Prawda

Piątek, 29 sierpnia 2025 - 16:42

« Poprzedni Następny »


Ogólnoświatowy konkurs na zakup fajki dla starego durnia


Andrzej Koraszewski 2025-07-15

Model preferowany.
Model preferowany.

Ogłaszam dwudniowy konkurs na zakup elektronicznej fajki dla starego durnia, czyli mnie. Papierosy stały się teraz jedną z trzech zmiennych zagrażających mojemu dalszemu trwaniu. Dziś spędzam dzień w klinice okulistycznej, gdzie rozstrzygnie się sprawa mojego jedynego oka. Z chwila kiedy stracę możliwość pisania wybieram spokojne odejście zgodnie z szekspirowska frazą „umrzeć, zasnąć”. Nie będę ukrywał, że nic mnie tu nie trzyma oprócz szaleństwa.

Drugą zmienną, która może mnie ukoić na zawsze i to również z moją pomocą, są papierosy. Wypalam teraz dwie paczki papierosów i fizycznie czuję, że łajdacki dowcip jakiegoś Szweda, który na billboardzie przed knajpą informującym, że „alkohol zabija powoli” dopisał „A komu się kurwa spieszy”, traci w moim przypadku adekwatność, bo zachowuję się jakbym się spieszył. A to tylko pół prawdy, chciałbym dokończyć Pamiętnik znaleziony w starym łbie, a w gotowych tekstach dopiero wysiadamy z pociągu w Malmö , czyli jest lato 1971.

Przyjaciele miejscowi dobrze wiedzą, że próbowaliśmy z Małgorzatą przestawić się na e-papierosy i wracaliśmy do przyjemności siedzenia razem na schodkach z papierosem przekazywanym z ręki do ręki.

Czy elektroniczna fajka może mnie przekonać, że siedzenie na schodkach z fajką nie jest gorsze, a może jest nawet lepsze, niż samotne siedzenie z papierosem?

To troszkę zależy od jakości tytoniu, czyli płynu z nikotyną. Jak mnie częstują czymkolwiek innym niż żółte Marlboro odpowiadam, że takie papierosy palę tylko w ostateczności.

Mam nadzieję, że snobistyczna fajka z odpowiednio dobranym ”tytoniem” może spełnić swoją rolę

Moja wnuczka Paulina próbowała mi kupić taką fajkę w Polsce, ale okazało się, że nikt tego tu nie sprzedaje. Kupiła w końcu e-papierosy uznając, że bariery z brakiem towaru na rynku nie przeskoczymy. Odpowiedziałem: zobaczymy.

(Trzeci problem to nogi, mniej poważny, lekarze twierdzą, że to też związane z paleniem tytoniu, ja mam wątpliwości, a badaniami nigdy się nie interesowałem. Chwilowo problem mało istotny, zajmę się tym , po jakimś rozwiązaniu pierwszych dwóch. )

Tak więc, ogłaszam konkurs na zakup elektronicznej fajki dla starego durnia.

Nagroda dla zwycięzcy?

Album z wybranymi dialogami Hili w języku angielskim. (Jeszcze go nie ma, ale już nad tym pracuję i będzie.)

Dlaczego ten konkurs jest tylko dwudniowy?

Bo albo się uda , albo nie. Nie ma żadnego powodu rozciągania tego w czasie. Mógłbym powiedzieć, że zwrócę koszty, ale tego nie zrobię.

Konkurs zostaje zamknięty w czwartek siedemnastego o godzinie czwartej.

Regulamin konkursu: Osoba, która pierwsza napisze na moim Facebooku wielkimi literami na kolorowym tle: Mam e-fajke dla starego durnia i wyślę ją tak szybko jak to tylko możliwe – zostanie uznana za zwycięzcę. Pozostali uczestnicy konkursu otrzymają fotografię starego durnia siedzącego na schodkach z fajką i z Hili.

E-fajkę można wysłać na paczkomat, pocztą, bądź przez kuriera.

Moje dane:
Andrzej Koraszewski
Ul. Wiślana 1
87-610 Polska
Tel. 609 381 403 (to jest numer telefonu Małgorzaty i nie należy na niego dzwonić, jest potrzebny przy odbiorze z paczkomatu).
Właściwy paczkomat: Paczkomat DNW01A Stodólna 16 Dobrzyń nad Wisłą

Skomentuj Tipsa en vn Wydrukuj




Komentarze
1. Stara pogoda Romana Kolarzowa 2025-07-15


Tłum w ogrodzie
Pauliny
A.K.


Po zakończeniu części oficjalnej muszę przedstawić Jurka i Agnieszkę obecnym w ogrodzie mieszkańcom Dobrzynia oraz obecnych mieszkańców Dobrzynia Jurkowi i Agnieszce. To drugie zajmuje sporo czasu, bo muszę również powiedzieć o tych, których tu brakuje: o Gosi Konarskiej, naszej przyszywanej córce, znalezionej przy drodze w Strachoniu, o Radku i Justynie T., o Agnieszce S. i jej siostrze Justynie S., o Agacie Ziółkowskiej, która kocha swoich studentów, o Marioli, która jest winna temu, że między flagami izraelskimi wiszą lotki, i oczywiście o Anetce, siostrze Pauliny oraz o rodzicach Pauliny i o innych. Jednego imienia nie wymieniam. Jurek, który czyta uważnie każde słowo w „Listach”, natychmiast to zauważył.

Więcej

Nagroda dojechała
do Dobrzynia
Andrzej Koraszewski


B’nai B’rith International organizuje uroczystość wręczenia nagród polskim obywatelom, którzy wykazali się zaangażowaniem w zachowanie dziedzictwa żydowskiego w Polsce oraz w rozwijanie relacji polsko-żydowskich. Wyróżnienie, przyznawane już po raz trzeci z rzędu, nosi nazwę Wdzięczność–Gratitude–הכרת הטוב – w języku polskim, angielskim i hebrajskim – i honoruje wybitny wkład osób i instytucji w te działania.

Począwszy od bieżącego roku, nagroda będzie wręczana ku czci Mariana Turskiego (1926–2025), polsko-żydowskiego dziennikarza, historyka, ocalałego z Holokaustu oraz członka loży B’nai B’rith Polska. Organizacja B’nai B’rith działa (z przerwą) w Polsce od 1923 roku.

Więcej

Stąd
do wieczności
A.K. 


 

Potrzebny jest drugi tekst na dzień dzisiejszy. Na świeży umysł zostawiam ostateczną kontrolę tekstu o Janie Strzeleckim. Wybór tematu drugiego tekstu zaplanowałem na pracę po drugim śnie. Tak często się ostatnio zdarza, że nocny sen rozbijam na trzy części. Po każdym śnie mam sprawny umysł. Kładąc się na godzinę snu, nie nastawiam żadnego budzika, używam naturalnego. Margines dokładności to około 15 minut. Przed snem papieros na schodkach poświęcony planom. Testament czy pantofelek? Pokusa kombinacji. Nie dam rady, kombinacja zbyt trudna. Zostaję przy pantofelku. Tak dyktuje instynkt drapieżcy.

Więcej

Próby świadectwa
raz jeszcze
Andrzej Koraszewski


Tekst odwołujący się do Prób świadectwa Jana Strzeleckiego był poniekąd naszym manifestem, kiedy zaczynaliśmy prowadzenie „Listów z naszego sadu” Dziś próbuję prowadzić je samodzielnie. Sądzę, że jest to możliwe dzięki niesamowitemu wsparciu wspaniałych i rozumiejących przyjaciół. Dziś, zaledwie w miesiąc  i 10 dni po śmierci Małgorzaty, jestem bliski zarówno zmodyfikowanej koncepcji „Listów” jak i nowej organizacji pracy redakcyjnej. Nic z tego nie byłoby możliwe bez pomocy Kuby. Zbudowane przez niego narzędzia AI pozwalają na przyspieszenie i samodzielne wykonanie pracy, którą ciągnęliśmy we dwoje.

Więcej

Wędrówki po ulicach
Pawła Włodkowica
Andrzej Koraszewski 

Wyznanie
nieświętego Andrzeja
Andrzej Koraszewski

Rozmowa z arystokratą
i schodki
Andrzej Koraszewski

Ogólnoświatowy konkurs
na zakup fajki
KONKURS 

Jak zostałem chłopskim
dziennikarzem
Andrzej Koraszewski

Chochlik buszujący
w starym łbie
Andrzej Koraszewski

Polecane
artykuły

Hamasowscy mordercy


Stawianie czoła


 Dyplomaci, pokerzyści i matematycy


Dlaczego BIden


Nie do naprawy


Brednie


Rafizadeh


Demokracje powinny opuścić


Zarażenie i uzależnienie


Nic złego się nie dzieje


Chłopiec w kefiji


Czerwone skarby


Gdy­by nie Ży­dzi


Lekarze bez Granic


Wojna w Ukrainie


Krytycy Izraela


Walka z malarią


Przedwyborcza kampania


Nowy ateizm


Rzeczywiste łamanie


Jest lepiej


Aburd


Rasy - konstrukt


Zielone energie


Zmiana klimatu


Pogrzebać złudzenia Oslo


Kilka poważnych...


Przeciwko autentyczności


Nowy ateizm


Lomborg


„Choroba” przywrócona przez Putina


„Przebudzeni”


Pod sztandarem


Wielki przekret


Łamanie praw człowieka


Jason Hill

Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Małgorzata, Andrzej, Henryk