Prawda

Piątek, 26 kwietnia 2024 - 18:41

« Poprzedni Następny »


Niepodważalne argumenty o ludach rdzennych


Ryan Bellerose, Fred Maroun 2017-08-16


Nasi czytelnicy dobrze znają Ryana Bellerose, kanadyjskiego Indianina, który nie przebiera w słowach, kiedy ktoś próbuje porównywać palestyński terroryzm do walki o prawa rdzennych mieszkańców Ameryki. Ryan nie ma wątpliwości co do tego, kto jest rdzennym ludem Izraela. Fred Maroun jest również Kanadyjczykiem, ale pochodzi z Libanu i jest dla odmiany arabskim syjonistą. Na ogół mają bardzo podobne zdanie – świat jest wredny wobec Izraela, a pokoju nie będzie, jak długo Arabowie nie uznają prawa Izraela do istnienia. Fred Maroun nie przeczy, że Żydzi są rdzennym ludem Izraela, ale prezentuje ten problem inaczej. Najpierw jednak głos Ryana Bellerose:

Zauważyłem niedawno, że wielu orędowników pro-izraelskich unika argumentu o rdzenności, a kiedy zapytałem ich, dlaczego, odpowiedzi dość mnie zaszokowały. Zakładałem, że ludzie mówiący na rzecz Izraelczyków i ziem żydowskich będą zadowoleni, że mają do dyspozycji niepodważalny argument. Taki, który nie polega na twierdzeniu, że: „Bóg mi to dał” ani „Europejczycy mi to dali".


Po naszej stronie jest bardzo silny pęd do zachowywania “sprawiedliwości i równowagi” - mówili. Pisałem o tym, bo dla mnie jest to irytujące i uważam, że przynosi efekt odwrotny od zamierzonego. Nie jest moim zadaniem argumentowanie na rzecz kolonizatorów i dawanie im równego czasu na przedstawianie swoich argumentów. Niech ich adwokaci wykonują własną robotę. A ja? Ja dam im kopa w tyłek używając faktów i historii i nie zamierzam być przy tym delikatny, bo chodzi o zbyt wiele.


Chcecie wiedzieć, jaki jest problem z argumentem rdzenności? Jest ZBYT mocny, jest zbyt jednostronny i nie jest „zniuansowany ani zrównoważony”, ponieważ fakty są jednostronne i doprawdy nie ma tu żadnych niuansów.


Problem z argumentem rdzenności polega na tym, że nie pozwala na neutralność i siedzenie okrakiem na barykadzie ani na popisywanie się własną cnotą, nie pozwala na fałszywą równoważność ani też na niedowarzone argumenty. Albo spełniasz kryteria rdzenności, albo nie. Twój lud albo jest rdzenny dla danego terenu, albo nie.


Nasza strona zawsze szczyci się tym, że jest bardziej umiarkowana, że idzie na kompromisy, bo nasza strona zawsze była gotowa oddać coś za rzeczywisty i trwały pokój. To jednak nie jest dłużej na porządku dnia. Każdy z funkcjonującym mózgiem wie, że przywódcy arabscy zamienili nieszczęście swojej ludności w przemysł i sami zarobili miliardy na zbieraniu śmietanki ze środków pomocowych. Nie tylko nie mają motywacji do negocjowania rzeczywistego pokoju, ale czynnie działają przeciwko temu, gdzie tylko mogą, ponieważ wiedzą, że zarabianie kokosów ustanie, jeśli kiedykolwiek będą mieli pokój, a wtedy Arabowie zbuntują się. Dokąd więc, kiedy ułuda rozwiązania w postaci dwóch państw jest martwa, teraz idziemy?


O, mówisz, że ułuda rozwiązania w postaci dwóch państw nie jest martwa? Nawet najżarliwsi zwolennicy dwóch państw przyznają, że przy obecnych reżimach nie ma partnera do pokoju, pokój nie może być narzucony jednostronnie, a ponieważ wiemy, że Arabowie w Autonomii Palestyńskiej i Gazie zabijają każdego, kto stawia wyzwanie ich przywództwu i dostęp do kokosów, dopóki świat nie usunie od władzy OWP i Hamasu, nie ma sposobu na rzeczywistą zmianę reżimu w Autonomii Palestyńskiej i Gazie. Znaczy to, że ułuda dwóch państw nie jest realna „w obecnych warunkach”, a ponieważ właśnie dowiedzieliśmy się, że nie jest prawdopodobne, by warunki zmieniły się, znaczy to, że ułuda dwóch państw nie jest realistycznym rozwiązaniem. Moglibyśmy równie dobrze orędować za tym, by cały Bliski Wschód przekazał kontrolę w ręce Żydów, bo jest to równie prawdopodobne jak to, że Arabowie istotnie prowadzą negocjacje z Izraelem w dobrej wierze. A więc tak, ta ułuda jest martwa. Po prostu to przyznaj.


Jak więc to wszystko wiąże się z argumentem o rdzenności? Czy to wszystko nie jest tylko starożytną historią? Dlaczego ma to znaczenie? Ma to znaczenie dla ludzi, którzy wierzą w sprawiedliwość i moralność, a wielu z nich jest syjonistami, którzy popierają prawo Żydów do samostanowienia na ziemi ich przodków, na oddawanie czci stwórcy w sposób, w jaki Żydzi robili to przez tysiące lat w ich najświętszych miejscach i na manifestowanie autentycznej tożsamości żydowskiej w sposób, w jaki ich pradziadowie dla nich planowali. Popełniono wielką zbrodnię wobec narodu żydowskiego i został wygnany, nie wszyscy, ale olbrzymia większość. Kiedy udało im się więc wrócić do ziemi przodków, jest to piękne naprawienie tego, co stało się litanią tragedii. Pogromy, błąkanie się, Holocaust, a potem nagle powrót wygnańców. Po prostu nic nie jest bardziej sprawiedliwe.


Orędownicy i działacze proizraelscy muszą zrozumieć, że nie musimy mówić takich rzeczy jak: “Żydzi są ludem rdzennym, ALE...” lub „Arabowie także mają prawa…” Oczywiście Arabowie mają prawa długotrwałej obecności, ale te prawa nie są takie same jak prawa ludu rdzennego.Argument rdzenności jest ważny, bo jest niepodważalny. Jedyne argumenty przeciwko niemu wysuwają ludzie, którzy nie rozumieją praw ludów rdzennych lub statusu rdzenności. Ludzie, którzy mówią: „ale Arabowie także są rdzenni”, robią to tylko dlatego, że nakarmiono ich fałszywą historią i kłamstwami. Arabowie są ludem rdzennym… W ARABII, w Hidżaz, skąd pochodzą ich język, religią, zwyczaje i genetyka. Jeśli identyfikują się jako Arabowie, to nie mogą identyfikować się jako lud rdzenny na ziemiach nie-arabskich, a to znaczy na wszystkich ziemiach poza Hidżazem, ponieważ prawdziwą nazwą świata arabskiego powinno być „świat zarabizowany”. Rdzenność odnosi się do konkretnego miejsca – Żydzi nie są rdzenni na całym Bliskim Wschodzie w większym stopniu niż są Arabowie, ani Berberowie, ani Beduini. Pora zacząć obalać fałszywe narracje, nie zaś wzmacniać je.


Żydzi mogą prześledzić swoje linie rodowe kilka tysiącleci wstecz. Mogą pokazać genezę ich duchowości i metod, i prześledzić je wstecz do Izraela, swoją ewolucję jako narodu, swoje zjednoczenie się kulturowe i lingwistyczne, i wszystko to prowadzi z powrotem do Izraela. Każda ścieżka, każdy strumyk i rzeka, każde wzgórze, mają związaną ze sobą historię i dlatego wiesz, że Żydzi są w domu. Jak możesz oczekiwać zrównoważenia tego przez grupę ludzi, którzy zaczęli pokazywać się w VII wieku i nigdy właściwie nie zbudowali niczego innego poza jakimiś parszywymi wioskami i kilkoma meczetami?


Zleź więc z barykady, nie musisz na niej siedzieć – a zresztą, siedziałeś na tej barykadzie tak długo, że pewnie już cię tyłek zaczyna boleć. Zajmij wyraźne stanowisko, poprzyj nas, bo my jesteśmy dobrymi charakterami i zmęczyliśmy się już oglądaniem twojego tyłka. Żadnego więcej obnoszenia się z cnotą, żadnych więcej słabych i niezdecydowanych argumentów, które dają równy czas wrogowi. Pora na mówienie prawdy.


Żydzi są rdzennym ludem Izraela. Żydzi są z Judei. Arabowie są rdzennym ludem z Arabii. To nie jest skomplikowane, to nie jest sprawiedliwe, to nie jest zrównoważone, to jest prosta, nieupiększona prawda.


Unassailable

Israellycool, 8 sierpnia 2017

Tłumaczenie: Małgorzata Koraszewska


Szkodliwe argumenty syjonistów


Fred Maroun
 


W dodatku do wojen, w których Izrael musi walczyć o przetrwanie, jest także nieustannie atakowany w wojnie słownej na frontach światowej opinii publicznej. Celem międzynarodowego antysyjonizmu jest pokonanie Izraela przez rozbicie jego sojuszy wojskowych i ekonomicznych.


Jak dotąd antysyjonistom nie udało się tego zrobić. Niedawna wizyta premiera Indii w Izraelu (pierwsza w historii wizyta premiera Indii w tym kraju), wydaje się wskazywać na rosnące wpływy Izraela, nie zaś na malejące. Antysyjoniści jednak są przygotowani na bardzo długą walkę i zyskują olbrzymie rzesze zwolenników, szczególnie na lewicy. Te zdobycze, jeśli będą trwały nadal, muszą przełożyć się na zwycięstwa wyborcze.


W niedawnych wyborach brytyjskich Jeremy Corbyn, polityk jawnie antyizraelski, był bliski zostania premierem Wielkiej Brytanii. W Stanach Zjednoczonych głosy antyizraelskie są coraz hałaśliwsze w partii Demokratycznej, doprowadzając znanego obrońcę Izraela, Alana Dershowitza do rozważania opuszczenia tej partii.


Ruch syjonistyczny powoli przegrywa bitwę o opinię publiczną. Wiele jest tego powodów, włącznie z antysemityzmem, lenistwem intelektualnym i sympatią do Palestyńczyków. Wydaje się jednak, że pewne argumenty samych syjonistów także dokładają się do tego trendu. Oto niektóre z tych argumentów.


Argument “Palestyńczycy nie istnieją”


Ten argument opiera się na twierdzeniu, że nacjonalizm palestyński został stworzony dla jednego celu: zniszczenia Izraela i nie jest to zasadny projekt narodowy. Bez spierania się z zasadnością takiego twierdzenie (o czym pisałem w poprzednim artykule pod tytułem Czy było etyczne ze strony Izraela niedeportowanie Arabów w 1948 i 1967r), nie ulega wątpliwości, że nacjonalizm palestyński istnieje dzisiaj i nie zniknie. Udawanie, że można przekonać opinie publiczną o odwrotności tego, jest naiwne i odbierane jest jako brak wrażliwości na dolę Palestyńczyków, jak również jako urojenie.


Argument jednego państwa


Według tego argumentu, Palestyny nie wolno stworzyć i Izrael musi anektować Zachodni Brzeg, a może także Gazę. Wiele jest problemów z tym argumentem, który omawiałem w poprzednich artykułach, szczególnie w The one-state delusion, ale głównym problemem jest to, że implikuje, iż jedyną szansą przetrwania Izraela jest deportacja dużej liczby Arabów. Praktycznie rzecz biorąc, nie ma innego sposobu, by Izrael mógł anektować duże tereny zamieszkałe przez Arabów i przetrwać jako państwo żydowskie. Ludzie, którzy słyszą ten argument, rozumieją te implikację i doprowadza to ich do wniosku, że Izrael jest tak nieetyczny, jak twierdzą to jego wrogowie.


Argument: “Arabowie nie są rdzennym ludem Lewantu


Argument antysyjonistyczny, że Izrael jest kolonią europejską, doprowadził do kontrargumentu syjonistycznego, że Żydzi są rdzenną ludnością Lewantu (co jest oczywistą prawdą), podczas gdy Arabowie nie są i dlatego Arabowie mają do niego mniejsze prawa niż Żydzi. Arabscy przyjaciele Izraela są głęboko obrażeni drugą częścią tego argumentu. Według pewnych definicji „rdzenności”, może istnieć podstawa do twierdzenia, że Żydzi są w Lewancie bardziej rdzenni niż Arabowie, ale nie ma to wartości poza murami akademickimi i z pewnością nie sugeruje mniejszych praw dla Arabów, którzy byli na tej ziemi przez pokolenia. Syjonistów nie bardzo stać na utratę tych kilku otwartych przyjaciół arabskich, których mają, szczególnie z powodu argumentu, który jest nieskuteczny, a odbierany jest jak rasistowski.  


Argument: “Wrogiem są muzułmanie”


Niektórzy syjoniści uparcie przedstawiają argument, że Izrael jest w stanie wojny z islamem. Nie ulega wątpliwości, że znaczna część świata muzułmańskiego nienawidzi Izraela i używa przeciwko niemu wojennej retoryki, ale Izrael nie jest w stanie wojny z islamem i nigdy nie był. Izrael jest społeczeństwem wielokulturowym, które głęboko respektuje prawa religijne muzułmanów, nawet w większym stopniu niż robią to liberalne narody Zachodu. Jak pisałem dwa lata temu w Jerusalem Post: “Grupowanie 1,6 miliarda muzułmanów w jedną napiętnowaną abstrakcję jest niedźwiedzią przysługą nie tylko dla Izraela, ale także dla izraelskich wartości demokracji, różnorodności, tolerancji i praw człowieka”.


Czy ma to znaczenie?


Rząd Izraela nigdy nie przedstawiał tych absurdalnych argumentów i większość polityków izraelskich uznałaby je za śmiechu godne, ale debaty między syjonistami i antysyjonistami dzieją się w mediach społecznościowych, gdzie mieszkańcy świata tworzą swoje opinie.


Podczas gdy w rzeczywistym życiu rząd izraelski działa ostrożnie i utrzymuje standardy etyczne daleko wyprzedzające swoich sąsiadów, a nawet świat zachodni, “bojownicy” syjonistyczni w mediach społecznościowych aż nazbyt często dają wizerunek syjonizmu, który jest nietolerancyjny, agresywny i okazuje supremację.


Oczywiście, antysyjoniści używają gorszych argumentów niż te, ale antysyjoniści są osądzani według innych standardów niż te, które stosuje się do syjonistów, tak jak Izrael osądzany jest według standardów innych niż te, według których osądza się Arabów. Jest to niesprawiedliwa rzeczywistość, ale syjoniści nie mają innego wyboru, jak zaakceptowanie jej.


Ta ekstremistyczna retoryka syjonistyczna jest naturalną konsekwencją sześćdziesięciu dziewięciu lat arabskiego złośliwego oporu przeciwko samemu istnieniu jednego, maleńkiego państwa żydowskiego i naturalną konsekwencją wspólnictwa świata z arabskim antysemityzmem. Syjoniści uważają, że świat jest przeciwko nim i że nie mają niczego do stracenia, ale mylą się.


Syjoniści mają Izrael do stracenia. Mimo wspólnictwa świata z antysemityzmem arabskim sytuacja Izraela stałaby się znacznie gorsza, gdyby kluczowi przywódcy światowi stali się aktywnie wrodzy wobec Izraela, zamiast pełnej hipokryzji „neutralności”. To może się zdarzyć i jest to ryzyko, jakie podejmują syjoniści, kiedy pozwalają, by ich uzasadnione frustracje przekładały się na skrajny język w mediach społecznościowych.


The self-defeating arguments of Zionists

Times of Israel, 11 sierpnia 2017

Tłumaczenie: Małgorzata Koraszewska



Ryan Bellerose

Kanadyjski działacz na rzecz praw Indian, studiował również historię Bliskiego Wschodu i rozpoczął ruch przeciwstawiania się kłamliwemu porównywaniu sytuacji amerykańskich Indian i Palestyńczyków.    



Fred Maroun


Pochodzący z Libanu Kanadyjczyk. Wyemigrował do Kanady w 1984 roku, po 10 latach wojny domowej. Jest działaczem na rzecz liberalizacji społeczeństw Bliskiego Wschodu. Prowadzi stronę internetową fredmaroun.blogspot.com


Skomentuj Tipsa en vn Wydrukuj











Przerwa
Hili: Oderwałeś się od komputera?
Ja: Nie mogę już patrzeć na to wszystko.
Hili: Doskonale cię rozumiem, ja nawet telefonu ze sobą nie zabieram.

Więcej

Co znaczą związki
Chin z Hamasem?
Steven Stalinsky

Chiński dyplomata Wang Kejian spotkał się 17 marca w Katarze z przywódcą politycznym Hamasu Ismailem Haniją (źródło: Biuro Mediów Hamasu).

Coraz wyraźniejszy sojusz Hamasu z Rosją i Chinami po ataku Hamasu z 7 października jest istotnym elementem sytuacji. Rosja zyskała na odsunięciu uwagi świata od jej wojny w Ukrainie; Chiny zyskały na odsunięciu uwagi od Tajwanu – wydaje się, że oczy wszystkich zwrócone są na wojnę Izrael-Hamas. Chińscy komentatorzy zwracają uwagę, że konflikt Hamas-Izrael oferuje Chinom szansę na inwazję na Tajwan, którą „należy rozpocząć natychmiast”, podczas gdy uwaga Stanów Zjednoczonych jest skierowana gdzie indziej. Przywódca Hamasu powiedział, że Chińczycy mogą wziąć przykład z 7 października.

Więcej

„Lepsi” cywile
z Gazy
Alan M. Dershowitz

<span>Niektórzy cywile w Gazie ponoszą „ciężką odpowiedzialność za wszystkie zbrodnie popełnione przez wybrany przez siebie rząd”. Weźmy pod uwagę cywilów z Gazy, którzy 7 października podążyli za terrorystami do Izraela. Cywile ci pojmali pielęgniarkę Nili Margalit i po zamordowaniu innych Izraelczyków uprowadzili ją do Gazy, gdzie pokazali ją „rozradowanym tłumom” cywilów, którzy wiwatowali na cześć jej porywaczy. Na zdjęciu: terrorysta Hamasu i palestyńscy wspólnicy cywilni wchodzą do kibucu Be'eri, by mordować, gwałcić, torturować i porywać Żydów, 7 października 2023 r. (Źródło zdjęcia: kamera bezpieczeństwa kibucu Be'eri)</span>

„Zbrodnie popełnione przez Niemców są okropne i na każdym rogu słyszy się o nieszczęściach i stratach, jakie celowo sprowadzili na narody. Najdziwniejsze jest to, że nawet lepsi ludzie wśród Niemców nie są świadomi swojej ogromnej odpowiedzialności za te wszystkie zbrodnie popełnione przez wybrany przez siebie rząd i że świat zewnętrzny jest raczej skłonny o tym zapomnieć”.


Te słowa napisał Albert Einstein 16 września 1945 roku, wkrótce po zakończeniu II wojny światowej, w liście, który miałem szczęście zdobyć.

Więcej
Blue line

Skamieniałe zachowanie:
termity w bursztynie
Jerry A. Coyne


Oto rzadki przykład skamieniałości zachowań zwierząt. W tym przypadku chodzi o termity, których współcześni przedstawiciele jako pary angażują się w zachowania zwane „bieganiem w tandemie”. Dzieje się tak po tym, jak odlatuje grupa rozmnażających się termitów, które opuściły swoje gniazdo narodzenia. Zachowanie to z pewnością ewoluowało jako sposób na rozpoczynanie nowych kolonii. W przeciwieństwie do innych owadów społecznych, takich jak pszczoły, w kolonii termitów jest wiele zdolnych do rozmnażania się samców i samic, które mają skrzydła, oczy i zdolność do kojarzenia się i zakładania nowych kolonii (innym robotnikom brakuje skrzydeł i oczu). W czasie godów rój reprodukcyjnych osobników odlatuje losowo, a następnie ląduje na ziemi lub, w tym przypadku, na pniu drzewa.

Więcej

Jak głęboka jest nienawiść
muzułmanów do niewiernych?
Andrzej Koraszewski

Ten słodki obrazek pokutuje w sieci od lat. Nie przybliża pokoju. Ignorancja i naiwność nie pierwszy raz sprzyjają barbarzyństwu.     

Bestialska napaść wyzwoliła wycie żądnej krwi tłuszczy za oceanem i w Europie, podniecając również Teheran, Ankarę, Moskwę i Pekin. Ideologie są różne, ale chwilowo cel jest wspólny – Śmierć Ameryce, ale najpierw śmierć Izraelowi. Odwieczny fanatyzm religijny znakomicie służy do rozbudzenia gniewu na wspólnego wroga. O ile napad zbirów Hamasu i towarzyszących im cywilów na izraelskie miejscowości w pobliżu granicy z Gazą przyniósł mieszkańcom Gazy katastrofę, czyli klęskę militarną i humanitarną, to zdaniem przywódców Hamasu, ich sponsorów i ich sojuszników, 7 października przyniósł historyczne zwycięstwo na skalę światową, a im więcej palestyńskich ofiar (faktycznych lub zmyślonych), tym większy sukces islamu w sojuszu z globalną lewicą w ich wojnie z demokracjami.

Na łamach gazety „The Wall Street Journal” Steven Stalinsky analizuje islamskie reakcje na masowe propalestyńskie protesty w amerykańskich miastach, a w szczególności na amerykańskich uniwersytetach. Autor cytuje wypowiedzi przywódców organizacji terrorystycznych zachwyconych wizją podpalenia świata.

Więcej
Blue line

Zobaczcie bojkot
XXI wieku 
Phyllis Chesler


Książka w łańcuchach. Zdjęcie: Square Frog/Pixabay.

Dwunastego kwietnia „Ha'aretz” opublikował długi i ważny artykuł, w którym opisano „bezprecedensowy światowy bojkot izraelskich naukowców”. Ich raport opiera się na ankiecie przeprowadzonej w styczniu przez Izraelską Akademię Młodych, w której jedna trzecia z 1000 ankietowanych starszych wykładowców zgłosiła „znaczny spadek ich więzi z naukowcami za granicą”.

Więcej

Jak „przebudzona lewica”
stała się miłośniczką Iranu 
Brendan O’Neill


Zatrzymać ludobójstwo, sympatycy Hamasu protestują w Helsinkach, 21 października 2023r. (Źródło zdjęcia: Wikipedia)   

Jak szybko lobby „Zawieszenie broni teraz!” zamieniło się w pieniących się podżegaczy wojennych. Gdy tylko Iran rozpoczął swoje zbrodnicze bombardowanie Izraela, ci fałszywi zwolennicy pokoju podskakiwali z radości. To „prawdziwa solidarność” – stwierdziła jedna z grup protestacyjnych w odpowiedzi na grad rakiet Iranu na państwo żydowskie. 

Więcej

Chrześcijanie wolą żyć
w Izraelu
Bassam Tawil

<span>Odkąd Autonomia Palestyńska (AP) przejęła kontrolę nad Betlejem w 1995 r., udział chrześcijan w populacji spadł z 65% do zaledwie 12% obecnie. W przeciwieństwie do tego w ostatnich latach populacja chrześcijan w Izraelu rośnie. „Większość z nas, 180 tys. chrześcijańskich Izraelczyków, woli żyć swobodnie pod rządami Izraela, niż pod reżimem Autonomii Palestyńskiej kontrolującym Betlejem. Izrael daje nam wolność, podczas gdy życie pod rządami Arabów było ludobójcze dla chrześcijan na całym Bliskim Wschodzie” – mówi Szadi Challoul, chrześcijanin Maronita, który określa siebie jako „patriotycznego Izraelczyka”. Na zdjęciu: Bazylika Narodzenia Pańskiego w Betlejem z Abbasem w roli statysty. (Źródło obrazu: Britannica)</span>

Tego samego dnia, w którym prezenter amerykańskiej telewizji Tucker Carlson przeprowadził wywiad z pastorem z Betlejem, który fałszywie oskarżył Izrael o znęcanie się nad chrześcijanami, Izraelski Uniwersytet w Hajfie poinformował o mianowaniu profesor Mony Maron na stanowisko rektora. Maronicka chrześcijanka z wioski Isfija niedaleko Hajfy, Maron jest pionierką w zakresie integracji i awansu kobiet w nauce, szczególnie w społeczności arabskiej. Była pierwszą Arabką ze swojej wioski, która uzyskała stopień doktora i pierwszym arabskim profesorem neuronauki w Izraelu.

Więcej

Protesty propalestyńskie
w Ameryce
Jerry A. Coyne

Studenckie rozruchy na Columbia University, 21 kwietnia 2024r. (Zrzut z ekrtanu wideo)

Rozprzestrzeniły się w ciągu ostatnich dwóch tygodni propalestyńskie protesty po całej Ameryce, zwłaszcza na kampusach uniwersyteckich, takich jak Yale i Columbia, ale także w wielu miastach, gdzie protestujący blokują mosty i ulice. Te protesty stały się intensywniejsze i bardziej nienawistne. Nieuniknione hasła stały się mroczniejsze, przekształcając się z nienawiści do Izraela w nienawiść do Żydów. W niektórych miejscach (patrz poniżej) wybuchła także przemoc wobec Żydów. Nastroje wśród protestujących zmieniają się z obrony narodu palestyńskiego na aprobatę Hamasu i Iranu oraz przemocy i terroryzmu.

Więcej

Gdy­by nie Ży­dzi
nie byłoby problemu
Henryk Grynberg


„Moż­na śmia­ło po­wie­dzieć, że gdy­by nie Ży­dzi, nie by­ło­by pro­ble­mu pa­le­styń­skie­go. Pia­chy i ka­mie­nie zo­sta­ły­by roz­szar­pa­ne przez Egipt, Sy­rię oraz Irak i nikt by się tym nie przej­mo­wał.

Więcej

Islam jako potęga
kolonialna
Daled Amos

Żydowscy uchodźcy z krajów arabskich w obozie przejściowym w Izraelu w kwietniu 1950r. (Źródło zdjęcia: Wikipedia)

Palestyńska wojna propagandowa i oskarżenia, które fabrykują przeciwko Izraelowi, służą nie tylko zrekompensowaniu ich niższości militarnej, ale także pomagają im w fabrykowaniu ich twierdzeń o rdzennych związkach z tą ziemią.

 

Fakt, że ktoś będzie próbował zredukować powrót Żydów (z chrześcijańskiego i muzułmańskiego świata) na swoją ziemię do jakiegoś rodzaju europejskiej inwazji, pokazuje tylko, jak skuteczna była ta część palestyńskiej wojny propagandowej.

Więcej
Blue line

Geneza i paradoksy
teizmu (IV)
Lucjan Ferus


Wygląda bowiem na to, iż Bóg teizmu jest osobą,.. a jednocześnie wypełnia sobą całe swoje dzieło (czyli Wszechświat). Jest On jeden, jedyny, ale w trzech osobach nie tożsamych ze sobą („Ojciec nie jest Synem. Syn nie jest Duchem Św., a ten nie jest Ojcem", z dogmatu o Trójcy Św.). Jest On wszechmogący, ale wszelkie Jego działania opisane w Starym Testamencie wcale na to nie wskazują. Jest On wszechwiedzący, czyli wie nieskończenie wcześniej o wszystkim, cokolwiek ma się wydarzyć w Jego dziele,.. 

Więcej

Historie zakładników
i narracje terrorystów
Liat Collins

KROPLE DESZCZU spadają na plakat przedstawiający zakładniczkę Liri Albag podczas wiecu na początku tego roku w Jehud, niedaleko Tel Awiwu.(zdjęcie: Jonathan Shaul/Flash90)

Nie ma granic zła. Jakby megaokrucieństwo popełnione przez Hamas i Palestyński Islamski Dżihad (PIJ) podczas inwazji na Izrael 7 października nie wystarczyło, trwa wojna psychologiczna – faktycznie, bardzo brudna wojna.


Ból rodzin ponad 130 zakładników nadal przetrzymywanych przez terrorystów w Gazie jest bezkresny. Wiadomo, że niektórzy zakładnicy nie żyją, a ich ciała służą jako karta przetargowa. Los pozostałych – około 90 – jest nieznany i niewyobrażalny. Nazwanie tego piekłem zakładników i ich rodzin w żaden sposób nie oddaje okrucieństwa Hamasu.

I to jest zamierzone. Od tej straszliwej soboty, kiedy dobrze uzbrojeni najeźdźcy terroryści szaleli w południowych społecznościach, mordując ponad 1200 osób, gwałcąc, kalecząc, ścinając głowy i paląc, Hamas wykorzystał obawy Izraela o los zakładników jako kartę w grze – publikując filmy wideo uprowadzonych, aby zwiększyć koszmar i przerażenie. 

Więcej
Blue line

Czemu Warszawa mówi,
że „Tel Awiw powiedział”?
Andrzej Koraszewski

Kiedy skandujecie „Śmierć Ameryce” to nie jest tylko hasło, to nasza polityka – mówi Chamenei. (Żródło: zrzut z ekranu wideo)

Warszawa może nie wiedzieć, Warszawa nie wszystko wie i nie ze wszystkiego zdaje sobie sprawę. Nikt nie zdaje sobie sprawy ze wszystkiego, więc nie ma powodu, żeby robić z Warszawy idiotkę, chociaż sprawa jest intrygująca, bo w tym przypadku to z pewnością nie jest żaden antysemityzm. Tak się utarło i trudno się odzwyczaić. Niby wie Warszawa, że stolicą Izraela jest Jerozolima, ale jakby się z tym nie zgadzała, coś tej Warszawie przeszkadza. Pytałem nawet Warszawę, co właściwie jej przeszkadza w tym, że stolicą Izraela jest Jerozolima, ale nie bardzo umiała odpowiedzieć. Nie chciałem być złośliwy i nie pytałem już nawet, dlaczego nigdy nie ma pretensji do Włochów za to, że ukrzyżowali naszego Pana Jezusa Chrystusa. A przecież te dwie sprawy są mocno ze sobą związane.

Więcej

Co robić by chronić
prawa człowieka?
G. Steinberg i I. Reuveni

&Oacute;wczesny Sekretarz Generalny ONZ Kofi Annan z Przewodniczącym Organizacji Wyzwolenia Palestyny Jasserem Arafatem na konferencji przeciw rasizmowi w Durbanie w 2001 roku. (Źródło zdjęcia: Biuro Prasowe ONZ via „Jerusalem Post”)

Kilka tygodni temu pielęgniarki ze Szpitala Dziecięcego Royal Manchester, noszące propalestyńskie naklejki, zostały oskarżone o wyproszenie z łóżka dziewięcioletniego żydowskiego chłopca, którego łatwo było rozpoznać po jego tradycyjnym stroju. Podobno przez czas transfuzji musiał siedzieć na podłodze sali szpitalnej.


Incydent ten, obecnie badany przez szpital, to tylko jeden przykład z wielu czynów dehumanizujących wymierzonych w Żydów od czasu ataków, które 7 października doprowadziły Izrael do wojny z Hamasem. 

Więcej

„Science”: rozszerzyć DEI
w STEMM
Jerry A. Coyne

(Żródło zdjęcia: Wikipedia)

Trwa walka pomiędzy prawdą (lub umiejętnościami) a sprawiedliwością społeczną, której przykładem jest słynny wykład Johna Haidta w Duke na temat dwóch typów podejść do edukacji. Tym razem jest to nowy artykuł w piśmie „Science”, w którym nalega się na rozszerzenie inicjatyw DEI [Diversity, Equity, Inclusion czyli Różnorodność, Równość, Włączenie. MK] w dziedzinach STEMM (nauka, technologia, inżynieria, matematyka i medycyna).

Więcej

Niebezpieczny pęd by
uratować Hamas
Allan M. Dershowitz

<span> Odejście administracji Bidena od pełnego wsparcia dla Izraela będzie kosztować więcej ofiar śmiertelnych wśród Palestyńczyków i Izraelczyków. Zachęci Hamas do dalszej walki i ciągłego odrzucania propozycji powrotu zakładników w zamian za humanitarne zawieszenie broni. Najnowsze dane pokazują, że to nie Izrael powoduje głód w Gazie, ale Hamas: „Hamas, który gromadzi żywność i okrada Gazańczyków, jest główną przyczyną cierpień Gazańczyków”. Na zdjęciu: mieszkaniec Gazy sprzedający na rynku leki z pomocy humanitarnej. (Zdjęcie: Twit</span>ter https://twitter.com/imshin/)

Odejście administracji Bidena od pełnego wsparcia dla Izraela będzie kosztować więcej ofiar śmiertelnych wśród Palestyńczyków i Izraelczyków. Zachęci Hamas do dalszej walki i ciągłego odrzucania propozycji powrotu zakładników w zamian za humanitarne zawieszenie broni. Przekona Hamas, że może wygrać wojnę, osłabić Izrael i stworzyć dystans między USA a Izraelem.

Gdyby administracja Bidena utrzymała silne poparcie dla zniszczenia Hamasu, jakie okazała bezpośrednio po 7 października, walki mogłyby już zakończyć się i wszyscy zakładnicy zostaliby zwróceni. Ale za każdym razem,  administracja Bidena osłabia swoje poparcie dla Izraela i wzmacnia to determinację Hamasu.

Więcej

Hamas niszczy Gazę,
ale głosi „zwycięstwo”
Bassam Tawil

<span>Nie jest zaskoczeniem, że Hamas, wyraźnie podbudowany faktem, że Stany Zjednoczone są po jego stronie, zwiększył żądania. Teraz mówi, że chce jeszcze większych ustępstw ze strony Izraela. Gdzie jest jakakolwiek presja USA na Hamas, Iran czy Katar? Na zdjęciu: przywódca Hamasu w Gazie Jahja Sinwar (Zdjęcie: zrzut z ekranu wideo)</span>

Według doniesień wspierana przez Iran palestyńska grupa terrorystyczna Hamas przygotowuje się do zorganizowania wieców „zwycięstwa”, jeśli i kiedy tylko zakończy się wojna w Strefie Gazy. Jednak wielu Arabów wyśmiewa oczekiwane uroczystości Hamasu i oskarża tę grupę terrorystyczną i jej patronów w Teheranie o zniszczenie Strefy Gazy. „Przyjaciel z miasta Rafah powiedział mi, że widział duże znaki i banery drukowane/przygotowywane przez Hamas w celu zorganizowania „wieców zwycięstwa”. 

Więcej

Palestyńczycy  nie są
małymi dziećmi
Einat Wilf 

Przedstawiciel Hamasu, Osama Hamdan, konferencja prasowa w Bejrucie, 4 kwietnia 2024r. (Zrzut z ekranu wideo Al Dżaziry)


"Palestyńczycy są dorośli". Ze wszystkich pomysłów, które przez lata omawiałam, w książkach, esejach, rozmowach i na spotkaniach, odkryłam, że ta jedna idea reprezentuje mentalną barierę, którą niewielu jest w stanie przekroczyć. Lewicowi czy prawicowi, amerykańscy, europejscy, izraelscy rozmówcy myślą podobnie – w jakiś sposób idea, że Palestyńczycy są dorośli, że mogą mówić za siebie, że wiedzą, o co walczą, że mają jasno wyartykułowane cele, do których dążą z wytrwałością, wydaje się być o krok za daleko.

Więcej

Ruchy masowe i tęsknota
do nienawiści
Andrzej Koraszewski

Wydawnictwo: Fundacja Lethe/Animi2, 2020r.

Rob Henderson jest doktorem psychologii. To, co go różni od innych psychologów, to życiorys. Syn koreańskiej prostytutki i narkomanki, pierwsze lata życia w przyczepie campingowej, potem domy rodzinne,  potem bezdomność, kradzieże, alkohol i narkotyki. Wreszcie wojsko i studia. Jego niedawno wydana autobiografia jest bestsellerem, ultrapostępowcy patrzą na niego podejrzliwie. Prawdę mówiąc, on na nich też. Henderson ukuł pojęcie luxury belief (luksusowy światopogląd lub luksusowe wierzenia). Żyjący w luksie chcą urządzać świat innym w oparciu o swoje wizje. Ten luksusowy światopogląd doprowadził już do  tego, że większość amerykańskich dzieci w rodzinach ubogich wychowuje się w rozbitych rodzinach bez ojca, że masowa oświata nie dostarcza wykształcenia, demokracja przestała być respektowana, powraca anarchia i przemoc. 

Więcej

Antonio Guterres i kochający
terror arcykapłan
Z materiałów MEMRI

Al-Tajjeb wita Guterresa (Zdjęcie: Facebook.com/OfficialAzharEg, 24 marca 2024)

Podczas podróży po Bliskim Wschodzie z okazji Ramadanu Sekretarz Generalny ONZ, Antonio Guterres, 24 marca 2024 r. spotkał się w Kairze z Szejkiem Al-Azhar, Ahmadem Al-Tajjebem, najwyższym autorytetem religijnym w świecie sunnickim. Po tym spotkaniu Guterres pochwalił Al-Tajjeba, mówiąc, że „jego nieustanne zaangażowanie na rzecz wspierania pokoju i solidarności musi być przykładem dla wszystkich”. Zrobił to mimo bezwarunkowego wsparcia wyrażonego przez Al-Tajjeba i kierowaną przez niego instytucję dla organizacji terrorystycznej Hamas.

W niniejszym raporcie dokonano przeglądu niedawnego spotkania Sekretarza Generalnego ONZ Guterresa z Szejkiem Al-Azhar  Al-Tajjebem oraz stanowisk wyrażonych przez tego ostatniego oraz przez instytucję, którą kieruje, na cześć Hamasu i przeciwko Izraelowi od 7 października.

Więcej
Blue line

Ile jest wart
martwy Żyd?
Gadi Taub

Zdjęcia ofiar z miejsca festiwalu Nova w Re’im. (Źródło zdjęcia:: YONATAN SINDEL/FLASH90 via Jerusalem Post)

Lital Szemesz, prezenterka wiadomości telewizyjnych izraelskiego Channel 14, zna terror niemal z pierwszej ręki. W sierpniu ubiegłego roku jej życie nagle się zmieniło. „Byłam w domu, kiedy w grupach WhatsApp przedstawicieli mediów zaczęły krążyć wiadomości o dwóch ofiarach morderstwa” – wspomina Szemesz w swojej nowej książce (po hebrajsku). „Szokujące jest to, że sami Palestyńczycy na miejscu zrobili zdjęcia dowodów osobistych ofiar, a zdjęcia te również zostały szeroko rozpowszechnione. I tak oto na sofie w moim salonie nagle zobaczyłam ukochane twarze mojego wujka Silasa i jego syna Aviada. Do warsztatu, w którym naprawiali samochód, przybył terrorysta i zastrzelił ich z bliskiej odległości”. Następnego dnia – kontynuuje Szemesz – inny terrorysta zamordował jej nauczycielkę z przedszkola.

Więcej

Prawdziwy obraz wojny
na Bliskim Wschodzie
Matti Friedman

Irański „parlament” Majlis raduje się w niedzielę 14 kwietnia 2024r. z powodu ataku na Izrael. (Źródło zdjęcia: zrzut z ekranu wideo.)

JEROZOLIMA – Po nocy pełnej napięcia i huku nad głowami w Jerozolimie (w tym czasu spędzonego z rodziną w schronie, gdy syrena przeciwlotnicza wyła na ulicy, a Żelazna Kopuła pracowała nad głową) bezpośrednie konsekwencje bezprecedensowego irańskiego ataku na Izrael nie są jeszcze jasne. Ale jak błyskawica w ciemności, atak w końcu dał światu coś cennego: wgląd w prawdziwą wojnę na Bliskim Wschodzie.

Przez ostatnie sześć miesięcy, od czasu dokonanej przez Hamas masakry z 7 października, siły ideologiczne sprzymierzone przeciwko Izraelowi robiły wszystko, co w ich mocy, aby wyglądało to na wojnę, w której są dwie strony, a tymi stronami są izraelscy żołnierze i palestyńscy cywile. Ta kampania informacyjna jest tak samo ważna dla wrogów Izraela jak wojna fizyczna, ponieważ osłabia zachodnie poparcie, którego Izrael potrzebuje, aby wygrać i przetrwać.

Więcej

Zniszczenie irańskiego konsulatu
było całkowicie uzasadnione
Con Coughlin

<span>Zamach bombowy na konsulat Iranu w Damaszku w Syrii nie był, jak twierdzą Irańczycy, zwykłym atakiem na niewinną misję dyplomatyczną. Był to starannie ukierunkowany atak na kwaterę główną ekspansywnej siatki terrorystycznej, którą Teheran utworzył na całym Bliskim Wschodzie. Na zdjęciu: teren ambasady Iranu w Damaszku, 1 kwietnia 2024 r. po nalocie, który zniszczył budynek konsulatu. (Zdjęcie: zrzut z ekranu wideo)</span>

Zamach bombowy na konsulat Iranu w Damaszku w Syrii nie był, jak twierdzą Irańczycy, zwykłym atakiem na niewinną misję dyplomatyczną.

Był to starannie ukierunkowany atak na kwaterę główną ekspansywnej siatki terrorystycznej, którą Teheran utworzył na całym Bliskim Wschodzie.

Prawdziwy cel budynku konsulatu Iranu, przylegającego do ambasady Iranu w Damaszku, został ujawniony, gdy sami Irańczycy przyznali, że w nalocie zginęło dwóch wysokich dowódców elitarnej Siły Kuds irańskiego Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC), co powszechnie przypisuje się izraelskiemu lotnictwu.

Więcej

Co znaczy „żelazne”
wsparcie USA dla Izraela”
Elder of Ziyon


Prezydent Biden uwielbia używać słowa „żelazne poparcie”, mówiąc o wsparciu USA dla bezpieczeństwa Izraela.

 

Użył tego określenia podczas kampanii w 2019r., mówiąc, że jego administracja „[utrzyma] nasze żelazne zobowiązania na rzecz bezpieczeństwa Izraela, niezależnie od tego, jak bardzo nie zgadza się z jego obecnym przywódcą”.

 

Powtórzył to ponownie w latach 2021, 2022, 2023, w zeszłym tygodniu i wczoraj.

Więcej
Dorastać we wszechświecie

Irański atak
na Izrael
Andrzej Koraszewski

“GUARDIAN” podburza
antysemicką tłuszczę
Adam Levick

Palestyński plan „dwóch państw”:
oszukiwanie Zachodu
Richard Landes

Być może Izrael
jest bardziej etyczny?
Elder of Ziyon

Outsourcing: Zachód
nagradza zabijanie Żydów
Andrzej Koraszewski

Przeciwni Hamasowi
Gazańczycy
Sheri Oz

Dlaczego nauka powinna
być neutralna?
Jerry A. Coyne

Dlaczego tak wielu
wierzy w kłamstwa Hamasu?
Brendan O'Neill

„Rewitalizowana” Autonomia
Palestyńska 
Itamar Marcus

„Cywilizacja i islam
to dwie różne rzeczy”
Anjuli Pandavar

Atak IDF na szpital
Al Szifa 
Seth Frantzman

Nagroda dla fotografa -
terrorysty
Jonathan S. Tobin

Kogo i czego uczy
historia?
Andrzej Koraszewski

Wojna jakiej dotąd
nie było
Hillel Fuld

Geneza i paradoksy
teizmu (III)
Lucjan Ferus

Blue line
Polecane
artykuły

Lekarze bez Granic


Wojna w Ukrainie


Krytycy Izraela


Walka z malarią


Przedwyborcza kampania


Nowy ateizm


Rzeczywiste łamanie


Jest lepiej


Aburd


Rasy - konstrukt


Zielone energie


Zmiana klimatu


Pogrzebać złudzenia Oslo


Kilka poważnych...


Przeciwko autentyczności


Nowy ateizm


Lomborg


&#8222;Choroba&#8221; przywrócona przez Putina


&#8222;Przebudzeni&#8221;


Pod sztandarem


Wielki przekret


Łamanie praw człowieka


Jason Hill


Dlaczego BIden


Korzenie kryzysu energetycznego



Obietnica



Pytanie bez odpowiedzi



Bohaterzy chińskiego narodu



Naukowcy Unii Europejskiej



Teoria Rasy



Przekupieni



Heretycki impuls



Nie klanial



Cervantes



Wojaki Chrystusa


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Małgorzata, Andrzej, Henryk