Prawda

Sobota, 28 maja 2022 - 01:12

« Poprzedni Następny »


Powiadom znajomych o tym artykule:
Do:
Od:

Infantylizm marzeń o życiu wiecznym


Andrzej Koraszewski 2016-05-08


 

Czytelnik napisał serdeczny list, w którym życzy mi życia wiecznego. To marzenie o życiu wiecznym wydaje mi się nie tylko nieprawdopodobnie infantylne, ale również makabryczne. Mit powiązany z ideą osobowego, opiekuńczego bóstwa jest prymitywny i przerażająco absurdalny z punktu widzenia naszej wiedzy o świecie. Mam wrażenie, że jest również sprzeczny z wyobrażeniami wyrafinowanych teologów opowiadających o jakiejś całkowicie abstrakcyjnej inteligencji zawiadującej kosmosem, ale chwiejnych w swoich zeznaniach o ostatecznym końcu naszej świadomości wraz ze śmiercią.


Niektórzy duchowi przywódcy stoją w rozkroku i, zdając sobie sprawę z absurdalności bajek o Bogu Ojcu w chmurkach, szukają jakiegoś kompromisu z nauką, ale ów kompromis oznacza zaledwie rozmazanie idei bóstwa, żeby zanadto nie bruździło w sprawach, o których wiemy z całą pewnością, że wyglądają zupełnie inaczej niż wcześniej prezentowała to religia. Ci przywódcy chcą jednak pozostać przywódcami milionów, którym od niemowlęcia wtłaczano w umysły opowieści o życiu wiecznym i o dobrym Bogu Ojcu, sprawiedliwym sędzim, sortującym dusze zmarłych już to do piekielnego ognia, już to do parafialnego chóru, w którym w nieskończoność powtarzać będą stosunkowo ubogi repertuar pieśni pochwalnych.

 

Słuchałem opowieści księży na pogrzebach, słów dorosłych wyjaśniających dzieciom, gdzie są zmarli członkowie rodziny, próbowałem zrozumieć jak wyobrażają sobie to życie wieczne wierzący decydujący się na najdalej idący kompromis z rozumem. Ci ostatni zrezygnowali już z piekła, ale na ogół niebiańską wieczność uważają za niezbywalną. To życie wieczne jest zdaniem większości zachowaną świadomością i pamięcią, a więc jakimś zakonserwowanym stanem umysłu tuż przed śmiercią. Wydaje się być ono jakimś plemiennym gettem, nie musimy się obawiać spotkania z obcymi duszami mówiącymi do nas w niezrozumiałych językach, zagniewanymi i nierozumiejącymi naszych spraw. W niebie jest swojsko jak u cioci na imieninach. Zważywszy, że te imieniny nie będą miały końca, ta perspektywa jest cokolwiek przerażająca i jedyną ulgą jest świadomość nieprawdopodobnej głupoty tych opowieści.

 

Zdumiewa siła indoktrynacji, bo przecież wierzący, to ludzie inteligentni, często nawet bardzo inteligentni, patrzą jednak z chorobliwym przerażeniem na każdego, kto traktuje te opowieści o życiu pozagrobowym z pobłażliwym uśmiechem i jest pogodzony z tym, że to nasze życie jest jedynym życiem, które możemy mieć. Kiedy twierdzę, że nie jest to żadnym dramatem, że wręcz przeciwnie, jest to opcja o niebo lepsza od koszmaru życia wiecznego, moi wierzący rozmówcy patrzą nieco zrozpaczeni, czasem zatroskani tym, że tak beztrosko narażam moją duszę na dalsze miejsca w niebiańskim chórze, wydają się jednak troszczyć głównie o doczesność, bo ta wizja przemijania i nieodwołalnego końca naszej jednostkowej świadomości wydaje się burzyć ich całą filozofię życia. W ich mniemaniu taka odmowa wiary w życie wieczne niszczy system moralny, unicestwia wszystkie fundamenty naszych wzajemnych relacji. Jak bowiem możemy być moralni bez perspektywy życia wiecznego, bez sędziego i zagrożenia karami tak dolegliwymi, by strach powstrzymywał nas przed popełnianiem zbrodni.

 

Religia jako fundament moralności miała niewątpliwie swoje ważne miejsce w dziejach naszego gatunku, jednak już grecka filozofia wskazywała, że nie tylko nie jest on niezbędny, ale jest wręcz szkodliwy. Nieodmiennie ta religijna moralność integrowała odwołując się do grupowych antagonizmów, strachu i nienawiści, co pozwalało na wykroczenie poza związki rodzinne i budowanie wspólnot opartych na abstrakcyjnych symbolach, a nie tylko na więziach rodzinnych.


Opiekuńcze bóstwa dbały o klan, plemię, związki plemion, pozwalały na budowanie zbiorowej tożsamości przeciwstawionej każdemu obcemu, a szczególnie temu, którego wynieśliśmy do symbolu zła, by stał się niezbywalną częścią, spoiwem tego, co niektórym wydaje się fundamentem moralności.

 

Wpojona od kołyski idea boga i wiecznego życia jest spojona ze wspólnotą wykluczającą, a wysiłki przemienienia jej we wspólnotę ogólnoludzką spaliły na panewce.

 

Dla wielu chrześcijan zderzenie z wyobrażeniami życia wiecznego powszechnym w islamie nie prowadzi do obnażenia absurdalności samej koncepcji życia wiecznego, a jest zaledwie dowodem doskonałości i wyższości własnej religii nad religią muzułmanów.

 

Opowieści o 72 dziewicach oczekujących na męczenników wywołują pobłażliwe uśmiechy i prowokują do pytań jak ludzie mogą akceptować tak absurdalne idee. Ci sami światli chrześcijańscy sceptycy mogą w chwilę później poważnie dyskutować o zapewnieniu papieża Franciszka, że nasze ukochane zwierzęta „zobaczymy ponownie w wieczności Chrystusa”.  Parsknięcie śmiechem ateisty jest w takim momencie obraźliwe, sprawia przykrość, obraża religijne uczucia. Ponad ćwierć wieku temu Jan Paweł II zapewnił, że zwierzęta mają duszę, ale pod koniec pierwszego dziesięciolecia obecnego wieku, papież Benedykt zaprzeczył, zaś w grudniu 2014 roku papież Franciszek powrócił do idei Jana Pawła II. Wśród wierzących, jednych ta teologiczna nowinka zachwyca innych oburza, ale niewielu  prowadzi do pytania, czy wszystkie twierdzenia o życiu wiecznym opierają się na tego samego typu materiale dowodowym.

 

Mój czytelnik dobrze mi życzy i chciałby, abym podzielał jego pewność o tym, że po śmierci czeka nas niekończąca się radość zabawy u cioci na imieninach. Ta makabryczna perspektywa może przerażać i to niezależnie od tego, czy od czasu do czasu będziemy mogli zostawić kochanych krewnych i pójść na samotny spacer z naszym ulubionym psem, czy też zwierzęta mają tylko jedno życie i muszą się nim zadowolić. Znacznie poważniejszą sprawą jest oparcie całej filozofii życia na fikcji, która w przypadkach skrajnych pozwala młodemu człowiekowi na założenie pasa samobójcy i wysadzenie się w powietrze, by zabić jak największa liczbę niewiernych, którzy za swoją niewiarę pójdą do piekła, zaś głęboko wierzący męczennik w chwili śmierci zostanie panem haremu i w nagrodę rozpocznie nigdy nie kończącą się zabawę, mając zapewnioną przez kapłanów nieustającą potencję seksualną. W mniej skrajnych przypadkach zyskujemy system moralny głoszący miłość bliźniego, ale nie umiejący uciec od idei antybliźniego i powracającej potrzeby nienawiści jako spoiwa wspólnoty wiernych. Wiara w życie pozagrobowe wymaga przełamania sceptycyzmu, a to prowadzi do tego, że ludzie nawet bardzo inteligentni mogą dawać wiarę w cokolwiek.

 

A jak się żyje bez tej wiary? Zupełnie dobrze, trzeba tylko dzielić przekonanie, że warto być przyzwoitym, nie przywiązując uwagi do zapewnień, że o szczegółach tego, czym jest ta przyzwoitość, będziemy mieli czas pogadać na drugim świecie.       

P. S. Przymknąłem oczy i próbowałem wyobrazić sobie życie wieczne. Czternaście i pół miliarda lat po mojej śmierci, śpiewamy psalm 112 i słyszę (nawet ja słyszę), że fałszuję. Wszyscy na mnie patrzą, ojciec, matka, ciocia Marylka, no dosłownie wszyscy. Pan nie jest nawet oburzony, patrzy na mnie z obrzydzeniem, kiwa na archanioła Gabriela. Ten wstaje ze skały, każe mi uklęknąć, unosi miecz. Czuję ulgę, nareszcie, ani jednego psalmu więcej. Błysk miecza i po chwili znów jestem w chórze. Zapomniałem o nieskończonym miłosierdziu.          


Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj



Nowy ateizm i krytyka religii

Znalezionych 772 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Pacyfizm i papieska omylność   Stewart   2022-05-27
Operacja specjalna o kryptonimie „Arka i potop” (III)   Ferus   2022-05-22
Operacja specjalna o kryptonimie „Arka i potop” (II)   Ferus   2022-05-15
Operacja specjalna o kryptonimie „Arka i potop”   Ferus   2022-05-08
Marzenie o bezbożnym państwie   Koraszewski   2022-05-04
Moje (po)wielkanocne refleksje   Ferus   2022-05-01
Niepotrzebna ziemska sprawiedliwość   Ferus   2022-04-24
Alternatywna koncepcja zbawienia (II)   Ferus   2022-04-18
Alternatywna koncepcja zbawienia   Ferus   2022-04-17
Bądźmy uczniami Chrystusa? (II)   Ferus   2022-04-10
Bądźmy uczniami Chrystusa?   Ferus   2022-04-03
Słabość ateizmu czy religii?   Ferus   2022-03-27
Pytania do Boga   Ferus   2022-03-20
Retoryczne pytanie: „Gdzie był Bóg?”   Ferus   2022-03-13
Wojna pod znakiem krzyża     2022-03-11
Będzie zadowoleni (po śmierci)!   Ferus   2022-03-06
Niewiarygodna „prawdziwość” religii   Ferus   2022-02-20
Błędna analogia o wybaczaniu   Ferus   2022-02-13
Deizm antytezą teizmu? (II)   Ferus   2022-02-06
Deizm antytezą teizmu?   Ferus   2022-01-30
Jezus z uczniami w zbożu   Ferus   2022-01-23
Pierwszy krytyk bożego dzieła (VI)   Ferus   2022-01-16
Pierwszy krytyk dzieła bożego (V)   Ferus   2022-01-09
Hashtag „też odchodzę”   Koraszewski   2022-01-03
Wspomnienie: „Czego sobie życzyłem na nadchodzący 2014 r.?”.   Ferus   2022-01-02
Tradycja powinna się zmieniać pod wpływem praw człowieka   Igwe   2021-12-30
Bóg się rodzi i islmofobia w kafkowskim świecie   Koraszewski   2021-12-26
(Nie)zwykła opowieść wigilijna. Czyli moja nocna, niedokończona rozmowa z psem.   Ferus   2021-12-26
Jacek Tabisz o nowym humanizmie    Tabisz   2021-12-21
Pierwszy krytyk bożego dzieła (IV)   Ferus   2021-12-19
Pierwszy krytyk bożego dzieła (III)   Ferus   2021-12-12
Pierwszy krytyk bożego dzieła (II)   Ferus   2021-12-05
Pierwszy krytyk bożego dzieła   Ferus   2021-11-28
Paradoksalne „Dzięki Bogu” (II)   Ferus   2021-11-21
Paradoksalne „Dzięki Bogu”.   Ferus   2021-11-14
Absurdalna awersja wierzących do ateizmu   Ferus   2021-11-07
Refleksje sprzed lat: „Fikcyjna walka dobra ze złem” i inne   Ferus   2021-10-31
Atak ateizmu na ludzki rozum? (III)   Ferus   2021-10-24
Pytanie bez odpowiedzi   Łukaszewski   2021-10-18
Atak ateizmu na ludzki rozum? II.   Ferus   2021-10-17
Nasila się dżihadystyczne ludobójstwo chrześcijan w Nigerii   Ibrahim   2021-10-16
Atak ateizmu na ludzki rozum?!   Ferus   2021-10-10
Idea, która wyprowadziła rozum na manowce   Ferus   2021-10-03
"Time Magazine” i zachodnie podejście do islamizmu   Mahmoud   2021-10-02
Powolne odrzucanie religijnego mitu   Koraszewski   2021-09-27
Duchowni czy wyrachowani biznesmeni w sutannach?   Ferus   2021-09-26
Kościół zdeprawowany i mamoną silny   Koraszewski   2021-09-22
Turecki ateista zamordowany 31 lat temu   Bulut   2021-09-18
Naturalne czy sztucznie wykreowane religie?   Ferus   2021-09-12
Bogowie popkultury.Czyli jakimi religijnymi stereotypami „karmi” nas telewizja.   Ferus   2021-09-05
Ojciec święty, święty Paweł i teologia zastąpienia    Koraszewski   2021-08-30
(Nie)Fachowe pośrednictwo religijne.Czyli nieudana próba połączenia sprzecznych ze sobą zachowań.   Ferus   2021-08-29
Chora koncepcja Boga/bogów   Ferus   2021-08-22
W oparach ateizmu z czasu przeszłego   Koraszewski   2021-08-19
Islam – religia pokoju   Koraszewski   2021-08-16
Rozum i Wiara (XVIII)   Ferus   2021-08-15
Kult jednostki i bunt umysłu zniewolonego   Pandavar   2021-08-10
Biblia, kobiety i Bóg? (III)   Ferus   2021-08-08
Bezduszna duchowość ateistów   Koraszewski   2021-08-03
Most nad przepaścią (III)   Ferus   2021-08-01
Most nad przepaścią (II)   Ferus   2021-07-25
Most nad przepaścią   Ferus   2021-07-18
Chrześcijańskie stanowisko wobec rozdziału Kościoła i państwa   Koraszewski   2021-07-17
Czy ateizm może być nauczany jako religia?   Koraszewski   2021-07-12
Bajka o „zagubionej owcy” i cwanych „pasterzach duchowych”   Ferus   2021-07-11
Biblia, kobiety i Bóg? (II)   Ferus   2021-07-04
Ekumeniczne spotkanie apostatów   Koraszewski   2021-06-29
Czy wolno krytykować muzułmanów?   Pandavar   2021-06-28
Targniecie się na życie wieczne?   Ferus   2021-06-27
Dwa różne Dekalogi   Ferus   2021-06-20
Pasterze i ich bezwolne owce, czyli paradoksy „duchowego pasterzowania”   Ferus   2021-06-13
Biblia, kobiety i Bóg? Czyli co takiego Bóg chce powiedzieć czytelnikom Pisma Świętego?   Ferus   2021-06-06
Jest człowieczeństwo i jest muzułmańskie człowieczeństwo   Pandavar   2021-06-03
Żałoba bez złudzeń   Igwe   2021-05-26
Bezbożne „Ranczo” (II)   Ferus   2021-05-23
Ateista i „zatroskany głos rozsądku”   Ferus   2021-05-16
Obraza uczuć religijnych. Czyli co obraża osoby wierzące, a co nie, choć może powinno?   Ferus   2021-05-09
„Szczepionkowa” hipoteza powstania religii   Ferus   2021-05-02
Książka Lucjana Ferusa   Koraszewski   2021-04-26
Kłamiemy, gdyż taką mamy naturę? Czyli „względna równowaga między prawdą a fikcją”.   Ferus   2021-04-25
Duchowa służba zdrowia. Czyli oblicze Boga zatroskanego Miłosierdziem.   Ferus   2021-04-18
Poświąteczna refleksja. Kiedy mity traktowane są jako rzeczywistość.   Ferus   2021-04-11
Nieautoryzowany wywiad z Bogiem   Ferus   2021-04-04
Miecz czy Rozum? Czyli jak uczy historia religii: na jedno wychodzi!   Ferus   2021-03-28
Diabelskie zwierciadło jest winne złu?   Ferus   2021-03-21
Dziewuchy dziewuchom tu i tam   Koraszewski   2021-03-16
Irracjonalne „objawienia boże” (II)   Ferus   2021-03-14
Irracjonalne „objawienia boże”   Ferus   2021-03-07
Groza umiarkowanego islamizmu   Chesler   2021-03-04
Hartowanie ciała i hart ducha   Ferus   2021-02-28
Bezbożne „Ranczo”.Czyli nie jest dobrze, iż wierni mało wiedzą o religii, czy raczej bardzo dobrze?   Ferus   2021-02-21
Uciekinierzy z bastionu fałszywych świętości (IV)   Ferus   2021-02-14
Uciekinierzy z bastionu fałszywych świętości (III)   Ferus   2021-02-07
Uciekinierzy z bastionu fałszywych świętości (II)   Ferus   2021-01-31
Uciekinierzy z bastionu fałszywych świętości   Ferus   2021-01-24
Bajkowe dziedzictwo religii. Czyli wspaniała, ale też przerażająca potęga wyobraźni.   Ferus   2021-01-17
Bóg, ojczyzna, nędza i zniewolenie   Koraszewski   2021-01-14
Opatrzność Boża, a szczepienia na COVID-19   Ferus   2021-01-03
W Gazie Hamas jest Grinchem, który ukradł Boże Narodzenie   Fitzgerald   2020-12-31
Episkopat Polski w sprawie szczepionek zaleca: róbta co chceta   Koraszewski   2020-12-30

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

„Przebudzeni”


Pod sztandarem


Wielki przekret


Łamanie praw człowieka


Jason Hill


Dlaczego BIden


Korzenie kryzysu energetycznego



Obietnica



Pytanie bez odpowiedzi



Bohaterzy chińskiego narodu



Naukowcy Unii Europejskiej



Teoria Rasy



Przekupieni



Heretycki impuls



Nie klanial



Cervantes



Wojaki Chrystusa



 Palestyńskie weto



Wzmacnianie układu odpornościowego



Wykluczenie Tajwanu z WHO



Drzazgę źle się czyta



Sześć lat



Pochodzenie



Papież Franciszek



Schadenfreude



Pseudonaukowa histeria...


Panstwo etc



Biły się dwa bogi


 Forma przejściowa


Wstęga Möbiusa


Przemysł produkcji kłamstw


Jesteś tym, co czytasz,



Radykalne poglądy polityczne


Einstein



Socjologia


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk