Prawda

Środa, 15 sierpnia 2018 - 14:32

« Poprzedni Następny »


Sądzisz, że żywność organiczna jest lepsza dla ciebie, zwierząt i planety? Grubo się mylisz


Bjorn Lomborg 2016-06-20

Krzykliwa reklama organicznej żywości jest, no właśnie, krzykliwą reklamą.Zdjęcie: Wayne Farrell/Alamy
Krzykliwa reklama organicznej żywości jest, no właśnie, krzykliwą reklamą.

Zdjęcie: Wayne Farrell/Alamy



To, co jemy, uważa się za ważniejsze niż kiedykolwiek. I wszędzie namawia się nas, byśmy przeszli na żywność organiczną: mówią nam, że jest pożywniejsza, podnosi dobrostan zwierząt i pomaga środowisku. W rzeczywistości jest to na ogół krzykliwy szum reklamowy.


W 2012 r. Stanford University’s Centre for Health Policy przeprowadził największe porównanie żywności organicznej i konwencjonalnej i nie znalazł dowodów, że żywność organiczna jest pożywniejsza. Ponowne badanie zrobione ostatnio i  otrzymaliśmy dokładnie ten sam wniosek: „Badania naukowe nie wykazują, by produkty organiczne były pożywniejsze i bezpieczniejsze od żywności konwencjonalnej”.


Także zwierzęta na farmach organicznych nie są ogólnie zdrowsze. Pięcioletnie badanie w USA pokazało, że „zdrowie [stad hodowanych na paszach organicznych] jest podobne do konwencjonalnych gospodarstw mlecznych”. Norweska Komisja Naukowa ds. Bezpieczeństwa Żywności nie stwierdziła „żadnej różnicy w występowaniu chorób”. Organicznie hodowane świnie i drób mogą mieć lepszy dostęp do otwartych przestrzeni, ale to podnosi ilość pasożytów, patogenów i drapieżników. Zaś organiczne przepisy przeciwko dokarmianiu kolonii pszczół suplementami pyłku w okresach, kiedy pyłku jest mało, wraz z przepisami przeciwko porządnej dezynfekcji prowadzą do znacznego obniżenia dobrostanu pszczół.


Rolnictwo organiczne sprzedaje się jako dobre dla środowiska. Jest to poprawne jeśli patrzysz tylko na jedno pole: uprawiane organicznie zużywa mniej energii, emituje mniej gazów cieplarnianych, podtlenku azotu i amoniaku i powoduje mniejszy wyciek azotu niż pole konwencjonalne.


Każde pole organiczne daje jednak znacznie niższe plony. Żeby więc otrzymać tę samą ilość pszenicy, szpinaku lub truskawek, potrzeba znacznie więcej ziemi. Znaczy to, że przeciętnie produkcja żywności organicznej wymaga emitowania mniej więcej tyle samo gazów cieplarnianych, jak produkt konwencjonalny; i około 10 procent więcej podtlenku azotu, amoniaku i zakwaszania. Co gorsza, dla wyprodukowania równoważnych ilości farmy organiczne muszą zajmować 84 procent więcej areału – ziemi, która nie może zostać użyta na lasy i prawdziwe rezerwaty przyrody. Na przykład, wyprodukowanie tej ilości żywności, jaką Ameryka produkuje dzisiaj, ale wyprodukowanej organicznie, wymagałoby powiększenia areału ziemi uprawnej o niemal dwukrotną wielkość Zjednoczonego Królestwa. Jest to odpowiednik zlikwidowania wszystkich parków i dzikich terenów w 48 stanach.


Ale z pewnością żywność organiczna unika pestycydów? Nie. Rolnictwo organiczne używa wszystkich pestycydów, które są „naturalne”. To obejmuje siarczan miedzi, który powoduje chorobę wątroby u opryskujących winnice we Francji. Pyretryna jest innym pestycydem organicznym; jedno badanie pokazuje 3,7 krotny wzrost zachorowań na białaczkę u farmerów, którzy stosowali pyretrynę w stosunku do tych, którzy jej nie dotykali.


To prawda, że konwencjonalna żywność ma więcej zanieczyszczenia pestycydami. Choć są to bardzo niskie poziomy, jest to nadal zdecydowana korzyść żywności organicznej. Używając jednak oszacowania z grubsza, dokonanego przez US Food and Drug Administration’s Office of Toxicology, wszystkie pozostałości pestycydów w żywności konwencjonalnej mogą spowodować dodatkowych 20 zgonów rocznie w całej Ameryce.


Blednie to jednak w porównaniu do wpływu żywności organicznej. Gdyby całe Stany Zjednoczone przestawiły się na żywność organiczną, koszt wynosiłby prawdopodobnie około 200 miliardów dolarów rocznie z powodu niższej wydajności. To są pieniądze, których nie można by wydać na szpitale, opiekę nad emerytami, szkoły i infrastrukturę.


Takie skutki ekonomiczne mają także konsekwencje dla życia i śmierci. Badania pokazują, że kiedy naród staje się biedniejszy o 15 milionów dolarów, kosztuje to jedno „statystyczne” życie, ponieważ ludzie wydają mniej na opiekę zdrowotną i dobre pożywienie. Znaczy to, że przejście na żywność organiczną zabiłoby ponad 13 tysięcy ludzi rocznie. Przekładając te dane na Wielką Brytanię oznaczałoby to, że podczas gdy dodatkowe pestycydy w konwencjonalnej żywności spowodowałyby około czterech zgonów rocznie, całkowicie organiczne Zjednoczone Królestwo kosztowałoby 22 miliardy dolarów rocznie i wynikiem byłaby śmierć dodatkowych dwóch tysięcy osób każdego roku.


Żywność organiczna jest zjawiskiem bogatego świata z 90 procentami sprzedaży w Ameryce Północnej i w Europie. Mimo pięciokrotnego wzrostu sprzedaży w ciągu ostatnich 15 lat tylko 1 procent ziemi uprawnej na  świecie jest przeznaczona na uprawy organiczne. Jest tak, ponieważ niemal połowa ludzkości zależy od żywności produkowanej przy pomocy nawozów sztucznych, których nie dopuszczają reguły dla żywności organicznej. Norman Borlaug, który otrzymał Nagrodę Nobla za rozpoczęcie Zielonej Rewolucji, lubił podkreślać, że rolnictwo organiczne na skalę globalną pozostawiłoby miliardy ludzi bez żywności. „Nie widzę dwóch miliardów wolontariuszy do zniknięcia” – mówił.


Zasadniczo żywność organiczna oznacza bogatych ludzi wydających nadmiar swojej gotówki na zdobycie dobrego samopoczucia. Choć jest to równie uzasadnione jak wydawanie jej na wakacje, powinniśmy opierać się wszelkiej implikowanej wyższości moralnej. Żywność organiczna nie jest zdrowsza ani lepsza dla zwierząt. Rozszerzenie jej na wielką skalę kosztowałoby miliardy funtów i zabiło tysiące. W rzeczywistości, powszechna rewolucja organiczna zwiększyłaby szkody środowiskowe i wyniszczyłaby lasy na naszym globie.


Kiedy projektantka mody, Vivienne Westwood wydała słynny okrzyk, że ludzie, których nie stać na żywność organiczną, powinni “jeść mniej”, mogła mieć najlepsze intencje. Była także niewiarygodnie oderwana od rzeczywistości. Reszta świata potrzebuje więcej żywności i tańszej żywności. I nie będzie to żywność organiczna.


Think organic food is better for you, animals and the Planet?

12 czerwca 2016

Tłumaczenie: Małgorzata Koraszewska



Björn Lomborg

 

Dyrektor Copenhagen Consensus Center i profesor nadzwyczajny w Copenhagen Business School. Jego najnowsza książka nosi tytuł “How Much Have Global Problems Cost the World? A Scorecard from 1900 to 2050.”

Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj












Pajęczyna
Hili: Jak pająki wpadły na pomysł robienia pajęczyn? 
Ja: Najlepsze w innowacjach są start-upy, ale nie zawsze tak było.

Więcej

Kontrolowane próby
szczepionek
Steven Novella


Istnieje silny konsensus naukowy, że szczepionki są skutecznym sposobem zapobiegania chorobom zakaźnym. Schemat szczepień jest chyba najskuteczniejszym i najbardziej opłacalnym działaniem na rzecz promowania zdrowia, jakie kiedykolwiek wymyślono. Szczepionki są home-run publicznej służby zdrowia.


Jak więc wyjaśnić ruch antyszczepionkowy? Ruch antyszczepionkowy opiera się głównie na negacji nauki i teoriach spiskowych. Szerzą wiele dezinformacji – części tej dezinformacji stają się artykułami wiary i każdy sprzeczny z nimi dowód zostaje albo odrzucony, albo zanegowany.

Więcej

Mordercza nienawiść do Żydów
znowu szerzy się jak ogień
Giulio Meotti


Ta paranoidalna, mordercza i zakaźna nienawiść do Żydów jest imponująca. W ramach mojej pracy praktycznie przez 15 godzin dziennie jestem podłączony do sieci i nie mija ani jedna godzina bez tytułu, który dotyczy Żydów. Spójrzmy na połowę lipca.

“Funkcjonariusz Hamasu mówi obywatelom Gazy: ’Gdziekolwiek znajdziecie syjonistę, zabijcie go’” – tutaj zaczniemy. Tego samego ranka była wiadomość o antysemityzmie w brytyjskiej Labour Party. Trzy gazety brytyjskiej społeczności żydowskiej – drugiej największej w Europie po Francji – opublikowały ten sam tekst przeciwko Jeremy’emu Corbynowi.

Więcej
Blue line

Badanie kosztów
antyszczepionkowej pseudonauki
Orac


Półtora miesiąca temu omawiałem badanie pokazujące, gdzie są „gorące punkty” odmowy szczepień w USA. Jak powiedziałem wtedy, są to miejsca, gdzie antyszczepionkowcy z największym prawdopodobieństwem w niedalekiej przyszłości  ”znowu uczynią odrę wielką”. Podejrzewam, że stanem, który najprawdopodobniej dozna wkrótce wielkiego wybuchu odry jest Teksas, bo antyszczepionkowcy dokooptowali tam konserwatywną, libertariańską, przeciwną wszelkim regulacjom politykę i przedstawiają prawo odmawiania szczepień jako kwestię osobistej wolności i praw rodzicielskich, upolityczniając w ten sposób to, co poprzednio cieszyło się silnym poparciem całego spektrum politycznego.

Więcej

Powód arabskiego odrzucenia
żydowskiego prawa narodowego
Bassam Tawil

Zouheir Bahloul, arabski członek Knesetu, jest ostatnim arabskim obywatelem Izraela, który ma prawo skarżyć się na dyskryminację. Przez dziesięciolecia był jednym z najbardziej popularnych dziennikarzy sportowych, wielbiony w równym stopniu przez Arabów i Żydów. Zawsze żył komfortowym życiem w Izraelu – o jakim nie mógłby marzyć w żadnym kraju arabskim. (Zdjęcie: Knesset Spokesperson)

Hipokryzja przywódców arabskich obywateli Izraela, którzy teraz protestują przeciwko nowemu prawu o narodowym państwie żydowskim, sięgnęła w ciągu ostatnich kilku dni nowe szczyty.


To są ci sami przywódcy, których słowa i czyny przez ostatnich dwadzieścia lat spowodowały ogromne szkody stosunkom między Żydami i Arabami w Izraelu, jak też interesom ich wyborców, arabskich obywateli Izraela.


Przywódcy izraelskich Arabów, szczególnie członkowie Knesetu, mówią, że są oburzeni nie tylko dlatego, że prawo definiuje Izrael jako ojczyznę narodu żydowskiego, ale także dlatego, że nowa ustawa nie zawiera zwrotu: „pełna równość praw dla wszystkich obywateli”. 

Więcej
Blue line

List otwarty do
Mendy
Andrzej Koraszewski


Nie lubię pisać listów otwartych, jest w nich coś podejrzanego, niby list, a właściwie wręcz przeciwnie. Czasem jednak człowieka kusi. Intryguje pytanie, czy adresat przeczyta, czy odpowie, albo i zaduma się. Widzisz Mendo, przeczytałem opowieść o tym, co powiedziałaś w Telewizji Republika. Twierdzą w doniesieniu, że zwymyślałaś opozycję od łajdaków, świń i mend. Tytuł mnie skusił, zastanowiło mnie bowiem, co też cię tak wzburzyło. Myślałem, że mnie niczym nie zdziwisz, a jednak muszę uchylić kapelusza, zaimponowałaś mi, Mendo. Przeczytałem zdanie:

„Chcę powiedzieć głośno świniom, łajdakom i mendom z opozycji. Jedyne cechy wspólne obozu narodowego z faszyzmem były takie, że walczył z Niemcami.”

Więcej

Czy Corbyn jest
antysemitą?
Noru Tsalic

Przywódca Labour Party, Jeremy Corbyn, porównał izraelską blokadę Strefy Gazy nazistowskiego oblężenia Stalingradu i Leningradu, które zabiły miliony ludzi. 

Stwierdzam tylko oczywistość: wolność słowa jest sama podstawą demokracji. Prawo swobodnego wyrażania tego, co się myśli, jest fundamentalnym prawem człowieka. 

Brzmi jak truizm, prawda? A to dlatego, że te pojęcia są tak często używane, niewłaściwie używane i nadużywane we współczesnym dyskursie politycznym. Tak często walą nas po głowie określeniem „prawa człowieka” (często robią to dyktatorzy, dla których te słowa nie mają żadnego realnego znaczenia), że zaczęliśmy je akceptować bez kwestionowania. W rzeczywistości nie wszystko, do czego czujemy się uprawnieni, jest „prawem człowieka”; a nawet, kiedy jest, nie znaczy to, że takie prawo jest nieograniczone.

Więcej
wwi_book

Na skrzydłach Nauki
i Wiary
Lucjan Ferus


Dzień 28.07.2018 r. wydał mi się najwłaściwszy dla napisania niniejszego tekstu. Otóż poprzedniego wieczoru oglądałem zadziwiające zjawisko astronomiczne na nocnym niebie, mianowicie bardzo nietypowe zaćmienie księżyca przez cień Ziemi, który spowodował zabarwienie go na czerwony kolor z odcieniem ochry. Widok zazwyczaj srebrzystej księżycowej tarczy był teraz tak odmienny, że nie sposób było oderwać od niego wzroku. Kilka razy wychodziłem do ogrodu podczas tego urokliwego spektaklu, skąd miałem doskonały widok, nad ciemną ścianą pobliskiego lasu.

Więcej

Pojechałam do Izraela
i nie żałuję tego
Elham Manea

Dr Elham Manea (Źródło: Maghrebvoices.com, 20 lipca 2018)

Liberalna jemeńsko-egipska autorka, dr Elham Manea, która mieszka w Szwajcarii, gdzie wykłada politologię na uniwersytecie w Zurichu i jest członkiem Federalnej Komisji ds. Kobiet Szwajcarii, napisała artykuł opublikowany 27 lipca 2018 r. na liberalnej arabskiej stronie internetowej  Ahewar.org, zatytułowany: “Jeśli my nie będziemy emisariuszami pokoju, to kto będzie? Pojechałam do Izraela i nie żałuję”.


Zwracając się do Arabów, by zrezygnowali z wiary, że Izrael po prostu któregoś dnia zniknie, bo nie zniknie, wezwała ich do szukania sposobu osiągnięcia pokoju dla dobra obu stron.

 

Poniżej podajemy fragmenty artykułu dr Manea z 27 lipca 2018 r z Ahewar.org:

Więcej

Uprzednie doświadczenie
wpływa na to, co widzimy
Steven Novella


Jedną z mantr na moim blogu jest to, że postrzeganie jest tworzone przez złożone procesy w mózgu, nie zaś przez bierne rejestrowanie zewnętrznych bodźców. Konsekwencje tego są głębokie – na to, co widzisz, słyszysz i smakujesz wpływa twój wewnętrzny model świata i to, co mówią ci inne zmysły. Mózg w rzeczywistym czasie porównuje ze sobą wkład zmysłów oraz zmagazynowaną pamięć. Następnie znajduje najlepsze możliwe dopasowanie i (co zasadnicze) dopasowuje postrzeganie, by bardziej zgadzało się z domniemanym odpowiednikiem.

Więcej

Dżihad, islamski kalifat,
zlikwidowanie Izraela
Z materiałów MEMRI


Podczas piątkowego kazania wygłoszonego 27 lipca 2018 r. w meczecie Al-Faruq w Kopenhadzie imam Mundhir Abdallah powiedział, że jego kazanie z 31 marca 2017 r., za które został ostatnio postawiony w stan oskarżenia pod zarzutem mowy nienawiści, nie traktowało o Żydach, ale o Palestyniedzihad” i wezwał do ustanowienia islamskiego Kalifatu. “To oznacza wojnę – powiedzial – nie w Danii ani nigdzie indziej, ale w Palestynie, żeby wyzwolić ją spod okupacji”.


Poniżej podajemy fragment tego kazania:

Więcej
Blue line

Religia i strach,
historia hidżabu
Majid Rafizadeh

Na zdjęciu: Kobieta (po prawej) pobita przez „policje moralności” w Iranie za nie noszenie hidżabu, leży na ziemi, obejmowana przez inna kobietę. (Zrzut z ekranu z WhiteWednesdays wideo Masih Alinejad/YouTube)

W zeszłym miesiącu sąd w Iranie skazał 43-letnią kobietę, Szaparak Szadżarizadeh, na dwa lata więzienia i 18 lat dozoru kuratorskiego za zdjęcie w miejscu publicznym chusty z głowy.


Kiedy byliśmy dziećmi w Iranie, czasami w ciszy nocnej słyszeliśmy krzyki mojej siostry. Budziły ją koszmarne sny i była zbyt przerażona, by zasnąć z powrotem. Wszyscy prosiliśmy ją, żeby powiedziała nam, czego się boi, ale zawsze odmawiała. W końcu którejś nocy, trzęsąc się ze strachu, opowiedziała o swoich koszmarach.

Więcej

Powracająca (brunatna)
fala
Andrzej Koraszewski 

Jak sie uwolnić od piętna współpracy z nazizmem? Norweski dziennik „Dagbladet” opublikał karykaturę z sylwetką izraelskiego premiera w kształcie swastyki. Zamienianie wczorajszych ofiar w katów, to nasilająca się dziś tendencja nie tylko w Norwegii.

Przywódca Partii Pracy, Jeremy Corbyn, ma ogromne szanse zostania premierem Wielkiej Brytanii. Konfrontowany z niezlicznymi antysemickimi wypowiedziami, jego własnymi i jego najbliższych współpracowników, Corbyn zapewnia, że nie ma to nic wspólnego z z antysemityzmem, zaś jego współpracownicy informują, że to propaganda Żydów popierających Trumpa.

Kilka lat temu, Jeremy Corbyn mówił w wywiadzie dla telewizji irańskiej:

Więcej
Blue line

Antyszczepionkowcy
i arogancja ignorancji
Orac


Słynne powiedzenie Alexandra Pope sprzed 300 lat dobrze pasuje do aktywistów ruchu antyszczepionkowców. Zazwyczaj skraca się go do zdania: "Mały łyk nauki jest rzeczą niebezpieczną”. Nie lubię jednak skróconej wersji tego cytatu, bo sugeruje, że wiedza jest niebezpieczną rzeczą.

Pełen cytat jest znacznie lepszy: A little learning is a dangerous thing; drink deep, or taste not the Pierian spring: there shallow draughts intoxicate the brain, 
and drinking largely sobers us again. (Niebezpiecznie jest łyknąć małą porcję nauk/czerp obficie lub wcale z pieriańskiego źródła/bo mały łyk umysł ci zatruwa/czerpanie obfite wytrzeźwi nas znowu.)

Więcej

Chomsky nazywa rosyjską
ingerencję dowcipem
Alan M. Dershowitz

Zdjęcie po lewej: Brytyjski premier Winston Churchill przemawia na wspólnej sesji Kongresu USA 27 grudnia 1941 r. (zdjęcie: Keystone/Hulton Archive/Getty Images). Zdjęcie po prawej: Izraelski premier Benjamin Netanjahu przemawia na wspólnej sesji Kongresu USA 3 marca 2015 r. (Zdjęcie: US House of Representatives/Wikimedia Commons).

Noam Chomsky znowu miał odlot. Tym razem twierdzi, że dla ”większości świata” sprawa rosyjskiej ingerencji w wybory w USA jest „niemal dowcipem”. Jak niemal zawsze u Chomsky’ego, prawdziwym złoczyńcą jest oczywiście Izrael. Według tego „intelektualisty światowej klasy” izraelska ingerencja w wybory w USA „niesłychanie przewyższa wszystko, co mogliby zrobić Rosjanie”. Jego dowodem na to absurdalne i fałszywe oświadczenie jest to, że premier Izraela, Benjamin Netanjahu, wygłosił mowę do Kongresu „przy ogłuszającej owacji”. Tylko na planecie Chomsky’ego gorsze jest, kiedy premier amerykańskiego sojusznika otwarcie akceptuje zaproszenie przewodniczącego Izby Reprezentantów, by przemówił do Kongresu w sprawie niepokojącej obie strony, niż by rosyjscy agenci tajnie próbowali manipulować wyborcami przez fałszywe kampanie w mediach społecznościowych, hakowanie e-maili i inne nielegalne czynności.

Więcej

Pochwała Głupoty
i wieża z kości słonowej
Andrzej Koraszewski


Głupia myśl, a gdyby tak beneficjenci Erazmusa mieli obowiązek, albo tylko zalecenia, iżby chociażby Pochwałę głupoty przeczytać, a jeszcze lepiej poprzedzić ją lekturą Erazma Johana Huizingi. Żachnąłem się na własny pomysł, bo kto ma na to czas, pomyślałem, przypomniawszy sobie wspomnienia Oli z wydziału biotechnologii. Przygoda życia, trzeba podszlifować język, obkuć się na cztery łapy, bo jedzie człowiek do laboratorium, o jakim filozofom się nie śniło, a praca biotechnologa, to przede wszystkim praktyka. Więc zanim człowiek pojedzie musi snu oszczędzać, żeby taką szansę naprawdę wykorzystać. Jak takiej wspaniałej dziewczynie jeszcze głowę Erazmem zawracać, kiedy ona chce tego Erazmusa potraktować jak trampolinę do dalszej kariery zawodowej?
Opowiadają im chociaż o Erazmie, czy Erazmus to Erazmus, ważne, żeby się załapać, bo niesamowita okazja? Nie wiem, może ktoś wie, to niech mi powie. Zamyśli się człowiek to i wyhamować trudno.

Więcej

Mój problem
z białością
Chloe Valdary


Tożsamość może być czymś kapryśnym i fascynującym. Dotarło to do mnie przy dwóch różnych okazjach, kiedy gościłam u społeczności żydowskiej.     


Pierwszą jednak okazją był udział w debacie o BDS w dzielnicy Filadelfii, Germantown, miejscu, gdzie wielu nie-żydowskich kolorowych i ich samozwańczych sojuszników oraz wielu ludzi pochodzenia arabskiego postanowiło poświęcić dzień na to, co nazywali spotkaniem informacyjnym o Palestynie, a które zawierało wszystkie antyizraelskie błazeństwa, jakich można od nich oczekiwać.  

Więcej

Nowe zastosowania
zużytych filtrów do dializy
Brian Blum

Technologia NUFiltration recyklingu wody dla szklarni. Zdjęcie: NUFiltration

Izraelski startup ponownie wykorzystuje zużyte filtry do dializy nerek do produkcji czystej wody w Afryce, Azji i Ameryce Łacińskiej.


Każdego roku po jednorazowym użyciu wyrzuca się ponad 250 milionów filtrów do dializy. Profesor Joram Lass z Wydziału Medycyny uniwersytetu w Tel Awiwie, zastanawiał się, co byłoby, gdyby dało się recyklingować te filtry do nowego użytku.

Czy medyczny filtr, który potrafi usunąć najmniejszą niechcianą cząstkę z ludzkiej krwi, działałby także do, powiedzmy, oczyszczania wody?  

Więcej

O demokracji
i Izraelu
Vic Rosenthal


Ulubionym oskarżeniem izraelskiej lewicy i amerykańskiego liberalnego establishmentu na cokolwiek, co rzekomo „prawicowy” rząd Izraela robi, jest, że jest to „niedemokratyczne”.


Nie definiują zazwyczaj pojęcia demokracji, ale są pewni, że prawo o państwie narodowym prawo o przejrzystości NGO, dążenie do przywrócenia równowagi między Sądem Najwyższym a Knesetem i prawo o macierzyństwie zastępczym są „niedemokratyczne”.

Więcej
Biblioteka

Puszczyk mszarny
i jego obyczaje
Bruce Lyon

 


Puszczyki mszarne należą do moich ulubionych ptaków, kropka! Wydają się mistyczne ze swoimi wielkimi głowami i szlarami, i mają powolny, majestatyczny lot, który niemal przypomina lot motyli. Żyją na pięknych, dzikich terenach z mieszanką lasu iglastego i łąk do polowania. Małe gryzonie (nornice, myszy, lemingi) stanowią większość ich diety (90-95% zależnie od miejsca). Zabawna jest myśl, że maleńkie sóweczki dwuplamiste często chwytają większą zwierzynę. 

Więcej

Walka z ogniem
pod ogniem
Forest Rain


“Zapalające latawce i balony przylatują po południu i wieczorami, czasami w środku nocy”.  To wtedy wiatr przybiera na sile, wiejąc od morza w głąb lądu, i niesie ludności Izraela latające bomby zapalające.


Wielu z tych, którzy śledzą wiadomości o Izraelu, wie o bombardowaniu pociskami rakietowymi, które wysyłają Izraelczyków pędem do schronów. Jak wielu jednak naprawdę rozumie terroryzm pożarami? Hamas, znajdujący się na liście organizacji terrorystycznych, otwarcie deklaruje, że jego celem jest zniszczenie Izraela. Próbowali zaatakować Izrael z lądu i nie udało im się. Próbowali zaatakować Izrael spod ziemi, wydając miliony przeznaczone na pomoc dla ludności w Gazie, żeby zbudować tunele, które pozwolą komandosom Hamasu na wyskoczenie spod ziemi i zaskoczenie Izraelczyków (jedne tunele prowadziły do cywilnych osiedli, inne do instalacji wojskowych). To im się także nie udało.


Izraelski strażak Tal Goldstein stał w potwornym żarze i opowiadał nam o jeszcze potworniejszym żarze: “Naszym koszmarnym snem jest to, że zapalający latawiec lub balon ląduje na dachu domu w środku nocy, kiedy wszyscy śpią. Rodzina może spalić się żywcem”.

Więcej
Blue line

Dziecko, grzech i kochający
Ojciec w niebie
Lucjan Ferus


Pomysł na niniejszy tekst „podsunęła” mi niedawno moja młodsza wnuczka, która pewnego pięknego majowego popołudnia z przejęciem uczyła się na pamięć definicji grzechu z podręcznika do religii dla klasy drugiej szkoły podstawowej, zatytułowanego „Kochamy Pana Jezusa”, a rozdział w którym zamieszczona jest owa definicja to „Zło grzechu”. Ponieważ wnuczka jest bardzo ambitna, była bardzo przejęta i zestresowana nauką tekstu na pamięć, by nie popełnić żadnego błędu podczas odpowiedzi. Sama zaś definicja brzmi tak:

Więcej

Arabowie przegrali wojny
i muszą zapłacić cenę
Z materiałów MEMRI


Były kuwejcki minister informacji, Sami Abdullatif Al-Nesf, powiedział, że przez całą historię sprawa palestyńska cierpiała z powodu ekstremistów.   Krytykował muftiego Jerozolimy, Hadż Amina Al-Husseiniego za udaremnienie planu podziału, za wzywanie Palestyńczyków do odejścia „przez wyolbrzymienie poza wszelkie proporcje tego, co zdarzyło się w Deir Jassin i gdzie indziej” i za jego naleganie, by trzymać Palestyńczyków w obozach uchodźców.
"Jeśli nie zwrócimy się ku rozsądnemu myśleniu, będziemy iść drogą ekstremizmu, która zawsze kończy się katastrofą". 

Więcej

Oprzeć się wiatrom - dobór
naturalny, huragany i jaszczurki
Greg Mayer

 Colin Donohue na sympozjum o Anolis, 17 marca 2018.

 Podczas sympozjum o Anolis w Fairchild Tropical Botanic Garden w marcu, jedną z gwiazd programu był Colin Donihue z Harvard University, który wygłosił wykład o efektach huraganu Irma zeszłej jesieni na Anolis scriptus, jedyną rdzenną jaszczurką wysp Turks i Caicos. Colin i jego współpracownicy przypadkowo odwiedzili i zmierzyli jaszczurki tuż przed uderzeniem huraganu i mogli powrócić po kilku tygodniach, żeby zobaczyć, co się stało.

Więcej

Znów więcej
„Nigdy więcej”
Andrzej  Koraszewski 


Antysemityzm jest niemodny, dumnych antysemitów już nie ma, czasem ktoś coś  powie, co może wydawać się antysemityzmem, ale przecież to wyjęte z kontekstu i bez znaczenia. Ot powie sobie jakiś radny do opozycji, że będzie miała tyle do gadania, co Żyd w getcie, i od razu wielkie halo. Również poza granicami naszego państwa ciągle podnosi się krzyk, że to antysemityzm, albo tamto antysemityzm, a już krytykowanie Izraela to w ogóle jest całkowicie zabronione. „Nigdy więcej” to takie piękne hasło, warto je połączyć z protestem przeciw „ludobójstwu” mieszkańców Gazy, którzy pokojowo (strzelając, podpalając i mordując) protestują przeciw istnieniu Żydów. 

Więcej
Dorastać we wszechświecie

Unia Europejska odrzuciła
uprawy z edytowanym genomem
Matt Ridley

Żydowskie państwo
w nieżydowskich oczach
Elder of Ziyon

Spojrzenie na ruch
anty-GMO
Steven Novella

Turcja Erdoğana:
niechciana w ziemiach arabskich
Burak Bekdil

Tajemne życie
morskich ptaków
Matt Ridley

Syryjscy działacze
o Ahed Tamimi
Seth J. Frantzman

Więcej dowodów przeciwko
„epigenetycznym zmianom w DNA
Jerry A. Coyne

Wielkie urojenie brytyjskiego
Foreign Office
Douglas Murray

Znieważenie pomnika
dłuta Stanisława Milewskiego
Andrzej Koraszewski

Ujawnianie zbrodni ISIS
jest w Turcji terroryzmem
Uzay Bulut

Na skrzydłach Nauki
i Wiary (II)
Lucjan Ferus

Kto szerzy truciznę
na ulicach Londynu?
David Collier

Spustoszenie i zaprzeczenie:
Kambodża i akademicka lewica
Matthew Blackwell

Dlaczego Iran wspiera
palestyńskie grupy terroru?
Khaled Abu Toameh

Pułapki postrzegania,
czyli usterka w Matriksie
Steven Novella

Blue line
Polecane
artykuły

Odrastające głowy hydry nazizmu



Homeopatia, wibracje i oszustwo


Żołnierz IDF



Prawo powrotu



Mózg i kodowanie predyktywne



Nocna rozmowa



WSzyscy wiedza



Nieustający marsz



Oświecenie Pinker



Alternatywna medycyna zabija



Kobiety ofiarami



Prometeusz



modyfikowana pszenica



Arabowie



Roboty będą uprawiać ziemię



Sumienie, czyli moralność bez smyczy



Skomplikowana ewolucja



Argument neuroróżnorodności



Nowe badanie pamięci długotrwałej



Ściganie bluźnierstwa



Ryby jaskiniowe



Autyzm



Od niepamiętnych czasów



Tunezyjczycy przeciw złemu prawu



Drugie prawo termodynamiki



Pochwała ignorancj



Mistyfikacja Sokala



Intronizacja Chrystusa



Obama chrzescijanie



Szelest liści



Czego wam nie pokazują?



Rozdzielenie religii i państwa



Trwa ewolucyjne upokorzenie archeopteryksa



Trucizna, kamuflaż i tęcza ewolucji


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk