Prawda

Poniedziałek, 1 czerwca 2020 - 08:23

« Poprzedni Następny »


Śledząc pochodzenie człowieka


Steven Novella 2019-11-09


Kiedy i gdzie wyłonili się pierwsi w pełni współcześni ludzie? To jest ciekawe pytanie i paleontolodzy od dziesięcioleci szukają na nie odpowiedzi. Teraz w nowym badaniu genetycznym autorzy twierdzą, że udało im się ustalić to pochodzenie i wskazują na północną Botswanę oraz datę około 200 tysięcy lat temu. Inni eksperci już zgłaszają opinie krytyczne, ale te nowe dane dodają nowe fakty, zbliżające nas do lepszego zrozumienia pochodzenia człowieka.

W badaniu przyglądano się mitochondrialnemu DNA, a tej techniki używano już wcześniej. Jest to DNA spoza jądra w każdym mitochondrium komórki. Mitochondria są niemal wyłącznie przekazywane przez linię macierzystą, ponieważ jajeczko dostarcza zarodkowi wszystkich mitochondriów, podczas gdy plemnik na ogół nie dostarcza żadnego (chociaż mogą prześlizgnąć się od czasu do czasu). Można więc używać mDNA dla prześledzenia linii macierzyńskich.


Kiedy pierwszy raz zrobiono ten rodzaj analizy, badacze odkryli, że wszyscy ludzie mają wspólnego kobiecego przodka z okresu około 200 tysięcy lat temu w Afryce. Prasa powszechnie źle interpretowała ten wynik, czemu nie pomógł fakt, że ta domniemana przodkini otrzymała imię „mitochondrialnej Ewy”. Jeśli cofasz się wstecz wystarczająco daleko, każdy jest spokrewniony z każdym. Dlatego wszyscy mamy wielu wspólnych przodków. Tym, co ta analiza naprawdę pokazała, jest kilka rzeczy. Po pierwsze, że tylko jedna mitochondrialna linia z tego czasu przetrwała do dzisiejszego dnia. Nie znaczy to, że mamy tylko jedną wspólną przodkinię. Za każdym razem jednak, kiedy kobieta ma tylko synów, jej mitochondrialna linia wymiera. To odkrycie sugeruje jednak, że ludzka populacja przeszła w owym czasie przez stosunkowo wąskie gardło. Nasi przodkowie nie byli rozrzuceni po Afryce i świecie, bo wtedy każdy region miałby własną mitochondrialną linię.


Obecne badanie nie jest więc niczym nowym. Buduje na poprzedniej pracy z mDNA, zawężając skalę błędu i nakierowując na czas i lokalizację tej wspólnej mitochondrialnej przodkini. Według ScienceMag:

Potwierdzając wcześniejsze badania dane ujawniają, że jedna z linii mtDNA u ludzi mówiących językiem Khoisan – L0 – jest najstarszą znaną linią mtDNA u żyjących ludzi. Praca zawęża również datę powstania L0 do około 200 tysięcy lat temu (z granicami błędu 165-240 tysięcy; poprzednie badania miały granice błędu 150-250 tysięcy), informuje dzisiaj zespół w „Nature”. Ponieważ dzisiaj ta linia jest znajdowana tylko u ludzi w południowej Afryce, ludzie z linią L0 żyli w południowej Afryce i tworzyli populację przodków wszystkich żyjących ludzi, mówi Vanessa Hayes, specjalistka genomiki w Garvan Institute of Medical Research z University of Sydney w Australii.

“L0” jest określeniem tej konkretnej linii mitochondrialnej. Zawężenie czasu, kiedy żyła nasza wspólna mitochondrialna przodkini, przy pomocy większej liczby danych nie wywołało żadnych kontrowersji.  Tym, do czego mają zastrzeżenia inni eksperci, jest twierdzenie, że możemy tak dokładnie zawęzić fizyczną lokalizację używając tylko analizy nowoczesnego DNA. Problem polega na tym, że ludzie przemieszczają się. Migracja jest powszechna w historii ludzkości. Tylko to więc, że można prześledzić najstarszą linię mDNA do ludzi żyjących obecnie w północnej Botswanie, nie znaczy, że ta linia mDNA powstała tam 200 tysięcy lat temu. Jest coraz pewniejsze, że nasi wspólni przodkowie pochodzą z Afryki i może nawet południowej Afryki, ale nawet to powiedzenie już jest mniej pewne.


Na korzyść wniosków tej pracy przemawia fakt, że ten region był 200 tysięcy lat temu terenem podmokłym z bujną roślinnością i być może, największym jeziorem w Afryce. Ten teren mógł podtrzymywać wielką rozmaitość żywych stworzeń i byłby znakomitym terenem łowieckim. Zaczynając około 130 tysięcy lat temu zmiana klimatu zaczęła zamieniać ten region w pustynię i słone równiny, podczas gdy zielone korytarze otwierały się na południu i północy Afryki. Autorzy zgadują więc, że nasi przodkowie odbyli serię migracji z tej centralnej lokalizacji do innych części Afryki, a z czasem do Azji i Europy. 


To jest rozsądna hipoteza, mówią krytycy, ale dowody nie ustaliły, że to jest rzeczywiście prawda. Potrzebowalibyśmy skamieniałości, które to potwierdzają. A nawet lepiej, analiza prastarego DNA byłaby olbrzymią pomocą. Naukowcy są w stanie wydobywać DNA ze skamieniałości. Mamy pradawny DNA (aDNA) z liczącego 110 tysięcy lat denisowianina. Teoretyczną granicą aDNA jest 0,4 – 1,5 miliona lat. DNA gromadzi mutacje post-mortem przez długie okresy czasu, a więc im starszy aDNA, tym mniej użyteczny. Wydaje się jednak, że rama czasowa 200 tysięcy znajduje się całkowicie w granicach aDNA, więc może znajdziemy wystarczająco dobrze zachowany okaz, by przybliżyć się do rozstrzygnięcia debaty. 


Choć jest wspaniałe, że specjaliści dyskutują o poziomach naszej pewności i o alternatywnych interpretacjach danych, wyłaniający się przez lata duży obraz pokazuje, że dowody idą w kierunku wspólnego przodka ludzi mniej więcej w tym właśnie czasie – 200 tysięcy lat temu – i mniej więcej w tej lokalizacji gdzieś w Afryce. Te nowe dane posuwają nas dalej w tym kierunku.  


Tracing Human Origins

NeuroLogica Blog, 31 października 2019

Tłumaczenie: Małgorzata Koraszewska



Steven Novella 

Neurolog, wykładowca na Yale University School of Medicine. Przewodniczący i współzałożyciel New England Skeptical Society. Twórca popularnych (cotygodniowych) podkastów o nauce The Skeptics’ Guide to the Universe. Jest również dyrektorem Science-Based Medicine będącej częścią James Randi Educational Foundation (JREF), członek Committee for Skeptical Inquiry (CSI) oraz członek założyciel Institute for Science in Medicine. Prowadzi blog Neurologica.

Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj












Lot
Hili: Umiem fruwać!
Ja: Ostrożnie!
Hili: Strachliwi spadają częściej.

Więcej

Widziane z ławy
oskarżonych
Andrzej Koraszewski


Usiadłem sobie na ławie oskarżonych i siedzę. Pani sędzina w masce, protokolantka w masce, obrońcy w maskach, ja też mam maskę, ale oddychać się nie daje. Czasy takie, że nie bardzo wiadomo, czy jeszcze warto. Oskarżyciel bez maski, więc myślę sobie, że może i oskarżonemu ujdzie na sucho. Myślałem nawet, że jak będę mógł oddychać, to coś usłyszę. Pani sędzina coś mówiła, ale maseczkę miała bardzo solidną, chyba watowaną i nic się nie przebijało. Adwokat oskarżyciela miał maseczkę czarną, ale tłumiała równie dobrze jak biała maseczka pani sędziny. Moja pani adwokat w maseczce błękitnej, jak się domyślałem, sprzeciwiała się temu, co mówił obrońca oskarżyciela (a bóg mi świadkiem, że oskarżyciel potrzebował obrońcy), ale skąd wiedziała, co on mówił, to ja nie wiem.

Więcej

Sztuczne oburzenie
o ”aneksję”
Vic Rosenthal


Aneksja! To słowo jest wypluwane z takim jadem, że można by pomyśleć, że chodzi o masowe morderstwo. Od Mahmouda Abbasa do króla Jordanii Abdullaha, do Unii Europejskiej, do Justina Trudeau, potępienia, ostrzeżenia i groźby płyną nieustannie. I, oczywiście, Joe Biden ma też coś do powiedzenia.

Kilka słów o rzeczywistości ukrywającej się za tą tak zwaną „aneksją”. Na początek, nic nie jest anektowane. Uzasadnionym stanowiskiem rządu izraelskiego jest to, że według prawa międzynarodowego jest suwerenem w Judei i Samarii.

Więcej
Blue line

Najskuteczniejsze
narzędzie ludzkości – fikcja (III)
Lucjan Ferus

Izraelski pisarz Yuval Noah Hariri

W tym odcinku cyklu opartego na książce Yuvala Noaha Hararii 21 lekcji na XXI wiek, chciałbym odnieść się do niektórych fragmentów rozdziału pt. „Sens” z racji na jego dużą wartość poznawczą (choć moim zdaniem wszystkie są ciekawe). Autor poprzedza go mottem: „Jak żyć w czasach zamętu, kiedy runęły dawne narracje, a w ich miejsce nie powstała jak dotąd żadna nowa?”.Już wiele lat temu zetknąłem się z podobną konstatacją Josepha Campbella: „Człowiek nowoczesny nie ma prawdziwej mitologii /../. Stare mity są martwe, a na ich miejsce nie powstały nowe”. Dalej w wyżej wymienionej publikacji czytamy:

Więcej

Jerozolima
1948-1967- 2020
Gerald Steinberg

Żydzi uciekający z Dzielnicy Żydowskiej po arabskim pogromie w 1929 roku (Library of Congress)

Okropne lata, kiedy Jordania miała kontrolę nad Jerozolimą, kiedy Żydom zabraniano dostępu do ich świętych miejsc, są najlepszym dowodem na to, że wspólna administracja jest utopią.   

Dla mnie, mieszkańca Jerozolimy, to jak bardzo nowożytna historia naszego miasta jest maltretowana, zniekształcana i podrabiana przez dziennikarzy, zagranicznych polityków i dyplomatów oraz różnych niedbających o fakty badaczy, jest ciągłym źródłem frustracji, szczególnie w okolicach Dnia Jerozolimy.    

Więcej
Blue line

Lokalizacja funkcji
wykonawczych
Steven Novella


Gdzie w mózgu jest zlokalizowana konkretna zdolność? Jest to bardziej skomplikowane pytanie niż może się wydawać na pierwszy rzut oka, głównie dlatego, że najpierw musimy zdefiniować każdą konkretną zdolność. Niektóre są oczywiste, takie jak zdolność dobrowolnego poruszenia twoją prawą ręką. Pierwszorzędowa kora ruchowa fizycznie mapuje ciało i jest stosunkowo łatwo skorelować konkretną część mózgu ze słabością konkretnej części ciała. Jednak również coś tak prostego jak kontrola motoryczna ma wiele warstw – inne części mózgu, które modyfikują kontrolę, pozwalając, na przykład, na płynne, skoordynowane ruchy.

Więcej

Czas próby
dla premiera i dla kraju
Liat Collins

Premier Benjamin Netanjahu, w maseczce, stoi na sali sądowej okręgowego sądu w Jerozolimie podczas otwarcia jego procesu 24 maja. (zdjęcie: RONEN ZVULUN / REUTERS

Nazywają to „Procesem Stulecia” – ja tego jednak nie robię. Biorąc pod uwagę to, że w styczniu 2020 roku nikt nie mógł przewidzieć, co w kilka tygodni później spadnie na świat wraz z nowym koronawirusem, nie zamierzam wdawać się w zabawy zgadywania co do reszty tego roku ani dziesięciolecia – nie mówiąc już o 100 latach. Chociaż pojawienie się urzędującego premiera w sądzie na procesie o oszustwo, nadużycie zaufania i korupcję przejdzie do izraelskiej historii – niezależnie od wyniku – prawdopodobnie będą w tym stuleciu większe wydarzenia. Obecnie ważne jest pamiętanie o tym, że Benjamin Netanjahu – tak samo jak każdy inny obywatel – jest uważany za niewinnego dopóki nie zostanie uznany winnym przez sąd. A to nie znaczy sąd kapturowy.

Więcej

Biurokraci powstrzymują
następną falę innowacji
Matt Ridley


Na początku pandemii Chiny zbudowały szpital w niesłychanie krótkim czasie i wszyscy myśleliśmy: „to dlatego mają taki dobry wzrost gospodarczy”. Potem Wielka Brytania zrobiła to samo, dowodząc, że my też potrafimy to zrobić. Proces zatwierdzania urządzeń medycznych skrócono do kilku dni. Praca nad szczepionką wspaniale przyspieszyła. Pokazaliśmy, że potrafimy robić rzeczy szybko. Dlaczego nie możemy robić tego samego w zwykłych czasach? 

Podobnie jak każdy właściciel niewielkiego przedsiębiorstwa uważam, że podejmowanie decyzji przez organizacje quasi-pozarządowe zawsze trwa znacznie dłużej niż potrzeba.  

Więcej

Palestyńskie mity
i izraelska rzeczywistość
Rami Dabbas

<span>Materiał ilustracyjny. Zdjęcie: Reuters / Ammar Awad.</span>

Lubię mieć do czynienia z prawdą i rzeczywistością, więc tutaj jest kilka faktów: Izrael nigdy nie był nazywany „Palestyną”, przynajmniej jako narodowa, polityczna jednostka. Do 1420 lat temu nie było żadnej znaczącej populacji arabskiej na tej ziemi – starożytna historia tego kraju jest w sposób oczywisty żydowska, aramejska i syriacka.  


Wystarczy spojrzeć na wiele ”palestyńskich” miast i wsi, które nadal noszą aramejskie, hebrajskie i syriackie nazwy.

Inną prawdą jest, że islam zajął Lewant siłą i narzucił własną religie i kulturę, próbując wymazać prawdziwe, judeochrześcijańskie dziedzictwo regionu.

Więcej

Przestańcie wierzyć
w naukę
Daniel Greenfield


Alchemicy i astrolodzy, którzy byli odległymi przodkami nowoczesnej  nauki, wierzyli w świat prawd absolutnych. Odkrycie właściwej formuły, przeszukanie połaci nieba dawało pełna kontrolę nad tajemniczymi skądinąd siłami we wszechświecie. Nasza obecna wiedza mówi nam, że chociaż wszechświat może mieć absolutne wartości, nasze rozumienie ich nigdy takim nie będzie. Nieokreśloność pozostawiła nas z wszechświatem, w którym nasz pęd do wiedzy  jest ograniczony przez nasze szukanie wiedzy. Rzeczywistość wydaje się być zbudowana, by stawiać wyzwanie naszej pysze, zmuszając nas do przemyślenia własnych wad, ograniczając nas do wymiarów i punktów w czasie i prosząc nas, byśmy zaakceptowali to, czego nie możemy wiedzieć.

Więcej

Mułłowie Iranu propagują
antyizraelską agendę 
Majid Rafizadeh

Chociaż w Iranie tradycyjne marsze antyizraelskie w tym roku anulowano z powodu szerzenia się koronawirusa, prezydent Hassan Rouhani powiedział, że ludzie będą mogli zamiast tego odbyć marsz samochodami, dołączyć do zmotoryzowanej kolumny lub do wydarzeń on line, organizowanych przez Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej.

Iran stał się epicentrum pandemii koronawirusa na Bliskim Wschodzie. Reżim Iranu oskarżono zarówno o ukrywanie zasięgu wirusa w kraju, jak i o szerzenie choroby na całym Bliskim Wschodzie. Podczas gdy wiele ze 186 krajów, którym Chiny przekazały wirusa, skupia się na tym pilnym problemie, rządzący Iranem mułłowie wydają się zamiast tego najbardziej zajęci promowaniem swojej antyizraelskiej obsesji.


Niedawno parlament Iranu jednogłośnie zaaprobował "pilną ustawę" skierowaną przeciwko Izraelowi. Możemy więc założyć, że uchwalenie ustawy przeciwko państwu Izrael jest „pilniejsze” dla irańskiego reżimu niż skoncentrowanie się na chronieniu życia populacji Iranu podczas publicznego kryzysu zdrowotnego. Ustawa nazywa Jerozolimę wieczną stolicą Palestyny...

Więcej
Blue line

Ewolucyjne
korzenie sztuki
Andrzej Koraszewski


Zapytałem lokalnego artystę, czym jest sztuka. Po krótkiej chwili namysłu powiedział, że jest to przedstawienie czegokolwiek w takiej formie, żeby wszystkie dziewuchy piszczały. Znam artystów, którymi ta definicja wstrząsnęłaby do głębi, ale zadałem pytanie kontrolne i zapytałem, czym jest nauka. Młody człowiek uśmiechnął się z zadowoleniem jakby był przygotowany na to pytanie i powiedział, że jest to takie przedstawienie najciekawszej sprawy, żeby tego nikt nie mógł bez ziewania przeczytać. Pomyślałem o naukowych książkach, które czyta się z zapartym tchem, wśród naukowców są również artyści prezentacji rzeczy pierońsko trudnych.

Więcej

Uprowadzenie Holocaustu
dla Dżihadu
Anjuli Pandavar

Mansour Abbas

W Izraelu mówi się, że “Palestyńczycy nigdy nie tracą okazji, by stracić okazję”. Jared Kushner, architect planu prezydenta Trumpa, „Pokój do dobrobytu”, czyli tak zwanej Umowy Stulecia, zaakceptował tę przesłankę jako wyzwanie i skonstruował okazję tak dobrą, że żaden “Palestyńczyk” w żadnym razie nie mógł jej stracić, lub tylko tak mu się zdawało. W rzeczywistości “Palestyńczycy z pogardą odrzucili pakiet pomocowy dziesięć razy hojniejszy na głowę niż Plan Marshalla dał Europie Zachodniej, zniszczonej po II wojnie światowej, i to odrzucili jeszcze przed zobaczeniem go. Kushner i jego koledzy mogli osłupieć; izraelski premier, Benamin Netanjahu, nie był w najmniejszym stopniu zdziwiony, chociaż jest zbyt mądry, by się tym chełpić. Kiedy dar 4762 dolarów na głowę zostaje odrzucony z pogardą, to jest oczywiste, że nie chodzi o pieniądze, biedę lub rozwój. Z palestyńskiej perspektywy 50 miliardów dolarów nie jest w ogóle żadną okazją. To wywołuje pytanie, co stanowi okazję dla “Palestyńczyków”? Tego pytania Kushner nie zadał i jak dotąd wydaje się, że bardzo niewielu je zadaje.

Więcej
Blue line

Innowacji nie można wymusić,
ale można je zdławić
Matt Ridley


Aby rozwiązać problemy XXI wieku innowatorzy potrzebują wolności eksperymentowania bez ciężaru nadmiernych regulacji i nadużywania własności intelektualnej przez prywatne firmy.

Pandemia COVID-19 ujawnia, że dalece nie jest prawą, że żyjemy w epoce nieustannych zmian technologicznych. Zaniedbywaliśmy innowacje właśnie w tych dziedzinach, w których potrzebujemy ich najbardziej. Kiedy stanęliśmy przed XVII- wieczną zarazą, pozostały nam tylko XVII-wieczne reakcje kwarantanny i zamykania teatrów.
Powszechnie mówi się dzisiaj, że innowacje nabierają tempa, ale podobnie jak wiele innych obiegowych mądrości, nie jest to prawdą. Z pewnością jedne innowacje nabierają tempa, ale inne spowalniają.

Więcej

Hipokryzja UE, używającej
”prawa międzynarodowego”
Elder of Ziyon

Josep Borrell

Wysoki komisarz UE, Josep Borrell usilnie próbuje pokazać, że jest bezstronny i opowiada się za pokojem w sprawie konfliktu izraelski-palestyńskiego. Kiedy jednak pcha tę fikcję w oficjalnych komunikatach prasowych, widać wyraźnie rzeczywistą antypatię Unii Europejskiej wobec Izraela.

"Międzynarodowe prawo jest fundamentalnym filarem międzynarodowego, opartego na regułach porządku. Pod tym względem UE i jej państwa członkowskie przypominają, że nie uznają żadnych zmian granic 1967, jeśli nie są one uzgodnione przez Izraelczyków i Palestyńczyków. Rozwiązanie w postaci dwóch państw, z Jerozolimą jako przyszłą stolicą obu państw, jest jedynym sposobem zapewnienia trwałego pokoju i stabilności w regionie."  

Więcej

Męczeństwo w obronie
niezmiernej głupoty
Andrzej Koraszewski 

Pastor Franklin Ndifor

Kilka lat temu obdarzony łaską wielkiej wiary afrykański kapłan chrześcijański postanowił wrócić do domu pieszo, wysiadł z łodzi na głębokiej wodzie i tyle go widziano. Naiwni podejrzewali, że może to przyspieszyć proces laicyzacji czarnego lądu, ale sprawa szybko przyschła. Uwagę wiernych przyciągnęli nowi cudotwórcy. W Kamerunie właśnie zmarł pastor Franklin Ndifor, który dłońmi swemi uzdrawiał chorych na COVID-19. Tragicznie zmarły z powodu pakowania rąk gdzie nie trzeba był dwa lata temu prezydenckim kandydatem, sugerując podczas kampanii, że jest tak solidnie namaszczony, iż dobra zmiana jest gwarantowana. Wtedy jednak ludzie małej wiary słabo go poparli i dotarł do mety dopiero na siódmym miejscu. Teraz tysięczne tłumy modlą się o jego rezurekcję.

Więcej

Porwanie
zachodniej wolności
Fiamma Nirenstein


Silvia Romano, włoska wolontariuszka w NGO, która spędziła 18 miesięcy w niewoli w Somalii, wylądowała w niedzielę na rzymskim lotnisku Ciampino, ubrana od stóp do głów w ubiór islamski. Fakt, że 25-letnia kobieta – która została uprowadzona w listopadzie 2018 roku przez terrorystów z Al-Szabab w Kenii, gdzie pracowała dla włoskiej organizacji charytatywnej, Africa Milele, w miejscowym sierocińcu – wróciła do domu w hidżabie, jest powodem do alarmu, a nie wyrazów chwalących taką wolność wyznania.

 

Świat radykalnego islamizmu, w którym uprowadzona włoska dziewczyna została zindoktrynowana w niewoli, jest sprzeczny z zachodnimi wartościami, w których została wychowana. Mantra islamizmu sprowadza się do pochwały śmierci i ujarzmiania kobiet oraz nie-muzułmanów i „apostatów”.

Więcej

Najskuteczniejsze narzędzie
ludzkości – fikcja (II)
Lucjan Ferus


Przez te wszystkie lata mojego życia byłem całkowicie przekonany, iż jedyną właściwą drogą rozumu, którą powinien podążać człowiek jest droga prawdy. I jako uzasadnienie tego  założenia, przytaczałem słowa Stanisława Lema: „Najwyższą wartością naszej kultury jest prawda. Jest ona wartością naczelną, bez względu na to, czy jest to prawda deprymująca czy ekscytująca i prawdzie powinniśmy wszyscy służyć”. Wydawało mi się, że jest to najlepsze „usprawiedliwienie” mojego wyboru poznawczej drogi rzeczywistości.

Więcej

Cenny dar Abbasa dla Iranu:
Hamas
Khaled Abu Toameh

Gdyby palestyński przywódca powstrzymał porozumienie w sprawach bezpieczeństwa z Izraelem, jak wielokrotnie groził, podpisałby własny wyrok śmierci. Zdjęcie przywódcy Autonomii Palestyńskiej, Mahmouda Abbasa.

Wspierany przez Iran ruch Hamasu z zadowoleniem powitał najnowszą groźbę prezydenta Autonomii Palestyńskiej, Mahmouda Abbasa, zerwania wszystkich umów i porozumień z Izraelem i z USA, włącznie z kooperacją w sprawach bezpieczeństwa.


"Mamy nadzieję, że tym razem decyzja Abu Mazena (Abbasa) jest poważna” - powiedział Saleh Arouri, wiceprzewodniczący „biura politycznego”  Hamasu. Arouri dodał, że powrót „zbrojnego oporu” na Zachodnim Brzegu jest teraz możliwy, „a nawet bliższy niż niektórzy sądzą”.

Więcej

Stymulowanie kory
wzrokowej
Steven Novella


Dorośli, którzy kiedyś widzieli, ale stracili wzrok z powodu choroby oczu lub uszkodzenia nerwu ocznego, mają korę wzrokową jest nietkniętą. Jest pozbawiona dopływu danych, ale teoretycznie zdolna do normalnego funkcjonowania i tworzenia obrazów. Najwyższym technologicznym wyrazem tego potencjału byłoby coś jak wizjer Geordiego La Forge’a – urządzenie, które potrafi widzieć nawet w częstotliwościach i cząstkach, których normalnie ludzie nie widzą, i przekazywać informację do kory wzrokowej. Oczywiście, jesteśmy bardzo daleko od takiej technologii, ale postawiliśmy pierwsze, niemowlęce kroki w tym kierunku, włącznie z niedawnym badaniem, które czyni jeden maleńki dodatkowy krok (więcej o tym za chwilę).
Wczesne badania tego podejścia dotyczyły zwierząt i po prostu próbowano ustalić, czy małpy mogły „widzieć” stymulację. Po prostych zachowaniach, takich jak poruszanie oczyma, oceniano, czy stymulacja miała jakiś skutek. Część badań pochodzi także z prób mapowania kory wzrokowej, niekoniecznie zaś z prób umożliwienia widzenia niewidomym.

Więcej

Żydzi nigdy nie byli równi
w arabskich krajach
Malka Shulewitz


Ten artykuł Malki Shulewitz opublikowany przez Jewish Telegraphic Agency we wrześniu 1977 roku nie jest dostępny w archiwach JTA; zobaczyłem go w „The Sentinel” (Chicago). Jest jednym z najlepszych, zwięzłych artykułów, jakie kiedykolwiek widziałem o traktowaniu Żydów w krajach muzułmańskich wraz z wyjaśnieniem, dlaczego ich tak traktowano.
Elder of Ziyon

Więcej
Blue line

Stan wojenny
w cyberprzestrzeni
Andrzej Koraszewski


Trzymajmy się półprawdy, półprawda nas wyzwoli. Ojczyźniane troski kręcą się wokół Kazika, radości wokół okrągłych urodzin Papieża-Polaka, trolle Putina nie śpią, chociaż pewnie Polska nie jest ich pierwszym wyborem. Podejrzewam, że u nas grasują głównie prymitywni amatorzy, a wielkie bitwy pod specjalnym nadzorem toczą się na innych frontach. Może to przykre, ale nie jesteśmy dla świata specjalnie intresujący.


W dawnych dobrych czasach półprawda była głównym narzędziem czarnej propagandy wrażych sił. Czasy się zmieniły, pełnokrwiste kłamstwo wypłynęło na szerokie morze Internetu, a renomowane media łowią czytelników na fejki. W nowym wspaniałym świecie do grozy broni chemicznej, bakteriologicznej i nuklearnej, dochodzi groza wojen w cyberprzestrzeni. 

Więcej

Gorycz z powodu
nieudanego ludobójstwa
Daniel Greenfield


Wyobraźmy sobie sytuację, w której co roku, 7 maja, Niemcy obchodzą upamiętnienie klęski nazistowskiego państwa ze swastykami, skandowaniem antysemickich sloganów i twierdzeniem, że Volksdeutsche wydaleni z Polski, Czechosłowacji i Węgier byli prawdziwymi ofiarami.

Taki spektakl ma miejsce co roku w maju, kiedy muzułmanie w Izraelu skandują i organizują rozruchy, by protestować przeciwko swojemu nieudanemu ludobójstwu rdzennej żydowskiej mniejszości.


A media zachodnie życzliwie relacjonują ten odrażający spektakl historycznej ignorancji o regionalnej większości, odpowiedzialnej za wiele ludobójstw, ubierającej się w szaty ofiar, ponieważ ich inwazja na Izrael skończyła się impasem zamiast zamierzonym ludobójstwem Żydów.

Więcej

Turcja: ”Resztki po mieczu”
Erdogana
Uzay Bulut

Publiczne użycie przez tureckiego prezydenta, Recepa Tayyip Erdoğana, obelgi „resztki po mieczu” w odniesieniu do ocalałych z masakr chrześcijan w jego kraju jest ze wszech stron przerażające. Ten zwrot jest nie tylko obelgą wobec ofiar i ocalałych z masakr, ale zagraża także bezpieczeństwu zanikającej dziś społeczności chrześcijańskiej w Turcji, która często narażona jest na prześladowania, włącznie z fizycznymi atakami.

Podczas spotkania informacyjnego 4 maja o koronawirusie prezydent Turcji, Recep Tayyip Erdoğan, użył mówiąc o chrześcijańskich mieszkańcach Turcji najbardziej uwłaczającego zwrotu: „resztki po mieczu”.  

Powiedział: "Nie pozwalamy terrorystycznym resztkom po mieczu w naszym kraju na próby dokonywania akcji [terrorystycznych]. Ich liczba bardzo zmalała, ale nadal istnieją”.  


„Resztki po mieczu” (kılıç artığı po turecku) jest powszechnie używaną w Turcji obelgą wobec ocalałych z chrześcijańskich masakr, które głównie uderzyły w Ormian, Greków i Asyryjczyków w Imperium Osmańskim i jego spadkobierczyni Turcji.

Więcej

Międzynarodowy sąd
kapturowy
Lawrence A. Franklin

Międzynarodowy Trybunał Karny jest upolitycznionym organem międzynarodowym, którego wyroki nieustannie zdradzają mentalność pełną uprzedzeń.

Międzynarodowy Trybunał Karny (ICC) wydaje się być gotowy do rozpoczęcia dochodzenia w sprawie rzekomych zbrodni wojennych popełnionych przez izraelskich żołnierzy wobec arabskich cywilnych obywateli w Gazie, na Zachodnim Brzegu i we wschodniej Jerozolimie. Fatou Bensouda, prokuratorka ICC, ogłosiła 30 kwietnia, że będzie prowadziła dochodzenie, jeśli sędziowie w postępowaniu przedprocesowym poinformują ją, że oskarżenie stoi na solidnym gruncie do rozpoczęcia śledztwa.

Więcej
Dorastać we wszechświecie

Znikający bohaterowie Chin 
i milczenie Zachodu
Giulio Meotti

Palestyńscy uchodźcy
i UNRWA
David Collier

Pora na
telemedycynę
Steven Novella

Apartheid i koronawirus
na Bliskim Wschodzie
Khaled Abu Toameh

Nie ma boga
nad Boga
Andrzej Koraszewski 

Co byłoby,
gdyby Izrael zniknął?
Nervana Mahmoud

Najskuteczniejsze narzędzie
ludzkości - fikcja
Lucjan Ferus

Nakba trwa od 72 lat
ale czym jest?
Elder of Ziyon

Turecka ”sprawiedliwość”:
uwolnić gangsterów
Burak Bekdil

Jedni osuszali moczary,
inni propagują nienawiść
Andrzej Koraszewski 

Czy modele poprawnie
przewidują przyszłość?
Matt Ridley 

Program oszustw
i kłamstw OWP
Bassam Tawil

MMR jest bezpieczna
i skuteczna
Steven Novella

Anektujcie wreszcie
te tereny
Vic Rosenthal

Odporność stada
na fakty
Andrzej Koraszewski

Blue line
Polecane
artykuły

Wzmacnianie układu odpornościowego



Wykluczenie Tajwanu z WHO



Drzazgę źle się czyta



Sześć lat



Pochodzenie



Papież Franciszek



Schadenfreude



Pseudonaukowa histeria...


Panstwo etc



Biły się dwa bogi


 Forma przejściowa


Wstęga Möbiusa


Przemysł produkcji kłamstw


Jesteś tym, co czytasz,



Radykalne poglądy polityczne


Einstein



Socjologia



Allah stworzyl



Uprzednie doświadczenie



Żydowski exodus



PRL Chrystusem narodów



Odrastające głowy hydry nazizmu



Homeopatia, wibracje i oszustwo


Żołnierz IDF



Prawo powrotu



Mózg i kodowanie predyktywne



Nocna rozmowa



WSzyscy wiedza



Nieustający marsz



Oświecenie Pinker



Alternatywna medycyna zabija



Kobiety ofiarami



Prometeusz



modyfikowana pszenica


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk