Prawda

Wtorek, 29 wrzesnia 2020 - 21:16

« Poprzedni Następny »


Pierwszy krok w kierunku pokoju?


Andrzej Koraszewski 2020-08-18

Pierwsza wizyta izraelskiego premiera w Zjednoczonych Emiratach Arabskich w październiku 2018 roku.
Pierwsza wizyta izraelskiego premiera w Zjednoczonych Emiratach Arabskich w październiku 2018 roku.

Przez dziesięciolecia cały świat walczył o pokój między Żydami i Palestyńczykami. Walka się nasilała, sypały się Pokojowe Nagrody Nobla, miliardy dolarów płynęły na wsparcie walczących o pokój islamskich terrorystów. Tysięczne tłumy maszerowały w zachodnich metropoliach pod hasłem: „Palestyna będzie wolna od rzeki do morza”. Wcześniej, kiedy prezydent Egiptu pojechał do Jerozolimy, żeby ogłosić pokój, prezydent Carter i jego pomagierzy uznali to za zdradę. Kiedy Jordania w 1994 podpisała pokój z Izraelem, Zachód zabiegał, żeby ściągnąć znanego gangstera i terrorystę Arafata i jego zbrojną bandę na tereny wyzwolone przez Izrael spod nielegalnej okupacji jordańskiej.

Jak mamy dziś patrzeć na pełną normalizację stosunków dyplomatycznych między Zjednoczonymi Emiratami Arabskimi a Izraelem? Słuchacze TOK-FM z audycji prowadzonej przez znakomitego dzinnikarza Macieja Zakrockiego, który rozmawiał z wybitną specjalistką z Wydziału Nauk Politycznych UMK, doktor Agnieszką Bryc, dowiedzieli się, że to taka sztuczka, która nie ma nic wspólnego z pokojem i jest zaledwie częścią kampanii wyborczej Trumpa oraz gierek w grze z przeciwnikami izraelskiego premiera Netanjahu.


Pomińmy jednak opinie wybitnych polskich komentatorów światowej polityki i spróbujmy spojrzeć na ten problem przez pryzmat tego, co każdy amator może wygrzebać w Internecie.


Zacznijmy od opinii obywatela Zjednoczonych Emiratów Arabskich, który przebywa obecnie w USA. Mujahed Kobbe mówi, że antysemityzm był jego domem, antysemityzm był jak powietrze, był dosłownie wszędzie. Święcie wierzył, że to Żydzi zorganizowali zamach 11 września 2001, wierzył, że Żydzi stoworzyli ISIS i nigdy by nie uwierzył, że jest możliwa normalizacja między jego krajem a Izraelem. Wierzył, że pewnego dnia Allah sprawi, że Izrael zniknie z mapy świata, a wraz z nim wszyscy Żydzi. Pierwszego żywego Izraelczyka spotkał w USA jak miał 25 lat i zdziwił się, że wygląda jak człowiek i zachowuje się jak człowiek.


Mujahed Kobbe mówi, że to zasadnicza zmiana i że niebawem inne kraje arabskie pójdą tym śladem.


Oczywiście jeden Arab nie czyni wiosny, zdecydowanie więcej arabskich głosów wydaje się mówić, że to zdrada, że normalizacja stosunków z Izraelem jest zbrodnią. Tytuł w największym katarskim dzienniku krzyczy, że „Bin Zajid jest diabłem”. Inna katarska gazeta informuje o decyzji o normalizacji stosunków między ZEA i Izraelem pod nagłówkiem „Czarny dzień w arabskiej historii”. Saudyjski dziennikarz pisze jednak o przełomie, który w efekcie przysłuży się Palestyńczykom. (Pisze to w wydawanej po arabsku gazecie ukazującej się w Londynie.) Jest tych głosów w mediach arabskich sporo, w tym zdumiewająco dużo pozytywnych, z nadzieją na trwały pokój. W krajach arabskich te teksty, kóre witają decyzję z nadzieją, pokazują, że coś pękło. Cenzura przestała działać, puścił strach. Nagle okazuje się, że arabskich zwolenników pokoju z Izraelem jest znacznie więcej niż można było sądzić. Internet był zalany setkami wzajemnych pozdrowień, przy czym między ZEA i Izraelem wiele było takich, w których strona arabska pisała po hebrajsku, a strona izraelska po arabsku.      


W samym Izraelu reakcje są bardzo zróżnicowane, jedni potępiają premiera za odroczenie rozciągnięcia izraelskiej jurysdykcji na tereny, które postanowiono włączyć do Izraela od samego początku umów z Oslo, inni za całokształt, jeszcze inni, za odejście od rozwiązania w postaci dwóch państw i za rozmowy za plecami Palestyńczyków. Była ambasador Kanady w Izraelu, Vivian Bercovici pisze:

“Powiedzieć, że Izrael jest dziś wstrząśnięty, to mało.


Cały Izrael, lewica, prawica i centrum, został znokautowany przez czwartkowy cios niestrudzonego Netanjahu, kiedy Biały Dom ogłosił porozumienie między Izraelem a Zjednoczonymi Emiratami Arabskimi o natychmiastowej pełnej normalizacji dyplomatycznych, gospodarczych i wszelkich innych stosunków”.

Zdumienie wywołane było całkowitym zaskoczeniem, w izraelskiej rozplotkowanej polityce zakulisowa gra dyplomatyczna graniczy z niemożliwością. Izraelski premier jest więźniem, więźniem słabej koalicji, w której ma więcej wrogów niż sojuszników, więźniem systemu prawnego, w którym prokurator generalny lub Sąd Najwyższy może zablokować każdą decyzję parlamentu, więźniem zależności od międzynarodowej opinii publicznej, a w szczególności od administracji amerykańskiej.


Przez moment zdawało się, że Netanjahu dostał zielone światło z Waszyngtonu na rozciągnięcie izraelskiej suwerenności na część obszaru C w Judei i Samarii bez dalszego czekania, aż palestyńscy przywódcy raczą zdecydować się na rozmowy pokojowe (co po ćwierć wieku oczekiwania na takie rozmowy może wydawać się zasadne). Zielone światło zapaliło się i zgasło (co w pewnym stopniu było efektem kolejnego pata na izraelskiej scenie politycznej, kiedy po kolejnych wyborach nie udało się stworzyć rzadu). Po trzecich izraelskich wyborach gotowość dania zielonego światła ze strony administracji amerykańskiej osłabła i w tej sytuacji wyłonił się plan B, który właściwie nie powinien nikogo dziwić. Od 2009 roku Netanjahu przekonuje, że trzeba budować dobre stosunki z krajami arabskimi bez oglądania się na palestyńskie kierownictwo i bez oglądania się na różnych europejskich i amerykańskich chorążych pokoju, którzy zawsze uważali, że to Jerozolima jest winna temu, że nie ma pokoju z tymi, którzy przysięgają, że nigdy nie uznają prawa Izraela do istnienia. Netanjahu zawsze uważał, że czekanie, iż gangsterzy spod znaku Arafata i Abbasa uznają prawo Izraela do istnienia i zapragną żyć w pokoju obok żydowskiego państwa, jest mrzonką, że świat arabski musi uznać Izrael, a potem może i Palestyńczycy zaczną myśleć o tym, że pokój może być dla nich bardziej korzystny niż nieustająca wojna.


Czy zatem mamy do czynienia z wyłomem w murze, czy z mało znaczącą zmianą relacji z mało znaczącym krajem? Opinie są podzielone, ale od lat na polu walki o pokój nie działo się nic, więc sprawa jest co najmniej ciekawa. Zmiana stosunku do Izraela kilku krajów arabskich jest w dużaj mierze funkcją zagrożenia ze strony Iranu i może być zmianą wyłącznie taktyczną.


Vivian Bercovici  nazywa Netanjahu magikiem z Jerozolimy, który przypalany i szkalowany, przez lata próbował osiągnąć to, co wydawało się niewyobrażalne i niemożliwe. Odroczenie rozciągnięcia jurysdykcji na część obszaru C Judei i Samarii jest tu być może podarunkiem czegoś, co i tak chwilowo mogło być nierealne. Co to zmieni? Tego nie wiemy. Widzimy wściekłość Iranu i Turcji, gniew Hamasu, oburzenie Abbasa i zachodniej lewicy, zakłopotanie Bidena (który zabawnie próbuje zapewniać, że on sam o to zabiegał jako wiceprezydent w administracji Obamy), widzimy zainteresowanie arabskich przedsiębiorców i solidne przesunięcia w arabskiej opinii publicznej. Reszta to futurologia, czyli wróżenie z fusów.


Długofalowe efekty są niemożliwe do przewidzenia, przesadny optymizm jest niewskazany. Ogrom nienawiści świata arabskiego do Izraela nie wyparuje, rzeczywisty pokój między Arabami i Żydami to sprawa nadal trudna do wyobrażenia, z pewnością obserwujemy coś bardzo interesującego.         


Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj




Komentarze
2. Bład w zdjeciu. Alfred 2020-08-22
1. Tak, wyłom w murze Marek Eyal 2020-08-18


Syjonizm

Znalezionych 169 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Honor/hańba i arabskie reakcje na porozumienie Izrael-ZEA     2020-08-26
Czy palestyńskie weto żyje, czy jest martwe?   Glick   2020-08-23
Pierwszy krok w kierunku pokoju?   Koraszewski   2020-08-18
Co byłoby, gdyby nie było “okupacji”? Antysyjoniści z lat 1950. dostarczają odpowiedzi     2020-08-11
Do kogo należy ta ziemia?   Rosenthal   2020-08-09
Stabilność dla naszych wrogów   Glick   2020-07-31
Żydzi z przywilejem   Kerstein   2020-07-21
Czy Izrael “kradnie” prywatną ziemię palestyńską na Zachodnim Brzegu?   Fitzgerald   2020-07-15
Proizraelscy demokraci i ich fundamentalne niezrozumienie problemu     2020-07-11
Boris, Tarcza Izraela   Tsalic   2020-07-09
Teraz jest czas na przełamanie izraelsko-palestyńskiego impasu   Rosenthal   2020-06-29
Więc myślisz, że wiesz, kim są Izraelczycy?   Collier   2020-06-25
Krótka historia niekończącego się konfliktu   Rosenthal   2020-06-06
Jerozolima 1948-1967- 2020   Steinberg   2020-05-31
Czas próby dla premiera i dla kraju   Collins   2020-05-30
Anektujcie to wreszcie   Rosenthal   2020-05-14
Petycja palestyńskich robotników: pożyczka dla AP na pomoc w związku z koronawirusem wesprze terroryzm i zignoruje robotników   Oz   2020-05-12
Palestyńczycy, Izrael i koronawirus   Kemp   2020-05-11
Jak wyglądałby świat bez państwa Izrael?   Tobin   2020-05-09
Jestem syjonistą i jestem z tego dumny     2020-05-07
Żałoba po terrorystach   Rosenthal   2020-05-03
Izrael: to nie europejska kolonia   Sufi   2020-05-02
Czy jest niesłuszne pozwolenie Izraelowi na podejmowanie samodzielnych decyzji?   Tobin   2020-04-26
Nowy Nowy Historyk: wychodząc poza Ilana Pappe   Oz   2020-04-07
Lekcje koronawirusa dla rozmów koalicyjnych   Glick   2020-04-06
Demokracja Izraela nigdy nie była zagrożona   Tobin   2020-03-29
W Izraelu koronawirus zbliża ludzi   Leibovich   2020-03-25
Brudne intencje za hasłem ”Free Palestine”   Lekhet   2020-03-23
Prawo do głosu, ale nie do zlikwidowania państwa   Tobin   2020-03-19
Jak Europejscy Żydzi przenieśli się na wygnanie bez zmiany miejsca pobytu   Gerstenfeld   2020-03-14
Rakiety z Gazy: coś więcej niż „niedogodność”   Plosker   2020-03-08
Arabowie na Bliskim Wschodzie, którym się poszczęściło   Tawil   2020-03-04
Problemy Izraela są rzeczywiste, ale rzeczywisty jest także postęp, jakiego dokonał   Tobin   2020-03-03
Donald Trump i lód dziewięć   Rosenthal   2020-02-24
Chcę tego, co oni mają, czyli jak Izraelczycy to robią?   Fitzgeralod   2019-12-26
Rezolucja o podziale: papierowy triumf   Rosenthal   2019-12-16
Zachowywanie pokoju z Jordanią   Glick   2019-12-15
Arabskie państwa roszczą sobie prawo do dziedzictwa po wygnanych Żydach   Julius   2019-12-09
Richard Landes: człowiek, który dał nazwę Pallywood   (Varda Epstein)   2019-12-08
Postępowi Demokraci mylą się w sprawie Izraela – raz jeszcze   Rosenthal   2019-12-07
Nieproporcjonalna obrona cywilna Izraela   Shindman   2019-12-04
Izrael: Podzielony ekran   Glick   2019-12-01
Czterdzieści lat, od kiedy uciekła Victoria i 80 tysięcy innych   Julius   2019-11-29
List do Goldy Meir   Tabarovsky   2019-11-26
Dyplomatyczne deklaracje i fakty w terenie   Collins   2019-11-24
Jak wyjaśnić bezprecedensowe wsparcie dla Arabów przez „rasistę” Netanjahu?     2019-11-08
Wdzięczny gospodarz wirusa antysemityzmu   Rosenthal   2019-10-10
Zaprzeczanie żydowskiej historii Jerozolimy mimo archeologicznych dowodów   Franklin   2019-10-02
Obłęd na punkcie Netanjahju & mit o izraelskiej teokracji   Sherman   2019-09-30
Judith Butler pisze recenzję z książki     2019-09-26
Rząd jedności – bez Arabów i bez charedim   Rosenthal   2019-09-23
Obejmuję moją izraelsko-arabską tożsamość   Adi   2019-09-19
Czy arabska izraelskość jest atrakcyjna   Amos   2019-09-10
Rozważania o plemiennej i narodowej lojalności   Rosenthal   2019-09-01
Zawsze byliśmy tutaj: historyczne prawo narodu żydowskiego do Ziemi Izraela   Rosenthal   2019-08-24
“Nie macie prawa istnieć. Czy możemy wjechać?”   Rosenthal   2019-08-20
Jak i dlaczego przegrywamy wojnę kognitywną   Rosenthal   2019-08-13
Zakończyć milczącą zgodę na upokorzenia   Rosenthal   2019-08-08
Nikt nie zawłaszczył Izraela. Po prostu nie jest tym, co jego pionierzy myśleli, że stworzyli.   Horovitz   2019-08-06
Oduczanie się lekcji Diaspory   Rosenthal   2019-08-05
Walka z BDS, Część II   Rosenthal   2019-07-28
Jeśli chcesz pomóc Izraelowi, porzuć słowo ”konflikt”   Rose   2019-07-25
Wymazywanie historii Jerozolimy; wymazywanie TWEETów   Collins   2019-07-17
To nie jest Ferguson   Rosenthal   2019-07-09
Zasadniczy “przywilej”   Rosenthal   2019-07-05
Uderzenie młotem nie ”judaizuje” Jerozolimy, ani nie zabija procesu pokojowego   Tobin   2019-07-03
Jak odzyskać roztrwoniony dar 1967 roku   Rosenthal   2019-06-13
Jak przywódcy izraelskich Arabów wypaczają znaczenie demokracji   Krygier   2019-06-12
Kwestionowanie mitu o ”białym, kolonialnym” Izraelu   Julius   2019-06-05
Nadchodzący kryzys konstytucyjny Izraela   Rosenthal   2019-06-03
”Dzień Nakby” tylko infantylizuje arabską agresję   Kryger   2019-05-30
Powody, dla których trwają wojny z Gazą     2019-05-23
Musicie się z tym pogodzić: Jerozolima jest stolicą Izraela   Benson   2019-05-17
Dzień Nakby: Dlaczego Arabowie uciekli w 1948 roku, a Żydzi zostali?     2019-05-16
Dobry książę i umowa z Iranem   Rosenthal   2019-05-13
Żydowska i palestyńska tożsamość narodowa (odpowiedź dla @HenMazzig)     2019-05-10
Jak poskromić naszych kuzynów z Gazy   Rosenthal   2019-05-07
Netanjahu chce zamknąć sprawę rozwiązania w postaci dwóch państw. Dobrze!   Rosenthal   2019-04-25
“Wszyscy wiedzą” … ale wszyscy się mylą   Rosenthal   2019-04-21
Pesach i wolność Żydów     2019-04-19
Beresheet: księżyc, duma i śmiech   Stern   2019-04-12
Netanjahu zmierza do rekordowej, piątej kadencji, ale może zaprosić Gantza do przyłączenia się      Gross   2019-04-11
Atak na prawo o państwie narodowym   Rosenthal   2019-04-08
Czy Izrael może spełnić oczekiwania prawicy lub lewicy?   Amos   2019-04-05
Fenomen żydowskiego antysyjonizmu   Koraszewski   2019-03-22
Strach i odraza na punktach kontrolnych IDF   Altabef   2019-03-19
Izraelski Arab z prawicy chce być bezpieczny   Oz   2019-03-12
Nie, syjonizm nie jest kolonializmem osadniczym     2019-03-10
Absurdalność wymiany terytoriów   Rosenthal   2019-03-02
Żydowska krew   Bergman   2019-02-25
Wrogowie Izraela wreszcie przyznają, że kamienie zabijają   Tobin   2019-02-06
Nie uczestniczyłem w Dniu Pamięci o Holocauście   Tsalic   2019-02-04
Dlaczego odmówiłam udziału w Marszu Kobiet   Levin   2019-02-02
O konflikcie arabsko-izraelskim i lewicowych grupach żydowskich   Thaabet   2019-01-18
Do naszych arabskich obywateli   Rosenthal   2019-01-17
Moje serce jest w Izraelu   Maroun   2019-01-10
Dlaczego syjonizm nie jest ani jak panafrykanizm, ani jak biały nacjonalizm   Valdary   2019-01-07
Kolejna bitwa w wojnie o kulturę w Izraelu   Rosenthal   2018-12-10
Okrzyk ”Prawo powrotu” wyciszony przez pełną historię   Julius   2018-11-30
Partia Meretz próbuje zawłaszczyć pamięć Icchaka Rabina   Maroun   2018-11-16

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

Cervantes



Wojaki Chrystusa



 Palestyńskie weto



Wzmacnianie układu odpornościowego



Wykluczenie Tajwanu z WHO



Drzazgę źle się czyta



Sześć lat



Pochodzenie



Papież Franciszek



Schadenfreude



Pseudonaukowa histeria...


Panstwo etc



Biły się dwa bogi


 Forma przejściowa


Wstęga Möbiusa


Przemysł produkcji kłamstw


Jesteś tym, co czytasz,



Radykalne poglądy polityczne


Einstein



Socjologia



Allah stworzyl



Uprzednie doświadczenie



Żydowski exodus



PRL Chrystusem narodów



Odrastające głowy hydry nazizmu



Homeopatia, wibracje i oszustwo


Żołnierz IDF



Prawo powrotu



Mózg i kodowanie predyktywne



Nocna rozmowa



WSzyscy wiedza



Nieustający marsz



Oświecenie Pinker



Alternatywna medycyna zabija


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk