Prawda

Niedziela, 24 października 2021 - 18:15

« Poprzedni Następny »


Powiadom znajomych o tym artykule:
Do:
Od:

A winić będą Izrael


Petra Marquardt-Bigman 2014-01-29

Być może już trochę za późno, by czynić noworoczne przepowiednie, ale każdy, kto nadal szuka pewniaka, może zgodzić się z anonimowym dyplomatą europejskim, który powiedział swojemu izraelskiemu odpowiednikowi, że Izrael przegra „grę o winę”, jeśli obecne negocjacje pokojowe zakończą się niepowodzeniem. Według informacji w „Haaretz” dyplomata europejski groził także Izraelowi „powodzią sankcji” jeśli „negocjacje z Palestyńczykami ugrzęzną na mieliźnie”, niezależnie od powodów niepowodzenia na drodze do osiągnięcia porozumienia.


Dla Palestyńczyków jest to oczywiście dobra nowina – chociaż naprawdę jest to tylko jeszcze trochę więcej tego samego: w końcu ONZ wyznaczyła rok 2014 na “Rok solidarności z narodem palestyńskim” i w kwaterze głównej tej organizacji w Nowym Jorku już odbyło się wiele imprez potępiających „bezprecedensową niesprawiedliwość historyczną, jaką znosi naród palestyński od czasu ‘Al-Nakby’ 1948 r.” Gotowość ONZ-u do okazywania „solidarności” z ludźmi, którzy od 65 lat odrzucają własne państwo, pokazuje, że cytowany powyżej anonimowy dyplomata europejski idzie jedynie śladami ustalonej praktyki nagradzania Palestyńczyków za odmowę pogodzenia się z ponownym ustanowieniem państwa żydowskiego.


Wydaje się, że Palestyńczycy zamierzają trzymać się tej postawy odrzucania wszystkiego, co im proponują. W szczerym wywiadzie dla „Asharq Al-Awsat” palestyński minister spraw zagranicznych Rijad Al-Maliki chwalił się niedawno, że Palestyńczycy „powiedzieli poprzednio Amerykanom ‘nie’ 12 razy” i z dumą oświadczył, że są „gotowi kontynuować to, jeśli chodzi o nasze zasady”. Wśród tych „zasad” jest odmowa zaakceptowania fundamentalnej koncepcji, że porozumienie pokojowe ustanowi dwa państwa dla dwóch narodów. Zapytany o to, jaka kwestia jest najbardziej „nie do rozwiązania” w tych negocjacjach, Al-Maliki odpowiedział:


“Jest to kwestia uznania żydowskiej natury państwa izraelskiego. To jest bardzo drażliwa kwestia. Byłoby niebezpieczne uznać to, ponieważ oznaczałoby to naszą akceptację rozpadu naszej historii i związków z naszym historycznym prawem do Palestyny. Jest to coś, czego nigdy i w żadnych okolicznościach nie zaakceptujemy. Akceptacja tego wywołałaby także obawy o los 1,8 miliona Palestyńczyków żyjących w Izraelu. Już są obywatelami drugiej klasy, jak więc wpłynie na nich judaizacja państwa? Podnosi to także pytania o uchodźców [palestyńskich] i prawo powrotu. A więc to jest coś, czego absolutnie nie możemy zaakceptować”.

 

Ta krótka wypowiedź dostarcza znakomitej ilustracji fantazji, jakie stanowią podstawę niektórych z centralnych palestyńskich pozycji negocjacyjnych. Najbardziej chyba godne uwagi jest przyznanie, że uznanie Izraela za państwo żydowskie implikuje przyznanie liczącej tysiąclecia historii żydowskiej w tym regionie, co zdaniem Al-Malikiego byłoby równoznaczne z „rozpadem”  historii palestyńskiej i wynikającej z niej roszczeń. Podczas gdy Benjamin Netanjahu zademonstrował w przemówieniu w Bar-Ilan w czerwcu 2009 r., że jest całkowicie możliwe trzymanie się własnej historii, a równocześnie przyznanie, że czasy obecne wymagają trudnych kompromisów, Al-Maliki dostarcza tutaj nieczęstego przyznania, że historia palestyńska jest zbyt krucha, by mogła podeprzeć palestyńską narrację o byciu „rdzenną” populacją, która walczy o swoje pradawne prawa przeciwko obcemu intruzowi.

 

Drugą, godną zauważenia sprawą, jest niepokój Al-Malikiego o “los 1,8 miliona Palestyńczyków żyjących w Izraelu”. OWP zawsze podtrzymywało fikcję, że reprezentuje wszystkich Palestyńczyków, czy chcą oni tego, czy nie, niezależnie od tego, gdzie mieszkają, nawet jeśli są obywatelami innych państw. Dlatego nie ma przypuszczalnie dla Al-Malikiego znaczenia, że nie wszyscy Arabowie w Izraelu definiują się jako Palestyńczycy, a nawet ci, którzy to robią, najwyraźniej nie są zbyt entuzjastycznie nastawieni do życia pod rządami palestyńskimi. Istotnie, jak pokazał niedawny sondaż, nawet wśród tych, którzy lubią głośno skarżyć się na to, że są mniejszością w państwie żydowskim, wielu woli ten status niż bycie obywatelem w państwie palestyńskim.

 

Wreszcie fundamentalna sprawa “uchodźców i prawa powrotu”. Najwyraźniej Al-Maliki uważa on, że uznanie Izraela jako państwa żydowskiego w jakiś sposób skomplikuje żądanie, by miliony potomków „powróciły” na miejsca, które poprzednie pokolenia Palestyńczyków opuściły, aby uniknąć wojny prowadzonej w ich imieniu przeciwko nowonarodzonemu państwu żydowskiemu. Choć jest to żądanie i tak całkowicie nierealistyczne, Al-Maliki potwierdził raz jeszcze – jak wielu oficjeli palestyńskich uczyniło to przed nim – że Palestyńczycy będą nadal upierać się przy tym wyimaginowanym „prawie” zamienienia państwa żydowskiego w kolejne państwo arabsko-muzułmańskie.

 

Jeszcze wyraźniejsze odrzucenie rozwiązania w postaci dwóch państw i wynegocjowanego pokoju pokazuje niedawny artykuł w “New York Times”, autorstwa byłego ministra Autonomii Palestyńskiej, Alego Dżarbawiego. Artykuł pod tytułem The Coming Intifada Dżarbawi rozpoczął od twierdzenia, że Palestyńczycy długo czekali na własne państwo i bardzo chcą powodzenia negocjacji pokojowych. Jednak, według Dżarbawiego, Palestyńczycy popełnili „błąd strategiczny” na początku procesu w Oslo w 1993 r., kiedy rzekomo oddali „78% ziemi historycznej Palestyny”. Dżarbawi prawdopodobnie doskonale wie, że jest to równie dobry argument, jak byłby argument ministra izraelskiego, który twierdziłby, że Izrael oddał Jordanię Arabom, ale potrzebuje tego fikcyjnego ustępstwa, żeby usprawiedliwić bardzo realne odrzucenie jakiegokolwiek realistycznego rozwiązania w postaci dwóch państw. Według Dżarbawiego:

 

“Obecne warunki Izraela dla państwa palestyńskiego rozbiłyby podstawowe żądania Palestyńczyków wolności i niepodległości. Obiecane państwo palestyńskie nie byłoby niczym poza cienistym tworem całkowicie rządzonym przez Izrael. Cena zaś, żądana za to państwo, jest tak wygórowana, że Autonomia Palestyńska nie może sprzedać, ani Palestyńczycy nie mogą tego zaakceptować.

 

Te kawałki ziemi byłyby zdemilitaryzowane i Izrael kontrolowałby granice, przestrzeń powietrzną i zasoby naturalne. Aby to dostać, Palestyńczycy musieliby zrezygnować z powrotu Palestyńczyków z diaspory i publicznie oznajmić, że Izrael jest państwem żydowskim. To jest trujący koktajl, doskonale zmieszany, by wywołać powstanie palestyńskie przeciwko okupacji izraelskiej, a także Autonomii – jeśli ta ostatnia zaakceptuje żądania izraelskie i ugnie się pod presją amerykańską”.

 

Artykuł Dżarbawiego jest ważny, bo pokazuje byłego ministra palestyńskiego oświadczającego raz jeszcze całkiem otwarcie, że zdemilitaryzowane państwo palestyńskie, obejmujące większość okupowanego poprzednio przez Jordanię Zachodniego Brzegu i okupowanej przez Egipt Gazy, jest po prostu nie do przyjęcia dla Palestyńczyków. W sposób niezamierzony Dżarbawi pokazuje również, jak działa propaganda palestyńska: podczas gdy wyraźnie mówi, że Palestyńczycy przemocą odrzucą każde realistyczne rozwiązanie w postaci dwóch państw, podstępnie twierdzi także, że to ich rozbite nadzieje na rozwiązanie w postaci dwóch państw wywołają eksplozję przemocy – i prawdopodobnie może oczekiwać całkiem sporo sympatii dla tego „wyjaśnienia” ze strony czytelników „New York Timesa”.

 

Tylko z ostatnich tygodni wiele jest dodatkowych przykładów pokazujących, że kierownictwo palestyńskie także przygotowuje własną społeczność na niepowodzenie obecnych negocjacji i na możliwe ponowne rozpoczęcie przemocy. Kilku wysokich rangą przedstawicieli palestyńskich, którzy są bliscy prezydentowi Mahmoudowi Abbasowi, nazwali niedawno obecne rozmowy pokojowe  „daremnymi”, doradzając powrót do „wszelkiego rodzaju oporu”. Zaledwie dwa tygodnie temu Abbas przysłuchiwał się i klaskał, kiedy jego minister dziedzictwa religijnego wzywał w przemówieniu dżihadystów walczących w Syrii, by poszli na Jerozolimę:

 

"Ktokolwiek chce oporu, ktokolwiek chce Dżihadu, kierunek Dżihadu jest dobrze znany i jasny… Ci, którzy wysyłają młodych ludzi do Syrii lub gdzie indziej, żeby ginęli za niewłaściwą sprawę, muszą przestać i zrozumieć, że Jerozolima nadal czeka. Jerozolima jest kierunkiem, Jerozolima jest adresem”.

 

Tydzień później oficjalna strona Facebooka Fatahu opublikowala wideo, pokazujące członków Brygad Męczenników Al-Aqsa, którzy przysięgali, że “zamienią Tel Awiw w kulę ognia”.  




Ale palestyńskie odrzucanie wszystkiego i ich wezwania do przemocy są uprzejmie niezauważane i często nagradzane nie tylko w oenzetowskim “Roku solidarności z narodem palestyńskim”. Jeśli negocjacje nie dadzą żadnych wyników i Palestyńczycy raz jeszcze zwrócą się ku przemocy, mogą liczyć na ONZ i na wielką część mediów międzynarodowych, że otrzymają mnóstwo dowodów sympatii za ich ciągłe wysiłki obwiniania i delegitymizowania Izraela.

 

Yes Israel will be blamed

Jerusalem Post, 27 stycznia 2014

Tłumaczenie M.K.



Petra Marquardt-Bigman

Mieszka w Izraelu, wychowała się w Niemczech, pochodzi z rodziny niemieckich uchodźców z terenów dzisiejszej Polski, studiowała w USA, gdzie obroniła pracę doktorską o amerykańskim wywiadzie w nazistowskich Niemczech, prowadzi blog "The Warped Mirror".

Od Redakcji:

Czy przewidywania Autorki tego artykułu są uzasadnione? Trudno się dziwić anonimowemu dyplomacie Unii Europejskiej, jeśli szefowa europejskiej, Lady Ashton, w przemówieniu z okazji Dnia Pamięci o Holocauście zapomniała powiedzieć kogo mordowano, jeśli Organizacja Narodów  Zjednoczonych w trzecim roku morderczej wojny domowej w Syrii, gdzie są dziesiątki tysięcy zabitych i miliony pozbawionych dachu nad głową, ogłosiła rok 2014 "Rokiem solidarności z narodem palestyńskim", niemal równocześnie odwołując przygotowywaną od dwóch lat wystawę UNESCO o historii narodu żydowskiego,  jeśli w parlamentach można bezkarnie mówić o „przedsiębiorstwie Holocaustu”, a słowa generała Eisenhowera, który nakazał filmowanie wyzwolonych obozów zagłady, by nikt nie mógł zaprzeczyć tym nieludzkim zbrodniom,  brzmią dziś jak bezkresna naiwność.  


Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj






Brunatna fala

Znalezionych 964 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Hamas jest beneficjentem dyplomacji bazującej na urojeniach   Glick   2021-10-24
Między bojkotami a rękawicą rzuconą przez Gazę   Collins   2021-10-22
Okropna prawda o irlandzkim antysemityzmie   Collier   2021-10-19
Oszukańcze sztuczki UNRWA, by wyciszyć słowa prawdy   Blum   2021-10-15
Próbowali spalić Żydów żywcem. Znowu   Flatow   2021-10-12
Prawdziwi palestyńscy “bohaterzy”: terroryści   Tawil   2021-10-10
“Obietnica Życia Przyszłego” – Palestyna po  “zniknięciu” Izraela     2021-10-09
Iran z bronią jądrową jest bardziej niebezpieczny niż Korea Północna   Rafizadeh   2021-10-07
Premier Autonomii Palestyńskiej“Izrael musi zginąć demograficznie”     2021-10-06
Przemówienie Abbasa w ONZ wyjaśnia, dlaczego nie jest on partnerem do pokoju   Hirsch   2021-10-05
Czy terroryści będą szkoleni za pieniądze zachodnich podatników?   Greenfield   2021-09-26
“Obchody” 20. rocznicy festiwalu nienawiści ONZ w Durbanie   Steinberg   2021-09-21
Artykuł w „Independent” z akrobatyką, żeby uniknąć słowa Hamas   Levick   2021-09-20
Taliban i antysemityzm ukryty w międzynarodowych stosunkach   Frantzman   2021-09-18
Izrael próbuje złagodzić problemy Palestyńczyków w Gazie i na Zachodnim Brzegu, w zamian otrzymuje zniewagi   Fitzgerald   2021-09-14
Najbardziej poszukiwany terrorysta ministrem bezpieki   Ahmad   2021-09-14
Pamięć i nauki z zamachu 9/11   Collins   2021-09-11
Islamski ekstremizm w Wielkiej Brytanii jest coraz pewniejszy siebie   Collier   2021-09-10
Administracja Bidena daje mułłom w Iranie kolejne zwycięstwo: przejęcie władzy przez talibów   Rafizadeh   2021-09-03
Terroryzm: różne miejsca, różne zdjęcia   Collins   2021-09-01
Chiny: Tajwan nie powinien polegać na poparciu USA     2021-08-31
Arabowie: Biden przywraca do życia ekstremizm i terroryzm   Toameh   2021-08-31
Najnowszy antyizraelski raport HRW     2021-08-28
Niech się palą izraelskie drzewa. Jewish Voice for Peace, antyizraelska grupa, kibicuje jerozolimskim pożarom   Abdul-Hussain   2021-08-27
Wznowiona “obietnica” Iranu dla Palestyńczyków   Toameh   2021-08-25
Zachodnia dyplomacja: błaganie terrorystów   Meotti   2021-08-24
Liban i jego tykające bomby   Taheri   2021-08-24
Czy Zachód może być uczciwy w sprawie islamistycznego zagrożenia?   Tobin   2021-08-23
Z amerykańskiego upokorzenia wyłoni się nowy porządek świata   Ahmed   2021-08-18
Niemcy wydadzą 41 milionów dolarów, żeby “odkryć” przyczyny dzisiejszego antysemityzmu   Fitzgerald   2021-08-18
“Naród irański nie zrezygnuje z islamu z powodu braków wody”     2021-08-14
A Kartagina musi być zburzona…   Koraszewski   2021-08-12
Zniszczenia w Gazie, o których wam nie powiedziano, bo nie pasują do antyizraelskiej narracji   von Koningsveld   2021-08-10
Walka z zarazą z Durbanu   Kemp   2021-08-08
Liban atakuje Izrael, Liban krzyczy „agresja”   Abdul-Hussain   2021-08-07
Atak terrorystyczny na Speakers Corner był nożem wbitym w brytyjską demokrację   Collier   2021-08-06
Kiedy nie ma udziału Izraela znika zainteresowanie losem Palestyńczyków     2021-08-04
Hamas chełpi się mordowaniem żydowskich dzieci 20 lat temu w pizzerii Sbarro     2021-08-03
Marksistowskie poparcie dla palestyńskiego terroryzmu prowadzi do nienawiści do Żydów na całym Zachodzie   Milliere   2021-08-01
Świat reaguje na Izrael z arogancją i hipokryzją   Darshan-Leitner   2021-07-31
ONZ ustanawia stałą izraelożerczą komisję dochodzeniową pod przewodnictwem znanej z nienawiści do Izraela apologetki antysemityzmu Navi Pillay     2021-07-30
W Iranie Najwyższy Przywódca jest zaniepokojony   Fitzgerald   2021-07-28
Dziennikarka BBC wyrzucona za tweet “Hitler miał rację”   Fitzgerald   2021-07-25
Szwecja: Imam potępia szwedzką flagę, wzywa muzułmanów do “miażdżenia i rozbijania głów Żydów”   Spencer   2021-07-24
Biden i mułłowie: "Karmienie krokodyla"   Rafizadeh   2021-07-24
Specjalny Sprawozdawca Rady Praw Człowieka ONZ ogłasza, że izraelskie osiedla są „zbrodnią wojenną”. Dlaczego jest w błędzie?   Fitzgerald   2021-07-21
Jak palestyńscy przywódcy oszukują Amerykanów   Tawil   2021-07-20
Morale i kwestia wyjścia Ameryki z Afganistanu   Koraszewski   2021-07-19
Opieka medyczna Izraela nad przywódcami Hamasu i AP, a podwójne standardy CUNY   Fitzgerald   2021-07-19
Denazyfikacja Bliskiego Wschodu wymaga ponownej denzyfikacji Niemiec   Pickles   2021-07-18
Amnezja wysepkowa jest super   Honig   2021-07-16
Dyktator Białorusi: „Świat płaszczy się przed Żydami”   Fitzgerald   2021-07-16
Jak izraelożercy stali się wpływowi   Rosenthal   2021-07-13
Pod uwagę amerykańskim uczelniom, których partnerem jest Uniwersytet Al Kuds   Flatow   2021-07-11
Dzieci Palestyny poświęcą swoją krew i swoje ciała     2021-07-10
Czy Palestyńczycy potępią mufiego Hussainiego i Hitlera?   Abdul-Hussain   2021-07-09
Administracja Bidena: nagradzanie morderczego reżimu Iranu?   Rafizadeh   2021-07-07
Uwagi na marginesie 50. rocznicy ukończenia studiów   Landes   2021-07-07
Dlaczego życie czarnych chrześcijan zupełnie się nie liczy?   Ibrahim   2021-07-06
Czy IDF jest bezradna?   Bard   2021-07-05
Prawo powrotu w stare koleiny   Koraszewski   2021-07-04
Letnie obozy palestyńskiego dżihadu   Toameh   2021-07-02
Najbardziej niebezpieczni terroryści świata   Patrikarakos   2021-06-30
Artykuł Human Rights Watch o antysemityzmie ZACHĘCA do lewicowego antysemityzmu     2021-06-29
Krótka historia długiej nienawiści   Rosenthal   2021-06-28
Stany Zjednoczone wspierają palestyńskie naruszenia praw człowieka.   Toameh   2021-06-26
Palestyńska kultura przemocy   Bard   2021-06-25
Ewolucja, dzieci i mordercy   Koraszewski   2021-06-23
Zatruty owoc ustępstw wobec irańskich mułłów   Toameh   2021-06-22
Na nieludzkiej ziemi   Koraszewski   2021-06-21
Przez całą historię Żydzi musieli z czegoś rezygnować, by uzyskać akceptację – tym razem jest to Izrael   Amos   2021-06-20
Wiadomości z Iranu, zarówno te głupie, jak i te złowrogie   Fitzgerald   2021-06-19
Gaza, Sky News i marsz islamistów na Londyn   Collier   2021-06-19
Dziennikarstwo z własnym samobójczym celem   Landes   2021-06-18
Tylko Palestyńczycy mogą być ofiarami   Abdul-Hussain   2021-06-17
Z Bagdadu do Gazy: dzisiejszy konflikt jest zakorzeniony w ideologii ery nazistowskiej   Julius   2021-06-16
“TIMES” propaguje demonizację Izraela przez BLMAdam Levick   Levick   2021-06-15
Multikulturowi wielbiciele Hitlera   Greenfield   2021-06-14
Jak międzynarodowa społeczność starała się stworzyć niekończącą się wojnę izraelsko-palestyńską   Frantzman   2021-06-13
Administracja Bidena nagradza terrorystów: Abbasa i Hamas   Tawil   2021-06-11
Budząca mdłości zachodnia “postprawda” na temat wojny Gazy z Izraelem   Bekdil   2021-06-10
Policzmy dokładnie ofiary w Gazie   Rosenthal   2021-06-09
Umyj, wypłucz, powtórz wojnę   Collins   2021-06-08
Świat akademicki dla Hamasu   Pessin   2021-06-06
Wciskacze fake newsów o Palestyńczykach ignorują ludobójstwo chrześcijan. Ideologicznie napędzana hipokryzja   Ibrahim   2021-06-05
Kostiumowy dramat i kompromitacja   Rosenthal   2021-06-05
Bliski Wschód Hady’ego Amra   Glick   2021-06-04
Tureccy Żydzi - uboczne ofiary tureckiej nienawiści do Izraela   Bekdil   2021-06-04
Terapeutka o trwającym statusie ofiary palestyńskich Arabów   Oz   2021-06-01
Prawda o tym “arabskim chłopcu podpalonym przez Izraelczyków”   Fitzgerald   2021-06-01
Hasło: “Izrael ma prawo się bronić” pokazuje bezmiar moralnego zagubienia   Pandavar   2021-05-31
Jeśli USA chcą być humanitarne, nie “odbudują” Gazy   Tobin   2021-05-31
Szejk Dżarrah i niesymetryczne roszczenia   Julius   2021-05-30
Przywódca Hamasu w Gazie: To była tylko próba, nic poza małym ćwiczeniem przed tym, co się zdarzy     2021-05-29
Zachodni obrońcy Gazy mają oczy, ale nie widzą   Steinberg   2021-05-28
Fałszywi bojownicy o pokój i prawdziwi terroryści tworzą niemal doskonały front nienawiści do Żydów     2021-05-27
Palestyńskie głosy, których Blinken nie usłyszy   Toameh   2021-05-26
Nieodnotowane: IDF ceni życie, celem Hamasu jest maksymalizacja ofiar   Koningsveld   2021-05-25
Nowe furie najstarszej nienawiści   Savodnik   2021-05-24
Trąby i silniki czołgów: punkt zwrotny w Gazie?   Kemp   2021-05-22

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

Bohaterzy chińskiego narodu



Naukowcy Unii Europejskiej



Teoria Rasy



Przekupieni



Heretycki impuls



Nie klanial



Cervantes



Wojaki Chrystusa



 Palestyńskie weto



Wzmacnianie układu odpornościowego



Wykluczenie Tajwanu z WHO



Drzazgę źle się czyta



Sześć lat



Pochodzenie



Papież Franciszek



Schadenfreude



Pseudonaukowa histeria...


Panstwo etc



Biły się dwa bogi


 Forma przejściowa


Wstęga Möbiusa


Przemysł produkcji kłamstw


Jesteś tym, co czytasz,



Radykalne poglądy polityczne


Einstein



Socjologia



Allah stworzyl



Uprzednie doświadczenie



Żydowski exodus



PRL Chrystusem narodów



Odrastające głowy hydry nazizmu



Homeopatia, wibracje i oszustwo


Żołnierz IDF



Prawo powrotu


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk