Prawda

Środa, 25 maja 2022 - 00:36

« Poprzedni Następny »


Uwagi na marginesie 50. rocznicy ukończenia studiów


Richard Landes 2021-07-07


Ponieważ zbliżała się pięćdziesiąta rocznica ukończenia moich studiów, poproszono mnie i innych z naszego rocznika o napisanie kilku słów do  księgi pamiątkowej. Właśnie dostałem e-mail od kolegi z naszej grupy, który zobaczył moje uwagi w odpowiedzi na pytanie: Co uważasz za swoje najważniejsze dotychczasowe osiągnięcie w życiu? prosi o pozwolenie na przesłanie go do swoich znajomych. Ta prośba skłoniła mnie do wniosku, że być może warto opublikować te uwagi na moim blogu, co czynię…

***

Jak dotąd, powiedziałbym, że moje życie, pomimo wielu wspaniałych rzeczy, w tym trojga niezależnych dzieci i cudownej żony (w żaden sposób nie narzekam), jest porażką. Jestem historykiem ponad 2000 lat historii Zachodu, wykształconym w czasach, kiedy można było jeszcze rozpoznać rzeczywistość – czyli mówić, że Zachód jest wyjątkowy, zwłaszcza jeśli idzie o prawa człowieka i wolność. Mam wielki szacunek dla humanizmu, który inspiruje najlepszych ludzi na Zachodzie i który bez Zachodu zmarniałby w chłodzie. I patrzę na nowe pokolenie, które dosłownie go odrzuca, w imię tych wartości, które czynią go tak wyjątkowym.

 

Moją specjalnością jest apokaliptyczny millenializm, czyli ruchy, których członkowie są przekonani, iż są o krok od zainicjowania złotego wieku szczęścia i pokoju na ziemi. W ciągu ostatnich 20 lat byłem świadkiem globalnego starcia między jednym z najbardziej bezwzględnych, imperialnych ruchów, dążących do globalnej dominacji, a cywilizacją zachodnią, która stworzyła i nadal przewodniczy nowej globalnej społeczności. W moim odczuciu Zachód jest najbardziej udanym nośnikiem demotycznego millenializmu – egalitarnej kultury godności, która ceni produktywną pracę – a nasze instytucje są ogrodami rzadkich kwiatów postępu, które giną w zimnych porywach wiatru niesionego przez grupy rozbijające społeczeństwo.

 

A wśród rzadkich kwiatów w tych ogrodach, które nazywamy uniwersytetami, mamy postępujący millenializm, którego samokrytycyzm, będący siłą napędową każdego systematycznie rozwijającego się społeczeństwa, obraca się przeciwko tym instytucjom. To my (tzn. obywatele cywilizacji, w której dorastaliśmy, stworzonej przez „białych suprematystów”) jesteśmy wrogiem, a nie oni, średniowieczni święci wojownicy. To jest mariaż przedmodernistycznego sadyzmu i postmodernistycznego masochizmu.

 

W procesie rozhuśtania tej apokaliptycznej logiki „przebudzeni” mieszkańcy Zachodu dosłownie uniemożliwili dyskusję o prawdziwym wrogu, o zwolennikach kalifatu, których polityka zawłaszczenia władzy i ludobójcze pragnienia są w rzeczywistości bardzo bliskie Hitlerowi, którego otwarcie podziwiają i którego „święte” zadanie… chcą „dokończyć”. Ale spróbuj to powiedzieć, a usłyszysz miażdżące okrzyki o islamofobii. Z tego powodu przez lata i dekady nikt nie chciał nawet wspomnieć o tym przerażającym wymiarze arabsko-muzułmańskiej nienawiści do Izraela, a co więcej, postępowcy całym sercem poparli sprawę jednego z najgorszych (i najlepiej udokumentowanych) promotorów tego arabsko-muzułmańskiego neonazizmu, Palestyńczyków.

 

W latach 90. ubiegłego wieku ostrzegałem przed możliwą falą antysemityzmu po 2000 roku. (Myślałem, że nadejdzie ze strony chrześcijańskiej prawicy, a nie ze strony postępowej lewicy). Byłem długo ignorowany, a potem wyśmiewany, kiedy ujawniło się to z całą mocą w 2002 roku.

 

Docierałem do moich wniosków przez długi czas, ale przez ostatnie 20 lat ostrzegałem przed katastrofalnym, autodestrukcyjnym zachowaniem zachodnich elit, zwłaszcza profesorów PoMo-PoCo z ich dogmatycznymi, postkolonialnymi narracjami i zabójczych dziennikarzy, którzy przekazują palestyńską propagandę wojenną jako wiadomości i starannie milczą o nazistowskiej, ludobójczej ideologii palestyńskich władców.

 

To, co widziałem w XXI wieku, to przepowiedziane przez Huntingtona w 1995 r. „zderzenie cywilizacji”, tak dobitnie potwierdzone zarówno atakami na Izrael, jak i USA w latach 2000/2001. To zderzenie cywilizacji zostało zinternalizowane w wojnie między lewicą a prawicą na Zachodzie, w której dla lewicy zło prawicy usprawiedliwia sojusz ze zwolennikami kalifatu; sojusz, który przekonał również  plemienną prawicę, że lewica ich zdradziła. W tym miejscu muszę stanąć po stronie „nędzników”. Mają rację, że ich rzekomi liderzy i specjaliści od informacji sprzedawali im wszystko w pakiecie. I bez względu na to, jak surowo oceniali postępowy pakiet, ci konserwatywni Amerykanie, podejrzliwi wobec kawiarnianych liberałów, nieufni wobec mediów, członkowie klas produkcyjnych, są o wiele bliżsi głównym wartościom podzielanym przez „przebudzonych” niż sojusz postępowców ze zwolennikami kalifatu i rewolucjoniści w rodzaju Black Lives Matter.

 

Z każdym dniem coraz bardziej wydaje się, że Zachód nie może zapanować nad katastrofalnymi ustępstwami, jakie w ciągu ostatnich dwóch dekad poczynili jego „przebudzeni” millenialsi… w imię postępowych wartości.

 

- przede wszystkim „fake news” o Izraelu, przekazywane zgodnie, długotrwale i na masową skalę; a teraz, w czasach pandemii, gdy potrzebujemy rzetelnej profesjonalnej elity informacyjnej, utknęliśmy w straszliwym kryzysie (upolitycznieniu) całej profesji informacyjnej.

 

- narzucenie politycznie poprawnego dogmatu krytycznej teorii, od którego odstępstwo pociąga za sobą utratę pracy, reputacji, eliminacji z forów, mrożący chłód w dyskusji i pojawienie się całego pokolenia badaczy z mizernymi kwalifikacjami i gotowością do myślenia w ramach paradygmatu „przebudzonych”. Dzisiejszy kampus nie jest już tak elektryzującym miejscem otwartych sporów jak był, gdy tam dotarliśmy.

 

- plemienność polityki, powodująca, że jedna strona postrzega drugą jako żałośnie plemienną, podczas gdy druga postrzegana jest jako żałośnie uniwersalistyczna i zdradziecka. To ponownie wzmacnia przekazywanie fałszywych wiadomości, zniekształcanych, aby popchnąć „naszą” sprawę.

 

Oszałamiające zwycięstwo Trumpa nasiliło wrzaskliwość do poziomu ogłuszającej kakofonii, a śmierć Floyda sprawiła, że paradygmat „przebudzenia” dominuje jak katechizm. Teraz z dalekiego Izraela, patrzyłem jak na zwolnionym filmie na wybory w 2020 roku, w pełni świadomy ich znaczenia dla globalnej społeczności. Obserwuję w Internecie jak bliscy, bardzo inteligentni ludzie angażują się w wojnę przeciw współobywatelom.  

 

Na obecnym etapie to wszystko wciągało, ewoluowało i rozpowszechniło się tak bardzo, że trudno powiedzieć, gdzie jest droga do rozsądku. Kiedy studiowałem apokaliptyczne ruchu w czasach średniowiecza, natknąłem się na określenie saniores mentis – na ludzi zachowujących w szaleństwie zdrowe zmysły i opierających się apokaliptycznemu obłędowi swoich czasów. W tamtym czasie utożsamiałem się z demotycznymi millenialistami, a nie z rozsądnymi głosami w Kościele, ale teraz mam poczucie, jak ważne są wszystkie zdrowe umysły, które mogą prowadzić, ale w ostatnich amerykańskich wyborach nie było nikogo takiego w zasięgu wzroku.

 

I w zasadzie nie udało mi się moich wniosków skutecznie przekazać. Czuję się jak Kasandra.

 

Przyjaciel pisze, że “to nie jest wyłącznie ‘ich wina’ [to znaczy ‘postępowców’, którzy pomagają naszej cywilizacji popełnić samobójstwo], nadal nie zdołaliśmy tego we właściwy sposób przedstawić.” Z pewnością mnie się to nie udało i moja kolejna książka, pod wstępnym tytułem  The West Confounded: Witless Antisemitism in the New Millennium, (Zachód zagubiony: Bezmyślny antysemityzm w nowym tysiącleciu) będzie dowodem, że od dziesięciu lat próbuje to powiedzieć i ponoszę porażkę.    


Być może jestem zbyt wściekły. Rzeczywiście, jestem wściekły.


Jestem wdzięczny za to, co w życiu dostałem, za ludzi, których spotkałem, za tych, z którymi pracowałem, których kochałem, dzieci, żonę, moich rodziców, rodzinę, przyjaciół i kolegów, za to, że miałem tak wiele możliwości, tych, z których skorzystałem i tych, które odrzuciłem. Mam tylko żal, że nie zdołałem przekazać mojego zrozumienia innym, w czasach, w których tak ważna jest jasność widzenia tego, co się wokół nas dzieje.             

 

50-yearAnniversary of the Class of ’71 Statement

Augean Stables, 23 czerwca 2021

Tłumaczenie: Andrzej Koraszewski



Richard Allen Landes


Amerykański historyk, wykładowca na Boston University, dyrektor bostońskiego Center for Millennial Studies. Autor szeregu książek o średniowieczu i ruchach apokaliptycznych. Obserwator konfliktu na Bliskim Wschodzie (to on ukuł pojęcie „Pallywood” na wyprodukowane ze statystami filmy mające być „dowodami” przeciwko Izraelowi). Jest również autorem dwuczęściowej druzgoczącej analizy  tzw. „Raportu Goldstone’a”.    

 

 


Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj












Współpraca
Ja: Siedzisz na mojej klawiaturze.
Hili: Przecież swojej nie mam.

Więcej

Opowieść o dwóch kobietach
zajmujących się nauką
Z materiałów MEMRI


Dziennikarz i politolog Ahmed Al-Moslemany, prezes Kairskiego Centrum Studiów Strategicznych i były doradca prezydenta EgiptuW artykule z 26 kwietnia 2022 r. w Ahram Online, na anglojęzycznej stronie internetowej egipskiego dziennika państwowego „Al-Ahram”,  przedstawia porównanie dwóch neurobiologów: Pakistanki Afia Siddiqui i Norweżki May-Britt Moser.

Afia Siddiqui studiowała na MIT i uzyskała tytuł doktora w dziedzinie neuronauki z Brandeis University. Jednak związała się z Al-Kaidą i pomagała tej organizacji w opracowaniu broni chemicznej i biologicznej. 

Więcej

List
do “Drogiej Europy”
Victor Rosenthal


Trwają negocjacje między Izraelem a Unią Europejską, na temat sprzedaży przez Izrael gazu ziemnego Europie, która pragnie zakończyć swoją zależność paliwową od Rosji. Włochy i Niemcy kupują obecnie odpowiednio 40% i 35 % gazu z Rosji z Rosji. Rosja poinformowała niedawno Finlandię – która właśnie ogłosiła, że chce wstąpić do NATO – że przestanie sprzedawać jej gaz. Oficjalnie spór dotyczy rosyjskiego żądania zapłaty w rublach i stanowi tylko niewielką część dostaw energii dla Finlandii, ale wydźwięk polityczny jest niewątpliwy. Dostawa izraelskiego gazu przez Egipt może rozpocząć się już nadchodzącej zimy.

Więcej
Blue line

GMO i edytowanie genów:
jaka jest różnica?
Nicholas Karavolias


Biotechnologia w naszej nowoczesnej erze stale dostarcza nowych narzędzi do ulepszania rolnictwa. Niezależnie od tego, czy chodzi o sekwencjonowanie DNA, hodowlę tkanek roślinnych czy edytowanie genów, te postępy ułatwiają rozwój lepszych roślin uprawnych.

Jednym z dobrze znanych przykładów biotechnologii w rolnictwie są organizmy modyfikowane genetycznie (GMO). Po wprowadzeniu na rynek produktów GMO, które rozpoczęło się w latach 90., nastąpił napływ informacji z różnych źródeł na temat względnych zalet tej technologii. Szybkie wyszukiwanie skieruje cię do setek artykułów pełnych sprzecznych poglądów na temat GMO ze źródeł o różnym poziomie wiarygodności. Nowsze w biotechnologii rolniczej jest edytowanie genów...

Więcej

Uchodźcy, ekonomia,
zazdrość i nienawiść
Andrzej Koraszewski
 

Singapur, państwo-miasto pracowitych chińskich handlarzy, które z wielu względów zrezygnowało z federacji z Malezją (Źródło: Wikipedia)

Jerry Coyne przesłał nam link do polecanego mu przez Pinkera rozdziału z książki Thomasa Sowella Black Rednecks and White Liberals. Sama książka to wydany w 2005 roku zbiór pisanych w różnych latach esejów znakomitego amerykańskiego ekonomisty, poświęconych problemom rasy, kultury i ekonomii. Przesłany rozdział, to kilkadziesiąt stron przeglądu literatury na temat ekonomicznych zachowań imigrantów (zazwyczaj uchodźców), którzy w nowym dla siebie świecie startują od zera, zaczynają od drobnego handlu, tworząc nową sieć powiązań ekonomicznych. Ich mrówcza pracowitość, prowadzi do sukcesów, które w połączeniu z obcością (rasową, kulturową, religijną) prowadzą często do morderczej nienawiści.

Więcej
Blue line

Operacja specjalna
- „Arka i potop” (III)
Lucjan Ferus


Deszcz padał przez 40 dni i nocy. Wody podnosiły się coraz wyżej, unosząc na falach arkę i zakrywając wzgórza a potem nawet góry. Pomimo, że deszcz przestał padać po 40 dobach, wody podnosiły się jeszcze przez 150 dni. Jak to się mogło stać? A czyż dla Boga jest coś niemożliwego? Wpierw spuścił na Ziemię cały zasób deszczu z chmur – a był to deszcz co się zowie: na dobę przybywało 60 metrów wody (na całej powierzchni Ziemi!), a gdy okazało się to za mało, dalej już w cudowny sposób podnosił poziom wód przez 150 dni, osiągając zamierzony efekt. Czyli przekraczający najwyższe góry o 15 łokci. Potem przez 150 dni wody opadały. 

Więcej

BDS:
Rosja versus Izrael
Eugene Kontorovich


Powolna i miażdżąca inwazja Rosji na Ukrainę zjednoczyła większość Zachodu w moralnej opozycji, która wykracza poza granice partyjne i narodowe. Co więcej, spowodowało to, że wiele zachodnich rządów nałożyło na Rosję znaczące sankcje, w tym usunięcie jej z sieci przetwarzania płatności SWIFT i zamrożenie jej rezerw walutowych. Co jeszcze bardziej niezwykłe, dołączyło się wiele podmiotów prywatnych, wykraczając poza to, czego wymaga prawo. Wiele zachodnich firm zamknęło swoje rosyjskie filie lub odcięło usługi w tym kraju. Metropolitan Opera, FIFA, Wimbledon i liczne festiwale filmowe zakazały wstępu rosyjskim artystom i sportowcom, choć niektórzy robią wyjątki dla tych, którzy podejmą osobiste ryzyko publicznego potępienia rządu swojego kraju.

Więcej

Oszałamiające kłamstwo
głównego muzułmanina
Raymond Ibrahim 


Dwudziestego czwartego kwietnia 2022 r. wielki imam Al Azhar, najbardziej prestiżowego uniwersytetu islamu, wygłosił przemówienie przed głowami państw, z prezydentem Egiptu al-Sisi siedzącym w pierwszym rzędzie, podczas państwowych obchodów Laylat al-Qadr („Noc Mocy”), która w nauczaniu islamu jest nocą, w której Allah po raz pierwszy objawił Koran Mahometowi. Przy tej podniosłej okazji wygłaszający przemówienie, Wielki Imam Szejk Ahmed al-Tayeb – prawdopodobnie „najbardziej wpoływowy muzułmanin na świecie” – wychwalał islam pod niebiosa. Szczególnie interesujące było jednak przedstawienie historii przez al-Tayeba. W pewnym momencie powiedział, że "te [muzułmańskie] podboje nie były podbojami kolonialnymi, które opierają się na metodach grabieży, ucisku, kontroli i polityce dominacji i zależności, [które wszystkie] pozostawiają narody w ruinie".

Więcej

Krew Shireen abu Akleh
jest na rękach Palestyńczyków
Victor Rosenthal
 

Źróło zdjęcia: Wikipedia.

Jeśli film pod tytułem „Śmierć Muhammada al-Dury” to Przeminęło z wiatrem Pallywood*, to niedawna ekstrawagancja z Shireen abu Akleh jest na dobrej drodze, by stać się jego Gwiezdnymi Wojnami. Obie te sprawy przyniosły Palestyńczykom ogromne zwycięstwa na światowej arenie wojny informacyjnej.

Więcej

Toksyczny nektar, czyli
ostrożnie z tureckim miodem
Athayde Tonhasca Júnior 

Ryc. 1. “Marsz dziesięciu tysięcy”, Bernard Granville Baker, 1901.

Armia greckich najemników pod dowództwem Ksenofonta wkroczyła w 401 roku p.n.e. do Anatolii (dzisiejsza Turcja), aby sięgnąć po tron perski. Ksenofont prowadził dziennik wyprawy zatytułowany Anabasis, czyli „Marsz dziesięciu tysięcy”, który dziś jest klasyczną pozycją literatury starożytnej Grecji. Wśród wielu bitew i innych przygód dowódca opisał pewien ciekawy epizod. Jego żołnierze natknęli się na zapas miodu, a niektórzy zaczęli objadać się nim z zapałem. Szybko tego pożałowali: żołnierze nie mogli ustać na nogach, mieli ciężkie wymioty i biegunkę. „Leżały ich setki, jak gdyby doszło do wielkiej klęski, byli ofiarami najokrutniejszej niemocy. Ale następnego dnia nikt nie umarł...

Więcej

Narcyzm moralny
i psychologia porażki
Richard Landes


Zachodnie elity są obecnie zakochane w dyskursie najlepiej opisanym jako „utopijny uniwersalizm”, żyją wizją pokojowego świata, wolnego od ucisku i dyskryminacji; świata bez granic, z wolnością i prawami człowieka dla wszystkich. Pewne dominujące memy niosą przesłanie: „przemoc nigdy niczego nie rozwiązała”… „wojna nie jest odpowiedzią”… „kogo mamy sądzić?”… „wszystkie kultury są równe”… wraz z ich pogardzanymi przeciwieństwami: plemiennością, rasizmem, nacjonalizmem, myśleniem my/oni, jakimkolwiek rodzajem fobii – homo- trans-kseno- islamo-…. 

Więcej
Blue line

Dlaczego Erdoğan
szantażuje NATO?
Burak Bekdil

Prezydent Turcji Recep Tayyip Erdoğan próbuje zmienić to, co wydaje się być jednym z ważniejszych strategicznych posunięć w historii NATO, w handel dywanami na Wielkim Bazarze w Stambule. Na zdjęciu: Erdoğan przybywa na szczyt NATO w Watford w Anglii 4 grudnia 2019 r.

Po raz kolejny Turcja jest odstającym elementem w sojuszu NATO. Islamski autokrata, prezydent Recep Tayyip Erdoğan, próbuje zmienić to, co wydaje się być jednym z ważniejszych strategicznych posunięć w historii NATO, w handel dywanami na Wielkim Bazarze w Stambule. Erdoğan powiedział 13 maja, że jego kraj „nie przychyla się” do idei przystąpienia Finlandii i Szwecji do NATO, dając do zrozumienia, że Turcja może wykorzystać swoje członkostwo w zachodnim sojuszu wojskowym do zawetowania decyzji o przyjęciu tych dwóch krajów.

Erdoğan wyjaśnił swój sprzeciw, powołując się na domniemane wsparcie Szwecji i innych krajów skandynawskich dla bojowników kurdyjskich i innych, których Turcja uważa za terrorystów. Tego potępienia nie można traktować poważnie. Erdoğan ma zwyczaj nazywania terrorystą każdego, kto różni się od niego politycznie i religijnie.

W ciągu ostatnich kilku lat na starannie wyselekcjonowanej liście terrorystów Erdoğana znaleźli się tureccy obywatele, którzy zainwestowali w dolary amerykańskie, zagraniczne agencje ratingowe, partie opozycyjne, gminy zarządzane przez partie opozycyjne, główny przywódca opozycji Kemal Kılıçdaroğlu, Turcy głosujący inaczej niż on chciał, kurdyjscy politycy i dziennikarze.

Więcej

Radości, których
dostarcza antysemityzm
Eve Garrard

Nowy Jork, maj 2009, pikieta podczas obchodów <br />rocznicy powstania Izraela.

Od redakcji "Listów z naszego sadu"
Podczas wymiany ognia między palestyńskimi terrorystami a żołnierzami Izraelskiej Armii Obronnej zginęła pracująca dla Al-Dżaziry palestyńska dziennikarka Shireen Abu Akleh. Podczas konfliktów zbrojnych dziennikarze często narażają swoje życie i czasem giną. Władze izraelskie nie wykluczają, że palestyńska dziennikarka mogła zginąć od przypadkowej kuli ze strony izraelskiej, strona palestyńska odmawia pozwolenia na niezależne badania, odmawia pokazania kuli, która zabiła dziennikarkę.

Czy śmierć tej dziennikarki poruszy świat bardziej niż śmierć dziesiątków innych korespondentów wojennych, którzy stracili życie donosząc z różnych frontów? Trudno o wątpliwości, że wielu teoretycznie przyzwoitych ludzi postanowiło nie zadawać żadnych pytań i pospiesznie dać wiarę o bestialskim i umyślnym zastrzeleniu dziennikarki przez Żydów. Ta ochota dania wiary bez pytań skłania nas do przypomnienia artykułu Evy Garrard, który pierwszy raz opublikowaliśmy w „Racjonaliście” w maju 2013 roku. 
             

Więcej
Blue line

Kolejna próba wykazania,
że płeć nie jest binarna
Jeryy A. Coyne 

Cyfrowa prezentacja jaja i plemnika.

Kiedy zobaczyłem tytuł artykułu antropologa z Princeton Agustína Fuentesa w “”Nauki biologiczne odrzucają binarność płci i jest to dobre dla ludzkości” natychmiast nasunęły mi się dwie odpowiedzi – nie, nauki biologiczne nie odrzucają binarności płci, ale zgaduję, że pan to robi i druga, że nie określamy tego, co prawdziwe, a co fałszywe na podstawie tego, co jest dobre dla ludzkości.

Więcej

Nie wolno ignorować
antysemityzmu ONZ
Jonathan S. Tobin


Z Komisją Śledczą ustanowioną przez Radę Praw Człowieka ONZ do szkalowania Izraela jako “państwa apartheidu” zwolennicy żydowskiego państwa muszą zrozumieć, że ta groźba jest czymś więcej niż tylko pustymi słowami.  

Przez dziesięciolecia zwolennicy Izraela debatowali, co zrobić z ONZ. Czy powinni ignorować tę organizację jako miejsce, gdzie jest dużo hałasu, ale które nie ma wpływu na wydarzenia na Bliskim Wschodzie? 

Więcej

Rurociąg EastMed
oczekuje na zaaprobowanie
Judith Bergman

Unia Europejska ma trudności z przezwyciężeniem swojej zależności od rosyjskiej ropy i gazu, tym samym, niestety, finansując wysiłek wojenny Rosji. Jedną z alternatyw jest proponowany rurociąg EastMed, którym gaz ziemny wydobywany ze złóż znajdujących się pod wodami wyłącznej strefy ekonomicznej Izraela i Cypru miałby być transportowany do Grecji, a stamtąd do innych krajów europejskich. Na zdjęciu: prezydent Cypru Nicos Anastasiadis (po lewej), premier Grecji Kyriakos Mitsotakis (w środku), a następnie premier Izraela Benjamin Netanjahu w Atenach 2 stycznia 2020 r. przed podpisaniem umowy dotyczącej rurociągu. (Zdjęcie: Zrzut z ekranu wideo.)

Oczekuje się, że Rosja zarobi w tym roku prawie 321 miliardów dolarów z eksportu energii – ponad jedną trzecią więcej niż w zeszłym roku, podaje Bloomberg.


Dwadzieścia siedem państw członkowskich Unii Europejskiej, pomimo przyjęcia pięciu pakietów sankcji od czasu inwazji Rosji na Ukrainę 24 lutego, wydało jednak co najmniej około 35 miliardów euro – około 38 miliardów dolarów – na płatności dla Rosji za ropę i gaz od czasu inwazji, według szefa polityki zagranicznej UE Josepa Borrella.

Więcej

Joe Biden ma obsesję
na punkcie izraelskich osiedli
Stephen M. Flatow

Prezydent USA Joe Biden, w owym czasie wiceprezydent, podczas obiadu z ówczesnym premierem Benjaminem Netanjahu w Jerozolimie podczas wizyty w Izraelu w 2010 roku.(zdjęcie: MIRIAM ALSTER/FLASH90)

Izrael jeszcze nie zaaprobował  przedstawionych planów budowy żydowskich domów, a już administracja Bidena publicznie to potepiła. To pokazuje obsesję i jest głęboko niezdrowe.


Według słownika obsesja to „zaabsorbowanie lub uporczywe myśli, bez przerwy, natrętnie i do niepokojącego stopnia”.

A co oznacza „niepokojące”? 

Więcej

Brian Charlesworth o rzekomo
nielosowych mutacjach
Jerry A. Coyne


Jednym z filarów neodarwinowskiej ewolucji jest założenie, poparte wieloma dowodami, że mutacja jest „losowa”. Nie oznacza to, że mutacje występują z jednakową częstotliwością w całym genomie (nie występują), że różne geny mają to same tempo mutacji (nie mają), ani że nawet w genie niektóre mutacje nie występują częściej niż inne (robią to). Stwierdzenie, że „mutacja jest losowa” oznacza raczej, że prawdopodobieństwo wystąpienia mutacji nie zależy od tego, czy w danej sytuacji byłaby ona korzystna czy szkodliwa.

Więcej

Smutek wolności
utopionej w krwi
Andrzej Koraszewski

W \

Obydwie wojny światowe, (które czasem uważa się za jedną wojnę przedzieloną krótkim zawieszeniem broni), były wojnami o hegemonię w kolonialnym świecie i o „sprawiedliwszy” podział łupów. W obydwu wojnach Niemcy rzuciły rękawicę Wielkiej Brytanii, zamierzając zająć miejsce mocarstwa posiadającego najwięcej kolonii. W europejskiej historiografii japońskie aspiracje kolonialne są ledwie dostrzegane, co jest o tyle niesłuszne, że japońskie apetyty obejmowały Chiny, Indonezję i Australię (o Korei i innych krajach nie wspominając). Ostatecznie klęska Niemiec była również klęską brytyjskiego imperium i rozpoczęła wielki proces dekolonizacji świata.

Więcej

Operacja specjalna
- „Arka i potop” (II)
Lucjan Ferus

Opisany w Biblii, czyli w najstarszej księdze świata, kataklizm, jaki dotknął całą ludzkość, jako kara za grzechy, uważany jest od niepamiętnych czasów za wiarygodny opis. Z pełnym szacunkiem podchodzi się też do opowieści o Noem i jego wspaniałej arce, która miała ok. 130 -150 m długości, 22 - 25 m szerokości i 12 -15 m wysokości. Ocalała jedna rodzina i zwierzęta. (Źródło zdjęcia i podpis: polskokatolicki.pl)

Noe przerwał na chwilę swój monolog, ale widocznie przyszło mu do głowy coś jeszcze, bo aż wstał i unosząc w górę rękę, zawołał:

-„Ba! Mam jeszcze lepszy pomysł! Po co w ogóle ten potop, ta budowa arki, ściąganie z całego świata zwierząt? Przecież ty Panie w swej potędze, możesz sprawić, aby ci, którzy nie zechcesz aby dalej żyli, pomrą w jednej chwili, tam gdzie stoją, a ci których zechcesz ocalić, będą cieszyć się życiem dalej! Czyż to nie jest prostsze?! Efekt ten sam, a ile mniej wysiłku i twojej energii Panie. Czy nie mam racji?” – spytał Noe Boga. -„A przede wszystkim uratują się moje winnice.” – pomyślał z nadzieją, wpatrując się w chmurę, która tymczasem przybrała barwę granatową, a głos który z niej dobiegł przypominał groźny pomruk nadchodzącej burzy.

Więcej

Pora znieść
„Dzień Nakby”
Bassem Eid

Izraelski obóz przejściowy żydowskich uchodźców z krajów arabskich.

Kto na Bliskim Wschodzie nie doznał traumy wstrząsów ostatniego stulecia? Wszyscy upamiętniamy historię naszych rodzin i cenimy miejsca, w których żyliśmy, jednak tylko przywódcy palestyńscy zrobili z pamięci o wysiedleniu ideologiczną broń i przekształcili ją w oskarżenie o ludobójstwo. „Dzień Nakby”, który obchodzony jest co roku 15 maja, został ustanowiony w 1998 roku przez byłego przywódcę Autonomii Palestyńskiej – i  międzynarodowego terrorystę – Jasera Arafata, aby zmienić Dzień Niepodległości Izraela w festiwal pretensji i oskarżeń. Sam fakt istnienia Izraela został nazwany „katastrofą” – nakba po arabsku — ale nie jest nią przesiedlenie, które dotknęło obie strony w późniejszej wojnie, w tym czystki etniczne wszystkich Żydów z tego, co nazwano potem Zachodnim Brzegiem i Wschodnią Jerozolimą. A podczas i po izraelskiej wojnie o niepodległość w 1948 roku, setki tysięcy Żydów zostało wygnanych z ziem arabskich; co jest w rzeczywistości prawdziwą nakbą.

Więcej
Blue line

Jak Biden rozpoczął
wojnę z Arabia Saudyjską
Hussain Abdul-Hussain
 


Josh Rogin jest zazwyczaj opanowany i uczciwy. Dlatego byłem zaskoczony, kiedy czytałem coś, co wyglądało na obrzucanie błotem sojuszników Ameryki z Zatoki – Arabii Saudyjskiej i Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Ale Rogin całkowicie się myli w swoich sądach.


Rogin utrzymuje, że sojusznicy USA z Zatoki podważają “kierowane przez USA starania o  udaremnienie planów rosyjskiego prezydenta Władimira Putina”. Mówi także, że saudyjski następca tronu, książę Muhammad bin Salman (MBS) wykorzystuje ukraiński kryzys, by naciskać na administrację Bidena, aby porzuciła obietnicę prezydenta Bidena z kampanii wyborczej całkowitej zmiany stosunków USA-Saudyjczycy. W scenariuszu Rogina MBS chce burzyć stosunki z Ameryką i Biden godzi się na to. Jest to jednak bardzo dziwaczna analiza.  

Więcej

Izrael, Holocaust
i błąd logiczny post hoc
Jeff Jacoby

<span>Photo by Yossi Aloni/Flash90</span>

Artykuł Associated Press z 28 kwietnia o obchodzonym w Izraelu Jom HaSzoah zaczynał się od opisu jednej z przejmujących, dorocznych tradycji w państwie żydowskim:

 "TEL AWIW, Izrael — Syreny zawyły w całym Izraelu w czwartek rano i kraj znieruchomiał w dorocznym rytuale oddawania czci 6 milionom Żydów zamordowanych podczas Holocaustu.  

Ludzie zatrzymali się w miejscu, w którym się znajdowali, kierowcy zatrzymali samochody i wysiedli z nich, i wszyscy stali z pochylonymi głowami, jako znak pamięci ofiar nazistowskiego ludobójstwa."  


Jest to niezwykle poruszający moment, jak może poświadczyć każdy, kto to widział. 

Więcej

Trutnie i inni
fruwający panowie
Athayde Tonhasca Junior

Ryc. 1. Samiec pszczoły miodnej © Waugsberg, Wikimedia Commons.

Zgodnie z kanonem Woke praktycznie każda plaga ludzkości – bieda, kolonializm, nierówności, rasizm, globalne ocieplenie – jest dziełem ludzi z prostatą, zwłaszcza odmiany białej. Ale Homo sapiens nie jest sam: europejska pszczoła miodna (Apis mellifera) i makatka zbójnica (Anthidium manicatum) zostały też oskarżone o skażenie przez toksycznych samców. Jeśli idzie o złą opinię, samce pszczół miodnych (trutnie), należą do rekordzistów. Znane jako darmozjady, których jedynym celem w życiu jest kopulacja. Nawet Szekspir oczernił „leniwego brzęczącego trutnia” ( Henryk V ).

Więcej

Urok intratnej
neutralności
Andrzej Koraszewski 

Gif (Źródło Twitter)

Kiedy ponad pół wieku temu zamieszkaliśmy w Szwecji zdziwił mnie powszechny zachwyt dla neutralności jako fundamentalnej i nienaruszalnej konstytucyjnej zasady szwedzkiego państwa. Szwecja była neutralna podczas wojny z nazizmem, w czasach stalinowskich i przez cały okres zimnej wojny, jest neutralna nadal. Nieliczni szwedzcy autorzy przypominali, że niemiecki przemysł zbrojeniowy uzależniony był od handlu z Szwecją, że Niemcy kupowały ogromne ilości szwedzkiej rudy, stali, łożyska kulkowe i inne towary, bez których niemiecka machina wojenna miałaby poważne problemy. (Niemcy płacili za to między innymi węglem kradzionym w okupowanej Polsce.) Można się było o tym dowiedzieć, ale wymagało to sporego wysiłku  i przewodników, którzy umieli pokazać, gdzie szukać.

Więcej
Dorastać we wszechświecie

Rosja i Chiny: najgorszy
moment w historii
Gordon G. Chang

Szefowa brytyjskich studentów
oskarżona o antysemityzm
Jan Wójcik

Putin, Hitler
i historii kobyła
Andrzej Koraszewski
 

Izrael: najczystszy kraj
świata
Michell Bard

Wygnanie z uniwersyteckiego
świata
Bo Winegard

Palestyński kult
śmierci
David Collier 

Rosja sądziła, że opowiadanie
o “nazistach” będzie przekonujące
Seth J. Frantzman

Hamas
musi zostać zniszczony
Victor Rosenthal
 

Operacja specjalna -
„Arka i potop”
Lucjan Ferus

Iran mówi otwarcie
i powinniśmy uważnie słuchać
A. Savyon i Ze'ev B. Begin

Princeton odrzuca wolność słowa
i demonizuje jej obrońców
Sergiu Klainerman 

Wspaniała wiadomość!
Nie ma antysemitów!
Elder of Ziyon

Błogosławieństwo
uczenia się na pamięć
Jeff Jacoby

Czy umiemy sobie wyobrazić
świat bez Izraela?
Jonathan S. Tobin
 

Życie kwitnące
po śmierci
Athayde Tonhasca Junior

Blue line
Polecane
artykuły

&#8222;Przebudzeni&#8221;


Pod sztandarem


Wielki przekret


Łamanie praw człowieka


Jason Hill


Dlaczego BIden


Korzenie kryzysu energetycznego



Obietnica



Pytanie bez odpowiedzi



Bohaterzy chińskiego narodu



Naukowcy Unii Europejskiej



Teoria Rasy



Przekupieni



Heretycki impuls



Nie klanial



Cervantes



Wojaki Chrystusa



 Palestyńskie weto



Wzmacnianie układu odpornościowego



Wykluczenie Tajwanu z WHO



Drzazgę źle się czyta



Sześć lat



Pochodzenie



Papież Franciszek



Schadenfreude



Pseudonaukowa histeria...


Panstwo etc



Biły się dwa bogi


 Forma przejściowa


Wstęga Möbiusa


Przemysł produkcji kłamstw


Jesteś tym, co czytasz,



Radykalne poglądy polityczne


Einstein



Socjologia


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk