Prawda

Wtorek, 7 grudnia 2021 - 22:53

« Poprzedni Następny »


Powiadom znajomych o tym artykule:
Do:
Od:

Postępowi intelektualiści walczą z postępem


Hussain Abdul-Hussain 2021-05-03


Większość dzisiejszych zachodnich  intelektualistów uważa się za postępowych, co zgodnie z definicją oznacza przeciwstawianie się tradycjonalizmowi i poparcie dla zmian. Zmiana w ich umysłach wydaje się być potrzebna wyłącznie Zachodowi. Jeśli idzie o kraje nie należące do Zachodu, ci sami intelektualiści prezentują modernizację jako zło, które niszczy społeczeństwo, gospodarkę i pokój. Tak, ci bojownicy postępu, tacy jak Berni Sanders, proponujący likwidację granic w Ameryce, przekonują równocześnie do wspierania globalnego status quo, który umożliwia dyktatorom powstrzymanie jakiegokolwiek postępu w krajach takich jak Iran.

Stephanie Cronin zajmująca się studiami orientalnymi na uniwersytecie w Oxfordzie, w swojej książce pod tytułem Iran, Modernism and Marginality in the Middle East obwinia westernizację za załamanie się Iranu. Autorka twierdzi, że modernizacja jest zachodnim konstruktem, który zrujnował irańską harmonię i dzieląc włos na czworo dochodzi do wniosku, że podczas gdy zachodnie niewolnictwo było samym złem, islamskie było w porządku, a jeśli idzie o zasłony na kobiecych twarzach i wolność, to Francja i Iran są dziś na tym samym poziomie dyskryminowania kobiet. 


Podczas gdy wszystkie narody świata doświadczają dziś ciągłych zmian i ewolucji, Cronin chciałaby, żeby Iran i cały Bliski Wschód zatrzymał się w czasie. Jeden z rozdziałów swojej książki zatytułowała nawet „Ciemna strona modernizmu” i tak pisze w nim o zmianach:    

Dla wyłaniających się elit Bliskiego Wschodu w początkach dwudziestego wieku transformacja sfery publicznej i jej kontrola, a w rzeczywistości policyjny nadzór, był kluczowym komponentem tworzenia nowoczesnego ‘cywilizowanego’ społeczeństwa. Miasta, a w szczególności stolice, znajdujące się pod ostentacyjną obserwacją Europejczyków i własnych mieszkańców, miały wyglądać nowocześnie, jako istotny, wstępny warunek do bycia nowoczesnym. Pozostałości wszystkiego co ‘tradycyjne’, ‘orientalne’, ‘barbarzyńskie’, lub czasem islamskie musiały być usunięte z pola widzenia.

Cronin uderza także w "etykę pracy", która przybyła do Iranu wraz z modernizacją, włącznie z ciskaniem gromami na ideę punktualności. Autorka sprzeciwia się idei nagradzania za ciężką pracę i potępiania lenistwa:

Nowi biurokraci wprowadzali nowe dyskursy i praktyki w pracy. Rozdzielono pracę i czas wolny, dom i miejsce pracy, rozbudzono nowe lęki przez nagłe odkrycie moralnych zagrożeń lenistwem, ustalono sztywną długość dnia pracy, wyznaczaną przez początkowo gazowe, a potem elektryczne oświetlenie i dzwony, a młodzież znalazła się nie tylko w szkołach, ale również w skautowskich organizacjach, często w barakach nowych armii.

Cronin krzywi się również na urbanistykę, na parki i kina. Być może preferuje wąskie ulice, ciemne aleje i wolałaby raczej transport ludzi na grzbietach osiołków i mułów zamiast samochodów i autobusów:

W Iranie, podobnie jak w innych miejscach na Bliskim Wschodzie, projekty modernizmu  mają zarówno fizyczne jak i kulturowe oraz społeczne aspekty. Fizyczne aspekty obejmują planowanie miast, architekturę, budowę nowej infrastruktury i instytucji, szczególnie więzień, ale również bulwarów i parków, centrów handlowych i kin, zmieniając charakter miejskiej przestrzeni.

Autorka przekonuje, że te „społeczne i kulturowe aspekty uderzały głównie w niebezpieczne klasy, które były w dyskursach konstruowane jako wrogowie modernizmu”. Ci wrogowie obejmowali “prostytutki, żebraków, kryminalistów, psychicznie i fizycznie chorych oraz czasem mieszkanców slumsów i ogólnie biedaków, którzy mieli być albo zreformowani albo wymazani z pomocą dyskutowanej przez elity higieny, opieki zdrowotnej, pracy, sportu, eugeniki i narodowego odrodzenia.”


Cronin dodaje:

Nowe formy życia były silnymi bodźcami do reorganizacji relacji w rodzinie jak również wzorów konsumpcji. Rodziny były teraz uzależnione od masowej produkcji i komercyjnej sprzedaży żywności, która nie mogła być już dłużej produkowana w domach. To z kolei powodowało zwolnienie kobiet z niektórych prac domowych i ich przejście do nauki szkolnej i na rynek pracy.

Co jednak jest złego w zmianach relacji w rodzinie pozwalających na naukę kobiet i ich  wejście na rynek pracy? Czy równość płci nie jest częścią rewolucji przeciw Białemu Człowiekowi? Cronin nie odpowiada na to pytanie.


Na szczęście, prawdopodobnie nieświadomie, Cronin ma czasem rację. W krytyce Wielkiej Brytanii za narzucenie globalnego wolnego handlu, co jej zdaniem zniszczyło  irańskie bezpieczeństwo żywnościowe, Cronin pisze:

Jednym ze zjawisk zawsze obecnym podczas irańskich zamieszek z powodu braku chleba było przekonanie, że te braki są sztucznie wywołane i są efektem tworzenia zapasów oraz spekulacji ludzi bogatych i że są duże zapasy ziarna, ale biedni są celowo pozbawiani tego, do czego mają prawo. To przekonanie znajdowało swój głośny wyraz podczas wszystkich zamieszek z powodu braku chleba w Iranie przez cały wiek XIX i na początku XX wieku. W rzeczywistości, przekonanie o tym, że to gromadzenie zapasów, a nie autentyczny brak ziarna jest odpowiedzialny za wzrost cen chleba, było powszechne wśród biedoty miejskiej na całym świecie, gdziekolwiek rosły ceny chleba. Kiedy wiosną 1861 roku braki chleba doprowadziły do poważnych protestów kobiet w tym mieście, ich wściekłość była spowodowana powszechnym przekonaniem, że wysocy urzędnicy w mieście gromadzą zapasy i spekulują ograniczonymi ilościami ziarna przeznaczonego na dystrybucję wśród potrzebujących.

Autorka dodaje:

W efekcie kryzysu walutowego w latach 1890-tych Iran wszedł w okres zawrotnego wzrostu cen, handel się skurczył, gospodarka była porażona przez ‘niekontrolowaną falę’ inflacji i depresję. Standard życia klas niższych drastycznie się obniżył z powodu nieprzewidywalnego spadku wartości monet, którymi płacono i dotyczyło to również cen chleba, co powodowało, że najsilniejsze było poczucie niesprawiedliwości i manipulacji.         

Mimo modernizacji i zmian, fundamentalna sprawa nie zmieniła się w Iranie między wiekiem dziewiętnastym a dniem dzisiejszym – mieszkańcy Iranu, zarówno wtedy jak i dziś, nie mają jasnego wyobrażenia jak działa ekonomia, często myląc brak ekonomicznego wzrostu z lokalną korupcją. Prawdą jest, że korupcja odbija się na zarobkach ludzi z niskimi dochodami, ale żadne gromadzenie zapasów ani korupcja nie powoduje takiego załamania się gospodarki.         


Podobnie jak w XIX stuleciu dziś wielu Irańczyków nadal wierzy, że ich kraj  może wygenerować wystarczającą zamożność, by osiągnąć gospodarczą satysfakcję mieszkańców, co, jak sądzą, wymaga wyłącznie wyplenienia korupcji. Irańczykom nadal nie przychodzi do głowy, że nawet gdyby wypleniono korupcję, a rząd funkcjonowałby tak uczciwie i przejrzyście jak to możliwe, wzrost gospodarczy byłby wciąż ograniczony z innych powodów, w tym brak krajowych zasobów, niewydajny przemysł, słabość wymiany handlowej z innymi krajami. Kiepska edukacja powoduje, że wielu Irańczyków podejmuje złe polityczne decyzje, co pociąga za sobą utrwalanie w nieskończoność gospodarczej beznadziei. Tak było w przeszłości i tak jest teraz.


Być może nie było to intencją Stephanie Cronin, ale działająca modernizacja wymaga czegoś więcej niż tylko kopiowania wzorów, które zadziałały na Zachodzie. Modernizacja wymaga przede wszystkim edukacji obywateli o tym, jak te skuteczne zachodnie wzory działają, niekoniecznie by wyglądały jak zachodnie, ale żeby ludzie myśleli tak jak mieszkańcy Zachodu o rządzeniu i gospodarce. Konieczna jest kulturowa zmiana, z którą walka tyranów doprowadziła do dzisiejszej katastrofy Iranu. Katastrofy, za którą Cronin i inni zachodni intelektualiści obwiniają Białego Człowieka, zapewniając, że zachodnie wzory nie są odpowiednie dla niezachodnich krajów, co oczywiście nie jest prawdą. Japonia i Korea Południowa są najlepszymi dowodami, że modernizacja w stylu zachodnim w niezachodnich krajach jest zarówno możliwa, jak i przynosząca korzyści.                

 

Progressive academics oppose progress

House of Wisdom, 21 kwietnia 2021
Tłumaczenie: Andrzej Koraszewski 



Hussain Abdul-Hussain


Iracko-libański dziennikarz i naczelny kuwejckiej gazety „Al Rai” w Waszyngtonie. Wcześniej pracował w utworzonej przez amerykański Kongres Arabic TV, przed tym był reporterem w wychodzącej w Bejrucie The Daily Star. Jest absolwentem Amerykańskiego Uniwersytetu w Bejrucie, gdzie studiował historię Bliskiego Wschodu.

 


Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj









Śnieg
Hili: Kto wynalazł śnieg. 
Ja: Nikt.
Hili: To skąd się tu znowu wziął?

Więcej

Zakaz podróży Trumpa bardziej
rasistowski niz zakaz Bidena? 
Jonathan S. Tobin 


Wydane przez Bidena ograniczenia podróży do i z Afryki dowodzą, że Demokraci są hipokrytami winnymi robienia tego, o czym twierdzili że jest złe, kiedy robił to Donald Trump.  
Czy nowe ograniczenia podróży z Afryki do Stanów Zjednoczonych ochronią Amerykanów przed wariantem omikron wirusa COVID-19? Tego jeszcze nie wiadomo, choć rozsądni ludzie mogą martwić się bardziej tym, że dalsze straszenie może napędzać panikę. Jedna rzecz jest jednak pewna, to że ci sami ludzie, którzy dziś chwalą decyzję Bidena o ograniczeniu podróży z terenów, gdzie odkryto ten nowy szczep, śpiewali na zupełnie inną nutę, kiedy tę samą taktykę stosował były prezydent, Donald Trump. 

Więcej

Prawdziwy motor
historii
Ludwik Lewin


Przed rokiem z ekranów telewizyjnych całego niemal świata wylewały się obrazy marszów Black Lives Matter, w skrócie BLM, a po polsku „życie Czarnych się liczy”. W reportażach pokazywano antyrasistowskie hasła, policjantów i innych Białych z kolanem na ziemi. Nie pokazywano rozwalania sklepów na V Avenue w Nowym Jorku, nie słychać też było żydożerczych sloganów, wznoszonych przez rozradowanych szabrowników.  Zostały przecież – a pojawiają się i nowe – wpisy na twitterze, których autorzy nawołują by Żydom dobrać się do skóry, bo walka z antysemityzmem zagłusza jakoby jedynie słuszną debatę o rasizmie wobec nie-Białych, LGBT i innych mniejszości seksualno-tożsamościowych.

Więcej
Blue line

Małe nietoperze idą
do przedszkola
Andrzej Koraszewski 


Człowiek lubi się zastanawiać, ale na wiele pytań udaje się uzyskać odpowiedź dopiero wtedy, kiedy mamy właściwe narzędzia pozwalające na dokładne obserwacje i pomiary. Długo zastanawiano się nad pytaniem, jak zwierzęce maluchy uczą się samodzielnego życia, ile tu jest umiejętności zapisanych w genach, a ile rodzicielskiej nauki. Miniaturyzacja kamer fotograficznych i lokalizatorów GPS rozpoczęła nowy rozdział w naszym poznawaniu zwierzęcego świata. Korzystając  z nowych możliwości badacze postanowili się dowiedzieć o nauczaniu małych nietoperzy. 

Więcej

Nie, palestyński terroryzm
nie jest legalny
Elder of Ziyon


Hamas odpowiadał na brytyjskie uznanie całego Hamasu za organizację terrorystyczną oświadczeniami, w których twierdzi, że ich ataki na izraelskich cywilów są legalne według międzynarodowego prawa.  

 

W komunikacie prasowym w reakcji na tę wiadomość Hamas powiedział: “Uważamy, że opieranie się izraelskiej okupacji wszystkimi dostępnymi środkami, włącznie z oporem zbrojnym, jest gwarantowanym prawem ludów pod okupacją według prawa międzynarodowego”.

Więcej
Blue line

Pierwszy krytyk
bożego dzieła (II)
Lucjan Ferus

Książka, którą każde dziecko powinno dostać.

Pewnego razu, kiedy Bóg spacerował po rajskim ogrodzie podczas powiewu wiatru (Rdz 3,8), podbiegł do niego Satanael, trzymając przed sobą wijącego się na wszystkie strony węża. Nie witając się nawet ze Stwórcą, spytał obcesowo: - Co to jest, Panie?! – mówiąc to, podsunął niemal pod boskie oblicze wzorzystego gada. Bóg ze stoickim spokojem, odparł: - To?,.. wąż, zwykły wąż,.. na dodatek całkowicie niegroźny.

Więcej

Gdyby Izraelczycy nazwali
swoje państwo Palestyną
Ahmed Nawa Al-Jabari


Palestyńska narracja jest oparta na bajce, że obce mocarstwo (Izrael) okupowało w 1948 roku już istniejące państwo (Palestynę), wysiedlając wiele tysięcy rdzennych Palestyńczyków. Aby przydać tej narracji wagi, mówią o palestyńskich monetach, palestyńskim kinie, palestyńskim banku, palestyńskich pociągach. A Żydów przedstawiają jako europejskich cudzoziemców. Co by było jednak, gdyby miejscowa społeczność żydowska nadal używała nazwy “Palestyna”?

Przyjrzyjmy się.

Gdziekolwiek tam nie spojrzysz, monety, kino, bank i kolej były stworzone przez syjonistów i Brytyjczyków.

Głównymi językami używanymi w Jerozolimie, Jaffie i Hebronie były angielski i hebrajski. Nazwa Palestyna była używana w języku niemieckim i angielskim. Sami syjoniści stworzyli pierwsze reklamy wspominające Palestynę. Na palestyńskich monetach było napisane Izrael, palestyński paszport mandatowy wspominał Palestynę jako mandatowy teren w Ziemi Izraela.  

Więcej

Totalitaryzm
i wygodne odrętwienie
Anjuli Pandavar


Pomyśl o rasizmie i sadyzmie ruchu Black Lives Matter. Pomyśl teraz o ślepym zapale, z jakim tysiące skądinąd przyzwoitych ludzi na całym świecie rzuciło się, by związać się z tymi wymykającymi się spod kontroli rasistami, aby zapewniać, że nie są rasistami. To była nowa Sprawa. Na naszych oczach I Have A Dream przekształcił się w I Have a Nightmare i chyba nikt tego nie zauważył, z wyjątkiem tych już napiętnowanych jako „skrajna prawica”. Ostatnio wszyscy zamilkli na temat słów Martina Luthera Kinga Jr. „Śniłem, że czwórka moich małych dzieci pewnego dnia będzie żyła w społeczeństwie, w którym nie będą oceniane po kolorze skóry, ale po ich charakterach”. Nikt do tych słów nie wraca.

Więcej

Światło przewodnie
dla rdzennych narodów
Sheree Trotter 

Powitanie nowego ambasadora Izraela w Nowej Zelandii, RanaYaakoby, przez przedstawicieli plemion Ngapuhi, Waititi Marae, Waitangi. Aotearoa-Nowa Zelandia 2021, zdjęcie  PERRY TROTTER

W 1886 roku góra Tarawera wybuchła na wyspie w kraju Aotearoa, obecnie lepiej znanym jako Nowa Zelandia. Wybuch był tak gwałtowny, że słychać go było w odległym o 300 kilometrów Auckland. Niektórzy bali się, że głośnie eksplozje były ogniem armatnim i że miasto ostrzeliwały rosyjskie okręty wojenne.  

Wielu ludzi zginęło w wybuchu Tarawera. Większość udusiła się w gęstym popiele, który spadał na miasta i wsie. Zniszczeniu uległ także nasz kwitnący przemył turystyczny. Różowe i Białe Tarasy, uważane wówczas za “ósmy cud” świata, przyciągały turystów z całego globu i mój lud zbudował solidną gospodarkę na swoich rdzennych ziemiach. Ocalonych z katastrofy przyjęły pobliskie iwi (plemiona), włącznie z Tapuika w mieście Te Puke. Tam właśnie dorastała moja matka i jej rodzina.

Więcej

Traktowanie chrześcijanek
w muzułmańskich krajach
Robert Spencer


“Niniejszy raport, który obejmuje badania z Egiptu, Iraku, Syrii, Mozambiku, Nigerii i Pakistanu…”


Co te kraje mają ze sobą wspólnego? Nawet w tym raporcie, choć jest bardziej otwarty niż wiele innych w sprawie tego, kto jest odpowiedzialny za prześladowania, nie ma analizy, co takiego jest w islamie, co skłania tak wielu muzułmanów do prześladowania chrześcijan i innych. Takie rozważania uważane są za “islamofobiczne”.   

Więcej

Wydziałowa polityka
zagraniczna?
Hugh Fitzgerald 


Kiedy wydziały uniwersyteckie zdecydowały, że muszą wypowiedzieć się w sporze palestyńsko-izraelskim, ale nie muszą w żadnej innej kwestii polityki zagranicznej? Dlaczego tak ochoczo dają wyraz swojej instynktownej nienawiści do żydowskiego państwa?  Relacja Richarda L. Cravattsa o tym niepokojącym zjawisku znajduje się tutaj: Academic departments must steer clear of anti-Israel activism, “Israel Hayom, 12 listopada 2021 roku:

Więcej
Blue line

Afrykańscy naukowcy wzywają
rozwoju biologii syntetycznej
John Agaba 


Naukowcy w Afryce wzywają przywódców kontynentu do wprowadzenia w życie polityki, praw i przepisów, które mogą ułatwić przyjmowanie nowych technologii, włącznie z biologią syntetyczną.

“Z biologią syntetyczną Afryka ma wielką okazję rozwiązania pewnych najbardziej palących problemów związanych z głodem, niedożywieniem i chorobami” – powiedział Benson Kinyagia, główny specjalista w krajowej komisji ds. nauki, technologii i innowacji w Kenii.

Więcej

Irańska polityka
prezydenta Bidena
Victor Rosenthal 

Robert Malley (pierwszy z lewej) i John Kerry (trzeci z lewej) na spotkaniu z irańskim ministrem spraw zagranicznych Dżavadem Zarifem w czerwcu 2015. (Zdjęcie: Wikipedia)

Czego właściwie chce administracja Bidena?

Można by pomyśleć, że chce, by Iran nie wyprodukował broni jądrowej. Jest to jednak bardziej skomplikowane. Próbując odpowiedzieć na to pytanie, spojrzałem na niedawny artytkuł w amerykańskiej "Prawdzie", czyli w gazecie „New York Times”.

Trudno krytykować niektóre argumenty przypisywane oficjelom USA, które pojawiają się w tym artykule, ponieważ są tak głupie, że nie sposób traktować ich poważnie. 

Więcej
Blue line

Książka Andrzeja Koraszewskiego
„Skąd się wzięło dobro i zło”
Jacek Tabisz

Zdjęcie: Paulina Raniszaewska 

Tę recenzję mógłbym zamknąć w kilku słowach – „mądra i piękna książka”. To jednak nie wystarczy, gdyż książka Andrzeja Koraszewskiego jest ważna i od każdego czytelnika domaga się komentarza, przemyśleń i wewnętrznych, intelektualnych odkryć. Mamy tu bowiem do czynienia z filozoficzną rozprawą ukrytą pod niewinnym pozorem przyjaznej i niewolnej od żartów opowieści zainspirowanej spotkaniem z gimnazjalistami w ogrodzie Autora i ich pytaniem o genezę dobra i zła.

Więcej

Palestyński dżihad
przeciwko Żydom
Bassam Tawil

Zachodni darczyńcy wydają się nie rozumieć, że odmowa palestyńskich przywódców uznania Izraela jako ojczyzny żydowskiego narodu pozostaje główną przeszkodą „rozwiązania w postaci dwóch państw” i pokoju. „Kategorycznie odrzucamy żydowskie państwo. W tej sprawie nie wycofamy się” – mówił przy wielu okazjach prezydent Autonomii Palestyńskiej, Mahmoud Abbas (na zdjęciu). 

Kiedy przedstawiciele krajów darczyńców spotykali się w Norwegii 17 listopada, by omówić dostarczanie pomocy finansowej dla Autonomii Palestyńskiej, palestyńscy przywódcy byli zajęci tym, co zawsze robili doskonale: zaprzeczaniem żydowskiej historii i podżeganiem własnej ludności przeciwko Izraelowi. Zaprzeczanie żydowskiej historii i delegitymizacja Izraela od dawna jest integralną i główną częścią retoryki palestyńskich przywódców.

Więcej

W Iranie: brak wody
i kłopoty reżimu
Hugh Fitzgerald


Iran odczuwa skutki najgorszej suszy od 50 lat. Już w lipcu były protesty w Ahwaz, stolicy stanu Chuzestan w południowowschodnim Iranie z powodu nieumiejętności rządu radzenia sobie z kryzysem wodnym na tych obszarach. Obecnie protest w sprawie wody właśnie wybuchły w Isfahanie, trzecim największym mieście Iranu, do którego zarówno historyczna susza, jak wieloletnie przekierowanie wody płynącej przez miasto rzeki Zayanderud, do stanu Jazd, ściągnęły farmerów i ich zwolenników na trwające od kilku tygodni pokojowe protesty. 

Więcej

Dlaczego Palestyńczycy
uciekają ze Strefy Gazy
Khaled Abu Toameh

Trzech Palestyńczyków, którzy uciekli łodzią z opanowanej przez Hamas Strefy Gazy, zaginęło, prawdopodobnie po przewróceniu się łodzi w pobliżu brzegów Grecji lub Turcji. W reakcji na tę tragedię wielu Palestyńczyków mówiło, że podczas gdy ryby zjadają biednych uciekinierów, żyjący luksusowym życiem przywódcy Hamasu nadal cieszą się najlepszymi rybami i owocami morza, jakie może oferować Katar i Strefa Gazy. Na zdjęciu: Gaza, dom towarowy dla wybranych.

Tragedia, która niedawno dotknęła Strefę Gazy, raz jeszcze ujawniła rozmiary cierpień Palestyńczyków pod rządami wspieranego przez Iran Hamasu.


Ta tragedia służy także jako przypomnienie podwójnych standardów stosowanych przez międzynarodową społeczność wobec palestyńsko-izraelskiego konfliktu, szczególnie zaś obsesji na punkcie Izraela i ignorowania wszystkich przestępstw i zbrodni strony palestyńskiej.

Więcej

Anulowane spotkanie z laureatką
Pokojowej Nagrody Nobla
Jerry A. Coyne


Podejrzewam, że Kanada jest bardziej „przebudzona” niż Stany Zjednoczone. Dlaczego? Poziom “przebudzenia” może być podobny, Kanadyjczycy są słynni z uprzejmości, a więc nie dają odporu szaleństwu “przebudzonych”, jak to wynika z artykułu, który opisuje poniżej. Bez ostrego odporu “przebudzenie”, które jest pędem do władzy, szerzy się niepowstrzymanie.

Więcej

Antysyjoniści nie robią niczego,
by pomóc Palestyńczykom
Mark Regev

Prezydent AP, Mahmoud Abbas, podczas przemówienia do Rady Bezpieczeństwa ONZ w ubiegłym roku trzyma mapę pokazującą “historyczny kompromis Palestyńczyków”(zdjęcie: SHANNON STAPLETON/ REUTERS)

Rocznica historycznego Planu Podziału przedstawionego przez Organizację Narodów Zjednoczonych 29 listopada 1947 roku (Rezolucja 181) powinna nie tylko przypomnieć nam, że to palestyńskie odrzucenie nie dopuściło do narodzin palestyńskiego państwa obok Izraela, ale także, że ci, którzy dzisiaj orędują za bezkompromisową wojowniczością, wpychają ten sam towar, który tak żałośnie zawiódł Palestyńczyków.

Więcej

Pierwszy krytyk bożego
dzieła
Lucjan Ferus


Kiedy Stwórca przystąpił do aktu kreacji, Satanael (pierwszy anioł Boga, nazywany też z racji swej doskonałości Luciferusem, czyli „Niosącym światło”) przyglądał się  powstającemu dziełu bożemu z wielkim zainteresowaniem. W pierwszym dniu Bóg stworzył niebo i ziemię oraz światłość, którą potem oddzielił od ciemności i dał im nazwy. W drugim dniu uczynił sklepienie, oddzielił nim wody i nazwał je niebem. W trzecim dniu,... w trzecim dniu Satanael nie wytrzymał i spytał Stwórcę:

Więcej

Brytyjskie uniwersytety
na islamskiej liście plac
Giulio Meotti  


University of Cambridge prowadził w ostatnich tygodniach rozmowy ze Zjednoczonymi Emiratami Arabskimi o gigantycznej donacji 400 milionów funtów.


Brytyjskie uniwersytety zostały wystawione na sprzedaż. Żeby to pojąć wystarczają dwie nowe wiadomości z ostatnich trzech miesięcy. Oxford zaakceptował olbrzymią donację 155 milionów funtów od wietnamskiego konglomeratu, podczas gdy Imperial College London zgarnął 14,5 miliona funtów od Huawei, chińskiego giganta telekomunikacyjnego związanego z partią komunistyczną.
Nade wszystko jednak jest olbrzymia rzeka pieniędzy (która nigdy nie wysycha), wlewana przez islamskie reżimy, dyktatury i monarchie do angielskich uniwersytetów.

Więcej
Blue line

Uprawy GMO zredukowały
zatrucia farmerów pestycydami
Joseph Maina


Według raportu z Wielkiej Brytanii wiele krajów ma obecnie lepsze wyniki gospodarcze i zdrowszą populację rolników dzięki uprawianiu genetycznie modyfikowanych (GM) roślin uprawnych.

Jak zauważa Report on Genetic Technologies z brytyjskiej Regulatory Horizons Council, dzięki niskiemu używaniu pestycydów do upraw GM jedną z głównych korzyści było zredukowanie zatruć pestycydami pracujących w rolnictwie, szczególnie drobnych farmerów.

Więcej

Braterska więź pod hasłem
“śmierć Izraelowi”
Hugh Fitzgerald


Sunnici i szyici walczą ze sobą (czasem bardziej, a czasem mniej, zależnie od miejsca i czasu), przez ostatnie 1300 lat. Ostatnie kilkadziesiąt lat było okresem “bardziej” z wyraźnym nasileniem konfliktów między sunnitami a szyitami, częściowo w wyniku odrodzonej i agresywnej szyickiej teokracji w Iranie, a częściowo z powodu wzrostu fanatyzmu wśród sunnitów, co prowadziło do częstszych ataków nie tylko na całkiem niewiernych, ale także na szyitów – których sunniccy takfiris ogłaszają heretyckimi muzułmanami.

Więcej

Czy genetyka może pomóc
wyeliminować nierówność?
Jerry A. Coyne


Kathryn Paige Harden, specjalistka genetyki behawioralnej, spędziła znaczną część swojego życia zawodowego na dokumentowaniu znaczącego składnika genetycznego w ludzkim zachowaniu, osobowości i cechach fizycznych. W zasadzie te badania powinny odpowiadać wielu konserwatystom. Historycznie rzecz biorąc, prawica uważała, że znaczna część różnorodności wśród ludzi jest genetycznie zdeterminowana i często niemożliwa do zmiany, co znaczy, że społeczne interwencje nie mogą zaradzić genetycznym nierównościom.

Więcej

Ślepota UE wobec związków
NGO z terrorem
Gerald M. Steinberg


Najwyraźniej uznanie przez izraelskie Ministerstwo Obrony sześciu palestyńskich NGO (organizacji pozarządowych) za przykrywkę dla organizacji terrorystycznej należy do najbardziej palących zagrożeń międzynarodowego bezpieczeństwa i stabilności. A przynajmniej tak jest zdaniem europejskich członków Rady Bezpieczeństwa ONZ. Nielegalny program nuklearny Iranu, groźba inwazji na Tajwan przez Chiny i zagrożenie Ukrainy przez Putina są niczym w porównaniu do ustalenia przez Izrael, że NGO, wykorzystujące fasadę praw człowieka i społeczeństwa obywatelskiego, mają związki z terrorem. W ONZ dyplomaci między innymi z Francji, Irlandii i Norwegii uznali krytykę tego posunięcia Izraela za najwyższy priorytet – po części odzwierciedlając własną rolę jako głównych darczyńców tych właśnie grup.

Więcej
Dorastać we wszechświecie

Rzecz o etyce w szkole
i poza szkołą
Andrzej Koraszewski

Sprzeciw wobec amerykańskiego
konsulatu w Jerozolimie
Liat Collins

Matematyka i historia
katastrofy klimatycznej
Bjorn Lomborg

Syjonizm humanistyczny,
czyli nie dla antysyjonizmu
Andrzej Koraszewski 

U E pozwala irańskim
mułłom na bezkarność
Majid Rafizadeh

Terrorysta, który rozbija
stereotypy o terrorystach
Stephen M. Flatow

Nigeria daje zielone światło
kukurydzy GMO
Joan Conrow

Unia Europejska nadal
hołubi Hezbollah
Hugh Fitzgerald

Paradoksalne
„Dzięki Bogu” (II)
Lucjan Ferus

Czy termin “nakba”
jest antysemicki?
Elder of Ziyon

Proces Kafki
w trzech aktach
Victor Rosenthal 

Zena Agha pisze
do “New York Timesa”
Hugh Fitzgerald

Dzyndzyk patriotyczny
i kwestie prawne
Marcin Kruk

Europa przeciwko Żydom:
podwykonawcy
Andrzej Koraszewski 

Informacje o prześladowaniach
obrażają „standardy” Facebooka
Raymond Ibrahim

Blue line
Polecane
artykuły

Korzenie kryzysu energetycznego



Obietnica



Pytanie bez odpowiedzi



Bohaterzy chińskiego narodu



Naukowcy Unii Europejskiej



Teoria Rasy



Przekupieni



Heretycki impuls



Nie klanial



Cervantes



Wojaki Chrystusa



 Palestyńskie weto



Wzmacnianie układu odpornościowego



Wykluczenie Tajwanu z WHO



Drzazgę źle się czyta



Sześć lat



Pochodzenie



Papież Franciszek



Schadenfreude



Pseudonaukowa histeria...


Panstwo etc



Biły się dwa bogi


 Forma przejściowa


Wstęga Möbiusa


Przemysł produkcji kłamstw


Jesteś tym, co czytasz,



Radykalne poglądy polityczne


Einstein



Socjologia



Allah stworzyl



Uprzednie doświadczenie



Żydowski exodus



PRL Chrystusem narodów



Odrastające głowy hydry nazizmu



Homeopatia, wibracje i oszustwo

Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk