Prawda

Piątek, 7 maja 2021 - 12:52

« Poprzedni Następny »


Ogień narodowy, czyli patriotyzm patologiczny


Andrzej Koraszewski 2017-03-10


W Dobrzyniu na rynku koszulki z nadrukiem „Żołnierze wyklęci”. Koszulki chińskie, nadruk ojczyźniany. Sprzedają się dobrze, początkowo były tylko na jednym stoisku, teraz jest ostra konkurencja. Nie poczęły się z Ducha Świętego, chociaż niektórzy twierdzą, że maczał w tym palce. Wiosna idzie, więc będą niebawem bardziej widoczne. Tu i ówdzie pojawiają się pytania o mechanizm inspirowania tej gloryfikacji bandytyzmu, mniej widać poszukiwań odpowiedzi na pytanie o przyczyny, dla których gloryfikacja morderców budzi niekłamany zachwyt wśród części młodego pokolenia.

Ta moda na „żołnierzy wyklętych” kojarzy się z rządzącą partią polityczną, z urzędującym ministrem obrony, rzadziej (chociaż może niesłusznie) z dominującym wyznaniem. Podejrzewam, że minister obrony wskazywany jest tu częściej niż inni, co może być uzasadnione jego nieskrywanym zamiarem zamiany oczywistej katastrofy lotniczej spowodowanej astronomiczną głupotą jednej lub więcej z ofiar, w instrument budzenia morderczych instynktów w narodzie (a przynajmniej w tej części narodu, która zdecydowanie przedkłada pojęcie naród nad pojęcie społeczeństwo). Minister tworzy również paramilitarne oddziały, co budzi uzasadnione powody do obaw.


Pewien znany dziennikarz na falach znanej rozgłośni radiowej zadał nawet (niestety mniej znanemu) fachowcowi pytanie, czy psychiatrzy nie powinni się skrzyknąć w celu sporządzenia rekomendacji wysłania owego ministra do psychuszki. Fachowiec wyjaśnił, że taka praktyka już była i z różnych względów nie ma najlepszej opinii.


Prywatnie wolno nam sądzić, że ministrowi coś dolega, możemy się nawet domyślać, że nie ma wszystkich w domu, jednak sugestia zbiorowej diagnozy schorzenia sporządzonej przez gremium dyplomowanych ochotników, powinna u każdego fachowca (i to nie tylko z dziedziny psychiatrii) wywołać odruch zdziwienia.


Oczywiście nasze odczucie, że coś jest nie tak, ma tak mocne podstawy, że można by spokojnie zbudować na nich Pałac Kultury, ale jak mawiał prezydent Kwaśniewski, procedury są ważne (nie ma już takich prezydentów w naszym kraju) .


Mam nadzieję, że mobilizacja psychiatrów nam nie grozi (chociaż za oceanem podjęto taką próbę i zgłosiło się sporo chętnych, których w diagnozowaniu stanu zdrowia psychicznego urzędującego prezydenta wsparły rzesze psychoterapeutów, pracowników społecznych, socjologów, psychologów i podobnych).


Nad Wisłą chwilowo reakcje na gloryfikację „żołnierzy wyklętych” koncentrują się na prezentacji dość trudnych do obalenia dowodów mordowania przez tych bohaterów  ludności z mniejszości żydowskiej, ukraińskiej, białoruskiej, jak również grabieży, gwałtów i mordów na ludności polskiej.


Jednym z najciekawszych i być może najważniejszych pytań jest to, czy gloryfikacja „żołnierzy wyklętych” trafia na podatny grunt dlatego, że ci młodzi ludzie nie znają faktów, czy wręcz przeciwnie, nawet jeśli nie znają szczegółów, mają ogólną orientację i poprawnie odczytują „patriotyczny” przekaz jako obietnicę bezprawia i przyzwolenia na przemoc?


Zapewne nawet porządne badania nie przyniosłyby tu jednoznacznej odpowiedzi. To co wiemy, to że najbardziej entuzjastyczne poparcie dla idei „żołnierzy wyklętych” jako wzoru osobowego widzimy wśród członków ONR, organizacji o zbliżonych do ONR poglądach oraz szczególnie agresywnych grup kibiców. Programy tych organizacji, wypowiedzi ich członków i sposoby prezentowania tego wzoru wydają się upoważniać do hipotezy, że nie są to grupy, których informacje o mordach, gwałtach i rabunkach mogą odstraszyć. Być może jest zgoła odwrotnie, to właśnie brutalna przemoc jest największym magnesem.


W świecie islamu obserwujemy pozornie zdumiewający fenomen  -  fanatyczne ugrupowania religijne konkurują ze sobą o to, kto przedstawi bardziej bezwzględną i brutalną ofertę dla nowej „rasy panów”. Większa i bardziej odrażająca przemoc ściąga więcej (i lepiej wykształconych) ochotników i skłania do porzucenia tych przywódców, którzy byli mniej brutalni. Obcinanie głów, strącanie z dachów, krzyżowanie, kamienowanie, gwałty, egzekucje więźniów dokonywane przez dzieci pokazywane są z dumą na filmach i przyciągają nowych chętnych. 


Czarną kartą w najnowszej historii Polski są masowe mordy Żydów, gdy tylko pojawiło się otwarte przyzwolenie ze strony okupanta i obietnica bezkarności. Historia innych narodów pokazuje, że natężenie tego typu zachowań może być różne, ale samo zjawisko jest powszechne. W każdym społeczeństwie jest więcej niż nam się w normalnych czasach wydaje jednostek gotowych do przemocy i powstrzymujących się przed tym z powodu lęku przed karą i publicznym potępieniem. Nawet niezbyt wyraźna zapowiedź przyzwolenia natychmiast budzi upiory. Świadomie podsycana nienawiść, brak potępienia demonstrowanej gotowości do mordu, bezkarność ekscesów prowadzi do szybkiego przekształcania się uśpionej patologii w zorganizowane ruchy gotowe do siania terroru. Widzimy jak to przyzwolenie zaowocowało gwałtownym nasileniem się przypadków brutalnych pobić cudzoziemców, jak coraz bardziej wyraźne w formie i treści stają się demonstracje narodowców, jak wzrasta przychylność kleru dla tych wyznawców przemocy.


To wszystko dzieje się pod bardzo patriotycznymi sztandarami. Patriotyzm jednak setki razy przyjmował patologiczne formy i odwoływał się do instynktów w innych czasach tłumionych przez prawo i kulturę.           


Pomysł na patriotyzm oparty na nienawiści i mordach nie jest nowy, a jego wyznawcy na ogół nie mają trudności z rekrutowaniem chętnych do sił mających terrorem wesprzeć wprowadzanie nowych  praw i nowej sprawiedliwości.    


Wsparcie ożywionej znów tradycji patriotycznego bandytyzmu błogosławieństwem państwowym i kościelnym w  połączeniu z dramatycznymi zmianami w armii, policji oraz w wymiarze sprawiedliwości prowadzi do wniosku, że niewinne chińskie koszulki z ojczyźnianym nadrukiem „żołnierze wyklęci” są sygnałem groźniejszym niż to może się wydawać.    


Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj




Komentarze
4. Ogień narodowy,czy patriotyzm patologiczny Leszek Waszkiewicz 2017-03-10
3. @Leszek Andrzej Koraszewski 2017-03-10
2. Piosenka o jelonku... Poltiser 2017-03-10
1. Hmmm Leszek 2017-03-10


Znasz li ten kraj

Znalezionych 314 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Święto flagi i inne święta   Kruk   2021-05-05
Demokracja umarła, niech żyje demokracja   Koraszewski   2021-04-30
Uczucia patriotyczne w promocji   Koraszewski   2021-04-28
Chuć w narodzie, czerep nadal rubaszny, dusza anielska trzepocze sztucznymi rzęsami   Kruk   2021-04-20
Czy wicepremier zarządzi wcześniejsze wybory?   Koraszewski   2021-04-14
Nie marszcz czoła, stawiaj go wyzwaniom   Kruk   2021-04-12
Bliźni gorszego sortu i problem moralności   Koraszewski   2021-04-10
Prawda, sumienie, zgoda   Koraszewski   2021-04-07
Rewolucja w NBP, nominały jawne i poufne   Koraszewski   2021-04-01
Mural w mieście Dobrzyniu   Koraszewski   2021-03-19
Groza reedukacji narodowej   Koraszewski   2021-02-27
Państwo mi nie służy   Koraszewski   2021-02-24
Prymas częściowo nieświeży   Koraszewski   2021-02-19
Teologia zniewolenia kontra społeczeństwo obywatelskie   Koraszewski   2021-02-01
Zostałem zaszczepiony przeciw wrednemu wirusowi   Koraszewski   2021-01-27
Opowieść o Polaku, który się prawdzie nie kłaniał   Koraszewski   2021-01-06
Rok parasola i parasolki?   Koraszewski   2021-01-04
Wypas środowiskowych prawd   Koraszewski   2020-12-28
„Uwaga, tu obywatelki i obywatele, to jest legalne zgromadzenie!”. Powolne budowanie mostów ponad podziałami.   Górska   2020-12-19
Doktor Dolittle i zielony kanarek    Garczyński-Gąssowski   2020-12-12
Seks bez seksizmu, kapłaństwo bez pedofilii   Koraszewski   2020-12-08
Opowieść o nocnym stróżu, kucharce i wartościach   Koraszewski   2020-12-06
Cyrkowe fikołki, teatralne gesty i realne działania opozycji   Górska   2020-11-30
Lekcja zdalna i pytanie dodatkowe   Kruk   2020-11-26
Przez okno wszedł Ziobro, a spod łóżka wylazł biskup, czyli jak Jarosław Kaczyński rozpętał wojnę domową   Górska   2020-11-24
Mowa pozasejmowa do obywatela Kaczyńskiego   Koraszewski   2020-11-21
Przekleństwo naszych czasów i wszystkich wcześniejszych   Kruk   2020-11-16
Ojczyznę wolną racz nam wrócić Panie!   Koraszewski   2020-11-11
Panie Ministrze Czarnek, trzeba było ich nie… epatować wizerunkami młodocianych bohaterów   Górska   2020-11-03
Kobiety żądają zdjęcia dziadów   Koraszewski   2020-11-02
Wściekłość, działanie, skuteczność   Koraszewski   2020-10-30
Mazurek Dąbrowskiego w Świętochłowicach   Górska   2020-10-29
Chrześcijańskie wartości w pisowskim sosie   Koraszewski   2020-10-26
Z notatnika starego państwowca   Koraszewski   2020-10-17
Meandry odporności stadnej   Koraszewski   2020-10-12
Patrz Kościuszko na nas z nieba   Koraszewski   2020-09-29
„Moje życie jest klęską”   Koraszewski   2020-09-14
Inna twarz polskiego Sejmu   Koraszewski   2020-09-10
Niech żyje król!   Łukaszewski   2020-09-01
Wojaki Chrystusa i cudaki z PZPR   Koraszewski   2020-08-21
Maska jako symbol statusu społecznego   Koraszewski   2020-08-16
Raz na ludowo   Łukaszewski   2020-08-11
W okopach świętej  niechęci   Koraszewski   2020-08-05
Uwaga: PiS kocha ubogich   Koraszewski   2020-07-29
Rozważania wokół praworządności   Koraszewski   2020-07-27
Reizm nasz ledwie żywy   Koraszewski   2020-07-19
Wspinaczka na szczyt nieprawdopodobieństwaMarcin Kruk   Kruk   2020-07-16
Smutek obwodów kiepsko scalonych   Kruk   2020-07-11
W niedzielę druga tura, ale właściwie czego?   Koraszewski   2020-07-07
Przekonajcie mnie dlaczego mam głosować na Trzaskowskiego   Koraszewski   2020-07-01
Dyskurs narodowy i jego meandry   Kruk   2020-06-09
Widziane z ławy oskarżonych   Koraszewski   2020-06-01
Niespodziewana erekcja impotenta na placu elekcyjnym   Koraszewski   2020-05-09
Wolność jest zaledwie wstępem   Koraszewski   2020-05-06
Między świętem braku pracy a świętem gwałcenia konstytucji   Koraszewski   2020-05-02
Trzy razy NIE w bolszewickim plebiscycie na prezydenta   Koraszewski   2020-04-17
Samorząd, solidarność, samopomoc   Koraszewski   2020-04-15
Zdalna lekcja wychowawcza   Kruk   2020-04-06
Jak zbrodniczy okaże się ten rząd?   Koraszewski   2020-04-03
Kochać i być mądrym   Koraszewski   2020-04-01
Plac Powstańców i inne przystanki   Zbierski   2020-03-12
Bóg Kościołem upupiony   Koraszewski   2020-03-05
Wyścig do fotela i dylematy wyborcy   Koraszewski   2020-02-19
PiS budzi się z ręką w nocniku i przeciera oczy   Koraszewski   2020-02-15
Podanie o posadę prezydenta   Koraszewski   2020-02-12
Raport z małego miasta   Koraszewski   2020-01-23
Kości zostały rzucone   Koraszewski   2020-01-21
Diabeł hasa po Księżych Górkach   Kruk   2019-11-21
Nie cała władza w rękach postprawdziwków   Koraszewski   2019-11-18
Sen nocy listopadowej   Kruk   2019-11-12
Troski i zmartwienia z celibatem   Koraszewski   2019-10-30
Zjednoczona prawica i Halloween   Koraszewski   2019-10-26
Moralne zwierzę to oburzone zwierzę   Koraszewski   2019-10-21
Związki partnerskie w czwartej Rzeczpospolitej   Koraszewski   2019-10-16
Dzień po wyborach, Dzień Nauczyciela   Koraszewski   2019-10-14
Bób, Hummus, Włoszczyzna   Koraszewski   2019-10-02
Niedziela handlowa i Ogórek małoetyczna   Kruk   2019-10-01
Czy Polscy wybiją się i na co teraz?   Koraszewski   2019-09-28
Homo politicus vs. Homo sapiens   Koraszewski   2019-09-16
Uwagi o groźnej przewadze donosów nad doniesieniami   Koraszewski   2019-09-09
Dla kogo feralna okaże się trzynastka?   Koraszewski   2019-08-31
Kilka uwag o podwójnej lojalności   Koraszewski   2019-08-21
Przeszłość i przyszłość polskiego paralmentaryzmu   Koraszewski   2019-07-27
Ogólna teoria zatroskania   Koraszewski   2019-07-25
Struktura klasowa w świadomości aspołecznej   Koraszewski   2019-07-20
Trudno kochać i być mądrym, jeszcze trudniej nie znosić i pozostać mądrym   Koraszewski   2019-07-10
O szkodliwości palenia (na stosach) i migotaniu przedsionków (do władzy)   Koraszewski   2019-07-08
Marchewka stadnego myślenia i niechciany kij racjonalizmu   Koraszewski   2019-07-04
Wściekłość nieboszczyka i duma romantyków   Koraszewski   2019-06-24
Kronika szczęśliwego dzieciństwa   Ferus   2019-06-23
Spór o wiek zgody w czasach przyzwolenia   Koraszewski   2019-06-19
Nocne polucje wiceministra nieprawości   Kruk   2019-06-15
Jak słuchać, żeby być rozumianym?   Koraszewski   2019-06-12
Przepraszam, że przypominam raz jeszcze   Koraszewski   2019-06-06
Za Głupotę Naszą i Waszą   Koraszewski   2019-05-30
Uwagi o pełniących obowiązki  mądrych i dobrych   Koraszewski   2019-05-20
Primas Poloniae i jego niepokojący brak zgody   Koraszewski   2019-05-13
Serwus, madonna, czyli signum temporis   Koraszewski   2019-05-10
Chwała Bogu, mamy święto maryjne   Kruk   2019-05-03
Strajki szkolne czyli niesolidarna "Solidarność"   Garczyński-Gąssowski   2019-04-24

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

Przekupieni



Heretycki impuls



Nie klanial



Cervantes



Wojaki Chrystusa



 Palestyńskie weto



Wzmacnianie układu odpornościowego



Wykluczenie Tajwanu z WHO



Drzazgę źle się czyta



Sześć lat



Pochodzenie



Papież Franciszek



Schadenfreude



Pseudonaukowa histeria...


Panstwo etc



Biły się dwa bogi


 Forma przejściowa


Wstęga Möbiusa


Przemysł produkcji kłamstw


Jesteś tym, co czytasz,



Radykalne poglądy polityczne


Einstein



Socjologia



Allah stworzyl



Uprzednie doświadczenie



Żydowski exodus



PRL Chrystusem narodów



Odrastające głowy hydry nazizmu



Homeopatia, wibracje i oszustwo


Żołnierz IDF



Prawo powrotu



Mózg i kodowanie predyktywne



Nocna rozmowa



WSzyscy wiedza


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk