Prawda

Piątek, 27 maja 2022 - 08:05

« Poprzedni Następny »


A winić będą Izrael


Petra Marquardt-Bigman 2014-01-29

Być może już trochę za późno, by czynić noworoczne przepowiednie, ale każdy, kto nadal szuka pewniaka, może zgodzić się z anonimowym dyplomatą europejskim, który powiedział swojemu izraelskiemu odpowiednikowi, że Izrael przegra „grę o winę”, jeśli obecne negocjacje pokojowe zakończą się niepowodzeniem. Według informacji w „Haaretz” dyplomata europejski groził także Izraelowi „powodzią sankcji” jeśli „negocjacje z Palestyńczykami ugrzęzną na mieliźnie”, niezależnie od powodów niepowodzenia na drodze do osiągnięcia porozumienia.


Dla Palestyńczyków jest to oczywiście dobra nowina – chociaż naprawdę jest to tylko jeszcze trochę więcej tego samego: w końcu ONZ wyznaczyła rok 2014 na “Rok solidarności z narodem palestyńskim” i w kwaterze głównej tej organizacji w Nowym Jorku już odbyło się wiele imprez potępiających „bezprecedensową niesprawiedliwość historyczną, jaką znosi naród palestyński od czasu ‘Al-Nakby’ 1948 r.” Gotowość ONZ-u do okazywania „solidarności” z ludźmi, którzy od 65 lat odrzucają własne państwo, pokazuje, że cytowany powyżej anonimowy dyplomata europejski idzie jedynie śladami ustalonej praktyki nagradzania Palestyńczyków za odmowę pogodzenia się z ponownym ustanowieniem państwa żydowskiego.


Wydaje się, że Palestyńczycy zamierzają trzymać się tej postawy odrzucania wszystkiego, co im proponują. W szczerym wywiadzie dla „Asharq Al-Awsat” palestyński minister spraw zagranicznych Rijad Al-Maliki chwalił się niedawno, że Palestyńczycy „powiedzieli poprzednio Amerykanom ‘nie’ 12 razy” i z dumą oświadczył, że są „gotowi kontynuować to, jeśli chodzi o nasze zasady”. Wśród tych „zasad” jest odmowa zaakceptowania fundamentalnej koncepcji, że porozumienie pokojowe ustanowi dwa państwa dla dwóch narodów. Zapytany o to, jaka kwestia jest najbardziej „nie do rozwiązania” w tych negocjacjach, Al-Maliki odpowiedział:


“Jest to kwestia uznania żydowskiej natury państwa izraelskiego. To jest bardzo drażliwa kwestia. Byłoby niebezpieczne uznać to, ponieważ oznaczałoby to naszą akceptację rozpadu naszej historii i związków z naszym historycznym prawem do Palestyny. Jest to coś, czego nigdy i w żadnych okolicznościach nie zaakceptujemy. Akceptacja tego wywołałaby także obawy o los 1,8 miliona Palestyńczyków żyjących w Izraelu. Już są obywatelami drugiej klasy, jak więc wpłynie na nich judaizacja państwa? Podnosi to także pytania o uchodźców [palestyńskich] i prawo powrotu. A więc to jest coś, czego absolutnie nie możemy zaakceptować”.

 

Ta krótka wypowiedź dostarcza znakomitej ilustracji fantazji, jakie stanowią podstawę niektórych z centralnych palestyńskich pozycji negocjacyjnych. Najbardziej chyba godne uwagi jest przyznanie, że uznanie Izraela za państwo żydowskie implikuje przyznanie liczącej tysiąclecia historii żydowskiej w tym regionie, co zdaniem Al-Malikiego byłoby równoznaczne z „rozpadem”  historii palestyńskiej i wynikającej z niej roszczeń. Podczas gdy Benjamin Netanjahu zademonstrował w przemówieniu w Bar-Ilan w czerwcu 2009 r., że jest całkowicie możliwe trzymanie się własnej historii, a równocześnie przyznanie, że czasy obecne wymagają trudnych kompromisów, Al-Maliki dostarcza tutaj nieczęstego przyznania, że historia palestyńska jest zbyt krucha, by mogła podeprzeć palestyńską narrację o byciu „rdzenną” populacją, która walczy o swoje pradawne prawa przeciwko obcemu intruzowi.

 

Drugą, godną zauważenia sprawą, jest niepokój Al-Malikiego o “los 1,8 miliona Palestyńczyków żyjących w Izraelu”. OWP zawsze podtrzymywało fikcję, że reprezentuje wszystkich Palestyńczyków, czy chcą oni tego, czy nie, niezależnie od tego, gdzie mieszkają, nawet jeśli są obywatelami innych państw. Dlatego nie ma przypuszczalnie dla Al-Malikiego znaczenia, że nie wszyscy Arabowie w Izraelu definiują się jako Palestyńczycy, a nawet ci, którzy to robią, najwyraźniej nie są zbyt entuzjastycznie nastawieni do życia pod rządami palestyńskimi. Istotnie, jak pokazał niedawny sondaż, nawet wśród tych, którzy lubią głośno skarżyć się na to, że są mniejszością w państwie żydowskim, wielu woli ten status niż bycie obywatelem w państwie palestyńskim.

 

Wreszcie fundamentalna sprawa “uchodźców i prawa powrotu”. Najwyraźniej Al-Maliki uważa on, że uznanie Izraela jako państwa żydowskiego w jakiś sposób skomplikuje żądanie, by miliony potomków „powróciły” na miejsca, które poprzednie pokolenia Palestyńczyków opuściły, aby uniknąć wojny prowadzonej w ich imieniu przeciwko nowonarodzonemu państwu żydowskiemu. Choć jest to żądanie i tak całkowicie nierealistyczne, Al-Maliki potwierdził raz jeszcze – jak wielu oficjeli palestyńskich uczyniło to przed nim – że Palestyńczycy będą nadal upierać się przy tym wyimaginowanym „prawie” zamienienia państwa żydowskiego w kolejne państwo arabsko-muzułmańskie.

 

Jeszcze wyraźniejsze odrzucenie rozwiązania w postaci dwóch państw i wynegocjowanego pokoju pokazuje niedawny artykuł w “New York Times”, autorstwa byłego ministra Autonomii Palestyńskiej, Alego Dżarbawiego. Artykuł pod tytułem The Coming Intifada Dżarbawi rozpoczął od twierdzenia, że Palestyńczycy długo czekali na własne państwo i bardzo chcą powodzenia negocjacji pokojowych. Jednak, według Dżarbawiego, Palestyńczycy popełnili „błąd strategiczny” na początku procesu w Oslo w 1993 r., kiedy rzekomo oddali „78% ziemi historycznej Palestyny”. Dżarbawi prawdopodobnie doskonale wie, że jest to równie dobry argument, jak byłby argument ministra izraelskiego, który twierdziłby, że Izrael oddał Jordanię Arabom, ale potrzebuje tego fikcyjnego ustępstwa, żeby usprawiedliwić bardzo realne odrzucenie jakiegokolwiek realistycznego rozwiązania w postaci dwóch państw. Według Dżarbawiego:

 

“Obecne warunki Izraela dla państwa palestyńskiego rozbiłyby podstawowe żądania Palestyńczyków wolności i niepodległości. Obiecane państwo palestyńskie nie byłoby niczym poza cienistym tworem całkowicie rządzonym przez Izrael. Cena zaś, żądana za to państwo, jest tak wygórowana, że Autonomia Palestyńska nie może sprzedać, ani Palestyńczycy nie mogą tego zaakceptować.

 

Te kawałki ziemi byłyby zdemilitaryzowane i Izrael kontrolowałby granice, przestrzeń powietrzną i zasoby naturalne. Aby to dostać, Palestyńczycy musieliby zrezygnować z powrotu Palestyńczyków z diaspory i publicznie oznajmić, że Izrael jest państwem żydowskim. To jest trujący koktajl, doskonale zmieszany, by wywołać powstanie palestyńskie przeciwko okupacji izraelskiej, a także Autonomii – jeśli ta ostatnia zaakceptuje żądania izraelskie i ugnie się pod presją amerykańską”.

 

Artykuł Dżarbawiego jest ważny, bo pokazuje byłego ministra palestyńskiego oświadczającego raz jeszcze całkiem otwarcie, że zdemilitaryzowane państwo palestyńskie, obejmujące większość okupowanego poprzednio przez Jordanię Zachodniego Brzegu i okupowanej przez Egipt Gazy, jest po prostu nie do przyjęcia dla Palestyńczyków. W sposób niezamierzony Dżarbawi pokazuje również, jak działa propaganda palestyńska: podczas gdy wyraźnie mówi, że Palestyńczycy przemocą odrzucą każde realistyczne rozwiązanie w postaci dwóch państw, podstępnie twierdzi także, że to ich rozbite nadzieje na rozwiązanie w postaci dwóch państw wywołają eksplozję przemocy – i prawdopodobnie może oczekiwać całkiem sporo sympatii dla tego „wyjaśnienia” ze strony czytelników „New York Timesa”.

 

Tylko z ostatnich tygodni wiele jest dodatkowych przykładów pokazujących, że kierownictwo palestyńskie także przygotowuje własną społeczność na niepowodzenie obecnych negocjacji i na możliwe ponowne rozpoczęcie przemocy. Kilku wysokich rangą przedstawicieli palestyńskich, którzy są bliscy prezydentowi Mahmoudowi Abbasowi, nazwali niedawno obecne rozmowy pokojowe  „daremnymi”, doradzając powrót do „wszelkiego rodzaju oporu”. Zaledwie dwa tygodnie temu Abbas przysłuchiwał się i klaskał, kiedy jego minister dziedzictwa religijnego wzywał w przemówieniu dżihadystów walczących w Syrii, by poszli na Jerozolimę:

 

"Ktokolwiek chce oporu, ktokolwiek chce Dżihadu, kierunek Dżihadu jest dobrze znany i jasny… Ci, którzy wysyłają młodych ludzi do Syrii lub gdzie indziej, żeby ginęli za niewłaściwą sprawę, muszą przestać i zrozumieć, że Jerozolima nadal czeka. Jerozolima jest kierunkiem, Jerozolima jest adresem”.

 

Tydzień później oficjalna strona Facebooka Fatahu opublikowala wideo, pokazujące członków Brygad Męczenników Al-Aqsa, którzy przysięgali, że “zamienią Tel Awiw w kulę ognia”.  




Ale palestyńskie odrzucanie wszystkiego i ich wezwania do przemocy są uprzejmie niezauważane i często nagradzane nie tylko w oenzetowskim “Roku solidarności z narodem palestyńskim”. Jeśli negocjacje nie dadzą żadnych wyników i Palestyńczycy raz jeszcze zwrócą się ku przemocy, mogą liczyć na ONZ i na wielką część mediów międzynarodowych, że otrzymają mnóstwo dowodów sympatii za ich ciągłe wysiłki obwiniania i delegitymizowania Izraela.

 

Yes Israel will be blamed

Jerusalem Post, 27 stycznia 2014

Tłumaczenie M.K.



Petra Marquardt-Bigman

Mieszka w Izraelu, wychowała się w Niemczech, pochodzi z rodziny niemieckich uchodźców z terenów dzisiejszej Polski, studiowała w USA, gdzie obroniła pracę doktorską o amerykańskim wywiadzie w nazistowskich Niemczech, prowadzi blog "The Warped Mirror".

Od Redakcji:

Czy przewidywania Autorki tego artykułu są uzasadnione? Trudno się dziwić anonimowemu dyplomacie Unii Europejskiej, jeśli szefowa europejskiej, Lady Ashton, w przemówieniu z okazji Dnia Pamięci o Holocauście zapomniała powiedzieć kogo mordowano, jeśli Organizacja Narodów  Zjednoczonych w trzecim roku morderczej wojny domowej w Syrii, gdzie są dziesiątki tysięcy zabitych i miliony pozbawionych dachu nad głową, ogłosiła rok 2014 "Rokiem solidarności z narodem palestyńskim", niemal równocześnie odwołując przygotowywaną od dwóch lat wystawę UNESCO o historii narodu żydowskiego,  jeśli w parlamentach można bezkarnie mówić o „przedsiębiorstwie Holocaustu”, a słowa generała Eisenhowera, który nakazał filmowanie wyzwolonych obozów zagłady, by nikt nie mógł zaprzeczyć tym nieludzkim zbrodniom,  brzmią dziś jak bezkresna naiwność.  


Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj






Brunatna fala

Znalezionych 1059 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Jeden majowy dzień — w Jerozolimie i Nowym Jorku   Chesler   2022-05-26
Krew Shireen abu Akleh jest na rękach Palestyńczyków   Rosenthal   2022-05-21
Nie da się rozwiązać problemu antysemityzmu ONZ przez ignorowanie go   Tobin   2022-05-18
Rosja i Chiny: najgorszy moment w historii   Chang   2022-05-12
Putin, Hitler i historii kobyła   Koraszewski   2022-05-11
Izrael: najczystszy kraj świata   Bard   2022-05-11
Palestyński kult śmierci – uwielbienie mordowania Żydów   Collier   2022-05-10
Iran mówi otwarcie – i powinniśmy uważnie słuchać     2022-05-08
Wspaniała wiadomość na Jom HaSzoah! Nie ma antysemitów!     2022-05-07
Czy umiemy wyobrazić sobie świat bez Izraela?   Tobin   2022-05-06
Allah sprowadził Żydów do Palestyny, żebyśmy mogli ich wykończyć     2022-05-04
Ramadan kończy się z hukiem   Blum   2022-05-02
Oni wszyscy mają krew na rękach   Collier   2022-04-21
W XXI wieku antysyjonizm znaczy antysemityzm   Tobin   2022-04-20
Jak USA utrwalają palestyńską przemoc   Blum   2022-04-19
Palestyńczycy popierają mordowanie przypadkowych Żydów     2022-04-18
Szaleństwa głębokiej wiary   Fitzgerald   2022-04-13
Intifada z okazji ramadanu?   Blum   2022-04-09
Nie nagradzajcie Palestyńczyków za nową falę terroru   Tobin   2022-04-05
Większość “Palestyńczyków” głosowałaby dziś na Hamas   Greenfield   2022-04-02
Dlaczego Stany Zjednoczone nadal płacą za antysemicką farsę w ONZ?   Tobin   2022-04-01
AP zachęcała do zamachu terrorystycznego w Beer Szewie… i nagrodzi go   Marcus   2022-03-29
Śpiew i taniec o “apartheidzie”: Infantylna @Amnesty jest obecnie taka sama jak inne antyizraelskie grupy     2022-03-22
Reportaż rosyjskiej telewizji o syryjskich żołnierzach zgłaszających się na ochotnika do walki wraz z Rosją przeciwko Ukrainie     2022-03-17
Obywatele właściwie poinformowani   Koraszewski   2022-03-16
Kłamstwo o dłuższej i silniejszej umowie z Iranem   Bard   2022-03-11
Biden rozbija złudzenia Izraela   Glick   2022-03-10
Electronic Intifada w pełni popiera Putina   Collier   2022-03-07
Propagandowy front Władimira Putina   Koraszewski   2022-03-07
Rosja: Iran jest naszym sojusznikiem, uczestniczymy w rozwijaniu jego projektu nuklearnego     2022-03-03
Chiny: To USA są winne ukraińskiego konfliktu     2022-03-02
„Apartheid” jest nową „okupacją” – terminem używanym w czysto propagandowych celach     2022-02-28
Czy Putin będzie strzelał do zakładników?   Rosenthal   2022-02-28
Lepszy kontrakt za pochwałę terroryzmu   Fitzgerald   2022-02-23
Nękanie w Judei i Samarii musi się zakończyć – ale kto nęka kogo?   Oz   2022-02-20
Nie ugłaskuj krokodyla “przebudzenia”     2022-02-18
Toksyczna szczodrość. Jak Europejczycy używają izraelskich NGO do destabilizowania Izraela   Altabef   2022-02-15
Losowy przykład nieuczciwości raportu Amnesty International     2022-02-14
Strategia Autonomii Palestyńskiej używania dzieci-żołnierzy przeciwko Izraelowi   Marcus   2022-02-13
Co naprawdę oznacza wspieranie „palestyńskiego pojednania”?   i Itamar Marcus   2022-02-12
Saudyjski dziennikarz o zerwaniu związków z Palestyńczykami   Fitzgerald   2022-02-11
Groza ujawnienia proizraelskiego stanowiska   Goska   2022-02-09
Neonazistowska fascynacja salafickim dżihadem   Wójcik   2022-02-08
Antysemici wszystkich krajów łączcie się   Koraszewski   2022-02-07
Palestyńscy najemnicy Iranu: Dżihad przeciw Izraelowi i Ameryce   Toameh   2022-02-06
Kościół, który promuje antysemityzm   Tobin   2022-02-04
Grupy terrorystyczne kochają Amnesty International, jako że kieruje się planami zniszczenia Izraela naszkicowanymi w Durban     2022-02-03
Amnesty wymyśla kolejną definicję apartheidu – tylko dla Izraela     2022-02-02
Wojna przeciwko Żydom prowadzona przez grupy “obrony praw człowieka”: @Amnesty, @HRW i @BTselem     2022-02-01
Powrót „Protokołów mędrców Syjonu”   Rosenthal   2022-01-31
„Guardian” wynalazł nowe antyizraelskie oszczerstwo: „Sportswashing”   Levick   2022-01-30
Pamiętajcie Dajr Jasin!   Troy   2022-01-29
Wikipedia morduje historię     2022-01-25
Associated Press zamienia palestyński wypadek drogowy w podżeganie przeciwko Izraelowi   Fitzgerald   2022-01-23
Wędrówka idei na Bliskim Wschodzie   Mansour   2022-01-22
Neonaziści dążą do wykucia braterskiej więzi z dżihadystami   Stalinsky   2022-01-19
Kiedy atakowani są Żydzi, przedstawiciele władz boją się powiedzieć “antysemityzm”   Frantzman   2022-01-17
Sowieckie kłamstwo o izraelskim apartheidzie   Kemp   2022-01-14
„Nieistotne religijne idee”? Nie, każdy terroryzm jest oparty na głębokiej wierze, niezależnie od tego, czy jest religijny, polityczny, społeczny czy inny – część I   M. Reiter   2022-01-13
Litania nieszczęść Hassana Nasrallaha   Fitzgerald   2022-01-13
Palestyńczycy: Jesteśmy dumni z naszych terrorystów   Tawil   2022-01-11
Życie w epoce kamienia   Rosenthal   2022-01-09
The Yellow Spot: szczegółowa relacja z tamtych czasów o nazistowskim prześladowaniu Żydów w latach 1933-1935 brzmi bardzo podobnie do dzisiejszego antysemityzmu     2022-01-08
Co stałoby się z Arabami podczas nuklearnego uderzenia na Izrael i dlaczego nikogo to nie obchodzi?     2022-01-07
Z Facebooka egipskiego dysydenta   Mansour   2022-01-04
Co naprawdę zdarzyło się z milionem Żydów w krajach arabskich?   Collier   2022-01-03
Palestyńska szkoła terroryzmu   Tawil   2022-01-02
ONZ wypowiada wojnę Izraelowi   Rosenthal   2021-12-31
Unicestwienie Izraela najwyższym ideałem Iranu     2021-12-27
Według sondażu 93% palestyńskich Arabów w Jerozolimie woli rządy izraelskie od palestyńskich   Fitzgerald   2021-12-25
Human Rights Watch znowu zakłada, że Żydzi są rasistami i na tej podstawie pisze raport o Lod     2021-12-23
Kiedy antysyjonistyczna grupa dowodzi, że jej propaganda jest kłamstwem   Oz   2021-12-22
Obosieczny antysemityzm przyzwolenia   Nirenstein   2021-12-20
Iran: eksportowanie ropy czy rewolucji?   Taheri   2021-12-18
Znajdowanie prawdziwych ofiar terroru   Collins   2021-12-17
Na kampusach wśród personelu komisji “Różnorodności, równości i włączenia” są najbardziej nietolerancyjni ludzie     2021-12-16
Dziesiąta rocznica “pinkwashing” i czego nas ona uczy o antysemickich teoriach spiskowych     2021-12-10
Raport nazywa traktowanie chrześcijańskich dziewcząt i kobiet w muzułmańskich krajach “katastrofą praw człowieka”   Spencer   2021-12-03
Antysyjonizm i antysemityzm nie robią niczego, by pomóc Palestyńczykom   Regev   2021-11-29
Sunnicki Hamas i szyicki Iran: braterska więź w terrorze pod hasłem “śmierć Izraelowi”   Fitzgerald   2021-11-27
Terrorysta, który rozbija wszystkie stereotypy o terrorystach   Flatow   2021-11-23
Unia Europejska nadal nie wpisuje całego Hezbollahu na listę organizacji terrorystycznych   Fitzgerald   2021-11-22
Czy termin “nakba” jest antysemicki?     2021-11-21
“Od Rzeki do Morza”: Hamas wyjaśnia, czego chcą brytyjscy studenci   Kemp   2021-11-16
Jak Palestyńczycy ukradli cierpienia, no cóż, właściwie wszystkim   Collier   2021-11-14
Terroryści „palestyńskiego” dżihadu dostają więcej niż zarabiają lekarze i nauczyciele   Greenfield   2021-11-11
EU @eu_eeas ciągle mówi o nieistniejących “granicach sprzed 1967”, skoro explicite nigdy nie miały one być granicami?     2021-11-10
Odciąć finansowanie NGO powiązanych z terroryzmem   Eid   2021-11-07
Palestyńscy więźniowie, o których nikt nie mówi   Toameh   2021-11-06
Niemka skazana za zbrodnie ISIS   Frantzman   2021-11-02
Terroryzm jako palestyńska kultura   Marcus   2021-11-02
Dlaczego Palestyńczycy nie mogą zawrzeć pokoju z Izraelem   Toameh   2021-10-29
Czy Trzecia Konwencja Genewska stosuje się do palestyńskich terrorystów aresztowanych przez Izrael?    Hirsch   2021-10-28
Łajdackie porwanie “praw człowieka” leży u samego sedna kontrowersji wokół NGO   Tobin   2021-10-27
Protest, bo terrorystce odmówiono platformy   Fitzgerald   2021-10-26
Hamas jest beneficjentem dyplomacji bazującej na urojeniach   Glick   2021-10-24
Między bojkotami a rękawicą rzuconą przez Gazę   Collins   2021-10-22
Okropna prawda o irlandzkim antysemityzmie   Collier   2021-10-19
Oszukańcze sztuczki UNRWA, by wyciszyć słowa prawdy   Blum   2021-10-15
Próbowali spalić Żydów żywcem. Znowu   Flatow   2021-10-12

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

„Przebudzeni”


Pod sztandarem


Wielki przekret


Łamanie praw człowieka


Jason Hill


Dlaczego BIden


Korzenie kryzysu energetycznego



Obietnica



Pytanie bez odpowiedzi



Bohaterzy chińskiego narodu



Naukowcy Unii Europejskiej



Teoria Rasy



Przekupieni



Heretycki impuls



Nie klanial



Cervantes



Wojaki Chrystusa



 Palestyńskie weto



Wzmacnianie układu odpornościowego



Wykluczenie Tajwanu z WHO



Drzazgę źle się czyta



Sześć lat



Pochodzenie



Papież Franciszek



Schadenfreude



Pseudonaukowa histeria...


Panstwo etc



Biły się dwa bogi


 Forma przejściowa


Wstęga Möbiusa


Przemysł produkcji kłamstw


Jesteś tym, co czytasz,



Radykalne poglądy polityczne


Einstein



Socjologia


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk