Prawda

Sobota, 21 maja 2022 - 06:00

« Poprzedni Następny »


Kościół zdeprawowany i mamoną silny


Andrzej Koraszewski 2021-09-22


Gomora, książka okropna, bo zaczynasz czytać, a potem nie możesz przestać i wszystkie obowiązki leżą. Odpowie ktoś,  że to zależy, co kogo interesuje i ksiądz Tischner odpowiedziałby „tys prawda”. Dla każdego, kogo interesuje bezmiar nieszczęść, jakie na jednostki i społeczeństwa sprowadza religia, Gomora to znakomicie napisany kryminał. Dla ateisty, antyklerykała, czyli kogoś takiego jak niżej podpisany, jednym z niebezpieczeństw tego rodzaju książek jest gwałtowne obniżenie poziomu krytycyzmu. Dobrze napisana, solidnie udokumentowana, przez autorów, którzy budzą zaufanie. Tego rodzaju książki wymagają przy czytaniu samodyscypliny i przypominania sobie, że nie ma ludzi nieomylnych, a błędy z rzetelnych i zaufanych źródeł połykamy czasem łapczywie i ze smakiem.

Artur Nowak i Stanisław Obirek to wyjątkowo dobrze dobrana para autorów do spojrzenia na bagno w jakim tkwi polski Kościół katolicki. Jeden prawnik z wieloletnim doświadczeniem obrońcy ofiar kapłanów-gwałcicieli, drugi niegdyś kapłan i zakonnik, który widział ten kościelny świat od środka, zna literaturę o łajdactwach tego Kościoła lepiej niż inni i ma ogromną sieć kontaktów z tymi, którzy prowadzili i prowadzą (moim zdaniem beznadziejną) walkę ze zwyrodnieniem tej organizacji.                  


W wywiadzie, który Artur Nowak i Stanisław Obierek dali „Gazecie Wyborczej” Stanisław Obirek mówi:

„…moje doświadczenia kościelne są rozpisane na pięćdziesiąt parę lat świadomego życia. Przypominają sinusoidę. Macie rację, że trudno nam, byłym aktywnym katolikom, się odciąć. W tym sensie nasza Gomora jest upomnieniem się o Kościół, który kiedyś spełniał i mam nadzieję, że będzie jeszcze spełniał, pozytywną rolę. Potrzebna terapia szokowa, zanurzenie się w tym oceanie zepsucia, demoralizacji i zła, krycia przestępstw, niezasłużonych awansów. Moment diagnozowania brudu jest też momentem wyzwalającym i oczyszczającym.”

Pokazywany w tej książce bezmiar łajdackiej instytucji nie dotyczy tylko Polski. Aczkolwiek autorzy próbują nas przekonać, że polskie katolickie szambo jest bardziej cuchnące, ale sami pokazują, co dzieje się w Watykanie oraz w innych krajach katolickich (nie zaglądają jednak do takich miejsc jak Filipiny, Indie, czy kraje afrykańskie). Ich Gomora jest poniekąd kontynuacją watykańskiej Sodomy, ale ciemne sprawki naszej Gomory znają bardziej szczegółowo. Czytelnik, który sięgnie po tę książkę, znajdzie w niej kompendium tego, o czym sporo już wie. Procent nowości będzie się z pewnością zmieniał, ale niewielu będzie mogło powiedzieć, że nie znalazło w tej książce niczego nowego.


Kto wie może za recenzję starczyłaby fraszka Jana Kochanowskiego o Kaznodziei:

Pytano kaznodzieje: „Czemu to prałacie,
Nie tak sami żywiecie, jako nauczacie?”
(A miał doma kucharkę) i rzecze: „Mój panie,
Kazaniu się nie dziwuj, bo mam pięć set za nie,
A nie wziąłbych tysiąca, mogę to rzec śmiele,
Bych tak miał czynić, jako nauczam w kościele”.

Kolejnych 500 lat historii Kościoła katolickiego wiele nie zmieniło. Bagno jest większe, wierni nadal niby widzą, co się dzieje, ale jakoś lubią ten jarmarczny teatr przebierańców (a jak porzucają, to natychmiast szukają jego innej namiastki).


Mamy tu opisy dróg do biskupich insygniów przez łóżko, szczególnie zasłużonych dla Kościoła z powodu ich zyskownej działalności przestępczej, ukrywania przestępstw i gnębienia tych, którzy chcieliby traktować ewangeliczne nauki poważnie.


Po poświęceniu wielu stron drogom do biskupich godności przez alkowę autorzy piszą:

Powyższe przykłady dotyczą wielkich biskupich karier, ale twierdzenie, że ich rusztowanie spajają wpływy ‘lawendowej mafii’, nie przekonuje nas. Wpływy homoseksualnych księży w Kościele, co pokazuje wiele przykładów, są oczywiście ważne, ale takich spoin jest więcej. Czasem to przyjaźnie, interesy, mentalność oblężonej twierdzy, w której nie znosi się nowych ludzi u władzy…

Dla autorów prawdziwą gębą polskiego Kościoła katolickiego jest arcybiskup Głódź, pijak, cham, cynik i manipulant. Oczywiście możemy się zastanawiać dlaczego akurat ten kapłan, a nie Rydzyk,  Jankowski, Jędraszewski czy Dziwisz?


Jakim cudem ta instytucja się trzyma? Dla ludzi wychowanych od kołyski w szacunku do Kościoła i przekonywanych od dziecka, że Kościół jest jedynym źródłem moralności, ucieczka nie jest łatwa. To groźba nie tylko dla wpojonego systemu wartości, ale i dla relacji z najbliższymi. „Trauma okazuje się szczególnie głęboka dla tych, którzy byli autentycznie oddani wspólnocie.” Dla mnie ta refleksja autorów jest szczególnie zastanawiająca, bo wielokrotnie spotykałem w moim życiu pięknie wierzących, którzy mimo ogromnej wiedzy o mrocznych kartach historii Kościoła trzymali się iluzji, że dobre strony przeważają, a zło da się jakoś naprawić. Też czekali na dobrego papieża i wypatrywali w tym bagnie uczciwych biskupów.


Czytając poruszający wywiad z Magdaleną Smoczyńską w „Znaku” („Siedzę na kupie gruzów„) przypomniałem sobie słowa Nadieżdy Madelsztam o tym jak ludzie budzili się z zauroczenia komunizmem i patrzyli ze zdumieniem, na tych, którzy nadal wierzyli. Magdalena Smoczyńska pisze, że długo wierzyła, że ludzie są grzeszni, ale Kościół jest święty. Autorzy Gomory opisują ten mechanizm wczesnego uzależnienia od Kościoła, spowiedzi dzieci i wpajania lęków oraz poczucia winy, psychomanipulacji i straszenia diabłem. Czytanie tej książki chwilami przyprawia o mdłości. Człowiek zastanawia się, jak wiele ta książka może zmienić, ilu ludzi ją przeczyta, dla ilu będzie wstrząsem decydującym o ostatecznym rozstaniu?     


Oczywiście jest to źle postawione pytanie. Tezy Lutra pojawiły się w momencie, kiedy łajdactwa Kościoła były powszechną tajemnicą, a zmiany w gospodarce podważyły spójność feudalizmu. Bunt przeciw Kościołowi był zarówno moralny, jak i korzystny (również dla tronów). 


Jedni, jak Erazm lub nasz Frycz-Modrzewski, chcieli wierzyć, że Kościół można zmienić od środka, inni szukali nowej religii. Dziś też coraz więcej ludzi porzuca Kościół z żalem lub bez żalu, ale istniejące na rynku alternatywy nie budzą (przynajmniej  mojego) zachwytu. Kiedyś lubiłem hasło francuskiego filozofa – „ani Marks, ani Jezus”, dziś powiedziałbym raczej ani Franciszek, ani Judith Butler.


Zamykając tę książkę raz jeszcze przypomniałem sobie historię z maja 1968 roku, kiedy to w Warszawie na Krakowskim Przedmieściu, przed pałacykiem, w którym mieści się Ministerstwo Kultury, spotkało się dwóch znakomitych pisarzy. Ten, który wychodził z ministerstwa z rozradowaną miną oznajmił, że oddał właśnie legitymację partyjną i powiedział im, że to, co teraz robią, nie licuje z tradycją tej partii. Jego przyjaciel i konkurent do sławy pokiwał głową z politowaniem i powiedział: I na koniec znowu skłamałeś. Bandycka partia i bandyckie tradycje. 


Autorzy kończą pochwałą papieża Franciszka, pisząc, że jego ideał katolicyzmu im odpowiada. No cóż, mnie nie. Zauważam ludzkie gesty, częste uściski z typami w rodzaju wielkiego szejka Al-Azharu Ahmeda al-Tajeba (który odmówił uznania ISIS za organizację sprzeczną z islamem), odwracanie oczu i milczenie na temat ludobójstwa chrześcijan w krajach islamu, i (o czym autorzy piszą) właściwie symboliczne karanie tych, którzy ukrywają przestępstwa kapłanów. Coś mi ten Franciszek wygląda na papieża, który demokratyzuje i donowocześnia. Demokracji w Kościele wprowadzić się raczej nie da, na nowoczesność pozwolą sobie w jakichś duńskich czy niemieckich oazach. Zgadzam się z końcowym wnioskiem autorów, że polska prowincja tego Kościoła będzie się przed tym demokratyzowaniem i donowocześnianiem broniła bardziej zaciekle niż inne.     


Tak, czy inaczej to książka okropna, czyta się z zapartym tchem i oderwać się trudno, a przecież nie samym czytaniem książek człowiek żyje.                               


Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj






Nowy ateizm i krytyka religii

Znalezionych 770 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Operacja specjalna o kryptonimie „Arka i potop” (II)   Ferus   2022-05-15
Operacja specjalna o kryptonimie „Arka i potop”   Ferus   2022-05-08
Marzenie o bezbożnym państwie   Koraszewski   2022-05-04
Moje (po)wielkanocne refleksje   Ferus   2022-05-01
Niepotrzebna ziemska sprawiedliwość   Ferus   2022-04-24
Alternatywna koncepcja zbawienia (II)   Ferus   2022-04-18
Alternatywna koncepcja zbawienia   Ferus   2022-04-17
Bądźmy uczniami Chrystusa? (II)   Ferus   2022-04-10
Bądźmy uczniami Chrystusa?   Ferus   2022-04-03
Słabość ateizmu czy religii?   Ferus   2022-03-27
Pytania do Boga   Ferus   2022-03-20
Retoryczne pytanie: „Gdzie był Bóg?”   Ferus   2022-03-13
Wojna pod znakiem krzyża     2022-03-11
Będzie zadowoleni (po śmierci)!   Ferus   2022-03-06
Niewiarygodna „prawdziwość” religii   Ferus   2022-02-20
Błędna analogia o wybaczaniu   Ferus   2022-02-13
Deizm antytezą teizmu? (II)   Ferus   2022-02-06
Deizm antytezą teizmu?   Ferus   2022-01-30
Jezus z uczniami w zbożu   Ferus   2022-01-23
Pierwszy krytyk bożego dzieła (VI)   Ferus   2022-01-16
Pierwszy krytyk dzieła bożego (V)   Ferus   2022-01-09
Hashtag „też odchodzę”   Koraszewski   2022-01-03
Wspomnienie: „Czego sobie życzyłem na nadchodzący 2014 r.?”.   Ferus   2022-01-02
Tradycja powinna się zmieniać pod wpływem praw człowieka   Igwe   2021-12-30
Bóg się rodzi i islmofobia w kafkowskim świecie   Koraszewski   2021-12-26
(Nie)zwykła opowieść wigilijna. Czyli moja nocna, niedokończona rozmowa z psem.   Ferus   2021-12-26
Jacek Tabisz o nowym humanizmie    Tabisz   2021-12-21
Pierwszy krytyk bożego dzieła (IV)   Ferus   2021-12-19
Pierwszy krytyk bożego dzieła (III)   Ferus   2021-12-12
Pierwszy krytyk bożego dzieła (II)   Ferus   2021-12-05
Pierwszy krytyk bożego dzieła   Ferus   2021-11-28
Paradoksalne „Dzięki Bogu” (II)   Ferus   2021-11-21
Paradoksalne „Dzięki Bogu”.   Ferus   2021-11-14
Absurdalna awersja wierzących do ateizmu   Ferus   2021-11-07
Refleksje sprzed lat: „Fikcyjna walka dobra ze złem” i inne   Ferus   2021-10-31
Atak ateizmu na ludzki rozum? (III)   Ferus   2021-10-24
Pytanie bez odpowiedzi   Łukaszewski   2021-10-18
Atak ateizmu na ludzki rozum? II.   Ferus   2021-10-17
Nasila się dżihadystyczne ludobójstwo chrześcijan w Nigerii   Ibrahim   2021-10-16
Atak ateizmu na ludzki rozum?!   Ferus   2021-10-10
Idea, która wyprowadziła rozum na manowce   Ferus   2021-10-03
"Time Magazine” i zachodnie podejście do islamizmu   Mahmoud   2021-10-02
Powolne odrzucanie religijnego mitu   Koraszewski   2021-09-27
Duchowni czy wyrachowani biznesmeni w sutannach?   Ferus   2021-09-26
Kościół zdeprawowany i mamoną silny   Koraszewski   2021-09-22
Turecki ateista zamordowany 31 lat temu   Bulut   2021-09-18
Naturalne czy sztucznie wykreowane religie?   Ferus   2021-09-12
Bogowie popkultury.Czyli jakimi religijnymi stereotypami „karmi” nas telewizja.   Ferus   2021-09-05
Ojciec święty, święty Paweł i teologia zastąpienia    Koraszewski   2021-08-30
(Nie)Fachowe pośrednictwo religijne.Czyli nieudana próba połączenia sprzecznych ze sobą zachowań.   Ferus   2021-08-29
Chora koncepcja Boga/bogów   Ferus   2021-08-22
W oparach ateizmu z czasu przeszłego   Koraszewski   2021-08-19
Islam – religia pokoju   Koraszewski   2021-08-16
Rozum i Wiara (XVIII)   Ferus   2021-08-15
Kult jednostki i bunt umysłu zniewolonego   Pandavar   2021-08-10
Biblia, kobiety i Bóg? (III)   Ferus   2021-08-08
Bezduszna duchowość ateistów   Koraszewski   2021-08-03
Most nad przepaścią (III)   Ferus   2021-08-01
Most nad przepaścią (II)   Ferus   2021-07-25
Most nad przepaścią   Ferus   2021-07-18
Chrześcijańskie stanowisko wobec rozdziału Kościoła i państwa   Koraszewski   2021-07-17
Czy ateizm może być nauczany jako religia?   Koraszewski   2021-07-12
Bajka o „zagubionej owcy” i cwanych „pasterzach duchowych”   Ferus   2021-07-11
Biblia, kobiety i Bóg? (II)   Ferus   2021-07-04
Ekumeniczne spotkanie apostatów   Koraszewski   2021-06-29
Czy wolno krytykować muzułmanów?   Pandavar   2021-06-28
Targniecie się na życie wieczne?   Ferus   2021-06-27
Dwa różne Dekalogi   Ferus   2021-06-20
Pasterze i ich bezwolne owce, czyli paradoksy „duchowego pasterzowania”   Ferus   2021-06-13
Biblia, kobiety i Bóg? Czyli co takiego Bóg chce powiedzieć czytelnikom Pisma Świętego?   Ferus   2021-06-06
Jest człowieczeństwo i jest muzułmańskie człowieczeństwo   Pandavar   2021-06-03
Żałoba bez złudzeń   Igwe   2021-05-26
Bezbożne „Ranczo” (II)   Ferus   2021-05-23
Ateista i „zatroskany głos rozsądku”   Ferus   2021-05-16
Obraza uczuć religijnych. Czyli co obraża osoby wierzące, a co nie, choć może powinno?   Ferus   2021-05-09
„Szczepionkowa” hipoteza powstania religii   Ferus   2021-05-02
Książka Lucjana Ferusa   Koraszewski   2021-04-26
Kłamiemy, gdyż taką mamy naturę? Czyli „względna równowaga między prawdą a fikcją”.   Ferus   2021-04-25
Duchowa służba zdrowia. Czyli oblicze Boga zatroskanego Miłosierdziem.   Ferus   2021-04-18
Poświąteczna refleksja. Kiedy mity traktowane są jako rzeczywistość.   Ferus   2021-04-11
Nieautoryzowany wywiad z Bogiem   Ferus   2021-04-04
Miecz czy Rozum? Czyli jak uczy historia religii: na jedno wychodzi!   Ferus   2021-03-28
Diabelskie zwierciadło jest winne złu?   Ferus   2021-03-21
Dziewuchy dziewuchom tu i tam   Koraszewski   2021-03-16
Irracjonalne „objawienia boże” (II)   Ferus   2021-03-14
Irracjonalne „objawienia boże”   Ferus   2021-03-07
Groza umiarkowanego islamizmu   Chesler   2021-03-04
Hartowanie ciała i hart ducha   Ferus   2021-02-28
Bezbożne „Ranczo”.Czyli nie jest dobrze, iż wierni mało wiedzą o religii, czy raczej bardzo dobrze?   Ferus   2021-02-21
Uciekinierzy z bastionu fałszywych świętości (IV)   Ferus   2021-02-14
Uciekinierzy z bastionu fałszywych świętości (III)   Ferus   2021-02-07
Uciekinierzy z bastionu fałszywych świętości (II)   Ferus   2021-01-31
Uciekinierzy z bastionu fałszywych świętości   Ferus   2021-01-24
Bajkowe dziedzictwo religii. Czyli wspaniała, ale też przerażająca potęga wyobraźni.   Ferus   2021-01-17
Bóg, ojczyzna, nędza i zniewolenie   Koraszewski   2021-01-14
Opatrzność Boża, a szczepienia na COVID-19   Ferus   2021-01-03
W Gazie Hamas jest Grinchem, który ukradł Boże Narodzenie   Fitzgerald   2020-12-31
Episkopat Polski w sprawie szczepionek zaleca: róbta co chceta   Koraszewski   2020-12-30
Bożonarodzeniowa koniunkcja planet. Czyli coroczna „koniunkcja” religii z nauką.   Ferus   2020-12-27
Listy byłych niewolników do ich byłych Panów (III)   Ferus   2020-12-20

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

„Przebudzeni”


Pod sztandarem


Wielki przekret


Łamanie praw człowieka


Jason Hill


Dlaczego BIden


Korzenie kryzysu energetycznego



Obietnica



Pytanie bez odpowiedzi



Bohaterzy chińskiego narodu



Naukowcy Unii Europejskiej



Teoria Rasy



Przekupieni



Heretycki impuls



Nie klanial



Cervantes



Wojaki Chrystusa



 Palestyńskie weto



Wzmacnianie układu odpornościowego



Wykluczenie Tajwanu z WHO



Drzazgę źle się czyta



Sześć lat



Pochodzenie



Papież Franciszek



Schadenfreude



Pseudonaukowa histeria...


Panstwo etc



Biły się dwa bogi


 Forma przejściowa


Wstęga Möbiusa


Przemysł produkcji kłamstw


Jesteś tym, co czytasz,



Radykalne poglądy polityczne


Einstein



Socjologia


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk