Prawda

Piątek, 23 lutego 2024 - 20:45

« Poprzedni Następny »


Turecki ateista zamordowany 31 lat temu


Uzay Bulut 2021-09-18


„Książka, którą trzymasz w dłoni, jest księgą nowej ery, ery piękniejszego świata. Piękniejszego świata nie da się osiągnąć bez wolności. ‎Aby osiągnąć bardziej wolny świat, należy przełamać tabu. Wszelkiego rodzaju kajdany wiążące wolności muszą zostać zerwane.”


To fragment przedmowy do pierwszego wydania książki „To jest religia” Turana ‎Dursuna.‎


Ojciec Dursuna był Turkiem, a jego matka Kurdyjką. Turan Dursun urodził się w Turcji w 1934 roku. Był muftim i imamem oraz otwartym krytykiem islamu, który z czasem porzucił islam i walczył o wolny i bardziej ludzki świat. Walczył wbrew naciskom ze strony państwa, opinii publicznej, a nawet własnego ojca, który tak bardzo chciał, żeby został duchownym.‎


Turan Dursun był szanowanym muftim. Media często donosiły o jego kazaniach i działalności, on sam pisywał również artykuły do gazet, był zapraszany na oficjalne uroczystości, cieszył się szacunkiem opinii publicznej. Często odwiedzał wsie, dyskutował z mieszkańcami o ich problemach i dyskutował o możliwych rozwiązaniach.    


Kształcony w madrasach (muzułmańskich szkołach teologicznych) Dursun doskonale znał arabski, miał wszechstronną wiedzę na temat oryginalnych dokumentów źródłowych islamu — Koranu, hadisów, biografii i historii swojej religii. W odróżnieniu od większości ‎muzułmańskich religijnych „uczonych” miał krytyczny umysł.‎


Od dziecka miał pasję do nauki. Oprócz języków ojczystych, tureckiego i kurdyjskiego, nauczył się arabskiego, czerkieskiego i trochę francuskiego. Interesował się również grecką filozofią, mając dwanaście lat czytał dzieła Arystotelesa. ‎

‎”Wiedza gromadzi się w twoim umyśle do pewnego poziomu, a następnie pojawia się iskra. Ale jeśli [twoja religia lub ideologia] jest głęboko zakorzeniona w twojej kulturze i świadomości, z pewnością trudno jest zmierzyć się z nimi i zdystansować się od niej. Zawsze miałam naturę, która buntowała się przeciwko koncepcji Boga, a moje odejście od islamu miało charakter ewolucyjny. Zawsze kłóciłem się z Bogiem. Potem żałowałem. Pomyślałem na przykład, że skoro Koran jest słowem bożym, to dlaczego pozwala na niewolnictwo? Dlaczego mówi niektórym ludziom, że jest w porządku, jeśli są niewolnikami? Pomyślałem, że jeśli autor Koranu był naprawdę Allahem, powinien znieść niewolnictwo i nie powinien ogłaszać, że  jedni ludzie mają być niewolnikami, a inni wolnymi. Ale potem natychmiast się wyrzekałem. Od dzieciństwa zawsze byłem w stanie buntu” – powiedział Dursun w jednym z wywiadów. 

Jednak jego ostateczne zerwanie z islamem nastąpiło dopiero, kiedy porównał Koran z pismami świętymi innych religii. ‎

‎”Wtedy zdałem sobie sprawę, że Mahomet przeniósł niektóre fragmenty Tory i Biblii do Koranu. Byłem tym sfrustrowany i zły. Przez niego nie mogłem właściwie przeżyć dzieciństwa i młodości. Tak wielu ludzi nie może przez niego normalnie żyć. Tak wielu ludzi cierpi z powodu nieszczęść, które spowodował. Tak wielu ludzi uznaje to, co jest dobre za złe, a to co złe za dobre, ponieważ myślą, że ciemność, którą dla nich wybrał, faktycznie istnieje. Ludzkie emocje i ludzka wytwórczość nie rozwinęły się z jego powodu. Nie znalazłem żadnej choroby, ani raka, ani AIDS ani żadnej katastrofy bardziej przerażającej niż skutki tej religii. I w tym momencie postanowiłem rozpocząć walkę” – powiedział Dursun

Dursun zrezygnował z pracy muftiego, którą wykonywał przez 14 lat i całkowicie poświęcił się zwalczaniu islamu.‎

‎”Zrezygnowałem z pracy, aby móc walczyć. Byłem u szczytu mojej kariery. Nie byłem zwykłym muftim. ‎Ludzie mnie znali i szanowali. Ale musiałem odejść. Bo myślałem, że jeśli mam walczyć, to nie byłoby uczciwe. Zawsze byłem konsekwentny. Chcę, żeby to, co myślę i to, co robię, było jednym”.‎

Dursun powiedział, że najpierw stracił wiarę w Mahometa, po kilku latach pod wpływem dalszej refleksji i studiowaniu prac antropologów, ostatecznie stracił wiarę w Boga.  ‎


Prowadziło to do stopniowego zerwania kontaktów z ojcem i z braćmi. ‎


Kiedy zaczął pisać krytycznie o religii, początkowo żadne media ani wydawnictwa nie chciały publikować jego tekstów. ‎


W przedmowie do książki „To jest religia” tak pisał o tym pierwszym okresie:

Bardzo się chciałem opublikować te artykuły. Dzwoniłem do wielu redakcji. Te moje próby trwały miesiącami. Wszyscy odwracali się ode mnie. Te artykuły zniechęcały nawet ludzi deklarujących się jako „postępowcy” lub „intelektualiści”. Nawet gdy dostawali moje najbardziej łagodne teksty, ‎mówili: „Mogą nas ukamienować, jeśli to opublikujemy”. Niektórzy z nich bali się nawet zamachów bombowych. Inni powtarzali starą śpiewkę polityków: „Szanujemy religię. Nie popieramy obrażania uczuć religijnych.”


Za każdym razem, gdy mnie odrzucano, myślałem: Jeśli nie mogą ryzykować urazy uczuć, jak może być możliwa walka z ciemnością? Czy można podjąć nowe kroki na rzecz cywilizacji bez obrażania uczuć? W jaki sposób przeprowadzić zmiany mające na celu osiągnięcie piękniejszego, bardziej cywilizowanego i bardziej ludzkiego świata bez obrażania uczuć? Jaka nowość lub reforma została wprowadzona bez obrażania uczuć? Czy ludzie nie obrażali uczuć religijnych zmieniając siebie i naturę? Zawsze myślałem o tych pytaniach. Ale drzwi do naszej „liberalnej” prasy, miałem zamknięte. ‎


‎Chciałbym przedstawić ludziom w kraju i na świecie tę sytuację i pokazać ‎'intelektualistów' pełniących funkcję surowych strażników, którzy nie różnią się zbytnio od władców tych opresyjnych reżimów, które sami oskarżają i są jak śluzy, które uniemożliwiają przepływ wody potrzebnej do nawodnienia.

W końcu znalazł magazyn, który zaczął publikować jego artykuły, a następnie wydawnictwo, które zdecydowało się na publikację jego książek.‎


Wśród wielu tematów, o których pisał, były przemoc w islamie, prawo szariatu, status kobiet w islamie, życie prywatne Mahometa, sprzeczności w Koranie, „szatańskie wersety” i mściwość islamistów. Skupił się również na tym, co nazwał „nienaukową i irracjonalną stroną Koranu”. W latach 80. napisał niezliczoną ilość artykułów i kilka książek.‎


Jego syn Abit Dursun powiedział, że praktycznie każdy artykuł, który jego ojciec publikował, był jak bomba. „Mój ojciec zajmował się tematami tabu, o których nikt w Turcji nigdy nie odważył się dyskutować” – powiedział.


Nic dziwnego, że Turan Dursun często otrzymywał groźby śmierci i był narażony na nieustanne ataki słowne. ‎

‎”Ogłoszono nawet fatwę wzywającą do zabicia mojego ojca. Potem magazyn, dla którego pisał, zaapelował do wszystkich uczonych islamskich, aby przyłączyli się do debaty z moim ojcem w telewizji. Ale żaden z nich się nie zgłosił, ponieważ wiedzieli, że mój ojciec był jednym z najwybitniejszych uczonych islamu, nie tylko w Turcji, ale na całym świecie. A ‎był nieustraszony” — powiedział Abit Dursun.‎

Wiedza Turana Dursuna była równie wielka, jak jego odwaga. Ale nie pisał, aby kogokolwiek skrzywdzić lub zniszczyć. Miał cel, który, jak wierzył, zmierzał do oświecenia i wyzwoleniu ludzi, do lepszego świata, w którym zwycięży wolność i człowieczeństwo. A jego jedyną bronią była siła jego pióra. ‎


Jego przeciwnicy nie podzielali jego wartości. Potwierdzając jego argumenty o islamskich naukach wzywających do przemocy, nie ograniczyli się do werbalnych lub psychologicznych ataków. ‎


4 września 1990 roku w wieku 56 lat Turan Dursun został brutalnie zamordowany przez dwóch bandytów przed swoim domem w Stambule.


Po zamordowaniu, na jego łóżku znaleziono książkę zatytułowaną „Święty terror Hezbollahu”. Członkowie rodziny powiedzieli, że ta książka nie należała do Dursuna i została zostawiona na jego łóżku jako ostrzeżenie dla innych przez ludzi, którzy weszli do ich domu. ‎


Policjanci w cywilu zabrali wiele jego prac, które przygotowywał do publikacji, w tym 2000 stron jego Encyklopedii Koranu, wiele jego rękopisów, artykułów, listów i piąte wydanie jego książki.‎

‎”Policja przybyła do naszego domu 45 minut po zamachu. Najpierw policjanci w cywilu, którzy splądrowali cały dom. Gdy wyszli zabierając wszystkie papiery mojego ojca, przyszli umundurowani policjanci. … Później szukaliśmy pomocy w prokuraturze, ale nie mogliśmy odzyskać jego prac” – powiedział jego syn.‎

Przeciwko Dursunowi było państwo i jego policja. Był bezbronny, ale został również porzucony przez większość tureckich intelektualistów. 


W przemówieniu na pogrzebie ojca Abit Dursun mówił:

„Turan Dursun zawsze powtarzał: „Nie boję się ciemności. Boję się strachu. Ponieważ ten, kto się boi, albo ulega, albo staje się agresywny. Ci, którzy zabili mojego ojca, strzelali w jego plecy, nie śmiejąc nawet spojrzeć mu w oczy”.

Po zabójstwie Dursuna ludzie masowo kupowali jego książki. Sprzedano dziesiątki tysięcy egzemplarzy. Jego zwolennicy nazwali go „bojownikiem oświecenia” — jeden z najpiękniejszych tytułów w historii.


Dursun został zabity 31 lat temu, ale milczenie i obojętność Zachodu — wolnego świata — ‎w obliczu islamskiego terroru są nadal przerażające.‎


Termin „islamofobia” został wymyślony, aby nałożyć kaganiec krytykom islamu, aby nie obrażać uczuć terrorystów. Nawet ludzie używający tego terminu w dobrej wierze muszą być świadomi tego, że najmniejsza, najłagodniejsza krytyka islamu wywołuje gwałtowne reakcje „pokojowych” islamistów.


Właśnie dlatego Alan Dershowitz miał tak bardzo rację mówiąc, że: „Groźba lub strach przed przemocą nie powinny stać się wymówką ani usprawiedliwieniem dla ograniczania wolności słowa”. ‎


Dlaczego boimy się gwałtownej reakcji ze strony muzułmanów, na każdą krytykę islamu? ‎Podobno islam jest religią pokoju.‎


Szermujący terminem „islamofobia” powinni odpowiedzieć na następujące pytania: Jakie myśli są dozwolone w ramach wolności wypowiedzi? Które myśli są dozwolone, a które zakazane? Do jakiego stopnia wolno krytykować islam i na jakie tematy należy milczeć? Czy możemy poprosić o listę nakazów i zakazów, wraz z wyjaśnieniem w jaki sposób taka regulacja myśli przyczyni się do ludzkiego ‎postępu?‎


Tłumienie krytyki islamu i islamizmu ma na celu ograniczenie ludzkiego umysłu. Ale nie żyjemy już w siódmym wieku. W XXI wieku nie można już żądać milczenia od wolnomyślicieli.‎

 

(Pierwotnie opublikowany w Israel Hayom pod tytułem „Wybór między wolnością a islamizmem”, 26 sierpnia 2014 r.)

 

September 4 1990: Ex-Muslim Mufti Murdered in Turkey

Jihad Watch, 5 września 2021r.

Tłumaczenie: Andrzej Koraszewski



Uzay Bulut

Publicystka turecka z Ankary, która obecnie przebywa na Zachodzie. Pisze o sobie, że urodziła się jako muzułmanka.


Skomentuj Tipsa en vn Wydrukuj






Nowy ateizm i krytyka religii

Znalezionych 893 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Bogom/Bogu nic nie jesteśmy winniCzyli „prawda” religii versus prawda rozumu   Ferus   2024-02-18
Droga Saladyna kończy się w Rafah   Pandavar   2024-02-17
Zatrute ziarnoCzyli wkład chrześcijaństwa w cywilizację europejską.   Ferus   2024-02-11
Epigoni: inna wersja upadku człowieka w raju   Ferus   2024-02-04
Mój racjonalny ateizm.Czyli w czym upatruję siłę areligijnych poglądów.   Ferus   2024-01-28
Moja racjonalna wiara (III)   Ferus   2024-01-14
Nowe książki Lucjana Ferusa   Koraszewski   2024-01-12
Moja racjonalna wiara (II)   Ferus   2024-01-07
Ayyan Hirsi Ali porzuciła ateizm dla chrześcijaństwa   Koraszewski   2024-01-01
Moja racjonalna wiara. Czyli idea bogów/Boga dla bardziej wymagających.   Ferus   2023-12-31
Alternatywna forma ateizmu   Ferus   2023-12-24
Niewiarygodna idea bogów/Boga (IV)   Ferus   2023-12-17
Niewiarygodna idea bogów/Boga III.   Ferus   2023-12-10
Niewiarygodna idea bogów/Boga II.   Ferus   2023-12-03
Niewiarygodna idea bogów/Boga   Ferus   2023-11-26
Nieudane autodafe. Czyli: kiedy ateizm był zbrodnią.    Ferus   2023-11-19
  Egzorcyści kontra Zły (II). Czyli pozorna walka „dobra ze złem”.   Ferus   2023-11-12
Egzorcyści kontra Zły. Czyli pozorna walka „dobra” ze „złem”.   Ferus   2023-11-05
Tanatos, czyli refleksja eschatologiczna   Ferus   2023-10-29
Trudna sztuka zrozumienia istoty rzeczy (III)   Ferus   2023-10-22
Trudna sztuka zrozumienia istoty rzeczy (II)   Ferus   2023-10-08
Trudna sztuka zrozumienia istoty rzeczy   Ferus   2023-10-01
Błądzenie - ludzka rzecz II   Ferus   2023-09-24
Błądzenie - ludzka rzecz   Ferus   2023-09-17
Bardzo nieelegancka hipoteza Boga II   Ferus   2023-09-10
Bardzo nieelegancka hipoteza Boga. Czyli mocno niedoskonałe wyobrażenia absolutnej doskonałości   Ferus   2023-09-03
Sztuczna inteligencja i sen   Ferus   2023-08-27
Ogromna transformacja Indii i Bliskiego Wschodu   Bulut   2023-08-22
Najlepszy ze światów - Ziemia? III.   Ferus   2023-08-20
Najlepszy ze światów - Ziemia? (II)   Ferus   2023-08-13
Bogowie, przesądy i fizjologia   Koraszewski   2023-08-13
Pakistan: “Oko za oko” – reperkusje palenia Koranu w Szwecji dla chrześcijan   Saeed   2023-08-12
Nowy ateizm i żądanie dogmatów   Johnson   2023-08-07
Najlepszy ze światów – Ziemia? Czyli najlepsza z możliwych marności nad marnościami.   Ferus   2023-08-06
Palenie pism świętych i innych śmieci   Koraszewski   2023-08-05
Wieżo z gierkowskiej cegły…   Kruk   2023-07-31
Kiedy prowadzą nas ślepi przewodnicy (II)   Ferus   2023-07-30
Ślepi przewodnicy   Ferus   2023-07-23
Czy sztuczna inteligencja rozumie o czym mówi?   Ferus   2023-07-16
Credo sceptyka. Część XII.   Ferus   2023-07-09
Credo sceptyka. Część  XI.   Ferus   2023-07-02
Objawienie Maurycego Kazimierza Hieronima Ćwiercikowskiego   Kruk   2023-06-26
Credo sceptyka. Część X.   Ferus   2023-06-25
Credo sceptyka. Część IX.   Ferus   2023-06-18
Boży ludzie w Afryce i w Polsce   Koraszewski   2023-06-15
Credo sceptyka. Część VIII   Ferus   2023-06-11
Marzenie o religii z ludzką twarzą   Koraszewski   2023-06-10
Credo sceptyka. Część VII.   Ferus   2023-06-04
Credo sceptyka. Część VI   Ferus   2023-05-28
Credo sceptyka. Część V.   Ferus   2023-05-21
Credo sceptyka, Część  IV.   Ferus   2023-05-14
Credo sceptyka. Część III   Ferus   2023-05-07
Credo sceptyka. Część II.   Ferus   2023-04-30
Credo sceptyka. Część I.   Ferus   2023-04-23
Odłożone w czasie zbawienie (IV)   Ferus   2023-04-16
Dorastać we wszechświecie   Koraszewski   2023-04-15
Odłożone w czasie zbawienie (III)   Ferus   2023-04-09
Odłożone w czasie zbawienie (II)   Ferus   2023-04-02
“New York Times” głosi fałszywą przyjaźń między nauką i religią   Coyne   2023-03-30
Odłożone w czasie zbawienie   Ferus   2023-03-26
Nawróć się, wyjdź za mnie lub giń: Chrześcijanki w muzułmańskim Pakistanie   Ibrahim   2023-03-21
Credo Ateisty (XIII)   Ferus   2023-03-19
Galopujący wzrost dyskrepancji między słowem i jego desygnatem   Koraszewski   2023-03-13
Credo ateisty (XII)   Ferus   2023-03-12
Turcja: seks islamistów z dziećmi jest w porządku; potępienie tego to przestępstwo   Bekdil   2023-03-10
Skandal wokół Jezusa niefrasobliwego   Kruk   2023-03-08
Zbliżają się dni religijnej zemsty   Carmon   2023-03-06
Credo ateisty (XI)   Ferus   2023-03-05
Czy antysemityzm, szalejący w niektórych częściach świata muzułmańskiego, naprawdę opiera się na błędnej interpretacji islamu?   Spencer   2023-02-27
Credo ateisty (X)   Ferus   2023-02-26
Credo ateisty (IX)   Ferus   2023-02-19
Credo ateisty (VIII)   Ferus   2023-02-12
Credo ateisty (VII)   Ferus   2023-02-05
“Hańba Pakistanu”: oskarżenia o bluźnierstwo   Saeed   2023-02-03
Watykan przeciw Izraelowi   Koraszewski   2023-02-02
Credo ateisty (VI)   Ferus   2023-01-29
Skąd Jezus wziął swoje DNA? Spór między katolikami a ewangelikami   Coyne   2023-01-25
Credo ateisty (V)   Ferus   2023-01-22
Credo ateisty (IV)   Ferus   2023-01-15
Credo ateisty (III)   Ferus   2023-01-08
Credo ateisty (II)   Ferus   2023-01-01
Credo ateisty    Ferus   2022-12-25
Przekleństwo nieskończonych możliwości (II)   Ferus   2022-12-18
Przekleństwo nieskończonych możliwości   Ferus   2022-12-11
Nasza lepsza połowa (III)   Ferus   2022-12-04
Nasza lepsza połowa (II)   Ferus   2022-11-27
Nasza lepsza połowa   Ferus   2022-11-20
List do chrześcijan i nie tylko   Koraszewski   2022-11-19
Błędna droga rozwoju ludzkości (II)   Ferus   2022-11-13
Błędna droga rozwoju ludzkości   Ferus   2022-11-06
Zbłąkane dzieci Matki Natury (VI)   Ferus   2022-10-30
Zbłąkane dzieci Matki Natury (V)   Ferus   2022-10-23
Czy jakiś proboszcz popełnił kardynalny błąd?   Koraszewski   2022-10-17
Zbłąkane dzieci matki Natury (IV)   Ferus   2022-10-16
Zbłąkane dzieci Matki Natury (III)   Ferus   2022-10-09
Zbłąkane dzieci Matki Natury (II)   Ferus   2022-10-02
Co się właściwie stało?   Kalwas   2022-10-01
Kilka poważnych powodów do śmiechu   Koraszewski   2022-09-26
Zbłąkane dzieci Matki Natury   Ferus   2022-09-25
Marnotrawny Syn Boży   Ferus   2022-09-18

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

Lekarze bez Granic


Wojna w Ukrainie


Krytycy Izraela


Walka z malarią


Przedwyborcza kampania


Nowy ateizm


Rzeczywiste łamanie


Jest lepiej


Aburd


Rasy - konstrukt


Zielone energie


Zmiana klimatu


Pogrzebać złudzenia Oslo


Kilka poważnych...


Przeciwko autentyczności


Nowy ateizm


Lomborg


„Choroba” przywrócona przez Putina


„Przebudzeni”


Pod sztandarem


Wielki przekret


Łamanie praw człowieka


Jason Hill


Dlaczego BIden


Korzenie kryzysu energetycznego



Obietnica



Pytanie bez odpowiedzi



Bohaterzy chińskiego narodu



Naukowcy Unii Europejskiej



Teoria Rasy



Przekupieni



Heretycki impuls



Nie klanial



Cervantes



Wojaki Chrystusa


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Małgorzata, Andrzej, Henryk