Prawda

Środa, 21 lutego 2018 - 04:16

« Poprzedni Następny »


Pierwsze pokolenie
ex-muzułmanów


Yasmine 2016-12-07


Brnięcie przez życie bardzo przypomina chodzenie po linie. Jeden zły krok lub mocny podmuch wiatru i można zacząć spadać na sieć poniżej. Problem polega na tym, że dla mnie, podobnie jak dla wielu innych jawnych ex-muzułmanów, nie było poniżej żadnej sieci bezpieczeństwa. W wieku 19 lat zmuszono mnie do małżeństwa z mężczyzną, który potem okazał się być agentem Al-Kaidy. W wieku 21 lat byłam w ciąży, a mając 22 lata uciekłam, zabierając tylko moją córkę, nikab zasłaniający twarz i dyplom maturalny. Moja matka była przerażona, że w ogóle mogłam pomyśleć o życiu bez mężczyzny. Dziewczyna przechodzi z domu swojego ojca do domu swojego męża. A potem tam umiera. Dla kobiety samotne życie absolutnie nie może być opcją. To byłoby skandaliczne; zhańbiłaby swoją rodzinę.

Moja matka nie mogła zrozumieć powodów, dla których opuściłam mężczyznę, do poślubienia którego mnie zmusiła. „No to co, że cię bije? Allah dał mu do tego prawo! Nie czytałaś Koranu?”  “Czy nie znasz hadisu, który naucza, że gdyby Prorok Mahomet kiedykolwiek nakazał, by ktoś padł na twarz przed kimś innym niż przed Allahem, to nakazałby kobietom padać na twarz przed swoimi mężami? Kim sobie wyobrażasz, że jesteś?” Znałam to nauczanie islamu. Byłam go w pełni świadoma, tak często rzucano mi je w twarz. Wielu ludzi wokół mnie nieustannie powtarzało mi: „Mężczyźni są odpowiedzialni za kobiety” i „Kobiety są mniej inteligentne od mężczyzn”.


Dlatego właśnie nie mogłam zostać. Nie mogłam pozwolić mojej córce na takie samo życie jak moje. Nie było nikogo, kto uratowałby mnie, ale ja uratuję ją. Niezależnie od tego, czego będzie to wymagało. Moje stosunki z rodziną szybko się zepsuły. Popsuły się jeszcze bardziej, kiedy powiedziałam matce, że postanowiłam przestać nosić hidżab. „Jesteś teraz kafra (nie-muzułmanka)?” „Jeśli opuścisz islam, zabiję cię. Jest moim obowiązkiem zabić cię. Nie pozwolę ci żyć na Ziemi, żeby mnie upokarzać”.  


Następne kilka lat były niesłychanie trudne. Ostrożnie stąpałam po linie wiedząc, że jeśli spadnę, moja córka spadnie ze mną… i nie będzie niczego, co by nas uratowało. Niestety, uderzały w nas ostre wiatry. Wiele razy naprawdę przydałaby mi się sieć, która by nas złapała. To jest największa tragedia jawnych ex-muzułmanów. Będziesz sam w olbrzymim oceanie ludzi, którzy są zajęci i dla których nie jesteś żadnym priorytetem. Dlatego tak wielu ex-muzułmanów pozostaje w ukryciu. Myśl o życiu bez miłości ich rodzin jest przerażająca. Pozostawanie w ukryciu powoduje własne traumy. Prowadzenie podwójnego życia, niemożność bycia naprawdę sobą, poczucie winy, że oszukujesz wszystkich, włącznie ze sobą. Ale wolność też powoduje traumę.


Wydaje się, że naprawdę nie ma łatwej odpowiedzi. Niezależnie od tego, co wybierzemy, jesteśmy skazani. Chwali się ex-muzułmanów za ich odwagę i siłę, i rzeczywiście zasługują na wszystkie pochwały. W ostatecznym rachunku każdy z nas jest okaleczony. Chociaż mamy teraz spokój wewnętrzny i jesteśmy wolni, by żyć zgodnie z prawdą i w takiej wolności, jakiej chcemy… w spokojnych chwilach, w ciężkich czasach, smutek, jaki mamy w sobie, wychyla się spoza niepewności, kwestii zaufania, wątpliwości we własne siły, braku zaufania do innych i tak dalej. Wielu z nas jest wyczerpanych. Jesteśmy zmęczeni noszeniem tego bólu, ale musimy go nosić. Mówi się, że co cię nie zabije, to cię wzmocni – a więc jesteśmy cholernie mocni.


Myślę o nas jako o pierwszym pokoleniu ex-muzułmanów. Wiem oczywiście, że przed nami byli inni. Salman Rushdie i Ayaan Hirsi Ali musieli borykać się z groźbami śmierci i absolutnie niepojętym oporem. Ale my, to obecne pokolenie, wyłoniliśmy się jak „tsunami”, jak nazywa nas Maryam Namazie. Anonimowo, na forach Internetu, szliśmy falą, aż uderzyliśmy o brzeg, Spowodowaliśmy rozłam w islamie.


Jesteśmy pierwszą grupą, która wyszła otwarcie z naszymi kontami Twittera, naszymi blogami i naszymi kanałami na YouTube, naszymi hashtagami i filmami dokumentalnymi. Jesteśmy pierwszą grupą, która zaczęła mówić publicznie i tworzyć stowarzyszenia takie jak CEMB i EXMNA. Wiele grup muzułmańskich rzuciło się teraz, by rozprawić się z tym problemem ex-muzułmanów. Jak mogą nas powstrzymać? Jak mogą powstrzymać swoje dzieci przed porzuceniem islamu?


Niektórzy z nich sięgają po maczety by zasiec nas na śmierć, chłostają nas i wsadzają do więzienia, “honorowo” nas zabijają, wyrzekają się nas, próbują nas zdyskredytować, obrażają nas, kłamią o nas... ale jesteśmy do tego przyzwyczajeni. Mamy grube skóry. Jesteśmy przyzwyczajeni do tego, że nienawidzą nas nasze rodziny, więc nienawiść przypadkowych obcych nie boli ani trochę. Przyjmiemy cios. Dotkną nas porażki. I utorujemy drogę. Każda blizna na naszych sercach, umysłach, a czasami ciałach, będzie tego warta, bo następne pokolenie ex-muzułmanów będzie miało łatwiej. Zapewnimy im to. Nigdy nie będą wiedzieć, co to znaczy, być całkowicie samemu, bo dotrzemy do nich w Internecie, niezależnie od tego, gdzie są na tym globie. Nigdy nie będą myśleli, że są szaleni. Nigdy nie będą mieli uczucia, że są jedynymi ludźmi na planecie, którzy tak uważają. Nigdy nie będą myśleli, że nie mają wyboru poza zachowaniem status quo. My będziemy ich siecią. I będziemy tam, by ich złapać, jeśli spadną.


The first generation of ex-Muslims

22 listopada 2016

Tłumaczenie: Małgorzata Koraszewska



Yasmine


Yasmine jest arabsko-kanadyjską ex-muzułmanką. Jak pisze, mimo, że urodziła się w Ameryce, doświadczyła tej samej traumy jak dotyka muzułmanów na całym świecie. Jako dziecko była bita za nie dość pospieszne uczenie się na pamięć Koranu, jako nastolatka została wydana za mąż za członka Al-Kaidy, jako dorosła była zmuszona do noszenia nikabu i do życia w zamknięciu.

Jej inne teksty można znaleźć na stronie internetowej dla ex-muzułmanek: http://sister-hood.com/        


Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj












Inspekcja
Hili: Co oni tam robią? 
Ja: Burzą stary dom.
Hili: Pewnie będą coś budować.

Więcej

Zagadka: co zapyla
muchołówkę?
Jerry A. Coyne


Muchołówka (Dionaea muscipula) jest znaną mięsożerną rośliną z rodziny Drososeraceae. W odróżnieniu jednak od rosiczek lub dzbaneczników jest to jedyna na świecie jedząca zwierzęta roślina, która czynnie zamyka pułapkę, by schwytać ofiarę. Mechanizm chwytania i trawienia wiąże się z liczeniem (oczywiście, nie ze świadomym liczeniem przez roślinę, jest to suma bodźców prawdo- podobnie w połączeniu z jakimś progiem). Mechanizm, dzięki któremu pułapki zamykają się, wiąże się ze złożoną interakcją między elastycznością, turgorem i wzrostem.

Więcej

Wojna Hamas-ISIS,
skorumpowani przywódcy
Bassam Tawil

Wojna między tymi dwiema grupami terroru sięgnęła szczytu w tym tygodniu z rewelacją, że ISIS organizował spisek, by zamordować przywódcę Hamasu, Ismaila Haniję (na zdjęciu powyżej). Zdjęcie: Abid Katib/Getty Images.

Co robią muzułmańscy terroryści, kiedy nie zabijają “niewiernych” i nie-muzułmanów? To proste: zaczynają zabijać siebie wzajemnie.

Weźmy, na przykład, islamskie grupy terrorystyczne Hamas i Państwo Islamskie (ISIS). Chociaż te grupy wyznają tę samą ideologię i starają się zabić każdego, kto przeszkadza w ich wysiłkach szerzenia ich wersji islamu na całym świecie, wygląda na to, że teraz chcą podrzynać sobie gardła wzajemnie.

Więcej
Blue line

Potrzebne są prawa
przeciwko fatwom
Taslima Nasreen

Taslima Nasreen w księgarni. (z: Twitter.com/TaslimaNasreen).

Znana na całym świecie pisarka z Bangladeszu, Taslima Nasreen, w niedawnym artykule  napisała, że fatwy, choć niewiążące dla muzułmanów, doprowadziły do śmierci wielu liberalnych pisarzy i działaczy. Taslima Nasreen otrzymuje groźby śmierci od islamskich duchownych w Indiach. Jej artykuł został pierwotnie napisany w języku bengalskim i przetłumaczyła go na angielski dziennikarka Neera Majumdar. Artykuł opublikowano na ThePrint.in, indyjskiej witrynie internetowej. Poniżej podajemy fragmenty tego artykułu za ThePrint.in:

Więcej

Potworności,
o których nikt nie mówi
Khaled Abu Toameh

Palestyński obóz uchodźców Jarmuk jest pod oblężeniem armii syryjskiej od ponad 1660 dni. Na zdjęciu: Mieszkańcy Jarmuk czekają w kolejce na dostawę żywności.

Palestyński obóz uchodźców był pod oblężeniem przez ponad 1660 dni. Setki mieszkańców zabito, a dziesiątki tysięcy musiały uciekać ze swoich domów.


Ci, którzy pozostali w obozie – głównie starcy, kobiety i dzieci – żyją w nieopisanych warunkach sanitarnych i piją zanieczyszczoną wodę.  

Ponad 200 Palestyńczyków z tego obozu, który jest pod oblężeniem od 2013 r., umarło w wyniku braku żywności lub lekarstw. Warunki w obozie, według wszystkich standardów, są straszliwe.

Więcej
Blue line

Królestwo Niebieskie
na Ziemi (II)
Lucjan Ferus

'Maciejowski Bible', Paris ca. 1240 (NY, Morgan Library & Museum, MS M.638, fol. 36v)

Przypomnę tylko, iż niniejszy tekst poświęcony jest odwiecznemu ludzkiemu pragnieniu nastania królestwa bożegona Ziemi. 

Więcej

Kryzys humanitarny
w Gazie
Smadar Bat Adam


Ekspert Banku Światowego Adnan Ghosheh, powiedział w wywiadzie dla „Haaretz”,  że Gaza do roku 2020 ze względu na brak wody stanie się obszarem nie nadającym się dla ludzi.


Ta ponura przepowiednia opiera się na raporcie Institute for National Security Studies zatytułowanym „Kryzys wodny i energetyczny w Gazie. Obraz 2017”.

Więcej
wwi_book

“Partenogenetyczny” rak
rozmnaża się bez seksu
Jerry A. Coyne 


Chyba ponad dziesięciu czytelników przysłało mi link do artykułu Carla Zimmera w “New York Times” o rakach marmurkowych. Ten „gatunek” jeśli można go tak nazwać (więcej o tym poniżej) jest partenogenetyczny – to jest, rozmnaża się bez seksu. Znaczy to, że wszystkie osobniki są samicami, a samców, którzy normalnie dostarczają plemników u przodków raków, nie ma wcale. Populacja raków marmurkowych nie potrzebuje samców i całe jezioro może zostać zaludnione przez jednego osobnika. Myślę, że Zimmer trochę przesadza, kiedy mówi, że ten nowy mutant „przejmuje Europę”, ale poza tym to jest dobry artykuł.

Więcej

Irańska “Opowieść podręcznej”
i etnocentryzm #MeToo
Seth J. Frantzman


Co dzieje się, kiedy pokazanie włosów jest czynem rewolucyjnym? Nic. Przynajmniej poza Iranem widzieliśmy kolektywne wzruszenie ramionami na informację, że dziesiątki irańskich kobiet protestuje przeciwko szowinistycznej teokracji przez pokazywanie swoich włosów. Aresztowano dwadzieścia dziewięć kobiet za korzystanie z podstawowych praw człowieka do wolności myśli, sumienia i religii po prostu przez pokazanie włosów.
Irański reżim jest wersją serialu telewizyjnego Opowieść podręcznej, ale w realnym życiu. W książce z 1985 r., na której oparty jest serial, Margaret Atwood wyobraża sobie przyszłą teokratyczną republikę w Stanach Zjednoczonych. 

Więcej

Długi spacer
z cudzymi myślami
Andrzej Koraszewski


Idę sobie z psem nad Wisłą, widoki piękne, a mnie się rzygać chce. Właściwie powinienem być zadowolony. Steven Pinker na prośbę o pozwolenie na tłumaczenie i publikację fragmentu jego nowej książki odpowiedział w ciągu kilku minut, więc można to było wrzucić z zaledwie dwudniowym poślizgiem. Niesamowity facet. Podobnie jak Matt Ridley, dostrzega grozę, nie tracąc z oczu tego, co pozytywne. Wygląda na to, że lektura Enlightenment Now będzie odpoczynkiem. Studiowanie bieżących doniesień odpoczynkiem nie jest.

Więcej

Afrykańscy migranci
w Izraelu
Vic Rosenthal


Temat nielegalnych migrantów afrykańskich w Izraelu stał się gorący z wszystkimi możliwymi grupami, od organizacji praw człowieka do rabinów ruchu konserwatywnego w Ameryce, wtrącającymi się z radami, jak Izrael powinien sobie z nimi poradzić.


Wybrałem słowo “migranci” jako najbardziej neutralne. Nazywa się ich rozmaicie, od „infiltratorów” do „starających się o azyl” i „uchodźców”, zależnie od tego, jakie stanowisko wobec nich zajmuje mówiący.

Więcej
Blue line

Oświecenie:
Rozum jest niezbywalny
Steven Pinker

Obraz Immanuela Kanta i jego współczesnych, których praca, wiara i wartości leżą u podstaw oświeceniowego myślenia. Zdjęcie: Science History Images / Alamy S/Alamy Stock Photo

We wtorek, 13 lutego rozpoczęła się sprzedaż nowej książki Stevena Pinkera, Enlightenment Now. Poniżej za pozwoleniem Autora publikujemy jej fragment.   


Czym jest oświecenie? W eseju z 1784 r. z tym właśnie pytaniem jako tytułem, Immanuel Kant odpowiedział, że jest to “wyjście człowieka z niepełnoletności, w którą popadł z własnej winy”, jego “leniwego i tchórzliwego” poddania się “dogmatom i formułkom” władzy religijnej lub politycznej. Proklamowanym przez niego hasłem Oświecenia jest: „Odważ się myśleć!” a podstawowymi wymogami jest wolność myśli i słowa.

Więcej

Życie w Pakistanie jest
piekłem dla nie-muzułmanów
Rahat John Austin

Asia Bibi i dwoje z jej pięciorga dzieci, na zdjęciu sprzed jej uwięzieniem w celi śmierci w 2010 r. za „bluźnierstwo”.

Według oficjalnych wyników spisu powszechnego z 2017 r. w Pakistanie z 25 sierpnia 2017 r. populacja Islamskiej Republiki Pakistanu wynosi 207,74 milionów. Kraj podzielony jest na przytłaczającą muzułmańską większość 96,28% i pozostałą, nie-muzułmańską mniejszość 3,72%, na którą składają się chrześcijanie, bahajowie, buddyści, hindusi, Ahmadi, Kalaszowie, Parsowie i Sikhowie. Religijne mniejszości na terytorium dzisiejszego Pakistanu stanowiły w momencie oddzielenia się od Indii w 1947 r. niemal 23% pakistańskiej populacji. Zamiast jednak wzrosnąć liczebnie, zmalały do obecnych 3,72%. Jeśli wzrosła populacja muzułmańska, dlaczego nie wzrosły nie-muzułmańskie?

Więcej
Blue line

Naturopatia zdrowy -
styl życia plus szamaństwo
Orac

Rysunek dodany przez redakcję „Listów” z artykułu, w którym polska pani „doktór” wyjaśnia „czym jest neuropatia obwodowa”.

Kiedy piszę o naturopatach, często podkreślam, że ich literki “ND”, o których twierdzą, że oznaczają “naturopatycznego doktora”, w rzeczywistości należy odczytywać jako “nie-doktor”. Powodem jest to, że u sedna naturopatii leży czysta pseudonauka  i szamaństwo, nie wspominając już o antyszczepionkowej pseudonauce. Zasadniczo naturopatia obejmuje cały róg obfitości znachorstwa i szamaństwa, włącznie z wiarą antyszczepionkową i homeopatią. Wydaje się, że naturopaci zaakceptują niemal każdą terapię, niezależnie od tego, jak absurdalną pojęciowo, niepopartą nauką i bez dowodów klinicznej skuteczności. (Jeśli mi nie wierzycie, spytajcie Britt Hermes, byłej naturopatki, która zrozumiała, że stała się znachorem i wróciła do medycyny, a teraz stała się celem ataku swoich byłych kolegów.) 

Więcej

Arab z urodzenia,
syjonista z wyboru
Fred Maroun


Urodziłem się jako Arab, częściowo Libańczyk, częściowo Syryjczyk i częściowo Egipcjanin. Moim przeznaczeniem była nieufność do Izraela i, bądźmy szczerzy, stanie się antysemitą, który wierzy, że Izrael istnieje wyłącznie z powodu poczucia winy Europejczyków w następstwie Holocaustu oraz że Żydzi kontrolują światowe banki i rząd USA.

Tak się jednak złożyło, że wybrałem inną drogę. Postanowiłem stanąć po stronie ludu (Żydów), którzy wbrew wszelkim przeciwnościom stali się jedyną starożytną cywilizacją, która odzyskała swoją ziemię rodzinną od imperialistycznych najeźdźców (Arabów, moich przodków).


Postanowiłem popierać państwo, które potrafiło przetrwać w 1947/49 r. przeciwko znacznie liczniejszym najeźdźcom i mimo obojętności czy wręcz wrogości większości świata.

Więcej

Nieustający marsz
niesłusznie dumnych
Andrzej Koraszewski 


Polityka tożsamości jest w Ameryce modnym terminem, tak modnym, że niektórym ludziom wydaje się zmieniać tożsamość. Jedni wpisują sobie ten termin na sztandary, a inni reagują na niego jak byk na czerwoną płachtę. Dawno, dawno temu był sobie niemiecki socjolog, który wymyślił „klasową teorię poznania”, współczesna nam Judith Butler wydaje się optować za kobiecą teorią poznania (co mogłoby mieć swój urok, gdyby nie Judith Butler), inni wybierają kolorową teorią poznania, radykalnie różniącą się od fałszywej teorii poznania białego człowieka (na szczęście daleko nie wszyscy kolorowi dają się porwać tej rasowej teorii poznania, ale wystarczająco wielu uczonych ich do tego zachęca, żeby niektóre dyskusje o tożsamości i świecie przypominały kompletny dom wariatów).

Więcej

Mroczny sekret
dwulicowych akademików
Giulio Meotti

Prezydent Donald Trump podpisuje 6 marca 2017 r. dekret prezydencki 13780, który ogranicza wjazd do USA z pewnych krajów oraz przez wszystkich uchodźców, którzy nie posiadają albo wizy, albo ważnego dokumentu podróży. (Zdjęcie: The White House)

Restrykcje Stanów Zjednoczonych na wjazd podróżnych z sześciu krajów o muzułmańskiej większości (wybranych przez byłego prezydenta, Obamę) – chyba że, jak powiedział prezydent Donald J. Trump, będzie można ich sprawdzić – wywołały gniew zachodniej społeczności akademickiej. Ich niepokój wydaje się koncentrować wokół sprawy wykluczenia ze Stanów Zjednoczonych badaczy i uczonych z krajów islamskich obłożonych sankcjami przez administrację amerykańską.

Harvard, Yale i Stanford poszły do sądu przeciwko Białemu Domowi. 171 stowarzyszeń naukowych i organizacji akademickich protestowało przeciwko temu, co błędnie zatytułowali “muzułmańskim zakazem” Trumpa. "Wśród ludzi dotkniętych tym dekretem są akademicy i studenci, którzy nie mogą uczestniczyć w konferencjach i w swobodnej wymianie myśli” – głosi apel podpisany przez 6 tysięcy naukowców, akademików i badaczy z całego świata.


Niestety, wielu z tych, którzy podpisywali te apele, walnie przyczyniło się do szerzenia rasistowskich apeli wzywających do bojkotowania ich izraelskich kolegów.

Więcej

Bezwstydne organiczne
sianie strachu
Steven Novella


Zarówno ja, jak i inni od dawna wskazujemy na to, że sianie strachu przed GMO w znacznej mierze jest robotą lobby żywności organicznej jako sposób oczernienia konkurentów. Strategia jest prosta – odstrasz ludzi od genetycznie modyfikowanych organizmów (GMO) i oferuj organiczne produkty jako nie zawierającą GMO alternatywę. To nic nowego w reklamie: wywoływanie strachu, a potem oferowanie własnego produktu jako bezpiecznego schronienia.

Więcej

Libańczycy zapłacą
za grzech pierworodny Arabów
Fred Maroun

Jednostki Hezbollahu w Libanie. 

Dwudziestego ósmego stycznia Izraelska Armia Obronna (IDF) ostrzegła naród libański, że Iran zamienia ich kraj w fabrykę pocisków. Wielu Libańczyków już to wie. Wiedzą także, że Hezbollah, pod kierunkiem irańskiego reżimu, prawdopodobnie rozpocznie wojnę z Izraelem, która zdewastuje Liban bardziej niż cokolwiek, co Libańczycy widzieli w przeszłości. Jednak, mimo że wiedzą o tym, nie mogą zrobić niczego. Hezbollah ma pistolet przyłożony do głowy każdego libańskiego polityka.

Więcej
Biblioteka

Tęsknota czyli Królestwo
Niebieskie na Ziemi
Lucjan Ferus


Pisząc niedawno cykl o Świadkach Jehowy, korzystałem m.in. z książki Gunthera Pape Byłem Świadkiem Jehowy. Wiele lat temu, podczas pierwszej jej lektury nie zwróciłem dostatecznej uwagi na to, co jest podstawą religii milenarystycznych: na ideę „królestwa bożego na Ziemi”. Teraz, kiedy po tak długim czasie przeczytałem ją powtórnie dostrzegłem paradoksy tej idei, a odkrywanie sprzeczności w religijnych doktrynach od wielu lat jest moją pasją, bowiem potwierdzają one wyznawany przeze mnie pogląd, że wszystkie religie i wszystkich naszych bogów stworzyli sami ludzie własnym rozumem i własną wyobraźnią.

Więcej

Polska, Izrael
i Holocaust
Noru Tsalic


Dziecko dziesięcioletnie w 1943 r. ma dziś 85 lat. Coraz mniej ocalonych z Holocaustu jest nadal wśród żywych; pozostała garstka starych ludzi, których świadectwo ma niezastąpiony charakter osobistego doświadczenia. I już choćby z tego powodu coraz łatwiej zaprzeczać, trywializować, wypaczać – lub zwyczajnie zapomnieć. 

Ale najniebezpieczniejszy zapewne rodzaj rewizjonizmu Holocaustu po cichu odbywa się w Europie – już od dziesięcioleci – z dala od spojrzeń badaczy.

Więcej
Blue line

Powrót antysemickiego
potwora
Andrzej Koraszewski


Dziennikarka „Polityki”, Agnieszka Zagner, opublikowała na swoim blogu felieton pod znamiennym tytułem „Idzie Marzec?” Mamy ostatnio wysyp autorów zauważających podobieństwo atmosfery marca 68 i lutego 2018. Bodaj najciekawszy tekst napisał Piotr Osęka, pokazując wypowiedzi polityków, publicystów i ludu sprzed pół wieku i dziś. Uderzające podobieństwo, te same wątki, ten sam sposób rozumowania. Nawet Osęka pomija jednak międzynarodowy kontekst, narastanie od lat brunatnej fali w polityce europejskiej i amerykańskiej, zwycięstwo antysemityzmu przebranego za antysyjonizm na zachodnich uniwersytetach, w mediach i w wielkiej polityce.

Więcej

Arabowie niosą sztandar
nazistowskiego antysemityzmu
Lyn Julius

Wielki Mufti Jerozolimy Hadż Amin al-Husseini (po lewej) spotyka się z Adolfem Hitlerem w 1941 r. Zdjęcie: German Federal Archives.

Wirus nazistowskiego antysemityzmu dotarł do świata arabskiego i muzułmańskiego już w latach 1930. Dał ideologiczną inspirację arabskim partiom nacjonalistycznym, takim jak baasiści w Syrii i Iraku oraz paramilitarne grupy, takie jak Młody Egipt, założony w 1933 r. Antyżydowskie teorie spiskowe są podstawą totalitarnej ideologii Bractwa Muzułmańskiego, założonego w Egipcie w 1928 r. i jego ideologicznych kuzynów, Państwa Islamskiego, które stara się narzucić królestwo Allaha na Ziemi przez dżihad i przymusowe nawracanie nie-muzułmanów.
Zachód z nadęciem moralnym potępia stary europejski antysemityzm “skrajnej prawicy” i nie chce widzieć tego, który otwarcie kontynuuje nazizm.

Więcej

Fałszywe nadzieje
i niewidzialni wrogowie
Jonny Anomaly 


Ludzie są poszukiwaczami wzorów. Kiedy widzimy wzory w przyrodzie, często szukamy dla nich jakiegoś głębszego wyjaśnienia. Przykładem wzoru, który ściągnął uwagę akademików jest dysproporcja między mężczyznami i kobietami w takich dziedzinach jak budowa maszyn i pediatria.   

Kultura jest oczywistym wyjaśnieniem dla niektórych różnic: jeśli fala irlandzkich imigrantów w Bostonie wstępuje do straży pożarnej, a włoskich imigrantów otwiera restauracje, to możemy oczekiwać, że w następnym pokoleniu Bostończyków będzie nieproporcjonalna liczba irlandzkich strażaków i włoskich właścicieli restauracji. Podobnie, jeśli nisko wykwalifikowani imigranci na ogół pracują na budowach i w rolnictwie, możemy oczekiwać, że znajdziemy wielu nisko wykwalifikowanych robotników, którzy przybyli z Ameryki Środkowej do Stanów Zjednoczonych, pracujących na budowach i farmach truskawek.

Więcej

Jak nie upamiętniać
Holocaustu
Vic Rosenthal


Niedawno obchodzono Międzynarodowy Dzień Pamięci o Ofiarach Holocaustu. Sądzę, że dobrze jest, że istnieje taki dzień, choćby po to, by przeciwdziałać rosnącej popularności negacji Holocaustu. Pewne aspekty tych obchodów są jednak niepokojące. 

Widzimy Amerykanów i Europejczyków, którzy są poruszeni do łez, kiedy myślą o koszmarnym mordowaniu Żydów 75 lat temu, a równocześnie wspierają prawdziwych spadkobierców nazistowskiej ideologii – palestyńskich Arabów i irański reżim (nie wspominając krokodylich łez polityków takich jak Barack Obama, wróg narodu żydowskiego, który niedawno miał hucpę określenia się jako „liberalny Żyd”).

Więcej
Dorastać we wszechświecie

Archipelag islam,
czy mamy się bać?
Andrzej Koraszewski

Wracając z wystawy
albo antysemityzm lewicy
Ludwik Lewin

#PrayForGaza
#PrayForPalestina
Andrzej Koraszewski

Holenderscy łowcy Żydów,
którzy pomagali nazistom
Manfred Gerstenfeld

Pierwszy exodus
Homo sapiens z Afryki?
Jerry A. Coyne

Aby Turcja znowu
czuła się imperialna
Burak Bekdil

Niebezpieczeństwa
kultury celebrytów
Steven Novella

Powrót Gnoma,
czyli „Wiesław śmiało”
Andrzej Koraszewski

Religijna troska
o wspólny dom - Ziemię
Lucjan Ferus

Niedobrze mi się robi
na widok hidżabu
Majid Rafizadeh

Białko, które nie jest
młotem na raka
Paulina Łopatniuk

Co trzeba wiedzieć o obecnym
trudnym położeniu Izraela
Stephen Flatow

Z życia łysek amerykańskich.
Część VI
Bruce Lyon

Konflikt arabsko-izraelski
– dlaczego nie ma pokoju?
Richard Kemp

Zapomniani
więźniowie sumienia
Andrzej Koraszewski

Blue line
Polecane
artykuły

Alternatywna medycyna zabija



Kobiety ofiarami



Prometeusz



modyfikowana pszenica



Arabowie



Roboty będą uprawiać ziemię



Sumienie, czyli moralność bez smyczy



Skomplikowana ewolucja



Argument neuroróżnorodności



Nowe badanie pamięci długotrwałej



Ściganie bluźnierstwa



Ryby jaskiniowe



Autyzm



Od niepamiętnych czasów



Tunezyjczycy przeciw złemu prawu



Drugie prawo termodynamiki



Pochwała ignorancj



Mistyfikacja Sokala



Intronizacja Chrystusa



Obama chrzescijanie



Szelest liści



Czego wam nie pokazują?



Rozdzielenie religii i państwa



Trwa ewolucyjne upokorzenie archeopteryksa



Trucizna, kamuflaż i tęcza ewolucji



Religia zdrowego rozsądku



Kto się boi czarnego luda?



Land of the pure



świecące ryby



Lewica klania sie



Nis zgubic



Religia pieklo



Nienawisc


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk