Prawda

Czwartek, 2 maja 2024 - 08:47

« Poprzedni Następny »


Bezduszna duchowość ateistów


Andrzej Koraszewski 2021-08-03


Zamykając książkę lubię się zastanawiać, co z niej mam ochotę opowiedzieć innym. A tu piękna historia, która zostanie ze mną na długo. Przyjeżdża cywilizowany do dzikich i pyta jednego, jak tam u was, towarzyszu, z duchowością. Dziki, jak to dziki, prosi o podanie definicji. Męczy się cywilizowany jak potępieniec, żeby w przystępny sposób sprawę wyjaśnić, dziki słucha uważnie, żąda dodatkowych uściśleń, żeby nie było wątpliwości, a w końcu mówi, że oni to nazywają życiem. 


Amerykańska dziennikarka, Katherine Ozment, poświęciła kilka lat na tropienie bezdusznej duchowości ateistów i właśnie otrzymaliśmy polskie tłumaczenie rezultatu jej badań, czyli książkę pod tytułem Dusza bez boga. W poszukiwaniu sensu, celu i wspólnoty w świeckim życiu, wydaną w Wydawnictwie Stapis w serii „Bez bogów”.


Dobrze, żywo napisana, czyta się i  skłania do refleksji. We wstępie autorka opisuje jak jej kilkuletni syn obserwował przez okno procesję. Najpierw poprosił o wyjaśnienie, kim są ci dziwni ludzie idący tłumnie ze świecami w dłoniach. Potem zapytał, dlaczego nie idą tam razem z nimi. Matka cierpliwie wyjaśniała, że to są ludzie wierzący, że idą do cerkwi, powiedziała jak nazywa się ich wyznanie. Powiedziała, że to są prawosławni. A kim my jesteśmy, zapytał młody człowiek. Spontaniczna odpowiedź okazała się paskudną gafą. Matka odpowiedziała, że „niczym”, a potem długo próbowała się z tego wyplątać. W pewnym sensie ta książka jest konsekwencją tamtej nieroztropnej odpowiedzi.


Jeszcze pół wieku temu w amerykańskim społeczeństwie ateiści stanowili skromny margines, ale ten skromy margines był pierwszą falą młodych ludzi otwarcie rozstających się z religią. W latach 50. ubiegłego wieku 99 procent Amerykanów deklarowało się jako wierzący, w latach 70. niemal 10 procent otwarcie rozstało się z religią, dziś to już około jednej trzeciej. Równocześnie otwarte zerwanie z religią to daleko nie wszystko. Bardzo wielu ludzi nadal deklaruje się jako wierzący, ale albo zupełnie przestali praktykować, albo pojawiają się w kościele od wielkiego dzwonu i religia straciła w ich życiu znaczenie. (O czym świadczy również lawinowy wzrost małżeństw między ludźmi różnych wyznań.) Kościoły próbują przystosować się do nowej rzeczywistości i jedne oferują powrót do religijnego fundamentalizmu, inne podejmują najdziwniejsze (czasem wręcz karkołomne) próby pogodzenia religii z nowoczesnością.


Autorka pisze w tytule o poszukiwaniu sensu, celu i wspólnoty, ale wiele wskazuje na to, że sens i cel sprowadzają się do poszukiwania wspólnoty, w której MY jest większe niż JA. Zwycięstwo indywidualizmu przyniosło również atomizację, rozbicie tradycyjnych więzi społecznych i poszukiwanie czegoś, co mogłoby je zastąpić.

„…religia oferuje tak wiele: przynależność, społeczność, historię, rytuały, gotowy zestaw wierzeń, nadający życiu sens i znaczenie.”

Równocześnie religia jest konserwatywna i zaborcza, autorytet jej przywódców jest coraz bardziej problematyczny, zarówno ten moralny, jak i ten wynikający z wiedzy. Ucieczka od religii jest albo efektem głębokiego zawodu, poczucia, że religia, w której człowiek został wychowany i w której dorastał, jest nie tylko niedoskonała, ale wręcz odrażająca. Często jest tu również konflikt między wiarą i wiedzą. Religia często oferuje „prawdy” sprzeczne z nauką i staje się coraz bardziej niepoważna. Odchodząc od religii szukamy celu „większego od nas”, sprawy lub spraw, które nadają naszemu życiu sens. Poszukiwanie autorytetu moralnego traci swoją podstawę – zakotwiczenia w wielopokoleniowej ciągłości. Zostajemy sami z dylematami moralnymi lub szukamy nowej wspólnoty, której możemy się podporządkować. Potrzeba wspólnoty większej niż my okazuje się nieodparta.


Czytając te rozważania przypomniałem sobie opowieść znakomitego eseisty, Jerzego Stempowskiego (w paryskiej „Kulturze” pisał głównie jako Paweł Hostowiec), który opisywał jak zaraz po pierwszej wojnie światowej szedł sobie w upalne popołudnie ulicą małego kresowego miasteczka i dobiegające odgłosy mówiły mu, że zbliża się do jesziwy, kiedy dotarł do otwartego okna, z którego dobiegały głosy, okazało się jednak, że ożywiona dyskusja dotyczyła już Kapitału Karola Marksa.        


Na pytanie kim jestem, odpowiadamy przez wskazanie wspólnoty, do której należymy, która jest dla nas najważniejsza, która podtrzymuje „nasze” wartości.  Również nasz najbliższy krąg przyjaciół to zazwyczaj ludzie z tej większej wspólnoty. Religia długo ułatwiała tę sprawę. Plemię i religia były jednością, wspólnota lokalna skupiała się głównie wokół świątyni, kapłan był przewodnikiem we wszystkich sprawach. Innymi słowy przez stulecia grupa odniesienia mieszkała po sąsiedzku, a przywódca był namaszczony.      


Urbanizacja przeniosła nas do anonimowych mrowisk, w których więź lokalna utraciła znaczenie, a nasze grupy odniesienia są terytorialnie rozproszone. Skrzykujemy się pod różnymi hasłami, żadna grupa nie posiada nas w całości. Zdaniem autorki ludzie wierzący znacznie częściej doświadczają komfortu wspólnoty, jeśli nie totalnej, to znacznie głębszej niż mogą dostarczyć różne stowarzyszenia. W tej sytuacji okazuje się, że ludzie, którzy rozstali się z wszelką religią, poszukują porządkujących życie rytuałów, nowych wspólnot dających głębsze poczucie jedności. Kto wie, może to jeden z powodów atrakcyjności świeckich idei totalitarnych wśród ludzi, którzy porzucili religię. (Ale jeśli ani Marks, ani Jezus, to faktycznie można się zastanawiać, gdzie szukać swojego kółka różańcowego.) Religie przez tysiąclecia dostarczały nam dominującej tożsamości wykraczającej poza najbliższą rodzinę. Religijna tożsamość była dziedziczna. Nie było wątpliwości. Czy odchodząc od religii zaczynamy szukać jej namiastki? Z całą pewnością stajemy przed pytaniem: kim jesteśmy i jest to oszałamiające pytanie. (W szczególności, że bardzo często otwarte zerwanie z religią jest połączone z konfliktem z rodziną i grupą dotychczasowych przyjaciół.)    


Czy wierzący są szczęśliwsi niż niewierzący? Podobno. Próbujący to zbadać amerykański socjolog doszedł do wniosku, że to poczucie szczęścia/zadowolenia z życia jest dziwnie skorelowane z liczbą przyjaciół w wyznaniowej wspólnocie. To nie częstotliwość praktyk religijnych daje poczucie zadowolenia, a inni ludzie. Równocześnie Katherine Ozment obserwowała niezliczone próby tworzenia środowisk ludzi niewierzących, które pod wieloma względami przypominały wspólnoty wyznaniowe. Poczynając od niedzielnych spotkań (włącznie z przypadkami zakupu nieczynnych kościołów), poprzez stowarzyszenia młodych rodziców organizujących regularne spotkania dla całych rodzin, stowarzyszenia dobroczynne i grupy dyskusyjne, w których regularność i przemyślne formy tych spotkań zastępowały utracone wraz z religią rytuały. 

„Między rokiem 2005 a 2015 Amerykańskie Stowarzyszenie Humanistyczne zanotowało wzrost liczby oddziałów z 59 do 180 w 46 stanach i w Dystrykcie Kolumbii. Tam gdzie świeckie grupy w zeszłym stuleciu zwykle składały się z siwiejących  członków dyskutujących o małej wiarygodności istnienia Boga, dzisiejsze przyciągają głównie milenialsów, studentów, i rodziców małych dzieci. Oferują im szeroki zakres działań, w tym możliwości pracy dla społeczności,  świeckie rytuały, ćwiczenia medytacyjne i pomoc psychologiczną dla nastolatków.”

Jak pisze autorka, widać w tych działaniach poszukiwania magii, świętości i rytuału. Nabożne traktowanie medytacji, obyczajów żywieniowych, rytuałów, w tym świeckiego obchodzenia różnych religijnych świąt, które daje poczucie ciągłości z religią i obyczajami przodków.


Autorka kończy tę książkę listem do swoich dzieci, żeby nie obawiały się ani rytuałów, ani poszukiwania magii, ani zainteresowania religiami. Budowanie dających oparcie świeckich wspólnot ma sens, pozwala znaleźć przyjaciół, z którymi mamy wspólne wartości, które często zakorzenione są w historii zarówno wiary, jak i niewiary. Warto szukać również magii w sztuce i w nauce, a rytuały mogą nam porządkować rytm życia, zaś poczucia sensu dostarcza praca dla innych.


W Polsce obserwujemy lawinowy proces  odchodzenia młodych ludzi od religii. Bardzo wielu   uczy się dziś życia bez pomocy księdza proboszcza. Ta książka nie jest poradnikiem, po prostu daje okazję, żeby popatrzeć jak sobie radzą z tym Amerykanie i jak to widzi amerykańska dziennikarka, która wyrosła w religijnym środowisku i przygotowuje do samodzielnego życia drugie pokolenie  „nonów”, czyli coraz większej rzeszy tych, którzy na pytanie w ankiecie o wyznanie wybierają ostatnią opcję, - none of the above  (nic z tego co powyżej).


Skomentuj Tipsa en vn Wydrukuj






Nowy ateizm i krytyka religii

Znalezionych 906 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Nauka dyskutowania o niczym   Coyne   2014-09-20
Kolejne kopniaki dla ateistów w “Slate”   Coyne   2014-01-18
Czy Bóg jest kręgowcem bez substancji?   Coyne   2014-06-26
Islamscy radykałowie zabili kolejnych medyków   Coyne   2014-01-13
Portret wielkiego agnostyka   Coyne   2013-12-14
Czy Bóg jest bezcielesną osobą?   Coyne   2014-03-16
Najgłupsze dokopywanie ateistom w tym roku   Coyne   2014-04-21
Całun Turyński: Dlaczego religia jest pseudonauką   Coyne   2014-02-24
Podobno obrona ewolucji stała się właśnie trudniejsza. A juści.   Coyne   2016-09-30
Biblia źródłem moralności? Żartujesz sobie!   Coyne   2014-09-10
Uzdrawianie wiarą zabija dzieci   Coyne   2014-11-19
Zgodność między nauką i religią? Wolne żarty.   Coyne   2015-02-09
Religia, “Playboy” i Frank Sinatra   Coyne   2014-08-27
Filozof gromi ateistów z głupich powodów   Coyne   2014-06-10
Tak, jest wojna między nauką a religią   Coyne   2018-12-29
“Atlantic” rozważa ważką kwestię: czy wczesne homininy miały dusze?   Coyne   2015-10-05
“Newsweek” bezkrytycznie chwali brazylijskiego chirurga fantomowego -  i wychwala inne czary-mary   Coyne   2016-03-12
“New York Times” głosi fałszywą przyjaźń między nauką i religią   Coyne   2023-03-30
Australijski arcybiskup odmawia informowania o pedofilii księży i ich ofiarach   Coyne   2018-04-12
Najbardziej szalony grant Templetona jak dotąd: Ewolucja i “ofiarna miłość”   Coyne   2020-01-20
Skąd Jezus wziął swoje DNA? Spór między katolikami a ewangelikami   Coyne   2023-01-25
Kolejny wierny twierdzi, że nauka oparta jest na wierze   Coyne   2016-03-15
List Einsteina kwestionujący religię, biblię i ideę Boga jest znowu na sprzedaż   Coyne   2018-10-19
Niewolą, gwałcą, ale to wina Zachodu   Coyne   2015-08-31
Religia – nauka, odwieczna wojna   Coyne   2015-05-23
O Faith Versus Fact w “Inference”   Coyne   2016-02-26
Nie wiedzieliście? Bóg jest pytaniem, nie zaś odpowiedzią!   Coyne   2016-04-23
Psy nie idą do Nieba   Coyne   2015-11-06
Czy chrześcijaństwo było kluczowe dla rozwoju nauki?   Coyne   2015-09-24
W obronie Sama Harrisa   Coyne   2016-05-09
Brawo dla Ariana Fostera: pierwszego, czynnego, zawodowego sportowca w USA, który przyznaje, że jest ateistą   Coyne   2015-08-14
Brat Tayler o Reza Aslanie   Coyne   2016-06-06
Nowa książka Jasona Rosenhouse’a z krytyką Inteligentnego Projektu   Coyne   2022-07-02
Kompilacja z BuzzFeed: Jak ateiści znajdują sens życia?   Coyne   2015-08-24
Pogodzenie nauki i religii?   Coyne   2018-12-21
Zdobywca nagrody Templetona i jego nonsensy w „Scientific American”   Coyne   2019-03-28
Artykuł w ”New York Times”: Nauka może uczyć się od religii   Coyne   2019-02-20
Absolwent teologii mówi o naszej rzekomej potrzebie dalszych studiów teologicznych zanim zaczniemy krytykować religię   Coyne   2015-06-12
Islamistyczna teologia gwałtu   Coyne   2015-08-26
Niespodzianka! National Public Radio zachwala zatwardziały ateizm, broni myśli, że życie ateisty ma sens   Coyne   2016-01-30
Karta islamofobii pozostaje w grze   Coyne   2016-05-02
Zaakceptować terror islamski jako nową normalność?   Darwish   2017-06-16
Niektóre obawy dotyczące islamu są całkowicie racjonalne   Dawkins   2024-03-12
Chłopiec kaznodzieja   Dawkins   2017-04-19
Dobre i złe powody, by wierzyć   Dawkins   2014-07-24
Ostre światło nauki   Dennett   2014-07-01
Dzięki dobroci!   Dennett   2015-01-07
Religia zdrowego rozsądku   Dennett   2016-08-01
Kościół katolicki i jego cuda   Edamaruku   2017-08-28
Wychowywanie dżihadystów: drabina radykalizacji i jej antidotum   Fares   2017-06-03
Boże, zbaw nas od religii!   Farhi   2014-12-19
Gdyby Bóg istniał, miałby się z czego tłumaczyć   Fatah   2014-07-22
Droga do wolności   Feldner   2014-02-24
Islamscy towarzysze podróży w drodze do bigoterii i masowych mordów   Fernandez   2017-04-23
Koptofobia   Fernandez   2016-03-13
Doradztwo religijne i religioznawcze XII   Ferus   2015-04-26
Fałszywi prorocy. Część X.   Ferus   2018-01-07
Hipoteza Boga kontra nauka   Ferus   2019-07-21
Człowiek w labiryncie iluzji (III)   Ferus   2018-03-25
Bajkowe dziedzictwo religii. Czyli wspaniała, ale też przerażająca potęga wyobraźni.   Ferus   2021-01-17
Człowiek w labiryncie iluzji. Suplement.   Ferus   2018-04-22
Myślowe szlaki   Ferus   2015-06-21
Wspomnienie: „Czego sobie życzyłem na nadchodzący 2014 r.?”.   Ferus   2022-01-02
Przekleństwo nieskończonych możliwości (II)   Ferus   2022-12-18
Jezus z uczniami w zbożu   Ferus   2022-01-23
Epigoni: inna wersja upadku człowieka w raju   Ferus   2024-02-04
Dziecko i jego I Komunia Święta   Ferus   2019-06-09
Człowiek w labiryncie iluzji (Część V)   Ferus   2018-04-08
O jakości naszych bogów   Ferus   2017-02-26
Refleksje sprzed lat: „W obronie kobiet”   Ferus   2020-11-01
Cyrograf   Ferus   2015-01-17
Zbłąkane dzieci matki Natury (IV)   Ferus   2022-10-16
Atak ateizmu na ludzki rozum? (III)   Ferus   2021-10-24
Alternatywna forma ateizmu   Ferus   2023-12-24
Credo ateisty (XII)   Ferus   2023-03-12
Nieautoryzowany wywiad z Bogiem   Ferus   2021-04-04
Azyl ignorancji, Część IX.   Ferus   2017-03-26
Sumienny ojciec chrzestny   Ferus   2015-03-29
Credo Ateisty (XIII)   Ferus   2023-03-19
Operacja specjalna o kryptonimie „Arka i potop”   Ferus   2022-05-08
Uduchowiony erotyzm bogów i wyznawców   Ferus   2019-09-08
Credo sceptyka. Część  XI.   Ferus   2023-07-02
Duchowa służba zdrowia. Czyli oblicze Boga zatroskanego Miłosierdziem.   Ferus   2021-04-18
Płaska Ziemia: kwestia wiedzy czy wiary? (II)   Ferus   2019-01-27
Alternatywna koncepcja zbawienia (II)   Ferus   2022-04-18
Credo sceptyka. Część XII.   Ferus   2023-07-09
Rozum uskrzydlony wiarą (III)   Ferus   2018-09-30
Duchowni czy wyrachowani biznesmeni w sutannach?   Ferus   2021-09-26
Mój racjonalny ateizm.Czyli w czym upatruję siłę areligijnych poglądów.   Ferus   2024-01-28
Dyspensa zwalniająca wiernych z myślenia   Ferus   2020-10-25
Trzystu wybitnych i Biblia   Ferus   2016-07-24
Alternatywna koncepcja zbawienia   Ferus   2022-04-17
Fałszywi prorocy. Część  IV. Suplement.   Ferus   2017-11-26
Deizm antytezą teizmu? (II)   Ferus   2022-02-06
Bogowie jak ludzie: bogowie na niby   Ferus   2018-06-10
Fikcja uznawana za Prawdę (II)   Ferus   2020-03-22
Rozum i WiaraCzyli takie sobie rozmowy o religijnych „prawdach” i problemach z nimi związanych.   Ferus   2015-11-01
Eksperci od „prawdziwej” wolności i grzechu   Ferus   2019-01-06
Moja ambiwalentna krytyka religii III.   Ferus   2017-10-22
Potęga mitówGwiazda betlejemska   Ferus   2015-12-20

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

Lekarze bez Granic


Wojna w Ukrainie


Krytycy Izraela


Walka z malarią


Przedwyborcza kampania


Nowy ateizm


Rzeczywiste łamanie


Jest lepiej


Aburd


Rasy - konstrukt


Zielone energie


Zmiana klimatu


Pogrzebać złudzenia Oslo


Kilka poważnych...


Przeciwko autentyczności


Nowy ateizm


Lomborg


„Choroba” przywrócona przez Putina


„Przebudzeni”


Pod sztandarem


Wielki przekret


Łamanie praw człowieka


Jason Hill


Dlaczego BIden


Korzenie kryzysu energetycznego



Obietnica



Pytanie bez odpowiedzi



Bohaterzy chińskiego narodu



Naukowcy Unii Europejskiej



Teoria Rasy



Przekupieni



Heretycki impuls



Nie klanial



Cervantes



Wojaki Chrystusa


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Małgorzata, Andrzej, Henryk