Prawda

Czwartek, 14 listopada 2019 - 02:28

« Poprzedni Następny »


Bal tchórzy, opętanych i szubrawców


Andrzej Koraszewski 2019-09-05

Ks. Stanisław Musiał
Ks. Stanisław Musiał

Stanisław Obirek przypomniał niedawno wspaniały esej księdza Stanisława Musiała „Czarne jest czarne”. Ponieważ tekst jest dostępny on-line powtórzyłem jego lekturę, zdając sobie sprawę z tego, że po 22 latach nie tylko nie utracił aktualności, ale z wielu względów (tych krajowych i tych ogólnoświatowych) jest to tekst szczególnie pouczający. Czytałem go w  dniu, w którym Iran ponownie rozważał, czy już rozpocząć wojnę zmierzającą do zagłady Izraela i jego mieszkańców, i w którym dostałem kolejny list życzący mi szybkiej śmierci, w związku z moim pisaniem, że lewicowy antysyjonizm jest prawicowym, morderczym antysemityzmem, przefarbowanym przez sowiecką propagandę i uszlachetnionym przez szacowne zachodnie media.

Ksiądz Stanisław Musiał zaczyna swój esej od przypomnienia wydarzenia sprzed prawie 140 lat:

Na początku lat 80. Zeszłego [XIX] stulecia w Berlinie ks. Adolf Stoecker, nadworny kaznodzieja cesarski, działacz ruchu chrześcijańsko-społecznego - postać znana wówczas w protestantyzmie niemieckim - grzmiał podczas jednego ze swych kazań: "Nie spoczniemy (...) dopóki nasz naród niemiecki (...) nie powstanie, żeby zrzucić z siebie panowanie żydowskie. Kraju niemiecki, chrześcijański narodzie, napominam Cię, przebudź się!". W protokole z wystąpienia ks. Stoeckera odnotowano skwapliwie, że wezwanie kaznodziei do przebudzenia się narodu zostało przyjęte "nie milknącym huraganem oklasków".

Autor tego eseju, katolicki kapłan, przypominał, że księża i pastorzy kościołów protestanckich mieli znaczący udział w rozbudzeniu demonów ludobójstwa. Ideologia zwierzęcej nienawiści sączyła się z ambon, była obecna w salonach, na uczelniach i w mediach.


Tak liczne uczestnictwo kapłanów w tej orgii nienawiści przydawało jej boskiej sankcji. Dla Stanisława Musiała bezpośrednim powodem napisania tego tekstu były jawnie antysemickie wystąpienia kapelana „Solidarności”, księdza  Henryka Jankowskiego. Tych wypowiedzi było wiele, Jankowski był nawet zmuszony za nie przepraszać, chociaż dziwne to były  przeprosiny: "To, co naród polski myśli, ja powiedziałem głośno. Nie przez pomyłkę, ale z przekonaniem". Złośliwie można by odpowiedzieć, że naród polski myśli to, czego Kościół naucza. Już słyszę gniewne krzyki, że to nieprawda, że ci kapłani, którzy otwarcie głoszą nienawiść, są marginesem, że Kościół naucza miłości. Ksiądz Musiał wiedział lepiej. Nie pisał o tym wprost. Ostrożnie kluczył, zastanawiając się, dlaczego członkowie Episkopatu reagują pobłażaniem, lekceważeniem całej sprawy, czy wręcz negowaniem, że jest to wzywanie do nienawiści.


Musiał nie miał i nie mógł mieć złudzeń na temat polskiego Kościoła. Doskonale wiedział jak silny był antysemityzm w seminariach dla duchownych i co oznaczała owa „pobłażliwość” biskupów. Wiedział z własnego doświadczenia, że ksiądz, który zaczyna walczyć z antysemityzmem, spotyka się z potępieniem i ostracyzmem ze strony hierarchii i nie tylko. A jednak był naiwny. W końcu ubiegłego wieku wierzył uczciwie, że zachodnie chrześcijaństwo, katolickie i protestanckie, jest wolne od antysemityzmu. Pisał:

Na obecnym etapie tym, co interesuje opinię światową, są nie takie czy inne poglądy i wypowiedzi antysemickie ks. Jankowskiego, tylko kwestia: jak reagują na te wypowiedzi Polacy? To jest dla międzynarodowej opinii publicznej ważne i ciekawe. I nie można mieć tego za złe światowym, a zwłaszcza zachodnim mediom. Mają do tego święte prawo. Przecież chcemy wejść do rodziny państw europejskich. Dla krajów zachodnioeuropejskich nie jest rzeczą obojętną, z kim się wiążą. Mają one różne problemy, ale nie mają już problemu antysemityzmu występującego w tak ostrej formie. Chorobę społeczną, której nazwa kliniczna brzmi: "antysemityzm", kraje te znają z własnego doświadczenia. Niektóre zapłaciły za nią wielką cenę. Czy przy bezpiecznym, dostatnim stole jest im potrzebny chory partner?

W zachodnich metropoliach masowe demonstracje, na których było słychać hasła „Żydzi do gazu”, miały pojawić się dopiero później, polski antysemityzm końca ubiegłego wieku był zgrzebny, wierny tradycji. Tymczasem ten zachodni chciał być bardziej cywilizowany, uczył się nowej formuły skrywania starych przesądów za rzekomą obroną praw człowieka. Odnajdował radość życia w sympatiach dla Arafata i jego „pokojowych” działań. Łatwo zapomnieć, że już antysemityzm był próbą ukrycia prymitywnej i plebejskiej Judenhass. Antysemityzm miał być kulturalny i salonowy, podbudowany nauką o rasach. Średniowieczne nauki Kościoła o przekłuwanej hosti, chrześcijańskich dzieciach zabijanych na macę i zatruwaniu studni, zostały zastąpione „podbudowanymi” przez Ochranę teoriami o żydowskiej władzy i żydowskich spiskach. Po wojnie również ten „kulturalny” antysemityzm stał się na salonach trochę wstydliwy i przyznawano się do niego tylko w zaufanym towarzystwie. Ani Światowa Rada Kościołów, ani Watykan nie zareagowali protestem na zaproponowaną przez ZSRR i przyjętą przez ONZ rezolucję, że syjonizm jest rasizmem.


Zastanawiał się ksiądz Musiał jak reagują na wystąpienia antysemickie księdza Jankowskiego Polacy? Jak sobie z tym problemem radzą? Okazją do napisania tego wspaniałego eseju był fakt, że antysemityzm kapelana „Solidarności” zwrócił uwagę międzynarodowej prasy, a przecież wiedział, o tym, o czym ani międzynarodowa, ani krajowa prasa nie mówiła, o antysemickiej atmosferze na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim, zapewne wiedział również o kazaniach wiejskich proboszczów. Ledwie w 1989 roku wybuchła wolność, we wsi, w samym środku Polski, nowy dyrektor postanowił zmienić komunistycznego patrona szkoły na szkołę im. Janusza Korczaka. Proboszcz przekonywał wiernych z ambony, że zaraz każe zdjąć krzyże w klasach i powiesi gwiazdę Dawida. Dyrektor szybko przestał być dyrektorem. Kapelan „Solidarności” nie kłamał, mówił głośno, to co myślał naród. Ksiądz Musiał był przekonany, że gdyby jakiś ksiądz katolicki o takim rozgłosie jak ksiądz Jankowski, wystąpił na Zachodzie z podobnymi opiniami antysemickimi, to ludzie wyszliby na ulice protestować. Możliwe, pytanie jak wielu, w którym miejscu i w którym momencie.


W 1968 roku zwykli ludzie w Polsce demonstrowali przeciwko „syjonistom”: krzycząc „koniec wasz bliski pakujcie walizki”. Wielu wyjechało wtedy do Szwecji, niektórzy zamieszkali w Malmö. Teraz uciekają z tego miasta, bo tam Żyd może zostać pobity, albo stracić życie, więc znów szukają bezpiecznego miejsca na Ziemi. Żydzi znów uciekają z Europy. Najwięcej z Francji, ale z innych krajów również. Powód? Zbyt wielu kapłanów (tych w sutannach i tych w parlamentach) ponownie głośno mówi to, co myślą narody zjednoczone w nienawiści i mówią to nie przez pomyłkę, ale z przekonaniem.  


Kiedy dyktator z Organizacji Wyzwolenia Palestyny w 2016 roku oznajmił w Parlamencie Europejskim w Brukseli, że izraelscy rabini wzywają do zatruwania palestyńskich studni, nikt nie zaprotestował, nikt nie wyszedł, przeciwnie otrzymał gorącą owację na stojąco.


Ksiądz Stanisław Musiał doskonale pamiętał jak radzieccy specjaliści przemalowali antysemityzm. W „Czarne jest czarne” pisał:

Kiedyś temat antysemityzmu stanowił tabu, a być patriotą - w wykładni rządzącej partii komunistycznej - znaczyło być antysyjonistą (co w praktyce równa się byciu antysemitą).

Chciał jednak wierzyć, że to aberracja panująca w krajach zniewolonych przez Rosję. Mylił się, albo nazbyt był skoncentrowany na tym, co widział koło siebie.

Jak jednak można się dziwić, że antysemityzm w odbiorze społecznym nie jest postrzegany jako groźne zło, skoro w przypadku ks. Jankowskiego zawiodły całkowicie wielkie ciała opiniotwórcze i autorytety moralne? Mam na myśli polityków, ludzi kultury i - niestety - Kościół.

Ksiądz Jankowski kochał ojczyznę i dzieci. Nie on jeden, w zachodnich kościołach chrześcijańskich coraz częściej słyszeliśmy o miłości z nutą oburzenia, że ci wstrętni Izraelczycy tak utrudniają biednym Palestyńczykom zabijanie Żydów. Taka osobliwa wersja teorii zastąpienia przenikała nawet do ludzi prawdziwie dobrej woli. Zaczęli akceptować, że Jezus urodził się w Palestynie, że był Palestyńczykiem, kochali pokój i wierzyli, że wszyscy ludzie są dobrzy, z wyjątkiem Żydów, bo ci to wiadomo.


Musiał obawiał się, że może tu działać upływ czasu. Z pewnością miał rację. Wnuki oglądają fotografie dziadków i chcą być z nich dumne.       


Amerykański autor pisze o swoich doświadczeniach z Monachium, gdzie od pewnego czasu pracuje dla swojej amerykańskiej firmy. Wiliam  E. Grim opisując swoje doświadczenia życia w Monachium zaznacza, że on sam nie jest Żydem, że nikt z jego krewnych nie zginął w Holocauście. Nie zajmował się wcześniej problemem antysemityzmu, uważając go za odległe zjawisko historyczne. Mieszka na przedmieściach Monachium, przy ulicy, która do maja 1945 roku nosiła nazwę Adolf Hitler Strasse. Codzienie, jadąc do pracy mija dom, w którym mieszkał Hitler. W autobusie obserwuje dzisiejszą młodzież, widział jak młody człowiek pokazuje kolegom przedwojenne wydanie Mein Kampf i chwali się, że to egzemplarz dziadka. Koledzy wyraźnie zazdrościli i byli pełni podziwu. W pracy, podczas rozmowy o kolejnym kontrakcie okazało się, że człowiek z Nowego Jorku, który stoi za tym kontraktem nazywa się Rubinstein. Grim zauważył, że twarze jego niemieckich kolegów miały dziwny wyraz. Jeden z nich powiedział ”Problemem z Ameryką jest to, że wszystkie pieniądze mają tam Żydzi”. Inni parsknęli śmiechem. W prywatnych rozmowach często pojawiała się polityka. Autor postanowił uszeregować najczęściej powtarzające się opinie. Na pierwszym miejscu był żal, że Niemcy i Ameryka znalazły się po różnych stronach podczas wojny, podczas gdy wspólnym wrogiem była Rosja. Już na drugim znalazła się opinia, że naziści przesadzili podczas wojny, ale w amerykańskich mediach opisy Holocaustu są przesadzone, bo amerykańskie media są w rękach Żydów. Dalej pojawiają się zapewnienia, że podczas wojny niemal wszyscy Niemcy byli przeciwnikami Trzeciej Rzeszy, nie wiedzieli o mordowaniu Żydów, ale Żydzi w dużym stopniu byli sami winni temu co się stało. Ariel Szaron był gorszy niż Hitler, a Izraelczycy to naziści. Ameryka popiera Izrael, ponieważ Żydzi kontrolują amerykański rząd i amerykańskie media.


Czy badania postaw i poglądów niemieckiego społeczeństwa potwierdzają obserwacje tego Amerykanina? Tylko w pewnym stopniu. Jednak tego rodzaju obserwacje uporczywie powtarzają się.


Antysemityzm nadal jest trochę wstydliwy, chociaż w znacznie mniejszym stopniu, aniżeli wtedy, kiedy Stanisław Musiał pisał o występach miłującego ojczyznę kapelana ”Solidarności”. Ten antysemityzm jest obecny na Jasnej Górze, kiedy przybywają tam oddziały ONR, w katedrach i w wiejskich kościołach. Hierarchia nie spieszy się z potępieniami i nie dostrzega niczego złego w obecności antysemickiej literatury w kościołach, zdecydowanie woli potępiać księży takich jak Wojciech Lemański, chociaż czasem, jak w przypadku księdza Międlara, obawia się, że tak daleko idąca otwartość może zaszkodzić księżom umiarkowanym, takim jak ksiądz Tadeusz Rydzyk. Ksiądz profesor Tadeusz Guz hierarchii nie uwiera. Owszem zakazano mu wypowiadać się o reformacji i Lutrze, ale powtarzane porzez niego odwieczne kłamstwa o Żydach i podżeganie do nienawiści pozostają w głównym nurcie.  


Błędem byłoby sądzić, że ten bal tchórzy, opętanych i szubrawców ogranicza się do sfery sakralnej. Profani wydają się tańczyć w takt tej samej muzyki. Demony, o których pisał ksiądz Stanisław Musiał, przybrały dziś inny kształt i mobilizują tysięczne tłumy na ulicach Berlina, Londynu czy Sztokholmu, czasem tłum krzyczy „nigdy więcej” powiewając flagami Hezbollahu i Hamasu.      


Musiał w swoim eseju pisał:

"Nietolerowanie" drugiego człowieka tylko ze względu na jego biologiczne pochodzenie jest ciemnym zaułkiem myślowym: wkracza się tutaj na teren, gdzie kończy się wszelkie rozumowanie, gdzie gasną wszelkie światła w umyśle ludzkim, zaiste wchodzi się w krainę absurdu i śmierci.

Antysemici doskonale o tym wiedzą, więc wolą mówić o miłości, o solidarności, o tym, że Żydzi to rasiści i naziści. Tak jest zgrabniej i bardziej po ludzku.


Właśnie dowiedziałem się, że izraelska okupacja przyczynia się do zabójstw honorowych wśród Arabów (reakcja amerykańskiej kongresmenki na zamordowanie młodej Palestynki przez jej brata, bo widziano ją na mieście z mężczyną). W Ameryce demokraci mówią rzeczy podobne jak brytyjscy socjaliści, w Polsce nie zawsze jestem pewien, które nienawistne komentarze pisane są przez ludzi przychodzących z prawej, a które przez tych, którzy przychodzą z lewej strony sceny politycznej. (Z publicystami sprawa przedstawia się inaczej, tu podziały są wyraźniejsze, a przebranie antysemityzmu za antysyjonizm i żle skrywane udawanie obrony praw człowieka  jest nieco wyraźniejsze po lewej stronie.)     


Pisząc swój esej przed wejściem w trzecie chrześcijańskie tysiąclecie Stanisław Musiał miał nadzieję na jakiś pasterski list, który zatrzyma powrót demonów. Nawet gdyby taki list był, nie sądzę aby zmienił bieg historii. Tymczasem milenialsi podnieśli wysoko sztandar antysemityzmu. Którego otwarty powrót zwiastował u nas słynny kapelan „Solidarności” tak bardzo kochający ojczyznę i dzieci.     


Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj




Komentarze
2. Głos wołającego na puszczy kuba 2019-09-05
1. Polecam „Uzurpatora”, o Jankowskim właśnie Piotr Niewiadomski 2019-09-05


Brunatna fala

Znalezionych 695 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Jestem imigrantem z Indii. Zaczepiono mnie w Bonn w Niemczech, bo wzięto mnie za Żyda.   Uniyal   2019-11-13
Czego boją się palestyńscy przywódcy?   Toameh   2019-11-12
UE popiera Iran – czołowego kata dzieci na świecie   Rafizadeh   2019-11-06
Otwartość ONZ na turecki plan dla północnej Syrii, podczas gdy 300 tysięcy Kurdów musi uciekać   Frantzman   2019-11-04
Dlaczego Hamas popiera wojnę Erdogana   Toameh   2019-10-31
Terroryści wzywają do zabijania Żydów – z siedziby ONZ w Gazie   Tawil   2019-10-29
Zapowiedź wielkiej wojny?   Koraszewski   2019-10-28
Nowi „baszybuzucy” Turcji: Wolna Armia Syrii   Bekdil   2019-10-27
"Antynormalizacja" z Izraelem: prawdziwy cel   Tawil   2019-10-24
Dwa oblicza antysemityzmu   Yemini   2019-10-22
Co przyjaciele Iranu robią w Gazie   Toameh   2019-10-20
Jak Erdogan planował tę czystkę etniczną   Lowe   2019-10-17
Solidarność z Palestyńczykami – obsesyjna odskocznia do antysemityzmu   Collier   2019-10-04
Zamienione w broń palestyńskie dzieci   Roth   2019-09-28
Chrześcijanie masakrowani, media odwracają wzrok   Meotti   2019-09-27
Szminkowanie trupa z Oslo   Koraszewski   2019-09-21
Boko Haram: krwawy terror, końca nie widać   Bulut   2019-09-18
Dorastaliśmy nienawidząc i przeklinając Żydów   Koraszewski   2019-09-15
Iran jest gotowy do ”wymazania syjonistycznego reżimu z mapy”   Rafizadeh   2019-09-14
Ewoluująca ideologia białej supremacji i jej protagoniści   i Yigal Carmon   2019-09-13
Wojna, pokój, podżegacze i podżegani   Koraszewski   2019-09-12
Palestyńczycy: Dlaczego fakty miałyby nam wchodzić w drogę?   Tawil   2019-09-11
Bal tchórzy, opętanych i szubrawców   Koraszewski   2019-09-05
Do europejskich przywódców: żydowskie życie jest tanie   Milliere   2019-09-03
Hamas, Islamski Dżihad: "Krąg ognia rozszerza się"   Toameh   2019-08-31
Wehikuł czasu Mahmouda Abbasa skazuje pokój (raz jeszcze)   Tobin   2019-08-30
Kto mówi, że przestępstwo nie popłaca?   Bedein   2019-08-23
Pięć nagłówków pokazuje antysemickie incydenty na całym świecie - analiza   Frantzman   2019-08-22
Proirańska, antyizraelska polityka zagraniczna Niemiec   Kern   2019-08-14
Palestyńczycy w potrzebie lustra?   Tawil   2019-08-11
Powody, dla których pokojowe rozwiązania konfliktu arabsko-izraelskiego zawsze zawodzą   Hamid   2019-08-10
BDS, Omar Shakir i eliminacjonizm wobec izraela   Steinberg   2019-08-04
Plan Hamasu i Iranu na zlikwidowanie Izraela   Tawil   2019-07-29
Walka z BDS. Część I   Rosenthal   2019-07-27
Hamas maszeruje, by zniszczyć Izrael   Toameh   2019-07-26
Antyizraelskie prawa zaproponowane przez Dublin: złe dla Irlandii, gorsze dla Palestyńczyków, straszne dla wszystkich   Franklin   2019-07-13
Nihil novi   Lewin   2019-07-11
Tak, antysyjonizm jest tylko najnowszą odmianą antysemityzmu     2019-07-04
Palestyńscy ”umiarkowani”: karabiny, granaty i terroryzm    Tawil   2019-06-29
Dlaczego neonaziści tak bardzo kochają ruch BDS?     Marquardt-Bigman   2019-06-26
Haniebny wzrost antysemityzmu a antysemicki tweet znanego aktora   Frantzman   2019-06-25
Zatajany los palestyńskich chrześcijan   Ibrahim   2019-06-24
Mułłowie obiecują ”koniec” Izraela i amerykańskiej cywilizacji   Rafizadeh   2019-06-22
Rewelacje o Hezbollahu w Wielkiej Brytanii częścią niepokojącego trendu obłaskawiania Iranu   Frantzman   2019-06-19
Normalizacja islamskiego antysemityzmu   Wójcik   2019-06-06
Ludobójstwo chrześcijan weszło na ”alarmujący etap”   Ibrahim   2019-05-29
Na początku był Arab z nożem. 180 lat wykrętów (wersja 2)   Collier   2019-05-21
Bliskowschodni ruch antypokojowy   Toameh   2019-05-20
Radziecki antysyjonizm i współczesny antysemityzm lewicy   Tabarovsky   2019-05-18
Między Eurowizją a tańcem z Hamasem   Collins   2019-05-12
Ilhan Omar – ignorancja i bigoteria w sprawie rakiet z Gazy   Dershowitz   2019-05-09
Jak palestyńscy przywódcy zachęcają do terroryzmu   Tawil   2019-05-08
Nie, to nie jest o „rasie”   Rosenthal   2019-05-06
Unia Europejska: pielęgnowanie niestabilności i terroryzmu na Bliskim Wschodzie   Kahn   2019-05-05
Facebook walczy z Fake News stronniczym wideo z Gazy   Miller   2019-05-04
Abbas chce kryzysu humanitarnego   Bergman   2019-05-01
Dlaczego główny nurt polityki jest winny szerzenia się antysemityzmu   Collier   2019-04-29
Grecja: „Strefa zakazana” w Atenach?   Polizoidou   2019-04-27
Iran: nowe słownictwo lalki brzuchomówcy   Taheri   2019-04-26
Co dzieje się z Palestyńczykami, którzy żądają lepszego życia?   Toameh   2019-04-23
Uczciwość Hamasu i umowa stulecia   Toameh   2019-04-20
Współczujący wszystkich krajów łączą się   Koraszewski   2019-04-17
Tak, palestyńska tożsamość jest pomyślana tylko jako broń przeciwko Izraelowi     2019-04-15
Co się kryje za sprzeciwem wobec pokoju z Izraelem?   Tawil   2019-04-07
Wielka Brytania: Radykalni muzułmanie mile widziani, prześladowani  chrześcijanie wręcz przeciwnie   Ibrahim   2019-04-06
Konflikt świata z Izraelem w liczbach. Izraelsko-arabski konflikt w kontekście – jakiego nigdy nie widzieliście   Collier   2019-04-03
Między Gazą a Wzgórzami Golan   Collins   2019-03-31
Iran krok za krokiem zbliża się do swojego celu:  "wymazania Izraela z mapy"   Rafizadeh   2019-03-27
CODE PINK przekracza czerwoną linię w Iranie   Collins   2019-03-24
Iran: egzekucje dzieci, amputacje, chłosty   Rafizadeh   2019-03-22
Uratowani Jazydzi stoją przed ponurą przyszłością po powrocie do Iraku   Frantzman   2019-03-21
Zbrodnie wojenne Hamasu przeciwko Izraelowi i Palestyńczykom   Tawil   2019-03-20
Obalanie oskarżenia o użycie „nieproporcjonalnej siły”   Plosker   2019-03-18
Palestyńczycy: Abbas staje przed „sądem” pod zarzutem zdrady   Toameh   2019-03-17
Nie wiatr niesie odpowiedź na ”balonowy terror”   Collins   2019-03-14
Palestyńczycy: Nie dla pokoju i pojednania z „niewiernymi”   Toameh   2019-03-13
Kolorowe pranie czy pranie mózgów - uwagi o Eurowizji w Izraelu?   Benson   2019-03-08
Palestyńczycy: "Nie ma miejsca na twór syjonistyczny w Palestynie”   Tawil   2019-03-07
Iran: narastające prześladowania chrześcijan   Rafizadeh   2019-03-05
Dzwon alarmowy – powrót antysemityzmu   Collins   2019-02-28
Zbrodnie wojenne Hamasu i Islamskiego Dżihadu wobec dzieci i kobiet   Tawil   2019-02-23
“Nowy Bliski Wschód” – może za 500 lat?   Rosenthal   2019-02-22
Dlaczego brytyjska lewica nie zacznie czepiać się kogoś innego?    MacEoin   2019-02-19
Do ludzi z Gazy: kupcie sobie własne cholerne szpitale   Rose   2019-02-16
Skąd się bierze gwałtowny wzrost antysemityzmu na świecie?   Dershowitz   2019-02-15
Tragedia wschodnich chrześcijan i na czym polega żydostwo   Lewin   2019-02-14
Irańska rewolucja i uprzedzenia establishmentu   Glick   2019-02-03
Przypomnienia, wspomnienia i upamiętnienia Holocaustu   Collins   2019-01-27
”Guardian” delegitymizuje Izrael w kłamliwym artykule redakcyjnym   Plosker   2019-01-26
Naziści w przebraniu. Antyizraelskie przesłanie jest skrajnie prawicową retoryką   Collier   2019-01-24
Co mają wspólnego Mahmoud Abbas i handlarze narkotykami   Amos   2019-01-21
Kiedy skrajnie prawicowi żydożercy zgadzają się ze skrajnie lewicowymi żydożercami   Marquardt-Bigman   2019-01-14
Palestyńczycy: Prawdziwe ”zbrodnie”   Tawil   2019-01-12
Pallywood znowu podnosi swój ohydny łeb   Lieberman   2019-01-08
Palestyna: Co byłoby, gdyby nie było wojny sześciodniowej?   Sherman   2019-01-06
Gaza: sześć kłamstw i jedna prawda   Maroun   2019-01-04
Erdoğan nie jest dobrotliwym sułtanem z przeszłości, jest potworem, którego trzeba powstrzymać   Yemini   2019-01-03
Dżihadystyczny psychopata: czaruje nas, uwodzi i pożera   Chesler   2018-12-31
Rasowa polityka antysemityzmu i islamofobii   Frantzman   2018-12-30
Sił dżihadu nie można oswoić ani obłaskawić   Yemini   2018-12-28

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

Schadenfreude



Pseudonaukowa histeria...


Panstwo etc



Biły się dwa bogi


 Forma przejściowa


Wstęga Möbiusa


Przemysł produkcji kłamstw


Jesteś tym, co czytasz,



Radykalne poglądy polityczne


Einstein



Socjologia



Allah stworzyl



Uprzednie doświadczenie



Żydowski exodus



PRL Chrystusem narodów



Odrastające głowy hydry nazizmu



Homeopatia, wibracje i oszustwo


Żołnierz IDF



Prawo powrotu



Mózg i kodowanie predyktywne



Nocna rozmowa



WSzyscy wiedza



Nieustający marsz



Oświecenie Pinker



Alternatywna medycyna zabija



Kobiety ofiarami



Prometeusz



modyfikowana pszenica



Arabowie



Roboty będą uprawiać ziemię



Sumienie, czyli moralność bez smyczy



Skomplikowana ewolucja



Argument neuroróżnorodności



Nowe badanie pamięci długotrwałej


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk