Prawda

Poniedziałek, 30 marca 2020 - 12:23

« Poprzedni Następny »


PRL Chrystusem narodów


Andrzej Koraszewski 2018-08-31


Kamień grobowy z napisem Konstytucja odwalony, grób pusty, coraz więcej ludzi mówi, że ją widziano żywą. Komunistyczne państwo udawało, że jest socjalistyczne, czasem ktoś przekonywał, że nie jest ani jednym, ani drugim, politycy bredzili o jakiejś demokracji socjalistycznej, co było świetnym tematem dyskretnych kabaretowych żartów. Jedno było pewne, władza państwowa chciała pełnić rolę jedynego organizatora ładu społecznego. Totalitaryzm, a więc system społeczny, w którym władza centralna zarządza wszystkim, włącznie z poglądami i z życiem seksualnym poddanych, narodził się  jako teokracja, najpierw chrześcijańska, a potem muzułmańska, a dopiero potem wyłonił się w formie metareligijnych ideologii politycznych. Sam termin pojawił się w latach dwudziestych ubiegłego wieku w reakcji na idee włoskiego faszyzmu. W Polsce kojarzono ten termin głównie z systemem komunistycznym. Model idealny sugerowałby „trupie posłuszeństwo”, co nie mogło się udać nigdzie, jednak zmasowany terror pozwalał na zredukowanie oporu społeczeństwa i zepchnięcie dysydentów do katakumb.

Jeśli określamy jakieś systemy polityczne jako totalitarne, to mamy zwykle na myśli systemy, w których sfery prywatności nie posiadają gwarancji, a autonomia jednostek i grup społecznych redukowana jest na rzecz krańcowej instrumentalizacji działań ludzkich w kierunku realizacji celów wyznaczonych przez władzę centralną. Na szczęście starych mechanizmów koordynacji życia społecznego tak całkiem wyeliminować się nie daje, a co jeszcze ważniejsze, rodzi się świadomy opór grup społecznych dążących do przywrócenia kontroli społecznej nad ustawodawczymi i wykonawczymi mechanizmami władzy państwowej.


Totalitaryzm nie jest stanem, jest raczej tendencją, zjawiskiem stopniowalnym, doskonale opisanym przez Orwella, który w momencie pojawienia się telewizji podejrzewał, że technika umożliwi niemal pełną kontrolę jednostki przez władzę. Stało się odwrotnie, z czasem rozwój techniki sparaliżował państwową cenzurę, pozbawił ją monopolu na przekaz informacji, umożliwił sprawniejsze tworzenie się grup społecznych poza kontrolą władzy. (Na kolejnym etapie pojawiają się ponownie obawy, iż nowe techniki zbierania i przetwarzania informacji mogą znów odwrócić ten trend, dostarczając władzy nowych możliwości nadzorowania jednostek.)


Historia systemow totalitarnych, tych religijnych i tych metareligijnych, wydaje się wskazywać, że to dążenie do kontroli zachowań jednostek i grup społecznych zaczyna się niemal zawsze od ograniczenia praw kobiet i narzucenia jakiegoś wzoru rodziny. (Kiedy pół wieku temu braliśmy z moją żoną ślub w Urzędzie Stanu Cywilnego w Warszawie przy Nowym Świecie, nadęty urzędnik zakomunikował, że teraz jesteśmy rodziną, czyli postawową komórką socjalistycznego społeczeństwa. Zgromadzeni goście zareagowali radosnym śmiechem, co reprezentanta socjalistycznego państwa najwyraźniej nieco zbiło z tropu.) 


Totalitarne systemy opierają się na stosunkowo niewielkich grupach fanatyków, na masach oportunistów, mających nadzieję na kariery i profity i na strachu, który paraliżuje niemal całą resztę społeczeństwa. Nieodłączny wydaje się tu również kult jednostki. Na temat roli jednostki w historii historycy spierają się od stuleci i nic  nie wsakzuje na to, abyśmy zbliżali się do  jakiegoś konsensusu. W dwóch modelowych systemach totalitarnych, komunizmie i narodowym socjalizmie, kult jednostki był jedną z istotniejszych cech. W krajach satelitarnych ten kult jednostki był słabszy, a raczej podzielony między obowiązkiem wielbienia wodza narodów w głównym ośrodku danej idei totalitarnej i obowiązkiem podziwiania lokalnego kacyka. Fenomen budowania kultu jednostki doskonale opisał swego czasu Jacek Bocheński w niewielkiej książce Boski Juliusz. (Konieczność ucieczki przed cenzurą i analiza współczesnych zjawisk pokazywanych przez analogię z wydarzeniami ze starożytności lub średniowiecza była dość częstym chwytem w czasach realnego socjalizmu i pozwoliła na stworzenie wielu ponadczasowych wybitnych dzieł.)


Czy rzeczywiście obserwujemy dziś powrót do PRL i narodziny totalitarnego systemu? Dziesiątki razy wskazywano na podobieństwa Jarosława Kaczyńskiego do Władysława Gomułki, ale moim zdaniem to podobieństwo można by sprowadzić do charyzmatycznej tępoty. To, na co zwracają uwagę niemal wszyscy krytycy PiS, to konsekwente dążenie do fasadowej demokracji, w której instytucje kontroli podporządkowane są partii sprawującej władzę, a polityka kadrowa w instytucjach państwowych oparta jest na kryterium lojalności wobec Wodza.


Jakie znaczenie ma tu ideologia? Czy w ogóle jest tu jakaś spójna ideologia? Koniec wieku ideologii ogłoszony został cokolwiek przedwcześnie, a nadzieje na rządy merytokracji okazały się raczej płonne. Próbując zdefiniować ideologię PiS widzimy  kilka charakterystycznych cech - dominacja myśli narodowej, instrumentalne wykorzystywanie tradycji religijnej, pogarda dla demokracji i głęboka niechęć do idei społeczeństwa obywatelskiego, w którym konflikty rozwiązywane są na drodze parlamentarnych kompromisów.   


Jaki jest jednak zewnętrzny kontekst tej ideologii? Teokratyczny totalitaryzm zaczął się odradzać w innych miejscach na świecie na długo przed końcem zimnej wojny. Wojna w Afganistanie niewątpliwie przyspieszyła rozpad ZSRR, ale niebywale wzmocniła morale islamskich fantyków obawiających się jak ognia demokratyzacji społeczeństw muzułmańskich. Wyłonienie się Islamskiej Republiki Iranu (z walnym wsparciem zachodniej lewicy), oznaczało powstanie nowego centrum walki z demokracją pod hasłem walki z imperializmem, kapitalizmem i Ameryką. Ameryka została po raz kolejny uznana za Wielkiego Szatana ku radości nie tylko zachodnich agitatorów komunistycznych partyjek, ale również wielu polityków szacownych partii politycznych. Rzecz ciekawa, bo ideologia muzułmańskiej teokracji nie tylko nie wywoływała takiej odrazy Kościołów chrześcijańskich jak ideologia komunistyczna, ale wręcz budziła dyskretne zainteresowanie i życzliwość.               


Oczywiście nie wiemy na ile pojawiły się tu jakieś świadome strategie zmierzające do odepchnięcia znienawidzonego sekularyzmu, a na ile były to zachowania instynktowne, ale na przestrzeni kilku dekad widzieliśmy osobliwe zjawisko braku reakcji na krwawe prześladowania mniejszości religijnych (w tym chrześcijan) w krajach muzułmańskich i w krajach z silną mniejszością muzułmańską, powstrzymywanie się od krytyki muzłmańskiego fanatyzmu i zapewnienia, że muzułmański terroryzm nie ma nic wspólnego z religią, oraz  obsuwanie się Kościołów chrześcijańskich w stare antysemickie koleiny w miarę narastania antysemityzmu w muzułmańskim świecie. Głównym wrogiem był sekularyzm, czyli rozdział Kościoła i państwa, i poszukiwanie politycznych sojuszników na drodze do ponownego wpuszczenia religii do szkół, szpitali, do armii i policji, do parlamentów, do instytucji państwowych i samorządowych. W byłych krajach komunistycznych ten trend mógł się wydawać naturalną reakcją na upadek systemu, który ograniczał swobodę wyznania i dążył do zastąpienia religii kultem swoich wodzów, ale analogiczne tendencje pojawiły się już wcześniej w wielu krajach zachodnich.

Niezwykle symptomatyczne było zwołanie przez prezydenta Francji Macrona spotkania przedstawicieli sześciu religii (katolickiej, protestanckiej, prawosławnej, muzułmańskiej, żydowskiej i buddyjskiej), gdzie mówił o „złośliwej wizji sekularyzmu”. To nie było odosobnione zdarzenie, a raczej wyraźniejszy niż gdzie indziej objaw trwającego od dłuższego czasu trendu. 


Powrót finansowanych przez państwo wyznaniowych szkół jest zjawiskiem narastającym od lat siedemdziesiątych ubiegłego stulecia. Wspierały to rządy zarówno lewicowe, jak i prawicowe, solidarnie podkopując zasadę rozdziału państwa i religii.   


Na tym tle Polskę wyróżniał efekt Papieża-Polaka nakładający się na opóźnienie cywilizacyjne spowodowane kontrreformacją, rozbiorami i komunizmem.


Dążenie do przechwycenia państwa przez Kościół widoczne było w Polsce od chwili upadku komunizmu, a idea rozdziału Kościoła i państwa ignorowana była przez wszystkie kolejne rządy. Kościół szukając sojuszników mógł wybierać i przebierać, a PiS jest tylko kolejną odmianą partii politycznej dążącej do zdobycia i umocnienia swojej władzy przy wsparciu ambony.


Tadeusz Mazowiecki narzekał, że biskupi Kościoła katolickiego nie rozumieją zasad demokracji. Obawiam się, że był w błędzie, że nie tylko doskonale je rozumieją, ale są im równie przeciwni jak parlamentarnej demokracji byli przeciwni komuniści. Duchowni muzułmańscy mówią o sprzeczności między religią i demokracją zupełnie otwarcie, duchowni chrześcijańscy nauczyli się dwójmowy, hasłowej akceptacji demokracji i rozdziału państwa i Koscioła i równoczesnych manipulacji, aby podważać ten rozdział wszędzie, gdzie jest to tylko możliwe.


Z tego punktu widzenia polski Kościół katolicki znalazł w osobie Jarosława Kaczyńskiego swój ideał – człowieka dążącego do władzy dyktatorskiej, opartej na tradycji religijnej, na nacjonalistycznych hasłach i ksenofobii oraz wyznawcy demokracji fasadowej.


Jego zdumiewający sukces po części możemy przypisać błędom poprzedniej ekipy, ale również zręcznemu wykorzystaniu katastrofy smoleńskiej, skłonności społeczeństwa do dawania wiary teoriom spiskowymi, stawce na religijny fanatyzm. Jego charyzma prymitywnego fanatyka czyniła z niego idealnego partnera w sytuacji, w której Kościół czuł się oblężony. Pedofilskie i finansowe skandale, spadek autorytetu duchownych, pustoszejące kościoły. Powrót PRL-u w nowym narodowo-katolickim wydaniu przestał być utopijnym marzeniem, stał się nie tylko realny, ale przeszedł z fazy wstępnej polegania na fanatycznie oddanych kadrach w fazę, w której puchną szeregi oportunistów przekonanych o trwałości i sile nowego układu.


Może nas zdumiewać popularność irracjonalizmu, koronacji Chrystusa na króla Polski, zawierzenia kraju Czarnej Madonnie, poparcie tego zawierzenia przez większość społeczeństwa, maratony polityków na klęczkach do Częstochowy i Torunia i nie tylko trwanie tego zdumiewającego cyrku, ale jego rosnąca siła i kolejne fakty dokonane, które z każdym dniem będą trudniejsze do odwrócenia, błędem byłoby jednak uważanie ich za zdarzenia marginalne i bez znaczenia.  


Twierdzenie, że PRL zmartwychwstała, ciągle jeszcze może wydawać się przesadzone, niestety nie brzmi już absurdalnie.          


Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj




Komentarze
2. Mazowiecki Peyotl 2018-09-07
1. lojalność i czołobitność po próżnicy lebo 2018-08-31








Kolizja
Szaron: Nie musisz tak ostrożnie przechodzić.
Hili: Nie ufam ci.

Więcej

Dlaczego ten wirus
inaczej dotyka pokolenia?
Matt Ridley


Pokoleniowy efekt koronawirusa jest podstępny i zaskakujący. Przez to, że często jest tak łagodny u młodych i zdrowych, zamienia ludzi w nieświadomych nosicieli. Przez to, że jest tak śmiertelny dla starych i chorych, czyni z nosicieli potencjalnych katów ich przyjaciół i sąsiadów. Koronawirus jest bardzo niebezpieczny dla ludzi, którzy już chorują na pewne choroby i to prawdopodobnie jest główny powód, dla którego jest tak poważny dla ludzi starych. Wydaje się, że nawet jeśli sam nie zabija ludzi, pogarsza ich już istniejące choroby. Jest to niepodobne do grypy, przy której dzieci są równie zagrożone. Młodzi, zdrowi ludzie, nawet bardzo małe dzieci, przechodzą infekcję koronawirusem w sposób tak łagodny, że rzadko szukają pomocy medycznej. 

Więcej

Ukoronowanie efektu
motyla
Liat Collins


Wiele myślałam ostatnio o motylach, o ich pięknie i kruchości, niesłychanej metamorfozie, jaką przechodzą w ciągu swojego krótkiego życia, o sposobie, na jaki reprezentują naturę i wolność, niemniej są także chwytane i przyszpilane na wieczność. Przypisuję moje rozważania faktowi, że wolę myśleć o barwnych motylach niż próbować sobie wyobrazić, w jaki sposób niewidzialny dla oka ludzkiego wirus rzucił świat na kolana.
 

„Efekt motyla” jest dobrze znanym pojęciem, kojarzonym z pracą amerykańskiego meteorologa, Edwarda N. Lorenza, używanym do wyjaśnienia sposobu, w jaki małe wydarzenie w jednym miejscu może uruchomić łańcuch zdarzeń, które mają olbrzymi wpływ po drugiej stronie globu w kilka tygodni później. Określenie to zyskało popularność po wykładzie Lorenza dla American Association for the Advancement of Science w grudniu 1972 roku, zatytułowanego: “Predictability: Does the Flap of a Butterfly’s Wings in Brazil Set Off a Tornado in Texas?” [Przewidywalność: czy machnięcie skrzydeł motyla w Brazylii wywołuje tornado w Teksasie?] 

Więcej
Blue line

Fikcja uznawana
za Prawdę (III)
Lucjan Ferus


Na wstępie przypomnę, iż w tym cyklu chciałbym uzasadnić swoje przekonanie, iż kapłani już od bardzo dawna byli świadomi swej prawdziwej roli w religiach, dlatego tworzyli takie koncepcje bogów i tak pomyślane doktryny religijne, aby to oni koniecznie byli pośrednikami między bóstwem, a człowiekiem i przy okazji swej „pasterskiej posługi” czerpali z niej jak najwięcej różnorodnych korzyści. Od jakiego etapu rozwoju tej Pawłowej religii, jej kapłani zaczęli dostosowywać jej rytuały i obrzędowość do swoich coraz bardziej powiększających się potrzeb? Stosunkowo szybko, choć początki były (dla nich) bardzo trudne:

Więcej

Demokracja Izraela
nigdy nie była zagrożona
Jonathan S. Tobin

Premier Benjamin Netanjahu podczas konferencji prasowej w dniu 16 marca 2020. Zdjęcie: Yonatan Sindel/Flash90.

Wygląda na to, że trwający od roku impas koalicyjny Izraela wreszcie skończył się i nie stało się to ani o jeden dzień za wcześnie. Bez trwałego rządu – w odróżnieniu od tymczasowego rządu, któremu Benjamin Netanjahu przewodził od ponad roku – nie można było stworzyć budżetu, który zacząłby radzić sobie z wpływem pandemii koronawirusa na krajowy system opieki zdrowotnej i na gospodarkę.

To jest dobra wiadomość dla Izraelczyków, którzy marzyli o tym, żeby ich polityczni przywódcy przestali wykłócać się i zabrali się za walkę z tym bezprecedensowym kryzysem. Oszczędza im to także udręki czwartych wyborów w mniej niż dwa lata, gdyby nie udało się teraz dogadać. Jednak powinno to także spowodować wyrzucenie na śmietnik fałszywego oskarżenia, że Netanjahu niszczy demokratyczny system kraju.

Więcej
Blue line

Pokątna hodowla
staruszków
Andrzej Koraszewski


Kiedy premier Wielkiej Brytanii przekazał publicznie porady ekspertów, żeby postawić na odporność stadną, zarabiający na życie informowaniem o swoim bezgranicznym oburzeniu krzyknęli, że prawicowy populista chce zabić milion swoich współobywateli. Brytyjski premier szybko wycofał się z tej koncepcji, kiedy inni eksperci przekonali go, że system opieki zdrowotnej nie jest na taką strategię przygotowany, czyli że pomysł jest zasadny, ale przedwczesny.

Kiedy prawicowy prezydent Brazylii wystąpił z podobną propozycją, lewicowi dziennikarze zawyli z oburzenia, ale kiedy lewicowy rząd Szwecji zastosował taką strategię, zakazując zgromadzeń powyżej 500 osób, ale zachowując normalne funkcjonowanie szkół i przedsiębiorstw, zastanawiano się, czy nie jest to przypadkiem najwłaściwsze rozwiązanie.

Więcej

Hamas: już strzelać
czy zachować spokój?
Z materiałów MEMRI


Obawiając się, że wybuch epidemii koronawirusa w Strefie Gazy może spowodować poważny kryzys, Hamas zagroził, że jeśli finansowa pomoc z Kataru opóźni się, zaogni to konflikt z Izraelem i „poślą połowę izraelskiego społeczeństwa do schronów”, podnosząc tym samym szerzenie się wirusa w Izraelu.  Rzecznik militarnego skrzydła Hamasu żądał także, by Izrael zwolnił członków Hamasu ze swoich więzień, by zapobiec ich zarażeniu chorobą. 


Zwolennicy Hamasu debatowali w mediach społecznościowych, jaki jest najlepszy sposób prowadzenia obecnie konfliktu z Izraelem. Jedni wyrażali poparcie dla gróźb Hamasu, wzywając do wykorzystania epidemii, by pogłębić konflikt z Izraelem przez strzelanie rakietami lub wysyłanie balonów przenoszących wirusa na jego terytorium. Inni, jak były burmistrz Chan Junis, dr Fajez Abu Szamala, odrzucali te pomysły, argumentując, że to jest czas na humanitaryzm, nawet wobec wroga.

Więcej

Czaszka dinozaura/ptaka
znaleziona w bursztynie
Jerry A. Coyne


Skamieniałość znaleziona w liczącym 99 milionów lat bursztynie z Mjanmy (Birma), jest nazywana dinozaurem, ale w czwartym akapicie artykułu napisano (moje podkreślenie): „Diagnoza: bardzo mały ptak z następującymi autapomorfiami [cecha zaawansowana występująca tylko w jednej grupie filogenetycznej]”.  Czy więc jest to ptak, czy dinozaur?


No cóż, to jest jedno i drugie: jest to postać przejściowa: zarówno najmniejszy kiedykolwiek znaleziony dinozaur, jak najmniejszy wymarły ptak. (Jak powiedziałem, jest mniej więcej wielkości najmniejszego żyjącego ptaka: koliberka hawańskiego. Oba ważą około 2 gramy!) 

Więcej

Antyizraelskie NGO
wykorzystują COVID-19
Becca Wertman

Studenci z Uniwersity of Maryland (USA) postanowili przedyskutować jak Żydzi utrudniają Palestyńczykom obronę przed koronawirusem.

Cyniczne wykorzystywanie globalnego kryzysu zdrowotnego przez tak zwane organizacje praw człowieka daje jasny komunikat: tym grupom zupełnie nie chodzi o sprawiedliwość i moralność.

 

Dla antyizraelskiej działalności organizacji pozarządowych (NGO), które nieustannie dążą do demonizowania i delegitymizacji państwa żydowskiego, zdominowanie światowych mediów przez pandemię COVID-19 stanowi sporą trudność – świat ma obecnie rzeczywisty problem, którym musi się zajmować.  

Więcej

Pandemia
i muzułmańskie priorytety
Anjuli Pandavar

Szejk Yasir Qadhi

Zajrzałam wczoraj do szpitala, żeby mi obejrzeli gojącą się na nodze ranę. Wejście było zablokowane przez polową szpitalną kontrolę na otwartym powietrzu. Przed wpuszczeniem mnie lekarze chcieli wiedzieć, czy nie mam przypadkiem jakichś symptomów COVID-19. Nie miałam, ale poprosiłam, żeby sprawdzili sami. Jest O.K., możecie spokojnie czytać dalej.     


Gdybym nadal była muzułmanką to zwyczajne spotkanie z lekarzami spowodowałoby szereg komplikacji:

1. Mogłabym zaprotestować przeciw zadawaniu takich pytań, ponieważ jestem muzułmanką i Allah ma mnie w opiece. Takie pytania mogą sobie zadawać niewiernym. 


2. Mogłabym odmówić badania, ponieważ szariat mówi, że muzułmanie nie mogą poddawać się kontroli niewiernych.  


3. Mogłabym również odmówić poddania się kontroli, stwierdzając, że moja wiara jest silna. Dla muzułmanki śmierć z powodu wirusa jest korzyścią, ponieważ zostaje męczennicą i będzie miała dobre życie wieczne.   

Więcej

Antysemicka propaganda
Hamasu nauczana w szkołach
David Collier


”Times” opublikował w maju 2018 roku artykuł o małym chłopcu z Gazy, zapalonym futboliście, który został postrzelony, kiedy grał w futbol z przyjaciółmi. Kilka miesięcy później Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) opublikowała na swojej witrynie internetowej podkolorowaną wersję – o izraelskim żołnierzu, który umyślnie strzelił do tego dziecka z bliskiej odległości. Szkoły dostarczyły wersją WHO jako ważne studium przypadku do nauki uczniom. Jedyny problem – większość opowieści wokół tej tragedii stworzyła machina propagandowa Hamasu. Tutaj pokazuję ze szczegółami, jak propaganda radykalnej islamskiej organizacji terrorystycznej kończy w podręcznikach do nauki brytyjskich uczniów w szkołach.

Więcej
Blue line

Szczepionka na koronawirusa
nie przybędzie szybko
Matt Ridley


W 1934 roku, w czasie wolnym od pracy, dwie amerykańskie biolożki, Pearl Kendrick i Grace Eldering, stworzyły szczepionkę na koklusz, wówczas największego zabójcę dzieci w Stanach Zjednoczonych. Po czterech latach ich szczepionka była powszechnie podawana w  Michigan, a po sześciu w całym kraju. Koklusz szybko wycofał się.  


Od tego czasu mieliśmy spektakularne postępy w biologii, włącznie z identyfikacją materiału genetycznego, możliwością odczytywania jego kodu, zrozumieniem budowy wirusów i białek, z których się składają, plus nową wiedzą o tym, jak działa odporność. Dlaczego więc stoimy przed okresem oczekiwania co najmniej przez rok, a może dłużej, na szczepionkę na koronawirusa? Jednym z szoków ostatnich tygodni było uświadomienie sobie, jak niewielki był postęp w tworzeniu szczepionek. Nadal ma to w sobie coś ze sztuki.

Więcej

W Izraelu koronawirus
zbliża ludzi
Avital Leibovich

<span>Izraelski policjant pomaga inspektorowi z Ministerstwa Zdrowia w nałożeniu ochronnej odzieży przed wejściem do mieszkania osoby w kwarantannie jako środku ostrożności przed szerzeniem się koronawirusa. Hadera, Izrael, 16 marca 2020. Zdjęcie: Reuters / Ronen Zvulun.</span>

Świat boryka się obecnie z wrogiem o mikroskopijnych wymiarach. Jest to rodzaj wroga rzadko kiedy widziany wcześniej. Już posłał setki milionów ludzi w samoizolację w ich domach, a tysiące posłał do szpitali. Zabija tysiące na całym świecie bez rozróżniania płci lub wyznania, a oczekuje się wzrostu liczby ofiar.


Także Izrael został bezpośrednio dotknięty.


Liczba Izraelczyków zarażonych koronawirusem rośnie z dnia na dzień. Czas trwania pandemii jest nieznany, co tym bardziej wzmacnia niepokój społeczeństwa, jak również naszego rządu.

Można by powiedzieć, że Izrael, który przeszedł tak wiele przez dziesięciolecia: wojny, militarne operacje, tysiące ataków rakietowych z daleka i z bliska, z pewnością przezwycięży ten chwilowy kryzys zdrowotny.


Ale czy rzeczywiście jest tak teraz, kiedy miliony są zamknięte w swoich domach, połączone tylko cyfrowymi platformami?

Więcej
Blue line

Demokratyczny wirus
i autorytarne metody walki 
Andrzej Koraszewski

Mieszkańcy Singapuru żyją w zasadzie, normalnie, ale nieustannie są pod specjalnym nadzorem. Źródło: https://nationalpost.com/health/how-taiwan-and-singapore-managed-to-contain-covid-19-while-letting-normal-life-go-on?fbclid=IwAR2-kBppp67OnabMUK_nvQ44amhqk3f0ctCbclzMHLfwxWbFudc5WZ7CxI4  

Ponieważ Chiny powoli wychodzą na prostą, izraelski noblista doszedł do wniosku, że świat niebawem upora się z zarazą. Jego model statystyczny może jest poprawny, ale wniosek może być fałszywy. Michael Levitt dostał nagrodę Nobla w chemii w 2013 roku, a swoje proroctwo przedstawił w początkach marca 2020, po analizie zwalniania tempa nowych zarażeń w Chinach. Istotnie, w Chinach liczba nowych przypadków spadła do zera, obecnie nowe przypadki związane są z ludźmi przyjeżdżającymi z zewnątrz. Życie w Chinach powoli powraca do normy.

Więcej

Umiarkowanie po angielsku
i ekstremizm po arabsku
Nan Zilberdik i Itamar Marcus


Oficjalna agencja informacyjna Autonomii Palestyńskiej (AP), WAFA, jest wyraźną ilustracją dwulicowości AP, którą Palestinian Media Watch demaskuje od ponad dwudziestu lat.


Po angielsku – dla zagranicznej konsumpcji - WAFA próbuje prezentować umiarkowany wizerunek i mówi o Izraelu używając jego nazwy - po prostu "Israel". Po arabsku jednak, do własnej ludności i arabskojęzycznego świata, oficjalna agencja informacyjna AP odmawia uznania Izraela i zamiast tego używa określenia „terytoria 1948 r.”

Więcej

Niebawem dowiemy się jak
solidna jest nasza cywilizacja
Matt Ridley


Trudności, które są przed nami nie przypominają niczego, co znamy.


W niedzielę, samotny jak chmurka, wędrowałem po owianych wiatrem wrzosowiskach w County Durham i minąłem samotny kamień piaskowy z małym, okrągłym wgłębieniem na szczycie i starym pensem przyklejonym do dna wgłębienia. Nosi nazwę Butter Stone [Maślany kamień] i tam podczas zarazy 1665 roku, mieszkańcy okolicznych miast i wsi zostawiali monety w kałuży octu na wymianę z farmerami za żywność. Pomysł polegał na tym, że farmer lub jego klient podchodzili do kamienia dopiero, kiedy ten drugi był w bezpiecznej odległości.

Więcej

Brudne intencje
za hasłem ”Free Palestine”
Naya Lekhet 

Piłka nożna - International Friendly – Irlandia Północna v Izrael - Windsor Park, Belfast, Wielka Brytania – 11 września 2018 r. Hasło „Free Palestine” wypisane na wzgórzu poza stadionem(zdjęcie: CLODAGH KILCOYNE/REUTERS)

Nie jest przypadkiem, że słowo “free” jest użyte w połączeniu z „Palestyną”. Jest to wyraźnie – i historycznie niewłaściwe – nawiązanie do ruchu Free South Africa, który walczył z systemem apartheidu.
Przy gwałtownie rosnących antyizraelskich nastrojach na uniwersyteckich kampusach, popierających syjonizm studentom nie brak skandalicznych rzeczy, z jakimi muszą się zmierzyć. Jest jednak jeden często występujący zwrot, który wymaga szczególnie zdecydowanego demaskowania: “Free Palestine”, podstawa antyizraelskiego języka na kampusie, który dociera do sedna oszukańczego marketingu.

Więcej

Fikcja uznawana
za Prawdę (II)
Lucjan Ferus

Wiedeń – fresk przedstawiający św. Paweła Apostoła z początku XX, zdjęcie: Renáta Sedmáková

Pisałem nie raz, że już w połowie lat 80-tych ubiegłego wieku, na podstawie dostępnych wtedy lektur, nabrałem z czasem przekonania, iż historia naszych religii liczy sobie kilkadziesiąt tysięcy lat. A wszelkie religie jakie kiedykolwiek istniały i istnieją na Ziemi, oraz ich bardzo licznych bogów – stworzyli ludzie własną wyobraźnią, bez jakiejkolwiek nadprzyrodzonej pomocy z zewnątrz. Mówiąc wprost: to nie Bóg stworzył ludzi na swoje podobieństwo i obraz, lecz ludzie tworzyli wizerunki i koncepcje swych bogów na swoje podobieństwo, nadając im cechy i wady typowo ludzkie.

Więcej

Dwa rodzaje antysemityzmu
w kampanii Sandersa
Jonathan Tobin


Bernie Sanders pokazuje, że można być zarazem ofiarą nienawiści do Żydów i kimś, kto ułatwia szerzenie nienawiści do Żydów.

 

Prezydencka kampania już dostarczyła wielu niemiłych momentów, ale to, co zdarzyło się w zeszłym tygodniu w Phoenix w Arizonie, sięga dna. Podczas wiecu dla poparcia senatora Bernie Sandersa (I-Vt.), mężczyzna rozwinął transparent ze swastyką i zaczął wykrzykiwać antysemickie wyzwiska, oddając nazistowski salut. 

Tego człowieka, dobrze znanego miejscowego białego nacjonalistę, wyrzucono z wiecu. Incydent ten jednak ujawnił rosnącą gotowość radykalnych, prawicowych ekstremistów do publicznego wylewania żółci.

Więcej
Biblioteka

Żywotność wirusa Covid-19
na różnych powierzchniach
Jerry A. Coyne

Bęben z <span>ResearchGate</span>:

Ukazał się w ”New England Journal of Medicine” artykuł, w którym opisane są pomiary żywotności wirusa Cov-19 (nazywają go SARS-CoV-2, czyli “severe acute respiratory syndrome coronavirus-2”) na różnych powierzchniach, porównując to z żywotnością blisko spokrewnionego koronawirusa SARS-CoV-1. Jak pamiętacie, ten drugi wirus jakiś czas temu był powodem SARS. Jak pisze NIH: "SARS-CoV-1, podobnie jak jego następca krążący obecnie po całym globie, pojawił się w Chinach i zaraził ponad 8 tysięcy ludzi w 2002 i 2003 roku. SARS-CoV-1 został zwalczony przez intensywne śledzenie dróg kontaktowych i izolację, i od 2004 roku nie wykryto ani jednego przypadku."

Więcej

Palestyńscy przywódcy używają
koronawirusa by atakować Izrael
Khaled Abu Toameh

(Zdjęcie: Szpital w Ramallah)

Jaki jest związek między niedawno przedstawionym przez prezydenta USA planem pokojowym dla Bliskiego Wschodu a koronawirusem?  


Palestyńscy przywódcy wydają się wierzyć, że istnieje związek między planem pokojowym, znanym także jako Umowa Stulecia, a pandemią koronawirusa. Według tych przywódców Izrael wykorzystuje sytuację zdrowotną, by realizować plan Trumpa i buduje nowe mieszkania dla Żydów na Zachodnim Brzegu. Mówią o zamiarze Izraela 
zbudowania nowej drogi między obszarem E1 a Jerozolimą oraz 3,5 tysiącach mieszkań w Ma'aleh Adumim, na wschód od Jerozolimy.

Więcej
Blue line

Dzień był krótszy
70 milionów lat temu
Steven Novella


Co wymarły mięczak ma wspólnego z Księżycem? To jest jedna z tych zdumiewających historii naukowych, która wiąże wiele dyscyplin i linii dowodowych w jedną, elegancką narrację. W tym wypadku, szczegółowa analiza liczącej 70 milionów lat muszli mięczaka dała naukowcom decydującą informację, która pomogła im wymodelować układ Ziemia-Księżyc.


Zacznijmy od Księżyca – astronomowie wiedzą, że Księżyc odsuwa się od Ziemi w stałym tempie 3,82 centymetra rocznie. 

Więcej

Palestyńskie kobiety
w syryjskich więzieniach
Elder of Ziyon


Mieszcząca się w Londynie organizacja Action Group for Palestinians of Syria (AGPS) ujawniła, że od początku syryjskiej wojny domowej rozpoczętej w 2011 roku co najmniej 486 palestyńskich kobiet znalazło się na liście zabitych, ponadto 110 innych zostało internowanych przez reżim Baszara Al-Assada i co najmniej 34 zmarło w wyniku tortur w więzieniach. Organizacja ta sądzi, iż ogólna liczba zabitych palestyńskich kobiet podczas wojny jest dużo wyższa niż przyznano to oficjalnie, ponieważ reżim utrzymuje ich nazwiska w tajemnicy, jak również z powodu faktu, że wiele rodzin ofiar odmawia podania nazwisk swoich zabitych krewnych ze strachu przed zemstą ze strony reżimu.

Więcej

Jesień Oświecenia
i lektury w czasach zarazy
Andrzej Koraszewski 

Mirosław Tryczyk, autor książki „Drzazga. Kłamstwa silniejsze niż śmierć” (Zrzut z ekranu z wideo).

Drzazgę źle się czyta, wytrzyma człowiek kilka stron i musi odłożyć, wraca i znów odkłada. Koszmarna lektura. Czy Spowiedź Perechodnika jest jeszcze gorsza? Trudno powiedzieć. Mam wrażenie, że najdłużej czytałem Mordechaja Canina, Przez ruiny i zgliszcza. Podróż po stu zgładzonych gminach żydowskichDrzazga jest świeża, ma podtytuł Kłamstwa silniejsze niż śmierć. Napisał ją młody człowiek, który dotarł do historii rodzinnej. Jesteśmy potomkami morderców. Nie my jedni. To są książki o naturze człowieka, ilustrowane historią najnowszą z bliskiego otoczenia. 

Więcej

Prawo do głosu, ale nie
do zlikwidowania państwa
Jonathan S. Tobin

Członek Wspólnej Listy Arabskiej przemawia w kwaterze głównej swojej partii w arabskim mieście Szfar'am podczas trzeciej rundy izraelskich wyborów 2 marca 2020. Zdjęcie: David Cohen/Flash90.

To brzmi jak dewastujący argument. Skoro izraelscy Żydzi są gotowi przyjmować ratujące życie leczenie z rąk arabskich lekarzy, dlaczego nie dają ich przedstawicielom w Knesecie miejsca w rządzie?

Ten właśnie argument przedstawił szef jerozolimskiego biura ”New York Timesa”, David Halbfinger, zarówno na Twitterze, jak w artykule. Powtarzano go w innych miejscach, również w izraelskiej prasie.

Więcej
Dorastać we wszechświecie

Jak często powstają
ptasie hybrydy?
Jerry A. Coyne:

Breaking the Silence!
Dlaczego kłamiecie?
Sheri Oz

Poważnie traktuję obawy
w sprawie koronawirusa
Jeff Jacoby

Izrael pomaga, Arabowie
zdradzają Palestyńczyków
Khaled Abu Toameh 

Co sie dzieje
w mózgach noworodków?
Steven Novella

Dlaczego Palestyńczycy
umierają w więzieniach Hamasu?
Bassam Tawil

Fikcja uznawana
za Prawdę
Lucjan Ferus

Oszczerstwo o rytuale krwi
arcybiskupa Hanny
Hugh Fitzgerald

Wyzwania, wyznania
i środki zapobiegawcze
Andrzej Koraszewski

Jak Europejscy Żydzi
przenieśli się na wygnanie
Manfred Gerstenfeld

Uciekłaś od wojny,
a oni przyjęli cię
Wassem Jousef

Kto atakuje palestyńskich
chrześcijan?
Bassam Tawil

Plac Powstańców
i inne przystanki
Paweł Zbierski

Jasbir Puar i moralna
klęska świata akademickiego
Vic Rosenthal

Brexit jako stymulacja
dla brytyjskiej bionauki
Matt Ridley

Blue line
Polecane
artykuły

Sześć lat



Pochodzenie



Papież Franciszek



Schadenfreude



Pseudonaukowa histeria...


Panstwo etc



Biły się dwa bogi


 Forma przejściowa


Wstęga Möbiusa


Przemysł produkcji kłamstw


Jesteś tym, co czytasz,



Radykalne poglądy polityczne


Einstein



Socjologia



Allah stworzyl



Uprzednie doświadczenie



Żydowski exodus



PRL Chrystusem narodów



Odrastające głowy hydry nazizmu



Homeopatia, wibracje i oszustwo


Żołnierz IDF



Prawo powrotu



Mózg i kodowanie predyktywne



Nocna rozmowa



WSzyscy wiedza



Nieustający marsz



Oświecenie Pinker



Alternatywna medycyna zabija



Kobiety ofiarami



Prometeusz



modyfikowana pszenica



Arabowie



Roboty będą uprawiać ziemię



Sumienie, czyli moralność bez smyczy


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk