Prawda

Czwartek, 9 lutego 2023 - 09:51

« Poprzedni Następny »


Aby Izrael był bezpieczny, musi pogrzebać złudzenia Oslo


Caroline Glick 2022-09-22

Izraelski premier Yitzhak Rabin, prezydent Bill Clinton oraz stojący na czele Organizacji Wyzwolenia Palestyny Jaser Arafat po podpisaniu Porozumień z Oslo 13 września 1993. Credit: Vince Musi/The White House.
Izraelski premier Yitzhak Rabin, prezydent Bill Clinton oraz stojący na czele Organizacji Wyzwolenia Palestyny Jaser Arafat po podpisaniu Porozumień z Oslo 13 września 1993. Credit: Vince Musi/The White House.

Zastępca dowódcy jednostki rozpoznawczej IDF Nahal, major Bar Falah, został zabity we wtorek wieczorem, gdy dwóch palestyńskich terrorystów (w tym jeden funkcjonariusz finansowanych i wyszkolonych przez USA służb bezpieczeństwa Autonomii Palestyńskiej) otworzyło ogień w kierunku Falaha i jego żołnierzy. Żołnierze Falaha odpowiedzieli ogniem i zabili obu terrorystów. Tragiczna śmierć Falaha musi przyspieszyć narodowe rozrachunki z twardymi, ale oczywistymi realiami.

Major Falah i jego żołnierze zostali rozmieszczeni przy punkcie kontrolnym Dżalameh w północnej Samarii, w pobliżu miasta Dżanin, które od zeszłego roku jest centrum terroryzmu palestyńskiego, kierowanym przez Iran za pośrednictwem jego marionetki, Islamskiego Dżihadu. Dżalameh znajduje się w sąsiedztwie punktu kontrolnego, który reguluje ruch z północnej Samarii osób przekraczających linię rozejmu z 1949 roku.


Wcześniej tego samego dnia palestyńscy terroryści otworzyli ogień do pracowników jednostki inżynieryjnej IDF prowadzących prace nad barierą bezpieczeństwa, która blokuje palestyńskim terrorystom infiltrację izraelskich skupisk ludności. Strzelanina była częścią gwałtownego wzrostu ataków terrorystycznych w Palestynie w ciągu ostatnich kilku miesięcy. W poniedziałek izraelski pasterz Itamar Cohen został zaatakowany przez tłum Palestyńczyków i ciężko raniony kosą w pobliżu farmy Maon na wzgórzach południowego Hebronu.


Dyrektor Szin Bet, Ronen Barr, powiedział w tym tygodniu, że liczba ataków terrorystycznych wzrosła o 30% w ciągu ostatniego roku. Tylko w minionym miesiącu Palestyńczycy przeprowadzili 70 ataków bronią palną i bombami zapalającymi oraz setek ataków kamieniami na Izraelczyków w Judei i Samarii. Również w Jerozolimie. W całym kraju wzrosła liczba ataków terrorystycznych.


Innymi słowy, kiedy major Falah i jego żołnierze zidentyfikowali dwóch podejrzanych mężczyzn, przyczajonych w pobliżu ich pozycji, mieli wszelkie powody, by przypuszczać, że są terrorystami planującymi atak. I tak było. Ale naczelne dowództwo IDF podobno odrzuciło ich ocenę.


W rozmowie z korespondentem wojskowym Channel 14 , jeden z żołnierzy jednostki majora Falaha powiedział, że zidentyfikowali tych dwóch mężczyzn na dwie godziny przed wymianą ognia. Najpierw poprosili o wysłanie uzbrojonego drona przeciwko tym dwóm podejrzanym, ale dowódca regionalnej brygady odrzucił ich prośbę, argumentując, że nie ma jasności, czy ci mężczyźni są uzbrojeni. Według żołnierza, Falah poprosił później o pozwolenie na podjechanie opancerzonym samochodem w kierunku dwóch terrorystów, aby upewnić się, czy są uzbrojeni. Dowódca brygady odrzucił również tę prośbę. Zamiast tego rozkazał Falahowi i jego żołnierzom podejście do dwóch podejrzanych tak, jakby byli nieuzbrojeni i aresztować ich. Kiedy Falah i jego żołnierze zbliżyli się do nich i wszczęli procedury aresztowania, terroryści otworzyli ogień i zabili majora Falaha.

 

Nietrudno zrozumieć, dlaczego dowódca brygady nie chciał zaakceptować prośby Falaha i zamiast tego oddał inicjatywę terrorystom, z tragicznymi skutkami. Rzeczywistość w terenie nie jest głównym wyznacznikiem operacji IDF.


Ten punkt został z całą stanowczością podkreślony we wtorek podczas wykładu dowódcy wywiadu wojskowego IDF, generała dywizji Aharona Halivy. Przemawiając na konferencji antyterrorystycznej na Uniwersytecie Reichmana, Haliva wygłosił dwa stwierdzenia – jedno w odniesieniu do Libanu, a drugie w odniesieniu do Palestyńczyków – które ujawniły ramy koncepcyjne, jakie kierują podejmowaniem decyzji przez Sztab Generalny i wyższy korpus oficerski.


W sprawie Libanu, Haliva powiedział: „Jestem przekonany, że Liban byłby częścią Porozumień Abrahamowych, gdyby nie Hezbollah”. Niestety twierdzenie Halivy jest błędne. W rzeczywistości, jest wręcz niedorzeczne. Nienawiść do Izraela jest często jedyną rzeczą, która jednoczy Libańczyków jako naród. Żaden z polityków w Libanie nie jest w najmniejszym stopniu zainteresowany dobrymi stosunkami z Izraelem. Co ważniejsze, gdyby był ktoś taki, nigdy nie powiedziałby publicznie miłego słowa o Izraelu, bo za to by go zabito.


Żeby było jasne, możemy współczuć Libańczykom, ale stracili swój kraj 17 lat temu, kiedy Hezbollah zabił byłego premiera Rafika Haririego i uszło mu to płazem, a następnie połknął rząd i wojsko w ciągu kolejnych trzech lat. Liban nie istnieje jako niezależne lub w jakikolwiek sposób spójne państwo co najmniej od 2008 roku.


Pogląd, że istnieje prawdziwy kraj zwany Libanem i że może on służyć jako przeciwwaga dla Hezbollahu, jest utopijną koncepcją rządu Lapida-Gantza, po części dlatego, że Amerykanie żądają, aby Izrael żył tym całkowitym kłamstwem. W służbie tego kłamstwa Izrael jest obecnie zaangażowany w negocjacje z „Libanem”, za pośrednictwem USA, dotyczące oddania znacznej części wód terytorialnych Izraela temu fikcyjnemu krajowi.


Jeśli umowa zostanie sfinalizowana, dzięki wierze rządu Izraela w bajkę o pokojowym „Libanie”, Hezbollah/Iran stanie się aktorem we wschodniej części Morza Śródziemnego i będzie mógł uzyskać miliardowe dochody ze złoża gazowego Kana, z własności którego Izrael rezygnuje na rzecz Hezbollahu/Iranu.


To doprowadza nas do oświadczenia Halivy dotyczącego Palestyńczyków i eskalacji ataków terrorystycznych przeprowadzanych obecnie w Judei i Samarii. Uwagi Halivy koncentrowały się na walce o władzę, która toczy się teraz, gdy rośnie prawdopodobieństwo, że chory 87-letni szef AP Mahmoud Abbas wkrótce umrze.


Haliva twierdził, że w miarę rozwoju walki o władzę w celu zastąpienia Abbasa „w interesie Palestyny jest zmniejszenie terroru i ustabilizowanie sytuacji w Autonomii Palestyńskiej, a to jest również interesem Izraela”.


Także tutaj nie można znaleźć „Palestyńczyków”, o których mówi Haliva. Nie ma ani jednej palestyńskiej frakcji, która opowiadałaby się przeciwko terroryzmowi. Z pewnością nie robi tego Abbas. Każda frakcja i organizacja palestyńska, od AP przez Hamas, po Islamski Dżihad i Fatah, aktywnie angażuje się w terroryzm przeciwko Izraelowi. Abbas ostatnio zintensyfikował swoje otwarte poparcie dla terroryzmu i odmowę współpracy z Izraelem w celu stłumienia terroryzmu.


Mając pół miliarda dolarów dzięki uprzejmości administracji Bidena, Abbas intensyfikuje również swoją dyplomatyczną wojnę przeciwko Izraelowi. Oczekuje się, że odrzuci porozumienia pokojowe z Oslo, gdy będzie przemawiał przed Zgromadzeniem Ogólnym ONZ pod koniec tego miesiąca i zażąda, aby antyizraelska ONZ zaakceptowała „Palestynę” jako pełnoprawne państwo członkowskie.


Tak więc, pierwsza połowa oświadczenia Haivy była całkowicie błędna – Palestyńczycy nie uważają, że ich interesom służy ograniczenie terroryzmu – a druga połowa również była  błędna. Izrael nie ma żadnego interesu we wzmacnianiu lub stabilizowaniu AP. Wręcz przeciwnie. AP wobec Hamasu i Islamskiego Dżihadu jest tym, czym Talibowie dla Al-Kaidy. Jest to wróg Izraela, a nie jego partner – jak to wyraźnie zademonstrował palestyński funkcjonariusz bezpieczeństwa, który zabił Falaha. Poprzez legitymizację AP Izrael legitymizuje wojnę AP przeciwko sobie.


Haliva nie jest osamotniony w swoich złudzeniach. Są one podzielane przez Sztab Generalny IDF. I, co równie ważne, podziela je rząd Lapida-Gantza, który nigdy nie zaniechał ugięcia się przed każdym żądaniem administracji Bidena. A ponieważ administracja zmusiła rząd do zmuszenia IDF do wzięcia na siebie odpowiedzialności za śmierć Shireen Abu Akleh w maju podczas strzelaniny między IDF a terrorystami Islamskiego Dżihadu, zespół Bidena w Waszyngtonie i ambasada USA w Jerozolimie nasiliły swoją presję.


W zeszłym tygodniu Departament Stanu i Biały Dom zażądały od Izraela zmiany zasad zaangażowania, aby dać terrorystom większą swobodę ataków w Judei i Samarii. Według „Haaretz” ambasada USA idzie o krok dalej. Prowadzi „śledztwa” w sprawie konkretnych batalionów IDF, które uważa za „zbyt „agresywne” w walce z palestyńskimi terrorystami.

 

W doprowadzającej do szału ironii historycznej, Falah został zabity, a Haliva wygłosił swoje przeczące rzeczywistości, przyjazne dla administracji Bidena przemówienie 13 września 2022 roku – w 29. rocznicę oficjalnego rozpoczęcia tego, co stało się znane jako Porozumienia z Oslo. Oficjalne przyjęcie przez Izrael fantazji wbrew rzeczywistości rozpoczęło się tego dnia w Rose Garden Białego Domu, kiedy ówczesny premier Icchak Rabin uścisnął rękę architekta nowoczesnego terroryzmu, szefa OWP, Jaserem Arafatem, z rozpromienionym prezydentem Billem Clintonem stojącym za nimi, popychającym ich razem do zdjęcia.


Proces pokojowy w Oslo opierał się na założeniu, że pomimo wszystkich przeciwnych dowodów, Arafat i jego OWP porzucili terroryzm i byli gotowi żyć w pokoju z Izraelem. Izrael zgodził się na sprowadzenie Arafata, jego dworu i jego terrorystycznej armii do Gazy oraz części Judei i Samarii i przekazanie im autonomicznej władzy nad Palestyńczykami. Pomysł, który nie miał żadnych podstaw w rzeczywistości, polegał na tym, że OWP będzie walczyć z terrorystami w imieniu Izraela. A jeśli im się to nie udało, to nie dlatego, że nadal byli terrorystami, którymi zawsze byli. Rzekomo było tak, ponieważ Izrael nie dawał im wystarczającej władzy.


Nic z tego nie miało wtedy cienia sensu. I w żadnym momencie na przestrzeni minionych 29 lat te absurdalne poglądy nie zostały potwierdzone przez wydarzenia – wręcz przeciwnie. Rzeczywistość zawsze przeważała. A w rzeczywistości od 1993 roku palestyńscy terroryści zabili około 1700 Izraelczyków. Co więcej, 29 lat po tym, jak Izrael po raz pierwszy zalegalizował OWP, pozycja dyplomatyczna Izraela wisi na włosku. Nie tylko Arafat i Abbas nigdy nie poszli na wojnę z Hamasem, od samego początku Fatah i Hamas współpracowały we wspólnej wojnie przeciwko Żydom, mimo że konkurują ze sobą o społeczne poparcie. Palestyńskie grupy terrorystyczne, takie jak Hamas, zostały przekształcone z taktycznych wyzwań w strategiczne zagrożenia. Ich pociski są w stanie dosięgnąć niemal każdy punkt w Izraelu. A ich wpływ na arabskich obywateli Izraela sprawił, że perspektywa piątej kolumny w wojnie stała się wyraźnym zagrożeniem, na które Izrael nie jest przygotowany. W krajach najbardziej opętanych zachowaniem Oslo – w tym w USA – Żydzi są atakowani na ulicach za to, że odważają się wspierać Izrael.

 

Ale od 29 lat izraelskie elity nie chcą o tym słyszeć. Jeśli chodzi o lewicę polityczną, generałów IDF i ich przyjaciół w mediach, problemem był i pozostaje wróg wewnętrzny. Nie arabscy Izraelczycy, którzy popierają unicestwienie Izraela, ale Izraelczycy, którzy twierdzą, że liczy się rzeczywistość i że wrogowie muszą zostać pokonani, a nie ustabilizowani i zasileni, uprawomocnieni i wzmocnieni.


Dziś, 29 lat po tym, jak złudzenie z Oslo stało się oficjalną polityką izraelskich elit, i kiedy grzebiemy jego najnowszą ofiarę, musimy pogrzebać to złudzenie razem z nim. Izrael rozpocznie podróż powrotną do bezpieczeństwa i strategicznego zdrowego rozsądku dopiero po opuszczeniu Oslo.


For Israel to be safe it must bury the Oslo delusion

JNS Org., 14 września 2022

Tłumaczenie: Małgorzata Koraszewska



Caroline Glick 

Znana dziennikarka izraelska. Urodzona w Stanach Zjednoczonych, gdzie ukończyła studia z nauk społecznych. Emigrowała do Izraela w 1991 roku, wstępując natychmiast do IDF, w 1996 roku zakończyła karierę w wojsku w stopniu kapitana. Występuje często w izraelskiej telewizji, jest również zapraszana przez różne stacje telewizyjne w USA.     


Skomentuj Wyślij artykuł do znajomego: Wydrukuj












Lekcja
Hili: Dałam jej lekcję.
Ja: Jak? 
Hili: Syczałam na nią zza szyby i teraz ucieka na dach werandy.

Więcej

Wyprzedaż klejnotów
rodzinnych za lojalność
Amir Taheri

<span>Co robi autokrata, gdy jego baza poparcia jest wstrząsana powszechnymi protestami? Standardowa odpowiedź brzmi: stara się uspokoić zwolenników, zwiększając ich przywileje, dając im tym samym większy udział w utrzymaniu </span>status quo<span>. Na zdjęciu: ówczesny kandydat na prezydenta Iranu Ebrahim Raisi przemawia na wiecu w Teheranie, 29 kwietnia 2017 r. (Zdjęcie: Wikipedia)</span>

Co robi autokrata, gdy jego baza poparcia jest wstrząsana powszechnymi protestami?


Standardowa odpowiedź brzmi: stara się uspokoić zwolenników, zwiększając ich przywileje, dając im tym samym większy udział w utrzymaniu status quo.


To właśnie próbuje zrobić „Najwyższy Przewodnik” Republiki Islamskiej, ajatollah Ali Chamenei, wydając edykt dotyczący największego planu prywatyzacji w historii Iranu.


Przedstawiony publicznie w zeszłym tygodniu program jest siódmym tego rodzaju od czasu uruchomienia pierwszego 23 lata temu.

Więcej

Żydzi mają rdzenne prawa
do Wzgórza Świątynnego
Sheree Trotter

RIYAD MANSOUR, stały obserwator Palestyny przy ONZ, przemawia do Rady Bezpieczeństwa na spotkaniu, które odbyło się po wizycie ministra bezpieczeństwa narodowego Itamara Ben-Gvira na Wzgórzu Świątynnym na początku tego miesiąca. (Źródło zdjęcia: Al Dżazira TV)

W jakim równoległym wszechświecie wizyta żydowskiego polityka w najświętszym miejscu judaizmu mogłaby zostać uznana za kontrowersyjną? Dla tych, którzy nie są wtajemniczeni w orwellowski świat fantazji palestyńskiej polityki, Żyd modlący się w miejscu starożytnych świątyń Izraela wydaje się równie naturalny i niczym nie wyróżniający się jak wilgoć wody czy katolickość papieża. Jednak dla osób indoktrynowanych palestyńską narracją wizyta izraelskiego polityka w najświętszym miejscu judaizmu jest postrzegana jako wysoce prowokacyjna, ryzykująca agresywną reakcję Palestyńczyków i zasługująca na specjalne posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Organizacji Narodów Zjednoczonych. 

Więcej
Blue line

Żydzi mają rdzenne prawa
do Wzgórza Świątynnego
Sheree Trotter

RIYAD MANSOUR, stały obserwator Palestyny przy ONZ, przemawia do Rady Bezpieczeństwa na spotkaniu, które odbyło się po wizycie ministra bezpieczeństwa narodowego Itamara Ben-Gvira na Wzgórzu Świątynnym na początku tego miesiąca. (Źródło zdjęcia: Al Dżazira TV)

W jakim równoległym wszechświecie wizyta żydowskiego polityka w najświętszym miejscu judaizmu mogłaby zostać uznana za kontrowersyjną? Dla tych, którzy nie są wtajemniczeni w orwellowski świat fantazji palestyńskiej polityki, Żyd modlący się w miejscu starożytnych świątyń Izraela wydaje się równie naturalny i niczym nie wyróżniający się jak wilgoć wody czy katolickość papieża. Jednak dla osób indoktrynowanych palestyńską narracją wizyta izraelskiego polityka w najświętszym miejscu judaizmu jest postrzegana jako wysoce prowokacyjna, ryzykująca agresywną reakcję Palestyńczyków i zasługująca na specjalne posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Organizacji Narodów Zjednoczonych. 

Więcej

Zagrożeni Asyryjczycy
i język Jezusa
Uzay Bulut 

<span> Asyryjczycy to rdzenni mieszkańcy terenów dzisiejszej Turcji, Iranu, Syrii i Iraku. W wyniku muzułmańskich prześladowań i masakr Asyryjczycy są obecnie niesuwerenną mniejszością w swoich ojczystych krajach. Ich sytuacja jest także konsekwencją braku wsparcia i ochrony ze strony Zachodu. Na zdjęciu: Klasztor Marii Panny Midyat w Mardinie w Turcji, pierwotnie zbudowany w VI wieku. (Zdjęcie: https://www.tripadvisor.com)</span>

Naród asyryjski, który ucierpiał z powodu wielu zbrodni, w tym ludobójstwa na ziemiach swoich przodków na Bliskim Wschodzie, odniósł znaczące zwycięstwo w Stanach Zjednoczonych w kwestii swoich praw językowych.  Niles North High School i Niles West High School w Illinois dodadzą język asyryjski do listy języków obcych (język obcy jest wymagany do ukończenia szkoły). Również w zeszłymo roku asyryjski został uznany. przez Radę Edukacji stanu Illinois za akredytowany język światowy, torując drogę do historycznego głosowania Kuratorium Oświaty Niles Township.

Więcej
Blue line

Biden trzyma się 
umyślnej ślepoty
Daled Amos

Palestyńscy zwolennicy pokoju zapowiadają pokojowe współżycie z Izraelem.

Czwartego stycznia Hamodia opublikował wywiad z Thomasem Nidesem, ambasadorem USA w Izraelu, wywiad początkowo przeprowadzony za pośrednictwem Zoom podczas Chanuki. Nides podkreśla amerykańskie wsparcie dla Izraela i jego bezpieczeństwa, jednocześnie mówiąc o amerykańskim wsparciu dla palestyńskich Arabów.


Jak to ujął Nides: „Głęboko wierzę, że jeśli damy nadzieję i szansę narodowi palestyńskiemu, miejmy nadzieję, że z czasem przyniesie to korzyści państwu Izrael, ograniczy liczbę ataków terrorystycznych i utrzyma to miejsce jako silne demokratyczne państwo żydowskie”.

Więcej

„Imam Pokoju” wzywa
do zaakceptowania Izraela
Artykuł redakcyjny JNS

Imam Hassen Chalghoumi przy Ścianie Zachodniej w Jerozolimie.

Hassen Chalghoumi, urodzony w Tunezji w 1972 r., ukończył studia licencjackie na uniwersytecie w Damaszku, a następnie studiował teologię w Pakistanie.

 
Ojciec pięciorga dzieci, przybył w 1996 roku do Francji, gdzie został imamem meczetu Drancy na północno-wschodnich przedmieściach Paryża. Pełnił funkcję przewodniczącego Konferencji Imamów we Francji przez prawie 20 lat, w tym czasie nawiązał bliskie związki ze społecznością żydowską.

 

Praca Chalghoumi przyniosła mu w niektórych kręgach przydomek „Imam Żydów”, w innych „Imam Pokoju”.

Jego misja: zbliżanie ludzi w celu walki z antysemityzmem, a także islamizmem, a dokładniej islamem politycznym.

 

Spotkaliśmy się z Chalghoumim podczas jego ostatniej wizyty w Izraelu.

Więcej

Palestyńczycy naprawdę
zasługują na współczucie
Andrzej Koraszewski 

Demonstracja poparcia dla Hamasu w Damaszku (Źródło zdjęcia: Wikipedia)

Hussein Aboubakr Mansour jest Egipcjaninem, który nauczył się hebrajskiego, żeby zrozumieć wroga. Studiując literaturę i media tego wroga zaczął głośno zadawać pytania, które w Kairze skończyły się uwięzieniem i torturami. Kiedy go wypuszczono, był pewien, że szybko aresztują go ponownie i uciekł z Egiptu. Od wielu lat mieszka w Stanach Zjednoczonych i patrzy z najwyższym zdumieniem, na to, że mieszkańcy wolnego Zachodu są niemal równie zindoktrynowani jak mieszkańcy autorytarnych krajów arabskich. Różnica jest jednak istotna, mieszkańcy Zachodu chcą być demokratycznie oszukiwani i wpadają w panikę na samą propozycję otwartej dyskusji. 

Więcej

Nie ma gatunków
lepszych i gorszych
Jerry A.Coyne 


Berkeley News, witryna reklamowa University of California at Berkeley, opublikowała artykuł zapowiadający nową książkę, która została opublikowana w grudniu. Ponieważ książkę opublikowało chciwe wydawnictwo Springera, egzemplarz Speciesism in Biology and Culture w twardej oprawie będzie kosztować 159 dolarów.

Więcej

Dlaczego należy zreformować
izraelski Sąd Najwyższy
Eugene Kontorovich

<span>Benjamin Netanyahu (Zrzut z ekranu wideo) </span>

Proponowane przez nowy rząd Izraela reformy sądownictwa wywołały lamenty zwolenników rządów prawa w Ameryce.

Sekretarz stanu USA Antony Blinken mówił o zaniepokojeniu jego rządu planami reformy podczas swojej wizyty w państwie żydowskim w tym tygodniu, z komentarzami na temat „wspólnych wartości” demokracji.

Nie komentował, jak do tych wartości pasuje plan jego szefa dodawania sędziów do Sądu Najwyższego Stanów Zjednoczonych, dopóki sąd nie wyda decyzji, które mu się podobają.

Nie komentował, jak do tych wartości pasuje plan jego szefa dodawania sędziów do Sądu Najwyższego Stanów Zjednoczonych, dopóki sąd nie wyda decyzji, które mu się podobają.

Zrozumienie obecnej tyrańskiej władzy izraelskich funkcjonariuszy systemu sądowniczego w porównaniu z proponowanymi skromnymi reformami pokazuje, że takie lamenty są absurdalne – przynajmniej jeśli uważa się Wielką Brytanię za demokrację.

Więcej

Credo ateisty.
Część VII
Lucjan Ferus

Jan Paweł I, którego zapowiedzi głębokich zmian w Kościele katolickim  i nagła, niewyjaśniona śmierć ciągle powodują wiele pytań.   

Poprzednią część tego cyklu poświęciłem na przybliżenie czytelnikom odrażającej historii papiestwa, pisząc to przy okazji śmierci Josepha Ratzingera, czyli byłego papieża Benedykta XVI. Zauważyłem bowiem, iż w ocenach ludzi (głównie polityków, ale nie tylko) głoszących w mediach pod jego adresem pochwały, jest on wspominany jako wielki mąż stanu, który przyczyniał się do poprawienia dobra ogółu. Podczas gdy w rzeczywistości dbał on głównie o nadwątlone dobre imię swego Kościoła i religii, co niedwuznacznie wynikało z dotyczącego go cytatu i przerażającego, historycznego kontekstu zamieszczonych świadectw.

Więcej
Blue line

Antyizraelska narracja
o palestyńskim terrorze
Seth J. Frantzman

Tydzień Izraelskiego Apartheidu w Columbia University.(zdjęcie: Courtesy)

Ostatni tydzień stycznia przyniósł wzrost napięć między Izraelem a Palestyńczykami dziewięciu Palestyńczyków zginęło podczas operacji przeciw komórkom terrorystycznym w Dżenin, siedmiu izraelskich cywilów zginęło w ataku terrorystycznym na przedmieściach Jerozolimy. Politycy, media i komentatorzy opisali to jako „cykl” lub „spiralę” przemocy, która niesie ze sobą założenie, że może wybuchnąć większy konflikt.

W jaki sposób przedstawiono te incydenty? Jaką narrację przekazywano? Po każdej rundzie konfliktu można go przedstawić na wiele sposobów. 

Więcej

Człowieku, zbliża się
Dzień Darwina
Andrzej Koraszewski

Źródło: Science Photo Library

Czy Charles Darwin namieszał w kościelnym interesie jeszcze gorzej niż Kopernik? Trudno powiedzieć, ale dowody, że pochodzenie gatunków jest błędnie przedstawione w Księdze Rodzaju, spowodowały płacz i zgrzytanie zębów oraz pytanie, jak ograniczyć szkody. Tym razem zamiast stosów zastosowano taktykę powstrzymywania gorszenia maluczkich, bo tu zagrożenie było najgorsze. Instytucje kościelne nałożyły klauzulę sumienia na księży, nauczycieli i polityków, domyślając się, że wykształciuchy są częściowo na straconej pozycji.

Więcej
Blue line

Najbardziej postępowi, liberalni,
zachodni Palestyńczycy
Elder of Ziyon

Susan Abulhawa amerykańska pisarka pochodzenia palestyńskiego, autorka książki Against the Loveless World. (Zdjęcie z okładki książki)

Mahmud Abbas aż do piątkowego ataku terrorystycznego w Jerozolimie, zwykle potępiał takie ataki terrorystyczne – zwykle po naciskach ze strony USA. 

Tym razem tego nie zrobił.

A inteligencja palestyńska, która jest twarzą Palestyńczyków w zachodnim świecie, zrozumiała przesłanie. 

Wczoraj wspominaliśmy, jak bardzo zdenerwowana była Noura Erakat, że producent telewizyjny chciał przeprowadzić z nią wywiad i zapytać o jej reakcję na zamach. Odmówiła, ale usłużnie wyjaśniła na Twitterze, że jej zdaniem celebrowanie mordu na Żydach jest normalnym ludzkim zachowaniem, i uzasadniła strzelanie do żydowskich cywilów jako „opór wobec apartheidu”.

Erakat, prawniczka i badaczka, jest jedną z najbardziej elokwentnych i popularnych w mediach elektronicznych propagandystek sprawy palestyńskiej – i usprawiedliwia terror.

 

Ale nie była jedyna.

Więcej

“Hańba Pakistanu”:
oskarżenia o bluźnierstwo
Nasir Saeed

<span>Samina Mushtaq Khan, p</span>akistańska chrześcijanka, która sfilmowała szantażystę grożącego jej oskarżeniem o bluźnierstwo.

„Pakistan miał zrewidować swoje surowe prawa dotyczące bluźnierstwa. Zaostrzył je jeszcze bardziej” –czytamy w raporcie z tego miesiąca. „Zgromadzenie Narodowe jednogłośnie przyjęło poprawkę do prawa, która poszerza zakres i zaostrza kary zgodnie z tymi prawami… Przepisy dotyczące bluźnierstwa są często nadużywane w Pakistanie w celu wyrównania porachunków osobistych. Są również wykorzystywane do prześladowania jego mniejszości. " Jednak ostatnio w Pakistanie pojawił się zachęcający sygnał: w mediach społecznościowych pojawiła się interesująca wrzawa na temat chrześcijańskiej funkcjonariuszki ochrony, która odważnie przeciwstawiła się muzułmańskiemu koledze, grożącemu jej fałszywym oskarżeniem o bluźnierstwo.

Więcej

Praca doktorska
Mahmouda Abbasa
Izabella Tabarovsky


Pierwszego lutego 1972 r. Komitet Centralny Komunistycznej Partii Związku Radzieckiego wydał zarządzenie „O dalszych środkach zwalczania antyradzieckiej i antykomunistycznej działalności międzynarodowego syjonizmu”. Sekcja nauk społecznych Sowieckiej Akademii Nauk wkrótce powołała stałą komisję do koordynowania naukowej krytyki syjonizmu, która miała się mieścić w prestiżowym Instytucie Orientalistycznym (IOS) tej uczelni. 
Przez następne 15 lat IOS miał służyć jako ważny partner w walce państwa z wyimaginowanym globalnym spiskiem syjonistycznym, który według sowieckich służb bezpieczeństwa sabotował ZSRR na arenie międzynarodowej i w kraju. W 1982 r. IOS nadał stopień doktora niejakiemu Mahmoudowi Abbasowi, po obronie pracy doktorskiej Relacje między syjonistami a nazistami, 1933-1945.

Więcej

Kolczatki wydmuchują śluz,
żeby się ochłodzić
Jerry A. Coyne


Słyszeliście o dziobakach, stekowcach, składających jaja ssakach, co jest prymitywnym stanem odziedziczonym po przodku wszystkich współczesnych ssaków (i po ich wcześniejszych gadzich przodkach). Ale być może znacie także „kolczatki”, czyli „kolczaste mrówkojady” (niezbyt spokrewnione ze zwykłymi mrówkojadami), również z rzędu Monotremata i jedyne inne ssaki składające jaja. (To nie są torbacze; oddzieliły się od grupy ssaków łożyskowych/torbaczy, zwanych żyworodnymi, między 250 a 160 milionów lat temu).

Więcej

Watykan przeciw
Izraelowi
Andrzej Koraszewski

Złośliwie można to zdjęcie podpisać tak: „Ojciec Święty dziękuje dyktatorowi państwa Palestyna za znakomitą organizację masakry izraelskich sportowców w Monachium w 1972 roku i za wieloletnią walkę z zażydzaniem Ziemi Świętej”. Zdjęcie przekazane dziennikarzom przez biuro prasowe Watykanu po spotkaniu tych dwóch wielkich przywódców w dniu 15 maja 2015 roku (67 rocznica ogłoszenia niepodległości Izraela), podczas którego Papież określił palestyńskiego dyktatora jako „anioła pokoju”, czemu rzecznik prasowy próbował później nadać bardziej teologiczny wymiar.

Czy papież Franciszek mówiąc po ostatnich zamachach w Jerozolimie o „spirali przemocy” i „potrzebie dialogu”, jest tylko zagubionym w skomplikowanym świecie hierarchą, czy jest w pełni świadomym kontynuatorem chrześcijańskiej tradycji nienawiści do Żydów? Palestyński obrońca praw człowieka Bassem Eid opisuje sceny szaleńczej radości na ulicach palestyńskich miast z powodu zamordowania wychodzących z modlitwy Żydów. Pisze o chorej kulturze podziwu dla mordowania niewinnych ludzi. 

Więcej

Unia Europejska w sprawie
praw człowieka w Iranie
Majid Rafizadeh

<span>Przedkładając interesy i handel z Iranem nad promowanie praw człowieka i zwalczanie terroryzmu, Unia Europejska ośmiela i wzmacnia ekspansjonistyczny reżim Iranu, który tłumi i zabija swoich obywateli, tłumi kierowaną przez kobiety rewolucję na rzecz wolności, dostarcza Rosji coraz więcej broni i sponsoruje coraz więcej grup terrorystycznych na całym świecie. Na zdjęciu: Przedstawiciel Unii Europejskiej Josep Borell podczas spotkania z ówczesnym prezydentem Iranu, Hassanem Rouhanim, 3 lutego 2020r. (Źródło zdjęcia: biuro prezydenta Iranu.)    </span>

Karta Unii Europejskiej podkreśla, że „Prawa człowieka leżą u podstaw stosunków UE z innymi krajami i regionami. Unia Europejska opiera się na silnym zaangażowaniu w propagowanie i ochronę praw człowieka, demokracji i praworządności na całym świecie”. Oczywiście nie ma to miejsca, jeśli chodzi o ugodowe stosunki UE z rządzącymi mułłami w Iranie.


Reżim irański nasila orgię zabijania, tortur i aresztowań.

Więcej

My, Palestyńczycy i przemoc
w naszej kulturze
Bassem Eid

Śmioertelne ofiary zamachu przed synagogą w Jerozolimie. (Źródło zdjęcia: Twitter)

Jeszcze bardziej szokujące niż piątkowa nocna masakra przed synagogą we wschodniej Jerozolimie jest to, że ten atak na cywilów spokojnie modlących się w świętej przestrzeni nie został potępiony, przeciwnie jest  celebrowany przez Palestyńczyków i ich wielbicieli aż po Jemen.  Wiele pokoleń młodych Palestyńczyków nauczono nienawidzić Żydów i sojuszników Izraela oraz zrównywać ataki na ludność cywilną z atakami na cele wojskowe. 

Więcej

Mali i zręczni
influencerzy
Athayde Tonhasca Júnior

Minerwa (rzymska wersja Ateny) anuluje Arachne za jej mowę nienawiści wobec bogów. Obraz René-Antoine Houasse, 1706. Wikimedia Commons

Arachne, urodzona w starożytnym królestwie Lidii, naprawdę umiała tkać. Może była mistrzynią w tkactwie, ale nie była zbyt mądra. Chwaliła się światu swoimi umiejętnościami, twierdząc, że jest lepsza od samej Ateny, bogini rękodzieła. Wszystkie te przechwałki dotarły do niebiańskich uszu, a urażona bogini uznała, że nadszedł czas, by utrzeć nosa impertynenckiej Lidyjce. Przebrana za staruszkę Atena pojawiła się przed Arachne i ostrzegła ją, że irytowanie bogów może zakończyć się łzami. 

Więcej
Blue line

Nie, panie prezydencie Biden,
to nie było przeciw „światu”
David Suissa

<span>Pogrzeb jednej z ofiar zamachu, Ashera Natana w Jerozolimie, 28 stycznia 2023. (Flash90, źródło „Times of Israel”)</span>

Palestyńczycy, którzy uczcili ten morderczy czyn tańcem na ulicach i rozdawaniem cukierków, nie myśleli o cywilizowanym świecie. Cieszyli się wyłącznie ze śmierci Żydów.

Przywiązujemy się do pewnych narracji, ponieważ nas pocieszają. Pocieszająca jest myśl, że terrorysta, który zamordował siedmiu Żydów wychodzących z jerozolimskiej synagogi, chciał zadać cios „cywilizowanemu światu”, jak zapewnił prezydent Joe Biden.

Ale nie zrobił tego, panie prezydencie. Alkam Chajri, lat 21, mieszkaniec Wschodniej Jerozolimy, chciał zabić tylko Żydów.

Więcej

Turcja i jej sojusz
z Putinem
Burak Bekdil

<span>Turcja odmówiła przyłączenia się do zachodnich sankcji wobec Rosji w związku z Ukrainą, rzucając w ten sposób Putinowi ostatnią deskę ratunku. Tureckie niebo pozostaje otwarte dla rosyjskich linii lotniczych, a jego drzwi są otwarte dla setek tysięcy Rosjan i ich pieniędzy. Na zdjęciu: Putin z ówczesnym prezydentem Iranu Hassanem Rouhanim oraz z prezydentem Turcji Recepem Erdoganem, wrzesień 2018. Źródło: Wikipedia)</span>

Islamiści tureccy, zwłaszcza neoosmańscy, historycznie nienawidzili Rosji – zarówno carskiej, jak i sowieckiej. Podobnie Rosjanie i Sowieci nigdy nie byli wielkimi fanami Turków – zarówno osmańskich, jak i republikańskich. Dziś jednak prezydent Turcji Recep Tayyip Erdoğan, zajmujący ważne miejsce w NATO, wykazuje prorosyjskie nastawienie, jakiego nigdy wcześniej nie widziano, i to w czasie, gdy prezydent Rosji Władimir Putin jest postrzegany jako egzystencjalne zagrożenie dla zachodnich interesów. Jaki jest sekret tego nagłego małżeństwa? Dla Putina przyjaźń Erdoğana staje się coraz ważniejsza – i vice versa.


Turcja odmówiła przyłączenia się do zachodnich sankcji wobec Rosji w związku z Ukrainą, rzucając w ten sposób Putinowi ostatnią deskę ratunku. Tureckie niebo pozostaje otwarte dla rosyjskich linii lotniczych, a jego drzwi są otwarte dla setek tysięcy Rosjan i ich pieniędzy. 

Więcej

Kilka myśli o ataku
terrorystycznym w Jerozolimie
Seth J. Frantzman

Palestyńskie wideo pokazujące uszczęśliwioną matkę mordercy Żydów, która rozdaje słodycze.

Po ataku terrorystycznym w Jerozolimie, w którym zamordowano siedem osób, słyszymy te same  potępienia co zawsze, typowe komentarze na temat tego, że jest to jakiś „cykl przemocy”. Mieszkam w Jerozolimie od 18 lat i za każdym razem, gdy dochodzi do ataku na zwykłych cywilów, zawsze można zobaczyć, jak oderwana od rzeczywistości jest większość wypowiedzi.

Więcej

Credo ateisty
Część VI
Lucjan Ferus

Benedykt XVI (z prawej) 2 stycznia 2023r.

Tak się złożyło, że za niniejszy odcinek zabrałem się w pierwszych dniach nowego 2023 roku

z zamiarem kontynuowania dotychczasowej argumentacji. Jednak biorąc pod uwagę fakt, że z

końcem ubiegłego roku zmarł emerytowany papież Benedykt XVI, a po jego śmierci w telewizyjnych kanałach pojawiło się wiele niezasłużonych pochwał skierowanych pod jego adresem, postanowiłem  napisać tekst, który powinien uświadomić chwalącym go osobom, jakiej organizacji był on przywódcą. 

Więcej
Dorastać we wszechświecie

Arabowie dają miliardy
amerykańskim uniwersytetom
Elder of Ziyon

Naród ofiar jest skazany
na porażkę
Daniel Greenfield

O palestyńskich podręcznikach
i nazistowskich swastykach
Anjuli Pandavar

Komu na rękę
z niewidzialną ręką?
Andrzej Koraszewski 

Dlaczego należy zakazać
flagi OWP i Konfederacji?
Stephen M. Flatow

Jak Facebook dławi
byłych muzułmanów
Bruce Bower

Palestyńczycy rekrutują
nieletnich do terroru
Bassam Tawil

Spór o DNA Jezusa
między chrześcijanami
Jerry A. Coyne

Demokracja w Izraelu
jest zagrożona
Victor Rosenthal

UE i administracja Bidena
wciąż ugłaskują Iran
Majid Rafizadeh

Żyjemy w ciekawych
czasach
Andrzej Koraszewski 

Bezwłose zwierzęta mają
martwe geny na sierść
Jerry A. Coyne

Nienawiść do Żydów na
amerykańskich uniwersytetach
Richard Kemp

Harvard poddaje się
antysemickiej bandzie
Jonathan S. Tobin

Credo ateisty
Część V
Lucjan Ferus

Blue line
Polecane
artykuły

Pogrzebać złudzenia Oslo


Kilka poważnych...


Przeciwko autentyczności


Nowy ateizm


Lomborg


&#8222;Choroba&#8221; przywrócona przez Putina


&#8222;Przebudzeni&#8221;


Pod sztandarem


Wielki przekret


Łamanie praw człowieka


Jason Hill


Dlaczego BIden


Korzenie kryzysu energetycznego



Obietnica



Pytanie bez odpowiedzi



Bohaterzy chińskiego narodu



Naukowcy Unii Europejskiej



Teoria Rasy



Przekupieni



Heretycki impuls



Nie klanial



Cervantes



Wojaki Chrystusa



 Palestyńskie weto



Wzmacnianie układu odpornościowego



Wykluczenie Tajwanu z WHO



Drzazgę źle się czyta



Sześć lat



Pochodzenie



Papież Franciszek



Schadenfreude



Pseudonaukowa histeria...


Panstwo etc



Biły się dwa bogi


 Forma przejściowa

Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Małgorzata, Andrzej, Henryk