Prawda

Wtorek, 22 maja 2018 - 21:21

« Poprzedni Następny »


Tak bada się ewolucję inteligencji u zwierząt


Ed Yong 2014-05-02


Wielu jest naukowców, którzy badają zdolności umysłowe zwierząt. Jako inteligentne zwierzęta, bardzo chcemy dowiedzieć się, czy inne zwierzęta podzielają nasze umiejętności i jak wyewoluowała nasza osławiona bystrość. Widzimy badanie za badaniem o tym, czy szympansy dbają o sprawiedliwość, czy gołębie są bystrzejsze od ludzi w klasycznych problemach matematycznych, czy mątwy potrafią pamiętać gdzie, co i kiedy, lub czy (i jak) papugi i wrony używają narzędzi.

Trudno jest jednak pracować ze zwierzętami. Trzeba zaprojektować testy, które obiektywnie oceniają ich sprawności umysłowe bez podnoszenia widma antropomorfizmu i trzeba je starannie wytrenować do wykonywania tych testów. Te trudności oznaczają, że badacze zazwyczaj uciekają się do niewielkich eksperymentów z jednym tylko gatunkiem, często z zadaniami zaprojektowanymi dla nich indywidualnie. Dlatego bardzo trudno jest porównywać gatunki lub zestawiać wyniki z odrębnych badań. Jeśli lemury zachowują się inaczej niż małpy w różnych eksperymentach, to czy jest tak dlatego, że istnieje jakaś autentyczna różnica biologiczna, czy też jest to jakieś dziwactwo w jednym lub obu badaniach?


Te problemy oznaczają, że wiele jest badań nad inteligencją zwierząt, ale są one fragmentaryczne. Każde badanie dodaje nowy kawałek do układanki, ale czy każdy układa tę samą układankę?


Evan MacLean
, Brian Hare i Charles Nunn z Duke University mieli tego dość. Pokierowali międzynarodowym zespołem 58 naukowców z 25 instytutów w badaniu ewolucji jednej umiejętności umysłowej – samokontroli – u 567 zwierząt z 36 gatunków.


Szympansy, goryle, pawiany, marmozety, lemury, wiewiórki, psy, słonie, gołębie, papugi i wiele innych próbowały swoich sił przy tym samym zadaniu. „To dosłownie było badanie od myszy do słonia – mówi MacLean – a przynajmniej od mongolskiego myszoskoczka do słonia”.


“Sądzę, że to naprawdę pokazuje przyszłość dziedziny poznania – mówi Karin Isler z Uniwersytetu w Zurychu. – Zamiast dawać tylko wyrywkowe spojrzenia i sugestie, a czasami sprzeczne dowody, można znaleźć przekonujące wyjaśnienia ewolucji zdolności poznawczych”.


Zespół skupił się na samokontroli – zdolności przestania robić czegoś, odłożenia czegoś, zjedzenia czegoś później. Zwierzęta robią to, kiedy powstrzymują się od kopulacji w obecności dominującego zwierzęcia, kiedy przestają żerować na istniejącym źródle pokarmu, żeby poszukać nowego źródła lub kiedy dzielą się zasobami z innymi. U ludzi stopień samokontroli dziecka koreluje ze zdrowiem, zamożnością i stanem psychicznym tych dzieci jako dorosłych. To jest ważne.


Jest także łatwo to mierzyć. Szwajcarski psycholog Jean Piaget robił to w latach 1950., kiedy wielokrotnie wkładał zabawkę pod pudełko przed dziećmi, a potem przekładał ją pod drugie pudełko.  Odkrył, że dzieci poniżej 10 miesiąca życia szukały pod pudełkiem A, mimo tego, co widziały. Nie mogły wyzwolić się ze zwyczaju i bardziej elastycznie szukać rozwiązania; ta zdolność powstaje około pierwszego roku życia. Zespół MacLean, Harego i Nunna dał ten test „A nie B” swoim zwierzętom, używając żywności zamiast zabawek.  


Próbowali także drugiego zadania, w którym zwierzęta musiały obejść nieprzezroczysty cylinder, żeby dostać się do żywności w środku. Następnie zespół wymienił cylinder na przezroczysty. Teraz zwierzęta musiały powstrzymać naturalny instynkt sięgnięcia bezpośrednio po żywność (co przewróciłoby cylinder) i obejść go dokoła, jak przedtem.


Wszystkie zwierzęta musiały wykonać jedno lub oba zadania i zespół porównywał ich wyniki z cechami takimi jak rozmiary mózgu lub rozmiary grupy. Znaleźli kilka niespodzianek. Na przykład, wyniki zwierząt korelowały z absolutną, ale nie względną wielkością mózgu. Innymi słowy, nie miało znaczenia, czy mózgi zwierząt były duże w stosunku do ich rozmiarów, ale czy były duże, kropka.


“To dziwne, bo wielkość mózgu i wielkość ciała zwiększają się w sposób przewidywalny. Duże zwierzęta mają duże mózgi” – mówi MacLean. Dlatego też wielu naukowców uważało, że stosunkowy rozmiar mózgu ma większe znaczenie. Jest nawet miara zwana współczynnikiem encefalizacji (EQ), która ocenia inteligencję przez porównywanie mózgu zwierzęcia do mózgu typowego dla stworzeń tych samych rozmiarów. Niemniej, przynajmniej dla samokontroli, ważna jest wielkość absolutna. Było tak, niezależnie od tego, czy patrzyli na wszystkie 36 gatunków, czy tylko na naczelne.


 “Ma to sens - mówi Richard Byrne z University of St Andrews. – Jeśli mózg jest, do jakiegoś stopnia, komputerem pokładowym, to liczba jego komponentów określi jego moc, nie zaś rozmiar zawierającego go pudła lub ciała”.


Zespół przetestował także dwa wiodące wyjaśnienia ewolucji inteligencji naczelnych. Jedną jest koncepcja, że nasza bystrość rozwinęła się, byśmy mogli śledzić stosunki w naszych złożonych grupach społecznych. Istotnie można czynić sensowne przewidywania rozmiarów społeczności, w jakiej żyje naczelny, na podstawie pomiaru jego czaszki. Zespół nie znalazł jednak żadnego związku między wielkością grupy a wynikami w wykonywaniu zadań. „To nas zaskoczyło – mówi MacLean. – Jest to bardzo popularna hipoteza, ale nie znaleźliśmy na nią żadnych dowodów”.


Zespół znalazł natomiast więcej poparcia dla drugiej koncepcji: że rozwój inteligencji naczelnych napędzała potrzeba zapamiętania szerokiego wachlarza żywności takiej jak owoce, które występują w różnych miejscach i w różnych sezonach. Pokazali, że różnorodność diety zwierząt (ale nie proporcja owoców) istotnie była związana z samokontrolą. Razem te dwa czynniki – absolutna wielkość mózgu i różnorodność pokarmu – wyjaśniały około 82 procent wariacji wyników naczelnych.


“Sympatyczną rzeczą w tych zadaniach jest to, że z powodu ich prostoty, jest bardzo nieprawdopodobne, by zależały w jakimś dużym stopniu od specyficznych dla gatunku uzdolnień niezależnych od poznania lub uprzedniego doświadczenia – mówi Byrne. – Ufałbym tym wynikom”.


Ale Robin Dunbar z University of Oxford uważa, że wnioski zespołu są “błędne i naiwne”, ponieważ te zadania nie są dobrą miarą samokontroli, przynajmniej w żadnym sensie, który liczy się w życiu społecznym zwierzęcia. Zamiast tego były to „zadania czysto ekologiczne i zbieracze i nic poza tym, nie jest więc zaskakujące, że korelują z dietą” – mówi.


Badania ze skanowaniem mózgu
u ludzi i małp znalazły związek między rozmiarem specyficznych obszarów mózgu, rozmiarem grupy społecznej i sprawnościami społecznymi. „Wydaje się dziwaczne prowadzenie analizy w stosunku do totalnej wielkości mózgu” – mówi Dunbar.


Oczywiście w tym badaniu patrzono tylko na jeden aspekt psychologii zwierzęcej. Zespół stwierdził, że wyniki zwierząt na teście samokontroli korelowały z raportami o innych sprawnościach, takich jak innowacje, używanie narzędzi, oszustwo i społeczne uczenie się. MacLean podejrzewa jednak, że gdyby inne zespoły skoncentrowały się na tych sprawnościach, uzyskałyby inne wyniki. Wielkość grupy może nabrać większego znaczenia, jeśli badacze skupią się na zadaniach dotyczących społecznego uczenia się – zdolności imitowania i uczenia się od innych. Albo też dieta może wygrać, jeśli naukowcy będą patrzyli na sprawność zapamiętywania.


To nowe badanie nie rozstrzyga debat. Pokazuje tylko drogę. Każdy z naukowców w zespole mógł z łatwością opublikować własną pracę używając zebranych danych, ale postanowili zebrać swoje wysiłki w jedną publikację. „Uważaliśmy, że będzie to miało największy wpływ, jeśli ukaże się to razem – mówi MacLean. – Nigdy nie było zestawu danych tej wielkości. Oczywiście mamy nadzieję, że zmieni to zasady gry, sposobu uprawiania psychologii porównawczej”


I nawet Dunbar mówi: “Dobrze jest zobaczyć badania porównawcze tego rodzaju, które wreszcie zostają zrobione i jest bardzo cenne, że wykonywali to samo zadanie wśród wielu gatunków”.


Źródło:
MacLean, Hare, Nunn, Addessi, Amici, Anderson, Aureli, Baker, Bania, Barnard, Boogert, Brannon, Bray, Bray, Brent, Burkart, Call, Cantlon, Cheke, Clayton, Delgado, DiVincenti, Fujita, Herrmann, Hiramatsu, Jacobs, Jordan, Laude, Leimgruber, Messer, Moura, Ostojic, Picard, Platt, Plotnik, Range, Reader, Reddy, Sandel, Santos, Schumann, Seed, Sewall, Shaw, Slocombe, Su, Takimoto, Tan, Tao, van Schaik, Viranyi, Visalberghi, Wade, Watanabe, Widness, Young, Zentall & Zhao. 2014. The evolution of self-control. PNAS http://dx.doi.org/10.1073/pnas.1323533111


This is how you study the evolution of animal intelligence

Not Exactly Rocket Science, 22 kwietnia 2014

Tłumaczenie: Małgorzata Koraszewska



Ed Yong 

Mieszka w Londynie i pracuje w Cancer Research UK. Jego blog „Not Exactly Rocket Science” jest próbą zainteresowania nauką szerszej rzeszy czytelników poprzez unikanie żargonu i przystępną prezentację.
Strona www autora


Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj












Hipnoza
Hili: Hipnoza nie działa. 
Ja: Może powinnaś spróbować łagodnie mruczeć.
Hili: Próbowałam.

Więcej

Cywilizacja
zderzeń narracji
Andrzej Koraszewski


Trudno powiedzieć, czy to już cywilizacja,
czy nadal kultura lub subkultura zgoła, czy mamy do czynienia ze zmianą ilościową, czy już ze zmianą jakościową?
Tak czy inaczej kult porządnego dyskutowania diabli wzięli, a przecie nigdy nie był to kult powszechny, nie doczekał się katechizacji od przedszkola, chociaż miał swoich wyznawców i kapłanów oraz cieszył się pewnym respektem.

Więcej

Trump przestaje
karmić krokodyla
Vic Rosenthal


Jak wszyscy wiedzą, prezydent USA Donald Trump wycofał się z tak zwanego “porozumienia z Iranem” (JCPOA) i z powrotem narzucił ostre sankcje ekonomiczne na reżim irański. Zgadzam się z premierem Netanjahu, że to porozumienie nie tylko nie zapobiega rozwijaniu przez Iran broni nuklearnej, ale utorowało “Iranowi drogę do całego arsenału bomb jądrowych”.

Więcej
Blue line

Zachód zdradza
Kurdów
Giulio Meotti

Na zdjęciu: Bojowniczki kurdyjskich Powszechnych Jednostek Obrony (YPG) w pobliżu miasta Kobane w Syrii, 20 czerwca 2015. (Zdjęcie: Ahmet Sik/Getty Images)

Kurdyjskie przysłowie mówi: "Nie mamy przyjaciół poza górami". W Afrin jednak nawet góry nie mogły ochronić ich przed tureckimi samolotami wojskowymi i islamistycznymi milicjami stowarzyszonymi z Ankarą. Chociaż filmy z przerażających egzekucji z pewnością nie są niczym nowym w tragicznej wojnie w Syrii, w tym wypadku wideo nakręciła grupa działająca pod dowództwem kraju NATO, Turcji.

Więcej

Budzenie zmarłych
przez złych dziennikarzy
Steven Novella


W nieustannym strumieniu okropnego relacjonowania o nauce, wyróżnia się ten artykuł z MSN: ‘Miracle’ Boy Wakes After Parents Sign Organ Donation Papers and Days of Being Brain-Dead(Cud. Chłopiec budzi się po tym jak rodzice podpisali zgodę na donację organów i po całych dniach śmierci mózgowej). Historia opiera się na doniesieniu z lokalnych wiadomości Fox. Wszyscy, którzy mieli udział w podaniu tych informacji, powinni zostać umieszczeni na dziennikarskiej ławce karnej.

Więcej
Blue line

Człowiek musi
w coś wierzyć (II)
Lucjan Ferus

Wypędzenie albigensów z Carcassonne na obrazie z 'Wielkiej kroniki Francji' z ok. 1415 r.   

Jest to kontynuacja tematyki z poprzedniej części, zaprezentowanej w książce Andrzeja J.Sarwy Herezjarchowie i schizmatycy. W niniejszej części będę podążał szlakiem idei leżącej u podstaw manicheizmu, przybliżając Czytelnikom niektóre religie, które z niej powstały, ale – jak to jest częste w doktrynach religijnych – ewoluowały one z czasem odchodząc coraz bardziej od „oryginału”. W rozdziale zatytułowanym „Bogomilska nauka” autor m.in. pisze:

„Dualiści bałkańscy zbyt daleko odeszli od źródła wiary – nauki Maniego, aby zachować jej pierwotną czystość. /../ bardziej nasiąkli już nie tylko nomenklaturą chrześcijańską, ale przejęli wiele chrześcijańskich wierzeń. /../ Dualiści bułgarscy jako pisma natchnione przyjmowali Biblię, ale odpowiednio „oczyszczoną” z naleciałości diabelskich."

Więcej

Gaza: raz jeszcze
o "pokojowych" Marszach
Z materiałów MEMRI


Analiza wypowiedzi o kampanii „Wielkiego Marszu Powrotu” przedstawicieli Hamasu, organizatorów kampanii i uczestników i zwolenników kampanii ujawnia, że nie była to spontaniczna akcja obywatelska, ale działanie w pełni wspierane przez Hamas i że celem było przełamanie płotu granicznego w celu wdarcia się na izraelskie terytorium i marszu na społeczności izraelskie. Od momentu jej rozpoczęcia w Dzień Ziemi (30 marca 2018 r.) przedstawiciele Hamasu odwiedzali obozy wzdłuż granicy, gdzie zbierali się maszerujący, żeby wyrazić swoje poparcie i zachętę. Przedstawiciele Hamasu mówili, że członkowie ruchu uczestniczyli w marszach i że stanowili większość ofiar śmiertelnych. Mahmoud Al-Zahar podkreślał nawet, że marsz nie był formą pokojowego oporu.

Więcej
wwi_book

Gaza, Daniel
i toporna robota
Noru Tsalic

Nowy światowy rekord hucpy

Według przedstawicieli Hamasu w poniedziałek 14 maja 2018 r. Izraelskie Siły Obronne [IDF] zabiły 62 Palestyńczyków – wszystkich podczas pokojowych protestów na granicy ze Strefą Gazy.  Większość zachodnich mediów przypisała ten wybuch (albo wyraźnie, albo sugerując) parze prawicowych ekstremistów: Trumpowi i Netanjahu. Którzy, jak każe nam się wierzyć, zaaranżowali ten nikczemny akt przeniesienia ambasady USA z Tel Awiwu do Jerozolimy.
Na przykład, pod natchnionym tytułem Co zdarzyło się w Gazie we wtorek [sic!], BBC pisze: “Poniedziałek oznaczał także otwarcie ambasady USA w Jerozolimie, posunięcie, które rozsierdziło Palestyńczyków”.  

Więcej

Nasi ludzie zdjęli mundury
i dołączyli do marszów
Z materiałów MEMRI


Przywódca Hamasu w Gazie, Jahja Sinwar, powiedział w wywiadzie z 16 maja dla Al-Dżazira TV, że chociaż Hamas wybrał „cudowną i cywilizowaną” metodę niezbrojnych starć, nie zawaha się uciec się znowu do walki zbrojnej, kiedy będą tego wymagały okoliczności. Sinwar powiedział również, że członkowie Hamasu mogli „zrzucić tysiące pocisków” na miasta izraelskie, ale zamiast tego wybrali zdjęcie mundurów wojskowych i dołączenie do marszów. Powiedział następnie, że wobec obrazów nowej ambasady USA w Jerozolimie Palestyńczycy namalowali wizerunek heroizmu i determinacji  swoimi poświęceniami – „poświęceniem swoich dzieci jako ofiar dla Jerozolimy i Prawa Powrotu”.

Więcej

Finansowanie społecznościowe
terapii komórkami macierzystymi
Orac 


Wcześniej pisałem o tym, jak FDA [Agencja Żywności i Leków] rozprawia się z dwoma podejrzanymi klinikami komórek macierzystych. Szarlatańskie kliniki komórek macierzystych są tematem, o którym pisałem wiele, wiele razy, szczególnie o rozmnożeniu się klinik sprzedających wątpliwe i szarlatańskie terapie komórkami macierzystymi przy użyciu nachalnych technik sprzedaży. Także naturopaci to robią. Te kliniki kupczą fałszywą nadzieją tak samo, jak kliniki medycyny alternatywnej. To dlatego, wiadomość o finansowaniu społecznościowym, jaka pojawiła się dzisiaj, ściągnęła moją uwagę:

Więcej

Dlaczego nie będę dziś
krytykował Izraela
David Collier


Jednym z powodów, dla których nie będę dzisiaj krytykował Izraela, jest to, że jestem w Londynie. Nie stoję przed 40 tysięcznym, rozwścieczonym tłumem, wysłanym przez Hamas na izraelską granicę. Siedzę bezpiecznie bardzo daleko stamtąd w stosunkowo bezpiecznej części globu, z armiami wrogów Wielkiej Brytanii odpychanymi przez stulecia brutalnych konfliktów.
Także w ciągu ostatnich dwóch dziesięcioleci wielu zginęło na Bliskim Wschodzie w starciach z armią brytyjską, jak też z armią Stanów Zjednoczonych, broniących swoich granic i globalnych interesów przez walkę daleko od naszych brzegów. Naszym wrogom nie pozwala się nawet na podejście w pobliże naszych granic.

Więcej
Blue line

Co nam mówi
ruch płaskiej Ziemi
Steven Novella


Za każdym razem, kiedy piszę o zwolennikach płaskiej ziemi, tych, którzy – co jest niewiarygodne! – rzeczywiście wierzą w XXI wieku, że Ziemia jest płaska, przychodzi wiele komentarzy mówiących, że po prostu dajemy się nabrać. Nikt naprawdę nie wierzy, że świat jest płaski i tylko tak mówią, żeby nas drażnić, a my połykamy przynętę.


Ten pogląd jest jednak w sposób oczywisty błędny. Spotkałem zwolenników płaskiej ziemi w, żeby tak powiedzieć, naturze. Naprawdę na poważnie akceptują teorię, że ziemia jest płaska. Harry T Dyer informował także niedawno w „Raw Story” o trzydniowym zjeździe zwolenników płaskiej ziemi. Nie byli to dowcipnisie szukający okazji do pośmiania się. Byli śmiertelnie poważni.

Więcej

Czy media rozumieją
przemoc w Gazie?
Simon Plosker


Po scenach przemocy na granicy Gazy w poniedziałek 14 maja, Izrael stoi teraz oskarżony przez swoich krytyków o różne zbrodnie wobec ludu palestyńskiego.


Kto odnosi korzyści z obrazów zabitych i rannych Palestyńczyków? Jest tylko jeden zwycięzca w tej sytuacji, a Izrael z pewnością nie świętuje rozlewu krwi. Zdjęcia Izraelczyków świętujących przeniesienie ambasady USA w tym samym czasie tworzą jednak fałszywy wizerunek izraelskiego braku wrażliwości. 

Dla terrorystycznej organizacji Hamas jak zawsze była to sytuacja, w której przy chętnej pomocy zachodnich mediów nie może przegrać. 

Więcej
Blue line

Czy naród może
zakochać się w demokracji?
Andrzej Koraszewski 


Wybiło nas na niepodległość, pytanie czy wygrzebiemy się na demokrację. Na niepodległość wybiło nas po dwakroć i nie tylko skorzystaliśmy z okazji, ale dokonywaliśmy czynów mężnych, iżby okazję trochę wesprzeć. Zawdzięczamy naszą dzisiejszą niepodległość powolnemu rozpadowi Związku Radzieckiego, przegranej przez ZSRR wojnie w Afganistanie, stanowczości Reagana, Gorbaczowowi, ale również KOR-owi, „Solidarności” i innym.

Więcej

Sześć tygodni przemocy
na granicy Gazy
Richard Kemp

Bojówkarze Hamasu podpalili tysiące opon, tworząc zasłonę dymną, by ukryć swoje ruchy ku granicy Izraela.  Bojówkarze z bronią ukrywają się w grupach cywilów, szukając okazji na przełamanie bariery granicznej i wdarcie się do Izraela. (Zdjęcie: HLMG/IDF)

Od 30 marca Hamas organizuje przemoc na dużą skalę na granicy między Gazą a Izraelem. Główne wybuchy przemocy na ogół mają miejsce w piątki, po modlitwach w meczetach, kiedy wielokrotnie widzieliśmy skoordynowane działania tłumów liczących do 40 tysięcy ludzi w pięciu odrębnych obszarach przygranicznych. Przemoc i agresywne akcje, włącznie z konkretnymi aktami terroru przy użyciu ładunków wybuchowych i broni palnej, zdarzały się także w tym okresie w innych dniach.

Więcej

Ateizm
w Nigerii Północnej
Leo Igwe

W styczniu 2018 pobożni muzułmanie z plemienia Fulani zamordowali w Makurdi 73 osoby.

Nigeria Północna jest w przeważającej mierze religijna. Region jest zamieszkały głównie przez chrześcijan, muzułmanów i wyznawców tradycyjnych religii. Czy są tam również ateiści? Okazuje się, że religijna demografia Nigerii Północnej przechodzi jednak obecnie pewną zmianę. Ludzie niereligijni i religijnie obojętni zaczęli otwarcie i publicznie mówić o swoich wątpliwościach i braku wiary. Daje się to zauważyć już od pewnego czasu. Wolnomyśliciele z Nigerii Północnej uczestniczyli w spotkaniu ateistów i humanistów w Ibadan w 2001 r., w Abudża w 2011 r., w Lagos w 2012, 2017 i 2018 r.

Więcej

Gazańczycy są ofiarami
ideologii i nienawiści
Ben-Dror Yemini

Palestyńczycy podpalają przejście graniczne Kerem-Szalom, piątek (zdjęcie: IDF Spokesperson's Unit)

Palestyńczyków, którzy demolują terminal towarowy i rurociągi mające na celu ułatwienie życia Gazańczyków oraz wysyłają płonące latawce przez granicę, nie mogłoby mniej obchodzić cierpienie ludzi w Gazie. Wręcz przeciwnie, chcą je powiększyć, bo to jest ideologia Hamasu – zniszczenie i ruina. Izraelczycy, wszyscy Izraelczycy – poza niewielką mniejszością ludzi o twardych sercach – patrzą z wielkim smutkiem na mieszkańców Strefy Gazy. Bezrobocie wśród młodych Gazańczyków dochodzi do 60 procent, brakuje czystej wody i leków, a elektryczność jest dostarczana tylko przez kilka godzin dziennie. 

Więcej

Osy papierowe, sprytny biolog
i tęczowe gniazda
Jerry A. Coyne


Społeczne osy z rodziny Vespidae rzędu Hymenoptera (chyba znacie ten rząd) budują szare gniazda, które wyglądają jakby były zrobione ze sztywnego papieru i dotknięcie ich daje to samo wrażenie.

W rzeczywistości  zrobione z papieru, ale papieru produkowanego przez osy na długo zanim ludzie wynaleźli metodę jego wytwarzania. Samica osy przeżuwa włókna drewna, których celuloza zmieszana z jej śliną rozkłada się w papier. Następnie robotnice kształtują go w śliczne sześciokątne komórki, jak te: 

Więcej

220 nalotów na
Palestyńczyków; świat ziewa
Khaled Abu Toameh

Kłęby dymu unoszą się nad obozem Jarmouk w Damaszku, kiedy syryjska armia prowadzi ostrzał obozu 20 kwietnia 2018 r. (Zrzut z ekranu z Ruptly)

Podczas gdy wszystkie oczy utkwione są w cotygodniowe demonstracje organizowane przez Hamas i inne palestyńskie frakcje wzdłuż granicy między Strefą Gazy a Izraelem pod hasłem  tak zwanego Marszu Powrotu, palestyński obóz dla uchodźców w pobliżu Damaszku stoi przed wielką ofensywą militarną i czystką etniczną dokonywanymi przez armię syryjską i jej sojuszników.
Zbrodnie wojenne popełnione przeciwko Palestyńczykom w obozie Jarmouk nie wywołały jak dotąd ani cienia oburzenia, nie mówiąc już o takich krzykach protestu, jakie urządza społeczność międzynarodowa w reakcji na wydarzenia ostatnich czterech tygodni na granicy miedzy Strefą Gazy a Izraelem.
Społeczność międzynarodowa wydaje się czynić różnicę między Palestyńczykiem zastrzelonym przez izraelskiego żołnierza i Palestyńczykiem zastrzelonym przez syryjskiego żołnierza.

Więcej
Biblioteka

Człowiek musi
w coś wierzyć. Manicheizm
Lucjan Ferus


„Człowiek musi w coś wierzyć”, to popularne powiedzenie, używane często jako usprawiedliwienie ludzkich poglądów, zawiera w tych paru słowach głębszą myśl, dotyczącą nie tylko naszej natury, ale też relacji człowieka do otaczającej go rzeczywistości. 

Więcej

Taniec na linie
i rekiny
Forest Rain


Słyszałam, że ludzie z zaburzeniem dwubiegunowym często przestają zażywać lekarstwa, ponieważ – choć niziny depresji są trudne i czasami niebezpieczne – wyżyny euforii, jakich doświadczają, są tak wspaniałe, że nie chcą z nich rezygnować na rzecz normalności. Wyżyny otwierają drzwi do geniuszu, kreatywności i wzniosłości.

 

I nie jest możliwe osiągnięcie wyżyny bez doświadczenia niziny.

Więcej
Blue line

Szarlatan żeruje
na zrozpaczonych pacjentach
Orac


Parę dni temu zastanawiałem się, jakim cudem znany szarlatan Stanislaw Burzynski może nadal działać, zwabiając zrozpaczone rodziny chorych na raka, takie jak 11-letnia dziewczynka z rdzeniakiem [medulloblastoma], Demi Knight. Demi mieszka w Louth w Lincolnshire w Wielkiej Brytanii i fałszywa nadzieja, jaką kupczy Burzyński, doprowadziła jej rodzinę do rozpoczęcia kampanii zbiórki pieniędzy, by zdobyć 150 tysięcy funtów na zapłatę za „cudowną kurację” Burzyńskiego, znaną jako antyneoplastony (ANP).

Więcej

List otwarty
do niemieckiej kanclerz
Smadar Bat Adam


Szanowna Pani, popieranie Izraela oznacza uznanie Jerozolimy jako jego stolicy. Uznanie miasta, które jest święte dla trzech religii, ale założone przez lud Izraela, jest najbardziej moralną rzeczą, jaką mogą zrobić Niemcy pod Pani rządami. Ogromna szkoda, że przyłożyła się Pani do potępienia uznania tego miasta za naszą stolicę przez prezydenta Trumpa.

Więcej

Przekonania antyoświeceniowe
są „zaskakująco trwałe”
Quillette Magazine


Najnowsza książka Stevena Pinkiera ma wiele entuzjastycznych recenzji, ale również sporo krytyk, jak sam Pinker tłumaczy ten niechętny stosunek do Osiecenia: Część z tego jest obroną terytorium: niektórzy intelektualiści-eksperci, krytycy kulturalni, intelektualiści literaccy, profesorowie nauk humanistycznych i inni członkowie „Drugiej Kultury” C. P. Snowa nie znoszą wtargnięcia nauki, danych i wymierności na tradycyjnie odgrodzone terytoria, które uważają za swoją własność. I zaskakująco wielu z nich jest kulturowymi pesymistami, którzy nie znoszą ideałów oświeceniowych rozumu, nauki, humanizmu i postępu.

Więcej

Ku politycznemu
wymarciu
Yigal Carmon

Statek palestyńskiego państwa tonie pod falami (Źródło: Alghad.com, 2 maja 2018)

Palestyński ruch narodowy zapada się w wewnętrznej walce o prawo do reprezentowania Palestyńczyków – w walce, która jest pozbawiona jakiegokolwiek znaczenia politycznego w kategoriach rozwiązania konfliktu z Izraelem. Ponad 80-letni przywódca tego ruchu, tracąc do reszty kontakt z rzeczywistością, bluznął rynsztokowym antysemityzmem, obwiniając Żydów za Holocaust i ściągnął na siebie międzynarodowe potępienie.

Jak dotarliśmy do tego punktu?

Więcej
Dorastać we wszechświecie

Czy Putin jest uczniem
Sołżenicyna?
Andrzej de Lazari

Kiedy nawet ateiści
wierzą w fatwy i zaklęcia
Andrzej Koraszewski

Jeremy Sherman nadal
nie rozumie ewolucji
Jerry A. Coyne

Nowy zwrot
w starym kłamstwie
Bassam Tawil

Zdrowy tryb życia
ma znaczenie
Steven Novella

Dlaczego jestem wdzięczny
Mahmoudowi Abbasowi
Vic Rosenthal

Igrzysk, igrzysk,
pal diabli chleb
Andrzej Koraszewski

Islamistyczny antysemityzm
dręczy Francję
Qanta Ahmed

Paradoksy cudu Słońca
w Fatimie
Lucjan Ferus

“Guardian” kwestionuje
czy Izrael powinien istnieć
Aron White

Ateista jest robakiem
w ciele muzułmanów…
Z materiałów MEMRI

Izrael z prespektywy
lewicowego Araba
Fred Maroun

Miasta są nowymi
wyspami Galapagos
Matt Ridley

Hitler zawarł umowę
z Żydami
Z materiałów MEMRI

O obowiązkowym
oznakowywaniu GMO
Steven Novella

Blue line
Polecane
artykuły

Prawo powrotu



Mózg i kodowanie predyktywne



Nocna rozmowa



WSzyscy wiedza



Nieustający marsz



Oświecenie Pinker



Alternatywna medycyna zabija



Kobiety ofiarami



Prometeusz



modyfikowana pszenica



Arabowie



Roboty będą uprawiać ziemię



Sumienie, czyli moralność bez smyczy



Skomplikowana ewolucja



Argument neuroróżnorodności



Nowe badanie pamięci długotrwałej



Ściganie bluźnierstwa



Ryby jaskiniowe



Autyzm



Od niepamiętnych czasów



Tunezyjczycy przeciw złemu prawu



Drugie prawo termodynamiki



Pochwała ignorancj



Mistyfikacja Sokala



Intronizacja Chrystusa



Obama chrzescijanie



Szelest liści



Czego wam nie pokazują?



Rozdzielenie religii i państwa



Trwa ewolucyjne upokorzenie archeopteryksa



Trucizna, kamuflaż i tęcza ewolucji



Religia zdrowego rozsądku



Kto się boi czarnego luda?



Land of the pure


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk