Prawda

Poniedziałek, 29 listopada 2021 - 02:59

« Poprzedni Następny »


Podsumowanie ataków na ateistów


Jerry Coyne 2014-01-07


Jest to okres Świąt, co znaczy, że jest to czas ateistów na pouczanie innych ateistów, że powinni być bardzie wyrozumiali dla religii. Można to nazwać „Wojną z ateizmem”. Smutne jest to, że obie strony w tych awanturach są ateistami, i jedna mówi drugiej, że „robicie to źle”.

W “Guardianie” publicystka Suzanne Moore dołączyła do chóru artykułem  pt.: Why non-believers need rituals too [Dlaczego niewierzący także potrzebują rytuałów] (podtytuł: “Aby odciągnąć wielu od religii, ateizm musi wpleść się w tkankę społeczną i pozbyć się wizerunku ponurej zrzędliwości”). Artykuł był napisany dla“New Humanist” i przedrukowany. 


Nie trzeba mówić, że Moore jest ateistką. I stawia to zdumiewająco tępe twierdzenie, że ateiści muszą przyjąć podobne do religijnych rytuały, żeby stracić publiczny wizerunek posępnych automatów.

 

Jednym z problemów, jakie mam z Nowym Ateizmem, jest to, że skupia się na etyce i na swoje nieszczęście ignoruje estetykę. Skłania się także ku atomizacji, polegając na takich abstrakcjach jak „prawo obywatelskie”, żeby przywołać doświadczenie kolektywne. Ja jednak kocham rytuał, bo dzięki rytuałowi przerabiamy i wzmacniamy więzi społeczne.

… Kiedy doszło do ceremonii, naprawdę nie chciałam surowości niektórych okazji humanistycznych, na których byłam, gdzie czułam, że świat zmysłów jest odrzucony. To właśnie mam na myśli, mówiąc o estetyce. Czy oddajemy ją ludziom religijnym i wyglądamy po prostu jak grupa kalwinistów? Zaczęłam zwracać się do kwiatów, płomyków i kadzidła. Czy jest coś piękniejszego niż ofiary składane na całym świecie, małe płomyczki i kwiaty na liściach płynących po wodzie?

Ilu z nas brało udział w humanistycznych pogrzebach i ślubach? Wiem z komentarzy czytelników, że wielu. Ceremonie, na których ja byłem, obejmowały recytacje, wiersze, piosenki, rozmaite formy świętowania i, oczywiście, jedzenie. Taka to i surowość! Zgadzam się z Moore, że ceremonie i formalne obchody są nieodzowne, bo pomagają nam zaznaczyć wielkie okazje w naszym życiu: małżeństwo, narodziny, śmierć, a szczególnie urodziny (to ostatnie nie jest właściwie „przejściem”, ale arbitralnymi punktami w czasie). Ateiści robią to wszystko w świecki sposób. Na moje 60 urodziny urządzono wspaniałe przyjęcie z tonami jedzenia, przyjaciółmi i dobrym winem, i jeden z przyjaciół wręczył mi książkę zawierającą listy i komentarze nieobecnych przyjaciół. Wśród nieobecnych byli Sam Harris, Richard Dawkins i Steve Pinker – ateiści, którzy rzekomo ignorują „estetykę”. Ładni mi kalwiniści!

Czego nie potrzebujemy, to cotygodniowych błagań zanoszonych do istoty boskiej. Osobiście nie potrzebuję także cuchnącego kadzidła. Ponadto, coś truchleje we mnie na myśl o tym trendzie ku cotygodniowym świeckim nabożeństwom z pieśniami i recytowaniem Darwina. Czy naprawdę tego potrzebujemy? Czy któryś z czytelników uczestniczy w jakimś kościele ateistycznym i uważa go za użyteczny? Podejrzewam, że większość z nas unika ich jak zarazy. Można lubić takie rytuały lub inne, ale Moore z pewnością nie mówi w moim imieniu.


W zapale potępienia tak zwanej “oziębłości” ateizmu Moore porównuje nas – a jakże – do wierzących ( moje pogrubienie):


Już ujawniłam rodzaj neopogaństwa, który jest nie do przyjęcia dla twardogłowych racjonalistów. Ale dla nich większość rzeczy ludzkich jest nie do przyjęcia. Dla mnie niewiara w Boga nie oznacza, że trzeba zrezygnować z poezji, magii, chaosu, rytuału, odnawiania wspólnych więzi. Obawiam się, że ultraortodoksyjny ateizm zaczął sam przypominać sztywną i patriarchalną wiarę.


Niemcy nazywają to Wahnsinn. Bowiem te sztywne i patriarchalne wiary są właśnie tymi, które najbardziej polegają na poezji, kadzidłach, opłatkach, świecach, winie mszalnym i modlitwach grupowych. (Nie znajdziesz niczego takiego na spotkaniach kwakrów.) Co jest bardziej rytualistyczne niż ceremonie prawosławne? Raz jeszcze widzimy ateistę potępiającego innego ateistę za zbytnie przypominanie wierzących, ale w tym wypadku oskarżenie jest niedorzeczne. I czy naprawdę odmawiamy sobie poezji, magii i więzi? A co z The Magic of Reality Dawkinsa? Założyłbym się także, że większość spośród nas zna więcej poezji niż przeciętny wierzący. Nie wierzymy natomiast w poezję, która sprzedaje urojenia.


. . . Co więc powoduje, że ceremonia ma moc? Jest to uznanie wspólnego człowieczeństwa; i bardzo trudno dokonać tego bez pożyczenia tradycyjnych symboli. Musimy do tego stworzyć przestrzeń poza codziennym życiem. Aby jednak odciągnąć wielu od religii, ateizm musi wpleść się w tkankę społeczną i pozbyć się wizerunku ponurej zrzędliwości. Co może być bogatsze niż świętowanie naszego wspólnego człowieczeństwa?


Uczciwie mówiąc zmęczyli mnie ludzie tacy jak Moore, którzy wychodząc z własnych, osobistych potrzeb pouczają nas, żebyśmy byli bardziej do nich podobni. Jestem szczęśliwy, kiedy uczestniczę w świeckim ślubie i nie potrzebuję świec i kadzidła. Być razem z przyjaciółmi, którzy łączą się w parę małżeńską, zupełnie wystarcza. Tak, ludzie potrzebują ceremonii, ale czy naprawdę musimy pożyczać cały wystrój od religii?


Jeśli zaś chodzi o „ponurą zrzędliwość” ateistów, to jest to fikcja wymyślona przez ludzi religijnych i utrwalana przez istoty takie jak Moore. W rzeczywistości niektórzy ateiści robią co mogą, by zapewnić innych, że naprawdę jesteśmy szczęśliwą i dobrze przystosowaną grupą (pomyśl o „The Friendly Atheist”). Wydaje mi się to nieco niestosowne. Niech inni sami przekonają się, że jesteśmy ogólnie rzecz biorąc dobrze przystosowaną i przyjazną grupą, nastawioną nawet bardziej na przyjemności życia, ponieważ wiemy, że jest to jedyne życie, jakie mamy. Czy naprawdę musimy dodawać: „Patrzcie, jestem normalnym człowiekiem”?


Tak więc, droga pani Moore, proszę jak najbardziej cieszyć się pływającymi kwiatami i kadzidłem, ale proszę nie próbować mówić nam, czego potrzebujemy. Jeśli zaś chodzi o próby przekonywania wierzących, że nie jesteśmy bandą nieszczęśliwych nihilistów, to uważam, że jest to poniżej naszej godności. Przekonajmy najpierw wierzących, że marnują życie w pogoni za urojeniem, a może wtedy zaakceptują nas jako ludzi.

***

W “The Daily Beast”, autor Michael Schulson (podobno niewierzący) potępia nową książkę Petera Boghossiana, A Manual for Creating Atheists, za to, że jest tak samo dogmatyczna, jak fundamentalistyczne chrześcijaństwo (czy ten refren staje się znajomy?) Spójrzmy na kilka urywków:


Luźny zespół znany jako “Nowi Ateiści” zawsze miał coś dziwacznie ewangelicznego, z ich naciskiem na wiarę jako istotę praktyk religijnych i z ich sugestiami, że cały świat miałby się lepiej, gdyby wszyscy zaczęli myśleć dokładnie tak samo jak oni.  


Jakże nudnym miejscem byłby świat, gdyby wszyscy myśleli identycznie! Bez sporów i argumentów nie byłoby sposobu dochodzenia do prawdy. Ale argumenty muszą być racjonalne. Uważam, że cały świat miałby się lepiej, gdyby nikt nie opierał swoich opinii na transcendentalnych bytach, na które nie ma żadnych dowodów. Ewangelikanie, z drugiej strony, wierzą w coś dokładnie odwrotnego.


. . . Boghossian nie jest jednak odosobnionym głosem. Jego książka ma aprobatę wielu znanych ateistów, włącznie z Shermerem, Richardem Dawkinsem i profesorem biologii z University of Chicago Jerrym Coyneem. “Ponieważ ateizm jest naprawdę Dobrą Nowiną, nie powinien być ukrywany pod korcem” – pisze Dan Barker, przewodniczący Freedom From Religion Foundation, w swojej pochwale książki Boghossiana. Dla tej niewielkiej, ale znanej grupy aktywistów ateizmu powiedzenie  nie ma boga jest nową ewangelią – i ochoczo potępiają tych, którzy odrzucają to przesłanie.


Miło mi, że znalazłem się w tak dobrym towarzystwie! Raz jeszcze mamy ubliżające porównanie między Nowym Ateizmem a ewangelią. Tak tępi autorzy jak Schulson po prostu nie potrafią pojąć, że żarliwość w obronie rozumu jest czymś innym niż dogmatyczność w obronie urojenia. Sądzą, że użycie słowa „ewangelia” wystarcza, by odrzucić ateizm. Tak trudne pytania, jak: “co próbują powiedzieć?” i “jakie są dowody?” umykają ludziom takim jak Schulson. Dla niego i dla innych leniwych pogromców Nowych Ateistów, zawsze chodzi o ton.


. . .W rezultacie w pismach Dawkinsa i Sama Harrisa, a już z pewnością w A Manual for Creating Atheists, widzimy pogardę dla całej idei pluralistycznego społeczeństwa – pogardę, którą, co znamienne, podzielają z konserwatywnymi ewangelikanami.  


Tak, tak się składa, że i ja, i inni ateiści uważamy, że świat miałby się lepiej, gdyby zniknęła religia, a przynajmniej te religie teistyczne, które nie potrafią trzymać swoich wierzeń dla siebie, ale chcą je narzucić wszystkim pozostałym poprzez prawo i moralność.  Jeśli chodzi o pluralizm w kulturze, potrawach, polityce i tak dalej – dawajcie tego więcej! Nie mam jednak żadnego szacunku dla pluralizmu przekonań, który obejmuje przekonania irracjonalne.


. . . Ruchy nie radykalizują się, kiedy zaczynają mieć szalone pomysły. Ruchy radykalizują się, kiedy ich członkowie stają się niezdolni do zwykłych kontaktów z ludźmi różnymi od siebie. Potrzebujemy mocnych, przekonujących głosów świeckich, które potrafią wyjaśnić  moc i korzyści niewiary i pokazywać inteligentne porównania między własnymi sposobami widzenia świata a sposobami opartymi na wierze.


Na ile mi wiadomo Dawkins i inni mają mnóstwo zwyczajnych kontaktów z ludźmi różnymi od siebie. Litości, czy Richard nie miał regularnych dyskusji z arcybiskupem Canterbury? Nowi Ateiści przez swoje artykuły, wykłady i książki regularnie docierają  do innych – i to nie tylko do wybranych, ale i do wierzących i wątpiących. W rzeczywistości, w odróżnieniu od głosu Schulsona, głos Nowych Ateistów jest mocny i świecki i odnosi olbrzymie sukcesy. To dlatego Nowi Ateiści są tak często atakowani, albo przez wierzących, albo przez zazdrosnych niewierzących, takich jak R. Joseph Hoffmann.

****


W innym świątecznym artykule gromiącym ateistów (przeczytaj to tylko, jeśli masz zdrowy układ trawienny) witryna internetowa Catholic Stand pyta:  “Is atheist Richard Dawkins being sufficiently responsible in his statements?” [Czy ateista Richard Dawkins jest wystarczająco odpowiedzialny w swoich wypowiedziach?] (Odpowiedź, oczywiście, brzmi „nie”.) Nazywa on Richarda “Dawk” (co brzmi podobnie jak hawk, czyli jastrząb – M.K.), co powinno wam powiedzieć wszystko o autorze tego artykułu.  


Atheist-bashing roundup

Why Evolution Is True

Tłumaczenie M.K.

______________

Jerry A. Coyne


Profesor na wydziale ekologii i ewolucji University of Chicago, jego książka "Why Evolution is True" (Polskie wydanie: "Ewolucja jest faktem", Prószyński i Ska, 2009r.) została przełożona na kilkanaście języków, a przez Richarda Dawkinsa jest oceniana jako najlepsza książka o ewolucji.  Jerry Coyne jest jednym z najlepszych na świecie specjalistów od specjacji, rozdzielania się gatunków.  Jest wielkim miłośnikiem kotów i osobistym przyjacielem redaktor naczelnej. 


Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj






Nowy ateizm i krytyka religii

Znalezionych 740 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Pierwszy krytyk bożego dzieła   Ferus   2021-11-28
Paradoksalne „Dzięki Bogu” (II)   Ferus   2021-11-21
Paradoksalne „Dzięki Bogu”.   Ferus   2021-11-14
Absurdalna awersja wierzących do ateizmu   Ferus   2021-11-07
Refleksje sprzed lat: „Fikcyjna walka dobra ze złem” i inne   Ferus   2021-10-31
Atak ateizmu na ludzki rozum? (III)   Ferus   2021-10-24
Pytanie bez odpowiedzi   Łukaszewski   2021-10-18
Atak ateizmu na ludzki rozum? II.   Ferus   2021-10-17
Nasila się dżihadystyczne ludobójstwo chrześcijan w Nigerii   Ibrahim   2021-10-16
Atak ateizmu na ludzki rozum?!   Ferus   2021-10-10
Idea, która wyprowadziła rozum na manowce   Ferus   2021-10-03
"Time Magazine” i zachodnie podejście do islamizmu   Mahmoud   2021-10-02
Powolne odrzucanie religijnego mitu   Koraszewski   2021-09-27
Duchowni czy wyrachowani biznesmeni w sutannach?   Ferus   2021-09-26
Kościół zdeprawowany i mamoną silny   Koraszewski   2021-09-22
Turecki ateista zamordowany 31 lat temu   Bulut   2021-09-18
Naturalne czy sztucznie wykreowane religie?   Ferus   2021-09-12
Bogowie popkultury.Czyli jakimi religijnymi stereotypami „karmi” nas telewizja.   Ferus   2021-09-05
Ojciec święty, święty Paweł i teologia zastąpienia    Koraszewski   2021-08-30
(Nie)Fachowe pośrednictwo religijne.Czyli nieudana próba połączenia sprzecznych ze sobą zachowań.   Ferus   2021-08-29
Chora koncepcja Boga/bogów   Ferus   2021-08-22
W oparach ateizmu z czasu przeszłego   Koraszewski   2021-08-19
Islam – religia pokoju   Koraszewski   2021-08-16
Rozum i Wiara (XVIII)   Ferus   2021-08-15
Kult jednostki i bunt umysłu zniewolonego   Pandavar   2021-08-10
Biblia, kobiety i Bóg? (III)   Ferus   2021-08-08
Bezduszna duchowość ateistów   Koraszewski   2021-08-03
Most nad przepaścią (III)   Ferus   2021-08-01
Most nad przepaścią (II)   Ferus   2021-07-25
Most nad przepaścią   Ferus   2021-07-18
Chrześcijańskie stanowisko wobec rozdziału Kościoła i państwa   Koraszewski   2021-07-17
Czy ateizm może być nauczany jako religia?   Koraszewski   2021-07-12
Bajka o „zagubionej owcy” i cwanych „pasterzach duchowych”   Ferus   2021-07-11
Biblia, kobiety i Bóg? (II)   Ferus   2021-07-04
Ekumeniczne spotkanie apostatów   Koraszewski   2021-06-29
Czy wolno krytykować muzułmanów?   Pandavar   2021-06-28
Targniecie się na życie wieczne?   Ferus   2021-06-27
Dwa różne Dekalogi   Ferus   2021-06-20
Pasterze i ich bezwolne owce, czyli paradoksy „duchowego pasterzowania”   Ferus   2021-06-13
Biblia, kobiety i Bóg? Czyli co takiego Bóg chce powiedzieć czytelnikom Pisma Świętego?   Ferus   2021-06-06
Jest człowieczeństwo i jest muzułmańskie człowieczeństwo   Pandavar   2021-06-03
Żałoba bez złudzeń   Igwe   2021-05-26
Bezbożne „Ranczo” (II)   Ferus   2021-05-23
Ateista i „zatroskany głos rozsądku”   Ferus   2021-05-16
Obraza uczuć religijnych. Czyli co obraża osoby wierzące, a co nie, choć może powinno?   Ferus   2021-05-09
„Szczepionkowa” hipoteza powstania religii   Ferus   2021-05-02
Książka Lucjana Ferusa   Koraszewski   2021-04-26
Kłamiemy, gdyż taką mamy naturę? Czyli „względna równowaga między prawdą a fikcją”.   Ferus   2021-04-25
Duchowa służba zdrowia. Czyli oblicze Boga zatroskanego Miłosierdziem.   Ferus   2021-04-18
Poświąteczna refleksja. Kiedy mity traktowane są jako rzeczywistość.   Ferus   2021-04-11
Nieautoryzowany wywiad z Bogiem   Ferus   2021-04-04
Miecz czy Rozum? Czyli jak uczy historia religii: na jedno wychodzi!   Ferus   2021-03-28
Diabelskie zwierciadło jest winne złu?   Ferus   2021-03-21
Dziewuchy dziewuchom tu i tam   Koraszewski   2021-03-16
Irracjonalne „objawienia boże” (II)   Ferus   2021-03-14
Irracjonalne „objawienia boże”   Ferus   2021-03-07
Groza umiarkowanego islamizmu   Chesler   2021-03-04
Hartowanie ciała i hart ducha   Ferus   2021-02-28
Bezbożne „Ranczo”.Czyli nie jest dobrze, iż wierni mało wiedzą o religii, czy raczej bardzo dobrze?   Ferus   2021-02-21
Uciekinierzy z bastionu fałszywych świętości (IV)   Ferus   2021-02-14
Uciekinierzy z bastionu fałszywych świętości (III)   Ferus   2021-02-07
Uciekinierzy z bastionu fałszywych świętości (II)   Ferus   2021-01-31
Uciekinierzy z bastionu fałszywych świętości   Ferus   2021-01-24
Bajkowe dziedzictwo religii. Czyli wspaniała, ale też przerażająca potęga wyobraźni.   Ferus   2021-01-17
Bóg, ojczyzna, nędza i zniewolenie   Koraszewski   2021-01-14
Opatrzność Boża, a szczepienia na COVID-19   Ferus   2021-01-03
W Gazie Hamas jest Grinchem, który ukradł Boże Narodzenie   Fitzgerald   2020-12-31
Episkopat Polski w sprawie szczepionek zaleca: róbta co chceta   Koraszewski   2020-12-30
Bożonarodzeniowa koniunkcja planet. Czyli coroczna „koniunkcja” religii z nauką.   Ferus   2020-12-27
Listy byłych niewolników do ich byłych Panów (III)   Ferus   2020-12-20
Islam nakazuje kochać Mahometa i Dżihad bardziej niż własne rodziny     2020-12-14
Listy byłych niewolników do ich byłych Panów (II)   Ferus   2020-12-13
Listy byłych niewolników do ich byłych Panów   Ferus   2020-11-29
Brudny czyściec i diabelnie skuteczny strach przed piekłem   Ferus   2020-11-22
Dylemat moralny czy prosty wybór?   Ferus   2020-11-15
Refleksje sprzed lat: „W obronie kobiet” II.   Ferus   2020-11-08
Refleksje sprzed lat: „W obronie kobiet”   Ferus   2020-11-01
Nasze zacofanie jest najgorszą obrazą Proroka   Montaser   2020-10-31
USA to jedyny kraj, który rozlicza mułłów   Rafizadeh   2020-10-27
Dyspensa zwalniająca wiernych z myślenia   Ferus   2020-10-25
Dziecinne pytanie: Po co ludzie stworzyli bogów?   Ferus   2020-10-18
Dziecinne pytanie: Po co Bóg stworzył ludzi?   Ferus   2020-10-11
Alternatywa dla idei zbawienia   Ferus   2020-10-04
Beczka dziegciu i łyżka miodu   Ferus   2020-09-27
Refleksje sprzed lat: „Głęboka wiara” i inne.   Ferus   2020-09-20
Zamordowanie amerykańskiego “bluźniercy” w Pakistanie   Ibrahim   2020-09-16
Czy istnieją „głęboko niewierzący”?   Ferus   2020-09-06
Ludzie są grzeszni, ale Kościół (na pokaz) jest święty   Kruk   2020-09-03
Kogo bije dzban?   Koraszewski   2020-08-31
Refleksje sprzed lat: „Łaska boska” i inne   Ferus   2020-08-30
Ignorowane ludobójstwo chrześcijan w Nigerii    Ibrahim   2020-08-25
Egocentryzm religijny   Ferus   2020-08-23
Quo vadis religio?   Ferus   2020-08-16
Palestyńczycy: Priorytety muzułmańskich “uczonych” podczas COVID-19   Toameh   2020-08-04
Ituriel – elektroniczny bóg. Czyli książka, której nie napisałem.   Ferus   2020-08-02
Porwanie Holocaustu dla Dżihadu: Auschwitz i Kneset   Pandavar   2020-07-08
Dlaczego nauki i religii nie można ze sobą pogodzić   Koraszewski   2020-07-05
Palestyńczycy: Nieislamskie prawo o ochronie rodziny   Toameh   2020-07-02
Uprowadzenie Holocaustu dla Dżihadu: Auschwitz i Kneset   Pandavar   2020-07-01
Pochwała parlamentarnego ateizmu   Koraszewski   2020-06-28

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

Korzenie kryzysu energetycznego



Obietnica



Pytanie bez odpowiedzi



Bohaterzy chińskiego narodu



Naukowcy Unii Europejskiej



Teoria Rasy



Przekupieni



Heretycki impuls



Nie klanial



Cervantes



Wojaki Chrystusa



 Palestyńskie weto



Wzmacnianie układu odpornościowego



Wykluczenie Tajwanu z WHO



Drzazgę źle się czyta



Sześć lat



Pochodzenie



Papież Franciszek



Schadenfreude



Pseudonaukowa histeria...


Panstwo etc



Biły się dwa bogi


 Forma przejściowa


Wstęga Möbiusa


Przemysł produkcji kłamstw


Jesteś tym, co czytasz,



Radykalne poglądy polityczne


Einstein



Socjologia



Allah stworzyl



Uprzednie doświadczenie



Żydowski exodus



PRL Chrystusem narodów



Odrastające głowy hydry nazizmu



Homeopatia, wibracje i oszustwo

Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk