Prawda

Niedziela, 18 kwietnia 2021 - 02:10

« Poprzedni Następny »


PRL Chrystusem narodów


Andrzej Koraszewski 2018-08-31


Kamień grobowy z napisem Konstytucja odwalony, grób pusty, coraz więcej ludzi mówi, że ją widziano żywą. Komunistyczne państwo udawało, że jest socjalistyczne, czasem ktoś przekonywał, że nie jest ani jednym, ani drugim, politycy bredzili o jakiejś demokracji socjalistycznej, co było świetnym tematem dyskretnych kabaretowych żartów. Jedno było pewne, władza państwowa chciała pełnić rolę jedynego organizatora ładu społecznego. Totalitaryzm, a więc system społeczny, w którym władza centralna zarządza wszystkim, włącznie z poglądami i z życiem seksualnym poddanych, narodził się  jako teokracja, najpierw chrześcijańska, a potem muzułmańska, a dopiero potem wyłonił się w formie metareligijnych ideologii politycznych. Sam termin pojawił się w latach dwudziestych ubiegłego wieku w reakcji na idee włoskiego faszyzmu. W Polsce kojarzono ten termin głównie z systemem komunistycznym. Model idealny sugerowałby „trupie posłuszeństwo”, co nie mogło się udać nigdzie, jednak zmasowany terror pozwalał na zredukowanie oporu społeczeństwa i zepchnięcie dysydentów do katakumb.

Jeśli określamy jakieś systemy polityczne jako totalitarne, to mamy zwykle na myśli systemy, w których sfery prywatności nie posiadają gwarancji, a autonomia jednostek i grup społecznych redukowana jest na rzecz krańcowej instrumentalizacji działań ludzkich w kierunku realizacji celów wyznaczonych przez władzę centralną. Na szczęście starych mechanizmów koordynacji życia społecznego tak całkiem wyeliminować się nie daje, a co jeszcze ważniejsze, rodzi się świadomy opór grup społecznych dążących do przywrócenia kontroli społecznej nad ustawodawczymi i wykonawczymi mechanizmami władzy państwowej.


Totalitaryzm nie jest stanem, jest raczej tendencją, zjawiskiem stopniowalnym, doskonale opisanym przez Orwella, który w momencie pojawienia się telewizji podejrzewał, że technika umożliwi niemal pełną kontrolę jednostki przez władzę. Stało się odwrotnie, z czasem rozwój techniki sparaliżował państwową cenzurę, pozbawił ją monopolu na przekaz informacji, umożliwił sprawniejsze tworzenie się grup społecznych poza kontrolą władzy. (Na kolejnym etapie pojawiają się ponownie obawy, iż nowe techniki zbierania i przetwarzania informacji mogą znów odwrócić ten trend, dostarczając władzy nowych możliwości nadzorowania jednostek.)


Historia systemow totalitarnych, tych religijnych i tych metareligijnych, wydaje się wskazywać, że to dążenie do kontroli zachowań jednostek i grup społecznych zaczyna się niemal zawsze od ograniczenia praw kobiet i narzucenia jakiegoś wzoru rodziny. (Kiedy pół wieku temu braliśmy z moją żoną ślub w Urzędzie Stanu Cywilnego w Warszawie przy Nowym Świecie, nadęty urzędnik zakomunikował, że teraz jesteśmy rodziną, czyli postawową komórką socjalistycznego społeczeństwa. Zgromadzeni goście zareagowali radosnym śmiechem, co reprezentanta socjalistycznego państwa najwyraźniej nieco zbiło z tropu.) 


Totalitarne systemy opierają się na stosunkowo niewielkich grupach fanatyków, na masach oportunistów, mających nadzieję na kariery i profity i na strachu, który paraliżuje niemal całą resztę społeczeństwa. Nieodłączny wydaje się tu również kult jednostki. Na temat roli jednostki w historii historycy spierają się od stuleci i nic  nie wsakzuje na to, abyśmy zbliżali się do  jakiegoś konsensusu. W dwóch modelowych systemach totalitarnych, komunizmie i narodowym socjalizmie, kult jednostki był jedną z istotniejszych cech. W krajach satelitarnych ten kult jednostki był słabszy, a raczej podzielony między obowiązkiem wielbienia wodza narodów w głównym ośrodku danej idei totalitarnej i obowiązkiem podziwiania lokalnego kacyka. Fenomen budowania kultu jednostki doskonale opisał swego czasu Jacek Bocheński w niewielkiej książce Boski Juliusz. (Konieczność ucieczki przed cenzurą i analiza współczesnych zjawisk pokazywanych przez analogię z wydarzeniami ze starożytności lub średniowiecza była dość częstym chwytem w czasach realnego socjalizmu i pozwoliła na stworzenie wielu ponadczasowych wybitnych dzieł.)


Czy rzeczywiście obserwujemy dziś powrót do PRL i narodziny totalitarnego systemu? Dziesiątki razy wskazywano na podobieństwa Jarosława Kaczyńskiego do Władysława Gomułki, ale moim zdaniem to podobieństwo można by sprowadzić do charyzmatycznej tępoty. To, na co zwracają uwagę niemal wszyscy krytycy PiS, to konsekwente dążenie do fasadowej demokracji, w której instytucje kontroli podporządkowane są partii sprawującej władzę, a polityka kadrowa w instytucjach państwowych oparta jest na kryterium lojalności wobec Wodza.


Jakie znaczenie ma tu ideologia? Czy w ogóle jest tu jakaś spójna ideologia? Koniec wieku ideologii ogłoszony został cokolwiek przedwcześnie, a nadzieje na rządy merytokracji okazały się raczej płonne. Próbując zdefiniować ideologię PiS widzimy  kilka charakterystycznych cech - dominacja myśli narodowej, instrumentalne wykorzystywanie tradycji religijnej, pogarda dla demokracji i głęboka niechęć do idei społeczeństwa obywatelskiego, w którym konflikty rozwiązywane są na drodze parlamentarnych kompromisów.   


Jaki jest jednak zewnętrzny kontekst tej ideologii? Teokratyczny totalitaryzm zaczął się odradzać w innych miejscach na świecie na długo przed końcem zimnej wojny. Wojna w Afganistanie niewątpliwie przyspieszyła rozpad ZSRR, ale niebywale wzmocniła morale islamskich fantyków obawiających się jak ognia demokratyzacji społeczeństw muzułmańskich. Wyłonienie się Islamskiej Republiki Iranu (z walnym wsparciem zachodniej lewicy), oznaczało powstanie nowego centrum walki z demokracją pod hasłem walki z imperializmem, kapitalizmem i Ameryką. Ameryka została po raz kolejny uznana za Wielkiego Szatana ku radości nie tylko zachodnich agitatorów komunistycznych partyjek, ale również wielu polityków szacownych partii politycznych. Rzecz ciekawa, bo ideologia muzułmańskiej teokracji nie tylko nie wywoływała takiej odrazy Kościołów chrześcijańskich jak ideologia komunistyczna, ale wręcz budziła dyskretne zainteresowanie i życzliwość.               


Oczywiście nie wiemy na ile pojawiły się tu jakieś świadome strategie zmierzające do odepchnięcia znienawidzonego sekularyzmu, a na ile były to zachowania instynktowne, ale na przestrzeni kilku dekad widzieliśmy osobliwe zjawisko braku reakcji na krwawe prześladowania mniejszości religijnych (w tym chrześcijan) w krajach muzułmańskich i w krajach z silną mniejszością muzułmańską, powstrzymywanie się od krytyki muzłmańskiego fanatyzmu i zapewnienia, że muzułmański terroryzm nie ma nic wspólnego z religią, oraz  obsuwanie się Kościołów chrześcijańskich w stare antysemickie koleiny w miarę narastania antysemityzmu w muzułmańskim świecie. Głównym wrogiem był sekularyzm, czyli rozdział Kościoła i państwa, i poszukiwanie politycznych sojuszników na drodze do ponownego wpuszczenia religii do szkół, szpitali, do armii i policji, do parlamentów, do instytucji państwowych i samorządowych. W byłych krajach komunistycznych ten trend mógł się wydawać naturalną reakcją na upadek systemu, który ograniczał swobodę wyznania i dążył do zastąpienia religii kultem swoich wodzów, ale analogiczne tendencje pojawiły się już wcześniej w wielu krajach zachodnich.

Niezwykle symptomatyczne było zwołanie przez prezydenta Francji Macrona spotkania przedstawicieli sześciu religii (katolickiej, protestanckiej, prawosławnej, muzułmańskiej, żydowskiej i buddyjskiej), gdzie mówił o „złośliwej wizji sekularyzmu”. To nie było odosobnione zdarzenie, a raczej wyraźniejszy niż gdzie indziej objaw trwającego od dłuższego czasu trendu. 


Powrót finansowanych przez państwo wyznaniowych szkół jest zjawiskiem narastającym od lat siedemdziesiątych ubiegłego stulecia. Wspierały to rządy zarówno lewicowe, jak i prawicowe, solidarnie podkopując zasadę rozdziału państwa i religii.   


Na tym tle Polskę wyróżniał efekt Papieża-Polaka nakładający się na opóźnienie cywilizacyjne spowodowane kontrreformacją, rozbiorami i komunizmem.


Dążenie do przechwycenia państwa przez Kościół widoczne było w Polsce od chwili upadku komunizmu, a idea rozdziału Kościoła i państwa ignorowana była przez wszystkie kolejne rządy. Kościół szukając sojuszników mógł wybierać i przebierać, a PiS jest tylko kolejną odmianą partii politycznej dążącej do zdobycia i umocnienia swojej władzy przy wsparciu ambony.


Tadeusz Mazowiecki narzekał, że biskupi Kościoła katolickiego nie rozumieją zasad demokracji. Obawiam się, że był w błędzie, że nie tylko doskonale je rozumieją, ale są im równie przeciwni jak parlamentarnej demokracji byli przeciwni komuniści. Duchowni muzułmańscy mówią o sprzeczności między religią i demokracją zupełnie otwarcie, duchowni chrześcijańscy nauczyli się dwójmowy, hasłowej akceptacji demokracji i rozdziału państwa i Koscioła i równoczesnych manipulacji, aby podważać ten rozdział wszędzie, gdzie jest to tylko możliwe.


Z tego punktu widzenia polski Kościół katolicki znalazł w osobie Jarosława Kaczyńskiego swój ideał – człowieka dążącego do władzy dyktatorskiej, opartej na tradycji religijnej, na nacjonalistycznych hasłach i ksenofobii oraz wyznawcy demokracji fasadowej.


Jego zdumiewający sukces po części możemy przypisać błędom poprzedniej ekipy, ale również zręcznemu wykorzystaniu katastrofy smoleńskiej, skłonności społeczeństwa do dawania wiary teoriom spiskowymi, stawce na religijny fanatyzm. Jego charyzma prymitywnego fanatyka czyniła z niego idealnego partnera w sytuacji, w której Kościół czuł się oblężony. Pedofilskie i finansowe skandale, spadek autorytetu duchownych, pustoszejące kościoły. Powrót PRL-u w nowym narodowo-katolickim wydaniu przestał być utopijnym marzeniem, stał się nie tylko realny, ale przeszedł z fazy wstępnej polegania na fanatycznie oddanych kadrach w fazę, w której puchną szeregi oportunistów przekonanych o trwałości i sile nowego układu.


Może nas zdumiewać popularność irracjonalizmu, koronacji Chrystusa na króla Polski, zawierzenia kraju Czarnej Madonnie, poparcie tego zawierzenia przez większość społeczeństwa, maratony polityków na klęczkach do Częstochowy i Torunia i nie tylko trwanie tego zdumiewającego cyrku, ale jego rosnąca siła i kolejne fakty dokonane, które z każdym dniem będą trudniejsze do odwrócenia, błędem byłoby jednak uważanie ich za zdarzenia marginalne i bez znaczenia.  


Twierdzenie, że PRL zmartwychwstała, ciągle jeszcze może wydawać się przesadzone, niestety nie brzmi już absurdalnie.          


Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj




Komentarze
2. Mazowiecki Peyotl 2018-09-07
1. lojalność i czołobitność po próżnicy lebo 2018-08-31










Plac zabaw
Ja: Czemu się tak przyglądasz?
Hili: Dzieci wróciły na plac zabaw.

Więcej

Polityka,  czyli wojna
innymi środkami
Andrzej Koraszewski 


Pod koniec marca turecki prezydent przybił piątkę z chińskim Ministrem Spraw Zagranicznych. Planują rozwój handlu i budowę długiej linii kolejowej oraz zgadzają się w różnych sprawach. Dla prasy był to dowód zdrady Ujgurów, czyli  chińskich braci w sunnickiej wierze, ale prawdopodobnie było to głównie spotkanie w ramach budowy sojuszu przeciw Zachodowi. Turecki prezydent nie kocha demokracji, co nie oznacza, że zapomniał, iż odwiecznym wrogiem Turcji jest Rosja. Wizyta prezydenta Ukrainy w Stambule (10 kwietnia 2021) i otwarte poparcie Turcji dla Ukrainy w konflikcie z Rosją jest mocno osadzone w historycznym kontekście...

Więcej

Uprowadzenie terminologii
Holocaustu
Maurice Hirsch   


Integralną częścią propagandy Autonomii Palestyńskiej (AP) jest przyjmowanie terminologii związanej z działaniami nazistów wobec Żydów w Europie podczas Holocaustu i twierdzenia, że Izrael prowadzi takie same działania wobec Palestyńczyków.


Powtarzając propagandę AP, Palestyńczyk z Hebronu, Badia Dweik, który określa się jako “obrońca praw człowieka”, przedstawił ostatnio twierdzenia tego typu w palestyńskiej telewizji, oskarżając Izrael o „judaizowanie” Hebronu i zamienianie miasta w getto w nazistowskim stylu. Następnie Dweik twierdził, że nie ma na świecie takiego “apartheidu”, jaki jego zdaniem panuje w Hebronie.      

Więcej
Blue line

Genetyczny przełącznik
CRISPR
Steven Novella


Nadal szybko powiększa się nasza wiedza o genetyce i narzędziach do genetycznego konstruowania lub modyfikowania. Najgłośniejszym niedawnym postępem był CRISPR (clustered regularly interspaced short palindromic repeats - zgrupowane, regularnie rozproszone, krótkie, powtarzające się sekwencje palindromiczne), system, który powstał na podstawie bakterii i który z łatwością może wycelować w każdą sekwencję DNA używając do tego gRNA. CRISPR jest jak system strzelania do celu i można go połączyć z różnymi ładunkami, najczęściej z Cas9, który jest enzymem przecinającym obie nici DNA w pożądanym miejscu. 

Więcej

Dlaczego arabscy posłowie do
Knesetu nienawidzą państwa
Vic Rosenthal

<div class=\

We wtorek w Izraelu odbyło się zaprzysiężenie posłów 24. Knesetu. Posłów poproszono o złożenie przysięgi, że “…będą wierni państwu Izrael i z oddaniem będą wypełniać [swoje] zadanie w Knesecie”. Większość odpowiedziała: “Przysięgam”, ale czterech posłów arabskich i jeden żydowski komunista nie zrobili tego. Arabowie, członkowie partii Hadasz (komunistycznej) i Balad (“ziemi”) powiedzieli że przysięgają walczyć przeciwko „okupacji i apartheidowi” lub „rasizmowi i rasistom”. Te oświadczenia nie zostały przyjęte i pięciu posłów wyprowadzono z sali. Stracą zapewne przywileje posłów do Knesetu do momentu złożenia poprawnej przysięgi, jak nakazuje Prawo Podstawowe w tej sprawie. Nie udało mi się ustalić, czy również zostaną pozbawieni poselskich uposażeń, ale nie czekam na to z zapartym tchem.

Więcej
Blue line

Czy możemy wygrać
w “szarej strefie”?
Richard Kemp


W kwietniu prezydent USA, Joe Biden, wydał Interim National Security Strategic Guidance [Tymczasowe wskazówki strategiczne bezpieczeństwa narodowego]. Po drugiej stronie Atlantyku brytyjski premier, Boris Johnson, przedstawił Integrated Review of Security, Defense, Development and Foreign Policy [Zintegrowany przegląd bezpieczeństwa, obrony, rozwoju i polityki zagranicznej] Obaj przywódcy wyrazili troskę wobec narastających wyzwań w szare strefie i obiecali podjęcie kroków, by reagować skuteczniej. Szara strefa jest przestrzenią między pokojem a wojną z środkami przymusu, które wychodzą poza normalną geopolityczną rywalizację między państwami, ale nie sięgają poziomu zbrojnego konfliktu. Państwa prowadzące działania w szarej strefie używają często zastępców... 

Więcej

Zapomniani Amerykanie zabici
przez palestyńskich Arabów
Stephen M. Flatow

Ceremonia Jom Hazikaron (Źródłó: Rzecznik policji)

Obchodzony 14 kwietnia Jom Hazikaron jest dniem, w którym Izrael przypomina nie tylko o swoich poległych żołnierzach, ale także o cywilach, których zamordowali arabscy terroryści. Jest jednak pewna kategoria ofiar terroru, które, choć technicznie włączone w ten opis, są niemal całkowicie zapomniane – amerykańskie ofiary terroryzmu palestyńskich Arabów.  


Od 1968 roku w sumie 146 obywateli USA zginęło, a ponad 200 zostało rannych w terrorystycznych atakach palestyńskich Arabów. Większość była turystami lub studentami, którzy spędzali lato, sześć miesięcy lub rok studiując w Izraelu – jak moja córka, Alisa. Inni mieli podwójne, izraelsko-amerykańskie obywatelstwo i mieszkali w Izraelu.

Więcej

Czy wicepremier zarządzi
wcześniejsze wybory?
Andrzej Koraszewski 

<span>Hypnos. Rzymska kopia starożytnego greckiego posągu boga snu i ułudy znalezionego w Civitella d'Arna niedaleko Perugii w środkowych Włoszech. (Wikipedia) </span>

Rzeczywistość nie nadaje się do użytku, ale nie można od niej uciec. Niektórzy próbują stronić od politycznej pornografii, inni są uzależnieni. W zależności od decyzji Stratega wybory będą albo we właściwym czasie, albo wcześniej. Pomruki Gowina w tej kwestii to raczej potrząsanie szabelką koalicjanta obawiającego się, że może wypaść z gry. Sam kukiełkarz nie wyklucza wcześniejszych wyborów mówi, że jeszcze niczego nie postanowił, że teraz nie, ale może za rok. Na kilkanaście minut przed tragicznym lądowaniem prezydent też „jeszcze nic nie postanowił”, co oznaczało nakaz podjęcia absurdalnej i desperackiej próby lądowania.

Więcej

Antony Blinken zadzwonił
do niewłaściwego faceta
Stephen A. Flatow

Palestyńska policja rozprasza demonstrację w Ramallah

Sekretarz Stanu USA powinien dzwonić do Autonomii Palestyńskiej, żeby rozmawiać o braku demokracji, ale nie powinien zakładać, że Izrael jest w jakikolwiek sposób winny za to, jak AP rządzi swoją ludnością.

 

W rozmowie telefonicznej z bliskowschodnim politykiem Sekretarz Stanu Antony Blinken powiedział, że palestyńscy Arabowie są uprawnieni do „wolności, bezpieczeństwa, dobrobytu i demokracji”. Nie można się z tym twierdzeniem nie zgodzić. Każdy człowiek na to zasługuje.

Problem polega na tym, że pan Blinken zadzwonił do niewłaściwego faceta.

Więcej

Wykorzystywanie zachodniego
świata akademickiego przez Chiny
Judith Bergman 

Na zdjęciu: Prezydent Chin Xi Jinping (drugi od prawej strony) odwiedza University of Manchester 23 października 2015. (Zrzut z ekranu wideo)

Trwa dochodzenie wobec niemal 200 brytyjskich pracowników naukowych z 20 nienazwanych uniwersytetów w Wielkiej Brytanii w sprawach o możliwe przekazywanie  Chinom brytyjskiej technologii, którą chiński rząd może używać do represjonowania mniejszości i dysydentów, jak niedawno informował „Times”. Ta informacja pojawiła się wkrótce po anulowaniu przez University of Manchester naukowego partnerstwa z Grupą Technologii Elektronicznych Chin (CETC).

Więcej

Brytyjski dyplomata uratował
ponad 40 tysięcy Żydów
John Bull

To jest Robert Smallbones, urzędnik służby cywilnej i dyplomata, i jego żona, Inga. Między listopadem 1938 roku a wybuchem II wojny światowej pomogli PONAD CZTERDZIESTU TYSIĄCOM Żydów uciec przed nazistami i dostać się do Wielkiej Brytanii.

Robert Smallbones był dzieckiem austriackich rodziców, którzy emigrowali do Wielkiej Brytanii przed jego urodzeniem. Studiował na uniwersytecie w Oxfordzie, a potem zaczął pracę w ministerstwie spraw zagranicznych. Tam zyskał renomę kompetentnego dyplomaty i ogólnie przyjaznego człowieka. W 1938 roku został brytyjskim konsulem generalnym w Frankfurcie. Nieustannie pisał ostrzeżenia przed nazizmem do ministerstwa.

Więcej
Blue line

Nie marszcz czoła,
stawiaj go wyzwaniom
Marcin Kruk

Pomoce do zdalnego nauczania religii. Klasa II. Ania Kosmowska. Syn Marnotrawny, Przepraszamy Jezusa za złe postępowanie.

Czy państwo są świadomi, zapytała pani dyrektor, przyglądając nam się uważnie. Rozejrzałem się i doszedłem do wniosku, że wszyscy są świadomi. Koleżanka siedząca obok starannie kaligrafowała słowo „Chiny”. Byłem trochę zdziwiony, bo chociaż jej mąż pracuje na wysokim stanowisku w gminie, ale nie ma nic wspólnego z departamentem chińskim. (Nie mamy w gminie departamentu chińskiego.) Domyśliłem się, że ma jakieś skojarzenia; kolega matematyk patrzył w telefon, inni patrzyli w ścianę, próbując nie patrzeć na panią dyrektor.

Więcej

Dlaczego Żydzi i Polacy nadal
spierają się o Holocaust?
Jonathan S. Tobin

Muzeum Auschwitz-Birkenau,  bez uczestników w dorocznym Marszu Żywych w Jom HaSzoa, 20-21 kwietnia 2020. Zdjęcie: Marcin Kozłowski, March of the Living.

Jest to spór, w którym nie ma bohaterów, jak również spór, którym w nieco bardziej racjonalnym świecie nikt by się nie zajmował. To jest chyba jedyny sposób scharakteryzowania coraz bardziej skomplikowanej awantury o to, co niektórzy Polacy robili podczas Holocaustu, którą wskrzeszono akurat na tegoroczne obchody Jom HaSzhoa.
Najnowszy rozdział tej trwającej „debaty” historycznej zaczął się od sprawy sądowej wokół czynów człowieka o nazwisku Edward Malinowski z wsi Malinowo we wschodniej Polsce.  Według książki opublikowanej w 2018 roku, która omawiała niedawno odkryte świadectwo, Malinowski, który był sołtysem w tej wsi zanim Niemcy zajęli Polskę w 1939 roku, zaprowadził nazistowskich okupantów do lasu, gdzie ukrywało się 22 Żydów.  Niemcy zabili wszystkich.

Więcej
Blue line

Kiedy mity traktowane są
jako rzeczywistość
Lucjan Ferus


Jak każdego roku w okresie świąt, pojawiają się w telewizji filmy o tematyce religijnej. Są to zazwyczaj te same tytuły, wielokrotnie powtarzane przy tej okazji i dobrze mi znane. Jednak w tym roku obejrzałem film, który mimo, że nie raz był powtarzany, umykał mojej uwadze. To film „Syn Boży” z 2014 r. w reżyserii Christophera Spencera. Może i w tym roku też nie obejrzałbym go, gdyby nie moja ciekawość i nadzieja, że będzie się wyróżniał od innych produkcji nowatorskim ujęciem przedstawianych problemów (tak np. jak „Dogma” czy „Ostatnie kuszenie Chrystusa”). Jednakże pokazana w nim historia prawie w niczym się nie różniła od innych filmów poświęconych owemu chrześcijańskiemu mitowi.

Więcej

Mansour Abbas
i libanizacja Izraela
Mordechai Kedar

Mansour Abbas, zdjęcie via Wikimedia Commons

Islamski Ruch w Izraelu jest gałęzią Bractwa Muzułmańskiego, ideologicznej wylęgarni, z której powstały takie organizacje, jak Hamas, Al-Kaida, ISIS i rozmaite sunnickie grupy dżihadystyczne, które odrzucają prawo Izraela do istnienia. Dawanie Islamskiemu Ruchowi pieczęci aprobaty ustawia Izrael na tej samej destrukcyjnej drodze, jaką szedł Liban od chwili, kiedy Hezbollah stał się częścią tego kraju.

Polityczna walka w Izraelu znalazła się w martwym punkcie, ponieważ strony skupiają się nie na problemach i ideologii, ale na względach osobistych, sekciarskich, frakcyjnych i partyjnych. Narodowe interesy zostały zepchnięte na margines politycznego dyskursu zamiast zająć swoje właściwe miejsce w rozważaniach partii. Jedną z oznak tego zjawiska jest całkowita nieobecność kwestii palestyńskiej w publicznym i politycznym dyskursie, który towarzyszył wyborom, jak gdyby ten problem został dawno temu rozwiązany.   

Więcej

Bliźni gorszego sortu
i problem moralności
Andrzej Koraszewski 

Gandawa, sukiennice z befroi, przy kościele św. Mikołaja (Zdjęcie: Wikipedia)

Człowiek nigdy nie brzmi tak szczerze, jak wtedy, kiedy przekonuje o swojej moralnej wyższości. Nie pamiętam już, kto to zdanie napisał, ale przypomniało mi się natychmiast, kiedy dostałem link do pewnego artykułu, z pytaniem, co o tym artykule myślę. Tekst dość stary, z września 2016 roku, katolickiego historyka i publicysty, Jacka Borkowicza, nosi tytuł „Mieszczaństwo czyli przeciętność i degrneracja”, opublikowany na łamach „Rzeczpospolitej”. Nie byłem pewien, czy mam ochotę go czytać. Opowieści o strasznych mieszczanach towarzyszą mi od czasów szkolnych...

Więcej

Ameryka zmienia
stronę
Vic Rosenthal

Irańska rakieta dalekiego zasięgu typu Bavar-373 pokazywana na defiladzie w Teheranie (Źródło: Wikipedia)

USA “modyfikuje” stosunki z Arabią Saudyjską (czytaj: wycofuje poparcie w jej walce z Iranem i jego marionetkami). Zabrały kilka baterii przeciwrakietowych, Patriot, z terenu Arabii Saudyjskiej, zakończyły trwałe stacjonowanie lotniskowca w regionie i zlikwidowały systemy inwigilacji, które tam działały. Wstrzymały dostarczanie broni wykorzystywanej do “ofensywnych” operacji saudyjskich w Jemenie (Saudyjczycy mówią, że są one defensywne) i cofnęła uznanie rebeliantów Huti w Jemenie za terrorystyczną organizację. Kontrolowani i wspierani przez Iran Huti nasilili natychmiast ataki na Arabię Saudyjska, używając irańskich dronów i pocisków balistycznych. W zeszłym miesiącu administracja Bidena opublikowała raport o zamordowaniu dysydenckiego dziennikarza saudyjskiego, Dżamala Chaszukdżiego, w którym jest oskarżenie saudyjskiego następcy tronu i de facto władcy, Mohammeda bin Salmana, o nakazanie tego morderstwa.

Więcej

Wielkie zdarzenie
oksydacyjne
Steven Novella

Współczesna sinica (powiększona 2400x). Odległa krewna rośliny, która zmieniła naszą planetę. Zdjęcie: Josef Reischig via Wikipedia

Bardzo dawna historia Ziemi jest fascynująca i choć dowiedzieliśmy się już wiele o odległej przeszłości, nadal brakuje nam wielu kawałków układanki. Nowe badania dodaje do naszego rozumienia największego wydarzenia w historii Ziemi – Wielkiego Zdarzenia Oksydacyjnego – a także pomaga lepiej uporządkować inne wielkie wydarzenia z przeszłości.  


Ziemia, jak wiemy, powstała około 4,5 miliarda lat temu. 

Więcej

Palestyńczycy o korupcji
w ich społeczeństwie?
Arnold i Frimet Roth


Odwiedź pewne części Zachodniego Brzegu, a zobaczysz rezydencje, które są własnością wysokich rangą funkcjonariuszy Autonomii Palestyńskiej (AP). Według wszelkich standardów – nie mówiąc już o tych, do których przyzwyczajeni są zwykli obywatele – są one imponujące, z łukami, kolumnadami i wielkimi oknami. Jeśli oglądałeś je w ostatnich tygodniach, mogłeś widzieć szczepionki po cichu dostarczane do tych rezydencji nieoznakowanymi samochodami po zarekwirowaniu ich z dostaw przeznaczonych dla pracowników medycznych.

Więcej

Tajne umowy
i ponowne ugłaskiwanie?
Majid Rafizadeh

Administracja Bidena nasila politykę ugłaskiwania irańskiej dyktatury w nadziei na ponowne ożywienie umowy nuklearnej z 2015 roku. Jak historia wielokrotnie już pokazywała, ugłaskiwanie, tajne umowy i szczodre ustępstwa wobec drapieżnych reżimów nigdy nie przynoszą dobrych efektów. Na zdjęciu amerykański Sekretarz Stanu John Kerry wita się z irańskim Ministrem Spraw Zagranicznych Mohammadem Dżawadem Zarifem w Wiedniu 12 lipca 2014 roku. (Źródło: US State Department)

Administracja Bidena nasila politykę ugłaskiwania irańskiej dyktatury w nadziei na ponowne ożywienie umowy nuklearnej z 2015 roku, której nawiasem mówiąc Iran nigdy nie podpisał.


Prezydent Joe Biden zapowiedział powrót do tej umowy nuklearnej jeszcze zanim objął swój urząd. Później powołał na stanowisko zastępczyni Sekretarza Stanu Wendy Sherman – która była główną negocjatorką umowy nuklearnej z 2015 roku w czasach prezydentury Obamy. Zachwalał przy tej okazji jej rzekome osiągnięcia:

Więcej

Na amerykańskim uniwersytecie
wymazują palestyńskie głosy
Bassem Eid

Bassem Eid

Mówią, że chcą dostarczyć platform dla palestyńskich głosów, ale cenzurują głos rzeczywistego Palestyńczyka? Wszystko zaczęło się od zamieszczenia przez nich oświadczenia na Instagramie, w którym sprzeciwili się międzynarodowo zaakceptowanej definicji antysemityzmu.

Więcej
Blue line

Prawda, sumienie,
zgoda
Andrzej Koraszewski


„Rozdział Kościoła od państwa jest jednym z fetyszów nowoczesności” pisze dziennikarz portalu Interia Mariusz Staniszewski, co prowadzi do zastanawiania się, co właściwie o Konfederacji Warszwskiej piszą w podręcznikach i co z tego może docierać do ludzi, którzy później z jakiegoś powodu zostają dziennikarzami? Podręczniki nie mają znaczenia, zauważa zaprzyjaźniony dyrektor szkoły, ważne są tylko wymagania Centralnej Komisji Egzaminacyjnej. A ponieważ Centralna Komisja Egzaminacyjna nie stawia tu właściwie żadnych wymagań, więc wiedza Polaka o idei świeckiego państwa jest prawdopodobnie funkcją przypadkowych zdarzeń. Być może zatem mamy tu do czynienia z innym ważnym pytaniem: jak sprawę świeckiego państwa prezentują jego zwolennicy, a szczególnie ci, którzy jako nasi przedstawiciele próbują przekonać do tej idei swoich przeciwników?

Więcej

Congressional Research Service
zmieniła historię palestyńską
Elder of Ziyon


Congressional Research Service jest instytutem badawczym Kongresu Stanów Zjednoczonych. Dostarcza badań polityki członkom Kongresu i okresowo uaktualnia swoje dokumenty.   

 

Wydaje się, że nie zatrzymuje starszych wersji swoich badań online, ale rozmaite archiwa trzymają te starsze wersje. I w tym właśnie zawarta jest moja opowieść.

 

Ich dokument “Palestinians, Background and US Relations” (RL34074) był rewidowany kilka razy.

styczniu 2010 roku w dokumencie czytaliśmy:


"Historycy odnotowali, że pojęcie palestyńskiej tożsamości narodowej jest stosunkowo niedawne i w znacznej mierze wyrosło z wyzwania, jakie stanowiła zwiększona imigracja żydowska do tego regionu w okresach osmańskiego i brytyjskiego panowania w pierwszej połowie XX wieku. Palestyńska tożsamość wyłoniła się w okresie Brytyjskiego Mandatu, zaczęła krystalizować się wraz z planem ONZ w 1947 roku o podziale kraju i wzmocniła się po zdobyciu przez Izrael Zachodniego Brzegu i Strefy Gazy w 1967 roku.""

Więcej

Kiedy panika klimatyczna
zlewa się z kulturą anulowania
Bjorn Lomborg


Na całym świecie politycy obiecują politykę klimatyczną, kosztującą biliony dolarów – pieniądze, których nie mamy, i zasoby, które są rozpaczliwie potrzebne gdzie indziej. Niemniej bojownicy walki z klimatem mówią nam, że jeśli nie wydamy wszystkiego na klimat teraz, nic innego nie będzie miało znaczenia, ponieważ zmiana klimatyczna grozi zagładą naszej cywilizacji. Jak twierdzi prezydent USA, Joe Biden: zmiana klimatu jest “egzystencjalnym zagrożeniem”. Tak, zmiana klimatu jest rzeczywistym problemem. Jednak zazwyczaj jest niesłychanie wyolbrzymiona i wywołana panika jest wykorzystywana do marnotrawnego wydawania bilionów dolarów.

Więcej

Niewidzialna wojna Unii
Europejskiej z Izraelem
Vic Rosenthal

Nielegalne budownictwo arabskie jest rozrzucone na całym kontrolowanym przez Izrael obszarze C (Flaga UE informuje, że obiekt jest finansowany przez Unię)

Pisałem wcześniej o interwencji Unii Europejskiej w Judei i Samarii oraz o tym, jak nasi “przyjaciele” w Europie ładują olbrzymie sumy w nielegalne budownictwo palestyńskie na Obszarze C – tej części terytorium, która, według Porozumień z Oslo, ma być pod pełną izraelską kontrolę. Kontrolowanie tych terenów jest absolutną koniecznością dla obrony państwa Izrael zarówno przed palestyńskimi terrorystami, jak przed inwazją spoza naszych granic. 
Palestyńczycy i ich orędownicy zazwyczaj fałszywie oskarżają Izrael o to, co robią wobec nas.

Więcej
Dorastać we wszechświecie

Lękliwe cenzurowanie Dantego
i wyznania Adama Michnika
Andrzej Koraszewski 

Czy wykształceni ludzie
są bardziej antysemiccy?
J. P. Greene, A. Cheng i I. Kingsbury

Nieautoryzowany wywiad
z Bogiem
Lucjan Ferus

Biden i gloryfikacja
antysemityzmu przez ONZ
Anne Bayefsky

Obcinanie głów dzieciom
w Mozambiku
Judith Bergman

Nowa, lepsza definicja
antysemityzmu
Elder of Ziyon

USA, Chiny, Rosja
i pułapka Tucydydesa
Amir Taheri

Rzekome międzynarodowe prawo
jest antyizraelskim oszczerstwem
Eugene Kontorovich

Rewolucja w NBP,
nominały jawne i poufne
Andrzej Koraszewski 

Profesor pod ochroną
policyjną
Robert Spencer 

Nieoczekiwana historia
i cudowny sukces szczepionek
Matt Ridley

Za Bidena stare błędy
stają się znowu nowymi
Vic Rosenthal 

Ameryka versus Iran:
czyli kto zaczął?
Hussain Abdul-Hussain

Karta Organizacji 
Wyzwolenia Palestyny
Hugh Fitzgerald

Innowacja jest zlokalizowanym
i chwilowym zjawiskiem
Matt Ridley

Blue line
Polecane
artykuły

Przekupieni



Heretycki impuls



Nie klanial



Cervantes



Wojaki Chrystusa



 Palestyńskie weto



Wzmacnianie układu odpornościowego



Wykluczenie Tajwanu z WHO



Drzazgę źle się czyta



Sześć lat



Pochodzenie



Papież Franciszek



Schadenfreude



Pseudonaukowa histeria...


Panstwo etc



Biły się dwa bogi


 Forma przejściowa


Wstęga Möbiusa


Przemysł produkcji kłamstw


Jesteś tym, co czytasz,



Radykalne poglądy polityczne


Einstein



Socjologia



Allah stworzyl



Uprzednie doświadczenie



Żydowski exodus



PRL Chrystusem narodów



Odrastające głowy hydry nazizmu



Homeopatia, wibracje i oszustwo


Żołnierz IDF



Prawo powrotu



Mózg i kodowanie predyktywne



Nocna rozmowa



WSzyscy wiedza


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk