Prawda

Środa, 20 listopada 2019 - 08:00

« Poprzedni Następny »


Mutujący wirus antysemityzmu


Jonathan Sacks 2016-10-26

Współczesna karykatur antysemicka – z francuskiego dziennika „Le Monde”
Współczesna karykatur antysemicka – z francuskiego dziennika „Le Monde”

Antysemityzm zdarza się, kiedy polityka nadziei ustępuje polityce strachu, która szybko zamienia się w politykę nienawiści. To redukuje złożone problemy do prostoty. Dzieli świat na biały i czarny. Widzi wszystkie winy po jednej stronie i wszystkie ofiary po drugiej. Wybiera do obwiniania jedną grupę spomiędzy setek sprawców. Argument jest zawsze ten sam: my jesteśmy niewinni, oni są winni. Z czego wynika, że jeśli my mamy być wolni, to oni - Żydzi lub Izrael - muszą zostać zniszczeni. Tak zaczyna się wielka zbrodnia.


Przemówienie rabina Lorda Jonathana Sacksa w Parlamencie Europejskim z 27 września 2016


Szanowni przyjaciele,

 

Nienawiść, która zaczyna się od Żydów, nigdy nie kończy się na Żydach. Chcę, byśmy to zrozumieli dzisiaj. Nie tylko Żydzi cierpieli za czasów Hitlera. Nie tylko Żydzi cierpieli za czasów Stalina. Nie tylko Żydzi cierpią z rąk ISIS, Al-Kaidy lub Islamskiego Dżihadu.

 

Popełniamy wielki błąd, jeśli myślimy, że antysemityzm jest zagrożeniem tylko dla Żydów.

To jest zagrożenie przede wszystkim dla Europy i dla tych wolności, które zdobywano przez wieki.

 

Antysemityzm nie jest czymś co traktuje o Żydach. Jest o antysemitach. Jest o ludziach, którzy nie potrafią przyjąć odpowiedzialności za własne niepowodzenia i muszą zawsze obwiniać kogoś innego. W historii, jeśli byłeś chrześcijaninem w czasach krucjat, albo Niemcem po I wojnie światowej i widziałeś, że świat nie jest taki, jak miał być, obwiniałeś Żydów.

 

To właśnie dzieje się dzisiaj i nie mogę nawet wyrazić jak jest to niebezpieczne. Nie tylko dla Żydów, ale dla każdego, kto ceni wolność, współczucie i człowieczeństwo. Pojawienie się antysemityzmu w kulturze jest pierwszym objawem choroby, wczesnymi znakami ostrzegawczymi kolektywnego załamania.

 

Jeśli Europa pozwoli na rozkwit antysemityzmu, będzie to początek końca Europy. W tych krótkich uwagach chcę zanalizować zjawisko pełne niejasności i dwuznaczności.

Potrzebujemy bowiem precyzji i dokładnego zrozumienia, czym jest antysemityzm, dlaczego pojawia się, a szczególnie, dlaczego antysemici są dziś przekonani, że nie są antysemitami.

 

Najpierw pozwólcie mi zdefiniować antysemityzm. Nielubienie Żydów nie jest antysemityzmem.

Wszyscy mamy ludzi, których nie lubimy. To jest OK, to jest ludzkie, to nie jest niebezpieczne.

Po drugie, krytykowanie Izraela nie jest antysemityzmem. Rozmawiałem niedawno z kilkorgiem dzieci i zapytały mnie: "Czy krytykowanie Izraela jest antysemityzmem?" Odpowiedziałem: "Nie" i wyjaśniłem różnicę. Spytałem ich: "Kto z was wierzy, że macie prawo krytykować rząd brytyjski?" Wszyscy podnieśli ręce. Potem spytałem: "Kto z was uważa, że Wielka Brytania nie ma prawa istnieć?" Żadne dziecko nie podniosło ręki. "Teraz znacie różnicę" - powiedziałem. I rozumieli to.

 

Antysemityzm oznacza odmawianie Żydom prawa istnienia kolektywnie jako Żydzi z tymi samymi prawami jak wszyscy inni. Przyjmuje różne formy w różnych epokach.

 

W Średniowieczu Żydzi byli nienawidzeni za swoją religię. W XIX i początkach XX w. byli nienawidzeni z powodu swojej rasy. Dzisiaj są nienawidzeni z powodu swojego państwa narodowego - Izraela.

 

To przyjmuje różne formy, ale pozostaje tym samym - poglądem, że Żydzi nie mają prawa istnieć jako wolni i równi ludzie.

 

Jeśli jest coś, czego ja i mnie współcześni nigdy nie oczekiwaliśmy, to że antysemityzm ponownie pojawi się w Europie, kiedy jeszcze żyją ofiary Holokaustu.

 

Powodem, dla którego nie spodziewaliśmy się tego, jest to, że Europa podjęła największy w historii kolektywny wysiłek zapewnienia, że wirus antysemityzmu nigdy więcej nie zarazi społeczeństwa.

 

Był to wspaniały wysiłek: ustawodawstwa antyrasistowskiego, edukacji o Holokauście i dialogu międzywyznaniowego. A jednak antysemityzm powrócił mimo wszystko.

 

27 stycznia 2000 r. przedstawiciele 46 rządów z całego świata zebrali się w Sztokholmie, by wydać wspólną deklarację o pamięci o Holokauście i ciągłej walce przeciwko antysemityzmowi, rasizmowi i przesądom. Potem przyszedł 9/11. I w ciągu kilku dni teorie spiskowe zalewały Internet twierdząc, że było to dzieło Izraela i jego tajnej służby, Mosadu.

 

W kwietniu 2002, pośrodku Paschy, byłem we Florencji z żydowską parą z Francji kiedy dostali telefon od syna. Powiedział: "Mamo, tato, pora opuścić Francję, nie jest tu dla nas dłużej bezpiecznie".

 

W maju 2007 r., na prywatnym spotkaniu tu, w Brukseli, w tym budynku, powiedziałem trzem ówczesnym przywódcom Europy: Angeli Merkel, przewodniczącej Rady Europy, Manuelowi Barosso, przewodniczącemu Komisji Europejskiej i Hansowi Gertowi Potteringowi, przewodniczącemu Parlamentu Europejskiego, że Żydzi Europy zaczynają pytać, czy jest przyszłość dla Żydów w Europie.

 

To było ponad 9 lat temu. Od tamtego czasu sprawy pogorszyły się. Już w 2013 r., przed kilkoma najgorszymi, niedawnymi wydarzeniami, agencja UE ds. praw podstawowych stwierdziła,

że niemal 1/3 Żydów europejskich rozważała emigrację z powodu antysemityzmu.

We Francji było to 46%, na Węgrzech 48%. Pozwólcie, że zapytam was, niezależnie od tego czy jesteście Żydami, chrześcijanami, czy muzułmanami, czy zostalibyście w kraju, w którym potrzebujecie ochronę uzbrojonej policji podczas modlitwy? Czy zostalibyście w kraju, gdzie wasze dzieci potrzebują uzbrojonych strażników w szkole? Lub w którym, gdy nosicie znak waszej wiary w miejscu publicznym, ryzykujecie obelgi lub ataki? W kraju, gdzie kiedy wasze dzieci idą na uniwersytet, są obrażane i zastraszane z powodu tego, co dzieje się w innej części świata? I gdzie, kiedy przedstawiają własny obraz sytuacji, są zakrzyczani i uciszani? To dzieje się z Żydami w Europie.

 

W każdym kraju Europy, bez wyjątku Żydzi obawiają się o przyszłość swoją i swoich dzieci. Jeśli to będzie trwało, Żydzi będą nadal opuszczać Europę, aż - poza inwalidami i starcami - Europa wreszcie stanie się Judenrein.

 

Jak to się stało?

 

Zdarzyło się to w ten sam sposób, w jaki wirus zawsze pokonuje układ odpornościowy człowieka. Czyli przez mutację. Nowy antysemityzm różni się od starego na trzy sposoby.

Już wspomniałem jeden. Kiedyś Żydów nienawidzono z powodu ich religii, potem z powodu ich rasy, a teraz z powodu ich państwa narodowego.

 

Drugą różnicą jest to, że epicentrum starego antysemityzmu była Europa. Dzisiaj jest to Bliski Wschód i jest to przekazywane globalnie przez nowe media elektroniczne.

 

Trzeci jest szczególnie zatrważający. Wyjaśnię: jest łatwo nienawidzić, ale bardzo trudno usprawiedliwić nienawiść publicznie. Przez całą historię, kiedy ludzie starali się usprawiedliwić antysemityzm, robili to odwołując się do najwyższego źródła autorytetu w danej kulturze.

 

W Średniowieczu była to religia, a więc mieliśmy religijny antyjudaizm. W Europie post-oświeceniowej była to „nauka”. Mieliśmy więc bliźniacze podstawy ideologii nazistowskiej: darwinizm społeczny i tzw. naukowe badania rasy.

 

Dzisiaj najwyższym źródłem autorytetu są prawa człowieka. Dlatego Izrael, jedyna w pełni funkcjonująca demokracja na Bliskim Wschodzie, z wolną prasą i niezależnym sądownictwem,

jest regularnie oskarżany o pięć grzechów głównych przeciwko prawom człowieka:

rasizm, apartheid, zbrodnie przeciwko ludzkości, czystka etniczna i próba ludobójstwa.

 

Nowy antysemityzm zmutował, a więc każdy człowiek praktykujący antysemityzm może zaprzeczyć, że jest antysemitą. Mówią: "Przecież nie jestem rasistą. Nie mam problemu z Żydami, ani judaizmem. Mam tylko problem z państwem Izrael”. Ale w świecie 57 krajów muzułmańskich i 103 chrześcijańskich jest tylko jedno państwo żydowskie - Izrael - który stanowi jedną czwartą jednego procenta obszaru Bliskiego Wschodu. Niemniej Izrael jest jedynym z 193 państw członkowskich ONZ, którego prawo do istnienia jest systematycznie kwestionowane, z Iranem i wieloma innymi grupami oddanymi jego zniszczeniu.

 

Antysemityzm znaczy odmowę Żydom prawa istnienia jako Żydzi z takimi samymi prawami jakie mają wszyscy inni. Postacią, jaką przyjmuje dzisiaj, jest antysyjonizm. Oczywiście istnieje różnica między syjonizmem i judaizmem. I między Żydami i Izraelczykami, ale ta różnica nie istnieje dla samych antysemitów. Żydzi, nie zaś Izraelczycy, zostali zamordowani w atakach terrorystycznych w Tuluzie, Paryżu, Brukseli i Kopenhadze. Antysyjonizm jest antysemityzmem naszych czasów.

 

W Średniowieczu oskarżano Żydów o zatruwanie studni, szerzenie zarazy i zabijanie chrześcijańskich dzieci, by użyć ich krwi. W Niemczech nazistowskich oskarżano ich o kontrolowanie zarówno kapitalistycznej Ameryki, jak i komunistycznej Rosji. Dzisiaj są oskarżani o władanie zarówno ISIS, jak Ameryką.

 

Wszystkie stare mity zostały przetworzone. Od mordu rytualnego do "Protokołów mędrców Syjonu". Karykatury, które zalewają dzisiaj Bliski Wschód, są klonami karykatur publikowanych w "Der Sturmer", jednym z głównych narzędzi propagandy nazistowskiej między 1933 a 1945 r.

 

Ostateczna broń nowego antysemityzmu jest oślepiająca swoją prostotą. Wygląda tak: Holokaust nie może się nigdy powtórzyć. Ale Izraelczycy są nowymi nazistami, Palestyńczycy są nowymi Żydami, a wszyscy Żydzi są syjonistami. Dlatego nowymi antysemitami naszego wieku są sami Żydzi.

 

I nie są to poglądy marginalne. Są szeroko rozpowszechnione w świecie muzułmańskim, włącznie ze społecznościami muzułmańskimi w Europie i powoli zarażają skrajną lewicę, skrajną prawicę, kręgi akademickie, związki zawodowe, a także niektóre kościoły.

 

Wyleczywszy się z wirusa antysemityzmu Europa jest na nowo zarażana przez części świata, które nigdy nie dokonały rachunku sumienia, jakiego dokonała Europa, kiedy fakty o Holokauście stały się znane.

 

Jak uwierzono w takie absurdy? To jest olbrzymi i skomplikowany temat, napisałem o tym książkę, ale oto najprostsze wyjaśnienie: kiedy złe rzeczy zdarzają się grupie, jej członkowie mogą zadać jedno z dwóch różnych pytań. Jedno "Co zrobiliśmy źle?" lub drugie: "Kto nam to zrobił?" Cały los grupy zależy od tego, które pytanie wybierze.

 

Jeśli zapyta "Co zrobiliśmy źle?" jest to droga do samokrytyki niezbędnej dla wolnego społeczeństwa. Jeśli zapyta "Kto nam to zrobił?", definiuje siebie jako ofiarę będzie szukać kozła ofiarnego do obwinienia za wszystkie swoje problemy i takim kozłem ofiarnym zawsze byli  Żydzi.

 

Antysemityzm jest rodzajem porażki poznawczej. Zdarza się, kiedy grupy czują, że ich świat wyrywa się spod kontroli. Zaczęło się w Średniowieczu, kiedy chrześcijanie widzieli, że islam pokonał ich w miejscach, które uważali za własne, szczególnie w Jerozolimie i tak było, kiedy w 1096 krzyżowcy po drodze do Ziemi Świętej, najpierw zatrzymali się, by zmasakrować społeczności żydowskie w Europie północnej.

 

Odrodziło się na Bliskim Wschodzie w  latach 1920., z upadkiem Imperium Osmańskiego. Antysemityzm ponownie pojawił się w Europie w latach 1970. w okresie recesji ekonomicznej i odradzającego się nacjonalizmu.

 

Pojawia się znowu w Europie teraz z tych samych powodów: recesja, nacjonalizm i sprzeciw wobec imigrantów i innych mniejszości.

 

Antysemityzm zdarza się, kiedy polityka nadziei ustępuje polityce strachu, która szybko zamienia się w politykę nienawiści. To redukuje złożone problemy do prostoty. Dzieli świat na biały i czarny. Widzi wszystkie winy po jednej stronie i wszystkie ofiary po drugiej. Wybiera do obwiniania jedną grupę spomiędzy setek sprawców. Argument jest zawsze ten sam: my jesteśmy niewinni, oni są winni. Z czego wynika, że jeśli my mamy być wolni, to oni - Żydzi lub Izrael - muszą zostać zniszczeni. Tak zaczyna się wielka zbrodnia.

 

Nienawidzono Żydów, bo byli inni. Byli najbardziej widoczną niechrześcijańską mniejszością w chrześcijańskiej Europie. Dzisiaj są najbardziej widoczną niemuzułmańską obecnością na islamskim Bliskim Wschodzie.

 

Antysemityzm zawsze był niezdolnością grupy do zaakceptowania różnic. Żadna grupa, która go przyjmuje, nigdy nie będzie mogła stworzyć wolnego społeczeństwa.

 

Kończę więc, gdzie zacząłem: nienawiść, która zaczyna się od Żydów, nigdy nie kończy się na Żydach. W antysemityzmie tylko wtórnie chodzi o Żydów. Przede wszystkim jest to niezdolność grup do zaakceptowania odpowiedzialności za własne porażki i zbudowania własnej przyszłości własnym wysiłkiem. Żadne społeczeństwo, które hodowało antysemityzm, nie miało wolności, praw człowieka lub swobody wyznania.

 

Każde społeczeństwo, napędzane nienawiścią, zaczyna od zniszczenia swoich wrogów i kończy na zniszczeniu siebie. Europa dzisiaj nie jest fundamentalnie antysemicka, ale pozwoliła na wkroczenie antysemityzmu przez nowe media elektroniczne. Nie potrafiła zobaczyć, że nowy antysemityzm różni się od starego.

 

Nie jesteśmy dzisiaj z powrotem w latach 1930. , ale zbliżamy się do 1879 r., kiedy Wilhelm Marr założył Ligę Antysemitów w Niemczech, do 1886, kiedy Edouard Drummont opublikował La France Juive, i 1897, kiedy Karl Lueger został burmistrzem Wiednia.

 

To były kluczowe momenty w szerzeniu antysemityzmu i tym, co mamy zrobić dzisiaj, jest pamiętanie, że to, co mówiono wtedy o Żydach, mówi się dzisiaj o państwie żydowskim.

 

Historia Żydów w Europie nie zawsze była szczęśliwa. Traktowanie Żydów przez Europę dodało pewne słowa do słownictwa ludzkiego: dysputa, przymusowe nawrócenie, inkwizycja, wygnanie, auto da fe, getto, pogrom i holokaust. Słowa napisane żydowskimi łzami i żydowską krwią.

 

Mimo tego wszystkiego, Żydzi kochali Europę i dali jej niektórych z jej największych naukowców, pisarzy, akademików, muzyków i filozofów.

 

Jeśli Europa pozwoli pociągnąć się raz jeszcze tą drogą, to będzie historia opowiadana w przyszłości: Najpierw przyszli po Żydów, potem po chrześcijan, potem po gejów, potem po ateistów, aż nie pozostało nic z duszy europejskiej poza odległym, blaknącym wspomnieniem.

 

Dzisiaj próbowałem dać głos tym, którzy nie mają głosu. Mówiłem w imieniu zamordowanych Romów, Sinti, gejów, dysydentów, niepełnosprawnych, i półtora miliona dzieci żydowskich, zamordowanych z powodu religii ich dziadków. W ich imieniu mówię do was: wiecie, gdzie kończy się ta droga. Nie idźcie nią znowu. Jesteście przywódcami Europy. Jej przyszłość jest w waszych rękach. Jeśli nie zrobicie niczego, Żydzi odejdą, wolność europejska umrze,

i na imieniu Europy pozostanie plama moralna, której nie wymaże całą wieczność.

 

Zatrzymajcie to teraz, kiedy jeszcze jest na to czas.

 

Dziękuję.

 

Tłumaczenie: Małgorzata Koraszewska

 

Poniżej zapis filmowy tego wystąpienia:


Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj












Napaść
Ja: Wystraszyłaś mnie.
Hili: Taki był mój zamiar.

Więcej

Jak walczyć
z firehosing
Steven Novella


Według niedawnego artykułu „Guardiana”:


“Firehosing” [zalewanie ognia wodą strażackim wężem] jest stosunkowo nowym użyciem tego terminem w 2016 roku przez badaczy z Rand, Christophera Paula i Miriam Matthews do opisania taktyk propagandowych, jakich władze rosyjskie używały do dławienia opozycji i kontrolowania politycznego krajobrazu.

Więcej

Hańba antysemickiej
Unii Europejskiej
Jerusalem Post

Stara mapa przedstawiająca Europę w kształcie królowej, która trzyma berło i jabłko królewskie, z Portugalią jako koroną, Hiszpanią jako twarzą, Francją poniżej szyi, Niemcami i Danią jako lewą ręką, Włochami jako prawą ręką (z Sycylią jako kulą) i resztą środkowej i wschodniej Europu jako szatą(zdjęcie: Wikimedia Commons)

Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej postanowił w tym tygodniu, że produkty wytworzone w Judei i Samarii nie mogą być oznakowane “made in Israel”, nakazując zmianę oznakowania we wszystkich 28 państwach członkowskich UE.  Przed tym orzeczeniem UE wyłącznie doradzała takie oznakowanie, ale teraz jest to wymóg i Unia może rozpocząć postępowanie prawne przeciwko każdemu państwu, które się temu nie podporządkuje.  

Więcej
Blue line

Nie cała władza w rękach
postprawdziwków
Andrzej Koraszewski


Zachwycił nas mądry esej Stevena Pinkera pod tytułem "Dlaczego nie żyjemy w epoce post-prawdy", więc długo dyskutowaliśmy z żoną, czy wkładać pracę w tłumaczenie, bo bardzo długi, a pewnie niewielu przeczyta. Ostatecznie doszliśmy do wniosku, że warto, nawet dla kilkudziesięciu osób. Byliśmy w błędzie, okazało się, że wzbudził zainteresowanie większe niż się spodziewaliśmy i przeczytało go ponad tysiąc dwieście  osób.

Więcej

Izrael nie może mu pozwolić
na pozostawanie w kraju
Ben-Dror Yemini

Pracownik Human Rights Watch, Omar Shakir, w sądzie w Jerozolimie (Zdjęcie: Reuters) 

Omar Shakir, którego pozwolenie na pozostanie w Izraelu anulował Sąd Najwyższy, określa siebie jak ”aktywistę praw człowieka”. Jest dyrektorem na Izrael organizacji Human Rights Watch, największej organizacji obrony praw człowieka na świecie. 

Można spokojnie założyć, że z czasem Izrael zapłaci za decyzję deportowania Omara. Kraj raz jeszcze zostanie przedstawiony jako niedemokratyczny – bojący się tych, którzy ośmielają się go krytykować, przerażony tymi, którzy mogą ujawnić go jako kraj łamiący prawa człowieka.

Więcej
Blue line

Byli ateiści,
obecnie wierzący
Lucjan Ferus


Od jakiegoś już czasu staram się zrozumieć pewien problem, który przypomniał mi jeden z Czytelników w swym komentarzu, pisząc m.in.: „Bycie ateistą, to wielka frajda, spijanie śmietanki z życia  (wiem, bo nim byłem)”. Z dalszej części owego wpisu można było się domyśleć, iż obecnie jest wyznawcą jednego z licznych Kościołów chrześcijańskich. 
Pierwszy raz zetknąłem się z tym fenomenem w połowie lat 70-tych, podczas lektury bardzo popularnej wtedy serii książek Hoimara von Ditwurtha, niemieckiego lekarza i popularyzatora nauki, będących swoistym kompendium wiedzy o pochodzeniu Kosmosu, świata i człowieka.

Więcej

”Guardian” nie kwestionuje
kłamstw Omara Shakira
Adam Levick

Omar Shakir

”Guardian” opanował do mistrzostwa powiększanie i nagłaśnianie bezpodstawnych twierdzeń i oskarżeń antyizraelskich NGO, i nie zajmuje się krytycznym ich badaniem, a dzisiejszy artykuł o decyzji Sądu Najwyższego Izraela w sprawie regionalnego dyrektora Human Right Watch, Omara Shakira – wieloletniego aktywisty BDS – wpisuje się w tej wzór.
Jak przewidzieliśmy w tweecie przed opublikowaniem artykułu Olivera Holmesa (Israel can deport Human Rights Watch official, court rules, 5 listopada), bezkrytycznie cytuje wściekłą  odpowiedź Shakira na decyzje sądu:

Więcej

Aktywiści koncentrują się
na złych rozwiązaniach
Bjorn Lomborg

Aktywiści chcieliby, żeby ludzie przestali podróżować samolotami, jeździć samochodami i jeść mięso, ale to nie są zmiany, które zatrzymają wzrost temperatur.Getty Images

Jest już oczywiste, że polityczne reakcje na globalne ocieplenie, takie jak porozumienie paryskie w sprawie zmian klimatycznych, nie przyniosły rezultatu. Działacze środowiskowi zachęcają nas do zastanowienia się nad tym, jak nasze jednostkowe działania wpływają na klimat. Nie jedz mięsa, nie używaj samochodu na benzynę, nie lataj samolotem. Jednak nie ma szans na to, żeby te jednostkowe działania wpłynęły na naszą planetę. Tymczasem te kampanie odwracają uwagę od tych rozwiązań, które są rzeczywiście konieczne.
Nawet jeśli wszystkie loty samolotów pasażerskich (a było ich 4 i pół miliarda w minionym roku) zostałyby wstrzymane przez wszystkie lata, aż do roku 2100, to, stosując najczęściej używane modele zmian klimatycznych, spowodowałoby to obniżenie temperatury o 0,054 stopnia Celsjusza, czyli opóźnienie przewidywanego wzrostu temperatur o mniej niż rok.

Więcej

Palestynizm i zasada
”przede wszystkim zaszkodzić”
Vic Rosenthal


Po tym jak Izrael zabił wojskowego dowódcę Palestyńskiego Islamskiego Dżihadu (PIJ) w Gazie, PIJ odpowiedział ponad 450 rakietami skierowanymi na izraelskich cywilów. Ta potyczka w stuletniej wojnie o żydowską suwerenność w Eretz Yisrael z pewnością nie będzie ostatnia.

Jeśli zastanawiacie się, dlaczego robią to, wiedząc, że IDF boleśnie im odpowie, niszcząc infrastrukturę i zabijając ich ludzi, jak też widząc, że są zerowe szanse, by skłoniło to Żydów do opuszczenia swojej ojczyzny, to istnieje na to odpowiedź. Jest to odpowiedź, która wyjaśnia wiele w historii tego konfliktu, jak również wiele innych, niezrozumiałych inaczej wydarzeń.

Więcej

Odwołajcie antyszczepionkową
konferencję w Tel Awiwie
Ruthie Blum

Szczepienie młodej pacjentki (zdjęcie: INGIMAGE)

Kakofonia wokół sytuacji patowej z tworzeniem rządu po wyborach wywiera niebezpieczny efekt na zasadnicze sprawy dotyczące zdrowia, edukacji i opieki społecznej – z powodu braku budżetu ministerstw – i zagłuszyła informację Kanału 12 z zeszłego tygodnia o nadchodzącej imprezie w Tel Awiwie, które stanowi realne i bezpośrednie zagrożenie dla zdrowia.   

Impreza, która ma odbyć się 21 listopada w Expo Tel Awiw, znanym powszechnie po hebrajsku jako “Ganei HaTaarucha” jest zgromadzeniem ludzi z Izraela i z zagranicy, którzy sprzeciwiają się szczepieniom. Tak, antyszczepionkowcy zewsząd zbiorą się w Białym Mieście, które nigdy nie śpi, żeby szerzyć kłamstwa i zarazki. Oczywiście, oni sami nie widzą tego w ten sposób. Reszcie z nas jednak potrzebne jest przypomnienie, dlaczego ten szalony ruch nie jest jedynie ich prywatną sprawą, co ilustruje następująca historia.

Więcej

Prawo do samoobrony
nie dla Izraela
Jonathan S. Tobin


Kiedy izraelskie siły dokonały ataku na wysokiego rangą dowódcę Palestyńskiego Islamskiego Dżihadu (PIJ) w Gazie, można się było spodziewać czterech prawdopodobnych reakcji.

 

Jedną było to, że ta grupa terroru odpowie na wyeliminowanie tego osławionego mordercy gradem rakiet na Izrael. Drugą, że Hamas, grupa terrorystyczna, która rządzi Gazą i która jest odpowiedzialna za utrzymywanie zawieszenia broni z Izraelem, wkrótce dołączy do Islamskiego Dżihadu w zbrodniczym ostrzeliwaniu izraelskich miast i wsi. Trzecią, że znaczna część światowej opinii publicznej będzie winiła Izrael za rozpoczęcie kolejnego „cyklu przemocy” i państwo żydowskie zostanie osądzone jako równie, jeśli nie bardziej winne, jak terroryści. Czwartą właściwie nieuniknioną reakcją było to, że krytycy premiera Benjamina Netanjahu - izraelscy i amerykańscy - oskarżą go o wydanie rozkazu dokonania tej akcji dla własnych interesów politycznych.

Więcej
Blue line

Długa ewolucja
do dwunożności
Steven Novella


Ewolucja ludzkiej dwunożności jest jednym z największych wydarzeń w historii życia, które nadal nie jest w pełni zbadane. Mamy tendencję do koncentrowania się na wielkich przejściach z powodu ich konsekwencji dla historii życia – wyjście na ląd, ewolucja lotu i rozwój inteligencji. Nadal jest wiele tego, czego nie wiemy o dokładnej drodze rozwoju ludzkiej dwunożności, ponieważ brakuje nam dobrych skamielin pozwalających zerknąć na ten czas i miejsce w naszej przeszłości.

Naukowcy opisali teraz nowy gatunek hominidów, do czego dojdę poniżej, ale najpierw trochę tła. Pierwszym dowodem dwunożności hominidów, jaki mamy jest Sahelanthropus tchadensis, który żył między 6 a 7 milionów lat temu. Dla kontekstu: ostatni wspólny przodek z szympansami żył między 8 a 6 milionów lat temu, więc jest to dość bliskie przejścia. 

Więcej

Spirala
islamskiego terroru
Andrzej Koraszewski

Budynek, w którym zginął przywódca Palestyńskiego Islamskiego Dżihadu, Baha Abu al-Ata.

Izrael. Po raz kolejny zmasowane ataki rakietowe na ludność cywilną, na które strona izraelska odpowiada precyzyjnymi atakami na dowódców Islamskigo Dżihadu. Obecne ataki rakietowe już są reakcją na zabicie jednego z dowódców tej organizacji terrorystycznej, Baha Abu al-Ata. Światowa prasa komentuje to wszystko ostrożnie, ale „New York Times” (i nie tylko ta gazeta), sugeruje, że izraelska akcja była częścią wewnątrzizraelskej gry politycznej. Świadczy to zapewne nie tyle o braku zdolności analizy konfliktu, o którym rzekomo informują, co raczej o łajdactwie z przekonania i nawyku.

Więcej
Blue line

Granice „przeskoczenia”
progu opłacalności
Bjorn Lomborg

Fidżi, wieś Naceva.

Wielu zachodnich darczyńców uwielbia myśl, że zamiast brudnych, opalanych węglem elektrowni, biedne kraje powinny „przeskoczyć” prosto do czystszych źródeł energii, takich jak niezależna technologia zasilania słonecznego.  Bank Światowy jest na czele tych starań i nie finansuje już dłużej projektów energetycznych opartych na węglu.

Projekty niezależnego zasilania słonecznego rozpoczynają się od wspaniałych zamiarów, ale bardzo często kończą z odbiorcami w ledwo lepszej sytuacji. Możemy zobaczyć to w małym, wyspiarskim kraju na Oceanie Spokojnym, Fidżi, gdzie rząd – orędownicy globalnej polityki klimatycznej – w partnerstwie z japońską firmą pracowali nad dostarczeniem niezależnego zasilania energią słoneczną.  

Więcej

Zaczepiono mnie w Bonn,
bo wzięto mnie za Żyda
Vijeta Uniyal

Vijeta Uniyal

Nosiłem jarmułkę jako wyraz solidarności z Żydami podczas wiecu przeciwko antysemityzmowi. Teraz znam niebezpieczeństwo „bycia Żydem na ulicy”.

Jako cudzoziemiec, który przyjechał do Niemiec, wcześnie zetknąłem się z antysemityzmem. Znałem sprawców aż nazbyt dobrze. Głównie byli to mężczyźni w moim wieku, większość z nich z Bliskiego Wschodu lub z Afryki Północnej, gdzie jest muzułmańska większość.


Kiedy po raz pierwszy spacerowałem po śródmieściu Kolonii około dziesięć lat temu, nienawiść do Żydów zaglądała mi prosto w twarz.

Więcej

Sen nocy
listopadowej
Marcin Kruk


Wigilia naszego święta niepodległości była co najmniej dziwaczna. Niepokój, dławiący strach jaką znowu twarz pokaże mój kraj. Radosnego nastroju ani za grosz. Od lat mamy pewność, że znów zobaczymy straszne oblicza ogłupiałych narodowców, wrzaski, petardy, pewnie również przemoc. Usłyszymy również budzące mdłości homilie hierarchów, przemówienia mistrzów dobrej zmiany. Trzydzieści lat temu nie sposób było sobie wyobrazić, że tak to może wyglądać po kilku dziesięcioleciach wolności. Właściwie miałem ochotę się upić. To nigdy jednak nie jest dobry pomysł, lepiej zostać trzeźwym patrząc na oszalałą rzeczywistość. Późno w nocy zamknąłem komputer i poszedłem spać.

Więcej

Czego boją się
palestyńscy przywódcy?
Khaled Abu Toameh


Wobec narastającego niezadowolenia ze strony własnej ludności przywódcy Autonomii Palestyńskiej i Hamasu wznowili rozprawę z palestyńskimi dziennikarzami na Zachodnim Brzegu i w Strefie Gazy. W ciągu ostatnich kilku tygodni siły bezpieczeństwa AP i Hamasu aresztowały kilku dziennikarzy. Palestyńscy dziennikarze uważają te aresztowania za część programu AP i Hamasu uciszenia swoich krytyków i odstraszenia reporterów od ujawniania czegokolwiek, co rzuca złe światło na palestyńskich przywódców. Każda krytyka, szczególnie ze strony palestyńskich dziennikarzy, od dawna był anatemą dla AP i Hamasu. 
Ta najnowsza rozprawa z palestyńskimi dziennikarzami wynika, jak się twierdzi, ze strachu AP i Hamasu, że obecna fala protestów przeciwko korupcji może się rozszerzyć.

Więcej

Dlaczego nie żyjemy
w epoce post-prawdy
Steven Pinker


Czy twierdzenie, że “Żyjemy w świecie post-prawdy? jest prawdziwe? Jeśli odpowiadasz „tak”, to twoją odpowiedzią jest „nie”, ponieważ właśnie oceniłeś twierdzenie w sposób oparty na dowodach, a więc nadal liczą się dowody i nadal liczą się fakty. Psycholog z Harvardu, Steven Pinker w artkule z pisma Skeptic 24.3 (2019) wyjaśnia, dlaczego nie żyjemy w świecie post-prawdy. Artykuł opiera się na wykładzie wygłoszonym na dorocznej konferencji Heterodox Academy w czerwcu 2019 roku.

Więcej

Żelazna Kopuła zamyka usta
uprawnionej krytyce Izraela
PreOccupied Territory


To jest satyra, gdyby ktoś miał wątpliwości. Mógłby to napisać każdy antysemita, podający się tylko za antysyjonistę (jakby była tu jakaś różnica)


Londyn, Nowy Jork, Waszyngton, gdziekolwiek, 7 listopada
 – Widzimy to wszędzie: Ludzie, którzy przedstawiają autentyczną, szczerą krytykę polityki Izraela przez wzywanie do całkowitego ostracyzmu i rozwiązania jedynego na świecie państwa żydowskiego, piętnowani są jako antysemici za dzielenie się swoimi poglądami. Świat nie może tolerować takiej przesadnej reakcji na krytykę i dlatego, wśród wielu innych kroków, społeczność międzynarodowa musi działać na rzecz pozbawienia Izraela jego obrony przed rakietami jak również innych systemów obronnych, które są wycelowane szczególnie na uprawnioną krytykę polityki izraelskiej.

Więcej
Biblioteka

Wizyta u starszej
pobożnej pani
Lucjan Ferus


Jak co roku w listopadzie udajemy się z żoną na grób jej rodziców do odległej o kilkadziesiąt kilometrów miejscowości, skąd pochodzi jej rodzina. Tyle, że z szacunku do historii nie jedziemy w dniu Wszystkich Świętych. Uroczystość obchodzoną w tym dniu ustanowił papież Grzegorz IV w 835 r., gdyż Kościół nie mógł obchodzić rocznicy śmierci każdego męczennika oddzielnie z powodu ich wielkiej liczby, wprowadzono więc dla nich wspólne święto 1 listopada. Z czasem dołączano do rzeszy męczenników także innych świętych, aż kiedyś stał się ów dzień świętem Wszystkich Świętych.

Więcej

Kiedy spotkania z historią
gubią się w cyberprzestrzeni
Liat Collins

Potomkowie żołnierzy z australijskiej i nowozelandzkiej armii (ANZAC) przygotowują się do odtworzenia szarży kawalerii z czasu I Wojny Światowej, znanej jako „Bitwa o Beer Szewę” w stulecie tego wydarzenia w 2017 roku. (zdjęcie: AMIR COHEN/REUTERS)

Kiedyś pracowałam z redaktorem, który nienawidził rocznic. Nie chodziło oczywiście o śluby i urodziny, ale o rocznice historyczne. Głównie sprzeciwiał się praktyce obchodzenia okrągłych stuletnich lub dziesięcioletnich rocznic wydarzeń. Traktował je jako ryzyko zawodowe i opowiadał się raczej za artykułami zaznaczającymi takie rzeczy jak „Przed 87 laty… i „Przez 53 lata…” Wydawało się, że każdy dzień był jakimś świętem – ale bardzo niewielu obchodziło je w tym samym czasie, co on.

Więcej
Blue line

Śledząc pochodzenie
człowieka
Steven Novella


Kiedy i gdzie wyłonili się pierwsi w pełni współcześni ludzie? To jest ciekawe pytanie i paleontolodzy od dziesięcioleci szukają na nie odpowiedzi. Teraz w nowym badaniu genetycznym autorzy twierdzą, że udało im się ustalić to pochodzenie i wskazują na północną Botswanę oraz datę około 200 tysięcy lat temu. Inni eksperci już zgłaszają opinie krytyczne, ale te nowe dane dodają nowe fakty, zbliżające nas do lepszego zrozumienia pochodzenia człowieka.

W badaniu przyglądano się mitochondrialnemu DNA, a tej techniki używano już wcześniej. Jest to DNA spoza jądra w każdym mitochondrium komórki. Mitochondria są niemal wyłącznie przekazywane przez linię macierzystą, ponieważ jajeczko dostarcza zarodkowi wszystkich mitochondriów, podczas gdy plemnik na ogół nie dostarcza żadnego (chociaż mogą prześlizgnąć się od czasu do czasu). Można więc używać mDNA dla prześledzenia linii macierzyńskich.

Więcej

Niezrozumiana (przez turystę)
Palestyna
Petra Marquardt-Bigman


Tel Awiw, tu z mojego domu na południowym przedmieściu słyszę codziennie muzułmańskie wezwanie do modłów, dochodzące z meczetu niespełna kilometr dalej, w sąsiedniej Jaffie. Izraelscy Żydzi widzą język arabski na swoich pieniądzach, na tabliczkach z nazwami ulic, w autobusach i na etykietkach produktów żywnościowych, które informują konsumentów o ich wartości odżywczej. Słyszą język arabski w sklepach, centrach handlowych i w kawiarniach, do których często chodzą. A jeśli idą do przychodni lub szpitala, żydowscy Izraelczycy usłyszą język arabski, jakim posługują się inni pacjenci oraz lekarze i pielęgniarki, którzy się nimi zajmują. Izrael jest może jedynym żydowskim państwem na świecie, ale Arabowie stanowią 21 procent jego populacji, a więc dźwięk i widok arabskiego są po prostu częścią codziennego życia w tym zakątku Lewantu.

Więcej

Biskupa
czerep rubaszny
Andrzej Koraszewski


Co czyni uczonego w Pismie Świętym autorytetem w sprawach państwowych i człowieczych? Kasztelan poznański Jan Ostroróg ponad pięćset lat temu podejrzewał, że tylko strój i łeb podgolony. Wielka czapa i inne teatralne rekwizyty mają nas przekonywać, że z ust biskupa płyną same mądrości podlane sosem wody święconej i namaszczone olejkami. Powiedzieć, że ten czy inny biskup w tej czy innej sprawie bredzi jak poparzony, może człowieka narazić na na klątwę, zarzut bluźnierstwa albo jeszcze gorzej. Powiedzieć, że to człowiek amoralny, a na dodatek funkcjonariusz obcego pańswa, może wywołać falę nienawiści

Więcej

Wsparcie dla Arabów
przez „rasistę” Netanjahu
Elder of Ziyon


„Haaretz” opublikował fascynujący artykuł o wsparciu, jakie rząd Netanjahu daje arabskiej mniejszości Izraela. W Haaretz czytamy:

"Ron Gerlitz mówi, że nigdy nie zapomni dramatycznego tygodnia pod koniec 2015 roku.  Kilka miesięcy wcześniej, jako koordynator żydowsko-arabskiej organizacji non profit, Sikkuy – Stowarzyszenie Popierania Obywatelskiej Równości, otrzymał wezwanie do Ministerstwa Finansów. Poinformowano go, że ministerstwo przeprowadziło wszechstronne, tajne badanie o budżetowej dyskryminacji arabskich społeczności w Izraelu, którą chce się zająć...." 

Więcej
Dorastać we wszechświecie

Pracownicy państwowi 
i związki zawodowe
Jeff Jacoby

Zakaz mowy nienawiści
nie chroni Żydów
Daled Amos

Skamieniałe trylobity
idące gęsiego
Jerry A. Coyne

UE popiera Iran – czołowego
kata dzieci na świecie
Majid Rafizadeh

Rozkład normalny
i paranormalny
Andrzej Koraszewski

Milczący świadkowie
w wojnie przeciwko Żydom
Phyllis Chesler

Saga
o złotym ryżu
Steven Novella

Otwartość ONZ na turecki
plan dla północnej Syrii
Seth J. Frantzman

Sen mara,
Bóg wiara
Lucjan Ferus

Pochowajcie Baghdadiego,
ale nie jego zbrodnie
Liat Collins

Kolejne badanie
rolnictwa organicznego
Steven Novella

Straszna wrzawa
na ulicy Żydowskiej
Andrzej Koraszewski

Czy badania placebo
wzmacniają pseudonaukę?
Orac

Autonomia Palestyńska
i jej pieniądze
David Bedein

Nauka nie czyni postępów
(czy może robi to?)
Jerry A. Coyne

Blue line
Polecane
artykuły

Schadenfreude



Pseudonaukowa histeria...


Panstwo etc



Biły się dwa bogi


 Forma przejściowa


Wstęga Möbiusa


Przemysł produkcji kłamstw


Jesteś tym, co czytasz,



Radykalne poglądy polityczne


Einstein



Socjologia



Allah stworzyl



Uprzednie doświadczenie



Żydowski exodus



PRL Chrystusem narodów



Odrastające głowy hydry nazizmu



Homeopatia, wibracje i oszustwo


Żołnierz IDF



Prawo powrotu



Mózg i kodowanie predyktywne



Nocna rozmowa



WSzyscy wiedza



Nieustający marsz



Oświecenie Pinker



Alternatywna medycyna zabija



Kobiety ofiarami



Prometeusz



modyfikowana pszenica



Arabowie



Roboty będą uprawiać ziemię



Sumienie, czyli moralność bez smyczy



Skomplikowana ewolucja



Argument neuroróżnorodności



Nowe badanie pamięci długotrwałej


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk