Prawda

Piątek, 27 stycznia 2023 - 22:22

« Poprzedni Następny »


Kiedy człowiek ma naście lat...


Andrzej Koraszewski 2013-11-17


Znów oddaję w ręce czytelników moją książkę. Pod wieloma względami jest zupełnie inna niż poprzednie. Zacząłem ją pisać wiele lat temu, a pomysł był zwariowany i okazał się niewykonalny. Ponieważ książka traktuje o ewolucji moralności i skierowana jest głównie do młodych czytelników, chciałem ją wydać w postaci DVD z całym mnóstwem filmów o zwierzętach. Problemy ze zdobyciem zezwoleń na użycie tych filmów okazały się zbyt trudne i cały pomysł się rozpadł. Szkic tej książki miał wiele entuzjastycznych recenzji i w końcu postanowiłem powrócić do tradycyjnej formy druku, mając nadzieję, że czytelnicy będą jednak pracowicie korzystać z linków i oglądać również zalecane filmy.

Idea tej opowieści jest dość oczywista. Jeśli my jesteśmy produktem ewolucji, to i nasza moralność musi być produktem ewolucji. Rzecz jasna, nie jest to moje odkrycie, więc jestem tu tylko popularyzatorem myśli  innych autorów.      


Ta książka jest plonem moich rozmów z młodymi ludźmi. Przez całe życie miałem kontakt z młodzieżą, czasem formalny, czasem nieformalny, z młodymi ludźmi z wielkich miast, miasteczek i ze wsi, w Polsce, w Szwecji i w Anglii. Nie spotkałem młodego człowieka, który nie zastanawiałby się nad pytaniem, czy człowiek jest dobry, czy zły, czym właściwie jest dobro, czym jest zło. Dostawali gotowe odpowiedzi od dorosłych, ale zawsze szukali własnych. Tak było, tak jest i tak będzie. Opowiadam tu o moim własnym szukaniu odpowiedzi na te pytania, daję nieśmiałe propozycje, gdzie patrzeć, czego szukać. Pisałem tę książkę głównie z myślą o młodych ludziach, którzy szukają własnych odpowiedzi. Dużo się dziś pisze o etyce w szkole, czy ta mała książeczka może się przydać nauczycielom etyki? Nie wiem, mam nadzieję, że niektórzy zechcą to sprawdzić z samej ciekawości. Czy sięgną po nią rodzice dorastających dzieci? Bardzo bym tego chciał. Piszę tu o ewolucji naszej moralności, niewiele może nam o niej powiedzieć paleontologia, czy genetyka, być może najwięcej możemy się o tej ewolucji dowiedzieć od żyjących obok nas zwierząt. Czy mam rację? Nikt nie ma stu procent racji.

 

Mądrość podobno przychodzi z wiekiem, albo nie przychodzi wcale, ale najważniejsze pytania filozoficzne powtarzane są pokolenie za pokoleniem, kiedy mamy naście lat. To wspaniały czas, kiedy pytamy o sens życia, o to kim jesteśmy, co znaczy miłość i czym jest przyjaźń. Te pytania są dla nas ważne, chociaż nie wiadomo, czy coś zmieniają. Są tym ważniejsze im ciekawsza jest grupa, w której zaczynamy głośno o nich mówić. O tak ważnych sprawach nie chcemy mówić w przypadkowym gronie, ani z kimś, kto będzie patrzył na nas z góry i mówił nam, co mamy myśleć. Tak było zawsze, w szkole, po lekcjach, w domu, w kawiarni, czy gdzieś na łące zbierali się młodzi ludzie, żeby pogadać o sprawach zasadniczych.

 

Wśród tych wielkich pytań jest oczywiście pytanie o to, czy człowiek jest dobry czy zły i skąd się wzięło dobro i zło? Czy źródłem dobra jest Bóg, czy dobro wyewoluowało wraz z różnorodnością życia? Jak mogło wyewoluować? Powstawały coraz bardziej złożone organizmy, rozmnażanie przez podział zostało zastąpione w bardziej złożonych gatunkach przez rozmnażanie płciowe, macierzyństwo powoli prowadziło do opieki nad potomstwem, która wymagała czułości, życie w grupach wymagało respektu dla krewnych i nie tylko krewnych. Okrutna natura nie zawsze jest okrutna, jest w niej współpraca, czułość i altruizm.


Ta książka jest również spełnieniem jednego z moich dziwacznych marzeń, że któregoś dnia wydam ją z kimś, kto chodził do naszego gimnazjum w Dobrzyniu. W naszym domu bywało dużo wspaniałych młodych ludzi, ale mój pomysł nie chwycił. A jednak moje marzenie się spełniło i książka jest ilustrowana zdjęciami mojej przyłatanej wnuczki (a dokładniej córki naszych przyjaciół), Pauliny Raniszewskiej.


Książka, z którą zwracam się głównie do młodych czytelników spina również osobliwą klamrą moje życie zawodowe. Na drugim roku studiów zacząłem pracę jako wychowawca w dziennej świetlicy dla młodocianych przestępców. To byli chłopcy z warszawskiej Woli w wieku między 12 a 15 lat. Po pierwszym miesiącu pracy, kupiłem kilka tabliczek czekolady, trochę ciastek, kilka butelek lemoniady i powiedziałem, że będziemy świętować moją pierwszą wypłatę. Po tygodniu najstarszy z chłopców oznajmił uroczyście: „panie wychowawco, dziś rewanż”.  Okazało się, że okradli pobliski sklep ze słodyczy. Do dziś nie wiem, czy byłem bardziej przerażony, czy bardziej rozbawiony, ale przekonanie ich, że musimy to oddać, było prawdopodobnie moim największym sukcesem pedagogicznym w życiu. Co ich przekonało? Prawdopodobnie przede wszystkim szantaż. Powiedziałem, że jeśli tego nie oddamy, to będę musiał zrezygnować z pracy, bo się do niej nie nadaję; być może pomogło moje rozbawienie, ale również to, że dałem im gwarancję, że sam to załatwię i że zrobię wszystko, co w mojej mocy, żeby kierownik sklepu nie wzywał milicji. To ostatnie okazało się znacznie trudniejsze niż myślałem, ponieważ kierownikowi sklepu długo musiałem wyjaśniać, że nie chronię złodziejaszków, tylko próbuję im pokazać, że błąd daje się naprawić. Udało się. Pracowałem z tymi dzieciakami niespełna dwa lata, bo potem dostałem zupełnie inną pracę, ale w kilka lat później, w ciemnej ulicy zastąpił mi drogę jakiś dryblas i ziejąc alkoholem oznajmił: „Panie wychowawco, bez pana to ja bym na ludzi nie wyszedł”. Nie wiem, jaka jest prawda, ale on twierdził, że czegoś go nauczyłem. Powiedział mi, że skończył szkołę zawodową, że ma pracę i że od tamtego czasu nie miał konfliktów z prawem. Nie dowiedziałem się już, czy to była cała prawda, a jeśli tak, to czy ciąg dalszy był równie dobry.      


Dziś, oddając tę książkę w ręce czytelników ogromnie jestem ciekaw, jak wielu ludzi dowie się o jej istnieniu, jak wielu po nią sięgnie, jak wielu postanowi polecić ją innym? Ja mogę teraz tylko poinformować, że jest, że można ją kupić, chwilowo w Wydawnictwie „Stapis”, a niebawem w innych księgarniach.

Tu można książkę zamówić: https://www.stapis.com.pl/?product=skad-sie-wzielo-dobro-i-zlo-andrzej-koraszewski ;; 

Dobrzyń nad Wisłą 25 listopada 2021r. 


Skomentuj Wyślij artykuł do znajomego: Wydrukuj












Świat
Hili: Jeśli mnie wzrok nie myli, to świat zwariował.
Ja: Nihil novi sub sole.

Więcej

Komu na rękę
z niewidzialną ręką?
Andrzej Koraszewski 

Rzekomy dowód rzeczowy na to co Adam Smith miał na myśli – na amerykańskich banknotach widnieje oko opatrzności wraz z mottem „Annuit Coeptis\

„Zdarza się niekiedy, że nazwa rzeczy lub pojęcia decyduje o tym co o tej rzeczy albo pojęciu myślimy, a czasem także o tym jak o nich myślimy.” Przeczytałem to zdanie w dziale „wolna myśl” Centrum im. Adama Smitha, pod datą 18 lipca 2018, co było ostatnim śladem ich tętniącej życiem strony internetowej. Zajrzałem tam sprawdzając, czy może zareagowali na odkrycie Wojciecha Orlińskiego, który donosi na łamach "Gazety Wyborczej", że ponieważ Adam Smith nie precyzuje, czyja niewidzialna rękę steruje rynkiem, prawdopodobnie miał na myśli „niewidzialną rękę opatrzności”. Jak on do tego doszedł?

Więcej

Dlaczego należy zakazać
flagi OWP i Konfederacji?
Stephen M. Flatow

Flaga OWP na demonstracji antyrządowej, Tomer Neuberg/Flash90

Arabowie palestyńscy są wściekli, że władze izraelskie zakazują wywieszania flagi „Palestyny” na imprezach publicznych. Izraelczycy twierdzą, że flaga jest używana do wzbudzania przemocy. Po obu stronach debaty wszyscy rozumieją, że flaga może być potężnym symbolem – dobra lub zła. Flagi coś znaczą.
Pomyśl o sile kultowej flagi Betsy Ross podczas rewolucji amerykańskiej. Lub żołnierze podnoszący flagę amerykańską na 
Iwo Jima. To nie jest tylko kawałek tkaniny. Oznacza coś znacznie większego.

Więcej
Blue line

Jak Facebook dławi
byłych muzułmanów
Bruce Bower


Dzięki Elonowi Muskowi zaczynamy dostrzegać solidne dowody na to, w jakim stopniu giganci mediów społecznościowych – we współpracy z demokratycznymi politykami, agencjami wywiadowczymi i mediami korporacyjnymi – starali się zdławić swoich ideologicznych przeciwników. Ale nawet dokumenty o Twitterze, przynajmniej te, które do tej pory zostały upublicznione, nie oddają w zadowalający sposób światowego zasięgu wybryków Doliny Krzemowej. 
Jednym z najbardziej rażących przypadków, na jaki ostatnio zwróciłem uwagę, jest sprawa byłych muzułmanów z Norwegii (EX-MN), organizacji, która 
opisuje siebie na stronie internetowej jako opowiadająca się za „powszechnymi prawami i sekularyzmem” oraz za prawem muzułmanów do krytykowania ich religii i, jeśli sobie tego życzą, do jej opuszczenia.

Więcej

Palestyńczycy rekrutują
nieletnich do terroru
Bassam Tawil

<span>Palestyńskie grupy terrorystyczne rekrutują nieletnich do przeprowadzania ataków terrorystycznych, podczas gdy przywódcy palestyńscy i organizacje międzynarodowe krzyczą, że „zabijane są niewinne dzieci”. Palestyńskie dzieci od kołyski są poddawane praniu mózgu przeciwko Izraelowi i celowo narażane na niebezpieczeństwo, podczas gdy ONZ i reszta świata odwracają wzrok. Na zdjęciu: palestyński chłopiec  grający w sztuce o zabijaniu Żydów [Źródło: wideo PMW] </span>

Rada Bezpieczeństwa Organizacji Narodów Zjednoczonych (RB ONZ) 5 stycznia pospiesznie zwołała nadzwyczajną sesję, ponieważ Żyd odważył się przejść po najświętszym miejscu judaizmu, Wzgórzu Świątynnym w Jerozolimie. Dwa dni wcześniej ten Żyd, Itamar Ben-Gvir, minister bezpieczeństwa narodowego Izraela, odbył cichą, 13-minutową wycieczkę po tym miejscu. Chociaż Żydzi odwiedzający Wzgórze Świątynne są często nękani, zastraszani, a czasami fizycznie atakowani przez muzułmanów, krótka podróż Ben-Gvira zakończyła się pokojowo i ani muzułmanie, ani Żydzi nie zgłosili żadnych aktów przemocy. Mimo to Palestyńczycy i niektóre kraje, nazywając tę wizytę „niebezpieczną i bezprecedensową prowokacją”, nadal potępiali za nią Izrael.

Więcej
Blue line

Spór o DNA Jezusa
między chrześcijanami
Jerry A. Coyne


Już dawno powinienem był domyślić się, że rozwój genetyki spowoduje problem dla teologów. A właściwie dwa poważne problemy. Po pierwsze, o czym pisałem wcześniej, według chrześcijaństwa wszyscy ponoć pochodzimy od mężczyzny i kobiety, którzy byli parą żyjącą w tym samym czasie i miejscu (oczywiście Adam i Ewa). Ponieważ nie jest to możliwe, naukowo nastawieni teolodzy przez ponad dziesięć lat próbowali ocalić Parę, która popełniła Grzech Pierworodny. 

Więcej

Demokracja w Izraelu
jest zagrożona
Victor Rosenthal

Izrael nadal nie ma konstytucji, co powoduje pewne problemy.

Nowy rząd Izraela jest nękany przez bezprecedensową polityczną i medialną kampanię, skierowaną przeciwko planom rządu, by przywrócić kontrolę i równowagę między sądownictwem a Knesetem. „Jeśli ten rząd nie upadnie - mówi lider opozycji Yair Lapid - Izrael przestanie być liberalną demokracją”, a jego artystyczne, kulturalne i biznesowe elity uciekną do Berlina i Miami. David Horowitz, redaktor anglojęzycznego „Times of Israel”, napisał, że propozycje reform „są dzwonem trwogi dla naszej dobrze działającej, ale niewystarczająco ugruntowanej demokracji”. Były minister obrony Benny Gantz określił plan reform jako „zamach stanu”, powiedział, że doprowadzi on do wojny domowej i wezwał przeciwników do „wyjścia na ulice”.

Więcej

UE i administracja Bidena
wciąż ugłaskują Iran
Majid Rafizadeh

<span>Administracja Obamy-Bidena utrzymywała Kongres USA, naród amerykański i sojuszników USA na Bliskim Wschodzie w nieświadomości wielu tajnych umów zawartych z rządzącymi mułłami w Iranie. </span>Na zdjęciu: <span>Kerry z </span>Hosseinem Fereydounedm<span> oraz </span>Mohammadem Javadem Zarifem<span> podczas ceremonii ogłoszenia  </span>Joint Comprehensive Plan of Action<span>, 14 lipca 2015 (Źródło: Wikipedia)</span>

Podczas gdy irański reżim stał się bardziej wojowniczy, Unia Europejska i administracja Bidena nadal próbują przywrócić porozumienie nuklearne, które zniesie sankcje gospodarcze wobec Iranu, wzmocni i ośmieli reżim, wzmocni jego globalną legitymację i utoruje drogę, reżim, który Departament Stanu USA nazwał „najgorszym na świecie sponsorem terroryzmu państwowego”, legalnie stanie się państwem uzbrojonym w broń nuklearną.

Więcej

Żyjemy w ciekawych
czasach
Andrzej Koraszewski 

Thomas Friedman (Źródło zdjęcia: Wikipedia)

Kiedy za namową przyjaciela zapisałem się do Towarzystwa Dziennikarskiego byłem przekonany, że będzie to takie towarzystwo, w którym do znudzenia dyskutuje się o etyce zawodu dziennikarza. To ciekawy zawód, specyficzne rzemiosło, w którym zadaniem jest przekazywanie rzetelnej informacji, a nieustającą pokusą misjonarstwo i nawracanie ludzi na swoją taką czy inną wiarę. Na domiar złego, żyjemy w czasach rewolucji informatycznej i tradycyjne dylematy etyki dziennikarskiej urosły do absurdalnych rozmiarów.

Więcej

Bezwłose zwierzęta mają
martwe geny na sierść
Jerry A. Coyne


Jednym z najbardziej wymownych dowodów na ewolucję, jakie przedstawiam, jest istnienie martwych (niefunkcjonalnych lub „szczątkowych”) genów znalezionych w DNA żywych gatunków. Pisałem o tym w mojej książce Ewolucja jest faktem. Na przykład ssaki takie jak my posiadają trzy martwe geny odpowiedzialne za wytwarzanie żółtka jaja. Ewolucja uczyniła je niefunkcjonalnymi, ponieważ embriony ssaków są odżywiane przez łożysko, ale nadal są obecne w genomie, bezużyteczne z powodu mutacji.


Genomy prawie wszystkich znanych nam zwierząt są cmentarzyskiem martwych genów. Stanowią one, podobnie jak nasze geny żółtka, niezbity dowód na ewolucję. 

Więcej

Nienawiść do Żydów na
amerykańskich uniwersytetach
Richard Kemp

<span>Nowy raport pokazuje wyraźny obraz rosnącej, nasilającej się i starannie skoordynowanej kampanii ataków na tożsamość żydowską w ponad 60% amerykańskich szkół wyższych i uniwersytetów, które są popularne wśród Żydów, w tym 2000 incydentów z zamiarem wyrządzenia krzywdy żydowskim studentom, jakie miały miejsce od 2015 r. (Zdjęcie: University of Connecticut, gdzie kierownictwo próbuje coś robić)</span>

Kiedy w latach trzydziestych XX wieku Żydów wypędzano z niemieckich uniwersytetów, jaką zająłbyś postawę? Wielu z nas chciałoby myśleć, że znaleźlibyśmy w sobie moralną i, jeśli to konieczne, fizyczną odwagę, aby stanąć w obronie naszych kolegów, zamiast patrzeć, jak są prześladowani, zastraszani, maltretowani i odrzucani. Cóż, teraz możemy faktycznie wystawić naszą odwagę na próbę, ponieważ na naszych oczach widzimy powtórkę niemal identycznego schematu antysemityzmu — tym razem na amerykańskich uczelniach, z podobnym obrazem na uniwersytetach w Wielkiej Brytanii i innych krajach Zachodu.

Więcej
Blue line

Harvard poddaje się
antysemickiej bandzie
Jonathan S. Tobin

&Oacute;wczesny dyrektor Human Rights Watch, Kenneth Roth, na konferencji Media Security w Monachium, 19 lutego 2017. Zdjęcie: Kuhlmann/MSC via Wikimedia Commons.

Przez kilka dni Kennedy School of Government na Uniwersytecie Harvarda zachowywała się tak, jakby była instytucją z kompasem moralnym. Ale dziekan Douglas Elmendorf szybko zdał sobie sprawę, że przeciwstawianie się antysemityzmowi wbrew „przebudzonej” intelektualnej modzie, nie jest dobrym wyborem zawodowym.

W obliczu burzy krytyki ze strony wykładowców, studentów i liberalnych mediów korporacyjnych, takich jak "Boston Globe", oraz wpływowych skrajnie lewicowych szmat, takich jak "The Nation", Elmendorf odwołał swoją decyzję o odmowie przyjęcia na stanowisko nauczyciela akademickiego Kennetha Rotha, byłego szefa Human Rights Watch.

Podobnie jak „wróg klasowy” postawiony przed „sądem ludowym” komunistycznej Czerwonej Gwardii podczas chińskiej rewolucji kulturalnej, list Elmendorfa z przeprosinami był, jak można było przewidzieć, tchórzliwy. Elmendorf napisał, że od czasu podjęcia decyzji „konsultował się” z wykładowcami, a teraz przyznał się do „błędu”, dodając, że prosi Rotha, aby mimo wszystko przyjechał na Harvard. Roth entuzjastycznie odpowiedział na Twitterze, przyjmując ofertę i wyrażając wdzięczność znacznym siłom, które zmusiły Elmendorfa do poddania się. 

Więcej

Credo ateisty
Część V
Lucjan Ferus

Scena przedstawiająca spalenie czarownicy ze szwajcarskiego Willisau w 1447 roku.

Zanim zacznę przytaczać następne argumenty uzasadniające moje areligijne poglądy, jeszcze chciałbym się odnieść do zakończenia poprzedniej części. Wyraziłem tam wątpliwości, że przedstawione przeze mnie fragmenty krwawej, pełnej przemocy i zakłamania historii naszej religii, odzwierciedlają boży zamysł w tym względzie. Bowiem (jak tłumaczą teolodzy), to Duch Święty prowadzi Kościół kat. przez dzieje, a on przecież nie może się mylić w żadnym wypadku. Tyle, że jego istnienia nie da się w żaden sposób udowodnić, jak i tego, że „wyraźnie” sprzyja on Kościołowi kat. w podbojach i „rozmija” się często z Dekalogiem.

Więcej
Blue line

Grupa Wagnera
wkracza do Afryki
Lawrence A. Franklin

Wyjście wojsk francuskich z Mali w kwietniu, a następnie likwidacja (w czerwcu 2022 r.) dowodzonych przez Francję wielostronnych europejskich sił specjalnych „Task Force Takuba” stworzyło próżnię bezpieczeństwa w regionie. Na zdjęciu: Francuscy żołnierze w Mali. (Zdjęcie: Wikipedia)

Poważnie nasiliło się kwestionowanie legitymacji i suwerenności postkolonialnych państw narodowych przez islamskich dżihadystów na całym obszarze regionu Sahelu na kontynencie afrykańskim.


Przede wszystkim, mordercza wojna między grupami dżihadystów w zachodnioafrykańskich państwach Sahelu, na południe od Sahary, stała się egzystencjalnym zagrożeniem dla legitymacji rządów narodowych regionu.

Więcej

Kto atakuje status quo
w Jerozolimie?
Mitchell Bard

Ben Gvir na Wzgórzu Świątynnym 3 stycznia 2023r. (Źródło zdjęcia: “Jerusalem Post”)

Biorąc pod uwagę, że nowy rząd Izraela był biczowany ze wszystkich stron, zanim jeszcze został zaprzysiężony, nie było zaskoczeniem, że wyciągnięto noże po tym, jak nowy syjonistyczny postrach, Itamar Ben-Gvir, miał czelność odwiedzić najświętsze miejsce w judaizmie.

 

„New York Times”, który uwielbia określanie Izraelczyków pejoratywnymi słowami, zatytułował swój artykuł: „Twardogłowy izraelski minister odwiedza drażliwe święte miejsce w Jerozolimie”. Ben-Gvir jest nie tylko „twardogłowy”, ale według „New York Timesa” jest także „ultranacjonalistą”. Jego wizyta była „prowokacyjna”, ponieważ sprzeciwiał się groźbom ze strony „bojowej” grupy Hamas. 

Więcej

Krew, znój, łzy
i pot
Athayde Tonhasca Júnior

Złapane w wir: podczas wojny w Paragwaju konie umierały z powodu ran, głodu, wyczerpania, zimna i motyli. Grafika autorstwa Pedro Américo (1843-1905), Wikimedia Commons:

Wojna w Paragwaju (1864-1870), prowadzona przez Paragwaj przeciwko Argentynie, Brazylii i Urugwajowi, zajmuje szczególne miejsce w historii okrucieństwa, rzezi i dewastacji. Wśród wielu okropności, których świadkami byli kombatanci i obserwatorzy, epizod opisany przez porucznika Alfredo d'Escragnolle Taunay jest szczególnie dziwny i makabryczny:
"„Inna plaga prześladowała je [konie, muły i osły] bezlitośnie, a ta jedna plaga miała katastrofalne skutki. Pochodziła od niezwykle pięknych motyli, tak zwanych 88, ponieważ wydaje się, że mają ten numer wypisany na zewnątrz swoich cętkowanych skrzydeł z kapryśnymi czarno-białymi rysunkami. Jednak nie sposób sobie wyobrazić działań tych łagodnych Lepidoptera, z pozoru całkiem niewinnych, ale w rzeczywistości niezwykle zgubnych, w całej tej części Paragwaju. Tłoczyły się razem w kącikach oczu i nozdrzach zwierząt, szukając wilgoci..."

Więcej

Wojna Unii Europejskiej
z Izraelem
Bassam Tawil

<span>Wyciekł poufny dokument sporządzony przez misję Unii Europejskiej we wschodniej Jerozolimie, który pokazuje, że Europejczycy aktywnie współpracują z Autonomią Palestyńską i w jej imieniu w celu przejęcia Obszaru C Zachodniego Brzegu – chociaż istnieje wyraźna umowa, podpisana, zarówno przez Izrael, jak i Palestyńczyków, że do czasu ostatecznych ustaleń w dalszych negocjacjach obszar ten ma być pod kontrolą Izraela. (Na zdjęciu szef misji UE w Jerozolimie Wschodniej, Sven Kühn von Burgsdorff, na czele 13 europejskich polityków (w tym z Polski), protestujący przeciwko budowaniu w Jerozolimie mieszkań dla Żydów w listopadzie 2022r.) </span>

Unia Europejska (UE) przekonuje, że szanuje demokrację i podziela z Izraelem wartości otwartego i demokratycznego społeczeństwa opartego na rządach prawa. Jeśli to prawda, to dlaczego UE nie szanuje decyzji Arabów i Izraelczyków, by wspólnie zasiąść do stołu i wynegocjować granice? Dlaczego UE potajemnie pomaga Palestyńczykom w przejęciu Obszaru C na Zachodnim Brzegu poprzez nielegalne budownictwo?


Poufny dokument sporządzony przez misję Unii Europejskiej we wschodniej Jerozolimie, który wyciekł, pokazuje, że Europejczycy aktywnie współpracują z Autonomią Palestyńską i w jej imieniu w celu przejęcia Obszaru C Zachodniego Brzegu – chociaż istnieje wyraźna umowa, podpisana, zarówno przez Izrael, jak i Palestyńczyków, że do czasu ostatecznych ustaleń w dalszych negocjacjach obszar ten ma być pod kontrolą Izraela. 

Więcej

Czy istnieje środek
prawny na kłamstwa?
Alan M. Dershowitz

<span>Kongresman George Santos (na zdjęciu) żył w kłamstwach. Kłamał na temat swojego wczesnego życia, osiągnięć akademickich, doświadczenia biznesowego, majątku, pochodzenia, życia osobistego i karalności. Ma szczęście, że zdecydowana większość tych kłamstw nie była wypowiedziana pod przysięgą. (Zdjęcie: Wikipedia)</span>

Kongresman George Santos żył w kłamstwach. Kłamał na temat swojego wczesnego życia, osiągnięć akademickich, doświadczenia biznesowego, majątku, pochodzenia, życia osobistego i karalności. Ma szczęście, że zdecydowana większość tych kłamstw nie była wypowiedziana pod przysięgą. Nie zniesławiał też konkretnych osób. O ile nie skłamał na formularzach rządowych, jest mało prawdopodobne, aby można go było skutecznie ścigać lub pozwać. Jego ofiarami są przede wszystkim wyborcy, którzy oddali głosy na osobę, która bardzo różniła się od tego, za kogo go uważali.

Więcej

Wieczny dyktator: historia
Mahmuda Abbasa
Bassem Eid


Rok 2023, kolejny rok, zdumiewający dziewiętnasty rok niekończącej się 4-letniej kadencji prezydenckiej Mahmuda Abbasa, która rozpoczęła się 9 stycznia 2005 r. Pod jego kleptokratycznymi rządami zarządzanie moim rodzimym Zachodnim Brzegiem przekształciło się w to, co monitor demokracji, Freedom House, opisuje jako: „brak działającej władzy ustawodawczej… [Autonomia Palestyńska (AP)] rządzi w sposób autorytarny, [i] stosuje represje wobec dziennikarzy i aktywistów, którzy przedstawiają krytyczne poglądy na temat jej rządów”. Aby zapoznać się z ideą wolności intelektualnej i prasowej pod panowaniem Abbasa, rozważ ustawę o przestępstwach elektronicznych (ECL) wydaną przez Abbasa w 2013 r., „ustalającą wysokie grzywny i długie wyroki więzienia za szereg niejasno zdefiniowanych przestępstw, w tym publikację lub rozpowszechnianie materiałów, które są krytyczne wobec państwa.

Więcej

Bąkojady czyszczą
nosorożce
Jerry A. Coyne


Zapomnijmy na chwilę o wiadomościach ze świata i obejrzyjmy ciekawy, krótki film, na którym zwierzęta pomagają sobie nawzajem, zamiast się zabijać. W tym przypadku mamy do czynienia z mutualizmem, zachowaniem polegającym na interakcji między dwoma gatunkami, w którym każda jednostka czerpie korzyści. W tym przypadku zachodzi to między nosorożcem czarnym (Diceros bicornis) a bąkojadem czerwonodziobym (Buphagus erythrorynchus).

Więcej

Obsesja „New York Timesa”
na punkcie Izraela
Phyllis Chesler


Czy sprawy naprawdę przedstawiają się tak źle, jak myślę, jeśli chodzi o propagandę przeciwko Izraelowi i Żydom, a ten temat zaczęłam uważnie śledzić od 2001 roku?

Ostatnio zapytałem pięciu wykształconych pro-izraelskich ludzi: „Jak myślisz, ile artykułów na temat Izraela i judaizmu ukazało się na pierwszych stronach w ‘New York Timesie’ w ciągu ostatnich sześciu miesięcy 2022 roku?”

Odpowiedzieli: „Prawdopodobnie około 30 lub 40, może mniej”. 
Odpowiedź brzmi: 127! Tak, dokładnie je policzyłem. Daje to średnio pięć negatywnych artykułów tygodniowo w jednym dziale. Biorąc pod uwagę, że Izrael jest wielkości stanu New Jersey, „New York Times” wydaje się mieć na jego punkcie patologiczną obsesję.

Więcej
Blue line

Kolejna faza ewolucji
państwucha
Andrzej Koraszewski

Brytyjska Wikipedia przedstawia jako typowego przedstawiciela klasy średniej japońskiego kupca z XVIII wieku. Nie bez powodu. Klasyczna klasa średnia wyłoniła się głównie z warstwy kupieckiej, wymuszając od państwa przyznanie praw, których państwo lubiło odmawiać swoim poddanym.

„Państwo jest aparatem ucisku i wyzysku” przekazano mi w szkole średniej mem Karola Marksa do trwałego zapamiętania. Zgadzałem się z tą mądrością całkowicie, ale na studiach otrzymałem instrukcję, a zarazem ostrzeżenie, że ten mem powinien być przywoływany wyłącznie w odniesieniu do Stanów Zjednoczonych i innych krajów kapitalistycznych, albowiem u nas państwo obumierało, zaś Partia troszczyła się o masy pracujące. Trudno to młodym wyjaśnić, bo jesteśmy na innym etapie rozwoju. Właśnie charyzmatycznie niedorozwinięty przywódca wyszedł z lecznicy i dworzanie odetchnęli z ulgą, bo ster państwa jest znów we właściwych rękach.

Więcej

Palestyna: Perwersyjny
i osłupiający paradoks
Martin Sherman


Dlaczego zdeklarowani liberałowie upierają się przy popieraniu bytu, który byłby całkowitym zaprzeczeniem wszystkich wartości, które podobno cenią? 

 

„Nie możemy rozwiązywać problemów, używając tego samego rodzaju myślenia, którego używaliśmy, kiedy je tworzyliśmy” – to słowa powszechnie przypisywane Albertowi Einsteinowi

Niedawno idea państwa palestyńskiego – jak upiorny zombie wyłaniający się ze swojego niegdysiejszego grobu – ponownie pojawiła się jako ważny temat w międzynarodowym dyskursie. Po odsunięciu na margines debaty przez większą część kadencji Trumpa w Białym Domu, administracji Bidena udało się tchnąć nowe życie w nieudaną i śmiertelnie groźną formułę, której próba wdrożenia wywołała traumę i tragedię zarówno wśród Izraelczyków, jak i palestyńskich Arabów.

Więcej

Mózg używa geometrii
hiperbolicznej
Steven Novella


Mózg ssaków jest zdumiewającym procesorem informacji. Miliony lat ewolucyjnego majsterkowania stworzyły struktury sieciowe, które są szybkie, wydajne i zdolne do ekstremalnej złożoności. Neuronaukowcy starają się jak najlepiej zrozumieć tę strukturę, która jest, co zrozumiałe, skomplikowana, a więc trudna. Ale postęp jest stały.

Niedawne badania pokazuje, jak złożone mogą być te badania. Naukowcy przyglądali się geometrii aktywacji neuronów w części mózgu, która zapamiętuje informacje przestrzenne – regionie CA1 hipokampu. Jest to część mózgu, w której znajdują się neurony miejsca – te, które są aktywowane przez przebywanie w określonej przestrzeni. Chcieli wiedzieć, w jaki sposób rosną sieci nakładających się neuronów miejsca, gdy szczury badają swoje środowisko. To, co odkryli, nie było zaskakujące, biorąc pod uwagę wcześniejsze badania, ale jest niezwykle interesujące.

Więcej

Konferencja w Damaszku
w sprawie upadku Izraela
Z materiałów MEMRI

Konferencja w Damaszku (fot. Facebook.com/qii.press, 30 listopada 2022)

Uczestnicy konferencji stwierdzili, że Izrael jest zjawiskiem przejściowym i walka z nim ostatecznie doprowadzi do jego upadku. Główny wykład, wygłoszony przez syryjskiego badacza Szadiego Diaba, przedstawił dane rzekomo wskazujące na to, że Izrael jest skazany na zniknięcie, i podkreślił znaczenie palestyńskiego ruchu oporu w osiągnięciu tego celu. Diab wezwał Palestyńczyków do skorzystania ze wsparcia Syrii i Iranu w celu kontynuowania oporu.


Należy zaznaczyć, że nie jest to pierwsza konferencja Międzynarodowego Instytutu Al-Kuds w Syrii w ostatnich latach z udziałem przedstawicieli Iranu. 
[2] Wydarzenia tego rodzaju są częścią wysiłków promowania programu irańskiego reżimu w Syrii, reżimu, który eliminację Izraela umieszcza w centrum swojej ideologii i wspiera organizacje terrorystyczne, takie jak Hezbollah, Hamas i PIJ w aby osiągnąć ten cel.


W niniejszym raporcie dokonano przeglądu niektórych wypowiedzi wygłoszonych na konferencji.

Więcej
Dorastać we wszechświecie

Credo ateisty
Część IV
Lucjan Ferus

Dlaczego Palestyńczycy chcą
mordować modlących się Żydów?
Bassam Tawil

Kurdowie –
naród bez praw
Andrzej Koraszewski

Co zabiło rozwiązanie
w postaci dwóch państw?
Jonathan S. Tobin 

Tureckie “zbrodnie
przeciwko ludzkości
Uzay Bulut

Nie drażnij irracjonalnych,
ekstremistycznych muzułmanów
Elder of Ziyon

O wspaniały nowy
świecie
Athayde Tonhasca Júnior

ONZ wzmacnia
terrorystyów
Bassam Tawil

Nie ma chleba
bez wolności?
Andrzej Koraszewski

Głupota ujawnia się w działaniu,
część 3: ignorowanie porażek
Mitchell Bard

Europa na łasce
Kataru?
Drieu Godefridi

Arabowie werbowali
nazistów w 1948 roku
Elder oif Ziyon

Ciepło zabija. Zimno
zabija wielu więcej
Jeff Jacoby

Nowa książka obala mit,
„spiseku syjonistycznego”
Bataween

Credo ateisty,
Część III
Lucjan Ferus

Blue line
Polecane
artykuły

Pogrzebać złudzenia Oslo


Kilka poważnych...


Przeciwko autentyczności


Nowy ateizm


Lomborg


&#8222;Choroba&#8221; przywrócona przez Putina


&#8222;Przebudzeni&#8221;


Pod sztandarem


Wielki przekret


Łamanie praw człowieka


Jason Hill


Dlaczego BIden


Korzenie kryzysu energetycznego



Obietnica



Pytanie bez odpowiedzi



Bohaterzy chińskiego narodu



Naukowcy Unii Europejskiej



Teoria Rasy



Przekupieni



Heretycki impuls



Nie klanial



Cervantes



Wojaki Chrystusa



 Palestyńskie weto



Wzmacnianie układu odpornościowego



Wykluczenie Tajwanu z WHO



Drzazgę źle się czyta



Sześć lat



Pochodzenie



Papież Franciszek



Schadenfreude



Pseudonaukowa histeria...


Panstwo etc



Biły się dwa bogi


 Forma przejściowa

Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Małgorzata, Andrzej, Henryk