Prawda

Środa, 1 grudnia 2021 - 04:42

« Poprzedni Następny »


Idem per idem, czyli polska droga do demokracji


Andrzej Koraszewski 2017-12-01


Podczas gdy Kościół jest awangardą umysłowego proletariatu i ciężko pracuje na niwie, nie stroniąc od niedzielnego handlu fałszywymi towarami, inteligencja poszukuje innego narodu, ponieważ ten co jest, jest ni priczom.  Teraz życie stało się lepsze, więc określenie ni priczom jest anachronizmem. Makaronizmy mamy anglosaskie, super-duper, i bez nich bylibyśmy jak bez ręki, nie było rady trzeba było zrecyklingować ojczysty język, żeby się trochę uasertywnić. Nawet Kościół matka nasza ostrzega przed skrótem LOL, który tłumaczy jako Lucifer Our Lord.

Demokracja, to wspólnota ludzi, którzy potrafią się dogadać, więc niektórzy mówią, że to nie dla nas, dodając czasem po zastanowieniu się, że okazjonalnie dogadać się można i nieco ciszej: „jakby co, to daj znać”.  


 „Uczelnie ukrywają tę cudowną metodę nauki języków” – czytam w amerykańskiej gazecie, a potem widzę ją w czołowej gazecie polskiej.  Nie otwieram tej reklamy z samego obrzydzenia. Z jakiegoś powodu dziwi mnie, że szacowne gazety (nie, nie tylko te w naszym polskim zaścianku) z zapałem zamieszczają te świństwa, dziwi mnie, że uczelnie nie połączą swoich sił i nie wystąpią do sądu przeciw publikującej to gazecie o odszkodowanie, podobnie jak w przypadku reklam różnych „cudownych” diet, leków na raka i innych, które reklamują się pod hasłem: „lekarze jej nienawidzą”, lub „lekarze ukrywają” itp. Reklama jest oparta na świadomym  kłamstwie, zniesławianiu, podważaniu zaufania do instytucji oświatowych, do medycyny, do nauki. (Kto wie, czy nie byłby to dobry sposób na dofinansowanie nauki i służby zdrowia.)  


Czy problem powinien być częścią dyskusji o granicach wolności słowa, o etyce handlowej, a może o psychologii społecznej?


Każdego dnia widzimy w mediach kilka do kilkunastu „informacji” o których doskonale wiemy że są kłamstwem. Wiemy, że żadna uczelnia niczego nie ukrywała, jak również, że reklamujący doskonale o tym wie, a wreszcie, że gazeta powiela za pieniądze ewidentne kłamstwa, bo to przynosi zysk. Nikt nie ma do nikogo pretensji, a my, jako czytelnicy nigdy nie protestujemy, że nieustannie jesteśmy narażeni na obrzydliwe i kłamliwe teksty. Czy znaczy to, że większość uważa to za akceptowalne i moralne praktyki? Prawdopodobnie po prostu odmawiamy zauważania, że coś jest nie tak, uznając to za część kultury, nie myśląc o tym, że to jest właśnie kultura słowa, którą nasiąkliśmy i którą nasiąkają nasze dzieci. Otacza nas kultura kłamstwa, kłamstw Kościoła, kłamstw polityków, kłamstw w podręcznikach, kłamstw w mediach i wszechobecnych kłamstw w reklamach. Te ostatnie prezentowane są dumnie i bez żadnych osłonek.


Kiedy pytam ludzi, jak reagują na te reklamy, spotykam się ze wzruszeniem ramion i wyjaśnieniem, że to tylko chwyt reklamowy, że przecież nikt tego nie traktuje poważnie. Naprawdę? Czy może istnieć związek między tymi „niewinnymi” podłymi kłamstwami, a popularnością ruchów antyszczepionkowych, atrakcyjnością kłamstw o GMO,  coraz bardziej powszechnym przekonaniem, że wszyscy wszystkich oszukują i wszyscy kradną, a wreszcie, że parlamentaryzm to system wzajemnego okłamywania się?


Być może dałoby się to zbadać, było sporo badań na  temat podatności na teorie spiskowe, do których, jak twierdzą psycholodzy, mamy naturalną skłonność, a na którą jedynym skutecznym lekarstwem jest wdrażanie od dziecka do krytycznego myślenia. Konieczny jest racjonalny sceptycyzm, tymczasem i dorośli, i dzieci żyją w środowisku sceptycyzmu paranoicznego. Być może należy wręcz zwracać dzieciom uwagę na te reklamy, wyjaśniając cierpliwie, że lekarze nie nienawidzą „jej”, że wręcz 99,9 procent nigdy nie słyszało o istnieniu tej kretynki, ani setek jej podobnych. Te reklamy to koń trojański kultury nieufności.  

Demokracja wymaga elementarnego zaufania ludzi do siebie, połączonego z całą siecią instytucji kontrolujących i wyłapujących pasażerów na gapę. Ponieważ władza korumpuje, politycy muszą się znajdować pod nieustanną kontrolą opinii publicznej, a tu szczególną rolę teoretycznie powinny pełnić media.  Które media? Te utrzymujące się z reklam głoszących, że uczelnie ukrywają jakąś metodę nauki języków, a lekarze darmowe i rewelacyjnie skuteczne lekarstwa? Jeśli nie świadomość, to podświadomość będzie krzyczała, że więksi oszuści i naciągacze przebrali się za strażników mniejszych oszustów i ludzi przyzwoitych. Utrzymujące się z tego rodzaju reklam media (zapewne chcąc wyrobić sobie markę instytucji tropiącej nieuczciwość), propagują szczególną nienawiść do korporacji. Wchodząc do dowolnej redakcji,  bez trudu zobaczymy, że większość sprzętu jak i technik którymi te media się posługują to rzeczy wyprodukowane przez korporacje, natomiast większość idei, które zupełnie nie ułatwiają nam życia, a nawet wręcz przeciwnie, to idee wyprodukowane przez religie i media. Chęć zysku nie jest sama w sobie zła, złem jest kłamstwo, oszustwo, nierzetelność, a w tym religie i media są znacznie lepsze od korporacji. Korporacje, które produkowałyby marny, nikomu niepotrzebny towar poszłyby z torbami. Gdyby klienci tak przebierali w dostarczanych przez media informacjach, jak przebierają w towarach na półkach, media bankrutowałyby jak producenci krzemiennych narzędzi. Dzięki nauce żyjemy w luksusie, jakiego ludzkość nigdy nie doświadczyła. Można bez trudu wyliczyć ilu niewolników potrzeba by było do zbudowania, ogrzania, oświetlenia, i zaopatrzenia w wodę małego mieszkania. Jakość tych krezusowych usług dostarczanych przez niewolników  byłaby nadal kiepska, bo w tym mieszkaniu byłby przeciąg, mimo przeciągu byłby smród dymu, światło byłoby marne, a na ciepłą wodę trzeba by zawsze czekać. To jednak co jest najważniejsze, to że ci, którzy byliby tymi niewolnikami, są dziś Krezusami. Korporacje dostarczają nam pralek, kuchenek elektrycznych lub gazowych, mikrofalówek, robotów kuchennych, odkurzaczy i innych rzeczy, czyli tego wszystkiego, co w biskupich i świeckich kazaniach nosi nazwę konsumeryzmu.


Należymy do narodów opóźnionych w rozwoju, chcemy zarabiać jak Irlandczycy, mieć takie samochody jak Niemcy i taką demokrację jak Anglicy. Krótko mówiąc od stuleci chcielibyśmy dogonić i przegonić. Idea zacna, problem ze strategią.


Idem per idem
, to łacińska nazwa logicznego błędu polegającego na definiowaniu pojęcia tym samym pojęciem lub jego synonimem. Innymi słowy, błędne koło lub jak kto woli chodzenie w kółko. Zazdrościmy innym zamożności, ale również tego, że inni w mniejszym stopniu żyją zazdrością, że gdzieś dalej życie jest bardziej „normalne”. Czasem zdajemy sobie sprawę z tego, że demokracje produkują więcej zamożności, rzadko zdajemy sobie sprawę z tego, że demokracja wymaga wzajemnego zaufania, że nie da się zbudować prawdziwej demokracji bez rozprawy z kulturą wszechobecnego kłamstwa, która nieodmiennie produkuje postawy powszechnej podejrzliwości.


W tworzeniu tej kultury Kościół odegrał ogromną rolę, demagogia „miłości bliźniego” ubogacona tradycją wzywania do nienawiści do Żydów, do masonów i cyklistów, z nienawiścią do Owsiaka i do każdego, kto nie jest bezmyślnym klakierem kleru; niestety lewica, z jej ideologią walki klasowej i nienawiści do każdego, kto osiąga sukces produkując rzeczy potrzebne innym, pilnuje, żeby tradycja szczucia nie podupadła. Mamy dziś „demokratę” Kaczyńskiego z jego zdradzieckimi mordami i demokratów w opozycji krzyczących „razem” ale osobno.


Czy ta kultura kłamstwa, podejrzliwości i nienawiści jest największą przeszkodą na drodze do demokracji? Na to pytanie nie umiem odpowiedzieć. Wiemy, że jest i że nie zaczęliśmy się jeszcze zastanawiać jak wyhamować obroty błędnego koła.                  

                             

 

                         

             

        




Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj




Komentarze
2. IMHO dobry tekst Leszek 2017-12-01
1. Dziękuję! BogdanP 2017-12-01


Znasz li ten kraj

Znalezionych 334 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Dzyndzyk patriotyczny i kwestie prawne   Kruk   2021-11-19
Głupota oparta na wiedzy   Koraszewski   2021-11-15
Jezus, Mahomet i cała reszta   Koraszewski   2021-11-11
 Byłem z Romanem na ty   Koraszewski   2021-11-09
Jarosław Kaczyński i historia polskiego analfabetyzmu   Koraszewski   2021-10-28
Czy można zrozumieć pamięć i tożsamość?   Koraszewski   2021-10-25
My naród i klops   Koraszewski   2021-10-15
Saga rodu Fedorowiczów, powiatowa walka z zaborcą i proces Katarzyny Mrówczyny   Koraszewski   2021-10-04
Historia pewnego teatru   Łukaszewski   2021-09-25
Niech żywi nie tracą nadziei   Kruk   2021-09-15
Dyskurs nasz powszedni pozwól zmienić Panie   Koraszewski   2021-09-11
Zawieszony w prawach członka   Kruk   2021-07-21
Codzienne obowiązki sołtysa honoris causa   Koraszewski   2021-06-26
Czy warto być Polakiem – wyjaśniamy   Koraszewski   2021-06-18
Polityczna kamasutra i umysł człowieka podnieconego   Koraszewski   2021-06-12
Dławiący wiatr historii   Koraszewski   2021-06-07
Piasek dla kota i inne troski   Koraszewski   2021-06-02
Nowy ład, Polski ład, czyli Nowa Ekonomiczna Polityka   Koraszewski   2021-05-29
Sen nocy wiosennej   Koraszewski   2021-05-14
Owszem żyję, ale trudno to potwierdzić   Koraszewski   2021-05-08
Święto flagi i inne święta   Kruk   2021-05-05
Demokracja umarła, niech żyje demokracja   Koraszewski   2021-04-30
Uczucia patriotyczne w promocji   Koraszewski   2021-04-28
Chuć w narodzie, czerep nadal rubaszny, dusza anielska trzepocze sztucznymi rzęsami   Kruk   2021-04-20
Czy wicepremier zarządzi wcześniejsze wybory?   Koraszewski   2021-04-14
Nie marszcz czoła, stawiaj go wyzwaniom   Kruk   2021-04-12
Bliźni gorszego sortu i problem moralności   Koraszewski   2021-04-10
Prawda, sumienie, zgoda   Koraszewski   2021-04-07
Rewolucja w NBP, nominały jawne i poufne   Koraszewski   2021-04-01
Mural w mieście Dobrzyniu   Koraszewski   2021-03-19
Groza reedukacji narodowej   Koraszewski   2021-02-27
Państwo mi nie służy   Koraszewski   2021-02-24
Prymas częściowo nieświeży   Koraszewski   2021-02-19
Teologia zniewolenia kontra społeczeństwo obywatelskie   Koraszewski   2021-02-01
Zostałem zaszczepiony przeciw wrednemu wirusowi   Koraszewski   2021-01-27
Opowieść o Polaku, który się prawdzie nie kłaniał   Koraszewski   2021-01-06
Rok parasola i parasolki?   Koraszewski   2021-01-04
Wypas środowiskowych prawd   Koraszewski   2020-12-28
„Uwaga, tu obywatelki i obywatele, to jest legalne zgromadzenie!”. Powolne budowanie mostów ponad podziałami.   Górska   2020-12-19
Doktor Dolittle i zielony kanarek    Garczyński-Gąssowski   2020-12-12
Seks bez seksizmu, kapłaństwo bez pedofilii   Koraszewski   2020-12-08
Opowieść o nocnym stróżu, kucharce i wartościach   Koraszewski   2020-12-06
Cyrkowe fikołki, teatralne gesty i realne działania opozycji   Górska   2020-11-30
Lekcja zdalna i pytanie dodatkowe   Kruk   2020-11-26
Przez okno wszedł Ziobro, a spod łóżka wylazł biskup, czyli jak Jarosław Kaczyński rozpętał wojnę domową   Górska   2020-11-24
Mowa pozasejmowa do obywatela Kaczyńskiego   Koraszewski   2020-11-21
Przekleństwo naszych czasów i wszystkich wcześniejszych   Kruk   2020-11-16
Ojczyznę wolną racz nam wrócić Panie!   Koraszewski   2020-11-11
Panie Ministrze Czarnek, trzeba było ich nie… epatować wizerunkami młodocianych bohaterów   Górska   2020-11-03
Kobiety żądają zdjęcia dziadów   Koraszewski   2020-11-02
Wściekłość, działanie, skuteczność   Koraszewski   2020-10-30
Mazurek Dąbrowskiego w Świętochłowicach   Górska   2020-10-29
Chrześcijańskie wartości w pisowskim sosie   Koraszewski   2020-10-26
Z notatnika starego państwowca   Koraszewski   2020-10-17
Meandry odporności stadnej   Koraszewski   2020-10-12
Patrz Kościuszko na nas z nieba   Koraszewski   2020-09-29
„Moje życie jest klęską”   Koraszewski   2020-09-14
Inna twarz polskiego Sejmu   Koraszewski   2020-09-10
Niech żyje król!   Łukaszewski   2020-09-01
Wojaki Chrystusa i cudaki z PZPR   Koraszewski   2020-08-21
Maska jako symbol statusu społecznego   Koraszewski   2020-08-16
Raz na ludowo   Łukaszewski   2020-08-11
W okopach świętej  niechęci   Koraszewski   2020-08-05
Uwaga: PiS kocha ubogich   Koraszewski   2020-07-29
Rozważania wokół praworządności   Koraszewski   2020-07-27
Reizm nasz ledwie żywy   Koraszewski   2020-07-19
Wspinaczka na szczyt nieprawdopodobieństwaMarcin Kruk   Kruk   2020-07-16
Smutek obwodów kiepsko scalonych   Kruk   2020-07-11
W niedzielę druga tura, ale właściwie czego?   Koraszewski   2020-07-07
Przekonajcie mnie dlaczego mam głosować na Trzaskowskiego   Koraszewski   2020-07-01
Dyskurs narodowy i jego meandry   Kruk   2020-06-09
Widziane z ławy oskarżonych   Koraszewski   2020-06-01
Niespodziewana erekcja impotenta na placu elekcyjnym   Koraszewski   2020-05-09
Wolność jest zaledwie wstępem   Koraszewski   2020-05-06
Między świętem braku pracy a świętem gwałcenia konstytucji   Koraszewski   2020-05-02
Trzy razy NIE w bolszewickim plebiscycie na prezydenta   Koraszewski   2020-04-17
Samorząd, solidarność, samopomoc   Koraszewski   2020-04-15
Zdalna lekcja wychowawcza   Kruk   2020-04-06
Jak zbrodniczy okaże się ten rząd?   Koraszewski   2020-04-03
Kochać i być mądrym   Koraszewski   2020-04-01
Plac Powstańców i inne przystanki   Zbierski   2020-03-12
Bóg Kościołem upupiony   Koraszewski   2020-03-05
Wyścig do fotela i dylematy wyborcy   Koraszewski   2020-02-19
PiS budzi się z ręką w nocniku i przeciera oczy   Koraszewski   2020-02-15
Podanie o posadę prezydenta   Koraszewski   2020-02-12
Raport z małego miasta   Koraszewski   2020-01-23
Kości zostały rzucone   Koraszewski   2020-01-21
Diabeł hasa po Księżych Górkach   Kruk   2019-11-21
Nie cała władza w rękach postprawdziwków   Koraszewski   2019-11-18
Sen nocy listopadowej   Kruk   2019-11-12
Troski i zmartwienia z celibatem   Koraszewski   2019-10-30
Zjednoczona prawica i Halloween   Koraszewski   2019-10-26
Moralne zwierzę to oburzone zwierzę   Koraszewski   2019-10-21
Związki partnerskie w czwartej Rzeczpospolitej   Koraszewski   2019-10-16
Dzień po wyborach, Dzień Nauczyciela   Koraszewski   2019-10-14
Bób, Hummus, Włoszczyzna   Koraszewski   2019-10-02
Niedziela handlowa i Ogórek małoetyczna   Kruk   2019-10-01
Czy Polscy wybiją się i na co teraz?   Koraszewski   2019-09-28
Homo politicus vs. Homo sapiens   Koraszewski   2019-09-16
Uwagi o groźnej przewadze donosów nad doniesieniami   Koraszewski   2019-09-09

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

Korzenie kryzysu energetycznego



Obietnica



Pytanie bez odpowiedzi



Bohaterzy chińskiego narodu



Naukowcy Unii Europejskiej



Teoria Rasy



Przekupieni



Heretycki impuls



Nie klanial



Cervantes



Wojaki Chrystusa



 Palestyńskie weto



Wzmacnianie układu odpornościowego



Wykluczenie Tajwanu z WHO



Drzazgę źle się czyta



Sześć lat



Pochodzenie



Papież Franciszek



Schadenfreude



Pseudonaukowa histeria...


Panstwo etc



Biły się dwa bogi


 Forma przejściowa


Wstęga Möbiusa


Przemysł produkcji kłamstw


Jesteś tym, co czytasz,



Radykalne poglądy polityczne


Einstein



Socjologia



Allah stworzyl



Uprzednie doświadczenie



Żydowski exodus



PRL Chrystusem narodów



Odrastające głowy hydry nazizmu



Homeopatia, wibracje i oszustwo

Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk