Prawda

Niedziela, 16 maja 2021 - 08:19

« Poprzedni Następny »


Powiadom znajomych o tym artykule:
Do:
Od:

Czy Polacy wybiją się...


Andrzej Koraszewski 2017-03-02

Erode Venkata Ramasamy (Periyar)
Erode Venkata Ramasamy (Periyar)

Tak źle nie jest, siekiery i pałki nie poszły jeszcze w ruch, chociaż mobilizacja chętnych widoczna jest gołym okiem. Rośnie niepokój, wszyscy niemal nieustannie rozmawiamy o polityce. Czasem zastanawiam się jednak, o czym rozmawiamy. Wielu z nas do szału doprowadza PiS (Prezes i Spółka) i poszukujemy wyjaśnień kogo i czym Prezes porwał. Społeczeństwo zdawało sobie sprawę z faktu, że Polska jest w ruinie, że wszystko jest wielkim przekrętem, że władza o nic i o nikogo nie dba. Taki obraz wynikał z mediów, zaś rozmowy z szarymi ludźmi wskazywały na poczucie głębokiego upokorzenia, że jeszcze nie dogoniliśmy Niemców i Anglików.

Zatopienie Platformy było wielką ambicją ojców kościelnych, więc znaczna część elektoratu była za (zatopieniem). Wcześniej polityk zapowiadający stworzenie czegoś nowego na naszej arenie politycznej założył „Ruch Palikota”, kolejny amator władzy, znany jako wyjec estradowy, postanowił porwać naród na hasło Kukiz’15, jeszcze inny stworzył partię KORWIN. Można powiedzieć, że te umizgi pod hasłem „ja, zbawca” nie przynoszą oczekiwanych rezultatów i te twory polityczne są jednak marginalne. Wcześniej jednak z areny politycznej zniknęła Unia Demokratyczna i Unia Pracy, SLD jest w pobliżu progu wyborczego. Fascynuje fenomen wzlotu i upadku Platformy Obywatelskiej, zwanej czasem partią Tuska, bo chociaż partia stworzyła solidne struktury i dość sprawnie sprawowała władzę, rozmowy o programie tej partii prowadzone z jej członkami i sympatykami przynosiły komiczne rezultaty. Ustąpienie Donalda Tuska z funkcji przewodniczącego i premiera spowodowało krach i nic nie wskazuje na to, aby ta partia wracała do sił i zdrowia.


Pojawiły się dwie inne siły Nowoczesna i Partia Razem i znów widzimy dominację doniesień o występach, tweetach i zachowaniach przywódców, a nie o celach i priorytetach tych partii. W świecie komunikacji elektronicznej politycy łatwiej wchodzą w rolę celebrytów niż mężów stanu, a dziennikarze dzielnie w tym pomagają.


Zastanawiając się nad tym wszystkim, przypomniałem sobie postać indyjskiego (a dokładniej tamilskiego) działacza społecznego i polityka Erode Venkata Ramasamy, znanego jako Periyar. Urodzony w 1879 roku, Periyar na pierwszym miejscu stawiał likwidację kast, uznanie praw kobiet i racjonalizm.


Kusi prosta, łatwa i przyjemna teza, że sto lat temu łatwiej było formułować wyraźne priorytety. Problem w tym, że wtedy ludzie byli równie obciążeni zastaną tradycją jak my dziś.


Periyar mówił, że „polityka to nie jest walka o to , kto będzie rządził, a o to jakie zasady będą obowiązywały w państwie”. W świecie, który go otaczał, utrwalona i strzeżona przez religię struktura społeczna nie tylko odzierała większość społeczeństwa z godności, ale skutecznie blokowała możliwości rozwoju społecznego i poprawy własnego losu. Stworzył Ruch Obrony Własnej Godności, twierdząc, że dyskryminowane kasty mogą się wydobyć z piekła pogardy i poniżenia tylko przez edukację, odrzucenie religijnych przesądów i samodzielną organizację własnego życia.

 

Dostrzegając, że system kastowy i podporządkowanie życia społecznego instytucjom religijnym są amoralne i mordercze dla rozwoju ludzkiego potencjału, oczywiście wpadał w różne pułapki, dopatrywał się przewagi chrześcijaństwa i islamu nad hinduizmem i zalecał przede wszystkim porzucanie hinduizmu, zafascynował go komunizm (chociaż odrzucał zniesienie własności prywatnej), był niechętny wobec kapitalizmu, w przekonaniu, że bazuje na chciwości i ucisku (co nawiasem mówiąc w tamtych czasach, a na dodatek w kraju takim jak Indie, było bardziej widoczne niż produkowanie coraz więcej i coraz tańszych towarów, które zmieniają jakość życia również ludzi biednych).                   

 

Przez całe swoje życie walczył przede wszystkim z nierównością społeczną, zakorzenioną w religii, obyczaju i usankcjonowaną prawnie. Jego ruch obrony godności nieodmiennie akcentował konieczność budowania poczucia dumy i pewności siebie w grupach uciskanych przez braminów. Jego zdaniem droga do tego celu prowadziła przez racjonalizm, przez odrzucenie samej idei kast wyższych i niższych, przez odrzucenie idei aranżowanych małżeństw (a przede wszystkim małżeństw z dziećmi) i pełen dostęp dziewczynek do oświaty, przez umożliwienie kobietom prawa posiadania własności i udostępnienie środków antykoncepcyjnych dających kobietom wolność wyboru.    

 

Jego celem były nie tylko stopniowe reformy społeczne, ale zmiana mentalności społeczeństwa, wyrugowanie akceptacji przywilejów z racji urodzenia w lepszej kaście, urodzenia się mężczyzną, czy urodzenia się w mieście, a nie na wsi. Twierdził, że ta akceptacja pogardy tkwi nie tylko w religii, obyczaju i prawie, że jest zakorzeniona w języku. Stanowczo domagał się, żeby językiem federacji był angielski, a nie hindi, a co gorsza głosił bardzo niepopularną tezę, że dla nieprzygotowanych do wolności Indii brytyjska władza jest chwilowo lepsza niż niepodległość.

 

E. V. Ramasamy należał do pokolenia oświeceniowych racjonalistów, przekonanych, że edukacja i krytyczne myślenie pozwoli dyskryminowanym grupom na wydobycie się z poczucia beznadziei i na przejęcie swojego losu we własne ręce. „Nienawiść, wrogość, degradacja, bieda i złośliwość, które teraz dominują w społeczeństwie – powtarzał w swoich książkach i artykułach -  spowodowane są brakiem wiedzy i racjonalizmu, a nie przez jakiegoś boga, czy okrucieństwa naszych czasów”.

 

Nadmierna wiara w oświecenie? Po części. Głosząc humanizm jako swego rodzaju religię chciał wierzyć, że racjonalizm, nauka i doświadczenie prędzej czy później ujawnia oszustwo, egoizm, kłamstwa i zmowę.        


Periyar był czasem porównywany do Gandhiego, którego szanował i z którym się spotykał, ale którego krytykował za ustępliwość wobec hinduizmu. Gandhi nie chciał konfliktu z braminami, wierzył, albo mówił, że wierzy, w możliwość humanizacji religii. Po jego zabójstwie Periyar pisał:

„Przy wszystkich swoich dobrych cechach Gandhi nie sprowadzał ludzi z drogi głupstwa i zła. Jego morderca był wykształconym człowiekiem. [...] Jeśli jesz truciznę, umrzesz. Jeśli uderzy cię piorun, umrzesz. Jeśli przeciwstawiasz się braminom, umrzesz. Gandhi nie żądał zniesienia struktury Varnasrama (systemu kastowego), ale chciał ją wykorzystać do budowy bardziej humanitarnego społeczeństwa i do reform społecznych bez rozbicia tej struktury. Konsekwencją będzie dalsza władza wyższych kast. Gandhi chciał włączyć braminów do zmiany społecznej bez odbierania im władzy.”

Ten spór brzmi znajomo, radykalizm, czy naciskanie na zmianę. Patrząc na dzisiejsze Indie możemy powiedzieć, że obaj przegrali, albo, że obaj wygrali. Gigantyczny postęp i trwanie systemu kastowego, religia nadal trzyma ludzi w okowach, nie pozwalając na odzyskanie godności i niebywale spowalniając postęp.


A jednak Indie zrobiły niebywały skok cywilizacyjny (szczególnie po porzuceniu marzeń o socjalizmie), jest demokracja, kulawa, ale stabilna, udało się radykalnie zredukować skrajną nędzę, od religijnego terroru i kastowych podziałów (przynajmniej w miastach) daje się uciec.


Nigdy nie jesteśmy i nie możemy być w pełni racjonalni, bo nigdy nie mamy pełnej informacji, nie wszystko możemy przewidzieć, nie wszystko rozumiemy. Ocena tego, co w danym momencie jest największym złem, jest trudna i zawsze będzie przedmiotem sporów. Może dlatego tak ważne jest stwierdzenie, że w polityce nie jest ważne kto rządzi, a jakie zasady będą obowiązywały w państwie. Priorytetem pozostaje walka z tymi, którzy chcą podtrzymywać system społeczny oparty na pogardzie i pozbawianiu praw innych, pozostaje pytanie, którędy droga do lepszej oświaty, by gospodarka mogła być oparta na wiedzy, pozostaje pytanie, kiedy partie polityczne będę się częściej spierać o podatki niż o historię.


Chwilowo priorytetem opozycji jest powstrzymanie niszczenia instytucji państwa prawa, te w pierwszym rzędzie zabezpieczają społeczeństwo przed rozstrzyganiem sporów przy użyciu przemocy, ograniczają samowolę władzy, tworzą parlamentarną arenę do walki o różne dla różnych grup priorytety.                       


Było pytanie, czy Polacy wybiją się na niepodległość. Od czasu publikacji tekstu Józefa Pawlikowskiego tę niepodległość dwukrotnie udało się odzyskać i dwukrotnie okazało się, że mamy problemy z korzystaniem z wolności. Nie my jedni, w wielu krajach niepodległość zaczynała się od natychmiastowej wojny domowej, po której nierzadko przychodziły dziesięciolecia krwawych dyktatur. Nasza demokracja była daleka od doskonałości, ale byliśmy nazbyt pewni, że jej nic nie grozi. Milowymi krokami zbliżają się wybory, które albo będą konkursem piękności, albo walką świadomej części społeczeństwa o to, jakie zasady będą rządziły państwem. Czy ponowie wybijemy się na parlamentaryzm, czy Prezes i Spółka na długie lata przekreślą to, co udało się zdobyć dzięki upadkowi ZSRR oraz Solidarności i  transformacji?


Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj






Znasz li ten kraj

Znalezionych 316 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Sen nocy wiosennej   Koraszewski   2021-05-14
Owszem żyję, ale trudno to potwierdzić   Koraszewski   2021-05-08
Święto flagi i inne święta   Kruk   2021-05-05
Demokracja umarła, niech żyje demokracja   Koraszewski   2021-04-30
Uczucia patriotyczne w promocji   Koraszewski   2021-04-28
Chuć w narodzie, czerep nadal rubaszny, dusza anielska trzepocze sztucznymi rzęsami   Kruk   2021-04-20
Czy wicepremier zarządzi wcześniejsze wybory?   Koraszewski   2021-04-14
Nie marszcz czoła, stawiaj go wyzwaniom   Kruk   2021-04-12
Bliźni gorszego sortu i problem moralności   Koraszewski   2021-04-10
Prawda, sumienie, zgoda   Koraszewski   2021-04-07
Rewolucja w NBP, nominały jawne i poufne   Koraszewski   2021-04-01
Mural w mieście Dobrzyniu   Koraszewski   2021-03-19
Groza reedukacji narodowej   Koraszewski   2021-02-27
Państwo mi nie służy   Koraszewski   2021-02-24
Prymas częściowo nieświeży   Koraszewski   2021-02-19
Teologia zniewolenia kontra społeczeństwo obywatelskie   Koraszewski   2021-02-01
Zostałem zaszczepiony przeciw wrednemu wirusowi   Koraszewski   2021-01-27
Opowieść o Polaku, który się prawdzie nie kłaniał   Koraszewski   2021-01-06
Rok parasola i parasolki?   Koraszewski   2021-01-04
Wypas środowiskowych prawd   Koraszewski   2020-12-28
„Uwaga, tu obywatelki i obywatele, to jest legalne zgromadzenie!”. Powolne budowanie mostów ponad podziałami.   Górska   2020-12-19
Doktor Dolittle i zielony kanarek    Garczyński-Gąssowski   2020-12-12
Seks bez seksizmu, kapłaństwo bez pedofilii   Koraszewski   2020-12-08
Opowieść o nocnym stróżu, kucharce i wartościach   Koraszewski   2020-12-06
Cyrkowe fikołki, teatralne gesty i realne działania opozycji   Górska   2020-11-30
Lekcja zdalna i pytanie dodatkowe   Kruk   2020-11-26
Przez okno wszedł Ziobro, a spod łóżka wylazł biskup, czyli jak Jarosław Kaczyński rozpętał wojnę domową   Górska   2020-11-24
Mowa pozasejmowa do obywatela Kaczyńskiego   Koraszewski   2020-11-21
Przekleństwo naszych czasów i wszystkich wcześniejszych   Kruk   2020-11-16
Ojczyznę wolną racz nam wrócić Panie!   Koraszewski   2020-11-11
Panie Ministrze Czarnek, trzeba było ich nie… epatować wizerunkami młodocianych bohaterów   Górska   2020-11-03
Kobiety żądają zdjęcia dziadów   Koraszewski   2020-11-02
Wściekłość, działanie, skuteczność   Koraszewski   2020-10-30
Mazurek Dąbrowskiego w Świętochłowicach   Górska   2020-10-29
Chrześcijańskie wartości w pisowskim sosie   Koraszewski   2020-10-26
Z notatnika starego państwowca   Koraszewski   2020-10-17
Meandry odporności stadnej   Koraszewski   2020-10-12
Patrz Kościuszko na nas z nieba   Koraszewski   2020-09-29
„Moje życie jest klęską”   Koraszewski   2020-09-14
Inna twarz polskiego Sejmu   Koraszewski   2020-09-10
Niech żyje król!   Łukaszewski   2020-09-01
Wojaki Chrystusa i cudaki z PZPR   Koraszewski   2020-08-21
Maska jako symbol statusu społecznego   Koraszewski   2020-08-16
Raz na ludowo   Łukaszewski   2020-08-11
W okopach świętej  niechęci   Koraszewski   2020-08-05
Uwaga: PiS kocha ubogich   Koraszewski   2020-07-29
Rozważania wokół praworządności   Koraszewski   2020-07-27
Reizm nasz ledwie żywy   Koraszewski   2020-07-19
Wspinaczka na szczyt nieprawdopodobieństwaMarcin Kruk   Kruk   2020-07-16
Smutek obwodów kiepsko scalonych   Kruk   2020-07-11
W niedzielę druga tura, ale właściwie czego?   Koraszewski   2020-07-07
Przekonajcie mnie dlaczego mam głosować na Trzaskowskiego   Koraszewski   2020-07-01
Dyskurs narodowy i jego meandry   Kruk   2020-06-09
Widziane z ławy oskarżonych   Koraszewski   2020-06-01
Niespodziewana erekcja impotenta na placu elekcyjnym   Koraszewski   2020-05-09
Wolność jest zaledwie wstępem   Koraszewski   2020-05-06
Między świętem braku pracy a świętem gwałcenia konstytucji   Koraszewski   2020-05-02
Trzy razy NIE w bolszewickim plebiscycie na prezydenta   Koraszewski   2020-04-17
Samorząd, solidarność, samopomoc   Koraszewski   2020-04-15
Zdalna lekcja wychowawcza   Kruk   2020-04-06
Jak zbrodniczy okaże się ten rząd?   Koraszewski   2020-04-03
Kochać i być mądrym   Koraszewski   2020-04-01
Plac Powstańców i inne przystanki   Zbierski   2020-03-12
Bóg Kościołem upupiony   Koraszewski   2020-03-05
Wyścig do fotela i dylematy wyborcy   Koraszewski   2020-02-19
PiS budzi się z ręką w nocniku i przeciera oczy   Koraszewski   2020-02-15
Podanie o posadę prezydenta   Koraszewski   2020-02-12
Raport z małego miasta   Koraszewski   2020-01-23
Kości zostały rzucone   Koraszewski   2020-01-21
Diabeł hasa po Księżych Górkach   Kruk   2019-11-21
Nie cała władza w rękach postprawdziwków   Koraszewski   2019-11-18
Sen nocy listopadowej   Kruk   2019-11-12
Troski i zmartwienia z celibatem   Koraszewski   2019-10-30
Zjednoczona prawica i Halloween   Koraszewski   2019-10-26
Moralne zwierzę to oburzone zwierzę   Koraszewski   2019-10-21
Związki partnerskie w czwartej Rzeczpospolitej   Koraszewski   2019-10-16
Dzień po wyborach, Dzień Nauczyciela   Koraszewski   2019-10-14
Bób, Hummus, Włoszczyzna   Koraszewski   2019-10-02
Niedziela handlowa i Ogórek małoetyczna   Kruk   2019-10-01
Czy Polscy wybiją się i na co teraz?   Koraszewski   2019-09-28
Homo politicus vs. Homo sapiens   Koraszewski   2019-09-16
Uwagi o groźnej przewadze donosów nad doniesieniami   Koraszewski   2019-09-09
Dla kogo feralna okaże się trzynastka?   Koraszewski   2019-08-31
Kilka uwag o podwójnej lojalności   Koraszewski   2019-08-21
Przeszłość i przyszłość polskiego paralmentaryzmu   Koraszewski   2019-07-27
Ogólna teoria zatroskania   Koraszewski   2019-07-25
Struktura klasowa w świadomości aspołecznej   Koraszewski   2019-07-20
Trudno kochać i być mądrym, jeszcze trudniej nie znosić i pozostać mądrym   Koraszewski   2019-07-10
O szkodliwości palenia (na stosach) i migotaniu przedsionków (do władzy)   Koraszewski   2019-07-08
Marchewka stadnego myślenia i niechciany kij racjonalizmu   Koraszewski   2019-07-04
Wściekłość nieboszczyka i duma romantyków   Koraszewski   2019-06-24
Kronika szczęśliwego dzieciństwa   Ferus   2019-06-23
Spór o wiek zgody w czasach przyzwolenia   Koraszewski   2019-06-19
Nocne polucje wiceministra nieprawości   Kruk   2019-06-15
Jak słuchać, żeby być rozumianym?   Koraszewski   2019-06-12
Przepraszam, że przypominam raz jeszcze   Koraszewski   2019-06-06
Za Głupotę Naszą i Waszą   Koraszewski   2019-05-30
Uwagi o pełniących obowiązki  mądrych i dobrych   Koraszewski   2019-05-20
Primas Poloniae i jego niepokojący brak zgody   Koraszewski   2019-05-13
Serwus, madonna, czyli signum temporis   Koraszewski   2019-05-10

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

Przekupieni



Heretycki impuls



Nie klanial



Cervantes



Wojaki Chrystusa



 Palestyńskie weto



Wzmacnianie układu odpornościowego



Wykluczenie Tajwanu z WHO



Drzazgę źle się czyta



Sześć lat



Pochodzenie



Papież Franciszek



Schadenfreude



Pseudonaukowa histeria...


Panstwo etc



Biły się dwa bogi


 Forma przejściowa


Wstęga Möbiusa


Przemysł produkcji kłamstw


Jesteś tym, co czytasz,



Radykalne poglądy polityczne


Einstein



Socjologia



Allah stworzyl



Uprzednie doświadczenie



Żydowski exodus



PRL Chrystusem narodów



Odrastające głowy hydry nazizmu



Homeopatia, wibracje i oszustwo


Żołnierz IDF



Prawo powrotu



Mózg i kodowanie predyktywne



Nocna rozmowa



WSzyscy wiedza


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk