Prawda

Czwartek, 15 listopada 2018 - 07:09

« Poprzedni Następny »


Tunezyjczycy przeciw złemu prawu o gwałtach


Z materiałów MEMRI 2017-03-19

\
"Jak spotkałem twoją matkę – zgwałciłem ją, kiedy miała 13 lat" (napis: "gwałt jest przestępstwem" hashtag Twittera)

Trzynastego grudnia 2016 r. sąd niższej instancji w północnozachodniej Tunezji przyznał 21-letniemu mężczyźnie pozwolenie na ożenek z 13-letnią dziewczynką, którą zgwałcił i spowodował jej ciążę. Decyzja sądu była zgodna z artykułem 227(a) tunezyjskiego kodeksu karnego, który stanowi, że jeśli gwałciciel żeni się ze swoją ofiarą, zamyka to wszystkie prawne procedury prowadzone przeciwko niemu w procesie o gwałt[1]. Należy dodać, że w Tunezji wiek, w którym prawo dopuszcza współżycie seksualne wynosi 13 lat. 

Ta decyzja sądu wywołała falę gniewu i krytyki, z wezwaniami do anulowania sądowego pozwolenia gwałcicielowi na ożenek z ofiarą i do poddania go karze nakazanej przez prawo. Politycy, eksperci prawni i członkowie różnych kręgów społecznych wzywali także do usunięcia artykułu 227(a) z kodeksu karnego. 14 grudnia 2016 r. protestujący demonstrowali z tymi żądaniami przed budynkiem parlamentu tunezyjskiego.

 

Także tunezyjskie organizacje praw człowieka ostro krytykowały decyzję sądu, argumentując, że ignoruje ona traktaty międzynarodowe o prawach człowieka i prawach dziecka, narusza prawo tunezyjskie, które chroni prawa dzieci, i zachęca do napaści seksualnych. Organizacje te żądały natychmiastowej nowelizacji artykułu 227 (a), ponieważ udziela „przywileju atakującemu kosztem ofiary”. Tunezyjskie ministerstwo ds. kobiet i rodziny obiecało zapewnić dziewczynce pomoc terapeutyczną i działać na rzecz jej ponownej integracji w społeczeństwie[2].

 

W prasie tunezyjskiej pojawiły się także publikacje krytykujące artykuł 227 (a). Dziennikarka Malak Al-Katri powiedziała witrynie Noonpost.net: "Prawo o gwałtach jest hańbą dla Tunezji i przynosi wstyd sądownictwu, które krzywdzi dzieci”. Dodała, że pozwolenie gwałcicielowi na ożenek z jego ofiarą oznacza, że może być więcej gwałtów na dzieciach z powodu przyzwolenia ze strony samego wymiaru sprawiedliwości[3]. Ponadto rozpoczęto kilka hashtagów na mediach społecznościowych, wzywających do usunięcia artykułu  227(a) z kodeksu karnego.

 

W następstwie powszechnych nacisków tunezyjski minister sprawiedliwości, Ghazi Al-Dżeribi, ogłosił 14 grudnia, że prokurator generalny zaskarży prawną autoryzację, przyznaną gwałcicielowi na ożenek z dziewczynką. Dodał, że Tunezja prowadzi prace nad zmianą prawa, które jest sprzed rewolucji 2011 r., aby było zgodnie z nową konstytucją z 2014 r.[4]

 

Poniżej podajemy fragmenty artykułów i postów z mediów społecznościowych o tej sprawie:

 

Dziennikarka tunezyjska: Smutne jest, że nieletnie dziewczynki są gwałcone w wolnej Tunezji

W tunezyjskiej gazecie internetowej Al-Sahafah dziennikarka tunezyjska, Na'ima Al-Kadri, napisała, że gwałt jest jedną z najohydniejszych zbrodni, szczególnie, kiedy ofiarami są dzieci. Wezwała władze tunezyjskie do prawnego zajęcia się tą sprawą i zapewnienia bezpieczeństwa osobistego: „Blask i magia dzieciństwa 13-letniej dziewczynki zostają zniszczone przez zgwałcenie przez młodego mężczyznę, który definitywnie jest w wieku odpowiedzialności prawnej, ale wydaje się być w wieku anarchii, głupoty, beztroski i zwierzęcości. To wydarzenie rozrywa serce… Jest dewastujące z powodu głębokiego wpływu, jaki będzie miało na duszę tej dziewczynki… która nigdy go nie zapomni, szczególnie, że w wyniku tego gwałtu zaszła w ciążę…


Jest smutne, że to dzieje się w epoce wolnej Tunezji – nowej Tunezji... w wieku praw człowieka i swobód osobistych… Prawa człowieka obejmują prawa kobiet i dzieci, i sprzeciw wobec tortur i nikczemnemu wykorzystywaniu innego w każdym aspekcie życia społecznego… Dlatego decyzja, by legalnie pozwolić napastnikowi na poślubienie ofiary jego gwałtu, jest haniebna. Ta formuła wybiela barbarzyństwo tego wydarzenia.


Nie osiągnie się wyeliminowania przemocy wobec kobiet lub dzieci słownym protestem moralnym, ani przez przymusowy rozwód, ale raczej przez działania przeciwko chorym jednostkom, które poruszają się swobodnie w społeczeństwie tunezyjskim, jak psy bezlitośnie pożerające ofiary. Gwałt jest jedną z najohydniejszych zbrodni w nowoczesnych społeczeństwach i ludzie muszą być przed nim chronieni na poziomie bezpieczeństwa osobistego i na poziomie prawnym, szczególnie, kiedy chodzi o gwałcenie dzieci”[5].


Dziennikarz tunezyjski: Tunezyjski kodeks karny powinien być zgodny z zasadami konstytucji i prawami człowieka


Dziennikarz tunezyjski, Ziad Krichan, zaatakował kodeks karny Tunezji, szczególnie artykuł 227(a), w gazecie tunezyjskiej „ Al-Maghreb”. Wzywając do “zakończenia tego prawnego, moralnego i społecznego skandalu”, napisał:  "Kodeks karny Tunezji zawiera kilka praw, które są niezwiązane z duchem konstytucji oraz wolnością i równością obywateli, włącznie z grupą artykułów – od 227 do 230 – pod tytułem 'Nieprzyzwoity napad'.


Ziad Krichan (Babnet.net)
Ziad Krichan (Babnet.net)

Artykuł 227 stanowi, że ‘każdy, kto ma stosunek seksualny z kobietą wbrew jej woli, używając – lub grożąc użyciem – przemocy lub broni; i każdy, kto gwałci dziecko poniżej 10 roku życia, stoi przed groźbą kary śmierci’. Artykuł 227 stanowi także, że każdy, kto zmusza do stosunku seksualnego dziewczynkę powyżej 10 roku życia, jest zagrożony karą dożywocia, ale dodaje także mrożące krew w żyłach zdanie: ‘Jeśli ofiara ma poniże 13 lat, jej zgoda na stosunki seksualne jest nieważna’. Znaczy to, że tunezyjskie prawo zdecydowało, że wiek prawny na zgodę lub odmowę stosunku seksualnego wynosi 13 lat, co jest sprzeczne z wyraźnym językiem kodeksu o prawach dzieci i z ogólnymi zasadami przedstawionymi w konstytucji.


Artykuł 227(a) ustanawia karę sześciu lat więzienia dla każdego, kto wymusza stosunek seksualny z dziewczynką poniżej 15 roku życia i pięć lat więzienia dla każdego, kto wymusza stosunek seksualny z dziewczyną w wieku 15 do 20 lat i dodaje skandaliczne zdanie: ‘Małżeństwo przestępcy z ofiarą w tym dwóch wypadkach zamyka wszystkie dochodzenia lub konsekwencje prawne’.


Dziwne jest, że pierwsza część artykułu 227(a), na którym oparł się sąd w prowincji Al-Kef, kiedy wyrażał zgodę na związek małżeński 13 letniej dziewczynki z jej gwałcicielem, nawet nie wspomina gwałtu, ponieważ artykuł 227 wyraźnie stanowi, że ktoś, kto gwałci kobietę także bez użycia przemocy lub broni,  zagrożony jest karą dożywotniego więzienia. Mimo tego każdy, kto gwałci nieletnią, na ogół korzysta na paragrafie 227(a)… ponieważ sędzia nie wyjaśnia dłużej pierwotnego przestępstwa gwałtu, ale zadowala się zdobyciem zgody opiekuna ofiary na małżeństwo, żeby zablokować jakiekolwiek dążenie do sprawiedliwości. W takim wypadku gwałciciel wygrywa podwójnie: raz, kiedy zostaje przesunięty z odpowiedzialności z artykułu 227, który zawiera wysokie kary odstraszające, do paragrafu 227(a), co nie wprost, ale skutecznie zmienia go z gwałciciela w osobą angażująca się w ‘stosunki seksualne’; i raz jeszcze, kiedy unika wyroku więzienia z powodu tego ‘małżeństwa’, pod warunkiem, że nie rozpocznie sprawy rozwodowej przez dwa lata. Ale co z ochroną dziewczynki? Co odstrasza od popełniania przestępstwa w postaci gwałtu?


Prawo tunezyjskie rozróżnia także między zgwałceniem kobiety, a zmuszeniem kobiety lub mężczyzny do stosunku analnego, ponieważ artykuły 228 i 228(a) nakładają lżejsze kary za ten rodzaj gwałtu, który jest nie mniej ohydny niż ten pierwszy. Sens tego rozróżnienia jest niejasny, poza tym, że tylko z jednego z nich może wyniknąć ciąża. To jest myślenie, w kategoriach średniowiecznych, honor żeńskiej lub męskiej ofiary gwałtu jest drugorzędny.


Pora zakończyć ten prawny, moralny i społeczny skandal i doprowadzić nasz kodeks karny do zgodności z zasadami konstytucji i praw człowieka, żeby dostarczał rzeczywistej ochrony słabszym – szczególnie dzieciom – zamiast łagodności dla przestępców pod pretekstem ‘obrony honoru rodziny’. Honor i szlachetność polegają przede wszystkim na ochronie ofiar – nie zaś na zmuszaniu ich do współżycia z ich katami"[6].


Badacz tunezyjski: Rodzina nieletniej jest odpowiedzialna za to, że gwałciciel uniknął kary


Jak wspomniano, krytyka wyroku sądowego i artykułu 227(a) krążyła także na mediach społecznościowych. Na swojej stronie Facebooka badacz tunezyjski, Sami Brahem, skrytykował praktykę wydawania ofiary za mąż za tego, kto ją zgwałcił i napisał, że rodzina ofiary jest winna, że tak się dzieje: „W sprawie nieletniej, jej zgoda nic nie znaczy… To jej rodzina zgadza się na małżeństwo nieletniej z gwałcicielem, a może nawet żądać tego, by uniknąć hańby, podczas gdy gwałciciel godzi się ją poślubić, by uniknąć pójścia do więzienia. Ale przestępstwo wobec nieletniej pozostaje, chociaż prawo to ignoruje.


Takie wymuszone małżeństwa, zaaranżowane przez rodziny gwałciciela i nieletniej ofiary, pod auspicjami systemu prawnego, pozwalają rodzinie ofiary – obecnie wspólnikowi przestępstwa – zachować dobre imię, podczas gdy ofiara zostaje zmuszona do małżeństwa z mężczyzną, który pogwałcił jej dzieciństwo i zostaje matką odpowiedzialną za rodzinę… a rana będzie się w niej nadal jątrzyła.


Takie małżeństwa niemal zawsze kończą się upokarzającym rozwodem i hańbą dla obu rodzin... a dziecko, zmuszone przedwcześnie do dojrzałości, nadal płaci cenę tych przymusowych małżeństw… Największym bezprawiem jest unikanie karania i obrona przestępcy, a tymi, którzy są odpowiedzialni za to straszne przestępstwo bardziej niż ktokolwiek inny, jest rodzina, która najpierw zaniedbywała swoją córkę, czyniąc z niej cel gwałtu, a później złożyła na nią odpowiedzialność za własne zaniedbania i wręczyła ją jej katowi…


To nie jest debata legislacyjna ani prawna. To jest debata moralna, kulturowa, społeczna, prawna i humanitarna. Problem polega także na męskiej mentalności i na fałszywym honorze, który wstrzymuje mężczyznę przed poślubieniem kobiety, która spełnia wszystkie warunki do małżeństwa, ale jest ofiarą gwałtu lub uwiedzenia. Według naszego kodeksu honorowego mężczyzna jest zauroczony ideą heroicznego przerwania błony dziewiczej (czasem także takiej, która została naprawiona). Według naszego kodeksu honorowego mężczyzna widzi kobietę, która została zgwałcona, jako odpowiedzialną za ten gwałt lub uwiedzenie i jako kogoś, kto zawsze podstępnie nakłania i uwodzi, ponieważ według tego kodeksu, mężczyzna nie jest w stanie oprzeć się swoim płonącym żądzom. To właśnie stanowi motywację rodziny ofiary przy wydawaniu jej za mąż za jej gwałciciela, żeby mógł kontynuować gwałcenie jej legalnie – i to pomimo, że jeśli wyrzuci ją któregoś dnia po tym, jak się z nią ożeni. Po takim rozwodzie jej sytuacja będzie jeszcze gorsza, gdyż  status rozwódki w naszym kodeksie honorowym jest jeszcze bardziej upokarzający niż status ofiary gwałtu"[7].

 


[1] Kapitalis.com/anbaa-tounes, 13 grudnia 2016.

[2] “Al-Quds Al-Arabi” (Londyn), 15 grudnia 2016.

[3] Noonpost.net, 14 grudnia 2016.

[4] Alraimedia.com, 14 grudnia 2016.

[5] Essahafa.tn, 15 grudnia 2016.

[6] „Al-Maghreb” (Tunezja), 15 grudnia 2016.

[7] Facebook.com/brahem.sami, 14 grudnia 2016.

 

Źródło: MEMRI ,Specjalny komunikat Nr 6825, 10 marca 2017                                                                  

Tłumaczenie: Małgorzata Koraszewska

 

 


Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj









Deszcz
Hili: To źle wróży.
Ja: Co źle wróży?
Hili: Mały deszcz z jasnego nieba.

Więcej

Być Polką
– duma czy wstyd?
Weronika Górska 


W dniu stulecia odzyskania niepodległości było mi wstyd, że jestem Polką. Żałowałam, że jako osoba z zawodu i pasji związana z językiem polskim, miałabym problem z aklimatyzacją w innym kraju. Że ten język wyrasta z pnia axis mundi, zatrutego dębu, który wyrósł nad Wisłą, wysoki jak kościół, z potężnymi konarami opresyjnych instytucji, pokryty korą tak grubą, że czyni go głuchym na argumenty niczym ucho Prezesa. Usychają na nim liście, ptaki budują gniazda z pięćsetzłotowych banknotów i na wszelki wypadek przestają latać, bo kto wie, może to zabronione. A ja, przywiązana do tej jednej jedynej, pięknej gałęzi coraz krótszą smyczą, rozglądam się wokół, zastanawiając, czy już wszyscy wokół myślą, że Polacy to naziści, czy może, na szczęście, dla kogoś nadal pierwszym skojarzeniem z naszą nacją jest złodziej samochodów. Mniejsza szkodliwość społeczna, większa szansa na resocjalizację.

Więcej

Dokąd zmierzasz
Ameryko?
Phyllis Chesler

Kandydująca z ramienia partii demokratycznej Sharice Davids, republikanka Susan Hutchison oraz  Rashida Tlaib, która z ramienia partii demokratycznej jako  pierwsza muzułmanka zdobyła miejsce w amerykańskim Kongresie.

Jestem bardzo niespokojna, trochę nieswoja. Po wyborach naród wydaje się jeszcze bardziej spolaryzowany. Wszystko, co nas czeka, może być politycznymi impasami, ciągnącą się wojną domową i narastającą pogardą dla oponenta. Wydaje się, że te wybory niewiele zmieniły.Nie zdarzyło się nic naprawdę dramatycznego. Nastroje są przygaszone. Mozolna, ciężka praca po obu stronach i imponująco długie i męczące kolejki wyborców przy urnach. Jestem feministką i cieszę się, że tak wiele kobiet startowało i zostało wybranych. Jednak jako feministkę, bardziej interesuje mnie program niż płeć. Z jednej strony, zakładając, że te kobiety mają po temu kwalifikacje wyniesienie na wysokie stanowiska ludzi z grup poprzednio dyskryminowanych powinno było zdarzyć się już dawno. Z drugiej strony, jedyną sprawą, jaka mnie interesuje, to ich poglądy.

Więcej
Blue line

Sto lat
nowej Europy
Andrzej Koraszewski


Kiedy my w Polsce nieco dziwacznie świętowaliśmy stulecie naszej niepodległości, świat celebrował w Paryżu zakończenie pierwszej wojny światowej. Koniec rzezi, w której zginęło 14 milionów ludzi i początek przygotowań do następnej, w której miało zginąć znacznie więcej.

Niektórzy twierdzą, że to była ta sama wojna o hegemonię w kolonialnym świecie, przerwana na dwadzieścia lat, żeby zwaśnione strony mogły nabrać sił do nowych morderczych zmagań. Jeszcze w czasie drugiej wojny światowej szwedzki historyk (i gorący zwolennik Adolfa Hitlera) przekonywał, że w obydwu przypadkach była to rękawica rzucona przez bardziej moralne i bardziej rozwinięte Niemcy aroganckim Brytyjczykom. Jakby na sprawę nie patrzeć, skończyły się te dwie wojny kresem epoki kolonializmu i potwornymi zniszczeniami w Europie, Azji i w Afryce.

Więcej

Rzeź chrześcijan, brak
reakcji egipskich władz
Raymond Ibrahim

Starożytny klasztor św. Samuela w Minja w Egipcie (Zdjęcie: Roland Unger/Wikimedia Commons)

Drugiego listopada ciężko uzbrojeni islamscy terroryści urządzili zasadzkę i zmasakrowali chrześcijan wracających do domu po odwiedzeniu starożytnego klasztoru św. Samuela w Minja w Egipcie.  


Zastrzelili siedmiu pielgrzymów – w tym 12-letnią dziewczynkę i 15-letniego chłopca. Ponad 20 odniosło rany od kul lub odłamków szkła z wybitych okien autobusu. „Modlę się za ofiary, pielgrzymów zabitych tylko dlatego, że byli chrześcijanami” - powiedział po ataku papież Franciszek.

Zdjęcia zamieszczone w mediach społecznościowych 
pokazują "ciała zalane krwią i zniekształcone twarze mężczyzn i kobiet". Na jednym z zamieszczonych wideo słychać płaczącego mężczyznę: "Synku! Strzał prosto w twoją głowę.”

Więcej
Blue line

Jasnowidzolożka wraca
na czarnym koniu
Marcin Kruk


Oboje widzimy przyszłość w czarnych kolorach, ja w oparciu o wątpliwej jakości analizę niekompletnych faktów, ona patrząc w karty tarota. Jej ocena jest bardziej mroczna. Przekłada karty smukłą dłonią, paznokcie ma pomalowane na kolor ciemnoniebieski, ale błyszczą na nich złote gwiazdki. Gabriele ma w rzeczywistości na imię Beata, ale imię Beata pewnie nie wróżyło sukcesu. Jej czarny kot wskoczył mi na kolana, spojrzał na mnie sceptycznie żółtymi ślepiami, westchnął z rezygnacją i zwinął się do snu.

Więcej

Żydzi a rządy prawa
w Europie
Manfred Gerstenfeld

Żydowska społeczność protestuje przeciwko antysemityzmowi na demonstracji w Manchesterze (zdjęcie: RAPHI BLOOM)

Kluczową cechą demokracji są rządy prawa. Nie jest łatwo analizować tak skomplikowany problem na tak dużym obszarze jak Unia Europejska. Jako użyteczny skrót można jednak skupić się na małej społeczności, która jest silnie zintegrowana z większością populacji w danym państwie. Żydzi, którzy stanowią około 0,3% populacji UE i w żadnym z krajów europejskich nie stanowią nawet do 1% całego społeczeństwa, są użytecznym instrumentem do takiej analizy.


Kilka skrajnych spraw sądowych jak również braki reakcji prawnej pokazuje rozmaite problemy z rządami prawa w krajach UE, włącznie ze sprawą sądową przeciwko Izraelczykom. Na początek mamy pozew do sądu w Belgii w 2001 r. przeciwko byłemu premierowi izraelskiemu, Arielowi Szaronowi i dwóm izraelskim generałom. Pozew wnieśli członkowie rodzin Palestyńczyków zamordowanych w 1982 r. przez chrześcijańską milicję libańską w obozach Sabra i Szatilla. Stało się to politycznym procesem za granicą przeciwko Izraelczykom.

Więcej
wwi_book

Człowiek musi w coś wierzyć.
Mariawici.
Lucjan Ferus


Niniejszy tekst jest kontynuacją cyklu i opisuje powstanie jednej z herezji w łonie Kościoła rzymskokatolickiego – MARIAWITÓW.
Jej początki były takie, jak u wielu innych wyznań:  ideowa więź z Kościołem katatolickim coraz bardziej się psuła, w miarę jak Mateczka Kozłowska doznawała coraz to nowych objawień, które z czasem zaczęły jawnie kłócić się z doktryną katolicyzmu.
Te niesnaski między mariawitami a episkopatem rzymskokatolickim zajmują poczesne miejsce w historii tej religii. Andrzej J.Sarwa tak przedstawia to w książce Herezjarchowie i schizmatycy:

Więcej

Antysemityzm jest
przede wszystkim nienawiścią
Elder of Ziyon


Bret Stephens – żydowski, konserwatywny publicysta ”New York Timesa” - napisał jak podburzająca retoryka Trumpa jest częściowo odpowiedzialna za stworzenie świata, w którym prawicowy terrorysta, taki jak Robert Bowers, czuje się upoważniony do poszukania i zamordowania modlących się Żydów. Tym, co najbardziej mnie irytowało w artykule, jest to, że Stephens bronił swojej tezy mówiąc, że trzeba używać ścisłego, prostego języka, nie zaś eufemizmów”.

Więcej

Laserowe skanowanie
Archeopteryxa
Steven Novella


Wiele jest powodów, dla których moją ulubioną skamieniałością jest berliński okaz Archaeopteryx lithographica. Po pierwsze, jest piękną skamieniałością, dobrze zachowanym naturalnym dziełem sztuki. Nie jest to jednak przedmiot ludzkiej kreatywności – jest to także cudowna skamieniałość przejściowa, pokazująca ewolucję w trakcie zamiany dinozaurów teropodów w ptaki. W muzeum Peabody w New Haven jest odlew berlińskiego okazu i potrafi przytrzymać moją uwagę nawet pośrodku sali dinozaurów.

Więcej

Izrael w dzisiejszym
asymetrycznym konflikcie
Vic Rosenthal 

Nieustające pożary pól i lasów podpalanych przez wysyłanie tysięcy zapalających balonów.

Wiele mówi się o konflikcie asymetrycznym, w którym strona słabsza w tradycyjnym sensie militarnym potrafi szkodzić wrogowi przez użycie prostszej broni i taktyk małych jednostek, ataków ”uderz i uciekaj”, fal ludzkich i często z całkowitym lekceważeniem tradycyjnych praw dotyczących walk zbrojnych – przez używanie ludzkich tarcz, atakowanie cywilów i werbowanie dzieci żołnierzy. Ponadto może temu towarzyszyć nowoczesna wojna poznawcza i psychologiczna, włącznie z działalnością wywrotową w mediach, przedstawianiem sfałszowanych dowodów potworności rzekomo popełnionych przez wroga i technikami propagandy dużo bardziej wyrafinowanymi i nowoczesnymi niż metody wojny konwencjonalnej, jakimi dysponują.

Chociaż wojna asymetryczna może być sposobem społeczności na niskim szczeblu technologicznym pokonania (lub przynajmniej poważnego zranienia) wroga o lepszej technologii lub silniejszej armii, czasami także stosunkowo rozwinięty kraj może jej z powodzeniem używać.

Więcej
Blue line

Apoptoza
całego ciała
Daniel C. Dennett


Życie jest pełne nieszczęścia, samotności i cierpienia –
i kończy się stanowczo zbyt szybko.
(Woody Allen)
Aby zminimalizować przedłużoną niedołężność starości, powinniśmy być zaprojektowani tak, by umierać nagle i bezboleśnie w jakimś losowo dobranym momencie między wiekiem 85 a 90 lat. To mogłoby nam pomóc w zamianie celu „życia tak długo, jak to możliwe”, na „życie tak dobrze jak to możliwe”.  Każdy kto przeszedł mękę patrzenia na powolne umieranie starego rodzica wie, że to nie jest żaden sposób na zakończenie życia. Biorąc pod uwagę, że śmierć jest (nadal) nieunikniona, co wolałbyś w ostatnich miesiącach swojego życia: zostać trafionym przez piorun zanim zaczynasz tracić władze umysłowe, czy też nieskończenie długi okres schyłku?

Więcej

Zamach na Hotel
King David
Daled Amos

<span>Hotel King David po eksplozji. Public Domain</span>

Irgun zdetonował bombę, która zniszczyła część hotelu King David, używanego przez armię brytyjską, zabijając 91 ludzi i raniąc 46 w poniedziałek 22 lipca 1946 r. 


W artykule z 1981 r. ”New York Times” informował o spotkaniu ludzi, którzy brali udział  w zamachu. Podano tło tego, co doprowadziło do zamachu, notując, że organizacje Haganah, Irgun i Lehi zatwierdziły plan zamachu: "Sprowokowały ich działania brytyjskiej armii przeciwko żydowskim przywódcom i osiedlom 29 czerwca 1946 r."

Więcej
Blue line

Głębota i polityka
pseudogłębi
Coleman Hughes


Słowo „głębota” [deepity], ukute przez filozofa Daniela Dennetta, odnosi się do wypowiedzi, która wydaje się prawdziwa i głęboka, ale w rzeczywistości jest wieloznaczna i płytka. Nie należy mylić go z kłamstwami, banałami, truizmami, sprzecznościami, metaforami lub aforyzmami – głęboty zajmują własną niszę lingwistyczną. Wyróżniającą cechą głęboty jest to, że ma dwie możliwe interpretacje. Przy pierwszej, głębota jest prawdziwa, ale trywialna. Przy drugiej jest fałszywa, ale byłaby szokująca, gdyby była prawdą.   

Więcej

Mord w Stambule
i walka o supremację
Yigal Carmon


Teraz, kiedy Arabia Saudyjska przyznała się do odpowiedzialności za zamordowanie Chaszodżdżiego, pora wyjaśnić rolę i odpowiedzialność Turcji w tej sprawie z perspektywy walki między Turcją Recepa Tayyipa Erdogana i Arabią Saudyjską Muhammada Bin Salmana (MBS) o przywództwo w świecie sunnickim.

Początkowe przecieki Turcji dla Al-Dżaziry, stacji telewizyjnej rządu katarskiego, którą władcy Kataru oddali do dyskpozycji rządu tureckiego i która od chwili morderstwa mówi o nich codziennie przez 24 godziny na dobę.

Więcej

Boski niebyt,
nauka i patriotyzm
Andrzej Koraszewski 


Uwaga autoreklama! Ukazała się moja kolejna książka, więc tych, których może to zainteresować informuję, że jest i można ją nabyć. Chwilowo w Wydawnictwie „Stapis”, niebawem również w innych miejscach. Tym razem próbuję odpowiedzieć na pytanie dlaczego jestem ateistą, dlaczego mam dług wobec wierzących, dlaczego ateista nie jest automatycznie ani lepszy ani mądrzejszy od wierzącego, a sam ateizm to zaledwie wniosek, iż dowody na istnienie istot nadprzyrodzonych są tak słabe, iż możemy zasadnie przyjąć, że istnienie takich istot jest bajką z tysiąca i jednej nocy. Krótko mówiąc zgadzam się z księdzem Tischnerem, że rozum przemawia za ateizmem. Co przemawia za wiarą? Tradycja, miłość do bliskich, którzy nam tę tradycję  przekazali, niepokój, że mimo wszystkich postępów nauki na wiele pytań nie mamy odpowiedzi i niechęć do uczciwego odpowiadania „nie wiem”.

Więcej

Asia Bibi: Pakistańska zdrada
sprawiedliwości
Giulio Meotti

Na zdjęciu: Ashiq Masih, mąż Asii Bibi, razem z ich córką, Eisham Ashiq, w kampanii o uwolnienie Asii w 2015 r. (Zdjęcie: HazteOir/Flickr)

Radość z powodu uniewinnienia Asii Bibi trwała zaledwie 24 godziny. Ta chrześcijańska matka pięciorga dzieci z Pakistanu spędziła osiem lat w więzieniu, z czego większość w celi śmierci, za rzekome ”bluźnierstwo”, zanim Sąd Najwyższy oczyścił ją z tego zarzutu.

"Nie mogę uwierzyć w to, co słyszę, czy teraz wyjdę? Wypuszczą mnie, naprawdę?”, mówiła Asia Bibi przez telefon po tym historycznym wyroku, jak informowała agencja AFP.
Niestety, natychmiast wybuchły olbrzymie protesty uliczne ekstremistycznych muzułmanów, naciskając na rząd w celu opóźnienia jej uwolnienia. Na niektórych terenach wyłączono sieci telefoniczne z powodów „bezpieczeństwa”. Rozruchy spowodowały zamknięcie szkół w Islamabadzie, Pendżabie i Kaszmirze. Zablokowano drogi, paraliżując części Islamabadu, Lahore i innych miast. Chrześcijańskie szkoły poprosiły rodziców o przyjście i zabranie dzieci z obawy przed przemocą. Kościoły postawiono w stan pogotowia. Protestujący nieśli plakaty z napisem: "Powiesić Asię Bibi".

"Jeśli wyślą Asię z kraju, będzie wojna" ostrzegł Chadim Hussain Rizvi, przywódca Tehreek-e-Labbaik Pakistan (TLP), islamistycznej partii, która popiera prawa o bluźnierstwie.
Groźby tłuszczy wzywającej do śmierci Asii Bibli i ostrzegającej o rozruchach w całym kraju najwyraźniej zadziałały. Rząd Pakistanu, po powiedzeniu, że rozpoczyna proces niedopuszczenia, by Asia Bibi wyjechała z kraju, jest teraz oskarżony o podpisanie "wyroku śmierci" na nią.

Więcej

Ekstrakt z zielonej herbaty
i niewydolność wątroby
Steven Novella 


Widuję to bez przerwy. Właściwie tego typu sytuacje są teraz raczej regułą niż wyjątkiem. Ktoś chce zachować zdrowie lub być zdrowszy i ogólnie zacząć być odpowiedzialny za swoje zdrowie, a więc angażuje się w całą listę zalecanych zdrowych stylów życia. Niestety, część lub większość z zaleceń jest albo bezwartościowa, albo wręcz szkodliwa. Wydaje się, że im większa motywacja do zdrowego stylu życia, tym częściej pada się ofiarą pseudonauki i nonsensu. Witajcie w przemyśle “Wellness”, który naprawdę jest przemysłem kłamstw, nonsensu, pseudonauki i eksploatacji.

Więcej

Brutalne przebudzenie
z palestyńskiego snu
Mordechai Kedar

Paledstyński parlament.

Kiedy buduje się coś na niestabilnych fundamentach, jest naturalne, że przetrwanie takiej konstrukcji jest zagrożone. Jest również naturalne, że trzeba to bezustannie podpierać, tylko po to, żeby się nie zawaliło. Wiara, że w końcu będzie w stanie stać na własnych nogach, powoduje, że ludzie wspierają to, ale tylko patentowani durnie kontynuują wsparcie, jeśli nie ma żadnej nadziei, że kiedykolwiek będzie stabilne, bo to oznacza, że wszystko, co wspierający zainwestowali, skazane jest na bezpowrotną stratę. 

Więcej
Biblioteka

Powszechne zniechęcenie
do logiki
Andrzej Koraszewski 


„Antykoncepcja jest rakotwórcza. Tego uczą się polscy uczniowie w szkołach.” Ten tytuł jest nieco mylący, bo już z pierwszego zdania dowiadujemy się, że chodzi o nagrodzoną pracę w uczniowskim konkursie, wydaną w charakterze broszury i rozdawaną w szkołach. Sprawa wystarczająco alarmująca, żeby o niej informować, ale jak można przy okazji stworzyć mocne wrażenie, to warto troszeczkę przekłamać. Na stronie wybitnie inteligentnego, doświadczonego dziennikarza, znajduję mem głoszący, że Hitler mówił, że Żydzi są zwierzętami, Trump powiedział, że imigranci to zwierzęta, Kaczyński powiedział, że przeciwnicy „dobrej zmiany” to zwierzęta. Takie zestawienie mające utrwalić w nas pewien obraz.

Więcej

Skąd wiemy, że niemal wszyscy
neandertalczycy byli praworęczni?
Jerry A. Coyne


Kilka dni temu pisałem o wizycie w chorwackim Muzeum Przyrody, gdzie kuratorka, dr Davorka Radovčić uprzejmie pozwoliła naszej trójce na kilkugodzinne oglądanie kości neandertalskich z pobliskiego stanowiska w Krepinie, jednego z najbogatszych znanych miejsc neandertalskich. Wspomniałem, że istnieją dowody na to, że większość neandertalczyków była praworęczna, ale nie wyjaśniłem właściwie, dlaczego. Teraz   Davorka przysłała mi dwa artykuły, które pokazują, skąd to wiemy. Głównie omówię artykuł Lozano i in., który ciągnie historię praworęczności aż do teraźniejszości. Dostaøem dwa artykuły, które pokazują, skąd to wiemy.

Więcej
Blue line

Człowiek musi w coś wierzyć
- raskolnicy, Swedenborg
Lucjan Ferus


Jest to kontynuacja opisanej w poprzednich częściach historii powstawania herezji (z punktu widzenia Kościoła katolickiego), będących początkiem licznych rozłamów w tymże Kościele. Herezji, z których powstały z czasem nowe religie. Przypomnę tylko, iż korzystam w tym cyklu z książki Andrzeja J.Sarwy Herezjarchowie i schizmatycy. W ostatniej części przedstawiłem  historię powstania luteranizmu, który dał początek wielu religiom protestanckim. Ta część ukazuje dalszą ewolucję tej myśli i jej wpływ na inne systemy religijne. Np. w rozdziale „Raskolnicy i heretycy w prawosławnej Rosji”, autor pisze:

Więcej

Zawrotnie szybka islamizacja
systemu edukacyjnego Turcji
Uzay Bulut

Na zdjęciu: turecki prezydent Recep Tayyip Erdoğan odwiedza religijną szkołę \

Według gazety „Cumhuriyet”, turecki urząd ds. religijnych (Diyanet) ma otrzymać dodatkowe dwa miliardy lirów (około 350 milionów dolarów), co podniesie jego budżet na rok 2019 z zeszłorocznych 8,3 miliardów lirów (1,5 miliarda dolarów) do 10,4 miliardów lirów (1,8 miliarda dolarów). Ten wzrost budżetu przewyższa 29 innych dużych instytucji państwowych, włącznie z ministerstwami spraw wewnętrznych i zagranicznych.


Diyanet, organ państwowy zajmujący się rolą islamu w Turcji, wyraźnie otrzymał jako jedną ze swoich głównych misji, przekształcenie systemu edukacyjnego w kraju. Obecnie bierze pełen udział w formułowaniu programów szkolnych.


Po zniesieniu w 2011 r. minimalnego wieku na naukę Koranu w Turcji w dziesięciu miastach w kraju przeprowadzono pilotażowy projekt o nazwie „Przedszkolna edukacja religijna poprzez lekcje Koranu”, realizowany przez Diyanet w 2013 r. Projekt polega na nauczaniu Koranu i „podstawowych informacji o islamie” dzieci w wieku od czterech do sześciu lat. 

Więcej

Patologia instytucji,
czyli uwagi o "Klerze"
Weronika Górska


Filmy Wojtka Smarzowskiego uwielbiam od dawna (wszystkie oglądałam kilkukrotnie). Za odwagę poruszania trudnych i bardzo różnorodnych tematów psychologicznych, społecznych, politycznych i historycznych, jak hipokryzja, pazerność, nieuczciwość, alkoholizm, przemoc fizyczna, psychiczna i seksualna, nadużycia władzy w komunistycznej milicji i współczesnej policji, konflikty etniczne na Wołyniu i Mazurach w latach czterdziestych XX wieku. Za unikanie zerojedynkowych ocen i wniosków, tworzenie złożonych postaci, często raczej zagubionych i sfrustrowanych niż z gruntu złych. 

Więcej

W Nowym Jorku są setki
antyżydowskich przestępstw
Elder of Ziyon 


”New York Times” opublikował dobry artykuł o antysemickich przestępstwach nienawiści w Nowym Jorku.  
Wbrew panującym przekonaniom antysemickie incydenty stanowią połowę wszystkich przestępstw nienawiści w Nowym Jorku w tym roku, jak informuje wydział policji. Aby ustawić te dane w kontekście: było czterokrotnie więcej przestępstw motywowanych uprzedzeniami do Żydów – w sumie 142 – niż uprzedzeniami do czarnych. Przestępstwa nienawiści wobec Żydów 20-krotnie przewyższają liczbę przestępstw nienawiści wobec ludzi transgender.

Więcej
Dorastać we wszechświecie

Bal w Świątyni
Opaczności Narodowej
Andrzej Koraszewski

Masakra w synagodze:
pobudka dla antysemitów?
Fred Maroun

Co nam daje
psychologia ewolucyjna?
Tristan Flock

Uniewinniona po latach
oczekiwania na śmierć
Giulio Meotti 

Problemy z organiczną żywnością
i badaniem raka
Steven Novella

Nadzieja mimo
arabskiego antysemityzmu
Fred Maroun

Geny, które wpływają
na ludzką inteligencję
Matt Ridley

HAMAS i FATAH zamienili
naszych ludzi w żebraków
Khaled Abu Toameh

Partie polityczne
i dylematy parlamentaryzmu
Andrzej Koraszewski

Wypełnianie warunków
umowy społecznej
Vic Rosenthal

Człowiek musi w coś wierzyć.
Savonarola, Luter i inni
Lucjan Ferus

Pokój z Jordania
– nie wpadajcie w panikę
Mordechai Kedar

Dławiący problem
- błonica zwana dyfterytem
Paulina Łopatniuk

”Saudyjska afera”
w Stambule
Burak Bekdil 

Niepoprawna ludzkość
znowu poprawiona
Andrzej Koraszewski

Blue line
Polecane
artykuły

Uprzednie doświadczenie



Żydowski exodus



PRL Chrystusem narodów



Odrastające głowy hydry nazizmu



Homeopatia, wibracje i oszustwo


Żołnierz IDF



Prawo powrotu



Mózg i kodowanie predyktywne



Nocna rozmowa



WSzyscy wiedza



Nieustający marsz



Oświecenie Pinker



Alternatywna medycyna zabija



Kobiety ofiarami



Prometeusz



modyfikowana pszenica



Arabowie



Roboty będą uprawiać ziemię



Sumienie, czyli moralność bez smyczy



Skomplikowana ewolucja



Argument neuroróżnorodności



Nowe badanie pamięci długotrwałej



Ściganie bluźnierstwa



Ryby jaskiniowe



Autyzm



Od niepamiętnych czasów



Tunezyjczycy przeciw złemu prawu



Drugie prawo termodynamiki



Pochwała ignorancj



Mistyfikacja Sokala



Intronizacja Chrystusa



Obama chrzescijanie



Szelest liści



Czego wam nie pokazują?


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk