Prawda

Poniedziałek, 14 czerwca 2021 - 04:28

« Poprzedni Następny »


Demokracja umarła, niech żyje demokracja


Andrzej Koraszewski 2021-04-30

Protest przeciwko zaostrzaniu przepisów aborcyjnych w Krakowie (Źródło zdjęcia: Wikipedia)
Protest przeciwko zaostrzaniu przepisów aborcyjnych w Krakowie (Źródło zdjęcia: Wikipedia)

Wezwania do jedności opozycji są z definicji śmieszne. Lewica, prawica, centrum, liberałowie, rolnicy, wierzący, niewierzący, ryż, mydło, powidło. Jaka jedność? Czy jednoczy to towarzystwo wyłącznie niechęć do rządzącej koalicji? Teoretycznie jest tu coś więcej – zgoda, że państwo prawa jest wartością. Żadnej wspólnej deklaracji w tej sprawie nie widziałem. Politycy opozycji zgodnie, ale osobno powtarzają pod adresem rządzącej koalicji zarzuty dotyczące łamania Konstytucji, niszczenia demokratycznych instytucji, demolowania wymiaru sprawiedliwości, zawłaszczania publicznych mediów, niszczenia wolności słowa, zamachu na prawa kobiet, ograniczania obywatelskich swobód i tym podobne.

Czy klarowna deklaracja wspólnego obszaru – zgody na reguły gry, w ramach których toczą się polityczne spory - mogłaby coś zmienić? Tego oczywiście nie wiemy. Jednak pokazanie, że opozycję łączy coś więcej niż chęć detronizacji rządzących i zajęcia ich miejsca, być może podniosłaby choć trochę gotowość do udziału w wyborach.


Kolejne sondaże wskazują na względnie stabilny rozkład postaw elektoratu. Rządząca koalicja nie traci koszulki lidera uszytej z watykańskiej flagi. Największą grupą wśród badanych są jednak nieodmiennie ludzie deklarujący, że nie wybierają się na żadne wybory. Poparcie dla Zjednoczonej Prawicy deklaruje w tych sondażach między 30 a 35 procent respondentów, tych którzy deklarują, że nie interesują ich żadne wybory jest mniej więcej o 10 procent więcej. Zaufanie do polityki i polityków jest tragicznie niskie i nie budzi to specjalnego zdziwienia. Polityk to ktoś, kto żyje żądzą władzy i zmierza do niej po trupach.  


Zmarły 18 kwietnia Stefan Bratkowski proponował  swego czasu „intelektualny zamach stanu” – oparty na wnikliwej dyskusji nad ustrojem naszej demokracji. Ta propozycja padła na marginesie głębokiej analizy naszych konstytucji i konstytucji innych państw. W innym miejscu, wracając do początków naszej nowej niepodległości, wzywał by ponownie podjąć pytanie, jakiego chcemy państwa, jakiego chcemy ustroju, żeby wyjść z chronicznej choroby niemocy i korupcji.


Dla przeciętnego wyborcy uczone spory o konstytucję, równoważenie władzy ustawodawczej, wykonawczej i sądowniczej, przeciwstawianie samorządu lokalnego władzy centralnej, by rząd nie miał nadmiernej władzy, są po prostu zbyt skomplikowane. Nie ma w tym nic złego, ani nagannego. Nie wymagajmy do rolnika, mechanika samochodowego, programisty lub kardiochirurga, żeby posiadał wiedzę konstytucjonalisty i historyka państwa i prawa. Wyborca widzi polityków opowiadających, jak to oni kochają ojczyznę i czyta doniesienia o tym, jak kłamią i kradną.


Zamach stanu kojarzy się z ludźmi w mundurach i z karabinami w rękach. Jak mógłby wyglądać intelektualny zamach stanu, który nie byłby salonową burzą w kieliszku wody? Intelektualny zamach stanu, który mógłby być dostrzeżony w Dobrzyniu i w Pikutkowie?


Stefan Bratkowski pytał, czy chcemy „państwa równych praw dla wszystkich obywateli, czy państwa zemsty”. Przypominał, że w 1989 roku wybraliśmy to pierwsze, ale jak się wydaje na długą metę zwyciężyła ta druga opcja. Dziś wydaje się, że również z ław opozycji częściej słychać okrzyki „będziesz siedział”, niż żądanie poszanowania regulaminu wspólnoty mieszkaniowej.


Intelektualny zamach stanu, żeby był zamachem, musiałby być demonstracją siły. Czy byłaby taką demonstracją siły wspólna deklaracją opozycji o tym, co ją łączy? Sama w sobie zapewne jeszcze nie, ale w połączeniu z przeniesieniem (bez pytania o zgodę prezydenta czy Sejmu) Dnia Niepodległości na 3 maja, z ogłoszeniem, że tego dnia bronimy idei państwa równych praw dla wszystkich obywateli, poszanowania reguł naszych sporów, niepodległości, czyli wolności od tyranii - kto wie, może to właśnie okazałoby się tym intelektualnym zamachem stanu. Taki zamach, nawet jeśli nie w pełni skuteczny, jeśli tylko pokazujący, że opozycja umie ze sobą rozmawiać, że umiemy spojrzeć na państwo nie przez nacjonalistyczne lub inne partyjne okulary, mógłby się okazać nie tylko demonstracją siły, ale i przekonać, przynajmniej część zbrzydzonych wrzaskami polityków ludzi do tego, że warto będzie rzucić na szalę swój głos.


Nie tylko u nas demokracja zblakła i straciła urok, nie tylko u nas sentymentalne opowiastki przechodzą we wzajemne szczucie i dawno temu zastąpiły wszelkie poszukiwania logistyki znajdowania tego, co wspólne.


Symbole są ważne i pozostaną ważne. Data 3 maja jako święta Konstytucji, święta marzenia o państwie równych praw dla wszystkich obywateli, została ukradziona. Tego dnia wierni usłyszą w kościołach paplaninę, że jest to jakieś święto Maryi Królowej Polski, a będą to mówić spadkobiercy tych, którzy przeciw Konstytucji 3 Maja najgłośniej protestowali. Chyba nigdy wcześniej nie było tak silnej świadomości, że Kościół katolicki nie ma nic wspólnego z prawdziwym patriotyzmem, chyba nigdy wcześniej sytuacja nie była wyraźniejsza – uzurpująca sobie prawo mówienia w imieniu narodu mniejszość wyklucza większość i pozbawia ludzi praw obywatelskich. Rozbita opozycja nie daje na to przyzwolenia, ale nie umie nawet powiedzieć, co ją łączy. Intelektualny zamach stanu nie musi być mrzonką. Mrzonką jest bredzenie, że dni rządzącej koalicji są policzone. Są policzone od pierwszego dnia do dziś. Jutro w znacznym stopniu zależy od tego, czy potrafimy ten intelektualny zamach stanu zorganizować. Możemy oczywiście modlić się, żeby ta koalicja rozsypała się bez naszej pomocy, żeby dyktator zniknął, żeby stał się jakiś cud, ale przypisywanie modlitwom siły sprawczej nie jest rozsądne.                 

Napisany w 2012 roku artykuł Stefana Bratkowskiego wzywający do intelektualnego zamachu stanu przeszedł bez echa. Artykuł bardzo erudycyjny, zaledwie zapraszający do dyskusji w wąskim gronie, opublikowany w momencie nakręcania sentymentów wokół teorii spiskowej opartej na tragedii w Smoleńsku. Autor próbował w nim wyjaśnić sens Konstytucji 3 Maja i jej najbardziej istotne dziedzictwo. Pokazywał jak we Francji stworzono klasę polityczną, której głównym zajęciem była i jest nadal walka o stołki i dostęp do żłobu. Marzył o państwie opartym na silnym samorządzie lokalnym, o rządzie kontrolowanym przez Sejm, ale niezależnym od kaprysów sejmowej większości, o ustroju, który nie zachęca zawodowych wybrańców narodu do nieustannej prywaty. To wymaga rozpoczęcia debaty nad ustrojem naszej demokracji. Czy taką narodową debatę może poprzedzić intelektualny zamach stanu? Moim zdaniem wręcz musi. Bowiem najpierw musimy ustalić, co nas łączy i wspólnie publicznie zademonstrować siłę naszego przywiązania do tego celu, żebyśmy mogli rzeczowo rozmawiać o tym, co nas dzieli.


Rok po roku zbliżająca się rocznica uchwalenia Konstytucji 3 Maja przypomina mi historię tej Konstytucji i budzi gniew, bo wiem, jak za kilka miesięcy wyglądać będzie kolejne świętowanie 11 listopada. Demokracja z definicji nigdy nie jest i nie może być idealna, demokracja jest zgodą na porządek w dyskusji, jest przeciwieństwem anarchii i nagiej siły. Demokracja wymaga zgody na rządy prawa. Właśnie ta zgoda jest intelektualnym zamachem stanu, który musi być demonstracją siły. I jest to możliwe.    


Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj






Znasz li ten kraj

Znalezionych 320 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Polityczna kamasutra i umysł człowieka podnieconego   Koraszewski   2021-06-12
Dławiący wiatr historii   Koraszewski   2021-06-07
Piasek dla kota i inne troski   Koraszewski   2021-06-02
Nowy ład, Polski ład, czyli Nowa Ekonomiczna Polityka   Koraszewski   2021-05-29
Sen nocy wiosennej   Koraszewski   2021-05-14
Owszem żyję, ale trudno to potwierdzić   Koraszewski   2021-05-08
Święto flagi i inne święta   Kruk   2021-05-05
Demokracja umarła, niech żyje demokracja   Koraszewski   2021-04-30
Uczucia patriotyczne w promocji   Koraszewski   2021-04-28
Chuć w narodzie, czerep nadal rubaszny, dusza anielska trzepocze sztucznymi rzęsami   Kruk   2021-04-20
Czy wicepremier zarządzi wcześniejsze wybory?   Koraszewski   2021-04-14
Nie marszcz czoła, stawiaj go wyzwaniom   Kruk   2021-04-12
Bliźni gorszego sortu i problem moralności   Koraszewski   2021-04-10
Prawda, sumienie, zgoda   Koraszewski   2021-04-07
Rewolucja w NBP, nominały jawne i poufne   Koraszewski   2021-04-01
Mural w mieście Dobrzyniu   Koraszewski   2021-03-19
Groza reedukacji narodowej   Koraszewski   2021-02-27
Państwo mi nie służy   Koraszewski   2021-02-24
Prymas częściowo nieświeży   Koraszewski   2021-02-19
Teologia zniewolenia kontra społeczeństwo obywatelskie   Koraszewski   2021-02-01
Zostałem zaszczepiony przeciw wrednemu wirusowi   Koraszewski   2021-01-27
Opowieść o Polaku, który się prawdzie nie kłaniał   Koraszewski   2021-01-06
Rok parasola i parasolki?   Koraszewski   2021-01-04
Wypas środowiskowych prawd   Koraszewski   2020-12-28
„Uwaga, tu obywatelki i obywatele, to jest legalne zgromadzenie!”. Powolne budowanie mostów ponad podziałami.   Górska   2020-12-19
Doktor Dolittle i zielony kanarek    Garczyński-Gąssowski   2020-12-12
Seks bez seksizmu, kapłaństwo bez pedofilii   Koraszewski   2020-12-08
Opowieść o nocnym stróżu, kucharce i wartościach   Koraszewski   2020-12-06
Cyrkowe fikołki, teatralne gesty i realne działania opozycji   Górska   2020-11-30
Lekcja zdalna i pytanie dodatkowe   Kruk   2020-11-26
Przez okno wszedł Ziobro, a spod łóżka wylazł biskup, czyli jak Jarosław Kaczyński rozpętał wojnę domową   Górska   2020-11-24
Mowa pozasejmowa do obywatela Kaczyńskiego   Koraszewski   2020-11-21
Przekleństwo naszych czasów i wszystkich wcześniejszych   Kruk   2020-11-16
Ojczyznę wolną racz nam wrócić Panie!   Koraszewski   2020-11-11
Panie Ministrze Czarnek, trzeba było ich nie… epatować wizerunkami młodocianych bohaterów   Górska   2020-11-03
Kobiety żądają zdjęcia dziadów   Koraszewski   2020-11-02
Wściekłość, działanie, skuteczność   Koraszewski   2020-10-30
Mazurek Dąbrowskiego w Świętochłowicach   Górska   2020-10-29
Chrześcijańskie wartości w pisowskim sosie   Koraszewski   2020-10-26
Z notatnika starego państwowca   Koraszewski   2020-10-17
Meandry odporności stadnej   Koraszewski   2020-10-12
Patrz Kościuszko na nas z nieba   Koraszewski   2020-09-29
„Moje życie jest klęską”   Koraszewski   2020-09-14
Inna twarz polskiego Sejmu   Koraszewski   2020-09-10
Niech żyje król!   Łukaszewski   2020-09-01
Wojaki Chrystusa i cudaki z PZPR   Koraszewski   2020-08-21
Maska jako symbol statusu społecznego   Koraszewski   2020-08-16
Raz na ludowo   Łukaszewski   2020-08-11
W okopach świętej  niechęci   Koraszewski   2020-08-05
Uwaga: PiS kocha ubogich   Koraszewski   2020-07-29
Rozważania wokół praworządności   Koraszewski   2020-07-27
Reizm nasz ledwie żywy   Koraszewski   2020-07-19
Wspinaczka na szczyt nieprawdopodobieństwaMarcin Kruk   Kruk   2020-07-16
Smutek obwodów kiepsko scalonych   Kruk   2020-07-11
W niedzielę druga tura, ale właściwie czego?   Koraszewski   2020-07-07
Przekonajcie mnie dlaczego mam głosować na Trzaskowskiego   Koraszewski   2020-07-01
Dyskurs narodowy i jego meandry   Kruk   2020-06-09
Widziane z ławy oskarżonych   Koraszewski   2020-06-01
Niespodziewana erekcja impotenta na placu elekcyjnym   Koraszewski   2020-05-09
Wolność jest zaledwie wstępem   Koraszewski   2020-05-06
Między świętem braku pracy a świętem gwałcenia konstytucji   Koraszewski   2020-05-02
Trzy razy NIE w bolszewickim plebiscycie na prezydenta   Koraszewski   2020-04-17
Samorząd, solidarność, samopomoc   Koraszewski   2020-04-15
Zdalna lekcja wychowawcza   Kruk   2020-04-06
Jak zbrodniczy okaże się ten rząd?   Koraszewski   2020-04-03
Kochać i być mądrym   Koraszewski   2020-04-01
Plac Powstańców i inne przystanki   Zbierski   2020-03-12
Bóg Kościołem upupiony   Koraszewski   2020-03-05
Wyścig do fotela i dylematy wyborcy   Koraszewski   2020-02-19
PiS budzi się z ręką w nocniku i przeciera oczy   Koraszewski   2020-02-15
Podanie o posadę prezydenta   Koraszewski   2020-02-12
Raport z małego miasta   Koraszewski   2020-01-23
Kości zostały rzucone   Koraszewski   2020-01-21
Diabeł hasa po Księżych Górkach   Kruk   2019-11-21
Nie cała władza w rękach postprawdziwków   Koraszewski   2019-11-18
Sen nocy listopadowej   Kruk   2019-11-12
Troski i zmartwienia z celibatem   Koraszewski   2019-10-30
Zjednoczona prawica i Halloween   Koraszewski   2019-10-26
Moralne zwierzę to oburzone zwierzę   Koraszewski   2019-10-21
Związki partnerskie w czwartej Rzeczpospolitej   Koraszewski   2019-10-16
Dzień po wyborach, Dzień Nauczyciela   Koraszewski   2019-10-14
Bób, Hummus, Włoszczyzna   Koraszewski   2019-10-02
Niedziela handlowa i Ogórek małoetyczna   Kruk   2019-10-01
Czy Polscy wybiją się i na co teraz?   Koraszewski   2019-09-28
Homo politicus vs. Homo sapiens   Koraszewski   2019-09-16
Uwagi o groźnej przewadze donosów nad doniesieniami   Koraszewski   2019-09-09
Dla kogo feralna okaże się trzynastka?   Koraszewski   2019-08-31
Kilka uwag o podwójnej lojalności   Koraszewski   2019-08-21
Przeszłość i przyszłość polskiego paralmentaryzmu   Koraszewski   2019-07-27
Ogólna teoria zatroskania   Koraszewski   2019-07-25
Struktura klasowa w świadomości aspołecznej   Koraszewski   2019-07-20
Trudno kochać i być mądrym, jeszcze trudniej nie znosić i pozostać mądrym   Koraszewski   2019-07-10
O szkodliwości palenia (na stosach) i migotaniu przedsionków (do władzy)   Koraszewski   2019-07-08
Marchewka stadnego myślenia i niechciany kij racjonalizmu   Koraszewski   2019-07-04
Wściekłość nieboszczyka i duma romantyków   Koraszewski   2019-06-24
Kronika szczęśliwego dzieciństwa   Ferus   2019-06-23
Spór o wiek zgody w czasach przyzwolenia   Koraszewski   2019-06-19
Nocne polucje wiceministra nieprawości   Kruk   2019-06-15
Jak słuchać, żeby być rozumianym?   Koraszewski   2019-06-12
Przepraszam, że przypominam raz jeszcze   Koraszewski   2019-06-06

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

Bohaterzy chińskiego narodu



Naukowcy Unii Europejskiej



Teoria Rasy



Przekupieni



Heretycki impuls



Nie klanial



Cervantes



Wojaki Chrystusa



 Palestyńskie weto



Wzmacnianie układu odpornościowego



Wykluczenie Tajwanu z WHO



Drzazgę źle się czyta



Sześć lat



Pochodzenie



Papież Franciszek



Schadenfreude



Pseudonaukowa histeria...


Panstwo etc



Biły się dwa bogi


 Forma przejściowa


Wstęga Möbiusa


Przemysł produkcji kłamstw


Jesteś tym, co czytasz,



Radykalne poglądy polityczne


Einstein



Socjologia



Allah stworzyl



Uprzednie doświadczenie



Żydowski exodus



PRL Chrystusem narodów



Odrastające głowy hydry nazizmu



Homeopatia, wibracje i oszustwo


Żołnierz IDF



Prawo powrotu


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk