Prawda

Niedziela, 3 lipca 2022 - 16:59

« Poprzedni Następny »


Czy palestyńskie weto żyje, czy jest martwe?


Caroline B. Glick 2020-08-23

Prezydent AP, Mahmoud Abbas | Zdjęcie: EPA/Atef Safadi
Prezydent AP, Mahmoud Abbas | Zdjęcie: EPA/Atef Safadi

Od kiedy założono Izrael, palestyńskie weto skazywało na niepowodzenie wszystkie starania o zawarcie pokoju między światem arabskim a państwem żydowskim.  

 

Palestyńskie weto oparte jest na toksycznym założeniu, że prawo Izraela od istnienia zależy do spełnienia przez Izrael palestyńskich żądań. Jak długo Palestyńczycy mówią, że nie są usatysfakcjonowani, Izrael nie może oczekiwać, że świat arabski uzna go lub będzie żył z nim w pokoju.


Samo istnienie tego weta zapewnia, że Palestyńczycy nigdy nie zadowolą się żadnymi izraelskimi ustępstwami i nigdy nie zgodzą się na pokojową koegzystencję z państwem żydowskim. W końcu, ich globalne i regionalne znaczenie jest produktem tego weta. Arabowie i znaczna część reszty świata popiera Palestyńczyków, ponieważ dzierżą to weto. Jako dzierżyciele weta Palestyńczycy uważani są za klucz – lub kluczową przeszkodę – do pokoju na Bliskim Wschodzie.  Jeśli zrezygnują lub utracą to weto, utracą swoją pozycję i moc umożliwiania lub blokowania pokoju i wywoływania wojen i chaosu.


Dla arabskich przywódców palestyńskie weto od pokoleń było kluczem do ich władzy i stabilności. Umożliwiało im odwracanie uwagi własnej ludności i rządów na całym świecie od ich korupcji, ekstremizmu i porażek we własnych krajach i za ich granicami. Umożliwiało im używanie Izraela jako kozła ofiarnego i obwinianie państwa żydowskiego za cierpienia własnej ludności i stagnację w ich krajach.


Biorąc pod uwagę jego toksyczną moc, anulowanie palestyńskiego weta zawsze było najwyższym celem Izraela. A biorąc pod uwagę jego centralną rolę zarówno dla Palestyńczyków, jak dla szerszego arabskiego świata, większość Izraelczyków uważała,  że jest to tak niemożliwe, że nawet nie warto o tym marzyć.


Traktaty pokojowe, jakie Izrael zawarł z Egiptem i Jordanią, były podpisanie z ukłonem wobec palestyńskiego weta. Egipski prezydent, Anwar Sadat, podpisał umowę pokojową z Izraelem w 1979 roku dopiero po zawarciu ramowej umowy o palestyńskiej autonomii z ówczesnym premierem Izraela,  Menachemem Beginem.


Król Hussein z Jordanii zgodził się na podpisanie umowy pokojowej z izraelskim premierem,  Icchakiem Rabinem w 1994 roku, dopiero po tym, jak Rabin podpisał umowę pokojową z Oslo z szefem OWP, Jaserem Arafatem na trawniku Białego Domu.  


Od podpisania umów pokojowych z Izraelem Egipt i Jordania nieustannie łamały je przez odmowę wprowadzenia w życie klauzuli umów, które wymagały od nich normalizacji stosunków z Izraelem. Oba te kraje używały palestyńskiego weta do usprawiedliwienia tych łamań, które zredukowały oba „historyczne” traktaty do zaledwie długotrwałych rozejmów.


Wielka wiadomość z zeszłego czwartku, że przy pośrednictwie prezydenta USA, Donalda Trumpa, Izrael i Zjednoczone Emiraty Arabskie zgodziły się na ustanowienie pełnych stosunków dyplomatycznych, jest przedstawiana jako strategiczne trzęsienie ziemi. Nie dlatego, że ogłoszona umowa pomoże rozwinąć stosunki handlowe między tymi krajami, ani nie jest to przedstawiane w ten sposób, bo umowa pomaga izraelsko-arabskiej kampanii niedopuszczenia, by Iran kontynuował swój program broni nuklearnej. Choć umowa dokonuje obu tych rzeczy, przedstawiana jest jako strategiczne trzęsienie ziemi, ponieważ politycy i komentatorzy oznajmiają, że ta umowa anuluje palestyńskie weto.

 

Jeśli te twierdzenia są prawdą, to w zeszły czwartek dyplomatyczna pozycja Izraela została diametralnie zmieniona. Najmocniejsze i odnoszące największe sukcesy państwo na Bliskim Wschodzie przestało być regionalnym kozłem ofiarnym.


Nie może być większego niż to ciosu dla instytucji takich jak ONZ i dla zwolenników BDS.


Jeśli palestyńskie weto zostało wyrzucone na śmietnik historii, to premier Netanjahu nie będzie tylko pamiętany jako największy mąż stanu, jakiego miał Izrael. Będzie pamiętany jako dyplomatyczny magik.


Jeśli twierdzenie, że umowa pokojowa między Izraelem a ZEA zabiła palestyńskie weto, jest prawdą, to prezydent Trump dał większy wkład w sprawę pokoju na Bliskim Wschodzie niż wszyscy jego poprzednicy razem wzięci.


Jimmy Carter pośredniczył w zawarciu izraelsko-egipskiej umowy pokojowej, ale według członków delegacji Izraela na te rozmowy pokojowe, jak najdalszy od ułatwiania zawarcia umowy, Carter używał palestyńskiego weta, by próbować je zablokować.


Carter nalegał, by Izrael i Egipt zgodziły się na umowę o autonomii dla Palestyńczyków i zawarły umowę pokojową dopiero po sfinalizowaniu umowy palestyńskiej. Plan autonomii, uzgodniony w Camp David, stworzył podstawę krwawych ram dla pokoju między Izraelem a OWP w Oslo w 14 lat później. Jego szlak terroru, antysemityzmu i cierpienia doprowadził do 20-letniego impasu.


Prezydent USA, George H.W. Bush, dwukrotnie ugiął się przed palestyńskim wetem podczas swojej kadencji. Pierwszy raz Bush ugiął się przed tym wetem przez wykluczenie Izraela ze swojej wielkiej koalicji przeciwko Saddamowi Husajnowi przed wojną w Zatoce i przez zmuszenie Izraela do niereagowania w obliczu niesprowokowanych ataków irackich pocisków Scud przez cały czas trwania konfliktu.


Po wojnie Bush znowu ugiął się przed palestyńskim wetem, kiedy zorganizował konferencję pokojową w Madrycie i następnie negocjacje pokojowe między Izraelem a różnymi arabskimi stronami w taki sposób, by odzwierciedlały stanowisko, że Izrael musi zadowolić palestyńskie, niedające się zadowolić żądania, jako warunek szerszego pokoju między Izraelem i światem arabskim.


Prezydenci Bill Clinton i George W. Bush kłaniali się palestyńskiemu wetu przez rozróżnianie między terrorem wobec Izraelczyków, a wszelkim innym terrorem wobec wszystkich innych narodów.


Jeśli chodzi o Baracka Obamę, to cała bliskowschodnia polityka tego byłego prezydenta opierała się na przyjętej narracji palestyńskiej, że prawo Izraela do istnienia zależy od jego gotowości ustąpienia wobec palestyńskich żądań. To jest, administracja Obamy uważała, że palestyńskie odrzucenie Izraela jest uzasadnione.  


Trump jest pierwszym prezydentem USA, który nie używa palestyńskiego weta do naciskania na Izrael. Zamiast tego działa, by znieść to weto i doprowadzić do rzeczywistego pokoju, opartego na wspólnych interesach między Palestyńczykami i światem arabskim a Izraelem.


W świetle przełomowej różnicy podejścia Trumpa do palestyńskiego weta w stosunku do jego poprzedników centralnym pytaniem przy ocenie umowy pokojowej Izrael-ZEA jest pytanie, czy anuluje palestyńskie weto, czy nie?


Jeśli nie zakończyło weta, to umowa jest pozytywnym rozwojem sytuacji. Nie jest jednak strategicznym trzęsieniem ziemi. Jeśli zakończyło weto, to w odróżnieniu od umów pokojowych, które ją poprzedziły, umowa Izrael-ZEA stanowi początek nowej ery stabilności i pokoju między światem arabskim a państwem żydowskim.


Jeśli umowa wysyła palestyńskie weto na zieloną trawkę, to jest warta nazwy, jaką dał jej ambasador David Friedman: „Traktat Abrahamowy”, jako że dzieci Izaaka i Izmaela raz jeszcze zaakceptowały swoje braterstwo.  


Jest tylko jeden sposób na sprawdzenie natury tej umowy: przez ocenę, jak wpłynęła na izraelski plan suwerenności.


Izraelski plan suwerenności, tak jak przedstawił go Netanjahu, dotyczy zastosowania izraelskiej suwerenności do swoich społeczności w Judei i Samarii oraz Dolinie Jordanu, strefie granicznej Izraela z Haszymidzkim Królestwem Jordanii, zgodnie z wizją pokoju przedstawioną w planie pokojowym.


Komunikat prasowy Białego Domu opublikowany w zeszły czwartek z oznajmieniem o umowie pokojowej Izrael-ZEA, mówił: „W wyniku tego dyplomatycznego przełomu i na prośbę prezydenta Trumpa z poparciem Zjednoczonych Emiratów Arabskich Izrael zawiesi zadeklarowanie suwerenności nad terenami wyznaczonymi w Wizji Pokoju prezydenta i skupi obecnie swoje wysiłki na rozszerzaniu więzi z innymi krajami w świecie arabskim i muzułmańskim”.


Znaczenie tego oświadczenia nie jest jasne. Przywódcy ZEA twierdzą, że plan suwerenności Izraela jest martwy. Jeśli mają rację, to umowa Izrael-ZEA nie zakończyła palestyńskiego weta. Izrael nie otrzymał „pokoju za pokój”, jak twierdzi Netanjahu i inni. Otrzymał pokój w zamian za zawieszenie swoich suwerennych praw w Judei i Samarii.  

 

Netanjahu minimalizuje znaczenie wypowiedzi ZEA. Utrzymuje, że plan suwerenności jest jak najbardziej żywy i będzie zrealizowany we właściwym czasie w nieodległej przyszłości.


Wysocy rangą przedstawiciele USA, którzy brali udział w dyskusjach prowadzących do umowy pokojowej, włącznie z Friedmanem, zgadzają się z Netanjahu. Prezydent Trump daje mieszane przesłania w tej sprawie. Ogólnie jednak zgodził się, że plan suwerenności nie jest martwy, a jedynie „chwilowo zdjęty ze stołu”.  


Niestety, Jared Kushner, zięć i główny doradca Trumpa oraz przedstawiciel USA najściślej identyfikowany z umową pokojową, wypowiadał się w sposób bliższy ZEA niż zarówno premier Izraela, jak i koledzy Kushnera z amerykańskiej administracji.


W wielu wypowiedziach w pierwszych dniach po przedstawieniu umowy pokojowej Kushner wielokrotnie powiedział, że umowa zrodziła się z pragnienia ZEA powstrzymania Netanjahu przed zrealizowaniem planu suwerenności. Kushner powiedział, że umowa pokojowa między Izraelem a ZEA posuwa do przodu tak zwane “rozwiązanie w postaci dwóch państw”, które opiera się na palestyńskim wecie.


Kushner powiązał umowę z izraelskimi ustępstwami wobec Palestyńczyków i sygnalizował, że izraelski plan suwerenności w Judei i Samarii faktycznie został porzucony.


Oczywiście, wypowiedzi Kushnera były łagodniejsze wobec izraelskiego planu suwerenności niż wypowiedzi ZEA, ale ich ogólne wrażenie jest takie samo: umowa pokojowa nie jest trzęsieniem ziemi. Zachowuje palestyńskie weto. Izrael wymienił swój plan zatwierdzenia suwerennych praw w Judei i Samarii na pokój z ZEA.


Przez takie pomniejszanie osiągnięcia Kushner samodzielnie skurczył to, co mogło być strategicznym punktem zwrotnym, do zaledwie progu zwalniającego na drodze chronicznej niestabilności i rozlewu krwi. Zamiast  wesprzeć Trumpa jako męża stanu o historycznych proporcjach, Kushner redukuje go do rangi kolejnego prezydenta, który ugina się przed patologiami regionu, zamiast je likwidować.  

 

Ważne jest zauważenie że Palestyńczycy nie są jedynymi, którzy dzierżyli prawo weta. Przez minione 40 lat Izrael miał bardziej ograniczone, niemniej nadal istotne własne weto. Używał go, by zmniejszyć niebezpieczeństwo palestyńskiego weta i arabskiego odrzucenia, które je utrwalało. Weto Izraela związane było z możliwością zablokowania sprzedaży nowoczesnej amerykańskiej broni do państw arabskich.   


ZEA uważa umowę pokojową z Izraelem jako środek do zakończenia tej możliwości blokowania przez Izrael ich zakupu myśliwców odrzutowych F-35. W środę Trump dał do zrozumienia, że ocena ZEA jest poprawna, kiedy powiedział, że prośba ZEA o zakup myśliwców odrzutowych „jest rozważana”.


Jeśli umowa pokojowa anulowała izraelskie weto, to koncepcja zachowania palestyńskiego weta ma jeszcze mniej sensu.


I to jest sedno sprawy. Jedynym sposobem, w jaki umowa pokojowa między Izraelem a ZEA będzie miała trwałe znaczenie i w jaki odróżni Trumpa od jego poprzedników, którzy wszyscy ugięli się przed palestyńskim wetem, jest wprowadzenie przez Izrael w życie swojego planu suwerenności przed wyborami prezydenckimi i z poparciem Trumpa. Jeśli palestyńskie weto naprawdę jest martwe, to kiedy Izrael i USA podejmą kroki ku zrealizowaniu planu suwerenności, będą kontynuować działania na rzecz pokoju, tak znacząco posuniętego do przodu przez umowę między Izraelem a ZEA.  

 

Is the Palestinian veto alive or dead?

Israelhayom, 21 sierpnia 2020

Tłumaczenie: Małgorzata Koraszewska



Caroline Glick 

Znana dziennikarka izraelska, pracuje w „Jerusalem Post”. Urodzona w Stanach Zjednoczonych, gdzie ukończyła studia z nauk społecznych. Emigrowała do Izraela w 1991 roku, wstępując natychmiast do IDF, w 1996 roku zakończyła karierę w wojsku w stopniu kapitana. Występuje często w izraelskiej telewizji, jest również zapraszana przez różne stacje telewizyjne w USA.     


Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj












Refleksja
Hili: Jeden Wielki Wybuch i tyle kłopotów. 
Ja: Co masz na myśli?
Hili: Przyznasz, że przed Wielkim Wybuchem musiało być spokojniej.

Więcej

Podstępne kuszenie
Jezusa
Lucjan Ferus


Kiedy Jezus został ochrzczony przez Jana, ukazał mu się Duch Boży, jako gołębica a głos z nieba powiedział: - Ten jest mój syn umiłowany, w którym mam upodobanie. - Wtedy Duch wyprowadził Jezusa na pustynię aby był kuszony przez diabła. (BT Rdz 4,1).

A gdy już tam był od jakiegoś czasu, nękany słońcem, głodem i pragnieniem, przystąpił do niego Szatan i rzekł: - Powiedz mi tak szczerze, czy nie wydaje ci się dziwne, że przed chwilą bez mała Bóg nazywa cię swym synem umiłowanym, w którym ma upodobanie, a zaraz potem przy pomocy Ducha wyprowadza cię na pustynię abym cię kusił?

Więcej

Irański plan udaremnienia
izraelsko-arabskiej normalizacji
Khaled Abu Toameh 

W ramach starań Iranu o udaremnienie normalizacji stosunków między krajami arabskimi a Izraelem, przywódca Hamasu Ismail Hanija udał się w zeszłym tygodniu do Bejrutu na rozmowy z sekretarzem generalnym Hezbollahu Hassanem Nasrallahem. Na zdjęciu: Nasrallah (R) spotyka się z Haniją w Bejrucie w Libanie 29 czerwca 2021 r. (Hezbollah Media Relations Unit)

Iran i jego terrorystyczni pełnomocnicy zintensyfikowali wysiłki, aby sabotować nadchodzącą wizytę prezydenta USA Joe Bidena na Bliskim Wschodzie, która ma się odbyć w połowie lipca.


Doniesienia, że Biden będzie próbował rozwijać stosunki izraelsko-saudyjskie i pośredniczyć w sojuszu wojskowym między Izraelem a wieloma krajami arabskimi, aby stawić czoła zagrożeniom i terrorowi ze strony Iranu i jego pełnomocników, spowodowały wysiłki sabotowania tej wizyty.

Więcej
Blue line

Krytyka niezbyt 
Inteligentnego Projektu
Jerry A. Coyne


Książka Rosenhouse’a jest miażdżącą krytyką tak zwanych „probabilistycznych” argumentów przeciwko ewolucji, promowanych przez zwolenników Inteligentnego Projektu (IP), takich jak Michael Behe i William Dembski. Jason jest doskonale przygotowany do pisania o nich, ponieważ jest zarówno profesorem matematyki na Uniwersytecie Jamesa Madisona, jak i pilnym czytelnikiem literatury kreacjonistycznej i IP.

Więcej

Co kryje się za kłamstwem
o izraelskim ‘apartheidzie’
David Collier

PHOTO: PALESTINE SOLIDARITY CAMPAIGN)

Rada Praw Człowieka ONZ (UNHRC) właśnie podjęła kolejne kroki w celu wykorzystania oszczerstwa o apartheidzie do delegitymizacji Izraela.

 

Każdy, kto ma choć odrobinę rozsądku, wie, że w Izraelu nie ma apartheidu. A to z pewnością obejmuje tych, którzy musieli zmasakrować i posklejać kilka definicji w celu napisania długich raportów, które przekonują o czymś przeciwnym. Dwie minuty spaceru po różnych miastach Izraela wystarczą, aby rozwiać wszelkie wątpliwości. Dlaczego więc największe na świecie organizacje pozarządowe zajmujące się prawami człowieka, lewicowi politycy, naukowcy, liczni aktywiści – i Rada Praw Człowieka ONZ – twierdzą inaczej? Czytaj dalej, aby zrozumieć haniebną prawdę stojącą za tym umyślnym oczernianiem:

Podstawowa prawda, która powinna stanowić punkt wyjściowy każdej dyskusji o Izraelu, pozostaje taka:  Arabowie (blok panarabski, obejmujący tych, którzy dziś identyfikują się jako Palestyńczycy) odmówili zaakceptowania jakiegokolwiek państwa Żydów – w jakichkolwiek granicach i bez względu na to, jak małe by było. 

Więcej
Blue line

Najwspanialszy
wynalazek ludzkości
Andrzej Koraszewski 

Richard Mills (Źródło zdjęcia: Wikipedia)

Na Radzie Bezpieczeństwa ciąży główna odpowiedzialność za utrzymanie pokoju i bezpieczeństwa na świecie – czytamy w Wikipedii i natychmiast uświadamiamy sobie te wszystkie wojny stłumione w zarodku dzięki Radzie Bezpieczeństwa, inne szybko zakończone, skuteczne negocjacje, kiedy jakaś wojna niepotrzebnie się przedłuża. 

Więcej

Wojny pełne błędnych
kalkulacji
Y. Carmon i A. M. Fernandez

 „Kto walczy z kim” obraz francusko-rosyjskiego malarza Franza Roubauda (1856-1928).

Izraelski wywiad w 1973 roku obserwował powtarzającą się mobilizację i demobilizację armii w Egipcie, i zlekceważył zagrożenie, aż za 23 razem te manewry i kolejna mobilizacja okazały się faktycznym początkiem wojny Jom Kippur, która przetestowała izraelską determinację jak żadna inna. Błędne obliczenia w wywiadzie i polityce zagranicznej mogą być samobójcze. Wciąż szalejąca wojna rosyjsko-ukraińska jest żywym przykładem błędnych kalkulacji. Ta wojna (która początkowo była intensywniej relacjonowana w amerykańskiej prasie niż amerykańska inwazja na Irak w 2003 roku), pokazała długą listę błędnych założeń, o których informowano w czasie rzeczywistym. Podczas gdy prasa zachodnia zwraca szczególną uwagę na błędy Rosjan, wydaje się, że pojawiły się one po wszystkich stronach – rosyjskiej, amerykańskiej, europejskiej i ukraińskiej. 

Więcej

Sudan: Ludobójstwo,
o którym nikt nie mówi
Pierre Rehov

W Darfurze, rejonie Sudanu, codziennie od kilkudziesięciu lat dochodzi do masakr. Dzieje się tak w całym kraju. Ale kto o tym mówi? Na zdjęciu: ówczesny prezydent Omar al-Baszir z prezydentem Rosji Władimirem Putinem 23 listopada 2017r. (Źródło: Wikipedia)

Darfur, w rejonie Sudanu, od kilkudziesięciu lat codziennie doświadcza do masakr. Dzieje się tak w całym kraju.

Ale kto o tym mówi?

Światu zachodniemu wydaje się brakować empatii, być może z powodu zmęczenia oglądaniem tej tragedii przez tak długi czas i maskowania go interesami geopolitycznymi i gospodarczymi.

Społeczność międzynarodowa pozostaje skoncentrowana na konflikcie między dwoma supermocarstwami nuklearnymi, USA i Rosją, w Ukrainie, u bram Unii Europejskiej, który może przerodzić się w wojnę światową.


Każdemu śledzącemu media mogłoby się wydawać, że z wyjątkiem tej wojny, reszta planety przeżywa bezprecedensowy okres pokoju.

Więcej

Kraje arabskie nie chcą
płacić na UNRWA
Elder of Ziyon


UNRWA zorganizowała w Nowym Jorku konferencję dotyczącą zobowiązań pomocy finansowej, która rozpoczęła się w czwartek [23 czerwca]. Chociaż udało się jej uzyskać dodatkowe 160 milionów dolarów, twierdzi, że wciąż brakuje 100 milionów dolarów na zaspokojenie jej podstawowych potrzeb.

 

W wystąpieniu otwierającym, komisarz generalny UNRWA Philippe Lazzarini nieumyślnie opisał dokładny problem UNRWA:

 

"UNRWA nie można porównywać z żadną inną agencją humanitarną ONZ. Zleciliście UNRWA świadczenie usług podobnych do usług rządowych. Ale nie mamy narzędzi fiskalnych i finansowych rządu."

Więcej

Monolog prowincjonalnego
Hamleta
Marcin Kruk

Zamek Hamleta w Helsingør. (Źródło zdjęcia: Wikipedia)

Telefon poinformował mnie, że dzwonił Wojtek. Oddzwoniłem natychmiast i usłyszałem komunikat z jego poczty głosowej: „Nie ma mnie, więc myślę, albo z innego powodu jestem zajęty. Zadzwoń do kogoś innego.” Wojtek jest o dwadzieścia lat młodszy ode mnie, były uczeń, ostatni raz rozmawialiśmy rok temu, kiedy przyjechał na pogrzeb babki. Wychowywali go dziadkowie, bo matkę stracił dość wcześnie, ojciec pracował w Niemczech, rzadko przyjeżdżał. Wojtek jako nastolatek był milczący, ale solidny uczeń i miłośnik książek, więc dał się lubić. Zdziwiłem się, że zdecydował się na filozofię, miałem wrażenie, że głównie po to, żeby studiować w stolicy.

Więcej

Niech już UNRWA
wreszcie umrze
Ruthie Blum


Komisarz generalny UNRWA, Philippe Lazarini (drugi od lewej) przemawia na konferencji Komitetu Ad Hoc Zgromadzenia Ogólnego w sprawie zadeklarowania dobrowolnych datków na rzecz UNRWA. Po prawej jest sekretarz generalny ONZ, Antonio Guterres. Zdjęcie: ONZ

 

Pomimo tego, że w czwartek udało się zebrać w Nowym Jorku 160 milionów dolarów, na konferencji Komitetu Ad Hoc Zgromadzenia Ogólnego ONZ, szef Agencji Organizacji Narodów Zjednoczonych ds. Pomocy Uchodźcom Palestyńskim (UNRWA) nie był zadowolony, fundusze są dalece niewystarczające, aby utrzymać UNRWA dłużej niż do końca roku.

Więcej
Blue line

Niech Moc będzie
z pszczołą
Athayde Tonhasca Júnior

Fig.-1Ryc. 1. Elektryzujące spotkanie: dodatnio naładowana pszczoła zbliża się do ujemnie naładowanego kwiatu © Hooven et al ., 2019. Molecules 24, 4458 .

Gdy pytają nas, jak pszczoła znajduje kwiat, myślimy o zapachach, kolorach, kształtach i fakturach. Są to ważne sygnały zmysłowe, ale jest jeszcze jeden, którego znaczenie zaczynamy rozumieć: elektryczność.

Dziobak (Ornithorhynchus anatinus), kilka ryb i płazów, a także niektóre mrówki, karaluchy, komary i muszki owocowe mają zdolność wykrywania zewnętrznych pólelektrycznych. Jednak kręgowce potrzebują wody jako ośrodka przewodzącego, podczas gdy większość owadów reaguje tylko na niezwykle silne pola elektryczne, takie jak te generowane przez linie wysokiego napięcia. Trzmiele jednak mają do opowiedzenia błyskotliwą historię.

Więcej

Amnesty International
jest „instytucjonalnie rasistowska”
Akiva von Koningsveld


Kiedy Amnesty International wydała  w lutym oszczerczy antyizraelski raport, fałszywie oskarżając Izrael o utrzymywanie „okrutnego systemu apartheidu” od czasu jego powstania w 1948 roku, media nazbyt chętnie powtarzały twierdzenia tej organizacji pozarządowej. W miesiącach po opublikowaniu „Israel’s Apartheid Against Palestinians. Cruel System of Domination and Crime Against Humanity “ [Izraelski apartheid wobec Palestyńczyków. Okrutny system dominacji i zbrodni przeciwko ludzkości] główne anglojęzyczne serwisy informacyjne opublikowały ponad 30 artykułów uwiarygodniających organizację, która rzucała terminami takimi jak „żydowska dominacja” i oskarżała jedyne państwo żydowskie o „rasizm”.

Więcej
Blue line

W poszukiwaniu lekarstwa
na obłęd
Andrzej Koraszewski 

Kandydatka do amerykańskiego Kongresu Marcia Fudge z koszulką \

Amerykański dziennikarz, Jonathan S. Tobin zastanawiania się nad pytaniem gdzie szukać lekarstwa na obłęd lewicowego przebudzenia. Prawdą jest, że rewolucyjna dulszczyzna hunwejbinów w strukturach władzy przeraża zarówno czarną sotnię, rozsądnych konserwatystów, liberałów (tych którzy prezentują się za oceanem jako liberalna lewica, a po tej stronie oceanu jako tradycyjni socjaldemokraci) i ludzi kierujących się zwyczajnym zdrowym rozsądkiem.

Więcej

To nie jest artykuł
o Shireen Abu Akleh
David Collier

Zrzut z ekranu

Wczoraj „New York Times” opublikował wyniki swojego śledztwa w sprawie zabójstwa Shireen Abu Akleh. Twierdzą, że prawdopodobnie izraelski żołnierz oddał strzał, który ją zabił. W zeszłym miesiącu napisałem artykuł o odrażającym śledztwie CNN w tej sprawie, którego haniebnym wnioskiem było, że Izrael zastrzelił ją celowo. „Washington Post” również przeprowadził śledztwo w sprawie zabójstwa. Podobnie zrobił Bellingcat. 
Na razie Palestyńczycy wykorzystują w pełni doskonały scenariusz. Wszyscy i tak obwiniają Izrael, a historia przeciąga się z miesiąca na miesiąc. W końcu, jeśli Palestyńczycy są pewni, że izraelski żołnierz oddał strzał, mogą nawet przedstawić kulę do inspekcji – w ten sposób „udowadniając”, że Izrael to zrobił i tworząc całą nową serię historii „mieliśmy rację” w międzynarodowych mediach. Oczywiście, jeśli Palestyńczycy mają jakiekolwiek wątpliwości co do tego, co naprawdę się wydarzyło, nie odważą się zaryzykować.

Więcej

Potwór stworzony
ludzką wyobraźnią
Lucjan Ferus


Opowiem wam bajkę tak przerażającą, że krwawe bajki braci Grimm to przy niej „mały pikuś”. Tak straszną, iż na jej wspomnienie będziecie się budzić z krzykiem w środku nocy. Choć jestem głęboko przekonany, że znacie ją dobrze w niepełnej wersji i zetknęliście się z nią już setki razy począwszy od wczesnego dzieciństwa, to jednak dopiero ta wersja oddaje jej całą prawdę i niezakłamany sens. Gdzieś w bezdennych otchłaniach Kosmosu żyje istota – Demiurg, która nie ma sobie równych w całym Wszechświecie, która jest pierwszą jak i ostatnią przyczyną wszystkiego co w nim istnieje. Jednym słowem; jego Stwórcą, Alfą i Omegą, początkiem i końcem wszechrzeczy.

Więcej

Analiza najnowszej
propagandowej publikacji ONZ
David Litman 

Navi Pillay

Najnowsza antyizraelska „Komisja Śledcza” („COI”) ONZ opublikowała 7 czerwca swój pierwszy raport. Sam raport jest w większości powtórzeniem zarzutów przeciwko Izraelowi opublikowanych w poprzednich raportach ONZ, ale błędem byłoby odrzucenie raportu jako kompletnego niewypału.


Służy on jako mapa drogowa dla kampanii antyizraelskiej propagandy, którą COI będzie latami kontynuowała. Komisja ma duży budżet i mandat do składania sprawozdań dwa razy w roku. Wstępny raport potwierdza, że COI podejdzie do swojej misji z gorliwością najbardziej radykalnych antyizraelskich aktywistów.

Więcej

Dramatyczny wzrost cen paliw
a walka z ociepleniem 
Bjorn Lomborg 


Ceny energii mogą w tym roku wzrosnąć na całym świecie o 50 procent - twierdzi AP


Od trzydziestu lat działacze klimatyczni walczą o to, by paliwa kopalne były tak drogie, żeby ceny zmusiły ludzi do porzucenia ich. To marzenie staje się rzeczywistością: ceny energii wymknęły się spod kontroli i wkrótce będzie jeszcze gorzej. Jednak nie jesteśmy bliżej rozwiązania problemu zmian klimatycznych. W gospodarkach uprzemysłowionych koszty energii wzrosły w ubiegłym roku o 26%, a w tym roku wzrosną globalnie o kolejne 50%. Podczas gdy zachodnie rządy obwiniają o to wojnę Rosji z Ukrainą, ceny już rosły z powodu polityki klimatycznej mającej zdławić inwsestycje w paliwa kopalne. Od czasu podpisania porozumienia paryskiego z 2015 roku 1200 największych światowych korporacji energetycznych zmniejszyło inwestycje kapitałowe w ropę i gaz o ponad dwie trzecie. Ogromne wzrosty cen są nieuniknionym skutkiem wypychania coraz większej ilości energii z coraz bardziej wygłodzonego systemu.

Więcej

Amnesty International UK,
czyli antysemityzm instytucjonalny
Elder of Ziyon 


Amnesty UK organizuje coroczne spotkanie, na którym głosuje nad rezolucjami dotyczącymi różnych kwestii politycznych na całym świecie. Prawie wszystkie przechodzą ogromną większością głosów, ponieważ organizatorzy nie proszą o fundusze - tylko o niejasne zobowiązania do "lobbowania" w takiej czy innej sprawie. 

 

W 2015 roku poddano pod głosowanie jedną pozornie rutynową rezolucję o potępieniu antysemityzmu w Wielkiej Brytanii i lobbowanie rządu brytyjskiego, aby zrobił więcej w celu ochrony Żydów przed atakami, których liczba dramatycznie wzrosła w poprzednim roku. To była jedyna rezolucja tego roku utrącona prze tłumek Amnesty International-UK. 

 

Wymówką, którą Amnesty-UK użyła, by usprawiedliwić brak sprzeciwu wobec antysemityzmu, było „nie możemy prowadzić kampanii o wszystko”. Porównaj to z podobną rezolucja z 2020 roku, która mówi: „AI-UK powinna prowadzić kampanię przeciwko praktykom dyskryminującym muzułmanów Ahmadi”. Ta rezolucja przeszła z łatwością głosami 748 do 116. 

Więcej

Kiedy aktor jest
aktorem
Jeff Jacoby

Kadr z filmu „Filadelfia”.

Tom Hanks  w filmie z 1993 roku „Filadelfia” wcielił się w Andrew Becketta, geja prawnika, który został wyrzucony ze swojej firmy prawniczej po zarażeniu się AIDS. Za swoją  przekonującą, pełną współczucia grę Hanks dostał w następnym roku Oscara dla najlepszego aktora.


Film „Filadelfia” — wyreżyserowany przez Jonathana Demme, z udziałem Denzela Washingtona, Jasona Robardsa i Antonio Banderasa — przeszedł do historii. Był to pierwszy wysokobudżetowy film hollywoodzki, który zajmował się kryzysem AIDS w Stanach Zjednoczonych, a Hanks w roli geja chorego na nieuleczalną wówczas chorobę wniósł swoje wspaniałe aktorstwo do sprawy, jakiej nie chciało wcześniej dotykać żadne duże studio filmowe. Krytyk Roger Ebert porównał to do filmu „Zgadnij kto przyjdzie na obiad”, który wszedł na ekrany w 1967 roku, i który (również jako pierwszy w Hollywood) pokazał międzyrasowy romans.

Rola Hanksa w „Filadelfii” była tak niezapomniana, ponieważ Hanks doskonale wszedł w rolę Becketta. Jak pisał alexander Pope. “Act well your part, there all the honor lies”. Hanks właśnie to zrobił w „Filadelfii” i być może film nigdy nie osiągnąłby takiego sukcesu bez niego – a zarobił ponad 200 milionów dolarów, co odpowiada prawie 400 milionom dolarów w 2022 roku. Nie chodzi jednak tylko o zyski. 

Więcej

Czym jest “Status Quo
na Wzgórzu Świątynnym?
Maurice Hirsch

Od lewej generał Uzi Narkiss, minister obrony Moshe Dayan i szef sztabu generał Icchak Rabin na Starym Mieście w Jerozolimie (Źródło: Wikipedia)

Siedemnastego czerwca 1967, 55 lat temu, ówczesny izraelski minister obrony Mosze Dajan podjął samodzielnie jedną z najważniejszych i brzemiennych w skutki decyzji w historii państwa Izrael i narodu żydowskiego. Zaledwie kilka dni po zakończeniu wojny sześciodniowej Dajan zgodził się ustanowić nowy „Status Quo” dotyczący Wzgórza Świątynnego. Obawiając się otwartej dyskusji na temat swojej decyzji, porozumienie Dajana nie zostało pozytywnie ratyfikowane przez ówczesny rząd Izraela ani żaden inny rząd od tamtego czasu.

Więcej
Blue line

Z jakiej gliny
ulepiłeś swojego boga?
Andrzej Koraszewski 

Heket, egipska bogini z głową żaby, opiekunka połodności i narodzin, jej małżonkiem był Chnum – boski garncarz kształtujący z gliny na kole postacie ludzkie. [Źródło zdjęcia: wikipedia]

Czasami ktoś mnie pyta jak dotarłem do ateizmu? Temu pytaniu nieodmiennie towarzyszy ukryte przekonanie, że ateista był wcześniej wierzącym i do ateizmu doszedł w drodze studiów i poszukiwań. Istotnie ateistą nie zostaje się w wyniku ceremonii ateistycznego chrztu, ani ciągu rytualnych zabiegów mających na celu internalizację irracjonalnych odruchów. Oczywiście dzieci ateistów bardzo często są ateistami, ale rzadko w wyniku ateistycznej indoktrynacji. Co więcej, mam wrażenie (nie znam żadnych badań na ten temat, więc to tylko wynik luźnych obserwacji), że zdarzająca się czasem silna ateistyczna indoktrynacja, przynosi skutki odwrotne od zamierzonych i prowadzi do poszukiwania wiary. Wielopokoleniowy ateizm wydaje się być najsilniej utrwalony tam, gdzie religijnej indyferencji towarzyszy wciąganie w zainteresowanie nauką (nie mylić z naukami społecznymi.)

Więcej

Burzenie domów,
o którym nikt nie mówi
Khaled Abu Toameh 

9 czerwca setki funkcjonariuszy bezpieczeństwa Hamasu dokonało nalotu na wioskę Umm al-Nasr, aby zniszczyć kilkanaście domów, w ramach akcji grupy terrorystycznej, której celem jest eksmisja mieszkańców z tego obszaru. Hamas twierdzi, że wieś została zbudowana nielegalnie na gruntach „państwowych”. Wioska została założona prawie 80 lat temu, na długo przed założeniem Hamasu w 1988 roku. Na zdjęciu: Beduińskie dzieci w Umm al-Nasr w Strefie Gazy.Zdjęcie: Ahmed Deeb (Źródło: https://www.ahmeddeebphoto.com/um-al-nasser-bedouin-village-gaza/)

Podczas gdy społeczność międzynarodowa i media nadal codziennie potępiają Izrael z powodu wielu skarg, w tym na burzenia domów zbudowanych bez odpowiednich zezwoleń, nikt nie wydaje się być zainteresowany trwającymi naruszeniami praw człowieka wobec Palestyńczyków przez palestyńską grupę islamistów Hamas.

Organizacja Narodów Zjednoczonych i wielu zagranicznych dziennikarzy mają taką obsesję na punkcie Izraela, że nie zwrócili uwagi na ostatnią zbrodnię popełnioną przez Hamas na mieszkańcach beduińskiej wioski Umm al-Nasr w północnej Strefie Gazy. Wieś powstała prawie 80 lat temu, na długo przed założeniem Hamasu w 1988 roku. Dziewiątego czerwca setki funkcjonariuszy bezpieczeństwa Hamasu dokonało nalotu na wioskę, aby zniszczyć kilkanaście domów, w ramach akcji grupy terrorystycznej, której celem jest eksmisja mieszkańców z tego obszaru. Hamas twierdzi, że wieś została zbudowana nielegalnie na gruntach „państwowych”.

Nalot na wioskę, pierwszy tego rodzaju od czasu gwałtownego przejęcia Strefy Gazy przez Hamas w 2007 roku, wywołał starcia między mieszkańcami a funkcjonariuszami. Mieszkańcy rzucali kamieniami w funkcjonariuszy, którzy w odpowiedzi strzelali do protestujących ostrą amunicją.

Więcej

Efekt grupy
– paskudny błąd poznawczy
Steven Novella


Natura ludzka (a jest całkiem jasne, że mamy naturę) jest złożona i wieloaspektowa. Mamy wiele tendencji, uprzedzeń i heurystyk, które działają jednocześnie, ciągnąc nas w różnych kierunkach. Na te tendencje ma również wpływ nasza kultura i środowisko, więc nie jesteśmy niewolnikami naszych uprzedzeń. Możemy je zrozumieć i wznieść się ponad nie, a także rozwijać normy, kulturę i instytucje, aby pielęgnować nasze lepsze strony i łagodzić ciemną stronę. To jest w zasadzie cywilizacja w pigułce.

Więcej

Dziwaczna francuska
sprawiedliwość
Yigal Carmon 


Piętnastego grudnia 2017 r. imam Mohamed Tatai z Wielkiego Meczetu w Tuluzie we Francji wygłosił piątkowe kazanie, w którym odniósł się do znanego hadisu o losie Żydów w Dniu Sądu Ostatecznego. Hadis brzmi następująco.
„Ostatnia godzina nie nadejdzie, aż muzułmanie będą walczyć z Żydami i muzułmanie ich zabiją, aż Żydzi ukryją się za kamieniem lub drzewem, a kamień lub drzewo powie: O muzułmaninie, o sługo Allaha, za mną jest Żyd, chodź i zabij go, ale drzewo kolcowoju nie powie, bo to jest drzewo Żydów”. 

Jest to jeden z najbardziej znanych hadisów powszechnie przywoływanych przez islamistycznych kaznodziejów i uczonych religijnych.

Więcej
Dorastać we wszechświecie

Turcja uderza na Irak,
Syrię, Cypr i Grecję
Uzay Bulut

Izrael musi wydalić
tego dyplomatę UE
Itamar Macus

Nowy ateizm umarł,
niech żyje nowy ateizm
Andsrzej Koraszewski 

Izrael jest nieudolny
w wydalaniu Arabów
Stephen M. Flatow

Kobieta czyli zło
konieczne?
Lucjan Ferus

Palestyńska propaganda
udająca dziennikarstwo
Adam Levick

„Choroba” przywrócona
przez Putina
Amir Taheri

Podsycanie urojeń
Palestyńczyków
Mitchell Bard

Mało nas, mało nas
do pieczenia chleba
Andrzej Koraszewski 

Szawuot, wojna sześciodniowa
i Wzgórze Świątynne
Ruthie Blum 

Czarne życie,
które nie ma znaczenia
Raymond Ibrahim

UE zbliża się do Izraela i wspiera 
organizacje terrorystyczne
Olga Deutsch

Nasiona z edytowanymi genomami
będą miały przystępną cenę
Joseph Maina

Do prezydenta Macrona: 
Sois Beau Et Tais-Toi
Hugh Fitzgerald 

Nuklearne zwycięstwo
irańskich mułłów
Majid Rafizadeh

Blue line
Polecane
artykuły

„Przebudzeni”


Pod sztandarem


Wielki przekret


Łamanie praw człowieka


Jason Hill


Dlaczego BIden


Korzenie kryzysu energetycznego



Obietnica



Pytanie bez odpowiedzi



Bohaterzy chińskiego narodu



Naukowcy Unii Europejskiej



Teoria Rasy



Przekupieni



Heretycki impuls



Nie klanial



Cervantes



Wojaki Chrystusa



 Palestyńskie weto



Wzmacnianie układu odpornościowego



Wykluczenie Tajwanu z WHO



Drzazgę źle się czyta



Sześć lat



Pochodzenie



Papież Franciszek



Schadenfreude



Pseudonaukowa histeria...


Panstwo etc



Biły się dwa bogi


 Forma przejściowa


Wstęga Möbiusa


Przemysł produkcji kłamstw


Jesteś tym, co czytasz,



Radykalne poglądy polityczne


Einstein



Socjologia


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk