Prawda

Piątek, 1 marca 2024 - 04:29

« Poprzedni Następny »


Dzyndzyk patriotyczny i kwestie prawne


Marcin Kruk 2021-11-19


Zjechałem na stacje benzynową, żeby napić się kawy, bo czułem, że mnie zmęczenie dopada. Widać wiek robi swoje, jeszcze niedawno mogłem osiem godzin siedzieć za kółkiem, a teraz to po trzech godzinach czuję, że powinienem wyprostować nogi. Usiadłem, kawa była wstrętna, zalewana, ale przynajmniej sernik przyzwoity. Przy stoliku obok trzech panów, jedzą dania mięsne, jeden bez piwa, pewnie prowadzi, a pozostali wręcz przeciwnie. Zastanawiałem się, czy sprawdzić wiadomości w telefonie, ale i bez sprawdzania wiedziałem, co tam znajdę. Podróżni przy sąsiednim stoliku narzekają, że groszek podrożał i to o sto procent. Ten, co nie pije, słucha z ponurą miną, nie wiadomo, czy z powodu rosnącej ceny groszku, czy braku piwa. Narrator mówi, że jego sąsiad miesiąc temu kupił groszek, a on teraz musiał w tym samym punkcie zapłacić dwa razy tyle. Oni się doczekają – powiedział ten trzeci i nadal nie miałem informacji ile groszek kosztował miesiąc temu i czego się doczekają. Domyślałem się kto, ale nie miałem jasności na temat tego, jaka groźba kryła się w słowach konsumenta kotleta schabowego z ziemniaczkami i marchewką z zielonym groszkiem.

Wymiana opon też zdrożała – powiedział niepijący, a jego towarzysze zdziwili się, że już wymienił na zimowe. Powiedział, że dużo jeździ, a teraz w nocy już przymrozki, paskudna pora roku, bo człowiek nigdy nie jest pewien, co będzie za następnym zakrętem.


Sernik już zjadłem, kawy wypiłem dwa łyki i zastanawiałem się, czy pić ją dalej, czy porzucić. Ciekaw byłem kim byli mężczyźni przy sąsiednim stoliku, ale trudno było coś wywnioskować, bo ani twarze, ani język, ani ubrania nie dawały żadnych wskazówek.     


- Swoje trzeba założyć – powiedział niepijący, co wywołało sceptyczne spojrzenia jego towarzyszy.  


- Bez kapitału niczego nie zaczniesz – powiedział posiadacz kotleta, starannie odsuwając marchewkę i zjadając groszek.


- Trzeba mieć pomysł – odpowiedział niepijący mężczyzna lat około czterdziestu, który miał na talerzu trudne do zidentyfikowania danie z surówką.  


- A co, masz jakiś pomysł – zapytał ten trzeci wypijając ogromny łyk piwa.


Niepijący siedział tak, że mogłem go kątem oka obserwować, udając, że jestem zatopiony we własnych myślach, więc widziałem jak uśmiechnął się najwyraźniej zadowolony, że może opowiedzieć swoją historię. Powiedział, że miał jeden, ale mu żona odradziła, bo jej zdaniem mógł być karalny. Co wywołało zrozumiałe zainteresowanie publiczności.


Jadł przez chwilę w milczeniu, a ponieważ napięcie rosło, odłożył widelec i powiedział, że chciał sprzedawać chińskie dżinsy przerabiane na odzież patriotyczną.


- I co?


- Długa historia, zaczęła się od tego, że siostrzeniec przyszedł w takiej patriotycznej koszulce z orłem jak smok wawelski, więc mówię mu, żeby raczej tego nie nosił, bo to wysyła niewłaściwy sygnał. Gówniarz wzruszył ramionami, rozmowa się skończyła, ale muszę powiedzieć, że mnie to trochę dręczyło. Co takiemu można powiedzieć, żeby do niego dotarło? Co mu nie powiesz, masz gwarancję, że cię zlekceważy.                                                           


Towarzysze pokiwali głowami ze zrozumieniem i czekali na ciąg dalszy. Narrator spojrzał pożądliwym okiem na piwo sąsiada i ciągnął dalej.


- Myślałem, że przestałem o tym myśleć, ale kiedyś dzyndzyk mi się urwał od suwaka przy rozporku. Prawie nowe spodnie i do wyrzucenia, pytam żony, czy może coś z tym zrobić, a ona mówi, że nic się nie da zrobić.  Przyglądam się temu suwakowi, myślę sobie, może zwykły spinacz biurowy sprawę załatwi. Okazało się, że nie ma jak drucika założyć, bo pękła ta ramka, na której dzyndzyk wisiał. Mam taką malutką lutownicę do precyzyjnej roboty, pomyślałem, że da się to jakoś zalutować. Dało się. Nie byłem pewien, czy to będzie trzymać, ale z tym spinaczem to nie był dobry pomysł, potrzebny był cieńszy drucik, znalazłem coś takiego przy starym breloczku, ale to nie dawało dobrego uchwytu. I wtedy miałem przebłysk geniuszu. Grosik, polski grosik, orzeł z koroną z jednej strony i jedynka na rewersie.


Przymierzyłem, nadaje się na dzyndzyk jak ulał, chowa się w rozporku, wygodny do uchwytu, ideał. Wyłonił się jednak problem. Miejsca na dziurkę nad koroną tyle co nic, milimetr. Są takie wiertła, ale kupować specjalnie to tyle co dwie pary nowych spodni. Znajomy mnie poratował. Nie mogłem mu powiedzieć, do czego mi potrzebny grosik z dziurką, więc okłamałem, że chcę mieć grosik na szczęście przy kluczykach do samochodu. Zamontowałem, działa jak złoto.


Słuchacze mieli niepewne uśmiechy na twarzach, ja pewnie też, ale nadal nie było jasne, gdzie tu pomysł na biznes, więc czekaliśmy na ciąg dalszy.  


- I tu pojawia się mój siostrzeniec – kontynuował opowieść niepijący. - Pokazuję mu z dumą mój dzyndzyk przy suwaku i wyjaśniam, że patriotyzm demonstrujemy dyskretnie i najlepiej na osobności. I wiecie co, on nie wzruszył ramionami, nie zaczął wrzeszczeć, uśmiechnął się jakoś tak, że miałem wrażenie, że myśli.  


- I co, zrozumiał coś – zapytał siedzący po prawicy.


- To się pokaże za siedem lat – stwierdził krótko narrator, wiec pomyślałem, że może jest nauczycielem, bo w naszym zawodzie tak naprawdę rezultaty widać po siedmiu latach. Tymczasem siedzący po lewicy chciał wiedzieć, co z tym pomysłem na biznes.          


- Zadowolony z reakcji Krzysia powiedziałem żonie, że będę sprzedawał chińskie spodnie z patriotycznym dzyndzykiem w rozporku. A żona na to, że to karalne i żebym lepiej nawet nikomu nie opowiadał. Sprawdzam w Internecie, nieprawda, nie ma żadnego zakazu robienia dziurek w grosiku. Ale żona przywołała artykuł 137 kodeksu karnego, z którego wynika, że noszenie godła w rozporku może być karalne. Niby mówią,  że „kto publicznie znieważa…”, ale przecież wystarczy, żeby jedna osoba zobaczyła i już sędzia może uznać sprawę za upublicznioną.


- Masz te spodnie na sobie zainteresował się nagle lewicowiec.


Narrator odpowiedział, że ma, ale dzyndzyka nie będzie upubliczniał, a siostrzeniec zgłoszenia do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa i obrazę uczuć patriotycznych raczej nie napisze, ważne, żeby zapamiętał, że patriotyzm demonstrujemy dyskretnie i na osobności, nie podtykając nikomu godła pod nos.


Wypiłem mały łyk zimnej już kawy i ruszyłem w drogę. Zanim jednak zapaliłem silnik sprawdziłem w telefonie hasło „groszek, ceny”. Okazało się, że węgiel eko-groszek faktycznie zdrożał i wszyscy na to narzekają. Zastanawiałem się, jak ten węgiel jest „eko”, ale pewnie tak jak te sery, co to nie zawierają produktów GMO.  


Chyba sobie zrobię taki patriotyczny dzyndzyk, to jednak będzie człowieka ratować w wielu sytuacjach.                       


Skomentuj Tipsa en vn Wydrukuj






Znasz li ten kraj

Znalezionych 386 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Agenci propagandy nienawiści   Koraszewski   2023-11-05
Modne słowo: narracja   Koraszewski   2023-10-06
Jaka religia, jaki ateizm?   Koraszewski   2023-10-02
Płacimy za grzechy dziadów   Koraszewski   2023-09-26
Poranne refleksje mieszkańca Polski   Koraszewski   2023-09-22
Dlaczego film Holland jest zły   Wójcik   2023-09-20
Śmierć byłego nauczyciela historii   Kruk   2023-09-18
Jeśli mam zacząć od nowa…   Koraszewski   2023-09-12
Osiem gwiazdek na grobie, Richard Dawkins i moje miasteczko   Koraszewski   2023-09-09
Elekcja posłów polskich   Koraszewski   2023-09-07
Powróćmy jak za dawnych lat w zaczarowanych bajek świat   Koraszewski   2023-08-29
Głosuj 4 razy NIE, czyli jak Jarosław Kaczyński poszedł śladami Bolesława Bieruta   Koraszewski   2023-08-15
Przedwyborcza kampania prania mózgów   Koraszewski   2023-07-19
Poemat o oszczędnym posługiwaniu się prawdą   Koraszewski   2023-07-06
Smutek plemiennego humanizmu   Koraszewski   2023-06-19
“Ewa” i Pola. Głos kobiet żydowskich   Walter   2023-06-14
Ordo Juris, ludzkie dramaty i złe dziennikarstwo   Koraszewski   2023-05-12
Papierowym okrętem po ojczystych kałużach   Koraszewski   2023-04-24
Wobbly hypothesis i życie współczesne   Koraszewski   2023-04-21
Powrót konfederatów polskich   Koraszewski   2023-04-18
Człowieku, zbliża się Dzień Darwina   Koraszewski   2023-02-04
Śmierć prezydenta i dylemat sędziego   Koraszewski   2022-12-17
Nacjonalistyczna patoekonomia wiecznie żywa   Łukaszewski   2022-12-16
Kogo i w jaki sposób chciałby zniszczyć ob. Kaczyński?   Koraszewski   2022-12-10
Listopadowe powstanie i sprawa dla niektórych niekoszerna   Łukaszewski   2022-11-30
Polityka jest sztuką realizowania tego co jest  możliwe   Koraszewski   2022-11-28
Państwo, religia, dzieci i Żydzi   Koraszewski   2022-11-17
W poszukiwaniu katolickich konstytucyjnych demokratów   Koraszewski   2022-11-15
Polityka, czyli taniec świętego Wita   Koraszewski   2022-10-20
Czy przywódcy organizacji rolniczych są największymi wrogami rolników?   Koraszewski   2022-10-15
Oświecony lud tego nie kupi   Zbierski   2022-10-10
Potforny ftorek i ojczyzna w potszebie   Kruk   2022-10-08
Do przyjaciół Moskali   Łukaszewski   2022-09-29
List otwarty do pewnego typa   Koraszewski   2022-09-28
Hic Rhodus, hic salta!   Koraszewski   2022-09-21
Głupota zawsze dziewica   Koraszewski   2022-09-19
Jesień oświecenia i owoc poznania   Koraszewski   2022-09-13
Od sierpnia 1980 do sierpnia 2022   Koraszewski   2022-08-30
Gdybym ja był Panem Bogiem   Kruk   2022-08-11
Przemilczana pielgrzymka posłów polskich do grobu Arafata   Koraszewski   2022-08-04
Kaczyński w Kórniku i powrót towarzysza Szmaciaka   Koraszewski   2022-07-26
Polska demokracja wyznaniowa   Koraszewski   2022-05-30
Ból głowy po święcie pracy   Kruk   2022-05-02
Świat się zmienia na lepsze   Kruk   2022-04-22
Pisowska wojna z rozumem   Koraszewski   2022-04-14
Oni się nie wstydzą, państwo nie reaguje   Koraszewski   2022-03-23
Kto dostrzeże grozę wzrostu cen żywności?   Koraszewski   2022-03-18
Cicho płynie solidarność   Koraszewski   2022-03-09
Pokaż figę sykofantom   Koraszewski   2022-02-19
Nie oskarżam, tylko przypominam   Koraszewski   2022-02-10
List otwarty do wice-ministra zdrowia Piotra Bombera, nadzorującego Departament Dialogu Społecznego   Koraszewski   2022-02-03
Pierwsza poprawka do, że tak powiem   Koraszewski   2021-12-08
Dzyndzyk patriotyczny i kwestie prawne   Kruk   2021-11-19
Głupota oparta na wiedzy   Koraszewski   2021-11-15
Jezus, Mahomet i cała reszta   Koraszewski   2021-11-11
 Byłem z Romanem na ty   Koraszewski   2021-11-09
Jarosław Kaczyński i historia polskiego analfabetyzmu   Koraszewski   2021-10-28
Czy można zrozumieć pamięć i tożsamość?   Koraszewski   2021-10-25
My naród i klops   Koraszewski   2021-10-15
Saga rodu Fedorowiczów, powiatowa walka z zaborcą i proces Katarzyny Mrówczyny   Koraszewski   2021-10-04
Historia pewnego teatru   Łukaszewski   2021-09-25
Niech żywi nie tracą nadziei   Kruk   2021-09-15
Dyskurs nasz powszedni pozwól zmienić Panie   Koraszewski   2021-09-11
Zawieszony w prawach członka   Kruk   2021-07-21
Codzienne obowiązki sołtysa honoris causa   Koraszewski   2021-06-26
Czy warto być Polakiem – wyjaśniamy   Koraszewski   2021-06-18
Polityczna kamasutra i umysł człowieka podnieconego   Koraszewski   2021-06-12
Dławiący wiatr historii   Koraszewski   2021-06-07
Piasek dla kota i inne troski   Koraszewski   2021-06-02
Nowy ład, Polski ład, czyli Nowa Ekonomiczna Polityka   Koraszewski   2021-05-29
Sen nocy wiosennej   Koraszewski   2021-05-14
Owszem żyję, ale trudno to potwierdzić   Koraszewski   2021-05-08
Święto flagi i inne święta   Kruk   2021-05-05
Demokracja umarła, niech żyje demokracja   Koraszewski   2021-04-30
Uczucia patriotyczne w promocji   Koraszewski   2021-04-28
Chuć w narodzie, czerep nadal rubaszny, dusza anielska trzepocze sztucznymi rzęsami   Kruk   2021-04-20
Czy wicepremier zarządzi wcześniejsze wybory?   Koraszewski   2021-04-14
Nie marszcz czoła, stawiaj go wyzwaniom   Kruk   2021-04-12
Bliźni gorszego sortu i problem moralności   Koraszewski   2021-04-10
Prawda, sumienie, zgoda   Koraszewski   2021-04-07
Rewolucja w NBP, nominały jawne i poufne   Koraszewski   2021-04-01
Mural w mieście Dobrzyniu   Koraszewski   2021-03-19
Groza reedukacji narodowej   Koraszewski   2021-02-27
Państwo mi nie służy   Koraszewski   2021-02-24
Prymas częściowo nieświeży   Koraszewski   2021-02-19
Teologia zniewolenia kontra społeczeństwo obywatelskie   Koraszewski   2021-02-01
Zostałem zaszczepiony przeciw wrednemu wirusowi   Koraszewski   2021-01-27
Opowieść o Polaku, który się prawdzie nie kłaniał   Koraszewski   2021-01-06
Rok parasola i parasolki?   Koraszewski   2021-01-04
Wypas środowiskowych prawd   Koraszewski   2020-12-28
„Uwaga, tu obywatelki i obywatele, to jest legalne zgromadzenie!”. Powolne budowanie mostów ponad podziałami.   Górska   2020-12-19
Doktor Dolittle i zielony kanarek    Garczyński-Gąssowski   2020-12-12
Seks bez seksizmu, kapłaństwo bez pedofilii   Koraszewski   2020-12-08
Opowieść o nocnym stróżu, kucharce i wartościach   Koraszewski   2020-12-06
Cyrkowe fikołki, teatralne gesty i realne działania opozycji   Górska   2020-11-30
Lekcja zdalna i pytanie dodatkowe   Kruk   2020-11-26
Przez okno wszedł Ziobro, a spod łóżka wylazł biskup, czyli jak Jarosław Kaczyński rozpętał wojnę domową   Górska   2020-11-24
Mowa pozasejmowa do obywatela Kaczyńskiego   Koraszewski   2020-11-21
Przekleństwo naszych czasów i wszystkich wcześniejszych   Kruk   2020-11-16
Ojczyznę wolną racz nam wrócić Panie!   Koraszewski   2020-11-11

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

Lekarze bez Granic


Wojna w Ukrainie


Krytycy Izraela


Walka z malarią


Przedwyborcza kampania


Nowy ateizm


Rzeczywiste łamanie


Jest lepiej


Aburd


Rasy - konstrukt


Zielone energie


Zmiana klimatu


Pogrzebać złudzenia Oslo


Kilka poważnych...


Przeciwko autentyczności


Nowy ateizm


Lomborg


„Choroba” przywrócona przez Putina


„Przebudzeni”


Pod sztandarem


Wielki przekret


Łamanie praw człowieka


Jason Hill


Dlaczego BIden


Korzenie kryzysu energetycznego



Obietnica



Pytanie bez odpowiedzi



Bohaterzy chińskiego narodu



Naukowcy Unii Europejskiej



Teoria Rasy



Przekupieni



Heretycki impuls



Nie klanial



Cervantes



Wojaki Chrystusa


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Małgorzata, Andrzej, Henryk