Prawda

Niedziela, 1 sierpnia 2021 - 13:47

« Poprzedni Następny »


Prawdziwa twarz rzekomo współczujących


Andrzej Koraszewski 2017-06-22

Nikki Haley na posiedzeniu Rady Praw Człowieka

Nikki Haley na posiedzeniu Rady Praw Człowieka



Uraziłem czytelnika pisząc o ludziach rzekomo solidarnych z Palestyną. Czytelnik (jak mogłem się zorientować nauczyciel z południowej Polski), pod moim artykułem o stanowisku arabskiego dysydenta, twierdzącego że pokój między Arabami i Izraelem wymaga przede wszystkim uznania prawa Izraela do istnienia, napisał na FB „Listów”, iż najwyraźniej uważam, „że przyczyną całego zła jest niedokończona eksterminacja Żydów, bo wtedy nie trzeba byłoby zwalczać państwa Izrael”.

Ustalenie jak nauczyciel z południowej Polski dotarł do tego wniosku i dlaczego uważa, że należy zwalczać państwo Izrael, nie powiodło się, pozostała dość enigmatyczna informacja o głębokim współczuciu dla Palestyńczyków. Próbowałem wyjaśnić, że Palestyńczycy są różni, że istnieją palestyńscy dysydenci, że zwykli Palestyńczycy są podzieleni, że istnieją Palestyńczycy, którzy mają inne poglądy niż ich oddane terrorowi przywództwo.

 

Jeszcze ważniejsza jest w tym wszystkim osobliwa obojętność tych „wrażliwych” na cierpienia Palestyńczyków. Reprezentujący ten gatunek współczujących, sprawiają wrażenie jakby nigdy nie słyszeli o dyskryminacji Palestyńczyków w Jordanii, o prześladowaniach Palestyńczyków w Kuwejcie, Syrii, Libanie i w kilku innych krajach, o torturach w palestyńskich więzieniach, o skrytobójczych mordach dysydentów, o używaniu Palestyńczyków od pierwszego dnia izraelskiej niepodległości w 1948 roku jako psów wojny, ludzi, których życie nie ma żadnej wartości.

 

Nie, Żydzi nie zamierzali wyganiać Arabów z Izraela. Poza bardzo nielicznymi przypadkami zaangażowania w walki Arabowie nie byli wyganiani ze swoich domów, przeciwnie byli zachęcani do zachowania neutralności i pozostania.

 

Ci rzekomo współczujący Palestyńczykom szczególnie często zauważają, że miliony Palestyńczyków mieszkają w strasznych warunkach w obozach dla uchodźców. Łączna liczba arabskich uchodźców w wyniku arabskiej agresji w 1948 roku wynosiła 700 do 750 tysięcy osób. Miliony ich potomków trzyma się w obozach uchodźców w Autonomii Palestyńskiej, w Gazie, w Jordanii, w Libanie, Syrii, Iraku i kilku innych krajach. Z tych samych krajów uciekło 800 do 850 tysięcy Żydów, z których większość trafiła do Izraela i których potomkowie stanowią dziś największy odłam żydowskiej populacji Izraela.

 

Po drugiej wojnie światowej na świecie były dziesiątki milionów uchodźców, którymi zajmował się Wysoki Komisarz Narodów Zjednoczonych do spraw Uchodźców z żałośnie małym funduszem. Stojąc w obliczu tragedii Arabów palestyńskich, która miała tak nadzwyczajny charakter, postanowiono utworzyć nadzwyczajny urząd, z nadzwyczajnym funduszem i nadzwyczajną definicją uchodźcy, różniącą się zasadniczo od definicji uchodźcy, którą posługiwał się i nadal posługuje się Wysoki Komisarz.

 

UNRWA (United Nations Relief and Works Agency for Palestine Refugees in the Near East ) utworzona została już w grudniu 1948 roku i przyjęła zasadę uznawania za palestyńskiego uchodźcę każdego, kto mieszkał na terenach, na których powstał Izrael co najmniej przez dwa lata, i nie do czasu znalezienia stałego miejsca zamieszkania i pracy, jak to określa definicja uchodźcy Wysokiego Komisarza, a do czasu powrotu.

 

Od początku były raporty o licznych nadużyciach, to jednak jest mniej istotne, niż fakt, że stworzono podwaliny pod zamienienie arabskich uchodźców z Izraela w wiecznych uchodźców na wiele pokoleń. W 1950 roku Liga Arabska na wniosek państw Zatoki podjęła decyzję, by nie przyznawać palestyńskim uchodźcom obywatelstwa i nie dopuszczać do naruszenia ich statusu uchodźców.

 

Na terenie Izraela znaleźli się również uchodźcy arabscy, którzy utracili swoje domy w wyniku działań wojennych. Być może ci są najbardziej interesujący.

 

W 1949 roku UNRWA, która nie cierpiała na tak dramatyczny brak pieniędzy jak Wysoki Komisarz do spraw Uchodźców, chciała objąć swoją pomocą arabskich uchodźców na terenie Izraela. Jak informował raport UNRWA z 1950 roku:

„Ostatnie dyskusje z izraelskim rządem wskazują, że idea pomocy uchodźcom została uznana za odrażającą i nasza Agencja została poinformowana, iż już wielu z pozostałych 24 tysięcy uchodźców jest zatrudnionych i że wszyscy zdolni do pracy uchodźcy, którzy chcą pracować mogą być wchłonięci przez rynek pracy, jeśli zarejestrują się w odpowiednich rządowych urzędach. Powiedziano nam, że wszyscy uchodźcy mają status izraelskich obywateli i są upoważnieni do traktowania zgodnie z tym statusem. Twierdzi się, że po wygaśnięciu pomocy, starzy i niesprawni uchodźcy otrzymają opiekę według normalnych zasad systemu opieki społecznej w Izraelu.”

Autor artykułu, który przywołuje ten raport UNRWA pisze, że nie trzeba chyba dodawać, iż:  

„...na całym Bliskim Wschodzie tylko w Izraelu ci, którzy zostali uchodźcami w wyniku wojny 1948 roku byli traktowani jak normalni ludzie, a nie jak mięso armatnie”.

Trudno zaprzeczyć, że Palestyńczycy cierpią. Wysoki Komisarz ONZ d/s Praw Człowieka, Zeid Ra’ad Al Hussein, (były jordański dyplomata i członek królewskiej rodziny), porównał niedawno palestyńskie cierpienia do Holocaustu. a palestyńskie obozy dla uchodźców do Auschwitz i Buchenwaldu. Oczywiście nie dodawał, że wszystkie te obozy znajdują się na terenach krajów arabskich, a niektóre z nich na terenie jego ojczystej Jordanii. Nie przypominał również o heroicznych zabiegach państw arabskich, żeby pod żadnym pozorem nie dopuścić do zmiany statusu potomków uchodźców arabskich z terenów dzisiejszego Izraela.   

 

Autonomia Palestyńska domaga się bezwarunkowego uznania statusu niepodległego państwa, większość potomków palestyńskich uchodźców znajdujących się pod opieką UNRWA, mieszka na terenie Autonomii Palestyńskiej, gdzie są nadal trzymani w obozach dla uchodźców. Dlaczego te obozy nie zostały zlikwidowane? Dobre pytanie, którego nigdy nie zadają sobie rzekomo współczujący Palestyńczykom. Christian „Science Monitor”  w 1992 roku opublikował artykuł, w którym pisał m.in.: We wczesnych latach 70. Izrael rozpoczął akcję pod hasłem „zbuduj swój własny dom”, dawał działki budowlane poza obozem pomagając w nabyciu materiałów budowlanych, Izrael dostarczał infrastruktury, wodociągów, szkół, dróg. Ponad 11 tysięcy mieszkańców obozów zdążyło się osiedlić zanim protesty OWP nie doprowadziły do przerwania tego programu. Jest znacznie gorzej, Organizacja Narodów Zjednoczonych podjęła szereg rezolucji zabraniających Izraelowi rozładowywania obozów dla palestyńskich uchodźców.


W chwili obecnej na Bliskim Wschodzie jest 58 obozów potomków uchodźców palestyńskich, z tego 26 znajduje się na terenie Autonomii Palestyńskiej. UNRWA dostarcza w tych obozach edukację, opiekę zdrowotną, pomoc żywnościową. Zatrudnia również tysiące potomków uchodźców w swojej administracji, w szkołach, w opiece zdrowotnej. Ekonomiczny bodziec byłby wystarczający, aby podtrzymywać w nieskończoność cierpienia Palestyńczyków. W rzeczywistości znacznie ważniejsza jest motywacja polityczna. Idea „prawa powrotu” pozwala na otwarte lub przyciszone kwestionowanie prawa Izraela do istnienia i odmowę zaakceptowania pokoju. Palestyńskie cierpienia są ceną za podtrzymywanie stanu wojny. UNRWA jest narzędziem podtrzymywania arabskiego żądania wymazania Izraela z mapy. Szkoły UNRWA są zaprogramowane na szerzenie nienawiści do Żydów, nienawiści do Izraela i wrogości do pokoju z Izraelem, zaś domaganie się zmiany tych programów spotyka się ze stanowczą odmową tak palestyńskich władz, jak i kierownictwa UNWRA.


Cierpienia potomków palestyńskich uchodźców są faktem, a kombinacja dyskryminacji, barbarzyńskich warunków i indoktrynacji do nienawiści bazującej na „prawie do powrotu” (czytaj: likwidacji Izraela) daje efekty w postaci wielomilionowego rezerwuaru rekrutów dla palestyńskiego terroryzmu, czy to spod znaku Hamasu, czy Fatachu i innych organizacji.


W niedzielę 11 czerwca, premier Netanjahu wezwał do likwidacji tej agencji Organizacji Narodów Zjednoczonych oskarżając ją o podżeganie do nienawiści. Wcześniej rozmawiał o tym z ambasador USA przy ONZ, Nikki Haley. Stany Zjednoczone są największym donatorem UNRWA i tylko w ubiegłym roku przekazały tej organizacji 368 milionów dolarów.  W chwili obecnej UNRWA ma pod opieką pięć milionów potomków uciekinierów palestyńskich.  Izraelski premier zasugerował połączenie UNRWA z urzędem Wysokiego Komisarza do Spraw Uchodźców, nie dodając, że Palestyńczycy zasługują na takie samo traktowanie jak ponad dziesięć milionów uchodźców syryjskich, dla których próbuje się jak najszybciej znaleźć dach nad głową i możliwość zatrudnienia.        


Przedstawiciel Hamasu oświadczył natychmiast, że likwidacja UNRWA, która dostarcza żywności, edukacji i opieki zdrowotnej są niezbywalne dla dwóch milionów ludzi w Gazie i taki krok zmieniłby ich w zwolenników Państwa Islamskiego. (Wypowiedź Netanjahu zbiega się z wykryciem dwóch terrorystycznych tuneli wychodzących ze szkół prowadzonych przez UNRWA.)


Sekretarz Generalny ONZ, Antonio Guterres odrzucił propozycję Netanjahu, ale przyznał, że jest zaniepokojony licznymi krytycznymi informacjami o tej Agencji. Wyraził ustami swojego rzecznika, Farhana Haqa,  swoje „poparcie i swój podziw dla roli jaką UNRWA odgrywa dostarczając żywotnych usług i chroniąc prawa milionów uchodźców palestyńskich na całym Bliskim Wschodzie”.


Prawdziwie przejęci tragicznym losem potomków palestyńskich uchodźców mogą być zainteresowani informacją, że propozycja Benjamina Netanjahu nie jest bynajmniej taka nowa. Drugi dyrektor UNRWA, John Blandford jr., w listopadzie 1951 roku pisał w swoim raporcie, iż spodziewa się, że rządy państw arabskich przejmą odpowiedzialność za pomoc uchodźcom do lipca 1952 roku.


W kwietniu 1952 roku były dyrektor UNWRA na terenie Jordanii, Alexander Galloway oświadczył:

„Jest  całkowicie oczywiste, że kraje arabskie nie zamierzają rozwiązywać problemu uchodźców. Chcą go utrzymać jako otwartą ranę, jako obrazę ONZ i jako broń przeciwko Izraelowi. Liga Arabska w najmniejszym stopniu nie przejmuje się, czy ci uchodźcy będą żyli, czy umrą.”

Raz jeszcze wypada powtórzyć, cierpienia  palestyńskich uchodźców były prawdziwe wtedy i zostały utrwalone i przeniesione na ich potomków przez ludzi udających współczucie, tak przez rządy krajów arabskich, jak i przez ludzi Zachodu.     


Czy zna te fakty wypowiadający się z taką pewnością siebie nauczyciel z południowej Polski? Wątpię.  Wątpię również by był zainteresowany faktami.  Polski nauczyciel gniewa się na arabskiego dysydenta za potępienie wojny 1948 roku i żądanie uznania prawa Izraela do istnienia. Odpowiada gniewnie: „A co było przyczyną tamtej decyzji? Czy miało to jakiś związek z kolonizacją Palestyny przez Żydów?” Przywołuje zdanie z mojego artykułu:  ,,Możemy się zastanawiać jakim cudem Izrael wygrywał kolejne wojny. Chociaż na to pytanie po wojnie 1948 roku pewien Izraelczyk odpowiedział brytyjskiemu pisarzowi krótko: ‘nie mieliśmy alternatywy’” i odpowiada: „Za to pomoc od Czechosłowacji (tranzytem przez polskie porty-a jakoś się tym nie chwalimy), dodałbym jeszcze wyszkolonych dezerterów z Armii Andersa.” I dalej ten komentator przywołuje mój tekst: „Dlaczego ten właśnie konflikt. (...) dla tak wielu wydaje się być najważniejszy?" I odpowiada: „Dla pieniędzy, które angażują mocarstwa takie jak USA, których polityka jest związana z Izraelem - poważnie, muszę o tym pisać? A gdyby nie było tej ,,uwagi" ręce byłyby rozwiązane i wszystkie działania usprawiedliwiałyby holocaust?” Nie pisze wyraźnie, ale wydaje się, że uprawniony jest domysł, że jest przekonany, iż to Izraelczycy zorganizowaliby Holocaust albo tylko Palestyńczyków, albo wszystkich 390 milionów Arabów. Być może o zapowiedziach likwidacji ludności Izraelskiej obecnych w Karcie Hamasu, ukrytej w statucie Organizacji Wyzwolenia Palestyny, czy wypowiadanej każdego miesiąca w Teheranie albo nie słyszał, albo uważa je za pustą retorykę, albo wreszcie uprawnione dążenie.       


Nic dziwnego, że ten czytelnik zupełnie  nie rozumie, że odmowa przyznania Izraelowi prawa do istnienia jest antysemityzmem. Może oczywiście nie wiedzieć, że termin „antysemityzm” został wymyślony przez niemieckiego intelektualistę, żeby nie używać niezręcznego słowa Judenhass. Ten czytelnik może również nie wiedzieć, że Palestyńczycy nie są specjalnie szczęśliwi, że rządzą nimi miłośnicy terroru.


Nawiasem mówiąc, właśnie opublikowano wyniki badań przeprowadzonych przez Palestinian Center for Public Opinion na próbie 1540 mieszkańców Zachodniego Brzegu, Gazy i Wschodniej Jerozolimy. Badania opinii w dyktaturach, w których za poglądy można czasem trafić do więzienia, a nawet stracić życie, są niesłychanie trudne, a ich wyniki wątpliwe. A jednak zdumiewa fakt, że 67,2 procent mieszkańców Gazy i 65,9 procent mieszkańców Zachodniego Brzegu uważa, że władze Autonomii Palestyńskiej powinny przestać płacić pieniądze skazanym terrorystom, a ich rodziny powinny otrzymywać zasiłek taki sam jak wszyscy inni uprawnieni do pomocy społecznej.      


Pytani, co powinno być amerykańskim priorytetem w kwestii palestyńskiej, respondenci wskazywali najczęściej presję na władze Autonomii i na Hamas, aby były bardziej demokratyczne i mniej skorumpowane (34% - wyższy odsetek niż tych, którzy oczekiwaliby zwiększenia amerykańskiej presji na ustępstwa ze strony Izraela), Gazańczycy chcieliby przede wszystkim pomocy gospodarczej (najwyraźniej o demokracji nawet nie marzą, albo wolą o niej nie wspominać).


Zapewne warto odnotować, że 43 procent mieszkańców Zachodniego Brzegu chciałoby, żeby izraelskie przedsiębiorstwa oferowały więcej miejsc pracy w granicach Zachodniego Brzegu, ale również, żeby była większa swoboda ruchu (i pracy w izraelskich przedsiębiorstwach w Izraelu).  


Nie oznacza to, że Palestyńczycy żyjący pod władzą Palestyńczyków uznają prawo Izraela do istnienia (lub, że odważają się otwarcie o tym mówić ankieterom). Na to pytanie pozytywnie odpowiedziało mniej niż 10 procent. Wyraźnie jednak większość optuje za pokojową koegzystencją, a badani doskonale zdają sobie sprawę z tego, że to nie zależy od Izraela. (Wśród mieszkańców Zachodniego Brzegu 55 procent uważa, że Hamas powinien przestrzegać warunków zawieszenia broni, ale wśród mieszkańców Gazy taką opinię podziela 80 procent badanych.)  


Czy warto współczuć Palestyńczykom i zauważać, że ich marzenia o normalnym życiu są dziś mało realne? Poglądy polskiego nauczyciela znam tylko z jego komentarza na moim Facebooku. Nie są specjalnie oryginalne, podzielają je miliony innych, tak w naszym kraju, jak i w wielkim świecie. Czy Rada Praw Człowieka ONZ odzwierciedla opinię świata?   


Nowa amerykańska ambasador przy ONZ, Nikki Haley, oświadczyła, że Stany Zjednoczone mogą wycofać się z Rady Praw Człowieka. Powodów jest wiele i już raz to zrobiły. Pani Haley skrytykowała również raport Wysokiego Komisarza d/s Praw Człowieka, Zeida Ra’ada al Husseina pod tytułem “Zapewnić odpowiedzialność i sprawiedliwość za naruszenia prawa międzynarodowego na Okupowanych Terytoriach Palestyńskich, w tym w Jerozolimie Wschodniej”.  Pani Haley wyraziła zaniepokojenie stronniczością tego raportu, nie uważa za właściwe wzywanie do bojkotu towarów izraelskich produkowanych poza linią demarkacyjną z 1967 roku, dziwi ją również całkowite zignorowanie ataków terrorystycznych Hamasu i innych grup stosujących przemoc.

„Ten raport – czytamy w jej oświadczeniu – jest najnowszym przykładem koncentrowania uwagi na Izraelu zamiast na tych, którzy faktycznie są winni naruszania praw człowieka na świecie. Nie tylko podważa wiarogodność Rady Praw Człowieka w sprawach praw człowieka, ale po raz kolejny pokazuje nieuczciwą stronniczość ONZ w stosunku do izraelsko-palestyńskiego konfliktu”.

Tylko na przestrzeni ostatnich siedmiu lat (a więc od 2010 roku czyli poczynając w cztery lata po przekształcenia skompromitowanej Komisji Praw Człowieka w równie skompromitowaną Radą Praw Człowieka), ten organ ONZ wydał 773 rekomendacje dotyczące konfliktu izraelsko-palestyńskiego (co nie obejmuje rezolucji potępiających Izrael).


551 tych rekomendacji domaga się działań ze strony Izraela, 75 jest skierowanych do Autonomii Palestyńskiej i 22 dotyczy innych zbrojnych ugrupowań palestyńskich, 29 skierowanych jest do obu stron konfliktu, a pozostałe do ONZ, środowisk biznesu i opinii publicznej.


Być może nasz nauczyciel z południowej Polski ma małe szanse dotarcia do bezstronnych informacji w tej tak bardzo interesującej go sprawie i chyba z tych ograniczonych szans bardzo nie chce korzystać. Woli pozostać w licznym i swojskim gronie rzekomo współczujących.


Uczeń w Gazie odrabia lekcje, nauczyciel z południowej Polski podejrzewa, że ten brak elektryczności do wina żydowskiego kolonializmu i mam powody, by obawiać się tego właśnie uczy w swojej szkole. (Żródło: http://honestreporting.com/the-gaza-energy-crisis-a-catch-22/)
Uczeń w Gazie odrabia lekcje, nauczyciel z południowej Polski podejrzewa, że ten brak elektryczności do wina żydowskiego kolonializmu i mam powody, by obawiać się tego właśnie uczy w swojej szkole. (Żródło: http://honestreporting.com/the-gaza-energy-crisis-a-catch-22/)


Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj






Brunatna fala

Znalezionych 926 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Marksistowskie poparcie dla palestyńskiego terroryzmu prowadzi do nienawiści do Żydów na całym Zachodzie   Milliere   2021-08-01
Świat reaguje na Izrael z arogancją i hipokryzją   Darshan-Leitner   2021-07-31
ONZ ustanawia stałą izraelożerczą komisję dochodzeniową pod przewodnictwem znanej z nienawiści do Izraela apologetki antysemityzmu Navi Pillay     2021-07-30
W Iranie Najwyższy Przywódca jest zaniepokojony   Fitzgerald   2021-07-28
Dziennikarka BBC wyrzucona za tweet “Hitler miał rację”   Fitzgerald   2021-07-25
Szwecja: Imam potępia szwedzką flagę, wzywa muzułmanów do “miażdżenia i rozbijania głów Żydów”   Spencer   2021-07-24
Biden i mułłowie: "Karmienie krokodyla"   Rafizadeh   2021-07-24
Specjalny Sprawozdawca Rady Praw Człowieka ONZ ogłasza, że izraelskie osiedla są „zbrodnią wojenną”. Dlaczego jest w błędzie?   Fitzgerald   2021-07-21
Jak palestyńscy przywódcy oszukują Amerykanów   Tawil   2021-07-20
Morale i kwestia wyjścia Ameryki z Afganistanu   Koraszewski   2021-07-19
Opieka medyczna Izraela nad przywódcami Hamasu i AP, a podwójne standardy CUNY   Fitzgerald   2021-07-19
Denazyfikacja Bliskiego Wschodu wymaga ponownej denzyfikacji Niemiec   Pickles   2021-07-18
Amnezja wysepkowa jest super   Honig   2021-07-16
Dyktator Białorusi: „Świat płaszczy się przed Żydami”   Fitzgerald   2021-07-16
Jak izraelożercy stali się wpływowi   Rosenthal   2021-07-13
Pod uwagę amerykańskim uczelniom, których partnerem jest Uniwersytet Al Kuds   Flatow   2021-07-11
Dzieci Palestyny poświęcą swoją krew i swoje ciała     2021-07-10
Czy Palestyńczycy potępią mufiego Hussainiego i Hitlera?   Abdul-Hussain   2021-07-09
Administracja Bidena: nagradzanie morderczego reżimu Iranu?   Rafizadeh   2021-07-07
Uwagi na marginesie 50. rocznicy ukończenia studiów   Landes   2021-07-07
Dlaczego życie czarnych chrześcijan zupełnie się nie liczy?   Ibrahim   2021-07-06
Czy IDF jest bezradna?   Bard   2021-07-05
Prawo powrotu w stare koleiny   Koraszewski   2021-07-04
Letnie obozy palestyńskiego dżihadu   Toameh   2021-07-02
Najbardziej niebezpieczni terroryści świata   Patrikarakos   2021-06-30
Artykuł Human Rights Watch o antysemityzmie ZACHĘCA do lewicowego antysemityzmu     2021-06-29
Krótka historia długiej nienawiści   Rosenthal   2021-06-28
Stany Zjednoczone wspierają palestyńskie naruszenia praw człowieka.   Toameh   2021-06-26
Palestyńska kultura przemocy   Bard   2021-06-25
Ewolucja, dzieci i mordercy   Koraszewski   2021-06-23
Zatruty owoc ustępstw wobec irańskich mułłów   Toameh   2021-06-22
Na nieludzkiej ziemi   Koraszewski   2021-06-21
Przez całą historię Żydzi musieli z czegoś rezygnować, by uzyskać akceptację – tym razem jest to Izrael   Amos   2021-06-20
Wiadomości z Iranu, zarówno te głupie, jak i te złowrogie   Fitzgerald   2021-06-19
Gaza, Sky News i marsz islamistów na Londyn   Collier   2021-06-19
Dziennikarstwo z własnym samobójczym celem   Landes   2021-06-18
Tylko Palestyńczycy mogą być ofiarami   Abdul-Hussain   2021-06-17
Z Bagdadu do Gazy: dzisiejszy konflikt jest zakorzeniony w ideologii ery nazistowskiej   Julius   2021-06-16
“TIMES” propaguje demonizację Izraela przez BLMAdam Levick   Levick   2021-06-15
Multikulturowi wielbiciele Hitlera   Greenfield   2021-06-14
Jak międzynarodowa społeczność starała się stworzyć niekończącą się wojnę izraelsko-palestyńską   Frantzman   2021-06-13
Administracja Bidena nagradza terrorystów: Abbasa i Hamas   Tawil   2021-06-11
Budząca mdłości zachodnia “postprawda” na temat wojny Gazy z Izraelem   Bekdil   2021-06-10
Policzmy dokładnie ofiary w Gazie   Rosenthal   2021-06-09
Umyj, wypłucz, powtórz wojnę   Collins   2021-06-08
Świat akademicki dla Hamasu   Pessin   2021-06-06
Wciskacze fake newsów o Palestyńczykach ignorują ludobójstwo chrześcijan. Ideologicznie napędzana hipokryzja   Ibrahim   2021-06-05
Kostiumowy dramat i kompromitacja   Rosenthal   2021-06-05
Bliski Wschód Hady’ego Amra   Glick   2021-06-04
Tureccy Żydzi - uboczne ofiary tureckiej nienawiści do Izraela   Bekdil   2021-06-04
Terapeutka o trwającym statusie ofiary palestyńskich Arabów   Oz   2021-06-01
Prawda o tym “arabskim chłopcu podpalonym przez Izraelczyków”   Fitzgerald   2021-06-01
Hasło: “Izrael ma prawo się bronić” pokazuje bezmiar moralnego zagubienia   Pandavar   2021-05-31
Jeśli USA chcą być humanitarne, nie “odbudują” Gazy   Tobin   2021-05-31
Szejk Dżarrah i niesymetryczne roszczenia   Julius   2021-05-30
Przywódca Hamasu w Gazie: To była tylko próba, nic poza małym ćwiczeniem przed tym, co się zdarzy     2021-05-29
Zachodni obrońcy Gazy mają oczy, ale nie widzą   Steinberg   2021-05-28
Fałszywi bojownicy o pokój i prawdziwi terroryści tworzą niemal doskonały front nienawiści do Żydów     2021-05-27
Palestyńskie głosy, których Blinken nie usłyszy   Toameh   2021-05-26
Nieodnotowane: IDF ceni życie, celem Hamasu jest maksymalizacja ofiar   Koningsveld   2021-05-25
Nowe furie najstarszej nienawiści   Savodnik   2021-05-24
Trąby i silniki czołgów: punkt zwrotny w Gazie?   Kemp   2021-05-22
Mam dość   Ezra   2021-05-21
Po drugiej stronie lustra   Koraszewski   2021-05-19
Zastępcza wojna Iranu przeciwko Izraelowi   Toameh   2021-05-18
Iran ujawnia swoją strategię doradzając Hamasowi w wojnie przeciwko Izraelowi   Frantzman   2021-05-17
Dejudaizacja Jerozolimy w 1948 roku   Carlson   2021-05-17
Kiedy rakiety Hamasu uderzają w izraelskie domy, zapomnij o niuansach   Tobin   2021-05-16
Naszym prawdziwym celem jest zniszczenie Izraela   Tawil   2021-05-15
Dzisiejsze oszczerstwo o rytuale krwi   Rosenthal   2021-05-14
Stara sztuczka Mahmouda Abbasa: antysemickie podżeganie   Blum   2021-05-13
Irańska pułapka   i Sarah N. Stern   2021-05-12
Słoń nienawiści do Żydów w salonie   Glick   2021-05-08
Dlaczego Abbas nie chce wyborów   Tawil   2021-05-07
Nasi wrogowie podłożyli kognitywną bombę   Rosenthal   2021-05-06
Były dyrektor CIA zaleca Żydom więcej empatii   Frantzman   2021-05-03
Czy naprawdę rozpoczęła się era amerykańskiej klęski?     2021-05-01
Human Rights Watch nienawidzi Izraela   Abdul-Hussain   2021-05-01
Czy Ameryka nadal stoi za Izraelem? Zapytajcie jego wrogów   Rosenthal   2021-04-26
Idea tak głupia, że tylko publicysta „Guardiana” może w nią wierzyć   Levick   2021-04-25
Administracja Bidena oszukuje Żydów     2021-04-21
Palestyńskie wybory: czego administracja Bidena nie chce wiedzieć   Toameh   2021-04-20
Kłamstwa, bezczelne kłamstwa i statystyka „Guardiana”   Levick   2021-04-19
Uprowadzenie terminologii Holocaustu do utrwalania fałszu i demonizowania Izraela   Hirsch   2021-04-17
Niewidzialna wojna Unii Europejskiej z Izraelem   Rosenthal   2021-04-06
Obcinanie głów dzieciom w Mozambiku   Bergman   2021-04-03
“Wojna jest podstępem, czyli pytanie, którą Kartę OWP czytasz?   Fitzgerald   2021-03-30
Autonomia Palestyńska daje mordercom rodziny Fogel 50 procent podwyżki   Fitzgerald   2021-03-25
W poszukiwaniu nowych sposobów finansowania terrorystycznego reżimu   Flatow   2021-03-22
Ludzie ludziom szykują ten los   Koraszewski   2021-03-21
Kiedy skrajna lewica walczy z antysemityzmem…     2021-03-19
Teheran nie daje mi spokoju   Chesler   2021-03-16
Kaszmir – sojusz militarny Azerbejdżanu, Turcji i Pakistanu   Ahmad   2021-03-09
“New York Times” wybiela Turcję   Frantzman   2021-03-09
Palestyńscy terroryści do Bidena: nie wierz palestyńskiemu kierownictwu   Tawil   2021-03-08
Świat krytykuje Izrael za brak szczepień Palestyńczyków, chociaż dostarczają szczepionki mimo, że nie są do tego zobowiązani   Coyne   2021-03-03
Iran: dążenie mułłów do zdobycia broni jądrowej   Rafizadeh   2021-03-01
Pokolenie oszukanych, którzy popierają BDS   Kemp   2021-02-27
Czy Joe zapomniał Józefa?   Rosenthal   2021-02-18
Gwałcone i mordowane: chrześcijańskie dziewczęta w Pakistanie   Ibrahim   2021-02-16

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

Bohaterzy chińskiego narodu



Naukowcy Unii Europejskiej



Teoria Rasy



Przekupieni



Heretycki impuls



Nie klanial



Cervantes



Wojaki Chrystusa



 Palestyńskie weto



Wzmacnianie układu odpornościowego



Wykluczenie Tajwanu z WHO



Drzazgę źle się czyta



Sześć lat



Pochodzenie



Papież Franciszek



Schadenfreude



Pseudonaukowa histeria...


Panstwo etc



Biły się dwa bogi


 Forma przejściowa


Wstęga Möbiusa


Przemysł produkcji kłamstw


Jesteś tym, co czytasz,



Radykalne poglądy polityczne


Einstein



Socjologia



Allah stworzyl



Uprzednie doświadczenie



Żydowski exodus



PRL Chrystusem narodów



Odrastające głowy hydry nazizmu



Homeopatia, wibracje i oszustwo


Żołnierz IDF



Prawo powrotu


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk