Prawda

Środa, 3 czerwca 2020 - 18:05

« Poprzedni Następny »


Mutujący wirus antysemityzmu


Jonathan Sacks 2016-10-26

Współczesna karykatur antysemicka – z francuskiego dziennika „Le Monde”
Współczesna karykatur antysemicka – z francuskiego dziennika „Le Monde”

Antysemityzm zdarza się, kiedy polityka nadziei ustępuje polityce strachu, która szybko zamienia się w politykę nienawiści. To redukuje złożone problemy do prostoty. Dzieli świat na biały i czarny. Widzi wszystkie winy po jednej stronie i wszystkie ofiary po drugiej. Wybiera do obwiniania jedną grupę spomiędzy setek sprawców. Argument jest zawsze ten sam: my jesteśmy niewinni, oni są winni. Z czego wynika, że jeśli my mamy być wolni, to oni - Żydzi lub Izrael - muszą zostać zniszczeni. Tak zaczyna się wielka zbrodnia.


Przemówienie rabina Lorda Jonathana Sacksa w Parlamencie Europejskim z 27 września 2016


Szanowni przyjaciele,

 

Nienawiść, która zaczyna się od Żydów, nigdy nie kończy się na Żydach. Chcę, byśmy to zrozumieli dzisiaj. Nie tylko Żydzi cierpieli za czasów Hitlera. Nie tylko Żydzi cierpieli za czasów Stalina. Nie tylko Żydzi cierpią z rąk ISIS, Al-Kaidy lub Islamskiego Dżihadu.

 

Popełniamy wielki błąd, jeśli myślimy, że antysemityzm jest zagrożeniem tylko dla Żydów.

To jest zagrożenie przede wszystkim dla Europy i dla tych wolności, które zdobywano przez wieki.

 

Antysemityzm nie jest czymś co traktuje o Żydach. Jest o antysemitach. Jest o ludziach, którzy nie potrafią przyjąć odpowiedzialności za własne niepowodzenia i muszą zawsze obwiniać kogoś innego. W historii, jeśli byłeś chrześcijaninem w czasach krucjat, albo Niemcem po I wojnie światowej i widziałeś, że świat nie jest taki, jak miał być, obwiniałeś Żydów.

 

To właśnie dzieje się dzisiaj i nie mogę nawet wyrazić jak jest to niebezpieczne. Nie tylko dla Żydów, ale dla każdego, kto ceni wolność, współczucie i człowieczeństwo. Pojawienie się antysemityzmu w kulturze jest pierwszym objawem choroby, wczesnymi znakami ostrzegawczymi kolektywnego załamania.

 

Jeśli Europa pozwoli na rozkwit antysemityzmu, będzie to początek końca Europy. W tych krótkich uwagach chcę zanalizować zjawisko pełne niejasności i dwuznaczności.

Potrzebujemy bowiem precyzji i dokładnego zrozumienia, czym jest antysemityzm, dlaczego pojawia się, a szczególnie, dlaczego antysemici są dziś przekonani, że nie są antysemitami.

 

Najpierw pozwólcie mi zdefiniować antysemityzm. Nielubienie Żydów nie jest antysemityzmem.

Wszyscy mamy ludzi, których nie lubimy. To jest OK, to jest ludzkie, to nie jest niebezpieczne.

Po drugie, krytykowanie Izraela nie jest antysemityzmem. Rozmawiałem niedawno z kilkorgiem dzieci i zapytały mnie: "Czy krytykowanie Izraela jest antysemityzmem?" Odpowiedziałem: "Nie" i wyjaśniłem różnicę. Spytałem ich: "Kto z was wierzy, że macie prawo krytykować rząd brytyjski?" Wszyscy podnieśli ręce. Potem spytałem: "Kto z was uważa, że Wielka Brytania nie ma prawa istnieć?" Żadne dziecko nie podniosło ręki. "Teraz znacie różnicę" - powiedziałem. I rozumieli to.

 

Antysemityzm oznacza odmawianie Żydom prawa istnienia kolektywnie jako Żydzi z tymi samymi prawami jak wszyscy inni. Przyjmuje różne formy w różnych epokach.

 

W Średniowieczu Żydzi byli nienawidzeni za swoją religię. W XIX i początkach XX w. byli nienawidzeni z powodu swojej rasy. Dzisiaj są nienawidzeni z powodu swojego państwa narodowego - Izraela.

 

To przyjmuje różne formy, ale pozostaje tym samym - poglądem, że Żydzi nie mają prawa istnieć jako wolni i równi ludzie.

 

Jeśli jest coś, czego ja i mnie współcześni nigdy nie oczekiwaliśmy, to że antysemityzm ponownie pojawi się w Europie, kiedy jeszcze żyją ofiary Holokaustu.

 

Powodem, dla którego nie spodziewaliśmy się tego, jest to, że Europa podjęła największy w historii kolektywny wysiłek zapewnienia, że wirus antysemityzmu nigdy więcej nie zarazi społeczeństwa.

 

Był to wspaniały wysiłek: ustawodawstwa antyrasistowskiego, edukacji o Holokauście i dialogu międzywyznaniowego. A jednak antysemityzm powrócił mimo wszystko.

 

27 stycznia 2000 r. przedstawiciele 46 rządów z całego świata zebrali się w Sztokholmie, by wydać wspólną deklarację o pamięci o Holokauście i ciągłej walce przeciwko antysemityzmowi, rasizmowi i przesądom. Potem przyszedł 9/11. I w ciągu kilku dni teorie spiskowe zalewały Internet twierdząc, że było to dzieło Izraela i jego tajnej służby, Mosadu.

 

W kwietniu 2002, pośrodku Paschy, byłem we Florencji z żydowską parą z Francji kiedy dostali telefon od syna. Powiedział: "Mamo, tato, pora opuścić Francję, nie jest tu dla nas dłużej bezpiecznie".

 

W maju 2007 r., na prywatnym spotkaniu tu, w Brukseli, w tym budynku, powiedziałem trzem ówczesnym przywódcom Europy: Angeli Merkel, przewodniczącej Rady Europy, Manuelowi Barosso, przewodniczącemu Komisji Europejskiej i Hansowi Gertowi Potteringowi, przewodniczącemu Parlamentu Europejskiego, że Żydzi Europy zaczynają pytać, czy jest przyszłość dla Żydów w Europie.

 

To było ponad 9 lat temu. Od tamtego czasu sprawy pogorszyły się. Już w 2013 r., przed kilkoma najgorszymi, niedawnymi wydarzeniami, agencja UE ds. praw podstawowych stwierdziła,

że niemal 1/3 Żydów europejskich rozważała emigrację z powodu antysemityzmu.

We Francji było to 46%, na Węgrzech 48%. Pozwólcie, że zapytam was, niezależnie od tego czy jesteście Żydami, chrześcijanami, czy muzułmanami, czy zostalibyście w kraju, w którym potrzebujecie ochronę uzbrojonej policji podczas modlitwy? Czy zostalibyście w kraju, gdzie wasze dzieci potrzebują uzbrojonych strażników w szkole? Lub w którym, gdy nosicie znak waszej wiary w miejscu publicznym, ryzykujecie obelgi lub ataki? W kraju, gdzie kiedy wasze dzieci idą na uniwersytet, są obrażane i zastraszane z powodu tego, co dzieje się w innej części świata? I gdzie, kiedy przedstawiają własny obraz sytuacji, są zakrzyczani i uciszani? To dzieje się z Żydami w Europie.

 

W każdym kraju Europy, bez wyjątku Żydzi obawiają się o przyszłość swoją i swoich dzieci. Jeśli to będzie trwało, Żydzi będą nadal opuszczać Europę, aż - poza inwalidami i starcami - Europa wreszcie stanie się Judenrein.

 

Jak to się stało?

 

Zdarzyło się to w ten sam sposób, w jaki wirus zawsze pokonuje układ odpornościowy człowieka. Czyli przez mutację. Nowy antysemityzm różni się od starego na trzy sposoby.

Już wspomniałem jeden. Kiedyś Żydów nienawidzono z powodu ich religii, potem z powodu ich rasy, a teraz z powodu ich państwa narodowego.

 

Drugą różnicą jest to, że epicentrum starego antysemityzmu była Europa. Dzisiaj jest to Bliski Wschód i jest to przekazywane globalnie przez nowe media elektroniczne.

 

Trzeci jest szczególnie zatrważający. Wyjaśnię: jest łatwo nienawidzić, ale bardzo trudno usprawiedliwić nienawiść publicznie. Przez całą historię, kiedy ludzie starali się usprawiedliwić antysemityzm, robili to odwołując się do najwyższego źródła autorytetu w danej kulturze.

 

W Średniowieczu była to religia, a więc mieliśmy religijny antyjudaizm. W Europie post-oświeceniowej była to „nauka”. Mieliśmy więc bliźniacze podstawy ideologii nazistowskiej: darwinizm społeczny i tzw. naukowe badania rasy.

 

Dzisiaj najwyższym źródłem autorytetu są prawa człowieka. Dlatego Izrael, jedyna w pełni funkcjonująca demokracja na Bliskim Wschodzie, z wolną prasą i niezależnym sądownictwem,

jest regularnie oskarżany o pięć grzechów głównych przeciwko prawom człowieka:

rasizm, apartheid, zbrodnie przeciwko ludzkości, czystka etniczna i próba ludobójstwa.

 

Nowy antysemityzm zmutował, a więc każdy człowiek praktykujący antysemityzm może zaprzeczyć, że jest antysemitą. Mówią: "Przecież nie jestem rasistą. Nie mam problemu z Żydami, ani judaizmem. Mam tylko problem z państwem Izrael”. Ale w świecie 57 krajów muzułmańskich i 103 chrześcijańskich jest tylko jedno państwo żydowskie - Izrael - który stanowi jedną czwartą jednego procenta obszaru Bliskiego Wschodu. Niemniej Izrael jest jedynym z 193 państw członkowskich ONZ, którego prawo do istnienia jest systematycznie kwestionowane, z Iranem i wieloma innymi grupami oddanymi jego zniszczeniu.

 

Antysemityzm znaczy odmowę Żydom prawa istnienia jako Żydzi z takimi samymi prawami jakie mają wszyscy inni. Postacią, jaką przyjmuje dzisiaj, jest antysyjonizm. Oczywiście istnieje różnica między syjonizmem i judaizmem. I między Żydami i Izraelczykami, ale ta różnica nie istnieje dla samych antysemitów. Żydzi, nie zaś Izraelczycy, zostali zamordowani w atakach terrorystycznych w Tuluzie, Paryżu, Brukseli i Kopenhadze. Antysyjonizm jest antysemityzmem naszych czasów.

 

W Średniowieczu oskarżano Żydów o zatruwanie studni, szerzenie zarazy i zabijanie chrześcijańskich dzieci, by użyć ich krwi. W Niemczech nazistowskich oskarżano ich o kontrolowanie zarówno kapitalistycznej Ameryki, jak i komunistycznej Rosji. Dzisiaj są oskarżani o władanie zarówno ISIS, jak Ameryką.

 

Wszystkie stare mity zostały przetworzone. Od mordu rytualnego do "Protokołów mędrców Syjonu". Karykatury, które zalewają dzisiaj Bliski Wschód, są klonami karykatur publikowanych w "Der Sturmer", jednym z głównych narzędzi propagandy nazistowskiej między 1933 a 1945 r.

 

Ostateczna broń nowego antysemityzmu jest oślepiająca swoją prostotą. Wygląda tak: Holokaust nie może się nigdy powtórzyć. Ale Izraelczycy są nowymi nazistami, Palestyńczycy są nowymi Żydami, a wszyscy Żydzi są syjonistami. Dlatego nowymi antysemitami naszego wieku są sami Żydzi.

 

I nie są to poglądy marginalne. Są szeroko rozpowszechnione w świecie muzułmańskim, włącznie ze społecznościami muzułmańskimi w Europie i powoli zarażają skrajną lewicę, skrajną prawicę, kręgi akademickie, związki zawodowe, a także niektóre kościoły.

 

Wyleczywszy się z wirusa antysemityzmu Europa jest na nowo zarażana przez części świata, które nigdy nie dokonały rachunku sumienia, jakiego dokonała Europa, kiedy fakty o Holokauście stały się znane.

 

Jak uwierzono w takie absurdy? To jest olbrzymi i skomplikowany temat, napisałem o tym książkę, ale oto najprostsze wyjaśnienie: kiedy złe rzeczy zdarzają się grupie, jej członkowie mogą zadać jedno z dwóch różnych pytań. Jedno "Co zrobiliśmy źle?" lub drugie: "Kto nam to zrobił?" Cały los grupy zależy od tego, które pytanie wybierze.

 

Jeśli zapyta "Co zrobiliśmy źle?" jest to droga do samokrytyki niezbędnej dla wolnego społeczeństwa. Jeśli zapyta "Kto nam to zrobił?", definiuje siebie jako ofiarę będzie szukać kozła ofiarnego do obwinienia za wszystkie swoje problemy i takim kozłem ofiarnym zawsze byli  Żydzi.

 

Antysemityzm jest rodzajem porażki poznawczej. Zdarza się, kiedy grupy czują, że ich świat wyrywa się spod kontroli. Zaczęło się w Średniowieczu, kiedy chrześcijanie widzieli, że islam pokonał ich w miejscach, które uważali za własne, szczególnie w Jerozolimie i tak było, kiedy w 1096 krzyżowcy po drodze do Ziemi Świętej, najpierw zatrzymali się, by zmasakrować społeczności żydowskie w Europie północnej.

 

Odrodziło się na Bliskim Wschodzie w  latach 1920., z upadkiem Imperium Osmańskiego. Antysemityzm ponownie pojawił się w Europie w latach 1970. w okresie recesji ekonomicznej i odradzającego się nacjonalizmu.

 

Pojawia się znowu w Europie teraz z tych samych powodów: recesja, nacjonalizm i sprzeciw wobec imigrantów i innych mniejszości.

 

Antysemityzm zdarza się, kiedy polityka nadziei ustępuje polityce strachu, która szybko zamienia się w politykę nienawiści. To redukuje złożone problemy do prostoty. Dzieli świat na biały i czarny. Widzi wszystkie winy po jednej stronie i wszystkie ofiary po drugiej. Wybiera do obwiniania jedną grupę spomiędzy setek sprawców. Argument jest zawsze ten sam: my jesteśmy niewinni, oni są winni. Z czego wynika, że jeśli my mamy być wolni, to oni - Żydzi lub Izrael - muszą zostać zniszczeni. Tak zaczyna się wielka zbrodnia.

 

Nienawidzono Żydów, bo byli inni. Byli najbardziej widoczną niechrześcijańską mniejszością w chrześcijańskiej Europie. Dzisiaj są najbardziej widoczną niemuzułmańską obecnością na islamskim Bliskim Wschodzie.

 

Antysemityzm zawsze był niezdolnością grupy do zaakceptowania różnic. Żadna grupa, która go przyjmuje, nigdy nie będzie mogła stworzyć wolnego społeczeństwa.

 

Kończę więc, gdzie zacząłem: nienawiść, która zaczyna się od Żydów, nigdy nie kończy się na Żydach. W antysemityzmie tylko wtórnie chodzi o Żydów. Przede wszystkim jest to niezdolność grup do zaakceptowania odpowiedzialności za własne porażki i zbudowania własnej przyszłości własnym wysiłkiem. Żadne społeczeństwo, które hodowało antysemityzm, nie miało wolności, praw człowieka lub swobody wyznania.

 

Każde społeczeństwo, napędzane nienawiścią, zaczyna od zniszczenia swoich wrogów i kończy na zniszczeniu siebie. Europa dzisiaj nie jest fundamentalnie antysemicka, ale pozwoliła na wkroczenie antysemityzmu przez nowe media elektroniczne. Nie potrafiła zobaczyć, że nowy antysemityzm różni się od starego.

 

Nie jesteśmy dzisiaj z powrotem w latach 1930. , ale zbliżamy się do 1879 r., kiedy Wilhelm Marr założył Ligę Antysemitów w Niemczech, do 1886, kiedy Edouard Drummont opublikował La France Juive, i 1897, kiedy Karl Lueger został burmistrzem Wiednia.

 

To były kluczowe momenty w szerzeniu antysemityzmu i tym, co mamy zrobić dzisiaj, jest pamiętanie, że to, co mówiono wtedy o Żydach, mówi się dzisiaj o państwie żydowskim.

 

Historia Żydów w Europie nie zawsze była szczęśliwa. Traktowanie Żydów przez Europę dodało pewne słowa do słownictwa ludzkiego: dysputa, przymusowe nawrócenie, inkwizycja, wygnanie, auto da fe, getto, pogrom i holokaust. Słowa napisane żydowskimi łzami i żydowską krwią.

 

Mimo tego wszystkiego, Żydzi kochali Europę i dali jej niektórych z jej największych naukowców, pisarzy, akademików, muzyków i filozofów.

 

Jeśli Europa pozwoli pociągnąć się raz jeszcze tą drogą, to będzie historia opowiadana w przyszłości: Najpierw przyszli po Żydów, potem po chrześcijan, potem po gejów, potem po ateistów, aż nie pozostało nic z duszy europejskiej poza odległym, blaknącym wspomnieniem.

 

Dzisiaj próbowałem dać głos tym, którzy nie mają głosu. Mówiłem w imieniu zamordowanych Romów, Sinti, gejów, dysydentów, niepełnosprawnych, i półtora miliona dzieci żydowskich, zamordowanych z powodu religii ich dziadków. W ich imieniu mówię do was: wiecie, gdzie kończy się ta droga. Nie idźcie nią znowu. Jesteście przywódcami Europy. Jej przyszłość jest w waszych rękach. Jeśli nie zrobicie niczego, Żydzi odejdą, wolność europejska umrze,

i na imieniu Europy pozostanie plama moralna, której nie wymaże całą wieczność.

 

Zatrzymajcie to teraz, kiedy jeszcze jest na to czas.

 

Dziękuję.

 

Tłumaczenie: Małgorzata Koraszewska

 

Poniżej zapis filmowy tego wystąpienia:


Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj










Okupuj
Hili: Okupuję ogród.
Ja: Nie rozumiem.
Hili: Wall Street daleko, trzeba okupować co się da.
(Foto: Paulina R.)

Więcej

Nieprzyzwoici policjanci,
nieprzyzwoici buntownicy
Jeff Jacoby


„Są na świecie dwie rasy ludzi” - pisał psychoanalityk Viktor Frankl w słynnej książce "Man's Search for Meaning", która opowiada o jego doświadczeniach w nazistowskich obozach koncentracyjnych. „Tylko te dwie – ‘rasa porządnych ludzi’ i ‘rasa nieprzyzwoitych ludzi’. Obie są obecne we wszystkich grupach społecznych. Żadna grupa nie składa się wyłącznie z porządnych lub wyłącznie z nieprzyzwoitych ludzi.”

Derek Chauvin, policjant z Minneapolis, który kolanem przycisnął szyję George'a Floyda do ziemi i dusił go, póki Floyd nie skonał, należy do rasy nieprzyzwoitych. Podobnie należą do tej rasy Gregory McMichael - były policjant i jego syn Travis McMichael, ze stanu Georgia, którzy ścigali i zastrzeli Ahmauda Arbery, ponieważ biegł obok ich domu. Podobnie jak do tej rasy należy każdy policjant, który celowo zabija kogoś, kto nie ma broni i nie stanowi zagrożenia.

Więcej

Uprowadzenie Holocaustu
dla Dżihadu (II)
Anjuli Pandavar

Jahija Sinvar: „Jeśli respiratory nie zostaną dostarczone [do Gazy] – wrzeszczał – to weźmiemy je siłą z Izraela i zatrzymamy oddech sześciu milionów Izraelczyków”.  

Jak dotąd, analizując muzułmańskie uprowadzenie Holocaustu dla Dżihadu, wprowadziliśmy dwa powiązane zjawiska: muzułmanów udających, że upamiętniają Holocaust wraz z Żydami, i nie-muzułmanów, dających się nabrać na takie oszustwo, szczególnie w okresach wydarzeń upamiętniających, takich jak wyzwolenie nazistowskiego obozu śmierci Auschwitz-Birkenau i Dzień Pamięci o Holocauście w Izraelu, jak również popularne w Izraelu błędne pojęcia o muzułmańskich Arabach w Izraelu. W tej części zajmiemy się bliżej żydowskimi reakcjami na przemówienie posła Mansoura Abbasa w Knesecie w Dniu Pamięci o Holocauście, znaczeniem ohydnego nadużywania Holocaustu przez Jahję Sinwara, podstawami islamu w politycznej ekonomii barbarzyństwa, jak również islamskim nakazem eksterminowania Żydów.  

Urojenia, myślenie według skrajnie pobożnych życzeń (przy najniższej ze wszystkich możliwych niskich poprzeczek), lały się kubłami w odpowiedzi na przemówienie posła Mansoura Abbasa w Dzień Pamięci o Holocauście. 

Więcej
Blue line

Rozwiązanie
dla obecnego kryzysu
Matt Ridley


Rozwiązaniem dla obecnego kryzysu jest więcej innowacji, nie zaś mniej

Kiedy pomyślisz o tym, to, co stało się z ludzkim społeczeństwem w ciągu ostatnich 300 lat, to dostrzegasz coś dziwnego. Po żółwich tysiącleciach z końmi i żaglowcami, niewolnikami i mieczami, nagle dostaliśmy maszyny parowe i wyszukiwarki, samoloty i samochody, elektryczność i komputery, media społecznościowe i sekwencjonowanie DNA. Stworzyliśmy sobie maszynę perpetuum mobile o nazwie innowacja. Im więcej innowacji wprowadzaliśmy, tym więcej innowacji stawało się możliwych.

Więcej

Jedzenie posiłku z Żydami
jest przestępstwem
Khaled Abu Toameh

Żydzi i Arabowie podczas wspólnego posiłku iftar w Jerozolimie (Photo: Linda Gradstein/The Media Line)

Nie jest tajemnicą, że wielu Palestyńczyków sprzeciwia się jakiejkolwiek normalizacji stosunków z Izraelem. Przez kilka ubiegłych lat ci Palestyńczycy prowadzili kampanie oczerniania każdego Palestyńczyka i Araba, którzy podobno zaangażowali się w normalizujące stosunki z Izraelem, szczególnie spotkania między dwiema stronami.  


Wydaje się jednak, że poprzeczka właśnie została obniżona. Niedawno wspólny posiłek z Izraelczykiem, a także ogladanie serialu telewizyjnego, który przedstawia Żydów w pozytywnym świetle, zaczęło stanowić pogardzana „normalizację” i jest uważane za przestępstwo i akt zdrady.  

Więcej
Blue line

Widziane z ławy
oskarżonych
Andrzej Koraszewski


Usiadłem sobie na ławie oskarżonych i siedzę. Pani sędzina w masce, protokolantka w masce, obrońcy w maskach, ja też mam maskę, ale oddychać się nie daje. Czasy takie, że nie bardzo wiadomo, czy jeszcze warto. Oskarżyciel bez maski, więc myślę sobie, że może i oskarżonemu ujdzie na sucho. Myślałem nawet, że jak będę mógł oddychać, to coś usłyszę. Pani sędzina coś mówiła, ale maseczkę miała bardzo solidną, chyba watowaną i nic się nie przebijało. Adwokat oskarżyciela miał maseczkę czarną, ale tłumiała równie dobrze jak biała maseczka pani sędziny. Moja pani adwokat w maseczce błękitnej, jak się domyślałem, sprzeciwiała się temu, co mówił obrońca oskarżyciela (a bóg mi świadkiem, że oskarżyciel potrzebował obrońcy), ale skąd wiedziała, co on mówił, to ja nie wiem.

Więcej

Sztuczne oburzenie
o ”aneksję”
Vic Rosenthal


Aneksja! To słowo jest wypluwane z takim jadem, że można by pomyśleć, że chodzi o masowe morderstwo. Od Mahmouda Abbasa do króla Jordanii Abdullaha, do Unii Europejskiej, do Justina Trudeau, potępienia, ostrzeżenia i groźby płyną nieustannie. I, oczywiście, Joe Biden ma też coś do powiedzenia.

Kilka słów o rzeczywistości ukrywającej się za tą tak zwaną „aneksją”. Na początek, nic nie jest anektowane. Uzasadnionym stanowiskiem rządu izraelskiego jest to, że według prawa międzynarodowego jest suwerenem w Judei i Samarii.

Więcej

Najskuteczniejsze
narzędzie ludzkości – fikcja (III)
Lucjan Ferus

Izraelski pisarz Yuval Noah Hariri

W tym odcinku cyklu opartego na książce Yuvala Noaha Hararii 21 lekcji na XXI wiek, chciałbym odnieść się do niektórych fragmentów rozdziału pt. „Sens” z racji na jego dużą wartość poznawczą (choć moim zdaniem wszystkie są ciekawe). Autor poprzedza go mottem: „Jak żyć w czasach zamętu, kiedy runęły dawne narracje, a w ich miejsce nie powstała jak dotąd żadna nowa?”.Już wiele lat temu zetknąłem się z podobną konstatacją Josepha Campbella: „Człowiek nowoczesny nie ma prawdziwej mitologii /../. Stare mity są martwe, a na ich miejsce nie powstały nowe”. Dalej w wyżej wymienionej publikacji czytamy:

Więcej

Jerozolima
1948-1967- 2020
Gerald Steinberg

Żydzi uciekający z Dzielnicy Żydowskiej po arabskim pogromie w 1929 roku (Library of Congress)

Okropne lata, kiedy Jordania miała kontrolę nad Jerozolimą, kiedy Żydom zabraniano dostępu do ich świętych miejsc, są najlepszym dowodem na to, że wspólna administracja jest utopią.   

Dla mnie, mieszkańca Jerozolimy, to jak bardzo nowożytna historia naszego miasta jest maltretowana, zniekształcana i podrabiana przez dziennikarzy, zagranicznych polityków i dyplomatów oraz różnych niedbających o fakty badaczy, jest ciągłym źródłem frustracji, szczególnie w okolicach Dnia Jerozolimy.    

Więcej

Lokalizacja funkcji
wykonawczych
Steven Novella


Gdzie w mózgu jest zlokalizowana konkretna zdolność? Jest to bardziej skomplikowane pytanie niż może się wydawać na pierwszy rzut oka, głównie dlatego, że najpierw musimy zdefiniować każdą konkretną zdolność. Niektóre są oczywiste, takie jak zdolność dobrowolnego poruszenia twoją prawą ręką. Pierwszorzędowa kora ruchowa fizycznie mapuje ciało i jest stosunkowo łatwo skorelować konkretną część mózgu ze słabością konkretnej części ciała. Jednak również coś tak prostego jak kontrola motoryczna ma wiele warstw – inne części mózgu, które modyfikują kontrolę, pozwalając, na przykład, na płynne, skoordynowane ruchy.

Więcej

Czas próby
dla premiera i dla kraju
Liat Collins

Premier Benjamin Netanjahu, w maseczce, stoi na sali sądowej okręgowego sądu w Jerozolimie podczas otwarcia jego procesu 24 maja. (zdjęcie: RONEN ZVULUN / REUTERS

Nazywają to „Procesem Stulecia” – ja tego jednak nie robię. Biorąc pod uwagę to, że w styczniu 2020 roku nikt nie mógł przewidzieć, co w kilka tygodni później spadnie na świat wraz z nowym koronawirusem, nie zamierzam wdawać się w zabawy zgadywania co do reszty tego roku ani dziesięciolecia – nie mówiąc już o 100 latach. Chociaż pojawienie się urzędującego premiera w sądzie na procesie o oszustwo, nadużycie zaufania i korupcję przejdzie do izraelskiej historii – niezależnie od wyniku – prawdopodobnie będą w tym stuleciu większe wydarzenia. Obecnie ważne jest pamiętanie o tym, że Benjamin Netanjahu – tak samo jak każdy inny obywatel – jest uważany za niewinnego dopóki nie zostanie uznany winnym przez sąd. A to nie znaczy sąd kapturowy.

Więcej
Blue line

Biurokraci powstrzymują
następną falę innowacji
Matt Ridley


Na początku pandemii Chiny zbudowały szpital w niesłychanie krótkim czasie i wszyscy myśleliśmy: „to dlatego mają taki dobry wzrost gospodarczy”. Potem Wielka Brytania zrobiła to samo, dowodząc, że my też potrafimy to zrobić. Proces zatwierdzania urządzeń medycznych skrócono do kilku dni. Praca nad szczepionką wspaniale przyspieszyła. Pokazaliśmy, że potrafimy robić rzeczy szybko. Dlaczego nie możemy robić tego samego w zwykłych czasach? 

Podobnie jak każdy właściciel niewielkiego przedsiębiorstwa uważam, że podejmowanie decyzji przez organizacje quasi-pozarządowe zawsze trwa znacznie dłużej niż potrzeba.  

Więcej

Palestyńskie mity
i izraelska rzeczywistość
Rami Dabbas

<span>Materiał ilustracyjny. Zdjęcie: Reuters / Ammar Awad.</span>

Lubię mieć do czynienia z prawdą i rzeczywistością, więc tutaj jest kilka faktów: Izrael nigdy nie był nazywany „Palestyną”, przynajmniej jako narodowa, polityczna jednostka. Do 1420 lat temu nie było żadnej znaczącej populacji arabskiej na tej ziemi – starożytna historia tego kraju jest w sposób oczywisty żydowska, aramejska i syriacka.  


Wystarczy spojrzeć na wiele ”palestyńskich” miast i wsi, które nadal noszą aramejskie, hebrajskie i syriackie nazwy.

Inną prawdą jest, że islam zajął Lewant siłą i narzucił własną religie i kulturę, próbując wymazać prawdziwe, judeochrześcijańskie dziedzictwo regionu.

Więcej
Blue line

Przestańcie wierzyć
w naukę
Daniel Greenfield


Alchemicy i astrolodzy, którzy byli odległymi przodkami nowoczesnej  nauki, wierzyli w świat prawd absolutnych. Odkrycie właściwej formuły, przeszukanie połaci nieba dawało pełna kontrolę nad tajemniczymi skądinąd siłami we wszechświecie. Nasza obecna wiedza mówi nam, że chociaż wszechświat może mieć absolutne wartości, nasze rozumienie ich nigdy takim nie będzie. Nieokreśloność pozostawiła nas z wszechświatem, w którym nasz pęd do wiedzy  jest ograniczony przez nasze szukanie wiedzy. Rzeczywistość wydaje się być zbudowana, by stawiać wyzwanie naszej pysze, zmuszając nas do przemyślenia własnych wad, ograniczając nas do wymiarów i punktów w czasie i prosząc nas, byśmy zaakceptowali to, czego nie możemy wiedzieć.

Więcej

Mułłowie Iranu propagują
antyizraelską agendę 
Majid Rafizadeh

Chociaż w Iranie tradycyjne marsze antyizraelskie w tym roku anulowano z powodu szerzenia się koronawirusa, prezydent Hassan Rouhani powiedział, że ludzie będą mogli zamiast tego odbyć marsz samochodami, dołączyć do zmotoryzowanej kolumny lub do wydarzeń on line, organizowanych przez Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej.

Iran stał się epicentrum pandemii koronawirusa na Bliskim Wschodzie. Reżim Iranu oskarżono zarówno o ukrywanie zasięgu wirusa w kraju, jak i o szerzenie choroby na całym Bliskim Wschodzie. Podczas gdy wiele ze 186 krajów, którym Chiny przekazały wirusa, skupia się na tym pilnym problemie, rządzący Iranem mułłowie wydają się zamiast tego najbardziej zajęci promowaniem swojej antyizraelskiej obsesji.


Niedawno parlament Iranu jednogłośnie zaaprobował "pilną ustawę" skierowaną przeciwko Izraelowi. Możemy więc założyć, że uchwalenie ustawy przeciwko państwu Izrael jest „pilniejsze” dla irańskiego reżimu niż skoncentrowanie się na chronieniu życia populacji Iranu podczas publicznego kryzysu zdrowotnego. Ustawa nazywa Jerozolimę wieczną stolicą Palestyny...

Więcej

Ewolucyjne
korzenie sztuki
Andrzej Koraszewski


Zapytałem lokalnego artystę, czym jest sztuka. Po krótkiej chwili namysłu powiedział, że jest to przedstawienie czegokolwiek w takiej formie, żeby wszystkie dziewuchy piszczały. Znam artystów, którymi ta definicja wstrząsnęłaby do głębi, ale zadałem pytanie kontrolne i zapytałem, czym jest nauka. Młody człowiek uśmiechnął się z zadowoleniem jakby był przygotowany na to pytanie i powiedział, że jest to takie przedstawienie najciekawszej sprawy, żeby tego nikt nie mógł bez ziewania przeczytać. Pomyślałem o naukowych książkach, które czyta się z zapartym tchem, wśród naukowców są również artyści prezentacji rzeczy pierońsko trudnych.

Więcej

Uprowadzenie Holocaustu
dla Dżihadu
Anjuli Pandavar

Mansour Abbas

W Izraelu mówi się, że “Palestyńczycy nigdy nie tracą okazji, by stracić okazję”. Jared Kushner, architect planu prezydenta Trumpa, „Pokój do dobrobytu”, czyli tak zwanej Umowy Stulecia, zaakceptował tę przesłankę jako wyzwanie i skonstruował okazję tak dobrą, że żaden “Palestyńczyk” w żadnym razie nie mógł jej stracić, lub tylko tak mu się zdawało. W rzeczywistości “Palestyńczycy z pogardą odrzucili pakiet pomocowy dziesięć razy hojniejszy na głowę niż Plan Marshalla dał Europie Zachodniej, zniszczonej po II wojnie światowej, i to odrzucili jeszcze przed zobaczeniem go. Kushner i jego koledzy mogli osłupieć; izraelski premier, Benamin Netanjahu, nie był w najmniejszym stopniu zdziwiony, chociaż jest zbyt mądry, by się tym chełpić. Kiedy dar 4762 dolarów na głowę zostaje odrzucony z pogardą, to jest oczywiste, że nie chodzi o pieniądze, biedę lub rozwój. Z palestyńskiej perspektywy 50 miliardów dolarów nie jest w ogóle żadną okazją. To wywołuje pytanie, co stanowi okazję dla “Palestyńczyków”? Tego pytania Kushner nie zadał i jak dotąd wydaje się, że bardzo niewielu je zadaje.

Więcej

Innowacji nie można wymusić,
ale można je zdławić
Matt Ridley


Aby rozwiązać problemy XXI wieku innowatorzy potrzebują wolności eksperymentowania bez ciężaru nadmiernych regulacji i nadużywania własności intelektualnej przez prywatne firmy.

Pandemia COVID-19 ujawnia, że dalece nie jest prawą, że żyjemy w epoce nieustannych zmian technologicznych. Zaniedbywaliśmy innowacje właśnie w tych dziedzinach, w których potrzebujemy ich najbardziej. Kiedy stanęliśmy przed XVII- wieczną zarazą, pozostały nam tylko XVII-wieczne reakcje kwarantanny i zamykania teatrów.
Powszechnie mówi się dzisiaj, że innowacje nabierają tempa, ale podobnie jak wiele innych obiegowych mądrości, nie jest to prawdą. Z pewnością jedne innowacje nabierają tempa, ale inne spowalniają.

Więcej

Hipokryzja UE, używającej
”prawa międzynarodowego”
Elder of Ziyon

Josep Borrell

Wysoki komisarz UE, Josep Borrell usilnie próbuje pokazać, że jest bezstronny i opowiada się za pokojem w sprawie konfliktu izraelski-palestyńskiego. Kiedy jednak pcha tę fikcję w oficjalnych komunikatach prasowych, widać wyraźnie rzeczywistą antypatię Unii Europejskiej wobec Izraela.

"Międzynarodowe prawo jest fundamentalnym filarem międzynarodowego, opartego na regułach porządku. Pod tym względem UE i jej państwa członkowskie przypominają, że nie uznają żadnych zmian granic 1967, jeśli nie są one uzgodnione przez Izraelczyków i Palestyńczyków. Rozwiązanie w postaci dwóch państw, z Jerozolimą jako przyszłą stolicą obu państw, jest jedynym sposobem zapewnienia trwałego pokoju i stabilności w regionie."  

Więcej

Męczeństwo w obronie
niezmiernej głupoty
Andrzej Koraszewski 

Pastor Franklin Ndifor

Kilka lat temu obdarzony łaską wielkiej wiary afrykański kapłan chrześcijański postanowił wrócić do domu pieszo, wysiadł z łodzi na głębokiej wodzie i tyle go widziano. Naiwni podejrzewali, że może to przyspieszyć proces laicyzacji czarnego lądu, ale sprawa szybko przyschła. Uwagę wiernych przyciągnęli nowi cudotwórcy. W Kamerunie właśnie zmarł pastor Franklin Ndifor, który dłońmi swemi uzdrawiał chorych na COVID-19. Tragicznie zmarły z powodu pakowania rąk gdzie nie trzeba był dwa lata temu prezydenckim kandydatem, sugerując podczas kampanii, że jest tak solidnie namaszczony, iż dobra zmiana jest gwarantowana. Wtedy jednak ludzie małej wiary słabo go poparli i dotarł do mety dopiero na siódmym miejscu. Teraz tysięczne tłumy modlą się o jego rezurekcję.

Więcej

Porwanie
zachodniej wolności
Fiamma Nirenstein


Silvia Romano, włoska wolontariuszka w NGO, która spędziła 18 miesięcy w niewoli w Somalii, wylądowała w niedzielę na rzymskim lotnisku Ciampino, ubrana od stóp do głów w ubiór islamski. Fakt, że 25-letnia kobieta – która została uprowadzona w listopadzie 2018 roku przez terrorystów z Al-Szabab w Kenii, gdzie pracowała dla włoskiej organizacji charytatywnej, Africa Milele, w miejscowym sierocińcu – wróciła do domu w hidżabie, jest powodem do alarmu, a nie wyrazów chwalących taką wolność wyznania.

 

Świat radykalnego islamizmu, w którym uprowadzona włoska dziewczyna została zindoktrynowana w niewoli, jest sprzeczny z zachodnimi wartościami, w których została wychowana. Mantra islamizmu sprowadza się do pochwały śmierci i ujarzmiania kobiet oraz nie-muzułmanów i „apostatów”.

Więcej
Blue line

Najskuteczniejsze narzędzie
ludzkości – fikcja (II)
Lucjan Ferus


Przez te wszystkie lata mojego życia byłem całkowicie przekonany, iż jedyną właściwą drogą rozumu, którą powinien podążać człowiek jest droga prawdy. I jako uzasadnienie tego  założenia, przytaczałem słowa Stanisława Lema: „Najwyższą wartością naszej kultury jest prawda. Jest ona wartością naczelną, bez względu na to, czy jest to prawda deprymująca czy ekscytująca i prawdzie powinniśmy wszyscy służyć”. Wydawało mi się, że jest to najlepsze „usprawiedliwienie” mojego wyboru poznawczej drogi rzeczywistości.

Więcej

Cenny dar Abbasa dla Iranu:
Hamas
Khaled Abu Toameh

Gdyby palestyński przywódca powstrzymał porozumienie w sprawach bezpieczeństwa z Izraelem, jak wielokrotnie groził, podpisałby własny wyrok śmierci. Zdjęcie przywódcy Autonomii Palestyńskiej, Mahmouda Abbasa.

Wspierany przez Iran ruch Hamasu z zadowoleniem powitał najnowszą groźbę prezydenta Autonomii Palestyńskiej, Mahmouda Abbasa, zerwania wszystkich umów i porozumień z Izraelem i z USA, włącznie z kooperacją w sprawach bezpieczeństwa.


"Mamy nadzieję, że tym razem decyzja Abu Mazena (Abbasa) jest poważna” - powiedział Saleh Arouri, wiceprzewodniczący „biura politycznego”  Hamasu. Arouri dodał, że powrót „zbrojnego oporu” na Zachodnim Brzegu jest teraz możliwy, „a nawet bliższy niż niektórzy sądzą”.

Więcej

Stymulowanie kory
wzrokowej
Steven Novella


Dorośli, którzy kiedyś widzieli, ale stracili wzrok z powodu choroby oczu lub uszkodzenia nerwu ocznego, mają korę wzrokową jest nietkniętą. Jest pozbawiona dopływu danych, ale teoretycznie zdolna do normalnego funkcjonowania i tworzenia obrazów. Najwyższym technologicznym wyrazem tego potencjału byłoby coś jak wizjer Geordiego La Forge’a – urządzenie, które potrafi widzieć nawet w częstotliwościach i cząstkach, których normalnie ludzie nie widzą, i przekazywać informację do kory wzrokowej. Oczywiście, jesteśmy bardzo daleko od takiej technologii, ale postawiliśmy pierwsze, niemowlęce kroki w tym kierunku, włącznie z niedawnym badaniem, które czyni jeden maleńki dodatkowy krok (więcej o tym za chwilę).
Wczesne badania tego podejścia dotyczyły zwierząt i po prostu próbowano ustalić, czy małpy mogły „widzieć” stymulację. Po prostych zachowaniach, takich jak poruszanie oczyma, oceniano, czy stymulacja miała jakiś skutek. Część badań pochodzi także z prób mapowania kory wzrokowej, niekoniecznie zaś z prób umożliwienia widzenia niewidomym.

Więcej

Żydzi nigdy nie byli równi
w arabskich krajach
Malka Shulewitz


Ten artykuł Malki Shulewitz opublikowany przez Jewish Telegraphic Agency we wrześniu 1977 roku nie jest dostępny w archiwach JTA; zobaczyłem go w „The Sentinel” (Chicago). Jest jednym z najlepszych, zwięzłych artykułów, jakie kiedykolwiek widziałem o traktowaniu Żydów w krajach muzułmańskich wraz z wyjaśnieniem, dlaczego ich tak traktowano.
Elder of Ziyon

Więcej
Dorastać we wszechświecie

Stan wojenny
w cyberprzestrzeni
Andrzej Koraszewski

Gorycz z powodu
nieudanego ludobójstwa
Daniel Greenfield

Turcja: ”Resztki po mieczu”
Erdogana
Uzay Bulut

Międzynarodowy sąd
kapturowy
Lawrence A. Franklin

Znikający bohaterowie Chin 
i milczenie Zachodu
Giulio Meotti

Palestyńscy uchodźcy
i UNRWA
David Collier

Pora na
telemedycynę
Steven Novella

Apartheid i koronawirus
na Bliskim Wschodzie
Khaled Abu Toameh

Nie ma boga
nad Boga
Andrzej Koraszewski 

Co byłoby,
gdyby Izrael zniknął?
Nervana Mahmoud

Najskuteczniejsze narzędzie
ludzkości - fikcja
Lucjan Ferus

Nakba trwa od 72 lat
ale czym jest?
Elder of Ziyon

Turecka ”sprawiedliwość”:
uwolnić gangsterów
Burak Bekdil

Jedni osuszali moczary,
inni propagują nienawiść
Andrzej Koraszewski 

Czy modele poprawnie
przewidują przyszłość?
Matt Ridley 

Blue line
Polecane
artykuły

Wzmacnianie układu odpornościowego



Wykluczenie Tajwanu z WHO



Drzazgę źle się czyta



Sześć lat



Pochodzenie



Papież Franciszek



Schadenfreude



Pseudonaukowa histeria...


Panstwo etc



Biły się dwa bogi


 Forma przejściowa


Wstęga Möbiusa


Przemysł produkcji kłamstw


Jesteś tym, co czytasz,



Radykalne poglądy polityczne


Einstein



Socjologia



Allah stworzyl



Uprzednie doświadczenie



Żydowski exodus



PRL Chrystusem narodów



Odrastające głowy hydry nazizmu



Homeopatia, wibracje i oszustwo


Żołnierz IDF



Prawo powrotu



Mózg i kodowanie predyktywne



Nocna rozmowa



WSzyscy wiedza



Nieustający marsz



Oświecenie Pinker



Alternatywna medycyna zabija



Kobiety ofiarami



Prometeusz



modyfikowana pszenica


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk