Prawda

Środa, 18 października 2017 - 07:46

« Poprzedni Następny »


Stulecie marksizmu-leninizmu


Matt Ridley 2017-01-18


Ludzie potrafią być zadziwiająco tępi. Praktyka medycznego upuszczania krwi trwała, mimo że przez stulecia pełno było dowodów, że czyni więcej szkody niż pożytku. Praktyka komunizmu czyli politycznego upuszczania krwi, jak to powinno być nazywane, której setną rocznicę od rewolucji bolszewickiej będziemy mieli w tym roku, także nie potrzebuje więcej testów. Za każdym razem robi więcej szkód niż pożytku. Znacjonalizowane, planowane, jednopartyjne rządy nie są korzystne dla nikogo, nie mówiąc już o ubogich.

Choroby, które marksizm-leninizm miał wyleczyć: bieda i nierówność, były starodawnymi plagami, które właśnie zaczynały cofać się, także w Rosji. Po raz pierwszy w historii wyższy standard życia zaczynał docierać do zwykłych ludzi, a nie tylko do feudalnej elity.


Radykałowie od dawna widzieli rząd jako problem, nie zaś jako rozwiązanie: wzbogacenie mas wymagało wyzwolenia od królów i księży.


Pojawia się Karol Marks z zasadniczo odwrotną propozycją: potężne państwo tworzy bogactwo, rozdziela je każdemu według potrzeb i oczekuje od każdego według zdolności, w wyniku czego klasy znikną, a wraz z nimi w końcu zniknie samo państwo.


Progresywna lewica nagle zakochała się w idei ekspansji władzy państwowej, zamiast jej ograniczenia. To miało się stać w tak dobrej sprawie. Niestety, bogactwo nigdy nie urzeczywistniło się, a państwo, jak najdalsze od zanikania, stało się tyranią.


Bolszewicy w Rosji, przechwyciwszy władzę przez zamachu stanu po upadku cara, ustanowili wzór, który był przez kolejne sto lat powtarzany raz za razem. Partia komunistyczna przejmuje władzę w imieniu ludu, delegalizuje wszystkie inne partie, nie organizuje wyborów i po krwawej walce o władzę wkrótce jest zdominowana przez jednego człowieka. Z powodu zniszczenia bodźców, co jest nieodłączne od kolektywizacji rolnictwa, następuje klęska głodowa. Miliony umierają. Nacjonalizacja całego handlu i zatrzymanie handlu międzynarodowego powoduje braki dóbr konsumpcyjnych.


Przywódca staje się paranoiczny i w czystkach zabija mnóstwo ludzi, szczególnie tych myślących samodzielnie. Jeszcze więcej wsadza do więzień bez procesu lub oskarżenia. Tajna policja rośnie w potęgę. Reżim niszczy wolność słowa, ale lewicowi sympatycy w demokracjach zachodnich znajdują dla niego wymówki i wychwalają go. Poziom życia albo jest w stagnacji, albo spada, poza elitą, która żyje uprzywilejowanym życiem. Wielu ludzi próbuje uciec.


Nie tylko komunizm rządził przez przemoc. Faszyzm, założony przez żarliwego socjalistę, Benito Mussoliniego, i niemiecki narodowy socjalizm, dążący do kolektywizmu opartego na rasie a nie na klasie, były co najmniej równie złe, choć zabiły mniej – nie dlatego, że się nie starały.


Z odległości jednak wszystkie są przejawami tego samego zjawiska: centralnie planowanej dyktatury, uzasadnianej jako rządy powszechne. Bombowce Hitlera nad Londynem w 1940 r. leciały na radzieckim paliwie.


W 1949 r. Chiny powtórzyły eksperyment rosyjski z tym samym rezultatem. Mao Zedongowi udało się zabić jeszcze więcej ludzi, prawdopodobnie 45 milionów w czasie czterech lat Wielkiego Skoku Naprzód, przez przymusową kolektywizację i sprzedaż żywności do Rosji w zamian za technologię jądrową. Kiedy to nie działało i zaczął tracić władzę, rozpoczął czystkę w całym kraju, wezwał do Rewolucji Kulturalnej, wpychając swój naród w skrajną nędzę, podczas gdy sam żył jak cesarz.


W 1959 r. Kuba spróbowała marksizmu-leninizmu z podobnym wynikiem: 5 tysięcy ludzi rozstrzelanych, nieznana liczba uwięzionych i dziesiątki tysięcy martwych przy próbach ucieczki na improwizowanych tratwach. W 1959 r. PKB na głowę wynosił na Kubie mniej więcej tyle samo co w Korei Południowej. Dzisiaj PKB koreański jest pięciokrotnie wyższy.


W 1962 r. Birma poszła tym samym śladem, kiedy Ne Win zdobył władzę i zabrał się za tworzenie “państwa socjalistycznego”.  Zaprowadził rządy jednej partii, znacjonalizował przedsiębiorstwa i izolował kraj od handlu światowego, równocześnie więżąc i zabijając swoich rywali. Zubożył kraj, podczas gdy jego sąsiedzi rozwijali się i prosperowali.


W 1974 r. przyszła kolej na czystki i ucisk w Benin. Gospodarka pogrążyła się w zastoju na ćwierć stulecia. W innych miejscach w Afryce Republika Kongo i Zimbabwe także próbowały komunizmu, Robert Mugabe doszedł do władzy (przypominam, bo możemy zapomnieć) jako entuzjastyczny marksista-leninista.


Niemcy Wschodnie musiały wybudować mur, żeby zatrzymać uciekających ludzi. Wietnam, podobnie jak Kuba, wysłał tysiące ludzi na morze w przeciekających łodziach. Na specjalną wzmiankę zasługuje Kambodża ze względu na dokładność, z jaką trzymała się planu Marksa „zmiecenia” burżuazji. Szef Czerwonych Khmerów, Pol Pot, wziął do niewoli całe społeczeństwo i zapędził je na kolektywne farmy, a jego zbiry zabijały pałkami lub głodziły na śmierć każdego, kto nie okazywał całkowitego posłuszeństwa, tak że w okresie od 1975 do 1979 r. zabito około 1,7 miliona ludzi.


Korei Północnej udało się zamienić komunizm w dynastię feudalną cierpiącą na niezrównaną paranoję, która nie tylko zabija domniemanych dysydentów na przeróżne makabryczne sposoby, ale potrafiła zagłodzić miliony swoich obywateli w latach 1990., w czasie, kiedy reszta świata odżywiała się coraz lepiej.


Bogata w ropę naftową Wenezuela zrujnowała się przez socjalizm, doprowadzając do braków papieru toaletowego i mydła. Mówi się, że gdyby spróbowano komunizmu na Saharze, wkrótce wystąpiłyby braki piasku.


Te kraje komunistyczne, które ponownie odkryły wzrost gospodarczy, szczególnie Wietnam i Chiny po Mao, zrobiły to przez zarzucenie nacjonalizacji środków produkcji, samego trzonu recepty marksistowskiej. Są one wyjątkami, które potwierdzają regułę.


Czy muszę kontynuować? Komunizm przez sto lat zabijał przeciętnie milion ludzi rocznie, znacznie więcej niż jakikolwiek inny –izm, nie mówiąc już o tym, co marksiści nazywają “kapitalizmem”, a co reszta z nas nazywa wolnością.


Niemniej dla dużych odłamów mediów i dla Partii Labour, włącznie z trojką: Jeremy Corbyn, John McDonnell i Seumas Milne, marksizm jest nadal czymś, co usprawiedliwiają i podziwiają, podczas gdy gardzą wolną przedsiębiorczością.  


Pierwsi komuniści mieli dobre intencję. Ich zbrodnią było postawienie wszystkiego na niewypróbowaną ideę, a potem, kiedy zawiodła (jak przyznał Lenin swoją wymuszoną Nową Polityką Ekonomiczną), z oślim uporem ignorowanie negatywnych danych empirycznych, które ujawniały fiasko eksperymentu. Tak jak upuszczający krew medycy, wznieśli zasadę na piedestał dogmatu, bez względu na ludzkie cierpienia i wbrew przytłaczającym dowodom.


Pierwsza publikacja w Times.


A century of Marxism-Leninism

Rational Optimist, 3 stycznia 2017

Tłumaczenie: Małgorzata Koraszewska



Matt Ridley


Brytyjski pisarz popularnonaukowy, sympatyk filozofii libertariańskiej. Współzałożyciel i b. prezes International Centre for Life, "parku naukowego” w Newcastle. Zrobił doktorat z zoologii (Uniwersytet Oksfordzki). Przez wiele lat był korespondentem naukowym w "The Economist". Autor książek: The Red Queen: Sex and the Evolution of Human Nature (1994; pol. wyd. Czerwona królowa, 2001, tłum. J.J. Bujarski, A. Milos), The Origins Of Virtue (1997, wyd. pol. O pochodzeniu cnoty, 2000, tłum. M. Koraszewska), Genome (1999; wyd. pol. Genom, 2001, tłum. M. Koraszewska), Nature Via Nurture: Genes, Experience, and What Makes us Human (także jako: The Agile Gene: How Nature Turns on Nurture, 2003), Rational Optimist 2010.

Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj












Stanowczość
Hili: Nawet o tym nie myśl!
Ja: O czym?
Hili: Żeby mnie wyrzucić z tego fotela.

Więcej

Uroczy wykres, który
opowiada naszą historię
Matthew Cobb


Natknąłem się na ten piękny wykres w artykule w piśmie “Cell” w tym tygodniu. Pokazuje malejące poziomy zmienności genetycznej w 51 populacjach ludzi na całej planecie, wykreślone wobec odległości każdej z tych populacji od Afryki Wschodniej.

Dane na wykresie pochodzą z artykułu z 2008 r. w “Science” autorstwa Jun Li i współpracowników, którzy badali ludzką zmienność genetyczną. 

Więcej

Islam, feminizm
i Koran
Maryam Assaf

Chociaż nie jest to powiedziane explicite, muzułmańscy mężczyźni winią w ten sposób kobiety za swoje potrzeby seksualne, kiedy zmuszają je do noszenia hidżabu i nikabu, żeby nie uwiodły ich swoimi ciałami i nie wywołały pożądania. (Zdjęcie: Peter Macdiarmid/Getty Images)

Ostatnio muzułmańskie “feministki” z Zachodu, takie jak Linda Sarsour lub Yasmin Abdel-Magied, twierdzą, że islam jest “feministyczną religią”, która respektuje prawa kobiet. “Islam dla mnie - mówi Abdel-Magied, autorka sudańsko-australijska – jest najbardziej feministyczną religią”. 

Te samozwańcze adwokatki wydają się próbować przekonać innych, że islam dotrzymuje kroku nowoczesności, prawom człowieka i demokratycznym wartościom. To, niestety, jest kłamstwo, które wydaje się powtarzane po to, by ułatwić asymilację islamu w krajach zachodnich i poprawić jego wizerunek.

Więcej
Blue line

Pszenica GM
dla wrażliwych na gluten
Steven Novella


Celiakia jest poważnym zaburzeniem, które dotyka około 1% populacji na całym świecie. Chorobę powoduje reakcja immunologiczna na gliadynę, która jest częścią glutenu, białka znajdującego się w pszenicy, życie i jęczmieniu. Gluten jest tym białkiem, który nadaje chlebowi gąbczastość i pozwala na rośnięcie ciasta. Ludzie z celiakią wytwarzają przeciwciała na gliadynę, które powodują zapalenie wyściółki jelita cienkiego i wiele bolesnych i szkodliwych objawów. 

Więcej

Chcecie zamknąć mi usta?
Idźcie na koniec kolejki!
Raheel Raza

(Illustrative photo: Pixabay/Aykapog)

“Aby uniknąć krytyki, nie mów niczego, nie rób niczego, bądź nikim”.


Pewne kręgi na lewicy, prawdopodobnie pod wpływem wielu $$$$, mówią, że jestem anty-muzułmanką. Te organizacje nawet same nie są muzułmańskie, jak więc ośmielają się kwestionować moją wiarę, moje stosunki z innymi muzułmanami, którzy są moją rodziną i moimi przyjaciółmi, oraz moje prawo krytykowania tych muzułmanów, którzy szargają moją wiarę?

Więcej
Blue line

Moja ambiwalentna
krytyka religii II.
Lucjan Ferus


„Religia jest pobożną, mimowolną, nieświadomą iluzją. Kapłaństwo, kler jest polityczną, świadomą, wyrafinowaną iluzją, jeśli nie od samego początku, to w miarę rozwoju religii” pisał Feuerbach.  Z przedstawionych wcześniej argumentów wynikałoby, że bardziej prawdopodobna jest ta druga opcja: „w miarę rozwoju religii”.

Zatem zasadne będzie w tym miejscu pytanie: kiedy kapłani wszechczasów (tak ogólnikowo nazywam stan kapłański) zorientowali się, że to nie człowiek służy interesom bogów, lecz jest dokładnie odwrotnie: to idea bogów/ Boga służy interesom człowieka?

Więcej

Nieuczciwy artykuł
redakcyjny z “Ha’aretz”
Vic Rosenthal

Życie palestyńskich elit w okupowanej Palestynie.

"Ha’aretz", głos izraelskiej lewicy, tuż przed Jom Kippur opublikował artykuł redakcyjny z zamiarem postraszenia tych, którzy sprzeciwiają się likwidacji żydowskich społeczności w Judei i Samarii i ustanowieniu tam państwa palestyńskiego. Warto go bliżej zanalizować, ponieważ nadal istnieją ludzie, szczególnie poza Izraelem, którzy mogą potraktować go poważnie. Oto ten artykuł w całości z moimi komentarzami:

Orędownicy rozwiązania w postaci dwóch państw – innymi słowy większość w Izraelu i na całym świecie, lub prawie – nie może pozostać niewzruszona w obliczu przyspieszającej spirali śmierci, która dzieje się na naszych oczach pod nieodpowiedzialnym przywództwem premiera Benjamina Netnajahu.

Izraelczycy odpowiadali od czasu do czasu “tak” na pytania w rodzaju: "Gdyby przyniosło to pokój i bezpieczeństwo, czy poparłbyś wycofanie się z terytoriów i ustanowienie państwa palestyńskiego?" Ha'aretz rozumie to jednak inaczej.

Więcej
wwi_book

Czy Oświecenie
przygasa?
Matty Ridley


Mel Brooks powiedział w zeszłym tygodniu, że komedia stała się niemożliwa w tym wieku cenzury i że dzisiaj nie udałoby mu się zrobić filmu “Płonące siodła” z 1974 r. W niedawnym sondażu odkryto, że 38 procent Brytyjczyków i 70 procent Niemców uważa, że rząd powinien mieć prawo blokowania wypowiedzi, które są obraźliwe wobec mniejszości. Jeśli masz wygłosić przemówienie z okazji rozdania dyplomów na uniwersytecie w USA  i nie przyciągasz wrzeszczącej tłuszczy, to najwyraźniej jesteś nikim.

Więcej

Państwo w państwie
w niby państwie
Khaled Abu Toameh 

Hezbollah i Hamas muszą zaśmiewać się, bo pod słabymi i bezsilnymi rządami widzą, jak rośnie ich potęga. Po lewej: przywódca Hezbollahu Hassan Nasrallah (Paula Bronstein/Getty Images). Po prawej: przywódca Hamasu Ismail Haniyeh (Muhammad Alostaz/PPM via Getty Images).

Najnowsze "pojednanie" między Autonomią Palestyńską (AP) a Hamasem przybliża stworzenie państwa w państwie w Strefie Gazy. AP i Hamas będą teraz dwoma odrębnymi minipaństwami w Strefie Gazy.


Jest to podobne do sytuacji w Libanie, gdzie Hezbollah ma odrębne, własne minipaństwo.


Na modłę państwa Hezbollah ma w Libanie własną armię i terytorium. Ta sytuacja, która trwa od dziesięcioleci, wścieka wielu libańskich polityków.

Więcej

Palestyńska normalizacja
– z Hamasem, nie z Izraelem
Bassam Tawil

Marsz izraelskich i palestyńskich kobiet na rzecz pokoju. 8 października 2017 (Zdjęcie Ha’aretz)

Kiedy w tym tygodniu palestyńskie kobiety wzięły udział w marszu o pokój z izraelskimi kobietami, wielu Palestyńczyków potępiło je w najostrzejszych słowach, wzywając do ukarania ich. Palestyńskie kobiety, które uczestniczyły w marszu 8 października, zorganizowanym przez grupę o nazwie Kobiety walczą o pokój, zostały potępione przez wielu spośród swoich ludzi jako „zdrajczynie” i „dziwki”.
Natomiast rozmowy pojednawcze z Hamasem wielu Palestyńczyków wychwalało ich jako „bohaterstwo odważnych ludzi”.

Więcej

Zdumiewająca, mordująca
ptaki modliszka
Jerry A. Coyne


Artykuły Natalie Angier o nauce w “New York Times” zawsze są dobrą lekturą, bo umie ona nie tylko znaleźć ciekawą opowieść, ale także świetnie pisze. Jedno i drugie pokazała w niedawnym artykule – kliknij na zrzut z ekranu poniżej – głównie o coraz obfitszej dokumentacji modliszek zjadających ptaki. Mogliście słyszeć, że kręcą się w pobliżu karmników dla kolibrów, gdzie łapią te małe ptaszki i je zjadają, ale dobierają się nie tylko do kolibrów:

Więcej
Blue line

“Szlachetna dzikuska”
przemówiła
Nushin Arbabzadah


Fala terroru islamistycznego w 2015 r. skłoniła amerykańską stację radiową do skontaktowania się ze mną. Zapytali, czy chciałabym skomentować fakt, że media wydają się poświęcać więcej uwagi zamachom terrorystycznym w Europie niż zamachom na Bliskim Wschodzie. Czy może być tak, że media wiedziały, iż ludzie nie nastawią radia, żeby wysłuchać wiadomości o nowych zamachach w miejscach takich jak Bagdad i Bejrut? Co jest w kulturze amerykańskiej, że ludzie okazują sympatię mieszkańcom Paryża, ale nie mieszkańcom Bejrutu?

Więcej

Odkrycie Ameryki zawdzięczamy
islamowi i muzułmanom
Robert Spencer


Dwunastego października świat świętuje Dzień Kolumba. W tym dniu musimy pamiętać, że bez islamu Stany Zjednoczone nie istniałyby.

Tak jest: bez islamu Stany Zjednoczone, jakie znamy, nie istniałyby.
Nie, Reza Aslan nie rąbnął mnie kamieniem w głowę  i nie przechwycił pisania tekstów w Jihad Watch, podszywając się pod moje nazwisko. 


Każde dziecko szkolne wie, lub wiedziało, zanim programy szkół publicznych przestawiono na nauczanie o mikroagresji i różnorodności i przestały dzieciom zawracać głowę sprawami marginalnymi, takimi jak historia, że w 1492 r. Krzysztof Kolumb popłynął przez błękitny ocean i odkrył Amerykę.

Więcej
Blue line

Indie otwierają laboratorium
homeopatyczne
Steven Novella


Kontynuując walkę z pseudonauką w medycynie często zadaję sobie pytanie – jak daleko może to wszystko dojść? Mówię o tym również z innymi i niektórzy uspokajają, że nie powinniśmy martwić się, bo na długą metę nauka zwycięży. Nauka działa na autokorekcie i z czasem pseudonauka zostanie zmarginalizowana. Mam nadzieję, że ten optymistyczny pogląd okaże się poprawny, ale dowody mnie nie uspokajają.

Popatrzmy na niedawny artykuł w “Hindustan Times”, napisany bez cienia sceptycyzmu lub ironii, który opisuje najnowocześniejsze laboratorium otwarte przez rząd Indii do badania homeopatii.

Więcej

Kiedy wilk
pilnuje owiec
Fiamma Nirenstein


Jeden z czołowych arabsko-izraelskich polityków w Knesecie, Ahmad Tibi, był wniebowzięty i powiedział z zachwytem: “Tak wygląda dyplomatyczne tsunami”. To się zgadza, bo upadek organu, który powinien być poświęcony obronie świata przed terroryzmem, jest rzeczywiście katastrofą naturalną i ujawnia skrajnie nieszczęsny stan dzisiejszej współpracy między krajami. Zdumiewający jest fakt, że 76 procent państw członkowskich Interpolu, międzyrządowej organizacji umożliwiającej współpracę policji, która została ustanowiona, by chronić obywateli świata przed nielegalnymi działaniami, a więc wśród jej najważniejszych zadań jest ochrona przed terroryzmem, głosowana za przyjęciem „Państwa palestyńskiego” jako pełnego członka.

Więcej

W oparach
religijnej magii
Andrzej Koraszewski


Racjonalizm okazał się utopią. Oświecenie przygasa, a nigdy nie dawało nad Wisłą mocnego światła. Młodość spędziłem w oparach komunistycznego absurdu, jesień życia spędzam w oparach absurdu religijnej i nie tylko religijnej magii, wśród ludzi, którzy żyją w głębokim przekonaniu, że lepiej być uzdrowionym niż wyleczonym i to nawet jeśli to dążenie do uzdrowienia miałoby skończyć się przedwczesną śmiercią.

Romantyzm uzdrowienia ma tak  przemożny urok, że utrata rozumu nie wydaje się być stratą, którą warto się przejmować. Chyba modlić się trzeba, ale nie o rozum modlą się rodacy.

Więcej

Morderca, wraca (zbyt późno)
do więziennej celi
Frimet i Arnold Roth


Kolejny beneficjent katastrofalnej umowy o zwolnienie Shalita z 2011 r. został znowu skazany przez sąd izraelski. Media nie zwróciły na to uwagi, nawet tutaj, w Izraelu.

Więcej

Roboty będą uprawiać
ziemię
Matt Ridley


Zebranie plonu z “wolnego od ludzkich rąk pola” przy Harper Adams University dostało się na czołówki prasy technicznej i prasy rolniczej na całym świecie. Roboty-traktory, drony i robot-kombajn zasiały, nawiozły, opryskały i zebrały plon jęczmienia bez tego, by stopa ludzka stanęła na tym polu.


Plon był niski, a koszt wysoki, ale pokazano obraz przyszłości. Mechanizacja rolnictwa zmierza szybko do punktu, w którym pewne rośliny można uprawiać niemal bez wkładu ludzkiej pracy. W pewnym sensie jest to jedynie kulminacja trendu, jaki zaczął się od wołu ciągnącego pług, który zastąpił ludzi wymachujących motykami, a potem ten trend trwał kiedy młockarnia zastąpiła cep, traktor zastąpił konie, a kombajn tłum ludzi na polu.

Więcej

Mowa obronna na rzecz
kurdyjskiej niepodległości
Alan M. Dershowitz

Ludzie głosują w referendum 25 września 2017 r. w Kirkuku w irackim Kurdystanie. (Zdjęcie: Chris McGrath/Getty Images)

Ponad 90% kurdyjskiej populacji Iraku głosowała za niepodległością. Choć referendum nie jest wiążące, odzwierciedla wolę grupy mniejszościowej, która ma długą historię prześladowań i bezpaństwowości. Referendum w sprawie niepodległości jest ważnym krokiem ku naprawieniu historycznej niesprawiedliwości wobec populacji kurdyjskiej po I wojnie światowej. Niemniej, choć miliony wyszły na ulice, by świętować, droga do ustanowienia niepodległego Kurdystanu dopiero zaczyna się. Iracki premier, Haider Al-Abadi, już powiedział: “narzucimy rządy Iraku na wszystkich obszarach KRG”. Tymczasem inni prawodawcy iraccy wezwali do wniesienia oskarżenia przeciwko przedstawicielom kurdyjskim, którzy zorganizowali referendum. 

Więcej
Biblioteka

Moja ambiwalentna
krytyka religii
Lucjan Ferus

Stonehenge

O co mi chodzi z tą ambiwalencją? Czy „ambiwalentna krytyka religii” świadczy, że mój  ateizm jest niepewny swych racji? A może oznacza to, iż zaczynam wątpić w podstawowe założenia religioznawcze, na których opiera się mój areligijny światopogląd? Bynajmniej. Problem, któremu chcę poświęcić ten tekst dotyczy sposobu pojmowania religii: chodzi mi o coś w rodzaju sprawiedliwej jej oceny. Najlepiej chyba będzie jak przejdę do rzeczy i w miarę swoich możliwości dokładnie wyjaśnię o co mi chodzi.

Więcej

Żydowskie matki
i palestyńscy ojcowie
Ryan Bellerose


Kiedy byłem w Izraelu, kilka rzeczy rozśmieszyło mnie. Jedną z nich było to, jak wielu izraelskich Żydów podniosło na nowe wyżyny rodzicielską nadopiekuńczość – nazywam to „wychowywaniem w wacie”. Jest to zabawne, a równocześnie smutne, bo wiem, że ta nadopiekuńczość pochodzi z głębokiej obawy. Jeśli wierzysz w „genetyczną” pamięć, tak jak ja i mój lud, rozumiesz, że jest to echo pogromów i Holocaustu, które podsyca strach przed utratą bliskich. Wróćmy jednak do zabawnej części. Słowami, które najczęściej słyszałem, w izraelskich parkach i na placach zabaw, były „teezahehr” i „die”. Są to nawoływania do ostrożności. 

Więcej
Blue line

Przełyk Barretta,
czyli bez paniki, ale…
Paulina Łopatniuk


Niezwykle niedawno głośna relacja z antyszczepionkowo-altmedowej konferencji „Szczepienia XXI wieku” (konferencji, która zresztą pierwotnie miała odbywać się dzięki zaproszeniu jednego z posłów Kukiz’15 w Sejmie, szczęśliwie jednak ostatecznie przeniesiona została w miejsce nieco mniej prominentne) przyciągała uwagę głównie głoszonymi podczas spotkania bredniami dotyczącymi szczepień ochronnych.

Więcej

Prawdziwe znaczenie
“Nigdy więcej”
Vic Rosenthal

Straż graniczna na miejscu zamachu terrorystycznego w Har Adar. (Photo credit:AMMAR AWAD / REUTERS)

Mieliśmy kolejny morderczy zamach terrorystyczny. Zdarzyło się to, kiedy oficer straży granicznej Solomon Gavriya (20 lat), strażnicy miejscy, Joussef Ottman (25 lat) i Or Arish (25 lat) i dowódca zespołu strażników, Amit Steinhart, otwierali bramę do osiedla Har Adar pod Jerozolimą. Podszedł do nich palestyński Arab, wyciągnął pistolet i zaczął strzelać do wszystkich czterech. Gavriya, Ottman i Arish zginęli na miejscu, a Steinhart odniósł rany i jest w ciężkim stanie. Terrorysta, Nimer Mahmoud Ahmad Dżamal, był z pobliskiej wsi. Pracował od pewnego czasu w Har Adar, dobrze go tam znano i mu ufano. 

Więcej

Nie rydzykujmy
Polski
Andrzej Koraszewski


Krytyka religii nie jest wyłączną domeną ateistów. Przeciwnie, prawdopodobnie większość krytyk instytucji religijnych jest autorstwa ludzi wierzących, czasem są to polemiki z innymi wyznaniami, ale równie często są to krytyczne uwagi o własnej religii i o jej instytucjach. Postęp moralny w religiach wymuszany był przez heretyków. Zbuntowani teolodzy zazwyczaj przegrywali swoje boje z religijnym establishmentem, ale czasem ich pisma wpływały na wiernych, czasem pojawiały się ruchy społeczne, z którymi zazwyczaj rozprawiono się brutalnie, niesłychanie rzadko widzieliśmy próby odgórnego zliberalizowania tej czy innej religii. Wielu światłych katolików wiąże dziś duże nadzieje z papieżem Franciszkiem.

Więcej

Mohammad Bakri,
wróg Palestyńczyków
Ben-Dror Yemini

Bakri na pierwszej stronie związanej z Hezbollahem gazety „Al-Akhbar: ‘Normalizacja z wrogiem syjonistycznym jest zdradą’.

Nieszczęściem Arabów izraelskich są ludzie tacy jak posłanka do Knesetu, Hanin Zoabi, szejk Raed Salah czy filmowiec Mohammad Bakri.

Według wszystkich sondaży większość Arabów izraelskich jest lojalnymi obywatelami – o czym musimy wielokrotnie przypominać. Większość z nich popiera rozwiązanie w postaci dwóch państw, uznając Izrael – bezpośrednio i jednoznacznie – za państwo żydowskie i demokratyczne.

Więcej
Dorastać we wszechświecie

Czy  dzieci mogą “odziedziczyć
wspomnienia Holocaustu”?
Jerry A. Coyne

Walczymy z radykałami,
nie z muzułmanami
Yehuda Bauer

Wszystkiego najlepszego
w dniu 60. urodzin
Matthew Cobb

Muzułmańscy reformatorzy
potrzebują ochrony policyjnej
Giulio Meotti

Najbardziej orwellowska
instytucja świata
Andrzej Koraszewski

Islamskie reguły
w duńskich szkołach
Judith Bergman

Huragany zdarzały się
i zdarzają się
Matt Ridley

Zamykają dziennikarzy
za ujawnianie korupcji
Khaled Abu Toameh

Relikty religijnego myślenia,
Część II.
Lucjan Ferus

Demokratyczny Kurdystan
na Bliskim Wschodzie
Shmuel Boteatch

Dlaczego religie potrzebują
państwowych pieniędzy?
Leo Igwe

Phyllis Chesler na wojnie
z “fałszywymi feministkami”
Richard Landes 

A jednak moja żona
niczego nie złamała
Andrzej Koraszewski

Iracki duchowny: muzułmanie
są utrapieniem świata
Z materiałów MEMRI

Niekochany lewoskrętny
ślimak szuka partnera
Jerry A. Coyne

Blue line
Polecane
artykuły

Sumienie, czyli moralność bez smyczy



Skomplikowana ewolucja



Argument neuroróżnorodności



Nowe badanie pamięci długotrwałej



Ściganie bluźnierstwa



Ryby jaskiniowe



Autyzm



Od niepamiętnych czasów



Tunezyjczycy przeciw złemu prawu



Drugie prawo termodynamiki



Pochwała ignorancj



Mistyfikacja Sokala



Intronizacja Chrystusa



Obama chrzescijanie



Szelest liści



Czego wam nie pokazują?



Rozdzielenie religii i państwa



Trwa ewolucyjne upokorzenie archeopteryksa



Trucizna, kamuflaż i tęcza ewolucji



Religia zdrowego rozsądku



Kto się boi czarnego luda?



Land of the pure



świecące ryby



Lewica klania sie



Nis zgubic



Religia pieklo



Nienawisc



Niedożywienie w Ugandzie



Ewolucja nieunikniona



Starty z powierzchni



Niewolnictwo seksualne



Miłość teoretycznie przyzwoitych



Psy nie idą do Nieba


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk