Prawda

Niedziela, 5 maja 2024 - 01:26

« Poprzedni Następny »


Zmyślona podróż do nieba


Jerry Coyne 2014-01-12


Musiałbyś żyć na innej planecie, żeby nie słyszeć o książce z 2012 r. neurochirurga Ebena Alexandra, Dowód. Prawdziwa historia neurochirurga, który przekroczył granicę śmierci i odkrył niebo, która przekazuje jego bogobojne przeżycie podczas śpiączki, w jaką zapadł z powodu bakteryjnego zapalenia opon mózgowych.

Sprzedano ją w ponad dwóch milionach egzemplarzy i przetłumaczono na dziesiątki języków. Przez ponad rok była na czele listy bestsellerów “New York Timesa” (oto dzisiejszy ranking):




Mam nadzieję, że pokażę, iż książka Alexandra nie należy do kategorii „literatury faktu”.


Dlaczego ta książka jest tak popularna? Odpowiedź jest oczywista: daje ludziom pewność, że niebo istnieje naprawdę. Bowiem Alexander twierdzi, że podczas „śpiączki” odwiedził niebo: miejsce aniołów, utraconych krewnych, słuchał pięknej muzyki, widział motyle i doświadczył wiecznej szczęśliwości. A jest neurochirurgiem, który twierdzi, że jego „doświadczenie śmierci” (NDE) nie mogło być snem ani halucynacją, ponieważ podczas śpiączki jego kora mózgowa nie była funkcjonalna; to znaczy, że jego mózg nie działał. Jego kwalifikacje nadały więc książce specjalnego autorytetu.


Nie jest to może żadna nowość, ale twierdzenia Alexandra były przez ostatni rok nie tylko poważnie kwestionowane (skąd, na przykład, wie, że jego NDE nie zdarzyło się w okresie, kiedy mózg ponownie ładował się w momencie przebudzenia?), ale w artykule pod tytułem The Prophet w sierpniowym numerze „Esquire” Luke Dittrich pisze, że Alexander nie był całkiem uczciwy w relacjonowaniu tej historii i w rzeczywistości wiele z tych opowieści jest fantazjowaniem.


Artykuł jest długi (10 tysięcy słów), ale naprawdę wart przeczytania jako przykład najlepszego dziennikarstwa śledczego. Autorowi udaje się rozbić w puch historię Alexandra, ale nie w sposób mściwy, a po prostu przez podanie faktów. Oto kilka z tych faktów:

  • Alexander został zwolniony z co najmniej dwóch posad neurochirurga po wielokrotnych pozwach do sądu  za błędy w sztuce lekarskiej. Na przykład, Dittrich pisze, że “W sierpniu 2003 r., UMass Memorial zawiesił prawo Alexandra do operowania ‘z powodu zarzutu o niewłaściwe przeprowadzenie operacji’”.
  • W dwóch sprawach sądowych Alexander zmienił lub sfałszował karty choroby, by ukryć swoją niekompetencję. Te sprawy skończyły się ugodą i nadal ma legitymację lekarską, ale nie praktykuje już jako lekarz.
  • Wygląda na to, że Alexander zmyślił historię, od której zaczyna książkę. Opowiada jak udało mu się uniknąć wypadku podczas skoku ze spadochronem dzięki jakiemuś mechanizmowi, który zadziałał zbyt szybko, by mógł być uruchomiony przez odruch wywołany działaniem jego mózgu. To było, praktycznie rzecz biorąc, jego pierwszym NDE: pierwszym „dowodem istnienia nieba”. Jak pisze Alexander:  


“Ta książka traktuje o wydarzeniach, które zmieniły moje poglądy. Przekonały mnie, że niezależnie od tego, jak cudownym mechanizmem jest mózg, to nie mózg uratował mi życie owego dnia. Tym, co zadziałało, by otworzył się drugi spadochron Chucka, była inna, znacznie głębsza część mnie. Część, która potrafiła działać tak szybko, ponieważ w ogóle nie zależy od czasu, w sposób jaki to robią mózg i ciało”.


Dittrich nie mógł znaleźć żadnych zapisów, że taki wypadek miał miejsce, a jedyny “Chuck” w klubie spadochroniarskim Alexandra, zaprzecza, że coś takiego się zdarzyło. W odpowiedzi Alexander powiedział, że zmienił imię „Chucka” z przyczyn prawnych, chociaż nie było żadnych prawnych powodów, by je zmieniać.

  • Okazuje się, że Alexander fałszywie podał również dane o pogodzie, jaka była w czasie jego śpiączki. Dittrich pisze:


“Pod koniec opowieści [Alexandra] każda część wydaje się w jakiś tajemniczy sposób związana z każdą inną. Na przykład, jego śpiączka zaczęła się w poniedziałek 10 listopada i do soboty ‘padało bez przerwy przez pięć dni, od popołudnia, kiedy znalazłem się na OIOM-ie’. Potem, w niedzielę, po sześciu dniach ulewy, tuż zanim się przebudziłem, deszcz ustał: 


Na wschodzie słońce wysyłało promienie przez szczelinę w pokrywie chmur, oświetlając piękne, stare góry na zachodzie, a także warstwę chmur powyżej, nadając szarym chmurom złotą poświatę.

Potem, patrząc ku odległym szczytom, naprzeciwko miejsca, gdzie listopadowe słońce wznosiło się, tam była doskonała tęcza”.


Ale meteorolog, z którym konsultował się Dittrich, zapewnia, że w ogóle nie było deszczu ani 10 ani 11 listopada i że w żaden sposób nie mogło być tęczy 16 listopada, w dniu, w którym Alexander „przebudził się”.   

  • Śpiączka, jakiej doświadczył Alexander, nie była spowodowana przez bakteryjne zapalenie opon mózgowych, ale – według lekarzy Alexandra (którym niebacznie dał pozwolenie przekazywania informacji!) – była spowodowana farmakologicznie. Podważa to jego kluczowe twierdzenie, że jego mózg nie działał podczas śpiączki. Alexander nie wspomina o tym w książce. Oto fragment artykułu Dittricha:


“W Dowodzie Alexander pisze, że spędził siedem dni w ‘śpiączce spowodowanej rzadkim przypadkiem bakteryjnego, E. coli, zapalenia opon mózgowych’. Nie ma w książce żadnej wskazówki, że to Laura Potter, nie zaś bakteryjne zapalenie opon mózgowych, spowodowała jego śpiączkę, ani że lekarze na OIOM-ie utrzymywali tę śpiączkę podczas następnych dni przy pomocy środków znieczulających. Alexander pisze także, że podczas tygodnia na OIOM-ie obecne tam było ‘wyłącznie ciało’, że atak bakterii ‘praktycznie zniszczył mózg’. Pisze, że zgodnie z konwencjonalnym rozumieniem naukowym ‘jeśli nie masz działającego mózgu, nie możesz być świadomy’. Kluczowym punktem jego argumentu na rzecz rzeczywistości sfer, które odwiedził, jest, że jego wspomnienia nie mogły być halucynacjami, ponieważ nie posiadał mózgu zdolnego do tworzenia takich halucynacji.  


Zapytałem Potter, czy maniakalny, pobudzony stan, w jakim był Alexander za każdym razem, gdy wybudzano go ze śpiączki farmakologicznej podczas tych pierwszych dni, spełniałby jej definicję bycia świadomym.   


‘Tak – odpowiedziała. Świadomy ale deliryczny’”.

  • Wygląda również na to, że Alexander zmyślił ważną część swojej opowieści, tę, w której przywołuje Boga na pomoc zanim traci świadomość. Jak pisze Dittrich:


“Jedna z najbardziej dramatycznych scen książki dzieje się tuż zanim [lekarka] wysyła go z oddziału pomocy doraźnej na OIOM:


W końcowych momentach przed opuszczeniem oddziału pomocy doraźnej i po dwóch pełnych godzinach gardłowych ryków i jęków zwierzęcych, uspokoiłem się. Wtedy nagle wykrzyknąłem trzy słowa. Były kryształowo wyraźne i słyszeli je wszyscy obecni tam lekarze i pielęgniarki. 

‘Boże, pomóż mi!’

Wszyscy rzucili się do noszy. Kiedy dopadli do  mnie, zupełnie na nic nie reagowałem.  


Potter [lekarka Alexandra] zupełnie nie przypomina sobie takiego incydentu ani krzyku Alexandra o pomoc. Pamięta natomiast, że intubowała go ponad godzinę przed opuszczeniem przez niego oddziału pomocy doraźnej, wpychając plastikową rurkę w jego gardło, obok strun głosowych i w dół do tchawicy. Czy mogła sobie wyobrazić, by jej zaintubowany pacjent był w stanie w ogóle mówić, a co dopiero w kryształowo wyraźny sposób?   


Odpowiedziała, że  nie”.


W sumie, cała historia wygląda jak oszustwo sporządzone przez niegdyś świetnego, ale obecnie zagubionego neurochirurga, który odzyskuje miejsce pod reflektorami przez udawanie, że widział niebo. Mógł istotnie mieć jakieś wizje, ale opowieści wokół nich – o wypadku ze spadochronem, pogodzie, wzywaniu Boga oraz fakcie o braku pracy mózgu – są zasadnicze dla jego książki i nie ostają się badaniom Dittricha.


Kiedy Dittrich przedstawił Alexandrowi wyniki swoich dociekań i zapytał, dlaczego nie wspomniał o swoich zawodowych błędach i problemach, Alexander zaczyna kręcić, a potem błaga dziennikarza o litość.


Rozmawiamy o deszczach, intubacji i śpiączce farmakologicznej, i widzę po jego twarzy moment, w którym wie z pewnością, że historia, nad którą pracuję, nie jest tą, którą chciał, bym opowiedział.  


“Martwię się – mówi – że będziesz tak zajęty próbą rozdmuchiwania tych małych ogników, że zgubisz wielką tezę tej książki”.


Pytam, czy informacja o jego kłopotach zawodowych nie powinna była znaleźć się w książce, która opiera się na autorytecie jego kwalifikacji zawodowych.


Odpowiada przecząco, ponieważ zarządy medyczne w różnych stanach badały oskarżenia o popełnianych błędach w sztuce lekarskiej i uznały, że może zatrzymać legitymację lekarską. Ponadto, to wszystko jest w przeszłości. „Prawdą jest – mówi o oskarżeniach – że zupełnie nic dla mnie nie znaczą… Nie możesz wyobrazić sobie, jak mikroskopijne wydają się w porównaniu do tego, co widziałem, dokąd poszedłem i jakie przesłanie przynoszę z powrotem”.


. . . Koncentrowanie się na niekonsekwencjach w jego opowieści, na wspomnieniach, które nie trzymają się kupy, na udokumentowanej sądowo historii zmieniania faktów, na różnicy między śpiączką naturalną a farmakologiczną, jego zdaniem, oznacza niemożność zobaczenia lasu z powodu oglądania drzew. To wszystko wprowadza w błąd, jest nieistotne dla jego podróży i opowieści. 


Pod koniec w jego głosie pojawia się błagalna nuta.


“Po prostu uważam, że wyrządzasz ciężką krzywdę swoim czytelnikom, sugerując im, że cokolwiek z tego ma znaczenie. I ja naprawdę proszę cię, jako przyjaciela, nie rób tego…”  


To jest żałosne. Przede wszystkim, nigdy nie zakładaj, że dziennikarz jest twoim “przyjacielem”. Ich zadaniem jest opowiedzenie historii, nie zaś bycie twoim kumplem.  


Artykuł Dittricha został opublikowany w sierpniu, ale zdaje mi się, że do niedawna był za paywall, a w każdym razie ważne jest naświetlenie niekonsekwencji w opowieści Alexandra, ponieważ ludzie masowo kupują jego książkę jako “dowód istnienia nieba”. (Można zobaczyć inną krytykę opowieści Alexandra na jego stronie Wikipedii.) Nie ma niczego takiego, bowiem „dowód na istnienie nieba” zależy w sposób krytyczny, nie tylko od nieposzlakowanej uczciwości Alexandra, która nie jest pierwszej próby, ale szczególnie od jego twierdzenia, że jego mózg nie działał, podczas gdy miał NDE, na co w ogóle nie ma żadnego dowodu.


Oczywiście jednak, nic z tego się nie liczy. Gdyby publiczność myślała krytycznie i naukowo o tej opowieści i była świadoma jej problematyczności, książka byłaby jeszcze jedną bajką. Ludzie jednak tak bardzo pragną otrzymać potwierdzenie istnienia Boga i nieba, że uwierzą w cokolwiek, niezależnie od tego, jak jest to wątpliwe. Alexander może już nie być praktykującym lekarzem, ale wygłasza wykłady z grube pieniądze, a jego książka zrobiła z niego milionera.


Czy wspomniałem, że ma być nakręcony z tej książki film? Czy sądzicie, że producenci wstrzymają produkcję z powodu wszystkich wątpliwości co do historii Alexandra? Nie łudźmy się.


Eben Alexanders bogus trip to heaven

Why Evolution Is True, 6 stycznia 2014

Tłumaczenie M.K.




Jerry A. Coyne

Profesor na wydziale ekologii i ewolucji University of Chicago, jego książka "Why Evolution is True" (Polskie wydanie: "Ewolucja jest faktem", Prószyński i Ska, 2009r.) została przełożona na kilkanaście języków, a przez Richarda Dawkinsa jest oceniana jako najlepsza książka o ewolucji.  Jerry Coyne jest jednym z najlepszych na świecie specjalistów od specjacji, rozdzielania się gatunków.  Jest wielkim miłośnikiem kotów i osobistym przyjacielem redaktor naczelnej. 




P.S. Oczywiście książka wyszła również po polsku i rozchodzi się jak ciepłe bułeczki. W ulotce reklamowej wydawcy czytamy:

„Eben Alexander, znakomity neurochirurg, szanowany wykładowca Harvardu, przez lata pozostawał sceptyczny wobec zagadnień wiary. Życie poświęcił nauce i ufał jedynie faktom. Pod wpływem dramatycznego zdarzenia musiał jednak przewartościować swoją racjonalną wizję świata. Dotknął najważniejszej tajemnicy.”

 


Skomentuj Tipsa en vn Wydrukuj






Nowy ateizm i krytyka religii

Znalezionych 906 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Nauka dyskutowania o niczym   Coyne   2014-09-20
Kolejne kopniaki dla ateistów w “Slate”   Coyne   2014-01-18
Czy Bóg jest kręgowcem bez substancji?   Coyne   2014-06-26
Islamscy radykałowie zabili kolejnych medyków   Coyne   2014-01-13
Portret wielkiego agnostyka   Coyne   2013-12-14
Czy Bóg jest bezcielesną osobą?   Coyne   2014-03-16
Najgłupsze dokopywanie ateistom w tym roku   Coyne   2014-04-21
Całun Turyński: Dlaczego religia jest pseudonauką   Coyne   2014-02-24
Podobno obrona ewolucji stała się właśnie trudniejsza. A juści.   Coyne   2016-09-30
Biblia źródłem moralności? Żartujesz sobie!   Coyne   2014-09-10
Uzdrawianie wiarą zabija dzieci   Coyne   2014-11-19
Zgodność między nauką i religią? Wolne żarty.   Coyne   2015-02-09
Religia, “Playboy” i Frank Sinatra   Coyne   2014-08-27
Filozof gromi ateistów z głupich powodów   Coyne   2014-06-10
Tak, jest wojna między nauką a religią   Coyne   2018-12-29
“Atlantic” rozważa ważką kwestię: czy wczesne homininy miały dusze?   Coyne   2015-10-05
“Newsweek” bezkrytycznie chwali brazylijskiego chirurga fantomowego -  i wychwala inne czary-mary   Coyne   2016-03-12
“New York Times” głosi fałszywą przyjaźń między nauką i religią   Coyne   2023-03-30
Australijski arcybiskup odmawia informowania o pedofilii księży i ich ofiarach   Coyne   2018-04-12
Najbardziej szalony grant Templetona jak dotąd: Ewolucja i “ofiarna miłość”   Coyne   2020-01-20
Skąd Jezus wziął swoje DNA? Spór między katolikami a ewangelikami   Coyne   2023-01-25
Kolejny wierny twierdzi, że nauka oparta jest na wierze   Coyne   2016-03-15
List Einsteina kwestionujący religię, biblię i ideę Boga jest znowu na sprzedaż   Coyne   2018-10-19
Niewolą, gwałcą, ale to wina Zachodu   Coyne   2015-08-31
Religia – nauka, odwieczna wojna   Coyne   2015-05-23
O Faith Versus Fact w “Inference”   Coyne   2016-02-26
Nie wiedzieliście? Bóg jest pytaniem, nie zaś odpowiedzią!   Coyne   2016-04-23
Psy nie idą do Nieba   Coyne   2015-11-06
Czy chrześcijaństwo było kluczowe dla rozwoju nauki?   Coyne   2015-09-24
W obronie Sama Harrisa   Coyne   2016-05-09
Brawo dla Ariana Fostera: pierwszego, czynnego, zawodowego sportowca w USA, który przyznaje, że jest ateistą   Coyne   2015-08-14
Brat Tayler o Reza Aslanie   Coyne   2016-06-06
Nowa książka Jasona Rosenhouse’a z krytyką Inteligentnego Projektu   Coyne   2022-07-02
Kompilacja z BuzzFeed: Jak ateiści znajdują sens życia?   Coyne   2015-08-24
Pogodzenie nauki i religii?   Coyne   2018-12-21
Zdobywca nagrody Templetona i jego nonsensy w „Scientific American”   Coyne   2019-03-28
Artykuł w ”New York Times”: Nauka może uczyć się od religii   Coyne   2019-02-20
Absolwent teologii mówi o naszej rzekomej potrzebie dalszych studiów teologicznych zanim zaczniemy krytykować religię   Coyne   2015-06-12
Islamistyczna teologia gwałtu   Coyne   2015-08-26
Niespodzianka! National Public Radio zachwala zatwardziały ateizm, broni myśli, że życie ateisty ma sens   Coyne   2016-01-30
Karta islamofobii pozostaje w grze   Coyne   2016-05-02
Zaakceptować terror islamski jako nową normalność?   Darwish   2017-06-16
Niektóre obawy dotyczące islamu są całkowicie racjonalne   Dawkins   2024-03-12
Chłopiec kaznodzieja   Dawkins   2017-04-19
Dobre i złe powody, by wierzyć   Dawkins   2014-07-24
Ostre światło nauki   Dennett   2014-07-01
Dzięki dobroci!   Dennett   2015-01-07
Religia zdrowego rozsądku   Dennett   2016-08-01
Kościół katolicki i jego cuda   Edamaruku   2017-08-28
Wychowywanie dżihadystów: drabina radykalizacji i jej antidotum   Fares   2017-06-03
Boże, zbaw nas od religii!   Farhi   2014-12-19
Gdyby Bóg istniał, miałby się z czego tłumaczyć   Fatah   2014-07-22
Droga do wolności   Feldner   2014-02-24
Islamscy towarzysze podróży w drodze do bigoterii i masowych mordów   Fernandez   2017-04-23
Koptofobia   Fernandez   2016-03-13
Doradztwo religijne i religioznawcze XII   Ferus   2015-04-26
Fałszywi prorocy. Część X.   Ferus   2018-01-07
Hipoteza Boga kontra nauka   Ferus   2019-07-21
Człowiek w labiryncie iluzji (III)   Ferus   2018-03-25
Bajkowe dziedzictwo religii. Czyli wspaniała, ale też przerażająca potęga wyobraźni.   Ferus   2021-01-17
Człowiek w labiryncie iluzji. Suplement.   Ferus   2018-04-22
Myślowe szlaki   Ferus   2015-06-21
Wspomnienie: „Czego sobie życzyłem na nadchodzący 2014 r.?”.   Ferus   2022-01-02
Przekleństwo nieskończonych możliwości (II)   Ferus   2022-12-18
Jezus z uczniami w zbożu   Ferus   2022-01-23
Epigoni: inna wersja upadku człowieka w raju   Ferus   2024-02-04
Dziecko i jego I Komunia Święta   Ferus   2019-06-09
Człowiek w labiryncie iluzji (Część V)   Ferus   2018-04-08
O jakości naszych bogów   Ferus   2017-02-26
Refleksje sprzed lat: „W obronie kobiet”   Ferus   2020-11-01
Cyrograf   Ferus   2015-01-17
Zbłąkane dzieci matki Natury (IV)   Ferus   2022-10-16
Atak ateizmu na ludzki rozum? (III)   Ferus   2021-10-24
Alternatywna forma ateizmu   Ferus   2023-12-24
Credo ateisty (XII)   Ferus   2023-03-12
Nieautoryzowany wywiad z Bogiem   Ferus   2021-04-04
Azyl ignorancji, Część IX.   Ferus   2017-03-26
Sumienny ojciec chrzestny   Ferus   2015-03-29
Credo Ateisty (XIII)   Ferus   2023-03-19
Operacja specjalna o kryptonimie „Arka i potop”   Ferus   2022-05-08
Uduchowiony erotyzm bogów i wyznawców   Ferus   2019-09-08
Credo sceptyka. Część  XI.   Ferus   2023-07-02
Duchowa służba zdrowia. Czyli oblicze Boga zatroskanego Miłosierdziem.   Ferus   2021-04-18
Płaska Ziemia: kwestia wiedzy czy wiary? (II)   Ferus   2019-01-27
Alternatywna koncepcja zbawienia (II)   Ferus   2022-04-18
Credo sceptyka. Część XII.   Ferus   2023-07-09
Rozum uskrzydlony wiarą (III)   Ferus   2018-09-30
Duchowni czy wyrachowani biznesmeni w sutannach?   Ferus   2021-09-26
Mój racjonalny ateizm.Czyli w czym upatruję siłę areligijnych poglądów.   Ferus   2024-01-28
Dyspensa zwalniająca wiernych z myślenia   Ferus   2020-10-25
Trzystu wybitnych i Biblia   Ferus   2016-07-24
Alternatywna koncepcja zbawienia   Ferus   2022-04-17
Fałszywi prorocy. Część  IV. Suplement.   Ferus   2017-11-26
Deizm antytezą teizmu? (II)   Ferus   2022-02-06
Bogowie jak ludzie: bogowie na niby   Ferus   2018-06-10
Fikcja uznawana za Prawdę (II)   Ferus   2020-03-22
Rozum i WiaraCzyli takie sobie rozmowy o religijnych „prawdach” i problemach z nimi związanych.   Ferus   2015-11-01
Eksperci od „prawdziwej” wolności i grzechu   Ferus   2019-01-06
Moja ambiwalentna krytyka religii III.   Ferus   2017-10-22
Potęga mitówGwiazda betlejemska   Ferus   2015-12-20

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

Lekarze bez Granic


Wojna w Ukrainie


Krytycy Izraela


Walka z malarią


Przedwyborcza kampania


Nowy ateizm


Rzeczywiste łamanie


Jest lepiej


Aburd


Rasy - konstrukt


Zielone energie


Zmiana klimatu


Pogrzebać złudzenia Oslo


Kilka poważnych...


Przeciwko autentyczności


Nowy ateizm


Lomborg


„Choroba” przywrócona przez Putina


„Przebudzeni”


Pod sztandarem


Wielki przekret


Łamanie praw człowieka


Jason Hill


Dlaczego BIden


Korzenie kryzysu energetycznego



Obietnica



Pytanie bez odpowiedzi



Bohaterzy chińskiego narodu



Naukowcy Unii Europejskiej



Teoria Rasy



Przekupieni



Heretycki impuls



Nie klanial



Cervantes



Wojaki Chrystusa


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Małgorzata, Andrzej, Henryk