Prawda

Wtorek, 18 czerwca 2019 - 01:56

« Poprzedni Następny »


Licząca 43 miliony lat forma przejściowa: wodno-lądowy wieloryb 


Jerry A. Coyne 2019-04-15

Ewolucja wielorybów z małego, przypominającego jelenia zwierzęcia parzystokopytnego zabrała około 10 milionów lat: od około 50 do około 40 milionów lat temu. To jest niezwykle szybka ewolucja, szczególnie biorąc pod uwagę ilość zmian morfologicznych i fizjologicznych oraz fakt, że rozejście się między szympansami a współczesnymi ludźmi, które (jak sądzę) zabrało znacznie mniej zmian morfologicznych i fizjologicznych, trwało ponad 6 milionów lat.

Na szczęście mamy dobry zapis kopalny waleni z Egiptu, Pakistanu i terenów pomiędzy tymi krajami, a więc możemy udokumentować tę szybką zmianę. Chociaż najbliższym żyjącym krewnym wielorybów są hipopotamy, przodek nowoczesnych waleni mógł wyglądać jak pierwsza ilustracja poniżej, rekonstrukcja skamieniałego Indohyus, lądowego zwierzęcia parzystokopytnego (zauważcie kopyta) wielkości szopa pracza, podobnego do nowoczesnego kanczyla, który jest znany z tego, że potrafi przebywać przez długi czas pod wodą, by uniknąć drapieżników.  


Indohyus <span>(reconstruction)</span>
Indohyus (reconstruction)

Tutaj jest żywy kanczyl (Tragulus kanchil). Trudno wyobrazić sobie, że coś takiego mogło wyewoluować w potężnego wieloryba!



W każdym razie nowa praca w „Current Biology” Olivera Lamberta i in. dokumentuje formę przejściową między pradawnymi a nowoczesnymi waleniami, gatunek, który nazwali Peregocetus  pacificus, datujący się sprzed około 43 milionów lat. Znaleziono go nie na Bliskim Wschodzie, ale w Peru, a także dostarczono informacji, jak wieloryby skolonizowały Ocean Atlantycki po ich przypuszczalnym powstaniu w Azji południowowschodniej. Można przeczytać artykuł przez kliknięcie na pdf tutaj. 



Ten „wieloryb” (jeśli go można tak nazwać) został wykopany na południowym wybrzeżu Peru i zachowała się duża część szkieletu (patrz poniżej; linie ciągłe pokazują znalezione kości). Z budowy szkieletu można wywnioskować, że był wodno-lądowy – potrafił pływać, jak również chodzić po lądzie. Tutaj jest rysunek odnalezionych kości oraz rekonstrukcja, jak były używane do pływania i chodzenia. Jak widać ze skali, miał około 4 metrów długości:


(From paper): Schematic drawings of the articulated skeleton of MUSM 3580 showing the main preserved bones, in a hypothetical swimming and terrestrial posture. For paired bones, the best-preserved side was illustrated (sometimes reversed), or both sides were combined (e.g., mandible). Stippled lines indicate reconstructed parts and missing sections of the vertebral column; cranium, cervical vertebrae, and ribs based on Maiacetus inuus. 

(From paper): Schematic drawings of the articulated skeleton of MUSM 3580 showing the main preserved bones, in a hypothetical swimming and terrestrial posture. For paired bones, the best-preserved side was illustrated (sometimes reversed), or both sides were combined (e.g., mandible). Stippled lines indicate reconstructed parts and missing sections of the vertebral column; cranium, cervical vertebrae, and ribs based on Maiacetus inuus.

 


Kilka pytań:


Dlaczego sądzimy, że potrafił pływać?
 Peregocetus miał dobrze ukształtowaną miednicę doczepioną do reszty szkieletu i dobrze ukształtowane odnóża, które wystawały poza ciało. Miał długi ogon i konfiguracja kręgów ogona w porównaniu do ogonów innych pływających ssaków, takich jak wydry i bobry, sugeruje, że ogon był w pewnym sensie wiosłem, był silny i mógł być używany przy pływaniu. (Widać to w rekonstrukcji na dole.) Nie wiadomo, czy ogon kończył się bezkostną „łapą” (jak u współczesnych wielorybów), bo to się nie mogło zachować. 


Tylne odnóża były długie, jak również tylne palce i te palce były spłaszczone z wypustkami z boku, co wskazuje na płetwy miedzypalcowe na tylnych odnóżach. W oparciu o anatomię stopy autorzy sugerują, że ”Ruchami napędowymi były albo naprzemienne, albo równoczesne wiosłowanie tylnymi odnóżami lub też faliste ruchy ciała i ogona, jak widzimy u współczesnych wydr morskich i rzecznych, na przemian między napędem przez unoszenie i opuszczanie miednicy oraz ogona i tylnych odnóży, a napędem przez niezależne uderzenia tylnych odnóży”.  


Tutaj jest dystalna część przedniego odnóża:



Tutaj jest tylna stopa ze spłaszczonymi palcami:



Dlaczego sądzimy, że potrafił chodzić? Zacytuję tutaj autorów: “Proporcje odnóży przednich i tylnych z grubsza podobne do geologicznie starszych czworonożnych waleni z Indii i Pakistanu, miednica mocno przyczepiona do krzyża, panewka dla okrągłego wiązadła na kości udowej i zachowanie małych kopyt z płaskim przedniobrzusznym koniuszkiem palców wskazują, że Peregocetus był nadal zdolny do stania i chodzenia po lądzie”.


Co jest jeszcze ciekawego w tej skamieniałości?
 Miał ostre i solidne zęby, kilka łamaczy i długi pysk, co wskazuje, że prawdopodobnie jadł duże, ościste ryby. Tutaj jest żuchwa z zębami:



Ponadto ta skamieniałość sugeruje trasę migracji przodków wielorybów z miejsca pochodzenia na Pacyfiku do Oceanu Atlantyckiego i Nowego Świata.


W oparciu o niedawne odkrycia skamieniałości wielorybów w Afryce Zachodniej, jak również tego odkrycia w Peru, autorzy sugerują, że walenie płynęły przez Ocean Tetydy (którego pozostałością jest Morze Śródziemne, wówczas połączone z Oceanem Indyjskim), na południe wzdłuż wybrzeża Afryki Zachodniej, potem przeskakiwały przez południowy Atlantyk (znacznie wówczas węższy z powodu dryfu kontynentalnego, wzdłuż wybrzeża Ameryki Południowej, a potem na południe przez Przesmyk Panamski (otwarty wówczas na morze), żeby dostać się z powrotem na wschodni Pacyfik. Sądzi się również, że rozeszły się na północ wzdłuż wschodniego wybrzeża Ameryki Północnej. Poniżej jest trasa migracji z hipotezą autorów zaznaczoną czarnymi strzałkami. (Nie można wykluczyć trasy przez Pacyfik, ale Pacyfik był wówczas dużo szerszy i nie ma skamieniałości wczesnych waleni na wybrzeżach Pacyfiku.)  



Wreszcie, tutaj jest rekonstrukcja tego stworzenia na lądzie i w morzu z Dodatkowej Informacji  do artykułu:


<br /><span>(From paper): Figure S4. Artistic reconstruction of the middle Eocene (about 42.6 Ma) protocetid whale </span>Peregocetus pacificus<span>gen. et sp. nov., Related to Figure 2 and Data S2. Life reconstruction of two individuals of </span>P. pacificus<span>, one standing on the rocky shore and the other hunting sparid fish, along the coast of nowadays Peru. The presence of a caudal fluke in </span>P. pacificus<span>remains hypothetical and should be tested with the discovery of a more complete specimen, including posteriormost caudal vertebrae. Reconstruction by A. Gennari.</span>

(From paper): Figure S4. Artistic reconstruction of the middle Eocene (about 42.6 Ma) protocetid whale Peregocetus pacificusgen. et sp. nov., Related to Figure 2 and Data S2. Life reconstruction of two individuals of P. pacificus, one standing on the rocky shore and the other hunting sparid fish, along the coast of nowadays Peru. The presence of a caudal fluke in P. pacificusremains hypothetical and should be tested with the discovery of a more complete specimen, including posteriormost caudal vertebrae. Reconstruction by A. Gennari.


Mamy tutaj prawdziwą formę przejściową, przejściowy gatunek, który pojawia się we właściwym czasie: po najwcześniejszych waleniach, ale przed nowoczesnymi waleniami. Z tym odkryciem i całym wachlarzem innych skamieniałych waleni, które pokazują przechodzenie od postaci przodków do nowoczesnych form, kreacjoniści będą mieli duże kłopoty, by to wyjaśnić.  

h/t: Kevin


A 43 million year old transitional form: an amphibious whale

Why Evolution Is True, 7 kwietnia 2019

Tłumaczenie: Małgorzata Koraszewska



Jerry Coyne

Profesor (emeritus) na wydziale ekologii i ewolucji University of Chicago, jego książka "Why Evolution is True" (Polskie wydanie: "Ewolucja jest faktem", Prószyński i Ska, 2009r.) została przełożona na kilkanaście języków, a przez Richarda Dawkinsa jest oceniana jako najlepsza książka o ewolucji.  Jerry Coyne jest jednym z najlepszych na świecie specjalistów od specjacji, rozdzielania się gatunków.  Jest wielkim miłośnikiem kotów i osobistym przyjacielem redaktor naczelnej.
 

Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj












Szukanie spokoju
Hili: Najlepiej szukać spokoju wśród starych książek.
Ja: Wiem, też często do nich uciekam.

Więcej

Nowe informacje
o dzieciach CRISPR
Steven Novella


W zeszłym roku chiński badacz, dr He Jiankui, oznajmił, że zmienił DNA linii zarodkowej dwójki niemowląt, używając stosunkowo nowej techniki edytowania genów znanej jako CRISPR. Dr He jest ponownie na czołówkach wiadomości z powodu nowego badania, w którym patrzono na skutki mutacji podobnej do tej, jaką stworzył dr He, na spodziewaną długość życia w porównaniu do tych z naturalną odmianą. 

Więcej

Dlaczego geje bronią
kultur, które ich mordują?
Vic Rosenthal

Mural w Nowym Jorku pokazujący różnicę między prawami gejów w Izraelu i w sąsiadujących z Izraelem arabskich krajach.

Mogliście słyszeć o „paradoksie gejowskiego antysyjonizmu”. Jak jest możliwe, że duża część społeczności LGBTQ (a przynajmniej jej głośna część) jest tak bardzo antyizraelska? Tak, wiem, że jest dużo wyjątków, ale jak może jakikolwiek człowiek o nietradycyjnej orientacji seksualnej przeciwstawiać się krajowi, który jest jednym z najwygodniejszych i najbezpieczniejszych miejsc na świecie dla takich ludzi, i popierać jego wrogów – którzy takich ludzi prześladują, mordują lub zabijają?
W rzeczywistości nie jest aż tak trudno to zrozumieć.

Więcej
Blue line

Bezlitosne
Miłosierdzie Boże
Lucjan Ferus


Jakiej teologicznej „prawdzie” można poświęcić tekst pisany w Święto Bożego Miłosierdzia (28 kwietnia), kiedy np. w ogólnopolskim programie telewizyjnym emitowana jest „Transmisja mszy świętej z Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach”? A w jednej z gazet napisano: „Kult Miłosierdzia Bożego zawdzięczamy objawieniom siostry Faustyny Kowalskiej z lat 30-tych XX w. /../ Niełatwo było przekonać Watykan do ustanowienia święta Miłosierdzia Bożego /../ zrobił to dopiero Jan Paweł II w 2000 r.”. Zaś jeden z hierarchów Kościoła katolickiego ogłosił: „Dzięki Miłosierdziu Bożemu wszyscy żyjemy”?

Więcej

Szanse rozmowy o prawdziwym
arabsko-izraelskim pokoju
Shoshana Bryen

Prowadzona przez USA ekonomiczna konferencja, która ma odbyć się w Bahrajnie pod koniec czerwca, potrzebuje tylko kilku ulepszeń, by wyłonić się jako potencjalnie dramatyczne wydarzenie w historii \

Kolejne wybory w Izraelu nie są powodem do zmiany planów administracji Trumpa w sprawie kierowanej przez US konferencji ekonomicznej, która ma odbyć się w Bahrajnie pod koniec czerwca. Palestyńska decyzja zbojkotowania tego spotkania z pewnością nie jest powodem do zmiany – lub anulowania – jej. Potrzebuje tylko kilku ulepszeń, by wyłonić się jako potencjalnie przełomowe wydarzenie w historii "zaprowadzania pokoju" na Bliskim Wschodzie. Nowoczesny etap arabsko-izraelskiego konfliktu zaczął się w XIX wieku i wzmocnił w 1948 roku. Przekształcił się albo w sposób zaplanowany, albo przez zaniedbanie w konflikt ciągły. 

Więcej
Blue line

Nocne polucje
wiceministra nieprawości
Marcin Kruk


Dalej uważasz, że wybór opozycji to lepsza opcja dla Polski niż PiS – zapytał mnie na ulicy zaprzyjaźniony ojciec jednego z uczniów. Mój uśmiech odczytał jako niepewność, więc dodał z mało skrywaną ironią i udawanym współczuciem: „Sam nie wiem, czy brakuje wam szabel, twarzy, czy programu?”

Więcej

Palestyńczyk wbija nóż, 
pojawiają się usprawiedliwienia
Steven M. Flatow

<span>Nóż użyty w ataku w Izraelu. Zdjęcie: Izraelska policja.</span>


Szaleñstwo. W jakim obłąkanym, postawionym na głowie świecie palestyński Arab dźga nożem przypadkowych Żydów w Jerozolimie, zostaje zastrzelony przez izraelskiego policjanta, a następnie staje się głównym bohaterem artykułu Associated Press, z tytułem o Izraelczykach zabijających Palestyńczyków? To najnowsze szaleństwo zaczęło się, kiedy terrorysta przechadzał się po Starym Mieście w Jerozolimie w piątkowy poranek, gdzie zobaczył przechodzącego Żyda. Więc Arab pchnął Żyda nożem. Nożownik poszedł nieco dalej i zobaczył przechodzące żydowskie dziecko. Podbiegł więc i dźgnął dziecko nożem w plecy. Dla oporu przeciwko czemu? Jak to? Oczywiście przeciwko istnieniu Żydów.

Więcej

Słonie mają fantastyczny
węch (lepszy niż psy)
Jerry A. Coyne


To jest niedawny artykuł z „PNAS”, ale nie będę go omawiał szczegółowo. Jest to raczej pretekst, żeby pokazać wideo, które demonstruje główną tezę tej pracy: podczas gdy niektóre zwierzęta potrafią rozróżniać większe i mniejsze ilości pokarmu używając wzroku, słonie potrafią zrobić to przy pomocy węchu. To wydaje się być pierwszym przykładem użycia węchu w zadaniu poznawczym przez zwierzę. Można sądzić, że psy mają wyostrzony zmysł węchu, ale nie zdają testu użytego w tej pracy.

Więcej

Priorytety
palestyńskich przywódców
Khaled Abo Toameh

Na zdjęciu: Palestyńczycy siedzą w ruinach obozu uchodźców Jarmouk w Syrii dostały się (Źródło: UNRWA)

Osiemnastu palestyńskich dziennikarzy, politycznych i społecznych działaczy i akademików zostało zabitych w Syrii w ostatnich latach, a dziesiątki innych aresztowano. Te dane ujawniła niedawno Action Group For Palestinians of Syria, mieszcząca się w Londynie organizacja praw człowieka, która monitoruje sytuację Palestyńczyków w rozdartej wojną Syrii.


Tych informacji jednak nie zauważyła społeczność międzynarodowa ani „propalestyńskie” grupy w USA, Kanadzie, Wielkiej Brytanii ani innych zachodnich krajach. 

Więcej

Indyjscy farmerzy samowolnie
wysiali ziarna GMO
Alliance for Science


Około 1500 farmerów zebrało się dzisiaj (10 czerwca 2019) w Indiach, by nielegalnie zasiać zakazane przez rząd genetycznie modyfikowane (GM) ziarna, o których mówią, że mogą polepszyć ich możliwości utrzymania się i pomóc w zredukowaniu użycia pestycydów.  


Według informacji z Szetkari Sanghatana, organizacji farmerów, która zorganizowała ten oddolny protest, farmerzy zebrali się w Akot, wsi w Maharasztra, gdzie wbrew rządowym regulacjom zasiali symboliczne ilości nasion odpornego na szkodniki bakłażanu Bt i tolerujące herbicydy nasiona bawełny.

Więcej

Jak odzyskać roztrwoniony
dar 1967 roku
Vic Rosenthal


Oglądałem niedawno krótkie (10 minut), bardzo poruszające wideo o zwycięstwie Izraela w Wojnie Sześciodniowej. Ten film sugeruje, że zwycięstwo było dosłownie cudem. Może było, chociaż cuda takie jak zniszczenie sił powietrznych wroga i odebranie Starego Miasta zdarzają się tylko wtedy, kiedy z boską interwencją łączy się staranne przygotowanie, walka i poświęcenia dokonywane przez ludzi.

Ten film wzbudził we mnie olbrzymią dumę z dokonań żydowskiego narodu, państwa i armii. I choć nie wierzę w boską interwencję w sprawy ludzkie, to zwycięstwo – wraz z przetrwaniem narodu żydowskiego od czasów biblijnych – spowodowało, że zacząłem się zastanawiać czy może mylę się w tej sprawie.

Na czym więc polega problem?

Więcej
Blue line

Jak słuchać,
żeby być rozumianym?
Andrzej Koraszewski 


Przypadek sprawił, że wysłuchałem wykładu Jerzego Bralczyka, który był zatytułowany ”Jak mówić, żeby nas słuchano?”. Ponad godzinny popis erudycji, dowcipu i aktorstwa, trochę w stylu Kabaretu Starszych Panów. Marzącym o zwycięstwie politykom opozycji polecam bardzo gorąco, chociaż sam wykład ma już ponad dwa lata, więc ludzie próbujący dogonić wczorajszy dzień, mogą mieć problem za znalezieniem czasu. Polityk może mówić bez tego, żeby mu przerywano, niemal wyłącznie na spotkaniach, które sam organizuje, i wtedy zazwyczaj mówi do publiczności wiedzącej, co powie i czekającej, żeby potwierdził ich oczekiwania. Na te okazje wykład profesora Bralczyka może być szczególnie przydatny. Sprawa jest jednak bardziej kłopotliwa, kiedy polityk zderza się z politycznym przeciwnikiem lub niezbyt przyjaźnie nastawionym dziennikarzem.

Więcej

Jak przywódcy izraelskich Arabów
wypaczają znaczenie demokracji
Daniel Krygier

Israeli Arab Parliament members at the Israeli Supreme Court in Jerusalem, March 13, 2019. (Flash90/Noam Revkin Fenton)

Czy Dania jest duńska, czy demokratyczna? Większość Duńczyków prawdopodobnie uznałaby to pytanie za więcej niż dziwaczne, ponieważ Dania jest zarówno duńska, jak demokratyczna. W Danii jest wiele mniejszości etnicznych, kulturowych i religijnych. Jednak jedynym oficjalnym językiem jest duński, państwową religią jest luteranizm, a oficjalna kultura jest duńska.
Antysyjonistyczni przywódcy izraelskich Arabów i ich lewicowi zwolennicy wypaczają prawdziwe znaczenie demokracji przez zamazywanie linii między równością obywatelską a prawami narodowymi.
Zwracając się do tłumu podczas niedawnego wiecu opozycji przeciwko premierowi Benjaminowi Netanjahu, przywódca partii izraelskich Arabów, Ayman Odeh, powtórzył znajomą mantrę: 

“Jestem tutaj dzisiaj, ponieważ wierzę, że bez równości nie ma demokracji”.

Powierzchownie, ta wypowiedź wydaje się całkowicie rozsądna i słuszna.

Więcej
Blue line

Trump tnie finansowanie badań
przy użyciu tkanki płodowej
Jerry A. Coyne


Tyle jest warte cenienie świętości życia przez Republikanów i konserwatystów! Wolą, by niszczono tkankę płodową – pochodzącą z aborcji – niż żeby użyć jej do badań medycznych, które mogą ratować życie. Użycie tkanki: szansa na ratowanie życia. Taka jest pokręcona logika religijnych fanatyków. Według kilku źródeł administracja Trumpa ogłosiła, że znacząco zmniejszą federalne finansowanie badań z użyciem tkanki płodowej, tj. tkanki z aborcji, które w innym wypadku byłyby zniszczone.

Więcej

Oczywiście Palestyńczycy
nie potrafią się rządzić
Elder of Ziyon

Tutaj jest nagrodzony, ale kompletnie bezużyteczny budynek sądu w Tulkarem, zbudowany za kanadyjskie pieniądze.

Nigdy w historii cała społeczność międzynarodowa nie spędziła tak wiele pieniędzy, czasu i zasobów na tworzeniu państwa. To państwo nawet nie zbliża się do zdolności funkcjonowania. Dawno minął czas udawania, że wskazanie na to jest obrazą. Pora zacząć traktować Palestyńczyków jak odpowiedzialnych dorosłych, którzy muszą sami wykonać zadanie.   

Jak dotąd nie wykazali ani zdolności ani zainteresowania w zrobieniu tego.

Więcej

(Niezbyt) ukryte
manipulacje mediów
Jodi Cohen

Fotoreporter robi zdjęcia protestującym Palestyńczykom podczas demonstracji we wschodniej Jerozolimie. 13 maja 2011 r. Zdjęcie: Ruben Salvadori/Flash 90

Mój tekst nie odnosi się do wszystkich mediów. Jednak przez ostatnie dwadzieścia lat pracy z mediami – albo bezpośrednio, albo w roli konsultantki public relations – zauważyłam wyraźny, niepisany kodeks.

W sprawie Izraela wiele mediów ma z góry przyjęte zasady. Dla czytelników HonestReporting nie jest to oczywiście nic zaskakującego. Pomyślałam jednak, że warto zapisać moje doświadczenia…

Dwadzieścia lat temu byłam dzielną, beztroską studentką Manchester University w Wielkiej Brytanii. Postanowiłam spędzić lato w Jerozolimie, żeby zdobyć trochę doświadczenia zawodowego. (To były dni, kiedy chciałam zostać zagraniczną korespondentką.) Zgłosiłam się do dwóch dużych brytyjskich kanałów telewizyjnych i zaakceptowano mnie na staż w obu.

Więcej

Czy naprawdę
"Nigdy więcej"
Ludwik Lewin


Z okazji dwudziestej piątej rocznicy masakry Tutsi w Rwandzie przechadzałem się po Internecie szukając informacji o postawie władz francuskich. A wypływało ich coraz więcej i okazywało się, że Paryż, bardzo wtedy zaangażowany w sprawy tego państwa Afryki Wschodniej, wiedział o szykującym się ludobójstwie i wspierał następnie morderców.


Szukałem pod hasłem nigdy więcej i trafiłem na polskie stowarzyszenie o tej nazwie, które jako cel swej działalności głosi przeciwdziałanie rasizmowi, neofaszyzmowi, ksenofobii i dyskryminacji. Czytając, artykuły i zawiadomienia na jej stronach, będące niekończąca się serią wyliczeń antyżydowskich obelg i rasistowskiej przemocy, trudno mi było odpędzić myśl, że działalność tych ludzi stoi w sprzeczności z nazwą organizacji, bo zamiast nigdy jest i wciąż, i więcej.

Więcej

Dziecko i jego
Pierwsza Komunia Święta
Lucjan Ferus


Niebawem minie rok jak napisałem tekst „Dziecko, grzech i kochający Ojciec w niebie”, w którym przedstawiłem perypetie mojej młodszej wnuczki, jakie miała ze zrozumieniem definicji grzechu, kiedy uczyła się zadanego do domu tematu „Zło grzechu”. Niniejszy tekst jest niejako dalszym ciągiem problemów wynikających z prób ZROZUMIENIA niektórych religijnych formułek, a nie tylko nauczenia się ich na pamięć, czego zazwyczaj wymagają od uczniów oceniający ich katecheci.

Więcej

Rezerwiści na służbie 
walczą o Izrael
Daniel Greenfield 


Znów jest Tydzień Izraelskiego Apartheidu i izraelscy weterani oraz działacze studenccy z organizacji Rezerwiści na Służbie zgłaszają się na kampusy w całej Ameryce. Ich misją jest walka z kłamstwem i nienawiścią.


Coroczne antyizraelskie imprezy na kampusach cieszą się złą sławą z powodu antysemityzmu i napaści na żydowskich studentów. Całe ściany plakatów na dziedzińcach, pokazują Izrael jako rasistowskie państwo apartheidu. Wszędzie na fałszywych punktach kontrolnych stoją antyizraelscy aktywiści ubrani w mundury izraelskich żołnierzy.

Więcej
Biblioteka

Biały terroryzm
- identyfikowanie zagrożeń
Yigal Carmon i Michael Davis


Paradoksalnie demokracje walczą z dżihadystycznym i niedżihadystycznym terroryzmem z rękami zawiązanymi za plecami. Chociaż powszechnie akceptuje się, że słowa napędzają złe uczynki, te słowa mogą być chronione przez wolność słowa – a rezultatem może być brak działania ze strony władz, do chwili, kiedy jest już za późno.

 

Niezależnie jednak od legalności, mowa nienawiści on line może okazać się ważnym narzędziem, które powinno zaalarmować agencje wywiadu i ochrony porządku publicznego na potencjalne niebezpieczeństwo. Mowa nienawiści on line może i powinna być używana do udaremniania zamachów terrorystycznych.

Więcej

Problem w Niemczech
jest większy niż ”jarmułka”
Jonathan Tobin

Demonstracja neonazistów w Dreźnie.

Przyznanie przez niemieckiego polityka, że Żydzi są zagrożeni, jest tylko czubkiem podnoszącej się fali europejskiego antysemityzmu, podsycanego przez nienawiść tak ze strony skrajnej prawicy, jak muzułmanów.

 

 Kto mógł być rzeczywiście zaskoczony wiadomością, która zwróciła uwagę świata żydowskiego w ubiegłym tygodniu? Kiedy Felix Klein, pierwszy w Niemczech Komisarz ds. Życia Żydowskiego w Niemczech i Walki z Antysemityzmem (tak, to jest jego pełen tytuł) ostrzegł Żydów przed niebezpieczeństwem publicznego noszenia jarmułki, nie było szokiem, że tak jest w kraju odpowiedzialnym za Holocaust. Niemniej, alarmująca otwartość jego przyznania uniemożliwiła dalsze ignorowanie prawdy o zagrożeniu Żydów w Europie.  

Część gniewu, jaki wywołały słowa Kleina, skierowano przeciwko niemu i przeciwko niemieckiemu rządowi. Prezydent Izraela, Reuven Rivlin, był obrażony tą rekomendacją, widząc w niej rodzaj apelu do ”poddania się” siłom nienawiści. 

Więcej
Blue line

Jak pisze się
m-o-t-y-w-a-c-j-a?
Jeff Jacoby


Scripps National Spelling Bee [konkurs mistrzów ortografii, przyp. tłum.] co roku dostaje się na czołówki wiadomości, ale w tym roku konkurs był zdumiewający: po raz pierwszy w historii zakończył się nie z jednym mistrzem ortografii lub nawet dwoma współ-mistrzami, ale z ośmioma zwycięzcami. Odsiani z 562 zawodników, którzy na początku zakwalifikowali się do krajowego finału, końcowych ośmiu okazało się nie do pokonania przez 20 rund. „Rzucaliśmy w was słownikiem – powiedział Jacques Bailly, oficjalny rzecznik Spelling Bee – i, jak dotąd, pokazaliście temu słownikowi, kto tu rządzi”.

Więcej

Kto naprawdę próbuje
pomóc Palestyńczykom?
Elder of Ziyon


Fascynujące, że rozwiązanie w postaci dwóch państw jest takim dogmatem dla tak wielu, że Jared Kushner, który mówi, że powinniśmy dawać priorytet faktycznym prawom człowieka i godności Palestyńczyków zanim wypracujemy polityczne parametry rozwiązania, jest bezlitośnie krytykowany.

Wszyscy ”eksperci” twierdzą uparcie, że to, co starali się przepchnąć od Oslo – z czego 100% poniosło porażkę – jest nie tylko jedynym rozwiązaniem, ale jedynym priorytetem.  

I każdy z nich przysięga, że chce tego, co najlepsze, dla Palestyńczyków.

Więcej

Przepraszam, że
przypominam raz jeszcze
Andrzej Koraszewski


Do wyborów parlamentarnych pozostało już bardzo mało czasu i publicyści wydają się rozdarci między potrzebą wzmacniania morale i przyznania, że szanse na zwycięstwo maleją z każdym dniem. Wielu podkreśla, że jest to walka o demokrację, że kolejna kadencja pisowskich rządów będzie prawdopodobnie oznaczała szybkie przyspieszenie niszczenia instytucji demokratycznych, dalszej klerykalizacji polityki i wzmacniania narodowo-katolickiego patriotyzmu. Pożyczam tytuł tego artykułu od tureckiego publicysty, Buraka Bekdila. W lipcu 2014 roku był jeszcze publicystą dziennika „Hurriet” i napisał pod tym tytułem czteroczęściową serię, ale ponieważ po pierwszym artykule otrzymał mnóstwo gróźb śmierci, więc redakcja nie zdecydowała się na publikację pozostałych trzech, które w tej sytuacji ukazały się tylko na naszej stronie po polsku.

Więcej

Normalizacja islamskiego
antysemityzmu
Jan Wójcik

Berlin

Propalestyńska demonstracja Al-Quds, której uczestnicy domagają się wolnej Palestyny, ale i usunięcia z mapy świata Izraela, odbyła się po raz kolejny w Berlinie. W Niemczech wywołuje to debatę o granicach między uprawnioną krytyką Izraela, a antysemityzmem.
Jednak tym razem debata znalazła się w cieniu wcześniejszych kontrowersyjnych wypowiedzi komisarza ds antysemityzmu Felixa Kleina, który ostrzegł niemieckich Żydów, że może nie wszędzie jest bezpiecznie nosić tradycyjne nakrycie głowy, jarmułkę. Wywołało to zrozumiałe oburzenie w społeczności żydowskiej i w Izraelu, bo zamiast starań o bezpieczeństwo Żydów było to oczekiwanie, żeby to oni 
ugięli się przed oprawcą .

Więcej
Dorastać we wszechświecie

Kwestionowanie mitu
o ”białym, kolonialnym” Izraelu
Lyn Julius

Jurassic Park 
à la polonaise
Marcin Kruk

Triumf Mao: WHO akceptuje
tradycyjną chińską medycynę
Orac

NYT próbuje storpedować
plan pokojowy Trumpa
Alan M. Dershowitz

Długie życie
Roberta Bernsteina
Andrzej Koraszewski

Nadchodzący kryzys
konstytucyjny Izraela
Vic Rosenthal

Tajemnica zawodowa
duchownych
Lucjan Ferus

WHO, Francja i flirty
z antysemityzmem
Ben-Dror Yemini

Ale jak to 
bezbarwnikowy?
Paulina Łopatniuk

Dlaczego Palestyńczycy są
tak przeciwni „Umowie Stulecia”?
Mordechai Kedar

Piwo na ”wskrzeszonych”
drożdżach sprzed 5000 lat
Redakcja NoCamels

Nowa lista Hamasu
ze ”zdrajcami”
Khaled Abu Toameh

Za Głupotę Naszą
i Waszą
Andrzej Koraszewski 

”Dzień Nakby” tylko
infantylizuje arabską agresję
Daniel Kryger

Ludobójstwo chrześcijan
- ”alarmujący etap”
Raymond Ibrahim

Blue line
Polecane
artykuły

Biły się dwa bogi


 Forma przejściowa


Wstęga Möbiusa


Przemysł produkcji kłamstw


Jesteś tym, co czytasz,



Radykalne poglądy polityczne


Einstein



Socjologia



Allah stworzyl



Uprzednie doświadczenie



Żydowski exodus



PRL Chrystusem narodów



Odrastające głowy hydry nazizmu



Homeopatia, wibracje i oszustwo


Żołnierz IDF



Prawo powrotu



Mózg i kodowanie predyktywne



Nocna rozmowa



WSzyscy wiedza



Nieustający marsz



Oświecenie Pinker



Alternatywna medycyna zabija



Kobiety ofiarami



Prometeusz



modyfikowana pszenica



Arabowie



Roboty będą uprawiać ziemię



Sumienie, czyli moralność bez smyczy



Skomplikowana ewolucja



Argument neuroróżnorodności



Nowe badanie pamięci długotrwałej



Ściganie bluźnierstwa



Ryby jaskiniowe



Autyzm


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk