Prawda

Piątek, 19 kwietnia 2019 - 15:00

« Poprzedni Następny »


List Einsteina kwestionujący religię, biblię i ideę Boga jest znowu na sprzedaż


Jerry A. Coyne 2018-10-19


Dlaczego wszystkich tak bardzo obchodzi, czy Albert Einstein był religijny, czy był ateistą? Podejrzewam, że ponieważ jest uważany za Najbardziej Inteligentnego Człowieka naszych czasów, a więc jego opinia na każdy temat jest uważana za autorytatywną. I jeśli Einstein był religijny, to można twierdzić, że nauka i religia są do pogodzenia.


W tej logice są jednak dwa błędy. Ktoś, kto jest wspaniałym naukowcem, niekoniecznie ma do zaoferowania najbardziej autorytatywne opinie na inne tematy. Ponadto, tylko to, że naukowiec może być religijny, nie dowodzi, że nauka i religia są ze sobą zgodne. Czytelnicy znają moje argumenty na rzecz ich niezgodności, więc nie będę ich tutaj powtarzał.


Niemniej debata trwa, chociaż istnieją obfite dowody, że Einstein nie był teistą, ale w najlepszym wypadku gatunkiem panteisty, który wspierał jego podziw dla regularności praw natury. Z pewnością nie był religijny w sensie, w jakim religijni Amerykanie są religijni, bo wyrzekał się wiary w osobowego boga, w Pisma Święte i tak dalej.


Najnowszym odrodzeniem się kwestii ”Czy Einstein był religijny?” jest pojawienie się listu, jaki napisał w 1954 r. w reakcji na przeczytanie (za namową przyjaciela) książki promującej Boga i religię. List Einsteina był skierowany do autora książki, Erika Gutkinda (patrz poniżej). List jest znowu wystawiony na aukcję za zawrotną cenę. (Kupiono go w 2008 r. za 404 tysiące dolarów, Richard Dawkins był jednym z licytujących, którym się nie udało), pojawił się na eBay sześć lat temu z ceną wywoławczą 3 milionów dolarów, której nie osiągnął, a teraz jest na aukcji w Christie, z oszacowaną ceną 1,5 miliona dolarów. Wysoka cena jest niewątpliwie spowodowana treścią listu.


Okazuje się, że list bezpośrednio odrzuca zarówno religie, jak Boga; religia jest ”dziecięcym przesądem”, a Bóg ”słowem i wytworem ludzkich słabości”. Także Biblia jest jedynie ”zbiorem prymitywnych legend”. Po przeczytaniu tego listu (patrz poniżej) będzie bardzo trudno utrzymywać, że Einstein był religijny w jakimkolwiek sensie! 


Tutaj jest fotokopia listu (po niemiecku) i tłumaczenie z Letters of Note:



Tłumaczenie z moimi podkreśleniami:

Princeton, 3. 1. 1954

Drogi Panie Gutkind,


Zainspirowany wielokrotnymi sugestiami Brouwera przeczytałem znaczną część Pana książki i bardzo dziękuję za pożyczenie mi jej. Uderzyło mnie następujące: jeśli chodzi o faktograficzną postawę wobec życia i społeczności ludzkiej, mamy bardzo wiele wspólnego.    Pana osobisty ideał z jego dążeniem do wolności od skierowanych na ego pragnień, do uczynienia życia pięknym i szlachetnym, z naciskiem na czysto ludzki element. To łączy nas jako posiadaczy „nie-amerykańskiej postawy”.


Niemniej bez sugestii Brouwera nigdy nie zabrałbym się intensywnie za Pana książkę, bo jest napisana w niedostępnym dla mnie języku. Słowo Bóg jest dla mnie niczym innym, jak tylko słowem i wytworem ludzkich słabości, Biblia zaś to zbiór znakomitych, ale raczej prymitywnych legend, które są ponadto dość dziecinne. Żadna interpretacja, niezależnie od tego, jak subtelna, nie może (dla mnie) tego zmienić. Dla mnie żydowska religia jest, podobnie jak wszystkie inne religie, wcieleniem prymitywnych i dziecięcych przesądów. A naród żydowski, do którego chętnie należę i do którego tradycji myślenia mam głęboką sympatię, nie ma dla mnie jakiejkolwiek innej godności niż inne narody. Jeśli chodzi o moje doświadczenie, nie są także lepsi od żadnej innej grupy ludzi, chociaż przed najgorszymi rakami broni ich brak władzy. Inaczej nie widzę w nich niczego „wybranego”.  


Ogólnie odczuwam jako bolesne Pana twierdzenie o uprzywilejowanej pozycji i próba obrony tego przez dwa mury dumy, zewnętrznej, jako człowieka i wewnętrznej jako Żyda. Jako człowiek rości Pan sobie, że się tak wyrażę, zwolnienie z przyczynowości zaakceptowanej w innych wypadkach, jako Żyd – przywilej monoteizmu. Ale ograniczona przyczynowość w ogóle nie jest dłużej przyczynowością, jak nasz wspaniały Spinoza rozpoznał z pełną przenikliwością, prawdopodobnie jako pierwszy. A animistyczne interpretacje religii natury w zasadzie nie zostają anulowane przez monopolizowanie. Z takimi murami możemy osiągnąć tylko pewne samooszustwo, ale nie pomaga to naszym moralnym staraniom. Wręcz przeciwnie.  


Teraz, kiedy całkiem otwarcie pokazałem nasze różnice przekonań intelektualnych, nadal jest dla mnie jasne, że jesteśmy sobie całkiem bliscy w innych zasadniczych sprawach, tj. w naszej ocenie ludzkiego zachowania. Tym, co nas dzieli, są tylko intelektualne „rekwizyty” i „racjonalizacja” w języku Freuda. Dlatego sądzę, że zrozumielibyśmy się wzajemnie zupełnie dobrze, jeśli rozmawialibyśmy o konkretnych sprawach.


Z przyjacielskimi pozdrowieniami i najlepszymi życzeniami,

Oddany,
A. Einstein

Ponieważ zostało to napisane na rok przed śmiercią Einsteina, myślę, że jest punktem kulminacyjnym jego myślenia, niezależnie do tego, jak deistyczny, teistyczny lub agnostyczny był wcześniej. Einstein z pewnością nie był umysłowo niedołężny lub niesprawny, kiedy to pisał, a więc ci, którzy mówią, że Einstein był religijny, będą musieli jakoś zracjonalizować sobie ten list. Czekam z niecierpliwością jak sobie z tym poradzą  nabożnie klęczący z Brainpickings i nadskakujący religii program Kristy Tippett, “On Being”. Tippett, jak podejrzewam, będzie jakoś próbowała twierdzić, że Einstein nadal miał quasi-religijną wiarę.


Einstein’s letter impugning religion scripture, and the idea of god goes up for sale again

Why Evolution Is True, 5 października 2018

Tłumaczenie: Małgorzata Koraszewska



Jerry Coyne

Profesor (emeritus) na wydziale ekologii i ewolucji University of Chicago, jego książka "Why Evolution is True" (Polskie wydanie: "Ewolucja jest faktem", Prószyński i Ska, 2009r.) została przełożona na kilkanaście języków, a przez Richarda Dawkinsa jest oceniana jako najlepsza książka o ewolucji.  Jerry Coyne jest jednym z najlepszych na świecie specjalistów od specjacji, rozdzielania się gatunków.  Jest wielkim miłośnikiem kotów i osobistym przyjacielem redaktor naczelnej.

Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj




Komentarze
1. list lebo 2018-10-19








Ostrzeżenie
Hili: Nie trzeba głośno mówić.
Ja: Dlaczego?
Hili: Żeby myszy nie płoszyć.

Więcej

Dziękujmy Panu,
korona cierniowa ocalona
Andrzej Koraszewski


Jakże inaczej ten Wielki Piątek można świętować, kiedy już wiemy, że przy całej tragedii ocalał miedziany kogut, a w nim resztki cierniowej korony, którą Chrystus miał na głowie dźwigając krzyż na Golgotę. Nie jestem pewien czy wszystko zrozumiałem, bo jedna informacja głosi, że cierniową koronę z narażeniem życia ocalił kapelan strażaków, ksiądz Jean-Marc Fourniere, wynosząc ją z relikwiarza w płonącej katedrze, według innej informacji, korona ukryta była na szczycie iglicy w miedzianym kogucie, którego pośród zgliszczy odnalazł anonimowy mężczyzna z Grupy Odbudowy Zabytków.

Więcej

Pesach
i wolność Żydów
Forest Rain


2000 lat życia jako niemile widziani goście w krajach innych ludzi wycisnęło piętno na narodzie żydowskim. Spuszczanie głowy, milczenie w obliczu maltretowania i minimalizowanie oznak żydowskości stały się zwyczajami tak głęboko zakorzenionymi, że wielu nie zauważa ich istnienia. Judaizm głosi świętość życia i dlatego działania podjęte przez Żydów, by ukryć swoją żydowskość w celu przeżycia, były aprobowane. Zmieniono także religijne tradycje, żeby przystosować się do życia w miejscach, gdzie niekoniecznie było dobrym pomysłem bycie „zbyt żydowskim” – na przykład zapalano świece chanukowe tylko w domach, by nikt nie widział.  

Więcej
Blue line

Sprzeczne egocentryzmy
poznawcze
Richard Landes


Pod koniec lat 1960. psycholog David Elkind opublikował badanie nad nastoletnimi chłopcami i tym, co nazwał " egocentryzmem poznawczym ", a co znaczyło, że badani zakładali, iż wszyscy myślą o świecie w taki sam sposób jak oni - w tym wypadku zakładali, że każdy jest tak skoncentrowany na seksie jak oni[1]. Ta koncepcja egocentryzmu poznawczego, zapożyczona od Piageta, właściwie ma wymiar ironiczny: normalnie odnosi się do niedojrzałych etapów rozwoju – dzieciństwa i wczesnej młodości – a im bardziej dojrzewa człowiek, tym bardziej uczy się empatii wobec innych, tym przypuszczalnie staje się mniej egocentryczny. Jak to ujęła jedna grupa badaczy: zimni ludzie (pozbawieni empatii) są znacznie częściej egocentrykami poznawczymi[2]. Niemniej, paradoksalnie, w XXI wieku niektórzy z najbardziej dogmatycznych egocentryków poznawczych pochodzą z kręgów najbardziej postępowych i empatycznych myślicieli i aktywistów.

Więcej

Cierpienia ludności
Gazy
Mordechai Kedar


Granice Strefy Gazy są pod narzuconą przez Izrael blokadą od kiedy Hamas – organizacja terrorystyczna według każdej definicji tego określenia – zajęła Gazę i zamieniła ją w państwo terroru, wrogie zarówno wobec Izraela, jak południowego sąsiada, Egiptu, a także wobec blisko dwóch milionów mieszkańców samej Strefy.


Wiele napisano o terrorze, jaki Hamas kieruje na Izrael rakietami, wybuchającymi balonami i zapalającymi latawcami, które zamieniły życie w izraelskich społecznościach w pobliżu Gazy, znanych jako ”powłoka Gazy”, w piekło na ziemi. Należy wiedzieć, że mimo terroru, jaki Hamas eksportuje do Izraela, państwo żydowskie nadal zaopatruje ludność Gazy w żywność, wodę pitną, paliwo, elektryczność, lekarstwa i dużo więcej. 

Więcej
Blue line

Kolejne badania
nad bzdurą
Steven Novella


Często, kiedy mówię, że nie zakładam prawdziwości jakiegoś twierdzenia, spotykam się z wyzywającym pytaniem: „A co, myślisz, że oni kłamią?” Pytanie wynika z fałszywej dychotomii – że ktoś albo mówi prawdę, albo świadomie kłamie. Pomija zjawisko, które jest, być może, bardziej powszechne niż świadome kłamstwa – bzdurę.
Kłamiesz, kiedy mówisz coś, o czym dobrze wiesz, że nie jest prawdą. Pleciesz bzdury, kiedy mówisz coś, o czym nie wiesz, czy jest prawdą, czy nie.

Więcej

Współczujący wszystkich
krajów łączą się
Andrzej Koraszewski

W ramach \

 

Organizacja Narodów Zjednoczonych miała być jak Polska Zjednoczona Partia Robotnicza, miała jednoczyć, rozwiązywać konflikty zanim się zaognią, być platformą braterstwa i walki o prawa człowieka oraz świetlaną przyszłość. Nic dziwnego, że przy tak szerokich i wzniosłych celach skupiła się na jednym kraju, żeby nie rozpraszać swoich wysiłków. Dopiero mając jasny priorytet kraje demokratyczne, mniej demokratyczne i dyktatury mogły połączyć swoje siły przeciw jasno określonemu wrogowi.

Więcej

Czary, zagrożenie bezpieczeństwa
i prawo szariatu
Leo Igwe

Chrześcijańska wieś po wizycie pasterzy Fulani.

Ostatnio, w leżącym w północnej Nigerii stanie Zamfara nieustające napady i mordy stały się nieznośną plagą. Pasterze z plemienia Fulani przeprowadzają wściekłe ataki na lokalnych rolników. Bardzo wielu ludzi straciło życie, wielu mieszkańców musiało uciekać ze swoich wsi. Działania rządu stanowego i federalnego mające na celu zatrzymanie tych napaści nie przyniosły rezultatów.

Więcej

Dyplomaci w ONZ dokonują 
antysemickich czynów
Manfred Gerstenfeld

Zgromadzenie Ogólne Narodów Zjednoczonych w kwaterze głównej ONZ w Nowym Jorku, 13 czerwca 2018 r głosuje nad przyjęciem propozycji rezolucji potępiającej użycie nadmiernej siły przez wojsko izraelskie przeciwko palestyńskim cywilom. (zdjęcie: REUTERS/MIKE SEGAR)

Każdemu demokratycznemu dyplomacie, który bierze udział w nieustannym potępianiu Izraela w ONZ,  powinno się założyć teczkę z dokumentacją, jak często uczestniczył w takich przejawach antysemityzmu. Światowy antysemityzm najlepiej obserwować na Zgromadzeniu Ogólnym Narodów Zjednoczonych.

Więcej

Licząca 43 miliony lat
forma przejściowa
Jerry A. Coyne


Ewolucja wielorybów z małego, przypominającego jelenia zwierzęcia parzystokopytnego zabrała około 10 milionów lat: od około 50 do około 40 milionów lat temu. To jest niezwykle szybka ewolucja, szczególnie biorąc pod uwagę ilość zmian morfologicznych i fizjologicznych oraz fakt, że rozejście się między szympansami a współczesnymi ludźmi, które (jak sądzę) zabrało znacznie mniej zmian morfologicznych i fizjologicznych, trwało ponad 6 milionów lat.

Więcej

Palestyńska tożsamość
jako broń przeciwko Izraelowi
Elder of Ziyon


Widzę czasami niekończące się dyskusje na Twitterze o tym, czy Palestyńczycy są narodem lub czy przed powstaniem Izraela palestyńscy Arabowie byli narodem.  
Niektórzy zauważają, że trudno jest zaprzeczać, że Palestyńczycy są narodem dzisiaj, niezależnie od tego, co było w historii, a więc historia tego, czy byli przedtem odrębnym narodem, właściwie nie ma znaczenia.
Historia jednak ma znaczenie. Znajomość historii tego, jak stali się „Palestyńczykami”, jest kluczem do zrozumienia dzisiejszego Bliskiego Wschodu.
Do 1947 roku Arabowie w Palestynie byli po prostu na ogół Arabami. Słowo „Palestyńczyk” odnosiło się niemal wyłącznie do żydowskich mieszkańców Palestyny.

Więcej
Blue line

Rozmyślając
nad sensem życia (II).
Lucjan Ferus

Rzeźba Epikura

Niniejszą część cyklu chciałbym poświęcić artykułowi opublikowanemu pod koniec 2015 r.  w „Listach z naszego sadu”, którego autorem jest jeden z najbardziej znanych ateistów amerykańskich James A.Haugh. Tytuł tekstu brzmi „Sens życia” i na wstępie autor przytacza pytania, jakie od wieków zadają sobie ludzie rozważający ten problem: „Dlaczego tu jesteśmy? Dlaczego istnieje Wszechświat? Jaki jest cel tego wszystkiego?”. 

Więcej

Dlaczego Palestyńczycy
uciekają z Libanu
Khaled Abu Toameh

Wydaje się, że Palestyńczycy wreszcie mają dość apartheidu i dyskryminujących ich praw w Libanie. Al-Dżazira doniosła ostatnio, że 1500 Palestyńczyków opuściło Liban w okresie krótszym niż trzy miesiące. Na zdjęciu: Nahr al-Bared obóz dla palestyńskich uchodźców w Trypolisie. (Zdjęcie Salah Malkawi/Getty Images)

Wydaje się, że Palestyńczycy wreszcie mają dość apartheidu i dyskryminujących praw, pod jakimi żyli w Libanie przez ostatnich kilkadziesiąt lat. Wydają się mieć dość trwającej apatii wobec ich losu w międzynarodowej społeczności i w mediach. Wydają się także mieć dość obsesji międzynarodowych mediów na punkcie Izraela i Palestyńczyków z Zachodniego Brzegu i Strefy Gazy. Jedyni Palestyńczycy, o jakich informują międzynarodowe media, to ci, których „problemy” są bezpośrednio związane z Izraelem.

Więcej
Blue line

Powodzie, mułłowie
i Kopciuszek w kamaszach
Amir Taheri


Może potrwać tygodnie, jeśli nie miesiące, zanim ustali się wszystkie fakty o obecnych powodziach w Iranie. Wiemy już jednak, że te powodzie są jedną z największych katastrof naturalnych w Iranie w ostatnim półwieczu.


Według wstępnych danych z Islamskiego Czerwonego Półksiężyca, powodzie spowodowały zniszczenia w 300 miastach i miasteczkach w 22 z 31 prowincji Iranu, dotknęły 18,5 miliona ludzi, niemal jedną czwartą populacji kraju. Około 1,2 miliona ludzi jest bezdomna, przynajmniej tymczasowo.

Więcej

Beresheet: księżyc,
duma i śmiech
Paula Stern


Prawdopodobnie w samym Izraelu setki tysięcy ludzi zebrały się przed ekranami telewizyjnymi i komputerowymi, żeby obejrzeć – jak mieli nadzieję i wierzyli – pomyślne lądowanie na księżycu. Prywatnie finansowana izraelska sonda Beresheet (hebrajskie słowo, które znaczy „na początku”, i pierwsze słowo Tory, jak również tytuł pierwszej księgi) miała wylądować o 22:25 izraelskiego czasu. Mobilna aplikacja lotniska Ben Guriona włączyła nawet  lądowanie na Księżycu planowane na godzinę 22.00.

Więcej

Zdumiewające wykorzystanie
neuroróżnorodności
Andrzej Koraszewski


Kilka lat temu amerykański biolog ewolucyjny, Geoffray Miller napisał niesłychanie ciekawy artykuł o neuroróżnorodności na uniwersytetach i o zagrożeniu dla nauki powodowanych tyranią politycznej poprawności. Miller pisał, że Isaac Newton prawdopodobnie zostałby wyrzucony z Harvardu, jako człowiek z osobowością obsesyjno paranoiczną, z huśtawką nastrojów i epizodami depresji. Nie tylko u Newtona widoczny był zespół Aspergera. Miller, który sam ma zespół Aspergera, pokazuje że w nauce znajdujemy tych ludzi znacznie częściej niż w całej populacji. Bywają nieznośni i trudni, co dawniej przypisywano ekstrawagancji, nie zastanawiając się nad tym, że ich mózgi mogą funkcjonować inaczej.

Więcej

“Dla jednego terrorysta…”
– fragment książki
Richard Landes


To jest fragment z części I rozdziału 2 mojej książki They’re So Smart cause we’re so stupid [Są tacy mądrzy, bo my jesteśmy tak głupi]. Poniższy tekst traktuje o sposobie, w jaki media zachowywały się wobec problemu używania słowa „terroryzm” w reakcji na 9/11. Publikuję to teraz w reakcji na twierdzenie Ahlam Tammimi (kobiety, która świadomie wybrała dzieci za cel morderczego ataku), że nie powinno się uważać jej za terrorystkę:

 ”Dlaczego ja, Ahlam, jestem uważana za terrorystkę, skoro jestem częścią ruchu o wolność i wyzwolenie. Jestem częścią ruchu oporu, który dąży do wyzwolenia”.


Tym samym skorzystała ze szczególnego rodzaju zachodniej głupoty, by oczyścić się z potępienia, na które tak bardzo zasłużyła.

Więcej

Milan Kundera ostrzegał nas
przed historyczną amnezją
 Ewan Morrison 


Walka człowieka z władzą jest walką pamięci z zapomnieniem.
—Milan Kundera

 

Pierwszego  kwietnia 2019 roku Milan Kundera ukończył 90 lat i jego centralny temat – moc zapominania, lub historyczna amnezja – nie mógłby być bardziej aktualny. Wielki temat Kundery wyłonił się z jego doświadczeń zniewolenia jego byłej ojczyzny, Czechosłowacji, przez Związek Radziecki w 1948 roku i procesu świadomego wymazywania historii narzuconego przez komunistyczny reżim na Czechów i Słowaków.

Więcej

Netanjahu zmierza do
rekordowej, piątej kadencji
Tom Gross


Po podliczeniu 97 procent głosów izraelski premier Benjamin Netanjahu wygląda na gotowego do zabezpieczenia sobie niezwykłej, rekordowej, piątej kadencji. Mędrcy mówili, że wybory w Izraelu są zbyt wyrównane, by przewidzieć wynik, i pod wieloma względami były. Wygląda na to, że zarówno prawicowy Likud Netanjahu, jak jego główny rywal, centrowy sojusz Niebiesko-Białych zdobędą po 35 miejsc w 120 osobowym parlamencie izraelskim, Knesecie. Netanjahu ma jednak znacznie lepszą szanse na stworzenie koalicji z mniejszymi prawicowymi i religijnymi partiami.  

Więcej
Biblioteka

Ateiści walczą o prawo
wyjścia z cienia w Afryce
Leo Igwe

Miliony ateistów walczą o prawo wyjścia z cienia, zejścia z drogi wytyczonej przez teistów.

Ludzie, którzy nie wierzą w Boga, to najstarsza na świecie szczególnie silnie prześladowana mniejszość, która nadal walczy o prawo wyjścia z cienia.    

23 marca ateiści obchodzili międzynarodowy dzień ateizmu. Ustanowiono ten dzień by pokazać problemy, z jakimi borykają  się ateiści na świecie. Ludzie, którzy nie wierzą w Boga, to najstarsza na świecie szczególnie silnie prześladowana mniejszość. Mało uwagi poświęcono ich położeniu, kwestii jak traktowani są w różnych krajach niewierzący, ich walce i prześladowaniom i pogwałceniom ich praw. Aby zrozumieć znaczenie tego dnia, warto spojrzeć na problemy i kłopoty ateistów.

Więcej

Morderstwa w Christchurch:
prawdziwi współsprawcy
Guy Millière

Christchurch, Nowa Zelandia. (Zdjęcie: Andrew Cooper/Wikimedia Commons)

Masakra w Christchurch  -- w której z zimną krwią zamordowano dziesiątki niewinnych ludzi z powodu ich religii, kiedy zgromadzili się na modlitwę – była ohydnym, niewybaczalnym czynem. Morderca, Brenton Tarrant, jest zbrodniarzem. Tekst manifestu, jaki zostawił dla usprawiedliwienia swojego czynu, nie jest w żaden sposób usprawiedliwieniem.


Reakcje po tej zbrodni odznaczały się słusznym oburzeniem. Niestety, ataku użyto także do rozpoczęcia kampanii, która jest zarówno niebezpieczna, jak zdradziecka.

Więcej
Blue line

Jak sobie radzić
z huraganami i powodziami?
Bjorn Lomborg


De Blasio chce wydać 10 miliardów dolarów na powiększenie Manhattanu

 

Tworząc plan na lepsze przygotowanie Manhattanu na skrajne wydarzenia pogodowe, burmistrz Bill de Blasio wygłosił bardzo potrzebne przesłanie w sprawie zmiany klimatu.


Zazwyczaj, kiedy uderza kataklizm, taki jak huragan, słyszymy te same stare nawoływania do radykalnych cięć emisji dwutlenku węgla. Niemiej jest to zarówno nieskuteczne, jak w żaden sposób nie pomaga ofiarom huraganu. 

Więcej

Zbrodnie Zachodu wobec
prześladowanych mniejszości
Judith Bergman

Nadia Murad, jazydzka działaczka praw człowieka i laureatka Pokojowej Nagrody Nobla, która była jedną z tysięcy jazydzkich kobiet wziętych do niewoli przez ISIS i była trzymana jako niewolnica do czasu, kiedy udało jej się uciec, napisała niedawno: „Najbardziej boję się tego, że jeśli świat nadal nie będzie działał, moja społeczność – społeczność Jazydów – przestanie istnieć”. (Zdjęcie: Erik Valestrand/Getty Images)

Debata w Europie Zachodniej o prawach powracających terrorystów Państwa Islamskiego (ISIS) odzwierciedla niepokojące nastroje: wydaje się, że istnieje ogromna troska o dobro ludzi, którzy zdecydowali się na opuszczenie swoich rodzinnych lub adoptowanych krajów i przysięgli wierność ISIS, którego członkowie popełnili jedne z najbardziej makabrycznych zbrodni tego lub jakiegokolwiek stulecia.   
Teraz, kiedy wspierane przez USA siły w Syrii zajęły ostatni bastion ISIS, Baghouz, i ISIS w Iraku i Syrii zostało pokonane, jego terroryści i ich żony widocznie znowu tęsknią do Zachodu.  

Więcej

Jak będziemy obchodzić
święto Konstytucji?
Andrzej Koraszewski

\

Milowymi krokami zbliża się święto świętego Józefa rzemieślnika. Wcześniej, 19 marca, patron ojczymów był zgodnie z dłuższą tradycją czczony jako Oblubieniec Matki Bożej, ale ponieważ istniała pilna potrzeba zawłaszczenia święta pracy, więc Pius XII doszedł do wniosku, że najlepiej, żeby 1 maja był świętem Józefa rzemieślnika. Po czwartym czerwca 1989 r., w ramach terapii szokowej, Kościół Polski skorzystał z okazji podebrania komunistycznego święta i pośpiesznie zaproponowano podmienienie flag czerwonych na żółte. 

Więcej

Atak na prawo
o państwie narodowym
Vic Rosenthal


Amos Schocken, wydawca „Ha’aretz”, jest pracodawcą Gideona Levy’ego i Amiry Hass, Rogela Alphera i B. Michael, i innych autorów, którzy wylewają swoją nienawiść do państwa żydowskiego zarówno po hebrajsku, jak w angielskich tłumaczeniach. Dla kogoś takiego jak ja, który wierzy, że walka w obronie Izraela w sferze informacyjnej jest równie ważna jak walka na polach bitwy, Amos Schocken jest wcielonym diabłem.

Więcej
Dorastać we wszechświecie

Rozmyślając
nad sensem życia
Lucjan Ferus

Co się kryje za sprzeciwem
wobec pokoju z Izraelem?
Bassam Tawil

Najbardziej zabójczy
dzień na Ziemi
Steven Novella

Muzułmanie mile widziani,
chrześcijanie wręcz przeciwnie
Raymond Ibrahim

Zaprzeczanie neuronauce
o różnicach płci
Larry Cahill

Czy Izrael może spełnić
oczekiwania prawicy lub lewicy?
Daled Amos

Czy pokochamy
zwierzęce roboty?
Steven Novella

Tysiące kobiet zgwałconych,
torturowanych, zabitych
Bassam Tawil

Oświata, poświata,
stan umysłów
Andrzej Koraszewski 

Konflikt świata z Izraelem
w liczbach
David Collier

Technologia pomaga
w kryzysach wodnych
Benyamin Cohen

Inne porozumienie
w sprawie pokoju
Khaled Abu Toameh

Krzywdy wyrządzone ludzkości
przez naukę
Lucjan Ferus

Wielka Brytania
delegalizuje Hezbollah
Judith Bergman

Hamed Abdel-Samad
o zachodniej lewicy
Z materiałów MEMRI

Blue line
Polecane
artykuły

Przemysł produkcji kłamstw


Jesteś tym, co czytasz,



Radykalne poglądy polityczne


Einstein



Socjologia



Allah stworzyl



Uprzednie doświadczenie



Żydowski exodus



PRL Chrystusem narodów



Odrastające głowy hydry nazizmu



Homeopatia, wibracje i oszustwo


Żołnierz IDF



Prawo powrotu



Mózg i kodowanie predyktywne



Nocna rozmowa



WSzyscy wiedza



Nieustający marsz



Oświecenie Pinker



Alternatywna medycyna zabija



Kobiety ofiarami



Prometeusz



modyfikowana pszenica



Arabowie



Roboty będą uprawiać ziemię



Sumienie, czyli moralność bez smyczy



Skomplikowana ewolucja



Argument neuroróżnorodności



Nowe badanie pamięci długotrwałej



Ściganie bluźnierstwa



Ryby jaskiniowe



Autyzm



Od niepamiętnych czasów



Tunezyjczycy przeciw złemu prawu



Drugie prawo termodynamiki


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk