Prawda

Sobota, 28 maja 2022 - 12:23

« Poprzedni Następny »


Powiadom znajomych o tym artykule:
Do:
Od:

Autorzy


Andrzej Koraszewski 2013-11-14

Foto: Henryk Rubinstein.
Foto: Henryk Rubinstein.

Przyjaźnimy się ponad pół wieku, od 46 lat jesteśmy parą, od 45 małżeństwem (pisane w grudniu 2013 roku), razem próbujemy zrozumieć świat.

Poznaliśmy się na studich socjologicznych, ja zająłem się później historią gospodarki, a następnie dziennikarstwem, Małgorzata  tłumaczyła książki i tysiące artykułów. Mieszkaliśmy 15 lat w Szwecji, a potem 12 lat w Londynie, żeby osiąść na emeryturze w Dobrzyniu nad Wisłą. Przez prawie 10 lat współpracowaliśmy z portalem "Racjonalista" i tam czytelnik znajdzie ponad 700 moich artykułów,  (informacja już nieaktualna, patrz uzupełnienie artykułu "Pożegnanie z Racjonalistą") kilka artykułów Małgorzaty i grubo ponad tysiąc dwieście jej tłumaczeń. Wśród tłumaczeń dla "Racjonalisty" było sporo materiałów MEMRI, dyrektor tego instytutu, Yigal Carmon, zapytał czy mogą one stanowić zaczyn polskiej strony MEMRI. Ponieważ uważamy,  że ten instytut dostarcza ważnych informacji o świecie islamu, Małgorzata postanowiła zrobić znacznie więcej - zaczęła tłumaczyć te materiały i systematycznie tworzyć polską stronę tego instytutu. Jej inną pasją jest robienie polskich napisów do ciekawych filmów. Stworzyła swój kanał na youtube, na kórym jest już ponad 450 filmów.

Porzuciliśmy socjologię, ale nie straciliśmy zainteresowania światem i zmianami społecznymi. Interesuje nas zarowno to wszystko, co czyni świat lepszym, a więc nauka, rozwój oświaty, reformy, poszerzanie się obszarów uwolnionych od głodu, rozwój handlu i wzrost dobrobytu; interesują nas również zagrożenia, wśród których najgoźniejszym jest naszym zdniem powrót brunatnej fali.

W Europie widzimy wracającą atmosferę lat trzydziestych ubiegłego stulecia, wzrost nacjonalizmu i wzrost niechęci do demokracji.

Podczas gdy część Azji, Japonia, Korea Południowa, Tajwan, Singapur, Hong Kong, a wreszcie Chiny weszły na drogę przyspieszonego rozwoju, ogromny świat islamu nie tylko pozostał z tyłu, ale nie rozpoczął nawet drogi do reform społecznych i ekonomicznych. Z tego właśnie regionu płynie najbardziej reakcyjna ideologia powrotu do teokracji, do nacjonalizmu połączonego z religijnym fanatyzmem.

Ta niezdolność do przeprowadzenia reform i dołączenia do świata opartego na wiedzy kanalizuje swoją frustrację w nienawiści do Żydów, do Zachodu, do  demokracji. Antysemicka obsesja jest tu nie tylko podobna do obsesji europejskich nazistów, ale jest na nich wzorowana. Przenika również ponownie na Zachód. Do modnych pytań należy pytanie powtarzane zgodnie przez członków skrajnie prawicowych ruchów nacjonalistycznych jak i przez ludzi lewicy: czy wolno krytykować Izrael? Na głupie pytania nie warto odpowiadać, nie ma sensu również odpowiadać pytaniem na pytanie - czy wolno pokazywać zawarte w tej krytyce ewidentne kłamstwa, tendencyjność, nieuczciwość? Zamiast pytać, robimy to i nadal będziemy robić. W samym Izraelu jest również mnóstwo rzeczy, które nas fascynują - jest to państwo, w którym istnieje prawdziwa, a nie tylko deklarowana wolność wyznania, jest to państwo, w którym gospodarka jest naprawdę oparta na wiedzy, jest to państwo, którego społeczeństwo mimo, że jest otoczone przez wrogów, mimo, że jest atakowane, mimo narażenia na nienawiść - nie godzi się na nienawiść i konsekwentynie potępia nie tylko wszelkie akty przemocy i agresji wobec Arabów, ale reaguje również  stanowczo na werbalne próby propagowania nienawiści. Jak każde społeczeństwo jest to zbiorowość różnych ludzi, gdzie spotykamy mądrych i głupich (ale Żydzi jak to Żydzi, we wszystkim muszą przesadzać i gdyby były Noble za głupotę, to też byliby rekordzistami), nieprawdopodobna szlachetność, ale i łajdactwo. Można by powiedzieć naród jak każdy inny, gdyby nie zogniskowana na tym małym narodzie nienawiść. Dlatego właśnie (znów podobnie jak w latach trzydziestych) próbą elementarnej przyzwoitości jest zdolność przeciwstawienia się tak modnej dziś "krytyce" Izraela i rosnącemu znów antysemityzmowi. 

Konflikt bliskowschodni   wydaje się przesłaniać wiele innych konfliktów na świecie, co więcej, podobnie jak w latach trzydziestych, spotykamy się tu znacznie częściej z zapiekłą ideologią niż z dyskusją o konkretnych faktach.

Innym polem naszych zainteresowań jest tak zwany nowy ateizm. Dziwna nazwa wymyślona przez krytyków grupy naukowców mówiących otwartym tekstem o konflikcie między nauką i religią i o narastającej presji instytucji religijnych  na szkolnictwo i na politykę.

Tych pól naszych zainteresowań jest wiele i wręcz zastanawialiśmy się nad nazwaniem tej strony "Meandry", potem zdecydowaliśmy się na "Przemianę"? (Czy pamiętacie opowiadanie Franza Kafki "Przemiana"?  Kafka napisał to opowiadanie w grudniu 1912 roku. Czy było jakimś przeczuciem zdarzeń, które miały dopiero nadejść? Trudno powiedzieć. Rośnie fala nietolerancji i pytając jak czuje się dziecko w Afryce oskarżane przez własnych rodziców o czary, jak czuje się dziewczynka w Afganistanie, która po drodze do szkoły zostaje oblana przez sąsiada kwasem solnym, jak czuje się właściciel sklepu, pod którym mieszkańcy urządzają pikietę pod hasłem "nie kupuj żydowskich towarów" przywodzi myśl o kafkowskiej "Przemianie " właśnie.) Ostatecznie postanowiliśmy, że będą to "Listy z naszego sadu", nazwa wystarczająco neutralna, żeby objąć i niepokoje i optymizm.  

Nie tylko my będziemy autorami na tej stronie. Wiele miejsca zajmą goście, a więc głównie tłumaczenia tekstów, którymi będziemy chcieli się podzielić.

  


Najczęściej można nas zobaczyć jak siedzimy naprzeciwko siebie przy naszych komputerach. Czasem do siebie coś mówimy, czasem wysyłamy do siebie listy  z linkami, artykułami, czy cytatami, czasem droczymy się, kto wpuści lub wypuści psa lub kota, czasem wreszcie rzucamy wszystko i idziemy sobie na spacer.

Jerry Coyne przesłał nam zrobione ukradkiem zdjęcie, ale obiecał solennie, że nigdy go nie opublikuje.  Możemy mu wierzyć, bo to nie tylko wspaniały, mądry przyjaciel, ale i bardzo porządny człowiek.



Stałą współautorką będzie Hili, nasza kotka, z którą od półtora roku prowadzę rozmowy na mojej stronie na Facebooku i której sława zawędrowała za ocean.
Jerry Coyne codziennie na swojej stronie publikuje dialogi z Hili w wersji angielskiej.

Na pierwszym posiedeniu kolegium redakcyjnego postanowiliśmy, że to Hili będzie redaktorem naczelnym.


Z Henrykiem Rubinsteinem poznaliśmy się na emigracji w Szwecji w 1971 roku. Łączyły nas wspólne zainteresowania i przyjaźń, która wiele razy prowadziła do wspólnych działań. Henryk mieszka w Göteborgu i 25 lat temu założył firmę Textalk, która robi programy dla przedsiębiorstw handlowych i dla gazet. Czternaście lat temu zaproponował mi, żebym założył swoją gazetę internetową.  Zamiast tego założyłem wówczas (oczywiście z jego pomocą) szkolną gazetkę w tutejszym gimnazjum. ("Nawojka" istnieje do dziś, chociaż ja musiałem się już z tego wycofać.) Dopiero teraz doszliśmy z Małgorzatą do wniosku, że dojrzeliśmy do zaakceptowania jego propozycji, a Henryk nie tylko wyposażył nas w odpowiedni program, ale codziennnie czuwa, żeby to dobrze wyglądało.


Kiedy tylko „Listy” pojawiły się w sieci, do redakcyjnej skrzynki pocztowej wpadł list zatytułowany: „Programista pomoże w sadzie”. Autor maila pisał:

Nie wiem czy powinienem pisać ten list, jestem osobą nielubiącą się narzucać, jednak dziś postanowiłem zrobić wyjątek. Fakt powstania "Listów z naszego sadu" ucieszył mnie bardzo. Popieram całym sercem tę inicjatywę, i właśnie dlatego chciałbym zaoferować swoją pomoc.

 

No i bardzo dobrze, że Jacek Chudziński zrobił ten wyjątek, bo się wyjątkowo dobrze wkomponował w to nieco zwariowane towarzystwo.



Marcin nie pozwala na publikowanie swoich fotografii, nie znosi również kiedy się o nim pisze. My, którzy go znamy, zupełnie tego nie rozumiemy.    

Lucjan Ferus przez prawie dwanaście lat był autorem tekstów w „Racjonaliście”. Kiedy w grudniu 2013 roku złożyliśmy „Listy”, pan Lucjan zaproponował nam kilka tekstów i sądziłem, że to publikacje okazjonalne. Okazało się, że zapoczątkowały one stałą współpracę i teksty Lucjana Ferusa ukazują się regularnie, w każdą niedzielę. Lucjan Ferus to oczywiście pseudonim. On sam jest emerytowanym już snycerzem, który od kilku dziesiątków lat pasjonuje się religioznawstwem.       

 


Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj









Trzmiel
Hili: Czy możesz zrobić dobry uczynek?
Ja: Jaki?
Hili: Złap tego trzmiela i wypuść go na wolność, bo mnie denerwuje.

Więcej

Problem wyżywienie
najbiedniejszych i niedożywionych
Deepak Ray


Rosnąca konkurencja o plony wielu ważnych roślin jadalnych na świecie powoduje, że coraz większa ich część trafia do celów innych niż bezpośrednie żywienie ludzi. Te konkurencyjne zastosowania obejmują wytwarzanie biopaliw; przetwarzanie plonów na składniki przetwórcze, takie jak mączka zwierzęca, utwardzone oleje i skrobie; i sprzedawanie ich na rynkach światowych krajom, które mogą za nie zapłacić. W niedawno opublikowanym badaniu, moi współautorzy i ja szacujemy, że w 2030 roku tylko 29% światowych zbiorów 10 głównych roślin uprawnych może być bezpośrednio spożywane jako żywność w krajach, w których zostały wyprodukowane, w porównaniu z około 51% w latach 60. Przewidujemy również, że z powodu tego trendu świat prawdopodobnie nie osiągnie głównego celu zrównoważonego rozwoju: wyeliminowanie głodu do 2030 roku. Kolejne 16 procent zbiorów tych roślin uprawnych zostanie w 2030 r. wykorzystanych jako pasza dla zwierząt gospodarskich, wraz ze znaczną częścią przeznaczoną do przetwarzania. W efekcie powstają jajka, mięso i mleko – produkty, które zazwyczaj spożywają ludzie o średnich i wyższych dochodach, a nie ludzie niedożywieni. 

Więcej

Czy da się naprawić
Human Rights Watch?
Gerald Steinberg


Dyrektor wykonawczy Human Rights Watch, Kenneth Roth, przemawia na konferencji na temat bezpieczeństwa w Monachium w 2018 r. (Zdjęcie: Wikipedia)


Szef Human Rights Watch (HRW), Ken Roth, ogłosił niedawno, że po 29 latach odejdzie z organizacji. Przez prawie trzy dziesięciolecia odciągnął HRW daleko od jej fundamentalnych zasad, opartych na przyjętej w cieniu Holocaustu Powszechnej Deklaracji Praw Człowieka. Zamiast tego, grupa jest często uważana za organizację polityczną z wysoce selektywnym programem i obsesją na punkcie Izraela. Przywrócenie utraconej wiarygodności, jeśli to możliwe, będzie wymagało dużego wysiłku, który zajmie wiele lat. 

Więcej
Blue line

Pacyfizm
i papieska omylność
Brian Stewart

Zdjęcie: Nacho Arteaga na Unsplash

Papież jest przewrotnym pacyfistą, a nie człowiekiem pokoju.

Christopher Hitchens zwykł mawiać, że we współczesnej kulturze charakter człowieka ocenia się na podstawie jego reputacji, a nie na odwrót. Zauważył również, że to dziwne zjawisko jest szczególnie dotkliwe, gdy rozważa się postacie w religijnych szatach. Pobłażliwość opinii publicznej nigdy nie jest większa niż wtedy, kiedy głupstwa plecie wybitny mężczyzna - lub kobieta – sługa boży. To może pomóc wyjaśnić, dlaczego papież Franciszek cieszy się opinią człowieka pokoju. Wątpliwości co do tego, czy naprawdę zasługuje na ten honorowy tytuł, nie rozwieją jego reakcje na rosyjską inwazję na Ukrainę. Wręcz przeciwnie... 

Więcej

Porozmawiajmy o „nakbie”
i odpowiedzialności
Jonathan S. Tobin

Rashida Tlaib przemawia na konwencji stowarzyszenia American Muslims for Palestine w Chicago 30 listopada 2019. Zdjęcie: American Muslims for Palestine.

Proponowana rezolucja kongresmenki Rashidy Tlaib przypomina nam, że antysyjonistyczny ekstremizm i odmowa praw Żydom pozostawiły potomków uchodźców z 1948 r. w zawieszeniu i uniemożliwiły pokój.


Rezolucje zaproponowane w Izbie Reprezentantów USA nic nie znaczą. Dają członkom możliwość wypowiadania pustych słów w różnych sprawach popieranych przez ich wyborców, ale nie zmuszają rządu do działania. Prawie zawsze nie warto zwracać na nie  uwagi. Ale od czasu do czasu pojawia się rezolucja, która wymaga reakcji. W tym tygodniu dokładnie to wydarzyło się, kiedy kongresmenka Rashida Tlaib (D-Mich.) zaproponowała Izbie Rezolucję 1123 „Uznanie Nakby i praw palestyńskich uchodźców”.

Więcej
Blue line

Afryka potrzebuje GMO
bardziej niż reszta świata
Joseph Opoku Gakpo


Afryka ma pilniejszą niż reszta świata potrzebę przyjęcia genetycznie zmodyfikowanych organizmów w celu poprawy rolnictwa, mówi prof. Eric Yirenkyi Danquah, dyrektor założyciel West Africa Center for Crop Improvement (WACCI) na Uniwersytecie w Ghanie.

Powiedział, że wyzwania, takie jak zmiana klimatu i wzrost liczby ludności, zwiększają brak bezpieczeństwa żywnościowego na kontynencie, zwiększając pilną potrzebę innowacji technologicznych, aby powstrzymać ten trend. Zakłócone wzorce opadów, susze, ekstremalne zjawiska pogodowe, inwazje szkodników, choroby roślin, straty plonów i głód mają negatywny wpływ na kontynent. 

Więcej

Jeden majowy dzień —
w Jerozolimie i Nowym Jorku
Phyllis Chesler

Phyllis Chesler

Tsunami w końcu dotarło na ląd.
Od prawie 22 lat próbujemy odeprzeć te straszne fale — i teraz one całkiem nas zalewają.

Wielkie kłamstwa, oszczerstwa o rytuale krwi i narracje antysyjonistyczne opanowały naszą planetę. Od wybrzeża do wybrzeża, zarówno w Ameryce, jak i w Europie, młodzi ludzie skandują śmiercionośne kłamstwa i w ich imieniu organizują pełne przemocy protesty.

Wojna poznawcza przeciwko Żydom jest być może najgorętszą wojną i umiejętność jej odparcia, podobnie jak siła IDF, zadecyduje o wyniku wielu spraw. Tymczasem, izraelscy Żydzi są atakowani nożami, kamienowani, taranowani pojazdami, zabijani siekierami i rozstrzeliwani przez swoich arabskich islamistycznych sąsiadów. 

Więcej

Czy politycy
mogą być racjonalni?
Andrzej Koraszewski 

Laboratoryjna róża z szalki (Źródło: Wikipedia)       

Putin wstrząsnął światem, nie wiemy jeszcze jak mocno. Konsekwencje rosyjskiego najazdu na Ukrainę będą się ujawniały przez długie lata.  Czy otrząśniemy się z naiwności nazbyt bliskich związków z tyranami i uzależnienia od ich dostaw? Pytanie jest zasadne, ale naiwnością jest nadzieja, że wyleczymy się z naiwności.  

Więcej

Nieuczciwość Petera Beinarta
wobec Ben Guriona
Elder of Ziyon


Peter Beinart napisał w niedzielę na Twitterze: „Według planu ONZ państwo żydowskie byłoby w 40-50% arabskie, dlatego, według Benny Morrisa, Ben-Gurion uważał, że ‘bez jakiegoś masowego wysiedlenia Arabów z obszaru przyszłego państwa żydowskiego nie może być realnego państwa żydowskiego’”. Beinart cytuje za swoim artykułem z zeszłego roku opublikowanym na zeszłoroczny Dzień Nakby w magazynie „Jewish Currents”.

Więcej

Opowieść o dwóch kobietach
zajmujących się nauką
Z materiałów MEMRI


Dziennikarz i politolog Ahmed Al-Moslemany, prezes Kairskiego Centrum Studiów Strategicznych i były doradca prezydenta EgiptuW artykule z 26 kwietnia 2022 r. w Ahram Online, na anglojęzycznej stronie internetowej egipskiego dziennika państwowego „Al-Ahram”,  przedstawia porównanie dwóch neurobiologów: Pakistanki Afia Siddiqui i Norweżki May-Britt Moser.

Afia Siddiqui studiowała na MIT i uzyskała tytuł doktora w dziedzinie neuronauki z Brandeis University. Jednak związała się z Al-Kaidą i pomagała tej organizacji w opracowaniu broni chemicznej i biologicznej. 

Więcej

List
do “Drogiej Europy”
Victor Rosenthal


Trwają negocjacje między Izraelem a Unią Europejską, na temat sprzedaży przez Izrael gazu ziemnego Europie, która pragnie zakończyć swoją zależność paliwową od Rosji. Włochy i Niemcy kupują obecnie odpowiednio 40% i 35 % gazu z Rosji z Rosji. Rosja poinformowała niedawno Finlandię – która właśnie ogłosiła, że chce wstąpić do NATO – że przestanie sprzedawać jej gaz. Oficjalnie spór dotyczy rosyjskiego żądania zapłaty w rublach i stanowi tylko niewielką część dostaw energii dla Finlandii, ale wydźwięk polityczny jest niewątpliwy. Dostawa izraelskiego gazu przez Egipt może rozpocząć się już nadchodzącej zimy.

Więcej
Blue line

GMO i edytowanie genów:
jaka jest różnica?
Nicholas Karavolias


Biotechnologia w naszej nowoczesnej erze stale dostarcza nowych narzędzi do ulepszania rolnictwa. Niezależnie od tego, czy chodzi o sekwencjonowanie DNA, hodowlę tkanek roślinnych czy edytowanie genów, te postępy ułatwiają rozwój lepszych roślin uprawnych.

Jednym z dobrze znanych przykładów biotechnologii w rolnictwie są organizmy modyfikowane genetycznie (GMO). Po wprowadzeniu na rynek produktów GMO, które rozpoczęło się w latach 90., nastąpił napływ informacji z różnych źródeł na temat względnych zalet tej technologii. Szybkie wyszukiwanie skieruje cię do setek artykułów pełnych sprzecznych poglądów na temat GMO ze źródeł o różnym poziomie wiarygodności. Nowsze w biotechnologii rolniczej jest edytowanie genów...

Więcej

Uchodźcy, ekonomia,
zazdrość i nienawiść
Andrzej Koraszewski
 

Singapur, państwo-miasto pracowitych chińskich handlarzy, które z wielu względów zrezygnowało z federacji z Malezją (Źródło: Wikipedia)

Jerry Coyne przesłał nam link do polecanego mu przez Pinkera rozdziału z książki Thomasa Sowella Black Rednecks and White Liberals. Sama książka to wydany w 2005 roku zbiór pisanych w różnych latach esejów znakomitego amerykańskiego ekonomisty, poświęconych problemom rasy, kultury i ekonomii. Przesłany rozdział, to kilkadziesiąt stron przeglądu literatury na temat ekonomicznych zachowań imigrantów (zazwyczaj uchodźców), którzy w nowym dla siebie świecie startują od zera, zaczynają od drobnego handlu, tworząc nową sieć powiązań ekonomicznych. Ich mrówcza pracowitość, prowadzi do sukcesów, które w połączeniu z obcością (rasową, kulturową, religijną) prowadzą często do morderczej nienawiści.

Więcej
Blue line

Operacja specjalna
- „Arka i potop” (III)
Lucjan Ferus


Deszcz padał przez 40 dni i nocy. Wody podnosiły się coraz wyżej, unosząc na falach arkę i zakrywając wzgórza a potem nawet góry. Pomimo, że deszcz przestał padać po 40 dobach, wody podnosiły się jeszcze przez 150 dni. Jak to się mogło stać? A czyż dla Boga jest coś niemożliwego? Wpierw spuścił na Ziemię cały zasób deszczu z chmur – a był to deszcz co się zowie: na dobę przybywało 60 metrów wody (na całej powierzchni Ziemi!), a gdy okazało się to za mało, dalej już w cudowny sposób podnosił poziom wód przez 150 dni, osiągając zamierzony efekt. Czyli przekraczający najwyższe góry o 15 łokci. Potem przez 150 dni wody opadały. 

Więcej

BDS:
Rosja versus Izrael
Eugene Kontorovich


Powolna i miażdżąca inwazja Rosji na Ukrainę zjednoczyła większość Zachodu w moralnej opozycji, która wykracza poza granice partyjne i narodowe. Co więcej, spowodowało to, że wiele zachodnich rządów nałożyło na Rosję znaczące sankcje, w tym usunięcie jej z sieci przetwarzania płatności SWIFT i zamrożenie jej rezerw walutowych. Co jeszcze bardziej niezwykłe, dołączyło się wiele podmiotów prywatnych, wykraczając poza to, czego wymaga prawo. Wiele zachodnich firm zamknęło swoje rosyjskie filie lub odcięło usługi w tym kraju. Metropolitan Opera, FIFA, Wimbledon i liczne festiwale filmowe zakazały wstępu rosyjskim artystom i sportowcom, choć niektórzy robią wyjątki dla tych, którzy podejmą osobiste ryzyko publicznego potępienia rządu swojego kraju.

Więcej

Oszałamiające kłamstwo
głównego muzułmanina
Raymond Ibrahim 


Dwudziestego czwartego kwietnia 2022 r. wielki imam Al Azhar, najbardziej prestiżowego uniwersytetu islamu, wygłosił przemówienie przed głowami państw, z prezydentem Egiptu al-Sisi siedzącym w pierwszym rzędzie, podczas państwowych obchodów Laylat al-Qadr („Noc Mocy”), która w nauczaniu islamu jest nocą, w której Allah po raz pierwszy objawił Koran Mahometowi. Przy tej podniosłej okazji wygłaszający przemówienie, Wielki Imam Szejk Ahmed al-Tayeb – prawdopodobnie „najbardziej wpoływowy muzułmanin na świecie” – wychwalał islam pod niebiosa. Szczególnie interesujące było jednak przedstawienie historii przez al-Tayeba. W pewnym momencie powiedział, że "te [muzułmańskie] podboje nie były podbojami kolonialnymi, które opierają się na metodach grabieży, ucisku, kontroli i polityce dominacji i zależności, [które wszystkie] pozostawiają narody w ruinie".

Więcej

Krew Shireen abu Akleh
jest na rękach Palestyńczyków
Victor Rosenthal
 

Źróło zdjęcia: Wikipedia.

Jeśli film pod tytułem „Śmierć Muhammada al-Dury” to Przeminęło z wiatrem Pallywood*, to niedawna ekstrawagancja z Shireen abu Akleh jest na dobrej drodze, by stać się jego Gwiezdnymi Wojnami. Obie te sprawy przyniosły Palestyńczykom ogromne zwycięstwa na światowej arenie wojny informacyjnej.

Więcej

Toksyczny nektar, czyli
ostrożnie z tureckim miodem
Athayde Tonhasca Júnior 

Ryc. 1. “Marsz dziesięciu tysięcy”, Bernard Granville Baker, 1901.

Armia greckich najemników pod dowództwem Ksenofonta wkroczyła w 401 roku p.n.e. do Anatolii (dzisiejsza Turcja), aby sięgnąć po tron perski. Ksenofont prowadził dziennik wyprawy zatytułowany Anabasis, czyli „Marsz dziesięciu tysięcy”, który dziś jest klasyczną pozycją literatury starożytnej Grecji. Wśród wielu bitew i innych przygód dowódca opisał pewien ciekawy epizod. Jego żołnierze natknęli się na zapas miodu, a niektórzy zaczęli objadać się nim z zapałem. Szybko tego pożałowali: żołnierze nie mogli ustać na nogach, mieli ciężkie wymioty i biegunkę. „Leżały ich setki, jak gdyby doszło do wielkiej klęski, byli ofiarami najokrutniejszej niemocy. Ale następnego dnia nikt nie umarł...

Więcej

Narcyzm moralny
i psychologia porażki
Richard Landes


Zachodnie elity są obecnie zakochane w dyskursie najlepiej opisanym jako „utopijny uniwersalizm”, żyją wizją pokojowego świata, wolnego od ucisku i dyskryminacji; świata bez granic, z wolnością i prawami człowieka dla wszystkich. Pewne dominujące memy niosą przesłanie: „przemoc nigdy niczego nie rozwiązała”… „wojna nie jest odpowiedzią”… „kogo mamy sądzić?”… „wszystkie kultury są równe”… wraz z ich pogardzanymi przeciwieństwami: plemiennością, rasizmem, nacjonalizmem, myśleniem my/oni, jakimkolwiek rodzajem fobii – homo- trans-kseno- islamo-…. 

Więcej

Dlaczego Erdoğan
szantażuje NATO?
Burak Bekdil

Prezydent Turcji Recep Tayyip Erdoğan próbuje zmienić to, co wydaje się być jednym z ważniejszych strategicznych posunięć w historii NATO, w handel dywanami na Wielkim Bazarze w Stambule. Na zdjęciu: Erdoğan przybywa na szczyt NATO w Watford w Anglii 4 grudnia 2019 r.

Po raz kolejny Turcja jest odstającym elementem w sojuszu NATO. Islamski autokrata, prezydent Recep Tayyip Erdoğan, próbuje zmienić to, co wydaje się być jednym z ważniejszych strategicznych posunięć w historii NATO, w handel dywanami na Wielkim Bazarze w Stambule. Erdoğan powiedział 13 maja, że jego kraj „nie przychyla się” do idei przystąpienia Finlandii i Szwecji do NATO, dając do zrozumienia, że Turcja może wykorzystać swoje członkostwo w zachodnim sojuszu wojskowym do zawetowania decyzji o przyjęciu tych dwóch krajów.

Erdoğan wyjaśnił swój sprzeciw, powołując się na domniemane wsparcie Szwecji i innych krajów skandynawskich dla bojowników kurdyjskich i innych, których Turcja uważa za terrorystów. Tego potępienia nie można traktować poważnie. Erdoğan ma zwyczaj nazywania terrorystą każdego, kto różni się od niego politycznie i religijnie.

W ciągu ostatnich kilku lat na starannie wyselekcjonowanej liście terrorystów Erdoğana znaleźli się tureccy obywatele, którzy zainwestowali w dolary amerykańskie, zagraniczne agencje ratingowe, partie opozycyjne, gminy zarządzane przez partie opozycyjne, główny przywódca opozycji Kemal Kılıçdaroğlu, Turcy głosujący inaczej niż on chciał, kurdyjscy politycy i dziennikarze.

Więcej

Radości, których
dostarcza antysemityzm
Eve Garrard

Nowy Jork, maj 2009, pikieta podczas obchodów <br />rocznicy powstania Izraela.

Od redakcji "Listów z naszego sadu"
Podczas wymiany ognia między palestyńskimi terrorystami a żołnierzami Izraelskiej Armii Obronnej zginęła pracująca dla Al-Dżaziry palestyńska dziennikarka Shireen Abu Akleh. Podczas konfliktów zbrojnych dziennikarze często narażają swoje życie i czasem giną. Władze izraelskie nie wykluczają, że palestyńska dziennikarka mogła zginąć od przypadkowej kuli ze strony izraelskiej, strona palestyńska odmawia pozwolenia na niezależne badania, odmawia pokazania kuli, która zabiła dziennikarkę.

Czy śmierć tej dziennikarki poruszy świat bardziej niż śmierć dziesiątków innych korespondentów wojennych, którzy stracili życie donosząc z różnych frontów? Trudno o wątpliwości, że wielu teoretycznie przyzwoitych ludzi postanowiło nie zadawać żadnych pytań i pospiesznie dać wiarę o bestialskim i umyślnym zastrzeleniu dziennikarki przez Żydów. Ta ochota dania wiary bez pytań skłania nas do przypomnienia artykułu Evy Garrard, który pierwszy raz opublikowaliśmy w „Racjonaliście” w maju 2013 roku. 
             

Więcej
Blue line

Kolejna próba wykazania,
że płeć nie jest binarna
Jeryy A. Coyne 

Cyfrowa prezentacja jaja i plemnika.

Kiedy zobaczyłem tytuł artykułu antropologa z Princeton Agustína Fuentesa w “”Nauki biologiczne odrzucają binarność płci i jest to dobre dla ludzkości” natychmiast nasunęły mi się dwie odpowiedzi – nie, nauki biologiczne nie odrzucają binarności płci, ale zgaduję, że pan to robi i druga, że nie określamy tego, co prawdziwe, a co fałszywe na podstawie tego, co jest dobre dla ludzkości.

Więcej

Nie wolno ignorować
antysemityzmu ONZ
Jonathan S. Tobin


Z Komisją Śledczą ustanowioną przez Radę Praw Człowieka ONZ do szkalowania Izraela jako “państwa apartheidu” zwolennicy żydowskiego państwa muszą zrozumieć, że ta groźba jest czymś więcej niż tylko pustymi słowami.  

Przez dziesięciolecia zwolennicy Izraela debatowali, co zrobić z ONZ. Czy powinni ignorować tę organizację jako miejsce, gdzie jest dużo hałasu, ale które nie ma wpływu na wydarzenia na Bliskim Wschodzie? 

Więcej

Rurociąg EastMed
oczekuje na zaaprobowanie
Judith Bergman

Unia Europejska ma trudności z przezwyciężeniem swojej zależności od rosyjskiej ropy i gazu, tym samym, niestety, finansując wysiłek wojenny Rosji. Jedną z alternatyw jest proponowany rurociąg EastMed, którym gaz ziemny wydobywany ze złóż znajdujących się pod wodami wyłącznej strefy ekonomicznej Izraela i Cypru miałby być transportowany do Grecji, a stamtąd do innych krajów europejskich. Na zdjęciu: prezydent Cypru Nicos Anastasiadis (po lewej), premier Grecji Kyriakos Mitsotakis (w środku), a następnie premier Izraela Benjamin Netanjahu w Atenach 2 stycznia 2020 r. przed podpisaniem umowy dotyczącej rurociągu. (Zdjęcie: Zrzut z ekranu wideo.)

Oczekuje się, że Rosja zarobi w tym roku prawie 321 miliardów dolarów z eksportu energii – ponad jedną trzecią więcej niż w zeszłym roku, podaje Bloomberg.


Dwadzieścia siedem państw członkowskich Unii Europejskiej, pomimo przyjęcia pięciu pakietów sankcji od czasu inwazji Rosji na Ukrainę 24 lutego, wydało jednak co najmniej około 35 miliardów euro – około 38 miliardów dolarów – na płatności dla Rosji za ropę i gaz od czasu inwazji, według szefa polityki zagranicznej UE Josepa Borrella.

Więcej

Joe Biden ma obsesję
na punkcie izraelskich osiedli
Stephen M. Flatow

Prezydent USA Joe Biden, w owym czasie wiceprezydent, podczas obiadu z ówczesnym premierem Benjaminem Netanjahu w Jerozolimie podczas wizyty w Izraelu w 2010 roku.(zdjęcie: MIRIAM ALSTER/FLASH90)

Izrael jeszcze nie zaaprobował  przedstawionych planów budowy żydowskich domów, a już administracja Bidena publicznie to potepiła. To pokazuje obsesję i jest głęboko niezdrowe.


Według słownika obsesja to „zaabsorbowanie lub uporczywe myśli, bez przerwy, natrętnie i do niepokojącego stopnia”.

A co oznacza „niepokojące”? 

Więcej
Dorastać we wszechświecie

Brian Charlesworth o rzekomo
nielosowych mutacjach
Jerry A. Coyne

Smutek wolności
utopionej w krwi
Andrzej Koraszewski

Operacja specjalna
- „Arka i potop” (II)
Lucjan Ferus

Pora znieść
„Dzień Nakby”
Bassem Eid

Jak Biden rozpoczął
wojnę z Arabia Saudyjską
Hussain Abdul-Hussain
 

Izrael, Holocaust
i błąd logiczny post hoc
Jeff Jacoby

Trutnie i inni
fruwający panowie
Athayde Tonhasca Junior

Urok intratnej
neutralności
Andrzej Koraszewski 

Rosja i Chiny: najgorszy
moment w historii
Gordon G. Chang

Szefowa brytyjskich studentów
oskarżona o antysemityzm
Jan Wójcik

Putin, Hitler
i historii kobyła
Andrzej Koraszewski
 

Izrael: najczystszy kraj
świata
Michell Bard

Wygnanie z uniwersyteckiego
świata
Bo Winegard

Palestyński kult
śmierci
David Collier 

Rosja sądziła, że opowiadanie
o “nazistach” będzie przekonujące
Seth J. Frantzman

Blue line
Polecane
artykuły

&#8222;Przebudzeni&#8221;


Pod sztandarem


Wielki przekret


Łamanie praw człowieka


Jason Hill


Dlaczego BIden


Korzenie kryzysu energetycznego



Obietnica



Pytanie bez odpowiedzi



Bohaterzy chińskiego narodu



Naukowcy Unii Europejskiej



Teoria Rasy



Przekupieni



Heretycki impuls



Nie klanial



Cervantes



Wojaki Chrystusa



 Palestyńskie weto



Wzmacnianie układu odpornościowego



Wykluczenie Tajwanu z WHO



Drzazgę źle się czyta



Sześć lat



Pochodzenie



Papież Franciszek



Schadenfreude



Pseudonaukowa histeria...


Panstwo etc



Biły się dwa bogi


 Forma przejściowa


Wstęga Möbiusa


Przemysł produkcji kłamstw


Jesteś tym, co czytasz,



Radykalne poglądy polityczne


Einstein



Socjologia


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk