Prawda

Piątek, 9 grudnia 2022 - 03:38

« Poprzedni Następny »


List otwarty do pewnego typa


Andrzej Koraszewski 2022-09-28


Listy otwarte to albo narcyzm, albo jeszcze gorzej. Adresaci nigdy ich nie czytają, chyba ze dwa razy w życiu widziałem jak list otwarty wywołał poważną dyskusję (w której adresat nie uczestniczył), ale i to zdarzyło się w dalekich krajach, więc nie ma o czym mówić. Przyjaciółka twierdzi, że Twitter to pandemia listów otwartych pisanych przez półanalfabetów. Prawdziwe listy zamknięte zanikły i próby nawiązania korespondencyjnej rozmowy kończą się z reguły niepowodzeniem. A jednak kusi, żeby list otwarty do pewnego typa napisać, ot tak, jakbym pisał list zamknięty, do człowieka, z którym można i warto rozmawiać.

Typ objeżdża kraj w roli ojczyma narodu i naucza o swojej wspaniałości, o tym, czym jest demokracja i kto jest pseudopatriotą.


Trzeciego lipca typ odwiedził Kielce, gdzie oznajmił, że „w Polsce mamy demokrację i sądzę, że jedną z najlepiej funkcjonujących, i najdalej idących demokracji w całej Europie i w świecie”.  Dwudziestego czwartego września powiedział w Oleśnicy o rządach swojej partii: „W naszym wykonaniu demokracja jest demokracją, bo spełniliśmy podstawową w demokracji zasadę - zasadę wiarygodności własnych obietnic i dotrzymywania słowa”. Szanowny Typie, pozwoli Pan, że mu przypomnę nazwę naszego kraju – Rzeczpospolita Polska. Słowo rzeczpospolita pochodzi do łacińskiego res publica i jeśli chodzi o mnie, to bardzo boję się Pańskich zapewnień, że mamy demokrację. Demokracja, to rządy większości. Ja jestem republikaninem. Jaka jest różnica między demokratą a republikaninem?


Przypomniał
to niedawno amerykański filozof Jason D. Hill pisząc o swoim, kraju: „Jesteśmy republiką konstytucyjną. Jest ogromna różnica między republiką konstytucyjną a demokracją.” Jak przystało na filozofa, Hill odwołał się do Immanuela Kanta, który ostrzegał przed myleniem ustroju republikańskiego z ustrojem demokratycznym. Jason Hill pisał:

„W republice takiej jak ta, którą mamy w Stanach Zjednoczonych, władza spoczywa w rękach poszczególnych obywateli, a prawa są tworzone przez wybranych przedstawicieli narodu. W systemie demokratycznym dzieje się coś zupełnie innego: prawa są tworzone przez większość, a wola większości może przeważyć i przeważa nad istniejącymi prawami obywateli.


Kompetencje rządu są w republice ściśle ograniczone i kontrolowane przez trójpodział władzy. Nie ma takiej większości, która mogłaby kiedykolwiek arbitralnie pozbawić jednostkę jej własności, należytego procesu i praw. Konstytucja chroni nasze niezbywalne prawa przed naruszeniem przez rząd, nawet wybrany przez większość wyborców. W ‘czystej demokracji’ większość nie jest w ten sposób ograniczana. Może narzucić swoją wolę mniejszości.”


To ważne rozróżnienia i warto pamiętać, jak wielu dyktatorów zdobyło władzę w demokratycznych wyborach i natychmiast zajęło się niszczeniem instytucji stojących na straży republikańskiego ustroju, by budować lepszą, prawdziwą demokrację, o której będą mogli powiedzieć, że „jest jedną z najlepiej funkcjonujących, i najdalej idących”.


System republikański jest trudny, wymaga ciągłego pilnowania, żeby nikt nie porwał władzy, nie ustanowił terroru większości, ograniczającego prawa mniejszości i  pozbawiającego jednostki ich praw.


Większość wybiera władze, ale republikańskie instytucje strzegą praw obywateli, wszystkich obywateli.


Nazwa naszego państwa zobowiązuje. Warto również przypomnieć historię pewnego protestanta, który postanowił w Polsce zbudować demokrację. Nazywał się Jan Zamojski, człowiek, który w obliczu zamieszania spowodowanego bezkrólewiem, przeszedł na katolicyzm, obiecał szlachcie demokrację, był głównym architektem ordynacji wyborczej viritim, (głosowania kupą przez pijaną szlachtę, która stawiła się na placu elekcyjnym). Żeby tę demokratyczną ordynację przepchnąć, musiał Zamojski wygrać ze zwolennikami ordynacji porządnej czyli wyboru elektorów na sejmikach. Zamojski obiecał szlacheckiemu narodowi, że chce walczyć z możnymi, ale nie zdradził tajemnicy, że chce zostać pierwszym z możnych, zapowiedział stworzenie szlacheckiej demokracji i przez kilka stuleci, aż do upadku Polski, mieliśmy demokrację właścicieli niewolników. System republikański nie powstał, chociaż nazywaliśmy się Rzeczpospolitą.


Wąsko rozumiana demokracja jest zawsze o krok od demagogii, apelowania do demosu i manipulowania demosem. Z wszystkiego co pan mówi wynika, że chce pan silnego państwa, które jest demokracją ulicy, demokracją tych tłumów, przeciwko którym silne państwo nie wyśle oddziałów zbrojnej policji. Taką demokrację widzimy w Iranie, taką demokrację widzimy w Rosji, taką demokrację widzimy w Wenezueli i w wielu innych miejscach.  


Władcy tych krajów przywołują słowo demokracja, żeby uprawomocnić swoje dyktatorskie rządy i wymościć drogę do narzucania swojej woli wszystkim, pod pretekstem, że przemawiają w imieniu większości. Taka była „socjalistyczna demokracja” i taka jest pańska „katolicka demokracja”. Kiedy upadł komunizm okazało się, że miliony ludzi, którzy wcześniej w obawie o pracę i przed kłopotami z władzą, głosowali na „socjalistyczną demokrację”, wcale nie chciało „socjalistycznej demokracji” i marzyło o systemie republikańskim.


„Jestem praktykującym katolikiem…: grzmiał pan na spotkaniu w Oleśnicy – dodając, że wierzy pan, że człowiek może się zmienić, że może okazać prawdziwy żal na łożu śmierci. Co do mnie jestem ateistą i praktykującym humanistą i wiem, że człowiek może się zmienić znacznie wcześniej. Znakiem firmowym pańskiej demokracji nie jest 500 plus (jak twierdził pan w innym miejscu), ale pogarda, którą okazuje pan każdemu, kto nie podziela pana poglądów, z przywódcą opozycji na czele. Ta demokracja wsparta na pogardzie jest przeciwieństwem ustroju republikańskiego i odrzuceniem nazwy naszego kraju.       


Nie, nie tylko ateiści, tacy jak ja odrzucają pana ideę demokracji, odrzuca ją również wielu katolików, również tych praktykujących katolików. Odrzucają ją rolnicy tacy jak stojący na czele Agrounii Kołodziejczyk, odrzucają ją nauczyciele, protestujący przeciw głupim i tyrańskim rządom wychwalanego przez pana ministra Czarnka, odrzucają ją prawnicy. Na czele Ministerstwa Sprawiedliwości postawił pan magistra Ziobrę, człowieka, który jest sobowtórem oficera bezpieki, który przesłuchiwał mnie w 1968 roku. To fizyczne podobieństwo pańskiego ministra przeszkadza mi tylko w dodatku do analizy tego, co ten pana minister pańskiej demokracji robi i mówi. Oficer bezpieki, do którego fizycznie jest tak podobny pana minister, informował mnie czym jest patriotyzm i dlaczego moje poglądy i moja postawa nie jest patriotyczna. Słuchając pana, słyszę głos i wywody tamtego patrioty Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej.     


W Opolu, w mieście, w którym mój stryjeczny dziadek założył w 1890 roku „Gazetę Opolską”, opowiadał pan anegdotkę, jakoby w Niemczech jacyś Niemcy domagali się wyrzucenia z przedziału kolejowego Polaków. Czy coś takiego mogło się zdarzyć? Zapewne mogło, chociaż wątpię, żeby umiał pan przedstawić dowody. Znacznie częściej to w naszym kraju zdarzają się słowne i fizyczne napaści na cudzoziemców i pański „patriotyzm” oraz pańska „demokracja” do takich napaści zachęcają. Słowne napaści na cudzoziemców są pańskim znakiem firmowym. Pański patriotyzm jest patriotyzmem ksenofobicznym i ma również inną nazwę.  


Niedawno młody człowiek zapytał mnie, czy wiem jaka jest różnica między Polską i Wenezuelą? Kiedy spojrzałem na niego pytająco, wyjaśnił, że w Wenezueli rządzi prezydent Maduro, a w Polsce prezes Maruda. Uśmiechnąłem się, ale chyba krzywo.


Zastanawiam się, czy ci młodzi ludzie będą umieli walczyć z pańską demokracją o powrót do systemu republikańskiego? Chwilowo pańska demokratyczna policja goni z pałkami ludzi w koszulkach z napisem ”Konstytucja”. Kiedy piszę o pańskich ministrach wiem, że żyję w kraju, w którym jest wspaniała demokracja i prezes wyznacza kto ma być premierem, a kto ministrem. I pan, i ja dobrze wiemy, jak się taki system nazywa.


Nie spodziewam się, żeby pan ten list kiedykolwiek przeczytał, a gdyby go pan przypadkiem przeczytał, nie spodziewałbym się żadnej odpowiedzi. Taka odpowiedź wymagałaby uczciwości, a pański gatunek demokraty uczciwość wyklucza jako zachowanie sprzeczne z naturą i nauczaniem pańskiego rydzykowego Kościoła.


Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj




Komentarze
1. a po co tytuł chyba że mój tytuł ale ja nie mam HscfHasc 2022-09-29


Znasz li ten kraj

Znalezionych 362 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Listopadowe powstanie i sprawa dla niektórych niekoszerna   Łukaszewski   2022-11-30
Polityka jest sztuką realizowania tego co jest  możliwe   Koraszewski   2022-11-28
Państwo, religia, dzieci i Żydzi   Koraszewski   2022-11-17
W poszukiwaniu katolickich konstytucyjnych demokratów   Koraszewski   2022-11-15
Polityka, czyli taniec świętego Wita   Koraszewski   2022-10-20
Czy przywódcy organizacji rolniczych są największymi wrogami rolników?   Koraszewski   2022-10-15
Oświecony lud tego nie kupi   Zbierski   2022-10-10
Potforny ftorek i ojczyzna w potszebie   Kruk   2022-10-08
Do przyjaciół Moskali   Łukaszewski   2022-09-29
List otwarty do pewnego typa   Koraszewski   2022-09-28
Hic Rhodus, hic salta!   Koraszewski   2022-09-21
Głupota zawsze dziewica   Koraszewski   2022-09-19
Jesień oświecenia i owoc poznania   Koraszewski   2022-09-13
Od sierpnia 1980 do sierpnia 2022   Koraszewski   2022-08-30
Gdybym ja był Panem Bogiem   Kruk   2022-08-11
Przemilczana pielgrzymka posłów polskich do grobu Arafata   Koraszewski   2022-08-04
Kaczyński w Kórniku i powrót towarzysza Szmaciaka   Koraszewski   2022-07-26
Polska demokracja wyznaniowa   Koraszewski   2022-05-30
Ból głowy po święcie pracy   Kruk   2022-05-02
Świat się zmienia na lepsze   Kruk   2022-04-22
Pisowska wojna z rozumem   Koraszewski   2022-04-14
Oni się nie wstydzą, państwo nie reaguje   Koraszewski   2022-03-23
Kto dostrzeże grozę wzrostu cen żywności?   Koraszewski   2022-03-18
Cicho płynie solidarność   Koraszewski   2022-03-09
Pokaż figę sykofantom   Koraszewski   2022-02-19
Nie oskarżam, tylko przypominam   Koraszewski   2022-02-10
List otwarty do wice-ministra zdrowia Piotra Bombera, nadzorującego Departament Dialogu Społecznego   Koraszewski   2022-02-03
Pierwsza poprawka do, że tak powiem   Koraszewski   2021-12-08
Dzyndzyk patriotyczny i kwestie prawne   Kruk   2021-11-19
Głupota oparta na wiedzy   Koraszewski   2021-11-15
Jezus, Mahomet i cała reszta   Koraszewski   2021-11-11
 Byłem z Romanem na ty   Koraszewski   2021-11-09
Jarosław Kaczyński i historia polskiego analfabetyzmu   Koraszewski   2021-10-28
Czy można zrozumieć pamięć i tożsamość?   Koraszewski   2021-10-25
My naród i klops   Koraszewski   2021-10-15
Saga rodu Fedorowiczów, powiatowa walka z zaborcą i proces Katarzyny Mrówczyny   Koraszewski   2021-10-04
Historia pewnego teatru   Łukaszewski   2021-09-25
Niech żywi nie tracą nadziei   Kruk   2021-09-15
Dyskurs nasz powszedni pozwól zmienić Panie   Koraszewski   2021-09-11
Zawieszony w prawach członka   Kruk   2021-07-21
Codzienne obowiązki sołtysa honoris causa   Koraszewski   2021-06-26
Czy warto być Polakiem – wyjaśniamy   Koraszewski   2021-06-18
Polityczna kamasutra i umysł człowieka podnieconego   Koraszewski   2021-06-12
Dławiący wiatr historii   Koraszewski   2021-06-07
Piasek dla kota i inne troski   Koraszewski   2021-06-02
Nowy ład, Polski ład, czyli Nowa Ekonomiczna Polityka   Koraszewski   2021-05-29
Sen nocy wiosennej   Koraszewski   2021-05-14
Owszem żyję, ale trudno to potwierdzić   Koraszewski   2021-05-08
Święto flagi i inne święta   Kruk   2021-05-05
Demokracja umarła, niech żyje demokracja   Koraszewski   2021-04-30
Uczucia patriotyczne w promocji   Koraszewski   2021-04-28
Chuć w narodzie, czerep nadal rubaszny, dusza anielska trzepocze sztucznymi rzęsami   Kruk   2021-04-20
Czy wicepremier zarządzi wcześniejsze wybory?   Koraszewski   2021-04-14
Nie marszcz czoła, stawiaj go wyzwaniom   Kruk   2021-04-12
Bliźni gorszego sortu i problem moralności   Koraszewski   2021-04-10
Prawda, sumienie, zgoda   Koraszewski   2021-04-07
Rewolucja w NBP, nominały jawne i poufne   Koraszewski   2021-04-01
Mural w mieście Dobrzyniu   Koraszewski   2021-03-19
Groza reedukacji narodowej   Koraszewski   2021-02-27
Państwo mi nie służy   Koraszewski   2021-02-24
Prymas częściowo nieświeży   Koraszewski   2021-02-19
Teologia zniewolenia kontra społeczeństwo obywatelskie   Koraszewski   2021-02-01
Zostałem zaszczepiony przeciw wrednemu wirusowi   Koraszewski   2021-01-27
Opowieść o Polaku, który się prawdzie nie kłaniał   Koraszewski   2021-01-06
Rok parasola i parasolki?   Koraszewski   2021-01-04
Wypas środowiskowych prawd   Koraszewski   2020-12-28
„Uwaga, tu obywatelki i obywatele, to jest legalne zgromadzenie!”. Powolne budowanie mostów ponad podziałami.   Górska   2020-12-19
Doktor Dolittle i zielony kanarek    Garczyński-Gąssowski   2020-12-12
Seks bez seksizmu, kapłaństwo bez pedofilii   Koraszewski   2020-12-08
Opowieść o nocnym stróżu, kucharce i wartościach   Koraszewski   2020-12-06
Cyrkowe fikołki, teatralne gesty i realne działania opozycji   Górska   2020-11-30
Lekcja zdalna i pytanie dodatkowe   Kruk   2020-11-26
Przez okno wszedł Ziobro, a spod łóżka wylazł biskup, czyli jak Jarosław Kaczyński rozpętał wojnę domową   Górska   2020-11-24
Mowa pozasejmowa do obywatela Kaczyńskiego   Koraszewski   2020-11-21
Przekleństwo naszych czasów i wszystkich wcześniejszych   Kruk   2020-11-16
Ojczyznę wolną racz nam wrócić Panie!   Koraszewski   2020-11-11
Panie Ministrze Czarnek, trzeba było ich nie… epatować wizerunkami młodocianych bohaterów   Górska   2020-11-03
Kobiety żądają zdjęcia dziadów   Koraszewski   2020-11-02
Wściekłość, działanie, skuteczność   Koraszewski   2020-10-30
Mazurek Dąbrowskiego w Świętochłowicach   Górska   2020-10-29
Chrześcijańskie wartości w pisowskim sosie   Koraszewski   2020-10-26
Z notatnika starego państwowca   Koraszewski   2020-10-17
Meandry odporności stadnej   Koraszewski   2020-10-12
Patrz Kościuszko na nas z nieba   Koraszewski   2020-09-29
„Moje życie jest klęską”   Koraszewski   2020-09-14
Inna twarz polskiego Sejmu   Koraszewski   2020-09-10
Niech żyje król!   Łukaszewski   2020-09-01
Wojaki Chrystusa i cudaki z PZPR   Koraszewski   2020-08-21
Maska jako symbol statusu społecznego   Koraszewski   2020-08-16
Raz na ludowo   Łukaszewski   2020-08-11
W okopach świętej  niechęci   Koraszewski   2020-08-05
Uwaga: PiS kocha ubogich   Koraszewski   2020-07-29
Rozważania wokół praworządności   Koraszewski   2020-07-27
Reizm nasz ledwie żywy   Koraszewski   2020-07-19
Wspinaczka na szczyt nieprawdopodobieństwaMarcin Kruk   Kruk   2020-07-16
Smutek obwodów kiepsko scalonych   Kruk   2020-07-11
W niedzielę druga tura, ale właściwie czego?   Koraszewski   2020-07-07
Przekonajcie mnie dlaczego mam głosować na Trzaskowskiego   Koraszewski   2020-07-01
Dyskurs narodowy i jego meandry   Kruk   2020-06-09
Widziane z ławy oskarżonych   Koraszewski   2020-06-01

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

Pogrzebać złudzenia Oslo


Kilka poważnych...


Przeciwko autentyczności


Nowy ateizm


Lomborg


„Choroba” przywrócona przez Putina


„Przebudzeni”


Pod sztandarem


Wielki przekret


Łamanie praw człowieka


Jason Hill


Dlaczego BIden


Korzenie kryzysu energetycznego



Obietnica



Pytanie bez odpowiedzi



Bohaterzy chińskiego narodu



Naukowcy Unii Europejskiej



Teoria Rasy



Przekupieni



Heretycki impuls



Nie klanial



Cervantes



Wojaki Chrystusa



 Palestyńskie weto



Wzmacnianie układu odpornościowego



Wykluczenie Tajwanu z WHO



Drzazgę źle się czyta



Sześć lat



Pochodzenie



Papież Franciszek



Schadenfreude



Pseudonaukowa histeria...


Panstwo etc



Biły się dwa bogi


 Forma przejściowa

Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Małgorzata, Andrzej, Henryk