Prawda

Poniedziałek, 28 wrzesnia 2020 - 02:39

« Poprzedni Następny »


Licząca 43 miliony lat forma przejściowa: wodno-lądowy wieloryb 


Jerry A. Coyne 2019-04-15

Ewolucja wielorybów z małego, przypominającego jelenia zwierzęcia parzystokopytnego zabrała około 10 milionów lat: od około 50 do około 40 milionów lat temu. To jest niezwykle szybka ewolucja, szczególnie biorąc pod uwagę ilość zmian morfologicznych i fizjologicznych oraz fakt, że rozejście się między szympansami a współczesnymi ludźmi, które (jak sądzę) zabrało znacznie mniej zmian morfologicznych i fizjologicznych, trwało ponad 6 milionów lat.

Na szczęście mamy dobry zapis kopalny waleni z Egiptu, Pakistanu i terenów pomiędzy tymi krajami, a więc możemy udokumentować tę szybką zmianę. Chociaż najbliższym żyjącym krewnym wielorybów są hipopotamy, przodek nowoczesnych waleni mógł wyglądać jak pierwsza ilustracja poniżej, rekonstrukcja skamieniałego Indohyus, lądowego zwierzęcia parzystokopytnego (zauważcie kopyta) wielkości szopa pracza, podobnego do nowoczesnego kanczyla, który jest znany z tego, że potrafi przebywać przez długi czas pod wodą, by uniknąć drapieżników.  


Indohyus <span>(reconstruction)</span>
Indohyus (reconstruction)

Tutaj jest żywy kanczyl (Tragulus kanchil). Trudno wyobrazić sobie, że coś takiego mogło wyewoluować w potężnego wieloryba!



W każdym razie nowa praca w „Current Biology” Olivera Lamberta i in. dokumentuje formę przejściową między pradawnymi a nowoczesnymi waleniami, gatunek, który nazwali Peregocetus  pacificus, datujący się sprzed około 43 milionów lat. Znaleziono go nie na Bliskim Wschodzie, ale w Peru, a także dostarczono informacji, jak wieloryby skolonizowały Ocean Atlantycki po ich przypuszczalnym powstaniu w Azji południowowschodniej. Można przeczytać artykuł przez kliknięcie na pdf tutaj. 



Ten „wieloryb” (jeśli go można tak nazwać) został wykopany na południowym wybrzeżu Peru i zachowała się duża część szkieletu (patrz poniżej; linie ciągłe pokazują znalezione kości). Z budowy szkieletu można wywnioskować, że był wodno-lądowy – potrafił pływać, jak również chodzić po lądzie. Tutaj jest rysunek odnalezionych kości oraz rekonstrukcja, jak były używane do pływania i chodzenia. Jak widać ze skali, miał około 4 metrów długości:


(From paper): Schematic drawings of the articulated skeleton of MUSM 3580 showing the main preserved bones, in a hypothetical swimming and terrestrial posture. For paired bones, the best-preserved side was illustrated (sometimes reversed), or both sides were combined (e.g., mandible). Stippled lines indicate reconstructed parts and missing sections of the vertebral column; cranium, cervical vertebrae, and ribs based on Maiacetus inuus. 

(From paper): Schematic drawings of the articulated skeleton of MUSM 3580 showing the main preserved bones, in a hypothetical swimming and terrestrial posture. For paired bones, the best-preserved side was illustrated (sometimes reversed), or both sides were combined (e.g., mandible). Stippled lines indicate reconstructed parts and missing sections of the vertebral column; cranium, cervical vertebrae, and ribs based on Maiacetus inuus.

 


Kilka pytań:


Dlaczego sądzimy, że potrafił pływać?
 Peregocetus miał dobrze ukształtowaną miednicę doczepioną do reszty szkieletu i dobrze ukształtowane odnóża, które wystawały poza ciało. Miał długi ogon i konfiguracja kręgów ogona w porównaniu do ogonów innych pływających ssaków, takich jak wydry i bobry, sugeruje, że ogon był w pewnym sensie wiosłem, był silny i mógł być używany przy pływaniu. (Widać to w rekonstrukcji na dole.) Nie wiadomo, czy ogon kończył się bezkostną „łapą” (jak u współczesnych wielorybów), bo to się nie mogło zachować. 


Tylne odnóża były długie, jak również tylne palce i te palce były spłaszczone z wypustkami z boku, co wskazuje na płetwy miedzypalcowe na tylnych odnóżach. W oparciu o anatomię stopy autorzy sugerują, że ”Ruchami napędowymi były albo naprzemienne, albo równoczesne wiosłowanie tylnymi odnóżami lub też faliste ruchy ciała i ogona, jak widzimy u współczesnych wydr morskich i rzecznych, na przemian między napędem przez unoszenie i opuszczanie miednicy oraz ogona i tylnych odnóży, a napędem przez niezależne uderzenia tylnych odnóży”.  


Tutaj jest dystalna część przedniego odnóża:



Tutaj jest tylna stopa ze spłaszczonymi palcami:



Dlaczego sądzimy, że potrafił chodzić? Zacytuję tutaj autorów: “Proporcje odnóży przednich i tylnych z grubsza podobne do geologicznie starszych czworonożnych waleni z Indii i Pakistanu, miednica mocno przyczepiona do krzyża, panewka dla okrągłego wiązadła na kości udowej i zachowanie małych kopyt z płaskim przedniobrzusznym koniuszkiem palców wskazują, że Peregocetus był nadal zdolny do stania i chodzenia po lądzie”.


Co jest jeszcze ciekawego w tej skamieniałości?
 Miał ostre i solidne zęby, kilka łamaczy i długi pysk, co wskazuje, że prawdopodobnie jadł duże, ościste ryby. Tutaj jest żuchwa z zębami:



Ponadto ta skamieniałość sugeruje trasę migracji przodków wielorybów z miejsca pochodzenia na Pacyfiku do Oceanu Atlantyckiego i Nowego Świata.


W oparciu o niedawne odkrycia skamieniałości wielorybów w Afryce Zachodniej, jak również tego odkrycia w Peru, autorzy sugerują, że walenie płynęły przez Ocean Tetydy (którego pozostałością jest Morze Śródziemne, wówczas połączone z Oceanem Indyjskim), na południe wzdłuż wybrzeża Afryki Zachodniej, potem przeskakiwały przez południowy Atlantyk (znacznie wówczas węższy z powodu dryfu kontynentalnego, wzdłuż wybrzeża Ameryki Południowej, a potem na południe przez Przesmyk Panamski (otwarty wówczas na morze), żeby dostać się z powrotem na wschodni Pacyfik. Sądzi się również, że rozeszły się na północ wzdłuż wschodniego wybrzeża Ameryki Północnej. Poniżej jest trasa migracji z hipotezą autorów zaznaczoną czarnymi strzałkami. (Nie można wykluczyć trasy przez Pacyfik, ale Pacyfik był wówczas dużo szerszy i nie ma skamieniałości wczesnych waleni na wybrzeżach Pacyfiku.)  



Wreszcie, tutaj jest rekonstrukcja tego stworzenia na lądzie i w morzu z Dodatkowej Informacji  do artykułu:


<br /><span>(From paper): Figure S4. Artistic reconstruction of the middle Eocene (about 42.6 Ma) protocetid whale </span>Peregocetus pacificus<span>gen. et sp. nov., Related to Figure 2 and Data S2. Life reconstruction of two individuals of </span>P. pacificus<span>, one standing on the rocky shore and the other hunting sparid fish, along the coast of nowadays Peru. The presence of a caudal fluke in </span>P. pacificus<span>remains hypothetical and should be tested with the discovery of a more complete specimen, including posteriormost caudal vertebrae. Reconstruction by A. Gennari.</span>

(From paper): Figure S4. Artistic reconstruction of the middle Eocene (about 42.6 Ma) protocetid whale Peregocetus pacificusgen. et sp. nov., Related to Figure 2 and Data S2. Life reconstruction of two individuals of P. pacificus, one standing on the rocky shore and the other hunting sparid fish, along the coast of nowadays Peru. The presence of a caudal fluke in P. pacificusremains hypothetical and should be tested with the discovery of a more complete specimen, including posteriormost caudal vertebrae. Reconstruction by A. Gennari.


Mamy tutaj prawdziwą formę przejściową, przejściowy gatunek, który pojawia się we właściwym czasie: po najwcześniejszych waleniach, ale przed nowoczesnymi waleniami. Z tym odkryciem i całym wachlarzem innych skamieniałych waleni, które pokazują przechodzenie od postaci przodków do nowoczesnych form, kreacjoniści będą mieli duże kłopoty, by to wyjaśnić.  

h/t: Kevin


A 43 million year old transitional form: an amphibious whale

Why Evolution Is True, 7 kwietnia 2019

Tłumaczenie: Małgorzata Koraszewska



Jerry Coyne

Profesor (emeritus) na wydziale ekologii i ewolucji University of Chicago, jego książka "Why Evolution is True" (Polskie wydanie: "Ewolucja jest faktem", Prószyński i Ska, 2009r.) została przełożona na kilkanaście języków, a przez Richarda Dawkinsa jest oceniana jako najlepsza książka o ewolucji.  Jerry Coyne jest jednym z najlepszych na świecie specjalistów od specjacji, rozdzielania się gatunków.  Jest wielkim miłośnikiem kotów i osobistym przyjacielem redaktor naczelnej.
 

Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj












Drukowanie
Ja: Muszę wydrukować dokument.
Hili: Mnie to nie przeszkadza.

Więcej

Beczka dziegciu
i łyżka miodu
Lucjan Ferus


Motto: „Dobro nigdy nie powołuje się na zło jako na swoją rację, lecz zło zawsze podaje za swą rację jakieś dobro” (Stanisław Lem).

Od razu wyjaśnię, iż to nie jest pomyłka, choć w popularnym kiedyś porzekadle jest mowa o beczce miodu i łyżce dziegciu. Niedawno zastanawiałem się do czego można by porównać religie, aby owa analogia dobrze oddawała ich istotę. Przypomniało mi się wtedy przysłowie o beczce miodu i łyżce dziegciu psującej jej zawartość. Tak, to jest obrazowe porównanie, chociaż dla każdego, kto choć trochę zna krwawą, pełną przemocy i hipokryzji historię religii będzie oczywiste, że aby ono oddawało istotę rzeczy należy odwrócić te proporcje.

Więcej

Międzynarodowe prawo
dla jednego narodu
Eugene Kontorovich


Prawo międzynarodowe, a szczególnie prawo o okupacji wojennej, jest centralnym aspektem politycznego dyskursu wokół obecności Izraela na Zachodnim Brzegu czyli Judei i Samarii.

Obiegowa mądrość w tej sprawie (przynajmniej wśród zachodnich dyplomatów i akademickich prawników), jest dość dobrze ustalona: Izrael jest okupującym państwem i obecność izraelskich cywilów na terenach poprzednio okupowanych przez Jordanię jest zbrodnią wojenną.

Ten wniosek jest dobrze znany, ale nawet wykształconym obserwatorom na ogół brak wiedzy o prawie międzynarodowym i dość specyficznej poddziedzinie prawa okupacyjnego, które są konieczne do ustalenia, czy ten wniosek jest poprawny, sporny, czy błędny.

Więcej
Blue line

Ministrze, daj małpie
brzytwę Ockhama
Marcin Kruk


Obudziłem się pełen niepokoju i próbowałem sobie uświadomić jego źródło. Po chwili dotarło do mnie, że rozmawiałem z Ministrem Edukacji Narodowej. Z tym ministrem, bo innego nie mamy i była to rozmowa przyjazna. Zdumiony próbowałem odwinąć film, który zaczynał się w mordowni „Pod Jagienką”, gdzie naród siedział przy stolikach i rozważał, pogłębiając stan upojenia. Wszedłem do lokalu, wszystkie stoliki były zajęte, ale minister siedział sam, więc zapytałem, czy mogę się przysiąść. Skinął głową, nie porzucając swoich myśli. Usiadłem, udając, że na niego nie patrzę. Przez zakurzone szyby przenikało światło, ale przy pochmurnym niebie było skąpe, więc minister nie był oświecony.

Więcej

Naszą gościnną prelegentką
jest terrorystka
Jeff Jacoby


College of Ethnic Studies na San Francisco State University będzie gościł w przyszłym tygodniu "Rozmowę z Leilą Chaled", wydarzenie promowane jako historyczne spotkanie z wybitną “palestyńską feministką, wojowniczką i przywódczynią”. Jedna z moderatorek programu, profesorka Rabab Abdulhadi z wydziału uczelni “Badania Rasy i Oporu”, wychwala Chaled za jej "niezłomność" i "odporność", i jej "uparte oddanie niepodzielnemu poczuciu sprawiedliwości”. W entuzjastycznym poście na Facebooku, profesorka opisuje Chaled jako "olbrzymią inspirację" i "symbol feminizmu" i oświadcza, że „chciała dorosnąć, by stać się drugą Leilą Chaled".

Więcej
Blue line

Dla postmodernizmu tożsamość
jest ważniejsza od rozumu
Vic Rosenthal

Kadr z filmu Alien.

Wiele lat temu , jeszcze w epoce modernizmu (w odróżnieniu od epoki “postmodernizmu”, w jakiej żyjemy obecnie) miałem pracę, która obejmowała nauczanie podstaw logiki. Prawdopodobnie najważniejszym elementem były nieformalne błędy logiczne, te złośliwie przekonujące sztuczki argumentacji, które noszą barwne nazwy, takie jak “żaden prawdziwy Szkot”, “Motte i Bailey” oraz “red herring [fałszywy trop]”. Jednym z moich ulubionych jest rodzaj Begging the Question (zakładanie tego, co twierdzisz, że dowodzisz). Nazywam to błędem logicznym Niedającego się Obalić Twierdzenia.

Więcej

Nieprzyjemna wiadomość
dla Thomasa Friedmana
Stephen M. Flatow

Podniesienie się poziomu wody powoduje znikanie wyspy na Jeziorze Tyberiadzkim(Zdjęcie: Shai Mizrachi)

Kiedy nie jestem w Izraelu, na ogół nie zwracam uwagi na tamtejszą pogodę. Ale wiadomość z zeszłego tygodnia o opadach deszczu w Ziemi Świętej  przyciągnęła moją uwagę. Zasługiwała na uwagę nie tylko geologów i meteorologów, ale także wszystkich, których obchodzi polityczna i dyplomatyczna sytuacja Izraela. Izraelski Urząd Wodny ogłosił, że w 2020 roku spadło tak dużo deszczu, że Jezioro Tyberiadzkie (Jezioro Galilejskie) ma obecnie najwyższy poziom wody o tej porze roku od niemal trzydziestu lat. Ostatnim razem poziom był tak wysoki pod koniec sierpnia 1993 roku. „Innym zaskakującym zjawiskiem – informował Urząd – jest ciągły wypływ wody ze źródła Dan, który nieco zwiększył się”. Jezioro Tyberiadzkie i rzeka Dan są dwoma najważniejszymi źródłami wody w Izraelu.

Więcej

Groźba państw sierocych
dla porządku świata
Amir Taheri

W Libanie, państwo rządzone przez zdyskredytowane elity wydaje się być na krawędzi rozpadu ze wspieraną przez Iran zbrojną grupą gotową do przejęcia panowania, tak jak talibowie ze wsparciem Pakistanu zrobili to w Afganistanie. Na zdjęciu: członkowie Hezbollahu oddający nazistowski salut.

Zamachy 11 września 2001 uważano za pobudkę dla świata ukołysanego do słodkiej drzemki przez “Koniec historii”. Niemal dwadzieścia lat temu podwójny atak na Nowy Jork i Waszyngton pokazał nowe zagrożenie światowego porządku - groźbę niepaństwowych grup przechwytujących terytorium, by użyć go jako bazy dla realizacji swoich ideologicznych celów przez terror i wojnę.

Więcej

Arabowie przyznają się
do błędu
Andrzej Koraszewski

Salam Hamid (źródło: I.ytimg.com)

Każdego dnia tworzymy przeszłość, każdego dnia dopisujemy nowe strony historii. Każdego dnia próbujemy ocenić, co z dzisiejszych wydarzeń okaże się ważne dla kolejnych pokoleń, a co za tydzień lub dwa zostanie zapomniane.
Bliski Wschód jest i zapewne długo jeszcze będzie jednym z najbardziej zapalnych punktów na świecie. Tureckie ludobójstwo Ormian wzruszyło na Zachodzie niewielu, więc Adolf Hitler mógł po latach powiedzie: „kto dziś pamięta ludobójstwo Ormian?” 

Więcej

Różne drogi
poznawania świata
Andrzej Koraszewski

Bari przygotowujący się do wyprawy na połów ryb. Zdjęcie: Fiona Watson

Człowiek to dziwne zwierzę, zaczyna poznawać świat organoleptycznie, a potem jest rozdarty między empirią i objawieniem. Im dalej, tym gorzej, bo autorytet i empiria nieustannie wchodzą sobie w drogę. Świadectwo własnych zmysłów bywa mylące, autorytety rodzicielski, wodzowski, księży, nauczycielski i inne czasem prostują nasze wnioski z osobistego doświadczenia, a czasem myśli plączą. Różnie z tymi autorytetami bywa, więc i bunt jest w cenie. Chcemy zrozumieć otaczający nas świat, a ciekawość i chęć poznania splata się czasem z sensem życia. Mądrości przodków bywają niemądre, a przekazywane są często jako boskie zgoła objawienie, co może z logosu czynić parodię.

Więcej

Więcej niż stracona okazja
dla Palestyńczyków
Jonathan S. Tobin

Przywódca Autonomii Palestyńskiej, Mahmoud Abbas, zwraca się do Rady Bezpieczeństwa ONZ w sprawie szczegółów bliskowschodniego planu pokojowego przedstawionego przez Stany Zjednoczone 11 lutego 2020 roku. Zdjęcie: Eskinder Debebe/U.N. Photo.

Jeśli mieliście jakieś wątpliwości co do tego, czy rzeczywiście minęła era, w której świat arabski przyznawał Palestyńczykom prawo weta w sprawie pokoju na Bliskim Wschodzie, dramat w Kairze w tym tygodniu powinien je ostatecznie rozwiać. Podczas spotkania w egipskiej stolicy Liga Arabska, organ, który powstał w 1945 roku, by pomóc koordynować wojnę ze syjonizmem, pokazała wyraźnie, że wycofuje się ze stuletniej bitwy Palestyńczyków przeciwko idei państwa żydowskiego.

 

Odrzucenie przez Ligę Arabską starań Palestyńczyków o potępienie decyzji Zjednoczonych Emiratów Arabskich znormalizowania stosunków z Izraelem jest niemal takim kamieniem milowym jak porozumienie, do jakiego popchnęła administracja Trumpa. 

Więcej
Blue line

Dobra książka
o psychologii ewolucyjnej
Jerry A. Coyne


Właśnie skończyłem czytać niedawną książkę Steve Stewart-Williamsa The Ape That Understood the Universe (Cambridge University Press, wydanie poprawione 2019). Gorąco ją polecam jako dobry sposób nie tylko zapoznania się z psychologią ewolucyjną, ale także zobaczenia, dlaczego ta dyscyplina jest cenna i dlaczego jej zagorzali krytycy często są wprowadzeni w błąd.

Więcej

Symbole (i symbolizm) ujawniają
gorzką bliskowschodnią prawdę
Stephen M. Flatow


Całe pokolenia palestyńsko-arabskich dzieci są wychowywane na obrazie o potężnym przesłaniu: cała Palestyna należy do Arabów. 

Więcej
Blue line

Życie czarnych chrześcijan
widocznie nie liczy się
Giulio Meotti

W Nigerii przez ostatnie 20 lat zabito 100 tysięcy chrześcijan. Nigeria staje się “największym regionem mordowania chrześcijan na świecie”. W 2018 roku prezydent USA Donald Trump, poruszył tę sprawę w rozmowie z prezydentem Nigerii, Muhammadu Buharim. \

"Zatrzymać zabijanie", "Wystarczy!", "Nasze życie liczy się" powiedzieli nigeryjscy chrześcijanie i przywódcy kościelni zebrani w Londynie 20 sierpnia, by demonstrować przeciwko masakrze chrześcijan w ich kraju. Wysłali list to brytyjskiego premiera, Borisa Johnsona, oskarżając międzynarodowe media o „zmowę milczenia”. W tym samym czasie raporty ujawniły, że w Nigerii przez ostatnie 20 lat zabito 100 tysięcy chrześcijan.

Więcej

Czerwono-Zielony
sojusz przeciw Izraelowi
Caroline Glick

Zwolennicy ruchu BDS przeciwko Izraelowi. Zdjęcie: Alex Christy/Flickr.

Dwie strony wojny walczą przeciwko Izraelowi: strona terrorystyczna i strona polityczna. Rakiety terrorystycznego reżimu Hamasu w Gazie wystrzelone na Aszdod i Aszkelon, oraz antyizraelskie demonstracje przed Białym Domem, a jedno i drugie zdarzyło się podczas wtorkowej ceremonii podpisywania Porozumień Abrahamowych w Waszyngtonie, są gorzkim przypomnieniem, że wojna przeciwko państwu  żydowskiemu dalece nie jest zakończona. Oś negacjonistów będzie kontynuowała wojnę przeciwko Izraelowi.

Więcej

Refleksje sprzed lat:
„Głęboka wiara” i inne.
Lucjan Ferus


Jest to następna część cyklu „Refleksji sprzed lat” i są to zapiski moich luźnych przemyśleń (dotyczących głównie religii) z początku lat 90-tych ub. wieku. Niedawno napisałem tekst pt. „Egocentryzm religijny”, w którym przedstawiłem dwa przykłady rozumowania osób uważających się za „głęboko wierzące”. Przeglądając wczoraj te stare notatki, znalazłem w nich tekst pt. „Głęboka wiara = słaba wiara?”, w którym już wtedy rozważałem ów problem. Uznałem więc, że warto byłoby go przytoczyć, jako dopełnienie tego ciekawego problemu i zazwyczaj związanego z religiami odczucia.

Więcej

Dlaczego John Kerry
i inni nie mieli racji
Seth J. Frantzman

Sekretarz stanu USA, John Kerry, wygłasza uwagi o pokoju na Bliskim Wschodzie w Departamencie Stanu w Waszyngtonie, 28 grudnia 2016 r.  (zdjęcie: zrzut z ekranu z relacji telewizyjnej)

Kerry powiedział w 2016 roku, że “nie będzie żadnego postępu i odrębnego pokoju ze światem arabskim bez palestyńskiego procesu i palestyńskiego pokoju. Każdy musi to zrozumieć”.  

Kiedy Izrael, Zjednoczone Emiraty Arabskie i Bahrajn zbliżali się do porozumienia, wielu dziwił brak izraelskich “ustępstw”. Przez dwadzieścia pięć lat paradygmatem procesu pokojowego było to, że Izrael będzie musiał wycofać się i zgodzić na „ustępstwa” w celu uzyskania normalizacji stosunków z Arabami.

Więcej

Niewolnice
w Al-Dżazira
Alberto M. Fernandez


Wiele się dziś mówi o niewolnictwie. Ta kwestia, napędzana przez postępowych aktywistów i ruchy walczące z brutalnością policji, jest szeroko dyskutowana i jest przedmiotem dogłębnego badania przez elitarne media oraz coraz bardziej nieokrzesanej, bezpośredniej akcji ulicznych aktywistów. Pomniki i monumenty tak znaczących postaci jak Kolumb, Waszyngton, Jefferson a nawet Lincoln, ten Wielki Wyzwoliciel, zostały zaatakowane. Potem przyszły wezwania do zmiany edukacji, gospodarki i społeczeństwa, by zająć się przekleństwem spuścizny niewolnictwa.

Więcej

Obnażenie palestyńskich
kłamstw
Ruthie Blum 


Jedno z bardziej godnych podkreślenia oświadczeń prezydenta USA, Donalda Trumpa podczas jego przemówienia we wtorek, przed ceremonią podpisania Porozumień Abrahamowych, przeszło właściwie niezauważone przez zarówno zwolenników, jak krytyków tych Porozumień.

Więcej

Przyjemności seksu
i jagód
Matt Ridley


Nasi przodkowie spędzili co najwyżej kilkaset lat w miastach. Przedtem, spędzili miliony lat na wiecznej wycieczce kempingowej, większość z tego w Afryce. Nic dziwnego, że ludzi łatwiej przestraszyć wężem niż samochodem, głęboką wodą niż prędkością, pająkami niż pistoletami. Jesteśmy w większym stopniu przystosowani do środowiska, w którym wyewoluowaliśmy, niż do tego, które obecnie zamieszkujemy.
To niedopasowanie wyjaśnia całkiem dużo naszych obecnych problemów i Adam Hart, entomolog i prezenter, postanowił zobaczyć, jak dalece i jak przekonująco to niedopasowanie można wyjaśnić.

Więcej

Izrael nie jest
naszym wrogiem
Khaled Abu Toameh

Rosnąca liczba Arabów, szczególnie tych, którzy żyją w Zatoce, mówi, że wreszcie zrozumieli, że Izrael nie jest wrogiem muzułmanów i Arabów. Taka zmiana opinii była widoczna jeszcze zanim Zjednoczone Emiraty Arabskie i Bahrajn podpisały porozumienie pokojowe z Izraelem podczas ceremonii w Białym Domu 15 września. Za zdjęciu od lewej do prawej: premier Netanjahu, prezydent Trump, minister spraw zagranicznych ZEA, Abdullah bin Zajed Al-Nahjan, minister spraw zagranicznych Bahrajnu, Abdullatif al-Zajani, 15 września 2020 r. (Zdjęcie: zrzut z ekranu z relacji telewizyjnej.)

Rosnąca liczba Arabów, szczególnie tych, którzy żyją w Zatoce, mówi dziś, iż wreszcie zrozumieli, że Izrael nie jest wrogiem muzułmanów i Arabów. Taka zmiana opinii była widoczna jeszcze zanim Zjednoczone Emiraty Arabskie i Bahrajn podpisały porozumienie pokojowe z Izraelem podczas ceremonii w Białym Domu, 15 września.

Jest to bezpośredni rezultat ekspansjonistycznych ambicji Iranu i Turcji wobec świata arabskiego i opinia panująca wśród Arabów, że te dwa państwa stanowią poważne zagrożenie ich bezpieczeństwa narodowego.

Więcej
Blue line

Prośba o pokorę
od Benjamina Franklina
Jeff Jacoby

\

Siedemnastego września 1787 roku Konwencja Konstytucyjna w Filadelfii zakończyła pracę. Pierwotnie zwołana, by zaproponować poprawki dla pełnych wad Artykułów Konfederacji, delegaci szybko zmienili biegi, decydując się na stworzenie całkowicie innego systemu rządzenia. Przez niemal cztery miesiące wyczerpujących debat, naszkicowali coś zupełnie nowego: Konstytucję Stanów Zjednoczonych. 15 września tekst został spisany na pergaminie. Dwa dni później dokument przedstawiono delegatom do zaaprobowania.

Wielu Amerykanów słyszało historię kobiety, która podeszła do Benjamina Franklina, kiedy delegaci po obradach wychodzili z Independence Hall i zapytała: „No jak, doktorze, co dostaliśmy, republikę czy monarchię?” Słynna jest odpowiedź Franklina: „Republikę, jeśli potraficie ją utrzymać”.

Dużo głębsze jednak niż ta luźno rzucona odpowiedź są mniej znane słowa, jakie wypowiedział nieco wcześniej tego dnia w swoim niezwykłym, końcowym przemówieniu do uczestników Konwencji. Jego przesłanie o politycznym kompromisie i intelektualnej skromności jest tym, co nasze, tak gniewnie bezkompromisowe i nieskromne społeczeństwo powinno dziś usłyszeć.

Więcej

„Czarny Wrzesień”
pół wieku temu i teraz
Alberto M. Fernandez

\

Jest ciekawym zbiegiem okoliczności, że podpisanie porozumienia pokojowego z państwami Zatoki Arabskiej – Zjednoczonymi Emiratami Arabskimi i Bahrajnem – a Izraelem odbywa się w połowie września 2020 r., 50 lat od “Czarnego Września”, początku wojny lat 1970-1971 miedzy palestyńskimi frakcjami a Haszymidzkim Królestwem Jordanii.

Było to ważne wydarzenie w historii Bliskiego Wschodu i historii palestyńsko-jordańskiej, ale wielu czuje się z nim niewygodnie – nigdzie bardziej niż w samej Jordanii z palestyńską większością populacji, a nawet od 1999 roku, palestyńską królową.

Więcej

Zamordowanie amerykańskiego
“bluźniercy” w Pakistanie
Raymond Ibrahim

29 lipca amerykański obywatel, Tahir Naseem, został zamordowany na pakistańskiej sali sądowej podczas procesu o bluźnierstwo, oskarżony, między innymi, o „uwłaczanie Koranowi i Prorokowi Mahometowi”. Morderca, 15-letni Faisal Khan, dla wielu Pakistańczyków jest bohaterem. Radykałowie już poprzednio grozili zamordowaniem adwokatów i osób, które publicznie bronią ludzi oskarżonych o bluźnierstwo. Dwóch ludzi, broniących Asię Bibi, kiedy była w więzieniu, ministra ds. mniejszości  Szahbaza Bhattiego i gubernatora Pundżabu, Salmana Taseera, zamordowano w 2011 roku. (Na zdjęciu: Tahir Nassem w chwilę po zamachu, źródło Wiki.)

Niedawne morderstwo rzuciło "na nowo światło na pakistańskie prawa o bluźnierstwie”.  29 lipca 2020 roku Tahir Naseem, 57-letni obywatel USA, został zastrzelony na sali sądowej podczas rozprawy o zwolnienie za kaucją w procesie o bluźnierstwo, oskarżony, jak donosił Reuters, między innymi, o „uwłaczanie Koranowi i Prorokowi Mahometowi” - Chociaż jego nastoletni zabójca został zatrzymany i oskarżony o morderstwo, dla wielu ludzi w Pakistanie jest on wielkim bohaterem.

"Faisal Khan, 15-letni Pakistańczyk, promiennie uśmiecha się podczas wspólnych zdjęć z prawnikami i policjantami. Na ulicach tysiące ludzi nazywa go ‘świętym wojownikiem’. Jego tytuł  do chwały? Zastrzelenie w sądzie Amerykanina oskarżonego o bluźnierstwo".

Więcej

Porozumienie Abrahamowe
- ostry zakręt historii
Andrzej Koraszewski

Podpisanie porozumień o nawiązaniu stosunków dyplomatycznych między Zjednoczonymi Emiratami Arabskim i Bahrajnem a Izraelem. Waszyngton, 15 września 2020. (Zdjęcie - zrzut z ekranu)

Słowo przełom może być irytujące, kto wie, co z tego przełomu się wyłoni? Zakręt jest lepszym określeniem, widzimy zmianę kierunku, ale nie mamy pojęcia, co się za tym zakrętem kryje. Podpisanie umowy pokojowej między Izraelem a dwoma krajami arabskimi Zatoki to już zdumiewające. Zapowiedź podobnych umów z kilkoma innymi krajami arabskimi, to tylko zapowiedź. Zignorowanie apelu Autonomii Palestyńskiej przez Ligę Arabską było jak wybuch potężnej bomby. Zamiast stanowczego NIE dla normalizacji, państwa arabskie powiedziały NIE państwom osi (oporu). Przedstawiciele Organizacji Wyzwolenia Palestyny, Hamasu i Islamskiego Dżihadu pospiesznie spotkali się w Bejrucie, żeby porozumieć się w sprawie wzajemnej przyjaźni i współpracy i pokłonić ostatniej desce ratunku, czyli Iranowi.

Więcej
Dorastać we wszechświecie

Niewolnictwo: czy jest monopol
na cierpienie?
Amir Taheri 

Kulturowe wojny
w szkołach w Kalifornii
Lyn Julius

„Moje życie
jest klęską”
Andrzej Koraszewski 

Turecki prezydent
zapowiada wojnę
Z materiałów MEMRI

Pożegnanie lata, czyli
prywatne drzewo życia
Lucjan Ferus

Przegląd wiadomości
w drodze na zakupy
Andrzej Koraszewski 

Czy można falsyfikować
naukowe teorie?
Jerry A. Coyne 

Gdzie postawić granicę
antysemitom?
Jonathan S. Tobin

Palestyńscy przywódcy
są skorumpowani
Khaled Abu Toameh

Cypr: 46 lat
tureckiej okupacji
Uzay Bulut

Inna twarz polskiego
Sejmu
Andrzej Koraszewski

W Iraku też mówią
o normalizacji
Elder of Ziyon

Naukowe pismo “Nature”
przystaje do Przebudzonych
Jerry A. Coyne

Normalizacja może stworzyć
„Nowy Bliski Wschód”
Vic Rosenthal

Blue line
Polecane
artykuły

Wzmacnianie układu odpornościowego



Wykluczenie Tajwanu z WHO



Drzazgę źle się czyta



Sześć lat



Pochodzenie



Papież Franciszek



Schadenfreude



Pseudonaukowa histeria...


Panstwo etc



Biły się dwa bogi


 Forma przejściowa


Wstęga Möbiusa


Przemysł produkcji kłamstw


Jesteś tym, co czytasz,



Radykalne poglądy polityczne


Einstein



Socjologia



Allah stworzyl



Uprzednie doświadczenie



Żydowski exodus



PRL Chrystusem narodów



Odrastające głowy hydry nazizmu



Homeopatia, wibracje i oszustwo


Żołnierz IDF



Prawo powrotu



Mózg i kodowanie predyktywne



Nocna rozmowa



WSzyscy wiedza



Nieustający marsz



Oświecenie Pinker



Alternatywna medycyna zabija



Kobiety ofiarami



Prometeusz



modyfikowana pszenica


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk