Prawda

Piątek, 20 kwietnia 2018 - 10:53

« Poprzedni Następny »


Niewolnictwo seksualne, nic wspólnego z islamem?


Uzay Bulut 2015-10-27

Aresztowani gwałciciele dzieci z gangu w Oxfordzie.
Aresztowani gwałciciele dzieci z gangu w Oxfordzie.


Seksualne wykorzystywanie niemuzułmańskich dzieci i kobiet przez grupy dżihadystyczne, takie jak ISIS i Boko Haram, jest nie tylko rozpowszechnioną praktyką w świecie muzułmańskim, ale ma również wiele wspólnego z nauczaniem islamskim.


Niewolnictwo seksualne jest głęboko zakorzenione w islamskim prawie i tradycji. Założyciel islamu praktykował i aprobował niewolnictwo, które w jego czasach było bardziej powszechne. Kalifowie mieli haremy setek tysięcy młodych dziewcząt i kobiet sprowadzanych z ziem chrześcijańskich, hinduskich, perskich i afrykańskich.


Niewolnictwo islamskie było także – i jest nadal – oparte na idei rasy. Umar, teść Mahometa i kalif, zadeklarował, że Arabowie nie mogą być brani na niewolników; uwolnił także wszystkich niewolników arabskich. W islamie na niewolników można brać tylko niemuzułmanów – która to reguła jest niestety tylko kolejnym dowodem doktryny religijnej supremacji: islam jest nadrzędny wobec wszystkich innych religii i dlatego jego wyznawcy mają przywileje nieprzysługujące członkom innych religii.


Ta doktryna supremacji islamu sprowadziła na niemuzułmanów stulecia prześladowań i zinstytucjonalizowanej dyskryminacji. Jednych poddano nagiej sile i zmuszono do nawrócenia się na islam; innym nadano status „zimmi”: „tolerowanych obywateli trzeciej kategorii, którzy musieli płacić pogłówne (dżizja) w zamian za „ochronę” i nigdy nie mieli tych samych religijnych praw i wolności jak muzułmanie. Jeśli nie mogli płacić pogłównego, zabijano ich lub zabierano im dzieci.


Wszystkie te praktyki pokazują, co rządy islamskie przynoszą niemuzułmanom: śmierć lub aprobowaną przez państwo pozycję podległości i poniżenia[1]. Jedną z najbardziej oburzających praktyk mentalności islamskiej supremacji była instytucja janczarów w Imperium Osmańskim. Przez setki lat Turcy osmańscy odbierali synów chrześcijan w okupowanej Europie i siłą zamieniali ich w wojowników muzułmańskich (janczarów).


Istnieje około tuzin wersetów w Koranie i hadisach o nienawiści Allaha do niemuzułmanów,  wiecznym potępieniu i karze oczekującymi ich w życiu następnym[2]. Kiedy islam ustanawia nadrzędność polityczną, jest bardzo niewiele tolerancji wobec wyznawców innych wiar lub ateistów.  


Kiedy wcześni muzułmanie używali miecza, by zdobyć i zislamizować kraje niemuzułmańskie, zamieniali niemuzułmanów w niewolników, a dotyczyło to także czarnych muzułmanów. Święte pisma islamskie aprobują gwałcenie niemuzułmańskich kobiet wziętych do niewoli, które według prawa islamskiego mają bardzo mało praw.


Przez 1400 lat dżihadu, a także dzisiaj, świat muzułmański jest na ogół bierny i milczy o agresji seksualnej. Wielu muzułmanów próbuje to wręcz usprawiedliwić. Obecnie więc praktyka ta jest powszechna nie tylko na Bliskim Wschodzie, ale także w Europie, włącznie z Wielką Brytanią.  


Kobiety wreszcie odmawiają zaakceptowania tej sytuacji. Na przykład, Toni Bugle, działaczka praw kobiet, założyła organizację o nazwie M.A.R.I.A.S (Mothers Against Radical Islam and Sharia – Matki przeciwko radykalnemu islamowi i szariatowi), która próbuje podnieść świadomość i działać przeciwko wykorzystywaniu seksualnemu, okaleczaniu genitaliów kobiecych, działalności gangów wykorzystujących seksualnie dzieci, małżeństwom dzieci, przemocy domowej, przymusowym małżeństwom i zabójstwom honorowym.


Wśród milczenia wielu instytucji, włącznie z brytyjskimi mediami głównego nurtu, Bugle próbuje chronić brytyjskie dzieci i kobiety przed gwałcicielami – z których wielu jest muzułmanami. 


Jako ofiara wykorzystywania seksualnego od chwili kiedy miała dwa lata aż do ósmego roku życia, Bugle była przez pewien czas bezdomna, a potem była narażona na przemoc fizyczną. Widziała swoje przyjaciółki na ulicach wykorzystywane seksualnie i zmuszane do prostytucji.

"Dopiero całe lata później zorientowałam się, że był to wzór podobny do tego, co przydarza  się dziewczynkom w wielu miejscach Zjednoczonego Królestwa – powiedziała Bugle. – Rozmawiałam także z kobietami muzułmańskimi, wykorzystywanymi i maltretowanymi z powodu szariatu. Jedną zabrałam do mojego domu. Jej rodzina próbowała użyć jej, by szmuglować ludzi z Somalii do Wielkiej Brytanii”. 

Kilka miesięcy temu przedstawiono w raporcie dane, że w latach 1977 – 2013 co najmniej 1400 niemuzułmańskich dzieci brytyjskich doznało gwałtów zbiorowych i brutalnego traktowania z rąk muzułmanów w Rotherham. Według tego raportu już dzieci w wieku 11 lat były gwałcone, porywane, sprzedawane do innych miast w Anglii, bite i zastraszane.  Władze nie robiły niczego „ze strachu przed oskarżeniem o rasizm”.  


W innym raporcie, z maja 2015 r., czytamy, że rada miejska Rotherham i policja chciały zakazać protestu przeciwko gwałceniu dzieci. Według Breitbart "władze zaapelowały do ministra spraw wewnętrznych o specjalne, nadzwyczajne uprawnienia zgodnie z Ustawą o Porządku Publicznym 1986".


Bugle mówi, że nie tylko ta ideologia polityczna i religijna zachęca muzułmańskich mężczyzn do gwałcenia niemuzułmańskich dzieci i kobiet, że poddanie się Wielkiej Brytanii inspirowaną przez szariat brutalnością wydaje się mieć kilka innych przyczyn:  

"Muzułmanie wierzą, że są w stanie wojny z Zachodem; a kiedy są w stanie wojny (dżihad), mają prawo do ‘łupów wojennych’: tego, co posiada twoja prawa ręka, czyli niewolnic seksualnych. Uczy się ich także, że białe niemuzułmanki są łatwymi, tanimi, brudnymi zdzirami i że [wzięcie ich] jest ich prawem. Dodatkowo, uczenie nienawiści do każdego, kto nie jest muzułmaninem – jak to robi wiele meczetów – prowadzi oczywiście do tego, że wielu ludzi faktycznie nienawidzi każdego, kto nie jest muzułmaninem. Problem polega jednak również na tym, że policja, sędziowie, prawnicy, nauczyciele, żeby wymienić tylko kilka grup zawodowych, obawiają się słów ‘rasista’ i ‘islamofob’ – i nie robi się nic, by to propagowanie nienawiści  powstrzymać”.

Mapa na stronie internetowej tej organizacji pokazuje obszary, gdzie działają muzułmańskie gangi seksualnego wykorzystywania w Rotherham, Rochdale, Telsley, Stevenage, Peterborough, Birmingham, Oxford i Bradford. Bugle mówi:

"To zaledwie czubek góry lodowej.[3]


Media w Wielkiej Brytanii odmawiają używania terminu ‘muzułmanin’. Ale w samym Londynie 27% więźniów to muzułmanie, odsiadujący kary za gwałty, narkotyki i przemoc. To jest olbrzymi odsetek, biorąc pod uwagę fakt, że muzułmanie stanowią tylko 4% populacji.


Kiedy gwałcą, ci gwałciciele mówią o zgwałconych dziewczynach ‘białe śmieci’, ‘białe kurwy’ i białe kafiry’. Mówią to całkiem otwarcie do dziewcząt. A dziewczęta podczas przesłuchań informują o tym policję. Niemniej tych ataków nigdy nie uznaje się za ‘motywowane rasowo’”.

Bugle mówi, że mimo ogromu problemu, media praktycznie ignorują epidemię gwałtów muzułmańskich na Zachodzie:

"Media rzadko mówią o tym dłużej niż przez jeden dzień. Sprawa Rotherhamu była wyjątkiem, a i tak upierali się, by nazywać sprawców ‘Azjatami’, nie zaś ‘muzułmanami’. I nigdy nie wspominają związku między gwałtami i nauczaniem islamskim”.  

Jeden z niewielu badaczy, którzy ujawniają ten związek, Raymond Ibrahim, napisał w obszernym artykule o gwałtach islamskich:

"Trwająca epidemia w Wielkiej Brytanii, Skandynawii i innych krajach – w której muzułmańscy mężczyźni gwałcą niemuzułmańskie kobiety – jest równie stara jak islam, z precedensami proroka i jego towarzyszy, i do dnia dzisiejszego jest zalecana jako prawomocna praktyka przez niektórych ludzi w świecie muzułmańskim”.

Mimo alarmującego szerzenia się problemu wiele dziewcząt brytyjskich milczy, być może po części ze wstydu i strachu, że zostaną uznane za współwinne. Według Bugle silniejszym powodem jest to, że sprawcy grożą im i zastraszają je.

"To wystarczyłoby, by uciszyć większość dziewcząt. Ponadto policja ignoruje błagania dziewcząt, nie ufają więc policji”.

Bugle mówi:

"Wysyłałam e-maile do kilku organizacji ‘feministycznych’, prosząc, by wypowiedziały się przeciwko prawu szariatu i nigdy nawet nie odpowiedziały. Kiedy szukasz feministek przeciwstawiających się prawu szariatu lub gwałtom głównie niemuzułmańskich dziewcząt, zawsze powiedzą ci, że nie ma to nic wspólnego z islamem. Niezależnie od tego, jak próbujesz tłumaczyć, że chcemy sprzeciwiać się wszystkim postaciom mizoginii, one nie chcą zaakceptować faktów. Odmawiają zajęcia się problemem. Mówią: „nie możesz obwiniać całej społeczności’. Nie obwiniam całej społeczności i nie myślę, że wszyscy muzułmanie są gwałcicielami i terrorystami, ale uważam, że milczenie społeczności oznacza jej zgodę na to co się dzieje. Aby porządnie zająć się problemem, trzeba najpierw uznać i zaakceptować istnienie problemu”.

Jednym z głównych argumentów apologetów ekstremistycznego islamu na Zachodzie jest oskarżanie ludzi o “biały przywilej”, jawnie rasistowskie określenie przewag, jakie mają rzekomo ludzie biali, a których nie mają niebiali.  


Bugle, która sama jest ofiarą seksualnej przemocy, sprzeciwia się temu określeniu:

"Niedobrze mi się robi, kiedy słyszę, że znaczę mniej, bo urodziłam się biała lub że ktoś inny znaczy mniej, bo urodził się z innym kolorem skóry. Takie określenia są rasistowskie. Wydaje się, że ludzie używają teraz karty rasowej, by zachowywać się w najbardziej oburzający sposób oraz dlatego, że inni boją się, iż nazwą ich rasistami. Nie widzę koloru skóry. Niemniej używa się koloru skóry, by zamknąć dyskusję. Manipuluje się ‘białą winą’, by uciszyć masy. Czy jesteś czarny, brązowy, czy biały, powinieneś być dumny z koloru swojej skóry, z jakim urodziłeś się; to nie był wybór”.

Bugle mówi, że celem jej organizacji jest danie głosu wszystkim kobietom wykorzystanym i maltretowanym oraz miejsce schronienia dla wszystkich dziewcząt, które stają się celem – po pierwsze dlatego że nie są muzułmankami, a po drugie dlatego, że są białe. Będą tam mogły rozmawiać z ludźmi, którzy im wierzą i ich nie obwiniają[4].


Mówi, że chciałaby, by dziewczęta nie czuły się winne i przejęły z powrotem panowanie nad swoim życiem:

"Może w przyszłości będziemy w stanie dostarczyć bezpiecznych domów, telefonicznych linii pomocy i poczucia bezpieczeństwa, i pomóc im, by nie pozostawały ofiarami, ale z czasem stały się tymi, które przeżyły. Nie wszystkie odzyskają normalne życie, ale te, które to zrobią, pomogą któregoś dnia innym”.

Kiedy organizacja miała swoją pierwszą konferencję 29 sierpnia, przemawiały na niej dwie  muzułmanki, z których jedna była wielokrotnie zgwałcona przez muzułmańskich mężczyzn. Organizacja planuje kolejną konferencje, również z udziałem muzułmanek w Rochdale w połowie listopada.


Jak mówi Bugle, Wielka Brytania, z jej wszystkimi instytucjami,– powinna chronić dzieci i kobiety przed gwałcicielami. Niezależnie od tego kto może czuć się zraniony lub obrażony, nic nie jest równie raniące, jak niewinne kobiety i dzieci, które są gwałcone, znalazły się w łapach sutenerów, są torturowane i sprzedawane. „Najpierw jednak – mówi – potrzebujemy rządu z moralnym hartem ducha, który przestanie ignorować fakty i powtarzać bez przerwy, że ‘To nie ma nic wspólnego z islamem’”.

[1] Np.: Koran 67:6-8; 21:98; 2:191-193; 9:111; 9:5; 9:29; 5:32; 5:33; 33:50; 8:41; 22:19-22; 2:178; 8:12

[2] Np..: Koran 6:27; 3:91

[3] Blog na Channel 4 także informował, że w wielu innych wypadkach w Wielkiej Brytanii wykorzystywano seksualnie dziewczynki z narażonych środowisk:

"Mamy dowody takiego wykorzystywania z Keighley (2005 i 2013), Blackpool (2006), Oldham (2007 i 2008), Blackburn (2007, 2008 i 2009), Sheffield (2008), Manchester (2008 i 2013) Skipton (2009), Rochdale (dwa wypadki w 2010, jeden w 2012 i kolejny w 2013), Nelson (2010), Preston (2010) Rotherham (2010) Derby (2010), Telford (2012), Bradford (2012), Ipswich (2013), Birmingham (2013), Oxford (2013), Barking (2013) i Peterborough (2013)."

W raporcie znajduje się stwierdzenie, że "Z 306 sprawców, których pochodzenie etniczne podano, 75 procent określono jako Azjatów”.

[4] Na witrynie internetowej są blogi pisane przez same dziewczęta.

 

Sexual slavery islam

Gatestone Institute, 5 października 2015

Tłumaczenie: Małgorzata Koraszewska



Uzay Bulut

Publicystka turecka mieszkająca w Ankarze. Pisze o sobie, że urodziła się jako muzułmanka.


Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj




Komentarze
1. Głęboko zakorzeniona niechęć, jad i hipokryzja... Heretyk 2016-02-04











Koci sarkazm

Ja: Mam wspaniały pomysł!
Hili: Naprawdę? 
(Zdjęcie: Zuza)

Więcej

Mumia z Atakama
nie jest kosmitą
Steven Novella


W 2016 r. Steven Greer upublicznił swój film dokumentalny, Sirius, w którym próbuje pokazać głęboki spisek, by ukryć prawdę o kosmitach i darmowej energii. Część tego filmu dotyczyła możliwych dowodów na istnienie kosmitów, włącznie z mumią z pustyni Atakama, piętnastocentymetrową mumią czegoś, co wydawało się być zdeformowanym płodem. Greer i inni entuzjaści UFO sądzili, że mumia wygląda jak kosmita ze stożkowatą głową i dziwną budową. Z pewnością jest w tej mumii wiele anomalii, ale tylko wskazywanie na anomalie nie daje naukowych wniosków. Autorzy filmu zadali sobie wiele trudu, by podkreślić, że mumia nie jest mistyfikacją, ale pozostałościami żywego stworzenia.

Więcej

Finansowanie nauki
wysadzania się w powietrze
Douglas Murray

Zdjęcie: Zrzut z ekranu ilustracji do artykułu w Sunday Times pokazującego finansowanie przez rząd brytyjski palestyńskiej oświaty, która promuje przemoc, a szczególnie dżihad i zachęca do męczeństwa.

Badania przeprowadzone w 2016 roku przez OECD pokazały, że Wielka Brytania jest ostatnia na liście państw rozwiniętych pomagających finansowo w zwalczaniu analfabetyzmu w krajach rozwijających się. To samo badanie pokazało, że Brytyjczycy są przedostatni na liście wspierających nauczanie matematyki w Trzecim Świecie. (Niestety, również wśród brytyjskich studentów uniwersytetów jeden na dziesięciu ma kłopoty z rozumieniem czytanych tekstów i z matematyką.)

Więcej
Blue line

Feministyczna geografia
w Dartmouth
Jerry A. Coyne


Znana amerykańska uczelnia, Dartmouth University, ma na swojej stronie bibliotecznej długi dział, który nazywa “krótką definicją feministycznej geografii“. Wydaje się, że jest to wprowadzenie do tej dziedziny, jak również lista zasobów dla ludzi, którzy chcą zapoznać się z tą dyscypliną. Czytając to znajdziecie zwykłe obskuranckie i postmodernistyczne opisy, przesycone okropnym żargonem i straszące brakiem zrozumiałych zdań. Opis jest jednak wystarczająco jasny, by zrozumieć, że celem tej dziedziny jest nie tylko wniesienie feministycznej perspektywy do badań geograficznych, ale obalenie męskiej perspektywy, która obejmuje obiektywność w nauce. 

Więcej

Kto jest “uchodźcą”?
Żydzi a Palestyńczycy
Alan M. Dershowitz

Żydzi, którzy wiele lat temu przybyli do Izraela z Maroka, nie są już uchodźcami. Ani nie są nimi Palestyńczycy. Zdjęcie: Wikimedia Commons.

Wizyta w Maroku pokazuje, że roszczenia Palestyńczyków do “prawa powrotu” nie mają historycznej, moralnej ani prawnej podstawy.


Żydzi żyli w Maroku przez stulecia, zanim islam przybył do Casablanki, Fezu i Marrakeszu. Żydzi wraz z Berberami byli podstawą gospodarki i kultury. Obecnie ich historyczną obecność można zobaczyć głównie w setkach żydowskich cmentarzy i opuszczonych synagog, które są wszechobecne w miastach i miasteczkach w całym Maghrebie.

Odwiedziłem dom Majmonidesa, obecnie restaurację. Ten wielki żydowski filozof i lekarz nauczał na uniwersytecie w Fez. Inni żydowscy intelektualiści pomogli ukształtować kulturę Afryki Północnej od Maroko do Algierii, Tunezji i Egiptu. Przez te stulecia Żydzi zawsze byli mniejszością, ale ich obecność była odczuwana we wszystkich dziedzinach życia.


Obecnie są garstką w Maroku i zniknęli z innych krajów. Jedni dobrowolnie przenieśli się do Izraela po 1948 r. Wielu zmuszono do ucieczki groźbami, pogromami i dekretami prawnymi, i pozostawili za sobą nieruchomości warte miliardy dolarów oraz groby swoich przodków.

Więcej
Blue line

Płońsk
miasto otwarte
Andrzej Koraszewski 


Dziwne miejsce na mapie Polski, miasto, w którym każdego roku pamięta się o dacie likwidacji tamtejszego getta, a uczniowie w tamtejszych szkołach znają tę datę, miasto dumne jest z tego, że tu właśnie urodził się pierwszy premier Izraela, Dawid Ben Gurion, miasto, którego burmistrz informuje na swojej stronie Facebooka, że ukazała się nowa książka księdza Adama Bonieckiego, ale informuje również o błąkającym się na ulicy psiaku, który albo szuka swojego domu, albo nowego domu i o urodzinach Andersena, które są Międzynarodowym Dniem Książki dla Dzieci, więc są znakomitą okazją, żeby dzieciom poczytać.

Więcej

Tajemny świat
Autonomii Palestyńskiej
Bassam Tawil

Na zdjęciu: “Prezydencki pałac” Mahmouda Abbasa za 17,5 miliona dolarów w pobliżu Ramallah. W obliczu krytyki tego projektu, Abbas postanowił zamienić pałac w olbrzymią bibliotekę narodową. (Zdjęcie: Palestinian Economic Council for Development and Reconstruction)

Raport opublikowany w ubiegłym tygodniu oferuje rzadki wgląd w tajny świat Autonomii Palestyńskiej (AP), która została utworzona w 1994 r. zgodnie z Porozumieniami z Oslo podpisanymi między Izraelem a OWP.

Od tego czasu AP, kierowana obecnie przez Mahmouda Abbasa, otrzymała miliardy dolarów w ramach pieniędzy pomocowych od USA, UE i innych krajów-darczyńców.

Można by oczekiwać, że zachodni darczyńcy obudzą się i zauważą, że palestyńscy przywódcy sprzeniewierzają pieniądze zachodnich podatników.

Więcej
wwi_book

Dlaczego odmawiamy
dostrzegania jaśniejszej strony
Steven Pinker


Według najnowszych danych ludzie żyją dziś dłużej i są zdrowsi, lepiej odżywieni, bogatsi, inteligentniejsi, bezpieczniejsi, bardziej powiązani z innymi – a równocześnie coraz posępniejsi na temat stanu świata. Kiedyś politolog John Mueller tak podsumował historię Zachodu: “Wydaje się, że ludzie po prostu przyjmują niezwykłą poprawę ekonomiczną i sprawnie znajdują nowe troski, o które można się martwić”. Jak możemy wyjaśnić pesymizm w świecie postępu?

Więcej

Bliskowschodnie dziennikarstwo
stadne: wszyscy zgadzają się
Richard Landes 


Jedną z ulubionych odpowiedzi dziennikarzy na zarzut stronniczości i uprzedzeń jest powtarzanie: “Jak długo wywołujemy równą złość obu stron, robimy dobrą robotę”. Jest to także ulubiona odpowiedź wśród dziennikarzy relacjonujących z konfliktu między Izraelem a jego sąsiadami. „Jesteśmy na właściwym kursie, bo obie strony się skarżą”. I istotnie, jest obszerny zbiór skarg “obu stron”, że prasa faworyzuje “drugą stronę”. W końcu, jak powiedział pewien korespondent „New York Timesa”, to wszystko jest o „walczących ze sobą narracjach” z“ziemi niewielu faktów”.

Więcej

Wolność, rynek, innowacje
i wstawanie z kolan
Andrzej Koraszewski


Rosyjski publicysta, Fiodor Łukianow, pisze na łamach dziennika „Kommiersant”, że liberalizm nie zakorzenił się w Rosji. Wyjaśnia ten brak zainteresowania liberalizmem pragnieniem wstania z kolan, potrzebą odzyskania swojej pozycji w świecie, innymi słowy wielkomocarstwowymi aspiracjami Putina i jego wyborców. Łukianow pisze również o międzynarodowym handlu, ale raczej w aspekcie dąsów Putina na sankcje i lekceważenie Rosji.
Przypomniało mi to artykuł Kseni Zubachewej z 2016 roku pod znamiennym tytułem „Co uniemożliwia Rosji, by stała się gospodarką innowacyjną?” Artykuł napisany na marginesie Międzynarodowego Forum Ekonomicznego w Petersburgu, które zajmowało się m. in. pytaniem, jak techologiczne innowacje zdeterminują rozwój Rosji w najbliższych dekadach.

Więcej

Antysemityzm szaleje
w Turcji
Uzay Bulut


Członek parlamentu z ramienia rządzącej w Turcji partii wini Żydów za zamordowanie JFK, Żydzi są obwiniani za kurdyjskie referendum i za zaplanowanie nieurodzaju w ubiegłym roku. Jest tego oczywiście dużo więcej.


Kiedy zamieszkałe głównie przez Kurdów miasto Afrin, w północnej Syrii wpadło 18 marca 2018 w ręce tureckich wojsk, wielu tureckich użytkowników Twittera świętowało, wyrażało swoją radość wypisując antysemickie epitety pisali o kurdyjskich wojownikach PKK jako o “żydowskich sługusach”, żydowskich bękartach”, “kundlach Ormian i Żydów” i krypto-Żydach, - Ormianach – pontyjskich Grekach”, i temu podobne.

Więcej
Blue line

Człowiek w labiryncie iluzji.
Część VI.
Lucjan Ferus


Jest to ostatnia część cyklu opartego na książce Darryla Reanney’a Śmierć wieczności. Przyszłość ludzkiego umysłu, a zarazem ostatnia część napisanego wg niej mojego tekstu w 2009 r., zatytułowanego „Non omnis moriar”. Nadszedł więc czas na przedstawienie końcowych wniosków.

Więcej

Izraelski dylemat
afrykańskich migrantów
Sara Cowen i Daniel Pomerantz


Między 2006 a 2012 rokiem fala około 40 tysięcy afrykańskich uchodźców i migrantów ekonomicznych weszła do Izraela przez granicę egipską. Ogólnie sądzi się, że starający się o azyl pochodzą z Erytrei i Sudanu, choć trudno wykazać to z pewnością. Stworzyło to konflikt w społeczeństwie izraelskim. Niepokój z powodu rosnącej liczby przestępstw i o demograficzny charakter Izraela jako państwa żydowskiego spowodował poparcie dla deportacji. Tymczasem liczne protesty przeciwko deportacji podkreślają moralne zobowiązania Izraela wobec ludzi w potrzebie. 11 grudnia 2017 r. Kneset zatwierdził prawo, które wymaga, by ministerstwo spraw wewnętrznych deportowało afrykańskich azylantów z Izraela (głównie do Ruandy i Ugandy).

Więcej
Blue line

Nieograniczona tania energia
zmieniłaby społeczeństwo
Matt Ridley

Stara kopalnia cyny w Kornwalii; ta kraina jest źródłem litu do fuzji jądrowej GETTY IMAGES

Do 2004 r. Wielka Brytania była netto eksporterem energii. Dzisiaj importuje niemal połowę swojej energii. Część tego, w postaci węgla i płynnego gazu ziemnego, pochodzi bezpośrednio z Rosji, która dostarcza także jednej trzeciej gazu do Europy przez rurociągi.

Bezprecedensowe „ostrzeżenie o niedoborach gazu” z 2 marca było ostrym przypomnieniem naszej zależności od importu. Na czym więc polega problem? Ludzkość na mnóstwo opcji zaopatrywania cywilizacji w energię w XXI wieku.

Więcej

“Obowiązek
nienawidzenia Brytanii”
Douglas Murray

Londyńska policja przed stacją metra Parsons Green po terrorystycznym zamachu bombowym Ahmeda Hassana 15 września 2017. (Image source: Edwardx/Wikimedia Commons)

Ahmed Hassan został w ubiegłym tygodniu skazany na minimum 34 lata  więzienia. We wrześniu zeszłego roku wsiadł do londyńskiego metra na linii District i zostawił w pociągu zrobioną przez siebie bombę. Na stacji Parson's Green urządzenie wybuchło. Na szczęście dla podróżnych, wśród których było wiele dzieci jadących do szkoły, wybuchł tylko detonator bomby. Stworzył kulę ognistą, która przebiegła pod dachem wagonu, przypalając włosy wielu pasażerów i powodując paniczną ucieczkę od miejsca wybuchu. Główny materiał wybuchowy bomby jednak, który był wypchany szrapnelami, włącznie ze śrubami, gwoźdźmi i nożami, nie wybuchł. Gdyby to zrobił Zjednoczone Królestwo widziałoby – po raz czwarty w ciągu kilku miesięcy – dziesiątki martwych ofiar, w tym dzieci, wynoszonych w czarnych workach.

Więcej

Niziutkie ciśnienie
i Nuż w bżuhu
Marcin Kruk


Spadło, czułem, że spadło i zmierzyłem. Faktycznie spadło, więc mówię do Ani, że coś niziutkie. Ania, jak zwykle spokojna zapytała – ile. Mówię, że 89 na 57. Przyznała, że to trochę mało i zaleciła przeczytanie wiadomości. Nie wiedziałem, które mogą mi pomóc, a Ania powiedziała, że też nie jest pewna, bo ona ich wszystkich unika ze względu na wysokie ciśnienie. Wybrałem wiadomości.gazeta.pl.  Czytam i mówię do Ani, że Macierewicz dał wywiad. Ania zapytała, czy coś powiedział, więc informuję ją, że powiedział, iż nie wie kto ich zabił, ale wie, co ich zabiło.

Więcej

Tchórzliwy profesor
i aktywiści, którzy uciekli
David Collier


Jednego dnia pojechałem do Glasgow i z powrotem. To było dość męczące i nie tak miał wyglądać ten dzień. O godzinie 19:00 na University of Strathclyde miałem wziąć udział w debacie z profesorem Henrym Maitlesem. Jeszcze zanim skontaktowano się ze mną, bym występował u nich broniąc twierdzenia, że Izrael nie jest państwem apartheidu, Henry Maitles już zgodził się wystąpić przeciwko tej tezie.

Jeszcze zanim wyruszyłem do Glasgow wiedziałem już, że Henry Maitles wycofał się. Potem dowiedziałem się, że „Szkoccy przyjaciele Palestyny” nie chcieli wyznaczyć żadnego zastępcy. Powiedziano mi jednak, że znajdą oponenta. Przez dwa dni kontaktowano się z kilkoma miejscowymi, antyizraelskimi akademikami i żaden z nich nie chciał lub nie mógł zająć tego miejsca.

Więcej

Australijski arcybiskup odmawia
informowania o pedofilii księży
Jerry A. Coyne

Szubrawiec, arcybiskup Denis Hart

Jest zdumiewające, że po tylu pedofilskich skandalach i ukrywaniu niezliczonych przestępstw przez Kościół katolicki, nadal są hierarchowie, ludzie tacy jak arcybiskup Melbourne Denis Hart, który otwarcie mówi, że chce zamiatać pedofilię pod dywan, uważając, że wystarcza konfesjonał. Jego wykręty ciągną się już od pół roku i o ile wiem, nie zmienił stanowiska i nadal jest przeklętym arcybiskupem Melbourne.
Jak donosiła strona YourNewsWire.com oraz The Guardian, Hart, , odpowiedział na raport Australijskiej Komisji Królewskiej w sprawie Instytucjonalnej Odpowiedzialności za Seksualne Wykorzystywanie Dzieci.

Więcej

Ludobójcze rozruchy
czy demonstracje pokojowe?
Bennet Ruda (Daled Amos)


Obalimy granicę [z Izraelem] i wydrzemy im serca z ciał.
Przywódca Hamasu Jahja Sinwar, 6 kwietnia 2018, w Al Dżazira TV

Pokojowa demonstracja ma osiągnąć kulminację 15 maja – w dniu niepodległości Izraela 
NBC News, 5 kwietnia 2018


Jak zawsze, kiedy rozgrzewa się konflikt między palestyńskimi Arabami a Izraelem, znów widzimy drugą, równoległą historię: stronniczość mediów przeciwko Izraelowi. 
Weźmy, na przykład, “New York Times”...

Więcej
Biblioteka

„Globalna Spójność”:
nonsens na globalną skalę
Orac


Scientific Reports jest otwartym pismem on line publikowanym przez Nature Publishing Group i na tym polega problem. Problem wynika z tego, że wielu maniaków i szarlatanów widzi wątpliwej jakości naukę publikowaną w Scientific Reports i wierzy, że jest to odpowiednik „Nature”, jedno z najsłynniejszych i o największym wpływie pism naukowych, jakie istnieją. Zauważyłem Scientific Reports półtora roku temu, kiedy zobaczyłem opublikowane w tym piśmie badanie, które w zasadzie było torturowaniem myszy w imię pseudonauki. Wówczas przedstawiłem analogię, która zdecydowanie nie była pochlebna dla Scientific Reports. W zasadzie powiedziałem, że Scientific Reports chciało być jak odpowiedź “Nature” na “PLoS”, ale w rzeczywistości jest odpowiedzią na “Medical Hypotheses”, pisma słynnego z publikowania “spekulatywnych” artykułów o tym, jak szczepionki powodują autyzm i wielu innych naukowo podejrzanych tematów.

Więcej

Jestem syjonistą,
bo jestem lewicowcem
Fred Maroun


Zachodnia lewica jest coraz bardziej antyizraelska, ale dzisiejsza polityczna lewica jest tylko wypaczoną i fałszywą wersją prawdziwej lewicy.


Bycie na lewicy oznacza popieranie praw robotników, praw kobiet, praw LGBT, powszechnej opieki medycznej i rządowego interwencjonizmu w gospodarkę. Pod wszystkimi tymi względami, być może, poza ostatnim, Izrael daleko wyprzedza wszystkie inne kraje na Bliskim Wschodzie. Właściwie, nie ma nawet miary, według której można położyć Izrael i jego sąsiadów na tej samej skali. Tylko biorąc pod uwagę te kryteria, trzeba być w wielkim błędzie jako lewicowiec, by nie popierać Izraela.   

Więcej
Blue line

Wreszcie
Sensowna dyskusja o “rasie”
Jerry Coyne i Greg Mayer


A przez “sensowną” rozumiem oczywiście dyskusję, która idzie zgodnie z moimi poglądami.
Często pisałem, że choć nie ma zamkniętych i silnie genetycznie odgraniczonych „ras” ludzkich, istnieją znaczące i statystycznie diagnostyczne różnice między populacjami, grupami etnicznymi czy jakkolwiek zechcesz je nazwać. Jest to sprzeczne z powszechnym, lewicowym poglądem, że rasy są wyłącznie „konstruktem społecznym” i nie mają żadnej biologicznej rzeczywistości.

Więcej

Szwedzka minister spraw
zagranicznych nie jest antysemitką
Stephen M. Flatow

Margot Wallström i bojownik o wolność i demokrację.

Unia Europejska  sponsoruje nielegalne budowle, o których wiedzą, że Izrael je zburzy, a potem minister spraw zagranicznych Szwecji oświadcza, że “dalsze wyburzenia hamuje proces pokojowy”. Czy może być większa chucpa?

“Jeśli jestem oskarżona o to, że jestem antysemitką za promowanie rozwiązania w postaci dwóch państw, to uważam, że to szkodzi debacie” – oświadczyła wyniośle szwedzka minister spraw zagranicznych w tym tygodniu.

Więcej

Nocna rozmowa z biskupem
o sensie życia
Andrzej Koraszewski 

Ilustracja: Willem Vrelant, Libro de horas de Leonor de la Vega, Bruges c. 1465-70 

Pisze w Studio Opinii Stanisław Obirek, że „na czołówki mediów wybijają się idiotyzmy księży traktujących kościelne nabożeństwa i ambonę jak polityczną trampolinę” Jakbym Jana Ostroroga czytał, albo uwagi niektórych dawnych autorów o wystąpieniach Hozjusza czy innego Piotra Skargi. Przynajmniej od czasów Konstantyna Wielkiego Kościół od polityki nie stronił nigdy, więc raczej nie powinniśmy się dziwić. Pozostaje pytanie „co robić?”, wszelako namawianie do szukania rady u autorów takich właśnie jak Ostroróg może być uznane za świętą naiwność, bowiem jedni już go czytali, a inni raczej nie skorzystają.

Więcej

Nieodwzajemniona miłość
Erdogana do Arabów
Burak Bekdil


Wydarzenia ostatnich paru tygodni wydają się potwierdzać, że ambicje tureckiego prezydenta, Recepa Tayyip Erdogana, na przewodzoną przez Turcję ummah (społeczność muzułmańską) nie są mile widziane w świecie arabskim. Ten wyłaniający się podział między sunnickimi islamistami w Turcji, a Arabią Saudyjską i in. – jest ważny dla Zachodu.

W Turcji zapanowała histeria. Wydaje się, że narodowe współzawodnictwo w patriotyzmie przejęło turecką wyobraźnię. Wrzaski o męczeństwo i dżihad rozlegają się echem po całym kraju. Nawet dzieciom nie oszczędza się ohydnej „pochwały śmierci”.

Za tą dżihadystyczną euforią kryje się opowieść. W 2016 r. najwyższy urząd Turcji ds. Diyanet, ostateczna wyrocznia religijna w kraju, opublikował komiks dla dzieci narodu, mówiący im, jak wspaniale jest zostać islamskim męczennikiem. Na jednym z obrazków był dialog między ojcem i synem. “Jak wspaniale jest zostać męczennikiem” – mówi ojciec. Nieprzekonany tym syn pyta: “Czy ktokolwiek chciałby zostać męczennikiem?” Ojciec odpowiada: “Tak, chciałby. Kto nie chce dostać się do nieba?”

Uczniowie mają odbywać marsze wojskowe i recytować w szkole ultranacjonalistyczne wiersze. Niektóre szkoły państwowe&nbs włącznie z przedszkolakami, zastąpiły dzwonki na przerwy osmańskimi marszami wojskowymi.

Więcej
Dorastać we wszechświecie

Człowiek w labiryncie
iluzji (Część V)
Lucjan Ferus

Spotkanie na szczycie
Turcja-Iran-Rosja
Seth J. Frantzman

Co łączy Alt-Right
i Regresywną Lewicę
Jonathan Anomaly

Chrześcijanie Nigerii dzisiaj,
chrześcijanie Europy jutro
Giulio Meotti

Rolnictwo biodynamiczne:
antropozofia dla farm
Orac

Apartheid
w Judei i Samarii
Fred Maroun 

Mózg i kodowanie
predyktywne
Steven Novella

Muzułmańscy dysydenci
przeciw nienawiści
Andrzej Koraszewski 

Dziwaczne życie
seksualne żabnicy
Jerry A. Coyne

Co naprawdę znaczy
wizyta saudyjskiego księcia?
Ahmed Charai

Pseudonauka
i pseudoinformacja
Andrzej Koraszewski

Gdzie Alt-Right gubi się
w sprawie Żydów
Jonathan Anomaly i Nathan Cofnas

Człowiek w labiryncie
iluzji  (Część IV)
Lucjan Ferus

Mity i fakty:
śmiertelne “protesty ” Gazy
Daniel Pomerantz

Wzrost mendowatości
w populacji mieszkańców Polski
Andrzej Koraszewski 

Blue line
Polecane
artykuły

WSzyscy wiedza



Nieustający marsz



Oświecenie Pinker



Alternatywna medycyna zabija



Kobiety ofiarami



Prometeusz



modyfikowana pszenica



Arabowie



Roboty będą uprawiać ziemię



Sumienie, czyli moralność bez smyczy



Skomplikowana ewolucja



Argument neuroróżnorodności



Nowe badanie pamięci długotrwałej



Ściganie bluźnierstwa



Ryby jaskiniowe



Autyzm



Od niepamiętnych czasów



Tunezyjczycy przeciw złemu prawu



Drugie prawo termodynamiki



Pochwała ignorancj



Mistyfikacja Sokala



Intronizacja Chrystusa



Obama chrzescijanie



Szelest liści



Czego wam nie pokazują?



Rozdzielenie religii i państwa



Trwa ewolucyjne upokorzenie archeopteryksa



Trucizna, kamuflaż i tęcza ewolucji



Religia zdrowego rozsądku



Kto się boi czarnego luda?



Land of the pure



świecące ryby



Lewica klania sie



Nis zgubic


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk