Prawda

Sobota, 13 sierpnia 2022 - 08:35

« Poprzedni Następny »


Powiadom znajomych o tym artykule:
Do:
Od:

Jesień Oświecenia


Andrzej Koraszewski 2020-03-19

Mirosław Tryczyk, autor książki „Drzazga. Kłamstwa silniejsze niż śmierć” (Zrzut z ekranu z wideo).
Mirosław Tryczyk, autor książki „Drzazga. Kłamstwa silniejsze niż śmierć” (Zrzut z ekranu z wideo).

Drzazgę źle się czyta, wytrzyma człowiek kilka stron i musi odłożyć, wraca i znów odkłada. Koszmarna lektura. Czy Spowiedź Perechodnika jest jeszcze gorsza? Trudno powiedzieć. Mam wrażenie, że najdłużej czytałem Mordechaja Canina, Przez ruiny i zgliszcza. Podróż po stu zgładzonych gminach żydowskichDrzazga jest świeża, ma podtytuł Kłamstwa silniejsze niż śmierć. Napisał ją młody człowiek, który dotarł do historii rodzinnej. Jesteśmy potomkami morderców. Nie my jedni. To są książki o naturze człowieka, ilustrowane historią najnowszą z bliskiego otoczenia. Manifest komunistyczny zaczyna się od słów: „Widmo krąży po Europie - widmo komunizmu”. W drugim akapicie czytamy: „Historia wszelkiego społeczeństwa dotychczasowego jest historią walk klasowych”. Widmo komunizmu miało niebawem ujawnić swoją ohydną gębę, twierdzenie o tym, że historia społeczeństw jest historią walk klasowych, jest tylko po części prawdziwe, bowiem jest to również histora walk plemiennych, religijnych, wędrówek ludów połączonych z rabunkami i mordami, królewskich ambicji i sąsiedzkich podpaleń.

Równie dobrze moglibyśmy dziś powiedzieć, że po świecie krąży dziś (ponownie) widmo antysemityzmu, a historia morderczej nienawiści, ta z naszego narodowego podwórka, to tylko powtórka historii Europy, którą starannie ukryto przed uczniami w szkole. Kiedy czytam o mordowaniu Żydów w Jedwabnem, czy w Grajewie, mogę przywołać York, Strasburg i setki innych miejsc w Europie, gdzie miały miejsce podobne sceny w przeszłości i gdzie nadal kłamstwo jest silniejsze niż śmierć, a odległe o stulecia zdarzenia wpływają na postawy współczesnych.


Historia ludzkości jest również historią atawistycznej nienawiści, przesądów usprawiedliwiających okrucieństwo i dających iluzję racjonalności. Leo Igwe, przyjaciel zajmujący się w Nigerii ratowaniem dzieci oskarżonych o czary, dobrze wie, że nie wygra tej walki, że może tylko złagodzić skutki bestialstwa popełnianego przez głęboko wierzących. Tak głęboko wierzących, że gotowych wypędzać z domu, a nawet zabijać własne dzieci. Tę wiarę w czary podtrzymują szamani, chrześcijańscy kapłani i muzułmańscy duchowni. Ta wiara siedzi w ludziach głębiej niż się komukolwiek zdaje, a duchowni li tylko ją wykorzystują dla swoich celów, politycy powstrzymują się od zdecydowanych działań czasem dlatego, że sami podzielają wiarę w czary, czasem dlatego, że tak im podpowiada arytmetyka wyborcza. Co ma afrykańska wiara w czary wspólnego z antysemityzmem? Bazuje na tej samej potrzebie szukania winnych naszych nieszczęść i zaufania do wiary przodków. Jeśli przez tysiąclecia wszyscy nienawidzą Żydów, to przecież coś w tym musi być (słyszałem to dziesiątki razy).


Saudyjski publicysta Abdallah bin Bakhit, na marginesie pandemii koronawirusa, w rządowej gazecie rozpacza nad stanem umysłów w muzułmańskim świecie.

„Zarazy nie są niczym nowym. Nie są również efektem spisków, ani metafizycznych iluzji. Szalały po świecie zanim nauczyliśmy się produkować broń biologiczną w laboratoriach, nie było w historii okresu wolnego od nich..


Kiedy wyliczasz kraje, które wkroczyły do wyścigu walki z wirusem i próbują wynaleźć szczepionkę, nie znajdziesz między nimi ani jednego muzułmańskiego kraju.”

Saudyjski publicysta pisze, że Arabowie są częścią problemu, ale rozwiązań oczekują od innych. Jest jednak znacznie gorzej, w świadomości społecznej dominują teoriie spiskowe i średniowieczne idee, że zaraza jest boskim gniewem. Jedni opowiadają głupstwa, że wirus był efektem eksperymentów naukowców, inni dają wiarę jeszcze bardziej poronionym ideom.


Z dziesiątków stron powtarzają się głosy, że tę zarazę stworzyli Żydzi. Czasem ktoś zapewnia, że to nie Żydzi tylko syjoniści. (Istotna różnica, żeby nikt przypadkiem nie pomyślał, że za takimi zarzutami kryje się jakiś antysemityzm). Przewodniczący tureckiej partii politycznej Refah, Fatih Erbakan, nie ma wątpliwości:

„Chociaż nie mamy niezbitych dowodów, ten wirus służy celom syjonizmu zmniejszenia liczby ludzi i zapobieżenia jej zwiększaniu się, i pokazują to ważne badania. Syjonizm jest mającą pięć tysięcy lat bakterią, która powoduje cierpienia ludzi'."

Turecka prasa główngo nurtu pełna jest takich wypowiedzi. Trudno powiedzieć, czy jest ich więcej w prasie tureckiej, czy irańskiej. W połowie marca 2020 tytuły irańskiej prasy „informowały”, że syjoniści wyprodukowali szczególnie śmiercionośną odmianę wirusa przeciwko Iranowi.


Reakcje na zarazę bez trudu wpadają w średniowieczne koleiny – winni Żydzi, ale Bóg nas chroni, więc nadzieja w modlitwie, a w świątyniach nic nam nie grozi.        


Amerykański bloger ze zdumieniem powtarza słowa polskiego arcybiskupa, żeby bez wahania sięgać po wodę święconą, bo Chrystus nie roznosi zarazków ani wirusów. 


Tymczasem Amerykanie w obawie przed załamaniem się systemu bezpieczeństwa masowo kupują broń. Już dziś najlepiej jest w nią zaopatrzona skrajna prawica, która masowo powiela na swoich forach absurdalne teorie spiskowe, obwinając za zarazę Żydów i nie tylko. Na lewym skrzydle bodaj najbardziej zdumiewającym przypadkiem jest Ali Rizvi, kanadyjski lekarz, eksmuzułmanin, liberalny ateista, który na twitterze napisał, że jeśli zaraziłeś się koronawirusem idź natychmiast na wiec zwolenników Trumpa. W reakcji na falę oburzenia poinformował, że to był tylko żart. Był to jednak żart zadziwiająco podobny do tysięcy innych, w podobnym duchu. Często były to wręcz żarliwe apele, żeby skorzystać z okazji i wykorzystać tę biologiczną broń w walce z śmiertelnym wrogiem. 


Prawdę mówiąc, ciekaw jestem, czy jakiś nauczyciel uczący (zdalnie) w czasach zarazy odważy się sięgnąć do Konrada Wallenroda i jego odrażającą balladę o zarazie w Grenadzie i „bohaterskim” Almanzorze.


Religijni przywódcy nie potrafią powstrzymać się przed powtarzaniem odwiecznych głupstw o woli bożej i bożym gniewie. Jeszcze w lutym jeden z czołowych kaznodziei palestyńskich mówił w kazaniu przekazywanym przez palestyńską telewizję, że koronawirus to „żołnierze wszechmogącego Allaha, karzący grzeszniów”. 


Izraelski ultraortodoksyjny rabin, Meir Mazuz, orzekł, że pandemia koronawirusa spowodowana jest przez aktywność społeczności LGBTQ i parady gejów. Oczywiście nie był  osamotniony w swoich poglądach. Naczelny Rabin Safedu, Shmuel Eliyahu, reagując na liczne pytania wiernych, odpowiedział na YouTube, dlaczego Bóg zesłał na ludzi pandemię. Otóż, okazuje się, że Bóg po głębokim zastanowieniu się (a pewnie i po kilku głębszych) doszedł do wniosku, że trzeba przyspieszyć powrót Mesjasza i że dzięki koronawirusowi będziemy się mocniej trzymali słów Boga.


Izraelski rabin powołał się nawet na autorytet katolickiego papieża, który ponoć powiedział, że ludzie będą teraz bardziej przestrzegać dzień święty i dał ludzkości Żydów za wzór przestrzegających szabatu. (Pomyślałem, że rozumiem, ale nie była to cała prawda.)


Myśl oświeceniowa cofała się od dawna, a przecież nigdy nie wdarła się zbyt głęboko i nigdy nie zalała obszarów ludzkich przesądów.


Czy lektura Drzazgi jest dobra na czas zarazy? To ciekawe pytanie. Kłamstwa silniejsze niż śmierć z głuchego milczenia przeszły w fazę demonstracyjnej niechęci, otwartej wrogości i nienawiści. Irracjonalizm odważniej broni swojego honoru. Zaraza dopiero się zaczyna. Jesień Oświecenia nie zaczęła się od zarazy, zaraza może ją umocnić, ale nie musi.


Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj












Ślimak
Hili: Za oknem jest ślimak.
Ja: No to co?
Hili: Nie wpuszczaj go do domu.

Więcej

O różnych formach
oderwania od rzeczywistości
Andrzej Koraszewski
 

Émile Friant La Discussion politique (Źródło zdjęcia: Wikipedia)

Zawsze milej dyskutować o błędach popełnionych wczoraj niż o strategii działań na jutro. Zawsze milej mówić, co być powinno, niż analizować możliwe koszty i zyski związane z konkretnymi planami działań. Zawsze lepiej podpierać swoje racje pustym powiedzeniem „naukowcy mówią”, niż analizować często trudne dla laika spory między specjalistami, którzy wskazują na różne aspekty trudności z wykonalnością danego projektu, spierają się o możliwy wpływ na inne dziedziny życia, zgłaszają zastrzeżenia, których ocena wymaga od nas poszukiwania dodatkowej wiedzy.

Więcej

Dżihad i pokój jak wyrosną
gruszki na wierzbie
Ruthie Blum
 

Palestyńscy bojownicy Islamskiego Dżihadu biorą udział w paradzie wojskowej w Gazie 19 października 2016 r.(źródło zdjęcia: REUTERS)

Operacja "Przed nświtem", 55-godzinna wojna Izraela przeciwko Islamskiemu Dżihadowi w Gazie, która zakończyła się w niedzielę wieczorem, nie tylko wzbudziła gniew tych, co zwykle, antysemitów z całego świata; spowodowała również, że mały, ale hałaśliwy chór izraelskiego „obozu pokoju” śpiewał swój stary refren o desperackiej potrzebie politycznego rozwiązania konfliktu. Wyświechtaną mantrę „dwóch państw” przy każdej okazji powtarzają również oficjele Białego Domu i Departamentu Stanu, z wyjątkiem sytuacji, gdy pracowicie błagają Iran o powrót do umowy nuklearnej. Oczywiście prezydent USA Joe Biden powtórzył to podczas swojej wizyty w zeszłym miesiącu w Izraelu i Autonomii Palestyńskiej (AP).

Więcej
Blue line

Biden i bardzo
masochistyczny gwóźdź
Amir Taheri

Na zdjęciu: Najwyższy Przywódca Iranu, ajatollah Ali Chamenei, ogłasza w telewizji swoje centralne hasło  „Śmierć Ameryce”. (Źródło obrazu: zrzut ekranu wideo MEMRI)

„Jak można pomóc Irańczykom w przywróceniu normalnego życia?” Takie pytanie zadał mi japoński przyjaciel w 2019 roku, podczas czegoś, co w tamtym czasie wydawało się być luźną pogawędką w perskiej restauracji w Londynie. Trzy lata później dowiedziałem się, że pytanie było czymś więcej niż luźną rozmową. Przyjaciel, o którym mowa, wypytywał kilka osób na temat taktyki, którą ówczesny premier Japonii Shinzo Abe powinien zastosować podczas wizyty w Teheranie.

Więcej

Jak media “równoważąc”
próbują ukryć prawdę
Judean Rose

Niebo nad Izraelem. Ponad 20 procent palestyńskich rakiet spada na ludność Gazy.

Materiał filmowy, w którym rakieta Islamskiego Dżihadu zawróciła i spadła na Dżabaliję, był jak z filmu Cecila B. DeMille'a. Tyle że to było prawdziwe. Rakieta rozpoczyna swoją podróż; jej celem są izraelscy cywile. Potem nagle z świstem rakieta zmienia kierunek, tak jakby ręka samego Boga prowadziła ją z dala od narodu żydowskiego (a może naśladując bumerang). W tle słyszymy z głośników upiorne wezwanie muezina do modlitwy. Wydaje się, że jest to rodzaj osądu, moment biblijny, ale dla mediów powinna być ważna informacja o faktach.

Więcej
Blue line

Gdybym ja był
Panem Bogiem
Marcin Kruk


Ból zęba nie jest sprawą łatwą ani małą. Pogoda piękna, a mnie w oczach ciemno i mam wrażenie, że mi zaraz szczękę urwie. Nie pomogła higiena, najlepsze pasty do zębów i szczoteczka do zębów w robocie po każdym posiłku. Jakaś siła wyższa, albo raczej chytre mikrusy wygrały wojnę i zostawiły mnie z jednym marzeniem, żeby kontynuować dalsze istnienie bez tego zęba, który mnie boli.

Więcej

„Śledczy” Rady Praw Człowieka
mówi głośno to, co przemilczane
Jonathan s. Tobin

Pałac Narodów w Genewie, imponujący i kosztowny ośrodek mało imponujących działań.

Oburzenie z powodu nienawistnych komentarzy Miloona Kothariego nie powinno odwracać uwagi od prawdziwego problemu: Komisja śledcza sądu kapturowego ONZ przeciwko Izraelowi sama jest przesiąknięta nienawiścią do Żydów.

 

To, że urzędnik ONZ wystąpił publicznie z antysemickimi komentarzami, powinno wystarczyć, aby wywołać oburzenie i pociągać za sobą konsekwencje dla tego urzędnika. Ale ...

Więcej

Nie karm mózgu
śmieciowym jedzeniem
Gurwinder Bhogal


Prostym sposobem na zniechęcenie influencerów do tworzenia treści o niskiej jakości jest rezygnacja z pstrykania myszką.

Więcej

Przywódcy Libanu są
“oderwani od rzeczywistości”
Khaled Abu Toameh

Władze Libanu oskarżają chrześcijańskiego maronickiego arcybiskupa Musę al-Hadża z powodu dostarczanie pieniędzy biednym i chorym w czasie, gdy Iran dostarcza – poprzez Hezbollah – pieniądze i broń do użycia w następnej wojnie przeciwko Izraelowi. Na zdjęciu: maronicki arcybiskup Musa al-Hadż.

Od kilku lat Liban jest upadłym państwem i doświadcza jednego z najgorszych kryzysów gospodarczych, politycznych i społecznych w najnowszej historii z powodu trwających od lat konfliktów politycznych i marazmu gospodarczego. Jednak zamiast koncentrować swoje wysiłki na znalezieniu sposobów zakończenia kryzysu, władze i przywódcy libańscy spędzają czas na zastraszaniu tych, którzy próbują ulżyć cierpieniom narodu libańskiego.
Tak właśnie stało się ostatnio w Libanie wobec człowieka, który próbował pomóc ludności libańskiej, zdobywając dla nich pieniądze i lekarstwa.

Więcej

Kot Mehitabel
pisze w “Science”
Jerry A. Coyne

Archy. Rysunek Don Marquisa.

Czytelniczka Miriam zwróciła mi uwagę na artykuł redakcyjny w Science”, który dla odmiany zupełnie nie jest z kategorii “przebudzonych”. Jest prześmieszny, napisany na wzór słynnych książek rysunkowych "Archy and Mihitabel", autorstwa pisarza i humorysty Don Marquisa. Efekty twórczości tych dwóch zwierząt pojawiały się w gazetach, a następnie w książkach w latach 1916-1937 (do śmierci Marquisa) i były niesłychanie popularne. Kiedy byłem dzieckiem nasz sąsiad miał kota o imieniu Mehitabel i dociekania o pochodzenie tego imienia zaprowadziły mnie do książek, które pochłaniałem. Przeczytajcie choć jedną!

Ktoś w  Science  ma zarówno długą pamięć, jak i duże poczucie humoru, bo w najnowszym numerze jest „artykuł redakcyjny” tej pary na temat udomowienia kota. Kot Mehitabel nakazał Archiemu wystukać na maszynie do pisania protest wobec artykułu naukowego opublikowanego w 2007 roku.

Więcej

Co zobaczył Seward
w Jerozolimie
Jeff Jacoby

Żydzi modlący się przy Ścianie Zachodniej w Jerozolimie, Johann Martin Bernatz (1868)

Amerykański mąż stanu William H. Seward — były gubernator, senator i sekretarz stanu Abrahama Lincolna — wyruszył w sierpniu 1870 roku w 14-miesięczną podróż po świecie wraz ze swoją adoptowaną córką Olive Risley Seward. Odwiedzili Japonię, Chiny, Indonezję, Indie, Lewant i Europę, a po powrocie jesienią 1871 roku rozpoczęli pracę nad książką o swoich podróżach. Prawie 800-stronicowy tom — William H. Seward’s Travels Around the World  — został opublikowany w 1873 roku i stał się bestsellerem.

Więcej
Blue line

Pandemia małpiego
rozumu
Andrzej Koraszewski

Pomieszanie języków Gustave’a Dorégo, 1865 (Źródłó zdjęcia: Wikipedia)

Zmarły w 2013 roku amerykański historyk gospodarki David Landes pisał, że: „jeśli historia rozwoju gospodarczego czegoś nas uczy, to tego, że o wszystkim decyduje kultura”. Rozwój zależy od obszarów wolności, umiejętności wykorzystania ludzkiego potencjału intelektualnego, ograniczania obszarów dyskryminacji. Od tysiąca lat Europa znajdowała się na czele peletonu, ponieważ była bardziej zdolna do reform niż inni, a protestantyzm, odchodząc od feudalizmu i pracy niewolniczej, wyzwolił pęd do innowacyjności, co na przestrzeni ostatnich stuleci spowodowało szaleńczy rozwój nauki i radykalną zmianę jakości życia. Inne kultury wlokły się w tyle, próbując się donowocześnić, a zarazem zachować swoją tożsamość opartą na pogardzie dla rolnika i rzemieślnika, na dyskryminacji kobiet, na boskim autorytecie władców i ich gwardii oraz wyższości raz ustalonej prawdy nad wątpliwościami i rozumem.

Więcej

Gaza: Ci co zawsze,
potępiają Izrael
Richard Kemp

Podczas gdy Palestyński Islamski Dżihad i ich koledzy dżihadyści na chybił trafił wystrzelili około 400 pocisków (do momentu pisania tego tekstu) na cele od Sderot do Tel Awiwu od rozpoczęcia operacji „Przed świtem”, IDF kontynuuje precyzyjne ataki z powietrza i ziemi, aby zatrzymać ataki na obywateli Izraela. Zdjęcie z palestyńskiego wideo rakiety wystrzelonej z dzielnicy mieszkalnej i natychmiast do niej powracającej.  (Źródło: World Israel News) 

Tydzień temu prezydent USA Joe Biden nakazał eliminację szefa Al-Kaidy Ajmana al-Zawahiriego w Kabulu. Kilka dni później izraelski premier Jair Lapid nakazał eliminację dowódcy Palestyńskiego Islamskiego Dżihadu (PIJ) Tajseera al-Dżabariego w Gazie. Byli oni z jednej gliny: masowi mordercy, których jedynym celem było zadawanie bólu, śmierci i zniszczenia zwykłym przyzwoitym ludziom w celu urzeczywistnienia ich wizji islamskiego podboju.


Oczywiście była inna historia, kiedy to Izrael zadziałał przeciwko Dżabariemu. Specjalny Koordynator ONZ ds. Procesu Pokojowego na Bliskim Wschodzie Tor Wennesland był „głęboko zaniepokojony” „nacelowanym zabiciem palestyńskiego przywódcy Islamskiego Dżihadu w Strefie Gazy”.


Oczywiście, że był zaniepokojony. Nieważne, że atak na Dżabariego i jego grupę terrorystyczną zapobiegł śmierci niewinnych cywilów; to nic nie znaczy dla organizacji, która jest instytucjonalnie uprzedzona przeciwko Izraelowi. Dowodem jest Miloon Kathari, jeden z komisarzy w najnowszym sądzie kapturowym Rady Praw Człowieka ONZ badającym Izrael, który zaledwie kilka dni temu został zmuszony do wygłoszenia czegoś, co szef UN Watch Hillel Neuer nazwał „przeprosinami bez przeproszenia” za jego antysemickie uwagi w zeszłym miesiącu. 

Więcej
Blue line

Szamani: antenaci
współczesnych kapłanów. (II)
Lucjan Ferus


Nie ma się co dziwić tej spontanicznie wyrażanej radości, bowiem po wielu nieudanych próbach mediacji między plemiennej, został w końcu uczyniony pierwszy krok na tej długiej drodze ku potędze tej organizacji. Kiedy zadowolone towarzystwo uciszyło się, na mównicę wstąpił stary szaman z rolniczego plemienia Sa-bna  Podniósł rękę, a gdy zapadła całkowita cisza i wszystkie oczy zwróciły się na niego, tak zaczął swe historyczne wystąpienie:
„Drodzy bracia! Mamy do rozważenia bardzo poważne i żywotne problemy. Każdemu z nas wiadomo, że to Niebo zapładnia Ziemię, a ona rodzi. Zatem jakie hymny – prośby – będą najlepsze, podczas przygotowywania pola pod obsiewy zbożem, aby bóstwa ziemi przebaczyły nam, że ranimy Matkę Ziemię..." 

Więcej

Zachodni dziennikarze
i palestyński nepotyzm
Hugh Fitzgerald


Nieżyjący już palestyński aktywista Nizar Banat wrzucał do sieci zjadliwe filmy o korupcji w Autonomii Palestyńskiej (AP), a zwłaszcza o tym, w co zamieszany jest Mahmoud Abbas; za co Abbas kazał go swoim zbirom zabić, nadając nowe znaczenie pojęciu „uciszania krytyków”. Wielu Palestyńczyków oburzyły niedawne nominacje bliskich krewnych wysokich rangą oficjeli Autonomii Palestyńskiej na stanowiska w rządzie, do których wykształcenie i doświadczenie raczej ich nie kwalifikowało. Ostatni protest Palestyńczyków przeciwko ich władcom był ograniczony do w mediów społecznościowych, ponieważ każda grupa protestująca na ulicy była brutalnie okładana pałkami, uczestnicy protestu byli wyłapywani i aresztowani przez policję AP.

Więcej

Nauka o wolności:
rozmowa z Anną Kryłow
Olivia Glunz i Anna Kryłow

Anna Kryłow. (Photo: UHH/CUI, Adler)

Od redakcji „Listów z naszego sadu”

Urodzona w 1967 roku w Doniecku w Ukrainie Anna Kryłow magisterium z chemii robiła w Moskwie, w 1990 roku, doktorat w 1996 w Jerozolimie, a studia postdoktoranckie u profesora Roberta B. Gerbera na Berkley University w Kaliforni, dziś sama jest profesorem chemii na University of Southern California. Jak wielu uciekinierów z komunistycznego raju Anna Kryłow widzi wyraźniej niż większość Amerykanów zagrożenia, jakie płyną z polityzacji nauki.

Więcej

Rezolucja 181 ONZ
a legalność istnienia Izraela
Elder of Ziyon 

Miloon Kothari

Śledczy ONZ Miloon Kothari, rad nie rad, przeprosił, (ale głęboko nieszczerze), za swoje oświadczenia sprzed ponad tygodnia, że „lobby żydowskie” kontroluje media społecznościowe, i za swoje kwestionowanie legalności Izraela, przez powiedzenie: „Posunąłbym się nawet do poruszenia tej kwestii, dlaczego oni [Izrael] są w ogóle członkiem Organizacji Narodów Zjednoczonych”. 

Więcej

Pierwsze dowody kopalne
na opiekę nad lęgiem
Jerry A. Coyne


Zespół biologów z Chin, badając drobnoziarnistą warstwę skamieniałości datowanych na około 164 milionów lat temu, odkrył gatunek pluskwiaków wodnych z rodziny wioślakowatych, który dostarcza najstarszych dowodów na opiekę rodzicielską wśród owadów. Opiekę sprawują samice, które przyczepiają jaja do drugiej pary odnóży. Ciekawostką jest to, że we wszystkich badanych okazach samice przyczepiały jaja tylko do lewej środkowej nogi: rzadki przykład „kierunkowej asymetrii”.

Więcej

Pierwsza połowa 2022 r.:
3700 ataków na Izraelczyków
Aryeh Savir

Zabieranie zwłok po zamachu bronią palną w B’nei Brak. 29 marca 2021r.

Podczas pierwszej połowy 2022 r. arabscy terroryści dokonali ponad 3700 ataków terrorystycznych na Izraelczyków, poinformowała w niedzielę organizacja Sauveteurs sans Frontières (SSF) Judea i Samaria. Raport nie obejmuje setek ataków na izraelskie siły bezpieczeństwa podczas nocnych operacji, ponieważ koncentruje się na terroryzmie wymierzonym w ludność cywilną.)

W wyniku ataków i przemocy Arabów wobec Izraelczyków w ciągu pierwszych sześciu miesięcy 2022 roku 21 Izraelczyków zostało zamordowanych, pozostawiając 43 sieroty, a 316 osób zostało rannych.

Więcej

Ekoekstremizm rzucił
Sri Lankę na kolana
Matt Ridley


Obsesja na punkcie rolnictwa ekologicznego „zsynchronizowanego z naturą” wywołała niezrównoważony, ale przewidywalny kryzys gospodarczy. Upadek Sri Lanki ,od jednej z najszybciej rozwijających się gospodarek azjatyckich po polityczny, gospodarczy i humanitarny horror, zaskoczył wszystkich. Pięć lat temu Bank Światowy wychwalał „jak Sri Lanka zamierza zmienić się w bardziej konkurencyjny i otwarty kraj o średnio-wysokich dochodach”. 

Więcej

Przemilczana pielgrzymka
posłów do grobu Arafata
Andrzej Koraszewski

Jaser Arafat wraz z ówczesnym przywódcą Ludowego Frontu Wyzwolenia Palestyny Nayefem Hawatmehem oraz pisarzem palestyńskim Kamalem Nasserem na konferencji prasowej w Ammanie w 1970 roku. (Źródło zdjęcia: Wikipedia)

Jak się wydaje media głównego nurtu albo nie zauważyły, albo wolały nie zauważyć pielgrzymki polskich parlamentarzystów do grobu Jasera Arafata. Przeglądając doniesienia o tej pielgrzymce na stronie Facebooka Przedstawicielstwa RP przy Palestyńskiej Władzy Narodowej z siedzibą w Ramallah, podziwiałem zjawisko rzadko spotykane w polskiej polityce – wspólnotę poglądów ponad podziałami.

Więcej
Blue line

Zielone marzenia,
inflacyjne realia
Joel Kotkin i Hügo Krüger

Źródło zdjęcia: Wikipedia

Politycy, szczególnie w zamożnym świecie, mają obsesję na punkcie marzeń o zielonej energii. Narzucanie coraz bardziej sztywnych metod ograniczania emisji gazów cieplarnianych jako sposobu na „ratowanie planety” jest praktycznie w mediach, środowiskach akademickich i zarządach korporacji krajów rozwiniętych poza dyskusją. Wyniki w terenie są mniej przekonujące, głównie ze względu na cenę wszystkiego, poczynając od energii i żywności po koszty materiałów budowlanych. Ceny rosną do astronomicznych poziomów, a handel międzynarodowy kurczy się w miarę zbliżania się do globlanej recesji. Miliardy ludzi są dziś w obliczu zubożenia, niedożywienia lub głodu. Ekonomistka Isabel Schnabel nazywa ten poroces „zieloną inflacją” (greenflacją) — wysiłki firm na rzecz redukcji emisji spowodowały wzrost cen, gwałtownie przyspieszając od czasu rosyjskiej inwazji na Ukrainę.

Więcej

Badania dowodzą,
że fakty nie mają znaczenia
Elder of Ziyon


Natknąłem się na to badanie z 2021 r. w „Proceedings of the National Academy of Sciences” Emily Kubin i in.: "Osobiste doświadczenia lepiej łączą ponad podziałami moralnymi i politycznymi niż fakty". Autorzy piszą:

"Ludzie wierzą, że fakty są niezbędne do zdobycia szacunku przeciwników politycznych, ale nasze badania pokazują, że to przekonanie jest błędne. Uważamy, że dzielenie się osobistymi doświadczeniami dotyczącymi kwestii politycznych — zwłaszcza doświadczeń związanych z krzywdą — pomaga budować szacunek poprzez zwiększone postrzeganie racjonalności. Badania te zapewniają prostą drogę do zwiększenia zrozumienia moralnego i zmniejszenia nietolerancji politycznej. ....W sporach moralnych i politycznych zwykli ludzie traktują subiektywne doświadczenia jako prawdziwsze niż obiektywne fakty."

Więcej

Horyzontalny transfer
genów u owadów
Jerry A. Coyne

Tantniś krzyżowiaczek

„Horyzontalny transfer genów” (dalej „HGT”), to proces, w którym gen jest przenoszony między gatunkami metodami innymi niż rozmnażanie bezpośrednie (to ostatnie nazywa się „pionowym transferem genów”). Dzisiaj napiszę o nowym badaniu opublikowanym w „Cell”, próbującym zbadać, jak często ten proces przenosi geny do DNA owadów. Jest to zaskakująco powszechne, a autorzy odkryli jeden przypadek, w którym gen przeniesiony do Lepidoptera z bakterii wydaje się pomagać samcom ciem i motyli w uzyskaniu partnerów. Ale nie jest wystarczająco powszechne, by niszczyć ewolucyjne drzewa owadów. W rzeczywistości jest to jednak częstsze niż myślałem, ale wciąż cholernie rzadkie.

Więcej

Haniebna polityka U E
wobec mułłów w Iranie
Majid Rafizadeh

Ministrowie spraw zagranicznych Chin, Francji, Niemiec, Unii Europejskiej, Iranu, Wielkiej Brytanii i Stanów Zjednoczonych ogłaszający zakończenie rozmów i ustanowienie porozumienia nuklearnego. (Źródło zdjęcia: Wikipedia)

Dzięki polityce appeasementu Unii Europejskiej wobec reżimu irańskiego jest on teraz w stanie zbudować bombę atomową.

Kamal Charrazi, wysoki rangą urzędnik i doradca irańskiego najwyższego przywódcy ajatollaha Alego Chameneiego, w rzadkim oświadczeniu ujawnił telewizji Al-Dżazira:


„W ciągu kilku dni byliśmy w stanie wzbogacić uran do 60 procent i możemy z łatwością wyprodukować 90 procent wzbogaconego uranu… Iran ma [teraz] techniczne środki do wyprodukowania bomby atomowej”.

Obecna zdolność mułłów do wyprodukowania bomby atomowej jest najprawdopodobniej efektem unijnej polityki appeasementu wobec Republiki Islamskiej, zwłaszcza od 2015 roku.

W 2015 roku mocarstwa europejskie – Francja, Niemcy i Wielka Brytania – zmieniły swoją politykę wobec Iranu z nacisków na dyplomację. Droga dyplomatyczna obejmowała zniesienie sankcji na irańską ropę i gaz.

Więcej
Dorastać we wszechświecie

Badanie genomu
fasolnika egipskiego w Afryce
Nicolas Karavolias

Mohammed El-Kurd, reporter
narodu  “Palestyny”
Hugh Fitzgerald

Szamani: antenaci
współczesnych kapłanów
Lucjan Ferus

Judaizm zasługuje na
taki sam szacunek jak islam
Jonathan S.Tobin

Grupy anty-GMO przegrywają
sprawę sądową w Nigerii
J. Maina i N. Isaak

Film “Pamiętaj Bagdad”
(2017)
Lyn Julius

Dyskryminacja z miłości
i dobrego serca
Andrzej Koraszewski

Administracja Bidena finansuje
propagandę nienawiści
Bassam Tawil 

Ludzkie rasy nie są 
społecznym konstruktem
Jerry A. Coyne

Anne Frank zdradzona
raz jeszcze
David Collier 

Śmierć dla “bluźnierców”
w Pakistanie
Raymond Ibrahim 

Odkryte taśmy
z wyznaniami Eichmanna
Jeff Jacoby

Kaczyński w Kórniku
i powrót towarzysza Szmaciaka
Andrzej Koraszewski 

Palestyńskie kłamstwa
(zbudowane na żydowskiej krwi)
David Collier

Czy drzewo ewolucyjne
Darwina może być urojeniem
Jerry A. Coyne

Blue line
Polecane
artykuły

Nowy ateizm


Lomborg


„Choroba” przywrócona przez Putina


„Przebudzeni”


Pod sztandarem


Wielki przekret


Łamanie praw człowieka


Jason Hill


Dlaczego BIden


Korzenie kryzysu energetycznego



Obietnica



Pytanie bez odpowiedzi



Bohaterzy chińskiego narodu



Naukowcy Unii Europejskiej



Teoria Rasy



Przekupieni



Heretycki impuls



Nie klanial



Cervantes



Wojaki Chrystusa



 Palestyńskie weto



Wzmacnianie układu odpornościowego



Wykluczenie Tajwanu z WHO



Drzazgę źle się czyta



Sześć lat



Pochodzenie



Papież Franciszek



Schadenfreude



Pseudonaukowa histeria...


Panstwo etc



Biły się dwa bogi


 Forma przejściowa


Wstęga Möbiusa


Przemysł produkcji kłamstw


Jesteś tym, co czytasz,


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk