Prawda

Poniedziałek, 20 lutego 2017 - 23:24

« Poprzedni Następny »


Youtube

Najnowsze filmy
Najczęściej oglądane
youtube - ikona

Podporządkować prawo Bogu, czy bogów prawu?


Andrzej Koraszewski 2016-11-30

Abp Henryk Hoser: Prawo Boże jest nadrzędne. Zaprzeczać temu, to tworzyć prawa niesprawiedliwe i niebezpieczne
Abp Henryk Hoser: Prawo Boże jest nadrzędne. Zaprzeczać temu, to tworzyć prawa niesprawiedliwe i niebezpieczne

Co chwila jakiś człowiek w błazeńskiej czapie przekonuje nas, że prawo stanowione nie może być ponad prawem boskim. Co chwila ktoś przekonuje, że coś może się zdarzyć tylko u nas, w Polsce. Setki tysięcy ludzi zginęły w tym roku, miliony straciły swoje domy, bo faceci w błazeńskich czapach kazali im walczyć o wyższość prawa bożego nad stanowionym. Walka o szariat, kalifat i podobne, to walka o wyższość prawa bożego nad stanowionym. Wcześniej Europa była zlana krwią walczących o różne interpretacje prawa bożego.      


Za mało wiem, by krzyczeć, że byliśmy pierwsi, ale to u nas urodzony w roku 1436 Jan Ostroróg, autor Memoriału o urządzeniu Rzeczypospolitej, za prawo najwyższe uznawał ustawy stanowione, sprzeciwiał się płaceniu przez Polskę haraczu Rzymowi, opowiadał się również za zniesieniem tortur i wprowadzeniem powszechnego obowiązku służby wojskowej. Te dwie ostatnie sprawy w XV wieku musiały wydawać się dziwactwem zupełnym, bo tortury uznawane były za rzecz najbardziej chrześcijańską pod słońcem, a chociaż niespełna dwieście lat później szwedzka armia oparta była na chłopskim żołnierzu, to o powszechnym poborze zaczęto mówić dopiero przy Rewolucji Francuskiej.


Ciekawe były poglądy poznańskiego kasztelana na duchowieństwo, które uważał za bandę durni i nieuków, bezpodstawnie uzurpujących sobie prawo do pouczania innych.  

„...wyniesiony na księdza przez zawdzianą sutannę tylko i postrzyżoną głowę, a chce cały świat naprawiać według swoich bredni.” 

Nie miał Jan Ostroróg cienia szacunku dla kapłańskiego stanu, ani tego w Polsce, ani tego w Rzymie, a wiedział co mówi, bo prawo studiował w Italii. Żądał równych praw dla wszystkich bez wyjątku i ignorowania papieskich nakazów. W tej ponurej sytuacji ma Jan Ostroróg swoje ulice, wspomina się o nim w szkole, ale niezbyt dokładnie, żeby młodzieży nie gorszyć.


Adwokaci wyższości prawa bożego nad stanowionym nie mówią wyraźnie, jak też ten Pan Bóg poinformował ich, że to co nazywają prawem bożym, jest prawem bożym, a jak wiemy z historii, zmieniają się te prawa boże i w czasie, i w przestrzeni, a odmienne prawa boże głoszą panowie w odmiennych czapach na głowach.


Nie wiadomo, kto im dał prawo nazywania się szafarzami, ale nie ustają w szafowaniu instrukcji co słuszne, a co niesłuszne, co dobre, a co niedobre, strojąc się przed wygłoszeniem werdyktu w szaty komiczne, co najwyraźniej nadal robi na ludziach wrażenie. Te wspaniałe szaty symbolizować mają nieskalaną świętość, którą psują nieco nieustające skandale tak finansowe, jak i seksualne, wśród których szczególną odrazę budzą liczne przypadki gwałcenia dzieci i krycie tych przypadków przez najwyższą hierarchię.


Młodszy o bez mała sto lat od Ostroroga Kochanowski również dworował z tej świętości duchownego stanu. Swoich ulic ma Kochanowski w kraju więcej niż Ostroróg, ale chodzący tymi ulicami zazwyczaj o tym dworowaniu z duchownych nie wiedzą, bo niby skąd? O tej świętości kapłanów pisał  Jan z Czarnolasu między innymi:


Świętym cię nazwać nie mogę,
ojcem się nie wstydzę,
kiedy wielki kapłanie,
syny twoje widzę.                                                 


Żadne skandale, żadne łajdactwa nie przeszkadzają żądaniu stawiania głoszonych przez tych panów praw bożych ponad prawami stanowionymi.


Jakże są oni czyści, jakże moralni w głoszeniu niezmiennej nauki Kościoła. Miasta mamy pełne ulic i placów Mikołaja Kopernika, ale w szkołach listu uczonego do papieża Pawła III na wszelki wypadek nie pokazują. Próbował Kopernik w tym liście pochlebstwami przekonać papieża, że prawda Kościołowi nie zaszkodzi. Wyczuwa się w jego słowach potworny strach, chociaż dzięki ludziom takim jak Ostroróg mógł się czuć w Polsce nieco pewniej niż gdyby mieszkał gdzieś bliżej Rzymu. 


Czasem mam wrażenie, że nasi duchowi pasterze wolą widzieć nazwiska naszych wielkich przodków na tabliczkach ulic niż w szkolnych podręcznikach, a w podręcznikach w formie zbliżonej do tabliczek ulic. Wielu z tych nazwisk nie uświadczysz jednak nawet na tablicach z nazwami ulic.   


Próżno szukać na mapach naszych miast nazwiska któregoś z Braci Polskich, bo ich sprzeciwianie się prawom bożym do dziś biskupów mierzi. Kto by chciał ulicę zniesławić takim patronem jak Jakub z Kalinówki, który w 1568 roku odważył się Bogu bluźnić mówiąc, że nie godzi się chrześcijaninowi mieć poddanych, nie wspominając nawet o niewolnikach, bo Chrystus nie chce, by jego uczniowie ludźmi jak bydłem robili.         


Jest gdzieś może ulica Marcina Czechowica, który w tym samym czasie głosił równość społeczną i chciał znosić karę śmierci? Kto by się zgodził na przypominanie bluźniercy, który prawa boże chciał znosić?  


A może gniewano się na Braci Polskich nie za to kwestionowanie katolickiej moralności, a tylko za absurdy teologiczne? Nie wszystko jest dziś jasne, ale musiał się biskupi umysł burzyć na koncepcję, że dusza umiera wraz z ciałem, i że „nie jest żadną osobną osobą w człowieku”. Na takie zberezieństwa do dziś w pałacach biskupich zgody nie ma.


Ciekawe byłyby reakcje dzisiejszych gimnazjalistów na Katechizm Rakowski. Nie ma o czym marzyć, nikt go gimnazjalistom nie będzie pokazywał, prędzej gimnazja zniosą.


Spojrzałem, na plan Rakowa, znalazłem knajpę „Ariankę” i ulicę Jana Sienińskiego, śladów Akademii Rakowskiej nie wiadomo czy szukać na Kościelnej, czy na Klasztornej, może na Kościuszki, a to mogłoby wskazywać na jakąś krecią robotę, bo kto jak kto, ale Kościuszko doskonale wiedział, dlaczego należy podporządkować bogów prawu, a nie prawo Bogu. Ciekawe czy ulica Górki w Rakowie ma coś wspólnego z którymś z Górków? Tak czy siak, w „Ariance” upić się warto.


Jak też by krakowscy radni zareagowali na pomysł nazwania ulicy w którejś z nowszych dzielnic Krakowa imieniem Fausta Socyniana? Włoch, ale mocno z Krakowem związany, ślicznie bluźnił, że nie ma religii naturalnej, ani żadnej wrodzonej idei Boga, dając do zrozumienia, że nie wiara jest ważna, a sama prawość. Wierzył ów Socyn w możliwość doskonalenia człowieka, który przez rozwój nauki i techniki w końcu wyzwoli się od cierpień i klęsk.


Była Polska w tych czasach bardziej tolerancyjna niż inne kraje, ale ta socyniańska tolerancja, to już było zbyt wiele nawet dla najbardziej tolerancyjnych. Taki Jan Crell z Rakowa pisał, że „Przemoc i gwałt w sprawach religii są sprzeczne z jej zasadami i nie przynoszą jej korzyści… Nie należy nikogo zmuszać do religii, gdyż rodzi to tylko obłudę i cynizm”. W Katechizmie Rakowskim napisali, że każdy może wierzyć wedle własnego osądu. A jak to Jarosław Tomasiewicz w świetnym artykule o Braciach Polskich przypominał, Jonasz Szlichtyng pisał:  

„Różne to są rzeczy: kościół i państwo, i nie wolno ich ze sobą łączyć bez wielkiej szkody dla społeczeństwa i religii… Prawda nie potrzebuje obrony za pomocą edyktów albo oręża wiary świeckiej… Wolność sumienia winna być wolnością nieograniczoną”.

Szlichtyng to znów Raków, ale i Gdańsk, więc można by mu ulicę w Gdańsku strzelić, może by w jakiejś młodzieńczej głowie pomysł się pojawił, żeby go sobie wygooglować i dowiedzieć się, co to za jeden i dlaczego go na infamię skazali.


Kiedy byłem dzieckiem, ojciec mi na ulicy Ostroroga o Ostrorogu opowiadał, na Włodkowica o Włodkowicu, a na niektórych ulicach nic nie mówił. Teraz jest Internet, więc jak nauczyciel potrafi uczniów zaintrygować, to dalej jest już z górki, bo sami bez trudu w sieci sobie znajdą i można zacząć marzyć, że kiedyś jakiś uczeń za jego pamięć w „Ariance” wypije, opowieści o heretykach i bluźniercach wspominając.    


Jak pisze Jarosław Tomasiewicz:  

Arianizm akcentował rolę rozumu, redukował do minimum lub całkowicie pomijał kult i obrzędy, eksponował wartości etyczne. Wywarł trudny do przecenienia wpływ na rozwój idei tolerancji światopoglądowej (aż po rozdział kościoła od państwa), zagwarantowania wolności sumienia oraz praw przysługujących jednostce.

Wolność sumienia wymaga świeckiego państwa i prawa stanowionego stojącego ponad prawem bożym, które zmienia się w zależności od szat liturgicznych, stopnia fanatyzmu i natężenia żądzy władzy.


Zapytał mnie ktoś, czy uchodzi wojującemu ateiście zachwycać się pięknie wierzącymi. Odpowiedziałem, że uchodzi, bo to oni pierwsi żądali, by postawić tamę kolejnym próbom podporządkowania prawa Bogu i chcieli podporządkowania bogów prawu.          


Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj




Komentarze
1. Dziękuję za ciepłe słowa o chrześcijanach Anna Zamarska 2016-11-30









Mimikra
Ja: Czemu się tak przyglądasz?
Hili: Patrzę, czy to jest kamień, czy mysz, która udaje szary kamień.

Więcej

Wolność słowa w USA
Dwa wystąpienia
Douglas Murray

Kiedy konserwatywny działacz i pisarz, Milo Yiannopoulos, miał wystąpić 1 lutego na University of California, w Berkeley, tłuszcza 150 ludzi szalała, rozbijała i podpalała kampus, powodując szkody na ponad 100 tysięcy dolarów. (RT zrzut z ekranu)

Czasami charakter epoki można dostrzec przez porównanie dwóch wydarzeń: jednego wywołującego furię, a drugiego głęboką ciszę.  

Pod tym względem miesiąc luty jest w dzisiejszej Ameryce niezmiernie pouczający. Pierwszego dnia tego miesiąca konserwatywny działacz i pisarz, Milo Yiannopoulos, miał wystąpić na University of California, w Berkeley.

Nikogo nie zdziwiło, że oddziały nowej armii sprzeciwu wobec wolności słowa próbowały nie dopuścić do jego wystąpienia.

Więcej

Tajniki antysyjonistycznego
myślenia
Fred Maroun


Wiodący aktywista tak zwanych propalestyńskich grup studenckich w McGill University w Montrealu w Kanadzie, Igor Sadikov, zyskał niesławę w czwartek, 9 lutego, kiedy pokazano jego tweet wzywający do przemocy wobec syjonistów. Jego tweet i późniejsze reakcje na jego wypowiedź ujawniają agresywną mentalność tych, którzy udają, że są propalestyńscy, ale ujawniają znacznie więcej.

Więcej
Blue line

Azyl ignorancji.
Część VII.
Lucjan Ferus

Niegrzeczna Biblia w wersji dla najmłodszych http://kulturawplot.pl/2013/12/05/niegrzeczna-biblia-w-wersji-dla-najmlodszych/

W tej części cyklu pragnę przedstawić wybrane komentarze do moich tekstów, które były publikowane w dawnym Racjonaliście w latach 2012-2013. Zanim to uczynię, wpierw kilka zdań opisujących ówczesną sytuację (a raczej jeden z jej aspektów, który dotyczył nie tyle mojej osoby, jako autora publikującego tam swoje teksty, co raczej mojej twórczości). W dużym skrócie i z mojego punktu widzenia, wyglądało to mniej więcej tak:
„Ostatnie dwa lata mojej współpracy z tym portalem różniły się od poprzednich lat tym, że niepomiernie wzrosła liczba komentarzy, również do moich tekstów (550 w 2012 r. i 1570 w 2013)...

Więcej

Czy Żydzi są rdzennym
ludem w ziemi Izraela?
Ryan Bellerose

W roku 586 przed naszą erą Babilończycy najechali Judeę. Starożytna płaskorzeźba opowiada o ukryciu świątynnych skarbów. Bible #Archaeology & History

Jako działaczowi rdzennego ludu - jestem Métisem osiedla Paddle Prairie Metis w Albercie w Kanadzie – ludzie często zadają mi pytanie, które może natychmiast podzielić publiczność społeczność, bo dotyczy tak zasadniczej i męczącej sprawy.  


Niemniej, niezależnie od sytuacji, za każdym razem, kiedy słyszę słowa: “Czy Żydzi są rdzennym ludem Izraela?” mam ochotę odpowiedzieć nie tylko z głębi serca, ale wyrzucić z siebie brutalną, uczciwą prawdę popartą bezdyskusyjnymi, liczącymi tysiące lat faktami historycznymi i archeologicznymi: tak.

Więcej
Blue line

Tylko się
nie zakrztuś
Paulina Łopatniuk


Nie ma co bagatelizować. Krztusiec nadal niestety niekiedy zabija (globalnie mówi się o niemal 300 tysiącach zgonów pediatrycznych rocznie). Zaliczamy go do grupy dziesięciu chorób zakaźnych najczęściej powodujących zgony niemowląt (do 12 miesiąca życia). I nie, nie tylko w tych rejonach świata, o których zazwyczaj nie myślimy, choć rzeczywiście większość doniesień przypada na kraje rozwijające się. Tyle że krztusiec zabijał też podczas słynnej epidemii w Kalifornii w roku 2014 i w Waszyngtonie w 2012, zabijał w Wielkiej Brytanii, w Finlandii i w Nowej Zelandii. Zabijał głównie dzieci, ale przecież nie tylko.

Więcej

Patrząc z linii
frontu
Hunter Stuart


Latem 2015 roku, zaledwie w trzy dni po tym jak przeniosłem się na półtora roku jako freelancer do Izraela, napisałem artykuł o moich odczuciach na temat konfliktu izraelsko-palestyńskiego. Przyjaciel z Nowego Jorku napisał, że będzie interesujące zobaczenie jak życie w Izraelu zmieni moje poglądy.
No cóż, miał rację, bardzo zmieniło.

Więcej
wwi_book

Czy płeć jest jak gender
konstruktem społecznym?
Jerry Coyne


Zaakceptowanie prawdy może istotnie dać pewnym ludziom amunicję do dyskryminowania przeciwko ludziom trans, ale lekarstwem na to nie jest zaprzeczanie rzeczywistości biologicznej: jest nim inicjowanie większej empatii, żeby ludzie transeksualni nie byli ofiarami dyskryminacji. Ci, którzy używają rzeczywistości płci biologicznej do marginalizowania ludzi transeksualnych, popełniają błąd naturalistyczny: twierdząc, że z „powinno” wynika z „jest”.

Więcej

Tego dnia narodziła się
izraelska demokracja
 Aron White

Pierwszy rząd Izraela

Czternastego lutego były 68. urodziny Knesetu. 14 lutego 1949 r. zebrał się pierwszy Kneset izraelski pod przewodnictwem Davida Ben Guriona, zaznaczając moment kluczowy w najbardziej niezwykłym i niedocenianym aspekcie historii Izraele – historii demokracji izraelskiej. Większość ludzi przyjmuje za rzecz oczywistą, że Izrael jest demokracją, ale w rzeczywistości co najmniej trzy cechy powodują, że demokracja izraelska jest znaczącym osiągnięciem, wartym świętowania.

Więcej

Otwarty umysł
jest zaletą
Athena Andreadis


Często słyszę, że nauka odziera z pocieszających iluzji lub tajemnic, które dodają życiu piękna i znaczenia. A przecież co jest potężniejszym (już nie wspominając o prawdziwym) obrazem – gwiazdy jako połyskujące cekinami kryształowe kopuły, czy jako jaśniejąca maszyneria, która tworzy życie? Nauka nie potrzebuje pobożnych banałów ani niechlujnych przenośni. Nauka nie odziera wszechświata z wielkości; zawiłe wzorce stają się tym wspanialsze, im więcej ich się pojawia i im wyraźniej je widzimy. Nauka prowadzi do powiązań poprzez skalę, od wszechświatów do kwarków. A my, z naszym żarliwym pragnieniem większej wiedzy i zdolnościami do jej zdobywania, jesteśmy wystarczającymi szczęściarzami, by znajdować się wśród całego tego bogactwa.

Więcej

Co tureccy islamiści rozumieją
przez “edukację”?
Burak Bekdil

Dumny moment w planach edukacyjnych prezydenta Erdogana “wychowania pobożnego pokolenia”: Wywiad CNN-Turk z małą dziewczynką, która oznajmia, że \

Jest zwyczajem dziennikarzy telewizji tureckiej przeprowadzanie wywiadów z uczniami na początku ich ferii zimowych. Te wywiady nieodmiennie kończy pytanie: “Kim chcesz być, jak dorośniesz?” Tegoroczne ferie szkolne w styczniu nie były wyjątkiem. Jeden wywiad, pokazał jednak mrożący krew w żyłach portret tureckiej uczennicy w wieku zaledwie 7 lub 8 lat.

"Mam wielkie plany – odpowiedziała dziennikarzowi. – I będą coraz większe. Krok za krokiem”. Powiedziała, że chce zacząć od zostania przewodniczącą wioskowej rady, potem posłanką, minister, premier, a wreszcie prezydent Turcji.


Do tego momentu widzowie musieli obserwować ją z rozbawieniem. Wtedy reporter zapytał: „Co zrobiłabyś, gdybyś została prezydentem?”


Zdecydowanym, spokojnym głosem dziewczynka odpowiedziała: “Przywróciłabym karę śmierci”.


Ta mała dziewczynka jest jednym z produktów ambitnego projektu inżynierii społecznej prezydenta Recepa Tayyipa Erdogana "wychowania pobożnego pokolenia".

W 2013 r. rząd ówczesnego premiera Erdogana postanowił, że lekcje “religii” mają być  obowiązkowe od czwartej klasy wzwyż.

Więcej
Blue line

Czy będzie genetycznie
modyfikowana pszenica?
Steven Novella


Obecnie nie ma żadnej genetycznie modyfikowanej (GN) odmiany uprawnej pszenicy, która byłaby zaaprobowana i znajdowała się na rynku, a więc zasadniczo nie ma pszenicy GM. Pszenica jest ważną uprawą podstawową, odpowiedzialną za około 21% wszystkich kalorii konsumowanych przez ludzi na świecie. Podniesienie plonów pszenicy miałoby więc ważny wpływ na naszą produkcję żywności.

Więcej

Europa i jej wściekłe
uprzedzenia
Fiama Nirenstein


Trudno przyzwyczaić się do pełnej zadufania i potępień postawy Europy, która patrzy wyłącznie w jedną stronę – na Izrael. Jak to jest możliwe, że ani Unia Europejska, ani ONZ, ani też rządy francuski i brytyjski nie podjęły działań, kiedy dowiedziały się, że rząd syryjski powiesił 13 tysięcy dysydentów...

Więcej
Blue line

Przodek wtóroustych?
Nowy raport.
Jerry A. Coyne


Nowy artykuł w „Nature” Jiana Hana i in. opisuje najwcześniejsze znane wtórouste: ten nadtyp zwierząt, u których pragęba (pierwsze otwarcie do centralnej części zarodka) staje się odbytem, a drugie otworem gębowym (stąd nazwa). Tak jest w odróżnieniu od grupy pierwoustych, gdzie u niemal wszystkich (są wyjątki) pierwszy otwór zostaje gębą, a odbyt rozwija się później z drugiej strony.

Więcej

Odrzucenie prześladowanych
chrześcijan
Uzay Bulut

Przedstawiciele NGO Open Doors, wraz z innymi NGO, na konferencji prasowej w maju 2016 r., gdzie przedstawili wcześniejszy raport: \

Wreszcie, po latach apatii i braku działania, Waszyngton wyciąga rękę z tak bardzo potrzebną pomocą do chrześcijan z Bliskiego Wschodu. Prezydent USA, Donald Trump ogłosił niedawno, że prześladowani chrześcijanie będą mieli pierwszeństwo przy staraniu się o status uchodźcy w Stanach Zjednoczonych.
Chrześcijanie i Jazydzi są narażeni na ludobójstwo z rąk ISIS i innych grup islamistycznych, które prowadzą olbrzymią kampanię brania do niewoli resztek nie-muzułmańskich mniejszości i zniszczenia ich dziedzictwa kulturowego.

Amerykański prawnik Hannibal Travis napisał w 2006 r.: "Niestety, Zachód odrzucił ideę solidarności z chrześcijanami na Bliskim Wschodzie."

Więcej

Czy krytyczne myślenie
zmieni Afrykę?
Leo Igwe


Jeszcze jako bardzo młody człowiek zauważyłem związek między zmianą i zdolnością stawiania pytań. Dlaczego? Dlaczego nie? Skąd to wiemy? To są kluczowe pytania dla społecznej odnowy. Pytania są efektem niezadowolenia, braku akceptacji istniejącego stanu rzeczy i pragnienia zmiany, szukania czegoś nowego i innego.

Więcej

Moje kontrowersyjne
poglądy
Andrzej Koraszewski

Papież Franciszek wychodzi z nazistowskiego obozu zagłady w Auschwitz,  29 lipca2016. (Zdjęcie: AFP/Janek Skarżyński)

Poglądy mam kontrowersyjne od zawsze. Na szczęście nie jestem do nich specjalnie przywiązany i chętnie je zmieniam, kiedy okazuje się, że jestem w błędzie. Różni ludzie mówili mi, że mam kontrowersyjne poglądy. Jedni wprost, inni za plecami, ale to akurat z jakiegoś powodu nie skłaniało mnie do zmiany poglądów. Zawsze miałem dziwne wrażenie, że ten argument jest zbyt słaby, że raczej jest formą oskarżenia, iż pewnie jestem z innej parafii. Zawsze byłem z innej parafii i to jest poważny kłopot. Ludzie lubią swoich, a ja wyraźnie jestem jakiś nie swój.
Godzinami mógłbym opowiadać o moich kontrowersyjnych poglądach. Żyję na tym świecie dość długo i uzbierało się tego strasznie dużo.

Więcej

Wolna wola - klucz
do piekielnych bram (II).
Lucjan Ferus

Jean Effel – Stworzenie świata

Jest to druga część tekstu poświęconego wolnej woli człowieka. W tej części będę chciał przedstawić także pozareligijny punkt widzenia; filozoficzno-humanistyczny (choć do religii jeszcze wrócę). W tym celu posłużę się doskonałą publikacją Poza dobrem i złem, autorstwa niemieckiego filozofa Michaela Schmidta-Salomona, publicysty i działacza ateistycznego, rzecznika i współzałożyciela Fundacji Giordano Bruno.

Więcej

Alternatywne fakty
organizacji pokojowych
Emanuel Miller


Zaproszono mnie w zeszłym tygodniu do Al Dżaziry, żebym opowiedział o wsi beduińskiej, Umm al-Hiran. Zaszokowało mnie to, co odkryłem, przygotowując się do tego programu.


Z “Haaretz” dowiedziałem się, że mieszkańcy Umm al-Hiran zostali tam przeniesieni przez Izraelskie Siły Obronne (IDF) w 1956 r. Niemniej, według znanej izraelskiej organizacji praw człowieka, Adalah, ponad 60 lat później Izrael nie uznaje tej wsi i stara się przesiedlić Beduinów, zniszczyć budynki i zbudować w tym miejscu “żydowskie miasto”.

Więcej
Biblioteka

Mimikra müllerowska
u Hymenoptera
Jerry Coyne


Druga obok batesowskiej klasyczna forma mimikry nazywa się mimikrą müllerowską, nazwaną od biologa niemieckiego, Fritza Müllera, który opisał to zjawisko. W tym wypadku wiele niesmacznych, niebezpiecznych lub toksycznych gatunków zaczyna przypominać siebie wzajemnie, ponieważ ułatwia to uczenie się drapieżników.

Więcej

Francuska Inkwizycja,
dżihad przeciw prawdzie
Yves Mamou

Georges Bensoussan, wybitny historyk  żydowski pochodzący z rodziny Żydów marokańskich, ekspert w dziedzinie historii Żydów w krajach arabskich. (Zdjęcie: Jusqu'au dernier video screenshot)

Kolejna granica została we Francji znów przekroczona. W charakterystycznym stylu dla kultury dhimmi, w działaniach przypominających zarówno Inkwizycję, jak i proces Dreyfusa, wszystkie tak zwane „antyrasistowskie” organizacje połączyły się w dżihadzie przeciw wolności słowa i prawdzie.
W dniu 25 stycznia 2017 francuskie „antyrasi- stowskie” organizacje – wszystkie, nawet żydowska LICRA (Międzynarodowa Liga Przeciw Rasizmowi i Antysemityzmowi) – dołączyły do islamistycznej organizacji CCIF (Kolektyw Przeciw Islamofobii) w sprawie sądowej przeciwko Georges’owi Bensoussanowi, słynnemu historykowi pochodzącemu z rodziny Żydów marokańskich, który jest wybitnym ekspertem w dziedzinie historii Żydów w krajach arabskich. Nie tylko islamistyczna CCIF i żydowska LICRA zjednoczyły się przeciwko niemu, ale również Francuska Liga Praw Człowieka...

Więcej
Blue line

Czy wirusy pomogły
uczynić z nas ludzi?
Carl Zimmer


Choć brzmi to niezmiernie dziwacznie, tytułowe pytanie jest rozsądne. Obecnie zaś naukowcy oferują pewne dowody na to, że odpowiedź może brzmieć „tak”.


Jeśli właśnie teraz masz grypę lub przeziębienie, zakażające cię wirusy są tylko chwilowe. Najeżdżają twoje komórki i robią nowe kopie samych siebie, które lecą dalej i zakażają dalsze komórki.

Z czasem twój układ odpornościowy zlikwiduje je, ale istnieje spora szansa, że niektóre uciekną i zakażą kogoś innego.

Więcej

Kiedy porównujesz uchodźców
żydowskich i muzułmańskich
Petra Marquardt-Bigman

St. Louis Manifest ‏<span style=\

Nikt nie może wiedzieć, co zamordowani podczas Holocaustu Żydzi myśleliby o tak modnym dzisiaj porównywaniu ich rozpaczy i cierpienia i dzisiejszych, głównie muzułmańskich uchodźców. Wielokrotnie próbowałam wyjaśnić, dlaczego uważam to porównanie za niestosowne; ale także bardziej wpływowi autorzy stanowczo sprzeciwiali się tej płytkiej „lekcji historii”, niemniej wydaje się ona ciągle nabierać popularności.

Więcej

Ludowe diabły
i panika moralna
Andrzej Koraszewski


Powiedzmy sobie szczerze, bojownicy o sprawiedliwość to czasem mało rozgarnięta, niebezpieczna, a nierzadko mordercza zgraja. Kiedy patrzymy na przewracających samochody kiboli, nie mamy na ten temat większych wątpliwości, ale wtedy odmawiamy im szlachetnego tytułu bojowników o sprawiedliwość.

Niesłusznie, we własnych oczach są równie piękni, a wręcz jeszcze piękniejsi niż tabuny moralnie podburzonych przez innych duchowych przywódców.

Więcej

Tureckie czystki
trwają
Burak Bekdil

Erol Onderoglu (po lewej na spotkaniu z przewodniczącym Parlamentu Europejskiego Martinem Schulzem) jest przedstawicielem Turcji w Reporterzy Bez Granic. Ostatnio został aresztowany w Turcji wraz z działaczem Sebnemem Fincancim i dziennikarzem Ahmetem Nesinem. Są oskarżeni o \

Philipp Schwartz był urodzonym na Węgrzech neuropatologiem, który przez 14 lat pracował na uniwersytecie Goethego we Frankfurcie aż wyrzucono go w 1933 r. za to, że był Żydem. Po tym, jak wyrzucono jego – i innych uczonych – przekonał liczącą dziesięć lat Republikę Turecką, by przyjęła prześladowanych profesorów niemieckich na stanowiska na uniwersytetach tureckich. Mustafa Kemal Ataturk, świecki założyciel państwa tureckiego, entuzjastycznie zgodził się na propozycję Schwartza. Turcja szybko przyjęła 150 niemieckich profesorów pochodzenia żydowskiego. Schwartza mianowano dziekanem Wydziału Patologii na Uniwersytecie w Stambule. Ponad siedemdziesiąt lat później inicjatywa, która nosi imię Philippa Schwartza, zmieniła kierunek.

Więcej
Dorastać we wszechświecie

Nowy rząd owadów
znaleziony w bursztynie
Jerry Coyne

Tortury za murami
Jerycha
Khaled Abu Toameh

Witajcie na uniwersytecie
“sprawiedliwości społecznej”
Philip Carl Salzman

Trump pogroził
Iranowi...
Andrzej Koraszewski

Bohater genetyki
Alfred Sturtevant
Jerry A. Coyne

Hamas przyznaje się
do antysemityzmu
Seth J. Frantzman

Wolna wola - klucz
do piekielnych bram
Lucjan Ferus

Wiecie, to Palestyńczycy
zbudowali Jerozolimę
Z materiałów MEMRI

Mój ptaszyńcu, czyli rzecz
o kurzym wampirze
Paulina Łopatniuk

Tuszowanie ludobójstwa
Ormian
Uzay Bulut

Osaczeni
przez religię
Salman Rushdie

Barbarzyńcy
bez granic
Andrzej Koraszewski

Sceptyczne pytania, które
każdy powinien zadawać
Steven Novella

Tak typowo amerykańskie
jak szariat
Michael Lumish

Człowiek, seks
i władza
Andrzej Koraszewski

Blue line
Polecane
artykuły

Drugie prawo termodynamiki



Pochwała ignorancj



Mistyfikacja Sokala



Intronizacja Chrystusa



Obama chrzescijanie



Szelest liści



Czego wam nie pokazują?



Rozdzielenie religii i państwa



Trwa ewolucyjne upokorzenie archeopteryksa



Trucizna, kamuflaż i tęcza ewolucji



Religia zdrowego rozsądku



Kto się boi czarnego luda?



Land of the pure



świecące ryby



Lewica klania sie



Nis zgubic



Religia pieklo



Nienawisc



Niedożywienie w Ugandzie



Ewolucja nieunikniona



Starty z powierzchni



Niewolnictwo seksualne



Miłość teoretycznie przyzwoitych



Psy nie idą do Nieba



Problem zielonych strachów



Antysemiccy Żydzi



Nowy gatunek homininów na czołówkach gazet.



Moc Chrystusa zmusza cię


Technika, konsumeryzm i papież


W obronie pesymizmu



Tracąc moją religię?



Ewolucja pomogła im...



Konstytucyjni demokraci