Prawda

Poniedziałek, 25 października 2021 - 15:08

« Poprzedni Następny »


Dyskurs nasz powszedni pozwól zmienić Panie


Andrzej Koraszewski 2021-09-11

Symbole urzekają, ale rzeczywistość nie daje się zaczarować. (Zdjęcie: Wikipedia]
Symbole urzekają, ale rzeczywistość nie daje się zaczarować. (Zdjęcie: Wikipedia]

Trudno być mądrym, a nawet gdyby ktoś był mądry, to i co z tego? Niedawny sondaż informował, że PO i Hołownia razem wzięci mają mniejsze poparcie niż PiS. PZPR (Polska Zjednoczona Prawica Religijna) trzyma się mocno, chociaż prawie codziennie czytam radosne obwieszczenia, że wszystko im się sypie i lada chwila ich papierowy okręcik zacznie tonąć. Też chciałbym mieć taką nadzieję, ale co mi się jakaś iskierka zapali, to gaśnie. Liczyłem na dziewuchy, ale ich imponująca wściekłość nie zmieniła wielkości elektoratów zwaśnionych nadwiślańskich plemion, ani (co ważniejsze) nie spowodowała znaczących zmian w grupie niezdecydowanych. Komitet Obrony Demokracji wydawał się strzałem w dziesiątkę. Diabli wzięli entuzjazm z przyczyn, do których nie warto wracać. (Chociaż może warto przypomnieć odwieczną prawdę, że im bardziej łajdacka władza, tym chętniej korzysta z technik czarnej propagandy.) Ani wyczyny PZPR wokół Trybunału Konstytucyjnego, ani stopniowe pozbawianie niezależności sądów raczej nie mogły poderwać wielkich mas politycznie obojętnych. Łajdactwa Kościoła wydają się wpływać na młode pokolenie, ale nie na tyle, żeby to wyraźnie odbijało się w sondażach. Wieś traci zaufanie do PiS-u, ale nie na tyle, żeby powrócić do PSL, którego struktury w terenie są praktycznie niewidoczne, a wieś do PO raczej się nie przekona (prędzej do Hołowni, ale też nie widać tu jakiegoś wyraźnego zwrotu).

Czy jest jakaś zmienna, która na pisowski elektorat wpływa silniej niż inne? Po pierwsze źródła informacji o Polsce i świecie współczesnym. Pisowski elektorat trzyma się TVP i programu pierwszego Polskiego Radia. Nie sądzę, aby istniała szansa zmiany tego stanu rzeczy. Informacja nie jest towarem pierwszej potrzeby i wygląda na to, że ogólna nieufność wobec polityków konkuruje z poziomem ogólnej nieufności wobec mediów. Sympatie i wybory politycznych opcji wydają się być najsilniej skorelowane z tradycją danego środowiska i oparte na szczątkowej wiedzy o działaniach i zamiarach poszczególnych partii politycznych oraz na intuicyjnych sympatiach.


Wielu autorów zwracało uwagę na fakt, że partie polityczne, które niegdyś reprezentowały interesy dużych segmentów społeczeństwa, zmieniły się w partie wodzowskie, których szefowie występują w ogólnowojskowych konkursach piękności.    


Jeden z ciekawszych artykułów na ten temat ukazał się niedawno w Studio Opinii. Autor podpisujący się pseudonimem Bisnetus, opisuje to zjawisko pisząc m. in.:

„W rezultacie mamy dziś do czynienia ze społeczeństwem wykluczonym z procesów demokratycznych, które nie lubi i nie szanuje państwa i władzy, a nawet nie uznaje ich za swoje. Poziom debaty publicznej jest w Polsce tragicznie niski. Mamy też wyalienowane ze społeczeństwa karłowate partie polityczne gromadzące w swoich szeregach jedynie działaczy wątpliwej reputacji, a pozbawione niemal całkowicie obywatelskiej bazy. Są to w zasadzie twory wykreowane w mediach, kontrolowane odgórnie przez pojedyncze osoby lub wąskie grupy partyjnych działaczy. W stylu działania i organizacji nie przypominają one w najmniejszym stopniu powszechnych, obywatelskich i demokratycznych partii typu zachodniego. Nawiązują one natomiast bardziej do wzorców działania zamkniętych sekt, zorganizowanych grup przestępczych czy wręcz, przy zachowaniu odpowiednich proporcji, do wodzowskich i despotycznych modeli partii faszystowskich i komunistycznych.”

Społeczeństwo wykluczone z procesów demokratycznych, czy odmawiające udziału w tych procesach? Możemy się zastanawiać nad pytaniem, dlaczego uczestniczymy chętniej w demonstracji niż w zebraniu? Dlaczego wolimy żądać niż naradzać się? Dlaczego oczekujemy, że coś może wyniknąć z ulicznego protestu, ale wątpimy, żeby jakakolwiek konferencja cokolwiek zmieniła?


Bo mamy kadrowe partie, w których wodzowie uzgadniają działania w nieustających zmowach z dworzanami, zajmując się przede wszystkim pilnowaniem, żeby nikt nie zagroził pozycji wodza (względnie knując jak wodza zmienić)? Pewnie po części tak jest. Zaufanie do własnej sprawczości wydaje się być równie małe na poziomie kraju, jak i na poziomie gminy. Agora się zmienia. Dobrze nie było nigdy, ale faktem jest, że w początkach nowoczesnego parlamentaryzmu partie polityczne były splecione z masowymi ruchami. Zmianę charakteru sceny politycznej możemy kojarzyć z pojawieniem się nowoczesnych totalitaryzmów – komunizmu i faszyzmu, ale również z postępem technicznym. Radio, a potem telewizja radykalnie zmieniły charakter masowej komunikacji. Radio pozwoliło wiecowemu mówcy z piwiarni mówić do milionów. Orwell w pierwszych dniach istnienia telewizji dostrzegł grozę tej zmiany w systemie komunikacji masowej (chociaż nie przewidział, że ten sam postęp techniczny dostarczy narzędzi pozwalających na utrudnienie Wielkiemu Bratu nadzoru nad każdym i każdą). Te wodzowskie, kadrowe partie polityczne są również efektem zmiany struktury klasowej i jej odbicia w społecznej świadomości. Klasowy charakter partii politycznych zawsze był trochę naciągany, ale dziś budowanie partii politycznej opartej na grupowych interesach jest niemal niemożliwe. Politycy mówią do całego narodu lub do całego społeczeństwa (a często spór między nimi dotyczy właśnie tego, czy mówią do narodu, czy do społeczeństwa).


Czy zatem jest szansa na powrót do wielkich partii parlamentarnych autentycznie angażujących ludzi w procesy polityczne? Albo stawiając to pytanie inaczej – którędy droga do społeczeństwa bardziej obywatelskiego? Oczywiście nie mam zielonego pojęcia. Mogę zaledwie rozglądać się po świecie, czy są gdzieś wzory, które mogłyby być przydatne w poszukiwaniu strategii budowania społeczeństwa bardziej obywatelskiego.


Kiedy pół wieku temu przyjechałem z Polski do Szwecji zachwycił mnie ich sposób przygotowywania i prowadzenia zebrań. Organizatorzy bardzo starannie przygotowywali materiały informujące w jakiej sprawie mamy się zebrać, co mamy rozstrzygnąć, co trzeba najpierw wiedzieć, żeby móc o tym dyskutować, kto może, a kto nie może w danej sprawie decydować o wyborze rozstrzygnięcia. Pozwalało to na unikanie czegoś, co Szwedzi od stuleci nazywają „polskim sejmem”, czyli bałaganiarskiego i próżnego gadania. Ich zebrania nadal były nudne, ale przynajmniej zazwyczaj do czegoś prowadziły. Nie wiem jak to w Szwecji wygląda dziś, ale wiem, że nasz dyskurs narodowy i gminny wydaje się mieć szczątkowe znamiona celowości i skuteczności. Mamy zbyt często kakofonię monologów, z zarządzaną przez taką lub inną damę dworu reasumpcją głosowania, żeby końcowy wynik pasował do oczekiwań wodza.


W poczuciu niemocy wracamy na ulicę, żeby zaprotestować i szukamy możliwości powrotu do złotego wieku, którego nigdy nie było.      


Prawdę mówiąc niemrawość obywatelskiego życia w gminie przeraża mnie bardziej niż niemrawość życia obywatelskiego w państwie, jako, że coś mi mówi, że bez tego pierwszego to drugie jest czystą abstrakcją. Ale może nie mam racji.


Pozostaje modlitwa pod hasłem dyskurs nasz powszedni pozwól zmienić Panie. Jednak badania wykazują znikomą skuteczność modlitw (jeśli nie liczyć ich skuteczności psychoterapeutycznej).


Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj



Znasz li ten kraj

Znalezionych 329 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Czy można zrozumieć pamięć i tożsamość?   Koraszewski   2021-10-25
My naród i klops   Koraszewski   2021-10-15
Saga rodu Fedorowiczów, powiatowa walka z zaborcą i proces Katarzyny Mrówczyny   Koraszewski   2021-10-04
Historia pewnego teatru   Łukaszewski   2021-09-25
Niech żywi nie tracą nadziei   Kruk   2021-09-15
Dyskurs nasz powszedni pozwól zmienić Panie   Koraszewski   2021-09-11
Zawieszony w prawach członka   Kruk   2021-07-21
Codzienne obowiązki sołtysa honoris causa   Koraszewski   2021-06-26
Czy warto być Polakiem – wyjaśniamy   Koraszewski   2021-06-18
Polityczna kamasutra i umysł człowieka podnieconego   Koraszewski   2021-06-12
Dławiący wiatr historii   Koraszewski   2021-06-07
Piasek dla kota i inne troski   Koraszewski   2021-06-02
Nowy ład, Polski ład, czyli Nowa Ekonomiczna Polityka   Koraszewski   2021-05-29
Sen nocy wiosennej   Koraszewski   2021-05-14
Owszem żyję, ale trudno to potwierdzić   Koraszewski   2021-05-08
Święto flagi i inne święta   Kruk   2021-05-05
Demokracja umarła, niech żyje demokracja   Koraszewski   2021-04-30
Uczucia patriotyczne w promocji   Koraszewski   2021-04-28
Chuć w narodzie, czerep nadal rubaszny, dusza anielska trzepocze sztucznymi rzęsami   Kruk   2021-04-20
Czy wicepremier zarządzi wcześniejsze wybory?   Koraszewski   2021-04-14
Nie marszcz czoła, stawiaj go wyzwaniom   Kruk   2021-04-12
Bliźni gorszego sortu i problem moralności   Koraszewski   2021-04-10
Prawda, sumienie, zgoda   Koraszewski   2021-04-07
Rewolucja w NBP, nominały jawne i poufne   Koraszewski   2021-04-01
Mural w mieście Dobrzyniu   Koraszewski   2021-03-19
Groza reedukacji narodowej   Koraszewski   2021-02-27
Państwo mi nie służy   Koraszewski   2021-02-24
Prymas częściowo nieświeży   Koraszewski   2021-02-19
Teologia zniewolenia kontra społeczeństwo obywatelskie   Koraszewski   2021-02-01
Zostałem zaszczepiony przeciw wrednemu wirusowi   Koraszewski   2021-01-27
Opowieść o Polaku, który się prawdzie nie kłaniał   Koraszewski   2021-01-06
Rok parasola i parasolki?   Koraszewski   2021-01-04
Wypas środowiskowych prawd   Koraszewski   2020-12-28
„Uwaga, tu obywatelki i obywatele, to jest legalne zgromadzenie!”. Powolne budowanie mostów ponad podziałami.   Górska   2020-12-19
Doktor Dolittle i zielony kanarek    Garczyński-Gąssowski   2020-12-12
Seks bez seksizmu, kapłaństwo bez pedofilii   Koraszewski   2020-12-08
Opowieść o nocnym stróżu, kucharce i wartościach   Koraszewski   2020-12-06
Cyrkowe fikołki, teatralne gesty i realne działania opozycji   Górska   2020-11-30
Lekcja zdalna i pytanie dodatkowe   Kruk   2020-11-26
Przez okno wszedł Ziobro, a spod łóżka wylazł biskup, czyli jak Jarosław Kaczyński rozpętał wojnę domową   Górska   2020-11-24
Mowa pozasejmowa do obywatela Kaczyńskiego   Koraszewski   2020-11-21
Przekleństwo naszych czasów i wszystkich wcześniejszych   Kruk   2020-11-16
Ojczyznę wolną racz nam wrócić Panie!   Koraszewski   2020-11-11
Panie Ministrze Czarnek, trzeba było ich nie… epatować wizerunkami młodocianych bohaterów   Górska   2020-11-03
Kobiety żądają zdjęcia dziadów   Koraszewski   2020-11-02
Wściekłość, działanie, skuteczność   Koraszewski   2020-10-30
Mazurek Dąbrowskiego w Świętochłowicach   Górska   2020-10-29
Chrześcijańskie wartości w pisowskim sosie   Koraszewski   2020-10-26
Z notatnika starego państwowca   Koraszewski   2020-10-17
Meandry odporności stadnej   Koraszewski   2020-10-12
Patrz Kościuszko na nas z nieba   Koraszewski   2020-09-29
„Moje życie jest klęską”   Koraszewski   2020-09-14
Inna twarz polskiego Sejmu   Koraszewski   2020-09-10
Niech żyje król!   Łukaszewski   2020-09-01
Wojaki Chrystusa i cudaki z PZPR   Koraszewski   2020-08-21
Maska jako symbol statusu społecznego   Koraszewski   2020-08-16
Raz na ludowo   Łukaszewski   2020-08-11
W okopach świętej  niechęci   Koraszewski   2020-08-05
Uwaga: PiS kocha ubogich   Koraszewski   2020-07-29
Rozważania wokół praworządności   Koraszewski   2020-07-27
Reizm nasz ledwie żywy   Koraszewski   2020-07-19
Wspinaczka na szczyt nieprawdopodobieństwaMarcin Kruk   Kruk   2020-07-16
Smutek obwodów kiepsko scalonych   Kruk   2020-07-11
W niedzielę druga tura, ale właściwie czego?   Koraszewski   2020-07-07
Przekonajcie mnie dlaczego mam głosować na Trzaskowskiego   Koraszewski   2020-07-01
Dyskurs narodowy i jego meandry   Kruk   2020-06-09
Widziane z ławy oskarżonych   Koraszewski   2020-06-01
Niespodziewana erekcja impotenta na placu elekcyjnym   Koraszewski   2020-05-09
Wolność jest zaledwie wstępem   Koraszewski   2020-05-06
Między świętem braku pracy a świętem gwałcenia konstytucji   Koraszewski   2020-05-02
Trzy razy NIE w bolszewickim plebiscycie na prezydenta   Koraszewski   2020-04-17
Samorząd, solidarność, samopomoc   Koraszewski   2020-04-15
Zdalna lekcja wychowawcza   Kruk   2020-04-06
Jak zbrodniczy okaże się ten rząd?   Koraszewski   2020-04-03
Kochać i być mądrym   Koraszewski   2020-04-01
Plac Powstańców i inne przystanki   Zbierski   2020-03-12
Bóg Kościołem upupiony   Koraszewski   2020-03-05
Wyścig do fotela i dylematy wyborcy   Koraszewski   2020-02-19
PiS budzi się z ręką w nocniku i przeciera oczy   Koraszewski   2020-02-15
Podanie o posadę prezydenta   Koraszewski   2020-02-12
Raport z małego miasta   Koraszewski   2020-01-23
Kości zostały rzucone   Koraszewski   2020-01-21
Diabeł hasa po Księżych Górkach   Kruk   2019-11-21
Nie cała władza w rękach postprawdziwków   Koraszewski   2019-11-18
Sen nocy listopadowej   Kruk   2019-11-12
Troski i zmartwienia z celibatem   Koraszewski   2019-10-30
Zjednoczona prawica i Halloween   Koraszewski   2019-10-26
Moralne zwierzę to oburzone zwierzę   Koraszewski   2019-10-21
Związki partnerskie w czwartej Rzeczpospolitej   Koraszewski   2019-10-16
Dzień po wyborach, Dzień Nauczyciela   Koraszewski   2019-10-14
Bób, Hummus, Włoszczyzna   Koraszewski   2019-10-02
Niedziela handlowa i Ogórek małoetyczna   Kruk   2019-10-01
Czy Polscy wybiją się i na co teraz?   Koraszewski   2019-09-28
Homo politicus vs. Homo sapiens   Koraszewski   2019-09-16
Uwagi o groźnej przewadze donosów nad doniesieniami   Koraszewski   2019-09-09
Dla kogo feralna okaże się trzynastka?   Koraszewski   2019-08-31
Kilka uwag o podwójnej lojalności   Koraszewski   2019-08-21
Przeszłość i przyszłość polskiego paralmentaryzmu   Koraszewski   2019-07-27
Ogólna teoria zatroskania   Koraszewski   2019-07-25
Struktura klasowa w świadomości aspołecznej   Koraszewski   2019-07-20

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

Bohaterzy chińskiego narodu



Naukowcy Unii Europejskiej



Teoria Rasy



Przekupieni



Heretycki impuls



Nie klanial



Cervantes



Wojaki Chrystusa



 Palestyńskie weto



Wzmacnianie układu odpornościowego



Wykluczenie Tajwanu z WHO



Drzazgę źle się czyta



Sześć lat



Pochodzenie



Papież Franciszek



Schadenfreude



Pseudonaukowa histeria...


Panstwo etc



Biły się dwa bogi


 Forma przejściowa


Wstęga Möbiusa


Przemysł produkcji kłamstw


Jesteś tym, co czytasz,



Radykalne poglądy polityczne


Einstein



Socjologia



Allah stworzyl



Uprzednie doświadczenie



Żydowski exodus



PRL Chrystusem narodów



Odrastające głowy hydry nazizmu



Homeopatia, wibracje i oszustwo


Żołnierz IDF



Prawo powrotu


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk