Prawda

Środa, 25 stycznia 2017 - 02:17

« Poprzedni Następny »


Youtube

Najnowsze filmy
Najczęściej oglądane
youtube - ikona

Ewolucja w kolorze: od krępaka nabrzozaka do patyczaka


Carl Zimmer 2016-12-09


Kolor zwierzęcia może zdecydować o tym, czy będzie żyło, czy zginie. Jeśli drapieżnikom łatwo go dostrzec, może stać się posiłkiem. Schowane w tle może umykać swoim wrogom przez kolejny dzień.

Barwy zwierzęcia określają częściowo geny, jakie otrzymało od rodziców. Znaczy to, że geny, które ukrywają zwierzęta, mogą szerzyć się dzięki doborowi naturalnemu, prowadząc do ewolucji wyśmienitego kamuflażu. Nie znaczy to jednak, że królestwo zwierząt ustaliło na dobre doskonałą paletę barw. Można znaleźć niedostosowane osobniki. Po upływie pokoleń, całe populacje mogą zmieniać się z niedostosowanych w dobrze dostosowane.

Biała postać krępaka nabrzozaka. Via Wikipedia

Biała postać krępaka nabrzozaka. Via Wikipedia




Melaninowa postać krępaka nabrzozaka. Via Wikipedia
Melaninowa postać krępaka nabrzozaka. Via Wikipedia

Najsłynniejszy przykład niedobranych kolorów  pojawił się w latach 1950. Dym węglowy przyciemnił drzewa Anglii, a więc jasne krępaki nabrzozaki, które kiedyś zlewały się z tłem jasnej kory, były teraz wyraźnie widoczne na ciemnym tle. Ciemna postać krępaka, kiedyś rzadka, stała się powszechna. Badacze podejrzewali, że powodem był dobór naturalny i sprawdzali tę tezę przez umieszczanie na drzewach jasnych i ciemnych modeli. Tak jak przewidywano, ptaki szybko atakowały niedostosowane modele.


Zdjęcia z tych eksperymentów weszły na stałe do podręczników. Powstały jednak wątpliwości co do badań. Na przykład, rzeczywiste krępaki nabrzozaki nie siedzą na drzewach z rozpostartymi skrzydłami. Kreacjoniści nazywali całe zjawisko oszustwem i powodem kwestionowania samej ewolucji.  


Spadek liczebności ciemnych krępaków nabrzozaków wokół Leeds w Anglii. Z Thompson, “Relentless Evolution”
Spadek liczebności ciemnych krępaków nabrzozaków wokół Leeds w Anglii. Z Thompson, “Relentless Evolution”

Dowody na rzecz doboru naturalnego wśród krępaków nabrzozaków nadal jednak gromadziły się. Wielka Brytania i inne kraje oczyściły powietrze pod koniec XX wieku i drzewa znowu zrobiły się jasne. Teraz równowaga doboru naturalnego zmieniła się: czarny kolor stał się obciążeniem. I, jak można się było spodziewać, ciemne ćmy znowu stały się rzadkie.


Żeby zobaczyć czy odpowiedzialne za ich zniknięcie były drapieżniki, biolog Michael Majerus rozpoczął olbrzymie badanie w 2001 r. Zmarł zanim mógł opublikować wyniki eksperymentu; zostały opublikowane w Biology Letters dopiero w 2012 r., dokończone przez jego kolegów naukowców.


Majerus wypuścił 4864 ciem, jedne ciemne, inne jasne, i obserwował, jak lądowały na drzewach i jakie było prawdopodobieństwo, że uda im się uniknąć zjedzenia przez ptaki. Odkrył, że codziennie ciemne ćmy miały o dziewięć procent mniejsze prawdopodobieństwo przeżycia. Ponieważ ćmy żyją zaledwie kilka dni, ta różnica wystarczyła, by szybko z powszechnych stały się rzadkie, jeśli nie pasowały do tła.


Historia krępaków nabrzozaków jest uderzająca, ale taka jest także historia cywilizacji. Kiedy rozwijamy różne sposoby produkowania energii – najpierw brudne, potem czyste – zmieniamy środowisko, w którym ewoluują zwierzęta. Ich barwy szły śladem naszej historii. Ale historia krępaków nabrzozaków pozostawia nas z problemem ewolucji kolorów w świecie naturalnym, poza ciemnymi Młynami Szatańskimi.


O tysiące kilometrów od angielskich krępaków nabrzozaków gatunek owadów patyczaków o nazwie Timema cristinae żyje na wzgórzach południowej Kalifornii. Nowe badanie pokazuje, że one także odczuwają naciski ewolucji na swój kolor. W rzeczywistości ewolucja koloru jest tak potężna, że wpływa nie tylko na patyczaki. Wpływa na różnorodność całego ich ekosystemu.


Nowe badanie, przeprowadzone przez Patrika Nosila z University of Sheffield i jego kolegów, miało miejsce na wzgórzach koło Santa Barbara. Kiedy naukowcy przeszukali krzaki na tych wzgórzach, znaleźli Timema cristinae z wzorami w dwóch kolorach. Jedne były całkiem zielone, podczas gdy drugie miały białe paski wzdłuż ciał. Zależnie od badanego krzaka znajdowali większość zielonych owadów, większość w paski lub mieszankę obu.


Patyczaki z paskami (A) znajduje się często na krzakach o wąskich liściach. Solidnie zielone znajduje się często na krzakach z szerokimi liśćmi. Z Farkas et al 2013, Current Biology. Ilustracja: Rosa Ribas
Patyczaki z paskami (A) znajduje się często na krzakach o wąskich liściach. Solidnie zielone znajduje się często na krzakach z szerokimi liśćmi. Z Farkas et al 2013, Current Biology. Ilustracja: Rosa Ribas

Nie jest niespodzianką, że mogą znaleźć mieszankę owadów. Patyczaki nie mają skrzydeł, więc żyją na ogół na jednym krzaku przez całe życie. Kiedy jednak wyłania się nowe pokolenie patyczaków, niektóre owady mogą przejść na inny krzak.


Dlaczego jednak dwie takie różne postaci tego samego gatunku? Ekolog Cristina Sandoval pierwsza zrozumiała, że odpowiedź jest związana z krzakami, na których żyją patyczaki. Każdy z tych dwóch wzorów może wykonywać dobrą robotę chronienia patyczaka przed ptakami – pod warunkiem, że żyje on na właściwym krzaku.  


Jeden gatunek krzaków, na których żyją te owady, ma grube, zielone liście. Całkowicie zielony patyczak stapia się z listowiem. Inny gatunek krzaków ma liście przypominające igły. Biały pasek na patyczakach dzieli go na zielone paski, co bardzie przypomina cienkie liście.


Patyczak z paskami chowa się wśród cienkich liści. Zdjęcie: Mortiz Muschick
Patyczak z paskami chowa się wśród cienkich liści. Zdjęcie: Mortiz Muschick

Jeśli patyczaki dostają się na niewłaściwy krzak, tracą swój kamuflaż. Na tle cienkich liści solidnie zielone owady są łatwo widoczne. Na dużych liściach białe paski innych patyczaków wyglądają nie na miejscu.


Nosil z kolegami badali, jak te różne rodzaje kamuflażu działają na wzgórzach Kalifornii. Mapa owadów i krzaków popiera to. W miejscach, gdzie jest dużo krzaków o grubych liściach, patyczaki są na ogół całe zielone. W miejscach, gdzie dominują wąskie liście, większość owadów ma białe paski. Jeśli jednak krzak o grubych liściach otoczony jest krzakami o cienkich liściach, będzie miał wiele niedostosowanych owadów. To jest wzór, jakiego można oczekiwać z kombinacji napędzanego przez ptaki doboru naturalnego i owadów przenoszących się na sąsiednie krzaki.


Dla porządnego sprawdzenia tej tezy Nosil, jego student Tim Farkas i ich koledzy zbadali 186 krzaków na wzgórzach kalifornijskich. Schwytali wszystkie patyczaki na krzakach, żeby policzyć populacje. Odkryli, że kiedy owady były dobrze dostosowane do krzaka, było ich bardzo dużo. Kiedy były źle dostosowane, populacja była znacznie mniejsza. To miało sens, jeśli ptaki łapią owady, które łatwo dostrzec na krzaku.


Następnie Nosil z kolegami zmienili populację patyczaków na każdym krzaku. Do niektórych dodali 200 dobrze dostosowanych owadów. Do innych dodali 200 niedostosowanych. Poczekali przez miesiąc – w którym to czasie owady żerowały na krzaku, a ptaki żerowały na owadach – i wrócili, żeby zobaczyć, jak wygląda sytuacja.


Na krzakach z niedostosowanymi owadami populacje liczyły połowę tego, co Nosil znalazł na krzakach z dobrze dostosowanymi owadami. Prawdopodobnie ptaki ucztowały na łatwo dostrzegalnych patyczakach.


Efekty jednak nie zatrzymały się na tym. Rozeszły się falą na inne gatunki. Nosil z kolegami liczyli nie tylko patyczaki na krzakach – podliczyli także gąsienice, pająki i inne bezkręgowce. I odkryli dużą zmianę także w ich liczebności. Na krzakach z źle dostosowanymi patyczakami, inne gatunki także zmniejszyły się o połowę.


Nie tylko liczebność zmniejszyła się dla wszystkich gatunków, ale niektóre gatunki całkowicie zniknęły z krzaków. Z drugiej strony, na krzakach z dodatkowymi zakamuflowanymi patyczakami inne gatunki czuły się świetnie.


Nosil z kolegami odkryli także, że tym eksperymentem zmienili same krzaki. Patyczaki żują liście, więc rozsądne jest przypuszczenie, że krzaki z mniejszą liczbą patyczaków będą mniej zżute. Naukowcy zastanawiali się jednak, jakich szkód doznawały rośliny od innych owadów, które przekłuwają lub wysysają rośliny zamiast je przeżuwać. Odkryli, że krzaki pełne źle dostosowanych patyczaków poniosły także mniejsze szkody tego rodzaju.


Było zaskoczeniem, że pozbycie się patyczaków doprowadzi także do zniszczeń wśród innych gatunków. Zniknięcie patyczaków mogło doprowadzić do wzrostu populacji innych zwierząt, ponieważ zmniejszyłaby się konkurencja o żywność. Dla zrozumienia, dlaczego tak się nie stało, Nosil powtórzył eksperyment, ale z pewną zmianą. Na niektórych krzakach rozciągnął siatkę drucianą, żeby nie mogły się tam dobrać ptaki.


Na krzakach bez siatki rezultat był taki sam: patyczaki i inne gatunki zniszczone, kiedy patyczaki były źle dostosowane, ale krzaki na tym skorzystały. Siatki druciane zlikwidowały jednak te wyniki na chronionych krzakach. Nie było żadnej różnicy między krzakami z dobrze i źle dobranymi patyczakami.


Ten eksperyment ustalił, że ptaki są odpowiedzialne za wszystkie efekty widziane przez naukowców. Przyciągały je niedostosowane patyczaki, ponieważ jest tak dużo patyczaków w tych krzakach. A potem zostawały na krzaku, by ucztować na innej zdobyczy. Kiedy ptaki oczyściły krzaki z wszystkich zwierząt, tym samym je chroniły.


Dodanie dodatkowych patyczaków do krzaka odzwierciedla różne kombinacje patyczaków, jakie znajduje się w naturze. Nosil twierdzi, że kiedy ewolucja działa na patyczaki, kształtuje rozmaite inne gatunki  na wzgórzach Kalifornii. Dla zrozumienia, dlaczego jest dana liczba gatunków w jednym miejscu, naukowcy mogą musieć zrozumieć szybką ewolucję, jaka tam zachodzi. Moc ewolucji koloru, jak się wydaje, wykracza daleko poza nasz wzrok.


Evolution in Color: From Peppered Moths to Walking Sticks

The Loom, 9 października 2013

Tłumaczenie: Małgorzata Koraszewska



Carl Zimmer


Wielokrotnie nagradzany amerykański dziennikarz naukowy publikujący często na łamach „New York Times” „National Geographic” i innych pism. Autor 13 książek, w tym „Parasite Rex” oraz „The Tanglend Bank: An introduction to Evolution”. Prowadzi blog The Loom publikowany przy „National Geographic”.


Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj
















A za oknem zima
Hili: To nadal nie wygląda jak wiosna.
Ja: Ciągle jest styczeń.
Hili: Właśnie widzę.

Więcej

Niezwykłe pasikoniki
naśladujące liście
Jerry Coyne


Nowy artykuł w “Journal of Orthhoptera Research” Sigfrida Ingrischa et al. opisuje odkryte niedawno i opisane pasikoniki z Sabah (w Malezji). Jestem dzisiaj zajęty, ale rzućcie okiem na streszczenie, w którym autorzy notują przypominające żyłki struktury, które zakrzywiają się ku tyłowi przednich skrzydeł, czyniąc je podobnymi do żyłkowanych liści.

Więcej

Za co uniwersytetom
płacą kraje islamskie?
Giulio Meotti


Rozważmy, co zdarzyło się w ciągu minionych dwóch miesięcy: organizacja studencka na University of Manchester przegłosowała bojkot Izraela, University of London zaprosił mówcę, by opowiedział o “nazistowskim Izraelu”, a na University College London tłum nie dopuścił do zebrania żydowskich studentów. To nie są Niemcy 1933 r.,
ale Anglia 2016 r.

Więcej
Blue line

Pandy trzymają się
mocno
Bjorn Lomborg


Pandy wielkie należą do ulubionych zwierząt świata, stając się sensacjami na filmach w Internecie, po prostu przez kichnięcie lub urocze tarzanie się po ziemi. W roku, w którym niewiele jest powodów do radości, są dobre wieści dla wszystkich, którzy kochają pandy.

Te wieści przyszły, kiedy International Union for Conservation of Nature usunęła je z listy gatunków  zagrożonych – zmniejszając ocenę grożącego im niebezpieczeństwa do gatunku „narażonego”.

Więcej

Nie ma reformatorów
w reżimie irańskim
Seth Frantzman

Protest przeciwko niedawnej egzekucji 20 Kurdów w Iranie. (zdjęcie: REUTERS)

Nigdy jeszcze tak wielu reformatorów nie zrobiło tak mało, mając tak wiele do zrobienia. Jeśli czytasz wiadomości o Iranie, spotykasz się z niekończącą się narracją, która głosi, że „reformatorzy” zwyciężają. Kiedy Hassan Rouhani wygrał wybory prezydenckie w 2013 r., „Guardian” ogłosił „niespodziewane zwycięstwo umiarkowanego kandydata”. Nie ma jednak reformatorów w Iranie. Są tylko militaryści, teokraci, nacjonaliści i kaci.

Więcej
Blue line

Rozum i Wiara
Część XVII
Lucjan Ferus


Wiara: I co ty sobie wyobrażasz?! Myślisz, że wytkniesz mi błędy, jakie rzekomo ostatnio popełniłam, nawymyślasz od najgorszych i zakończysz rozmowę, ot tak sobie, jak gdyby nigdy nic? A nie chciałbyś poznać mojego zdania w tej kwestii? Nie interesuje cię, co ja mam do powiedzenia w swojej obronie? Na dobrą sprawę powinieneś mnie przeprosićza to moje niby „zeszmacenie się”. Nie wiem, do jakiego chodziłeś przedszkola, że nie nauczyli cię dobrych manier. A szkoda, bo przydałyby ci się choćby teraz.

Więcej

Świat ma dość muzułmańskiego
ekstremizmu religijnego
Ahmad Al-Sarraf

Frank Wolf, amerykański republikański kongresman, który przez lata walczył o wolność religii i o wolność od religii.

 

Krótko przed świętami Bożego Narodzenia, po sześciu miesiącach zwłoki, prezydent Obama podpisał ustawę o międzynarodowej wolności religijnej. Uchwalona w maju przez Kongres ustawa, była zaproponowana przez republikańskiego senatora Franka Wolfa. Frank Wolf jest od wielu lat zaangażowany w walkę o prawa prześladowanych mniejszości religijnych (jest m.in. współprzewodniczącym Ahmadiyya Muslim Caucus, grupy reagującej na prześladowania muzułmanów Ahmadi). 

Więcej
wwi_book

Dziewiczy lasek
na skraju miasteczka
Marcin Kruk


Wszedłem do gabinetu Prezesa i powiedziałem „Niech będzie pochlebiony”. Prezes odpowiedział; „Na wieki wieków” i sądziłem, że nie dosłyszał, jednak mowa ciała wyprowadziła mnie z błędu. Jego braki intelektualnego uzębienia wypełniły się złotem słonecznej radości. Wskazał mi krzesło i zapytał co słychać. Powiedziałem, że ludzie mówią o jego najnowszym sukcesie. Uśmiechnął się skromnie i patrzył wyczekująco. Odbierają pozytywnie, mówią, że mocno powiedziane, ogólnie rzecz biorąc, nastrój jest bojowy, czekają na wskazówki.

Więcej

Palestyńczycy: Gloryfikowanie
masowych morderców
Bassam Tawil

Obraz zamieszczony niedawno na Twitterze gloryfikuje Jahję Ajjasza, masowego mordercę z Hamasu, organizatora fali zamachów samobójczych, które zabiły i zraniły setki Izraelczyków. Obraz pokazuje twarz Ajjasza na tle autobusu  izraelskiego, który został wysadzony przez palestyńskiego zamachowcę-samobójcę w latach 1990.

Młodzież palestyńską wzywa się do pójścia w ślady Jahji Ajjasza, masowego mordercy z Hamasu, organizatora fali zamachów samobójczych, które zabiły i zraniły setki Izraelczyków.

Ekspertyza Ajjasza w produkowaniu bomb zarobiła mu przydomek „Inżynier” i zrobiła z niego bohatera wielu Palestyńczyków.

Tego producenta bomb zabiły izraelskie siły bezpieczeństwa 5 stycznia 1996 r., kończąc tym samym jeden z najkrwawszych rozdziałów palestyńskiego terroryzmu przeciwko Izraelowi.

Więcej

Ile komórek
ma twoje ciało?
Carl Zimmer

E.M.Unit, Royal Free Hospital School of Medicine/Wellcome Trust Photo Library/Creative Commons

Proste pytanie zasługuje na prostą odpowiedź. Ile komórek ma twoje ciało?


Niestety, komórki nie potrafią wypełnić formularza spisu powszechnego, a więc nie mogą same ci tego powiedzieć. A chociaż jest wystarczająco łatwo spojrzeć przez mikroskop i policzyć pewne typy komórek, ta metoda także nie jest praktyczna. Pewne typy komórek łatwo jest zobaczyć, podczas gdy inne – takie jak poplątane neurony – splatają się w kompletną niewyraźność. Nawet gdybyś liczył dziesięć komórek na sekundę, zabrałoby dziesiątki tysięcy lat policzenie do końca. A dodatkowo byłyby pewne problemy logistyczne przy liczeniu wszystkich. 

Więcej

"Progresywni" idealizują
rakiety terroru
Elder of Ziyon

Zrzut z ekranu

Filmowiec Martin Ginestié w 2015 r. wyprodukował film pod tytułem "In Defense of the Rocket" [W obronie rakiety]. I tym właśnie ten film jest  - broni i idealizuje palestyński ostrzał rakietowy skierowany na izraelskich cywilów. Film obraża inteligencję na dwóch poziomach.
Reżyser najpierw daje do zrozumienia, że Izrael bombarduje Gazę bez żadnego powodu oraz że rakiety są naturalną reakcją na załamanie się procesu pokojowego, który Izrael zabił swoimi niczym nieuzasadnionymi atakami. Rakiety Palestyńczyków pokazuje dopiero po pokazaniu zbombardowanych budynków w Gazie.

Więcej
Blue line

Spacer do krańca
wiśniowego sadu
Andrzej Koraszewski


Pyta pan kim jestem, zdziwi się pan, jestem oportunistą. Nie, nie w tym sensie w jakim ten termin jest używany w słownikach. Ciekawa sprawa ze słowami, podobnie jak geny ich funkcja może się zmieniać, mają długą historię, z której znamy zaledwie maleńkie fragmenty.

Więcej

Dysydenci arabscy
i wojna o pokój
Z materiałów MEMRI


Rada Bezpieczeństwa  w ciągu jednego miesiąca dwukrotnie spotkała się w sprawie pilnego potępienia Izraela, przedstawiciele 70 państw spotkali się na konferencji w Paryżu, żeby potępić Izrael zanim będzie za późno, papież Franciszek spotkał się z prezydentem „Palestyny”, żeby go zapewnić, że kocha pokój. Pomniejszych imprez w tej dziedzinie sportu nawet nie warto wymieniać. Tymczasem w samym świecie arabskim tu i ówdzie odzywają się głosy, na które walczący o pokój świat nie zwraca uwagi. 

Więcej
Blue line

Stulecie
marksizmu-leninizmu
Matt Ridley


Ludzie potrafią być zadziwiająco tępi. Praktyka medycznego upuszczania krwi trwała, mimo że przez stulecia pełno było dowodów, że czyni więcej szkody niż pożytku.
Praktyka komunizmu czyli politycznego upuszczania krwi, jak to powinno być nazywane, której setną rocznicę od rewolucji bolszewickiej będziemy mieli w tym roku, także nie potrzebuje więcej testów. Za każdym razem robi więcej szkód niż pożytku.

Więcej

Masakra ludzi
za ich styl życia
Burak Bekdil


Zeszły rok był bez wątpienia annus horribilis dla Turcji. Prezydent Recep Tayyip Erdogan Powiedział, że w walkach Turcji z Partią Pracujących Kurdystanu (PKK) 1178 osób zginęło między lipcem 2015 a grudniem 2016. Zamachy bombowe Państwa Islamskiego (ISIS) pochłonęły kolejne 330 ofiar. Te liczby nie obejmują 248 ludzi, którzy zginęli podczas krwawej próby zamachu 15 lipca, ani 9,5 tysiąca domniemanych członków PKK, których zabiły tureckie siły bezpieczeństwa. Turcja twierdzi także, że od lipca 2015 r. zabiła 1,8 tysiąca członków ISIS. Te liczby dają całkowitą liczbę 13 056 ofiar śmiertelnych w Turcji w ciągu mniej niż 17 miesięcy.

Więcej

Selektywne używanie
narzędzi wśród mrówek
Jerry Coyne

Okaz A. senilis (matka)

Posługiwanie się narzędziami, jak zapewne wiecie kiedyś uważane za unikatowo ludzkie zjawisko, jest obecnie szeroko udokumentowane wśród naczelnych i ptaków. Możecie jednak nie wiedzieć, że widziano je także u niektórych owadów, takich jak osy, które używają kamyczków do zamknięcia norek po złożeniu jaj. Widziano także mrówki, które używają tego, co znajdą w środowisku, by przetransportować płynną żywność do mrowiska; mrówki, które to robią mają nierozszerzające się ciała, nie mogą więc po prostu wessać żywności, by zwrócić ją dla swoich koleżanek w mrowisku.

Więcej

Spojrzenie Araba
na pokojowy szczyt
Fred Maroun

Foto: Fred Maroun

Bezwartościowa i kosztowna konferencja “pokojowa” w Paryżu zakończyła się wspólną deklaracją. Nawet główny organizator, niezmiernie niepopularny prezydent francuski, François Hollande, przyznał, że konferencja była bezużyteczna, kiedy powiedział: “świat nie może narzucić rozwiązania na konflikt izraelsko-palestyński”.

Więcej

Elegia dla Not Exactly
Rocket Science
Ed Yong


Wszystko kończy się, a więc zacznijmy od końca. Zamykam ten blog ze skutkiem natychmiasto- wym. Nigdzie jednak nie odchodzę; od 2015 r. pracuję w redakcji “The Atlantic” jako korespondent naukowy i od teraz w pełni skupiam się na pisaniu dla tego pisma.


Zakończywszy, wróćmy do początku. Zacząłem ten blog - Not Exactly Rocket Science – w sierpniu 2006 r., właściwie z ciekawości.

To była moja pierwsza poważna wyprawa w dziedzinę pisania o nauce.

Więcej

Anty-izraelski festiwal
nienawiści w Irlandii
Denis MacEoin

University College Cork w Irlandii. (Zdjęcie: Bjørn Christian Tørrissen/Wikimedia Commons)

Uchwalenie przez Radę Bezpieczeństwa Rezolucji 2334 w dniu 23 grudnia 2016 r. wsadziło kij w niejedno mrowisko[1]. Przez ogłoszenie, że osiedla izraelskie nie mają żadnego prawnego podbudowania i są "jaskrawym naruszeniem prawa międzynarodowego", rezolucja wręczyła Palestyńczykom broń równie silną, jak każda inna, jakiej używali przeciwko państwu żydowskiemu w licznych atakach fizycznych od ponad stulecia. Już od wielu lat wojna prawna zastąpiła wojnę (choć nie terror) jako wybrana przez Palestyńczyków metoda zmierzająca do wyeliminowania Izraela; ta nowa rezolucja, choć tylko doradcza, jest wielkim krokiem na drodze do ogłoszenia nie tylko osiedli, ale całego Izraela za nielegalny.

Więcej
Biblioteka

Refleksje sprzed lat:
„Spisek sykstyński”
Lucjan Ferus


Jest to dalszy ciąg cyklu pod wspólnym tytułem „Refleksje sprzed lat”, w którym chcę przypomnieć i przedstawić niektóre zapiski z początku lat 90-tych, którymi przez parę lat zapełniałem bruliony, notując swoje ówczesne przemyślenia z różnych dziedzin nauki, kultury i oczywiście religii. Poniższy tekst należy do tej ostatniej dziedziny.

Więcej

Pięć sposobów na rezolucję 
Rady Bezpieczeństwa ONZ
Eugene Kontorovich

Członkowie Rady Bezpieczeństwa ONZ głosują w siedzibie Narodów Zjednoczonych 23 grudnia 2016 za rezolucją potępiającą Izrael za jego praktykę  budowania osiedli na Zachodnim Brzegu i we wschodniej Jerozolimie. (Manuel Elias/The United Nations via Associated Press)

Decyzja USA, by pozwolić na uchwalenie rezolucji Rady Bezpieczeństwa ONZ potępiającą osiedla izraelskie, spotkała się z potępieniem ze strony obu partii, w tym czołowych działaczy na rzecz osiągnięcia rozwiązania w postaci dwóch państw, takich jak Demokraci Dennis Ross i George Mitchell.

Oczywiście, celem administracji Obamy było zablokowanie polityki zagranicznej prezydenta-elekta Donalda Trumpa. Najbardziej bezpośrednim sposobem odrzucenia Rezolucji 2334 Rady Bezpieczeństwa jest odrzucenie opinii, jaką ona wyraża i działanie wbrew jej rekomendacjom.

Trump prawdopodobnie będzie starał się cofnąć to posunięcie, nie tylko z powodu znaczącej różnicy opinii politycznej, ale także, by odrzucić koncepcję, że prezydent może związać swojego następcę działaniem za pośrednictwem ONZ bardziej niż przez ustawy i dekrety prezydenckie. Trump nie może bezpośrednio uchylić tej rezolucji.

Więcej
Blue line

Genetyczna
księga zmarłych
Richard Dawkins


Odpowiedź na ankietę „Edge”: 2017 :
Jaki termin lub koncepcja naukowa powinny być szerzej znane?
Dobór naturalny wyposaża każde żywe stworzenie w geny, które umożliwiły jego przodkom – dosłownie nieprzerwanej ich linii – przeżyć w ich środowiskach. Stopień, do jakiego obecne środowisko przypomina środowisko przodków, jest stopniem, do jakiego współczesne zwierzę jest dobrze wyposażone do przeżycia i przekazania tych samych genów. „Adaptacje” zwierzęcia, jego szczegóły anatomiczne, instynkty i biochemia wewnętrzna są serią kluczy, które doskonale pasują do zamków stanowiących środowiska jego przodków.

Więcej

Dyplomacja strachu,
nowe groźby palestyńskie
Elder of Ziyon



Ponad dziesięć lat temu napisałem artykuł pod tytułem The Diplomacy of Fear (Dyplomacja strachu). Przez dziesięciolecia świat arabski szczególnie, a świat muzułmański ogólnie, używał gróźb jako głównego nacisku, by nagiąć Zachód do swojej woli.

Groźby zazwyczaj nie są bezpośrednie; większość przyjmuje postać “jeśli nie zrobicie tego, co chcemy, ulica arabska wybuchnie” lub “terroryści będą mieli wymówkę”. Innymi słowy, jeśli arabskie zbirokracje nie dostaną tego, czego chcą od Zachodu, to będą bezsilne i nie potrafią powstrzymać irracjonalnych sił w swoich granicach przed zaszkodzeniem interesom Zachodu.

Więcej

Mistyfikacja Sokala 
Dwadzieścia lat później
Jerry Coyne

Alan Sokal

Minęło dwadzieścia lat od “sprawy Sokala” znanej także jako “Sokal hoax”, kiedy to fizyk i matematyk Alan Sokal wysłał do pisma “Social Text” fikcyjnie postmodernistyczny artykuł o wyłamującym szczęki tytule Transgressing the boundaries: Towards a transformative hermeneutics of quantum gravity [Transgresja granic: ku transformatywnej hermeneutyce grawitacji kwantowej ]. W artykule używał prawdziwych cytatów profesorów nauk społecznych i innych uczonych postmodernistycznych, żeby pokazać, że dziedzina grawitacji kwantowej pełna jest patriarchatu i głęboko zanieczyszczona postawami społecznymi. W rzeczywistości jego zamiarem było pokazanie, że nauki humanistyczne (nie wszystkie!) są zakażone głębokim subiektywizmem o sposobach dochodzenia do prawdy, jak również głęboką podejrzliwością wobec nauk ścisłych.

Więcej

Rozwiązanie
w postaci 50 państw
Andrzej Koraszewski

Zapożyczone od EoZ z tekstem dostosowanym do potrzeb tego artykułu.

Chwilami trudno pozbyć się wrażenia, że świat kręci się wokół Izraela i konfliktu izraelsko-palestyńskiego. Rada Bezpieczeństwa gwiżdże na wojny i zagrożenia, zajmuje się osiedlami (oczywiście żydowskimi osiedlami, bo jakimi ma się zajmować), Rada Praw Człowieka z Arabią Saudyjską na czele, zajmuje się taśmowym potępianiem praw człowieka przez Żydów, odchodzący prezydent największego mocarstwa świata obwieszcza, że Izrael nie może być równocześnie państwem demokratycznym i żydowskim, że musi coś wybrać.

Nikt nie pyta, czy Francja może być państwem francuskim i demokratycznym równocześnie, ale w przypadku Żydów wiadomo, że sprawy mają się przecież zupełnie inaczej. Francuzi właśnie organizują wielką konferencję na rzecz rozwiązania w postaci dwóch państw. Gdzie? Jak to gdzie? Każde dziecko wie gdzie. Unii Europejskiej grozi rozpad, ale konferencji o rozwiązaniu w postaci 28 państw jakoś nikt nie zapowiada. Kto wie, może powinna to być najpilniejsza sprawa dla nas, Europejczyków, ale wymagałoby to naruszenia chrześcijańskich tradycji naszej europejskiej cywilizacji, a na to zgody nie ma.

Przeczytałem właśnie artykuł amerykańskiego przedsiębiorcy z Ohio o rozwiązaniu w postaci 50 państw.

Więcej
Dorastać we wszechświecie

Wtedy sprawy przybrały
interesujący obrót
Göran Adamson

Hamasowski Fatah nie chce
żadnego państwa
Khaled Abu Toameh

Pochwała ignorancji,
czyli wiem, że nie wiem
Simon Cullen

Narodowy socjalista
pisze do mnie list
Andrzej Koraszewski

Drugie prawo
termodynamiki
Steven Pinker

Dlaczego nie ma
państwa Palestyna?
David Collier

Znaki czasu na Jasnej Górze
i gdzie indziej
Andrzej Koraszewski

Chrześcijanie karzą obrońcę
chrześcijan na Bliskim Wschodzie
Fred Maroun

Wystarczy zadawać
pytania?
Lucjan Ferus

Małe kłamstewka
Wielkiej Brytanii
Douglas Murray

Adam i Ewa: dwoje, czy więcej
niż dwoje przodków?
Jerry Coyne

Przemówienie noworoczne
do świata muzułmańskiego
Nonie Darwish

Przemieszczanie się było
kluczowe dla sukcesu Europy
Matt Ridley

Cywilizowani barbarzyńcy
i niespodziewani przyjaciele
Forest Rein

Żaba mortal combat
i lewatywa z kawy
Wojciech Szczęsny

Blue line
Polecane
artykuły

Intronizacja Chrystusa



Obama chrzescijanie



Szelest liści



Czego wam nie pokazują?



Rozdzielenie religii i państwa



Trwa ewolucyjne upokorzenie archeopteryksa



Trucizna, kamuflaż i tęcza ewolucji



Religia zdrowego rozsądku



Kto się boi czarnego luda?



Land of the pure



świecące ryby



Lewica klania sie



Nis zgubic



Religia pieklo



Nienawisc



Niedożywienie w Ugandzie



Ewolucja nieunikniona



Starty z powierzchni



Niewolnictwo seksualne



Miłość teoretycznie przyzwoitych



Psy nie idą do Nieba



Problem zielonych strachów



Antysemiccy Żydzi



Nowy gatunek homininów na czołówkach gazet.



Moc Chrystusa zmusza cię


Technika, konsumeryzm i papież


W obronie pesymizmu



Tracąc moją religię?



Ewolucja pomogła im...



Konstytucyjni demokraci



PAP ma Alę, Ala ma Hamas


Homeopatia



Więcej żywności