Prawda

Czwartek, 21 listopada 2019 - 12:11

« Poprzedni Następny »


Pseudonaukowa histeria to nie jest dobra odpowiedź na klimatyczne wyzwania


Bjorn Lomborg 2019-08-14


Na rok przed kolejnymi wyborami prezydenckimi w USA gorączka wokół globalnego ocieplenia jest większa niż kiedykolwiek. Podczas gdy niektórzy politycy nadal utrzymują (niesłusznie), że to wszystko jest wymyślone, znacznie więcej polityków zapewnia (równie niesłusznie), że stoimy w obliczu zbliżającego się klimatycznego kryzysu zagrażającego naszej cywilizacji.

W tym tygodniu podczas debaty prezydenckich kandydatów na prezydenta z ramienia Partii Demokratycznej, Pete Buttigieg orzekł, że rok 2030 będzie krytycznym momentem, „po którym nie będzie odwrotu”,” Beto O’Rourke ostrzegł, że mamy nie „więcej jak 10 lat, żeby to wszystko naprawić”, a  Andrew Yang obwieścił, że zmiany klimatyczne są już nieodwracalne i „jesteśmy spóźnieni o 10 lat”.


Używanie klimatu jako środka podniecającego wyborców może być dla polityka skuteczne na krótką metę. Przyczynia się jednak do polaryzacji stron, powodując uniemożliwienie jakiejkolwiek rozsądnej debaty na temat wyboru strategii działania.


Do początku lat 90. ubiegłego stulecia amerykańska opinia publiczna była w kwestiach dotyczących środowiska, w tym zmian klimatycznych, zdumiewająco jednolita. Potem wyłoniło się zróżnicowanie postaw, które zaczęło być wykorzystywane przez obydwie strony areny politycznej. Dziś Demokraci i Republikanie są bardziej oddaleni od siebie w kwestii priorytetów w strategi zmierzającej do przeciwdziałania zmianom klimatycznym i ochrony środowiska niż w jakiejkolwiek innej kwestii.    


Tę przepaśc pogłębiają ludzie, którzy bezpodstawnie negują istnienie zmian klimatycznych, ale ci są zazwyczaj ignorowani i wyśmiewani, podczas gdy liberałom uchodzi bezkarnie nawet najdziksza przesada.      


Charakterystycznym przykładem jest to, że ciągle słyszymy, iż zmiany klimatyczne są odpowiedzialne za wzrost ekstremalnych zdarzeń pogodowych takich jak powodzie, susze i huragany. Jednak panel ONZ zajmujący się nauką o klimacie stwierdza, że brak jest dowodów potwierdzających nasilenie się powodzi, susz i huraganów.     


Co więcej, zdaniem naukowców obecnego, powodowanego przez człowieka, wzrostu temperatur nie można w żaden racjonalny sposób powiązać z tymi ekstremalnymi wydarzeniami pogodowymi. Nie oznacza to, że nie ma problemów, ale trzeba respektować fakty.     


Co się kryje za tą retoryką wyolbrzymiania? Blisko trzy dekady nieskutecznej polityki. Obietnice obcięcia emisji gazów cieplarnianych, które podjęto w Rio de Janeiro w 1992 i ponownie potwierdzono w Kyoto w 1997 przyniosły niewielkie, a właściwie żadne rezultaty. Po trzech latach od Porozumienia w Paryżu tylko siedemnaście krajów wykonuje swoje zobowiązania, kraje takie jak Samoa czy Algeria, które niewiele obiecały. 


Od czasu kiedy rozpoczęto rozmowy o klimacie w 1992 roku, świat emitował tyle CO₂ z paliw kopalnych, ile wcześniej wyprodukowała ludzkość od początku historii.


Przyczyną tego niepowodzenia oraz dzisiejszej histerii jest fakt, iż polityka redukowania emisji jest nieprawdopodobnie kosztowna. Tylko roczny koszt realizacji klimatycznych obietnic w proponowanym Zielonym Nowym Ładzie może kosztować więcej niż 2 biliony dolarów czyli po 6400 dolarów na głowę. 


Redukcja emisji do zera wymagałaby astronomicznych nakładów. Aczkolwiek wielu polityków rzuca lekkomyślnie, że to właśnie powinno być celem, niewielu odważa się pytać o koszty. Raport zamówiony przez rząd Nowej Zelandii pokazuje, że osiągnięcie zerowej emisji gazów do roku 2050 kosztowałoby rok po roku tyle ile wynosi krajowy budżet, to w najlepszym przypadku, zaś bardziej realistycznie liczone koszty wzrosłyby do 32 procent PKB.      


Proponujący tę nieprawdopodobnie kosztowną politykę klimatyczną wierzą, że tylko ogłupiające zastraszanie może do niej przekonać wyborców.  


Takie podejście nie może być jednak skuteczne. Nie tylko doprowadza to do polaryzacji społeczeństwa, ale podważa zaufanie do nauki i skłania do postrzegania badań naukowych jako w coraz większym stopniu narzędzia stronniczych wysiłków zmierzających do wymuszenia określonej polityki, a nie jako obiektywnego dążenia do prawdy.   

 

Ta taktyka również jako strategia w grze politycznej wydaje się być skazana na niepowodzenie. W miarę jak będą rosły koszty, będziemy świadkami nasilających się ulicznych protestów, takich jak we Francji i klęsk wyborczych takich jak w Australii, Brazylii, czy na Filipinach.     


Porównaj propozycję wydatków na politykę klimatyczną w wysokości wielu tysięcy dolarów na głowę z niedawnym sondażem opinii pokazującym, że siedmiu z dziesięciu Amerykanów głosowałoby przeciwko płaceniu zaledwie 120 dolarów rocznie na walkę ze zmianami klimatycznymi. 


Zamiast straszyć wyborców, powinniśmy szukać możliwości obniżenia cen zielonej energii. Kiedy będzie tańsza niż węgiel czy ropa, wszyscy będą się na nią przerzucać.


Od roku 1980, wydatki OECD na badania i rozwój technologii niskoemisyjnych spadły z 0,06 procenta PKB państw członkowskich do 0,03 procenta. Możemy (i powinniśmy) inwestować znacznie więcej w ten rozwój. Byłoby to znacznie tańsze niż obecna polityka i znacznie skuteczniejsze.  


Zatrzymując napędzanie strachu możemy odbudować pragmatyczne centrum debaty. Zmiany klimatyczne są poważnym problemem i wymagają przemyślanych rozwiązań, uwzględniających wysokość niezbędnych nakładów.


Pseudo scientific hysteria is the wrong answer to climate change

New York Post, 2 sierpnia 2019 



Bjørn Lomborg

 

Dyrektor Copenhagen Consensus Center i profesor nadzwyczajny w Copenhagen Business School. Jego najnowsza książka nosi tytuł “How Much Have Global Problems Cost the World? A Scorecard from 1900 to 2050.”


Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj














Higiena
Hili: Umywam nogi.
Ja: Piłat umył ręce i to źle się skończyło.

Więcej

Diabeł hasa
po Księżych Górkach
Marcin Kruk

Pomnik JPII w Czarnej k. Łańcuta.

Przesadziłem? Jasne, że przesadziłem pisząc opowieść o szkole imienia Jana Pawła, przy ulicy Jana Pawła, w Janowie Pawłowie Małym. Ale czy tak bardzo przesadziłem? W Łańcucie jest szkoła im. Jana Pawła II, jest ulica Jana Pawła II, jest Dom Pamięci Jana Pawła II, jest Grupa Biblijna imienia Jana Pawła II i Osiedle Jana Pawła II. To znaczy osiedle było i decyzją radnych zmieniono, a raczej przywrócono mu starą nazwę „Księże Górki”. 
Radni doszli do wniosku, że ulica naszego świętego i osiedle naszego świętego mogą się troszkę ze sobą gryźć.

Więcej

Uniwersyteckie przyzwolenie
dla szerzenia nienawiści
Jonathan S. Tobin

Protestujący zakłócają imprezę zorganizowaną przez studentów popierających Izrael na University of California, Los Angeles 17 maja 2018. Zrzut z ekranu.

Atmosfera na kampusach uniwersyteckich w Ameryce Północnej jest dzisiaj taka, że niemal wszystko można nazwać – słusznie lub niesłusznie – mową nienawiści; i wszystko, co może spowodować, że jakakolwiek grupa poczuje się „sprowokowana” lub w inny sposób zdenerwowana, może zostać zakazane lub uciszone w inny sposób. Uniwersytety, które kiedyś szczyciły się obroną wolności słowa przeciw próbom dławienia odrębnego zdania, robią teraz co mogą, żeby dostarczyć „bezpiecznej przestrzeni” tym, którzy są zbyt wrażliwi, by usłyszeć poglądy sprzeczne z ich uprzedzeniami i przesądami.

Więcej
Blue line

Socjalizm?
Nie, dziękuję.
Andrzej Koraszewski 

Borys Jelcyn po raz pierwszy w życiu oko w oko z liberalizmem.

Boliwia. Socjalizm umiera po raz kolejny. Potknął się na odwiecznej zasadzie – raz zdobytej władzy nie oddamy nigdy. Czy wyborcze oszustwo było kroplą, która przelała dzban? Prawdopodobnie. Ale są tu i inne sprawy niż tylko brudna gra o nielegalne pozostanie prezydenta na stanowisku na czwartą kadencję. Ciekawe, bo początkowo ostry skręt w lewo przynosił wyraźną poprawę. Zmniejszył rozmiary nędzy, dyskryminację rasową, wzmocnił gospodarkę. Boliwia ma ogromne zasoby gazu, ropę naftową, duże zasoby litu. Jest również największym dziś producentem koki i kokainy, którą zalewa obydwie Ameryki. Prezydent Evo Morales (były plantator koki) miał z czego rozdawać i robił to bardziej ostrożnie niż jego przyjaciel w Wenezueli, Hugo Chavez.
Zapewne głównym problemem boliwarskiego socjalizmu było to, co było problemem wcześniejszego boliwarskiego kapitalizmu – niebotyczna korupcja i nepotyzm. W socjalizmie zatrudnieni przez państwo aniołowie w zarękawkach czynią dobro, dzieląc wtórnie dochód narodowy i pobierając na boku opłaty za empatię.

Więcej

Prawdziwa twarz
sprawy palestyńskiej
David Collier

Doktor Eyal Dror, dowódca operacji \

Wiele z moich badań dotyczy ujawniania prawdziwej twarzy sprawy palestyńskiej. Widzę wyraźną różnicę między sympatią dla losu Arabów z Ramallah i Gazy, a nienawiścią, która stanowi siłę napędową antyizraelskiego aktywizmu. Wiele krytyki, z jaką się spotykam, pochodzi ze strony ludzi, którzy nie rozumieją tej różnicy. Widzą flagę palestyńską powiewającą w Londynie i myślą, że oznacza prawa człowieka i pokój.

Nic nie mogłoby być dalsze od prawdy. 

Więcej
Blue line

Jak walczyć
z firehosing
Steven Novella


Według niedawnego artykułu „Guardiana”:


“Firehosing” [zalewanie ognia wodą strażackim wężem] jest stosunkowo nowym użyciem tego terminem w 2016 roku przez badaczy z Rand, Christophera Paula i Miriam Matthews do opisania taktyk propagandowych, jakich władze rosyjskie używały do dławienia opozycji i kontrolowania politycznego krajobrazu.

Więcej

Hańba antysemickiej
Unii Europejskiej
Jerusalem Post

Stara mapa przedstawiająca Europę w kształcie królowej, która trzyma berło i jabłko królewskie, z Portugalią jako koroną, Hiszpanią jako twarzą, Francją poniżej szyi, Niemcami i Danią jako lewą ręką, Włochami jako prawą ręką (z Sycylią jako kulą) i resztą środkowej i wschodniej Europu jako szatą(zdjęcie: Wikimedia Commons)

Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej postanowił w tym tygodniu, że produkty wytworzone w Judei i Samarii nie mogą być oznakowane “made in Israel”, nakazując zmianę oznakowania we wszystkich 28 państwach członkowskich UE.  Przed tym orzeczeniem UE wyłącznie doradzała takie oznakowanie, ale teraz jest to wymóg i Unia może rozpocząć postępowanie prawne przeciwko każdemu państwu, które się temu nie podporządkuje.  

Więcej

Nie cała władza w rękach
postprawdziwków
Andrzej Koraszewski


Zachwycił nas mądry esej Stevena Pinkera pod tytułem "Dlaczego nie żyjemy w epoce post-prawdy", więc długo dyskutowaliśmy z żoną, czy wkładać pracę w tłumaczenie, bo bardzo długi, a pewnie niewielu przeczyta. Ostatecznie doszliśmy do wniosku, że warto, nawet dla kilkudziesięciu osób. Byliśmy w błędzie, okazało się, że wzbudził zainteresowanie większe niż się spodziewaliśmy i przeczytało go ponad tysiąc dwieście  osób.

Więcej

Izrael nie może mu pozwolić
na pozostawanie w kraju
Ben-Dror Yemini

Pracownik Human Rights Watch, Omar Shakir, w sądzie w Jerozolimie (Zdjęcie: Reuters) 

Omar Shakir, którego pozwolenie na pozostanie w Izraelu anulował Sąd Najwyższy, określa siebie jak ”aktywistę praw człowieka”. Jest dyrektorem na Izrael organizacji Human Rights Watch, największej organizacji obrony praw człowieka na świecie. 

Można spokojnie założyć, że z czasem Izrael zapłaci za decyzję deportowania Omara. Kraj raz jeszcze zostanie przedstawiony jako niedemokratyczny – bojący się tych, którzy ośmielają się go krytykować, przerażony tymi, którzy mogą ujawnić go jako kraj łamiący prawa człowieka.

Więcej

Byli ateiści,
obecnie wierzący
Lucjan Ferus


Od jakiegoś już czasu staram się zrozumieć pewien problem, który przypomniał mi jeden z Czytelników w swym komentarzu, pisząc m.in.: „Bycie ateistą, to wielka frajda, spijanie śmietanki z życia  (wiem, bo nim byłem)”. Z dalszej części owego wpisu można było się domyśleć, iż obecnie jest wyznawcą jednego z licznych Kościołów chrześcijańskich. 
Pierwszy raz zetknąłem się z tym fenomenem w połowie lat 70-tych, podczas lektury bardzo popularnej wtedy serii książek Hoimara von Ditwurtha, niemieckiego lekarza i popularyzatora nauki, będących swoistym kompendium wiedzy o pochodzeniu Kosmosu, świata i człowieka.

Więcej

”Guardian” nie kwestionuje
kłamstw Omara Shakira
Adam Levick

Omar Shakir

”Guardian” opanował do mistrzostwa powiększanie i nagłaśnianie bezpodstawnych twierdzeń i oskarżeń antyizraelskich NGO, i nie zajmuje się krytycznym ich badaniem, a dzisiejszy artykuł o decyzji Sądu Najwyższego Izraela w sprawie regionalnego dyrektora Human Right Watch, Omara Shakira – wieloletniego aktywisty BDS – wpisuje się w tej wzór.
Jak przewidzieliśmy w tweecie przed opublikowaniem artykułu Olivera Holmesa (Israel can deport Human Rights Watch official, court rules, 5 listopada), bezkrytycznie cytuje wściekłą  odpowiedź Shakira na decyzje sądu:

Więcej
Blue line

Aktywiści koncentrują się
na złych rozwiązaniach
Bjorn Lomborg

Aktywiści chcieliby, żeby ludzie przestali podróżować samolotami, jeździć samochodami i jeść mięso, ale to nie są zmiany, które zatrzymają wzrost temperatur.Getty Images

Jest już oczywiste, że polityczne reakcje na globalne ocieplenie, takie jak porozumienie paryskie w sprawie zmian klimatycznych, nie przyniosły rezultatu. Działacze środowiskowi zachęcają nas do zastanowienia się nad tym, jak nasze jednostkowe działania wpływają na klimat. Nie jedz mięsa, nie używaj samochodu na benzynę, nie lataj samolotem. Jednak nie ma szans na to, żeby te jednostkowe działania wpłynęły na naszą planetę. Tymczasem te kampanie odwracają uwagę od tych rozwiązań, które są rzeczywiście konieczne.
Nawet jeśli wszystkie loty samolotów pasażerskich (a było ich 4 i pół miliarda w minionym roku) zostałyby wstrzymane przez wszystkie lata, aż do roku 2100, to, stosując najczęściej używane modele zmian klimatycznych, spowodowałoby to obniżenie temperatury o 0,054 stopnia Celsjusza, czyli opóźnienie przewidywanego wzrostu temperatur o mniej niż rok.

Więcej

Palestynizm i zasada
”przede wszystkim zaszkodzić”
Vic Rosenthal


Po tym jak Izrael zabił wojskowego dowódcę Palestyńskiego Islamskiego Dżihadu (PIJ) w Gazie, PIJ odpowiedział ponad 450 rakietami skierowanymi na izraelskich cywilów. Ta potyczka w stuletniej wojnie o żydowską suwerenność w Eretz Yisrael z pewnością nie będzie ostatnia.

Jeśli zastanawiacie się, dlaczego robią to, wiedząc, że IDF boleśnie im odpowie, niszcząc infrastrukturę i zabijając ich ludzi, jak też widząc, że są zerowe szanse, by skłoniło to Żydów do opuszczenia swojej ojczyzny, to istnieje na to odpowiedź. Jest to odpowiedź, która wyjaśnia wiele w historii tego konfliktu, jak również wiele innych, niezrozumiałych inaczej wydarzeń.

Więcej
Blue line

Odwołajcie antyszczepionkową
konferencję w Tel Awiwie
Ruthie Blum

Szczepienie młodej pacjentki (zdjęcie: INGIMAGE)

Kakofonia wokół sytuacji patowej z tworzeniem rządu po wyborach wywiera niebezpieczny efekt na zasadnicze sprawy dotyczące zdrowia, edukacji i opieki społecznej – z powodu braku budżetu ministerstw – i zagłuszyła informację Kanału 12 z zeszłego tygodnia o nadchodzącej imprezie w Tel Awiwie, które stanowi realne i bezpośrednie zagrożenie dla zdrowia.   

Impreza, która ma odbyć się 21 listopada w Expo Tel Awiw, znanym powszechnie po hebrajsku jako “Ganei HaTaarucha” jest zgromadzeniem ludzi z Izraela i z zagranicy, którzy sprzeciwiają się szczepieniom. Tak, antyszczepionkowcy zewsząd zbiorą się w Białym Mieście, które nigdy nie śpi, żeby szerzyć kłamstwa i zarazki. Oczywiście, oni sami nie widzą tego w ten sposób. Reszcie z nas jednak potrzebne jest przypomnienie, dlaczego ten szalony ruch nie jest jedynie ich prywatną sprawą, co ilustruje następująca historia.

Więcej

Prawo do samoobrony
nie dla Izraela
Jonathan S. Tobin


Kiedy izraelskie siły dokonały ataku na wysokiego rangą dowódcę Palestyńskiego Islamskiego Dżihadu (PIJ) w Gazie, można się było spodziewać czterech prawdopodobnych reakcji.

 

Jedną było to, że ta grupa terroru odpowie na wyeliminowanie tego osławionego mordercy gradem rakiet na Izrael. Drugą, że Hamas, grupa terrorystyczna, która rządzi Gazą i która jest odpowiedzialna za utrzymywanie zawieszenia broni z Izraelem, wkrótce dołączy do Islamskiego Dżihadu w zbrodniczym ostrzeliwaniu izraelskich miast i wsi. Trzecią, że znaczna część światowej opinii publicznej będzie winiła Izrael za rozpoczęcie kolejnego „cyklu przemocy” i państwo żydowskie zostanie osądzone jako równie, jeśli nie bardziej winne, jak terroryści. Czwartą właściwie nieuniknioną reakcją było to, że krytycy premiera Benjamina Netanjahu - izraelscy i amerykańscy - oskarżą go o wydanie rozkazu dokonania tej akcji dla własnych interesów politycznych.

Więcej

Długa ewolucja
do dwunożności
Steven Novella


Ewolucja ludzkiej dwunożności jest jednym z największych wydarzeń w historii życia, które nadal nie jest w pełni zbadane. Mamy tendencję do koncentrowania się na wielkich przejściach z powodu ich konsekwencji dla historii życia – wyjście na ląd, ewolucja lotu i rozwój inteligencji. Nadal jest wiele tego, czego nie wiemy o dokładnej drodze rozwoju ludzkiej dwunożności, ponieważ brakuje nam dobrych skamielin pozwalających zerknąć na ten czas i miejsce w naszej przeszłości.

Naukowcy opisali teraz nowy gatunek hominidów, do czego dojdę poniżej, ale najpierw trochę tła. Pierwszym dowodem dwunożności hominidów, jaki mamy jest Sahelanthropus tchadensis, który żył między 6 a 7 milionów lat temu. Dla kontekstu: ostatni wspólny przodek z szympansami żył między 8 a 6 milionów lat temu, więc jest to dość bliskie przejścia. 

Więcej

Spirala
islamskiego terroru
Andrzej Koraszewski

Budynek, w którym zginął przywódca Palestyńskiego Islamskiego Dżihadu, Baha Abu al-Ata.

Izrael. Po raz kolejny zmasowane ataki rakietowe na ludność cywilną, na które strona izraelska odpowiada precyzyjnymi atakami na dowódców Islamskigo Dżihadu. Obecne ataki rakietowe już są reakcją na zabicie jednego z dowódców tej organizacji terrorystycznej, Baha Abu al-Ata. Światowa prasa komentuje to wszystko ostrożnie, ale „New York Times” (i nie tylko ta gazeta), sugeruje, że izraelska akcja była częścią wewnątrzizraelskej gry politycznej. Świadczy to zapewne nie tyle o braku zdolności analizy konfliktu, o którym rzekomo informują, co raczej o łajdactwie z przekonania i nawyku.

Więcej

Granice „przeskoczenia”
progu opłacalności
Bjorn Lomborg

Fidżi, wieś Naceva.

Wielu zachodnich darczyńców uwielbia myśl, że zamiast brudnych, opalanych węglem elektrowni, biedne kraje powinny „przeskoczyć” prosto do czystszych źródeł energii, takich jak niezależna technologia zasilania słonecznego.  Bank Światowy jest na czele tych starań i nie finansuje już dłużej projektów energetycznych opartych na węglu.

Projekty niezależnego zasilania słonecznego rozpoczynają się od wspaniałych zamiarów, ale bardzo często kończą z odbiorcami w ledwo lepszej sytuacji. Możemy zobaczyć to w małym, wyspiarskim kraju na Oceanie Spokojnym, Fidżi, gdzie rząd – orędownicy globalnej polityki klimatycznej – w partnerstwie z japońską firmą pracowali nad dostarczeniem niezależnego zasilania energią słoneczną.  

Więcej

Zaczepiono mnie w Bonn,
bo wzięto mnie za Żyda
Vijeta Uniyal

Vijeta Uniyal

Nosiłem jarmułkę jako wyraz solidarności z Żydami podczas wiecu przeciwko antysemityzmowi. Teraz znam niebezpieczeństwo „bycia Żydem na ulicy”.

Jako cudzoziemiec, który przyjechał do Niemiec, wcześnie zetknąłem się z antysemityzmem. Znałem sprawców aż nazbyt dobrze. Głównie byli to mężczyźni w moim wieku, większość z nich z Bliskiego Wschodu lub z Afryki Północnej, gdzie jest muzułmańska większość.


Kiedy po raz pierwszy spacerowałem po śródmieściu Kolonii około dziesięć lat temu, nienawiść do Żydów zaglądała mi prosto w twarz.

Więcej
Biblioteka

Sen nocy
listopadowej
Marcin Kruk


Wigilia naszego święta niepodległości była co najmniej dziwaczna. Niepokój, dławiący strach jaką znowu twarz pokaże mój kraj. Radosnego nastroju ani za grosz. Od lat mamy pewność, że znów zobaczymy straszne oblicza ogłupiałych narodowców, wrzaski, petardy, pewnie również przemoc. Usłyszymy również budzące mdłości homilie hierarchów, przemówienia mistrzów dobrej zmiany. Trzydzieści lat temu nie sposób było sobie wyobrazić, że tak to może wyglądać po kilku dziesięcioleciach wolności. Właściwie miałem ochotę się upić. To nigdy jednak nie jest dobry pomysł, lepiej zostać trzeźwym patrząc na oszalałą rzeczywistość. Późno w nocy zamknąłem komputer i poszedłem spać.

Więcej

Czego boją się
palestyńscy przywódcy?
Khaled Abu Toameh


Wobec narastającego niezadowolenia ze strony własnej ludności przywódcy Autonomii Palestyńskiej i Hamasu wznowili rozprawę z palestyńskimi dziennikarzami na Zachodnim Brzegu i w Strefie Gazy. W ciągu ostatnich kilku tygodni siły bezpieczeństwa AP i Hamasu aresztowały kilku dziennikarzy. Palestyńscy dziennikarze uważają te aresztowania za część programu AP i Hamasu uciszenia swoich krytyków i odstraszenia reporterów od ujawniania czegokolwiek, co rzuca złe światło na palestyńskich przywódców. Każda krytyka, szczególnie ze strony palestyńskich dziennikarzy, od dawna był anatemą dla AP i Hamasu. 
Ta najnowsza rozprawa z palestyńskimi dziennikarzami wynika, jak się twierdzi, ze strachu AP i Hamasu, że obecna fala protestów przeciwko korupcji może się rozszerzyć.

Więcej
Blue line

Dlaczego nie żyjemy
w epoce post-prawdy
Steven Pinker


Czy twierdzenie, że “Żyjemy w świecie post-prawdy? jest prawdziwe? Jeśli odpowiadasz „tak”, to twoją odpowiedzią jest „nie”, ponieważ właśnie oceniłeś twierdzenie w sposób oparty na dowodach, a więc nadal liczą się dowody i nadal liczą się fakty. Psycholog z Harvardu, Steven Pinker w artkule z pisma Skeptic 24.3 (2019) wyjaśnia, dlaczego nie żyjemy w świecie post-prawdy. Artykuł opiera się na wykładzie wygłoszonym na dorocznej konferencji Heterodox Academy w czerwcu 2019 roku.

Więcej

Żelazna Kopuła zamyka usta
uprawnionej krytyce Izraela
PreOccupied Territory


To jest satyra, gdyby ktoś miał wątpliwości. Mógłby to napisać każdy antysemita, podający się tylko za antysyjonistę (jakby była tu jakaś różnica)


Londyn, Nowy Jork, Waszyngton, gdziekolwiek, 7 listopada
 – Widzimy to wszędzie: Ludzie, którzy przedstawiają autentyczną, szczerą krytykę polityki Izraela przez wzywanie do całkowitego ostracyzmu i rozwiązania jedynego na świecie państwa żydowskiego, piętnowani są jako antysemici za dzielenie się swoimi poglądami. Świat nie może tolerować takiej przesadnej reakcji na krytykę i dlatego, wśród wielu innych kroków, społeczność międzynarodowa musi działać na rzecz pozbawienia Izraela jego obrony przed rakietami jak również innych systemów obronnych, które są wycelowane szczególnie na uprawnioną krytykę polityki izraelskiej.

Więcej

Wizyta u starszej
pobożnej pani
Lucjan Ferus


Jak co roku w listopadzie udajemy się z żoną na grób jej rodziców do odległej o kilkadziesiąt kilometrów miejscowości, skąd pochodzi jej rodzina. Tyle, że z szacunku do historii nie jedziemy w dniu Wszystkich Świętych. Uroczystość obchodzoną w tym dniu ustanowił papież Grzegorz IV w 835 r., gdyż Kościół nie mógł obchodzić rocznicy śmierci każdego męczennika oddzielnie z powodu ich wielkiej liczby, wprowadzono więc dla nich wspólne święto 1 listopada. Z czasem dołączano do rzeszy męczenników także innych świętych, aż kiedyś stał się ów dzień świętem Wszystkich Świętych.

Więcej

Kiedy spotkania z historią
gubią się w cyberprzestrzeni
Liat Collins

Potomkowie żołnierzy z australijskiej i nowozelandzkiej armii (ANZAC) przygotowują się do odtworzenia szarży kawalerii z czasu I Wojny Światowej, znanej jako „Bitwa o Beer Szewę” w stulecie tego wydarzenia w 2017 roku. (zdjęcie: AMIR COHEN/REUTERS)

Kiedyś pracowałam z redaktorem, który nienawidził rocznic. Nie chodziło oczywiście o śluby i urodziny, ale o rocznice historyczne. Głównie sprzeciwiał się praktyce obchodzenia okrągłych stuletnich lub dziesięcioletnich rocznic wydarzeń. Traktował je jako ryzyko zawodowe i opowiadał się raczej za artykułami zaznaczającymi takie rzeczy jak „Przed 87 laty… i „Przez 53 lata…” Wydawało się, że każdy dzień był jakimś świętem – ale bardzo niewielu obchodziło je w tym samym czasie, co on.

Więcej
Dorastać we wszechświecie

Śledząc pochodzenie
człowieka
Steven Novella

Niezrozumiana (przez turystę)
Palestyna
Petra Marquardt-Bigman

Biskupa
czerep rubaszny
Andrzej Koraszewski

Wsparcie dla Arabów
przez „rasistę” Netanjahu
Elder of Ziyon

Pracownicy państwowi 
i związki zawodowe
Jeff Jacoby

Zakaz mowy nienawiści
nie chroni Żydów
Daled Amos

Skamieniałe trylobity
idące gęsiego
Jerry A. Coyne

UE popiera Iran – czołowego
kata dzieci na świecie
Majid Rafizadeh

Rozkład normalny
i paranormalny
Andrzej Koraszewski

Milczący świadkowie
w wojnie przeciwko Żydom
Phyllis Chesler

Saga
o złotym ryżu
Steven Novella

Otwartość ONZ na turecki
plan dla północnej Syrii
Seth J. Frantzman

Sen mara,
Bóg wiara
Lucjan Ferus

Pochowajcie Baghdadiego,
ale nie jego zbrodnie
Liat Collins

Kolejne badanie
rolnictwa organicznego
Steven Novella

Blue line
Polecane
artykuły

Schadenfreude



Pseudonaukowa histeria...


Panstwo etc



Biły się dwa bogi


 Forma przejściowa


Wstęga Möbiusa


Przemysł produkcji kłamstw


Jesteś tym, co czytasz,



Radykalne poglądy polityczne


Einstein



Socjologia



Allah stworzyl



Uprzednie doświadczenie



Żydowski exodus



PRL Chrystusem narodów



Odrastające głowy hydry nazizmu



Homeopatia, wibracje i oszustwo


Żołnierz IDF



Prawo powrotu



Mózg i kodowanie predyktywne



Nocna rozmowa



WSzyscy wiedza



Nieustający marsz



Oświecenie Pinker



Alternatywna medycyna zabija



Kobiety ofiarami



Prometeusz



modyfikowana pszenica



Arabowie



Roboty będą uprawiać ziemię



Sumienie, czyli moralność bez smyczy



Skomplikowana ewolucja



Argument neuroróżnorodności



Nowe badanie pamięci długotrwałej


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk