Prawda

Niedziela, 4 grudnia 2022 - 23:22

« Poprzedni Następny »


Wielki rosyjski energetyczny przekręt


Giulio Meotti 2022-04-12

Na zdjęciu: Rosyjski prezydent Władimir Putin i Angela Merkel w 2002 roku – miłość od pierwszego wejrzenia (Zdjęcie: Wikipedia).
Na zdjęciu: Rosyjski prezydent Władimir Putin i Angela Merkel w 2002 roku – miłość od pierwszego wejrzenia (Zdjęcie: Wikipedia).

"Z szybko zbliżającą się zimą Europa znajduje się w kryzysie energetycznym – i polega na łasce rosyjskiego dyktatora, Władimira Putina. Jest to samodzielnie sprowokowana katastrofa, której przygotowanie trwało latami”.


Tak zaczynał się artykuł redakcyjny z października 2021 roku w “Wall Street Journal”, zanim Rosja zaczęła gromadzić żołnierzy na ukraińskiej granicy i kiedy żaden analityk ani think tank nie wyobrażał sobie, że to co było wówczas niewyobrażalne, jest tuż za rogiem. Dalej w artykule czytamy:


 

"Europejscy przywódcy wybrali kalectwo w dziedzinie energii w imię programu klimatycznego, który nie wpłynie na klimat, ale podnosi ceny energii, szkodzi konsumentom i przemysłowi, i wzmacnia zbirów na Kremlu.


Wielka Brytania i Unia Europejska zobowiązały się do zerowych emisji netto gazów cieplarnianych do roku 2050, do zamykania elektrowni węglowych i pakowania miliardów w projekty słoneczne i wiatrowe. Niemcy i kilka innych krajów europejskich zakazały szczelinowania. Zamieniło to przywódców europejskich w odpowiednik XVI-wiecznych żeglarzy, którzy modlili się o przychylne wiatry i pogodę, podczas gdy ceny energii podnoszą się i spadają zależnie od stopnia zachmurzenia i siły wiatru.


Niemcy zaszkodziły sobie także, kiedy kanclerz Angela Merkel postanowiła zlikwidować elektrownie jądrowe, reagując przesadnie na wypadek w Fukushimie w 2011 roku”


Konstantin Kosaczew, wpływowy rosyjski ustawodawca, powiedział wcześniej grupie medialnej Bloomberg, że „nie możemy ruszyć na ratunek tylko po to, by kompensować koszty błędów, których nie popełniliśmy”. Taka surowa uczciwość boleśnie kontrastowała z europejską naiwnością.  


Przewodnicząca Komisji Europejskiej, Ursula von der Leyen, spotkała się niedawno z aktywistami z inspirowanego przez Gretę Thunberg ruchu "Fridays for Future", mimo odpowiedzialności tych środowiskowców za energetyczny masochizm Europy, jak nazwał to „Wall Street Journal” w innym artykule redakcyjnym.


Autor Michael Shellenberger, który także ostro krytykuje politykę klimatyczną Europy, napisał niedawno w poście w Substack zatytułowanym "Zielone urojenie Europy dało siłę Putinowi”:


"Kiedy Zachód wpadł w hipnotyczny trans o uzdrowieniu swoich stosunków z naturą, zapobiegnięciu klimatycznej apokalipsie i oddawaniu czci nastolatce o imieniu Greta,  Władimir Putin dokonywał swoich posunięć".


Jeden z powodów katastrofalnych wyborów energetycznych Niemiec – rosyjski gaz i chińskie panele słoneczne zamiast krajowej energii jądrowej i produkcji paliw kopalnych - ujawnił Fabien Bouglé w książce Nucléaire, les vérités cachées ("Energia jądrowa, ukryta prawda"). W niedawnym wywiadzie dla “Le Figaro” powiedział:


"Moje badania pokazały wyraźnie, że Niemcy prowadziły ekonomiczną wojnę przeciwko francuskiej energii jądrowej. W związku z tym przez lata nasi sąsiedzi za pomocą antynuklearnych i środowiskowych NGO starali się oczernić nasz przemysł jądrowy na naszej ziemi, a także w Brukseli. Armia niemieckich lobbystów pracuje z Komisją Europejską, by nie dopuścić do wpisania francuskiej energii jądrowej na listę działań uznanych za ‘zielone’ z powodu jej niskowęglowej natury”.


Jesienią 2021 roku COP26, konferencja klimatyczna ONZ, przedstawiała groteskowy spektakl: rodzaj ekologicznego Wersalu. Bogaci, potężni i cnotliwi tego świata zgromadzili się w Glasgow, by prawić obywatelom zachodnich krajów o tym, jak bardzo szkodzimy planecie naszym stylem życia. Przybyli swoimi prywatnymi odrzutowcami, by narzekać na emisje przemysłu lotniczego. Główny doradca naukowy brytyjskiego rządu, Patrick Vallance, powiedział, że wszyscy powinni jeść mniej mięsa i mniej latać samolotami. A potem przyszła informacja, że 400 prywatnych odrzutowców przyleciało na konferencję klimatyczną ONZ, przywożąc międzynarodowych przywódców i dyrektorów korporacji.  


Brytyjski książę Karol orzekł z jednego ze swoich pałaców, że COP26 jest „ostatnią szansą” planety. Brytyjska rodzina królewska latała tak dużo przez ostatnich pięć lat, że mogliby dolecieć na księżyc i z powrotem.  


Podczas gdy Niemcy perorowały o klimacie, “Washington Post” informował nas o ich hipokryzji:


"Niemcy przedstawiają siebie jako przywódcę klimatycznego. Nadal jednak zrównują z ziemią wsie dla kopalni węgla… Ziejąca, czarnobrązowa rana w ziemi, która jest niemiecką kopalnią węgla Garzweiler, już połknęła ponad dziesięć wsi. Zburzono stare kościoły i domy mieszkalne, i zdarto ziemię, na której były zbudowane. Ziemia uprawna zniknęła, cmentarze opróżniono”.  


Sama kopalnia Lützerath jest dwukrotnej wielkości Manhattanu. To dlatego Niemcy określa się jako najbardziej zanieczyszczający kraj w Europie. Sześć lat temu, w czasach COP21, były polski premier, Jerzy Buzek ostrzegał nas: "nie bądźmy hipokrytami: Niemcy budują dodatkowe kopalnie węgla, by wspierać sektor energii odnawialnej”.


W listopadzie 2021 roku Thomas Friedman napisał w „New York Timesie”:

W niedawnym eseju o rywalizacji wielkich mocarstw i zmianie klimatycznej Rob Litwak, ekspert kontroli zbrojeń w Wilson Center, przypomniał pytanie prezydenta Ronalda Reagana do Michaiła Gorbaczowa, sowieckiego przywódcy, kiedy wybrali się na spacer podczas szczytu w 1985 roku nad Jeziorem Genewskim.


Jak to później ujął Gorbaczow: “Prezydent Reagan nagle zapytał mnie: ‘Co zrobilibyście, gdyby Stany Zjednoczone zostały nagle zaatakowane z przestrzeni kosmicznej? Czy pomoglibyście nam?’” …


W powtórzeniu tej historii Litwakowi chodziło oczywiście o to, że dzisiaj stoimy przed podobnym, światowym zagrożeniem – nie ze strony kosmitów, ale ze strony znacznie lepiej znanej i pozornie dobrotliwej siły: naszego klimatu.


Tak więc postępowi amerykańscy mędrcy w listopadzie marzyli o sojuszu między Zachodem, Rosją i Chinami przeciwko globalnemu ociepleniu. Teraz, kiedy Zachód izolował Rosję, największego dostawcę energii do Europy, nikt już o tym nie mówi.   


Zapomniano o spotkaniu w Glasgow w styczniu. Import węgla do Unii Europejskiej już wzrósł o ponad 56% w porównaniu do roku 2021, by przeciwdziałać kryzysowi energii. W Wielkiej Brytanii Coal Authority udzielił zezwolenia kopalni w Walii na podniesienie produkcji o 40 milionów ton przez następne dwadzieścia lat.


Niemcy, które zależą od rosyjskiego gazu, i które mają w rządzie partię Zielonych wraz z socjaldemokratami, były w tak rozpaczliwym położeniu, że musiały zatrzymać zamykanie elektrowni jądrowych. O zamknięciu reaktorów zdecydowała ówczesna kanclerz Angela Merkel po wypadku Fukushimy. Teraz Hans-Werner Sinn, czołowy niemiecki ekonomista, napisał:


"Zarówno na krótką, jak na długą metę Niemcy nie będą w stanie zakończyć importu rosyjskiego gazu bez wywołania ekonomicznego chaosu... Obietnica Niemiec porzucenia węgla i atomu, tych właśnie źródeł energii, które dałyby krajowi pewien stopień samowystarczalności i autonomii, sprowadziła na kraj wielkie niebezpieczeństwo”.


Jak się okazuje, Rosja podobno propagowała, (często używając "brudnych pieniędzy" via Bermudy – gdzie nie trzeba wymieniać nazw darczyńców), "zielone" kampanie przeciwko energii jądrowej, by zapewnić zależność Zachodu od importowanych z Rosji paliw kopalnych. Według artykułu w “The Hill”:


"W 2014 – tym samym roku, kiedy Rosja zaanektowała Krym – ówczesny sekretarz generalny NATO, Anders Fogh Rasmussen, ostrzegał, że Rosja potajemnie działa na rzecz podważenia produkcji paliw kopalnych w Europie i w USA…


Według ‘Guardian
a’, Rasmussen... mówił na prezentacji dla think tanku w Londynie: 'Spotkałem sojuszników, którzy informują, że Rosja, jako część swoich wyrafinowanych operacji informacji i dezinformacji, aktywnie angażowała się w prace tak zwanych organizacji pozarządowych (NGO) – środowiskowych organizacji działających przeciwko szczelinowaniu – by zachować europejską zależność od importowanego z Rosji gazu’”. 


Dominique Reynié, profesor politologii w Institut d'Etudes Politiques w Paryżu, w wywiadzie dla CNews, powiedział niedawno:


"
Znaleźliśmy pieniądze od Gazpromu w niektórych środowiskowych NGO, które dostarczyły ministrów pewnym europejskim krajom – na przykład, Belgii – którzy następnie w pewnym sensie zwracali przysługę przez obronę odejścia od energii jądrowej”.  


Niemiecka Fundacja na rzecz Klimatu i Ochrony Środowiska, która podobno otrzymała ponad 17 milionów euro od Gazpromu, także była oskarżona o to, że jest finansowaną z Moskwy “marionetką”, jak ujawnił „Sunday Times”.


Fundację założyła w tym roku w Mecklenburg-Pomeranii Manuela Schwesig, socjaldemokratyczna premierka landu i sojuszniczka byłego kanclerza Niemiec, Gerharda Schrödera, przewodniczącego firm, które są właścicielami rurociągów Nord Stream i Nord Stream II, zbudowanych do transportu gazu ziemnego z Rosji do Niemiec. Schröder był także członkiem zarządów wspieranych przez państwo rosyjskie firm energetycznych.


Ponadto dochodzenie przeprowadzone przez Unherd ujawniło, że Chiny także finansują zachodnich środowiskowców:


"Kilka przecznic od Placu Tiananmen Square, w ogromnym splendorze Centrum Konferencyjnego Hotelu Pekin, zebrał się we wrześniu tłum wysokich rangą funkcjonariuszy partii komunistycznej, by wygłosić jasny komunikat: przez ‘skupienie się na obcinaniu emisji węglowych… Chiny będą promować zielony rozwój i nieustannie polepszać swoją ekologię’. Doroczne zgromadzenie ogólne Rady Chin ds. Międzynarodowej Kooperacji Środowiska i Rozwoju (CCICED) trwało w najlepsze...


Istotnie, kiedy sala skwierczała optymistyczną ekoretoryką, można było niemal zapomnieć, że Chiny są największym na świecie źródłem gazów cieplarnianych – i że same nowe węglowe elektrownie, które są w trakcie budowy, mają większą moc produkcyjną niż wszystkie instalacje wytwórcze energii w Wielkiej Brytanii…  


Według oficjalnego raportu z konferencji 'zagraniczni członkowie i partnerzy komitetu chwalili chińskie ekologiczne budowanie cywilizacji i ich nowy i większy wkład w promowanie budowania czystego i pięknego świata’”.


Uczestniczyli w tym profesor Lord Nicholas Stern, prezes Grantham Center on Climate Change w London School of Economics, były główny ekonomista Banku Światowego, doradca brytyjskiego rządu w sprawach środowiska; Kate Hampton, szefowa Children's Investment Fund Foundation (CIFF), która jest podobno finansowana przez miliardera Christophera Hohna, wiodącego filantropa środowiskowego, oraz World Wide Fund for Nature-UK, którego prezesem jest książę Karol.


Kiedy Europa stoi przed samobójstwem energetycznym i tuż przed inwazją rosyjskich wojsk na Ukrainę, o co niepokoi się były sekretarz stanu USA a obecnie „car klimatu”? Niepokoił się o "olbrzymi wpływ emisyjny” wojny, jak również o to, że wojna odciągnie uwagę od walki ze zmianą klimatyczną. „Mam nadzieję, że prezydent Putin pomoże nam nie zboczyć z kursu w sprawie tego, co musimy zrobić dla klimatu” – powiedział do BBC.


A tutaj jest inny przekręt: Nie tylko Niemcy i Francja mają dość rezerw, by zastąpić rosyjski gaz przez ponad 20 lat, ale ich wydobywanie jest zabronione "z przyczyn środowiskowych”.


Dziennikarz Michael Shellenberger napisał:


"Rosja użyła gospodarki wielkości połowy gospodarki Niemiec, by zakończyć epokę post-zimnowojenną i pokonać NATO


Zrobiła to agresją, gazem ziemnym & energią jądrową


Ameryka musi produkować znacznie więcej energii jądrowej, gazu ziemnego i ropy naftowej, albo liberalna, demokratyczna zachodnia cywilizacja będzie martwa”.


Według Ulfa Poschardta w „Die Welt”:


"Władimir Putin może robić to, co chce, tylko dlatego, że widzi słabości Zachodu: Europa, a Niemcy w szczególności, stały się dekadenckie, patrzą z wyższością na tych, którzy osiągają najlepsze rezultaty i poddają się naiwnie urojeniom zeitgeistu... Putin patrzy na Niemcy i widzi federalną republikę klaunów. A klaunów się nie boi”.


Teraz Europa próbuje zredukować swoją zależność od rosyjskiego gazu. Ale co przyjdzie potem?


The Great Russian Energy Scam
T

Gatestone Institute, 6 kwietnia 2022

Tłumaczenie: Małgorzata Koraszewska



Giulio Meotti 

Włoski publicysta, autor książki „A New Shoah: The Untold Story of Israel’s Victims of Terrorism”.

Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj




Komentarze
1. Spokojnie Jan 2022-07-19




Zdumienie

Hili: Zdumiewające.
Ja: Co jest takie zdumiewające?
Hili: Wszyscy starają się być racjonalni, a efekt końcowy jest koszmarny.
Ja: No widzisz, a niektórzy dziękują swoim bogom, że tak dobrze to wszystko urządzili.

Więcej

Nasza lepsza
połowa (III)
Lucjan Ferus


Zatem Bóg musiał mówić prawdę i teraz niechybnie umrę?! –człowiek aż wstrzymał oddech na chwilę, czując jak serce podchodzi mu do gardła. Lecz jego organizm uspokajał się już stopniowo po tym wstrząsającym śnie, więc i jego umysł także pozbył się strachu i obaw. Jednak nie mógł już usnąć, leżał w ciemnościach i przypominał sobie szczegółowo wizje tego dziwnego snu. A było co przypominać. Mężczyzna poczuł jak znów ogarnia go fala podniecenia. Czuł wyraźnie to ciepło w dole brzucha, promieniujące na całe ciało.

Więcej

Co stało się z planem
podziału ONZ z 1947 roku?
Maurice Hirsch

[“Boston Evening Globe”, 1 maja 1948]

Dwudziestego dziewiątego listopada 2022 roku, przypadała 75. rocznica planu podziału ONZ z 1947 roku – rezolucji Zgromadzenia Ogólnego ONZ nr 181 – który podzielił obszar geograficzny na zachód od rzeki Jordan na dwa państwa: państwo żydowskie i państwo arabskie. W swojej istocie plan podziału był fundamentalnym naruszeniem mandatu Ligi Narodów dla Palestyny z 1922 roku, który oddał cały ten obszar pod rządy Wielkiej Brytanii, wyłącznie w celu stworzenia państwa żydowskiego na całej ziemi.

Więcej
Blue line

Barbarzyńcy
u bram Kijowa
Andrzej Koraszewski

Ukraińscy uchodźcy na dworcu w Przemyślu. (Źródło zdjęcia: Wikipedia.)

Dalszy rozwój wojny w Ukrainie jest bez wątpienia najpoważniejszą niewiadomą dzisiejszego świata. Ta wojna może przekształcić się w globalną zawieruchę, ale o tym scenariuszu wolimy nie myśleć. Tu i ówdzie powraca wprowadzony przez Busha termin „oś zła”, który w 2002 roku miał oznaczać państwa siejące terror. Wówczas amerykański prezydent wymieniał w tej grupie przede wszystkim Irak, Iran oraz Koreę Północną. Dziś ta „oś zła”: rozrosła się niepomiernie. Obecnie otwartą wojnę prowadzi Rosja, Chiny zaledwie grożą napaścią na Tajwan, Iran podbił cztery kraje arabskie, jest o krok od wejścia w posiadanie broni atomowej i grozi wymazaniem Izraela z mapy świata, Korea Północna broń atomową ma i grozi zarówno Korei Południowej, jak i Ameryce, jest tu jeszcze Turcja, która otwarcie grozi militarną akcją Grecji i otwarcie szykuje się do kolejnego najazdu na tereny kurdyjskie w Syrii i w Iraku. (Afrykańskie wojny ignorujemy, nie zagrażają naszej egzystencji.)

Więcej

Palestyńczycy mieli
wspaniałe Święto Dziękczynienia
Shoshana Bryen

Ofiary palestyńskiego ataku terrorystycznego 15 listopada 2022 Tamir Avihai (L) Michael Ladygin (C) oraz Motti Ashkenazi (R). (Źródło: „Times of Israel”)

Kiedy wy w Ameryce wciąż zastanawialiście się, jak posadzić 12 osób przy stole dla 10 osób, siedmioletni Izraelczyk Demir Ladigin i jego brat chowali swojego ojca Michaela. Tego samego dnia pochowani zostali także Tamir Avihai i Motti Ashkenazi. Palestyńscy terroryści zabrali ojców jedenaściorgu dzieciom.  

Kiedy piekliście indyka, 18-letni Izraelczyk, Tiran Fero, miał wypadek samochodowy w rządzonym przez Palestyńczyków mieście Dżenin. Został zabrany do szpitala w Dżenin i podłączony do aparatury podtrzymującej życie, ale potem porwali go palestyńscy bandyci. Później jego martwe ciało zostało zwrócone. Jego wujek, Edri Fero, który był w szpitalu, powiedział, że jego siostrzeniec jeszcze żył, kiedy go porwano. „Strzelali w powietrze i krzyczeli po arabsku – powiedział – nikt nie odważył się ich powstrzymać. Odłączyli go od maszyn i wrzucili do samochodu”. Wysoki rangą urzędnik palestyński powiedział, że podejrzani porwali Tirana, ponieważ myśleli, że nastolatek jest tajnym izraelskim żołnierzem.

Więcej
Blue line

Dwoje ludzi
przekraczających rzeczywistość
Paweł Zbierski


Jak żyć wśród złych wiadomości. Taki okładkowy tytuł, bez znaku zapytania, dał jeden z numerów „Tygodnika Powszechnego”. Poza samą inspirującą okładką ten konkretny numer pisma niegdyś wyjątkowo bliskiego prostemu, ale za to bardzo wiernemu czytelnikowi, jakim jestem, niestety niewiele dał. Niewiele dał, jak myślę, odbiorcy ten numer polskiego towaru prasowego. Bo ten akurat konkretny towar niewiele więcej proponuje pod przykryciem własnej okładki. Niewiele daje poza samymi znakami zapytania (których zresztą w nagłówku nie ma).


Bo jak żyć, skoro wszystkie moje autorytety spadają z piedestału? Skoro sprawczość pojedynczego człowieka w kreowaniu własnego życia upada wraz z upadkiem systemów demokratycznych? Skoro media głównego nurtu grzęzną w chaosie? Skoro nawet postacie w moim albumie rodzinnym wyglądają dziś jak modele z Muzeum Figur Woskowych Madame Tussaud? Jak żyć bez drugiego człowieka?

Więcej

“New York Times”
i jego współpracownicy
Hugh Fitzgerald

Piewca Adolfa Hiotlera Soliman Hijjy. 

To naprawdę komiczne. „New York Times” jest oszołomiony rewelacjami o ludziach, których wynajmuje do informowania o Izraelu i Palestyńczykach. Ta renomowana gazeta, choć bardzo bogata i potężna, rzadko zadaje sobie trud zachowania minimalnej staranności, zanim zatrudni tych reporterów i fotografów do omówienia wydarzeń z tak trudnego regionu. Dopiero kiedy po zatrudnieniu tych osób Honest Reporting, organizacja pozarządowa „monitorująca media pod kątem uprzedzeń wobec Izraela”, odkrywa obciążające ich posty na ich kontach w mediach społecznościowych, ich pochwały grup terrorystycznych, podziw dla Hitlera, wezwania do wymordowanie wszystkich Izraelczyków.

Więcej

Iran i Turcja mają wspólny
interes w atakowaniu Kurdów
Seth J. Frantzman

Wiec w Ebril na rzecz niepodległości irackiego Kurdystanu, wrzesień 2017r. (Źródło: Wikipedia)

Zarówno Iran, jak i Turcja grożą inwazją na obszary, na których żyją Kurdowie w Iraku i Syrii. Turcja już od lat wysyła wojsko do części północnego Iraku i okupuje kilka zamieszkałych przez Kurdów obszarów Syrii, a Iran przeprowadza ataki dronami i rakietami na kurdyjskie grupy opozycyjne, które mają obozy w Iraku. Jednak oba te autorytarne reżimy nasiliły obecnie groźby rozpoczęcia nowych najazdów lądowych, które mogą spowodować przesiedlenie setek tysięcy ludzi.

Czy Iran i Turcja koordynują swoje wysiłki na rzecz destabilizacji Syrii i Iraku oraz atakowania obszarów w obu krajach? Chociaż Iran i Turcja czasami wydają się znajdować po różnych stronach konfliktów w regionie, mają wspólne interesy. Zarówno Iranem, jak i Turcją rządzą skrajnie prawicowe partie religijne: w przypadku Iranu jest to reżim teokratyczny, który istnieje od 1979 roku, a w Turcji partia AKP doszła do władzy na początku XXI wieku. Ci przywódcy religijni prowadzą częściowo podobną politykę. Jedni i drudzy popierają grupę terrorystyczną Hamas; grożą Izraelowi (chociaż Turcja ostatnio stara się pogodzić z Izraelem); zarówno Ankara, jak i Teheran postrzegają też siebie jako przeciwników polityki USA w Iraku i Syrii; zarówno Iran, jak i Turcja współpracują również z Rosją.

Więcej

Niewinne zdumienie
pewnego socjologa
Andrzej Koraszewski 

Izraelski chłopiec ze Sderot okaleczony przez palestyńską rakietę. Czy powinniśmy pytać dlaczego media tak rzadko pokazują izraelskie ofiary, a tak często ofiary palestyńskie (nierzadko z fałszywymi podpisami)? [Źródło zdjęcia: Wikipedia]   

Zdarza się (nie częściej niż raz w miesiącu), że ludzie w ten lub inny sposób pytają, czy aby nie koncentrujemy się nadmiernie na sprawach antysyjonizmu/antysemityzmu. Odpowiedź, że to świat ma obsesję na punkcie Izraela i Żydów i że ta obsesja świata jest z wielu względów warta obserwacji, jest zazwyczaj uważana za zbyt mało konkretną. Ponieważ jednak są to niepokoje osób, które przypadkowo trafiają na naszą stronę, więc pamiętając, że nie wszyscy muszą podzielać nasze zainteresowania, zapominamy o sprawie i dzielimy się z naszymi czytelnikami tym, co sami uważamy za interesujące i ważne.

Więcej

Listopadowe powstanie
i sprawa niekoszerna
Jerzy Łukaszewski


Dla budowania narodowego mitu, który ma przekonać Polaków (i nie tylko Polaków), o naszej wyjątkowości i co za tym idzie – o należnym nam wyjątkowym miejscu w rodzinie narodów świata, od lat używa się tych samych elementów. Chodzi głównie o  historię naszych walk z wrogami najeżdżającymi nas ze wszech stron. Opowieści te, na ogół odpowiednio koloryzowane i cenzurowane, tak bardzo wrosły się w naszą świadomość, że jakakolwiek ingerencja w ich treść jest w stanie wywołać burzę, nawet pośród ludzi nieco bardziej światłych niż przeciętna. Nie mówię tu o politykach, bo światłych tam jak na lekarstwo (czasami ma człowiek wrażenie, że światlejsi są celowo wycinani z ich szeregów).

Więcej

75 lat temu: arabskie
wypowiedzenie wojny Żydom
Elder of Ziyon

Głosowanie w ONZ 29 listopada 1947 roku.

Na kilka godzin przed głosowaniem ONZ za podziałem Palestyny na państwo żydowskie i arabskie, sekretarz generalny Ligi Arabskiej, Abdul Azzam Pasza, ostrzegł, że taka decyzja doprowadzi do ludobójstwa przeciwko Żydom na Bliskim Wschodzie.


Jest to najpełniejszy tekst jaki udało mi się znaleźć tego, co powiedział po angielsku do zachodniej publiczności jako przedstawiciel całego świata arabskiego.  


Warto to przestudiować, ponieważ od tamtego czasu jest to podstawa praktycznie każdego arabskiego oświadczenia o Izraelu, w tym oświadczeń dzisiejszego Mahmuda Abbasa. 

Przemówienie jest połączeniem gróźb, zastraszania, wzniecania paniki, hiperboli i podżegania do ludobójstwa Żydów. 

Więcej
Blue line

Wyjście ze stalinowskiego
zimna
Robin Ashenden


Sześćdziesiąt lat temu, w sobotę 17 listopada 1962 roku, w Związku Radzieckim opublikowano książkę, która niemal z pewnością zmieniła świat. Był to pierwszy krok w ujawnianiu przez pisarza całego systemu politycznego i został podjęty z wielkim osobistym ryzykiem. Niemal z dnia na dzień rozsławił tego autora na całym świecie, a dziesiątki lat później historycy i krytycy nadal opisywali go jako jednego z „najważniejszych pisarzy XX wieku” i podkreślali, że pomógł „obalić największą tyranię, jaką świat znał”. Książka, o której mowa, to Jeden dzień Iwana Denisowicza, a pisarzem, który później otrzymał Nagrodę Nobla i sprzedał 30 milionów egzemplarzy swoich dzieł, był Aleksander Sołżenicyn.

Więcej

Brytyjscy politycy stają
po stronie terrorystów
David Collier


Od czasu do czasu maska ruchu antyizraelskiego odsłania się do takiego stopnia, że nawet naiwni i głupi powinni być w stanie dostrzec prawdziwe oblicze antyizraelskiego aktywizmu. Dobrym przykładem jest ubiegłoroczny konwój przez żydowską dzielnicę Londynu pod hasłem „gwałcić wasze córki”, nawet jeśli haniebnie CPS [Crown Prosecution Service – odpowiednik Prokuratury Generalnej, MK] zdecydowała się nie ścigać winnych. Obecna próba uciszenia organizacji pozarządowej „Roots”– wspólnej izraelsko-palestyńskiej inicjatywy pokojowej – podczas jej tournée po Wielkiej Brytanii jest kolejnym tego przykładem. 
Dlaczego antyizraelscy protestujący mieliby próbować uciszyć tych, którzy budują mosty dla pokoju? I jakim prawem ludzie w miejscach takich jak Manchester czy Edynburg próbują powstrzymać Palestyńczyków, którzy szukają dialogu – przed zabieraniem głosu w Wielkiej Brytanii?

Więcej
Blue line

Sztuka realizowania tego
co jest  możliwe
Andrzej Koraszewski 

Ukraiński żołnierz w pierwszych dniach zimy. (Autor zdjęcia nieznany.)

Próba zrealizowania tego, co jest możliwe, wymaga zdobycia poparcia wyborców, co zmusza w kampaniach do dostosowania się do oczekiwań związanych nie tylko z faktycznymi oczekiwaniami różnych grup, ale również z wyobrażeniami kształtowanymi przez media publiczne i społecznościowe. W rwącym strumieniu wiadomości bzdurnych, błahych, mających poruszyć, przykuć uwagę i tych, które mogą nabrać znaczenia w czasie, przemknął mi incydent z wystąpienia Donalda Tuska. 

Więcej

Izrael i Jordania
czyszczą Jordan
Hugh Fitzgerald


Izrael i Jordania właśnie podpisały porozumienie w sprawie współpracy przy rekultywacji rzeki Jordan, która przez dziesięciolecia zaniedbań jest bardzo zanieczyszczona, ucierpiała z powodu przekierowania wody z dopływów i z powodu wielu lat suszy, a wszystko to doprowadziło do utraty różnorodności biologicznej i zmniejszenia ilości wody.
 

Kto mógłby sprzeciwić się takiemu projektowi współpracy między Izraelem a Jordanią we wspólnym wysiłku ratowania rzeki przed dalszą degradacją i suszą oraz przywrócenia, jak się szacuje, połowy utraconej różnorodności biologicznej? Kto mógłby sprzeciwić się temu projektowi, który pomoże odrodzić się środowisku naturalnemu, zapewni większy dostęp do wody spragnionym Jordańczykom i stworzy atrakcyjniejsze miejsce dla turystów, w tym chrześcijańskich pielgrzymów religijnych, których wydatki będą szczególnie mile widziane przez Jordanię i Palestyńczyków?
Oczywiście ruch BDS może, ponieważ postrzega tę współpracę między Izraelem a Jordanią jako złowrogi syjonistyczny spisek.

Więcej

Nasza lepsza
połowa (II)
Lucjan Ferus


Człowiek przyjrzał mu się z niedowierzaniem.    

- Miałby to on właśnie posiadać dar mowy? Niemożliwe! Wąż, który mówi? – zastanawiał się w myślach, gdy tymczasem wąż rzeczywiście przemówił, nieco syczącym, ale wyraźnym głosem: - Czy ty prócz pracy, masz jeszcze jakieś inne zainteresowania? Jakieś przyjemności? Jakąś pasję, która nadawałby sens twojemu życiu? – Mężczyzna w pierwszej chwili zaniemówił całkowicie i to aż z paru powodów na raz. Po pierwsze nie mógł się nadziwić iż wąż może mówić i to na dodatek ludzkim językiem. Po drugie widać, iż nie tylko może, lecz potrafi także zadawać obraźliwe pytania. A po trzecie, co to go w końcu może obchodzić?

Więcej

Podwójna gra Kataru
z islamistami na boisku
Khaled Abu Toameh

<span> Przywódcy Hamasu wykorzystują Katar jako bazę do nawoływania do zniszczenia Izraela. Wydaje się jednak, że nie przeszkadza to władcom Kataru ani jego sojusznikom na Zachodzie, w tym USA. To ten sam Katar, którego przywódcy twierdzą, że potępiają wszelkie akty terroryzmu i brutalnego ekstremizmu. Na zdjęciu: szef biura politycznego Hamasu, Ismail Hanijja (w trzecim rzędzie za Chameneim), modli się na pogrzebie Sulejmaniego. (Zdjęcie: Wikipedia)</span>

Niedawne spotkanie w Doha w Katarze między grupą palestyńską, Hamasem i afgańskimi talibami posłużyło jako kolejne przypomnienie podwójnej gry Kataru polegającej na udzielaniu schronienia i sponsorowaniu islamskich ekstremistów, jednocześnie udając sojusznika USA i innych krajów zachodnich.


W spotkaniu, które odbyło się 26 października, uczestniczył przywódca Hamasu, Ismail Hanijja, który wraz z kilkoma przedstawicielami tej islamistycznej grupy przeniósł się w ostatnich latach ze Strefy Gazy do Kataru.

Więcej

Ludzie, geny
i języki
Steven Novella


Obecnie na planecie żyje około 8 miliardów ludzi. Ponadto na Ziemi mówi się ponad siedmioma tysiącami języków. Pytanie dla antropologów i lingwistów brzmi: jak bardzo relacje genetyczne odpowiadają relacjom językowym? Zarówno język, jak i geny są na ogół dziedziczone po naszych rodzicach – cóż, geny absolutnie, ale język pod pewnymi warunkami. Mapa pokrewieństwa genetycznego powinna dość ściśle odpowiadać mapie pokrewieństwa językowego. Jeśli jednak przejdziemy od pojedynczej rodziny do populacji, sprawa staje się nieco bardziej złożona. Populacje mogą mieszać geny z innymi populacjami. 

Więcej

Eureka! Odkryto
arabskie lobby
Mitchell Bard


Arabskie lobby w przeciwieństwie do lobby proizraelskiego, które działa jawnie i jest przejrzyste, to wielogłowa hydra, która jest mniej widoczna i trudniejsza do zdefiniowania.

Więcej

Stare irańskie hasło
podbija świat
Amir Taheri

<span>Krótkie hasło – „kobieta, życie, wolność” – powtarzane przez irańskich demonstrantów przez ostatnie dwa miesiące, znalazło, jak się wydaje, globalny oddźwięk, jakiego niewielu się spodziewało. Na zdjęciu: Mural w Wiedniu ze słowami „kobieta, życie, wolność” po kurdyjsku. (Źródło: Wikipedia</span>)

Krótkie hasło – „kobieta, życie, wolność” – powtarzane przez irańskich demonstrantów przez ostatnie dwa miesiące, znalazło, jak się wydaje, globalny oddźwięk, jakiego niewielu się spodziewało. Widać je na gigantycznych plakatach w Tokio, na ścianie głównego dworca kolejowego w Amsterdamie, w neonach w Rio de Janeiro i nabazgrane na ścianach od Indonezji po Argentynę.


Setki tysięcy kobiet ze wszystkich środowisk na całym świecie ścinało włosy w geście solidarności z irańskimi protestującymi. Nagle światowa uwaga skupia się na kobiecości jako rzeczywistości i koncepcji.

Słowo „życie” również zyskuje nowe zainteresowanie jako pojęcie, przypominając nam, że prawdziwym zadaniem polityki jest dążenie do bardziej ludzkiego i spełnionego życia dla wszystkich.


Jeszcze lepiej sprawdziło się perskie słowo oznaczające wolność (azadi).

Więcej

Przebudzony antysemityzm,
książka Davida Bernsteina
Adam Levick


Amerykański językoznawca i komentator polityczny John McWhorter ukuł termin "przebudzony rasizm" na najnowszą falę elitarnych, radykalnych, „antyrasistowskich” działaczy, którzy twierdzą, że rasizm jest tak głęboko zakorzeniony w tkance amerykańskiego życia, że jest odporny na tradycyjne prawa obywatelskie i ustawodawstwo antyrasistowskie.

Więcej
Blue line

Uporczywa obecność
religijnego mitu
Bo Winegard


Wielu współczesnych świeckich intelektualistów uważa wiarę religijną za coś kłopotliwego. Wskazują, że jej metafizyczne twierdzenia są nieprawdopodobne – wręcz niedorzeczne – i że wiele jej zasad moralnych jest przestarzałych, plemiennych, nietolerancyjnych, a czasem barbarzyńskich. Niemniej, mimo stałego spadku liczby wyznawców różnych wyznań religijnych, wielu na Zachodzie i na całym świecie nadal wierzy. Co więcej, jeśli przyjąć argument, że współczesne postępowe doktryny przypominają quasi-świecką religię, to religia pozostaje potężną i wszechobecną siłą we współczesnym społeczeństwie, także wśród wykształconych elit. Ponad sto lat temu szaleniec Nietzschego lamentował, że Bóg umarł. Pomylił się, a przynajmniej oznajmił to przedwcześnie. Bóg pozostaje jak najbardziej żywy.

Więcej

Opowieść o dwóch
terrorach
Maurice Hirsch

Zabity we wczorajszym zamachu szesnastoletni Aryeh Shechopek, (Zdjęcie udostępnione przez rodzinę)


  • Palestyński przywódca Mahmoud Abbas wie, jak potępić terror, kiedy tego chce.
  • Nawet wydając pozorne potępienia palestyńskich ataków na Izraelczyków, Abbas nadal promuje, podżega i nagradza terror.
  • Podczas gdy społeczność międzynarodowa szybko potępiła dzisiejsze ataki w Jerozolimie, 8 godzin później Abbas nadal milczy.
  • Podczas gdy UNICEF szybko potępia śmierć dzieci palestyńskich, unika potępienia śmierci dzieci izraelskich spowodowanych palestyńskim terrorem.

Więcej

Znaleziono skrytkę
posągów z brązu
Steven Novella


Archeolodzy odkryli duży zbiór ponad 50 małych posągów z brązu w ruinach starożytnej świątyni w Toskanii. Znalezisko datowane jest na okres od II wieku p.n.e. do I wieku naszej ery. Mówi się, że jest to największe znalezisko z brązu od 50 lat, jedno z największych znalezisk w historii, które daje znaczący wgląd w ten okres historii.

Same posągi wahają się od małych odlewów określonych części ciała, po posągi przedstawiające bogów i dochodzące do metra wysokości. Posągi te celowo wrzucono do źródła termalnego w świątyni, gdzie opadły na dno i pokryło je błoto. To błoto zachowało posągi w stosunkowo dobrym stanie przez ostatnie dwa tysiące lat. Wiele posągów ma również napisy w języku rzymskim lub etruskim. Archeolodzy uważają, że te posągi były ofiarami dla bogów z prośbą o uzdrowienie. Części ciała reprezentują dolegliwość, które bóstwo ma wyleczyć. Znaleźli także ponad 5000 złotych, srebrnych i brązowych monet, które w ciągu tych trzech stuleci wrzucono do źródła.

Więcej

Ostrzeżenie
dla czytelnika książki
Richard Landes


Od redakcji „Listów z naszego sadu”

Wczoraj na rynku księgarskim w USA ukazała się nowa książka Richarda Landesa pod tytułem: Can “The Whole World” Be Wrong? Amerykański historyk, badacz ruchów milenijnych i apokaliptycznych pokazuje dlaczego Zachodowi tak trudno zrozumieć średniowieczną mentalność zwolenników globalnego jihadu. Zatroskani dziennikarze z zapałem powielają palestyńską propagandę, szerząc w efekcie dezinformację i przyczyniając się do powiększania zagrożeń zachodniej cywilizacji. Autor poprzedza swoją książkę ostrzeżeniem, które publikujemy poniżej.

Więcej
Dorastać we wszechświecie

Nierówności dochodów
są na niskim poziomie
Jeff Jacoby

Syjonistyczne dziki napadają
na Palestyńczyków
Elder of Ziyon

W oparach zrównoważonej
ignorancji
Andrzej Koraszewski 

Propaganda triumfuje
nad faktami
Ben-Dror Yemini 

Nasza lepsza
połowa
Lucjan Ferus

Porwanie studiów
bliskowschodnich
A. Romirowsky i A. Joffe

List do chrześcijan
i nie tylko
Andrzej Koraszewski

Mundial
i światowe rozgrywki
Liat Collins

Czego Ukraina (i Polska)
mogą nauczyć się od Izraela
Seth Frantzman

Izraelożercy kłamią
statystyką
Elder of Ziyon

Błędnie twierdzenia
o GMO
Joseph Maina

Państwo, religia, dzieci
i Żydzi
Andrzej Koraszewski

Mroźna zima dla Europy:
obwiniaj strategiczną ślepotę
Burak Bekdil

Palestyńskie odrzucenie
prawa Izraela do istnienia
Maurice Hirsch

W poszukiwaniu katolickich
konstytucyjnych demokratów
Andrzej Koraszewski 

Blue line
Polecane
artykuły

Pogrzebać złudzenia Oslo


Kilka poważnych...


Przeciwko autentyczności


Nowy ateizm


Lomborg


&#8222;Choroba&#8221; przywrócona przez Putina


&#8222;Przebudzeni&#8221;


Pod sztandarem


Wielki przekret


Łamanie praw człowieka


Jason Hill


Dlaczego BIden


Korzenie kryzysu energetycznego



Obietnica



Pytanie bez odpowiedzi



Bohaterzy chińskiego narodu



Naukowcy Unii Europejskiej



Teoria Rasy



Przekupieni



Heretycki impuls



Nie klanial



Cervantes



Wojaki Chrystusa



 Palestyńskie weto



Wzmacnianie układu odpornościowego



Wykluczenie Tajwanu z WHO



Drzazgę źle się czyta



Sześć lat



Pochodzenie



Papież Franciszek



Schadenfreude



Pseudonaukowa histeria...


Panstwo etc



Biły się dwa bogi


 Forma przejściowa

Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Małgorzata, Andrzej, Henryk