Prawda

Czwartek, 30 czerwca 2022 - 15:20

« Poprzedni Następny »


Wzrastające szeregi muzułmańskich syjonistów


Andrzej Koraszewski 2016-08-20

Brytyjski muzułmanin, Kasim Hafeez: „Przezwyciężyłem to, przezwyciężyłem jęczenie, przezwyciężyłem narzekanie i przezwyciężyłem kompleks ofiary, który szaleje dziś w całym świecie muzułmańskim, ale jest najsilniejszy w przywódcach palestyńskich i tych, którzy dzielą ich jad i nienawiść”.

Brytyjski muzułmanin, Kasim Hafeez: „Przezwyciężyłem to, przezwyciężyłem jęczenie, przezwyciężyłem narzekanie i przezwyciężyłem kompleks ofiary, który szaleje dziś w całym świecie muzułmańskim, ale jest najsilniejszy w przywódcach palestyńskich i tych, którzy dzielą ich jad i nienawiść”.



Kiedy ludzie, którzy  nie mają nic wspólnego z żydostwem, mówią, że są syjonistami, budzą u prawicowych antysemitów zdumienie graniczące z przerażeniem i bezkresne oburzenie u lewicowych „nieantysemitów” będących gorącymi miłośnikami Hamasu, Fatahu i innych grup deklarujących gotowość mordowania Żydów do końca świata. Są wśród tych syjonistycznych dziwaków chrześcijańscy syjoniści, ateistyczni syjoniści, konserwatywni syjoniści i lewicowi syjoniści, czarni syjoniści, jak również Indianie i inni. Łączy ich paskudna postawa przyzwolenia na istnienie Izraela i twierdzenie, że syjonizm to tylko taka dziwna idea, że Żydzi mają prawo do posiadania własnego państwa.

Oczywiście dla europejskich i amerykańskich „nieantysemitów” najbardziej przerażający są muzułmańscy syjoniści, o których nie tylko nie chcą nic wiedzieć, ale których istnienie negują tak żarliwie jak prawicowi antysemici fakty o Holocauście. Noah Beck, publicysta i autor powieści The Last Isreaelis, opublikował kilka dni temu artykuł o muzułmańskich syjonistach. Zaczynając lekturę tego artykułu zastanawiałem się trochę, czy znam wszystkich, o których będzie pisał i czy będę mógł jego listę rozszerzyć. 


Wojna w Syrii, muzułmański terroryzm i wzrost napięć między szyitami i sunnitami, wszystko to spowodowało rodzaj odwilży, nie tylko w Egipcie, ale również w Arabii Saudyjskiej i innych krajach arabskich oraz zauważalną zmianę postaw wśród izraelskich Arabów.


Jak pisze Noah Beck, utworzona niedawno strona na Facebooku pod hasłem ”Żydzi i Arabowie odmawiają bycia wrogami” w ciągu kilku dni zdobyła blisko 20 tysięcy sympatyków.


Ciekawe, że Beck zaczyna swoją listę od Muhammada Zoabi, młodego Araba, który zyskał rozgłos dwa lat temu publikując film z żądaniem uwolnienia przez Hamas trzech izraelskich nastolatków (którzy wówczas już byli zamordowani, ale o tym nie wiedział). Jego wystąpienie wywołało liczne groźby śmierci, co zmusiło go do ukrycia się. Jego strona na FB ma ponad pięć tysięcy fanów. Muhammad Zoabi mówi o sobie, że jest Arabem, muzułmaninem i izraelskim patriotą. Jego matka również mówi o sobie, że jest dumną syjonistką z Nazaretu. Dla odmiany krewna Muhammada, Haneen Zoabi jest arabską posłanką do Knesetu i korzysta z panującej tam wolności słowa, namawiając do zniszczenia państwa, w którym jest politykiem i od którego otrzymuje pieniądze.     


Film zdjęty przez zarząd YouTube za nawoływanie do tolerancji. ("Treść niezgodna z wytycznymi dla społeczneości".) 
           

W samym Izraelu jest tych muzułmańskich syjonistów tysiące, jedni działają zupełnie otwarcie, narażając się na groźby i fizyczne ataki, inni półotwarcie, chodząc do żydowskich szkół, zgłaszając się na ochotnika do wojska i na różne sposoby okazując swój izraelski patriotyzm. Jeszcze więcej jest tych, którzy w milczący sposób odmawiają okazywania nienawiści.


Beck opisuje postać innego młodego muzułmańskiego syjonisty z Izraela Mahdiego Satri. Ten siedemnastoletni aktywista na rzecz pokoju jest synem uciekiniera z Gazy. Mieszkając w arabskiej wiosce, od trzech lat jest prześladowany przez swoich arabskich rówieśników, ale nie zamierza zamilknąć. Regularnie dostaje groźby śmierci, zarówno z Izraela, jak i Gazy i Zachodniego Brzegu, głównie za powtarzane twierdzenia, że wszystkie konflikty między Żydami i Arabami są wywoływane przez Hamas i Fatah, a Izrael jest jedyną demokracją na Bliskim Wschodzie (co jak wiadomo nie jest do zaakceptowania przez żadnego nieantysemitę). Kiedy Satri poszedł złożyć kondolencje rodzicom zamordowanej przez jego rówieśnika  13-letniej Hallel Yaffa Ariel, założył jarmułkę i owinął się izraelską flagą. Niedawno niesłychaną popularność zdobył jego film, kiedy z zawiązanymi oczyma wyszedł na ulicę Tel Awiwu z transparentem: “Jestem Arabem, obejmij mnie”. (Jak łatwo się domyśleć, chętnych nie brakowało więc film był przezabawny).        


Te dwa przykłady nie uchylają nawet rąbka tajemnicy o muzułmańskich syjonistach w Izraelu. Są tu oficerowie armii, profesorowie uniwersytetów, naukowcy, lekarze, pielęgniarki studenci, dziennikarze, przedsiębiorcy i właściciele sklepików. Lista tych bardziej znanych ciągnęłaby się na wiele stron. Ostatnio ubawił mnie arabski pracownik banku, który z lubością opisywał dowód na istnienie izraelskiego apartheidu. Poszedł na lunch do pizzerii, w pobliżu swojego banku (w której bywał dziesiątki razy) i ku jego zdumieniu właściciel, Żyd jeden, ma się rozumieć, obsłużył najpierw żydowskich klientów, którzy przyszli później. Jak się okazało, właściciel miał w piecu nową porcję i nie chciał swojemu stałemu klientowi dawać odgrzewanej pizzy. Izraelscy muzułmańscy syjoniści po prostu lubią swój kraj, co wcale nie znaczy, że nie widzą problemów lub, że sami nie doświadczają czasem obrzydliwych sytuacji.


Beck porzuca jednak Izrael i przywołuje nazwisko młodego Egipcjanina Ahmeda Meligy, który, jak wielu innych, musiał się o własnych siłach wydobywać z kultury wściekłej nienawiści do Żydów, w której był wychowywany od dziecka. Jego odkrycie, że Żydzi są ludźmi, a Izrael jest fascynującym krajem, pociągnęło za sobą groźby śmierci, aresztowanie i ostracyzm. Wyrwanie się z kultury nienawiści pociąga za sobą nieodmiennie ogromne koszty.


Tych egipskich syjonistów mieszkających w Egipcie jest więcej, ale jeszcze więcej zostało zmuszonych do emigracji. Nie wiem czy słusznie Beck zalicza do tej kategorii Nonie Darwish, która od lat mieszka w Ameryce,  jest założycielką grupy Arabs for Israel, ale postanowiła zerwać z islamem i przeszła na chrześcijaństwo. Jak ona sama mówi, zna wielu muzułmańskich syjonistów, ale nie przyjaźni się z żadnym muzułmaninem, który karmi się nienawiścią do Izraela (co może wskazywać na jakieś uprzedzenia tej córki egipskiego generała zabitego przez izraelską armię). W swojej książce  Now They Call Me Infidel (Teraz nazywają mnie niewierną) pisze, że islam zazdrości Żydom ich kultury, ale chce ją zniszczyć, a nie naśladować.                              


Oczywiście, jak się już Noah Beck zaczepił o tych „głośnych” na Zachodzie muzułmańskich syjonistów, to kolejnym nazwiskiem jest Qanta Ahmed, pochodząca z pakistańskiej rodziny, głęboko i pięknie wierząca muzułmanka, lekarka i autorka, która uważa, że nienawiść do Żydów jest dla islamu zabójcza, że zarzut apartheidu pod adresem Izraela jest nie tylko absurdalny, ale jest zasłoną dymną dla wszechobecnej w islamie dyskryminacji rasowej, religijnej i płciowej. (Zarówno Nonie Darwish, jak i Qanta Ahmed były wielokrotnie obecne na łamach „Listów z naszego sadu”.)   


Następny na liście Becka to Zielony książę, Mosab Hassan Yousef, syn szejka Hassana Yousefa, o którym sądzono, że prędzej czy później będzie przywódcą Hamasu. Mosab postanowił zostać podwójnym agentem, ale wchodząc w rolę zobaczył za dużo i najpierw zmienił poglądy, potem zaczął pracować na rzecz izraelskiego wywiadu, udaremniając wiele planowanych zamachów, w końcu uciekł do Izraela, a potem do Stanów Zjednoczonych, gdzie podobnie jak Nonie Darwish porzucił islam i nawrócił się na chrześcijaństwo. Jego książka i wywiady to fascynująca opowieść o wygrzebywaniu się z rodzimej tradycji.


O moim ulubionym arabskim syjoniście Beck nie wspomina, może dlatego, że Beck jest prawicowcem, a Fred Maroun to lewicowiec i przysięgły ateista, który mówi, że może to ateiście nie przystoi, ale „Bogu dzięki, że istnieje IDF”, nazywa również izraelską armię najbardziej moralną armią świata i pisze dlaczego. Publicyści mający oczy cokolwiek przysypane piaskiem na wszelki wypadek nigdy o tych muzułmańskich, przechrzczonych i ateistycznych arabskich syjonistach nie wspominają.   


Listy muzułmańskich syjonistów Noaha Becka nie można nawet nazwać listą, to zaledwie zasygnalizowanie ich istnienia. A przecież ci widoczni, których nazwiska dotarły do interesujących się tym zjawiskiem ludzi na Zachodzie, są zaledwie czubkiem góry lodowej. Jak zwykle przy odwilżach pojawia się również inne zjawisko – ludzi, których w żaden sposób nie można nazwać dysydentami i którzy nawet przed sobą nie chcą się przyznać, że wyłamują się z szeregów. A jednak, podobnie jak niegdyś u nas partyjni rewizjoniści, i w arabskim świecie pojawiają się odmienne głosy publicystów głównego nurtu.  Ci reformatorzy głównego nurtu przysięgają na wszystkie świętości, że nadal nienawidzą Żydów jak Pan Bóg przykazał, wprowadzając coraz częściej nuty, które kojarzą się nadwiślańskiemu czytelnikowi ze słowem „odwilż”.       

 

Kilka dni temu w MEMRI po polsku opublikowano fragmenty kilku artykułów z prasy saudyjskiej. W ostatnim miesiącu pojawiły się głosy nawołujące do zmiany stosunku do Izraela.   


Publicysta Jasser Hidżazi napisał dwa artykuły w odstępie tygodnia (opublikowane 30 lipca i 6 sierpnia). Różniły się od siebie niesłychanie. W tym pierwszym pisał o konieczności walki z arabską „judeofobią”. Przypominał, że on sam, tak samo jak inne arabskie dzieci był wychowywany w nienawiści i wrogości do Żydów i że nie chodziło tu o żadną okupację, ale o wpajane przekonanie, że  „Żydzi są wrogami Arabów i ludzkości; posiadają wszystkie złe cechy ludzkie i zostali stworzeni, by być zdeprawowani, źli, kłamiący, zdradzieccy, oszukujący i robić wszystko, co może zaszkodzić całej ludzkości, a muzułmanom arabskim szczególnie”. Pisze, że ten pogląd obrabował umysł arabski ze zdolności realistycznego patrzenia na świat.


W tydzień później pospiesznie wyjaśniał, że nie chodziło mu właściwie o Izrael i Netanjahu, że chciał tylko zwrócić uwagę na to, że programy szkolne identyfikują Innego z Żydem, że trzeba rozróżniać między Żydem a Izraelczykiem, że nie chodzi o konflikt dwóch religii a o konflikt z okupantami i zbrodniarzami wojennymi.  

 

Inny autor, pisarz Ibrahim Al-Matroudi, wije się jeszcze bardziej. Pisze o konieczności przezwyciężenia wrogości wobec Żydów, dodając natychmiast, że to jedyna szansa na wygranie z tymi odwiecznymi wrogami. Musimy się od nich uczyć, bo w swoje sukcesy włożyli ogromne wysiłki, ale te sukcesy to dyktowanie światu swoich warunków. Al-Matroudi powtarza brednie o Żydach rządzących światem i namawia na przyglądanie się ich pracy i wzorowanie się na ich instytucjach. To pomieszanie z poplątaniem przypomina do złudzenia publicystykę w Polsce z czasów w pierwszych latach po śmierci Stalina.  

 

Saudyjski autor pisze:

„Żydzi są ludźmi konkurencji, a życie to konkurencja. Różnica między nami i nimi nie polega na tym, że świat kocha ich religię i nienawidzi naszą, ale raczej polega na ich zrozumieniu logiki i ducha czasu w odróżnieniu od naszej ignorancji, jeśli idzie o logikę i ducha czasu, ponieważ  my jesteśmy pod przewodem grupy kaznodziejów, którzy patrzą na wszystko co się dzieje na świecie przez pryzmat religii i zastanawiają się jak przeciwko temu spiskować... Wielu kaznodziejów nie może pojąć, że konkurencja toczy się między narodami, a nie między religiami.  


Nasza obecna sytuacja będzie trwała, póki nie pojawi się pokolenie działające tak jak inne narody, korzystające z doświadczenia innych, zamiast od niego stronić; pokolenie w którym religia i wiara nie powstrzymują cię przed kontaktami z innymi i ufania im i przed pozytywnym myśleniem o ich ideach, wizjach i teoriach; pokolenie, które konkuruje z innymi narodami na polu ich głównego przemysłu – przemysłu życia. Wielu kaznodziejów zobaczy wtedy, że inne narody zmieniają swoje poglądy o nas i pożałują... czasu poświęconego na pranie ludziom umysłów, by wierzyli, że te narody miały problem z naszą religią – religią, o której mówi się, że jest religią traktującą o ludzkiej naturze umyśle i logice...”

W arabskich elitach intelektualnych od wielu lat można było spotkać ludzi, których poglądy prywatne rażąco różniły się od tych, które wygłaszali publicznie. Naruszenie niezmiennych kanonów nauczania nienawiści było zbyt kosztowne. Rosnące szeregi dysydentów, włącznie z tymi, którzy odważali się mówić o sobie, że są muzułmańskimi syjonistami, oraz zmieniająca się sytuacja w muzułmańskim świecie, skłania ludzi coraz częściej do porzucenia filozofii, że wszystkiemu winni są Żydzi. Pojawiły się żądania radykalnej zmiany sytemu nauczania, w którym antyjudaizm i antysyjonizm stanowią obecnie centralny filar religijnego i patriotycznego wychowania. Jednak od pojawiających się coraz częściej żądań do faktycznych reform droga jest bardzo daleka.             


Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj






Dysydenci

Znalezionych 289 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Likwidacja islamskiego terroryzmu wymaga wymazania ekstremizmu z programów szkolnych, rozwijania wiedzy, tolerancji i humanizmu     2022-06-13
Opowieść o dwóch kobietach zajmujących się nauką     2022-05-24
Znieść „Dzień Nakby”   Eid   2022-05-15
Jestem Południowoafrykańczykiem. Nie mówcie mi, że w Izraelu jest jakiś apartheid   Mokgomole   2022-05-05
Administracja Bidena ignoruje to, co Palestyńczycy rzeczywiście mówią   Toameh   2022-04-29
Dlaczego Palestyńczycy świętują mordowanie Żydów   Toameh   2022-04-24
Jak Palestyńczycy bezczeszczą święte miejsca wszystkich, włącznie z własnymi   Tawil   2022-04-23
Przemówienie Josepha Haddada do członków irlandzkiego parlamentu (24 lutego 2022)   Haddad   2022-03-12
Wojna ONZ z żydowską Jerozolimą   Trotter   2022-01-06
Prosta wiara dziecka   Mansour   2021-12-19
Czy Palestyńczycy wybierają terroryzm czy pokój? Abbas wybiera jedno i drugie   Toameh   2021-12-09
Gdyby Izraelczycy nazwali swoje państwo Palestyną     2021-12-05
Palestyński dżihad przeciwko Żydom   Tawil   2021-12-01
Dlaczego Palestyńczycy wolą pracować w Izraelu   Toameh   2021-10-20
Opowieść ku przestrodze o ściganiu zwolenników normalizacji arabsko-izraelskiej   Tobin   2021-10-11
Izrael: najgorsza rzecz, jaka przydarzyła się islamowi   Pandavar   2021-10-02
Żelazna Kopuła chroni nie tylko Żydów   Eid   2021-09-30
Naruszenia” praw, o które nie dba Rada Bezpieczeństwa ONZ   Toameh   2021-08-09
Pułapki palestyńskiej wyjątkowości   Aboubakr   2021-07-29
Ulice Gazy są piękniejsze niż ulice Bagdadu     2021-07-28
Bojkot ogłoszony przez Ben & Jerry szkodzi Palestyńczykom   Eid   2021-07-23
“Aktywista praw człowieka”, który kocha tyranów   Abdul-Hussain   2021-07-05
Pora, by Ilhan Omar i cała “Brygada” dowiedziały się prawdy o Izraelu i Hamasie   Eid   2021-07-03
Kongresmenka, która nigdy nie stała się Amerykanką   Abdul-Hussain   2021-06-23
Bliski Wschód: Dzwon alarmowy dla administracji Bidena   Toameh   2021-06-16
Hamas i Iran zamienili Gazę w cmentarz dla dzieci   Toameh   2021-06-09
To Hamas, a nie Izrael, jest winny najnowszego rozlewu krwi   Eid   2021-05-24
Jak zawarłem pokój z Izraelem   Abdul-Hussain   2021-05-21
Bohaterzy chińskiego narodu   Jackoby   2021-04-24
Demokraci na amerykańskim uniwersytecie wymazują palestyńskie głosy   Eid   2021-04-08
Europa, islam i polityka   Dabbas   2021-03-23
Palestyńczycy: Co znaczy prawdziwa edukacja   Toameh   2021-02-24
Prawda o finansowej pomocy dla Autonomii Palestyńskiej   Kedar   2021-02-21
Więcej korupcji, kiedy Biden wznawia pomoc finansową   Tawil   2021-02-20
Irańscy dysydenci proszą USA o utrzymanie “maksymalnego nacisku”   Bergman   2021-02-13
Irański duchowny wzywa do pokoju z Izraelem   Fitzgerald   2021-02-10
Iran zamienia Gazę w magazyn broni   Toameh   2021-02-03
Palestyńczycy: ofiary arabskiego kraju   Toameh   2021-01-30
Zdefiniowanie narzędzi do pomiaru stopnia radykalizmu islamu jest niezbędne dla pokonania radykalizmu   Hamid   2021-01-29
Palestyński plan nabrania administracji Bidena   Tawil   2021-01-29
Liban chce zakończenia irańskiej okupacji   Toameh   2021-01-26
Marokański intelektualista: Porozumienie z Izraelem przynosi Maroku korzyści,   a nie szkody, jak twierdzą niektórzy   Assid   2021-01-22
Arabowie: Niezwykle ważny głos na rzecz pokoju   Toameh   2021-01-14
Palestyński dziennikarz i były polityk o Bractwie Muzułmańskim   Sadek   2021-01-13
ONZ nagradza irańskie potworności   Bergman   2020-11-05
Potrzebujemy tej zmiany w świecie arabskim   Al Nuaimi   2020-08-28
Palestyńska wojna z historią   Tawil   2020-08-20
Zmiana marki kalifatu – nigdy niekończący się, dystopijny mit   Mahmoud   2020-08-13
Palestyńczycy: Popieramy obozy koncentracyjne dla muzułmanów w Chinach   Toameh   2020-08-12
Dlaczego Palestyńczycy popełniają samobójstwa?   Toameh   2020-08-02
Palestyńczycy: Akceptuj zachodnie fundusze, głosuj na dżihad   Toameh   2020-07-30
Przyczynek do działalności skazanej na przegraną   Koraszewski   2020-07-21
Jak Palestyńczycy terroryzują własną ludność   Tawil   2020-07-13
Co kanadyjski żołnierz uświadomił mi o IDF   Dandachi   2020-06-12
Czyje głosy w dzisiejszym Izraelu są najsilniej syjonistyczne i najmniej przepraszające?   Oz   2020-06-09
Doradzanie palestyńskim przywódcom, by działali racjonalnie, jest skrajnie irracjonalne     2020-06-05
Palestyńczycy: Jedzenie posiłku z Żydami jest przestępstwem   Toameh   2020-06-02
Palestyńskie mity i izraelska rzeczywistość     Dabbas   2020-05-29
Koronawirus: Bohaterowie Chin, którzy zniknęli, i milczenie Zachodu   Meotti   2020-05-20
Co byłoby, gdyby Izrael zniknął?   Mahmoud   2020-05-18
Palestyńczycy i wirus normalizacji   Toameh   2020-05-06
Koronawirus: więcej palestyńskich oszczerstw przeciwko Izraelowi   Toameh   2020-05-01
Koronawirus w Turcji: Rząd atakuje lekarzy    Şahin   2020-04-15
Hamas: nowy pretekst do atakowania Izraela   Toameh   2020-04-12
List 100 irańskich naukowców i działaczy politycznych do Chameiniego: „Ty jesteś głównym winowajcą katastrofy narodowej”     2020-04-07
Palestyńscy przywódcy używają koronawirusa do atakowania Izraela   Toameh   2020-03-21
Palestyńczycy powtarzają oszczerstwa o rytuale krwi, podczas gdy Izrael ratuje ich życie   Toameh   2020-03-10
Prawdziwy powód, dla którego izraelscy Arabowie nie chcą żyć w ”Palestynie”   Toameh   2020-02-05
Dlaczego niektórzy Palestyńczycy kochają Solejmaniego   Toameh   2020-02-04
Abbas wybiera Hamas zamiast pokoju z Izraelem   Toameh   2020-01-31
Polityczny islam niszczy społeczeństwa   Gürcanli   2020-01-30
Palestyńczycy w Syrii: kolejny rok śmierci i udręki   Toameh   2020-01-18
O kwestii żydożercy   Aboubakr   2020-01-14
Państwa arabskie mają wiele do wygrania normalizując stosunki z Izraelem   Dabbas   2020-01-12
Palestyńczycy: ”Cudzoziemcy” w arabskim kraju   Toameh   2020-01-07
Bliskowschodni Arab chwali ”niesłychane osiągnięcia” Izraela, krytykuje ”tyrańskie dynastie”   Dabbas   2019-12-31
Czy kryzys ekonomiczny Jordanii może rozwiązać konflikt izraelsko-palestyński?   Dabbas   2019-12-22
Czego mógłby dokonać świat arabski, gdyby zawarł pokój z Izraelem   Dabbas   2019-12-13
Ignoranci nazywają feminizm herezją, nie rozumiejąc, czym on jest   Al-Budair   2019-12-10
Nie zamierzam być politycznie poprawna w sprawie antysemityzmu   Raza   2019-11-27
Trzydziestu wspaniałych i inni   Koraszewski   2019-11-23
4006 Palestyńczyków, o których Europejczycy nie słyszeli   Tawil   2019-11-22
Jak przywódcy Hamasu nabierają Palestyńczyków   Tawil   2019-10-06
Świat muzułmański walczy, a Zachód kapituluje   El-Ghazzali   2019-08-17
Jak palestyńscy przywódcy masakrują prawdę   Tawil   2019-06-18
Priorytety palestyńskich przywódców   Toameh   2019-06-14
Palestyńczycy: Kogo to naprawdę obchodzi?   Tawil   2019-02-09
Arabowie są winni Żydom dużo więcej niż 250 miliardów dolarów   Maroun   2019-02-07
Zdrada irańskich dysydentów przez Zachód   Memarsadeghi   2019-01-26
Kiedy Abbas i Hamas rzucali na siebie obelgi...   Toameh   2019-01-23
Palestyńskie dzieci: ofiary arabskiego apartheidu   Toameh   2019-01-05
Prawdziwa nieproporcjonalność w konflikcie Arabów z Izraelem   Maroun   2018-12-24
Mój rok na terytorium Autonomii Palestyńskiej   Gerstenfeld   2018-12-22
Dlaczego Iran finansuje palestyńskich terrorystów?   Tawil   2018-12-15
Nowa palestyńska "troska" o międzynarodowe konwencje   Tawil   2018-11-19
Nadzieja mimo arabskiego antysemityzmu   Maroun   2018-10-31
Pokonanie terroru wymaga wszechstronnej kampanii ideologicznej, kulturowej, edukacyjnej i religijnej   Al-Ansari   2018-10-22
Musicie zakazać zarzynania ofiarnych zwierząt na ulicach   Baraka   2018-08-29
W islamie Jerozolima to nie Mekka   Mohamed   2018-08-27
Tajny powód arabskiego odrzucenia żydowskiego prawa narodowego   Tawil   2018-08-14

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

„Przebudzeni”


Pod sztandarem


Wielki przekret


Łamanie praw człowieka


Jason Hill


Dlaczego BIden


Korzenie kryzysu energetycznego



Obietnica



Pytanie bez odpowiedzi



Bohaterzy chińskiego narodu



Naukowcy Unii Europejskiej



Teoria Rasy



Przekupieni



Heretycki impuls



Nie klanial



Cervantes



Wojaki Chrystusa



 Palestyńskie weto



Wzmacnianie układu odpornościowego



Wykluczenie Tajwanu z WHO



Drzazgę źle się czyta



Sześć lat



Pochodzenie



Papież Franciszek



Schadenfreude



Pseudonaukowa histeria...


Panstwo etc



Biły się dwa bogi


 Forma przejściowa


Wstęga Möbiusa


Przemysł produkcji kłamstw


Jesteś tym, co czytasz,



Radykalne poglądy polityczne


Einstein



Socjologia


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk