Prawda

Wtorek, 28 czerwca 2022 - 10:43

« Poprzedni Następny »


Refleksje sprzed lat: Wartości chrześcijańskie


Lucjan Ferus 2019-11-24

Kardynał Glemp, autor najlepszej (domyślnej) definicji wartości chrześcijańskich: \
Kardynał Glemp, autor najlepszej (domyślnej) definicji wartości chrześcijańskich: "Pieski podwórkowe szczekają, a karawana (ze złotem dla nas) idzie dalej".

Następna część cyklu pod ogólnym tytułem: „Refleksje sprzed lat”. Są to zapiski moich przemyśleń z początku lat 90-tych ubiegłego wieku, do których wracam od czasu do czasu. Wiele z nich przedstawia aktualne wtedy problemy, którymi zajmował się ówczesny rząd i parlament, widziane w kontekście ówczesnej sytuacji polityczno – społecznej, jak i mojej całkowicie subiektywnej oceny. Tekst, który niniejszym pragnę zaprezentować powstał pod koniec 1992 r. i dotyczył tzw. „wartości chrześcijańskich”, odmienianych we wszystkich przypadkach przez większość naszych ówczesnych polityków.


                                                           ------ // ------

„Cóż to są te osławione „wartości chrześcijańskie”, skoro nikt jak dotąd nie próbował ich zdefiniować? Wypada więc domyślać się po znamionach zewnętrznych, czyli rodzajach czy też sposobach zachowań tych, którzy ponoć je reprezentują – naszych kapłanów Kościoła katolickiego. Do rzeczy zatem: niewątpliwie jedną z głównych „wartości chrześcijańskich” będzie dążenie do bogactwa i otaczania się nim, o czym mogą świadczyć m.in. zachodnie marki aut naszych kapłanów i „skromne” rezydencje biskupów.

 

Następną „wartością chrześcijańską” będzie z pewnością oszukiwanie skarbu państwa przez księży. Sprowadzanie przez nich sprzętu elektronicznego i satelitarnego, oraz samochodów i dużych ilości paliwa – jako „darów charytatywnych” związanych ponoć z potrzebami kultu religijnego i w związku z tym zwolnionych od podatku. Inną „wartością chrześcijańską” będzie zapewne domaganie się przez Kościół kat. od państwa zwrotu majątków ziemskich. Wyrzucanie z nich szkół, internatów, domów opieki społecznej czy domów starców. Dodam, iż korzystając ze spolegliwego rządu, Kościół dostaje za darmo owe „zwroty mienia”.

 

Najprawdopodobniej naczelną „wartością chrześcijańską” jest wtrącanie się kleru do polityki, do rządzenia społeczeństwem, według własnej hierarchii wartości. Wywieranie nacisków na polityków, a wreszcie sięganie po władzę absolutną (patrz „Poczet papieży” i „Dictatus papae”). Ważną też „wartością chrześcijańską” jest nieliczenie się z opinią publiczną przez naszych hierarchów, o czym świadczy sposób wprowadzenia religii do szkół i naciski kleru na polityków podczas uchwalania ustawy antyaborcyjnej. Zawsze przecież można udowodnić społeczeństwu niedojrzałość, myślenie postkomunistyczne, czy wreszcie „homo sovieticus” w nim drzemiący.

 

Jednakże największą „wartością chrześcijańską” w Kościele kat. jest pycha hierarchów i absolutna pewność ważności ich misji, oraz nieomylność w czynach i słowach. Dobitnie może świadczyć o tym odpowiedź kard. Glempa na krytykę Kościoła: „Kundelki podwórzowe szczekają, a karawana idzie dalej”. Świetne! Ileż w tych słowach zawarte jest „wartości chrześcijańskich”! Ale zapewne najwyższym przejawem owych „wartości” jest zhierarchizowana władza  nad wiernymi, której głową jest „nieomylny” papież, zastępca Boga na Ziemi, którego wizerunki adorowane są w licznych kościołach i nie tylko.

 

Co jeszcze można zaliczyć do owych osławionych „wartości chrześcijańskich”? Sądząc po wypowiedziach hierarchów i tzw. ludzi Kościoła (czyli tych, którzy mu służą z oddaniem), będzie to: obłuda, serwilizm, fałsz, zadufanie we własne możliwości, obskurantyzm, a także (choć może przede wszystkim) oportunizm, nietolerancja i mściwość. Oczywiście, może ktoś „słabo” zorientowany powołać się na słowa Jezusa z Kazania na Górze i powiedzieć na tej podstawie, że wartości chrześcijańskie przedstawione w ewangeliach są całkiem inne! Może powiedzieć, ale kto na to zwróci uwagę?

 

Bowiem czyż nie lepiej czerpać żywy przykład z tych, którzy są powołani po to, aby nam to „słowo Boże” nie tylko głosić, ale też przekazać je do właściwego zrozumienia?! Biskupi Kościoła katolickiego, ci szacowni starcy wiedzą przecież lepiej czego Bóg wymaga od nas – zwykłych śmiertelników, jak i od nich – ludzi wyjątkowych, powołanych do spełnienia wyższej i odpowiedzialnej misji. Ludzi, nad którymi czuwa trzeci, najwyższy stopień Opatrzności Bożej; najbardziej specjalnej, zarezerwowanej tylko dla predestynowanych.

 

To wyliczanie „wartości chrześcijańskich” można by ciągnąć jeszcze długo. Na przykład taką „chrześcijańska wartością” będzie bez wątpienia powszechne niedowierzanie (szczególnie pośród kleru) w sprawiedliwość Bożą. Objawia się to w taki sposób, iż hierarchowie domagają się karania ludzi przez niedoskonałe ludzkie sądy za nieprzestrzeganie norm moralnych (penalizacja). Zaś decydowanie za kobiety w sprawach macierzyństwa jest zapewne spowodowane totalną niewiarą w to, iż Bóg dał również im wolną wolę, a przez to możliwość dokonywania wolnych wyborów.

 

Natomiast nieustanne próby wtrącania się kleru do wszystkiego prawie, biorą się z pewnością z takiej „wartości chrześcijańskiej”, którą można by określić: „zostawić Bogu, co boskie (tzn. niebo), a ludzkością powinni rządzić kapłani Kościoła kat.”. Ewentualnie: niech już Bóg rządzi światem, ale wg rad naszej hierarchii kościelnej, gdyż oni wiedzą lepiej jak się to robi. A jeśli już o tym mowa: w jednej z gazet przytoczono ankietę, którą wypełniały różne osoby, także niektórzy parlamentarzyści, jak i osoby stanu duchownego.

 

Problem, do którego mieli się odnieść ankietujący, to odpowiedź na pytanie: W jaki sposób można naruszyć wartości chrześcijańskie? (nawiasem mówiąc, to też jest ciekawe: jeszcze ich nie zdefiniowano dokładnie, a już może być wiadome w jaki sposób można je naruszyć?). A więc wg wielu posłów (ale nie wszystkich, którzy byli ankietowani) i kapłanów (także nie wszystkich, biorących udział w ankiecie), panuje przekonanie, że naruszenie wartości chrześcijańskich może nastąpić w wypadku:

 

1.Wyemitowania w telewizji serialu o życiu księdza proboszcza z małej miejscowości, który na cele prywatne wydaje pieniądze parafii. 2.Publikowania w telewizji erotycznych filmów. 3.Instruowania młodzieży jak używać prezerwatyw. 4.Opublikowania programu w telewizji przedstawiającego argumentację proaborcyjną. 5.Pokazania programu publicystycznego o przewadze ateizmu nad wiarą religijną. 6.Publikowania filmów typu „Ostatnie kuszenie Chrystusa”, w którym m.in. Jezus jest mężczyzną pożądającym kobiety.

 

7.Wyświetlania reklamy Benettona, w której ksiądz całuje zakonnicę. 8.Emitowania w telewizji teledysku zespołu Piersi, ośmieszającego księży nadużywających alkoholu. 9.Publikowania cyklu filmów historycznych pod tytułem „Upadki Kościoła”, mówiących m.in. o inkwizycji. 10.Wyemitowania filmu „Żywot Briana”, w którym żartowano z Jezusa. 11.Publikowania karykatur księdza Prymasa i papieża. 12.Pokazywania satyrycznych komentarzy na temat Kościoła kat. (jakie np. zdarzają się w kabarecie Olgi Lipińskiej).

 

Zatem tak wyglądają zagrożenia, którymi można naruszyć wartości chrześcijańskie, według ankietowanych osób. Rozbieżność w ich ocenie była bardzo duża: od posła Niesiołowskiego, który na wszystkie pytania odpowiedział „Tak” (uznając tym samym, iż wszystkie problemy jakie zawierała ankieta są zagrożeniem dla wartości chrześcijańskich), do posła Cimoszewicza, który na wszystkie pytania odpowiedział „Nie” (nie widząc tym samym w owych problemach zagrożeń dla wartości chrześcijańskich). Wiadomo, lewicowiec!

 

Ciekawe jest natomiast, iż prawie identycznie jak poseł Cimoszewicz odpowiedział ojciec Oszajca z zakonu jezuitów (wszystko na „Nie” w dwóch przypadkach nie mając zdania). Ale jeśli się przeczyta jego uzasadnienie, to już nie wydaje się to takie dziwne. Oto ono:

„Na pytania o zachowania niezgodne z moim światopoglądem (np. reklamowanie prezerwatyw), dałem odpowiedź przyzwalającą, dlatego, że nie mogę swoich poglądów narzucać ludziom niewierzącym. Może mi się to nie podobać, ale oni mają do tego prawo, a ja jako chrześcijanin powinienem szanować takie wartości, jak demokrację i pluralizm. Pytanie jakie każdy chrześcijanin powinien sobie postawić, to: Czy jest we mnie duch ekumenizmu, chęć zrozumienia drugiego człowieka, nawet inaczej postępującego i myślącego, czy chcę dążyć do konfrontacji z nim, a w ostatecznym rozrachunku do jego zniszczenia?”

Biorąc powyższe pod uwagę, stanowisko tego zakonnika nie jest bynajmniej dziwne. Tak zachowuje się osobnik tolerancyjny dla odmiennych poglądów, wrażliwy i myślący. Tak właśnie powinien się zachować prawdziwy chrześcijanin. Ciekawe byłoby porównać to uzasadnienie z uzasadnieniem posła Niesiołowskiego. Poza tym, jakby wytłumaczył fakt, iż nawet zakonnik jezuita nie widzi zagrożeń wartości chrześcijańskich tam, gdzie on je dostrzega? Szkoda, że o to nie poproszono tego bardzo rozmownego polityka.     

 

Wypadałoby teraz przytoczyć, jak sam Jezus z Ewangelii widział te wartości. Oto niektóre z nich: „Każdy, kto gniewa się na swego brata, podlega sądowi. A kto by rzekł swemu bratu: „pusta głowo” lub /../ „bezbożniku”, podlega karze piekła ognistego” (BT, Mt 5,22). Albo: „Nie sądźcie, abyście nie byli sądzeni. /../ Czemu to widzisz drzazgę w oku swego brata, a belki we własnym oku nie dostrzegasz? /../ Obłudniku, wyrzuć najpierw belkę ze swego oka, a wtedy przejrzysz ażeby usunąć drzazgę z oka twego brata” (Mt 7, 1-5). Czy też:

 

„Strzeżcie się, żebyście uczynków pobożnych nie wykonywali przed ludźmi po to, aby was widzieli /../ Ty zaś, gdy chcesz się modlić, wejdź do swojej izdebki, zamknij drzwi i módl się do Ojca twego, który jest w ukryciu /../ albowiem wie Ojciec wasz, czego wam potrzeba, wpierw zanim Go poprosicie” (Mt 6,1,5-8). Albo też: „miłujcie waszych nieprzyjaciół, dobrze czyńcie tym, którzy was nienawidzą; błogosławcie tym, którzy was przeklinają i módlcie się za tych, którzy was oczerniają /../ błogosławieni będziecie, gdy ludzie was znienawidzą, /../ gdy zelżą was z powodu Syna Człowieczego” (Łk 6,27. 6,22).

 

I jeszcze to: „Słyszeliście, że powiedziano: „Oko za oko i ząb za ząb!”. A ja wam powiadam: wcale nie przysięgajcie, ani na niebo, ani na ziemię /../ nie stawiajcie oporu złemu; lecz jeśli cię ktoś uderzy w prawy policzek, nadstaw mu i drugi! /../ Daj temu, kto cię prosi, i nie odwracaj się od tego, kto chce pożyczyć od ciebie” (Mt 5,34-42). Oraz: „Nie gromadźcie sobie skarbów na ziemi, gdzie mól i rdza niszczą i gdzie złodzieje włamują się i kradną. Gromadźcie sobie skarby w niebie /../ Nikt nie może dwom panom służyć /../ nie możecie służyć Bogu i Mamonie /../ bo o to wszystko poganie zabiegają” (Mt 6,19, 25,32).

 

„Zaprawdę powiadam wam: bogaty z trudnością wejdzie do królestwa niebieskiego. Jeszcze raz powiadam wam: łatwiej jest wielbłądowi przejść przez ucho igielne, niż bogatemu wejść do królestwa niebieskiego” (Mt 19,23,24). Także to: „Nikogo też na ziemi nie nazywajcie waszym Ojcem; jeden jest bowiem Ojciec wasz, Ten w niebie /../ największy z was niech będzie waszym sługą. Kto się wywyższa, będzie poniżony, a kto się poniża, będzie wywyższony” (Mt 23,9-12). Itd.

 

Jak te wartości głoszone przez Jezusa w Ewangeliach mają się do tego, co czyni nasz kler i co czynią i mówią nasi parlamentarzyści? Jak to się ma do hierarchicznego systemu władzy, którą jest zinstytucjonalizowany Kościół rzymskokatolicki, na czele którego panuje nam miłościwie Ojciec Święty? Te ewangeliczne wartości muszą być bardzo odległe dla naszych „świątobliwych” hierarchów. Miał rację Jezus mówiąc: „Królestwo moje jest nie z tego świata”, gdyż jego świat wartości w ogóle nie przystaje ani do świata naszych polityków, ani do świata naszych kapłanów, a już w szczególności naszych pełnych pychy hierarchów.

 

Miał dużo racji Nietzsche mówiąc: „Był tylko jeden chrześcijanin, ale on umarł na krzyżu”. Chyba niewielu po nim próbowało żyć według powyższych wartości, ale za to bardzo wielu podejmowało się wpajać je innym i dzięki temu żyć godziwie. Czyż nie powiedziano: „Sprawiedliwy z wiary żyć będzie”? Fakt! Można z głoszenia wiary żyć całkiem nieźle! Ciekawe tylko czy Jezusowi chodziło o taką „sprawiedliwość”, jaka demonstrują nam kapłani Kościoła kat. i świętoszkowaci politycy z ZCHN-u, ślepo zapatrzeni w jeden cel, który ma ponoć „uświecać”  podłe i niegodne człowieka myślącego środki?”.

 

Koniec 1992 r.                                   ----- KONIEC-----                 

                                                          

To tyle w niniejszym odcinku „Refleksji sprzed lat”. Od czasu do czasu będę wracał do tych zapisków, bo wydaje mi się, iż stanowią one swoisty „pamiętnik”, przedstawiający zapomniane już wydarzenia nie tylko z mojej, ale i z naszej wspólnej rzeczywistości.

 

Listopad 2019 r.    


Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj




Komentarze
2. Chrześcijańskie, czyli inne kuba 2019-11-25
1. boży biznes Leszek 2019-11-24


Nowy ateizm i krytyka religii

Znalezionych 780 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Potwór stworzony ludzką wyobraźnią   Ferus   2022-06-26
Z jakiej gliny ulepiłeś swojego boga?   Koraszewski   2022-06-23
Nowy ateizm umarł, niech żyje nowy ateizm   Koraszewski   2022-06-20
Kobieta czyli zło konieczne?   Ferus   2022-06-19
Czarne życie, które nie ma znaczenia: 50 chrześcijan zamordowanych w ich kościele   Ibrahim   2022-06-16
Niezamierzony przez Stwórcę byt   Ferus   2022-06-12
Nowy Ład w dziele bożym   Ferus   2022-06-05
Kreacjonizm i owce Labana   Ferus   2022-05-29
Pacyfizm i papieska omylność   Stewart   2022-05-27
Operacja specjalna o kryptonimie „Arka i potop” (III)   Ferus   2022-05-22
Operacja specjalna o kryptonimie „Arka i potop” (II)   Ferus   2022-05-15
Operacja specjalna o kryptonimie „Arka i potop”   Ferus   2022-05-08
Marzenie o bezbożnym państwie   Koraszewski   2022-05-04
Moje (po)wielkanocne refleksje   Ferus   2022-05-01
Niepotrzebna ziemska sprawiedliwość   Ferus   2022-04-24
Alternatywna koncepcja zbawienia (II)   Ferus   2022-04-18
Alternatywna koncepcja zbawienia   Ferus   2022-04-17
Bądźmy uczniami Chrystusa? (II)   Ferus   2022-04-10
Bądźmy uczniami Chrystusa?   Ferus   2022-04-03
Słabość ateizmu czy religii?   Ferus   2022-03-27
Pytania do Boga   Ferus   2022-03-20
Retoryczne pytanie: „Gdzie był Bóg?”   Ferus   2022-03-13
Wojna pod znakiem krzyża     2022-03-11
Będzie zadowoleni (po śmierci)!   Ferus   2022-03-06
Niewiarygodna „prawdziwość” religii   Ferus   2022-02-20
Błędna analogia o wybaczaniu   Ferus   2022-02-13
Deizm antytezą teizmu? (II)   Ferus   2022-02-06
Deizm antytezą teizmu?   Ferus   2022-01-30
Jezus z uczniami w zbożu   Ferus   2022-01-23
Pierwszy krytyk bożego dzieła (VI)   Ferus   2022-01-16
Pierwszy krytyk dzieła bożego (V)   Ferus   2022-01-09
Hashtag „też odchodzę”   Koraszewski   2022-01-03
Wspomnienie: „Czego sobie życzyłem na nadchodzący 2014 r.?”.   Ferus   2022-01-02
Tradycja powinna się zmieniać pod wpływem praw człowieka   Igwe   2021-12-30
Bóg się rodzi i islmofobia w kafkowskim świecie   Koraszewski   2021-12-26
(Nie)zwykła opowieść wigilijna. Czyli moja nocna, niedokończona rozmowa z psem.   Ferus   2021-12-26
Jacek Tabisz o nowym humanizmie    Tabisz   2021-12-21
Pierwszy krytyk bożego dzieła (IV)   Ferus   2021-12-19
Pierwszy krytyk bożego dzieła (III)   Ferus   2021-12-12
Pierwszy krytyk bożego dzieła (II)   Ferus   2021-12-05
Pierwszy krytyk bożego dzieła   Ferus   2021-11-28
Paradoksalne „Dzięki Bogu” (II)   Ferus   2021-11-21
Paradoksalne „Dzięki Bogu”.   Ferus   2021-11-14
Absurdalna awersja wierzących do ateizmu   Ferus   2021-11-07
Refleksje sprzed lat: „Fikcyjna walka dobra ze złem” i inne   Ferus   2021-10-31
Atak ateizmu na ludzki rozum? (III)   Ferus   2021-10-24
Pytanie bez odpowiedzi   Łukaszewski   2021-10-18
Atak ateizmu na ludzki rozum? II.   Ferus   2021-10-17
Nasila się dżihadystyczne ludobójstwo chrześcijan w Nigerii   Ibrahim   2021-10-16
Atak ateizmu na ludzki rozum?!   Ferus   2021-10-10
Idea, która wyprowadziła rozum na manowce   Ferus   2021-10-03
"Time Magazine” i zachodnie podejście do islamizmu   Mahmoud   2021-10-02
Powolne odrzucanie religijnego mitu   Koraszewski   2021-09-27
Duchowni czy wyrachowani biznesmeni w sutannach?   Ferus   2021-09-26
Kościół zdeprawowany i mamoną silny   Koraszewski   2021-09-22
Turecki ateista zamordowany 31 lat temu   Bulut   2021-09-18
Naturalne czy sztucznie wykreowane religie?   Ferus   2021-09-12
Bogowie popkultury.Czyli jakimi religijnymi stereotypami „karmi” nas telewizja.   Ferus   2021-09-05
Ojciec święty, święty Paweł i teologia zastąpienia    Koraszewski   2021-08-30
(Nie)Fachowe pośrednictwo religijne.Czyli nieudana próba połączenia sprzecznych ze sobą zachowań.   Ferus   2021-08-29
Chora koncepcja Boga/bogów   Ferus   2021-08-22
W oparach ateizmu z czasu przeszłego   Koraszewski   2021-08-19
Islam – religia pokoju   Koraszewski   2021-08-16
Rozum i Wiara (XVIII)   Ferus   2021-08-15
Kult jednostki i bunt umysłu zniewolonego   Pandavar   2021-08-10
Biblia, kobiety i Bóg? (III)   Ferus   2021-08-08
Bezduszna duchowość ateistów   Koraszewski   2021-08-03
Most nad przepaścią (III)   Ferus   2021-08-01
Most nad przepaścią (II)   Ferus   2021-07-25
Most nad przepaścią   Ferus   2021-07-18
Chrześcijańskie stanowisko wobec rozdziału Kościoła i państwa   Koraszewski   2021-07-17
Czy ateizm może być nauczany jako religia?   Koraszewski   2021-07-12
Bajka o „zagubionej owcy” i cwanych „pasterzach duchowych”   Ferus   2021-07-11
Biblia, kobiety i Bóg? (II)   Ferus   2021-07-04
Ekumeniczne spotkanie apostatów   Koraszewski   2021-06-29
Czy wolno krytykować muzułmanów?   Pandavar   2021-06-28
Targniecie się na życie wieczne?   Ferus   2021-06-27
Dwa różne Dekalogi   Ferus   2021-06-20
Pasterze i ich bezwolne owce, czyli paradoksy „duchowego pasterzowania”   Ferus   2021-06-13
Biblia, kobiety i Bóg? Czyli co takiego Bóg chce powiedzieć czytelnikom Pisma Świętego?   Ferus   2021-06-06
Jest człowieczeństwo i jest muzułmańskie człowieczeństwo   Pandavar   2021-06-03
Żałoba bez złudzeń   Igwe   2021-05-26
Bezbożne „Ranczo” (II)   Ferus   2021-05-23
Ateista i „zatroskany głos rozsądku”   Ferus   2021-05-16
Obraza uczuć religijnych. Czyli co obraża osoby wierzące, a co nie, choć może powinno?   Ferus   2021-05-09
„Szczepionkowa” hipoteza powstania religii   Ferus   2021-05-02
Książka Lucjana Ferusa   Koraszewski   2021-04-26
Kłamiemy, gdyż taką mamy naturę? Czyli „względna równowaga między prawdą a fikcją”.   Ferus   2021-04-25
Duchowa służba zdrowia. Czyli oblicze Boga zatroskanego Miłosierdziem.   Ferus   2021-04-18
Poświąteczna refleksja. Kiedy mity traktowane są jako rzeczywistość.   Ferus   2021-04-11
Nieautoryzowany wywiad z Bogiem   Ferus   2021-04-04
Miecz czy Rozum? Czyli jak uczy historia religii: na jedno wychodzi!   Ferus   2021-03-28
Diabelskie zwierciadło jest winne złu?   Ferus   2021-03-21
Dziewuchy dziewuchom tu i tam   Koraszewski   2021-03-16
Irracjonalne „objawienia boże” (II)   Ferus   2021-03-14
Irracjonalne „objawienia boże”   Ferus   2021-03-07
Groza umiarkowanego islamizmu   Chesler   2021-03-04
Hartowanie ciała i hart ducha   Ferus   2021-02-28
Bezbożne „Ranczo”.Czyli nie jest dobrze, iż wierni mało wiedzą o religii, czy raczej bardzo dobrze?   Ferus   2021-02-21
Uciekinierzy z bastionu fałszywych świętości (IV)   Ferus   2021-02-14

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

„Przebudzeni”


Pod sztandarem


Wielki przekret


Łamanie praw człowieka


Jason Hill


Dlaczego BIden


Korzenie kryzysu energetycznego



Obietnica



Pytanie bez odpowiedzi



Bohaterzy chińskiego narodu



Naukowcy Unii Europejskiej



Teoria Rasy



Przekupieni



Heretycki impuls



Nie klanial



Cervantes



Wojaki Chrystusa



 Palestyńskie weto



Wzmacnianie układu odpornościowego



Wykluczenie Tajwanu z WHO



Drzazgę źle się czyta



Sześć lat



Pochodzenie



Papież Franciszek



Schadenfreude



Pseudonaukowa histeria...


Panstwo etc



Biły się dwa bogi


 Forma przejściowa


Wstęga Möbiusa


Przemysł produkcji kłamstw


Jesteś tym, co czytasz,



Radykalne poglądy polityczne


Einstein



Socjologia


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk