Prawda

Piątek, 10 kwietnia 2020 - 05:26

« Poprzedni Następny »


List Einsteina kwestionujący religię, biblię i ideę Boga jest znowu na sprzedaż


Jerry A. Coyne 2018-10-19


Dlaczego wszystkich tak bardzo obchodzi, czy Albert Einstein był religijny, czy był ateistą? Podejrzewam, że ponieważ jest uważany za Najbardziej Inteligentnego Człowieka naszych czasów, a więc jego opinia na każdy temat jest uważana za autorytatywną. I jeśli Einstein był religijny, to można twierdzić, że nauka i religia są do pogodzenia.


W tej logice są jednak dwa błędy. Ktoś, kto jest wspaniałym naukowcem, niekoniecznie ma do zaoferowania najbardziej autorytatywne opinie na inne tematy. Ponadto, tylko to, że naukowiec może być religijny, nie dowodzi, że nauka i religia są ze sobą zgodne. Czytelnicy znają moje argumenty na rzecz ich niezgodności, więc nie będę ich tutaj powtarzał.


Niemniej debata trwa, chociaż istnieją obfite dowody, że Einstein nie był teistą, ale w najlepszym wypadku gatunkiem panteisty, który wspierał jego podziw dla regularności praw natury. Z pewnością nie był religijny w sensie, w jakim religijni Amerykanie są religijni, bo wyrzekał się wiary w osobowego boga, w Pisma Święte i tak dalej.


Najnowszym odrodzeniem się kwestii ”Czy Einstein był religijny?” jest pojawienie się listu, jaki napisał w 1954 r. w reakcji na przeczytanie (za namową przyjaciela) książki promującej Boga i religię. List Einsteina był skierowany do autora książki, Erika Gutkinda (patrz poniżej). List jest znowu wystawiony na aukcję za zawrotną cenę. (Kupiono go w 2008 r. za 404 tysiące dolarów, Richard Dawkins był jednym z licytujących, którym się nie udało), pojawił się na eBay sześć lat temu z ceną wywoławczą 3 milionów dolarów, której nie osiągnął, a teraz jest na aukcji w Christie, z oszacowaną ceną 1,5 miliona dolarów. Wysoka cena jest niewątpliwie spowodowana treścią listu.


Okazuje się, że list bezpośrednio odrzuca zarówno religie, jak Boga; religia jest ”dziecięcym przesądem”, a Bóg ”słowem i wytworem ludzkich słabości”. Także Biblia jest jedynie ”zbiorem prymitywnych legend”. Po przeczytaniu tego listu (patrz poniżej) będzie bardzo trudno utrzymywać, że Einstein był religijny w jakimkolwiek sensie! 


Tutaj jest fotokopia listu (po niemiecku) i tłumaczenie z Letters of Note:



Tłumaczenie z moimi podkreśleniami:

Princeton, 3. 1. 1954

Drogi Panie Gutkind,


Zainspirowany wielokrotnymi sugestiami Brouwera przeczytałem znaczną część Pana książki i bardzo dziękuję za pożyczenie mi jej. Uderzyło mnie następujące: jeśli chodzi o faktograficzną postawę wobec życia i społeczności ludzkiej, mamy bardzo wiele wspólnego.    Pana osobisty ideał z jego dążeniem do wolności od skierowanych na ego pragnień, do uczynienia życia pięknym i szlachetnym, z naciskiem na czysto ludzki element. To łączy nas jako posiadaczy „nie-amerykańskiej postawy”.


Niemniej bez sugestii Brouwera nigdy nie zabrałbym się intensywnie za Pana książkę, bo jest napisana w niedostępnym dla mnie języku. Słowo Bóg jest dla mnie niczym innym, jak tylko słowem i wytworem ludzkich słabości, Biblia zaś to zbiór znakomitych, ale raczej prymitywnych legend, które są ponadto dość dziecinne. Żadna interpretacja, niezależnie od tego, jak subtelna, nie może (dla mnie) tego zmienić. Dla mnie żydowska religia jest, podobnie jak wszystkie inne religie, wcieleniem prymitywnych i dziecięcych przesądów. A naród żydowski, do którego chętnie należę i do którego tradycji myślenia mam głęboką sympatię, nie ma dla mnie jakiejkolwiek innej godności niż inne narody. Jeśli chodzi o moje doświadczenie, nie są także lepsi od żadnej innej grupy ludzi, chociaż przed najgorszymi rakami broni ich brak władzy. Inaczej nie widzę w nich niczego „wybranego”.  


Ogólnie odczuwam jako bolesne Pana twierdzenie o uprzywilejowanej pozycji i próba obrony tego przez dwa mury dumy, zewnętrznej, jako człowieka i wewnętrznej jako Żyda. Jako człowiek rości Pan sobie, że się tak wyrażę, zwolnienie z przyczynowości zaakceptowanej w innych wypadkach, jako Żyd – przywilej monoteizmu. Ale ograniczona przyczynowość w ogóle nie jest dłużej przyczynowością, jak nasz wspaniały Spinoza rozpoznał z pełną przenikliwością, prawdopodobnie jako pierwszy. A animistyczne interpretacje religii natury w zasadzie nie zostają anulowane przez monopolizowanie. Z takimi murami możemy osiągnąć tylko pewne samooszustwo, ale nie pomaga to naszym moralnym staraniom. Wręcz przeciwnie.  


Teraz, kiedy całkiem otwarcie pokazałem nasze różnice przekonań intelektualnych, nadal jest dla mnie jasne, że jesteśmy sobie całkiem bliscy w innych zasadniczych sprawach, tj. w naszej ocenie ludzkiego zachowania. Tym, co nas dzieli, są tylko intelektualne „rekwizyty” i „racjonalizacja” w języku Freuda. Dlatego sądzę, że zrozumielibyśmy się wzajemnie zupełnie dobrze, jeśli rozmawialibyśmy o konkretnych sprawach.


Z przyjacielskimi pozdrowieniami i najlepszymi życzeniami,

Oddany,
A. Einstein

Ponieważ zostało to napisane na rok przed śmiercią Einsteina, myślę, że jest punktem kulminacyjnym jego myślenia, niezależnie do tego, jak deistyczny, teistyczny lub agnostyczny był wcześniej. Einstein z pewnością nie był umysłowo niedołężny lub niesprawny, kiedy to pisał, a więc ci, którzy mówią, że Einstein był religijny, będą musieli jakoś zracjonalizować sobie ten list. Czekam z niecierpliwością jak sobie z tym poradzą  nabożnie klęczący z Brainpickings i nadskakujący religii program Kristy Tippett, “On Being”. Tippett, jak podejrzewam, będzie jakoś próbowała twierdzić, że Einstein nadal miał quasi-religijną wiarę.


Einstein’s letter impugning religion scripture, and the idea of god goes up for sale again

Why Evolution Is True, 5 października 2018

Tłumaczenie: Małgorzata Koraszewska



Jerry Coyne

Profesor (emeritus) na wydziale ekologii i ewolucji University of Chicago, jego książka "Why Evolution is True" (Polskie wydanie: "Ewolucja jest faktem", Prószyński i Ska, 2009r.) została przełożona na kilkanaście języków, a przez Richarda Dawkinsa jest oceniana jako najlepsza książka o ewolucji.  Jerry Coyne jest jednym z najlepszych na świecie specjalistów od specjacji, rozdzielania się gatunków.  Jest wielkim miłośnikiem kotów i osobistym przyjacielem redaktor naczelnej.

Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj




Komentarze
1. list lebo 2018-10-19








Zaraza
Hili: Kwiaty niczym się nie przejmują.
Ja: A ty?
Hili: Cieszę się wiosną, ale są powody do niepokoju.

Więcej

Amerykanin, Chińczyk i Polak
mówią o świecie po pandemii
Andrzej Koraszewski


Zbliżający się powoli do setki Henry Kissinger pisze na łamach WSJ, że Stany Zjednoczone walcząc z pandemią muszą równocześnie zacząć planowanie życia w nowej epoce. Chaos pandemii przypomniał mu bitwę, w której brał udział w 1944 roku, kiedy kule kosiły przypadkowe ofiary, siejąc śmierć i zniczczenie. Różnica między tamtym chaosem bitwy i dniem dzisiejszym polega na tym, że wówczas wszystkich łączył wspólny cel. Dziś  społeczeństwo amerykańskie jest podzielone. Konieczny jest skuteczny i dalekowzroczny rząd, który mógłby stawić czoła nowym problemom o niespotykanych rozmiarach i globalnym zakresie. Potrzebny jest rząd, który wzmocni zaufanie społeczeństwa, ale również pokój i stabilność na świecie.

Więcej

Izrael powinien nas
uratować, a potem umrzeć
Johnatan s. Tobin


Koronawirusowa hipokryzja ruchu bojkotu nie przesłania jego antysemityzmu. Dobre wiadomości o Izraelu nigdy nie przekonają tych, którzy go nienawidzą, by zmienili zdanie.
Wśród ludzi popierających Izrael krążą dowcipy o tym, że ruch BDS nie powinien być wybiórczy w swoich staraniach o przekonanie świata, by bojkotował państwo żydowskie. W szczególności ostatnio zaczęli się zastanawiać, co zrobią ci, którzy chcą izolować i zniszczyć Izrael, jeśli izraelscy naukowcy stworzą szczepionkę na koronawirusa. Odpowiedź nie powinna pocieszać nikogo, szczególnie tych, którzy nadal wierzą, że naukowe odkrycia państwa żydowskiego i jego inny wkład dla świata w jakiś sposób w końcu przekonają jego wrogów.

Więcej
Blue line

Skandal wykluczenia
Tajwanu z WHO
Jeff Jacoby

Mieszkańcy stolicy Tajwanu, Tajpei, noszą maski, by ograniczać szerzenie się koronawirusa.

Amerykański sekretarz stanu Mike Pompeo udzielił w poniedziałek poparcia dla wniosku o uznanie statusu obserwatora dla Tajwanu w Światowej Organizacji Zdrowia (WHO), obiecując, że on i Departament Stanu zrobią „wszystko możliwe”, by umożliwić  uczestnictwo Tajwanu w spotkaniach WHO. Przy liczbie ofiar śmiertelnych przekraczającej 50 tysięcy, udział Tajwanu w najważniejszej agencji zdrowia publicznego na świecie powinien być oczywistością – nie tylko dlatego, że na tej wyspie mieszkają 24 miliony ludzi, ale także dlatego, że był jednym z pierwszych, który stanął przed problemem tej nowej choroby i odnosi wielkie sukcesy w walce z nią.

Więcej

Członkowie Kongresu
piszą rasistowski list
Stephen M. Flatow

Małżeństwo Izraelczyków patrzy na dźwig, który burzy dom w nielegalnej żydowskiej dzielnicy Netiv Ha’avot w Gusz Ecjon, dwa dni po eksmisji mieszkańców, 14 czerwca 2018. Zdjęcie: Gershon Elinson/Flash90.

Sześćdziesięciu członków amerykańskiego Kongresu podpisało niedawno list z żądaniem, by rząd federalny powstrzymał rozbiórkę nielegalnie zbudowanych domów, które należą do białych, chociaż nie mają nic przeciwko rozbiórce nielegalnych domów zbudowanych przez Afro-Amerykanów.
Ups, chwileczkę! przepraszam, pomieszało mi się.

60 członków Kongresu żądało, żeby izraelski rząd przestał rozbiórki wszystkich nielegalnych domów, które zbudowali Arabowie. Nie sprzeciwiają się jednak kontynuacji polityki Izraela burzenia nielegalnie zbudowanych żydowskich domów.

Kto mógłby pomyśleć, że w dzisiejszych czasach członkowie Kongresu upadną tak nisko.  

Więcej
Blue line

„Ty jesteś głównym
winowajcą katastrofy”
Z materiałów MEMRI


29 marca grupa 100 irańskich akademików oraz działaczy społecznych i politycznych opublikowała list, oskarżający najwyższego przywódcę Iranu, Alego Chameneiego, o główną odpowiedzialność za to, że epidemia COVID-19 stała się narodową katastrofą. List został zamieszczony na stronie internetowej Kalame.com, identyfikowanej z przywódcą zwolenników Ruchu Zielonych, Mirem Hossein Mousavim, który od 2011 r. przebywa w areszcie domowym za krytykowanie Chameneiego i innych funkcjonariuszy reżimu za represje wobec protestu Ruchu Zielonych i za sfałszowanie wyborów prezydenckich w 2009 r.

Więcej

Nowy Nowy Historyk:
wychodząc poza Ilana Pappe
Sheri Oz

Drzeworyt Georga Wiglanda z 1880 roku.

Na podwórku pojawił się nowy chłopiec. Jest z nowego pokolenia nowych historyków i popycha post-syjonistyczną, rewizjonistyczną historię Izraela na następny etap ewolucji. A według analityczki podręczników, dr Sandry Alfonsi, jest niebezpieczny.


Nazywa się dr Yoni Furas. Zrobił doktorat w 2015 roku w Oksfordzie i obecnie pracuje jako adiunkt na uniwersytecie w Hajfie na wydziale Badań Bliskowschodnich i Islamskich. To znaczy, że jest młody i pnie się w górę, to taki Nowy Nowy Historyk. Pisze o starożytnej historii w mandatowej Palestynie i o Kanaanitach,którzy byli prawie Palestynczykami.  

Więcej

Zdalna lekcja
wychowawcza
Marcin Kruk

Minister E-dukacji Narodowej.

Nic nie jest jasne, wiadomo, że podstawa programowa leży jeśli nie odłogiem, to na obu łopatkach, no bo niby jak inaczej? Mam kontakt z uczniami, ale nie ze wszystkimi, część ma dostęp do komputerów, jedni piszą, że przez większość czasu komputer jest zajęty przez pracujących zdalnie rodziców, inni, że przez rodzeństwo. Uczniowie najczęściej odpowiadają z telefonu. Działa Messenger FB, ale to kiepski kanał komunikacji, nie wszyscy mają konta pocztowe. Nic to, najważniejsze są tabelki, czyli sprawozdawczość dokumentująca, że my nauczyciele nie zajmujemy się przypadkiem dziećmi bliższymi, kosztem dzieci dalszych. Tabelki są priorytetem, bo bez nich  Minister E-dukacji Narodowej nie będzie miał podstawy do otrzymania premii za heroizm w czasach zarazy.

Więcej

Lekcje koronawirusa
dla rozmów koalicyjnych
Caroline Glick


Żyjemy w czasach poważnego kryzysu. A kryzysy mogą ujawniać fundamentalne prawdy. Pandemia koronawirusa ujawniła kilka z nich.  


Po pierwsze, nasza zdolność kontrolowania świata jest ograniczona. Nie wiadomo dokładnie  ile miesięcy temu, nie wiadomo jakimi drogami, koronawirus pojawił się w Chinach i wkrótce potem wylądował w reszcie świata.


Drugą prawdą, jaka pokazała nam pandemia, jest to, że niezależnie jak źle sprawy stoją w Izraelu, los naszych sąsiadów jest nieporównanie gorszy. 

Rząd egipski próbuje wcielić w życie społeczne dystansowanie się. Meczety i kościoły zostały zamknięte. Wydaje się jednak, że nadrzędną strategią walki z pandemią Kairu jest karanie każdego kto mówi o jej rozmiarach w Egipcie.

Więcej

Fikcja uznawana
za Prawdę (IV)
Lucjan Ferus


W poprzedniej części cyklu doszedłem do opisu etapu chrześcijaństwa, który „zaowocował” powstaniem Kościoła katolickiego pod panowaniem papieży. Dlatego też zamieszczone przeze mnie cytaty pochodziły już z innej publikacji, mianowicie z książki Horsta Herrmanna Książęta Kościoła i dotyczyły działalności papieży, jak i samej instytucji papiestwa. Jako swoiste dopełnienie tego wątku dołączę pewien znamienny przykład, pokazujący o co tak naprawdę chodzi kapłanom tej religii w tym „uświęconym  procederze”. Wygląda na to, że chodzi o pieniądze, a raczej o dużo pieniędzy.Oto skrócona historia tzw. „Roku Świętego”:

Więcej

Dziesiątki milionów ludzi 
ma demoniczne poglądy na Izrael
Manfred Gerstenfeld


Dzięki rosnącej liczbie badań wreszcie zaczyna wyłaniać się obraz olbrzymiego zasięgu europejskiego demonizowania Izraela. Jednym z najbardziej szczegółowych badań jest niedawny raport zamówiony przez Hungarian Action and Protection League i przygotowane przez węgierską firmę sondażową Inspira Ltd.

Inspira przeprowadziła badania na reprezentatywnych próbach dorosłej populacji w wieku między 18 a 75 lat, według płci, grupy wieku, wielkości miejsca zamieszkania i wykształcenia w 16 europejskich krajach. 

Więcej
Blue line

Natura naszego wroga
staje się coraz wyraźniejsza
Matt Ridley


„Ta zaraza była tak potężna, że kontakt z chorym przekazywał ją zdrowym” – pisał Giovanni Boccaccio o Czarnej Śmierci w przedmowie do Dekamerona. Problem z koronawirusem jest niemal dokładnie odwrotny – przekazywany jest chorym przez kontakt ze zdrowymi. Ludzie najbardziej zagrożeni śmiercią to ci, którzy już mają współistniejące choroby. A gromadzi się coraz więcej dowodów na to, że wirus jest przekazywany na bardzo wczesnych etapach choroby, często zanim występują jakiekolwiek objawy. Pojawienie się szybkiego i wiarygodnego masowego testowania na przeciwciała powinno przy odrobinie szczęścia całkowicie zmienić sytuację. Umożliwi identyfikację tych, którzy mieli wirusa i wyzdrowieli, i na pozwolenie im na powrót do normalnego życia. Jak długo trwa ich odporność jest niewiadomą, ale jest duża szansa, że będzie to przez przynajmniej kilka miesięcy. Kiedy już będziemy mieli testowanie na przeciwciała i szersze testowanie obecności wirusa, dowiemy się, jak rozprzestrzeniony jest wirus wśród tych, którzy nie mają żadnych objawów albo mają ich niewiele.

Więcej

Koronawirus
a izraelska godzina policyjna
Hugh Fitzgerald

Zamach samobójczy w Cafe Moment w Jerozolimie, 9 marca, 2002. 11 osób zabitych, 52 ranne , w tym 10 poważnie. Reuters/Gil Cohen Magen

”New York Times” od długiego czasu ma „żydowski problem”. W latach 1930, i podczas II Wojny Światowej „NYT” nie poświęcał wiele uwagi mordowaniu Żydów przez nazistów.  Laurel Leff w książce o tym, jak „NYT” fatalnie zawiódł w relacjonowaniu o Holocauście, Buried By the Times, pisze, że między 1939 a 1945 rokiem, „New York Times” opublikował ponad 23 tysiące artykułów na pierwszej stronie. Z nich 11,5 tysiąca dotyczyły II Wojny Światowej. Dwadzieścia sześć było o Holocauście.  „NYT” chował większość relacji o nazistowskich morderstwach w kilku akapitach głęboko w gazecie, między ogłoszeniami.   Leff pisze jak 29 lipca 1942 roku gazeta poinformowała o wywózce z warszawskiego getta Artykuł zatytułowany Warsaw Fears Extermination, opublikowany był na stronie 7 i składał się z kilku akapitów tuż obok reklamy pianin Emersona. Kiedy 14 maja 1943 roku wywieziono ostatnich Żydów z Warszawy, informacja pojawiła się następnego dnia w „NYT” na samym dole strony 6.

Więcej
Blue line

Jak zbrodniczy
okaże się ten rząd?
Andrzej Koraszewski 

W rolnictwie pracy zdalnej nie będzie.

Żyjemy w świecie, w którym przewidywanie jutra jest niemożliwe, a równocześnie od tego, jak będziemy działali dziś, zależy w jakim stanie kraj wyjdzie z katastrofy. Zdaniem ministra zdrowia, jeśli idzie o zarazę, to chwila obecna nie tylko nie jest początkiem końca, ale nawet nie wydaje się być końcem początku. Co to oznacza? Że nie wiemy jaki będzie dalszy rozwój sytuacji, ale doświadczenia innych pokazują, że na żadne cudowne zatrzymanie zarazy nie możemy liczyć, że liczba zakażeń i zgonów będzie nadal rosła wykładniczo, a pierwszym priorytetem musi być pomoc dla służby zdrowia. Ten priorytet rozumieją wszyscy. Niemal wszyscy, bo jak się wydaje, dla niektórych ważniejsze są zaplanowane na 10 maja wybory prezydenckie. Trudno uwierzyć? Nie tak trudno, próby stawiania granic zbrodniczej głupocie zawodziły już wiele razy.

Więcej

Palestyńscy przywódcy
nie pomagają Gazie
Bassam Tawil 


Od momentu odkrycia pierwszych przypadków koronawirusa w rządzonej przez Hamas Strefie Gazy Autonomia Palestyńska (AP) ignoruje apele o zniesienie szeregu sankcji, jakie AP narzuciła na dwa miliony żyjących tam Palestyńczyków. Kierownictwo AP nie zrobiło dosłownie niczego, by pomóc Strefie Gazy w czasie pandemii koronawirusa. Jak na ironię, jedynym krajem, który w ciągu ostatnich tygodni pomagał Strefie Gazy, jest Izrael.

Mimo wybuchu epidemii koronawirusa przepływ towarów między Izraelem a Strefą Gazy nadal działa równie sprawnie jak przedtem. Izraelskie Ministerstwo Obrony pracuje nad zapewnieniem, by stały strumień towarów docierał na rynki i by zachowane były normalne, codzienne rutyny.

Pytanie brzmi: dlaczego AP ignoruje prośby o pomoc dla Palestyńczyków w Strefie Gazy w ich staraniach o zapobieżenie szerzeniu się koronawirusa? 

Więcej

Wzmacnianie układu
odpornościowego 
Steven Novella


Krótka odpowiedź na pytanie – jak wzmocnić mój układ odpornościowy brzmi: nie da się tego zrobić. Samo pojęcie ”wzmacniania” układu odpornościowego nie jest naukowe i nie istnieje w medycynie głównego nurtu. Jest tak dlatego, że opiera się ono na fundamentalnym niezrozumieniu odporności i biologicznych układów. Istnieją natomiast zasadne działania, jakie można podjąć dla optymalizacji funkcji odpornościowych, które są po prostu sposobami unikania rzeczy, które hamują funkcje odpornościowe. Najpierw jednak zajmijmy się podstawowymi zasadami.

Więcej

Mimo koronawirusa dżihad
przeciwko Izraelowi trwa
Khaled Abu Toameh

Wolontariusze w Gazie odkażają ulice. 16 marca 2020r. Zdjęcie Mohammed Asad.

Kiedy świat jest zajęty walką z pandemią koronawirusa, wspierane przez Iran grupy w Strefie gazy, Hamas i Islamski Dżihad (PIJ), znalazły czas na przypomnienie wszystkim, że pozostają oddane sprawie walki przeciwko Izraelowi.
Kiedy wiele międzynarodowych mediów i organizacji praw człowieka, włącznie z Narodami Zjednoczonymi, ostrzega przed „katastrofą” w Strefie Gazy po odkryciu tam dziewięciu przypadków koronawirusa, Hamas i PIJ – dwie dominujące grupy, które rządzą Strefa Gazy od 2007 r. – wydają się mniej troszczyć o bezpieczeństwo i zdrowie swojej ludności.  

Więcej

Kochać
i być mądrym
Andrzej Koraszewski


Ceny usług seksualnych lecą w dół na łeb na szyję i nikt nie wie, czym to się skończy. W Trójmieście Sanepid wzywa panów, którzy ostatnio mieli bliski kontakt z Natalią-18 do zgłoszenia się wraz z rodzinami na kwarantannę, ponieważ u pani stwierdzono COVID-19. Branża religijna już otrzymała szerokie wsparcie rządu, tymczasem krach w branży usług seksualnych nie znalazł jak dotąd żadnego odbicia w pracach Sejmu. Przestawienie całej branży na pracę zdalną wymagać będzie zarówno pomocy w zakresie zaopatrznia w niezbędny sprzęt, właściwe oprogramowania, no i konieczną przecież edukację, o którą rząd musi się zatroszyć.

Więcej

Oderwanie charedim
od świata
Vic Rosenthal

My się nie boimy – ultraortodoksyjni Żydzi w Izraelu odmawiają zamykania szkół i zaniechania zbiorowych modlitw. (Zdjęcie: Sam Sokol, 18 marca 2020.)

Około 12% populacji Izraela stanowią charedim, często nazywani „ultraortodoksami”, czego bardzo nie lubią. Populacja charedim  rośnie szybko z dzietnością około 7 dzieci na kobietę i jeśli to tempo wzrostu utrzyma się, charedim będą stanowić 32% populacji w 2065 roku (to oszacowanie jest jednak zbyt wysokie, bo nie bierze pod uwagę porzucających styl życia charedim). Ich religijna ideologia różni się, obejmując chasydów, sefardyjskich charedim i Mitnagdim. Wśród tych głównych grup są liczne mniejsze grupy i sekty, które bardzo różnią się wiarą, przekonaniami politycznymi i sposobem życia. Byłoby błędem uogólnianie opinii o „tych facetach w czarnych kapeluszach”.

Więcej
Biblioteka

Pułapka białego przywileju
i odrzucenie kultu wiktymologii
Jason D. Hill

Nie jestem waszym problemem do rozwiązania.

Przez trzydzieści cztery lata życia w Ameryce nigdy nie spotkałem się z problemem radykalnego rasizmu ze strony przekonanych indywidualistów, z których wielu należy do obozu konserwatywnego. Akceptowali mnie jako człowieka i traktowali jak równego. Moja rasa nie była dla nich ani czynnikiem kwalifikującym, ani dyskwalifikującym, a jedynie socjologicznym wyznacznikiem, który – na ile mogłem powiedzieć – był nieistotny dla oceny moich dokonań. W moich doświadczeniach ze skrajnie lewicowymi progresistami istnieje ukryty rasizm, który często trudno rozpoznać. Ich poczucie własnej białości wymaga czarnej bezradności i niedoskonałości, by podeprzeć poczucie winy, skłaniającej ich następnie do działań, w których mogą szukać odkupienia i skruchy.

Więcej

Muzułmańscy ekstremiści
wykorzystują koronawirusa
Bassam Tawil

Dr M. Zuhdi Jasser

Kiedy kraje na całym świecie robią, co mogą, aby zapobiec szerzeniu się koronawirusa, muzułmańscy ekstremiści i terroryści nieustanie promują ataki terrorystyczne przeciwko innym muzułmanom, jak również „niewiernym”.


Ci terroryści i ekstremiści prawdopodobnie modlą się, by „niewierni” znaleźli szczepionkę na wirusa – umożliwiając im w ten sposób powrót do meczetów i podjęcie na nowo wezwań do zabijania „niewiernych”. Wiele arabskich i islamskich krajów zakazało modłów w meczetach, by pomoc w zapobieganiu zarazie podczas wojny z koronawirusem.

Więcej
Blue line

Dlaczego ten wirus
inaczej dotyka pokolenia?
Matt Ridley


Pokoleniowy efekt koronawirusa jest podstępny i zaskakujący. Przez to, że często jest tak łagodny u młodych i zdrowych, zamienia ludzi w nieświadomych nosicieli. Przez to, że jest tak śmiertelny dla starych i chorych, czyni z nosicieli potencjalnych katów ich przyjaciół i sąsiadów. Koronawirus jest bardzo niebezpieczny dla ludzi, którzy już chorują na pewne choroby i to prawdopodobnie jest główny powód, dla którego jest tak poważny dla ludzi starych. Wydaje się, że nawet jeśli sam nie zabija ludzi, pogarsza ich już istniejące choroby. Jest to niepodobne do grypy, przy której dzieci są równie zagrożone. Młodzi, zdrowi ludzie, nawet bardzo małe dzieci, przechodzą infekcję koronawirusem w sposób tak łagodny, że rzadko szukają pomocy medycznej. 

Więcej

Ukoronowanie efektu
motyla
Liat Collins


Wiele myślałam ostatnio o motylach, o ich pięknie i kruchości, niesłychanej metamorfozie, jaką przechodzą w ciągu swojego krótkiego życia, o sposobie, na jaki reprezentują naturę i wolność, niemniej są także chwytane i przyszpilane na wieczność. Przypisuję moje rozważania faktowi, że wolę myśleć o barwnych motylach niż próbować sobie wyobrazić, w jaki sposób niewidzialny dla oka ludzkiego wirus rzucił świat na kolana.
 

„Efekt motyla” jest dobrze znanym pojęciem, kojarzonym z pracą amerykańskiego meteorologa, Edwarda N. Lorenza, używanym do wyjaśnienia sposobu, w jaki małe wydarzenie w jednym miejscu może uruchomić łańcuch zdarzeń, które mają olbrzymi wpływ po drugiej stronie globu w kilka tygodni później. Określenie to zyskało popularność po wykładzie Lorenza dla American Association for the Advancement of Science w grudniu 1972 roku, zatytułowanego: “Predictability: Does the Flap of a Butterfly’s Wings in Brazil Set Off a Tornado in Texas?” [Przewidywalność: czy machnięcie skrzydeł motyla w Brazylii wywołuje tornado w Teksasie?] 

Więcej

Fikcja uznawana
za Prawdę (III)
Lucjan Ferus


Na wstępie przypomnę, iż w tym cyklu chciałbym uzasadnić swoje przekonanie, iż kapłani już od bardzo dawna byli świadomi swej prawdziwej roli w religiach, dlatego tworzyli takie koncepcje bogów i tak pomyślane doktryny religijne, aby to oni koniecznie byli pośrednikami między bóstwem, a człowiekiem i przy okazji swej „pasterskiej posługi” czerpali z niej jak najwięcej różnorodnych korzyści. Od jakiego etapu rozwoju tej Pawłowej religii, jej kapłani zaczęli dostosowywać jej rytuały i obrzędowość do swoich coraz bardziej powiększających się potrzeb? Stosunkowo szybko, choć początki były (dla nich) bardzo trudne:

Więcej

Demokracja Izraela
nigdy nie była zagrożona
Jonathan S. Tobin

Premier Benjamin Netanjahu podczas konferencji prasowej w dniu 16 marca 2020. Zdjęcie: Yonatan Sindel/Flash90.

Wygląda na to, że trwający od roku impas koalicyjny Izraela wreszcie skończył się i nie stało się to ani o jeden dzień za wcześnie. Bez trwałego rządu – w odróżnieniu od tymczasowego rządu, któremu Benjamin Netanjahu przewodził od ponad roku – nie można było stworzyć budżetu, który zacząłby radzić sobie z wpływem pandemii koronawirusa na krajowy system opieki zdrowotnej i na gospodarkę.

To jest dobra wiadomość dla Izraelczyków, którzy marzyli o tym, żeby ich polityczni przywódcy przestali wykłócać się i zabrali się za walkę z tym bezprecedensowym kryzysem. Oszczędza im to także udręki czwartych wyborów w mniej niż dwa lata, gdyby nie udało się teraz dogadać. Jednak powinno to także spowodować wyrzucenie na śmietnik fałszywego oskarżenia, że Netanjahu niszczy demokratyczny system kraju.

Więcej
Dorastać we wszechświecie

Pokątna hodowla
staruszków
Andrzej Koraszewski

Hamas: już strzelać
czy zachować spokój?
Z materiałów MEMRI

Czaszka dinozaura/ptaka
znaleziona w bursztynie
Jerry A. Coyne

Antyizraelskie NGO
wykorzystują COVID-19
Becca Wertman

Pandemia
i muzułmańskie priorytety
Anjuli Pandavar

Antysemicka propaganda
Hamasu nauczana w szkołach
David Collier

Szczepionka na koronawirusa
nie przybędzie szybko
Matt Ridley

W Izraelu koronawirus
zbliża ludzi
Avital Leibovich

Demokratyczny wirus
i autorytarne metody walki 
Andrzej Koraszewski

Umiarkowanie po angielsku
i ekstremizm po arabsku
Nan Zilberdik i Itamar Marcus

Niebawem dowiemy się jak
solidna jest nasza cywilizacja
Matt Ridley

Brudne intencje
za hasłem ”Free Palestine”
Naya Lekhet 

Fikcja uznawana
za Prawdę (II)
Lucjan Ferus

Dwa rodzaje antysemityzmu
w kampanii Sandersa
Jonathan Tobin

Żywotność wirusa Covid-19
na różnych powierzchniach
Jerry A. Coyne

Blue line
Polecane
artykuły

Sześć lat



Pochodzenie



Papież Franciszek



Schadenfreude



Pseudonaukowa histeria...


Panstwo etc



Biły się dwa bogi


 Forma przejściowa


Wstęga Möbiusa


Przemysł produkcji kłamstw


Jesteś tym, co czytasz,



Radykalne poglądy polityczne


Einstein



Socjologia



Allah stworzyl



Uprzednie doświadczenie



Żydowski exodus



PRL Chrystusem narodów



Odrastające głowy hydry nazizmu



Homeopatia, wibracje i oszustwo


Żołnierz IDF



Prawo powrotu



Mózg i kodowanie predyktywne



Nocna rozmowa



WSzyscy wiedza



Nieustający marsz



Oświecenie Pinker



Alternatywna medycyna zabija



Kobiety ofiarami



Prometeusz



modyfikowana pszenica



Arabowie



Roboty będą uprawiać ziemię



Sumienie, czyli moralność bez smyczy


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk