Prawda

Sobota, 6 czerwca 2020 - 06:16

« Poprzedni Następny »


Jak zaraźliwe są teorie spiskowe?


Andrzej Koraszewski 2020-04-22

<span>Obrazek opublikowany na Telegramie 15 marca 2020, koronawirus jako żydowski koń trojański  (Zdjęcię: ADL/COURTESY) </span><a href=\
Obrazek opublikowany na Telegramie 15 marca 2020, koronawirus jako żydowski koń trojański  (Zdjęcię: ADL/COURTESY) 


Są bardzo zaraźliwe, przenoszą się z człowieka na człowieka jak głupie. Mogą również prowadzić do dziwnych, czasem wręcz morderczych zachowań. Podobno ostatnio najmodniejsze jest twierdzenie, że ten wirus, co to rzucił świat na kolana, został stworzony przez Billa Gatesa. Jak informowała „Rzeczpospolita” (za „New York Timesem”), na YouTube, Facebooku i Twitterze ponad 1,2 miliona razy połączono jego nazwisko z koronawirusem. Jak biedny proletariat umysłowy na to wpadł? Proste, Gates chce zarobić na szczepionkach, a na dodatek sam (jeszcze w 2015 roku) wygadał się, że nie wojna atomowa, ale wirus może zagrozić życiu milionów ludzi. Okazuje się, że Gates przebił G5, czyli kolejną generację sieci mobilnej, która zdaniem nosicieli innej teorii spiskowej została stworzona do szerzenia wirusów. Dalej mamy Chińczyków, którzy rzekomo stworzyli tego wirusa, ponieważ postanowili zniszczyć zachodnią cywilizację przy pomocy broni biologicznej, inni mówią, że wirusa stworzyli Amerykanie, żeby zniszczyć Chińczyków, a koroną tych teorii jest oczywiście idea, że wirusa stworzył Izrael, żeby załatwić odmownie Chiny, Amerykę i całą resztę ludzkości z Palestyńczykami na czele.

Liczne badania nad zjawiskiem popularności teorii spiskowych dowodzą, że mówienie ich nosicielom, co się o nich myśli, nie przynosi oczekiwanych rezultatów, a nawet przeciwnie. Mówisz idiocie, że jest idiotą, a on nie tylko, że się obraża, ale umacnia się w przekonaniu, że sam jesteś częścią spisku.       


Skłonność naszego umysłu do budowania teorii spiskowych jest znana, a podatność skorelowana silniej z osobowością niż z światopoglądem. Nikt nie jest całkowicie wolny od tej skłonności, a powód jest prosty - szukamy przyczyn, informacji mamy zawsze zbyt mało, więc próbujemy sobie to i owo dośpiewać. Religie powstały jako teorie spiskowe, (ktoś musi mi te wszystkie świństwa robić, więc trzeba go przebłagać, żeby tego broń boże nie robił).


Wirus SARS-CoV-2 pojawił się w Wuhan gdzie istnieje (nieopodal słynnego rynku) wielkie laboratorium, w którym badane są koronawirusy. Najzręczniejsze i najmniej prymitywne teorie spiskowe zakładają "ucieczkę" wirusa, nad którym prowadzono badania w laboratorium, najgłupsze są wielopiętrowe, że to świadomie stworzona broń biologiczna, gdzie zaplanowano wszystkie etapy tego, co się obecnie dzieje. W jednej z takich teorii Chińczycy wszystko starannie przygotowali, od dawna mają dla swoich szczepionkę, gromadzili maseczki i respiratory.


Głupota tej teorii jest uderzająca. Natomiast przypadkowa ucieczka wirusa z laboratorium musiała by się dokonać przez zarażenie pracownika laboratorium. To jest oczywiście możliwe, a chęć ukrycia byłaby "zrozumiała" (takie tendencje do ukrywania różnych paskudnych rzeczy mają dyrektorzy firm, grupy zawodowe takie jak księża czy policja, uciekający od odpowiedzialności politycy i inni). Ta teoria ma jeden feler - przedstawienie dowodu byłoby raczej trudne (chociaż CIA go podobno poszukuje). Wniosek w tej sytuacji taki, że, kiedy nie masz dowodów, nie ulegaj pokusie dawania wiary.


Oczywiście możemy sobie wyobrazić sytuację, w której do CIA zgłasza się były pracownik laboratorium w Wuhan i mówi, że we wrześniu lub październiku 2019 jeden z pracowników laboratorium, który pracował z wirusami nietoperzy, był przez kilka dni chory, a w listopadzie pierwsze przypadki COVID-19 wykryto u osób z jego bliskiego otoczenia. Bez pełnej współpracy chińskiego rządu udowodnienie takiej opowieści byłoby bardzo trudne. Natomiast współpraca chińskiego rządu w badaniu takiej możliwości graniczyłaby z cudem.


Porzućmy teorię względnie prawdopodobną, bowiem umysły wielkich mas podbijają teorie najbardziej nieprawdopodobne, a kiedy widzisz przedstawiciela wielkich mas biegającego z brzytwą po ulicy, to z pewnością nie jest to brzytwa Ockhama.   


Oczywiście w wielu teoriach spiskowych znajdujemy ziarno prawdy, więc i w tym przypadku mamy liczne dowody na to, że początkowo Chiny próbowały całą sprawę ukryć i mamy dobre powody, żeby sądzić, że coś tu nie gra. A stąd już tylko jeden krok do budowania scenariuszy, które chyłkiem zmieniają się w teorie spiskowe.


Twierdzenie, że wirus wywołujący COVID-19 powstał w drodze genetycznej manipulacji, zostało przez niezależnych specjalistów uznane za całkowicie nieprawdopodobne. Ten wirus istniał wcześniej, (nawet trafił do laboratorium w Wuhan w 2013 roku, ale wtedy nikt się nim nie zainteresował, bo szukano wirusa odpowiedzialnego za SARS).


Pytanie, czy ten wirus po raz pierwszy zaraził człowieka w laboratorium, na rynku, czy jeszcze gdzie indziej, jest bardzo ważne, ale laicy, a w szczególności dziennikarze, powinni być niezwykle ostrożni, żeby nie wypuszczać z redakcji wirusa paranoicznej podejrzliwości. „Ucieczka” badanych wirusów z laboratoriów zdarzała się już w przeszłości i kwestia bezpieczeństwa w tego rodzaju laboratoriach jest równie ważna jak bezpieczeństwo w elektrowni atomowej.


Tymczasem jednak umysły ludzi frapuje nie tyle bezpieczeństwo w laboratoriach, w których pracuje się z niebezpiecznymi wirusami czy bakteriami, ile najdziksze swawole właśnie w rodzaju „teorii”, że ten wirus został celowo wyprodukowany, że kryje się za tym chęć zysku lub chytry plan polityczny. Sami Chińczycy rzucili w marcu na dziennikarski rynek teorię, że być może ten wirus przybył do Wuhan z Ameryki, bo w październiku gościło tam 300 amerykańskich sportowców (co radośnie ogłosił rzecznik chińskiego ministerstwa spraw zagranicznych Zhao Lijian.)


Teraz chińska rozgłośnia nadająca po arabsku powtarza, że „są dowody”, iż wirus powstał w USA. W tym przypadku widzimy klarowną manipulację polityczną. Polityczna gra miesza się jednak często z samobójczą obsesją. W Iranie, Najwyższy Przywódca Ali Chamenei też orzekł, że wirus jest stworzony przez człowieka i że jest to robota amerykańskiego rządu. Iran odmówił pomocy medycznej USA, a irańska prasa powtarza bez końca, że koronawirus jest już ostatnim gwoździem do trumny Ameryki. Od ponad 40 lat władcy Iranu powtarzają hasło „śmierć Ameryce” i wypatrują znaków na niebie i ziemi, że wielki szatan już umiera. Nic dziwnego, że pandemia wywołała  w szeregach irańskich polityków, analityków i dziennikarzy gorączkę poszukiwania śladów agonii śmiertelnego wroga. Jak zauważa irański dziennikarz emigracyjny, Amir Taheri, ta obsesja przyniosła Irańczykom wiele nieszczęść, odciągając uwagę od zwykłej troski o sprawne funkcjonowanie społeczeństwa i kierując energię na obsesyjną nienawiść.


Irańczycy nie są w swoich obsesjach osamotnieni. Profesjonalna samobójcza nienawiść ujawnia się najwyraźniej w szeregach „krytyków Izraela”, zarówno arabskich, jak i światowych i izraelskich. Pandemia okazała się nową okazją, pięknie nawiązując do średniowiecznego obyczaju obwiniania Żydów za wszystkie zarazy.          


Żyjemy w czasach globalnego handlu, więc dziś najbardziej popularna wśród antysemickich myślicieli jest „teoria”, że Żydzi stworzyli tego wirusa, żeby doprowadzić do załamania się światowego handlu i zbić fortunę w zamieszaniu przy  jego odbudowie. Czasem te idee  pojawiają się w państwowych mediach.


Turecka telewizja obwieściła, że „Żydzi i syjoniści zorganizowali i stworzyli nowego koronawirusa jako broń biologiczną podobnie jak ptasią grypę”.        

 

Ciekawe, bo równcześnie zarówno muzułmańscy fanatycy, jak i skrajnie prawicowi biali nacjonaliści świętują pojawienie się pandemii jako broni zesłanej przez Allaha lub chrześcijańskiego boga, która otworzy drogę do ich zwycięstwa. (Co w niczym nie przeszkadza tym samym ludziom, żeby twierdzić, że to jednak jest robota Żydów, czasem w sojuszu z Ameryką a czasem jako plan tzw. “głębokiego państwa”).    


Władze palestyńskie są zapewne uczciwie przekonane, że wszystko przez syjonistów. Nawet premier Autonomii Palestyńskiej nie mógł się powstrzymać i oznajmił wszem i wobec, że na terytoriach palestyńskich zarazę roznoszą umyślnie plujący na drzwi palestyńskich samochodów izraelscy żołnierze, a Palestyńczykom pozwala się pracować w izraelskich przedsiębiorstwach tylko po to, żeby ich tam zarażać i żeby roznosili zarazę po powrocie do domów.    


Twierdzenie, że teorie spiskowe to wyłącznie gry i zabawy kompletnych głupoli, nie znajduje potwierdzenia w rzeczywistości. Obserwacja, że kiepska wiedza dostarcza więcej poczucia pewności niż wiedza rzetelna, jest statystycznie prawdziwa. Jednak wśród twórców różnych teorii spiskowych znajdujemy ludzi bardzo inteligentnych, z naukowymi tytułami i rozległą wiedzą fachową. Mózg płata paskudne figle, namiętnie szukając wzorów łączących niekoniecznie związane ze sobą fakty, a dochodzi do tego chęć występowania w charakterze eksperta posiadającego wiedzę tajemną, pragnienie rozgłosu oraz sympatie i antypatie polityczne i zawodowe.


Mamy skłonność do dzielenia ludzi na “my” i “oni”, czyli na bliźnich i trędowatych, czy jak kto woli, na gnidy i anioły. Kosztowna tendencja, która może fałszować obraz rzeczywistości.


Miałem niedawno korespondencję z szalenie inteligentnym znajomym, który twierdził, że do listopada 2020 nikt o koronawirusie nie będzie pamiętał, że ten wirus zabija przecież mniej ludzi niż zwykła grypa, a równocześnie pisał, że Trump jest winny zaniedbań, następnie, że amerykański prezydent reagował histerycznie, a wreszcie, że wszystko co robi jest częścią kampanii wyborczej.


Czytałem te opinie, zastanawiając się, gdzie moje własne rozumowanie może się rozłazić pod wpływem emocji, dopuszczając równoczesne wygłaszanie całkwicie sprzecznych wniosków z tylko pozornie systematycznej obserwacji.               


Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj












Domek
Hili: Chyba też każę sobie taki domek kupić.
Szaron: Takich już nie sprzedają. 
(Foto: Paulina R.)

Więcej

Czy możemy zobaczyć
osobowość?
Steven Novella


Czy podstawowa osobowość człowieka jest wypisana na twarzy? To jest ciekawe pytanie, na które badacze jeszcze nie mają definitywnej odpowiedzi. W nowym badaniu użyto AI, by dodać kolejną informację, która sugeruje, że odpowiedź brzmi – może, chyba. Zacznijmy od technicznej definicji osobowości:

“Osobowość odnosi się do indywidualnych różnic w charakterystycznych cechach myślenia, odczuwania i zachowania”.   
Jest rzeczą niekontrowersyjną, że różni ludzie mają różne cechy osobowości, chociaż istnieją różne schematy podziału wszystkich różnych cech osobowości. Jednym z szerzej zaakceptowanych takich podziałów jest Wielka Piątka – otwartość na doświadczenia, sumienność, ekstrawersja, ugodowość, i neurotyczność. To nie obejmuje wszystkich aspektów osobowości ani bogatego tła doświadczeń i kultury, które pomagają kształtować nasze zachowanie, ale wydaje się chwytać coś istotnego o różnicach między ludźmi.

Więcej

Doradzanie przywódcom,
by działali racjonalnie
Elder of Ziyon

Plaza Hotel w Ramallah. Z górnych pięter dobrze widać nędzę w jakiej żyją mieszkańcy Palestyny.

We wtorek w „Haaretz” ukazał się zdumiewający artykuł napisany przez byłego palestyńskiego negocjatora, Biszarę Bahbaha.

Bahbah dał palestyńskiemu kierownictwu radę, która jest oczywista i racjonalna. I to właśnie czyni, że ten artykuł jest zdumiewający – Arabowie zazwyczaj hołubią palestyńskich przywódców zamiast mówić im trudne prawdy.

Więcej
Blue line

Dzień nadziei
i odwagi
Jeff Jacoby


Dwie drogi rozchodzą się na drodze ludzkiej wolności i 31 lat temu historia poszła obydwiema.


3 czerwca 1989 roku wschodnia część Europy nadal była zamknięta w lodowych okowach komunizmu. Czuło się w powietrzu odwilż tylko na Węgrzech, gdzie znikał drut kolczasty na granicy z Austrią; i w Polsce, gdzie partia komunistyczna pozwoliła, by o część miejsc w parlamencie zawalczyła „Solidarność” Lecha Wałęsy. Komunistyczni władcy Węgier nie zamierzali jednak poluzować swojego uścisku i niezależnie od tego, co stanie się w wyborach, wydawało się bardzo wątpliwe, by zrobili to władcy w Polsce.  

Więcej

Palestyńskie ”prawo powrotu”
jest bronią polityczną
Lyn Julius

Druga (palestyńska) strona muru bezpieczeństwa. Ilustracja do eseju Einat Wilf.

"The War of Return" właśnie ukazała się na półkach księgarskich książka pod tym tytułem Einat Wilf i dziennikarza Adi Schwartza. Autorzy zasypują Zoom prezentacjami głównych argumentów ze swojej książki, która jest obecnie dostępna w angielskim przekładzie. Pokazują ponad wszelką wątpliwość, że palestyński cel – „prawo powrotu” dla palestyńskich uchodźców wojennych, których liczba niepowstrzymanie rośnie (co pokazują  z rozdziału na rozdział) nie zmienił się of 1948 roku. Dla osiągnięcia swojego celu palestyńskie kierownictwo nie używa karabinów ani czołgów – próbowali tego i ponieśli porażkę. Chcą zmienić charakter żydowskiego państwa przez zalanie Izraela chmarami powracających uchodźców.

Więcej
Blue line

Nieprzyzwoici policjanci,
nieprzyzwoici buntownicy
Jeff Jacoby


„Są na świecie dwie rasy ludzi” - pisał psychoanalityk Viktor Frankl w słynnej książce "Man's Search for Meaning", która opowiada o jego doświadczeniach w nazistowskich obozach koncentracyjnych. „Tylko te dwie – ‘rasa porządnych ludzi’ i ‘rasa nieprzyzwoitych ludzi’. Obie są obecne we wszystkich grupach społecznych. Żadna grupa nie składa się wyłącznie z porządnych lub wyłącznie z nieprzyzwoitych ludzi.”

Derek Chauvin, policjant z Minneapolis, który kolanem przycisnął szyję George'a Floyda do ziemi i dusił go, póki Floyd nie skonał, należy do rasy nieprzyzwoitych. Podobnie należą do tej rasy Gregory McMichael - były policjant i jego syn Travis McMichael, ze stanu Georgia, którzy ścigali i zastrzeli Ahmauda Arbery, ponieważ biegł obok ich domu. Podobnie jak do tej rasy należy każdy policjant, który celowo zabija kogoś, kto nie ma broni i nie stanowi zagrożenia.

Więcej

Uprowadzenie Holocaustu
dla Dżihadu (II)
Anjuli Pandavar

Jahija Sinvar: „Jeśli respiratory nie zostaną dostarczone [do Gazy] – wrzeszczał – to weźmiemy je siłą z Izraela i zatrzymamy oddech sześciu milionów Izraelczyków”.  

Jak dotąd, analizując muzułmańskie uprowadzenie Holocaustu dla Dżihadu, wprowadziliśmy dwa powiązane zjawiska: muzułmanów udających, że upamiętniają Holocaust wraz z Żydami, i nie-muzułmanów, dających się nabrać na takie oszustwo, szczególnie w okresach wydarzeń upamiętniających, takich jak wyzwolenie nazistowskiego obozu śmierci Auschwitz-Birkenau i Dzień Pamięci o Holocauście w Izraelu, jak również popularne w Izraelu błędne pojęcia o muzułmańskich Arabach w Izraelu. W tej części zajmiemy się bliżej żydowskimi reakcjami na przemówienie posła Mansoura Abbasa w Knesecie w Dniu Pamięci o Holocauście, znaczeniem ohydnego nadużywania Holocaustu przez Jahję Sinwara, podstawami islamu w politycznej ekonomii barbarzyństwa, jak również islamskim nakazem eksterminowania Żydów.  

Urojenia, myślenie według skrajnie pobożnych życzeń (przy najniższej ze wszystkich możliwych niskich poprzeczek), lały się kubłami w odpowiedzi na przemówienie posła Mansoura Abbasa w Dzień Pamięci o Holocauście. 

Więcej

Rozwiązanie
dla obecnego kryzysu
Matt Ridley


Rozwiązaniem dla obecnego kryzysu jest więcej innowacji, nie zaś mniej

Kiedy pomyślisz o tym, to, co stało się z ludzkim społeczeństwem w ciągu ostatnich 300 lat, to dostrzegasz coś dziwnego. Po żółwich tysiącleciach z końmi i żaglowcami, niewolnikami i mieczami, nagle dostaliśmy maszyny parowe i wyszukiwarki, samoloty i samochody, elektryczność i komputery, media społecznościowe i sekwencjonowanie DNA. Stworzyliśmy sobie maszynę perpetuum mobile o nazwie innowacja. Im więcej innowacji wprowadzaliśmy, tym więcej innowacji stawało się możliwych.

Więcej

Jedzenie posiłku z Żydami
jest przestępstwem
Khaled Abu Toameh

Żydzi i Arabowie podczas wspólnego posiłku iftar w Jerozolimie (Photo: Linda Gradstein/The Media Line)

Nie jest tajemnicą, że wielu Palestyńczyków sprzeciwia się jakiejkolwiek normalizacji stosunków z Izraelem. Przez kilka ubiegłych lat ci Palestyńczycy prowadzili kampanie oczerniania każdego Palestyńczyka i Araba, którzy podobno zaangażowali się w normalizujące stosunki z Izraelem, szczególnie spotkania między dwiema stronami.  


Wydaje się jednak, że poprzeczka właśnie została obniżona. Niedawno wspólny posiłek z Izraelczykiem, a także ogladanie serialu telewizyjnego, który przedstawia Żydów w pozytywnym świetle, zaczęło stanowić pogardzana „normalizację” i jest uważane za przestępstwo i akt zdrady.  

Więcej

Widziane z ławy
oskarżonych
Andrzej Koraszewski


Usiadłem sobie na ławie oskarżonych i siedzę. Pani sędzina w masce, protokolantka w masce, obrońcy w maskach, ja też mam maskę, ale oddychać się nie daje. Czasy takie, że nie bardzo wiadomo, czy jeszcze warto. Oskarżyciel bez maski, więc myślę sobie, że może i oskarżonemu ujdzie na sucho. Myślałem nawet, że jak będę mógł oddychać, to coś usłyszę. Pani sędzina coś mówiła, ale maseczkę miała bardzo solidną, chyba watowaną i nic się nie przebijało. Adwokat oskarżyciela miał maseczkę czarną, ale tłumiała równie dobrze jak biała maseczka pani sędziny. Moja pani adwokat w maseczce błękitnej, jak się domyślałem, sprzeciwiała się temu, co mówił obrońca oskarżyciela (a bóg mi świadkiem, że oskarżyciel potrzebował obrońcy), ale skąd wiedziała, co on mówił, to ja nie wiem.

Więcej

Sztuczne oburzenie
o ”aneksję”
Vic Rosenthal


Aneksja! To słowo jest wypluwane z takim jadem, że można by pomyśleć, że chodzi o masowe morderstwo. Od Mahmouda Abbasa do króla Jordanii Abdullaha, do Unii Europejskiej, do Justina Trudeau, potępienia, ostrzeżenia i groźby płyną nieustannie. I, oczywiście, Joe Biden ma też coś do powiedzenia.

Kilka słów o rzeczywistości ukrywającej się za tą tak zwaną „aneksją”. Na początek, nic nie jest anektowane. Uzasadnionym stanowiskiem rządu izraelskiego jest to, że według prawa międzynarodowego jest suwerenem w Judei i Samarii.

Więcej
Blue line

Najskuteczniejsze
narzędzie ludzkości – fikcja (III)
Lucjan Ferus

Izraelski pisarz Yuval Noah Hariri

W tym odcinku cyklu opartego na książce Yuvala Noaha Hararii 21 lekcji na XXI wiek, chciałbym odnieść się do niektórych fragmentów rozdziału pt. „Sens” z racji na jego dużą wartość poznawczą (choć moim zdaniem wszystkie są ciekawe). Autor poprzedza go mottem: „Jak żyć w czasach zamętu, kiedy runęły dawne narracje, a w ich miejsce nie powstała jak dotąd żadna nowa?”.Już wiele lat temu zetknąłem się z podobną konstatacją Josepha Campbella: „Człowiek nowoczesny nie ma prawdziwej mitologii /../. Stare mity są martwe, a na ich miejsce nie powstały nowe”. Dalej w wyżej wymienionej publikacji czytamy:

Więcej

Jerozolima
1948-1967- 2020
Gerald Steinberg

Żydzi uciekający z Dzielnicy Żydowskiej po arabskim pogromie w 1929 roku (Library of Congress)

Okropne lata, kiedy Jordania miała kontrolę nad Jerozolimą, kiedy Żydom zabraniano dostępu do ich świętych miejsc, są najlepszym dowodem na to, że wspólna administracja jest utopią.   

Dla mnie, mieszkańca Jerozolimy, to jak bardzo nowożytna historia naszego miasta jest maltretowana, zniekształcana i podrabiana przez dziennikarzy, zagranicznych polityków i dyplomatów oraz różnych niedbających o fakty badaczy, jest ciągłym źródłem frustracji, szczególnie w okolicach Dnia Jerozolimy.    

Więcej
Blue line

Lokalizacja funkcji
wykonawczych
Steven Novella


Gdzie w mózgu jest zlokalizowana konkretna zdolność? Jest to bardziej skomplikowane pytanie niż może się wydawać na pierwszy rzut oka, głównie dlatego, że najpierw musimy zdefiniować każdą konkretną zdolność. Niektóre są oczywiste, takie jak zdolność dobrowolnego poruszenia twoją prawą ręką. Pierwszorzędowa kora ruchowa fizycznie mapuje ciało i jest stosunkowo łatwo skorelować konkretną część mózgu ze słabością konkretnej części ciała. Jednak również coś tak prostego jak kontrola motoryczna ma wiele warstw – inne części mózgu, które modyfikują kontrolę, pozwalając, na przykład, na płynne, skoordynowane ruchy.

Więcej

Czas próby
dla premiera i dla kraju
Liat Collins

Premier Benjamin Netanjahu, w maseczce, stoi na sali sądowej okręgowego sądu w Jerozolimie podczas otwarcia jego procesu 24 maja. (zdjęcie: RONEN ZVULUN / REUTERS

Nazywają to „Procesem Stulecia” – ja tego jednak nie robię. Biorąc pod uwagę to, że w styczniu 2020 roku nikt nie mógł przewidzieć, co w kilka tygodni później spadnie na świat wraz z nowym koronawirusem, nie zamierzam wdawać się w zabawy zgadywania co do reszty tego roku ani dziesięciolecia – nie mówiąc już o 100 latach. Chociaż pojawienie się urzędującego premiera w sądzie na procesie o oszustwo, nadużycie zaufania i korupcję przejdzie do izraelskiej historii – niezależnie od wyniku – prawdopodobnie będą w tym stuleciu większe wydarzenia. Obecnie ważne jest pamiętanie o tym, że Benjamin Netanjahu – tak samo jak każdy inny obywatel – jest uważany za niewinnego dopóki nie zostanie uznany winnym przez sąd. A to nie znaczy sąd kapturowy.

Więcej

Biurokraci powstrzymują
następną falę innowacji
Matt Ridley


Na początku pandemii Chiny zbudowały szpital w niesłychanie krótkim czasie i wszyscy myśleliśmy: „to dlatego mają taki dobry wzrost gospodarczy”. Potem Wielka Brytania zrobiła to samo, dowodząc, że my też potrafimy to zrobić. Proces zatwierdzania urządzeń medycznych skrócono do kilku dni. Praca nad szczepionką wspaniale przyspieszyła. Pokazaliśmy, że potrafimy robić rzeczy szybko. Dlaczego nie możemy robić tego samego w zwykłych czasach? 

Podobnie jak każdy właściciel niewielkiego przedsiębiorstwa uważam, że podejmowanie decyzji przez organizacje quasi-pozarządowe zawsze trwa znacznie dłużej niż potrzeba.  

Więcej

Palestyńskie mity
i izraelska rzeczywistość
Rami Dabbas

<span>Materiał ilustracyjny. Zdjęcie: Reuters / Ammar Awad.</span>

Lubię mieć do czynienia z prawdą i rzeczywistością, więc tutaj jest kilka faktów: Izrael nigdy nie był nazywany „Palestyną”, przynajmniej jako narodowa, polityczna jednostka. Do 1420 lat temu nie było żadnej znaczącej populacji arabskiej na tej ziemi – starożytna historia tego kraju jest w sposób oczywisty żydowska, aramejska i syriacka.  


Wystarczy spojrzeć na wiele ”palestyńskich” miast i wsi, które nadal noszą aramejskie, hebrajskie i syriackie nazwy.

Inną prawdą jest, że islam zajął Lewant siłą i narzucił własną religie i kulturę, próbując wymazać prawdziwe, judeochrześcijańskie dziedzictwo regionu.

Więcej

Przestańcie wierzyć
w naukę
Daniel Greenfield


Alchemicy i astrolodzy, którzy byli odległymi przodkami nowoczesnej  nauki, wierzyli w świat prawd absolutnych. Odkrycie właściwej formuły, przeszukanie połaci nieba dawało pełna kontrolę nad tajemniczymi skądinąd siłami we wszechświecie. Nasza obecna wiedza mówi nam, że chociaż wszechświat może mieć absolutne wartości, nasze rozumienie ich nigdy takim nie będzie. Nieokreśloność pozostawiła nas z wszechświatem, w którym nasz pęd do wiedzy  jest ograniczony przez nasze szukanie wiedzy. Rzeczywistość wydaje się być zbudowana, by stawiać wyzwanie naszej pysze, zmuszając nas do przemyślenia własnych wad, ograniczając nas do wymiarów i punktów w czasie i prosząc nas, byśmy zaakceptowali to, czego nie możemy wiedzieć.

Więcej

Mułłowie Iranu propagują
antyizraelską agendę 
Majid Rafizadeh

Chociaż w Iranie tradycyjne marsze antyizraelskie w tym roku anulowano z powodu szerzenia się koronawirusa, prezydent Hassan Rouhani powiedział, że ludzie będą mogli zamiast tego odbyć marsz samochodami, dołączyć do zmotoryzowanej kolumny lub do wydarzeń on line, organizowanych przez Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej.

Iran stał się epicentrum pandemii koronawirusa na Bliskim Wschodzie. Reżim Iranu oskarżono zarówno o ukrywanie zasięgu wirusa w kraju, jak i o szerzenie choroby na całym Bliskim Wschodzie. Podczas gdy wiele ze 186 krajów, którym Chiny przekazały wirusa, skupia się na tym pilnym problemie, rządzący Iranem mułłowie wydają się zamiast tego najbardziej zajęci promowaniem swojej antyizraelskiej obsesji.


Niedawno parlament Iranu jednogłośnie zaaprobował "pilną ustawę" skierowaną przeciwko Izraelowi. Możemy więc założyć, że uchwalenie ustawy przeciwko państwu Izrael jest „pilniejsze” dla irańskiego reżimu niż skoncentrowanie się na chronieniu życia populacji Iranu podczas publicznego kryzysu zdrowotnego. Ustawa nazywa Jerozolimę wieczną stolicą Palestyny...

Więcej

Ewolucyjne
korzenie sztuki
Andrzej Koraszewski


Zapytałem lokalnego artystę, czym jest sztuka. Po krótkiej chwili namysłu powiedział, że jest to przedstawienie czegokolwiek w takiej formie, żeby wszystkie dziewuchy piszczały. Znam artystów, którymi ta definicja wstrząsnęłaby do głębi, ale zadałem pytanie kontrolne i zapytałem, czym jest nauka. Młody człowiek uśmiechnął się z zadowoleniem jakby był przygotowany na to pytanie i powiedział, że jest to takie przedstawienie najciekawszej sprawy, żeby tego nikt nie mógł bez ziewania przeczytać. Pomyślałem o naukowych książkach, które czyta się z zapartym tchem, wśród naukowców są również artyści prezentacji rzeczy pierońsko trudnych.

Więcej

Uprowadzenie Holocaustu
dla Dżihadu
Anjuli Pandavar

Mansour Abbas

W Izraelu mówi się, że “Palestyńczycy nigdy nie tracą okazji, by stracić okazję”. Jared Kushner, architect planu prezydenta Trumpa, „Pokój do dobrobytu”, czyli tak zwanej Umowy Stulecia, zaakceptował tę przesłankę jako wyzwanie i skonstruował okazję tak dobrą, że żaden “Palestyńczyk” w żadnym razie nie mógł jej stracić, lub tylko tak mu się zdawało. W rzeczywistości “Palestyńczycy z pogardą odrzucili pakiet pomocowy dziesięć razy hojniejszy na głowę niż Plan Marshalla dał Europie Zachodniej, zniszczonej po II wojnie światowej, i to odrzucili jeszcze przed zobaczeniem go. Kushner i jego koledzy mogli osłupieć; izraelski premier, Benamin Netanjahu, nie był w najmniejszym stopniu zdziwiony, chociaż jest zbyt mądry, by się tym chełpić. Kiedy dar 4762 dolarów na głowę zostaje odrzucony z pogardą, to jest oczywiste, że nie chodzi o pieniądze, biedę lub rozwój. Z palestyńskiej perspektywy 50 miliardów dolarów nie jest w ogóle żadną okazją. To wywołuje pytanie, co stanowi okazję dla “Palestyńczyków”? Tego pytania Kushner nie zadał i jak dotąd wydaje się, że bardzo niewielu je zadaje.

Więcej
Blue line

Innowacji nie można wymusić,
ale można je zdławić
Matt Ridley


Aby rozwiązać problemy XXI wieku innowatorzy potrzebują wolności eksperymentowania bez ciężaru nadmiernych regulacji i nadużywania własności intelektualnej przez prywatne firmy.

Pandemia COVID-19 ujawnia, że dalece nie jest prawą, że żyjemy w epoce nieustannych zmian technologicznych. Zaniedbywaliśmy innowacje właśnie w tych dziedzinach, w których potrzebujemy ich najbardziej. Kiedy stanęliśmy przed XVII- wieczną zarazą, pozostały nam tylko XVII-wieczne reakcje kwarantanny i zamykania teatrów.
Powszechnie mówi się dzisiaj, że innowacje nabierają tempa, ale podobnie jak wiele innych obiegowych mądrości, nie jest to prawdą. Z pewnością jedne innowacje nabierają tempa, ale inne spowalniają.

Więcej

Hipokryzja UE, używającej
”prawa międzynarodowego”
Elder of Ziyon

Josep Borrell

Wysoki komisarz UE, Josep Borrell usilnie próbuje pokazać, że jest bezstronny i opowiada się za pokojem w sprawie konfliktu izraelski-palestyńskiego. Kiedy jednak pcha tę fikcję w oficjalnych komunikatach prasowych, widać wyraźnie rzeczywistą antypatię Unii Europejskiej wobec Izraela.

"Międzynarodowe prawo jest fundamentalnym filarem międzynarodowego, opartego na regułach porządku. Pod tym względem UE i jej państwa członkowskie przypominają, że nie uznają żadnych zmian granic 1967, jeśli nie są one uzgodnione przez Izraelczyków i Palestyńczyków. Rozwiązanie w postaci dwóch państw, z Jerozolimą jako przyszłą stolicą obu państw, jest jedynym sposobem zapewnienia trwałego pokoju i stabilności w regionie."  

Więcej

Męczeństwo w obronie
niezmiernej głupoty
Andrzej Koraszewski 

Pastor Franklin Ndifor

Kilka lat temu obdarzony łaską wielkiej wiary afrykański kapłan chrześcijański postanowił wrócić do domu pieszo, wysiadł z łodzi na głębokiej wodzie i tyle go widziano. Naiwni podejrzewali, że może to przyspieszyć proces laicyzacji czarnego lądu, ale sprawa szybko przyschła. Uwagę wiernych przyciągnęli nowi cudotwórcy. W Kamerunie właśnie zmarł pastor Franklin Ndifor, który dłońmi swemi uzdrawiał chorych na COVID-19. Tragicznie zmarły z powodu pakowania rąk gdzie nie trzeba był dwa lata temu prezydenckim kandydatem, sugerując podczas kampanii, że jest tak solidnie namaszczony, iż dobra zmiana jest gwarantowana. Wtedy jednak ludzie małej wiary słabo go poparli i dotarł do mety dopiero na siódmym miejscu. Teraz tysięczne tłumy modlą się o jego rezurekcję.

Więcej

Porwanie
zachodniej wolności
Fiamma Nirenstein


Silvia Romano, włoska wolontariuszka w NGO, która spędziła 18 miesięcy w niewoli w Somalii, wylądowała w niedzielę na rzymskim lotnisku Ciampino, ubrana od stóp do głów w ubiór islamski. Fakt, że 25-letnia kobieta – która została uprowadzona w listopadzie 2018 roku przez terrorystów z Al-Szabab w Kenii, gdzie pracowała dla włoskiej organizacji charytatywnej, Africa Milele, w miejscowym sierocińcu – wróciła do domu w hidżabie, jest powodem do alarmu, a nie wyrazów chwalących taką wolność wyznania.

 

Świat radykalnego islamizmu, w którym uprowadzona włoska dziewczyna została zindoktrynowana w niewoli, jest sprzeczny z zachodnimi wartościami, w których została wychowana. Mantra islamizmu sprowadza się do pochwały śmierci i ujarzmiania kobiet oraz nie-muzułmanów i „apostatów”.

Więcej
Dorastać we wszechświecie

Najskuteczniejsze narzędzie
ludzkości – fikcja (II)
Lucjan Ferus

Cenny dar Abbasa dla Iranu:
Hamas
Khaled Abu Toameh

Stymulowanie kory
wzrokowej
Steven Novella

Żydzi nigdy nie byli równi
w arabskich krajach
Malka Shulewitz

Stan wojenny
w cyberprzestrzeni
Andrzej Koraszewski

Gorycz z powodu
nieudanego ludobójstwa
Daniel Greenfield

Turcja: ”Resztki po mieczu”
Erdogana
Uzay Bulut

Międzynarodowy sąd
kapturowy
Lawrence A. Franklin

Znikający bohaterowie Chin 
i milczenie Zachodu
Giulio Meotti

Palestyńscy uchodźcy
i UNRWA
David Collier

Pora na
telemedycynę
Steven Novella

Apartheid i koronawirus
na Bliskim Wschodzie
Khaled Abu Toameh

Nie ma boga
nad Boga
Andrzej Koraszewski 

Co byłoby,
gdyby Izrael zniknął?
Nervana Mahmoud

Najskuteczniejsze narzędzie
ludzkości - fikcja
Lucjan Ferus

Blue line
Polecane
artykuły

Wzmacnianie układu odpornościowego



Wykluczenie Tajwanu z WHO



Drzazgę źle się czyta



Sześć lat



Pochodzenie



Papież Franciszek



Schadenfreude



Pseudonaukowa histeria...


Panstwo etc



Biły się dwa bogi


 Forma przejściowa


Wstęga Möbiusa


Przemysł produkcji kłamstw


Jesteś tym, co czytasz,



Radykalne poglądy polityczne


Einstein



Socjologia



Allah stworzyl



Uprzednie doświadczenie



Żydowski exodus



PRL Chrystusem narodów



Odrastające głowy hydry nazizmu



Homeopatia, wibracje i oszustwo


Żołnierz IDF



Prawo powrotu



Mózg i kodowanie predyktywne



Nocna rozmowa



WSzyscy wiedza



Nieustający marsz



Oświecenie Pinker



Alternatywna medycyna zabija



Kobiety ofiarami



Prometeusz



modyfikowana pszenica


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk