Prawda

Wtorek, 25 lutego 2020 - 11:16

« Poprzedni Następny »


Powiadom znajomych o tym artykule:
Do:
Od:

Komórki płodu ukrywają się w ciele matki, ale co one robią?


Ed Yong 2015-09-12



Dzieci pozostają częścią matki na długo po tym, jak opuszczą jej ciało i wyjdą na świat. Nie jest to tylko powiedzenie albo przenośnia; to jest biologiczna rzeczywistość. Każdy płód wysyła matce część swoich komórek. Przekraczają one łożysko, podróżują w jej krwioobiegu i usadawiają się w rozmaitych tkankach: w mózgu, tarczycy, w piersiach i w innych narządach. A potem tam już zostają. Nawet po tym, jak dziecko rodzi się, stawia pierwsze kroki, uczy się mówić, idzie do szkoły, dostaje pracę, a może nawet samo zostaje rodzicem, niektóre jego komórki trwają w matce.


Zjawisko to nazwane jest mikrochimeryzmem płodowym, nazwa nawiązująca do potwornej hybrydy lwa-kozy-węża z mitologii greckiej. Ludzkie chimery jednak nie są ani potworne, ani mityczne. Jak mój kolega po piórze Carl Zimmer napisał w 2013, “naukowcy odkrywają, że – co całkowicie zaskakuje – zawieramy genetyczne tłumy”. Bliźniaki potrafią pobrać wzajem swoje komórki przed urodzeniem. Może okazać się, że człowiek ma kilka genomów, bo powstał z dwóch odrębnych zapłodnionych jajeczek, które zlały się razem. A w latach 1970. naukowcy odkryli, że matki mogą mieć komórki swoich dzieci.


Te transfery zdarzają się w pierwszym trymestrze ciąży, kiedy łożysko podłącza się do krwioobiegu matki. Migrujące komórki są prawdopodobnie jakimś rodzajem komórek macierzystych: nie jest jeszcze ustalone, czy będą mięśniami, skórą, czy neuronami i mogą zamienić się w wiele rodzajów tkanek. W jaki rodzaj zamienią się, zależy prawdopodobnie od tego, gdzie wylądują. Jeśli usadowią się w piersi, mogą dać początek komórkom piersiowym. To może wyjaśnić dlaczego są tak długowieczne. Chociaż układ odpornościowy matki pozbywa się wielu z nich z organizmu, te, które przeniknęły do jej tkanek, mogą chować się tam przez lata, może dziesiątki lat, stając się prawdziwą częścią jej ciała.


Ale co, jeśli cokolwiek, robią te komórki?


U myszy komórki płodowe zbierają się przy ranach i uszkodzeniach i stymulują proces zaleczania; to może wyjaśnić, dlaczego znajduje się je także w zaleczonych bliznach po cesarskim cięciu u ludzkich matek. W piersiach, tarczycy, mózgu, sercu i skórze znajdowane są czasami częściej w rakowatych lub chorych tkankach, ale czasami występują częściej w zdrowych, normalnych tkankach. Równowaga między pomocą a szkodliwością zmienia się z badania do badania (a ponieważ wszystkie wyniki są korelacyjne, jest możliwe, że te komórki nie mają żadnego efektu). Ten obraz jednak, jakkolwiek dezorientujący i pełen sprzeczności, ma sens, kiedy patrzy się na niego przez soczewkę biologii ewolucyjnej.


„Matki i dzieci mają wspólne interesy, ale także potencjał do konfliktu, ponieważ nie mają całkowicie takich samych genomów – wyjaśnia Amy Boddy z Arizona State University.  – Dla matki może być optymalne inwestowanie zasobów w wiele dzieci, podczas gdy dla dziecka optymalne byłoby zmonopolizowanie zasobów”. Takie konflikty nie są umyślne ani wyrachowane. Rozgrywają się przez zmiany w poziomie hormonów, składzie mleka, płaczu, uśmiechach i napadach złości – i, być może, w mikrochimerycznych komórkach. W nowym artykule Boddy i jej współpracownicy argumentują, że takie komórki mogą dostarczyć dziecku sposobu na nieumyślne manipulowanie organizmem matki, tak, by czerpało z tego korzyści.


Niektóre z tych zmian, takie jak szybsze zaleczanie ran, są korzystne także dla matki. Inne mogą nie być korzystne. Na przykład, komórki płodowe mogą stymulować piersi do zwiększenia produkcji mleka, albo przez uwalnianie pewnych sygnałów chemicznych, albo przez przekształcanie samych komórek w gruczołach. Jest to dobre dla dziecka, ale może nie dla matki, ponieważ wytwarzanie mleka pochłania wiele energii – matki dosłownie rozpuszczają własne ciało, by je stworzyć. Jeśli zaś komórki płodowe zaczynają dzielić się w piersi zbyt szybko, mogą podnieść ryzyko raka.


Podobnie, tarczyca wytwarza hormony, które regulują temperaturę ciała. Jeśli komórki płodowe wnikają tam i zaczynają dzielić się, mogą podnieść temperaturę ciała matki w stopniu, który jest korzystny dla dziecka, ale także zabiera cenną energię. I podobnie jak w piersi, jeśli dzielą się niekontrolowanie, mogą podnieść ryzyko raka. Rzeczywiście, rak tarczycy jest jednym z tych typów raka, który jest częstszy u kobiet niż u mężczyzn, ale nie jest rakiem organów rozrodczych, jak jajniki lub piersi.


Te subtelne konflikty rozgrywały się przez setki milionów lat i matki mogły rozwinąć środki zaradcze. Na przykład, tkanka piersi może nieco zahamować laktację w oczekiwaniu, że nadchodzące komórki płodowe zwiększą ją. „Być może, w piersiach potrzebna jest pewna ilość komórek mikrochimerycznych, by było dosyć mleka – mówi Athena Aktipis, współautorka artykułu. – To są spekulacje, ale wyłaniają się one z przyjęcia tej ramy ewolucyjnej”.  


Chodzi o to, że oczekujesz, iż komórki płodowe zarówno pomogą, jak zaszkodzą matce, zależnie od okoliczności. “Jest to gra akcji i reakcji, w której system płodowy próbuje zrobić więcej, a system matczyny próbuje nie poddać się każdemu kaprysowi” – mówi Boddy.


Zespół rozmyśla teraz nad sposobami sprawdzenia tej hipotezy. Nie będzie to łatwe, szczególnie dlatego, że sposoby, na jakie naukowcy obecnie testują obecność mikrochimer płodowych są dość prymitywne. Najpowszechniejszą metodą jest szukanie DNA z chromosomu Y w ciałach ciężarnych kobiet. Oczywiście, nie wykrywa to komórek z żeńskich płodów. Nie wykrywa nawet porządnie komórek z męskich płodów, ponieważ chromosom Y jest najmniejszym z chromosomów i najłatwiej gubi się.


Większość badań była także stosunkowo mało ambitna. Po prostu pytali: czy te komórki są tutaj, czy nie? Czy jest ich więcej w zdrowych tkankach, czy w chorych? Jest to rozsądny początek, ale jeśli jest ich więcej w chorych tkankach, co to znaczy? Czy powodują chorobę? Czy też po prostu gromadzą się przy zapalonych lub rakowych tkankach – lub też ranach – ponieważ więcej krwi płynie do takich miejsc?


“Zamiast szukania, czy są tam, czy ich nie ma, powinniśmy spróbować zrozumieć, co właściwie robią” – mówi Melissa Wilson Sayres, jedna z współautorek nowego artykułu. Oznacza to zebranie komórek płodowych i zsekwencjonowanie ich, żeby zrozumieć, które geny aktywują w różnych częściach ciała. Zespół może następnie sprawdzić, czy te wzory odpowiadają cechom u matki, takim jak temperatura ciała lub jakość mleka. „Mamy nadzieję, że wiosną urządzimy warsztat, do którego sprowadzimy eksperymentatorów i klinicystów, zrobimy burzę mózgów wokół kilku dających się przetestować hipotez i zdecydujemy, które z nich są najważniejsze z perspektywy klinicznej” – dodaje Sayres. 


A potem jest kwestia komórek, które podróżują w odwrotnym kierunku – od matki do płodu. Co robią w swoim nowym domu? Te szlaki mogą być jeszcze bardziej skomplikowane. Jest możliwe, że komórki z jednego płodu mogą zawędrować do matki, ukryć się, a potem przejść do rodzeństwa z późniejszej ciąży. „W pewnym momencie spróbowaliśmy narysować drzewo rodowe i zrozumieć, dokąd te wszystkie komórki mikrochimeryczne mogły iść – mówi Aktipis. – Zrobił się prawdziwy bałagan”.


Źródło:
Boddy, Fortunato, Sayres, Aktipis. 2015. Fetal microchimerism and maternal health: A review and evolutionary analysis of cooperation and conflict beyond the womb. BioEssays. Http://dx.doi.org/10.1002

Foetal cells hide out in mums body, but what do they do

Not Exactly Rocket Science, 7 września 2015

Tłumaczenie: Małgorzata Koraszewska



Ed Yong 

Mieszka w Londynie i pracuje w Cancer Research UK. Jego blog „Not Exactly Rocket Science” jest próbą zainteresowania nauką szerszej rzeszy czytelników poprzez unikanie żargonu i przystępną prezentację.

Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj










Troska
Hili: Troska o fizyczną sprawność i ostre pazurki jest czasochłonna.
Ja: Twoje pazurki nie muszą być takie ostre.
Hili: To jest twoja opinia.

Więcej

Zioła nie pomagają
na utratę wagi
Steven Novella


Jedną z frustrujących rzeczy, jakie spotykają mnie w praktyce medycznej, jest częste słuchanie pacjentów, którzy opowiadają, jaką mają motywację do poprawienia swojego zdrowia, a potem wyliczają, co w tym celu robią, a nic z tej listy im nie pomoże. Jem organiczną żywność, biorę probiotyki, biorę suplementy, jem „czystą żywność”. Mówią o jakichś specjalnych megawitaminach lub superfood, albo wyliczają ziołowe suplementy, które ich zdaniem poprawią jakieś aspekty ich zdrowia.

Więcej

Zamiana praw człowieka
w kiepski dowcip
Evelyn Gordon


Rada Praw Człowieka opublikowała listę żydowskich firm operujących na tzw. terenach okupowanych. Z tej antyizraelskiej czarnej listy ONZ wynika, że dostarczanie absolutnie niezbędnych rzeczy – żywności, wody, transportu, komunikacji –”wywołuje szczególną obawę o przestrzeganie praw człowieka”. Jeśli jednak każda ludzka działalność „wywołuje obawę o prawa człowieka”, to co takiej obawy nie wywołuje?

 

Jeśli chcecie zrozumieć, jak naprawdę skandaliczna jest czarna lista ONZ przedsiębiorstw działających w izraelskich ”osiedlach”, zapomnijcie na chwilę o antyizraelskiej obsesji tej instytucji i jej wypaczeniu prawa międzynarodowego i po prostu oceńcie tę listę, jako zestaw firm zaangażowanych w „działalność, która wywołuje szczególną obawę o prawa człowieka”.  

Więcej
Blue line

Dawkins pisze 
tweeta
Jerry A. Coyne


Nie wiem, czy i komu Richard Dawkins odpowiadał, ale wygląda to na odpowiedź komuś, kto twierdził, że eugenika nie działałaby u ludzi. Jeśli to zostało powiedziane, to ten ktoś myli się, a Richard ma rację. Jeśli jednak jego tweet nie był odpowiedzią komuś konkretnemu, to powinien był zatrzymać tę myśl dla siebie. Jest jednak ważne podkreślenie, że my, podobnie jak wszystkie zwierzęta, mamy rezerwuar genetycznych wariancji dla niemal każdej cechy, a to znaczy, że  moglibyśmy reagować na dobór sztuczny.
Po tym jednak należy natychmiast powiedzieć – dla tych, którzy tylko czekają na możliwość demonizowania – że oczywiście nie powinniśmy sztucznie dobierać członków naszego gatunku. To, co jest możliwe, nie jest identyczne z tym, co powinniśmy robić.

Więcej

Donald Trump
i lód dziewięć
Vic Rosenthal

<span>Rysunek z gazety egipskiej z maja 1967.</span>

Kocia kołyska Kurta Vonneguta jest pod wieloma względami ciekawą książką, ale w moim ścisłym i nakierowanym na katastrofy umyśle utkwiło to, co nazwał ”lód-9”. Lód-9 jest postacią wody, która ma postać stałą w temperaturze pokojowej*. Problemem z lodem-9 jest to, że kiedy wchodzi w kontakt ze zwykłą wodą, natychmiast powoduje jej krystalizację w lód-9. Kiedy więc żywe stworzenie, które zawiera wodę, dotyka choćby najmniejszej ilości lodu-9, natychmiast zamarza na bryłę, co je zabija. A gdyby lód-9 miał uciec do środowiska… no cóż, możecie sobie wyobrazić, co by się zdarzyło (w książce właśnie to się zdarza).
Dlaczego o tym piszę? Bo przypomina mi to reakcję amerykańskich liberałów i progresistów – włącznie z większością prezydenckich kandydatów z ramienia Partii Demokratycznej – na “ Umowę Stulecia” oferowaną Izraelowi i Palestyńczykom.

Więcej
Blue line

Najdłużej trwająca mistyfikacja
w dziejach ludzkości (VIII)
Lucjan Ferus


Jest to kontynuacja cyklu opartego na książce Tak wymyślono chrześcijaństwo Leo Zena, wieloletniego włoskiego badacza historii religii. Niniejszą część zacznę od streszczenia rozdziału pt. „Czego chrześcijaństwo powinno się wstydzić”, w którym przedstawione są psychiczne „odchylenia” (łagodnie mówiąc), do jakich doprowadzała ludzi bezrefleksyjna wiara (mówiąc wprost: łatwowierność) w różne religijne „prawdy”, gdzie m.in. Autor pisze:
„Wszystkie religie mające źródło w najbardziej irracjonalnej części człowieka są przesiąknięte perwersjami i przesądami, które prowadzą do przerażających, godnych wstydu zachowań. Ale właśnie chrześcijaństwo, jak żadna inna religia, dało przyzwolenie na liczne haniebne zachowania, które bardzo często graniczą wręcz z szaleństwem. Miliony chrześcijan, przede wszystkim katolików, zgadzają się na owe potworności."

Więcej

Czy upiory totalitaryzmu
mogą się odrodzić?
Andrzej Koraszewski


Źle postawione pytanie może stać się fundamentem katastrofralnych doktryn politycznych. Ani nazizm, ani komunizm nigdy nie zeszły ze sceny. Czy nabierają ponownie siły? A jeśli tak, to gdzie? Czy jest możliwe, że patrzymy w złą stronę i odmawiamy dostrzeżenia słonia w salonie? Bezpośrednio po wojnie faszyzm w złagodzonej formie przetrwał w Hiszpanii i Portugalii, miał się dobrze w Argentynie, Urugwaju, Paragwaju i w innych krajach Ameryki Łacińskiej. Niewielu zauważało jego obecność w krajach arabskich. Największy arabski sojusznik Hitlera, wielki mufti Jerozolimy, Amin al-Husseini, mimo iż po wojnie był aresztowany, nigdy nie  został postawiony przed sądem. Uwolniono go po cichu i pozwolono powrócić na Bliski Wschód. Jego zbrodnie były dobrze znane, jego plany na przyszłość również.

Więcej

Olbrzymi błąd MFW w ocenie
subsydiów energetycznych
Bjorn Lomborg


Przez ostatni rok prowadzący kampanię klimatyczną nigdy nie zmęczyli się powtarzaniem twierdzenia, że przemysł paliw kopalnych otrzymał „gigantyczne 5,2 biliony dolarów w subsydiach” w 2017 roku, równowartość 6,5 procent globalnego produktu brutto. Cytując raport Międzynarodowego Funduszu Walutowego (MFW), który sugeruje, że tylko Stany Zjednoczone marnują rocznie 649 miliardów dolarów, Rolling Stone oświadczył, że „Stany Zjednoczone wydały w ostatnich latach więcej na subsydiowanie paliw kopalnych niż na obronę”.

Więcej

Balony z Gazy – problem
wybuchającego terroru
Dov Lipman

Zamaskowani Palestyńczycy, nazywający siebie „jednostkami nocnego zamieszania”, trzymają zapalające urządzenia przyczepione do balonów, który wypuszczą w stronę Izraela. Zdjęcie z granicy między Gazą a Izraelem na wschód od Rafah z 26 września 2018. (Zdjęcie:  KHATIB/AFP via Getty Images)

Jacy rodzice mówią swoim dzieciom, że nie wolno im bawić się balonami, latawcami ani samolocikami? Albo okropni, skąpi rodzice, albo kochający, dbający rodzice, jeśli przypadkiem mieszkają w Izraelu w pobliżu Strefy Gazy.

Dlaczego dbali rodzice mieliby uczyć swoje dzieci, by nie podchodziły do balonów, latawców i innych zabawek? Ponieważ od 2018 roku palestyńscy terroryści zaczęli wysyłać z gazy balony i latawce z doczepionymi materiałami wybuchowymi, żeby ranić Izraelczyków, rozniecać pożary i osłabiać żydowskie morale. 

Więcej

W obronie binarności
płci u ludzi
Jerry A. Coyne

Ta dwójka biegaczek trans w ciągu dwóch lat zdobyła 15 tytułów, podczas gdy dziewczyny walczą dopiero o 3 miejsce.

Jako biologa szczególnie irytuje mnie powtarzane twierdzenie, że płeć u ludzi jest „spektrum, nie zaś binarna”. W rzeczywistości, co już omawiałem wiele razy wcześniej, płeć, praktycznie rzecz biorąc, jest binarna, ponieważ olbrzymia większość ludzi ma wszystkie typowe cechy zgodnie z definicjami kobiety i mężczyzny, które dotyczą zróżnicowanej produkcji gamet (plemniki versus jajeczka) i tylko nieco mniej zgodnych z binarnością innych, pierwszorzędowych cech płciowych (wygląd genitaliów) lub drugorzędowych cech płciowych, które pojawiają się przy dojrzewaniu (piersi, włosy łonowe itd.).  

Więcej

Finansowane przez UE,
kierowane przez Palestyńczyków.
David Collier


Ci z nas, którzy angażują się w odpieranie szerzącego się antysemityzmu i kłamstw o Izraelu, dobrze wiedzą, że im głębiej kopiemy, tym bardziej zdumiewająca staje się sytuacja. Jak powiedziałem wczoraj do kogoś, kiedy pojawiła się wiadomość o podręczniku szkolnym KS3 w Wielkiej Brytanii, w którym sugeruje się uczniom, że stworzenie Izraela może być przyczyną zamachów z 11 września 2001 roku – nic mnie już nie dziwi. Nie ma granic dla teorii spiskowych i dezinformacji – nie ma miejsca, gdzie takie kłamstwa nie istnieją. Unia Europejska właśnie dostarczyła kolejnego przykładu – oto, co znalazłem.

Więcej
Blue line

Przebierańcy, czyli naród
z cudzą historią
Ludwik Lewin


Nie wiem, na którym piętrze Łubianki, ale nie ma najmniejszej wątpliwości, że „naród palestyński” powstał w głównej siedzibie KGB i wypłynął dopiero w roku 1964, szesnaście lat po odrodzeniu państwa Izrael.

 

Do tego czasu, jeśli mówiono o Palestyńczykach, to mając na myśli Żydów, którzy powrócili na ziemię praojców. W uchwale ONZ o podziale Palestyny z 2 kwietnia 1947 r. mowa była o „państwie żydowskim i arabskim”. W roku 1964 właśnie, KGB zorganizowało pierwszy zjazd Organizacji Wyzwolenia Palestyny. I dopiero na tym zjeździe pojawili się pierwsi „Palestyńczycy”.

Więcej

Nie palmy pieniędzy
na ołtarzu zielonej manii
Bjorn Lomborg

Wolontariusze RFS strażacy z NSW Fire and Rescue ratują domy przy Wheelbarrow Ridge Road, zagrożone pożarem na górze Gospers w pobliżu Colo Heights, na północny zachód od Sydney, w listopadzie ubiegłego roku. Zdjęcie: AAP

Sceny zniszczeń z pożarów w Australii rozdzierały serce. Jak zatrzymać to cierpienie? Dla wielu aktywistów i polityków odpowiedź jest prosta: drastyczna polityka klimatyczna. Kiedy badamy dowody, ta prosta odpowiedź zawodzi.

Australia jest najbardziej podatnym na pożary kontynentem. W ubiegłym stuleciu rocznie spalało się średnio 11 procent jej powierzchni. W tym, jak dotąd, rocznie pali się nieco ponad 5 procent kraju. Pod koniec stulecia, jeśli nie zatrzymamy zmiany klimatycznej, wyższe temperatury i susze będą prawdopodobnie oznaczać wzrost spalonego obszaru o 0,7 procenta, czyli wzrost z 5,3 procenta do 6 procent. 

Więcej
Blue line

Wyścig do fotela
i dylematy wyborcy
Andrzej Koraszewski 


Trudno zaprzeczyć, że amerykańskie wybory prezydenckie są ważniejsze niż te w Polsce, ale bliższa koszula ciału, więc siłą rzeczy z większą intensywnością patrzymy w fusy po własnej kawie niż w jakieś fusy zaoceaniczne.
Media donoszą, że kampania Andrzeja Dudy zaczęła się blado, co można odczytać jako sursum corda, bo trudno powiedzieć, jak to widzą ci, którzy widzą sprawę inaczej. Romuald Szeremietiew zapewnia, że początek kampanii urzędującego prezydenta był „okazały i profesjonalny”, a wystąpienia były merytoryczne. Na wszelki wypadek zapytałem o zdanie młodszego o dwa pokolenia początkującego wyborcę, który poinformował mnie, że o żadnym Szeremietiewie nigdy w życiu nie słyszał.

Więcej

Co myślą palestyńscy
Arabowie?
Frimet i Arnold Roth

<span>Abbas w lepszych czasach [</span>Image Source<span>]</span>

Opinie palestyńskich Arabów są w znacznym stopniu zagadką.

Nie rozumiemy przez to, co ich elity mówią, że oni myślą. Lub co zewnętrzni reporterzy zgadują o ich opiniach. To nie jest ani wolne ani otwarte społeczeństwo. Nie ma niezależnych mediów – wręcz odwrotnie. I nie mieli wyborów od ponad dziesięciu lat.

A więc, jak powtarzamy na tym blogu, to, co palestyńscy Arabowie mówią swoim zaufanym rodakom, innym palestyńskim Arabom, którzy są profesjonalnymi badaczami opinii publicznej, o rzeczach, w które autentycznie wierzą, zawsze warte jest ponownych odwiedzin.

Więcej

Końskie zarodki zaczynają
tworzyć pięć palców
Jerry A. Coyne


Kiedy rozpocząłem tę stronę internetową w 2009 roku, moim zamiarem było tylko nagłośnienie mojej nowej książki, Ewolucja jest faktem. Za poradą wydawcy stworzyłem stronę z myślą o publikowaniu od czasu do czasu nowych dowodów ewolucji, by uzupełniać to, co było w książce. Sądziłem, że będę zamieszczał post mniej więcej raz w miesiącu. No cóż, zrobił się z tego potwór! Dzisiaj jednak piszę o nowej pracy, która doskonale pasuje do oryginalnego celu tej strony. Jest to artykuł z „Proceedings of the Royal Society” autorstwa Kathryn Kavanagh i in., który pokazuje dowody na pochodzenie jednopalczastych koni od przodków z pięcioma palcami. 

Więcej

Jak Abbas i Europa
próbują obwinić Izrael
Khaled Abu Toameh

Palestyńczycy są bez funkcjonującego parlamentu od chwili przejęcia Strefy Gazy przemocą przez Hamas w 2007 roku. Budynek parlamentu nadal stoi w Ramallah, zakurzony i nieużywany, a palestyńscy członkowie parlamentu nadal otrzymują pensje, chociaż nie robią nic. (Zdjęcie: Abbas Momani/AFP via Getty Images)

Mahmoud Abbas, prezydent Autonomii Palestyńskiej, w tym miesiącu rozpoczął 16. rok swojej czteroletniej kadencji prezydenckiej. Abbas, który został wybrany na następcę Jasera Arafata w styczniu 2005 roku, unikał od tego czasu zorganizowania palestyńskich wyborów prezydenckich, za każdym razem przedstawiając inną wymówkę. Podczas gdy w przeszłości za brak nowych wyborów obwiniał swoich rywali z Hamasu, obecnie próbuje obwiniać za to  Izrael. Wygląda na to, że część Europejczyków wspiera go w tych wysiłkach.

Więcej

Thatcher ostrzegała nas,
żeby Wspólnotę budować powoli
Johan Wennström


Tego roku w listopadzie minie 30 lat od czasu kiedy Margaret Thatcher ustąpiła z urzędu premiera Wielkiej Brytanii. Najpierw jej były minister obrony, Michael Heseltine, rzucił jej wyzwanie walcząc o kierownictwo w Partii Konserwatystów. Jej minimalna przegrana zadecydowała o wycofaniu poparcia dla niej ze strony jej kolegów w rządzie, zmuszając do zakończenia tego, co Thatcher sama nazwała „wspaniałymi ponad jedenastoma latami”.

Ważnym elementem długotrwałych konfliktów była kwestia polityki wobec Wspólnoty Europejskiej (jak wówczas nazywała się Unia Europejska), o którą Thatcher spierała się z wieloma członkami własnego rządu, jak również z przywódcami innych krajów Wspólnoty i z Białym Domem, gdzie urzędował wówczas   George H. W. Bush (senior).

Więcej

Nasz europejski
wróg
Vic Rosenthal


Nasze państwo jest maleńkie, tak pod względem wielkości, jak populacji. Większość narodów nie chce, żeby w ogóle istniało, a kiedy nie mogły powstrzymać jego istnienia, zrobiły, co mogły, by pozostało małe. Zresztą, nie ma tak wielu Żydów na świecie; tysiąclecia prześladowań i morderstw utrzymywały naszą liczebność na niskim poziomie i dzisiaj są miliony ludzi, którzy są „żydowskiego pochodzenia”, ale są wystarczająco zasymilowani w innych kulturach, by byli na zawsze straceni dla narodu żydowskiego.

Więcej
Biblioteka

Najdłużej trwająca mistyfikacja
w dziejach ludzkości (VII)
Lucjan Ferus

Palec św. Tomasza (niewiernego), do którego można się pomodlić w bazylice Świętego Krzyża w Jerozolimie.  

Jest to kontynuacja cyklu opartego na książce Tak wymyślono chrześcijaństwo Leo Zena, wieloletniego włoskiego badacza historii religii. Niniejszą część zacznę od interesującego fragmentu, który zawiera rozdział pt. „Niewytłumaczalna różnica między Bogiem biblijnym a Bogiem chrześcijan”. Autor w nim pisze:

Więcej

From Brussels
with love
Andrzej Koraszewski


Hiszpański socjalista, Josep Borrell zastąpił 1 grudnia 2019 roku włoską socjalistkę, Federikę Mogherini, na stanowisku komisarza Unii Europejskiej odpowiedzialnego za unijną politykę zagraniczną. Obserwatorzy nie mieli wątpliwości, że ta zmiana oznacza kontynuację. Już w dniach 2-4 lutego nowy komisarz pojechał pokłonić się prezydentowi Islamskiej Republiki Iranu, porozmawiać z irańskim ministrem spraw zagranicznych i z przewodniczącym Madżlisu (instytucji nazywanej czasem „irańskim parlamentem”). W przemówieniu do Europejskiego Parlamentu 11 lutego 2020 na temat procesu pokojowego na Bliskim Wschodzie Josep Borrell wyjaśniał dlaczego: „Dlaczego musiałem pojechać do Iranu? Ponieważ mam mandat. Jednogłośny mandat państw członkowskich Rady nakazywał mi, aby jechać i rozmawiać z wszystkimi w całym regionie Bliskiego Wschodu..."

Więcej
Blue line

PiS budzi się z ręką w nocniku
i przeciera oczy
Andrzej Koraszewski


Muszę przyznać, że lubiłem patrzeć, jak posłowie raczą się złośliwościami w brytyjskim parlamencie. „Mój uczony kolega oszczędnie posługuje się prawdą” - takie zdanie wypowiadane było z kamienną twarzą bez złośliwości, chociaż czasem słychać było wybuchy śmiechu, kiedy przeciwnik zostawał przygwożdżony faktami, którym nie mógł zaprzeczyć. Było to jeszcze w okresie, kiedy istniały fakty, którym nie można zaprzeczyć, ale czasy się zmieniły i jak się wydaje, dziś już nie ma takich faktów.

Więcej

Prosto o arabsko-izraelskim
konflikcie
Mark Pickles


“Kiedy ta książka [Protokoły mędrców Syjonu] stała się powszechna własnością ludzi, żydowska zmora może być uznana za złamaną”.  Hitler, Mein Kampf


Pełno jest truizmów, które powodują, że ten konflikt robi wrażenie bardziej skomplikowanego niż w rzeczywistości jest. Ulubionym truizmem jest to, że „konflikt arabsko-izraelski jest bardzo złożony”.  


Nie, nie jest.

Analiza staje się skomplikowana tylko jeśli ignorujesz (a robią to niemal wszyscy) ludobójczo antysemickiego słonia w salonie – tj. tego, który przeniósł się z Berlina do Kairu i rozprzestrzenił w Egipcie i Syrii w miesiącach przed samobójstwem Hitlera w 1945 roku.

Więcej

Homeopatyczny rentgen,
czyli pseuydonauka w akcji
Steven Novella


Homeopatia jest czystą pseudonauką. Żaden rozsądny przegląd dowodów nie może pokazać innego wniosku. Większość ludzi, którzy używają homeopatycznych produktów, nawet nie wie, co to jest – na ogół sądzą, że chodzi o środki ziołowe lub naturalne. Nic nie może być dalsze od prawdy. W rzeczywistości pierwszą reakcją większości ludzi, którym mówię, czym w rzeczywistości jest homeopatia, jest niedowierzanie. Ponieważ homeopatia jest tak idiotyczna, dobrze jest od czasu do czasu przypomnieć, jak nonsensowny jest przemysł homeopatyczny i jak absurdalne są ich twierdzenia. Tym razem chodzi o homeopatyczny rentgen, o czym opowiem nieco dalej. Dwa podstawowe twierdzenia homeopatii obejmują koncepcję, że podobne leczy podobne – że substancja, która powoduje objawy, złagodzi te objawy, jeśli będzie podana w malusieńkich dawkach.

Więcej

Zwierzęta obchodzą nas
bardziej niż chrzęścijanie
Giulio Meotti

\

Najpierw obcięto głowy 11 nigeryjskim chrześcijanom podczas niedawnych obchodów Bożego Narodzenia. Następnego dnia ofiarą była katoliczka, Martha Bulus. Jej oraz jej druhnom ucięto głowy w nigeryjskim stanie Borno na pięć dni przed jej ślubem.

Potem był najazd na wieś Gora-Gan w nigeryjskim stanie Kaduna, gdzie terroryści strzelali do każdego, kogo zobaczyli na placu, gdzie zebrała się społeczność ewangelicka, zabijając dwie młode chrześcijanki. Był także chrześcijański student zabity przez islamskich ekstremistów, którzy filmowali jego egzekucję. Potem ucięto głowę pastorowi Lawanowi Andimiemu, miejscowemu przywódcy Stowarzyszenia Chrześcijan w Nigerii.

Więcej
Dorastać we wszechświecie

Różnice płci w wyborze
zabawek
Jerry A. Coyne

Błędny profil
palestyńskich terrorystów
Stephen M. Flatow

Podanie o posadę
prezydenta
Andrzej Koraszewski

Podżeganie irańskiego reżimu
do zniszczenia Izraela
Paul Shindman

Śmiertelność z powodu raka
nadal spada
Orac

Jak Abbas walczy
z planem pokojowym
Bassem Tawil

Odkrycie w immunologii,
a leczenie nowotworów
Steven Novella

Przecież nikt
nie traktuje tego poważnie
Andrzej Koraszewski

Najdłużej trwająca mistyfikacja
w dziejach ludzkości (VI)
Lucjan Ferus

Wypal trawkę, zabij Żyda,
uniknij procesu, idź wolny
Guy Millière

Brytania musi ponownie
odkryć niepowodzenie
Matt Ridley

”Zbrodnia” Arabów śpiewających
dla Arabów w Izraelu
Khaled Abu Toameh

Ponowne psucie nauki
przez ideologię
Jerry A. Coyne

Palestyńskich intelektualistów
nie interesują prawa człowieka
Elder of Zyion

Flamingi
z braku łysek rogatych
Bruce Lyon

Blue line
Polecane
artykuły

Sześć lat



Pochodzenie



Papież Franciszek



Schadenfreude



Pseudonaukowa histeria...


Panstwo etc



Biły się dwa bogi


 Forma przejściowa


Wstęga Möbiusa


Przemysł produkcji kłamstw


Jesteś tym, co czytasz,



Radykalne poglądy polityczne


Einstein



Socjologia



Allah stworzyl



Uprzednie doświadczenie



Żydowski exodus



PRL Chrystusem narodów



Odrastające głowy hydry nazizmu



Homeopatia, wibracje i oszustwo


Żołnierz IDF



Prawo powrotu



Mózg i kodowanie predyktywne



Nocna rozmowa



WSzyscy wiedza



Nieustający marsz



Oświecenie Pinker



Alternatywna medycyna zabija



Kobiety ofiarami



Prometeusz



modyfikowana pszenica



Arabowie



Roboty będą uprawiać ziemię



Sumienie, czyli moralność bez smyczy


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk