Prawda

Czwartek, 21 października 2021 - 10:22

« Poprzedni Następny »


Zbadaj z Frondą ewolucję


Andrzej Koraszewski 2015-08-29

(Zdjęcie z artykułu w evolutionnews.org)
(Zdjęcie z artykułu w evolutionnews.org)

Nowa publikacja wydawnictwa „Fronda” to tłumaczenie wydanego przed ośmiu laty osobliwego amerykańskiego „podręcznika” dla szkół średnich. Polskie wydanie jest wierną kopią włącznie z tą samą okładką. Na okładce widzimy motyla oglądanego przez szkło powiększające, które niczego nie powiększa. Nie należy się temu dziwić, szkło powiększające pochodzi z Discovery Institute, z którym związani są autorzy tego wspaniałego dzieła. Chrześcijańska natura tego instytutu jest tu starannie ukryta, książka ma sprawiać wrażenie publikacji, w której autorzy kierują się nagą, by nie powiedzieć perwersyjną troską  o naukową rzetelność. Nic dziwnego, przecież starano się z tym „podręcznikiem” przebić do amerykańskich szkół i zadbano, aby religijna motywacja wydawcy była niewidoczna.

Autorzy wychwalani są wyłącznie jako prawdziwi naukowcy, a ich religijne powiązania są głęboko ukryte. Tłumaczem na język polski jest ojciec Michał Chaberek OP, ale (proszę się nie obawiać) chodzi wyłącznie o to, żeby młody czytelnik samodzielnie wyrobił sobie własne zdanie na temat kontrowersji otaczających teorię ewolucji.

 

Broń Boże nie chodzi tu o kwestionowanie nauki. Próbując kupić książkę przez Internet otrzymasz rzeczową informację wydawcy o jej zawartości:

Dlaczego po 150 latach od swojego powstania teoria ewolucji pozostaje nadal teorią a nie faktem?
● Gdzie są słabe i mocne punkty tej teorii?
● Co skłania współczesnych biologów i antropologów do poszukiwań koncepcji alternatywnych?

Pięciu amerykańskich naukowców przedstawia argumenty za i przeciw neodarwinizmowi. Prezentują oni także obecny stan wiedzy na temat początków życia na Ziemi.

Pierwsza na polskim rynku książka przedstawiająca obie strony sporu o ewolucję w sposób popularny i zrozumiały dla wszystkich. Bogato ilustrowana zdjęciami, rycinami i tabelami.


Tomasz Terlikowski z o. Michałem Chaberkiem (przedstawianym jako teolog fundamentalny) dyskutują o nauce (Zdjęcie z artykułu w evolutionnews.org)
Tomasz Terlikowski z o. Michałem Chaberkiem (przedstawianym jako teolog fundamentalny) dyskutują o nauce (Zdjęcie z artykułu w evolutionnews.org)

Na stronie internetowej evolutionnews.org (która również udaje, że nie jest tym czym jest) znajdujemy pełną zachwytu informację o polskim wydaniu  Explore Evolution. Autor, David Klinghofer, pisze, że ojciec Chaberek odwiedził „nas w Discovery Institute” i wszystkim tam zaimponował. Odnotował również, że naukowo-podręcznikowa publikacja zdobyła w Polsce pozytywne recenzje w „Rzeczpospolitej”, w „Gościu Niedzielnym” i w „Radio Plus”.

 

Dalej czytamy, że po tamtej stronie Atlantyku obrońcy Darwina, obawiają się debaty i Jerry Coyne, autor książki Ewolucja jest faktem również zamieścił post o tym wydarzeniu. Serce mi drgnęło, bo Hili jeszcze w Discovery Institute nie gościła, a wszystko wskazywało..., że chodzi o ten dialog:


Ja: Wierzysz w ewolucję?<br /> Hili: Co ty, nie widzisz, że jestem na Jej obraz i podobieństwo.
Ja: Wierzysz w ewolucję?
Hili: Co ty, nie widzisz, że jestem na Jej obraz i podobieństwo.


Zdaniem Kinghofera Jerry Coyne wszystko pokręcił. No bo przecież główny autor publikacji, Stephen Meyer, nie zaprzecza ewolucji. Chodzi o pytanie, czy darwinowski mechanizm niekierowanej (podkreślenie moje – A.K.) wystarczająco dobrze wyjaśnia złożoność różnych form życia. Dalej Kinghofer obrusza się pisząc, że „podręcznik” nie jest katolicki i że wyjaśnia obie strony „naukowych kontrowersji”.     




Nie ma rady, trzeba wszystko odkręcać. Przypisywane Coyne’owi słowa o katolickim podręczniku, nie są jego (co w liczącym kilka wierszy wprowadzeniu do dialogu z Hili łatwo wyczytać). Kinghofer protestuje przeciwko zdaniu z liściku mojej żony do Jerrego z informacją nad jaką książką duma Hili, które to zdanie Coyne zacytował. Otóż Hili wskazuje łapką dziwaczną okładkę publikacji katolickiej Frondy. Która to publikacja delikatnie podsuwa nam niezbite argumenty, że ewolucja może i jest faktem, ale z pewnością ktoś za nią stoi, bo sama to by przecież nie dała rady.  Trzeba oddać autorom honor i przyznać, że nie jest to kreacjonizm jaki spotykamy w Biblii dla dzieci, która w takie niuanse jak boży plan dla mutacji się nie bawi, a propozycją dla licealistów, którzy mogą coś rozumieć, a przecież nie powinni.

 

Ponieważ wbrew temu co się wydaje Kinghoferowi, Jerry Coyne o tej książce nie pisał, może warto przypomnieć, że kilka lat temu suchej nitki na tym epokowym dziele nie zostawił amerykański paleontolog, Robert Asher (autor książki Evolution and Belief: Confessions of a Religious Paleontologist) Asher pisał, że ta książka jest podręcznikiem „Inteligentnego Projektu”, co wywołało straszliwy gniew wydawców, którzy dokonywali cudów, żeby ktoś się tego przypadkiem nie domyślił. (Zabawne, bo w cytowanym tu evolutionnews.org główny dział to Intelligent Design.) Asher pokazuje, że ich kwestionowanie jedności życia i powstawania nowych gatunków świadczy albo o niedostatku wiedzy, albo (co jest znacznie gorsze) o celowym wprowadzaniu w błąd.


We wprowadzeniu do rzeczonego „podręcznika” mamy opowiadanie (dorastającym) dzieciom o tym, co to jest teoria Darwina. Więc najpierw mamy drzewo życia i informację, że Darwin wyobrażał sobie, że wszystkie zwierzęta na ziemi pochodzą od jednego wspólnego przodka. Dalej czytamy:

„Drugie podstawowe twierdzenie teorii dotyczy biologicznego procesu, o którym Darwin myślał, że odpowiada za powstawanie gałęzi. A konkretnie Darwin zaproponował mechanizm, który jak uważał, mógłby sprawić, że istniejące formy życia będą się zmieniać tak, że w efekcie powstaną nowe formy. Darwin nazwał ten mechanizm naturalną selekcją i twierdził, że ma ona moc wytwarzania zupełnie nowych form życia. W jaki sposób mógłby tego dokonać?”

Pięciu dyplomowanych (ale głęboko wierzących) naukowców firmuje tak właśnie pisany podręcznik!


No cóż, Charles Darwin nie wiedział o DNA i mutacjach, jego książka traktuje o powstawaniu gatunków, a nie o gałęziach, obserwował wewnątrzgatunkową zmienność i zaobserwował jak dobór naturalny dokonuje selekcji. Późniejszy rozwój nauki wyłącznie potwierdzał jego obserwacje. Oczywiście autorzy „podręcznika” o tym wiedzą, ale pragną uczniów uczulić na kontrowersje. Szczególnie groźna jest wieloznaczność pojęć, bo jak się dowiadujemy:

”Ostry” znaczy mocno doprawiony. Niektóre noże są ostre. Zatem niektóre noże są ostro doprawione.

W tym momencie polski czytelnik wpada w rozpacz i chciałby zajrzeć do angielskiego oryginału. Można się domyślać jak brzmiał angielski tekst, ale trudno pozbyć się wrażenia, że ktoś tu był mocno doprawiony.


Kartkując dalej (uważne czytanie tego „dzieła” wymagałoby heroizmu) dowiadujemy się, że autorzy „podręcznika” dowiedzieli się w szkole o mutacjach i nawet poświęcili im cały rozdział pod tytułem; „Naturalna selekcja i Mutacje: odpowiedź”.


W pierwszych słowach tego rozdziału autorzy stwierdzają kursywą:

Nawet naukowcy, którzy są krytyczni wobec współczesnego darwinizmu, przyznają, że zdarzają się fascynujące mutacje. Potwierdzają również, że drobne mutacje zapewniają czasami ograniczone korzyści niektórym organizmom. Jednak krytycy argumentu z mutacji/selekcji wątpią, że takie mutacje mogłyby wytworzyć fundamentalnie nowe formy życia.

Rozumiem i szanuję niewiarę, sam jestem człowiekiem głęboko niewierzącym i gorąco polecam książkę  Ewolucja jest faktem, która w tym temacie oferuje nieco więcej zaprawionej rzetelnym sceptycyzmem wiedzy.     



Dwa złote różnicy w cenie a zysk tysiąckrotny.    


P.S. Autor moich ulubionych komiksów (świetnych pomocy do nauki angielskiego dla zaawansowanych) nie nawiązuje do polskiego wydania Explore Evolution, ale jakby coś przeczuwał.




Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj












Praca
Ja: Hili, leżysz na mojej podkładce do myszy.
Hili: Masz drugą.

Więcej

Koszty finansowe
błędnej świadomości
Andrzej Koraszewski


Jako właściciel jednorodzinnego domu kilka razy w tygodniu otrzymuję propozycje zapierającej dech w piersiach dotacji na panele słoneczne. Dziękuję uprzejmie za zainteresowanie i wracam do przerwanego zajęcia. Te przerwane zajęcia to zazwyczaj oglądanie świata dzięki uprzejmości (i umiejętności) władców Internetu, bowiem jako posiadacz jednorodzinnego domu w miejscu, gdzie diabeł ma młode, mogę zaglądać nie tylko do tygodnika „The Economist”, ale i do „Arab News”, „GhanaWeb”, a nawet do „Gazety Wyborczej”.

Więcej

Krytyczna teoria rasy
w nauce szkolnej
Jonathan S. Tobin


Aby otrzymać dyplom ukończenia szkoły uczniowie kalifornijskich liceów muszą obecnie zaliczyć kurs zajęć etnicznych, które traktują Amerykanów wyłącznie jako członków grup rasowych i etnicznych, nie zaś jako indywidualne osoby.

Orędownicy krytycznej teorii rasy odnieśli w zeszłym tygodniu ważne zwycięstwo, kiedy gubernator Gavin Newsom podpisał propozycję, nakazującą uczniom ukończenie kursu zajęć etnicznych jako wymogu otrzymania świadectwa ukończenia liceum. 

Więcej
Blue line

Wytwarzanie białek
w roślinach
Steven Novella 


Kiedy świat zastanawia się nad sposobami usprawnienia produkcji żywności tak, by były bardziej sprawne, wydajne, zrównoważone i przyjazne środowisku, prawdopodobnie biotechnologia jest naszym najlepszym narzędziem. Nie twierdzę, że jest to nasze jedyne narzędzie – jest wiele aspektów rolnictwa i wszystkie należy wykorzystać, by osiągnąć nasze cele. Po prostu nie sądzę, że powinniśmy z góry rezygnować z jakiegokolwiek narzędzia z powodu błędnej filozofii lub, co gorsza, narracji marketingowych. Najbardziej szkodliwą z takich filozofii jest odwoływanie się do błędu naturalistycznego, gdzie używa się jakiegoś arbitralnego i niewyraźnego znaczenia tego, co jest “naturalne” do argumentowania (bez dowodów lub wręcz wbrew dowodom), że pewne opcje są lepsze od innych. Nie stać nas już na taki luksus. Musimy patrzeć na to, co mówi nauka.

Więcej

Dlaczego Palestyńczycy
wolą pracować w Izraelu
Khaled Abu Toameh

Fakt, że duża liczba Palestyńczyków rozpaczliwie pragnie pracować w Izraelu, jest oznaką braku działania Hamasu i Autonomii Palestyńskiej na rzecz poprawy warunków życia swojej ludności mimo olbrzymich sum pieniędzy, jakie otrzymują z rozmaitych źródeł, włącznie ze Stanami Zjednoczonymi, Unią Europejską i ONZ. Na zdjęciu: Palestyńscy mężczyźni w północnej Strefie Gazy gromadzą się, by złożyć podanie o pozwolenie na pracę w Izraelu, 6 października 2021 roku. (Zdjęcie: Alrabiya News)

Palestyńczycy w rządzonej przez Hamas Strefie Gazy są podnieceni. Izraelskie władze zdecydowały pozwolić tysiącom z nich na pracę w Izraelu. Wiadomość o izraelskiej decyzji rozeszła się jak ogień po prerii i dziesiątki tysięcy Palestyńczyków w całej Strefie Gazy zbiegło się do biur handlowych w nadziei otrzymania pozwolenia na pracę w Izraelu. Sceny Palestyńczyków przepychających się, by otrzymać pozwolenie na pracę w Izraelu, rozgniewało i zażenowało wielu Palestyńczyków i Arabów, z których wielu uważa, że palestyńscy przywódcy nie robią wystarczająco dużo, by zakończyć cierpienia Palestyńczyków. Fakt, że duża liczba Palestyńczyków rozpaczliwie pragnie pracować w Izraelu, jest oznaką braku działania Hamasu i Autonomii Palestyńskiej na rzecz poprawy warunków życia swojej ludności.

Więcej
Blue line

Branie zakładników
przez irański reżim
Majid Rafizadeh

Obecnie wśród zagranicznych obywateli przetrzymywanych jako zakładnicy w Iranie jest Nazanin Zaghari-Ratcliffe, Brytyjka, która w 2016 roku razem ze swoją wówczas 22-miesięczną córką pojechała do Iranu, by odwiedzić w Nowruz swoją rodzinę i została aresztowana przy wsiadaniu do samolotu, w drodze powrotnej do Wielkiej Brytanii. Na zdjęciu: Nazanin Zaghari-Ratcliff w 2011 roku (Źródło: Wikipedia)

Mając nadzieję na wskrzeszenie katastrofalnej umowy nuklearnej (Wspólnego, Wszechstronnego Planu Działania) nie tylko zniesiono sankcje na rządzących mułłów w Iranie, administracja Bidena i Unia Europejska ignoruje los zagranicznych zakładników trzymanych w owianych złą sławą więzieniach Iranu.


Część zagranicznych zakładników w Iranie pochodzi z zachodnich krajów, włącznie z Stanami Zjednoczonymi, Francją, Kanadą, Niemcami, Wielką Brytanią i Australią.

Więcej

Prawda o irlandzkim
antysemityzmie
David Collier

Wiec na rzecz solidarności Irlandii z Palestyną Dublin, O’Connell Street, 2018.

W czwartek (7/10) opublikowałem obszerne badanie o antysemityzmie w Irlandii – który często jest prezentowany jako działalność antysyjonistyczna. Ten antysemityzm jest hańbą Irlandii.

 

Takie są fakty:

  • Raport zawiera 760 przypisów, które dostarczają konkretnych dowodów na poparcie przedstawionych w nim wniosków.
  • Demaskuje irlandzkich polityków, którzy szerzyli jawne kłamstwa.
  • Pokazuje irlandzkich polityków, którzy także w mediach społecznościowych “lubili” lub przekazywali koszmarne antysemickie komentarze.
  • Przemoc, zastraszanie i antysemityzm są filarami antysyjonistycznej działalności na kampusach.
  • Pokazuje obrzydliwy antysemityzm czołowych aktywistów “praw człowieka” – włącznie z poparciem dla Protokołów mędrców Syjonu i zaprzeczaniem Holocaustowi.
  • Tradycyjny chrześcijański antysemityzm odgrywa również znaczącą rolę i chrześcijańskie NGO ułatwiają szerzenie antysemityzmu.

Więcej

Pytanie
bez odpowiedzi
Jerzy Łukaszewski  


Kiedy czytałem w „Przeglądzie” wywiad z A. Nowakiem i S. Obirkiem na temat wydanej przez nich ostatnio książki „Gomora”, szczególną uwagę zwróciłem na twierdzenie, że polski Kościół jest antyintelektualny. Nie, żeby była to dla mnie jakaś nowość, ludyczna religijność Polaków skupiających się na czci świętej kremówki od lat drażni każdego w miarę rozumnego człowieka.

Więcej

HRW wypacza międzynarodowe
prawo przeciwko Izraelowi
Elder of Ziyon


Po kolejnym tweecie Kena Rotha (z grubsza około 130 w tym roku) z twierdzeniem, że Izrael praktykuje apartheid, postanowiłem spojrzeć głębiej na faktyczną prawną definicję apartheidu i zobaczyć, czy i jak Human Rights Watch ją wypacza.


Wszystkie istotne definicje apartheidu używają  precyzyjnego języka, że jest to zbrodnia dyskryminacji rasowej. 

Więcej

Atak ateizmu
na ludzki rozum? (II)
Lucjan Ferus


Kontynuacja tekstu z poprzedniego tygodnia. Odnoszę się w niej do dawnej wypowiedzi obecnego doradcy ministra edukacji Pawła Skrzydlewskiego, a konkretnie do słów: „ /../ ateizm jest atakiem na ludzki rozum. Jest zgodą na absurd. Jest pogwałceniem racjonalności”. No cóż, każdy ma prawo do własnych poglądów, tym nie mniej, chętnie poznałbym uzasadnienie tych zarzutów. Bardziej pasują one do religii niż do ateizmu, o którym nasz noblista Czesław Miłosz, w książce Ziemia Ulro napisał: „Moralnie nic nie przemawia moim zdaniem za chrześcijanami i przeciw ateistom”. I dalej: „Rzekłbym nawet, że jeżeli kogoś stać na to, żeby być ateistą – powinien nim być”.

Więcej

Od czegoś trzeba
zacząć…
Andrzej Koraszewski


Znakomity polski dziennikarz (i naprawdę przesympatyczny człowiek), zadał mi pytanie, czy izraelska gazeta „Haaretz” jest antysemicka. Towarzysząca pytaniu uśmiechnięta ikonka wydawała się informować, że twierdzącą odpowiedź uznałby za jakąś aberrację.

Być może warto przyjrzeć się tej sprawie bliżej, ponieważ wiele wskazuje na to, że jest to stanowisko znacznej części polskich opiniotwórców. Kto zatem twierdzi, że ta izraelska gazeta jest antyizraelska, że wchodzi w systematyczne sojusze z oczywistymi antysemitami, że systematycznie przekłamuje obraz Izraela?

Więcej
Blue line

Ludobójstwo chrześcijan
w Nigerii
Raymond Ibrahim

Odkąd islamskie natarcie w Nigerii zaczęło się na dobre w lipcu 2009 roku, ponad 60 000 chrześcijan zostało zamordowanych lub porwanych podczas najazdów. Uprowadzeni chrześcijanie nigdy nie wrócili do swoich domów, a ich bliscy uważają, że nie żyją. W tym samym czasie podpalono i zniszczono około 20 000 kościołów i szkół chrześcijańskich. Na zdjęciu: Islamscy ekstremiści spalili kościół w nigeryjskim mieścieGarkida, luty 2021r. Żródło: Facebook, autor anonimowy.

Wielu międzynarodowych obserwatorów od lat pisze o  „ludobójstwo” chrześcijan w Nigerii, jednak to zjawisko w ostatnim czasie przybrało zastraszające rozmiary.

Odkąd islamskie natarcie zaczęło się na dobre w lipcu 2009 roku – najpierw w wykonaniu Boko Haram, islamskiej organizacji terrorystycznej, a później przez muzułmańskich pasterzy z plemienia Fulani (również zradykalizowanych i motywowanych ideologią dżihadystyczną),  ponad 60 000 chrześcijan zostało zamordowanych, lub uprowadzonych podczas napadów. Uprowadzeni chrześcijanie nigdy nie wrócili do swoich domów, a ich bliscy uważają, że nie żyją. Ponadto w tym samym czasie podpalono i zniszczono około 20 000 kościołów i szkół chrześcijańskich.

Więcej

Dlaczego Żydzi
bronią swoich wrogów?
Lyn Julius

Masowy grób żydowskich ofiar pogromu w Bagdadzie w czerwcu 1941 roku. (Zdjęcie: Wikipedia.)

W zeszłym miesiącu na forum „Jewish Chronicle” Sabrina Miller wystosowała apel: żydowskie szkoły [w Anglii] powinny uczyć palestyńskiej narracji. Argumentowała, że to pomogłoby żałośnie niedoinformowanym młodym Żydom w przedstawianiu lepszych argumentów na rzecz syjonizmu, kiedy pójdą na uniwersytety. Chociaż ten apel mógł mieć najlepsze intencje, jest tu niebezpieczeństwo wpadnięcia w pułapkę. Nakba (arabskie słowo na “katastrofalny” exodus 710 tysięcy palestyńskich uchodźców) była konsekwencją arabskiej decyzji pójścia na wojnę w 1948 roku – wojnę rozpoczętą przez ich stronę i przegraną. Mówienie o nakbie bez zrównoważenia lub kontekstu byłoby promowaniem jednostronnej narracji Palestyńczyków jako pokrzywdzonych.

Więcej
Blue line

My naród
i klops
Andrzej Koraszewski 


Wszystkie narody mają kłopot ze słowem naród i nie ma się czemu dziwić, bo nie tylko obrosło licznymi znaczeniami, jest często używane jak maczuga lub prymitywny środek nasenny (co czasem na jedno wychodzi). Minister kultury finansuje szermujących słowem „naród” i uzupełniających to pojęcie hasłami „Bóg, Honor, Ojczyzna” oraz „Śmierć wrogom ojczyzny”. Czy minister kultury wie, co robi i do czego dąży? Bez przesady, ministra kultury nie należy podejrzewać o świadomość.
Być może problem jest gdzie indziej. Czy jeśli banda prymitywnych i morderczych chłystków próbuje zawłaszczyć słowo „naród” jako bojowy okrzyk dla kolejnych zadym, to czy wszyscy inni powinni zrezygnować z tego pojęcia? To raczej nie byłoby mądre. Część narodu może przestać używać słowa „naród”, ale ono nie zniknie, co więcej, nie przestanie być narzędziem w polityce, w wojnie o rząd dusz w narodzie.

Więcej

Sztuczki UNRWA,
by wyciszyć słowa prawdy
Ruthiue Blum

 Ambasadorowi Izraela przy ONZ, Giladowi Erdanowi, nie pozwolono na przedstawienie zebranym na obradach Zgromadzenia Ogólnego zdjęcia, które pokazywało antysemicką naturę nauczycieli UNRWA(zdjęcie: Rzecznik ambasadora GILADA ERDANA)

Biorąc pod uwagę naturę i misję Agencji Narodów Zjednoczonych ds. Pomocy Uchodźcom Palestyńskim (UNRWA), nie dziwi, że izraelskiemu ambasadorowi przy ONZ, Giladowi Erdanowi nie pozwolono na wejście na salę Zgromadzenia Ogólnego z dużym zdjęciem dowodzącym tego, co zamierzał przedstawić na zgromadzeniu na temat tej organizacji.


Był to plakat ilustrujący antysemickie poglądy nauczyciela szkoły UNRWA w Gazie, na którym chwalił Adolfa Hitlera. Erdan zaopatrzył się w ten plakat, by obalić twierdzenia, które głosi sekretarz generalny UNRWA, Philippe Lazzarini.

Więcej

Marina Abramović
- artystka niezwykła
Jerzy Łukaszewski 


Marina Abramović to artystka niezwykła pod każdym względem. Nieczęsto się zdarza, że w organizowanym przez kogokolwiek performansie chce uczestniczyć aż 750 tysięcy ludzi, jak to się zdarzyło w 2010 roku pani Abramović w Nowym Jorku.

Więcej

Konsulat dla Palestyńczyków
w Jerozolimie?
Eugene Kontorovich 


Administracja Bidena wie, że nie ma krajowego poparcia, by w pełni  cofnąć uznanie Jerozolimy – spełnia więc żądania skrajnej lewicy przez zniweczenie naturalnych konsekwencji tego uznania.


Administracja Bidena próbuje częściowo zniweczyć jedno z największych dyplomatycznych osiągnięć Izraela w ostatnich dziesięcioleciach – uznanie suwerenności Izraela nad całą Jerozolimą przez Stany Zjednoczone, a potem przez kilka innych krajów. Dobrą wiadomością jest to, że – w odróżnieniu od wielu dyplomatycznych podchodów – izraelski rząd ma możliwość zatrzymania tego ataku.

Więcej

Jarred Diamond. Dlaczego
lewica go nie kocha?
Jerry Barnett


Minęło 30 lat od opublikowania pierwszej książki Jareda Diamonda Trzeci szympans i dobrze przetrwała test czasu. Diamond analizuje w niej ewolucyjne podstawy ludzkiego zachowania, a w szczególności zróżnicowanie zachowań ze względu na płeć. Na marginesie, przy rozważaniach, jak ewolucja ukształtowała nasze zachowania, Diamond rozważa kontrowersyjny fakt, że genetycznie odmienne grupy ludzi uzyskiwały tak różne rezultaty w historii ludzkości – jedne rozprzestrzeniły się na całą planetę i nagromadziły bogactwa, podczas gdy inne do niedawna żyły w powszechnej biedzie. Jeszcze inne zepchnięto do punktu wymarcia. Jego wnioskiem jest, że te olbrzymie rozbieżności wyników nie są spowodowane biologicznymi różnicami między różnymi odłamami ludzkości, ale zróżnicowaniem geografii i środowiska różnych części świata.

Więcej

Biden ignoruje stanowisko
Palestyńczyków
Bassam Tawil

Słowa administracji Bidena o osiągnięciu “rozwiązania w postaci dwóch państw”  nie wydają się imponować wielu Palestyńczykom. Ci Palestyńczycy, według niedawnego sondażu opinii publicznej, wolą prowadzić walkę zbrojną przeciwko Izraelowi. Przy takich poglądach można bezpiecznie założyć, że palestyńskie państwo, które administracja Bidena ma nadzieje założyć obok Izraela, będzie opanowane przez wspieranych przez Iran terrorystów, takich jak Hamas i Palestyński Islamski Dżihad. Na zdjęciu: ówczesny wiceprezydent, Joe Biden w 2013 roku. (Zdjęcie: Wikipedia)

Mimo decyzji administracji Bidena o wznowieniu finansowej pomocy dla Palestyńczyków i działań na rzecz wskrzeszenia “procesu pokojowego” z Izraelem, większość Palestyńczyków nadal popiera Hamas, palestyńską grupę terrorystyczną, która nie uznaje prawa Izraela do istnienia.

Więcej

Nigeryjscy farmerzy
nie mogą się doczekać
Joseph Opoku Gakpo


Brak genetycznie modyfikowanych nasion wspięgi wężowatej, bo popyt na tę odporną na owady odmianę radykalnie przekracza podaż. Naukowcy sektora publicznego, którzy stworzyli tę wysokoplenną odmianę, mają trudności z wyprodukowaniem wystarczającej ilości certyfikowanych nasion, by zaspokoić olbrzymi popyt po tym, jak farmerzy, posadzili je na próbę w ubiegłym roku i opowiadali o tym, jak pomogła ochronić ich pola przed żarłocznym owadem, który niszczy strąki roślin. W grudniu 2019 roku Nigeria zaaprobowała komercyjne używanie odpornej na te owady odmiany.

Więcej

Próbowali spalić Żydów żywcem.
Znowu
Stephen M. Flatow

Modlitwa przy Grobie Józefa.

Nie wyobrażałem sobie, że 76 lat po końcu Holocaustu będę pisał te słowa, a jednak. W zeszłym tygodniu antysemici próbowali spalić Żydów żywcem. Świat odwrócił wzrok.


Kilkuset Żydów było w drodze na spokojną, legalną ceremonię religijną w święto Szałasów przy grobie biblijnego patriarchy Józefa, który znajduje się w mieście Sychem. Miasto, lepiej znane pod swoją rzymską nazwą – Nabluz – miało znaczną żydowską społeczność do czasu, kiedy arabscy uczestnicy rozruchów wygnali ich w latach 1930. Teraz nowe pokolenie arabskich terrorystów urządziło zasadzkę na Żydów. Autonomia Palestyńska, która rządzi miastem, nie zrobiła niczego, by interweniować.

Więcej
Blue line

Taniec pijanych
motyli
Andrzej Koraszewski 


Jak co roku o tej porze, w ogrodzie szaleństwo pijanych motyli. Żerują na spadających owocach, preferują fermentujące winogrona. Nie dziwcie im się, życie jest krótkie i brutalne. Czasem któryś wpada na werandę i tłucze się o szybę. Trzeba go wtedy ostrożnie zamknąć w dłoniach i wypuścić na wolność. Odlatuje na niepewnych skrzydłach tam, gdzie ma nadzieję na coś mocniejszego.

Więcej

Opowieść
ku przestrodze
Jonathan S. Tobin 

Konferencja  w Erbilu w Iraku, której gospodarzem jest Centrum Komunikacji Pokojowej, wrzesień 2021 r. Źródło: Zrzut z ekranu

Konferencja, której uczestnicy wezwali Irak do przyłączenia się do Porozumień Abrahamowych, dała nadzieję na rozszerzenie rosnącego kręgu zwolenników normalizacji. Jednak zastraszanie zaangażowanych w ten proces osób pokazuje, jak niebezpieczny może być zdrowy rozsądek w świecie arabskim. Czytelnicy „Wall Street Journal”  zobaczyli 24 września dobrą wiadomość na temat perspektyw pokoju  na Bliskim Wschodzie. W tej gazecie, na stronie opinii, znalazł się artykuł szejka Wisama Al-Hardena, wpływowego przywódcy plemiennego z irackiej prowincji Anbar...

Więcej

Atak ateizmu
na ludzki rozum?!
Lucjan Ferus

Szaleniec, czy tylko fanatyk? Święty Augustyn (354-430)

Do napisania niniejszego tekstu zainspirował mnie niedawny artykuł z „Listów z naszego sadu” autorstwa Andrzeja Koraszewskiego, pt. „Powolne odrzucanie religijnego mitu”. A mówiąc dokładniej, zacytowany w nim fragment: „Od czasów św.Augustyna /../ św.Tomasza z Akwinu istnieje przekonanie charakterystyczne dla kultury zachodu, że /../ Wielu ludzi nie nadaje się do tego, by być nauczycielami. Nie nadają się przede wszystkim ateiści, dlatego, że sam ateizm jest atakiem na ludzki rozum. Jest zgodą na absurd. Jest pogwałceniem racjonalności” (Paweł Skrzydlewski, doradca ministra edukacji. Wypowiedź z 2014 r.).

Choć p.Koraszewski dokładnie wyłożył w nim swoje racje, chcę dodać swoje „trzy grosze” mając nadzieję, że uda mi się pokazać ten problem z innej perspektywy. Mamy więc w tym cytacie zarysowane parę problemów, które można ująć w trzy pytania: „1.Ateistyczny czy religijny atak na ludzki rozum? 2.Ateistyczna czy religijna zgoda na absurd? 3.Ateistyczne czy religijne pogwałcenie racjonalności?” Jednak zacznę od innego fragmentu tej wypowiedzi: odwołania się jej autora do dwóch „wielkich świętych” katolicyzmu: św. Augustyna  i św. Tomasza z Akwinu. Znając ich „dokonania na niwie religijnej”, można będzie od razu poznać, jakie „chrześcijańskie wartości” reprezentuje jej autor.

Więcej

Prawdziwi palestyńscy
“bohaterzy”: terroryści
Bassam Tawil

Dla prezydenta Autonomii Palestyńskiej, Mahmouda Abbasa (na zdjęciu) i dla kierownictwa AP każdy Palestyńczyk, który przyłącza się do dżihadu przeciwko Izraelowi i Żydom i zostaje zabity, ranny lub uwięziony, jest „bohaterem”. To jest ta sama AP, nad wzmocnieniem której pracuje obecnie administracja Bidena. (Zdjęcie: Mahmoud Abbas. Wikipedia.)

Podczas gdy wiele międzynarodowych mediów skupiało uwagę na ucieczce sześciu palestyńskich więźniów z izraelskiego więzienia 6 września, jak również na rozgrywającym się w kolejnych dniach dramatycznym pościgu za nimi tysięcy izraelskich policjantów i żołnierzy, tylko nieliczne – jeśli w ogóle jakieś – informowały o trwającym gloryfikowaniu terrorystów przez przywódców Autonomii Palestyńskiej (AP).  

Fakt traktowania przez AP palestyńskich terrorystów jako bohaterów, włącznie z tymi, których złapały siły bezpieczeństwa Izraela, którzy zostali osądzeni i odsiadują kary więzienia, nie jest niczym nowym. W rzeczywistości ta praktyka datuje się do pierwszych lat po założeniu Organizacji Wyzwolenia Palestyny (OWP) w 1964 roku.

Więcej
Dorastać we wszechświecie

Facebook
– przestój i panika
Liat Collins

Konferencja – Palestyna
po  “zniknięciu” Izraela
Z materiałów MEMRI

Dobór płciowy
versus dobór naturalny
Jerry A. Coyne

Aktywiści, którzy serwują
połowę wiadomości
Hussain Abdul-Hussain

Iran  bardziej niebezpieczny
niż Korea Północna
Majid Rafizadeh

“Syjoniści” uczą
syjonizmu
Noru Tsalic

Dalsze próby ratowania
afgańskich kobiet
Phyllis Chesler

Premier A P: “Izrael
musi zginąć demograficznie”
Z materiałów MEMRI

Korzenie kryzysu
energetycznego
Matt Ridley

Przemówienie Abbasa
w ONZ
Maurice Hirsch   

Saga rodu Fedorowiczów
i inne historie
Andrzej Koraszewski 

O samowystarczalności
w zakresie obrony
Vic Rosenthal

Idea, która wyprowadziła
rozum na manowce
Lucjan Ferus

Joe Biden mówi o potrzebie
państwa palestyńskiego
Hugh Fitzgerald

"Time Magazine” i zachodnie
podejście do islamizmu
Nervana Mahmoud

Blue line
Polecane
artykuły

Bohaterzy chińskiego narodu



Naukowcy Unii Europejskiej



Teoria Rasy



Przekupieni



Heretycki impuls



Nie klanial



Cervantes



Wojaki Chrystusa



 Palestyńskie weto



Wzmacnianie układu odpornościowego



Wykluczenie Tajwanu z WHO



Drzazgę źle się czyta



Sześć lat



Pochodzenie



Papież Franciszek



Schadenfreude



Pseudonaukowa histeria...


Panstwo etc



Biły się dwa bogi


 Forma przejściowa


Wstęga Möbiusa


Przemysł produkcji kłamstw


Jesteś tym, co czytasz,



Radykalne poglądy polityczne


Einstein



Socjologia



Allah stworzyl



Uprzednie doświadczenie



Żydowski exodus



PRL Chrystusem narodów



Odrastające głowy hydry nazizmu



Homeopatia, wibracje i oszustwo


Żołnierz IDF



Prawo powrotu


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk