Prawda

Środa, 1 kwietnia 2020 - 13:56

« Poprzedni Następny »


Biły się dwa bogi


Andrzej Koraszewski 2019-04-29

Jak mógł wyglądać Jezus? Fotografa wtedy nie było, Żydzi malarstwa nie uprawiali, w sąsiednim Egipcie kwitła niezwykle ralistyczna sztuka malowania portretów na sarkofagach. W tak zwanej oazie fayumskiej  znaleziono sarkofagi z początków naszej ery, pokazujące twarze zmarłych z tego regionu.
Jak mógł wyglądać Jezus? Fotografa wtedy nie było, Żydzi malarstwa nie uprawiali, w sąsiednim Egipcie kwitła niezwykle ralistyczna sztuka malowania portretów na sarkofagach. W tak zwanej oazie fayumskiej  znaleziono sarkofagi z początków naszej ery, pokazujące twarze zmarłych z tego regionu.

Nikt, kto ma serce po lewej stronie, nie powinien wątpić, że Jezus był Palestyńczykiem, mówił i pisał po arabsku, przepowiadał, że wszyscy Chazarowie znajdą się w piekle, był również muzułmaninem i modlił się kierując twarz w kierunku Mekki. Jak mu się to udało przed powstaniem islamu? Bez trudu, prorok Isa był w końcu prorokiem.

Gdyby przeto ktoś sądził, że robię sobie przysłowiowe jaja, to odsyłam do  artykułu w szacownym dzienniku „New York Times”, którego to szacownego dziennika o robienie sobie jaj posądzić nie można. Autor, Eric V Copage, amerykański chrześcijanin, wspomina jak w dzieciństwie (w wieku lat sześciu) dziwował się w kościele, że Jezus jest biały, że nie ma ciemnego koloru skóry, tak jak on i jego rodzina. Po długich studiach, już jako dorosły człowiek, dowiedział się, że to przedstawianie Jezusa jako białego człowieka to tylko obyczaj. Święta prawda, Jezus (jeśli był jakiś Jezus), zapewne miał śniadą karnację. Wyobrażenia boga na obraz i podobieństwo nasze jest naturalne i oczywiste, więc autor pisze, że w wielu kościołach Afro-Amerykanów pojawiły się obrazy Chrystusa jako czarnego. Żydzi na początku naszej ery nie mieli cech negroidalnych i nie byli czarni (nie byli również biali), więc to przeciwstawienie biały-czarny jest w tym przypadku ni z gruchy ni z pietruchy.


Autora nie interesuje jednak rzeczywistość, ale ideał dobra i piękna. Jezus reprezentuje dobro i piękno, więc Copage zajmuje się przeciwieństwem wyobrażeń oraz smutnym faktem, że biały Jezus jest tak zakorzeniony w białym chrześcijaństwie. Poświęcił nawet czas na badanie wyobrażeń Jezusa wśród Latynosów, Azjatów i innych kolorowych grup tak w ich własnych krajach, jak i wśród imigrantów. Odkrycie, że Jezus jest muli-kulti nie wymagało Kolumba. Jezus w Grecji zawsze udawał Greka. 


Najwięcej reakcji wywołało zdanie, że „urodzony w Betlejem Jezus był prawdopodobnie Palestyńczykiem i miał ciemną skórę”.


Chyba jeszcze bardziej uciesznym od autora artykułu w NYT okazał się dyrektor wykonawczy Żydowskiej Rady Stosunków Społecznych w Bostonie, który w reakcji na to zdanie obwieścił na swoim koncie Twittera, że „Ważne jest przypomnienie, że Jezus nie uważał się za Palestyńczyka, że był Żydem z Judei i dla niego pojęcie Palestyny było nazwą [wymyśloną przez] rzymskiego okupanta.”


Masz babo placek. A ja myślałem, że nazwanie ziemi, z której wygano Żydów, miało miejsce w sto lat po rzekomej śmierci rzekomego Jezusa. Fakt, że nie ma o tym pojęcia autor artykułu w NYT, to z bogiem sprawa, że redakcja nie zwróciła mu dyskretnie uwagi na ten istotny faktograficzny błąd, to polityka redakcyjna, ale zgniewała mnie ignorancja żydowskiego aktywisty informującego świat i okolice, że Jezus wiedział, iż Rzymianie kiedyś nazwą Izrael Palestyną.


A właściwie o co te pretensje? Mogł się pan dyrektor jakiejś żydowskiej organizacji nie orientować, kiedy ten Jezus podobno się urodził i kiedy umarł.  


W obliczu fali oburzonych i rozbawionych komentarzy, redakcja NYT w osobie szefowej merytorycznego nadzoru, pani Hanna Ingber, poinformowała czytelników, iż redakcja posiada świadomość, że Jezus był Żydem, że nikt nie zamierzał twierdzić, że był kimś innym, a chodziło tylko o jego wygląd.                   


Uspokojony oglądałem świat dalej i co ja widzę? Rabin Abraham Cooper złości się na członkinię amerykańskiego Kongresu, Ilhan Omar, za przekazanie na swoim koncie Twittera wypowiedzi „profesora” Southern Methodist University Omara Suleimana.


Suleiman (zajmujący się studiami nad islamem) pisał:

„Kiedyś zapytał mnie krewny, palestyński chrześcijanin, dlaczego chrześcijanie w Ameryce popierają naszych ciemiężców. Czy nie wiedzą, że my też jesteśmy chrześcijanami? Czy nie uważają nas za ludzi? Czy nie wiedzą, że Jezus był Palestyńczykiem?”

Mogą nie wiedzieć, chociaż fakt, że podobno był Żydem, trochę im przeszkadza. Uczciwie mówiąc osobiście podejrzewam, że historia zawsze była i nadal jest  jest wielkim polem bitwy o umysły współczesnych. Odkąd zmagania o historię przeniosły się na fora internetowe i konta Twittera, walka klasowa o wygląd Jezusa (i nie tylko o to) mocno się zaostrzyła.


A przecież sprawa nie jest nowa. Komentując cytat z świętego Pawła, autor artykułu na stronie internetowej „Liturgia” pisał:

Jesteście kimś jednym w Chrystusie Jezusie.


Jedność i różnorodność chrześcijaństwa – temat, który przyprawia o zawrót głowy. Nie ma Greka ani Żyda, ale już w czasach św. Pawła zaczynają się różnice w liturgii i teologii między różnymi chrześcijańskimi wspólnotami. Czynnik narodowy naturalnie odgrywa tu pewną rolę. Żydowskie wspólnoty w Palestynie, greckojęzyczne gminy dawnych pogan.


Średniowieczna Christianitas – czy w niektórych swoich przejawach nie była to li tylko wspólnota łacińskojęzycznych intelektualistów?

Pytanie jest wyłącznie retoryczne, jako że wyrzynały się te wspólnoty chrześcijańskie namiętnie, zgadzając się wszelako w jednym, że na polu religijnym to chrześcijanie są teraz nowym Izraelem (czytaj: nowymi Żydami, lub jak kto woli, nowym narodem wybranym).


A skąd zatem ten Jezus Palestyńczyk? Mam wrażenie, że sprawa jest dość świeża. Elia z Nazaretu (palestyński filmowiec Elia Suleiman) nakręcił w 1999 roku film pod tytyłem „Cyber Palestine”. W filmie pojawiają się współcześni nam Maria oraz Józef, którzy próbują się przedostać z Gazy do Betlejem, Izraelczycy w tym filmie to odpowiednik rzymskich okupantów, a święta rodzina to oczywiście Palestyńczycy. Od tamtej pory pojawiło się w Internecie tysiące rysunków z biedną świętą rodziną przed murem chroniącym mieszkańców Izraela przed terrorystami, a niebawem pojawił się również sam Jezus w kefiji, prezentowany jako „Jezus Palestyńczyk”. W sukurs wysiłkom internautów poszli politycy i dziennikarze i niebawem „Jezus-Palestyńczk” stał się postacią silnie zakorzenioną w świadomości społeczeństw muzułmańskich (i nie tylko).


Oczywiście sięgnięto do historycznych źródeł i do Jezusa obecnego w Koranie, gdzie figuruje jako prorok Isa, którego zabili paskudni Żydzi. Islam, podobnie jak chrześcijaństwo, obficie korzystał z żydowskiej tradycji religijnej (a plagiatorzy zazwyczaj nie mają życzliwego stosunku do tych, od których coś „pożyczyli”). Muzułmanie również chcieli zastąpić Żydów (i chrześcijan) jako naród wybrany, twierdząc nie tylko, że nie ma boga nad Allaha, ale również, że ludzkość musi osiągnąć jedność i pokój przez dobrowolne lub mniej dobrowolne przejście na islam.


Jezus w Koranie nie jest żadnym bogiem (chrześcijanie to sobie wymyślili), jest jednak prorokiem i zabili go Żydzi, co należy pomścić w imię jedności i wierności Bogu.


Wyraźnych przekazów, że Jezus był Polakiem nie ma, chociaż w różnych przekazach daje się wyczuć taką tęsknotę. Autor recenzji z filmu „Ostatnie kuszenie Chrystusa” przypomina wierszyk, o którym czytałem wiele lat temu:

Niebezpieczeństwo wyłącznie duchowego traktowania postaci i przesłania Jeszui w oderwaniu od realiów epoki, wierzeń, czy nawet zwyczajów. Coś co owocuje ludową pobożnością najlepiej unaocznioną przysłowiami typu: „Biły się dwa Bogi, nasz Pan Jezus, żydowskiemu chciał połamać nogi”, a z drugiej strony kosmicznym Chrystusem Teilharda de Chardin. Gdzie w tym przedziale mieści się Jeszua z Nazaretu? 

No cóż, religijny mit jest narzędziem kształtowania umysłów, więc ma skład wagonów i przedziały dostosowane do okoliczności. A nawiasem mówiąc, znałem inną wersję tego podhalańskiego wierszyka: „Biły się dwa bogi, nasz Pan Jezus żydowskiemu złamał obie nogi”. Nie można wykluczyć, że te dwie wersje to starcie fundamentalizmu z wyrafinowanym umiarkowaniem. Jedno pewne, ten spór teologiczny nie zakończy się ani w tym, ani w następnym pokoleniu.


Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj




Komentarze
4. Kłamstwa L 2019-05-02
3. Portrety z Fayum Paweł 2019-05-01
2. Gdybym nie wiedział z pewnego źródła baszarteg 2019-04-29
1. Dla okrasy-Jezus w źródłach żydowskich, na poprawę humoru Marek Eyal 2019-04-29








Fotel
Małgorzata: Czy możesz zwolnić mój fotel?
Hili: Nie teraz, może później.

Więcej

Kochać
i być mądrym
Andrzej Koraszewski


Ceny usług seksualnych lecą w dół na łeb na szyję i nikt nie wie, czym to się skończy. W Trójmieście Sanepid wzywa panów, którzy ostatnio mieli bliski kontakt z Natalią-18 do zgłoszenia się wraz z rodzinami na kwarantannę, ponieważ u pani stwierdzono COVID-19. Branża religijna już otrzymała szerokie wsparcie rządu, tymczasem krach w branży usług seksualnych nie znalazł jak dotąd żadnego odbicia w pracach Sejmu. Przestawienie całej branży na pracę zdalną wymagać będzie zarówno pomocy w zakresie zaopatrznia w niezbędny sprzęt, właściwe oprogramowania, no i konieczną przecież edukację, o którą rząd musi się zatroszyć.

Więcej

Oderwanie charedim
od świata
Vic Rosenthal

My się nie boimy – ultraortodoksyjni Żydzi w Izraelu odmawiają zamykania szkół i zaniechania zbiorowych modlitw. (Zdjęcie: Sam Sokol, 18 marca 2020.)

Około 12% populacji Izraela stanowią charedim, często nazywani „ultraortodoksami”, czego bardzo nie lubią. Populacja charedim  rośnie szybko z dzietnością około 7 dzieci na kobietę i jeśli to tempo wzrostu utrzyma się, charedim będą stanowić 32% populacji w 2065 roku (to oszacowanie jest jednak zbyt wysokie, bo nie bierze pod uwagę porzucających styl życia charedim). Ich religijna ideologia różni się, obejmując chasydów, sefardyjskich charedim i Mitnagdim. Wśród tych głównych grup są liczne mniejsze grupy i sekty, które bardzo różnią się wiarą, przekonaniami politycznymi i sposobem życia. Byłoby błędem uogólnianie opinii o „tych facetach w czarnych kapeluszach”.

Więcej
Blue line

Pułapka białego przywileju
i odrzucenie kultu wiktymologii
Jason D. Hill

Nie jestem waszym problemem do rozwiązania.

Przez trzydzieści cztery lata życia w Ameryce nigdy nie spotkałem się z problemem radykalnego rasizmu ze strony przekonanych indywidualistów, z których wielu należy do obozu konserwatywnego. Akceptowali mnie jako człowieka i traktowali jak równego. Moja rasa nie była dla nich ani czynnikiem kwalifikującym, ani dyskwalifikującym, a jedynie socjologicznym wyznacznikiem, który – na ile mogłem powiedzieć – był nieistotny dla oceny moich dokonań. W moich doświadczeniach ze skrajnie lewicowymi progresistami istnieje ukryty rasizm, który często trudno rozpoznać. Ich poczucie własnej białości wymaga czarnej bezradności i niedoskonałości, by podeprzeć poczucie winy, skłaniającej ich następnie do działań, w których mogą szukać odkupienia i skruchy.

Więcej

Muzułmańscy ekstremiści
wykorzystują koronawirusa
Bassam Tawil

Dr M. Zuhdi Jasser

Kiedy kraje na całym świecie robią, co mogą, aby zapobiec szerzeniu się koronawirusa, muzułmańscy ekstremiści i terroryści nieustanie promują ataki terrorystyczne przeciwko innym muzułmanom, jak również „niewiernym”.


Ci terroryści i ekstremiści prawdopodobnie modlą się, by „niewierni” znaleźli szczepionkę na wirusa – umożliwiając im w ten sposób powrót do meczetów i podjęcie na nowo wezwań do zabijania „niewiernych”. Wiele arabskich i islamskich krajów zakazało modłów w meczetach, by pomoc w zapobieganiu zarazie podczas wojny z koronawirusem.

Więcej
Blue line

Dlaczego ten wirus
inaczej dotyka pokolenia?
Matt Ridley


Pokoleniowy efekt koronawirusa jest podstępny i zaskakujący. Przez to, że często jest tak łagodny u młodych i zdrowych, zamienia ludzi w nieświadomych nosicieli. Przez to, że jest tak śmiertelny dla starych i chorych, czyni z nosicieli potencjalnych katów ich przyjaciół i sąsiadów. Koronawirus jest bardzo niebezpieczny dla ludzi, którzy już chorują na pewne choroby i to prawdopodobnie jest główny powód, dla którego jest tak poważny dla ludzi starych. Wydaje się, że nawet jeśli sam nie zabija ludzi, pogarsza ich już istniejące choroby. Jest to niepodobne do grypy, przy której dzieci są równie zagrożone. Młodzi, zdrowi ludzie, nawet bardzo małe dzieci, przechodzą infekcję koronawirusem w sposób tak łagodny, że rzadko szukają pomocy medycznej. 

Więcej

Ukoronowanie efektu
motyla
Liat Collins


Wiele myślałam ostatnio o motylach, o ich pięknie i kruchości, niesłychanej metamorfozie, jaką przechodzą w ciągu swojego krótkiego życia, o sposobie, na jaki reprezentują naturę i wolność, niemniej są także chwytane i przyszpilane na wieczność. Przypisuję moje rozważania faktowi, że wolę myśleć o barwnych motylach niż próbować sobie wyobrazić, w jaki sposób niewidzialny dla oka ludzkiego wirus rzucił świat na kolana.
 

„Efekt motyla” jest dobrze znanym pojęciem, kojarzonym z pracą amerykańskiego meteorologa, Edwarda N. Lorenza, używanym do wyjaśnienia sposobu, w jaki małe wydarzenie w jednym miejscu może uruchomić łańcuch zdarzeń, które mają olbrzymi wpływ po drugiej stronie globu w kilka tygodni później. Określenie to zyskało popularność po wykładzie Lorenza dla American Association for the Advancement of Science w grudniu 1972 roku, zatytułowanego: “Predictability: Does the Flap of a Butterfly’s Wings in Brazil Set Off a Tornado in Texas?” [Przewidywalność: czy machnięcie skrzydeł motyla w Brazylii wywołuje tornado w Teksasie?] 

Więcej

Fikcja uznawana
za Prawdę (III)
Lucjan Ferus


Na wstępie przypomnę, iż w tym cyklu chciałbym uzasadnić swoje przekonanie, iż kapłani już od bardzo dawna byli świadomi swej prawdziwej roli w religiach, dlatego tworzyli takie koncepcje bogów i tak pomyślane doktryny religijne, aby to oni koniecznie byli pośrednikami między bóstwem, a człowiekiem i przy okazji swej „pasterskiej posługi” czerpali z niej jak najwięcej różnorodnych korzyści. Od jakiego etapu rozwoju tej Pawłowej religii, jej kapłani zaczęli dostosowywać jej rytuały i obrzędowość do swoich coraz bardziej powiększających się potrzeb? Stosunkowo szybko, choć początki były (dla nich) bardzo trudne:

Więcej

Demokracja Izraela
nigdy nie była zagrożona
Jonathan S. Tobin

Premier Benjamin Netanjahu podczas konferencji prasowej w dniu 16 marca 2020. Zdjęcie: Yonatan Sindel/Flash90.

Wygląda na to, że trwający od roku impas koalicyjny Izraela wreszcie skończył się i nie stało się to ani o jeden dzień za wcześnie. Bez trwałego rządu – w odróżnieniu od tymczasowego rządu, któremu Benjamin Netanjahu przewodził od ponad roku – nie można było stworzyć budżetu, który zacząłby radzić sobie z wpływem pandemii koronawirusa na krajowy system opieki zdrowotnej i na gospodarkę.

To jest dobra wiadomość dla Izraelczyków, którzy marzyli o tym, żeby ich polityczni przywódcy przestali wykłócać się i zabrali się za walkę z tym bezprecedensowym kryzysem. Oszczędza im to także udręki czwartych wyborów w mniej niż dwa lata, gdyby nie udało się teraz dogadać. Jednak powinno to także spowodować wyrzucenie na śmietnik fałszywego oskarżenia, że Netanjahu niszczy demokratyczny system kraju.

Więcej

Pokątna hodowla
staruszków
Andrzej Koraszewski


Kiedy premier Wielkiej Brytanii przekazał publicznie porady ekspertów, żeby postawić na odporność stadną, zarabiający na życie informowaniem o swoim bezgranicznym oburzeniu krzyknęli, że prawicowy populista chce zabić milion swoich współobywateli. Brytyjski premier szybko wycofał się z tej koncepcji, kiedy inni eksperci przekonali go, że system opieki zdrowotnej nie jest na taką strategię przygotowany, czyli że pomysł jest zasadny, ale przedwczesny.

Kiedy prawicowy prezydent Brazylii wystąpił z podobną propozycją, lewicowi dziennikarze zawyli z oburzenia, ale kiedy lewicowy rząd Szwecji zastosował taką strategię, zakazując zgromadzeń powyżej 500 osób, ale zachowując normalne funkcjonowanie szkół i przedsiębiorstw, zastanawiano się, czy nie jest to przypadkiem najwłaściwsze rozwiązanie.

Więcej

Hamas: już strzelać
czy zachować spokój?
Z materiałów MEMRI


Obawiając się, że wybuch epidemii koronawirusa w Strefie Gazy może spowodować poważny kryzys, Hamas zagroził, że jeśli finansowa pomoc z Kataru opóźni się, zaogni to konflikt z Izraelem i „poślą połowę izraelskiego społeczeństwa do schronów”, podnosząc tym samym szerzenie się wirusa w Izraelu.  Rzecznik militarnego skrzydła Hamasu żądał także, by Izrael zwolnił członków Hamasu ze swoich więzień, by zapobiec ich zarażeniu chorobą. 


Zwolennicy Hamasu debatowali w mediach społecznościowych, jaki jest najlepszy sposób prowadzenia obecnie konfliktu z Izraelem. Jedni wyrażali poparcie dla gróźb Hamasu, wzywając do wykorzystania epidemii, by pogłębić konflikt z Izraelem przez strzelanie rakietami lub wysyłanie balonów przenoszących wirusa na jego terytorium. Inni, jak były burmistrz Chan Junis, dr Fajez Abu Szamala, odrzucali te pomysły, argumentując, że to jest czas na humanitaryzm, nawet wobec wroga.

Więcej
Blue line

Czaszka dinozaura/ptaka
znaleziona w bursztynie
Jerry A. Coyne


Skamieniałość znaleziona w liczącym 99 milionów lat bursztynie z Mjanmy (Birma), jest nazywana dinozaurem, ale w czwartym akapicie artykułu napisano (moje podkreślenie): „Diagnoza: bardzo mały ptak z następującymi autapomorfiami [cecha zaawansowana występująca tylko w jednej grupie filogenetycznej]”.  Czy więc jest to ptak, czy dinozaur?


No cóż, to jest jedno i drugie: jest to postać przejściowa: zarówno najmniejszy kiedykolwiek znaleziony dinozaur, jak najmniejszy wymarły ptak. (Jak powiedziałem, jest mniej więcej wielkości najmniejszego żyjącego ptaka: koliberka hawańskiego. Oba ważą około 2 gramy!) 

Więcej

Antyizraelskie NGO
wykorzystują COVID-19
Becca Wertman

Studenci z Uniwersity of Maryland (USA) postanowili przedyskutować jak Żydzi utrudniają Palestyńczykom obronę przed koronawirusem.

Cyniczne wykorzystywanie globalnego kryzysu zdrowotnego przez tak zwane organizacje praw człowieka daje jasny komunikat: tym grupom zupełnie nie chodzi o sprawiedliwość i moralność.

 

Dla antyizraelskiej działalności organizacji pozarządowych (NGO), które nieustannie dążą do demonizowania i delegitymizacji państwa żydowskiego, zdominowanie światowych mediów przez pandemię COVID-19 stanowi sporą trudność – świat ma obecnie rzeczywisty problem, którym musi się zajmować.  

Więcej
Blue line

Pandemia
i muzułmańskie priorytety
Anjuli Pandavar

Szejk Yasir Qadhi

Zajrzałam wczoraj do szpitala, żeby mi obejrzeli gojącą się na nodze ranę. Wejście było zablokowane przez polową szpitalną kontrolę na otwartym powietrzu. Przed wpuszczeniem mnie lekarze chcieli wiedzieć, czy nie mam przypadkiem jakichś symptomów COVID-19. Nie miałam, ale poprosiłam, żeby sprawdzili sami. Jest O.K., możecie spokojnie czytać dalej.     


Gdybym nadal była muzułmanką to zwyczajne spotkanie z lekarzami spowodowałoby szereg komplikacji:

1. Mogłabym zaprotestować przeciw zadawaniu takich pytań, ponieważ jestem muzułmanką i Allah ma mnie w opiece. Takie pytania mogą sobie zadawać niewiernym. 


2. Mogłabym odmówić badania, ponieważ szariat mówi, że muzułmanie nie mogą poddawać się kontroli niewiernych.  


3. Mogłabym również odmówić poddania się kontroli, stwierdzając, że moja wiara jest silna. Dla muzułmanki śmierć z powodu wirusa jest korzyścią, ponieważ zostaje męczennicą i będzie miała dobre życie wieczne.   

Więcej

Antysemicka propaganda
Hamasu nauczana w szkołach
David Collier


”Times” opublikował w maju 2018 roku artykuł o małym chłopcu z Gazy, zapalonym futboliście, który został postrzelony, kiedy grał w futbol z przyjaciółmi. Kilka miesięcy później Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) opublikowała na swojej witrynie internetowej podkolorowaną wersję – o izraelskim żołnierzu, który umyślnie strzelił do tego dziecka z bliskiej odległości. Szkoły dostarczyły wersją WHO jako ważne studium przypadku do nauki uczniom. Jedyny problem – większość opowieści wokół tej tragedii stworzyła machina propagandowa Hamasu. Tutaj pokazuję ze szczegółami, jak propaganda radykalnej islamskiej organizacji terrorystycznej kończy w podręcznikach do nauki brytyjskich uczniów w szkołach.

Więcej

Szczepionka na koronawirusa
nie przybędzie szybko
Matt Ridley


W 1934 roku, w czasie wolnym od pracy, dwie amerykańskie biolożki, Pearl Kendrick i Grace Eldering, stworzyły szczepionkę na koklusz, wówczas największego zabójcę dzieci w Stanach Zjednoczonych. Po czterech latach ich szczepionka była powszechnie podawana w  Michigan, a po sześciu w całym kraju. Koklusz szybko wycofał się.  


Od tego czasu mieliśmy spektakularne postępy w biologii, włącznie z identyfikacją materiału genetycznego, możliwością odczytywania jego kodu, zrozumieniem budowy wirusów i białek, z których się składają, plus nową wiedzą o tym, jak działa odporność. Dlaczego więc stoimy przed okresem oczekiwania co najmniej przez rok, a może dłużej, na szczepionkę na koronawirusa? Jednym z szoków ostatnich tygodni było uświadomienie sobie, jak niewielki był postęp w tworzeniu szczepionek. Nadal ma to w sobie coś ze sztuki.

Więcej

W Izraelu koronawirus
zbliża ludzi
Avital Leibovich

<span>Izraelski policjant pomaga inspektorowi z Ministerstwa Zdrowia w nałożeniu ochronnej odzieży przed wejściem do mieszkania osoby w kwarantannie jako środku ostrożności przed szerzeniem się koronawirusa. Hadera, Izrael, 16 marca 2020. Zdjęcie: Reuters / Ronen Zvulun.</span>

Świat boryka się obecnie z wrogiem o mikroskopijnych wymiarach. Jest to rodzaj wroga rzadko kiedy widziany wcześniej. Już posłał setki milionów ludzi w samoizolację w ich domach, a tysiące posłał do szpitali. Zabija tysiące na całym świecie bez rozróżniania płci lub wyznania, a oczekuje się wzrostu liczby ofiar.


Także Izrael został bezpośrednio dotknięty.


Liczba Izraelczyków zarażonych koronawirusem rośnie z dnia na dzień. Czas trwania pandemii jest nieznany, co tym bardziej wzmacnia niepokój społeczeństwa, jak również naszego rządu.

Można by powiedzieć, że Izrael, który przeszedł tak wiele przez dziesięciolecia: wojny, militarne operacje, tysiące ataków rakietowych z daleka i z bliska, z pewnością przezwycięży ten chwilowy kryzys zdrowotny.


Ale czy rzeczywiście jest tak teraz, kiedy miliony są zamknięte w swoich domach, połączone tylko cyfrowymi platformami?

Więcej

Demokratyczny wirus
i autorytarne metody walki 
Andrzej Koraszewski

Mieszkańcy Singapuru żyją w zasadzie, normalnie, ale nieustannie są pod specjalnym nadzorem. Źródło: https://nationalpost.com/health/how-taiwan-and-singapore-managed-to-contain-covid-19-while-letting-normal-life-go-on?fbclid=IwAR2-kBppp67OnabMUK_nvQ44amhqk3f0ctCbclzMHLfwxWbFudc5WZ7CxI4  

Ponieważ Chiny powoli wychodzą na prostą, izraelski noblista doszedł do wniosku, że świat niebawem upora się z zarazą. Jego model statystyczny może jest poprawny, ale wniosek może być fałszywy. Michael Levitt dostał nagrodę Nobla w chemii w 2013 roku, a swoje proroctwo przedstawił w początkach marca 2020, po analizie zwalniania tempa nowych zarażeń w Chinach. Istotnie, w Chinach liczba nowych przypadków spadła do zera, obecnie nowe przypadki związane są z ludźmi przyjeżdżającymi z zewnątrz. Życie w Chinach powoli powraca do normy.

Więcej

Umiarkowanie po angielsku
i ekstremizm po arabsku
Nan Zilberdik i Itamar Marcus


Oficjalna agencja informacyjna Autonomii Palestyńskiej (AP), WAFA, jest wyraźną ilustracją dwulicowości AP, którą Palestinian Media Watch demaskuje od ponad dwudziestu lat.


Po angielsku – dla zagranicznej konsumpcji - WAFA próbuje prezentować umiarkowany wizerunek i mówi o Izraelu używając jego nazwy - po prostu "Israel". Po arabsku jednak, do własnej ludności i arabskojęzycznego świata, oficjalna agencja informacyjna AP odmawia uznania Izraela i zamiast tego używa określenia „terytoria 1948 r.”

Więcej
Biblioteka

Niebawem dowiemy się jak
solidna jest nasza cywilizacja
Matt Ridley


Trudności, które są przed nami nie przypominają niczego, co znamy.


W niedzielę, samotny jak chmurka, wędrowałem po owianych wiatrem wrzosowiskach w County Durham i minąłem samotny kamień piaskowy z małym, okrągłym wgłębieniem na szczycie i starym pensem przyklejonym do dna wgłębienia. Nosi nazwę Butter Stone [Maślany kamień] i tam podczas zarazy 1665 roku, mieszkańcy okolicznych miast i wsi zostawiali monety w kałuży octu na wymianę z farmerami za żywność. Pomysł polegał na tym, że farmer lub jego klient podchodzili do kamienia dopiero, kiedy ten drugi był w bezpiecznej odległości.

Więcej

Brudne intencje
za hasłem ”Free Palestine”
Naya Lekhet 

Piłka nożna - International Friendly – Irlandia Północna v Izrael - Windsor Park, Belfast, Wielka Brytania – 11 września 2018 r. Hasło „Free Palestine” wypisane na wzgórzu poza stadionem(zdjęcie: CLODAGH KILCOYNE/REUTERS)

Nie jest przypadkiem, że słowo “free” jest użyte w połączeniu z „Palestyną”. Jest to wyraźnie – i historycznie niewłaściwe – nawiązanie do ruchu Free South Africa, który walczył z systemem apartheidu.
Przy gwałtownie rosnących antyizraelskich nastrojach na uniwersyteckich kampusach, popierających syjonizm studentom nie brak skandalicznych rzeczy, z jakimi muszą się zmierzyć. Jest jednak jeden często występujący zwrot, który wymaga szczególnie zdecydowanego demaskowania: “Free Palestine”, podstawa antyizraelskiego języka na kampusie, który dociera do sedna oszukańczego marketingu.

Więcej
Blue line

Fikcja uznawana
za Prawdę (II)
Lucjan Ferus

Wiedeń – fresk przedstawiający św. Paweła Apostoła z początku XX, zdjęcie: Renáta Sedmáková

Pisałem nie raz, że już w połowie lat 80-tych ubiegłego wieku, na podstawie dostępnych wtedy lektur, nabrałem z czasem przekonania, iż historia naszych religii liczy sobie kilkadziesiąt tysięcy lat. A wszelkie religie jakie kiedykolwiek istniały i istnieją na Ziemi, oraz ich bardzo licznych bogów – stworzyli ludzie własną wyobraźnią, bez jakiejkolwiek nadprzyrodzonej pomocy z zewnątrz. Mówiąc wprost: to nie Bóg stworzył ludzi na swoje podobieństwo i obraz, lecz ludzie tworzyli wizerunki i koncepcje swych bogów na swoje podobieństwo, nadając im cechy i wady typowo ludzkie.

Więcej

Dwa rodzaje antysemityzmu
w kampanii Sandersa
Jonathan Tobin


Bernie Sanders pokazuje, że można być zarazem ofiarą nienawiści do Żydów i kimś, kto ułatwia szerzenie nienawiści do Żydów.

 

Prezydencka kampania już dostarczyła wielu niemiłych momentów, ale to, co zdarzyło się w zeszłym tygodniu w Phoenix w Arizonie, sięga dna. Podczas wiecu dla poparcia senatora Bernie Sandersa (I-Vt.), mężczyzna rozwinął transparent ze swastyką i zaczął wykrzykiwać antysemickie wyzwiska, oddając nazistowski salut. 

Tego człowieka, dobrze znanego miejscowego białego nacjonalistę, wyrzucono z wiecu. Incydent ten jednak ujawnił rosnącą gotowość radykalnych, prawicowych ekstremistów do publicznego wylewania żółci.

Więcej

Żywotność wirusa Covid-19
na różnych powierzchniach
Jerry A. Coyne

Bęben z <span>ResearchGate</span>:

Ukazał się w ”New England Journal of Medicine” artykuł, w którym opisane są pomiary żywotności wirusa Cov-19 (nazywają go SARS-CoV-2, czyli “severe acute respiratory syndrome coronavirus-2”) na różnych powierzchniach, porównując to z żywotnością blisko spokrewnionego koronawirusa SARS-CoV-1. Jak pamiętacie, ten drugi wirus jakiś czas temu był powodem SARS. Jak pisze NIH: "SARS-CoV-1, podobnie jak jego następca krążący obecnie po całym globie, pojawił się w Chinach i zaraził ponad 8 tysięcy ludzi w 2002 i 2003 roku. SARS-CoV-1 został zwalczony przez intensywne śledzenie dróg kontaktowych i izolację, i od 2004 roku nie wykryto ani jednego przypadku."

Więcej

Palestyńscy przywódcy używają
koronawirusa by atakować Izrael
Khaled Abu Toameh

(Zdjęcie: Szpital w Ramallah)

Jaki jest związek między niedawno przedstawionym przez prezydenta USA planem pokojowym dla Bliskiego Wschodu a koronawirusem?  


Palestyńscy przywódcy wydają się wierzyć, że istnieje związek między planem pokojowym, znanym także jako Umowa Stulecia, a pandemią koronawirusa. Według tych przywódców Izrael wykorzystuje sytuację zdrowotną, by realizować plan Trumpa i buduje nowe mieszkania dla Żydów na Zachodnim Brzegu. Mówią o zamiarze Izraela 
zbudowania nowej drogi między obszarem E1 a Jerozolimą oraz 3,5 tysiącach mieszkań w Ma'aleh Adumim, na wschód od Jerozolimy.

Więcej
Dorastać we wszechświecie

Dzień był krótszy
70 milionów lat temu
Steven Novella

Palestyńskie kobiety
w syryjskich więzieniach
Elder of Ziyon

Jesień Oświecenia
i lektury w czasach zarazy
Andrzej Koraszewski 

Prawo do głosu, ale nie
do zlikwidowania państwa
Jonathan S. Tobin

Jak często powstają
ptasie hybrydy?
Jerry A. Coyne:

Breaking the Silence!
Dlaczego kłamiecie?
Sheri Oz

Poważnie traktuję obawy
w sprawie koronawirusa
Jeff Jacoby

Izrael pomaga, Arabowie
zdradzają Palestyńczyków
Khaled Abu Toameh 

Co sie dzieje
w mózgach noworodków?
Steven Novella

Dlaczego Palestyńczycy
umierają w więzieniach Hamasu?
Bassam Tawil

Fikcja uznawana
za Prawdę
Lucjan Ferus

Oszczerstwo o rytuale krwi
arcybiskupa Hanny
Hugh Fitzgerald

Wyzwania, wyznania
i środki zapobiegawcze
Andrzej Koraszewski

Jak Europejscy Żydzi
przenieśli się na wygnanie
Manfred Gerstenfeld

Uciekłaś od wojny,
a oni przyjęli cię
Wassem Jousef

Blue line
Polecane
artykuły

Sześć lat



Pochodzenie



Papież Franciszek



Schadenfreude



Pseudonaukowa histeria...


Panstwo etc



Biły się dwa bogi


 Forma przejściowa


Wstęga Möbiusa


Przemysł produkcji kłamstw


Jesteś tym, co czytasz,



Radykalne poglądy polityczne


Einstein



Socjologia



Allah stworzyl



Uprzednie doświadczenie



Żydowski exodus



PRL Chrystusem narodów



Odrastające głowy hydry nazizmu



Homeopatia, wibracje i oszustwo


Żołnierz IDF



Prawo powrotu



Mózg i kodowanie predyktywne



Nocna rozmowa



WSzyscy wiedza



Nieustający marsz



Oświecenie Pinker



Alternatywna medycyna zabija



Kobiety ofiarami



Prometeusz



modyfikowana pszenica



Arabowie



Roboty będą uprawiać ziemię



Sumienie, czyli moralność bez smyczy


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk