Prawda

Wtorek, 7 grudnia 2021 - 13:20

« Poprzedni Następny »


Sędziami będziem wtedy my!


Andrzej Koraszewski 2017-12-20


Ważny (bardzo ważny) artykuł PIRS-a w „Studio Opinii”. Już w tytule pyta Autor dlaczego opozycja nic nie może? Odpowiada zasadnie, że dlatego, iż jest winna i jest świadoma swoich win. PIRS wychodzi od zaniedbań, które legły u podstaw katastrofy smoleńskiej. Przypomina wcześniejszą katastrofę w Mirosławcu, kiedy wojskowy samolot CASA podczas lądowania zderzył się z ziemią. Zginęło 20 oficerów lotnictwa i czterech członków załogi. Wnioski po tej katastrofie były dość oczywiste. Zawinił człowiek nieprzygotowany do wykonywania czynności, które mu powierzono. Po ogłoszeniu wyników badania przyczyn tej katastrofy koniec świata szwoleżerów nie nastąpił, wnioski komisji nie zostały wdrożone.

Oczywiście możemy argumentować, że w przypadku katastrofy smoleńskiej nie tyle pilot zawinił, co jego najwyższy dowódca i głęboko wierzący w opiekę Matki Boskiej prezydent, ale pozostaje fakt niezbity, że rządząca władza po katastrofie samolotu CASA nie podjęła kroków, które miała obowiązek podjąć.


Pisze dalej PIRS o reprywatyzacji, o której bandyckim charakterze wiedzieliśmy wszyscy, pisały o tym gazety, domagali się zmiany przepisów i zasad również niektórzy członkowie kierownictwa Platformy Obywatelskiej.


Stwierdza dalej Autor, że ponieważ Platforma nie była zdolna do uznania i naprawienia swoich błędów, jej krytyka demagogicznych argumentów Prawa i Sprawiedliwości była słaba i brzmiała nieszczerze.


Zgodzić się wypada, że Platforma nie jest zdolna do uczciwego rachunku sumienia, i warto przypomnieć, że byliśmy już na tym filmie, kiedy nagle ze sceny politycznej zniknęła Unia Wolności. Wówczas alternatywa wyłoniła się od środka, nie tyle przez zdolność analizy popełnionych błędów, co przez zmianę munduru.


Czy Platforma ma klarowną ideę (program, wizję); klarowną w tym sensie, że ludzie wiedzą, jaką Polskę ta partia chciałaby budować? PIRS odpowiada, że nie tylko wyborcy mają kłopot z odpowiedzią na pytanie, kim są i co proponują ludzie Platformy, ale również politycy tej partii nie potrafią wiodącej idei swojej partii wyartykułować.


Do tej pory pełna zgoda, dalej jednak pojawia się zdanie, z którym mam problem. „Szansą dla partii opozycyjnych jest pokazanie porywającej wizji przyszłości” – pisze PIRS.


Nie wiem jak zdefiniować „porywającą wizję”. Zbyt często wiodącym motywem porywającej wizji był okrzyk „Sędziami będziem wtedy my!”. Kto wie, może moje obawy związane są z incydentem z dzieciństwa, kiedy wkuwanie zadanego do nauczenia się na pamięć wiersza ojciec przerwał wykładem o grozie samozwańczych sędziów wymierzających zemstę, a nie sprawiedliwość. Radosna pieśń wracała później ilekroć czytałem doniesienia o kolejnych rewolucjach, które nieodmiennie obiecywały ludowi, że będzie mógł wymierzyć zemstę. Najbardziej prymitywna wizja prawa i sprawiedliwości jest nieodmiennie porywająca i znakomicie zastępuje wizję ładu wyłaniającego się ze sporów.


Moja wizja jest nudna i mało porywająca. (A przecież rozglądamy się za partią polityczną, która miałaby wizję jakoś podobną do tej naszej prywatnej.) Marzy mi się partia, której politycy potrafią mówić: nie wiem, którzy mówią otwarcie, że jeśli dojdą do władzy, będą popełniać błędy, bo nie ma innej możliwości, że będą je próbowali naprawiać słuchając również opozycji, że polityka polega na poszukiwaniu metodą prób i błędów, a najgorsze jest przekonanie o własnej racji i upieranie się przy błędach. Marzy mi się partia umiarkowanych patriotów i nudnych obywateli, którzy nie chcą porywać, ale gotowi są słuchać, partia, która odróżnia ekspertów od lizusów i której politycy zdają sobie sprawę, jaką gimnastyką jest godzenie sprzecznych ekspertyz i sprzecznych interesów. Partia umiarkowanych patriotów i nudnych obywateli miałaby wizję ładu wyłaniającego się z kompromisów i czytelnej, wielokrotnie powtarzanej informacji, jakie są priorytety przywódców i członków tej partii. To ostatnie jest ważne, bo to nie jest porywająca wizja wszystkiego, a więc coś, co prezentuje się w trzygodzinnym exposé, a czytelny sygnał o tym, co najważniejsze.


W komforcie mojego fotela emeryta mogę powiedzieć, jakie są moje prywatne priorytety: wyrównać szanse naszych dzieci jeszcze w przedszkolu; ułatwić życie przedsiębiorcom; poprawić, a może naprawić przedstawicielstwo pracowników najemnych. Inne sprawy są ważne, a nawet bardzo ważne, ale jest ich bardzo wiele, więc te naczelne priorytety muszą być wybite, łatwe do zapamiętania, jako coś, co jest wiodące, co dla polityka może być swoistą obsesją, powodem, dla którego wdał się w brudną grę. Jakie są priorytety innych nudnych obywateli? Nie wiem, może są tu jakieś badania, ale ja ich nie znam.


Wiedza o priorytetach obywateli może pomóc zdobyć władzę, ale politycy, dla których jedynym priorytetem jest zdobycie władzy, nie wydają się atrakcyjni. Tymczasem chwilami mam wrażenie, że politycy opozycji są często odbierani jako ludzie, których jedynym priorytetem jest zdobycie władzy.


PIRS ma rację, czytelność ich innych priorytetów (poza zdobyciem władzy) pozostawia wiele do życzenia. Jedna sprawa wydaje się być stosunkowo jasna, politycy opozycji są zasadnie zatrwożeni zamachem na instytucje demokratycznego systemu. Bodaj najbardziej niepokoi próba zamienienia wymiaru sprawiedliwości w narzędzie partyjnej dyktatury. Trybunał Konstytucyjny poszedł pod nóż pierwszy, dziś toczy się walka o niezawisłość sędziów.


I znów czytaliśmy spory o to, kto zaczął. Obserwujący zaledwie kątem oka byli zagubieni, trudno było im rozsądzić, kto tu właściwie ma rację, czasem pytali o zdanie, częściej mówili o swoich osobistych doświadczeniach z sądami, których biurokratyczna mitręga, nieżyczliwość, lekceważenie petentów, a nierzadko demonstracyjna pogarda, wywoływała ich gniew i zrozumienie, że trzeba coś z tym zrobić.


Kilka lat temu Leszek Balcerowicz zapytany czy dziś zrobiłby cokolwiek inaczej niż wtedy, kiedy organizował terapię szokową, powiedział, że może objąłby swoimi działaniami wymiar sprawiedliwości. O ile pamiętam, nie rozwinął tej myśli, nie powiedział jak i co by zmienił, zapewne uznając, że nie ma to już dziś znaczenia. Kolejne partie polityczne walczące o władzę roztaczały porywającą wizję, obiecując że się rozprawią i że ukrócą. Reforma wymiaru sprawiedliwości była wspominana, ale nie była priorytetem, odnosiło się wrażenie, że nikt nie wie, jak się za to zabrać.


Dziś będąca w defensywie opozycja ma problem, koszmarne projekty PiS-u, na które można wyłącznie odpowiedzieć NIE, co przy bezsilności kończy się błaganiem koszmarnego prezydenta, żeby zawetował.


Patrzymy ze zdumieniem na kolejne sondaże, wymyślając sobie odpowiedzi na pytanie, co ludzi skłania do  popierania partii politycznej likwidującej kulawą demokrację i zastępującej ją systemem autorytarnym.


Rozmowa telefoniczna z zaprzyjaźnionym przedsiębiorcą z innej części Polski. Długo nie mieliśmy ze sobą kontaktu, więc najpierw ogólnie o życiu i wnukach, potem o polityce, o dyktatorze i jego świcie i o tym jak na prowincji ze wszystkich dziur wyłażą parafialne szuje, troszkę o ojczyźnianej historii od Rydza do Rydzyka, a wreszcie o jego firmie, którą już miał zamykać, ale teraz trochę się poprawiło, więc będzie głosował na kogokolwiek poza PiS-em, trochę przeciw sobie, ale co robić w takim kraju żyjemy.


Porywająca wizja, że wiosną nie Polskę, lecz wiosnę zobaczę, trochę mnie niepokoi swoją romantyczną utopią.


Chwilowo mam wrażenie, że wszędzie słyszę „Czerwony sztandar”.

*Tekst pierwotnie opublikowany w "Studio Opinii". 


Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj






Znasz li ten kraj

Znalezionych 334 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Dzyndzyk patriotyczny i kwestie prawne   Kruk   2021-11-19
Głupota oparta na wiedzy   Koraszewski   2021-11-15
Jezus, Mahomet i cała reszta   Koraszewski   2021-11-11
 Byłem z Romanem na ty   Koraszewski   2021-11-09
Jarosław Kaczyński i historia polskiego analfabetyzmu   Koraszewski   2021-10-28
Czy można zrozumieć pamięć i tożsamość?   Koraszewski   2021-10-25
My naród i klops   Koraszewski   2021-10-15
Saga rodu Fedorowiczów, powiatowa walka z zaborcą i proces Katarzyny Mrówczyny   Koraszewski   2021-10-04
Historia pewnego teatru   Łukaszewski   2021-09-25
Niech żywi nie tracą nadziei   Kruk   2021-09-15
Dyskurs nasz powszedni pozwól zmienić Panie   Koraszewski   2021-09-11
Zawieszony w prawach członka   Kruk   2021-07-21
Codzienne obowiązki sołtysa honoris causa   Koraszewski   2021-06-26
Czy warto być Polakiem – wyjaśniamy   Koraszewski   2021-06-18
Polityczna kamasutra i umysł człowieka podnieconego   Koraszewski   2021-06-12
Dławiący wiatr historii   Koraszewski   2021-06-07
Piasek dla kota i inne troski   Koraszewski   2021-06-02
Nowy ład, Polski ład, czyli Nowa Ekonomiczna Polityka   Koraszewski   2021-05-29
Sen nocy wiosennej   Koraszewski   2021-05-14
Owszem żyję, ale trudno to potwierdzić   Koraszewski   2021-05-08
Święto flagi i inne święta   Kruk   2021-05-05
Demokracja umarła, niech żyje demokracja   Koraszewski   2021-04-30
Uczucia patriotyczne w promocji   Koraszewski   2021-04-28
Chuć w narodzie, czerep nadal rubaszny, dusza anielska trzepocze sztucznymi rzęsami   Kruk   2021-04-20
Czy wicepremier zarządzi wcześniejsze wybory?   Koraszewski   2021-04-14
Nie marszcz czoła, stawiaj go wyzwaniom   Kruk   2021-04-12
Bliźni gorszego sortu i problem moralności   Koraszewski   2021-04-10
Prawda, sumienie, zgoda   Koraszewski   2021-04-07
Rewolucja w NBP, nominały jawne i poufne   Koraszewski   2021-04-01
Mural w mieście Dobrzyniu   Koraszewski   2021-03-19
Groza reedukacji narodowej   Koraszewski   2021-02-27
Państwo mi nie służy   Koraszewski   2021-02-24
Prymas częściowo nieświeży   Koraszewski   2021-02-19
Teologia zniewolenia kontra społeczeństwo obywatelskie   Koraszewski   2021-02-01
Zostałem zaszczepiony przeciw wrednemu wirusowi   Koraszewski   2021-01-27
Opowieść o Polaku, który się prawdzie nie kłaniał   Koraszewski   2021-01-06
Rok parasola i parasolki?   Koraszewski   2021-01-04
Wypas środowiskowych prawd   Koraszewski   2020-12-28
„Uwaga, tu obywatelki i obywatele, to jest legalne zgromadzenie!”. Powolne budowanie mostów ponad podziałami.   Górska   2020-12-19
Doktor Dolittle i zielony kanarek    Garczyński-Gąssowski   2020-12-12
Seks bez seksizmu, kapłaństwo bez pedofilii   Koraszewski   2020-12-08
Opowieść o nocnym stróżu, kucharce i wartościach   Koraszewski   2020-12-06
Cyrkowe fikołki, teatralne gesty i realne działania opozycji   Górska   2020-11-30
Lekcja zdalna i pytanie dodatkowe   Kruk   2020-11-26
Przez okno wszedł Ziobro, a spod łóżka wylazł biskup, czyli jak Jarosław Kaczyński rozpętał wojnę domową   Górska   2020-11-24
Mowa pozasejmowa do obywatela Kaczyńskiego   Koraszewski   2020-11-21
Przekleństwo naszych czasów i wszystkich wcześniejszych   Kruk   2020-11-16
Ojczyznę wolną racz nam wrócić Panie!   Koraszewski   2020-11-11
Panie Ministrze Czarnek, trzeba było ich nie… epatować wizerunkami młodocianych bohaterów   Górska   2020-11-03
Kobiety żądają zdjęcia dziadów   Koraszewski   2020-11-02
Wściekłość, działanie, skuteczność   Koraszewski   2020-10-30
Mazurek Dąbrowskiego w Świętochłowicach   Górska   2020-10-29
Chrześcijańskie wartości w pisowskim sosie   Koraszewski   2020-10-26
Z notatnika starego państwowca   Koraszewski   2020-10-17
Meandry odporności stadnej   Koraszewski   2020-10-12
Patrz Kościuszko na nas z nieba   Koraszewski   2020-09-29
„Moje życie jest klęską”   Koraszewski   2020-09-14
Inna twarz polskiego Sejmu   Koraszewski   2020-09-10
Niech żyje król!   Łukaszewski   2020-09-01
Wojaki Chrystusa i cudaki z PZPR   Koraszewski   2020-08-21
Maska jako symbol statusu społecznego   Koraszewski   2020-08-16
Raz na ludowo   Łukaszewski   2020-08-11
W okopach świętej  niechęci   Koraszewski   2020-08-05
Uwaga: PiS kocha ubogich   Koraszewski   2020-07-29
Rozważania wokół praworządności   Koraszewski   2020-07-27
Reizm nasz ledwie żywy   Koraszewski   2020-07-19
Wspinaczka na szczyt nieprawdopodobieństwaMarcin Kruk   Kruk   2020-07-16
Smutek obwodów kiepsko scalonych   Kruk   2020-07-11
W niedzielę druga tura, ale właściwie czego?   Koraszewski   2020-07-07
Przekonajcie mnie dlaczego mam głosować na Trzaskowskiego   Koraszewski   2020-07-01
Dyskurs narodowy i jego meandry   Kruk   2020-06-09
Widziane z ławy oskarżonych   Koraszewski   2020-06-01
Niespodziewana erekcja impotenta na placu elekcyjnym   Koraszewski   2020-05-09
Wolność jest zaledwie wstępem   Koraszewski   2020-05-06
Między świętem braku pracy a świętem gwałcenia konstytucji   Koraszewski   2020-05-02
Trzy razy NIE w bolszewickim plebiscycie na prezydenta   Koraszewski   2020-04-17
Samorząd, solidarność, samopomoc   Koraszewski   2020-04-15
Zdalna lekcja wychowawcza   Kruk   2020-04-06
Jak zbrodniczy okaże się ten rząd?   Koraszewski   2020-04-03
Kochać i być mądrym   Koraszewski   2020-04-01
Plac Powstańców i inne przystanki   Zbierski   2020-03-12
Bóg Kościołem upupiony   Koraszewski   2020-03-05
Wyścig do fotela i dylematy wyborcy   Koraszewski   2020-02-19
PiS budzi się z ręką w nocniku i przeciera oczy   Koraszewski   2020-02-15
Podanie o posadę prezydenta   Koraszewski   2020-02-12
Raport z małego miasta   Koraszewski   2020-01-23
Kości zostały rzucone   Koraszewski   2020-01-21
Diabeł hasa po Księżych Górkach   Kruk   2019-11-21
Nie cała władza w rękach postprawdziwków   Koraszewski   2019-11-18
Sen nocy listopadowej   Kruk   2019-11-12
Troski i zmartwienia z celibatem   Koraszewski   2019-10-30
Zjednoczona prawica i Halloween   Koraszewski   2019-10-26
Moralne zwierzę to oburzone zwierzę   Koraszewski   2019-10-21
Związki partnerskie w czwartej Rzeczpospolitej   Koraszewski   2019-10-16
Dzień po wyborach, Dzień Nauczyciela   Koraszewski   2019-10-14
Bób, Hummus, Włoszczyzna   Koraszewski   2019-10-02
Niedziela handlowa i Ogórek małoetyczna   Kruk   2019-10-01
Czy Polscy wybiją się i na co teraz?   Koraszewski   2019-09-28
Homo politicus vs. Homo sapiens   Koraszewski   2019-09-16
Uwagi o groźnej przewadze donosów nad doniesieniami   Koraszewski   2019-09-09

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

Korzenie kryzysu energetycznego



Obietnica



Pytanie bez odpowiedzi



Bohaterzy chińskiego narodu



Naukowcy Unii Europejskiej



Teoria Rasy



Przekupieni



Heretycki impuls



Nie klanial



Cervantes



Wojaki Chrystusa



 Palestyńskie weto



Wzmacnianie układu odpornościowego



Wykluczenie Tajwanu z WHO



Drzazgę źle się czyta



Sześć lat



Pochodzenie



Papież Franciszek



Schadenfreude



Pseudonaukowa histeria...


Panstwo etc



Biły się dwa bogi


 Forma przejściowa


Wstęga Möbiusa


Przemysł produkcji kłamstw


Jesteś tym, co czytasz,



Radykalne poglądy polityczne


Einstein



Socjologia



Allah stworzyl



Uprzednie doświadczenie



Żydowski exodus



PRL Chrystusem narodów



Odrastające głowy hydry nazizmu



Homeopatia, wibracje i oszustwo

Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk