Prawda

Sobota, 22 wrzesnia 2018 - 20:46

« Poprzedni Następny »


Armia Mahometa powraca


Andrzej Koraszewski 2018-03-10

Mapa proponowanego wspólnego ataku państw islamskich na Izrael przedstawiona w tureckim dzienniku “Yeni Şafak”.

Mapa proponowanego wspólnego ataku państw islamskich na Izrael przedstawiona w tureckim dzienniku “Yeni Şafak”.



Na ulicach europejskich miast słyszy się czasem okrzyk „Khaybar Khaybar, ya yahud, Jaish Muhammad, sa yahud”. („Chaibar, Chaibar, Żydzi! Armia Mahometa powraca!) Czy warto zwracać uwagę na bandy wrzeszczących wyrostków? Czy powinno to niepokoić kogokolwiek poza Żydami? Czy mamy się bać islamu? Przecież to bigoteria, religijna nienawiść, którą podbechtują elementy nacjonalistyczne i faszystowskie, co zazwyczaj na jedno wychodzi. W gruncie rzeczy te okrzyki, to reakcja na politykę Izraela, który uprawia imperializm i kolonializm, buduje osiedla i stawia mury. Te okrzyki to wyraz frustracji, uzasadnionego gniewu. Tak przekonują nas szacowne media.

Czy egzystencja Izraela jest zagrożona? Histeria, odpowiadają prasowi specjaliści, eksperci i ufający ekspertom politycy. Izraelczycy mogą spać spokojnie i powinni wreszcie zacząć rozmawiać z Palestyńczykami o pokoju.


Mógłby niepokoić fakt, że wysokiej rangi polityk irański zapowiada zrównanie Tel Awiwu z ziemią, ale przecież mówi wyraźnie, że zrobi to, jeśli Izrael odważy się na zrobienie jakiegoś głupiego czynu. Więc oni tylko ostrzegają. Nie ma w ogóle powodu, żeby o tym informować.   


Fakt, irańscy politycy nieustannie mówią o swoim zaangażowaniu w regionie. Właściwie niczego nie ukrywają. Pierwszego lutego 2018 doradca Alego Chameiniego wyjaśniał na Konferencji Poparcia Palestyńskiej Intifady, że te irańskie protesty są bez znaczenia i nie zmienią stanowiska irańskich władz w sprawie poparcia Palestyny, ani nie zmniejszą irańskiego zaangażowania w regionie. Ali Akbar Velajati  mówił między innymi:

Libański Hezbollah wzrósł w siłę dzięki Iranowi i jesteśmy z tego dumni. Hezbollah jest teraz w sytuacji podobnej do sytuacji w 2006 r. w wojnie libańskiej: izraelscy przywódcy uciekają przed nim.


W wojnie w Gazie [przypuszczalnie 2014 r.] przywódcy oporu w Palestynie powiedzieli: ‘Iran dostarczył nam wszystkiego, od chleba do kul’. Po wojnie przywódca Palestyńskiego Islamskiego Dżihadu Ramadan Szalah oświadczył to na konferencji prasowej. Jesteśmy dumni, że siedzimy tutaj i pomagamy muzułmanom przeciwko syjonistom.

Można się zastanawiać, co robił jeden z najbliższych ludzi Chameiniego, Ebrahim Raisi (były kandydat na prezydenta i człowiek typowany na następcę Alego Chameiniego), w pobliżu granicy izraelsko-libańskiej 30 stycznia 2018. Są zdjęcia z objazdu, wiemy, że spotkał się z przywódcą Hezbollahu, Nasrallahem, donoszono również, co mówił do żołnierzy Hezbollahu:

„Widzimy dzisiaj wpływ Hezbollahu we wszystkich krajach islamskich. Palestyńskie siły wypełniają się nadzieją przez te pola walki. Dzięki ruchowi oporu Palestyńczykom udaje się jak dotąd opierać Izraelowi i nauczyli się, że to walka i niezłomność, nie zaś stoły negocjacyjne, determinują los ich kraju. Walki i wysiłki Hezbollahu spowodowały ustanowienie niezłomności i oporu w krajach islamskich. Inszallah, wkrótce zobaczymy wyzwolenie Jerozolimy…”

Tę samą granicę odwiedził również amerykański senator, Lindsey Graham, który w pierwszych dniach marca ostrzegł, że Stany Zjednoczone są nieprzygotowane do odparcia Iranu w Syrii, Iraku i Libanie.

 

Kiedy wiele lat temu Izrael wycofał się z Libanu, Organizacja Narodów Zjednoczonych rozmieściła tam siły pokojowe, które miały stanowić bufor między zwaśnionymi stronami i pilnować, żeby Hezbollah nie rozmieszczał tam ciężkiego uzbrojenia. Powierzono to zadanie jednostkom UNIFIL w sile 10 300 żołnierzy. Oficerowie tych jednostek poinformowali właśnie francuskich reporterów, że libańska armia uniemożliwiła siłom pokojowym wykonywanie ich misji. (Nie jest to  aż taka nowina ponieważ kto chciał, ten mógł się dowiedzieć, że siły pokojowe ONZ nie wykonywały tej misji od chwili ich rozmieszczenia.) Oficerowie narzekają, że wieczorami nie mogą wychodzić z koszar ponieważ libańskie wojsko nie jest przyjazne.   

 

Jest tajemnicą poliszynela, że to Iran rządzi Libanem za pośrednictwem Hezbollahu. Sam Hezbollah jest militarnie silniejszy niż libańska armia, dominuje w rządzie, a obecnie ma również kontrolę nad armią.    

 

Czy zagrożenie ze strony Hezbollahu jest dziś najpoważniejszym zagrożeniem Izraela? Sami Izraelczycy nie mają co do tego wątpliwości i trochę się martwią tym, że Hezbollah jest zbrojony nie tylko przez Iran, ale również przez USA, ponieważ libańska armia jest znaczącym odbiorcą amerykańskiej pomocy wojskowej i od 2006 roku otrzymała najbardziej zaawansowaną broń za półtora miliarda dolarów. To, że część tej broni dociera do Hezbollahu, to tylko jedna strona medalu, poważniejszym problemem jest zlewanie się Hezbolahu i libańskiej armii w połączone siły gotowe do uderzenia. (To nieumyślne zbrojenie wroga przez Amerykę nie jest niczym nowym, ISIS uzbroiło się w broń amerykańską za miliardy dolarów, przejmując ją od armii irackiej.)  

 

Czy rzeczywiście Izrael ma jakikolwiek powód do obaw? Opowieści o potędze izraelskiej armii mogą być przesadzone, a przekonanie o słabości i prymitywnej organizacji strony przeciwnej nazbyt optymistyczne. Sam Hezbollah twierdzi, że ma ponad 130 tysięcy rakiet, w tym rakiety zdolne do bardzo precyzyjnego ataku na określone cele. Uzbrojenie w broń chemiczną jest więcej niż prawdopodobne. (Informował o tym były syryjski generał, Zuhair al-Saqit, który stoi na czele znajdującego się w Belgii Center for the Detection and Monitoring of the Use of Chemical Weapons. Twierdzi on, że na terenie Syrii produkuje się i testuje rakiety z głowicami do przenoszenia broni chemicznej. I że Hezollah otrzymał część broni chemicznej z magazynów syryjskiej armi, kiedy rząd Assada został zmuszony do jej zniszczenia.) Nie ma najmniejszej wątpliwości, że jeśli wojna wybuchnie, będzie wojną równocześnie na wielu frontach i z falą ataków terrorystycznych od wewnątrz. Zmasowany atak rakietowy na obiekty wojskowe, przemysłowe i cywilne może znacznie przekroczyć możliwości obrony przeciwrakietowej. 

 

Co prawda Izrael ma broń nuklearną, ale nigdy jej nie użył, nigdy nie przeprowadzał testów, więc w tę potęgę atomową wszyscy wierzą na słowo i wszyscy włącznie z Iranem wierzą, że zanim Izrael zdecyduje się na jej użycie, kraj będzie w ruinie i bez szans dalszej obrony.

 

Pojawiły się koncepcje, że podobnie jak w 1967 roku, jedyną rzeczą, która może uratować Izrael przed klęską, jest uderzenie prewencyjne. To spekulacje, którymi nie warto się zajmować, chociaż jedno wydaje się pewne, że w oczach świata uderzenie prewencyjne uznane zostałoby przez świat za agresję. Ostatecznie wszystkie groźby pod adresem Izraela to „tylko słowa”. Większość tych słów do zachodniej opinii publicznej nie dociera nigdy, bo wszyscy mamy jakieś ważniejsze sprawy. (Chociażby takie jak wymiany durnych tweetów między politykami.)     

 

Czy warto zwracać uwagę na doniesienie gazety tureckiej o wezwaniu do utworzenia „wspólnej armii islamu”? Jak informuje MEMRI, 12 grudnia 2017 r., przed szczytem Organizacji Współpracy Islamskiej (OIC) w Stambule, turecka gazeta “Yeni Şafak”, która jest związana z prezydentem Recepem Tayyip Erdoğanem i jego rządzącą partią AKP, opublikowała artykuł pod tytułem „Wezwanie do natychmiastowej akcji”.    


Propozycja utworzenia wspólnej armii 57 panstw członkowskich do ataku na Izrael może wydawać się groteską w chwili, kiedy wylewa się morze krwi w konfliktach między krajami muzułmańskimi walczącymi o przywództwo w wojnie o światowy kalifat. Podział między krajami sunnickimi i szyickimi nie jest aż tak wyrazisty, jak mogłoby się wydawać, a nienawiść do Izraela może (przynajmniej na krótko), połączyć konkurujące ze sobą ośrodki.


Artykuł prezentuje radosną perspektywę zniszczenia Izraela. Mamy tu rachunek sił, mapy i cele, strategię i apele o jedność. Pakistan jako jedyny kraj dysponujący bronią atomową jest tu szczególnie ważny, ale główna rola powinna przypaść Turcji, której potężna armia może sama rozprawić się z Izraelem, najważniejsze, aby zrobić to wspólnie.   


Artykuł bazuje na materiałach SADAT – Międzynarodowej firmy konsultingowej dostarczającej konsultacji dla panislamskiej współpracy militarnej. Założycielem tej firmy jest Adnan Tanrıverdi, wysoki oficer armi tureckiej, zwolniony w 1996 roku z wojska pod zarzutem kontaktów z islamistami. Tanrıverdi prezentuje Izrael jako “przyczółek nowej krucjaty i sztylet w sercu islamu” oraz “oczy, uszy i pięść chrześcijańskiego świata”.


W samym artykule czytamy:

Jeśli państwa członkowskie OIC zjednoczą się i stworzą wspólną siłę militarną, byłaby to największa armia na świecie. Totalna populacja tych krajów wynosi 1 674 526 931. Liczba żołnierzy w służbie czynnej w tych krajach wynosi co najmniej 5 206 100. Ich ogólny militarny budżet obronny w wysokości174 728 420 dolarów też jest wart podkreślenia.

Gazeta prezentuje  strategię, którą kraje islamskie mogą zastosować:

W wypadku operacji militarnej bazy lotnicze w różnych lokalizacjach będą miały 100 samolotów i 500 śmigłowców szturmowych, a także będą służyły jak bazy wzmocnienia i dostaw. 250 000 personelu wojskowego, włącznie z pilotami, będzie gotowych do służby.

W wypadku operacji militarnej 50 okrętów wojennych i okrętów podwodnych stacjonujących w bazach morskich może wziąć czynny udział w walce przeciwko Izraelowi na Morzu Śródziemnym i Morzu Czerwonym. Turecka marynarka, między innymi, będzie uczestniczyć w tej operacji. Razem siły będą obejmować 250 tysięcy żołnierzy.

Oczywiście turecka gazeta podkreśla rolę Turcji w tym przedsięwzięciu (zapewne nie tylko ze względu na jej siłę militarną):  

Turcja będzie służyła jako ważna kwatera główna podczas tej operacji z powodu jej infrastruktury lądowej, powietrznej i morskiej. Turecka armia, która z wielkim powodzeniem przeprowadziła „Operację Tarcza Eufratu” [w Syrii w 2017 r.], jest obecnie zaszeregowana jako siódma najsilniejsza armia świata i druga największa armia wśród mocarstw NATO.  Turcja ma około 4 000 czołgów i 1000 samolotów wojennych i innych. Jej marynarka uczyniła znaczące postępy w ciągu ostatnich lat i ma do dyspozycji 194 okręty.

Gazeta przypomina, że w ostatnich latach Turcja wzmocnila swoją współpracę z innymi krajami muzułmańskimi tak na polu dyplomatycznym, jak i wojskowym. (Nie wspomina o radykalnym osłabieniu stosunków i o wzroście napięć między Turcją a krajami zachodnimi.) W artykule czytamy, o wspónych manewrach z armią iracką, o militarnej współpracy z Katarem (stanowiącym dziś główną bazę Bractwa Muzułmańskiego), o współpracy z Somalią.


Mało prawdopodobne, aby powstała wspólna armia 57 państw muzułmańskich. Czy należy zatem uznać ten artykuł (podobnie jak wiele innych wypowiedzi Ankary) za pozbawione znaczenia potrząsanie szabelką? Izrael raczej nie może sobie na to pozwolić i musi się przygotowywać do kolejnego starcia, w którym stawką będzie być albo nie być.


Wspólna islamska armia potrzebuje błogosławieństwa autorytetów religijnych. Ma takie błogosławieństwo zapewnione ze strony irańskiego ajatollaha, ma takie błogosławieństwo zapewnione ze strony Bractwa Muzułmańskiego, ale najwyższym autorytetem religijnym dla umiarkowanych sunnitów jest uniwersytet Al-Azhar, na którego czele stoi Ahmed Al-Tajeb,  partner papieża Franciszka do wspólnych modłów o pokój. Czy ten najwyższy autorytet religijny poprze tę inicjatywę? Czy jego własne słowa są na to pytanie odpowiedzią?

 

 

Świat może uznać, że jest mu wszystko jedno, czy Izrael istnieje czy nie, tyle tylko, że ewentualna klęska Izraela będzie miała niewyobrażalne konsekwencje dla zachodniego świata. Marzenie o światowym kalifacie nie kończy się na Izraelu. Okrzyk „Khaybar Khaybar, ya yahud, Jaish Muhammad, sa yahud” kierowany jest pod adresem wszystkich niewiernych.   

 

***

W lutym 2016 roku ukazała się moja książka „Wszystkie winy Izraela”. Nie jest to książka o Izraelu (nie mam wystarczających kompetencji aby pisać o tym kraju), jest to książka o stosunku świata do Izraela. Książka (wraz z uzupełnieniami) jest obecnie dostępna również w formie e-booka.  Można ją zamawiać tu: http://www.blekitna.pl/tytuly/wszystkie-winy-izraela/ 


Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj




Komentarze
1. Rozsądna analiza MEF 2018-03-10


Brunatna fala

Znalezionych 572 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Turcja: tortury, wykorzystywanie seksualne szaleją w więzieniach   Bulut   2018-09-21
Krytyka czy patologiczna nienawiść?   Rosenthal   2018-09-19
Lewicowy nacjonalizm i bolszewicka prawica   Koraszewski   2018-09-18
Nienawiść Corbyna do Izraela nie jest żadną niespodzianką   Bergman   2018-09-13
Ku czemu zmierza antysyjonizm?   Koraszewski   2018-09-09
Ankara oskarża dziennikarza z okupowanego Cypru   Bulut   2018-09-08
Za co nienawidzą Żydów   Lewinskaja   2018-09-03
Żydowski exodus, który Corbyn ignoruje   Julius   2018-08-30
Pani biskup i jej fałszywe świadectwo   Landes   2018-08-28
Odpowiedzialność Abbasa za kryzys w Gazie   Tawil   2018-08-26
Nasze dzieci mogą wybrać demokrację zamiast islamu     2018-08-24
Przykro mi, liberałowie – antysyjonizm jest antysemityzmem   Marquardt-Bigman   2018-08-19
Niewolnictwo Jazydów, handel dziećmi, groźby śmierci wobec dziennikarzy: czy Turcja powinna pozostać w NATO?   Bulut   2018-08-16
Mordercza nienawiść do Żydów znowu szerzy się jak ogień   Meotti   2018-08-15
Czy Corbyn jest antysemitą?   Tsalic   2018-08-13
Muzułmański program: Dżihad, islamski kalifat, zlikwidowanie Izraela     2018-08-11
Powracająca (brunatna) fala   Koraszewski   2018-08-10
Ujawnianie zbrodni ISIS jest terroryzmem   Bulut   2018-07-30
Demonstracja przeciwko Trumpowi szerzy truciznę na ulicach Londynu   Collier   2018-07-29
Dlaczego Iran wspiera palestyńskie grupy terroru?   Toameh   2018-07-28
Najnowsza fatwa muftiego Jerozolimy   Tawil   2018-07-26
„Ogniste sokoly” i dylemat - walczyć czy uciekać   Collins   2018-07-21
"Zasiłek dżihadysty": poglądy na pracę na Bliskim Wschodzie   Darwish   2018-07-17
Międzynarodowa społeczność ignoruje ludobójstwo chrześcijan w Nigerii   Ibrahim   2018-07-14
KADISZ – modlitwa żałobników   Kłys   2018-07-12
Co jest z nami nie tak?   Rosenthal   2018-07-11
Iran: „Tworzymy potęgę w Libanie – bo chcemy stamtąd walczyć z wrogiem z całą naszą siłą”     2018-07-07
Co jest siłą napędową antyizraelskiej polityki?   Rosenthal   2018-07-05
Human Rights Watch i Rada Praw Człowieka: naturalni wspólnicy przeciwko Izraelowi   Amos   2018-07-03
Turcja: „Święta wojna” Erdogana   Bekdil   2018-06-28
Turcja: gloryfikacja morderstwa, męczeństwa i dzieci-żołnierzy   Bulut   2018-06-26
Piromani z Gazy   Bergman   2018-06-12
Radykalizm: prawdziwym szokiem była reakcja Amerykanów...   Rafizadeh   2018-05-29
Czy będzie międzynarodowe dochodzenie dla Afrin   Frantzman   2018-05-27
Zachodnia Nakba: nienawiść do Izraela   Meotti   2018-05-24
Gaza: raz jeszcze o pokojowych Marszach Powrotu     2018-05-20
Nasi ludzie zdjęli mundury i dołączyli do marszów     2018-05-19
Gaza, Hamas i dlaczego nie będę dzisiaj krytykował Izraela   Colier   2018-05-18
Gazańczycy są ofiarami ideologii i nienawiści   Yemini   2018-05-15
Antysemityzm, tym razem w islamistycznej odmianie, znowu dręczy Francję   Ahmed   2018-05-07
Ateista jest robakiem w ciele muzułmanów…     2018-05-05
Hitler zawarł umowę z Żydami     2018-05-04
Ludobójstwo w Nigerii   Ibrahim   2018-05-03
“Biuro prasowe” Hamasu: prawda przychodzi na metę ostatnia   Tawil   2018-05-02
Kiedy globalne media ignorują latawce ze swastyką, Hamas wygrywa wojnę propagandową   Yemini   2018-04-30
Jaka jest cena życia palestyńskich cywilów?   Maroun   2018-04-22
Gdzie Alt-Right gubi się w sprawie Żydów   i Nathan Cofnas   2018-04-02
Nowy palestyński dżihad dla unicestwienia Izraela   Tawil   2018-03-31
Parkland i antysemityzm   Ahmed   2018-03-30
U.S.A.: Nasilają się muzułmańskie nawoływania do mordów   Bergman   2018-03-26
Podręczniki UNRWA nadal wypełnione są niekończącym się podżeganiem   Bedein   2018-03-20
Ukarany za nie skandowanie “Śmierć Ameryce, Izraelowi, Brytanii”   Rafizadeh   2018-03-19
Wylęgarnie lubieżnych sympatyków totalitarnych idei    Koraszewski   2018-03-16
Spojrzenie na muzułmańską logikę i zachodnią naiwność   Ibrahim   2018-03-15
Izrael jest jednym wielkim osiedlem   Tawil   2018-03-14
Dlaczego Turcja chce najechać greckie wyspy?   Bulut   2018-03-12
Armia Mahometa powraca   Koraszewski   2018-03-10
Turcja grozi inwazją na Grecję   Bulut   2018-02-28
Droga Sarah Silverman: Amnesty kłamie o rodzinie Tamimich   Marquardt-Bigman   2018-02-22
Palestyńczycy: Wojna Hamas-ISIS, skorumpowani przywódcy   Tawil   2018-02-20
Życie w Pakistanie jest piekłem dla nie-muzułmanów   Austin   2018-02-15
Arabowie niosą sztandar nazistowskiego antysemityzmu   Julius   2018-02-10
Wracając z wystawy albo antysemityzm lewicy   Lewin   2018-02-08
Aby Turcja znowu czuła się imperialna   Bekdil   2018-02-06
5 kłamstw patriarchy w “Guardiana”     Levick   2018-01-18
Czy dzieciobójcy dzielą się wodą?   Koraszewski   2018-01-17
Palestyńskie świętowanie morderstwa i terroru   Tawil   2018-01-14
Turecki Twitter eksploduje ludobójcza nienawiścią do Żydów   Bulut   2018-01-11
Hezbollah wzywa do wojny z Izraelem     2018-01-10
Ludobójstwo, którego nie było   Koraszewski   2018-01-09
Jeżeli się nie obudzimy, to skończy się tragicznie - wersja uzupełniona    Sommer   2018-01-08
Mały trybik w machinie podłości   Koraszewski   2018-01-04
Ciekawy problem z tym konfliktem   Bellerose   2018-01-01
Antysemicki antysyjonizm i rasistowska lewica   Lumish   2017-12-30
Bangladesz: prześladowania hindusów przez muzułmanów   Habib   2017-12-29
W wojnie psychologicznej słowa i obrazy zabijają   Collins   2017-12-27
Hamas zacieśnia stosunki z Iranem     2017-10-25
Izraelskie “mury apartheidu” i północnoirlandzkie “mury pokoju”: przyczynek do badania podwójnych standardów w mediach   White   2017-06-28
Iran w setną rocznicę Rewolucji Październikowej   Koraszewski   2017-06-23
Prawdziwa twarz rzekomo współczujących   Koraszewski   2017-06-22
Krokodyle łzy i terroryzm   Tawil   2017-06-21
Skrajnie prawicowy islamizm jest nowym nazizmem Europy   Frentzman   2017-06-18
Jak dobry biskup uprawia nieantysemityzm   MacEoin   2017-06-17
Francusko-niemiecka telewizja publiczna odmawia pokazania filmu dokumentalnego o europejskim antysemityzmie – film jest zbyt uczciwy     2017-06-15
Od Ilana do Sary Halimi: francuska hańba   Landes   2017-06-10
Trwa wojna między XXI a XV wiekiem   Frantzman   2017-05-27
Szwedzi namiętnie krytykują Izrael   Frantzman   2017-05-14
Gdzie się podziali antyfaszyści?   Koraszewski   2017-05-13
Witamy w czterech stolicach antysemityzmu Europy   Meotti   2017-05-01
Strajk głodowy głodnego władzy i spragnionego krwi   Collins   2017-04-30
Dlaczego należy obejrzeć film o ludobójstwie Ormian – “The Promise”   Bulut   2017-04-24
Tureckie nadzieje na konfrontację z Zachodem     2017-04-01
Prawdziwy Hamas: przykro mi, moi drodzy!   Tawil   2017-03-26
Antagonizmy i sojusze “międzynarodowej lewicy”   Herf   2017-03-25
Dlaczego antysemici nazywają ludzi “nazistami”?   Frantzman   2017-03-24
Polowanie na czarownice, zastraszanie i antysemityzm   Collier   2017-03-20
Transformacyjna moc narracji palestyńskiej   Rosenthal   2017-03-13
Nowi przywódcy Hamasu w Gazie i co to oznacza dla edukacji ku coraz gorszej przyszłości   Roth   2017-03-03
Skandynawia: Cytadela antysemityzmu Zachodu   Meotti   2017-02-28
W czym Iran jest dobry   Roth   2017-02-27

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

Odrastające głowy hydry nazizmu



Homeopatia, wibracje i oszustwo


Żołnierz IDF



Prawo powrotu



Mózg i kodowanie predyktywne



Nocna rozmowa



WSzyscy wiedza



Nieustający marsz



Oświecenie Pinker



Alternatywna medycyna zabija



Kobiety ofiarami



Prometeusz



modyfikowana pszenica



Arabowie



Roboty będą uprawiać ziemię



Sumienie, czyli moralność bez smyczy



Skomplikowana ewolucja



Argument neuroróżnorodności



Nowe badanie pamięci długotrwałej



Ściganie bluźnierstwa



Ryby jaskiniowe



Autyzm



Od niepamiętnych czasów



Tunezyjczycy przeciw złemu prawu



Drugie prawo termodynamiki



Pochwała ignorancj



Mistyfikacja Sokala



Intronizacja Chrystusa



Obama chrzescijanie



Szelest liści



Czego wam nie pokazują?



Rozdzielenie religii i państwa



Trwa ewolucyjne upokorzenie archeopteryksa



Trucizna, kamuflaż i tęcza ewolucji


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk