Prawda

Niedziela, 20 października 2019 - 19:10

« Poprzedni Następny »


List Einsteina kwestionujący religię, biblię i ideę Boga jest znowu na sprzedaż


Jerry A. Coyne 2018-10-19


Dlaczego wszystkich tak bardzo obchodzi, czy Albert Einstein był religijny, czy był ateistą? Podejrzewam, że ponieważ jest uważany za Najbardziej Inteligentnego Człowieka naszych czasów, a więc jego opinia na każdy temat jest uważana za autorytatywną. I jeśli Einstein był religijny, to można twierdzić, że nauka i religia są do pogodzenia.


W tej logice są jednak dwa błędy. Ktoś, kto jest wspaniałym naukowcem, niekoniecznie ma do zaoferowania najbardziej autorytatywne opinie na inne tematy. Ponadto, tylko to, że naukowiec może być religijny, nie dowodzi, że nauka i religia są ze sobą zgodne. Czytelnicy znają moje argumenty na rzecz ich niezgodności, więc nie będę ich tutaj powtarzał.


Niemniej debata trwa, chociaż istnieją obfite dowody, że Einstein nie był teistą, ale w najlepszym wypadku gatunkiem panteisty, który wspierał jego podziw dla regularności praw natury. Z pewnością nie był religijny w sensie, w jakim religijni Amerykanie są religijni, bo wyrzekał się wiary w osobowego boga, w Pisma Święte i tak dalej.


Najnowszym odrodzeniem się kwestii ”Czy Einstein był religijny?” jest pojawienie się listu, jaki napisał w 1954 r. w reakcji na przeczytanie (za namową przyjaciela) książki promującej Boga i religię. List Einsteina był skierowany do autora książki, Erika Gutkinda (patrz poniżej). List jest znowu wystawiony na aukcję za zawrotną cenę. (Kupiono go w 2008 r. za 404 tysiące dolarów, Richard Dawkins był jednym z licytujących, którym się nie udało), pojawił się na eBay sześć lat temu z ceną wywoławczą 3 milionów dolarów, której nie osiągnął, a teraz jest na aukcji w Christie, z oszacowaną ceną 1,5 miliona dolarów. Wysoka cena jest niewątpliwie spowodowana treścią listu.


Okazuje się, że list bezpośrednio odrzuca zarówno religie, jak Boga; religia jest ”dziecięcym przesądem”, a Bóg ”słowem i wytworem ludzkich słabości”. Także Biblia jest jedynie ”zbiorem prymitywnych legend”. Po przeczytaniu tego listu (patrz poniżej) będzie bardzo trudno utrzymywać, że Einstein był religijny w jakimkolwiek sensie! 


Tutaj jest fotokopia listu (po niemiecku) i tłumaczenie z Letters of Note:



Tłumaczenie z moimi podkreśleniami:

Princeton, 3. 1. 1954

Drogi Panie Gutkind,


Zainspirowany wielokrotnymi sugestiami Brouwera przeczytałem znaczną część Pana książki i bardzo dziękuję za pożyczenie mi jej. Uderzyło mnie następujące: jeśli chodzi o faktograficzną postawę wobec życia i społeczności ludzkiej, mamy bardzo wiele wspólnego.    Pana osobisty ideał z jego dążeniem do wolności od skierowanych na ego pragnień, do uczynienia życia pięknym i szlachetnym, z naciskiem na czysto ludzki element. To łączy nas jako posiadaczy „nie-amerykańskiej postawy”.


Niemniej bez sugestii Brouwera nigdy nie zabrałbym się intensywnie za Pana książkę, bo jest napisana w niedostępnym dla mnie języku. Słowo Bóg jest dla mnie niczym innym, jak tylko słowem i wytworem ludzkich słabości, Biblia zaś to zbiór znakomitych, ale raczej prymitywnych legend, które są ponadto dość dziecinne. Żadna interpretacja, niezależnie od tego, jak subtelna, nie może (dla mnie) tego zmienić. Dla mnie żydowska religia jest, podobnie jak wszystkie inne religie, wcieleniem prymitywnych i dziecięcych przesądów. A naród żydowski, do którego chętnie należę i do którego tradycji myślenia mam głęboką sympatię, nie ma dla mnie jakiejkolwiek innej godności niż inne narody. Jeśli chodzi o moje doświadczenie, nie są także lepsi od żadnej innej grupy ludzi, chociaż przed najgorszymi rakami broni ich brak władzy. Inaczej nie widzę w nich niczego „wybranego”.  


Ogólnie odczuwam jako bolesne Pana twierdzenie o uprzywilejowanej pozycji i próba obrony tego przez dwa mury dumy, zewnętrznej, jako człowieka i wewnętrznej jako Żyda. Jako człowiek rości Pan sobie, że się tak wyrażę, zwolnienie z przyczynowości zaakceptowanej w innych wypadkach, jako Żyd – przywilej monoteizmu. Ale ograniczona przyczynowość w ogóle nie jest dłużej przyczynowością, jak nasz wspaniały Spinoza rozpoznał z pełną przenikliwością, prawdopodobnie jako pierwszy. A animistyczne interpretacje religii natury w zasadzie nie zostają anulowane przez monopolizowanie. Z takimi murami możemy osiągnąć tylko pewne samooszustwo, ale nie pomaga to naszym moralnym staraniom. Wręcz przeciwnie.  


Teraz, kiedy całkiem otwarcie pokazałem nasze różnice przekonań intelektualnych, nadal jest dla mnie jasne, że jesteśmy sobie całkiem bliscy w innych zasadniczych sprawach, tj. w naszej ocenie ludzkiego zachowania. Tym, co nas dzieli, są tylko intelektualne „rekwizyty” i „racjonalizacja” w języku Freuda. Dlatego sądzę, że zrozumielibyśmy się wzajemnie zupełnie dobrze, jeśli rozmawialibyśmy o konkretnych sprawach.


Z przyjacielskimi pozdrowieniami i najlepszymi życzeniami,

Oddany,
A. Einstein

Ponieważ zostało to napisane na rok przed śmiercią Einsteina, myślę, że jest punktem kulminacyjnym jego myślenia, niezależnie do tego, jak deistyczny, teistyczny lub agnostyczny był wcześniej. Einstein z pewnością nie był umysłowo niedołężny lub niesprawny, kiedy to pisał, a więc ci, którzy mówią, że Einstein był religijny, będą musieli jakoś zracjonalizować sobie ten list. Czekam z niecierpliwością jak sobie z tym poradzą  nabożnie klęczący z Brainpickings i nadskakujący religii program Kristy Tippett, “On Being”. Tippett, jak podejrzewam, będzie jakoś próbowała twierdzić, że Einstein nadal miał quasi-religijną wiarę.


Einstein’s letter impugning religion scripture, and the idea of god goes up for sale again

Why Evolution Is True, 5 października 2018

Tłumaczenie: Małgorzata Koraszewska



Jerry Coyne

Profesor (emeritus) na wydziale ekologii i ewolucji University of Chicago, jego książka "Why Evolution is True" (Polskie wydanie: "Ewolucja jest faktem", Prószyński i Ska, 2009r.) została przełożona na kilkanaście języków, a przez Richarda Dawkinsa jest oceniana jako najlepsza książka o ewolucji.  Jerry Coyne jest jednym z najlepszych na świecie specjalistów od specjacji, rozdzielania się gatunków.  Jest wielkim miłośnikiem kotów i osobistym przyjacielem redaktor naczelnej.

Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj




Komentarze
1. list lebo 2018-10-19








Dieta
Hili: Ta trawa jest niesmaczna. 
Ja: To czemu ją jesz?
Hili: Bo zdrowa.

Więcej

Trudne początki
mitu
Lucjan Ferus


Zapewne nieprzypadkowo w Dniu Edukacji Narodowej, Telewizja Publiczna wyemitowała wieczorem w Teatrze Telewizji sztukę Pawła Woldana z 2016 r. zatytułowaną „Totus tuus”. W gazecie z programem telewizyjnym tak ją streszczono: „Opatrzność czuwa nad głową Kościoła. Po zamachu na placu św.Piotra Jan Paweł II /../ przebywa w klinice Gemelli. Uświadamia sobie, że Matka Boska, uchroniła go przed śmiercią. Tutaj poznaje „trzecią tajemnicę fatimską”. Przekonuje się, że aby uchronić przed zagładą, trzeba zawierzyć świat oraz Rosję Niepokalanej /../”.

Więcej

Co przyjaciele Iranu
robią w Gazie
Khaled Abu Toameh

Islamski Dżihad od dnia swojego założenia nie przyniósł Palestyńczykom w rządzonej przez Hamas Strefie Gazy niczego poza nieszczęściem, zniszczeniem i  śmiercią. Na zdjęcie: Terroryści z Islamskiego Dżihadu obserwują tłum z dachu meczetu 27 marca 2010 r. w Chan Jounis w Strefie Gazy. (Zdjęcie: Warrick Page/Getty Images)

Kiedy Egipt, Katar i Narody Zjednoczone trudzą się, by oszczędzić dwóm milionom Palestyńczyków w Strefie Gazy kolejnej wojny z Izraelem, organizacja Islamski Dżihad obiecuje swoim ludziom więcej cierpienia, przemocy i rozlewu krwi. Ta organizacja terrorystyczna obiecuje także walczyć aż osiągnie cel unicestwienia Izraela.  

Najnowsze obietnice finansowana przez Iran organizacja Islamski Dżihad, największa po Hamasie grupa terrorystyczna w Strefie Gazy, wygłosiła podczas obchodów w tym tygodniu 32. rocznicy swojego powstania.  

Więcej
Blue line

Błogosławieni ci,
którzy wycofują
Jeff Jacoby


Tytuł badania opublikowanego w piśmie „Current Biology” w listopadzie 2015 roku brzmiał dość sucho: The Negative Association Between Religiousness and Children's Altruism across the World [Negatywny związek między religijnością a altruizmem dzieci na świecie]. Tekst był jeszcze suchszy. Wyniki tego badania neuronaukowca z University of Chicago, Jeana Decety’ego i jego kolegów okazały się jednak nieodpartym magnesem dla dziennikarzy, którzy rozgłosili je pod tytułami przyciągającymi uwagę czytelników: Religia nie powoduje, że dzieci są bardziej szczodre lub altruistyczne, odkryto w badaniu.

Więcej

Ogórkowi Żydzi
w Paryżu
Ludwik Lewin

Do zamachu na kawiarnię Jo-Goldenberg doszło 9 sierpnia 1985 roku. Zginęło 6 ludzi, a 22 osoby zostały ranne 

Sierpień to dla Francuzów główny sezon wakacyjnych wyjazdów. Bierze się to stąd, że kiedy w roku 1936 rząd lewicowego Frontu Ludowego wprowadził płatne urlopy, meteorolodzy ogłosili, że jest to najcieplejszy miesiąc roku. Z tej samej niejako przyczyny dla dziennikarzy – tych, którzy nie wyjechali na urlop – sierpień jest szczytem sezonu ogórkowego. I tej ogórkowości przypisałbym pomysł redaktorów popularnego dziennika „Le Parisien”, by 8 sierpnia, w 47 rocznicę zamachu na położoną w sercu paryskiej dzielnicy Marais, żydowską restaurację Goldenberga, zamieścić sensacyjny jakoby materiał o pakcie, jaki zawarł wtedy Paryż ze sprawcami morderczego ataku, czyli najbardziej chyba okrutną organizacją terrorystyczną, jaką była grupa Abu Nidala.

Pretekstem do publikacji było rzekome dotarcie do zeznań, jakie złożył ówczesny szef francuskiego kontrwywiadu Yves Bonnet, przesłuchiwany przez sędziego śledczego w styczniu br. „Zawarliśmy niepisaną transakcję” – nie chcę więcej żadnych zamachów na francuskiej ziemi, a w zamian pozwalam wam przyjeżdżać do Francji i gwarantuję, że nic się wam tu nie stanie” – cytowały tego wysokiego funkcjonariusza francuskie media.

Więcej
Blue line

Pro-life
czyli czarodziej z Krotoszyna
Andrzej Koraszewski

Źródło: BBC News https://www.bbc.com/news/magazine-36321692

Eugenika była modna w intelektualnych kręgach lewicowych i prawicowych, wśród pisarzy, dziennikarzy i polityków, ale również w środowisku lekarzy. Ratowanie wcześniaków uważano za rzecz naganną, zgoła amoralną. (Polski czytelnik może dowiedzieć się więcej o wielbicielach eugeniki z książki Macieja Zaremby Bielawskiego, Higieniści. Z dziejów eugeniki.) Wśród gigantów nauk społecznych promujących eugenikę była para lewicowych szwedzkich naukowców, Gunnar i Alva Myrdal, których praca Crisis in the Population Question (1934) dała teoretyczne podstawy pod szwedzki program przymusowej sterylizacji osób „nieprzydatnych społecznie”.

Więcej

Palestyńczycy kradną
elektryczność - winią Izrael
Bassam Tawil

Palestyńczycy sami przyznają, że szalejąca kradzież elektryczności i niemal powszechne niepłacenie rachunków za elektryczność są głównymi przyczynami kryzysu odcinania dopływu prądu do niektórych palestyńskich wsi i miast na Zachodnim Brzegu. Na zdjęciu: sieć nielegalnych połączeń elektrycznych wokół biura Miejskiego Inspektora w Hebronie (Zdjęcie: iStock)

Od bardzo dawna wielu Palestyńczyków odmawia płacenia rachunków Zakładowi Energetycznemu Okręgu Jerozolimy (JDEC), który należy do Arabów.

Wielu innych Palestyńczyków idzie dalej i po prostu kradnie prąd, co jest przestępstwem obłożonym grzywną i/lub więzieniem w każdym kraju, w którym szanuje się prawo i porządek. Złodzieje robią to przez podczepianie się bezpośrednio do przewodów elektrycznych lub przez manipulowanie licznikami. JDEC kupuje elektryczność od Izraelskiej Korporacji Energetycznej (IEC), największego dostawcy elektryczności w Izraelu. 

Więcej

Syryjskiej wojny domowej
nie wywołała zmiana klimatu
Bjorn Lomborg

Syryjskie siły prorządowe w Aleppo w 2016 roku.George Ourfalian/AFP/Getty Images

Czy można winić globalne ocieplenie za syryjską wojnę? Demokratyczni kandydaci na prezydenta USA, Pete Buttigieg, Beto O'Rourke i Bernie Sanders wydają się sądzić, że można. W tym miesiącu podczas spotkania CNN w miejskim ratuszu Buttigieg i O'Rourke mówili o zmianie klimatu jako o zagrożeniu bezpieczeństwa narodowego, które przyczyniło się do wywołania syryjskiej wojny domowej. “Wojny, do których doprowadziła zmiana klimatu, jak w Syrii, zbledną w porównaniu do wojen, jakie zobaczymy w przyszłości” – ostrzegał O'Rourke. Obaj kandydaci szli za przykładem Sandersa, który od dawna twierdzi, że „zmiana klimatu jest bezpośrednio związana z wzrostem terroryzmu”. Niedawno powiedział swoim zwolennikom: „Zmiana klimatu jest jednym z największych zagrożeń globalnego bezpieczeństwa. W miarę, jak widzimy coraz więcej susz, kiedy ubodzy ludzie nie są w stanie produkować żywności, jakiej potrzebują, będą migracje milionów ludzi na całym świecie”.

Więcej

Jak Erdogan planował
tę czystkę etniczną
Malcolm Lowe

Recep Tayyip Erdogan, zamierzał unicestwić syryjskich Kurdów już dwa lata temu. (Photo by Getty Images)

Jest teraz jasne, że turecki prezydent, Recep Tayyip Erdogan, zamierzał unicestwić syryjskich Kurdów już dwa lata temu. Ponadto ten plan był oczywisty dla armii USA na początku 2019 roku i ta informacja została wówczas przekazana prezydentowi Trumpowi.


Erdogan, dla ukrycia swojego planu, ujawniał go etapami, stawiając najpierw mniejsze, a potem coraz większe żądania armii USA, na co Trump godził się – czasami podczas rozmowy telefonicznej z Erdoganem. Tak więc Erdoganowi udawało się mamić armię USA do stycznia 2019 roku i omamiać Trumpa aż do momentu obecnej inwazji: Trump z gniewem ignorował sprzeczne z jego stanowiskiem rady ze strony armii (i wszystkich innych).  
Najpierw Erdogan zażądał usunięcia kurdyjskich milicji tylko na zachód od Eufratu. To było deklarowanym celem jego operacji zwanych Tarcza Eufratu i Gałąź Oliwna (wygnanie setek tysięcy Kurdów z okręgu Afrin). 

Więcej

Związki partnerskie
w czwartej Rzeczpospolitej
Andrzej Koraszewski


Podczas ciszy wyborczej czytałem powieść kryminalną autorki Harrego Pottera. Powieść Trafny wybór miała krytyczne recenzje w prasie brytyjskiej. Książkę pożyczyłem od przyjaciółki, w tłumaczeniu na język polski. Jest to studium społeczeństwa, w którym wszyscy mają dobre mniemanie o sobie, wszyscy są bezgranicznie sfrustrowani, a frustracja rodzi nieustanną nienawiść i podłość. Toksyczne relacje w rodzinach, przemoc, narkotyki, alkohol; seks bez czułości, bez przyjaźni, bez radości, nastolatki nienawidzą swoich rodziców i gotowe są na każdą podłość wobec nich. 

Więcej

Syzyf znowu
marzy
Richard Landes

Unurzane we krwi ręce Palestyńczyka Aziza Salha, po zamordowaniu dwóch izraelskich żołnierzy w Ramallah. Październik 2000 (Zrzut z ekranu wideo)

To jest nieśmiertelna fantazja o pokoju na wyciągnięcie ręki... tym razem powtarzana przez Susanę Terstal, Specjalną Przedstawicielkę UE do Procesu Pokojowego na Bliskim Wschodzie. Ht. od Moshe Danna, który twierdzi, że nawet ludzie, którzy normalnie są rozsądni, uznają to za przekonujące.

 

DO POKOJU POTRZEBA MIĘDZYNARODOWEGO PRAWA I POLITYCZNEJ WOLI

 SUSANA TERSTAL  SEPTEMBER 21, 2019 21:35

21 września jest Międzynarodowym Dniem Pokoju. Choć spodziewam się, że pewnego dnia będziemy świętować porozumienie pokojowe między Izraelem a Palestyną, tymczasem nie powinniśmy tracić z oczu konieczności posuwania się w tym kierunku.  

To jest pełne ucieleśnienie Syzyfowej fantazji. Wiemy, jaki jest kierunek i powinniśmy nieustannie pchać głaz pokoju pod górę. 

 

Więcej
Blue line

Biologia rozwoju ujawnia
ewolucyjną historię
Steven Novella


Koncepcja, że ontogeneza (rozwój od zapłodnionego jajeczka do dorosłego) rekapituluje filogenezę (historię ewolucyjną) jest przestarzałą koncepcją, którą nauka odrzuciła. Nie znaczy to jednak, że ewolucyjna historia nie odbija się w szlakach rozwojowych. Kreacjoniści często splatają to, by tworzyć chochoła z obecnego stanowiska naukowego. Różnica jest interesująca i ma sens. Tym, co się nie zdarza (i dlaczego miałoby się zdarzać) są etapy rozwoju zarodkowego przechodzące przez dorosłe postaci gatunków przodków. Tym co się zdarza, są etapy rozwoju zarodkowego przechodzące przez zarodkowe formy gatunków przodków. Chodzi tu o ewolucję i rozwój – ewolucja często zachodzi przez zmianę szlaków rozwojowych. Ta zmiana może jednak zdarzyć się w każdym punkcie czasowym rozwoju.

Więcej

Gra Teheranu
w ciuciubabkę
Amir Taheri

Przez czterdzieści lat irańscy mułłowie z powodzeniem praktykowali taktykę „zrób i zaprzecz” przy pobłażaniu (żeby nie powiedzieć tchórzostwie), zachodnich przywódców i żałośnie antyamerykańskich reakcjach niektórych zachodnich pseudointelektualistów. Na zdjęciu: „Najwyższy Przywódca” Iranu, ajatollah Ali Chamenei (po lewej) i prezydent Hassan Rouhani. (Zdjęcie: khamenei.ir)

Jak przypisać sobie zasługę za szkody, jakie wyrządziłeś, jeśli nie chcesz się do tego przyznać?  


To jest dylemat, przed jakim stają apologeci Teheranu, kiedy omawiają najnowsze wyczyny w regionie, włącznie z atakami rakietami i dronami na saudyjskie instalacje naftowe.


Z jednej strony chcą przyznać sobie zasługę za ten atak i przedstawić chomeinistyczny reżim jako potężne mocarstwo zdolne pojedynkować się na równi z amerykańskim „Wielkim Szatanem”. Próbują przedstawić Najwyższego Przywódcę Alego Chameneiego jako małego Tomcia Palucha, bijącego Donalda Trumpa - giganta z ludowej bajki.

Więcej
Blue line

Dzień po wyborach,
Dzień Nauczyciela
Andrzej Koraszewski


Wybraliśmy. My, naród, wybraliśmy zgodnie z naszym kolektywnym poczuciem tego, co słuszne, co właściwe. Obudziliśmy się po tych wyborach w dniu Edukacji Narodowej lub jak kto woli w Dniu Nauczyciela. Obudziliśmy się, żeby spojrzeć w oczy prawdzie. Taką mamy Rzeczpospolitą, jakie było młodzieży chowanie. Te wyniki mówią wiele o naszej edukacji narodowej, o efektach edukacyjnego systemu (a może raczej kolejnych systemów edukacyjnych) i o końcowych wynikach wysiłków pokoleń nauczycieli. Mamy demokrację, mamy wolne wybory, mamy wyborców ukształtowanych przez dom, przedszkole, Kościół, szkołę i media. Mamy to, co stworzyliśmy.

Więcej

Odporni na rozsądek
i wiedzę
Denis MacEoin

Demonstracja protestująca przed Biurem Przedstawicielstwa Niemiec w Ramallah na Zachodnim Brzegu 22 maja 2019 r. po potępieniu przez Bundestag ruchu BDS jako antysemickiego (Zdjęcie: Getty Images)

Dziewiętnastego września St Andrews University Union Debating Society gościło debatę dotyczącą wniosku: „Ta izba popiera ruch BDS”. 

Towarzystwo twierdzi, że jest najstarszym tego rodzaju stowarzyszeniem na świecie i jego debaty prowadzone są z pewnym stopniem formalności. To nie był przygodny dialog.

Wniosek przedstawił wiodący członek skrajnie lewicowej organizacji, Jewish Voice for Labour, profesor Jonathan Rosenhead, naukowiec pracujący poprzednio w London School of Economics.

Ja byłem oponentem. Nie jestem Żydem, pracowałem jako wykładowca języka arabskiego i studiów nad islamem w Newcastle University. 

Więcej

Jak Bóg ogarnia
swoje dzieło
Lucjan Ferus


 
Jakiś czas temu pokazano w telewizyjnych wiadomościach pewną ciekawostkę. Było nią zdjęcie auta osobowego, które wskutek niekontrolowanego poślizgu wypadło z drogi na nierówne, trawiaste pobocze i ugrzęzło w błotnistym podłożu. Nie wykluczone, iż przy okazji doszło do jakiegoś uszkodzenia. Jego kierowca udał się zapewne do miejsca zamieszkania, zostawiając na szybie karteczkę z odręcznym napisem: „Ogarnę to wieczorem”. Okazało się, iż wieczorem nie było już śladu po aucie, oprócz głębokich kolein od kół w miękkim gruncie.

Więcej

ISIS wraca
pod skrzydła Turcji
Con Coughlin

Jeśli Kurdowie nie mogą pilnować pojmanych członków ISIS, to kto to zrobi? (Zdjęcie: Burak Kara/Getty Images)

Jedną z najbardziej groteskowych propozycji wysuniętych przed turecką ofensywą militarną przeciwko syryjskim Kurdom było to, że w zamian za aprobatę Waszyngtonu turecki prezydent, Recep Tayyip Erdogan, przejmie odpowiedzialność za – jak się szacuje – 90 tysięcy wojowników ISIS oraz ich rodziny, obecnie zamkniętych w ośrodkach internowania, których pilnują Kurdowie. Jest jednym z kiepsko utrzymywanych sekretów w kręgach zachodniego wywiadu, że przez długie okresy podczas brutalnej syryjskiej wojny domowej reżim pana Erdogana wspierał szereg grup, które były blisko stowarzyszone z ISIS, jak również inne islamistyczne grupy terroru, takie jak Al-Kaida. Jest więc szczytem hipokryzji ze strony pana Erdogana oferowanie przyjęcia odpowiedzialności za wojowników ISIS trzymanych w kurdyjskich obozach internowania, takich jak kompleks al-Hol we wschodniej Syrii.

Więcej

Niebezpieczne życie
antropologa
Matthew Blackwell

Napoleon Chagnon, 1938 – 2019. Zdjęcie dzięki uprzejmości rodziny Chagnon

Napoleon Chagnon, który zmarł 21 września 2019, zostanie zapamiętany jako jeden z ostatnich tytanów antropologii i, być może, ostatni etnograf w duchu Mead i Malinowskiego, który zapuścił się głęboko w odległą część świata i żył wśród stosunkowo nie akulturowanego i niezbadanego plemienia. Badania, jakie tam prowadził, zainspirowały miliony do zainteresowania się tradycyjnymi kulturami na świecie i dziedziną antropologii kulturowej. Ociekając potem, z rękoma i twarzą spuchniętymi od ukąszeń owadów, Chagnon wysiadł na brzeg w odległej wiosce w Wenezueli nad pełną piranii rzeką w Amazonii w 1964 roku. Po wyjściu z aluminiowej łodzi na wiosła zemdlił go smród rozkładającej się roślinności i odchodów. Przepchnął się przez zarośla i wyszedł na otwartą przestrzeń: „Zobaczyłem tuzin przysadzistych, spoconych, groźnych mężczyzn, nerwowo gapiących się na nas zza napiętych łuków!” Lud Yanomamö żył w nieustannym zagrożeniu przemocą ze strony napadających ludzi i od pierwszego spotkania z nimi Chagnon rozumiał paranoję, która z tego powodu przenikała ich codzienne życie.

Więcej

Pierwsze dymy w następnej
wojnie bliskowschodniej
Seth J. Frantzman


Nieco ponad dwa tygodnie zanim pociski samosterujące i drony wybuchły na strategicznych polach naftowych Arabii Saudyjskiej, powodując olbrzymie eksplozje i doprowadzając do zmniejszenia dziennego eksportu ropy naftowej tego kraju o połowę, grupa agentów Hezbollahu wyszła 22 sierpnia zza wzgórza w pobliżu izraelskiej granicy na Golanie. Nieśli ze sobą drony, które nie wystartowały, kiedy próbowali je uruchomić (podobno w wyniku cybernetycznej akcji Izraela). Obserwowali ich Izraelczycy, jak brnęli przez pole. Dwie noce później tych ludzi (których izraelscy wojskowi nazwali zespołem “killer drone”), zostali zabici w uderzeniu z powietrza. Izrael ostrzegł wówczas, że irańskie drony i pociski precyzyjnego rażenia są poważnym zagrożeniem.

Atak z 14 września na Arabię Saudyjską pokazał, jak znaczące jest to zagrożenie, kiedy 18 dronów i siedem pocisków samosterujących uderzyło w Abqaiq i Churais, instalacje produkujące ponad 5% dziennej, globalnej produkcji ropy naftowej. USA obwiniły Iran za te ataki, podczas gdy wspierani przez Iran rebelianci Huti przyjęli na siebie odpowiedzialność.

Więcej
Biblioteka

Swędzikami jesień 
się zaczyna
Paulina Łopatniuk

Jesienne zdjęcia opanowały media społecznościowe

Jesień na dobre już się u nas zadomowiła. Ta słoneczna, złota, na przemian z klasyczną szarugą jesienną, która jednakowoż nie odstrasza amatorów/ek  jesiennych spacerów, grzybobrania i innych gier i zabaw terenowych. Osobom mniej za jesienią przepadającym i unikającym spacerów innych aniżeli te pomiędzy domem a pracą (z uwzględnieniem ewentualnych środków komunikacji) wieści z frontu przynoszą media społecznościowe przepełnione zdjęciami opadających liści, kolorowych krajobrazów, koszy pełnych grzybów oraz jesiennie przyodzianych osób epatujących swetrami, kołderkami i kubkami czekolady (ponoć słowo “jesieniara” ma szanse na sukces równy sukcesom słowa “dzban”). Na patologach jesień i opadające liście nieodmiennie kojarzą się ze śmiercią, jeśli do kogoś nie przemawiają jednak mroczne apoptotyczne bąbelki, znajdą się dlań i inne jesienne atrakcje. Żywsze i pogodniejsze.

Więcej

Walczyli obok USA
przez pięć lat
Seth J. Frantzman

Wojownicy Syryjskich Sił Demokratycznych (SDF) stoją razem we wsi Baghouz w prowincji Deir Al Zor, Syria, 20 marca March 20, 2019. (zdjęcie: REUTERS/RODI SAID)

Nigdy wcześniej w historii USA po długiej współpracy z jakąś grupą nie otworzyły potem przestrzeni powietrznej, żeby inny sojusznik USA mógł zbombardować i zniszczyć tę grupę.  9 października, Syryjskie Siły Demokratyczne, grupa składająca się głównie z kurdyjskich wojowników, która przez pięć lat walczyła z ISIS i pomogła stworzyć pokojowe i stabilne terytorium w północnowschodniej Syrii, została zbombardowana przez lotnictwo tureckie, a siły USA patrzyły na to, wycofując się.
W bezprecedensowym odwróceniu polityki Waszyngtonu w Syrii Amerykanie, którzy zbroili, szkolili i zachęcali SDF do wyzwolenia dużych połaci Syrii od ISIS, odwrócili się 6 października i pod przywództwem prezydenta USA, Donalda Trumpa, otworzyli Turcji niebo i granice, by mogła zaatakować sprzymierzonych z USA żołnierzy. Jak złodzieje w nocy, siły USA wycofały się ze swoich pozycji, bez wyjaśnienia, procedur, dyskusji ani pozostawienia ludzi do monitorowania terenu, i wyraźnie powiadomili Ankarę, że nie zostanie zrobione nic, by przeszkodzić Turkom w tym ataku.  

Więcej
Blue line

Jak wieloryb
stracił swoje geny
Jerry A. Coyne


Ewolucja wielorybów, morświnów i delfinów – waleni – jest dobrze rozumiana dzięki wielu skamieniałościom, w większości znalezionych w niedawnych latach. Zaczynając od małego, podobnego do jelenia parzystokopytnego, który żył około 48 milionów lat temu (Indohyus może być spokrewniony z wspólnym przodkiem waleni) ta ewolucja postępowała szybko, z dwiema grupami współczesnych waleni - Odontoceti (zębowce – zębate walenie, w tym delfiny) i Mysticeti (fiszbinowce), rozchodzącymi się dopiero około 12 milionów lat później. Innymi słowy, w zaledwie 12 milionów lat.

Więcej

Wdzięczny gospodarz
wirusa antysemityzmu
Vic Rosenthal

Aktywiści z organizacji Peace Now nauczają pacyfizmu bez granic.

W USA jest Jewish Voice for Peace, If Not Now, J Street, Open Hillel oraz Tzedek Chicago – i prawdopodobnie setki innych żydowskich organizacji z tym samym ogólnym celem. Wszystkie temu zaprzeczają, ale działają politycznie, by doprowadzić do końca państwa żydowskiego i do ponownego narzucenia historycznego wygnania na naród żydowski.

Choć niektóre z tych grup twierdzą, że popierają „zmianę bez przemocy”, gdyby ich starania zostały uwieńczone sukcesem, żydowska krew płynęłaby (znowu) jak woda. I nie dajcie się zwieść – warunki, które umożliwiły narodowi żydowskiemu przetrwanie jako naród przez ponad 2000 lat diaspory, nie obowiązują w XXI wieku. Koniec państwa żydowskiego byłby najprawdopodobniej również końcem narodu żydowskiego.

Więcej

Powrót nieumiarkowanych
katolików i innych
Andrzej Koraszewski

Zamaskowani członkowie kanadyjskiej antify blokują starej kobiecie wejście na spotkanie  kanadyjskiej Partii Ludowej, gdzie miano dyskutować o wolności słowa i cenzurze, wrzeszcząc na nią, że jest nazistowskim śmieciem i ma wypierdalać (Źródło: https://clarionproject.org/antifa-blocks-berates-elderly-woman-using-walker/?utm_source=Clarion+Project+Newsletter&fbclid=IwAR0GGiVcW1uJanswqQ2WY_M85TV2-GfyoXQOZoIUkQQra5vTIv9A3XOZbW8)

Ortodoksyjny ateista twierdzi, że niemal na pewno żaden bóg nie istnieje. Ultraortodoksyjny ateista dodaje, że daje na to święte słowo honoru. Zawsze niesłychanie mnie bawił zarzut niektórych wierzących, że ateizm to też religia, jakby chcieli powiedzieć, że to twoje stanowisko jest tak samo bezwartościowe jak moje. Wyjaśnianie, że ateizm nie jest ani światopoglądem, ani filozofią na nic się nie zda. Przypominam czasem, że ateizm to zaledwie stwierdzenie, iż brak dowodów na istnienie boga/bogów, skłania do hipotezy, że prawdopodobnie go/jej/ich nie ma. Dopiero dalej pojawiają  konsekwencje tego wniosku. 

Więcej

Lekcje
z północnej Syrii
Jonathan Spyer


Decyzja wycofania wojsk amerykańskich z Syrii potwierdza, że obecna administracja USA nie jest zainteresowana w przewodzeniu sojuszowi regionalnych sił przeciwko irańskiemu ekspansjonizmowi ani sunnickiemu politycznemu islamowi.


Oświadczenie o północnej Syrii, podane w niedzielę do wiadomości publicznej przez sekretarza prasowego Białego Domu, wydaje się torować drogę do od dawna spodziewanej tureckiej inwazji na północnowschodnią Syrię. Stanowi to katastrofę dla syryjskich Kurdów i nie całkiem nieoczekiwaną zdradę USA ich głównych sojuszników w walce przeciwko ISIS. Ta decyzja ma również konsekwencje dla Izraela, na poziomach zarówno taktycznym, jak strategicznym.

Więcej
Dorastać we wszechświecie

Używanie sztucznej inteligencji
do diagnozy
Steven Novella

Palestyńscy chcą
lepszego życia
Khaled Abu Toameh

Rosjanie i Polacy
raz jeszcze
Andrzej de Lazari

Trzech skrajnie prawicowych
przywódców...
Seth J. Frantzman

Uduchowiony erotyzm
bogów i wyznawców (V)
Lucjan Ferus

Jak przywódcy Hamasu
nabierają Palestyńczyków
Bassam Tawil

Koty są do nas przywiązane
jak psy i niemowlęta
Jerry A. Coyne

Czy zwalczanie antysemityzmu
jest cenzurą?
Jonathan Tobin

Oburzenie, stronniczość
i niestabilność prawdy
Steven Novella

Solidarność z Palestyńczykami
– odskocznia do antysemityzmu
David Collier

Ludzkość nie jest
„nikczemna”
Bjorn Lomborg

Alarmująca rozprawa
z dziennikarzami
Uzay Bulut

Bób, Hummus,
Włoszczyzna
Andrzej Koraszewski

Zaprzeczanie żydowskiej
historii Jerozolimy
Lawrence A. Franklin

Niedziela handlowa
i Ogórek małoetyczna
Marcin Kruk

Blue line
Polecane
artykuły

Schadenfreude



Pseudonaukowa histeria...


Panstwo etc



Biły się dwa bogi


 Forma przejściowa


Wstęga Möbiusa


Przemysł produkcji kłamstw


Jesteś tym, co czytasz,



Radykalne poglądy polityczne


Einstein



Socjologia



Allah stworzyl



Uprzednie doświadczenie



Żydowski exodus



PRL Chrystusem narodów



Odrastające głowy hydry nazizmu



Homeopatia, wibracje i oszustwo


Żołnierz IDF



Prawo powrotu



Mózg i kodowanie predyktywne



Nocna rozmowa



WSzyscy wiedza



Nieustający marsz



Oświecenie Pinker



Alternatywna medycyna zabija



Kobiety ofiarami



Prometeusz



modyfikowana pszenica



Arabowie



Roboty będą uprawiać ziemię



Sumienie, czyli moralność bez smyczy



Skomplikowana ewolucja



Argument neuroróżnorodności



Nowe badanie pamięci długotrwałej


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk