Prawda

Niedziela, 25 czerwca 2017 - 01:58

« Poprzedni Następny »


Youtube

Najnowsze filmy
Najczęściej oglądane
youtube - ikona

Ewolucja w kolorze: od krępaka nabrzozaka do patyczaka


Carl Zimmer 2016-12-09


Kolor zwierzęcia może zdecydować o tym, czy będzie żyło, czy zginie. Jeśli drapieżnikom łatwo go dostrzec, może stać się posiłkiem. Schowane w tle może umykać swoim wrogom przez kolejny dzień.

Barwy zwierzęcia określają częściowo geny, jakie otrzymało od rodziców. Znaczy to, że geny, które ukrywają zwierzęta, mogą szerzyć się dzięki doborowi naturalnemu, prowadząc do ewolucji wyśmienitego kamuflażu. Nie znaczy to jednak, że królestwo zwierząt ustaliło na dobre doskonałą paletę barw. Można znaleźć niedostosowane osobniki. Po upływie pokoleń, całe populacje mogą zmieniać się z niedostosowanych w dobrze dostosowane.

Biała postać krępaka nabrzozaka. Via Wikipedia

Biała postać krępaka nabrzozaka. Via Wikipedia




Melaninowa postać krępaka nabrzozaka. Via Wikipedia
Melaninowa postać krępaka nabrzozaka. Via Wikipedia

Najsłynniejszy przykład niedobranych kolorów  pojawił się w latach 1950. Dym węglowy przyciemnił drzewa Anglii, a więc jasne krępaki nabrzozaki, które kiedyś zlewały się z tłem jasnej kory, były teraz wyraźnie widoczne na ciemnym tle. Ciemna postać krępaka, kiedyś rzadka, stała się powszechna. Badacze podejrzewali, że powodem był dobór naturalny i sprawdzali tę tezę przez umieszczanie na drzewach jasnych i ciemnych modeli. Tak jak przewidywano, ptaki szybko atakowały niedostosowane modele.


Zdjęcia z tych eksperymentów weszły na stałe do podręczników. Powstały jednak wątpliwości co do badań. Na przykład, rzeczywiste krępaki nabrzozaki nie siedzą na drzewach z rozpostartymi skrzydłami. Kreacjoniści nazywali całe zjawisko oszustwem i powodem kwestionowania samej ewolucji.  


Spadek liczebności ciemnych krępaków nabrzozaków wokół Leeds w Anglii. Z Thompson, “Relentless Evolution”
Spadek liczebności ciemnych krępaków nabrzozaków wokół Leeds w Anglii. Z Thompson, “Relentless Evolution”

Dowody na rzecz doboru naturalnego wśród krępaków nabrzozaków nadal jednak gromadziły się. Wielka Brytania i inne kraje oczyściły powietrze pod koniec XX wieku i drzewa znowu zrobiły się jasne. Teraz równowaga doboru naturalnego zmieniła się: czarny kolor stał się obciążeniem. I, jak można się było spodziewać, ciemne ćmy znowu stały się rzadkie.


Żeby zobaczyć czy odpowiedzialne za ich zniknięcie były drapieżniki, biolog Michael Majerus rozpoczął olbrzymie badanie w 2001 r. Zmarł zanim mógł opublikować wyniki eksperymentu; zostały opublikowane w Biology Letters dopiero w 2012 r., dokończone przez jego kolegów naukowców.


Majerus wypuścił 4864 ciem, jedne ciemne, inne jasne, i obserwował, jak lądowały na drzewach i jakie było prawdopodobieństwo, że uda im się uniknąć zjedzenia przez ptaki. Odkrył, że codziennie ciemne ćmy miały o dziewięć procent mniejsze prawdopodobieństwo przeżycia. Ponieważ ćmy żyją zaledwie kilka dni, ta różnica wystarczyła, by szybko z powszechnych stały się rzadkie, jeśli nie pasowały do tła.


Historia krępaków nabrzozaków jest uderzająca, ale taka jest także historia cywilizacji. Kiedy rozwijamy różne sposoby produkowania energii – najpierw brudne, potem czyste – zmieniamy środowisko, w którym ewoluują zwierzęta. Ich barwy szły śladem naszej historii. Ale historia krępaków nabrzozaków pozostawia nas z problemem ewolucji kolorów w świecie naturalnym, poza ciemnymi Młynami Szatańskimi.


O tysiące kilometrów od angielskich krępaków nabrzozaków gatunek owadów patyczaków o nazwie Timema cristinae żyje na wzgórzach południowej Kalifornii. Nowe badanie pokazuje, że one także odczuwają naciski ewolucji na swój kolor. W rzeczywistości ewolucja koloru jest tak potężna, że wpływa nie tylko na patyczaki. Wpływa na różnorodność całego ich ekosystemu.


Nowe badanie, przeprowadzone przez Patrika Nosila z University of Sheffield i jego kolegów, miało miejsce na wzgórzach koło Santa Barbara. Kiedy naukowcy przeszukali krzaki na tych wzgórzach, znaleźli Timema cristinae z wzorami w dwóch kolorach. Jedne były całkiem zielone, podczas gdy drugie miały białe paski wzdłuż ciał. Zależnie od badanego krzaka znajdowali większość zielonych owadów, większość w paski lub mieszankę obu.


Patyczaki z paskami (A) znajduje się często na krzakach o wąskich liściach. Solidnie zielone znajduje się często na krzakach z szerokimi liśćmi. Z Farkas et al 2013, Current Biology. Ilustracja: Rosa Ribas
Patyczaki z paskami (A) znajduje się często na krzakach o wąskich liściach. Solidnie zielone znajduje się często na krzakach z szerokimi liśćmi. Z Farkas et al 2013, Current Biology. Ilustracja: Rosa Ribas

Nie jest niespodzianką, że mogą znaleźć mieszankę owadów. Patyczaki nie mają skrzydeł, więc żyją na ogół na jednym krzaku przez całe życie. Kiedy jednak wyłania się nowe pokolenie patyczaków, niektóre owady mogą przejść na inny krzak.


Dlaczego jednak dwie takie różne postaci tego samego gatunku? Ekolog Cristina Sandoval pierwsza zrozumiała, że odpowiedź jest związana z krzakami, na których żyją patyczaki. Każdy z tych dwóch wzorów może wykonywać dobrą robotę chronienia patyczaka przed ptakami – pod warunkiem, że żyje on na właściwym krzaku.  


Jeden gatunek krzaków, na których żyją te owady, ma grube, zielone liście. Całkowicie zielony patyczak stapia się z listowiem. Inny gatunek krzaków ma liście przypominające igły. Biały pasek na patyczakach dzieli go na zielone paski, co bardzie przypomina cienkie liście.


Patyczak z paskami chowa się wśród cienkich liści. Zdjęcie: Mortiz Muschick
Patyczak z paskami chowa się wśród cienkich liści. Zdjęcie: Mortiz Muschick

Jeśli patyczaki dostają się na niewłaściwy krzak, tracą swój kamuflaż. Na tle cienkich liści solidnie zielone owady są łatwo widoczne. Na dużych liściach białe paski innych patyczaków wyglądają nie na miejscu.


Nosil z kolegami badali, jak te różne rodzaje kamuflażu działają na wzgórzach Kalifornii. Mapa owadów i krzaków popiera to. W miejscach, gdzie jest dużo krzaków o grubych liściach, patyczaki są na ogół całe zielone. W miejscach, gdzie dominują wąskie liście, większość owadów ma białe paski. Jeśli jednak krzak o grubych liściach otoczony jest krzakami o cienkich liściach, będzie miał wiele niedostosowanych owadów. To jest wzór, jakiego można oczekiwać z kombinacji napędzanego przez ptaki doboru naturalnego i owadów przenoszących się na sąsiednie krzaki.


Dla porządnego sprawdzenia tej tezy Nosil, jego student Tim Farkas i ich koledzy zbadali 186 krzaków na wzgórzach kalifornijskich. Schwytali wszystkie patyczaki na krzakach, żeby policzyć populacje. Odkryli, że kiedy owady były dobrze dostosowane do krzaka, było ich bardzo dużo. Kiedy były źle dostosowane, populacja była znacznie mniejsza. To miało sens, jeśli ptaki łapią owady, które łatwo dostrzec na krzaku.


Następnie Nosil z kolegami zmienili populację patyczaków na każdym krzaku. Do niektórych dodali 200 dobrze dostosowanych owadów. Do innych dodali 200 niedostosowanych. Poczekali przez miesiąc – w którym to czasie owady żerowały na krzaku, a ptaki żerowały na owadach – i wrócili, żeby zobaczyć, jak wygląda sytuacja.


Na krzakach z niedostosowanymi owadami populacje liczyły połowę tego, co Nosil znalazł na krzakach z dobrze dostosowanymi owadami. Prawdopodobnie ptaki ucztowały na łatwo dostrzegalnych patyczakach.


Efekty jednak nie zatrzymały się na tym. Rozeszły się falą na inne gatunki. Nosil z kolegami liczyli nie tylko patyczaki na krzakach – podliczyli także gąsienice, pająki i inne bezkręgowce. I odkryli dużą zmianę także w ich liczebności. Na krzakach z źle dostosowanymi patyczakami, inne gatunki także zmniejszyły się o połowę.


Nie tylko liczebność zmniejszyła się dla wszystkich gatunków, ale niektóre gatunki całkowicie zniknęły z krzaków. Z drugiej strony, na krzakach z dodatkowymi zakamuflowanymi patyczakami inne gatunki czuły się świetnie.


Nosil z kolegami odkryli także, że tym eksperymentem zmienili same krzaki. Patyczaki żują liście, więc rozsądne jest przypuszczenie, że krzaki z mniejszą liczbą patyczaków będą mniej zżute. Naukowcy zastanawiali się jednak, jakich szkód doznawały rośliny od innych owadów, które przekłuwają lub wysysają rośliny zamiast je przeżuwać. Odkryli, że krzaki pełne źle dostosowanych patyczaków poniosły także mniejsze szkody tego rodzaju.


Było zaskoczeniem, że pozbycie się patyczaków doprowadzi także do zniszczeń wśród innych gatunków. Zniknięcie patyczaków mogło doprowadzić do wzrostu populacji innych zwierząt, ponieważ zmniejszyłaby się konkurencja o żywność. Dla zrozumienia, dlaczego tak się nie stało, Nosil powtórzył eksperyment, ale z pewną zmianą. Na niektórych krzakach rozciągnął siatkę drucianą, żeby nie mogły się tam dobrać ptaki.


Na krzakach bez siatki rezultat był taki sam: patyczaki i inne gatunki zniszczone, kiedy patyczaki były źle dostosowane, ale krzaki na tym skorzystały. Siatki druciane zlikwidowały jednak te wyniki na chronionych krzakach. Nie było żadnej różnicy między krzakami z dobrze i źle dobranymi patyczakami.


Ten eksperyment ustalił, że ptaki są odpowiedzialne za wszystkie efekty widziane przez naukowców. Przyciągały je niedostosowane patyczaki, ponieważ jest tak dużo patyczaków w tych krzakach. A potem zostawały na krzaku, by ucztować na innej zdobyczy. Kiedy ptaki oczyściły krzaki z wszystkich zwierząt, tym samym je chroniły.


Dodanie dodatkowych patyczaków do krzaka odzwierciedla różne kombinacje patyczaków, jakie znajduje się w naturze. Nosil twierdzi, że kiedy ewolucja działa na patyczaki, kształtuje rozmaite inne gatunki  na wzgórzach Kalifornii. Dla zrozumienia, dlaczego jest dana liczba gatunków w jednym miejscu, naukowcy mogą musieć zrozumieć szybką ewolucję, jaka tam zachodzi. Moc ewolucji koloru, jak się wydaje, wykracza daleko poza nasz wzrok.


Evolution in Color: From Peppered Moths to Walking Sticks

The Loom, 9 października 2013

Tłumaczenie: Małgorzata Koraszewska



Carl Zimmer


Wielokrotnie nagradzany amerykański dziennikarz naukowy publikujący często na łamach „New York Times” „National Geographic” i innych pism. Autor 13 książek, w tym „Parasite Rex” oraz „The Tanglend Bank: An introduction to Evolution”. Prowadzi blog The Loom publikowany przy „National Geographic”.


Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj














Zasada
Hili: Nie powinniśmy marnować czasu.
Ja: Czy coś się stało?
Hili: Nie, to jest generalna zasada.

Więcej

Na tropach
chrześcijańskiego feminizmu
Andrzej Koraszewski


Najwyższy czas powiedzieć prawdę kto tak naprawdę jest po stronie kobiet, kto broni ich praw, gdzie jest prawdziwy feminizm. W Ameryce wiadomo – Linda, ale pora, żeby świat dostrzegł chrześcijański feminizm w naszym kraju. Są tacy, którzy mówią jakieś dziwne rzeczy, ale ja zapytam wprost: ile kobiet było premierami w rządzie Donalda Tuska? Zero. Tak zero, ani jedna. Tymczasem w rządzie Jarosława Kaczyńskiego wszyscy premierzy są kobietami. Co prawda, prezydent w rządzie Kaczyńskiego jest jakby mężczyzną, ale tylko dlatego, że mu Miller  Ogórek podebrał, teraz Ogórek żałuje, że się dała.

Więcej

Źli przywódcy - prawdziwa
tragedia Palestyńczyków
Khaled Abu Toameh

AP, najpierw za Jasera Arafata, a potem za Mahmouda Abbasa, okazała się nie różnić od większości arabskich dyktatur, gdzie nie istnieje demokracja ani wolność słowa i wolne media. (Zdjęcie: Abid Katib/Getty Images)

Autonomia Palestyńska (AP) na Zachodnim Brzegu i Hamas w Strefie Gazy mogą być ze sobą w stanie wojny, ale te dwie rywalizujące strony zgadzają się w jednej sprawie: uciszaniu i zastraszaniu swoich krytyków. Oczywiście, nie jest to nic nowego dla tych, którzy znają niedemokratyczną naturę AP i Hamasu. Pod rządami AP i Hamasu Palestyńczycy mogą swobodnie krytykować Izrael i podżegać przeciwko niemu. Kiedy jednak chodzi o krytykowanie przywódców AP i Hamasu, reguły gry są inne. Taka krytyka uważana jest za „przestępstwo” i odpowiedzialni za nią często znajdują się za kratkami lub poddani są innym karom.

Więcej
Blue line

Najwcześniejsi
ludzie współcześni
Steven Novella


W zeszłym miesiącu pisałem o Graecopithecus freybergi, być może przodku człowieka z czasów tuż po oddzieleniu się od szympansów około 7 milionów lat temu. Także w zeszłym miesiącu informowano, że analiza nowych okazów Homo naledi datuje te skamieniałości na zaledwie 236 tysięcy lat temu. H. naledi ma pewne prymitywne cechy, które zdaniem paleontologów powinny dawać datę około 2 milionów lat temu, ale ma także pewne współczesne cechy.

Więcej

Iran w setną rocznicę
Rewolucji Październikowej
Andrzej Koraszewski


Zbliża sie setna rocznica Rewolucji Październikowej, jedni będą mówić, że Lenin jest wiecznie żywy, inni, że na szczęście komunizm upadł i nigdy już nic podobnego nie wróci, a jeszcze inni będą się po cichu zastanawiać, czego właściwie nauczyła nas lekcja dwóch totalitaryzmów XX wieku. Od wystrzału z Aurory, a właściwie wcześniej, marzeniem bolszewików była światowa rewolucja i podbój całego globu.

Więcej
Blue line

Czy bogatym mieszkańcom
północy brakuje wiedzy?
Björn Lomborg

Przywódcy państw skandynawskich spotkali się w Bergen, by przedyskutować cele rozwojowe ONZ. Niestety, wydaje się, że patrzą z perspektywy prowincjonalnej, a nie globalnej. Zdjęcie: HENRIK MONTGOMERY / TT

Premier Szwecji Stefan Löfven spotyka w tym tygodniu w Bergen swoich kolegów premierów Danii, Norwegii, Islandii i Finlandii, żeby przedstawić wspólne stanowisko wobec celów rozwojowych ONZ  (Sustainable Development Goals - SDG).
Niestety, szefowie rządów mają pomieszane priorytety. Mają wspierać ”nordycką wiedzę o zielonym przekształceniu, równość płci na rynku pracy i trwałe rozwiązania w kwestii żywności i dobrobytu”.

Więcej

Prawdziwa twarz
rzekomo współczujących
Andrzej Koraszewski

Nikki Haley na posiedzeniu Rady Praw Człowieka

Uraziłem czytelnika pisząc o ludziach rzekomo solidarnych z Palestyną. Czytelnik (jak mogłem się zorientować nauczyciel z południowej Polski), pod moim artykułem o stanowisku arabskiego dysydenta, twierdzącego że pokój między Arabami i Izraelem wymaga przede wszystkim uznania prawa Izraela do istnienia, napisał na FB „Listów”, iż najwyraźniej uważam, „że przyczyną całego zła jest niedokończona eksterminacja Żydów, bo wtedy nie trzeba byłoby zwalczać państwa Izrael”.

Więcej
wwi_book

Głupota
pomylonej godności
Steven Pinker


Nowa administracja prezydenta Donalda Trumpa budzi czasem uzasadnione, czasem mniej uzasadnione obawy. Jeszcze w listopadzie ubiegłego roku pojawiły się plotki, że Donald Trump zamierza utworzyć komisję bioetyki podobną do tej, którą swego czasu utworzył George Bush. Przypominamy artykuł napisany prawie dziesięć lat temu przez Stevena Pinkera, krytykujący raport Rady prezydenta Busha d/s Bioetyki.

Więcej

Krokodyle łzy Abbasa
i jego terroryzm
Bassam Tawil

Kto mówi, że prezydent Autonomii Palestyńskiej, Mahmoud Abbas, nie potępia zamachów terrorystycznych przeciwko cywilom? Jest przeciwko zamachom terrorystycznym gdziekolwiek na świecie – poza Izraelem, kiedy są dokonywane przez jego ludzi za jego poduszczeniem. Krokodyle łzy Abbasa mają na celu przesłonięcie jego łez radości, że terroryzm żyje i ma się dobrze. (Zdjęcie: Muhammed Muheisen-Pool/Getty Images)

Nieprawdą jest jakoby prezydent Autonomii Palestyńskiej, Mahmoud Abbas, nie potępiał zamachów terrorystycznych na cywilów. 

On i jego Autonomia Palestyńska (AP) potępiają terroryzm – kiedy skierowany jest przeciwko komukolwiek poza Izraelczykami. Krew izraelska, jak się wydaje, jest jednak inna. Abbas przewodził międzynarodowemu potępieniu po zamachu terrorystycznym 3 czerwca na London Bridge, w którym zginęło siedem osób, a 48 odniosło rany.

Więcej

Omar i Mohammed
mają wspólny cel
Andrzej Koraszewski

Al-Bulandi, Omar Al-Bulandi.

Abu Mohammed Al-Bulandi to Polak walczący w szeregach ISIS, był już jeden Al-Bulandi, (Jakub Jakus z Sandomierza, kreślący się jako Abu Khiutab Al-Bulandi), który mordował w Allepo i podobno zabił się dla Allacha w zamachu samobójczym. Inny Al-Bulandi (Adrian) jest aktywny na Facebooku. Bliższych danych na temat Abu Mohammeda Al-Bulandi nie mamy, może nasz wywiad coś wie, jeśli się przypadkiem interesuje.


Tak czy inaczej, MEMRI ujawnił zaszyfrowane treści rozmów po arabsku na komunikatorze internetowym Telegram, a Euroislam udostępnił je po polsku.

Więcej

W poszukiwaniu uczciwości
w dyskusjach o Żydach i Izraelu
Phyllis Chesler


 Jesteśmy w samym środku "rewolty przeciw rzeczywistości," która zamienia “sprawców w bohaterów” i nie uznaje udokumentowanych faktów.

W zeszłym miesiącu UNESCO uchwaliło kolejną rezolucję, która neguje izraelskie związki z Jerozolimą. Poprzednio, w listopadzie 2016 r. Zgromadzenie Ogólne ONZ poparło rezolucję, która ignoruje związki Żydów z Wzgórzem Świątynnym.

Żyjemy w surrealistycznych czasach, w których rzeczywistość szybko wyprzedza fikcję, w czasach, w których wierutne kłamstwa podaje się jako überprawdę.

Więcej
Blue line

Realizm, islamizm
i islam
Jeffrey Herf


Po zamachach w Manchesterze i Londynie brytyjska premie, Theresa May, wezwała do “trudnych i często kłopotliwych rozmów” o źródłach ekstremizmu. W lutym wezwałem, by ci, którzy powstrzymywali się przed uczciwym mówieniem o islamizmie od 9/11, przeprowadzili rachunek sumienia.


Jak dotąd ani rachunek sumienia, ani te uczciwe rozmowy nie rozpoczęły się, przynajmniej publicznie. Być może jesteśmy w punkcie zwrotnym. Od 9/11 przywódcy w krajach demokratycznych powstrzymywali się przed powiedzeniem publicznie tego, o czym prywatnie wiedzieli, że jest prawdą - o związkach między islamem, islamizmem i terrorem.

Więcej

Czego naucza imam
w Kopenhadze
Z materiałów MEMRI


Szesnastego maja 2017 r. imam Kopenhagi, Munthir Abdallah, którego piątkowe kazanie z 31 marca 2017 r., wzywające do zabijania Żydów, spowodowało reakcję duńskiego rządu i było opisywane przez media na całym świecie, 16 maja na “otwartym spotkaniu politycznym” w meczecie Al-Farouq oskarżył USA i ogólnie Zachód o popełnianie potworności w krajach muzułmańskich. Odrzucając krytykę wobec siebie z powodu poprzedniego kazania, utrzymywał, że gdy tylko muzułmanie odzyskają siłę, “zetrą z powierzchni ziemi” i “unicestwią” Izrael, jak również bazy militarne USA na bliskim Wschodzie. Ludzie Zachodu, powiedział, są “maszynami” żyjącymi w “kulturze AIDS, narkotyków, homoseksualizmu, rozpadu rodziny i panowania kolonialnego” nad bogactwem. Imam Abdallah zamieścił to wystąpienia na osobistym kanale YouTube.

Więcej
Blue line

Demon postępu
i głódź wiedzy
Andrzej Koraszewski


Arcykapłan obawia się nowoczesności i demona postępu. Święte słowa, coraz więcej opętanych postępem z lewa i z prawa. Nie wiadomo gdzie się schować. Jedni robią w postępie, dostrzegając rasizm w krytyce islamu, inni chcieliby zastąpić fakty narracjami, a jeszcze inni dostrzegają postęp w trybunałach ludowych zastępując falandyzację prawa ziobryzacją sprawiedliwości. Przywołał arcykapłan słowa papieża-Polaka o jednoczącej wolności na fundamencie moralnych zasad zamiast mirażu postępu i nowoczesności, proponując wolną amerykankę w dziedzinie moralności.

Więcej

Prawicowy islamizm
jest nowym nazizmem Europy
Seth J. Frantzman

Policjanci na miejscu zamachu na Westminster Bridge w Londynie, Wielka Brytania, 22 marca 2017. (zdjęcie: REUTERS)

Niemal wszystkie zamachy terrorystyczne przeprowadzone na kontynencie i w Wielkiej Brytanii zostały dokonane przez ludzi wychowanych w europejskim systemie edukacyjnym. Oficerowie wywiadu Wielkiej Brytanii przyznają, że w Wielkiej Brytanii jest co najmniej 23 tysiące dżihadystów, co jest bliskie 22,5 tysiąca członków Brytyjskiej Unii Faszystów w 1939 r.
W dzisiejszej Europie jest prawdopodobnie ponad 100 tysięcy skrajnie prawicowych ekstremistów islamistycznych, co pozostawia w tyle członkostwo partii nazistowskiej w 1928 r. Europa stała się wylęgarnią ekstremizmu.

Więcej

Mój potworniak
ma raka,
Paulina Łopatniuk

Zębaty potworniak jajnika z zalotnym loczkiem; fot. Chandra Krishnan, https://www.flickr.com/photos/ckrishnan/4323525348/

Potworniaki nieodmiennie was fascynują. I jasne, zdaję sobie sprawę z tego, że przede wszystkim pociągają was te najklasyczniejsze z klasycznych, zaopatrzone w garnitur lśniących zębów, z zalotnym loczkiem, a niekiedy i błyskiem nieomalże intelektu w postaci fragmentów mózgu, ale nie idźmy na łatwiznę. Bynajmniej nie są to przecież jedyne interesujące rzeczy, które można w potworniakach odnaleźć.
Zacznijmy może od podstaw, zjawisko bowiem już z samych pierwszych zdań może się wydawać nieco onieśmielające. Jakieś zęby, jakieś loczki, jakieś mózgi. Cóż to za poczwara?

Więcej

Jak dobry biskup
uprawia nieantysemityzm
Denis MacEoin

Arabowie w Izraelu mają dokładnie te same prawa jako obywatele, co Żydzi: mają partie polityczne, są posłami w Knesecie, są sędziami w sądach izraelskich, włącznie z Sądem Najwyższym. Na zdjęciu: sędziowie izraelskiego Sądu Najwyższego razem z premierem Netanjahu i prezydentem Rivlinem. Salim Joubran, izraelski Arab, sędzia Sądu Najwyższego, jest pośrodku w drugim rzędzie. (Zdjęcie: Biuro rzecznika Prezydenta Izraela)

Kilka dni temu przyjaciele z Australii zwrócili mi uwagę na post na blogu napisany (5 maja 2017) przez emerytowanego biskupa George’a Browninga, który był dziewiątym biskupem anglikańskim Canberry i Goulburn. Post zatytułowany "Capitalism, Anti-Semitism & the Judaeo-Christian Ethic" był antyizraelską tyradą głęboko uprzedzonego człowieka i był mieszanką nieścisłości, wprowadzania w błąd, czystych kłamstw oraz wyolbrzymiania. Pod koniec Browning rytualnie zaprzecza, by jego artykuł był antysemicki ("... wierzę, że ta krytyka nie jest antysemicka, jest raczej poparciem podstawowych wartości, na których wspiera się judaistyczna kultura”) .

Więcej

Jak mózg naczelnych
identyfikuje twarze ludzkie
Jerry Coyne


Naprawdę nie lubię pisać o pracy, którą nie w pełni rozumiem, ale chyba muszę. Artykuł dwojga autorów, Stevena Le Chang i Doris Tsao z Caltech, opublikowało pismo “Cell”. Praca dotyczy funkcjonalnego obrazowania metodą rezonansu magnetycznego (fMRI) i elektrod, które rejestrują indywidualne neurony w mózgach dwóch makaków rezusów (Macaca mulatta). Zdumiewające, jak daleko zaszła technologia! Małpom pokazano wizerunki zestawione z 200 twarzy ludzkich z danymi o zestawie 50 cech charakterystycznych, takich jak kształt i rysy (kolor oczu i odcień skóry). Chang i Tsao skonstruowali twarze w oparciu o rozmaite kombinacje tych charakterystycznych cech. Po zidentyfikowaniu małych odcinków mózgu makaków, które brały udział w rozpoznawaniu twarzy, sondowali odpalanie indywidualnych neuronów na tym obszarze, kiedy makaki widziały twarze.

Więcej

Zaakceptować terror islamski
jako nową normalność?
Nonie Darwish

Nowa normalność? Policja pomaga ocalałym z zamachu terrorystycznego na London Bridge, 4 czerwca 2017. (Zdjęcie: Carl Court/Getty Images)<br />

Często słyszymy w mediach zachodnich i od polityków, że musimy zaakceptować ataki terrorystyczne jako „nową normalność".
Dla obywateli Zachodu ten zwrot jest niebezpieczny.
Islamska doktryna dżihadu, ekspansji i dawah (islamskiego rozszerzania zasięgu, nawracania) mocno wspiera się na użyciu zarówno terroru, jak przynęty. Targhib wal tarhib jest doktryną islamską, która znaczy “uwodzić (przynęcać) i terroryzować” jako narzędzie dawah, by podbić narody i zmusić obywateli do podporządkowania się prawu islamskiemu, szariatowi. Jest to manipulowanie instynktownymi skłonnościami mózgu ludzkiego przez stosowanie skrajnych przeciwności przyjemności i bólu – nagradzanie, a potem surowe karanie – by wyprać mózgi ludziom i podporządkować ich islamowi.

Więcej
Biblioteka

W naukę się  nie wierzy,
naukę się uprawia
Andrzej Koraszewski

Camille Flammarion, ilustracja francuskiego astronoma  do książki L'Atmosphere: Météorologie Populaire, wydanej w 1888 roku. <br />

Dziesiątki razy spotykałem się z brzmiącym uczenie zarzutem wierzących, jakoby ateiści, racjonaliści, sceptycy, materialiści i oświeceniowego rytu humaniści wierzyli w naukę. Wyglądało to podejrzanie jak twierdzenie, nie jesteście lepsi od nas, też jesteście wierzący.

Próby przekonania, że większe zaufanie do nauki niż do mitu ma pewne racjonalne podstawy, a co więcej, że to zaufanie nie ma wiele wspólnego z wiarą, rozbija się o mur niedowierzania, które na domiar złego, może być podparte licznymi przykładami niewierzących wierzących, którzy, podobnie jak ludzie religijni uprawiają sceptycyzm przerywany.

Więcej

Zakazany filmu dokumentalny
o europejskim antysemityzmie
Elder of Ziyon

Według wszystkich informacji niezwykły film o antysemityzmie w Europie pod tytułem “Wybrani i wykluczeni – nienawiść do Żydów w Europie”, który zamówiła francusko-niemiecka stacja publiczna, został odłożony na półkę – bo nie był “wyważony”.

Götz Aly z Berliner-Zeitung napisał w zeszłym miesiącu:
Cała ta sprawa cuchnie pod niebiosa. niemiecko-francuska stacja telewizyjna Arte w kwietniu 2015 r. niewielką większością głosów zaakceptowała projekt filmu dokumentalnego o “antysemityzmie w Europie”. Przedstawił go Joachim Schröder ze znanego zespołu produkcyjnego filmowo-telewizyjnego, Preview Production (Munich) razem z Sophie Hafner. Prace nadzorował zespół redakcyjny Arte z Westdeutschen Rundfunk (WDR). W grudniu 2016 r. odpowiedzialna redaktor, Sabine Rollberg, przejęła film.
Od tego czasu Alain Le Diberder, dyrektor programowy Arte, nie dopuszcza do nadania tego 90-minutowego filmu dokumentalnego. Powoływał się na „negatywny głos francuskich członków komisji programowej” i narzekał na brak “równowagi”.

Więcej
Blue line

List otwarty do moich kolegów
w świecie akademickim
Brian Boutwell


Drodzy koledzy,
W jak interesującym świecie żyjemy w 2017 r. Z jednej strony, nigdy nie było lepszego czasu na to, by żyć. Od pewnego czasu maleje przemoc, szczepionki zapobiegają uprzednio nieuleczalnym chorobom i podstawowe prawa człowieka nieustannie wpełzają do części świata, gdzie ich poprzednio nie było. Niemniej jesteśmy równocześnie coraz bardziej spolaryzowani pod pewnymi względami. To, co robimy jako badacze, nieuchronnie wchodzi w sedno wielu kluczowych debat społecznych.
Podstawowe kwestie empiryczne – takie jak „czy świat ociepla się, a jeśli tak, to czy my, ludzie, to powodujemy?” potrafią rozpalić silne uczucia i gorące urazy. Nie trzeba badać klimatu, by znaleźć się w wirze sporów i awantur. Niemal żaden zakątek nauki nie jest w pełni odporny na podsycanie kontrowersji. I z powodu tej rzeczywistości piszę do was.

Więcej

Śmierć mniejszości religijnej
pod władzą radykalnego islamu
Majid Rafizadeh

Od założenia reżimu islamskiego społeczność bahajów podlegała systematycznemu prześladowaniu społecznemu, ekonomicznemu, religijnemu i politycznemu. Zdjęcie: Najwyższy przywódca Iranu, ajatollah Ali Chamenei. (Zdjęcie: Khamenei.ir via Wikimedia Commons)

Byli cichą rodziną, bez skłonności politycznych, nie angażowali się w sąsiedzkie niepokoje lub plotki. Obawa przed ludźmi stukającymi do drzwi lub przed obcym, pokazującym się w okolicy z nieznanymi zamiarami, spowodowała, że wycofali się ze społeczności. Byli ostrożni, tak ostrożni, że prawie z nikim się nie spotykali. Byli naszymi sąsiadami w Iranie i ufali nam wystarczająco, by odwiedzać nas, aż pewnego dnia przestali. Zaniepokoiliśmy się i sprawdziliśmy, co się z nimi dzieje. Ich dom był pusty. Nie było pożegnania z kimkolwiek, listu, po prostu zniknęli. Mimo, że byliśmy przyjaźni wzajem do siebie, nigdy nie podali swojego nazwiska. Nie mieliśmy jak ich szukać, żeby upewnić się, że są bezpieczni i cali. Potem ktoś wspomniał, że należeli do mniejszości religijnej bahaitów. Wyjaśnił, że rząd w końcu po nich przyszedł. Ich strach i izolacja miały powód. Widzieliśmy, jak opiekuńczy i ostrożny był ojciec, jak przestraszona i milcząca była matka i jak ich córka nigdy nie odchodziła daleko od domu.

Więcej

Intersekcjonalny
feminizm kwantowy
Jerry Coyne

Whitney Stark

Nie ma ilości szyderstwa, która byłaby przesadna wobec takiego artykułu. Ktoś może skrytykować pismo jako złe – nic o nim nie wiem – ale jednak ktoś uznał, że to było warte publikacji, a Stark uważała, że było warte napisania.

Jak wiele takich artykułów muszę pokazać i „zdekonstruować”, zanim ludzie uznają, że dziedzina „badań nad kulturą i gender” cierpi na raka z przerzutami postintelektu? Oczywiście, być może to jest mistyfikacja, ale to byłoby tak samo obciążające.

Więcej

Gesty dobrej woli Izraela
wysyłają niewłaściwe sygnały
Bassam Tawil

Palestyńscy terroryści, wypuszczeni z więzienia przez Izrael jako “gest dobrej woli” witani z honorami w rezydencji prezydenta Mahmouda Abbasa w Ramallah 30 października 2013 r. Według statystyk co najmniej połowa zwolnionych więźniów palestyńskich powróciła do terroryzmu.  (Zdjęcie: Oren Ziv/Getty Images)

Zachód żyje w błędnym przekonaniu o sprawie konfliktu izraelsko-palestyńskiego: że “gesty dobrej woli” i ustępstwa terytorialne ze strony Izraela wzmacniają perspektywę pokoju na Bliskim Wschodzie. Fakty sugerują coś dokładnie odwrotnego. W zeszłym tygodniu izraelska stacja telewizyjna Channel 10 informowała,że administracja USA naciska na Izrael, by przekazał części Obszaru C na Zachodnim Brzegu pod pełną kontrolą Izraela – pod kontrolę Autonomii Palestyńskiej (AP) Mahmouda Abbasa. Według podanej informacji, USA wierzą, że transfer terytorium będzie „gestem dobrej woli”.

Więcej
Dorastać we wszechświecie

Antynaukowe przesłanie
„Frankensteina”
Matt Ridley

Przerywając ciszę,
by ujawnić zbrodnię
Andrzej Koraszewski

Świat musi wygnać
niszczące go fantazje
Shireen Qudosi

Naprawdę terroryzm nie ma
żadnego usprawiedliwienia?
Lucjan Ferus

Superantybiotyki
na supermikroba
Steven Novella

Od Ilana do Sary Halimi:
Francuska hańba
Richard Landes

Tożsamość i prawda,
czyli mała rzecz o narracjach
Andrzej Koraszewski

Do pokoju
przez prawdę
Daniel C. Grennfield

Jeden bit różnicy,
czyli cyberjasyr od powicia
Rafał Maszkowski

Prawda o izraelskiej
okupacji
Ben-Dror Yemini

Republika Ateistów odparła
atak religijnych ekstremistów
Michael Stone

Jako Arab wstydzę się
za wojnę sześciodniową
Fred Maroun

Dobór sztuczny w działaniu:
słonie bez ciosów
Jerry Coyne

Sto dwadzieścia tysięcy
ludzkich istnień
Andrzej Koraszewski

Letni wieczór,
Londyn, 2017
Sumantra Maitra

Blue line
Polecane
artykuły

Nowe badanie pamięci długotrwałej



Ściganie bluźnierstwa



Ryby jaskiniowe



Autyzm



Od niepamiętnych czasów



Tunezyjczycy przeciw złemu prawu



Drugie prawo termodynamiki



Pochwała ignorancj



Mistyfikacja Sokala



Intronizacja Chrystusa



Obama chrzescijanie



Szelest liści



Czego wam nie pokazują?



Rozdzielenie religii i państwa



Trwa ewolucyjne upokorzenie archeopteryksa



Trucizna, kamuflaż i tęcza ewolucji



Religia zdrowego rozsądku



Kto się boi czarnego luda?



Land of the pure



świecące ryby



Lewica klania sie



Nis zgubic



Religia pieklo



Nienawisc



Niedożywienie w Ugandzie



Ewolucja nieunikniona



Starty z powierzchni



Niewolnictwo seksualne



Miłość teoretycznie przyzwoitych



Psy nie idą do Nieba



Problem zielonych strachów



Antysemiccy Żydzi



Nowy gatunek homininów na czołówkach gazet.